Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wieści z Kijowa: Lubański na celowniku SBU!

Posted by Marucha w dniu 2015-06-08 (Poniedziałek)

Jeszcze nie ucichło echo zabójczych strzałów killerów ukraińskich służb specjalnych wymierzonych w głowę i serce kijowskiego publicysty opozycyjnego Olesia Buziny, a już w tym samym Kijowie ukraińskie służby specjalne zaczęły inwigilować moją skromną osobę. Wydruki zdjęć mojej twarzy rozdano dozorcom mojego domu przy ulicy Wasilenko 23 „A”.

Lubański i Juszczenko

To nie może być inicjatywą dozorców pochodzenia wiejskiego, którzy chyba nie posługują się komputerem. Z tymi dozorcami nie mam żadnych kontaktów. Dlatego nie było u tych chłopów okazji, aby zrobić moje zdjęcie.

Dlatego dochodzę do wniosku, iż jestem inwigilowany przez ukraińskie służby specjalne, których metody znam doskonale, bo byłem już inwigilowany przez kijowskie KGB w ZSRR, a potem w Kijowie za rządów prezydenta Kuczmy przez SBU niepodległej Ukrainy, gdy zacząłem publikować w warszawskim „Naszym Dzienniku” krytyczne artykuły, dotyczące władzy oligarchiczno-kryminalnego reżimu Kuczmy i Azarowa.

Tylko wtedy śledzili mnie funkcjonariusze SBU. Teraz reżim kijowski Poroszenki i Jaceniuka posługuje się dozorcami, jak to czyniła Ochranka imperium rosyjskiego i NKWD z okresu stalinowskiego.

Wiem, iż ci panowie ze służb specjalnych Ukrainy pod szefostwem Walentyna Nalewajczenki są zdolni do wszystkiego,  nawet na moje fizyczne usunięcie pod maską banderyzmu ukraińskiego, z którym się walczę jako dziennikarz od lat.

Ale wszystko jedno – moja likwidacja będzie sprawą rąk oprawców zawodowych SBU lub jej tajnych agentów. Podobny list wysyłam także do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie i szeregu wpływowych osób w Polsce. Będę w tej sprawie telefonował do polskich placówek dyplomatycznych w Kijowie.

Eugeniusz Lubański (Kijów)
http://kronikanarodowa.pl

Komentarzy 12 to “Wieści z Kijowa: Lubański na celowniku SBU!”

  1. wanderer said

    Niechaj Bóg go chroni.

  2. JO said

    Bierzmy przyklad z Pana Lubanskiego. Bierzmy przyklad z Pana Gajowego.

    Niech kazdy z Nas przyjmuje postawe Wojownika. Organizujmy sie wojskowo.

  3. Siekiera_Motyka said

    Robi się ciepło w Kijewie. Protest przeciw Żydowskiemu rządu.

  4. NICK said

    Toż Lubański jest chroniony! Nawet na czuja!
    Co Wy?

  5. plasibo said

    Na stronie zatytuowanej portal Jacka Kefira gość pisze negatywnie o Gajowych Marucha. Z treści wynikatam, że Gajowy mieszka w Anglii i jest byłym komunistą. Czy to prawda Panie Gajowy?

    Panie Plasibo, czasu by mi nie starczyło na prostowanie bzdur….
    Admin

  6. NICK said

    Człowieku, jeśli jesteś. Jeżeli ktoś rozsądny (!), wchodzi na tą stronę? Rozsądny, zaznaczam. Pisząc teksty podpadające pod paragrafy [naginane] i nie sprawdzi TOŻSAMOŚCI blogera? Jest durniem. Do n-tej potęgi.
    A jak sprawdzi. I dalej się udziela? Próbuje coś dobrego uczynić. Ryzykując. Choć to dla niego nieważne. Pan, jeżeli nick jest ten sam, bywał tu, wielokrotnie. Więc?

  7. Marucha said

    Re 6:
    Szkoda mi czasu. Nie mam zamiaru nikomu się z niczego tłumaczyć, prostować jakichś fałszywek, zwalczać plotki.
    Każdy widzi, co robię.
    Jeśli mu się to nie podoba, albo mi nie ufa – to przecież czytanie gajówki nie jest obowiązkowe.

  8. NICK said

    Amen=niech tak się stanie. Jak ma się stać. Każdy widzi. Czarno na białym. Z dozwolonym i niewielkim odcieniem szarości.

  9. Czołgista said

    @5
    Kefir pieprzy co mu ślina na język przyniesie. Zauważyłem też, że po wywaleniu notki Kefirka pozostawionej jako komentarz pod jednym z artykułów, notka o tej samej treści się ponownie pojawiła w tym samym miejscu, ale podpisana już jako Wolny Czyn. Kefir musiał dostać po tym bana, więc szybko przełączył konto. Podejrzewam, że za ksywką Jarek Kefir i Wolny Czyn kryje się ta sama osoba, której personalia i haniebne poglądy znamy. Ewentualnie jest to kółko towarzyskie wzajemnej przyjaźni probanderowskich pacynek.

    I jeszcze jedno, Panie Plasibo. Kefir nigdy nie skrytykuje Sakiewicza za to, że ten przyjął medal od SBU.

  10. plasibo said

    Rozumiem rozumiem . Po prostu dzisiaj kolega z pracy zaczął mi opowidać o tym kefirze i napomknął że Kefir krytykuje Gajowego. Ja wcześniej nie znałem strony jakiegoś kefira.
    A koledze z pracy tłumaczyłem, że to niemożliwe aby Gajowy mieszkał w Anglii kiedy cyklicznie Gajowy umieszcza zdjęcia w Gajówce z wędrówek po Polsce.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Wie Pan, jakie jest zdanie gajówkowiczów o „Kefirze”?

  12. NICK said

    P. Plasibo.
    Czy to jest problem zasadniczy? Znaczy gdzie mieszka Gospodarz?
    Bo, wie Pan, dla mnie żaden… .
    Ocenianie P. Maruchy po miejscu zamieszkania?
    Tylko kpiąco się uśmiechnę. Basta.

Sorry, the comment form is closed at this time.