Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Carlos o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    Szczepan Zbigniewski o Samochody dla wybranych
    Józef Bizoń o Powstanie nowa formacja, po to…
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Marucha o Wolne tematy (84 – …
    corintians o Samochody dla wybranych
    UZA o Jastrzębski: Smutna Barbórka
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Yagiel o Dodatnie i ujemne plusy państw…
    JanuszT o Powstanie nowa formacja, po to…
    JanuszT o Powstanie nowa formacja, po to…
    Marek o Wolne tematy (84 – …
    Szczepan Zbigniewski o Wolne tematy (84 – …
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

To nie jest kraj dla prawych ludzi…

Posted by Marucha w dniu 2015-07-10 (Piątek)

Czytając blog euro-posła Wojciechowskiego… czytając i oglądając linki wrzucone przez komentatora Ygreka200… oglądając czasem w polskiej telewizji programy „Uwaga” itp. innych stacji wiem, że w Polsce od czasów komuny niewiele się zmieniło w mentalności wymiaru sprawiedliwości.

Wciąż obowiązuje doktryna w myśl której „dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”.

Miliony Polaków wyjechało za chlebem do lepiej zarządzanych i urządzonych krajów Europy. To mogłaby być skarbnica wiedzy, jak mają działać instytucje państwa. Rzecz w tym, że Polaków na Zachodzie to po prostu nie interesuje. Ich interesuje tylko kasa. Nic więcej. Zastanowić się dlaczego tutaj jest lepiej, że instytucje działają o niebo lepiej niż w Ojczyźnie, to przekracza zdolność pojmowania Polaka za granicą. Poza jednostkami, każdy ma głęboko, jak te kraje funkcjonują i dlaczego tu jest inaczej niż w Polsce. W Polsce trzeba przecież wymyślać nie tylko proch na nowo, ale i koło. Po co? Nie mam pojęcia…

[Sprawa wygląda tak, że wielu Polaków za granicą nie ma zamiaru nigdy powrócić do kraju, a więc problemy Polski i ich ewentualne rozwiązywanie po prostu ich nie interesują. – admin]

Najwiekszą polską bolączką jest kompletna alienacja wymiaru (nie)sprawiedliwości. Kompletne wyobcowanie, życie w jakimś chorym matrixie, wyimpregnowanie się na jakąkolwiek krytykę. Gdy po raz kolejny czytam o kolejnej decyzji sądu zabrania dzieci od rodziców za biedę, za bałagan w domu, za inne duperele i oddanie tych dzieciaków do zorganizowanej grupy, żyjacej z państwowych pieniędzy, władców sierocińców, to wiem, że tu z daleka coś śmierdzi.

Jest niż demograficzny, dzieci jest coraz mniej, a sierocińce pękają w szwach. Dziwne? Nie bardzo. W Polsce peowskiej, gdzie wszedzie rządzą sitwy cwaniaczków łasych za wszelką cenę państwowych pieniędzy, nie takie anomalie są możliwe. Za każdym odebranym rodzicom dzieckiem, idą ogromne pieniądze dla żerujących na państwowym – chciwych pijawek. Jak wszędzie, ale w tym wypadku draństwo to jest szczególnie odrażające, bo dotyczy istot niewinnych, bezbronnych, krzywdzonych w majestacie prawa Rzeczpospolitej.

Gdy jakaś łachudra nie ma pieniędzy na dokończenie domu, chce wykonać remont, na który nie ma kasy, zadziwiającym zrządzeniem, powiedzmy, losu – dostaje dzieciaka wyrwanego od karmiącej matki. Nie miało państwo polskie pieniędzy żeby pomóc biednym rodzicom – to znajdą się duuuużo większe pieniążki dla potrzebujących na remont. Bo szczodre państwo polskie wyłoży od razu 1200 złotych miesięcznie na dzieciaka wyrwanego rodzicom oraz wyłoży wielką kasę na dostosowanie domu „łaskawców”, aby te dzieci mogły rzekomo mieszkać w dobrych warunkach.

Jest to tak obrzydliwy i odrażający proceder, że brak mi słów potępienia. Brak mi słów wystarczająco wulgarnych i dosadnych epitetów, aby obdarować nimi obmierzłe łachy, udające ludzi. Bowiem dla mnie wciąż Człowiek brzmi dumnie. A każdy żywiący się krzywdą i dramatem dziecka i bezradnej matki na miano człowieka w żaden sposób nie zasługuje…

Sądy wszędzie na świecie są niezawisłe, korzystają sędziowie z immunitetów. Rzecz jednak w tym, że po pierwsze, każdy sąd, każda instancja ma nad sobą skuteczną kontrolę. Często społeczną kontrolę, bywa, że sędziowie okręgowi są wybierani w demokratycznych wyborach. Sędzia w cywilizowanym świecie nie jest jedynym nieomylnym. Wie, że jego wyroki będą oceniane przez innych sędziów, przez niezależną prasę, przez opinię publiczną i otrzyma to, na co swym wyrokiem zasłużył.

Niewyobrażalna jest sytuacja, że sędzia może być podejrzewany o sprzyjanie jednej ze stron za pieniądze. Jego koledzy w togach roznieśli by takiego na strzępy. Nie za pieniądze. Za psucie reputacji innym. Niewyobrażalna jest sytuacja, że wyrokiem sądu skrzywdzono dzieci. Tego nikt by nie darował takiemu sedziemu, a instytucje kontrolne, odsunęłyby takiego gagatka ze swego grona. W imię elementarnej Sprawiedliwości. Wiem, niepojęte.

Nie tylko na sali sądowej sędzia musi być kryształowy. Niedawno pewien sędzia na jakimś przyjęciu dowiedział się, że żona go zdradzała. Uderzył ją w twarz, jak to zdradzanym mężom się zdarza. Przez wyższą instancję sadową , przez swoich kolegów, został wydalony z grona sedziów. Bowiem w krajach cywilizowanych, sędzia musi reprezentować sobą godność, powściągliwość i być kryształowo czysty. Wiem, w Polsce nie do pomyślenia. Sędzia zabije kogoś na przejściu dla pieszych, a zasłania się immunitetem. I chronią go/ja koledzy, zwierzchnicy, organa kontrolne.

Gdy czytam, że sędziowie w Polsce mimo wyroków skazujących za przestępstwa kryminalne, nadal orzekają, że sędziowie podejrzewani o korupcję są awansowani, to wiem, że z tym krajem i z tym środowiskiem jest bardzo źle. Każda władza deprawuje. Władza absolutna deprawuje absolutnie. Instytucje kontrolne sędziów zamiast pilnowania etycznej jakości orzekających, pilnuje tylko i wyłącznie korporacyjnego interesu tej wyalienowanej ze społeczeństwa grupy. Posiadają władzę absolutną i nie wahają się jej używać. To państwo w państwie, kompletnie poza jakąkolwiek kontrolą…

Już nie ma mowy o ławnikach/przysięgłych, którzy mogliby kontrowersyjne decyzje tej władzy kontrolować. Sa tylko wyroki, po których cierpią niewinni.

Młody chłopak jakiś czas temu popełnił samobójstwo, bo sąd zdecydował o odebraniu go matce i przekazaniu do domu dziecka. Czy sędzia, który ten wyrok śmierci dla tego dzieciaka orzekł, poniósł jakiekolwiek konsekwencje swojej niewyobrażalnej indolencji i niekompetencji? No skądże by znowu! Nic i nikt nie jest w stanie sędziemu zepsuć jego świetnego samopoczucia. On/ona wciąż nie ma odruchów wymiotnych na widok swej ohydnej mordy w lustrze. Inni niezawiśli (jeszcze!) podają takim rękę, piją z nimi kawę, chodzą na polowania czy balangi. Kasta pozbawionych sumienia i ludzkiej przyzwoitości Nadludzi. Oni, bogowie, mogą się bezkarnie zabawiać maluczkimi. Może ich to nawet bawi…

Jakaś sędzia w Pucku przekazała dzieci odebrane rodzicom pod opiekę psychopatów. 3 letniego chłopczyka „upuścili” śmiertelnie ze schodów. 5 letnią dziewczynkę utopili w wannie. Para psychopatów siedzi w więzieniu. Niestety, we więzieniu nie siedzi winowajca, który te dzieci odebrał rodzicom i oddał ich psychopatom. Ta sędzia skazała te dzieci na karę śmierci ze szczególnym okrucieństwem. Ta sędzia zapewne nadal orzeka w sprawach rodzinnych, nadal zabiera dzieci rodzicom i oddaje tym, którzy chcą sobie dom wyremontować. Dla ludzi bez sumienia, bez człowieczeństwa, nie ma draństwa którego by społeczeństwu oszczędzili.

I nie są to jednostkowe przypadki, bo niedawno zabiła się kobieta, która przez kilkanaście lat nie mogła odzyskać swojej własności. Przez kilkanaście lat odwoływała się od wyroków najróżniejszych instacji sądowych. Mimo niewątpliwych praw tej kobiety do swego majątku, żaden sąd nie chciał jej oddać sprawiedliwości. Bo do polskiego sądu nie idzie się po sprawiedliwość. Do polskiego sądu idzie się tylko po wyrok. A wyrok zależy od widzimisię sądu. Tylko i wyłącznie od widzimisię. Kobieta nie wytrzymała kolejnej decyzji odraczającej i popełniła samobójstwo. Sumienie tych dziesiątek sędziów i ich zwierzchników ma się nadal dobrze. O ile jakiekolwiek sumienie ci ludzie posiadają, w co bardzo wątpię…

Niestety, ale w Polsce pozostaje tylko i wyłącznie wariant zerowy. Wszystkich sędziów zdegradować i prowadzić nabór na nowo. przez starannie wyselekcjonowanych prawników pod silną i nadrzędną kontrolą społeczną. Inaczej tej Stajni żaden Augiasz nie oczyści. Nie ma takiego Mocarza. A to dla funkcjonowania państwa niezwykle istotna Stajnia.,…

http://widzianezdaleka.salon24.pl/

Komentarzy 25 do “To nie jest kraj dla prawych ludzi…”

  1. zenek z profila said

    W zasadzie nie znam innych ustrojów niż ten w którym się wychowałem czyli PRL. I znam też domy dziecka z tamtych czasów i moge powiedzieć że tu nic się nie zmieniło od czasów PRLu.Zawsze byli tacy co żerowali na nieszczęściu dzieci czy innych ludzi i tak jest.Zawsze szkoda było wspomóc matke jakimś groszem ale łatwiej było dzielić się większymi pieniędzmi pod pozorem utrzymania domów dziecka.Dom dziecka to w zasadzie taka chlewnia ,gdzie choduje się bezpańskie dzieci , albo debrane rodzicom, w celu wychowania podległych każdemu zwierzchnikowi bezkrytycznych janczarów nie mających żadnych zachamowań, zdolnych do każdego czynu.Baksik i Gąsiorowski też wychowali sie w takim uniwersytecie.Ale to nie jest tylko polski problem bo o ile wiem to podobnie traktuje sie bezpańskie i porwane dzieci na całym świecie.No przecie to takie troche większe zarodki to nie ludzie.

  2. Kojak said

    Do polskiego sadu ? Gdzie on jest ? W wyobrazni chyba autora ! To zart czy glupi wybryk ? Obowiazuje zydowska kocepcja tworzenia i zydowska koncepcja funkcjonowania wymiaru sprawiedliwosci UCHWALA SIE TAKIE PRAWO JAKI KRZMINALNY GESZEFT POITZCZNZ LUB EKONOMICZNY JEST DO ZROBIENIA ! Z TAK KRYMINALNEGO PRAWA WYPROWADZA SIE DOPIERO W ISCIE BANDYCCKI SPOSOB NARZUCANE NORMY MORALNE ! TO JEST TOTALNA WIZJA PRAWA I SWIATA ZWIAZANA Z ZYDOWSTWEM ! ABSOLUTNIE I LABORATORJNIE NIE MAJACA JAKICHKOLWIEK ZWIAZKOW Y POLSKA I CHRZYESCIJANSTWEM ! ONI CELOWO WyLACZYLI SEDZIOW Z WSZELKIEJ ODPOWIEDYIALNOSC ! SEDZIA MOZE WYDAC DOWOLNIE KRYMINALNY WYROK I JEST ABSOLUTNIE I TOTALNIE BEZKARNY! JEST TO ROBIONE CELOWO I PREMEDYTACJA I ROZMYSLEM ! SAD MA DOKONYWAC WSZELKICH KRYMINALNYCH MATACTW I GESZEFTOW I BYC DYSPOYZCZJNYI I OTO W TYM WSZZSTKIM CHODZI SEDZIA WOJCIECHOWSKI DUZO MOWI ALE NIGDY NIE SLYSZALEM O TYM ZEBY PROPONOWAL PONOSZENIE ODPOWIEDZIALNOSCI PRZEZ SEDZIOW W TYM ODPOWIEDZYIALNOSCI KRYMINALNEJ LACZNIE Z ODSIADYWANIE WYROKOW WIEZENIA ZA NIKCZEMNE WYDAWANIE WYROKOW ! TAKIE GADANIE BEZ PROPONOWANIA KAR W TYM KAR WIEZIENIA JEST TYLKO NIEUSTANNYM BICIEM PIANY I ROBIENIEM SOBIE KLAKI I LUDZIOM WODY !!!

  3. Galernik said

    Z tą kobietą co to popełniła samobójstwo to to nie do końca tak było. Kobieta miała korzystne dla siebie wyroki, tyle tylko, że izba celna się wiecznie odwoływała od każdego kolejnego wyroku, byle tylko nie płacić. I tak to trwało przez 17 lat.

    Przy okazji. Nieźle się uśmiałem.
    Pan nie jest moim przyjacielem, pan nie jest przyjacielem mojego narodu. A żyd zdziwiony, że nikt mu tam nie kadzi i laurek nie wystawia. Polecam niezły kabaret.

  4. NICK said

    P. Galernik. Une to se pogadały i owszem.
    Jak Szewach z szewachem.
    Niekoniecznie „weiss”.

  5. Josek said

    To oni nakrecaja spirale zla I nienawisci.Zmijowe plemie.Jaki dialog z nim prowadzic.
    Dialog chca znimi prowadzic Szabes goie ktorzy sie podaja za polakow.Niech oni prowadza dialog.MY POLACY NIE MA JUZ DIALOGU Z NIMI.
    ONI SA ZABUJCAMI JEZUSA CHRYSTUSA.A WIEC SA ZBRODNIARZE JASNE

  6. ja said

    oczyszczaniem wymiaru sprawiedliwości powinny zając się specjalne grupy, kontynuujące dobre tradycje AK.

  7. ALI BABA said

    ad 2..”Z tą kobietą co to popełniła samobójstwo to to nie do końca tak było..” URZĄD SKARBOWY MIAŁ JEJ ZWRÓCIĆ…OKOŁO 2 MLN Z TYTUŁU POBRANEGO NIEPRAWNIE OD NIEJ PODATKU..!! PROWADZIŁA LEGALNY INTERES /firmę kosmetyczną/!! PS W TEJ SPRAWIE NAPISAŁEM MEJLA DO LENIWYCH BYKÓW Z PROKURATURY…WRAZ ZE ZDJĘCIEM JEJ GROBU.!! BYKOM LENIWYM PRZYPOMNIAŁEM, ŻE …MAJĄ KASĘ Z NASZYCH PODATKÓW!!

  8. RomanK said

    [Sprawa wygląda tak, że wielu Polaków za granicą nie ma zamiaru nigdy powrócić do kraju, a więc problemy Polski i ich ewentualne rozwiązywanie po prostu ich nie interesują. – admin]

    Bywa i tak panie Gajowy…choc wielu ludzi wrociloby…gdyby to mialo rece i nogi…ale nie ma i nic nie wskazuje ze bedzie mialo..zatem ludzie emeryci wyjezdzaja do Mexico i Dominiqana, czy Belitze…
    WYkorzystuja roznce wartosci dollara do zlotowki daje im to powazny plus jesli chodzi o emerytury…gdyby nie jedno wielkie ALE- jak dollar straci pozycje monopolisty i nastapi wyrownanie parytetu..dajmy na to do parytetu zlota….sytuacja emerytow moze nie byc wcale ciekawa…Emerytury te zrownaja sie z polskimi w ciagu jednej nocy..bez zdnych swiadczen socjalnych……i na bilet z powrotem nie wystarczy….

  9. Bronisław said

    Ad.:1.

    A czy nie dostrzega Pan, Panie Kojak, iż Janusz Wojciechowski to typowy – tak Go postrzegam – PIS…owski hipokryta, który jak cała ta „kryminalna i wroga Polsce agentura” wraz z innymi „mafiami, służbami i lożami” przyczynia się – w moim przekonaniu – do wyniszczenia Naszego Narodu i Państwa?!!! Czerpiąc ogromne profity z Naszych podatków (poprzez śmiertelnie Nam wrogą UE), czy Typ ten nie uwiarygodnia się prostym Polskim Katolikom poprzez media Ojca („doktora”), dyrektora Rydzyka, aby tym skuteczniej prowadzić swoją „kryminalną destrukcję”?!. Kto wnikliwie obserwuje poczynania tego „osobnika”, Tego przekonywać chyba nie trzeba!!!

    Króluj Nam Chryste!

  10. NICK said

    Panie Romanie.
    Pisałem o tym. Tak będzie. Kwestia czasu.
    Nazwałbym to ‚prawidłowością czasów obecnych’.
    „Sprawiedliwość” dosięgnie. Wszystkich. Może być jeszcze gorzej. Bardziej sprawiedliwi, sensu stricte, jak Pan. Nie dokończę… .
    Świadomiśmy przeca jak i gdzie się udzielamy?

  11. Senat Komisja Rolnictwa - Nie rozmawia się o sznurze w domu wisielca said

  12. Anteas said

    ” Inaczej tej Stajni żaden Augiasz nie oczyści.”
    Artykół dobry, ale o greckich mitach to autor ma bardzo mizerne pojęcie.

  13. Józef Piotr said

    A TERAZ kilka historii z życia w KRAJU „PRAWYCH LUDZI” – inaczej
    Narzeka się na to co wyprawiają Sędziowie w Polsce . A wyprawiają rzeczy wołające o pomstę do Nieba i autorzy tych wyczynów zasługują na pręgierz i wszelakie potępienie.
    Ale to drobniutkie wariactwa sądowe wstosunku do dziejących się w USA.

    Cytuję opisy:

    Nominacje – made in USA
    Ten mail dostałem od dwóch doktorów i dzielę się nim

    W USA obyła się coroczna nominacja laureatów nagrody Stella Awards.
    Została ona utworzona na cześć 81-letniej staruszki Stelli Liebeck,
    która poparzyła się gorącą kawą z McDonalda.
    ●Stella zdjęła plastikową pokrywkę kubka i umieściła go między nogami. Po czym ruszyła w podróż autem.
    Bar musiał … zapłacić jej wysokie odszkodowanie.
    Stella Awards premiuje charakterystyczne dla amerykańskiej mentalności
    tupet i hucpę (hucpa, określenie żydowskie, definiowane następująco: zabić
    rodziców i poprosić sąd o łagodną karę ze względu na sieroctwo).
    ●Na 7 miejscu w gronie laureatów uplasowała się Kathleen Robertson
    z teksańskiego Austin. Sąd przyznał jej 80 tys. dol. odszkodowania, bo potknęła się o dziecko pałętające się po sklepie meblowym i złamała rękę. To było jej dziecko.
    ●Cerl Truman, 19 latek z Los Angeles (miejsce szóste), oskarżył sąsiada, że
    przejechał mu Hondą po ręce. Sąd nakazał sąsiadowi zapłacić 74 tys.dol.
    plus koszty leczenia. Truman kradł właśnie dekle na koła i niezauważył, że
    sąsiad jest w aucie i rusza.
    ●Na swym przestępstwie wzbogacił się w aureoli amerykańskiego prawa
    także Terrence Dickson z Pensylwanii. Wychodził przez garaż z domu, do którego był łaskaw się włamać i automatyczne drzwi nie chciały się otworzyć, a
    drzwi do domu pochopnie zatrzasnął. Pan Dickson spędził w garażu tydzień
    odżywiając się przechowywaną tam coca-colą i chrupkami dla psów. Wytoczył proces okradzionym właścicielom z tytułu doznanych cierpień psychicznych. Sąd zaaprobował jego punkt widzenia i firma ubezpieczająca dom musiała
    zapłacić pół miliona.
    ●Miejsce 4 w poczcie nagrodzonych zajął Jerry Williams z Little Rock w Arkansas: pies ugryzł go w tyłek. Sąd wycenił ból na 14 500 dol. Plus koszty leczenia. Pies był za ogrodzeniem, przez które Williams przelazł. Dostałby wyższe odszkodowanie, gdyby nie to, że sąd uznał, iż pies miał prawo się wnerwić, bo… powód strzelał doń z wiatrówki.
    ●Amber Carson z Lancaster w Pensylwanii – 3 miejsce. Wychodząc z restauracji pośliznęła się na rozlanym napoju i złamała kośćogonową. Knajpa musiała wypłacić jej 113 500 dol. odszkodowania. Skąd wziął się płyn na podłodze ? Tuż przed wypadkiem pani Amber chlusnęła nim w twarz swego przyjaciela, z którym się właśnie kłóciła.

    ●Na drugim miejscu uplasowała się Kara Walton, mieszkanka Claymont w stanie Delaware. Oskarżyła klub nocny o stratę dwóch siekaczy. By uniknąć
    opłaty za wstęp (oszałamiające 3,5 dol.) Kara wspinała się przez okienko
    klozetowe i wybiła je (siekacze), spadając. Właściciel klubu za karę musiał
    zapłacić 12 tys. dol. plus koszty dentystyczne.
    ●Na pierwszym miejscu mamy panią Mery Grazinski (a jakże !) z Oklahoma
    City. Niewiasta nabyła nowy autobus campingowy Winnebago. Podczas pierwszej podróży ustawiła prędkość na 120 km/godz. wstała zza kierownicy i
    udała się na tył pojazdu, by przyrządzić sobie kanapkę. Niestety autostrada
    zdradziecko skręciła, pojazd zjechał, rozbił się i przekoziołkował. Oburzona
    pani Grazinski stwierdza w pozwie, że producent nie ostrzegł w instrukcji
    obsługi, iż nie można oddalać się od kierownicy podczas jazdy. Sąd odniósł się do tego z pełnym zrozumieniem – Grazinski dostała milion 750 tys.
    dol. i nowy autobus. Od tej pory firma Winnebago uświadamia amerykańskich
    użytkowników, że podczas jazdy trzeba siedzieć za kierownicą….

    ●Wszystkich jednak przebił Sąd Najwyższy USA, który orzekł, że konstytucja tego kraju gwarantuje parom tej samej płci prawo zawierania małżeństw!?

    PRZYZNACIE że jest wesoło jak również „płaczliwie” ze śmiechu .

  14. JO said

    ad.6. „……………..powinny zając się …………”-Ja

    ZYGAC sie chce, jak czytam takie wpisy….

  15. Ad. 6

    O tym się nie gada – to się robi. 🙂

  16. RSA said

    @4, panie NICK, ktoś na konferencji przed wyborami wprost zapytał G.Brauna czy jest Żydem. Braun odpowiedział że niektóre gazety szukały i nie znalazły. Że sam sprawdzał i nie stwierdził. Co do tej dyskusji z Szewachem Weissem – to nie była udawana kłótnia, ani nawet kłótnia w rodzinie. Braun zakwestionował wyjątkowość holokaustu. Żaden Żyd by tego nie zrobił.

    Zresztą, w każdej sytuacji, także w tej dotyczącej „odszkodowań za mienie żydowskie”, można znaleźć kompromis. Żydzi mówią: należą nam się odszkodowania za mienie w Polsce, i to 65 mld $. No bo po co Polakom te $65 mld. Polacy powinni odpowiedzieć – jakie odszkodowania? Żadnych odszkodowań, może być, cywilizowane prawo na to absolutnie nie pozwala. My może byśmy i chcieli, ale zupełnie nie ma takiej możliwości. Możliwa jest co najwyżej dotacja, na zwalczanie terroryzmu, powiedzmy $20-25mld, ale z drugiej strony – po co Izraelowi 250 głowic atomowych? Nie wystarczyłoby 220? A my byśmy te 30 głowic wycelowali, powiedzmy w Niemcy, żeby mieć pewność że się tam hitleryzm nigdy nie odrodzi.

  17. Yah said

    ad 16

    Typowe, nasze, słowiańskie niedocenianie przeciwnika i naiwność….

  18. Peryskop said

    Nie takie rzeczy kasowała na metr wgłąb…

    Borys Budka – od maja 2015 nowy minister sprawiedliwości, lat 37, doktor nauk ekonomicznych, ale też prawnik, z wykładami bywał na uczelni Opus Dei Univeristy of Navarra (Hiszpania), oraz pokrewnych : Saint-Etienne University (Francja) i Katho University in Kortrijk (Belgia)…

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/borys-budka-kim-jest-nowy-minister-sprawiedliwosci/r3zzzb

  19. NICK said

    P. RSA.
    P. Yah Panu odpowiedział.
    Dodam tylko, że to jeszcze nie ten czas aby żyd pretendujący do najwyższych godności w judeopolonii, obnosił się z tym wszem i wobec.
    A Szewach „dyskutuje” wtedy i z tymi, kiedy i kto dołoży do jego ‚intełesu’.
    Może nawet i Szewach „kwestionować” holocaust tzw. .
    A swymi siłami wszelkimi będzie działał odwrotnie.
    Musi Pan RSA zrozumieć, że we świecie obecnym, to co Nam mówią i pokazują, to miraże są. A My, mozolnie i nieudolnie, możemy próbować coś ważnego dla Zbawienia siebie i dla świata, zrobić.

    A kompromis? Wie Pan, dawno Nas wyssali na biliony dolarów. Wyssą i te 65 mld. Plus olbrzymi procent.

  20. Peryskop said

    Re 3

    Weiss contra Braun, czyli żyd żydowi oka nie wykole.

    11.07.2015

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/weiss-contra-braun-czyli-zyd-zydowi-oka-nie-wykole-2015-07

    TV Ring czy o jakoś podobnie brzmiącej nazwie puściła na YT pojedynek pomiędzy dwoma żydami Weiss‘em i Braun`em nt. „problemów” polsko – żydowskich. A raczej, ściśle mówiąc, problemów polskich, jakie żydzi mają w Polsce z Polakami. No bo Polacy problemów żydowskich już od dawna nie mają, gdyż są już i wytresowani, i pozbawieni elementarnej godności do tego stopnia, że zawsze zdążą żydowi ustąpić miejsca bez jakiegokolwiek szemrania, a więc problemu żyda nikt w Polsce nie ma.

    To faktyczne wszechobecne polskie podcieranie żyda nie zaczęło się do Wojtyły, ale już przed dawnymi wiekami. Papież Benedykt XIV (1751) – przerażony upodleniem polskim w stosunku do żydów – wydał wstrząsająca encyklikę:
    http://gazetawarszawska.com/kosciol-swiety/1733-benedykt-xiv-a-quo-primum
    która jednak, jako antysemicka, jest pomijana w większości polskich publikacji – a w tym takich jak np. historia Kościoła – wydana przez KUL w Lublinie. Encyklika ta jest faktyczne tajna, a może i nawet zakazana jakimś nieoficjalnym dokumentem wydanym przez JPII, który to dał żydom w kościele posoborowym wszelkie pierwszeństwo, i to nie tylko przed Polakami, ale i przed Panem Bogiem w Świętej Trójcy Jedynym. Bo i w Katechizmie Wojtyły odrzucono Boga Trojjedynego, a zastąpiono Go bogiem muzułman, czyli bogiem żydowskim – bo to to samo.

    Aby jeszcze bardziej ubarwić tło historyczne tego pojedynku żyd przeciw żydowi, przypomnijmy rytualne kajanie się Jana Pawła II na dwutysiąclecie chrześcijaństwa, kiedy to Wojtyła wyraził przeprosiny wobec żydów za dwa tysiące lat „prześladowań”, gdzie w sposób typowy dla siebie wyrażał się krętacko, a nawet wydał wobec żydów przeprosiny carte blanche w imieniu innych osób i innych pokoleń. Zapomniał jedynie o sobie, ale to też było sprytne, bo dzięki temu został wciągnięty na listę posoborowych świętych, a co nie byłoby możliwe, gdyby tak siebie samego oskarżył o antysemityzm, a co pewnikiem zamknęłoby mu drogę do zbawienia.

    W takim to głębszym tle religijno-systemowego poniżenia, faktycznie jakiejś oryginalnej polskiej formy syndromu sztokholmskiego, dzielny bojówkarz i obrońca polskiej cnoty Braun jawi się jako autentyczny twardziel, rottweiler, który skoczył żydowi Weiss´owi do gardła – brawo! Aprobata i entuzjazm są wielkie, a co widać po wpisach na różnych forach, gdzie pospolity lud wypisuje Braun’owi liczne pochwały.

    Przykro powiedzieć, ale to śmieszne bohaterstwo Brauna´a jest bardzo podobne do bohaterstwa różnych prowodyrów robotniczych w PRL’u, a nawet i klerykalnych. Gdzie – jak się później okazało – wszyscy prawie głośno krzyczący przeciw władzy ludowej byli nasłani przez UB, a charakter tych agitacji żadnej krzywdy żydokomunie nie uczynił, ale za to agitator nierzadko osiadał później na dobrych synekurach – jak np. nasz wielki „Lechu”. Patriota Braun – historyk chyba – nie zauważył (nie przypomniał) Weiss`owi . na dzień dobry – tego, że ten jako izraelski dyplomata rozpoczął żydowski atak na Karmelitanki w Oświęcimiu i to on sterował akacjami bojówkarzy żydowskich przeciw klasztorowi katolickiemu na Żwirowisku. http://gazetawarszawska.com/pugnae/718-kalkonoswiecimskiego

    Zauważmy, że Braun – podobnie jak Jan Paweł Wielki – problemu żydowskiego nie poruszył wcale, nie mówiąc już o tym, że przed kamerami trzeba by było nazwać wiele rzeczy po imieniu, a czego oczywiście Braun nie uczynił. A należało powiedzieć wprost, że problem żydowski istnieje i w Polsce, i to istnieje od tysiąca lat, a nie tylko od dnia narodzin świąt holokaustu. W takim to ujęciu okrzyki entuzjazmu na różnych forach pochodzą od ludzi cierpiących na syndrom przedwczesnego wytrysku – za wcześnie z radością!

    Aby problem żydowski unaocznić i ustawić ew. przyszłe dyskusje na właściwych torach, napiszmy parę słów kontekstu historyczno-teologicznego, jako niezbędnego do tychże ram dyskusyjnych.

    Zacznijmy od tego, że Pan Bóg uczynił Naszą Piękną Ziemię domem Człowieka, potem podzielił tę ziemię na różne narody – tak, aby każdy mieszkał u siebie. To mieszkanie u siebie zrodziło wielkie tradycje i konstrukcje prawne, które ugruntowały pojęcie „prawa ziemi”. Prawo ziemi ma wiele swych rodzajów etyczno-prawych, ale tu przywołajmy jedynie jeden z nich: prawo pierwszeństwa lub wyłączność włodarstwa ziemi, na której się mieszka.
    My Polacy, Lechici mieszkamy u siebie. To w przeciwieństwie do „Amerykanów”, czy „Australijczyków”, którzy przybyli z zewnątrz i podbojem lub zasiedzeniem ograniczyli prawa prawdziwych włodarzy tych krain, co ma wielkie konsekwencje prawne, nawet w tak nieetycznym społeczeństwie jak amerykańskie.

    To bardzo ważne, aby wiedzieć to, że albo mieszka się u siebie, albo do spółki z kimś. To
    mieszkanie do spółki z kimś, uprawnionym równorzędnym do zamieszkania, wymaga jakiegoś szerokiego konsensusu. Mieszkający wspólnie dwa lub więcej narodów są na wspólnym terenie równorzędnymi sobie lub choćby partnerami o wymiennych parytetach, a co w obliczu przeróżnych konfliktów czy sporów jest liczone do podobieństwa wymiany waluty jednej na drugą. Tak jest np. w W.Brytanii , gdzie razem mieszkają Szkoci, Anglicy i Walijczycy, którzy jako tacy mają swoje parytety i w ramach tego mają swoje prawa. U nas w Polsce, my Polacy jesteśmy w innej sytuacji, jesteśmy tu u siebie.

    My Polacy w Polsce, my Lechici, to MY jesteśmy u siebie. Tu w Polsce jesteśmy od zawsze, nie mamy nikogo, komu jesteśmy coś winni – nie mamy na sumieniu prawowitego włodarza, którego żeśmy wyniszczyli i zajęli jego krainy, jego pastwiska, jego trzodę, jego wody, że zburzyliśmy jego budowle, że spaliliśmy jego księgi. To ważne, aby to wiedzieć i pamiętać! I mierzyć tym wobec wszystkich innych, którzy przyjechawszy do nas, chcą narzucić nam swoje porządki, a nawet wystawiają nam swoje kwity, które my mamy spłacać!

    W tym więc ogólnym kontekście Bożego Prawa Narodu do Swojej Ziemi, my Polacy mamy czyste konto, poza tym oczywiście, że jesteśmy zbyt tolerancyjni wobec różnych przybyszów, którzy bardzo często pukając do naszych bram, jako zbłądzeni wędrowcy są faktycznie zwykłymi rabusiami, mającymi krew na rękach naszych sąsiednich narodów, a na wozach zrabowane złoto. Przybysze ci, aby nas upoić narcyzmem naszej gościnności, podają się za pokrzywdzonych pogorzelców, którym bardzo tęskno do własnej ojczyzny, do której chcą rychło odjechać dalej – jak tylko odsapną trochę na naszych obfitych błoniach. Oczywiście tak jest, że szybko podzielamy los innych narodów – ofiar tych fałszywych pogorzelców z tą tylko różnicą, że tamte narody, obrabowane i skrwawione, potrafiły tych bandziorów jakoś wypędzić, podczas kiedy my tego nie potrafiliśmy uczynić. Skutkiem tego szybko staliśmy się włodarzami podnajmu naszej własnej Ojczyzny z rąk niedawnych pogorzelców, za który to podnajem płacimy przybyłym wędrowcom pogorzelcom sowite czynsze. Ale i nierzadko również występujemy w interesie ich wszechświatowych rabunków, jako ich – pogorzelców – własne już międzynarodowe mięso armatnie.

    Bezczelnie oszukańcze skracanie „tematu” żydowskiego przez Braun`a i jemu podobnych do poziomu czy rozmiaru tego, że „to nie my, ale Niemcy”, lub że „myśmy już się rozliczyli” jest bezczelnym i mało sprytnym sposobem zafałszowania kont „winien” i „ma”. Ale jak widać jest to skuteczne, bo podniecenie w Internecie jest wielkie. A przecież jest to odwrócenie uwagi od konieczności „jakościowego” zdefiniowania problemu na korzyć „ilościowego” rozliczenia naszych „win” wobec żydów. Jak powiedziano, sztuczka Braun`a jest prosta, ale to niczemu nie szkodzi, bo jak widać dla publiki mającej problem z przedwczesnym wytryskiem to wystarczy.
    Nasz problem z żydami jest problemem „jakościowym”, a nie „ilościowym”.

    A polega to na tym, że to my jesteśmy u siebie, że to nasza Ziemia, nasza Etyka, nasza Moralność. Nasza wiara i etyka są tu nadrzędne. Ale i nie tylko! Te sprawy – jako zbudowane na nauce Zbawiciela – są nie do dyskusji z obcymi. Wiara jest zbudowana nie na filozofii czy intelekcie, ale na Objawieniu, tradycji i posłuszeństwu wobec tychże. Spraw tych nie można dyskutować z nikim obcym, tym bardziej z żydami. Żydzi nie mają nic wspólnego ani z Objawieniem, ani z naszą chrześcijańską tradycją, jak więc można ich wpuszczać do naszych serc i umysłów bez popadnięcia w bluźnierstwo?

    Żydzi są nie tylko mordercami Chrystusa, ale są tymi, którzy Go nadal nienawidzą – dziś bardziej niż dwa tysiące lat temu. Nienawidzą Go świadomie i deklaratywnie, są nieporównywalnie gorszymi od tamtych, którzy na Golgocie bili Go po Obliczu!
    Żydzi nie są dla nas ani partnerem socjalnym jak np. Niemiec czy Czech, a „wymiaru” teologicznego też nie mają. Żydzi w ogóle nie są dla nas jakąkolwiek stroną, a ich pobyt w Polsce jest nielegalny, bo jest oparty na przestępstwie. Jak zatem my – naród ochrzczony, kierujący się sercem Zbawiciela, możemy mieć jakieś zobowiązania wobec tych, którzy – pomijając wszystko inne – miliony razy dziennie przeklinają Jego Święte Imię? My dyskutując z nimi ugody, spłaty holokaustu, czy krzywdy teologiczne jesteśmy w oczach Zbawiciela skrzyżowaniem głupoty i plugastwa. Nasza ugodowa, ustępliwa postawa wobec żydów woła o pomstę do nieba. I w tym świetle nasze straszne losy nie są przypadkowe, a są odbiciem gniewu Boga Ojca. O którym to Ojcostwie wobec krzywd ukrzyżowanego Syna jakoś się nie mówi, ale to się czuje, my to czujemy – na naszych wybatożonych plecach.

    Tym samym, co wobec Pana Boga, jesteśmy w oczach rodziny narodów, które lepiej i jaśniej niż my znają zbrodniczość żydowską i losy rodziny Ulmów wywołują u innych słuszne obrzydzenie wobec nas. To nawet u merkantylnych Szwedów, którzy za 6 milionów złotych budują w Polsce muzeum tego polskiego zbrodniarza, idioty Ulma. To muzeum muszą wybudować Szwedzi, bo Polacy są zbyt mało koszerni na to, aby coś takiego budować, Polacy odejmą od ust emerytom, a za muzeum zapłacą. Polacy są dobrzy od tego, aby płacić, aby poświęcić własną żonę w ciąży z własnym dzieckiem żywcem zakopanym w brzuchu zabitej matki. W tym, to my jesteśmy dobrzy, bo nikt inny być takim nie potrafi!

    Nie ma na świecie takiego drugiego głupawego i bluźnierczego narodu, który własne nienarodzone dziecko poświęca za świadomego dorosłego żyda, który jako dorosły żyd przy liczeniu lichwy potrafi być odpowiedzialny za swoje dobra i za pół grosza umie wyciągnąć umierającemu dłużnikowi zaszczany materac. „… bo czy bóg nie ustanowił prawa do własności???”

    Umawianie się Barun´a z Weiss´em nt. odszkodowań, to zbrodnicze spłycenie problemu. To wyrugowanie wręcz olbrzymiego jakościowego problemu żydowskiego w Polsce, który musi być najpierw ustalony, jako problem jakościowy – tzn. naszego jedynego niepodzielnego włodarstwa na naszej ziemi, w naszej wielowymiarowej przestrzeni, a dopiero później rozliczenie żydów z tej zaszłości – czyli uregulowanie problemu ilościowego. A nie o 5 lat okupacji chodzi, lecz o 1000 lat ich pasożytnictwa na Polsce, co musi być rozliczone, a to proporcja 1 do 200 licząc w latach, no i te odsetki za lichwę, niewolnictwo i sabotaże.
    I nie mogą być to rozmowy równego z równym, ale gospodarza włości z wędrowcem, który musi zapłacić za pobyt, pokryć szkody i oddalić się czym prędzej, a jeśli rachunki tak mówią, to nie z sakiewką pełną złota, ale w skarpetkach, o ile i z głową na karku, a nie pod pachą.
    Tysiąc lat żydów w Polsce to tysiąc lat zbrodni żydowskich przeciwko Polakom, Polsce i Kościołowi.

    Żydzi przyszli do nas jako handlarze niewolników, gdzie za pomocą wynajętych zbrodniczych pachołków z Germanii, Danii i Holandii łowili naszych młodych mężczyzn i kobiety. Mężczyzn kastrowano i sprzedawano do Hiszpanii, jako tragarzy, a kobiety wysłano do krajów muzułmańskich do burdeli. Taki proceder trwał aż do Rozbiorów! Dumna Rzeczpospolita, broniąca Europy, a nie potrafiąca obronić własnych poddanych przed strasznym jarzmem niewolnictwa u żydów czy muzułman – to nasza wizytówka. To dopiero Rozbiory przerwały proceder masowego żydowskiego handlu Polakiem: ale który nigdy nie został przerwany, lecz skutkiem zmiany okoliczności zmienił swój charakter. Np. przed pierwszą wojną światową w Argentynie i Brazylii słowo „Polka” oznaczało to samo co kurwa, bo żydowski handel żywym towarem – kobietami z Polski tak wpłynął na kształtowanie się znaczeń w tamtych językach. Ten proceder trwa do dzisiaj, a instytucja Rzecznika Praw Dziecka to nic innego, jak rozszerzenie handlu ludźmi na handel dziećmi, naszymi małymi Polakami, ukradzionymi – zrabowanymi – rodzicom.

    Handel żywym towarem, szpiegostwo żydów na rzecz króla szwedzkiego, któremu żydzi pomogli w potopie, szpiegostwo na rzecz sułtanów, szpiegostwo Bismarckowi i wysługiwanie się carom, witanie Wehrmachtu w 1939 roku, mordownie naszej inteligencji powojennej i obracanie w popiół ciał naszych Niezłomnych, ściśle udowodnione mordy rytualne, powojenna aborcja 25 milionów Polaków, to pozycje „jakościowe” naszych kwitów pod adresem żydów, za co oni muszą nam zapłacić.

    I sparafrazujemy tu Szewacha Weiss´a, że nie chodzi tu pieniądze jako pieniądze, nie chodzi tu o 25 milionów aborcji, bo nawet jedna aborcja to rzecz straszna: chodzi tu o pieniądze nie jako złoto, ale jako o moralną zasadę! Żydzi muszą zapłacić Polakom za swe zbrodnie i to zapłacić złotem, plus odsetki.

    Żydzi muszą zapłaci Polakom, przeprosić, a potem się oddalić, oddalić się chybcikiem. Polacy ich tu nie chcą.

    In Christo
    Krzysztof Cierpisz
    10-VII-2015
    +++
    Za: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1785-weiss-contra-braun-czyli-zyd-zydowi-oka-nie-wykole
    Data publikacji: 10.07.2015

  21. Ad. 16

    ” Braun zakwestionował wyjątkowość holokaustu. Żaden Żyd by tego nie zrobił.”

    – Odwrotnie! 🙂 Tylko im wolno! 🙂

  22. NICK said

    Dziękuję P. Peryskopowi.
    Jak dotąd P. Cierpisz najdokładniej podsumował owe spotkanie. „Szewachów dwóch”.

  23. Yah said

    Piszmy póki można bo:

    „Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać.” (J 9;4)
    „Odpowiedział im więc Jezus: «Jeszcze przez krótki czas przebywa wśród was światłość. Chodźcie, dopóki macie światłość, aby was ciemność nie ogarnęła. A kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie. ” (J 12;35)

    Bo przyjdzie takie zło, że ( jak piszę Św. Ignacy Branczaninow ) „…. nie próbuj zatrzymać go swoimi słabymi rękoma. Odejdź i uchroń się od niego sam, tyle wystarczy.”

  24. zydy o holokauscie said

    16
    RSA
    Te wyjatkowsc holokaustu opisal taki jeden zyd-profesor z amerykanskiego uniwersytetu.
    Prof. Finkelstein.
    Finkelstein udawadnia ze to dobry gescheft zydowski.

  25. Boydar said

    Ja tylko słówko do ad remu 🙂

    Tytuł „To nie jest kraj dla prawych ludzi” jest tak bulwersujący że się aż zaplułem. Pomijając etapy pośrednie rozumowania, to największe pretensje trzeba by mieć do Pana Boga – po co Szatana z klatki wypuścił. Albo „gdzie był Bóg kiedy dymiły krematoria”. Co za głupota … (to nie do Pana Gajowego, bynajmniej).

    Właśnie TO jest kraj dla Prawych Ludzi. Zamienić się qurwa z Rwandą, albo bliżej, z Wołyniem. I przestać pier dolić głupoty, tylko zacząć wreszcie BYĆ Prawym Człowiekiem. I wtedy dopiero oceniać. Ja tam uważam się za lewego, z prawą tendencją, niby mam i pod bok i pod głowę. Jednak nie płaczę, bo za samą tą tendencję oddaje mi Pan Bóg tyle, że przejeść nie dam rady.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: