Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Moje trzy grosze w wigilię 22 Lipca

Posted by Marucha w dniu 2015-07-22 (środa)

W internecie znajduję kilka stron z tytułem lub pierwszymi słowami tekstu: Najważniejsze święto PRL obchodzono 22 lipca…

 

Forma bezosobowa, to sposób na wymigiwanie się od odpowiedzialności; zresztą tyle lat minęło, że istnieje możliwość nieuczestniczenia autora tych słów, w powszechnym święcie, ze względu na wiek. Ja, stary, muszę jednak pisać zgodnie z rzeczywistością w jakiej żyłem tzn:
Najważniejsze święto PRL obchodziliśmy 22 lipca

Nim powspominam, zacytuję Wikipedię:

Narodowe Święto Odrodzenia Polski – najważniejsze polskie święto państwowe w okresie Polski Ludowej, obchodzone co roku 22 lipca (do 1989), na pamiątkę rocznicy ogłoszenia Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w 1944 roku…

Dnia 22 lipca 1944 roku, po prawie 5 latach II wojny światowej, ogłoszony został Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego…

Dzień 22 lipca ustanowiono świętem narodowym (i dniem wolnym od pracy) ustawą Krajowej Rady Narodowej w dniu 22 lipca 1945, czyli rok po podpisaniu Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego…

Na dzień 22 lipca starano się wyznaczać ważne rocznice i wydarzenia. W ten dzień otwarto m.in. Trasę W-Z (1949), Pałac Kultury i Nauki w Warszawie (1955), rozpoczęto produkcję Fiata 126p (1973), a także oddano do użytku Trasę Łazienkowską w Warszawie (1974)….

No cóż, uprawiana „polityka historyczna” posunięta jest do takich absurdów, że nawet Wikipedia zachowując swoistą „political correctness” nie wspomina o najważniejszym wydarzeniu dla co najmniej dwóch pokoleń tj uchwaleniu Konstytucji PRL w dniu 22 lipca 1952 r.

Przez 44 lata świętowałem 22 lipca, radosne święto, dla szarego człowieka – utęskniony karnawał zabaw i rozrywek, CAŁKOWICIE ODERWANY od realiów i propagandy politycznej. Tzn ludzie się świetnie bawili, a aktywowi partyjnemu wybaczali celebrowanie, bo rozumieli, że takiej obłudy Moskwa oczekuje. Dyrektorzy fabryk, układając roczne plany produkcji, zabezpieczali część jej na „czyny” ku czci 1 maja czy też 22 lipca, a jeszcze na jesień, na rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej.

Ale kto się tym przejmował? I czy się podoba propagandzistom z IPN czy nie, CAŁA POLSKA się bawiła, czyli tańczyła i ostro chlała. Na wszystkich placach, skwerach, w Domach Kultury i remizach ludzie się bawili, Żałujcie młodzi, bo dzisiaj gromadnie to możecie iść tylko na pielgrzymkę, a jeden lokalny Woodstock czy Jarocin to nie ta skala.

Nie żądam celebrowania tej rocznicy, ale zmowa milczenia wokół tego dnia jest żałosna. Jeszcze raz podkreślam: nie chodzi mnie o politykę, „zniewolenie” etc, ale takie głupie zacieranie ważności tego dnia nie przyniesie żadnych efektów. Naśladujecie władców PRL-u, którzy zmienili na warszawskim Grochowie ulicę Żymirskiego na Międzyborską, bo pomylili bohatera 1830 r. z Rolą-Żymierskim.

Ponadto brak logiki: dlaczego zachowujecie milczenie 17 stycznia („wyzwolenie” Warszawy), a nagłaśniacie 1 września ? Po cholerę męczycie dzieci rozbiorami Polski, i to aż trzema datami ?
Trochę finezji, psia krew. Uczcie się od Kościoła, który nawet 1 maja zrobił dniem „wspomnienia dowolnego Świętego Józefa Rzemieślnika”.

Apeluję: REAKTYWUJCIE 22 LIPCA ŚWIĘTO MOJEJ MŁODOŚCI pod płaszczykiem: 1. Dnia aproksymacji Pi (22/7); 2. Dzień Świętej Marii Magdaleny; 3. Dzień Bł. Augustyna Fangi; bądż 4. Dzień Nicefora od Jezusa i Marii.

http://mikstury-bezmetki.neon24.pl

Komentarze 22 to “Moje trzy grosze w wigilię 22 Lipca”

  1. marcinkrys said

    tak 22 lipca to ciekawa data. bohaterscy żołnierze 1. Frontu Ukraińskiego 22 lipca 1944 w powiecie Brody (rejon Lwowa, Ukraina) zniszczyli 14 Dywizję Grenadierów SS „Galicja”, wraz z innymi jednostkami 13. Korpusu 4 Armii Pancernej Wehrmachtu. Historycy szacują, że oddziały 1 Front Ukraiński zginęło co najmniej 28 tys nazistów, ponad 17 tysięcy dostało się do niewoli.
    Szeregi ocalałych z kotła w Brodach dołączyły do przedstawicieli innych jednostek karnych, mających na celu rozprawienia się z przeciwnikami hitlerowskich Niemiec w okupowanej Europie Wschodniej.
    niemanifestujące obecnie na terytorium b. Ukrainy faszystowskie bydło uważa się za spadkobierców niedorżniętych przez Rosjan bandytów z SS Galizja. z takim bandami ściskał się „nasz?” prezydent marionetka na usługach obcych wywiadów.

  2. Kazik said

    ad 1 Tak , ale im dali dobrego łupnia . Tylko jeden z tych zbirów z pomieszania zmysłów śpiewał na okopie niby hymn ” Czerwona Kalina ” i zaraz kipnął . Kto się nie zabrał wcześniej ze swoim niemieckim sojusznikiem to pewnie tam do dziś jest wymieszany z glebą .

  3. maniek said

    Manifest PKWN 22 lipca 1944 r.

    22 lipca 1944 roku – ogłoszono Manifest PKWN (tzw. Manifest Lipcowy), odezwę Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego do Narodu Polskiego.

    Czytaj.. https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/07/22/manifest-pkwn-22-lipca-1944-r/

  4. maniek said

    @1

    Historia walk z banderowcami.

    22 lipca 1944 roku – na Lwów uderzyła radziecka 29. brygada zmotoryzowana z 10. korpusu 4. Armii Pancernej w ramach operacji lwowska-sandomierskiej. W tym samym czasie Armia Krajowa zaplanowała w mieście Akcję „Burzę”. W ramach walki o Lwów doszło do współpracy oddziałów radzieckich i oddziałów AK.


    Walki uliczne Armii Czerwonej we Lwowie, źródło: wikimedia commons.

    Jak przebiegały walki?
    https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/07/22/walki-we-lwowie-22-27-07-1944/

  5. maniek said

    kolejna rocznica


    22 lipca 1963 r. utworzono Zalew Zegrzyński. Budowa zapory i zbiornika trwała 4 lata. „Przerzucono ponad 5 mln metrów sześciennych ziemi i wzniesiono ponad 60 km wałów ochronnych.
    Pojemność zbiornika ocenia się na ponad 90 mln metrów sześciennych wody. Głębokość dochodzi pod Dębem do 5,7 m.
    Powstanie Zalewu znacznie zminimalizowało groźby powstawania powodzi w dolnym biegu obu rzek, umożliwiło nawodnienie około 8 tysięcy ha łąk i słabych gruntów, ponadto uporządkowało problem gospodarki wodnej na obszarze ponad 13 tysięcy hektarów.
    Duże znaczenie dla systemu energetycznego Polski ma hydroelektrownia w Dębem o mocy 20 MW.
    Najważniejszą jednak rolę Zalewu upatrywać należy w szansie jaką stworzył on okolicznym wsiom i miasteczkom czyniąc z nich naturalne zaplecze turystyczne i wypoczynkowe dla stolicy.
    Oceniana pierwotnie na około 60 tysięcy pojemność okolicznych domów turystycznych i ośrodków wypoczynkowych dawno już została przekroczona.


  6. Zdziwiony said

    Umieszczam „rozczarowanym” PRL-em. Też kiedyś szydziłem ze strzyżonych na jeża (dziś stwierdzam, że nie całkiem słuszna wówczas była moja aluzja w latach 70-tych do Jeżowa).

    O historii niegdyś potężnego i słynnego w całej Polsce Kombinatu Rolno-Przemysłowego „IGLOOPOL”, a pod koniec już „IGLOOPOLU” SA w Dębicy, powstałego w 1978 roku a zlikwidowanego w 1991 r. w atmosferze afery polityczno-gospodarczej.

    W końcu lat 80-tych stał się największym przedsiębiorstwem rolniczo-przemysłowym w tej części Europy. W szczytowym momencie w „Igloopolu” pracowało prawie 35 tysięcy ludzi a do obrobienia było ponad 80 tysięcy hektarów ziemi. „Igloopol” posiadał gospodarstwa rolne, chłodnie, zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego, mięsnego itp., zakłady produkcji metalowej oraz własne ogólnospożywcze sklepy firmowe. Produkował żywność, napoje, samochody chłodnicze, maszyny rolnicze, materiały budowlane. Od początku do końca „Igloopolem” zarządzał dyrektor mgr Edward Brzostowski – twórca igloopolowskiego imperium.

    http://historiaigloopolu.blogspot.com/

    Komentarze

    Anonimowy 13 lipca 2012 19:15

    Wszystko zniszczyli bandyci z pod znaku (…). Człowiek był młody i głupi,dał się ponieść emocjom.

    Anonimowy 26 września 2014 09:25

    Zakład budowany przez lata, dobrze funkcjonujący i zniszczony w kilka dni. Nie przez tzw. „rynek”, a s-synów z …

    Fragmenty homilii ks. Prymasa na Jasnej Górze w dniu 26.08.1980 roku:

    http://dzieje.pl/node/5231

  7. maniek said

    22 lipca 1944 roku – oddziały 1. Armii Polskiej wyzwoliły Chełm, które było pierwszym miastem wyzwolonym po blisko 5-letniej niemieckiej okupacji.

    W Chełmie ulicą Lubelską odbyła się defilada polskich czołgistów z 1. Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte….

    Zobacz więcej https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/07/22/wyzwolenie-chelma-22-07-1944/

  8. maniek said

    22 lipca 1944 roku – 1. Armia Polska przekracza rzekę Bug i udała się w kierunku na Lublin. Przekroczenie Bugu miało charakter uroczysty z orkiestrą, a ludność witała polskich żołnierzy bardzo serdecznie.

    Więcej https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/07/22/przekroczenie-rzeki-bug-w-lipcu-1944-r/

  9. Joannus said

    Ad 6
    Szybko mowa Stefana Kardynała Wyszyńskiego została wyparta przez ”proroka naszych czasów”.
    Przed laty zacny Ksiądz w rozmowie powiedział coś takiego – nie słuchaliśmy naszego Księdza Prymasa, dlatego mamy to co mamy i skończy się to bardzo się dla nas.
    W przełomowych latach 1978-1981 ważniejsze był czad zagłuszający bo zajaśniały naraz dwa słońca bardzo wielgich rodaków, Wojtyły i obrońcy uciśnionych robotników.

  10. maniek said

    Historia

    22 lipca 1949 oddano do użytku trasę W-Z (Trasa Wschód-Zachód) w Warszawie, pierwszą większą inwestycję komunikacyjną po II wojnie światowej, budowaną w latach 1947-1949.
    Całkowita długość Trasy W-Z to 6760 metrów.
    Charakterystycznym elementem Trasy W-Z jest tunel pod Krakowskim Przedmieściem, ul. Senatorską i Miodową.
    Zarówno tunel drogowo-tramwajowy, jak i tunel pieszy prowadzący do schodów ruchomych zaprojektowano w stylu socrealistycznym. W projekcie obu obiektów ważną rolę pełniła ceramika – ściany obu tuneli wyłożone są kilkoma rodzajami kafli ceramicznych i płytek klinkierowych.
    Trasa była nowatorskim rozwiązaniem urbanistycznym – znacznie odciążyła plac Zamkowy i ulice w sąsiedztwie Starego Miasta.

  11. Marucha said

    Tak wyglądały resztki Igloopolu w Bieszczadach, w Tarnawie Niżnej: rok 2012, ale w 2014 było podobnie.

    W Bieszczady „Igloopol” wprowadził mechanizację zbioru zielonek jakiej wcześniej na tym terenie nie widziano: Gdy w Tarnawie Niżnej – oddziale Smolnika – przy sprzyjającej pogodzie zbierali ze 100 ha dziennie, to po drugiej stronie granicy stały wycieczki by obejrzeć mechanizację.

    Kompleksowa mechanizacja zapewniała zgromadzenie takich ilości paszy, jakie były niezbędne do rozwoju hodowli, która oczywiście była w górach wiodącym kierunkiem produkcji. W samym tylko gospodarstwie Tarnawa „Igloopol” hodował 900 sztuk bydła oraz 1200 owiec. W Bieszczady, do pracy w „Igloopolu” ludzie przybywali nawet z drugiego końca Polski, bo zarobki np. przy wypasie bydła i owiec były wysokie. Część z nich byli to miłośnicy przyrody i gór, którzy dzięki pracy w „Igloopolu” mogli tam zamieszkać.

    Jak się okazało podczas transformacji, Igloopol był „nieopłacalny”. Podobnie jak Polskie Lasy.

  12. maniek said

    21 lipca 1955 oddano do użytku Pałac Kultury i Nauki. Budynek zbudowano zaledwie w trzy lata.
    Architektura budynku nawiązuje do amerykańskich wieżowców w stylu art deco, do krakowskiego renesansu i warszawskiego klasycyzmu. 2 lutego 2007 budynek został wpisany do rejestru zabytków.
    PKiN jest jednym z najwyższych budynków Unii Europejskiej. Do dziś pozostaje najbardziej rozpoznawalnym i najchętniej fotografowanym budynkiem w Warszawie.
    Prof. Marek Budzyński, architekt i urbanista, powiedział: „Ja lubię ten budynek, jestem pełen uznania dla jego niezwykłej jakości funkcjonalnej”.

  13. Joannus said

    ”Jak się okazało podczas transformacji, Igloopol był „nieopłacalny”. Podobnie jak Polskie Lasy.”

    Okazło się znacznie więcej, wszystkie sektory gospodarki nawet bankowy były nieopłacalne i trzeba było je na duch likwidować i oddać w obce ręce.
    Opłacalny zaś tylko import towarów, gnoju kulturowego i zbieraniny rasowej, bo nawet samowystarczalność okazała się też nieopłacalna.
    Dzięki eliminatorom nieopłacalności mamy import wszystkiego co tańsze. Oj jak dobrze, nic tylko rozkoszować się satysfakcją z obalenia nieopłacalnej niewydolnej ”komuny” vel likwidacji PRL.

  14. maniek said

    @13

    Nic dodać nic ująć 100/100

  15. maniek said

    Jeśli nie ludowa, to czyja?
    PRL dorobek i osiągnięcia.

    https://www.facebook.com/PRLbezcenzury

  16. Zdziwiony said

    Re 9.
    „Ważną inicjatywą podjętą przez strajkujących Stoczni Gdyńskiej im. Komuny Paryskiej i Portu Gdyńskiego staraniem ks.prałata Jastaka (Król Kaszubów), był wyjazd ich delegacji do Warszawy na spotkanie z Prymasem. Delegaci, którzy potajemnie wyjechali z Gdyni, spotkali się z prymasem Polski w dniu 28 sierpnia 1980 r. o godz. 11.00. Zostali bardzo ciepło przyjęci w Domu Prymasowskim w sali posiedzeń Rady Episkopatu Polsk”i.
    (…)
    „Na zakończenie Ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński przekazał błogosławieństwo, życząc członkom delegacji szczęśliwego powrotu na Wybrzeże. Delegaci otrzymali od Jego Eminencji upominki na pamiątkę spotkania. Prosząc delegację o przekazanie upominku Księdzu Prałatowi dr Hilaremu Jastakowi, Jego Eminencja wyraził ciepłe słowa najwyższego uznania dla patriotycznej postawy Księdza Prałata – Księdza Polaka. (dosłownie).

    „Zeszyty Gdyńskie” nr 4, 2009, strona 89.

    Rzecz znamienna, Biskup Kazimierz Kluz nie dopuszczał do następnych kontaktów delegatów skupionych wokół Księdza Prałata – Księdza Polaka z Prymasem, a czynił to na rzecz spotkań Jego Eminencji z grupą Wałęsy i ks. Jankowskiego.

  17. Zdziwiony said

    Coś nt. „olewania ciepłym moczem” rokity (demonów).

  18. maniek said

    @11 Marucha
    Jak się okazało podczas transformacji, Igloopol był „nieopłacalny”. Podobnie jak Polskie Lasy.


    Bo to złe było państwowe narodowe jak ci powie nadworny troll gajówki neoliberalna ku.. RomanK

    Idol „RomanK” Kurwin buc Mikke o prywatyzacji lasów państwowych

    Buca mikke teoria praktyczna, teoretycznie to on pierd… to samo co żydki z gw wyborczej.

    ==============================================
    Panie Mańku, RomanK zwolennikiem Korwina-Mikkego???
    Czy Pan go z kimś nie pomylił? Albo pisał w stanie wskazującym???
    Admin

  19. maniek said

    PSZYPOMINAMY O 71 ROCZNICY MANIFESTU POLSKIEGO KOMITETU WYZWOLENIA NARODOWEGO

    ŚRODA, 22/07/2015 23:22
    RACJA PL
    Jak żywe są hasała dzisiaj, głoszone 71 lat temu przez PKWN – a tak mocno zagłuszane przez elity rządowe? Historia zatoczyła koło. Obwinianie polskiej lewicy o wprowadzenie pod karabinami Armii Czerwonej Manifestu, który niósł epokowe zmiany, wprowadził obowiązek nauki, opieki zdrowotnej oraz reformę rolną po latach okazuje się mitem. Obwiniana a agenturalne powiązania opluwana lewica sprzedała rzekomo Polskę i stała się wasalem Sowieckiej Rosji ale przypadkiem wyprowadziła państwo Polskie na 7 miejsce w świecie i o tym milczą sprzedajne koszerne mendia. Odbudowała lewica kraj z ruin i zgliszczy a dzisiaj zdołowane i zrujnowane Państwo przez katoprawice i różnej maści mętów sprowadziło nas na samo dno. Kiedy wymuszono podpisanie Manifestu PKWN a na czele Komitetu stałą zgraja polskojęzycznych zbrodniarzy agentów NKWD żydowskiego pochodzenia a za nimi ośmiomilionowa Armia Czerwona zaprawiona w walkach i uzbrojona po zęby nikomu nie było do śmiechu jasne jest że wybraliśmy życie i bezpieczeństwo Narodu dzięki temu przetrwaliśmy trudne lata PRL-u. Dzisiaj potomkowie koszernych bandytów opluwają nas jako zdrajców Ojczyzny zapominając kto był sprawcą mordu 200 tysięcy zbrojnego podziemia i 600 tysięcy okaleczonych przez tych bandytów w mordowniach UB, SB, WSI. Wtedy była alternatywa albo polec albo przyjąć warunki. Zdrowy rozsądek nakazywał przyjąć korzystne warunki i pogodzić się z utratą wolności w zamian za zmiany które oferował nam PKWN. O tym co się wydarzyło po II wojnie decydowała ponad naszymi głowami masoneria i o tym należy pamiętać. Są tacy którzy widzieli nasz Kraj jako cmentarzysko opłakiwanych bohaterów przez swoje matki, żony i dzieci oni przegrali bowiem społeczeństwo wybrało instynktownie. Poprzez zmiany ustrojowe odsunęliśmy na 45 lat od władzy skatoliczoną elitę która po zmianach ustrojowych po 1989 roku wraz potomkami zbrodniarzy sprzedała nas Watykanowi. Ile dywizji Watykanu stacjonowało na terytorium naszego kraju że podpisaliśmy tak haniebny akt jakim jest Konkordat. Na to pytanie niema odpowiedzi ze strony koszernej katoprawicy. Historia naszego kraju obfituje w różnego rodzaju niekorzystne dla nas rozwiązania, którego autorami jest koszerna masoneria ich kolaboranci polskiego pochodzenia członkowie reżimu postkomunistycznego. Ogłupiony Naród odcięty od swoich korzeni pozbawiony swoich elit miota się nie widząc swoich ciemiężycieli, którym jest dżuma Judejska. Chciałem przypomnieć wiarołomnym chłopom od kogo dostaliście ziemię z reformy rolnej, może od kościoła do którego biegacie a który was upodlił i sponiewierał sprowadził do roli bezmyślnych niewolników. W przeciwieństwie do robotników którzy dostali obietnice ciężkiej pracę za grosze. I wy wszyscy wiarołomcy czynicie nam zarzuty zdrady stanu chcecie nas wieszać zamiast liści.

    Z poważaniem

    Przewodniczący RACJA PL

    Ryszard Dabrowski

    WOLNOŚĆ – RÓWNOŚĆ – SPRAWIEDLIWOŚĆ – PRACY I CHLEBA

    Zapewnić Polakom korzystanie z wszystkich konstytucyjnych praw, aby WSZYSCY mogli żyć godnie.

    Stworzyć warunki rozwoju nie tylko dla „super i hiper”, ale również, polskim zakładom produkcyjnym. Tworzyć stanowiska produkcyjne, a nie biurowe.
    Rozwijać społeczną gospodarkę rynkową, eliminując fałszywą konkurencję, prowadzącą do zniewolenia pracowników.
    Przywrócić państwo świeckie, gwarantujące każdemu wolność sumienia i wyznania.
    Budować państwo bezpieczne, bez walk historycznych, politycznych, światopoglądowych, z prawem równym dla wszystkich.
    Przywrócić bezpłatną edukację z niezakłamaną historią dotycząca szczególnie naszej ojczyzny.
    Przywrócić bezpłatna służbę zdrowia, BEZ tasiemcowych kolejek i w oczekiwaniu latami za przyjęciem przez specjalistę.
    Budować zjednoczoną EUROPĘ, solidarną, przyjazną ze wszystkimi narodami i napiętnować zarzewia wojenne.
    Nie ma miejsca dla sanacji w POLSCE.
    Niema miejsca dla sanacji w Polsce.
    Wybory jesienne tuż, tuż. Ośmiogodzinny dzień pracy w XIX w. wywalczyła lewica. Wiedz, że z krasomówczych zapewnień innych opcji politycznych, zupy nie ugotujesz.

    http://racjapolskiejlewicy.pl/pszypominamy-o-71-rocznicy-manifestu-polskiego-komitetu-wyzwolenia-narodowego/8400

  20. Majster said

    Manifest został napisany przez sowietów, a w składzie
    PKWN byli tacy „Polacy” jak Emil Sommerstein, Bolesław Drobner, Hilary Minc i być może inni.

  21. Marucha said

    Re 12:
    Prof. Budzyński to agent Putina, podobnie jak Marucha.
    Pałac Kultury… lubić i cenić… dno upodlenia.

  22. obserwator said

    „dlaczego zachowujecie milczenie 17 stycznia („wyzwolenie” Warszawy), a nagłaśniacie 1 września ? Po cholerę męczycie dzieci rozbiorami Polski, i to aż trzema datami ?”

    To juz chyba jakis trend. Niby przypomnienie waznego swieta ale z drugiej strony deprecjonowanie szalenie waznych wydarzen z naszej historii.
    „Az trzema datami” a iloma, wybrac jedno Powstanie z trzech? I to „meczycie”… rece opadaja.
    Historia to historia, wlasnie to co uprawia autor artykulu to „brak logiki”.

Sorry, the comment form is closed at this time.