Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Proroctwo św. Franciszka z Asyżu

Posted by Marucha w dniu 2015-06-18 (Czwartek)

Święty Franciszek z Asyżu, święty Ojciec zakonu serafickiego, na krótko przed swoją śmiercią wezwał do siebie swoje duchowe dzieci i rzekł im [tłumaczenie własne, za książką: Dzieła św. Franciszka z Asyżu, s. 248n]:

Postępujcie dzielnie, moi bracia, bądźcie odważni i ufajcie Panu. Nadbiega czas wielkich prób i smutków, obfity w problemy i spory, zarówno duchowe jak i doczesne, miłość u wielu oziębnie, a złośliwość złych będzie dominować.

Szatani uzyskają nadzwyczajne siły, nieskalana czystość naszego Zakonu a także innych instytutów będzie tak przyćmiona, że będzie bardzo niewielu chrześcijan, którzy będą z całego serca i w pełnej miłości posłuszni prawdziwemu Ojcu świętemu i Kościołowi rzymskiemu.

W czas tego ucisku mężczyzna, który nie został wybrany w sposób kanoniczny, zostanie podniesiony do godności papieskiej, a poprzez swą przebiegłość będzie dążyć do pociągnięcia wielu ku błędom i śmierci.

Skandale będą się mnożyć, w naszym Zakonie dojdzie do rozłamu, a wiele innych instytutów ulegnie zagładzie, gdyż zgodzą się z błędem, miast mu się przeciwstawić.

Będzie tak wielka różnorodność poglądów, stanowisk i podziałów miedzy świeckimi, zakonnikami i duchowieństwem, że – gdyby owe dni nie zostały skrócone, jak głosi Ewangelia – nawet wybrani mogliby zostać zwiedzeni ku błędowi, gdyby podczas tego ogromnego zamieszania nie byli przeprowadzeni bezpiecznie dzięki bezmiarowi Bożego miłosierdzia.

W ów czas niektórzy gwałtownie sprzeciwiać się będą naszej Regule i sposobowi życia, i przyjdą na nas ciężkie próby. Ci, którzy okażą się wierni, otrzymają koronę życia, ale biada tym, którzy ufając wyłączne w swój zakon, popadną w letniość, nie będą oni w stanie stawić czoła pokusom, które Bóg dopuści aby wypróbować wybranych.

Ci, którzy zachowają swój zapał, trwając z gorliwością w umiłowaniu cnót i prawdy, będą cierpieć katusze i prześladowania jako odstępcy i schizmatycy, podczas gdy ich prześladowcy przynaglani przez złe duchy będą mówić, że wyświadczają Bogu wspaniałą przysługę usuwając taki śmiercionośny element z ziemskiego padołu.

Ale Bóg będzie schronieniem zasmuconych i uratuje wszystkich, którzy Mu ufają. Ci wybrani, chcąc być tacy sami, jak ich Głowa, będą działać pewnie, ufając w to, że poprzez swą śmierć nabywają sobie życie wieczne. Dokonawszy wyboru, aby bardziej służyć Bogu niż człowiekowi, nie będą się niczego obawiać i będą woleli raczej zginąć niż zgodzić się na fałsz i niewiarę.

Niektórzy kaznodzieje będą milczeć na temat prawdy, inni zadepczą ją swoimi stopami i będą jej zaprzeczać. Będą szydzić ze świętości życia. Nawet ci, którzy ją zewnętrznie wyznają, gdyż w owe dni nasz Pan Jezus Chrystus ześle nam nie prawdziwego Pasterza, tylko niszczyciela.

Za http://breviarium.blogspot.se/

Podejrzewam że papa Franek jest tym niszczycielem. [przyp. Amadeusa]

Komentarzy 11 to “Proroctwo św. Franciszka z Asyżu”

  1. bylekto said

    Też tak podejrzewam. I wybór nie był nazbyt kanoniczny (naruszone pieczęcie).

  2. PJO said

    tja… „tłumaczył” Amadeus… Raczej zerżnął. Nawet literówek nie poprawił.
    http://breviarium.blogspot.com/2013/11/w-tych-dniach-nasz-pan-zesle-nam-nie.html

  3. Marucha said

    Re 2:
    Pan Amadeus jest niewinny. To ja omyłkowo przypisałem mu tłumaczenie artykułu. Wszystkich uniżenie przepraszam.

  4. szymon said

    Jezuita nigdy nie był papieżem i nigdy nie powinien nim zostać, ponieważ jezuita ślubuje to, iż nie będzie zajmował żadnych stanowisk w Kościele. Jeśli zaś jezuita zostaje np. biskupem lub maksymalnie kardynałem musi uzyskać na tę okoliczność zgodę (zwolnienie ze ślubów) od samego papieża. Ciekawym, kto zdjął śluby z Franka, bo chyba nie Benedykt…

  5. Amadeus said

    Przepraszam za moją omyłke poprostu zapomniałem dołączyć linka i chyba z tego powodu wyszło to zamięszanie. Przepraszam.

  6. Boydar said

    „… podejrzewam że papa Franek jest tym niszczycielem …” – „po złym panie, gorszy nastanie”, obecnie jeszcze „jest dobrze, ale nie beznadziejnie”. Jeżeli mogę uklęknąć, przeżegnać się (prawą ręką) i zmówić modlitwę, a nikt do mnie nie strzela, to nie ma co narzekać. Gdyby nie internet, mało kto by wiedział, kto jest aktualnie papieżem. „Prawdziwe życie toczy się poza siecią”.

  7. Plausi said

    I przyszedł renesans

    „miłość u wielu oziębnie, a złośliwość złych będzie dominować. ”

    http://m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,15426144,Banki_strefy_euro_beda_musialy_sie_zmierzyc_z_brakami.html?v=1&pId=26380655&send-a=1#opinion26380655

    ten renesans dominuje do dziś, albo inny przykład, metody renesansu:

    http://pppolsku.blogspot.com/2012/09/wybrane-teksty-1.html#Toledo

    wspierane nawet przez elitę watykańską

    https://marucha.wordpress.com/2015/06/16/sekretarz-onz-powinnismy-wyludnic-ziemie-depopulacja-to-rozwiazanie-konieczne-aby-pomoc-naszej-planecie

  8. Joannus said

    Ad 6
    Słuszna konstatacja Panie Boydar. Bez JXXII nie byłoby JPII, następnie bez JPII nie byłoby Franciszka.
    To jak w sztafecie, role rozpisane na pontyfikaty. Dziś niektórzy zaniepokojeni obecnym pontyfikatem powiadają, JPII nie był jeszcze taki zły, a po odejściu Franciszka powiedzą niechybnie nie był jeszcze taki zły wobec poczynań jego następcy.
    Niszczyciela upatruję w serii ”świętych” i ”błogosławionych”, która jak wszystko na to wskazuje zakończy się ”siedzibą Antychrysta” w Watykanie i ……tym co musi nastąpić aby ”Moje Niepokalane Serce zatriumfowało”- jak przekazała Najświętsza Panna Maryja w Fatimie.
    Cena odstępstwa będzie straszna, czy to w potępieniu zwiedzionych dusz, czy to dla ciał żywych na ziemi.
    Kara jest nieunikniona, a będzie ona większa od potopu, ogień spadnie na ziemię – jak podaje orędzie NMP z Akita.

  9. Boydar said

    Sama ziemia nic nie winna, Panie Dictum … Myślę, że będzie bosko sprawiedliwie i diabelsko przewrotnie. Z tymi przepowiedniami to to jest tak jak z CIA – „nic nie jest takie, na jakie wygląda”. Jeżeli nawet zostały spreparowane, to nic nie zmienia; zajęcie miejsca za kierownicą pojazdu formuły 1 (hi!) nie czyni Kubicy 🙂

    Tylko Bóg zna przyszłość, każde wróżenie z fusów, nawet najbardziej świętobliwych, to bluźnierstwo. No i w ogóle po co !?!?

  10. Anzelm said

    Prawo kanoniczne mówi, że

    po ukończeniu 75 roku życia traci się bierne prawo wyborcze!

    Bierne prawo pozwala kandydować na Papieża.

    Łamię jedno, złamałem całe Prawo!

    I proponuję dyskutować temat dalej, aż do uśmiercenia samego Prawa Kanonicznego . . .

    A po co nam Prawo, my przeca wiemy lepiej . . .

  11. grab said

    Nie czekajcie na Chrystusa , lecz weście los w swoje ręce , dalekie od mistycyzmu , lecz bliższe realizmu ! Polacy , będziemy cieszyć się wspólnym obcowaniem , bo szacunek podpowie nam kto świnia , a kto człowiek !

Sorry, the comment form is closed at this time.