Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kim są ludzie, którzy doradzali papieżowi podczas pisania encykliki „Laudato Si”?

Posted by Marucha w dniu 2015-06-25 (Czwartek)

Jednym z doradców Franciszka, który pomagał mu przygotować encyklikę „Laudato Si”, jest dobrze znany w Polsce ekonomista Jeffrey Sachs.

Sachs to zwolennik aborcji i polityki kontroli urodzeń. Ostatnio był on jednym z prelegentów biorących udział w watykańskiej konferencji na temat zmian klimatycznych. Innym doradcą był Hans Joachim Schellnhuber.

„Watykan został przeniknięty przez wyznawców radykalnego ruchu zielonych, który jest w swej istocie antychrześcijański i antyludzki, godzi w biednych i sprzeciwia się rozwojowi” – pisze Catherine Snow, związana z Acton Institute. Podstawowe katolickie wartości, takie jak świętość życia ludzkiego i troska o zbawienie dusz, są przez współczesnych ekologów znienawidzone. Według nich najważniejszym globalnym problemem jest przeludnienie, a ludzie są głównymi sprawcami zmian klimatycznych – ocenia Snow.

Jeffrey Sachs uważany jest za jednego z najbardziej wpływowych ekonomistów na świecie. Doradzał rządom w Europie Wschodniej, w Afryce, Azji i Ameryce Południowej, próbującym poradzić sobie z kolejnymi kryzysami gospodarczymi. W1989 roku – jako 35-latek – doradzał „Solidarności”. Przygotował wstępny projekt tzw. planu Balcerowicza. W 1999 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Sachs, jeden z najmłodszych profesorów Harvarda, w 2002 roku został dyrektorem Instytutu Ziemi Columbia University w Nowym Jorku, gdzie opracowuje projekty ustaw dotyczące ochrony zdrowia i rozwoju. Jest specjalnym doradcą Sekretarza Generalnego ONZ Ban Ki-moona. Wcześniej doradzał Kofi Annanowi w sprawie Milenijnych Celów Rozwoju. Był nawet dyrektorem Projektu Milenijnego ONZ. Doradza Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu, Banku Światowemu, OECD, WHO i Programowi Rozwoju NZ.

Jeffrey Sachs jest zwolennikiem drastycznej kontroli urodzeń. W 2011 roku wezwał do radykalnego ograniczenia liczby ludności Nigerii, uzasadniał to demograficznymi problemami Indii i Chin. Jego zdaniem ubóstwo można zlikwidować w ciągu dwudziestu lat i to w prosty sposób: ograniczając dzietność. Profesor Sachs postuluje upowszechnienie antykoncepcji i aborcji. W 2013 roku podczas jednej z debat w ONZ, ekonomista twierdził , że „świat stał się bardzo zatłoczony”, dlatego „strategicznymi celami ONZ powinny być aborcja i inne metody kontroli populacji, które pozwolą ograniczyć przyrost tam gdzie wynosi on powyżej 2,1 dziecka na kobietę”.

Hans Schellnhuber to niemiecki naukowiec, który uważa, że jeśli temperatura Ziemi podniesie się o 2 stopnie Celsjusza, dojdzie do wielkiej katastrofy. W 2009 roku twierdził, że kulę ziemską może zamieszkiwać nie więcej niż 1 mld ludności – obecnie liczbę tą szacuje się na 7,2 mld.

Schellnhuber jest dyrektorem Instytutu Zmian Klimatu w Poczdamie, który zmusił niemieckich decydentów do przyjęcia radykalnej polityki klimatycznej. Jego przewidywania oparte są na komputerowo generowanych modelach. Krytycy twierdzą jednak, że mijają się one z rzeczywistością. Dane satelitarne potwierdzają, że nie było żadnego globalnego ocieplenia w ciągu ostatnich 18 lat. Pokrywa lodowa zwiększyła się, a liczba huraganów spadła – argumentują.

Wszystkie przewidywane przez Schellnhubera katastrofy nie miały miejsca. Być może dlatego w 2011 roku niemiecki naukowiec zmienił wcześniejsze prognozy, przewidując, że zapowiedziane katastrofy nastąpią nie w 2020, ale w 2030 roku. Według krytyków taka korekta to zachowanie uzasadniające ocenianie prognoz klimatycznej zmiany jako „moralnej krucjaty w poszukiwaniu teorii naukowej”.

Schellnhuber jest również dyrektorem Niemieckiej Rady Doradczej w Sprawie Globalnych Zmian. Rada składa się z dziewięciu naukowców. Ich głównym zadaniem jest doradzanie decydentom w Niemczech i na całym świecie, w jaki sposób walczyć ze zmianami klimatycznymi. Drakońskie zalecenia Rady dla rządu Merkel spowodowały, że rachunki za prąd w Niemczach poważnie wzrosły.

Niemiecki naukowiec wraz ze swoimi kolegami po fachu chce, by w Radzie docelowo zasiadało kilku niewybieralnych członków, mianowanych dożywotnio, którzy mieliby prawo weta decyzji parlamentu w sprawie klimatu. Uczony postulował, by do ustawy zasadniczej Republiki Federalnej Niemiec wprowadzić zapis o ochronie klimatu, jako priorytecie państwa. „Frankfurter Allgemeine Zeitung” oskarżył Schellnhubera o chęć przemodelowanie niemieckiego porządku konstytucyjnego.

Portal Spero News sugeruje, że papież Franciszek – jak się może wydawać – został „uwiedziony przez doradców, takich jak Schellnhuber” i wprowadzony w błąd w sprawie zmian klimatycznych. Portal dodaje, że wbrew temu, co sugerują ekstremiści, globalnego ocieplenia po prostu nie ma.

Grupa ponad 90 naukowców skierowała do papieża list otwarty, w którym sugeruje, że Ojciec święty nie został poinformowany o wszystkich faktach dotyczących teorii zmian klimatycznych. Dodano, że postulowane przez papieża rozwiązania mogą wpędzić mieszkańców najbiedniejszych krajów w jeszcze większą nędzę.

Źródło: speronews.com, AS.

http://www.pch24.pl

Albo papież Franciszek „został uwiedziony” przez pseudoekologicznych oszustów – albo od samego początku gra z nimi w jednej drużynie, należącej do firmy New World Order.
Admin

Komentarzy 50 to “Kim są ludzie, którzy doradzali papieżowi podczas pisania encykliki „Laudato Si”?”

  1. La Reine Toronto said

    http://www.thestar.com/news/world/2015/06/25/abortion-pills-being-delivered-to-poland-by-drone.html

    Nawet w kanadyjskim dzienniku Toronto Star informuje sie ze Holendrzy beda dronami smuglowac pigulki antyaborcyjne dla polskich kobiet.

  2. marta15 said

    no ,ale jezeli to niby prawdzwiy papiez to nalezy sie go sluchac, zwlaszcza w sprawach wiary i moralnosci bo prawdziwy papiez zostal obdarzony przywilejem nieomylnosci.
    A tu nic tylko na niego pyskuja.
    prawdziwa ,nie-boska komedia.

  3. Czołgista said

    W dawnych dobrych czasach Krk nie przepuścił by takich śmieci przez próg tylko poszczuł psami.

  4. Bebebe said

    Ad.1
    Pigułki aborcyjne, na aborcję, a nie antyaborcyjne:)
    Tzn.inny emotikon :(((
    I niech ich te drony do piekła zaniosą

  5. Yah said

    Moim zdaniem dogmat o nieomylności ogłoszono chcąc bronić Kościół. Pewnie żadnemu z kardynałów nie przyszło do głowy, że zły wykorzysta ten dogmat przeciw Kościołowi. Czy to nie jest znów kara Boża za pychę ludzką ? My kardynałowie poprzez ogłoszenie dogmatu obronimy Kościół. A tu się okazuje, ze wszelka ludzka zapobiegliwość bierze w łeb, a głoszenie nowych dogmatów nic nie daje. A przecież prawdziwy Kościół jest kościołem wewnętrznym ( tkwiącym w wierzących) i niewidzialnym , i dlatego niezniszczalnym. Co się działo w ZSRR – pomimo, że odprawianie liturgii było zakazane ludzie spotykali się potajemnie i sprawowali ofiarę. Kościół przetrwał w sercach wierzących.

  6. marta15 said

    ad 5
    Myli sie pan i to mocno. Dogmat jest tylko potwierdzeniem Prawdy Objawionej i ma pan w niego po prostu wierzyc.
    Tylko dlatego ,ze tak powiedzial Chrystus poprzez swoj autorytet jako BOG i
    poprzez autorytet Swojego Swietego Kosciola, ktory ON utworzyl…

  7. NICK said

    Admin to sobie żartuje z tym „uwiedzeniem”. Zapewne.

  8. Joannus said

    Pod każdym kolejnym artykułem wspominającym o ”działalności” Franciszka jak grzmot po błyskawicy pojawia się recepta z tego samego lekarza. Wskazująca na warunek konieczny do zbawienia,a dający komfort samopoczucia – nie uznawać obecnego papieża. Kto recepty nie przyjmuje sam sobie szkodzi.
    Co to daje, czym jest dyktowane, chyba tylko chęcią zaszkodzenia reputacji Gajówki i znalezienia miejsca do wypluwania odchodów z trawionego wyrzutami sumienia.

  9. marta15 said

    ad 8 czy pan NA SERIO uwaza ze czlowiek ,ktory jawnie, otwarcie, notorycznie i publicznie ATAKUJE nauki swietego Magisterium KK jest katolickim papiezem??
    Jezeli tak to ma pan pieski obowiazek sie go sluchac i nie pyskowac,
    ale stulic pokornie ogon i robic tak jak Francissssszek nakazuje.
    Czym pan jest , w koncu, zeby osadzac? ( cytuje tu tylko slowa pana miszcza, Franciszka).

    Bredzi Pani, jak opętana.
    Święta Teresa z Aville:
    „Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia).
    Admin

  10. Joannus said

    Ad 5
    Co Pan tu chce zaprezentować, skąd takie argumenty.
    Dogmat nigdy nie był i nie będzie przeciwko Kościołowi. Odwrotnie tylko odrzucenie dogmatu jest przeciwko Kościołowi.
    Pomińmy zatem poruszanie sprawy dogmatów katolickich, jeżeli jest nieznanym jak, kiedy i dlaczego zostały ogłoszone, od Kogo pochodzą, jakie dają owoce.
    Mocny filar nie szkodzi budowli, szkodzi jego nadwątlenie lub usunięcie.

  11. Marucha said

    Re 8:
    Tak, Panie Joannus,
    To jest nudne, namolne i nie ma nic wspólnego z katolicyzmem. Rzekłbym, ze graniczy z opętaniem.
    Na Sądzie Bóg nas nie spyta, którego z papieży nie uznawaliśmy za papieża – lecz czy przestrzegaliśmy Jego przykazań.

  12. marta15 said

    ad 11 tak.
    Bo pan Jezus ustanowil KK i sw Piotra papiezem ,ot tak sobie.

    „..Na Sądzie Bóg nas nie spyta, którego z papieży nie uznawaliśmy za papieża – lecz czy przestrzegaliśmy Jego przykazań..”
    toz to czysty protestatnyzm.

    Brednie – admin

  13. marta15 said

    a tu koszerny Franciszek spotyka sie z wyjatkowa krwiozercza, demoniczna , masonka organizacja B’nai B’rith .
    http://www.fronda.pl/a/papiez-do-zydow-laczy-nas-szacunek-dla-zycia-budujmy-pokoj-1,53220.html

  14. marta15 said

    ad 12
    ” Brednie – admin”
    Faktycznie?

  15. Kronikarz said

    Znałem tu Martę jako mądrą istotę.

    To chyba była inna Marta – admin

  16. Joannus said

    Ad 9
    Dyskusja nie ma sensu, niemniej odniosę się.
    Ani ja ani Pani nie mamy wpływu na to kto zostaje wybrany papieżem i co on uczyni. Jakiekolwiek wątpliwe czy szkodzące słowa albo czyny Franciszka nie zobowiązują rozumnego wiernego do naśladownictwa . Jak w takiej sytuacji zachowywać się wiemy z karty Ewangrlii -”…. lecz uczynków ich nie naśladujcie”.
    Dla uspokojenia sumienia polecam lekturę Nowego Testamentu oraz części Żywotów Świętych,gdzie znajdzie odpowiedz jak należy postępować w zaistniałej tragicznej godzinie dla Sancta Eclesia Romana, a z drugiej strony unikanie jadowitych wykładów ”pseudo obrońców wywołujących nieład w duszy i nieustanny gniew na rzeczywistość
    Pani odwołując legalność wyboru papieża, rzucając epitetami na Kościól i jego osobę – poleca i nakazuje innym ślepe dla niego posłuszeństwo. To jakaś paranoja albo prowokacja agitatora sekciarskiego, w podobie do tego jak nam wbijano w głowy – albo unia albo Białoruś.
    Zajmij się Pani wychowaniem dzieci czy wnuków, albo sąsiadami w potrzebie, gwarantuję większy pożytek tu na ziemi i w zasługach niż nieustanne udowadnianie braku papieża i Kościoła, zastąpionego ”sektą watykanską”.
    Tylko prymityw wali bezustannie te same takty w ten sam bęben.

  17. marta15 said

    ad 16
    pan uwaza ze Kosciol przestal byc swiety skoro uwaza pan wyjatkowego apostate i heretyka Franciszka za Jego prawdziwego przewodnika?

  18. CasualNR said

    A gdy przyjdą do was…*

    Przyjdą do was – z gwiazdą promienną – nowi pastuszkowie

    i rozgłaszać wam będą wieść o nowych Betlejemach

    i nowo narodzonych ”zbawcach” –

    lecz wy im nie wierzcie:

    bo jeden tylko wam się narodził Bóg i Zbawca –

    Jezus Chrystus.

    Przyjdą do was – ze śpiewaniem jasełkowym – nowi aniołowie

    i nucić wam poczną melodię ziemskich rajów

    i doczesnych szczęść –

    lecz wy im nie wierzcie:

    bo jeden tylko zgotował raj ludzkości – sam Bóg,

    a ten stracony został poprzez grzech

    i przez odstępstwo od przykazań Bożych.

    Przyjdą do was – z kadzidłem i złotem – nowi trzej królowie

    i wieścić wam będą braterstwo wszechświatowe

    i pokój dobra ze złem –

    lecz wy im nie wierzcie:

    bo jedno tylko jest braterstwo prawdziwe na ziemi –

    to, co ma Boga za Ojca, a bliżniego za brata w Bogu;

    i jeden tylko jest prawdziwy pokój na ziemi –

    ten, co zstępuje z nieba, i dan jest ludziom dobrej woli.

    KS.JÓZEF WARSZAWSKI SJ – *”Inter nos”, Madrid, 12/1977 ”Z KAZALNIC PRZYGODNYCH”

    Zapraszam po lekturę http://chomikuj.pl/CasualNR

  19. Joannus said

    Ad 17
    Ja tylko to uważam, że Pani wpisy ani ludziom ani Panu Naszemu ani Jej samej nic dobrego nie przynoszą.
    Jak umiałem tak zwróciłem uwagę, resztę polecam zastanowieniu, że tym razem przyjdzie refleksja, bo naszym obowiązkiem jest błądzących upominać.
    Czy Pani to robi świadomie czy nie, nie wiem, ale wiem, że wielu daje obraz Tradycji w karykarurze.

    Pani Marta jest sekciarą od braci Dimondów – admin

  20. NICK said

    To nie jest takie proste.
    W sytuacjach takich, prostakom, takim jak ja, zalecam poprzestać zabawy w osądy papiestwa a tylko czynić wedle Prawd Wiary Panajezusowej.
    Tacy jak ja niewiele wiedzą. Mogę mieć i mam pewne zdanie o obecnym pontyfikacie. Znacie je i nie jest pozytywne.
    Widzę wiele. Jednak staram się wyciszyć i już prędzej, samemu Bogu tą sprawę zostawić.
    Sz. P. Marcie to samo polecam.
    Przecież Pani, nierzadko, tak ładnie wyłuszcza inne sprawy.
    Pozdrawiam wszystkich.
    NICK.

  21. Joannus said

    20 NICK
    ”Widzę wiele. Jednak staram się wyciszyć i już prędzej, samemu Bogu tą sprawę zostawić.”
    Tak samo jak ja.
    Godzenie w nawet niegodziwego sługę Pana, raczej nie przynosi Panu zadośćuczynienia.Są inne drogi i środki, trzeba tylko pretensje zamienić na ofiary wynagradzające.

  22. grab said

    Jest dobrze , ale lepiej o tym nie mowic . Kochaj i bądź kochanym . Reszta , to w portfelu!

  23. NC said

    Jeffrey Sach ma troje dzieci – lewacy jak zwykle mowia innym jak zyc, ale rzecz jasna nie dotyczy to ich samych.

  24. NICK said

    NC. Właśnie.
    Powiem obskórnie. Żmije się mnożą. A My? A ja? (Ja to już za późno).
    Pradziadkowie mieli sześcioro (II RP), dziadkowie – czworo, Rodzice – dwoje, ja (wstyd) – córkę. Nie, że córeczkę. Że jedno dziecię. Duża rodzina da sobie radę! Zacząć? Bywa trudno. Mnóstwo obowiązków, mało kasy. Żona? Wyzwolona. Mąż? Konformista. Dlaczego ludzie nie myślą na dłużej na przód? Potem, przecież, wszystko pięknie się ułoży. Kilkanaście osób w chałupie. W biednych czasach. Ze studnią i wychodkiem. Dali radę? Radośnie? Wykształcili się? Za socjalizmu?Teraźniejsze moiściewy budują rezydencje. 150 czy 300 m2. Jedno, dwoje dzieci. Choć ich stać. Oddadzą. Katastrem. Tyle.

    Ależ to wszystko omotane. Łącznie z moim omotaniem ćwierć wieku temu.

  25. Boydar said

  26. NICK said

    Świetny komentarz, Lubelaku.

  27. gość said

    Ks. Natanek. Komentarz do encykliki Franciszka o ekologii

  28. NICK said

    Dziękuję, P. Gość.
    X. Natanek może się mylić. Np. Medżjugorie. We kilku innych, drobniejszych kwestiach. Posłuchajcie jednak. Przez czas dłuższy jego kazań. To jest kolejny mój apel.
    To jest DOBRY ksiądz!

  29. La Reine Toronto said

    http://www.fronda.pl/a/prezydent-slupska-zniewazyl-sw-jana-pawla-ii,53112.html
    Ludzie zamiast dziekowac panu Biedroniowi robia na Niego nagonke? Takie hece sa tylko mozliwe w Polsce dowodzonej przez nie Polakow!
    Ludzie obudzcie sie i zacznijcie od Slupska!
    Polska nierzadem stoi przez takich ludzi jak osoba ktora zlozyla doniesienie w prokuraturze!

  30. MatkaPolka said

    ENCYKLIKA LAUDATO SI’

    OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA

    POŚWIĘCONA TROSCE O WSPÓLNY DOM

    Pokrętna , masońska, talmudyczna

    Warto powiesić w Gajowce i przedyskutować – na każdym kroku żydomasońka i niemiecka pieczęć tak jak Jeffrey Sachs i Hans Schellnhuber. To pewnie niemieccy żydzi tak jak Marks, Engels, Lenin

    Obecny papież to Marran – hiszpański ŻYD z Argentyny

    http://w2.vatican.va/content/francesco/pl/encyclicals/documents/papa-francesco_20150524_enciclica-laudato-si.html

  31. marta15 said

    ad 30
    tak wlasciwie to bardziej pasuje do niego tytul :RABIN Franciszek.
    temu tez mozemy powiedzeic ,ze rabin Franciszek wydal dodatek/addendum do Talmudu zwazny pokretnie encyklika .

  32. RomanK said

    d 5
    Myli sie pan i to mocno. Dogmat jest tylko potwierdzeniem Prawdy Objawionej i ma pan w niego po prostu wierzyc.
    Tylko dlatego ,ze tak powiedzial Chrystus poprzez swoj autorytet jako BOG i
    poprzez autorytet Swojego Swietego Kosciola, ktory ON utworzyl…

    Czy pani cos zjadla pani Marto?????

    Niech p[ani osdp[owioe sobe na naste[ujace pytania”
    1. Co t ujest prawda objawiona?
    2 CO to jest dogmant?
    3. Kiedy Chrystus ustanowil jakis dogmat????nie mylic ze sakramentami…
    4.KIedy pojawil sie Kosciol?????i kto go zalozyl???

  33. marta15 said

    „.. Kościół dogmatów nie stwarza, ale ze skarbnicy objawienia czerpie
    prawdy wiary, przyobleka je w szatę dogmatu i podaje je wiernym do wierzenia….

    Dogmatem więc wiary jest prawda przez Boga objawiona i przez Kościół święty do wierzenia podana…”
    „..Rozwój dogmatów dokonuje się nie przez nowe objawienie, ale przez
    dokładne poznanie i wyjaśnienie prawd wiary zawartych w skarbnicy objawienia…”

    panie Romanie, Pan wyznaje wiare protestancka wiec dla pana wszelkie rozmowy o dogmatach, Koscile katolickim ,Prawdzie Objawionej to gadanie po proznicy.
    Pan sie lepiej pomodli o laskie prawdziwej wiary .

    http://www.ultramontes.pl/lisowski_sw_tomasz.htm

  34. marta15 said

    „..Rozwój ten dokonywał się trojakim sposobem:
    1. Niektóre prawdy były podane początkowo w sposób prosty i popularny, a Kościół ujął je w szatę naukową, np. ze słów prostych i krótkich: „Idąc na cały świat, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”, powstał dogmat o Trójcy Przenajświętszej.
    Symbol apostolski ujął go w sposób króciutki, ale już na Soborze w Nicei 325 dodano z powodu herezji ariańskiej ομοούσιος, tzn. że Syn jest współistotny z Ojcem; na Soborze Konstantynopolskim I w r. 381 dodano z powodu herezji macedoniańskiej,
    że Duch Święty jest Bogiem; gdy zaprzeczano pochodzeniu Ducha Świętego od Syna, dodano „Filioque”; wreszcie na Soborze Lateraneńskim IV w r. 1215 wyjaśniono dokładniej stosunek natury do osób Boskich.
    2. Drugi sposób rozwoju polega na tym, że Kościół albo usuwa wątpliwości, czy jakaś nauka mieści się w objawieniu, np. nieomylność papieża, nauczającego ex cathedra – albo gdy rozstrzyga spór, jak należy rozumieć pewne słowa, np. że słowa: „to jest ciało moje” oznaczają przeistoczenie – albo gdy orzeka, że pewne wyrazy są najodpowiedniejsze do wyrażenia dogmatu, np. „transsubstantiatio”.
    3. Trzeci, najpiękniejszy sposób rozwoju dogmatów polega na tym, że Kościół pewną prawdę, objawioną „implicite”, która dotąd pozostawała w ukryciu, wydobywa z ukrycia i podaje „explicite” wiernym do wierzenia…”
    http://www.ultramontes.pl/lisowski_sw_tomasz.htm

  35. marta15 said

    „…Jest to rozwój podobny do rozwoju rośliny. Jak małe ziarnko mieści w sobie potencjalnie wszystko to, co do rośliny należy, ale dopiero powoli, stopniowo, pod wpływem światła, ciepła i wilgoci występują poszczególne części, liście, kwiaty i owoce, rozwijają się planowo, aż utworzą organiczną, harmonijną całość, tak podobnie rzecz się ma z dogmatem:
    Boski Siewca zasiał ziarno na niwie Kościoła; ziarno to oświecone, ogrzane i zroszone łaską Ducha Świętego, kiełkuje, rozwija się, przedstawia się oczom naszym zrazu mglisto, niejasno, a później coraz jaśniej, wyraźniej, występują już ogólne zarysy, powoli prawda się wyłania, dojrzewa do zdogmatyzowania, w końcu Kościół
    nieomylną swą powagą daną prawdę orzeka jako dogmat..”

  36. marta15 said

    Dogmat sam w sobie wzięty, materialnie, tzn. o ile on mieści się w skarbnicy objawienia, jest niezmienny, ale ten sam dogmat, wzięty formalnie, tzn. o ile on się znajduje w duszach wiernych, przechodzi trzy okresy:
    1° stan utajony, tj. okres, w którym żyła prosta wiara co do danej prawdy;
    2° stan walki, tj. okres, w którym powstały zarzuty, odbywały się rozprawy, badania, narady, wyjaśnienia, spekulacja teologów;
    3° stan zdogmatyzowania danej prawdy przez Kościół.

    Dla przykładu przypatrzmy się pokrótce, jak się rozwijał dogmat Niepokalanego Poczęcia.
    W Piśmie św. znajduje się zaledwie słów kilka, że Najświętsza Panna Maryja jest Matką Bożą i że jest łaski pełną. Do wieku XII wierzono, że Najświętsza Panna Maryja jest najczystszą, najświętszą, bez wszelkiego grzechu, – na Wschodzie obchodzono już w VII w. święto Niepokalanego Poczęcia.
    W epoce scholastycznej nastał okres zarzutów, walk i dysput. Nawet najtężsi teologowie albo przeczyli, albo wahali się, nie mogąc tego dogmatu pogodzić z nauką św. Pawła, że grzech pierworodny przeszedł na każde dziecię Adama i że Chrystus Pan odkupił wszystkich ludzi, a skoro Najświętsza Panna Maryja jest dzieckiem Adama i odkupioną przez Chrystusa Pana, więc musiała choćby na moment mieć grzech, oczywiście nie osobisty ale pierworodny.
    Przyszedł Duns Szkot i ten dopiero usunął trudność, a mianowicie, że Matka Najświętsza jest nie tylko odkupioną, ale odkupioną w doskonalszy sposób, aniżeli inni ludzie (praeredempta) tak bowiem odkupioną została, że na mocy zasług Swego Syna ani na moment w grzechu pierworodnym nie pozostawała, ale spod prawa grzechu została wyjęta.
    Szala zwycięstwa przechylać się poczęła na korzyść Niepokalanego Poczęcia.
    W r. 1483 Sykstus IV zakazuje naukę o Niepokalanym Poczęciu uważać za błędną. Sobór Trydencki mówiąc o grzechu pierworodnym, zastrzega się, że nie myśli tu o Najświętszej Pannie Maryi. W r. 1616 Paweł V zakazuje zwalczać Niepokalane Poczęcie z katedr uniwersyteckich. W r. 1621 Grzegorz V zakazuje zwalczać je w prywatnych dysputach. W r. 1661 Aleksander VII zakazuje wydawać książki przeciwne. W r. 1854 Pius IX na życzenie i prośby biskupów i ludu ogłosił Niepokalane Poczęcie jako dogmat..”

  37. marta15 said

    Wniosek wypływający z powyższych zasad.

    Tam tylko istnieje i może istnieć prawdziwy rozwój dogmatów, gdzie istnieją dwa niezbędne do tego warunki: Tradycja, jako źródło objawienia Bożego i Autorytet nieomylny, który może spór rozstrzygnąć i dogmat zdefiniować.
    A to możliwym jest tylko w Kościele katolickim.
    Nie ma i nie może być prawdziwego rozwoju dogmatów w modernizmie, w tym nowoczesnym kierunku filozoficzno-religijnym, który – rzecz to arcyciekawa – szczyci się ewolucją objawienia, religii i wiary, katolicyzmowi zarzuca zastój i skostnienie, a sam naprawdę popadł w martwotę.
    Nie ma i nie może być w modernizmie prawdziwego rozwoju, bo modernizm wyszedł z fałszywego założenia: jeżeli nie ma objawienia Bożego zewnętrznego, przedmiotowego, ale jedynie dokonywa się ono w podświadomości, w tajnikach serca ludzkiego, – jeżeli wiara nie jest aktem rozumu, ale polega na zmyśle religijnym, na uczuciu, na doświadczeniu wewnętrznym, – jeżeli dogmat nie jest prawdą niezmienną i absolutną, ale jest tylko przejściową formą uczucia religijnego, rodzi się, rozwija, zmienia, starzeje i umiera, – jeżeli to, co w pierwotnym Kościele było prawdą, dzisiaj prawdą nie jest i może być błędem – to jak można mówić o rozwoju dogmatów, które będąc prawdą niezmienną, wieczystą, nigdy nie mogą być fałszywymi i błędnymi.

    Katolik, badając rozwój swego dogmatu, cofa się w przeszłość z pokolenia na pokolenie, aż dojdzie do źródła dogmatu, do Chrystusa Pana, z którego ust słyszy słowo Bożego objawienia; modernista zaś, badając rozwój swego dogmatu, dochodzi do swego immanentnego przeżycia, odczucia religijnego, czyli do stanu swej duszy, który niezmiennym nie jest, ale zmienia się stale, a zatem i dogmat jego jest stale zmienny czyli wcale nie ma dogmatu.

    W nauce katolickiej dogmat NARODZIL SIE Z BOGA , SAM W SOBIE JEST PRAWDA bezwzględną, absolutną i NIGDY fałszem być nie może, a rozwijać się może JEDYNIE w kierunku PRAWDY .
    Nawet prawda zdogmatyzowana nie oznacza stanu spoczynku w religijnym postępie, bo dogmaty są to niby słupy graniczne, według których ma się orientować i dalej rozwijać myśl katolicka. Katolik wierzy w fakt, zgłębia dalej jego treść, a chociaż jest mocno przekonany, że nigdy w tym życiu dogmat nie zamieni się we wiedzę filozoficzną, jak mniemał Günther, jednak silnie wierzy i w to, że kiedyś przyjdzie czas, gdy wiara w dogmaty istnieć przestanie, a zamieni się na widzenie błogosławione.”
    http://www.ultramontes.pl/lisowski_sw_tomasz.htm

  38. RomanK said

    Pani Marto…niechze pani ,przynajmniej raz odpowie na to ..o co pania pytaja!
    TO to proste pytania… Katechizm..a pani na wysokim belkociku emmpstrembzdrem…
    NIgdy nie bylem protestantem.,.ale Trydentykiem-Katolikiem ktory wie, ze Wiara bez Rozumu to Zabobon!
    Pani oczywicie wie ,ze kazdy jeden dogmat to owoc watpliwosci ludzi malej wiary????
    Jesli taki czlowiek malej wiary i kiepskiego rozumu, obejmuje tron Piotrowy i staje sie „Namiestnikiem Chrystusa”…zaczyna tworzyc dogmaty.
    Ja wiem ze pani te belkociki bierze od Braci Dimondow…
    ale to jest nic wiecej….. tylko belkot.
    I tera ma pani sakrmencki problem..bo wierzy pani w dogmaty , ale nie uznaje papieza…nieomylnosci papieza…dogmatu ze poza Kosciolem, nie ma zbawienia…a pani co uprawia???

  39. RomanK said

    W nauce katolickiej dogmat NARODZIL SIE Z BOGA , SAM W SOBIE JEST PRAWDA bezwzględną, absolutną i NIGDY fałszem być nie może, a rozwijać się może JEDYNIE w kierunku PRAWDY .

    i Marto..to wlasnie zdanie to taki wezel nielogicznej kokophonii…typowe emmpstrem bzdrem jedno przeczy drugiemu.
    Dogmat nie jest samorodnym, samokreujacym sie ani aktem, ani pojeciem.
    Kazdy jeden dogmat jest wymyslem i dzielem czlowieka..zespolow ludzkich, soborow, komisji kardynalskich…etc…
    Niech pani pokaze jeden dogmat..ktory sie sam stal, narodzil z Boga>>>>
    Pozatym jesli sam jest w sobie bezwzgledna( jesli to c os wogole ma znaczyc) prawda….to jakim cudem moze sie rozwijac w kierunku prawdy???
    WIdzi pani ci pani pajace udawacze nie sa zadnymi filozofami…ze nie wspomne o teologach.
    Warto przypomniec ze pierwszy dogmat wprowadzil Imperator Justynian w 565 roku….wie pani jaki…
    neich pani pamieta…
    Ze Prawda Boska jest stala…tak jak stalym jest BOG….opinei ulegaja zmianom, tworza now dogmaty..ale BOG jest stale ten SAM i ta SAMA OPRAWDA!
    I Niebo i Ziemia przemina….a to nie przeminie!
    BO jest ponadtym…Jest SPRAWCA……… a nie skutkiem…..

  40. Yah said

    Pani Marto Pani błędnie pojmuje pojęcie Kościoła jako instytucji a Kościół jest niewidzialny i tkwi w sercach naszych dlatego …. bramy piekielne go nie przemogą. A dyskusje na argumenty nie maja sensu bo to szatańskie bicie piany i o to złemu chodzi … i wszyscy łącznie z tzw, hierarchia się na to nabierają.

  41. Boydar said

    Protestuję, Panie Yah. Odróżniajmy argumenty od pseudoargumentów – „… dyskusje na argumenty nie mają sensu …” – (40)

    Argument (jak dla mnie, nie zaglądając do słownika) to wskazanie faktu, okoliczności lub mechanizmu; ma (musi mieć, inaczej nie będzie argumentem) istotny wpływ na ocenę przedmiotu dyskusji.

    Sofistyka zaś polega na stworzeniu na użytek interlokutora wrażenia, że coś w istocie jest, a tymczasem … nie ma 🙂

    Jeżeli przyjmiemy za Panem Gajowym, że na naszą katolicką wiarę składają się Ewangelia i Tradycja, to ewentualne rozważania za dopuszczalne uznaję jedynie wobec Tradycji. Tradycję bowiem tworzyli ludzie, i do ludzi należy prawo jej oceny.

    Jeśli przekręciłem coś, powołując się na naszego Gospodarza, to gotów jestem złożyć partyjną samokrytykę.

  42. Yah said

    Ad 41

    Pisząc argumenty rozumiałem raczej pseudo argumenty dotyczące Tradycji. To ja muszę złożyć samokrytykę, że wyrażam się nieściśle. Dobrze , że ktoś zwrócił mi uwagę 🙂 Proszę mnie naprostować, jeśli źle myślę, ale w bardzo dużej części przypadków te dyskusje na pseudo-argumenty zamiast przybliżać to oddalają ludzi od Tradycji – a to nie jest dobre – choć można zinterpretować jako próbę na którą wystawieni są ludzie.

  43. marchabr said

    Ekologizm to nowa religia. W niej są dogmaty takie jak:
    -człowiek rak na przyrodzie,
    -ludzi jest za dużo
    -człowiek powoduje zmiany klimatu i katastrofy szkodzące… człowiekowi
    -zmniejszanie populacji (poprzez szczepionki, aborcję, ograniczanie ilości dzieci (vide Bergolio – Filipiny max 3), eutanazja jest dobre
    -ewolucjonizm, ale bez człowieka, bo człowiek to zmutowana małpa, która ma służyć wiadomo komu
    .
    Katolicyzm (wiara prawdziwa, a nie herezja wojtylianizmu):
    ma swoje dogmaty i prawdy wiary, których posoborowcy NIE znają, ale uważają, że trzeba być MIŁYM i to jest ich dogmat.

    Pani Marta15 w tej kwestii posługuje się rozumem, a rozum jest darem Ducha Świętego i w tych czasach KONIECZNE jest jego używanie, gdyż w księgach prorockich (Daniela czy św. Jana) mamy wielokrotnie upomnienia: „Kto ma rozum, niechaj rozumie”
    „Rozumni zrozumieją”, „Tu potrzebny jest rozum”.
    I za św. Antonim Wielkim na oskarżenia o nienormalność tej pani odpowiadam:
    „Będą czasy, gdy większość będzie obłąkana a nieliczni rozumni, ci pierwsi będą oskarżać tych drugich: „Jesteście nienormalni, bo nie jesteście tacy jak my”.

    —————-
    Własny rozum należy ukorzyć przed 2000-letnią tradycją lekcji dawanych nam przez wybitnych papiezy, świętych i Doktorów Kościoła.
    Kierowanie się własnym rozumem, bez zaakceptowania jego ograniczeń, może prowadzić na manowce – jak w przypadku Lutra, Kalwina itd.
    Admin

  44. marta15 said

    Panie Romanie. powtarzam jeszcze raz. Pan jest w sercu , w duszy i na umysle protestantnem
    . Wszelka dyskusja z panem nie ma sensu. To jest pana wybor.
    Pan Bog za uszy pana nie ciagnie ,tym bardziej ja nie bede.
    Jak se pan posciele ,tak sie pan wyspi.

  45. marta15 said

    ad 40
    „..Pani Marto Pani błędnie pojmuje pojęcie Kościoła jako instytucji a Kościół jest niewidzialny i tkwi w sercach naszych dlatego …. bramy piekielne go nie przemogą.
    A dyskusje na argumenty nie maja sensu bo to szatańskie bicie piany i o to złemu chodzi … i wszyscy łącznie z tzw, hierarchia się na to nabierają..”

    A gdzie ja niby napisalam ,ze KK to wylacznie instytucja?? Dlaczego pan mi tu wciska jakies klamliwe teorie?
    KK jest immanenty ,ale i transcendentny. Zakotwiczony tu na ziemi, ale jego duch jest zakotwiczony poza ta ziemia.
    Duch niezmienialny, niesmiertelny ktory byl, jest i bedzie, Bramy piekilene czyli heretycy i apostaci GO nie perzmoga, mimo ze siedza na najwyzszych stolkach w Watykanie i poza nim.
    A dyskusja, tak a propos, to na co ma byc, jak nie argumenty?

  46. Siostrzenica Zagloby said

    Dawniej byla nieszczesna Aga na Wirtualnej Polonii a teraz Marta 15 ja mysle ze to ta sama osoba wszystko wiedzaca
    Ludzie dajcie spokoj z ta nawiedzona a KYsz do domu wariatow !!!!!!!!!!!!!!!!

  47. Lily said

    Wlasciciel ponizej podanego blogu,Ed Chiarini
    twierdzi,ze”pape” Franciszek to walijski aktor Jonathan P. urodzony w Walii w 1947r.
    Wiecej na ten temat,mozna znalesc tutaj.

    wellaware1.com

    To tez, jesli ktos ma ochote moze obejrzec.

    https://www.youtube.com/watch?Vr tv 2t-M

    http://www.youtube.com/watch?V=Olgedzy MN fjw

    Moim skromnym zdaniem,te najazdy do Watykanu,”starszych braci’,zaczely sie od czasu
    osadzenia tam JP2.

    Trzeba bacznie obserwowac,otaczajacy nas Swiat,i wyciagac z tego wnioski.
    Nowo wybrani przywodcy panstw,odwiedzajacy Watykan wraz z malzonkami,ktore zawsze przyodzane sa w czarne szaty.Ostatnio niejaka Ewa K,wczesniej Fusek ze swoja Malgorzata,ta oprocz czarnych szat,przyodziala glowe czarnym welonem.
    Krolowa Elzbieta,odwiedzajac Watykan rowniez byla odziana na czarno,wiemy wszyscy dobrze,ze czern to nie jej ulubiony kolor.Czyzby oni wszyscy,skladal czesc temu,o kim jest mowa na podanych powyzej filmikach?

  48. marchabr said

    Dlatego właśnie rozumowo powołuję się, jak i p. Marta na DOGMATY katolickie.
    Np. Papież jest NIEOMYLNY w kwestii wiary i moralności.
    Bergolio się myli w kwestii wiary i moralności.
    Odpowiedź:
    a) Bergolio NIE jest papieżem, ponieważ się myli w kwestii wiary i moralności – odpowiedź zgodna z dogmatem, a więc KATOLICKA
    b) Bergolio jest papieżem, mimo że się myli w kwestii wiary i moralności – odpowiedź niezgodna z dogmatem, a więc HERETYCKA.
    Właśnie ROZUM służy POKORZE. Nauczanie Kościoła przez tysiąclecia WYMAGA użycia rozumu, by go przyjąć.

    A dzis tylko emocje, emocje, emocje….

    Lutra i Kalwina NIE sądzono emocjonalnie, mimo iż wielkie szkody przynieśli Kościołowi. Sądzono zgodnie z Prawdą
    „A tylko Twoje Prawo jest Prawdą” z Psalmów

    Franciszek niczego nie oznajmił ex cathedra – a tylko wówczas obowiązuje założenie nieomylności.
    On tylko tak sobie gada.
    Admin

  49. RomanK said

    Widzicie Panstwo….kiedy sadzono Lutra….jeden z madrych kardynaklow powiedzial…. Jesli nie bedzie jednego papieza…kazdy papiezem.
    Co widac na Gajowce coraz bardziej:-))) a mnie posadzaja o protestantyzm??? Mnie tradycjonaliste:-)))) OGlaszaja sie tradycjonalistami wolajac Solo Fide…Solo Scriptura… Solo Traditio- Nostro :-)))

  50. marta15 said

    ad 49 panie Romanie.
    pan nie tylko lekcewazy nauki swietego Magistreium KK, ale pan sobie najzwyczajnie z nich SZYDZI.

Sorry, the comment form is closed at this time.