Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

PRZESTROGA DLA POLSKI – czyli dla kogo pracuje Prezydent i Gabinet Stanów Zjednoczonych?

Posted by Marucha w dniu 2015-05-21 (Czwartek)

Strzeżcie się fałszywych proroków,
którzy przychodzą do was w odzieniu owczym,
wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!
Po ich owocach poznacie ich.
Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi?
/Ewangelia Św. Mateusza, 17:15-16/

Przypowieść Jezusa dobrze charakteryzuje sposób realizacji i cele współczesnej polityki USA. Stany Zjednoczone zajmują obecnie wyjątkową pozycję na świecie. Po upadku Związku Radzieckiego stały się hegemonem w polityce światowej i roszczą sobie prawo do decydowania o losie innych narodów i państw.

Kiedy zawodzi droga dyplomatyczna USA, nie wahają się wysłać swoich wojsk, aby za pomocą militarnej agresji zaprowadzić swój porządek coraz częściej zwany Pax Americana. [Nawet, gdy droga dyplomatyczna odnosi sukcesy – jak w Iraku – skurwysyny z USRaela i tak mogą zbombardować kraj. – admin]

Czy jednak o pokój i wolność chodzi rządowi USA? Należy w to wątpić. Nie ma mowy także o wspólnych z innymi państwami cywilizacji łacińskiej celach, ani o wspólnie wyznawanych wartościach. Dotyczy to oczywiście rządu USA a nie amerykańskiego Narodu. Rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej kieruje się innym systemem wartości niż amerykański naród i narody pozostałych państw cywilizacji łacińskiej, a także innym niż większość narodów świata.

Najlepszym probierzem wartości realizowanych przez rząd USA jest prześledzenie wyników głosowań Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Obnaża ono RZECZYWISTY – a nie deklarowany – system wartości i wskazuje na pokrewieństwo celów rządu USA jedynie z Izraelem.

Oto niewielki wybór z zestawienia jakiego dokonał William Blum [1] w książce Państwo zła. Przewodnik po mrocznym imperium,
(Rogue State. A Guide to the World’s Only Superpower). [2]

Na dwunastu stronach rozdziału 20. Stany Zjednoczone kontra reszta świata na forum ONZ, William Blum podaje przedmiot i datę głosowania, numer rezolucji i wynik głosowania. Ze 150 przytoczonych przez niego głosowań podam wynik 25 najbardziej charakterystycznych

– Apel do Rady Bezpieczeństwa aby podjęła wszelkie możliwe kroki dla egzekwowania postanowień ONZ w sprawie zachowania pokoju i bezpieczeństwa na świecie.
119 państw głosowało za / 2 państwa przeciw: USA i Izrael.

– Warunki życia Palestyńczyków.
110 głosów za / 2 glosy przeciw: USA i Izrael.

– Potępienie Izraela za liczne przypadki łamania praw człowieka na okupowanych terytoriach.
97 państw za / 3 państwa przeciw: USA, Izrael, Gwatemala

– Ułatwienia eksportowe dla krajów rozwijających się.
111 glosów za / 1 głos przeciw: USA.

– Zróżnicowanie polityki ONZ w podejściu do realizacji praw czlowieka i jego podstawowych swobód.
136 państw za / 1 głos przeciw: USA.

– Powrót wypędzonych przez Izrael na ich rdzenne ziemie.
121 głosów za / 3 głosy przeciw: USA, Izrael, Australia

– Wznowienie rozmów w sprawie rozbrojenia i zaprzestania wyścigu zbrojeń. 120 za / 3 przeciw USA, W.Brytania, Francja

– Wezwanie Izraela do zaniechania aktów łamania praw człowieka.
111 za / 2 przeciw: USA. Izrael

– Sprzeciw wobec ingerencji w politykę wewnętrzną państw.
104 głosów za / 2 przeciw: USA, Izrael

– Apel o przygotowanie i zorganizowanie konferencji w sprawie kobiet
121 za / 2 przeciw: USA, Izrael

– Apel o nowy Międzynarodowy Ład Ekonomiczny promujący rozwój krajów rozwijających się i międzynarodową współpracę gospodarczą.
134 głosów za /1 głos przeciw: USA

– Zakaz użycia broni jądrowej przeciwko państwom nieposiadającym jej.
110 za / 2 głos przeciw: USA, Albania

– Włączenie prawa do rozwoju narodów i jednostek do pakietu praw człowieka.
120 za / 1 głos przeciw: USA

– Wsparcie dla inicjatyw spółdzielczych w krajach rozwijających się (rolnictwo, kasy oszczędnościowo-pożyczkowe, budownictwo, ochrona konsumenta, usługi socjalne itd.)
123 za / 1 głos przeciw: USA

– Prawo każdego państwa do wyboru systemu społeczno-ekonomicznego zgodnie z wolą narodu, bez jakichkolwiek ingerencji z zewnątrz.
126 za /1 głos przeciw: USA

– Ustanowienie na bliskim wschodzie strefy wolnej od broni jądrowej.
107 za /2 głosy przeciw: USA, Izrael

– Włączenie prawa do nauki, pracy, opieki zdrowotnej, prawidłowego odżywiania się, rozwoju narodowego i in. do pakietu praw człowieka.
135 za /1 głos przeciw: USA

– Wezwanie do ustanowienia nowego i bardziej sprawiedliwego porządku światowej informacji i łączności.
147 za / 2 głosy przeciw: USA, Izrael

– Międzynarodowa Konwencja w sprawie Likwidacji i Karania za Zbrodnię Apartheidu. 110 za /1 głos przeciw: USA

– Upamiętnienie 25 rocznicy Deklaracji Przyznania Niepodległości Krajom i Narodom Kolonialnym.
143 za /1 głos przeciw: USA

– Deklaracja o prawie do rozwoju.
146 głosów za /1 głos przeciw: USA

– Ochrona przed produktami szkodliwymi dla zdrowia i środowiska.
146 głosów za /1 głos przeciw: USA

– Współpraca ONZ z Ligą Państw Arabskich.
153 głosów za /2 głosy przeciw: USA, Izrael

– Apel o „konwencję praw dziecka”.
150 głosów za / 1: USA wstrzymały się od głosu

– Podjęcie kroków w celu zapobieżenia międzynarodowemu terroryzmowi, zbadaniu właściwych przyczyn politycznych i ekonomicznych leżących u podstaw tego zjawiska, zwołanie konferencji poświęconej tej kwestii z zadaniem ustanowienia definicji terroryzmu w odróżnieniu od walki o wyzwolenie narodowe.
153 głosów za / 2 głosy przeciw: USA, Izrael.

Tutaj zakończymy ten wybór z lat 1978-1987, który i tak nie wyczerpuje tematu, o czym zapewnia William Blum.

Odmienność polityki rządu USA od preferencji innych krajów – z wyjątkiem Izraela – jest porażająca. Obejmuje kwestie najpoważniejsze dla rozwoju stosunków międzynarodowych na świecie i jest realizowana nawet w sprawach mniejszej wagi; jak np. upamiętnienie 25 rocznicy ważnego wydarzenia.

Jednocześnie oczywistym jest, że naród amerykański we wszystkich wyszczególnionych kwestiach głosowałby za przyjęciem danej rezolucji. Co zatem sprawia, że rząd USA nie realizuje ani oficjalnie wyznawanych wartości, ani woli narodu? Realizuje za to z uporem godnym lepszej sprawy politykę utrudniającą rozwój narodom i państwom rozwijającym się.

Zazwyczaj decyzje rządu USA są zgodne z interesami Izraela. USA i Izrael nie popierają prawa ludzi do pracy, opieki a nawet do wyżywienia, nie wspierają kobiet ani dzieci. (W tym ostatnim przypadku wstyd było jawnie głosować przeciw Konwencji praw dziecka, więc USA wstrzymały się od głosu).

Co to za linia polityczna, którą realizują Stany Zjednoczone Ameryki? Dla mnie odpowiedź jest jasna. Klasa polityczna i rząd USA realizuje wskazania ludzi innego narodu i innej cywilizacji. Wskazania te są zawsze korzystne dla Izraela i zawsze skierowane są przeciwko innym narodom, włącznie z narodem amerykańskim. Rząd Stanów Zjednoczonych jest zatem jednym z najważniejszych organów cywilizacji żydowskiej i realizuje jej dążenie do hegemonii nad cały światem. Prezydent, który odważy się sprzeciwić tej zasadzie jest piętnowany lub usuwany poprzez skrytobójstwo. Tak było w przypadku Abrahama Lincolna, Johna F. Kennedy’ego i zamachu na życie Ronalda Reagana, który chciał przywrócić lekcje religii chrześcijańskiej w szkołach amerykańskich. Zasada ta jest najlepszym wytłumaczeniem wyników głosowań w ONZ. Ta smutna rzeczywistość znalazła swoje najbardziej dramatyczne potwierdzenie 11 września 2001 roku.

USA nie tylko były przeciwne „podjęciu kroków w celu zapobieżenia międzynarodowemu terroryzmowi” (1987), ale aktywnie wraz z Izraelem wspierały i kreowały terroryzm islamski. Działo się tak bowiem terroryzm islamski kompromituje państwa arabskie i jest świetnym pretekstem do destabilizacji państw, depopulacji narodów poprzez toczenie z nimi wojen.

Izrael, którego służby specjalne odegrały „niebagatelną rolę w stworzeniu Hamasu” [3], wykorzystywał go do zrywania zawieszenia broni w Palestynie i usprawiedliwiania własnych ataków na ludność Palestyny. USA wykorzystało terroryzm islamski do walki z ZSRR pod koniec lat 80. CIA hojnie wyposażyła islamskich terrorystów, nie tylko finansowo, zapewniała im bezpieczny pobyt w USA (wizy i ochrona przed miejscową policją), możliwość prowadzenia rekrutacji i zdobywania środków finansowych na wojnę z komunistami w Afganistanie.

Jednym z czterech najpotężniejszych ludzi islamskiego terroryzmu został wkrótce Osama ibn Laden. W 1993 roku oficjalne stosunki CIA z terrorystami islamskimi zostały zerwane po ataku na CIA, jaki wykonał pewien zdesperowany Pakistańczyk. Od tego czasu przeprowadzono szereg ataków na obiekty związane z USA i zawsze oskarżano o te ataki islamskich terrorystów. Aż nastał ranek 11 września 2001, który wstrząsnął światem. Płonące wieże WTC i dymiący Pentagon. Nieznany los dwu samolotów liniowych. Stacje telewizyjne na bieżąco przekazywały informacje, z których świat dowiedział się, iż uprowadzono samoloty pasażerskie, aby wykonać samobójcze ataki na najważniejsze budynki USA, symbole jego potęgi i władzy. Na ekranach telewizorów, na tle płonących wieżowców, w lewym górnym rogu ekranu zaczęła pojawiać się mała fotografia Osamy ibn Ladena, która z czasem w kolejnych edycjach programów informacyjnych wypełniała już cały ekran.

Za ataki została obwiniona Al Kaida i jej przywódca Osama ibn Laden. Taka wersja wydarzeń została uznana za obowiązującą w amerykańskich mediach i większość ludzi w nią uwierzyła. Jednak czy to islamscy terroryści dokonali tak spektakularnej akcji? Niektórzy ludzie wątpili w tę wersję. We Francji ukazały się artykuły i książka relacjonująca wydarzenia w Pentagonie; Nie ma szczątków samolotu! Gdzie są skrzydła? Dlaczego nie ma śladu po ich uderzeniu na elewacji budynku? Owszem telewizja pokazała ogon samolotu, ale został on szybko wywieziony, bowiem analiza zdjęć ujawniła, że to był ogon od zupełnie innego samolotu, niż ten, który jakoby uderzył w Pentagon. Dostrzeżono także źródło czarnego dymu. Większość dymu pochodziła z pojemnika na śmiecie stojącego nieopodal budynku, w którym paliła się jakaś substancja. Pomimo, że w telewizji pokazano animowany film jak samolot uderza w Pentagon.

Prawdziwy film z pobliskiej stacji benzynowej został zarekwirowany przez FBI i przepadł bez wieści. Ludzie myślący zaczęli wątpić w oficjalną wersję. Budynki WTC i Pentagonu zostały zaatakowane – ale czym, bo z pewnością nie był to samolot? Dzisiaj przyjmuje się, że był to amerykański (własny) atak rakietowy, a jego ofiarą padli Amerykanie, bo Żydzi zatrudnieni w WTC nie przyszli w tym dniu do pracy.

W przypadku wież WTC istniały filmowe nagrania. Pierwszy atak sfilmowała ekipa francuskich dziennikarzy, drugi wiele stacji telewizyjnych, które filmowały wieżowiec płonący po pierwszym ataku. Analiza tych zdjęć oraz pierwszych relacji telewizyjnych, dokonanych bezpośrednio po ataku dostarczyła innych informacji niż te zawarte w wersji oficjalnej. Dociekliwi ludzie dotarli do pierwszych relacji, dokonali także analizy filmów, które ukazały inne oblicze ataku z 11 września.

Zostało ono przedstawione w filmie 911 in Plane Site [4] Film zrealizowany bardzo skromnie i z dużym wyczuciem, ukazuje, jak świadkowie tych wydarzeń twierdzą, iż samoloty uderzajace w WTC to nie liniowe samoloty pasażerskie, ale samoloty transportowe, (bez okien). Te relacje ukazały się w telewizyjnych wiadomościach tylko raz.

Najbardziej zaskakująca jest jednak analiza zdjęć, która ukazuje samoloty w momencie zderzenia z budynkami. W przypadku obu samolotów, w chwili pierwszego kontaktu z budynkiem następuje błysk, który jest interpretowany jako odpalenie rakiety; bomby zapalającej umieszczonej pod kadłubem samolotu (?). Dopełnieniem filmu są relacje strażaków, którzy stwierdzili, iż wieżowce WTC zawaliły się, bowiem zostały wysadzone w powietrze, za pomocą serii eksplozji na kolejnych piętrach, tak jak zazwyczaj wysadza się budynki. Ładunki takie były założone także pod budynkiem Nr 7 i został on wyburzony na polecenie wieczystego dzierżawcy.

Film 911 in Plane Site zmienia wizję ataku z 11 września. To nie liniowe samoloty uderzają w wieże i Pentagon. Nie ma żadnych powodów, aby sądzić, iż dokonali tego islamscy terroryści. Samoloty pasażerskie mogły zostały zestrzelone lub wylądowały na innych lotniskach (?).

Ukrywanie prawdy przez polityków i media wskazuje na to, iż atak został wykonany przez samych Amerykanów, którzy nie reprezentują interesów narodu, ale raczej spiskują przeciwko niemu, którzy chcieli mieć powód do wojny z Afganistanem i Irakiem oraz społeczne na nią przyzwolenie. Brak takiego przyzwolenia w przypadku Wietnamu zaowocował wielkim protestem.

Akcja z 11 września 2001 roku uzasadniła atak na państwa arabskie. Wstrząśnięta własną tragedią Ameryka zaakceptowała pacyfikację muzułmanów w ich rodzimych krajach. Plan iście szatański: jak rewolucja angielska i francuska, jak wojna domowa w Hiszpanii, jak wszystkie wojny XX wieku i jak wiele współczesnych epizodów terrorystycznych.

Teraz prawda o atakach z 11 września wychodzi na światło dzienne, ale zmiany w Afganistanie i Iraku zostały już dokonane. Kolejnym obiektem ataku stała się Libia i Syria. Obecnie władze Izraela popychają USA do ataku na Iran. Atak na Ukrainę został już dokonany, ale sprawa nie jest zakończona i może mieć fatalne skutki dla całego świata. Amerykanie zaś przyzwyczajani są do życia w strachu i karności. W razie nieposłuszeństwa zawsze można ich ukarać następnym atakiem „terrorystycznym”. Wolność może stać się rzadkością w USA a działania rzeczywistych spiskowców maskowane są spiskową teorią o ataku Al Kaidy pod przywództwem Osamy ibn Ladena.

*                           *                            *

Dla Polski płynie z tej ponurej wizji ważna przestroga. Nasz rząd nie reprezentuje woli ani interesów polskiego Narodu, podobnie jak Gabinet Stanów Zjednoczonych prowadzi politykę obcą Amerykanom. Możemy stać się – tak jak stali się Amerykanie – mieszkańcami państwa neokolonialnego. Nasza narodowa suwerenność, którą tak chętnie podkreślają polskojęzyczne media jest taką samą fikcją jak wolność w Ameryce.

Aaron Russo

Zdają sobie z tego sprawę ludzie inteligentni i uczciwi. Aaron Russo nakręcił na ten temat film: AMERICA From Freedom to Fascism, https://www.youtube.com/watch?v=I4AYrP1nLho , w którym poruszył wątki monetarne m. in. sprawę podatku dochodowego w USA. Udzielił także w 2007 wywiadu na tematy polityczne, monetarne i społeczne, który okazał się jego wywiadem ostatnim: https://www.youtube.com/watch?v=jxTEPQGIEXg

My Polacy musimy się obudzić, bowiem już od czasu tzw. „transformacji” padamy ofiarą monetarnego zniewolenia, które prowadzi do utraty suwerenności finansowej i politycznej. W naszym przypadku, pod rządami POPiS-u może to oznaczać kolejny rozbiór Polski.

REALIZACJA CELÓW USA

Kogo zbombardowały USA

[1] William Blum, (ur. 1933), amerykański pisarz, dziennikarz i historyk. Syn polskich Żydów, którzy wyemigrowali do Ameryki. Studiował księgowość. Początkowo pracował w wyuczonym zawodzie, następnie jako informatyk i analityk systemów w Departamencie Stanu USA.

W 1967 zrezygnował ze stanowiska w proteście przeciwko roli Stanów Zjednoczonych w wojnie wietnamskiej. Założył i redagował lewicowe pismo „Washington Free Press”. W 1969 roku ujawnił nazwiska 200 pracowników CIA. W latach 1972–1973 przebywał w Chile, gdzie pisał na temat polityki rządu Salvadora Allende. Pracował jako wolny strzelec w Ameryce, Europie i Afryce Południowej. W latach 2002–2003 był felietonistą pisma „The Ecologist”.

Książki:

  • The CIA: A Forgotten History
  • Rogue State: A Guide to the World’s Only Superpower, (wydanie polskie 2003 r.)
  • West-Bloc Dissident: A Cold War Memoir
  • Killing Hope: U.S. Military and CIA Interventions Since World War II, revised edition
  • Freeing the World to Death: Essays on the American Empire

W roku 2006 Osama ibn Ladin publicznie zacytował fragment książki Williama Bluma Państwo zła. przewodnik po mrocznym imperium (Rogue State. A Guide to the World’s Only Superpower) zachęcając Amerykanów do przeczytania jej. W rezultacie sprzedaż książki znacząco wzrosła.
Noam Chomsky określił czwartą książkę Bluma Killing Hope (Zabijanie Nadziei: Interwencje Armii USA i CIA od czasu II wojny światowej) „bez wątpienia najlepszą książką napisaną na ten temat”. Blum jest socjalistą i pacyfistą. Ostro krytykuje politykę zagraniczną USA oraz działalność CIA. (wiki).

William Blum – sprawiedliwy Żyd wśród Narodów Świata

[2] William Blum, Państwo zła. Przewodnik po mrocznym imperium. Warszawa 2003, wybór ze stron: 239-250.

[3] Kazimierz Pytko, Zerwani ze zmyczy, Sukces Nr 9 (137), wrzesień 2001, s.108. Pełny cytat: Dziś w Tel Awiwie jest to temat tabu, ale w stworzeniu Hamasu niebagatelną rolę odegrały izraelskie służby specjalne. To one stworzyły teorię, że nowa (utworzona w 1987 r.) organizacja stanie się konkurencją dla zbyt potężnej OWP Jasera Arafata.

[4] Film DVD: 11 września na oczach wszystkich. Drugim filmem obszerniej relacjonującym ten sam temat jest Painful Deceptions – An analysis of the September 11th Attack.

Jacek Andrzej Rossakiewicz
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/

Komentarzy 13 to “PRZESTROGA DLA POLSKI – czyli dla kogo pracuje Prezydent i Gabinet Stanów Zjednoczonych?”

  1. Kojak said

    Potwierdza to tylko znana teze ze USA jest panstwem przezartym odrazajaca zgnilizna majaca sie nijajk do lajdackiej propagandy ze oni sa wzorem cnot ! Oni sa symbolem zdegenrowanych bydlakow pozbawionycgh wszelkich zasad ! Potwierdza to tez teze ze sa zdegenerowanym odrazajcymn zydowdskim psem łancuchowym zaakceptujacym kazdy nawet jawnie bandycki i plugawy wybryk zydowskich zwyrodnialcow ! Ale amerykanskie smieci i zgnilki utpia sie w tej zgniliznie i to dosc szybko ! Wbrew pozorem ida na dno i to dosc szybko ! Na pochybel bydlakom z USA !

  2. maasteer said

    Te wszystkie ww. poczynania usraela to pikuś w porównaniu do rosyjskiej zbrodniczej agresji na Ukrainę i odebranie jej historycznej kolebki czyli Krymu.

  3. revers said

    idzsie chlopie wymasteruj, banderowcu pospolity

    http://rusvesna.su/sites/default/files/styles/node_pic/public/albaniya.jpg?itok=J5AHT5B4

  4. Filomena said

    Warto zwrocic uwage na to, ze siewcami degeneracji, spolecznej degradacji, liberalizmu, zboczen wszelakiego typu, dekadencji, manipulacji i innych negatywnych tendencji nie sa ani Chiny, ani Indie, ani tradycyjny swiat muzulmanski typu Islamska Republika Iranu, ani Rosja. Siewcami tych chorych tendencji jest Zachod a konkretniej mowiac anglosaski swiat z USA w roli glownej. Elity w tych krajach opanowane zostaly przez tak zw. zydo-masonerie i to wlasnie ci ludzie kreuje caly ten swiatowy nieporzadek, Oni wlasnie sa adeptami i krzewicielami kultu Zlotego Cielca, kultu Pieniadza czy po prostu kultu Szatana.

    Rosyjski historyk Oleg Platonow opisuje Stany Zjednoczone jako zydo-masonski projekt. Proponuje czytelnikom zapoznac sie z symbolika na amerykanskim dolarze. Ta symbolika jest bardzo wymowna, mowi sama za siebie. Wspomina tez, ze pierwszymi zalozycielami USA byli Deisci, ideologowie Oswiecenia – wrogowie tradycyjnej wiary chrzescijanskiej. Oprocz tego amerykanska kulture kreowali kalwinisci i zydzi.

    Nie przez przypadek amerykanski dolar stal sie glowna ikona slawetnego rebe Scheersona z ktorym scisle zwiazana jest sekta Chabad, taz sama sekta, ktorej glowna „europejska” stolica stal sie Dniepropietrowsk na Ukrainie. Tam Chabad wybudowal swoje najwieksze centrum w Europie pod nazwa Menora. Rebe Schneerson cieszyl sie wielka popularnoscia wsrod wszystkich religijnych zydow. Chabad to typowa zydowska elita – zydowska arystokracja , a niereligijni zydzi czy przechrzty to nieco gorsi zydzi, ale wciaz zydzi, a nie-zydzi to dla nich „bydlo”. Zydzi, ktorzy pielgrzymowali do rebe Schneersona dostawali od niego „blogoslawienstwo” w postaci jednego banknota dolarowego, ktorego pozniej oprawiali w ramke i zawieszali na scianie jako swieta relikwie. Coz, taki fajny sobie kult pieniadza.

    Fanatycy sekty Chabad wlozyli ogromne pieniadze w Krym i w ogole w Ukraine, ale szczegolnie w Krym. Tam mial byc ich drugi Izrael – tam przeciez kiedys byl kaganat Chazarski. Coz, krymski projek wzial w leb. Oj ten Putin. Jakzez on zydom plany popsul. A tak nawiasem mowiac to podobno jeszcze w pierwszym wieku w Krymie pojawili sie chrzescijanie. Wedlug niektorych danych, brat sw. Piotra, apostol Andrzej przybyl do Krymu jeszcze w pierwszym wieku i wtedy powstaly tam pierwsze skupiska chrzescijan.

  5. ojojoj said

    „Kto kontroluje żywność, ten kontroluje naród. Kto kontroluje energię, ten kontroluje kontynenty. Kto kontroluje pieniądz, ten kontroluje świat” – H. Kissinger, bandyta wojenny, laureat pokojowej nagrody nobla

  6. maasteer said

    Ad 3 Revers
    Tylko mi tu bez banderowców proszę!

  7. revers said

    dobra, dobra, idz pan wybierac lepiej swojego sodomickiego prezydenta, z ramienia UPA w tle wide ostania wizyta Komorowskiego w Kijewie w dniu przyjecia przez wirchowa sicz ustawy o rehabilitacji UPA,

    W tym samym czasie w jednym dniu w Rosji Putina, przyszlo na swiat 27 tys. nowych Rosjan – jakos ISIS z afryki i europy nie potrzebuja i dunskich bankow spermy.

    A w sadzie to mozemy sie spotkac w 2017 roku w Strausburgu, lub odrazu na Krymie, przynajmiej przyjemna prokuratoe maja, lub inny kodeks Boziewicza.

  8. TezPolonus said

    @Maasteer
    Pan jest pospolitym głupcem czytającym ukraińska i żydowska propagandę.
    Krym NIGDY nie był historyczna kolebka Ukrainy tak samo jak Lwów NIGDY nie był ukraińskim ale ZAWSZE polskim miastem.

    Pan zupełnie nie zna się na ironii. To dotyka wielu Polaków mieszkających za granicą w otoczeniu narodów, które nigdy nie miały takiego poczucia sarkazmu i szyderstwa, jak Polacy.
    Admin

  9. NICK said

    Nie zrozumieliście siebie nawzajem, mimo celu podobnego, propolskiego, któren Wam przyświeca. Więc?

    Czy mogę Gospodarzu, tak sobie pozwalać. Pisać?

  10. maasteer said

    Ad 8
    A gdzie Pan w naszych polskich mediach widział „ukraińska i żydowska propagandę”?
    U nas coś takiego nie występuje. Jedynie Gajówka jest siedliskiem rosyjskiej agentury …

  11. Eliza said

    Komorowski: „… ważne jest abyśmy podążali za normami świata zachodniego” – Boże chroń Słowian.

  12. Lily said

    Re 11;Eliza
    „Rodzice,bardzo lubili Bronka”,przeciez wiedzieli w czyje rece oddaja core…
    Ziec,jak widac nie zawiodl oczekiwan…

  13. Eliza said

    Erotyczna piosenka o wyborach

Sorry, the comment form is closed at this time.