Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Anucha o Czy Polska ma politykę wschodn…
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (60 – …
    Dziadzius o Step we krwi?
    Rokitnik o Step we krwi?
    Alina@Warszawa o Step we krwi?
    revers o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o Eksperci ONZ: „Aborcja podstaw…
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Siekiera_Motyka o Wolne tematy (60 – …
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (60 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 497 obserwujących.

Pochwała kolonii czy zagłada Europy?

Posted by Marucha w dniu 2015-06-18 (Czwartek)

W r. 1974 biskup Metodystów w Rodezji i jeden z liderów opozycji Abel Muzorewa zwrócił się publicznie do ówczesnego Sekretarza Generalnego ONZ-tu o poparcie w sprawie zahamowania emigracji Europejczyków do jego kraju, czyli Rodezji. Sekretarz Generalny ten apel wziął na serio, i emigrację Białych na południe Afryki potępił.


W r.1979 A. Muzorewa, już jako premier Zimbabwe-Rodezji (do pocz. 1980 r.) zasobniejszy w doświadczenia i wiedzę, której wcześniej nie posiadał, swoją opinię o imigracji z Europy zmienił, a dalsze ONZ-towskie anty-osadnicze wysiłki ignorował. Natomiast wszelka obrona Europy przez tą koślawą organizację przed zalewem często wrogiego i obcego elementu z Afryki i Azji byłaby nazwana skrajnym rasizmem.

Obowiązujące i przestrzegane do chwili obecnej w UE prawo i regulaminy odnośnie migrantów i azylantów (szczególnie tych spoza Europy) opierają się w gruncie rzeczy na ustaleniach przyjętych po II wojnie światowej dla tzw. DP-isów (Displaced Persons), milionów Europejczyków pozbawionych domów i ojczyzny.

Jest oczywiste, że aktualne stosowanie owych szlachetnych, pomocnych autentycznym uchodźcom praw wobec potopu kolorowych mas spoza Europy, przeważnie z byłych europejskich kolonii, jest chyba największym oficjalnym oszustwem XX i XXI wieku. Dotyczące ,,dipisów” ustalenia prawne z lat 1948, 1949 i 1951 są nadal wzorem dla podejmowanych błędnych decyzji, szczególnie przez Unię Europejską.

Potop ten spowodowała już dawno likwidacja kolonii, kiedy to musieliśmy wierzyć oficjalnej propagandzie tzw. ,,światowej opinii publicznej”, że takiego ,,wyzwolenia” pragnęła ludność kolonii. W rzeczywistości narzucono przedwczesne dekolonizacje nie pytając zainteresowanych o zdanie, przy czym nikt w żadnym państwie Europy nie doprowadził do referendum, czy narody Europy pragną zostać społeczeństwami wielorasowymi i wieloreligijnymi. Jest to temat tabu, na którego straży stoją nieliczne wprawdzie, lecz niezmiernie wpływowe siły.

Warto zauważyć, że w każdym niemal kraju Europy odpowiednie departamenty dla cudzoziemców stały się potworkami żyjącymi własnym życiem, pozbawionymi wszelkiej nad sobą kontroli większości obywateli, którzy je finansują i utrzymują.

W Europie istnieje European Court of Human Rights, ale nie ma jego odpowiednika w Azji i Afryce. Dochodzi zatem do dziwnych sytuacji, kiedy kolorowi przybysze spoza Europy skarżą się w tym sądzie na decyzje odmawiające im prawa pobytu w różnych krajach Europy. Natomiast ONZ-towi i innym brak takich sądów na kontynentach afrykańskim i azjatyckim najwyraźniej nie przeszkadza.

Obecna ,,polityka” imigracyjna charakteryzuje się tym, że 99 % , może 100 % migrantów i tych zagrożonych deportacją pozuje na ,,uchodźców”, a UE skwapliwie udaje, że w to wierzy. Przyjmowanie przez Europę milionów tych ludzi w niczym nie pomogło (i nie pomoże) w polepszeniu sytuacji i warunków życia tym pozostałym u siebie, i następnym rzeszom ludzkim chętnie opuszczającym swe egzotyczne ojczyzny.

Zamiast wydalać nielegalnych imigrantów wynagradza się ich poprzez ułatwianie im osiedlania się w przyjmującym kraju na koszt państwa, czyli europejskich podatników. Powoduje to, że proceder ten stał się niekończącą inwazją na Europę. Z kolei nie jest możliwe zorganizowanie zwykłych, bezstronnych debat odnośnie problemów i zagrożeń związanych z tą imigracją z udziałem zaniepokojonych przyszłością przedstawicieli społeczeństw wielu państw europejskich.

Nie mogą się odbyć bez narażenia się ich uczestników na tendencyjne i wrogie ataki wiadomych środowisk wyzywających swych przeciwników od rasistów, niebezpiecznych demagogów i faszystów, grożących też procesami sądowymi za rzekome pogwałcenia ,,praw człowieka”. Beztroskie akceptowanie ludzi o odmiennej cywilizacji, kulturze i religii powoduje narastający kryzys, który nie sposób już dzisiaj kontrolować. Możliwość integracji tych obcych mas ludzkich w obecnej Europie już nie istnieje.

Najbardziej jest zagrożona Francja, gdzie mniejszość muzułmańska (w ilości 6 milionów) jest w stanie utworzyć (na południu kraju) własne państwo, czego nie ukrywa. Wycofanie się Francji z Algierii, Tunezji i innych kolonii spowodowało masową ucieczkę do niej autochtonów przed własnymi rządami, a protesty przeciwko takiemu obrotowi sprawy słynnej aktorki Brigitte Bardot przyniosły dla niej sądowe represje.

Precedens serbskiego Kosowa już jest, skąd emigranci z Albanii wyparli w r. 2008 Serbów, i nadal dzięki UE i NATO zagrażają już sąsiedniej Macedonii.

Deklaracja niepodległości Indii w 1947 r. spowodowała wyjazd z tego kraju milionów ludzi. Gdyby wtedy ci wszyscy emigrujący, na ogół do Wielkiej Brytanii, opowiedzieli się za utrzymaniem kolonii, Indie, rzekomo największa demokracja świata, chyba nadal byłyby kolonią W. Brytanii. Przykładów jest więcej. Emigrujący z Indii (ze stanu Tamil Nadu) Tamilowie zechcieli utworzyć sobie w latach 1983-2009 na północy Cejlonu (obecnie Sri Lanka) osobne państwo. Osiągnąwszy większość na Fidżi hinduscy imigranci próbowali nieraz przejąć tam władzę, a niechętni temu wyspiarze zastali nazwani na forum międzynarodowym ,,rasistami”.

Urzędowy rasizm w Indiach jest przy tym skwapliwie przemilczany. Jednakże nie ma żadnego uzasadnienia, aby np. ,,uchodźcy” z Afryki szukali ,,azylu” tylko w Europie, a nie w innych krajach Afryki, ,,wyzwolonych” przecież tak wielkim kosztem, i formalnie uznanych przez ONZ Franco Frattini, były włoski minister spraw zagranicznych i były wice-prezydent Komisji Europejskiej w Brukseli temu nie zaprzeczał, ale, jeśli wierzyć brytyjskiej prasie tenże polityk zaproponował UE przyjmowanie w Europie jednego miliona afrykańskich imigrantów rocznie! Stanowiło by to mocno przyśpieszony koniec naszej cywilizacji i naszych europejskich narodów.

Tak czy owak dla niektórych wiadomo, że istnieje utajniona umowa wśród wielu europejskich państw zobowiązująca do faworyzowania przybyszy spoza Europy. W r. 2010 Wysoki Komisarz d/s Uchodźców ONZ wystąpił o lokowanie afgańskich migrantów na Ukrainie! Ciekawe, że afrykańscy migranci szturmują najbardziej rozwinięte kraje świata mając w niskim poważaniu prawie wszystkie państwa Afryki i Azji, które nikt nie próbuje nawet zapytać, czy zechciałyby przyjąć migrantów.

Ponieważ jednak ustalone konwencje międzynarodowe wymagają, aby kandydaci na uchodźców szukali schronienia przede wszystkim w możliwie bliskim swego pobytu czy zamieszkania miejscu, prowincji lub kraju, ich wszelkie podróże międzynarodowe czynią takie wnioski nieważnymi i je dyskwalifikują. Klauzula ta nie jest niestety w południowej Europie aktualnie przestrzegana, i jest lekceważona na niekorzyść dotkniętych tym poważnym kryzysem krajów.

Obecna sytuacja wymaga stosowania rozwiązań wprowadzonych już dawno temu przez Australię, która nauczona doświadczeniem niechcianych azjatyckich migrantów odstawia na wyspę Nauru oraz na Nową Gwineę. Naturalnie dla ,,humanitarnych” organizacji jest to ,,rasizm”. Powtarza się zatem historia sprzed lat, kiedy to żona lidera opozycji w Wlk. Brytanii, którym był wtedy Neil Kinnock z Labour Party, nazwała australijski rząd ,,rasistowskim” za deportacje nielegalnych imigrantów do Indonezji.

Oczywiście, według tego użytego przez nią schematu ,,rasistami” muszą być też ci kolorowi migranci, bowiem niechciani pchają się latami do białego (jeszcze) kontynentu. Przed szturmem Europy ludzie ci biorą lekcje i instrukcje, co mają mówić urzędnikom po osiągnięciu celu. Popularne są czekające ,,tortury” w ich krajach, lecz nie zawsze przekonywujące kogo trzeba, toteż częściej się słyszy o grożącej im w domu ,,śmierci”. Nie wiadomo jednak, czemu ich władze, formalnie uznane przez ONZ i inne międzynarodowe organy mieliby chcieć ,,torturować” czy ,,zabijać” setki tysięcy ludzi, w końcu swych własnych obywateli.

Rojące się różne ,,fundacje praw człowieka” może w to i wierzą, ale jak wiadomo takich spraw do sądów nie kierują. Polska, wobec braku w swej historii kolonii i nie tylko, nie jest przygotowana na takie sytuacje. Brak doświadczonego personelu i odpowiednich instrukcji dbających o interes państwa, a naciski i manipulacje paru pozarządowych biur, wpływowej gazety i stacji telewizyjnej czynią, że często to nie odpowiedni departament decyduje o losie cudzoziemców w tym kraju. Zagraniczny trener piłkarski polskiej ekipy decydował o przyznaniu polskiego obywatelstwa.

Za obecność w Polsce w latach 2000-2008 czarnego rasisty zwanego Simon Moll z Kamerunu, i pseudo-Rosjanina z Kartą Polaka Samira S., w rzeczywistości Azera z rosyjskim paszportem i mordercy trzyosobowej polskiej rodziny, nikt jeszcze karnie nie odpowiadał. Morderstwo to, w porównaniu z podobnym wydarzeniem w USA, gdzie w tymże mniej więcej czasie para Czeczenów zamordowała trzech Amerykanów, miało w Polsce dość przytłumiony przekaz.

Urząd d/s Cudzoziemców RP posługuje się mało precyzyjnym żargonem trudnym do nieuniknionych tłumaczeń. Osiedla się w ubogiej Polsce Azjatów, których jest już więcej od polskich repatriantów z byłych republik ZSRR i Czeczenów łamiąc przy tym wytyczne d/s uchodźców, którzy nie powinni dowolnie przekraczać kilku granic państwowych dokonując własnego wyboru kraju osiedlenia. Przestępcom granicznym ułatwia się składanie wniosków o przyznanie im prawa azylu w RP. Konieczna jest likwidacja tzw. „ośrodków dla cudzoziemców” utrzymywanych w nieskończoność przez polskich podatników wbrew ich protestom. Ci obcokrajowcy zainteresowani polskim azylem powinni składać udokumentowane wnioski do polskich placówek za granicą przed swoją podróżą do RP, a odmienny wygląd petenta, inny język i religia nie może być tego pretekstem.

Tolerowani w Polsce liczni pseudo-azylanci przenikają przez zachodnią granicę kraju czyniąc nasze stosunki z zachodnimi sąsiadami trudniejszymi, bo wymuszają oni ich deportacje z powrotem do Polski, a ci z nakazem opuszczenia kraju są zobowiązani (sic!) do wyjazdu w wyznaczonym terminie (!). W r. 2010 ogłoszono abolicję w Polsce dla nielegalnych imigrantów, ale wiceminister MSW, ogłaszający w Sejmie tą radosną nowinę nie był w stanie poinformować posłów, ile osób ta decyzja dotyczy. Ponownie, Polska powinna powiadomić UE, że już przyjęła sporą liczbę ludzi z Ukrainy, nie wiedząc jednak dokładnie ilu.

Biorąc unijne deklaracje na serio, część z nich powinna być już przejęta przez inne kraje Unii, o co polscy urzędnicy wyraźnie nie dbają. Unikający wysłania na wschodni front ukraińscy studenci w Przemyślu, niektórzy z Kartą Polaka, a więc studiujący w Polsce za darmo, ujawnili się demonstrując w tym mieście z banderowskimi flagami OUN/ UPA.

Stale zwiększająca się liczba tego na ogół wrogiego Polsce elementu może wkrótce zagrozić bezpieczeństwu państwa i jego społeczeństwu. Polska nie odnosi się z powagą do wymagań prawa azylu przyznawanego przez siebie przypadkowym osobom, którzy tak hojnie obdarowani wędrują dalej na Zachód. W czasach, kiedy imigracją i emigracją muszą interesować i zajmować się nawet niektórzy prezydenci i premierzy, zastanawiające, dlaczego taki polski NIK i inne ważne instytucje państwa omijają te nader ważne polskie i obce kwestie i problemy z daleka.

J.S. Kulczycki, Australia
Myśl Polska, nr 25-26 (21-28.06.2015)
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 9 to “Pochwała kolonii czy zagłada Europy?”

  1. AlexSailor said

    Przecież nie chodzi o żaden azyl dla ludzi szukających miejsca na przetrwanie.
    Nawet nie chodzi o to, żeby emigranci zarobkowi, ekonomiczni, osiedlili się i żyli w nowym miejscu.

    To widać jasno.
    Celem jest wprowadzenie zamieszania i chaosu do Europy, zniszczenie narodów europejskich przez zmieszanie genów, przestępczość, gwałty, a przede wszystkim koszty.

    Mechanizm jest prosty.
    Jakiś lub jakieś ośrodki decyzyjne mają plan zrujnowania Europy i państw narodowych posiadając pewien budżet.
    Nie musi być duży.
    Oddziałując w dłuższym okresie czasu tym budżetem przez sponsoring, działalność artystyczną, media, lipne sondaże, wytwarzają odpowiednią atmosferę.
    Ot stypendia dla dziennikarzy przyszłych, itp.

    Następnie wytwarzane są takie ramy prawne, w których mogą funkcjonować organizacje, najlepiej pozarządowe – a więc zupełnie niezależne od wyborców, które zajmują się lobbingiem i „pomocą” emigrantom.

    Czerpiąc pełnymi garściami z budżetu, a nawet datków otumanionych ludzi, rozrastają się stanowiąc piękny biznes i miejsca pracy dla osób w nich pracujących.
    Dla nich każdy emigrant, to pieniądze na nim zarobione.

    Płaci i tak podatnik.
    No i mamy jak mamy – efekt kuli śniegowej.

    A przecież problem jest prosty jak drut.
    ZAKAZ finansowania wszelkich fundacji i organizacji z budżetów społecznych.
    Zajmowanie się emigrantami wyłącznie przez służby państwowe BEZ ZWIĘKSZANIA im budżetu.
    Przygotowanie emigrantom warunków umożliwiających przeżycie w izolacji, z prać na własne utrzymanie oraz
    ewentualnie szkolnictwem i nauką zawodu dla chętnych.

    Po kilku, kilku-kilkunastu latach siedzenia w takim obozie pracy i odosobnienia w spartańskich warunkach, część sama powróci do domu, tym bardziej, że warunki w kraju, z którego uciekli na pewno się zmienią.

    Natomiast ci, którzy nauczą się języka, zawodu, nie będą stwarzali problemów, zostaną sprawdzeni na miejscu w kraju pochodzenia, mogą wystąpić o prawo do emigracji i się osiedlić – ale to min. 3 lata obozu, później 5-8 lat czekania na obywatelstwo.
    Wystarczy jeden głupi ruch, jak pobicie, kradzież, udział w demonstracji przeciw władzom i narodom, gdzie się osiedlają i do widzenia.

  2. Sowa said

    Ważne pytanie przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi: imigranci. Pytanie, które obecnie w przestrzeni publicznej nie istnieje.

  3. semperparatus said

    Ja bym to zrobił jeszcze inaczej:wysyłanie wszystkich-przymusowo-do kraju pochodzenia…Wtedy sami zaniechają prób dostania do Europy bo będą wiedzieli że i tak nie mają szans na pozostanie…i problem będzie rozwiązany…A wszelki udogodnienia socjalne tylko dla obywateli(rdzennych)danego kraju…

  4. Antares said

    A dlaczego w ogóle przejmujemy się angolami, żabojadmi i innymi gnojami z zachodu Europy? Oni maja nas gdzieś a my na Gajówce poświęcamy im czas. Ja powiem tak: niech te kolorowo muzulmaskie bydło ich zeżre, zasłużyli sobie na taki los. W końcu przez wieki czerpali korzyści z kolonii

    O to chodzi – czy Pan nie rozumie?!!? – że oni chcą swoje problemy przerzucić na nas.
    Admin

  5. akej said

    Dobry artykul. Bardzo celne sa uwagi autora o „dzialalnosci” obroncow praw czlowiekana oraz o przyspieszonym obdarzaniem niepodlegloscia bylych kolonii. Oczywiscie, jak to sugeruje „Semperparatus”, ze powinno byc przymusowe wysylanie do kraju pochodzenia. Wiadomo jednak, ze niszczyciele bialej rasy i naszej cywilizacji nigdy do tego nie dopuszcza.

  6. Gość said

    AD.2
    Dokładam następne pytanie o przywrócenie służby wojskowej dla nas Polaków oraz ewentualne szkolenia wojskowe oraz o ułatwienie dostępu do broni palnej dla normalnych obywateli.

  7. Byłem raz w domu Nigeryjczyka w UK i zapytałem go co robi zamrazarka na środku salonu – opowiedział, że nie mają miejsca w kuchni, a z salonu i tak nie korzystają… Wieki miną zanim do nich coś dotrze (w tym czasie Europa się skończy przypuszczalnie).

  8. Zenek said

    Ten artykul jest jednym wielkim klamstwem. I jest tuba oficjalnej polityki panstwa a wiec pozbawiony szansy na samodzielna i bezsstronna ocene obecnej katastrofy humanitarnej.

    1. Zacznijmy od prawa.
    Klamstwem jest, ze prawo nakazuje szukac schronienia w najbliszym sasiedztwie. Ciekawe ilu Polakow po wojnie szukaloby schronienia w ZSRR albo w Niemczech.
    Podobnie Libijczycy nie moga szukac schronienia w Iraku czy Syrii – i na abarot.
    Autor sie troszke poslizgnal. Sciema?

    2. Australia podpisala Karte Uchodzcza i Konwencje d/s uchodzcow w 1951 roku i potwierdzila 1976. Rzad australijski byl WSPOLAUTOREM tej Konwencji.
    Australia w KAZDEJ chwili moze sie wycofac z zobowiazan wobec uchodzcow. Wystarczy napisac list do UNHCR z 12 miesiecznym wymowieniem zobowiazan wobec uchodzcow.
    Ale dopoki podpis rzadu australijskiego jest aktualny, Australia ma smierdzacy obowiazek opieki nad uchodzczami do ktorej to opieki sie zobowiazala.
    Takich zobowiazan nie ma Indonezja, bo nie jest sygnatariuszem Konwencji. Malezja tez nie jest.

    Mnie ZASTANAWIA dlaczego zadne z panstw -sygnatariuszy Konwencji uchodzczej jak dotad nie zaproponowalo zmiany prawa uchodzczego. Przeciez kazde panstwo europejskie moze sie z tej Konwencji wycofac.!
    Dlaczego tego nie robia?

    Bo szmuglowanie ludzi, przeganiane cywilnej populacji po calym globie jest WIELKIM bardzo wielkim biznesem.

    Z jednej strony, Australia przegania uchodzcow do Indonezji zupelnie bezprawnie, a z drugiej strony utrzymunje horendalnie drogie PRYWATNE obozy uchodzcze, ktore maja panstwowe kontrakty na prowadzenie tych obozow, w ktorych przetrzymuje sie niemowleta a firma izraelska ktora sie tymi obozami zajmuje jest znana z okrucienstwa i znecania sie nad kobietami i dziecmi. Jest to udowodnione wieloma raportami. Pracownicy zatrudnieni w tych obozach: pielegniarki, sluzby pomocnicze, zaopatrzeniowcy opowiadaja straszne rzeczy i szybko rezygnuja z pracy.
    Oficjalnych raportow jest wiele.
    Nie ma takiej potrzeby prawnej ani humanitarnej, zeby znecac sie nad ludzmi, ktorzy nikogo nie skrzywdzili, nie maja broni nie walcza i nie napadaja na nikogo.
    Takie organizacje jak ISIS maja pelne poparcie USA.

    3. Ten facet co to napisal klamie jak najety.
    Moze by tak laskawie wytlumaczyl w jaki sposob uchodzcy z Iraku, Afganistanu, Sri Lanki itp dostaja sie BEZPIECZNIE z Iraku do Indonezji – a tylko z Indonezji do Australii wlaza na dziurawe lodzie?
    W jaki sposob ci uchodzcy dostaja sie do Indonezji, ktore to panstwo ma nieprawdopodobnie scisla kontrole graniczna, a to z powodu np. narkotykow i szmuglowania broni?
    Dlaczego wszystkie lodzie z indonezji plyna TYLKO do Ashmore Bay gdzie czeka na nich juz policja emigracyjna!. Przypadek?
    Australijskie wybrzeze jest dosc rozlegle. Mozna przeciez spokojnie ladowac w wielu zupelnie niestrzezonych miejscach.

    4. Ten autor nie wspomina w ogole o tym dlaczego trzeba bylo zamknac oboz koncentracyjny w Woomera i na czym polegaja awantury w Nauru. Ile taki oboz kosztuje podatnika i sluzby emigracyjne, ktore musza latac samolotami niemal codziennie tam i z powrotem.
    Ostatnie awantury z przekupywaniem przemytnikow ludzi, zeby tych uchodzcow zabierali z powrotem do Indonezji jest jednym z licznych skandali.
    Kiedys glowny policjant Australii na Komisji Senackiej sie przyznal, ze placil przemytnikom 25 tysiecy dolarow, zeby PRZYWOZILI uchodzcow do Australii bo te prywatne obozy staly puste i nie mialy dochodow. Podatnik australijski placi ponad 240 dolarow dziennie za kazdego przetrzymywanego nielegalnie w obozie uchodzce. Im wiecej uchodzcow i im dluzej sie ich przetrzymuje – tym wiekszy zysk dla prywaciarzy.
    Ostatni skandal z ubieglego tygodnia spowodowal kolejne awantury z rzadem Indonezji.
    Okazalo sie, ze rzad australijski placi przemytnikom lapowki (5000 dolarow dla kazdego czlonka zalogi) na morzu (wodach miedzynarodowych!) zeby zawracali lodzie do Indonezji.
    A skandal wybuchl, gdy sie okazalo ze tym razem australijski podatnik zaplacil nie tym przemytnikom co trzeba, bo lodz plynela do Nowej Zelandii a nie do Australii.
    Naturalnie Australijczycy zadaja sobie pytanie dlaczego podatnik placi przemytnikom a wiec przestepcom DODATKOWE pieniadze za przemyt. I ile pieniedzy do tej pory zaplacono kryminalistom?.
    Gdyby ten autor byl uczciwym czlowiekiem toby sobie probowal przypomniec jak wygladaly obozy uchodzcze kiedy byly panstwowe i wladze emigracyjne nimi zarzadzaly.
    Skleroza, czy niewiedza?
    5. Wcale nie trzeba byc okrutnym zeby na przyklad nie przyznawac wizy uchodzczej.
    Kazdy ma prawo sie starac o wize- nie kazdy musi ja otrzymac.
    Klopot w tym, ze poniewaz 90% uchodzcow maja prawdziwe powody uchodzcze – wojna, obca okupacja, przesladowania religijne i polityczne – rzady demokratyczne panstw nie chca dopuscic do skladania podan o uchodzctwo. Dlatego topi sie tych ludzi na morzu co nie wplywa zupelnie na zmniejszenie zysku przemytnikow, ktorzy leca po nastepnych klientow.

    6. Ofiary wojen i gwaltow zamyka sie w obozach koncentracyjnych. Przemytnicy dalej grasuja bezkarnie. Zupelnie bezkarnie. Jeszcze nie skazano ani jednego przemytnika.
    Ani jeden przemytnik nie zostal zamkniety np. razem z uchodzcami.

    Moim skromnym zdaniem sa trzy sposoby zeby zapobiec tej straszliwej katastrofie humanitarnej:

    1. Zaprzestac wojen i wstrzymac bombardowanie miast i wiosek i ludzkich osiedli, zeby ludzie z „INNEJ KULTURY” mogli spokojnie zyc w kraju w ktorym sie urodzili
    2. Zlikwidowac WSZYSTKIE prywatne obozy i wiezienia, ze szczegolnym uwzglednieniem obozow uchodzczych
    3. Zakazac prywatnego handlu bronia.
    4. Zaprzestac polityki nienawisci czlowieka do czlowieka tylko i wylacznie na podstawie tragicznej sytuacji zyciowej.

    Prawdopodobnie jest to niemozliwe, poniewaz opinia publiczna jest zaprogramowana przeciwko uchodzcom.

    Dopiero jak taki Akej i kupa innych durniow bedzie musiala sobie szukac schronienia w innym kraju – moze sie zmienic opinia wscieklej ciemnej publiki.
    I to chyba tez jest niemozliwe, bo na miejsce jednego Akeja znajdzie sie kupa innych durniow.

    P.S
    Polacy wybijali szyby robili pijackie awantury w obozach uchodzczych w Austrii, Wloszech i w Belgradzie poniewaz domagali sie ‚szacunku dla uchodzcow’ i skarzyli sie na zle warunki bytowe np. w Treisskirchen.

    Sklerozka? Czy kolejny atak zacmienia mozgu?

  9. Zenek said

    Alex Sailor
    Jak to dobrze czegos nie wiedziec.

    Ja sie z panem zgadzam. Tyle, ze pan zdaje sie nie ma pojecia o tym, ze taki system o jakim pan pisze do niedawna istnial w Europie. („sojorno” we Wloszech).
    Azylanci pracowali i byli na wolnosci. Po dziesieciu latach niekaralnosci, oszczednosci na ksiazeczce i wykazaniem sie nieskazitelnym charakterem mogli ZACZAC starac sie o pobyt staly co wcale nie oznaczalo obywatelswa.

    Odkad sprywatyzowano wiezienia i EMIGRACJA jest wrekach biznesow zydowskich cala Europa jest wywrocona do gory nogami.

    Ja nigdy nie pojme jak okulista moze dokonywac aborcji a przecietny Polak dyskutowac o emigracji.

Sorry, the comment form is closed at this time.