Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NyndrO o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Zbigniew Kozioł o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Marucha o Wolne tematy (59 – …
    Zbigniew Kozioł o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Duda: Jesteśmy państwem i naro…
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Boydar o Wolne tematy (59 – …
    Carlos o Sytuacja geopolityczna na koni…
    NICK o Parlamentarna głupota ma się…
    Carlos o Sytuacja geopolityczna na koni…
    Boydar o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    NICK o Portki w dół?
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Chazaria i dwuwładza

Posted by Marucha w dniu 2015-06-08 (Poniedziałek)

System, w którym władzę sprawowały dwie osoby znany był w Azji już przed narodzeniem Jezusa Chrystusa. W późniejszych czasach, w latach 650-850, realizowano go w Europie Wschodniej na nizinach nadwołżańskich, począwszy od terenów pomiędzy Morzem Czarnym i Morzem Azowskim, po Morze Kaspijskie, i dalej aż po zachodnie wybrzeże Morza Aralskiego w Azji.

Ziemie te zwane były wówczas Chazarią / Khazars. Od południa naturalną granicę Chazarii stanowiły Góry Kaukaz.

CHAZARIA, w IX wieku, wg. Arthur Koestler, Trzynaste plemię [1]

„Ponieważ stosunkowo mało osób zna dokładnie historię Chazarów i Chazarii, to przypomnę iż Chazarowie (Chazarzy) byli plemieniem turskim [2] oryginalnie koczującym w Azji środkowej [3]. Ich pierwotną wiarą był Tengri Szamanizm. Gdyby nie fakt, iż przyjęli oni Judaizm, najprawdopodobniej nie wyróżniali, by się od innych turskich plemion, których potomkowie zamieszkują dziś Turcję, Turkmenistan, Kirgizję, Azerbejdżan i ich okolice.

Historia państwa Chazarów obejmuje w przybliżeniu 800 lat: od V do XIII wieku n.e. Od około roku 550 n.e. do roku 630 n.e. Chazarowie zamieszkiwali Zachodnie Imperium Tureckie, rządzone wówczas przez tzw. Niebiańskich Turków (Kök Turks). Kiedy to Imperium rozpadło się w VII wieku n.e., w wyniku wojen domowych, Chazarowie uzyskali pełną niepodległość. Przyjęcie judaizmu jako religii państwowej w połowie VIII wieku n.e. było potwierdzeniem niezależności politycznej. […]

W okresie maksymalnego rozkwitu państwo Chazarów obejmowało obszar południowej Rosji, północnego Kaukazu, wschodniej Ukrainy (aż po Kijów), Krymu, zachodniego Kazachstanu i północno-zachodniego Uzbekistanu. Chazarowie władali innymi plemionami turskimi np. Bułgarami, w IX wieku także plemionami wschodnich Słowian, Madziarów, Peczengów, Burtów i północnokaukaskimi Hunami. Morze Kaspijskie nazywane było wówczas Morzem Chazarskim” [4].

Chazaria wyróżniała się systemem tzw. podwójnej monarchii. Kagan był najwyższym panującym królem, a Kagan-Bek był urzędującym królem i dowódcą armii.

Pierwsze świadectwo odnośnie używania tytułu kagan pochodzi z ok. 265 roku. Wtedy to w źródłach chińskich pojawia się ten tytuł, w związku z plemieniem Xianbei. Tytuł rozpowszechnił się w związku z używaniem go przez władców Rouran oraz ich następców, Turkutów. Następnie używany był przez wielu władców tureckich, mongolskich, Awarów, a także Rusów, którzy przyjęli go za pośrednictwem Chazarów. (wiki)

Kagan-beg (jak również Bek) to tytuł jednego z dwóch monarchów w Państwie Chazarów. Państwem Chazarów rządziło dwóch władców, z których jeden nosił tytuł kagana a drugi właśnie kagana-bega.

Chazarowie ze względu na swoje pochodzenie byli turko-tatarami. Pozostając pół-koczownikami, posiadali oni w tamtym okresie duże miasta i prowadzili rozległy handel ze wszystkimi sąsiadami. Handel „żywą silą”, tj. niewolnikami, był ich główną specjalnością. Dla uzupełnienia „zasobów” Chazarowie często dokonywali najazdów na słowiańskie plemiona i pojmanych jeńców brali na sprzedaż. W siódmym i ósmym stuleciu naszej ery judaizm zaczął przenikać przez konstantynopolskich rabinów do Chazarów, najpierw do wyższych klas tej społeczności, a później rozprzestrzenił się także wśród prostej ludności.

Warto nadmienić, że w rosyjskich legendach wspomina się niekiedy „Wielkiego Żydowina”, z którym rosyjscy bohaterowie staczali boje na „Dzikich Polach”. Samo przez się zrozumiałe jest, że ten „Żydowin” nie był palestyńskim Żydem-semitą, lecz chazarskim najeźdźcą grabiącym słowiańskie wioski.[…]

Jak to zwykle bywa po przyjęciu nowej wiary, neofici zaczęli wykonywać wszystkie obrzędy z jeszcze większą gorliwością, niż to czynili sami Żydzi semickiego pochodzenia, dodając do tych obrzędów również swoje chazarskie obyczaje.[….]

„W X wieku n.e. Wschodni Słowianie zostali zjednoczeni pod władzą Wikingów, i tak powstała Ruś Kijowska. Zarówno Ruś jak i Madziarzy byli pod silnym wpływem Chazarów, na przykład zaadoptowali oni na pewien czas system podwójnego królestwa (kaganatu), a książęta ruscy nawet pożyczyli tytuł kagana. Ruś Kijowska przyjęła też chazarski system sądowy. Także niektóre słowa chazarskie stały się częścią języka protosłowiańskiego: na przykład „bogatyr” („odważny rycerz” – polski „bohater”) wywodzi się z chazarskiego słowa „baghatur”.

Pierwszą klęskę ponieśli Chazarzy w roku 965, kiedy to kijowski książę Światosław (Svyatoslav) zdobył Sarkel – największą fortecę Chazarów, a 2 lata później stolicę Chazarii – Itil. Państwo Chazarów wegetowało aż do XIII wieku, a śmiertelny cios zadał mu dopiero Dżyngis Chan (1162-1227), który w roku 1223 spustoszył Chazarię aż po Krym i wygnał tamtejszych Chazarów i Żydów do Europy Środkowej i Zachodniej.

Zasięg kaganatu chazarskiego w latach 650-850. (Ras67 CC BY-SA 3.0)

 

Pomimo utraty państwa, Chazarowie bynajmniej nie zniknęli z powierzchni Ziemi. Spora ich cześć uciekła bowiem na zachód, na tereny dzisiejszej Polski, Rumunii i Węgier, a później do Niemiec i Francji, mieszając się tam z lokalnymi społecznościami żydowskimi i tworząc w ten sposób tzw. Aszkenazi, czyli środkowoeuropejską społeczność żydowską. […]

Chazaria jest kolebką obecnej izraelskiej elity, mianowicie tzw. Aszkenazyjczyków, czyli potomków Chazarów z Europy Środkowej i Wschodniej (głównie Polski, byłego ZSRR, Niemiec i dawnych Austro-Węgier).” [5]. Potomkowie Chazarów nie są jednak uznawalni za Żydów przez Sefardyjczyków, pochodzących z Judei i etnicznej semickiej linii żydowskiej, którzy po upadku Państwa żydowskiego w I w. n.e. osiedlili się głównie w Afryce Północnej, Włoszech i Hiszpanii.

Obecnie ocenia się, że ponad 80 procent populacji żydowskiej na świecie, to „aszkenazyjskie” grupy wschodnich chazarskich Żydów, różniących się od Żydów południowo-zachodniej grupy zwanej „sefardyjską”. Ci aszkenazyjscy Żydzi nie są Żydami tylko Chazarami, którzy przyjęli judaizm choć w indywidualnych przypadkach mogą być w różnym stopniu skoligaceni z Żydami. [6]

O aszkenazyjskich Żydach pisał dość obszernie prof. Feliks Koneczny w książce „Cywilizacja bizantyńska” /Londyn 1973/ oraz w „Cywilizacji żydowskiej”, a także brytyjski pisarz i dziennikarz Artur Kestler w książce „Trzynaste pokolenie” /The Thirteenth Tribe’/, w której ten autor /pochodzenia żydowskiego/ wykazuje przekonująco, że on sam jak i wszyscy jego rodacy – Żydzi aszkenazyjscy nie są semitami, tylko w prostej linii potomkami Chazarów. Dowodzi, że tak silne w tamtych wiekach plemię Chazarów nie mogło zniknąć bez śladu. Jako koczownicy, pod naciskiem plemion mongolskich przenieśli się do Europy Środkowej, dołączając tam do swych rodaków zagarniętych siłą przez Światosława.

Znani w Polsce i na Ukrainie jako „Żydzi”, ci przesiedleńcy nie byli żadnymi Żydami w znaczeniu etnicznym, tylko wyznawcami judaizmu. Nie znaczy to, że wielu Chazarów nie było semitami, bo wielu z nich żyło w Chazarii, ponadto część Żydów zachodnich uchodząc przed prześladowaniami przeniosła się do wschodniej Europy. [7]

Chazarowie jako Aszkanazyjczycy częściej konkurowali z Sefardyjczykami, niż z nimi współpracowali, bowiem Sefardyjczycy zazwyczaj izolowali się od Aszkenazyjczyków. Aszkenazi stopniowo zaczęli budować swoją pomyślność, finansowe imperium i rzeczywistą władzę w Europie (patrz np. Rotschildowie), dbając o zachowanie jej w tajemnicy i posługując się metodami konspiracyjnymi. Zgodnie z chazarską tradycją wcielali się w rolę kagana – rzeczywistego władcy i inspiratora. Pozostawiając rolę beka nominowanym przez siebie wykonawcom, prowadzącym wojny i pełniącym funkcje reprezentacyjne lub administracyjne. Wybitni suwerenni monarchowie i przedstawiciele arystokracji, emitujący pieniądze dla własnych narodów byli usuwani zazwyczaj poprzez zabójstwo na zlecenie lub zabójstwo rytualne Patrz: Ivo Cyprian Pogowski Zniewolenie prezydentury USA? [8]

W taki oto sposób Aszkanazyjczycy (a Sefardyjczycy również) wprowadzili rzeczywistą destrukcyjną dwuwładzę w świecie współczesnym. Dobrym przykładem typowej chazarskiej tajnej dwuwładzy była Rosja po rewolucji bolszewickiej, czyli Kraj Rad (ZSRR).

Arthur Koestler uchylił swoimi historycznymi badaniami rąbek zasłony, która zakrywała do tej pory przed oczami niewtajemniczonych niektóre dziwne „obyczaje” chazarskich władców Kremla. Koestler napisał: „Arabscy i współcześni historycy są zgodni, ze chazarski system rządzenia miał podwójny charakter: Kagan był przedstawicielem władzy religijnej, a Bek -państwowej”.

Koestler dodaje, ze prawie nigdy nie widziany przez zwykłych śmiertelników Kagan był w rzeczywistości pełnoprawnym władcą Chazarów, a Bek był tylko jego pełnomocnikiem wykonującym funkcje administracyjne. Po przejęciu władzy w swoje ręce, potomkowie Chazarów postępując zgodnie ze swymi starymi obyczajami, nie tylko wprowadzili również podwójny system kierowania społeczeństwem w ujarzmionym przez siebie kraju, ale – co już zupełnie nieprawdopodobne i wręcz dziwne – wprowadzili swojego Kagana – potomka chazarskich chanów – Łazara Kaganowicza nazwanego przez emigrantów „Bladym strażnikiem Kremla”, a Stalina wyznaczyli jego Bekiem…

Kaganowicz byl jednym z nielicznych komunistów Żydów, który nigdy nie zmienił swojego rodowego nazwiska, składającego się z dwóch części: Kagan, to jest „chazarski chan” i przyrostka -owicz, oznaczającego pochodzenie, jak na przykład Ruryk-owicz. Innymi słowy i bez żadnej wątpliwości – Łazar Kaganowicz był w prostej linii następcą tj. męskim potomkiem ostatnich chanów chazarskich i „zgodnie z prawem” otrzymał władzę pod przykrywka stanowiska Sekretarza Partii.

Mało zauważany fakt sprawowania władzy w ówczesnej Moskwie polegał na tym iż, kiedy Kaganowicz np. zdecydował o zniszczeniu Soboru Chrystusa Zbawiciela – najwspanialszej świątyni w Moskwie (w 1931 roku – przyp. Redakcji), nie ufając Stalinowi, Gruzinowi – wziął zniszczenie tej prawosławnej świątyni osobiście w swoje ręce. Świątynia była bardzo solidnie zbudowana i potrzeba było dwóch eksplozji, aby ją zburzyć. Poza tym teren zrównano z ziemią nie zostawiając nawet śladu po świątyni. Na terenie tym zbudowano park, baseny pływackie. Zużyto ogromną ilość betonu. Zrobiono wszystko, aby uniemożliwić odbudowanie prawosławnej świątyni.

Sobór Chrystusa Zbawiciela w Moskwie (po lewej: w trakcie wyburzania) został jednak odbudowany i poświęcony 19 sierpnia 2000 roku (zdjęcie po prawej – Redakcja).

Łazar Mojszejewicz Kaganowicz wraz z Yanem Jakowlewem (ur. Epstein) mordowali Rosjan, a w najlepszym razie wysyłali ich do obozów pracy na Syberii. Zorganizowali głód na Ukrainie i w północnym Kaukazie przez kolektywizację gospodarstw pod hasłem „walki z kułakami” („rozkułaczanie”). Ziemia rolna została skonfiskowana ziemiańskim rolnikom.

Około 14,5 mln osób zmarło w wyniku działań Łazara Kaganowicza „architekta Wielkiego Głodu” w latach 1932/33. [Powód był także natury finansowej. Stany Zjednoczone przechodziły kryzys żywnościowy związany z wieloletnim nieurodzajem na równinach amerykańskich, spowodowanym suszą i burzami piaskowymi. Prawie całe zborze skonfiskowane na Ukrainie, zostało sprzedane do Stanów Zjednoczonych – przypis tłumacza]. Kaganowicz był znany jako jeden z głównych realizatorów czystek etnicznych w partii i poza nią. Był współodpowiedzialny za zbrodnię katyńską, podpisał decyzję o rozstrzelaniu 25 700 polskich oficerów i żołnierzy oraz cywili znajdujących się w więzieniach NKWD.

Po śmierci Stalina [rok 1953 – Chazarzy mordowali swoich niechcianych lub niedołężnych władców] Kaganowicz doprowadził do tego, że nazwisko Stalina i jego postać usunięto zewsząd gdzie były trwałe ślady, fizycznie prawie nieusuwalne. Pozostał wyłącznie Marks, Engels i Lenin.

Bestialskie wymordowanie współpracowników Lenina i czystka wśród kadry wojskowej umocniły w znacznym stopniu władzę żydowskiego drobnomieszczaństwa w Związku Sowieckim. W ogólnym zarysie obraz aparatu administracyjnego w kraju przed drugą wojną światową był następujący:

W zawoalowanej formie, najwyższa władza spoczywała w rękach KAGANA-Kaganowicza i jego najbliższego żydowskiego otoczenia, (m. in. Ławrientija Pawłowicza Berii, Żyda pochodzenia gruzińskiego, który był szefem tajnego politycznego wydziału OGPU, a następnie Ludowym Komisarzem Spraw Wewnętrznych ZSRR). Władza wykonawcza należała do jego BEKA tj. Dżugaszwili (Józefa Stalina), który służyć miał również jako „kozioł ofiarny” w razie potrzeby. Żadnych ważnych samodzielnych decyzji podejmować on nie mógł, a jego bezgraniczny „despotyzm” był tylko iluzją dla „maluczkich” – jak mówią Polacy.

Żydowsko-partyjny system miał bardzo skuteczną organizację. Jednostki Partyjne od podstawowych w każdej grupie społecznej i wyżej, uzależnionych od siebie feudalnie. Sekretarze, Rady. Wszystko w obrębie jednej niepodzielnie rządzącej partii z główną siedzibą w Moskwie. Ten system stał się niewygodny i już go w Moskwie nie ma.

W sposób niewidoczny stworzono prawie taki sam system, niewidzialny, ale nadrzędny w stosunku do partyjnego. Ten system istnieje dalej, mimo że centralnego partyjnego już nie ma, ale ten niewidzialny oparty na pochodzeniu i samowoli emisyjnej długów dla narodów istnieje dalej: w Ameryce, w Londynie, w Bazylei, w UE, Brukseli i w Polsce.

Judaizm, Komunizm a właściwie judeo-komunizm czy judeo-socjalizm, żadna z tych nazw nie jest właściwa. Przypomnę to czego uczył Theodor Herzl a jeszcze przed nim Moses Hess: judaizm i socjalizm są różnymi określeniami tego samego ruchu. Ludzie obu ruchów wykonali swoje okrutne zadanie wywłaszczenia wszystkich ze wszystkiego i wymordowali setki milionów ludzi głównie właścicieli dóbr po to, żeby teraz wszystko było do dyspozycji nowych wskazanych przez nich właścicieli.

Ruchy te zużyły się, są one teraz niepotrzebne. Potrzebny jest nowy wehikuł do wykończenia dzieła tworzenia globalnego rządu, globalnego banku, globalnego prawa, globalnych firm, globalnej monstrualnej administracji a więc globalnej korupcji i co najważniejsze – globalnych podatków a więc mamy nowe hasło – Unia Europejska, która jest tylko jednym z segmentów idei totalizmu

Ta faktyczna władza to coś istniejącego, ale niewidzialnego. Nawet jej imię nie może być wypowiedziane. To właśnie teraz istnieje. Nie istnieje pytanie o winowajcę wydarzeń w Nowym Jorku jedenastego września i trzy tysiące zabitych ludzi. Nie istnieje kwestia, kto uśmiercił setkę najważniejszych osób z polskiego rządu w Smoleńsku. Tajemniczość i konspiracja zostały zwielokrotnione i są promowane jako wartości pozytywne. Odmawia się obywatelom prawa do informacji w obawie przed protestami i próbami podważenia pozycji rzekomych autorytetów. Lęk i wygodnictwo skłania ludzi do zachowań konformistycznych, bez względu na konsekwencje umów i działań.

Tak więc jeśli nie wiecie czegoś, czego nie da się pojąć, wiecie co jest „niemożliwe”. Jednocześnie wiecie o tym, iż dla wielu ludzi „wszystko jest możliwe, dzięki takiej organizacji, która nie istnieje”.

Konsekwencje bezwzględnej dwuwładzy i konspiracji prowadzą do totalnego ubezwłasnowolnienia narodów, dystrofii intelektu i woli ludzkiej. Potrzeba wielkiej wiary w podstawowe wartości cywilizacyjne, aby je realizować z powodzeniem na społecznie ustalonych warunkach. Taki sposób działania – międzyludzka solidarność oparta na autentycznej Jezusowej miłości bliźniego – pozwoli zniwelować wpływ pasożytniczej cywilizacji lichwiarskiej i budować wiele cywilizacji samowystarczalnych, opartych na pracy ludzi i technologii, w celu zaspokojenia potrzeb całych pokoleń.

Opracowanie, z wykorzystaniem fragmentów książki Henryka Pająka Lichwa: rak ludzkości, na podstawie przesłanego artykułu Wojciecha Włazlińskiego – Redakcja

Przypisy:

[1] Arthur Koestler The Thirteenth Tribe (Trzynaste plemię).
[2] Pochodzenia tureckiego, a więc „aryjskiego” – przypis Lecha Kellera, autora cytatu.
[3] Patrz: Kevin Alan Brook, An Introduction to the History of Khazaria, (Wprowadzenie do historii Chazarii) – http://www.khazaria.com/khazar-history.html, tegoż The Khazars: A European Experiment in Jewish Statecraft (Chazarzy: Europejski eksperyment w dziedzinie państwowości -http://www.wzo.org.il/en/resources/view.asp?id=140 Powyższe źródła zawierają obszerną bibliografię przedmiotu i szczegółowe mapy, częściowo reprodukowane w tym artykule. (Przypis Lecha Kellera, autora cytatu).
[4] Lech Keller, Nowa Chazaria…
[5] Jest to nie tylko opinia Koestlera, który z powodu napisania swej książki o Chazarach a więc i o niesemickim pochodzeniu większości współczesnych żydów został zamordowany (najprawdopodobniej przez tajne służby państwa Izrael), ale i Abby Ebana, ministra spraw zagranicznych państwa Izrael w latach 1966-1974 (p. jego książka z roku 1968 “My People” – “Moi Ludzie”). Lech Keller, Nowa Chazaria…. (W swoim artykule z czerwca 2005 Keller prezentuje kontrowersyjną i zdezaktualizowaną już hipotezę.
[6] Patrz, Henryk Pająk Lichwa: rak ludzkości
[7] op.cit.
[8] Ivo Cyprian Pogonowski, Zniewolenie prezydentury USA?

Linki:

Kevin Alan Brook “An Introduction to the History of Khazaria” (“Wprowadzenie do historii Chazarii”) – http://www.khazaria.com/khazar-history.html

Kevin Alan Brook „The Khazars: A European Experiment in Jewish Statecraft” („Chazarzy: Europejski eksperyment w dziedzinie państwowości”
– http://www.wzo.org.il/en/resources/view.asp?id=140

Arthur Koestler „The Thirteenth Tribe’ („Trzynaste plemię”)
– http://198.62.75.1/www2/koestler/

Feliks Koneczny „Cywilizacja zydowska”
– http://www.polonica.net/Cywilizacja_zydowska_15.htm

Lech Keller, Nowa Chazariahttp://chazaria.blox.pl/html

Wayne Madsen „Tajny plan Izraela – drugi Izrael na Ukrainie”
http://wolnemedia.net/polityka/tajny-plan-izraela-drugi-izrael-na-ukrainie/

Rzeczpospolita
http://www.rp.pl/artykul/398485_Narod_zy%20dowski_zostal_wymyslony.html

Ivo Cyprian Pogonowski, Zniewolenie prezydentury USA? http://www.pogonowski.com/?p=505

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/

Komentarzy 25 to “Chazaria i dwuwładza”

  1. Jacek said

    Dobry tekst, mimo pewnych nieścisłości.

    Niestety nie podaje skutecznej recepty. Mianowicie stwierdzenie:

    „Konsekwencje bezwzględnej dwuwładzy i konspiracji prowadzą do totalnego ubezwłasnowolnienia narodów, dystrofii intelektu i woli ludzkiej. Potrzeba wielkiej wiary w podstawowe wartości cywilizacyjne, aby je realizować z powodzeniem na społecznie ustalonych warunkach. Taki sposób działania – międzyludzka solidarność oparta na autentycznej Jezusowej miłości bliźniego – pozwoli zniwelować wpływ pasożytniczej cywilizacji lichwiarskiej i budować wiele cywilizacji samowystarczalnych, opartych na pracy ludzi i technologii, w celu zaspokojenia potrzeb całych pokoleń.”

    należy do tzw „pobożnych życzeń” czy raczej „górnolotnych frazesów” ( najczęściej publicznie propagowanych przez „miłośników ludzkości”, dla stworzenia ułudy „postępu” i chętnie powtarzanych przez naiwnych), na których oparta była na nasze nieszczęście pozytywna, narodowa strona Solidarności (tzw pierwszej, czyli jedynej). Bowiem system sprawowania władzy może być usunięty jedynie przez inny system sprawowania władzy. A system sprawowania władzy wynika z reguł jej sprawowania. Te reguły nie są arbitralne, ale są wbudowane w istnienie ludzkości, tak jak reguły fizyki są wbudowane w istnienie materii. Są to reguły prawa naturalnego. Tylko te reguły są zgodne z natura człowieka. Dlatego system sprawowania władzy w oparciu o inne reguły jest antyludzki. Dlatego tylko ustanowienie systemu sprawowania władzy w oparciu o prawo naturalne jest zdolne pozbawić talmudystów ( nie jest ważne czy potomków Abrahama, czy tez „potomków Abrahama”; talmudyzm bowiem czyni potomków Abrahama „potomkami Abrahama” – jak można łatwo przeczytać w Ewangelii wg Sw. Jana) ich prawie zupełnej kontroli nad światem przez kwintesencje antyludzkiego systemu sprawowania władzy (tzn systemu talmudycznego) jaki tworzą.

    Dlatego zamiast frazesowego wezwania „Potrzeba wielkiej wiary w podstawowe wartości cywilizacyjne, aby je realizować z powodzeniem na społecznie ustalonych warunkach.” potrzebne jest wezwanie do przywrócenia ustroju państwowego opartego o prawo naturalne (nie „podstawowe wartości cywilizacyjne”) w każdych istniejących warunkach.

    Również nie jest potrzebny „Taki sposób działania – międzyludzka solidarność oparta na autentycznej Jezusowej miłości bliźniego”, a jest potrzebne państwo działające w oparciu o prawo naturalne i realizujące praktycznie stosowanie prawa naturalnego ( na takim działaniu polega społeczne i narodowe wypełnianie nakazów Prawa Naturalnego czyli Chrystusowej Miłości Bliźniego).

    Także podana recepta nie „ pozwoli zniwelować wpływ pasożytniczej cywilizacji lichwiarskiej”, ponieważ nie chodzi o niwelacje a o eliminacje, i nie cywilizacji a antycywilizacji, i nie lichwiarskiej (lichwa jest tylko środkiem, sposobem rabunku) a talmudycznej; ; a sama recepta jest jedynie frazesem.

    No i w końcu nie należy „budować wiele cywilizacji samowystarczalnych” ponieważ w oparciu o prawo naturalne buduje się tylko jedna cywilizacje (w rożnych odmianach kulturowych, jej dotychczas najwyższym stadium jest cywilizacja łacińska); i nie „opartych na pracy ludzi i technologii” ale o realizacje prawa naturalnego („Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane. ” Mat. 6:33); i nie „ w celu zaspokojenia potrzeb całych pokoleń.” ale w celu zapewnienia godnego Dzieci Bożych życia obecnych i przyszłych pokoleń ludzi.

  2. Boydar said

    Czy ktoś udowodnił, że Rotschild jest (był) aszkenazi ???

  3. JO said

    A kiedy My odbudujemy Blizniaczy w Warszawie?

  4. Dictum said

    Ciekawi mnie, które żydy założyły Izrael.
    Prawdopodobnie jednak chazarstwo, jak by wynikało z przypisu – „[5] Jest to nie tylko opinia Koestlera, który z powodu napisania swej książki o Chazarach a więc i o niesemickim pochodzeniu większości współczesnych żydów został zamordowany (najprawdopodobniej przez tajne służby państwa Izrael)”.

  5. NICK said

    Dobre pytanie, Lubelaku. (2)

  6. re1truth2 said

    re 2 A po co?
    Przecież nikt nie wykreślił, zaprotestował http://en.wikipedia.org/wiki/Rothschild_family – „Coat of arms of the Rothschild family
    Ethnicity Ashkenazi Jewish
    Current region Monaco, Luxembourg, France, Austria, Switzerland, Liechtenstein, Germany, United Kingdom, United States, Cayman Islands”
    http://www.edmond-de-rothschild.com/rothschild-heritage/the-family/seven-generations.aspx

  7. Boydar said

    On nie ma mordy Chazara, o ile to jego foto. I nikt mnie nie przekona, nawet żydopedia 🙂
    Natomiast czyją, to już pisałem dawno.

  8. Lesio said

    Za Aszkenazi należałoby uznać całe żydostwo, które przybyło do Europy ze wschodu i antropologicznie oraz kulturowo jest zdominowane przez czynniki wschodnie, a nie tylko tych powiązanych z kaganatem Chazarów. Sefardyjczycy, czyli zachodnie żydostwo (judeo-romańskie), zaczęli przedostawać się do Europy gdzieś tak w okresie panowania rzymskich Sewerów, przez co są bardziej wymieszani, dzięki czemu mamy tam żydów rudych czy nawet niebieskookich blondynów. Podobno Rotschildowie mają bliskie związki z Chazarią, ale bez znajomości ich DNA trudno powiedzieć, czy są oni sefardyjczykami czy aszkenazi. Wygląd nie musi o niczym świadczyć, chociaż w tym przypadku wskazuje on na mniejszościowych zachodnich sefardyjczyków. Można być blondynem i mieć żydowską haplogrupę J czy E. Można też być Arabem i mieć słowiańską haplogrupę R1a. Liczą się tylko geny oraz ich mutacje. Wiadomo jednak z różnych źródeł, że zjudaizowana Chazaria utrzymywała bliskie kontakty z zachodnim żydostwem, sama w sobie też nie była przypadkowym tworem geopolitycznym. Handel słowiańskimi niewolnikami był wtedy bardzo dochodowym zajęciem, który kontrolowali jedni i drudzy (sefardyjczycy i aszkenazi), chociaż ci pierwsi szybko zostali wyeliminowani przez zachodnie chrześcijaństwo, a ci drudzy przez normańskich Waregów. Sami Chazarowie byli ludami stepowymi pochodzenia mongolskiego i pierwotnie nie mieli nic wspólnego z żydami. W pewnym momencie na ich terenach pojawiły się duże grupy żydów, którzy przybyli z Bizancjum lub uciekli przed kalifatem. Szybciutko omotali i zjudaizowali Chazarów. Wymościli sobie nowe gniazdko, a następnie doprowadzili do podziału władzy – sami rządzili za pomocą kagana czerpiąc zyski z nałożonych na Słowian trybutów, a stepowym Chazarom zostawili króla, który nie posiadał żadnej realnej władzy.

  9. re1truth2 said

    re 7
    Wpływy ormianidzkie i mongolidzkie.
    Wg Eickstedta rasa armenoidalna z turańską czyli taka jak po słowie wpływy.

  10. RomanK said

    Panie Boudar..nikt nie musi istnieja metryki..w sumei to nei wiecej niz 250 lat temu..i nazywali sie Bauer,,

    http://www.iamthewitness.com/DarylBradfordSmith_Rothschild.htm

  11. Boydar said

    @ Pan Roman

    Metrykę zrobić, żaden problem, może być nawet i prawdziwa. Jak to ktoś kiedyś stwierdził autorytatywnie – „nie wierzę wynikom badań, których sam nie sfałszowałem”. Z innej zaś beczki – „Jak się pan nazywa ? Kowalski. A przed zmianą nazwiska ? Malinowski.”
    Tak czy siak, nie ma chazarskich rysów ani wyrazu twarzy. Został perfekcyjnie podstawiony i zalegendowany, może trzysta a może i pięćset lat wcześniej. Inaczej za obcym by nie poszli. Znana nam historia demontażu cywilizowanego świata to minimum 1000 lat. Ktoś to wymyślił, zaplanował, przeprowadził. Jaki problem przewidzieć wytworzenie Rothschilda i mając kupę czasu plan zrealizować. To tylko my sramy się na opóźnioną o trzy dni wypłatę, oni takich problemów nie znają; wiek w tą czy wiek w tamtą, byle tylko było according to plan.

  12. Marucha said

    Re 11:
    Czy nie miał Pan nigdy myśli, że takie planowanie na kilkaset – czy nawet głupie sto – lat naprzód, nie jest ludzką cechą? I kto w takim razie sporządza plany?

  13. Boydar said

    Mam wyłącznie takie myśli. Jedynym odstępstwem są zamiary leśników. Ale oni chcą dobrze.

  14. wacek said

    Nie tak dawno czytalem ze ten przeszlo 90 letni Rothschild wlasnie przeszedl pomyslnie piata (5) operacje serca. Oni wszyscy probuja roznymi najnowszymi metodami przedluzac sobie zycie. Zastanawiam sie czy obecny konflikt na Ukrainie nie byl dobra pozywka dla takich ludzi w organy mlodych ludzi. Znamy wszyscy dobrze doniesienia jak handlowano organami ludzkimi. Pra do wojny globalnej, czuja sie nietykalni i bezpieczni. Pobudowali sobie za nasze pieniadze miasta gleboko pod ziemia (ok.5 km), podobno jest tam zastosowana najnowsza technologia w wytwarzaniu wolnej energii. Mozna poszukac sobie duzo informacji o tym wszystkim na YT.

  15. Tekla said

    Mapa z 1905r,tereny zamieszkałe przez Chazarów

    ww.nyest.hu/media/a-zsidok-aranya-az-un-zonaban-letelepedesi-ovezet-1905-ben.jpg?large

  16. Tekla said

    http://www.nyest.hu/media/a-zsidok-aranya-az-un-zonaban-letelepedesi-ovezet-1905-ben.jpg?large

  17. Boydar said

    W sumie nie do końca Panu Gajowemu odpowiedziałem. Struktura sporządzająca plany, tajemnica tajemnic. Takich struktur jest (są) co najmniej dwie.

    Pierwsza, funkcjonująca od tysiącleci, nie kieruje się ideą lecz regułą zakonu. Myślę, że miała początek w starożytnym Egipcie w elitach kapłańskich. Zapanować nad światem to był cel. Trafili się żydzi, podjęto decyzję o ich wykorzystaniu. Nadawali się idealnie – bez sumienia, bez skrupułów, pazerni na złoto. Efekty realizacji mamy naokoło i w każdym aspekcie życia dzisiejszego człowieka.

    Druga, narodziła się jako antidotum na pierwszą, gdy ta została zidentyfikowana. Jedynym miejscem gdzie zaś mogła się narodzić, była Rosja – imperium przewyższające swą konstrukcją i potęgą wszystko co zbudował człowiek. Stan zastany uniemożliwiał bezpośredni, skuteczny kontratak. Nie można było również zaufać każdemu ochotnikowi. Szansa pojawiła się wraz z wybuchem rewolucji. Niewiele było trzeba, aby pozbyć się pasożydów i ich przydupasów. Niestety, naszymi, polskimi rękami, szansa ta została krwawo pogrzebana.
    Jednak sama struktura nie umarła razem z etapem. Idea walki z okupantem była silniejsza niż terror. Zeszła do podziemia jeszcze głębszego i wgryzła się w samo serce wrogiego systemu – w instytucje zarządzania Rosją. Nie tylko zresztą Rosją; większością państw tzw. zachodu i prawie wszystkimi państwami strefy wpływów sowieckich. Geniusz polegał na tym, że działający na rzecz sprawy osobnicy, w sporej części przypadków nawet nie mieli świadomości tego faktu, nie mogli więc nikogo zdradzić.

    To wszystko co powyżej napisałem, to przecież tylko moje wymysły, jednak każdy ma prawo do marzeń – jakby to było pięknie, gdyby …

  18. RomanK said

    Tak niezbywalne prawo marzycieli i do marzen…..zeby bylo pieknie..zwlaszcza , gdzy kazdy ma prawo do wlasnego poczucia piekna , dobra i dobrego samopoczucie…przybiera groteskowe ksztalty z zasady:-))):

    http://investmentwatchblog.com/obama-supporters-sign-petition-to-nuke-russia-so-america-will-stay-worlds-superpower/

  19. RomanK said

    http://investmentwatchblog.com/obama-supporters-sign-petition-to-nuke-russia-so-america-will-stay-worlds-superpower/

  20. RomanK said

    http://www.the-scientist.com/?articles.view/articleNo/37821/title/Genetic-Roots-of-the-Ashkenazi-Jews/

  21. Easy Rider said

    Ad 17 – Boydar.

    Widzę, że nie boi się Pan poruszać tematów niebezpiecznych w poszukiwaniu prawdy o świecie. Stąd też, w celu ułatwienia Panu tej drogi poszukiwacza prawdy, proponowałbym zaryzykować przyjęcie roboczej hipotezy, że źródłem spiskowej rzeczywistości i sprawowanej na Ziemi władzy mogą być zarządcy nie będący ludźmi, ale niekoniecznie pozaziemscy, może tylko z innego wymiaru. Nie jest to bezpieczne dla własnej psychiki i osobowości, gdyż może wiązać się z upadkiem dotychczas nabytej wiedzy oraz wyznawanego światopoglądu. To jest coś podobnego do wymyślenia niegdyś w matematyce liczby urojonej – pomysłu, wydawałoby się logicznie, bezsensownego. Jednak później okazało się, że ta liczba znajduje zastosowanie do opisu rzeczywistych zjawisk w wielu dziedzinach fizyki.

    Następnie, proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, czy aby Ziemia nie jest gigantycznym laboratorium genetyczno-cywilizacyjnym, a jednocześnie hodowlą, z której zarządzająca rasa wyższa pozyskuje negatywną energię, którą się żywi lub w jakiś inny sposób wykorzystuje. Stąd też, nigdy nie skończą się wojny i inne cierpienia ludzkości. Zresztą, to ciągłe wytwarzanie negatywnej energii dotyczy nie tylko świata ludzi, lecz przede wszystkim świata zwierząt, który jest tak skonstruowany, że całe populacje osobników powstają tylko po to, aby stać się elementem łańcucha pokarmowego. To się nigdy nie skończy – chyba, że dojdzie do rewolucji w zaświatach.

  22. markglogg said

    Odszukałem, napisany po rosyjsku w 1932 roku w Rydze przez Władymira Żabotyńskiego, oryginał „Syjonizmu i komunizmu” i pozwoliłem sobie przetłumaczyć jego najbardziej istotną część, skierowaną do zdezorientowanej przez powstanie Związku Radzieckiego, aktywistycznie nastawionej (a więc nie „biznesowo” jak dzisiaj) młodzieży żydowskiej na całym świecie, a w szczególności w przedwojennej Polsce:

    Źródło http://gazeta.rjews.net/Lib/Jab/sion.shtml#11:

    „Komunizm stara się podkopać zniszczyć jedyne źródło funduszy do budowy (nowego Izraela) – czyli żydowską burżuazję – jako iż jego zasadnicza podstawa, to klasowa walka z burżuazją. I dlatego oba te ruchy (komunizm i syjonizm) są niewspółmierne, także teoretycznie. Każdy, kto chce służyć syjonizmowi, nie może nie walczyć przeciw komunizmowi. Cały proces budowy komunizmu, nawet jeśli zachodzi on gdzieś tam, na drugim końcu planety, w Meksyku czy w Tybecie, jest szkodliwy dla budowy ziemi Izraela. Każda klęska komunizmu jest z pożytkiem dla syjonizmu. Rzadko kiedy spotykają się w życiu tak nie pasujące do siebie ruchy. (…) Tak jak człowiek nie może oddychać w wodzie – lubi on wodę, czy też nie – tak syjonizm nie może istnieć w atmosferze komunizmu (…) Dla syjonizmu komunizm to jak duszący gaz, i tylko do jako takiego należy się don odnosić. Albo – albo.”

    I co Szanowni Koledzy na to SYJONISTYCZNE DICTUM?

    https://wiernipolsce.wordpress.com/2013/08/28/syjonisci-wszystkich-krajow-laczcie-sie/

    A jeśli chodzi o pochodzenie Żydów Aszkenazyjskich? Cytuję: Hammer i inni[108] odkryli, że u Aszkenazyjczyków i Sefardyjczyków chromosom ten posiada mutacje charakterystyczne dla ludów bliskowschodnich i niewystępujące wśród ogólnej ludności europejskiej. Obserwacja ta była wskazówką, że męscy przodkowie Aszkenazyjczyków pochodzili w większości z Bliskiego Wschodu. Wyznaczono również, że domieszka genetyczna w linii męskiej wynosiła mniej niż 0,5% na jedno pokolenie w szacowanym okresie 80 pokoleń, ze „względnie niewielkim wkładem europejskich chromosomów Y”, zaś całkowita domieszka była bardzo zbliżona do „oszacowanej w pracy Motulskiego wartości 12,5%”. Obserwacja ta popierała tezę, że „Żydzi mieszkający w diasporze w Europie, północno-zachodniej Afryce i na Bliskim Wschodzie są [genetycznie] bardziej podobni do siebie niż do swoich nieżydowskich sąsiadów”.

    W pracy z 2001 roku Nebel i inni[109] wykazali, że w badanej linii męskiej zarówno aszkenazyjskich, jak i sefardyjskich Żydów cechuje to samo, bliskowschodnie pochodzenie.

    A te dane wskazują, że hipoteza o hazarskim pochodzeniu Żydów Aszkenazyjskich całkiem do d… . Zarówno badania genetyczne jak i antropomorficzne wskazują, że europejską rasą najbardziej podobną do żydów są Włosi, z tego chociażby powodu włoscy faszyści nie mogli być antysemitami, itd.

  23. Boydar said

    @ Pan Easy (21)

    Może i szukam, a może się bawię, sam nie wiem. W sumie, to całe „szukanie” jest w moim wydaniu sztuką dla sztuki; jak człowiekowi się uwidzi że znalazł, to zaraz się robi bardziej szczęśliwy i takim straśnie mądrym sobie wydaje 🙂

    Panie Easy, moje szukanie wynika z „czyńcie sobie ziemię poddaną”, a że to zabawa, to z „nie będziesz miał obcych bogów przede Mną”. Nie ma dla mnie różnicy, czy świat jest materialnie „twardy” czy jest projekcją jakiegoś Matrixa. Dusza, którą otrzymaliśmy od Stwórcy nie jest z „tego” świata i warunki w jakich ma zdać egzamin są sprawą drugo a może i entorzędną. Czy jeśli ktoś jest squrwysynem w Pańskim Matrixie, to można domniemać, że w „realu” np. Pana Romana (to tylko przykład) będzie przyzwoitym bożym dzieckiem ?

    Inne spojrzenia na tą sprawę, to wiara słowom Pana Jezusa. One są dla mnie samosprawdzalne jak kod zakończony sumą kontrolną. Nic w nich nie ma o „obcych rasach”, „laboratoriach genetycznych”, etc. I to nawet nie oznacza, że nie może być tak jak Pan pisze, tylko że do zdania tego egzaminu, taka wiedza potrzebna nie jest. Ba, jest trująca, i prowadzi do żenująco smutnego fiaska.

    Na wielu filmach SF, widzimy atak „obcych”. Potwory, oślzgłe, wielkie, wszechmocne wydawało by się. Na ganek wychodzi staruszek, patrzy na tą paskudę, malutki, pomarszczony, patrzy, wraca do chaty i za chwilę wychodzi. Ze starą dwururką remingtona. I zaczyna napier dalać. Pod koniec filmu „obcych” już nie ma, zostały tylko mokre, dymiące plamy na polu, a staruszek tłumaczy coś cierpliwie maleńkiemu wnuczkowi. Nie wiem dokładnie co, bo w angliskim aż tak biegły nie jestem.

    Pozdrawiam Pana.

  24. Racjonalista said

    Czy te mapy Chazarii nie są przesadzone? Czy czasem nie jest haggada mająca uzasadniać żydowskie roszczenia wobec Rosji i Ukrainy? Tak jak szwabskie brednie o Germanach sięgających do Bugu, albo i dalej?

  25. Peryskop said

    re #22
    Czy markglogg wierzy w to co napisał ideolog Żabotyński pod presją fermentu i frustracji wśród młodzieży żydowskiej na wieść o wybuchu rewolucji ?

    Napisał po prostu tak, żeby zaniepokojonych uspokoić.

    ==

    Czy markglogg nie wziął też pod uwagę odkryć Koestlera i innych badaczy, że Aszkenazim jako potomkowie Chazarów pochodzą w swej masie z rejonów dzisiejszej Turcji, a więc z obszaru za Brytyjczykami zwanego Bliskim Wchodem ?

    Ponadto przedstawiciele narodu handlowego od starożytności i wczesnego średniowiecza wciąż handlowali, a firm spedycyjnych jeszcze nie było, więc sporo sami podróżowali, będąc obok Arabów bodaj najmobilniejszą grupą nomadów trans-europejskich. Czasem po drodze gubili swoje geny albo znajdowali obce. I tak to się mieszało…

    Natomiast podobieństwo do Włochów jest uzasadnione wczesnym i masowym zasiedzeniem Żydów na terenach dzisiejszej Italii – zarówno poprzez południowe krańce „buta”, poprzez Wenecję – której zapewnili rozkwit i potęgę – a także z Zachodu w efekcie przyjęcia Żydów wypędzonych z Hiszpanii
    (wraz z ich uciułanymi trzosikami ma się rozumieć).

    W średniowiecznym Świętym Cesarstwie Narodu Teutońskiego – wobec zakazu lichwy w chrześcijaństwie (i w islamie) – to Żydzi stworzyli dość sprawną sieć placówek bankowych od Wenecji po Frankfurt i stali się monopolistami w użyczaniu kapitału. A gdy popyt na pieniążki spadał, to prowokowali zatargi oraz wojny i koniunktura wracała do normy…

    A na marginesie – kto wie gdzie się podziały fortuny zagrabione carowi Rosji Mikołajowi II (1868 – 1918), Today Net Worth: $253 miliardów, a także zarobione na finansowaniu wojen przez Jakoba Fugger’a zwanego „Bogaty” (1459 – 1525), Today Net Worth: $277 miliardów, który po upadku Medyceuszy wraz z rodziną przejął biznesy Świętego Cesarstwa Narodu Teutońskiego ?

    Bo przecież nie wyparowały.

    http://www.instash.com/top-10-richest-men-of-all-time

    No i kolejna zagadka – czy Fugger był Aszkenazim czy Sefardim ?

    Bo skądinąd wiadomo, że warszawski Fukier to jego krewny…

Sorry, the comment form is closed at this time.