Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Słowiańskie artefakty w Europie

Posted by Marucha w dniu 2015-07-29 (Środa)

To jest list-odzew na książkę Olega Gusiewa „Starożytna Ruś i Wielki Turan” stanowiącą interesujący dowód niszczenia słowiańskich korzeni we współczesnej Europie: Etruskie artefakty, wstążka z ruskim napisem „Supostat” w grobowcu Joanny d’Arc i inne przemilczane informacje.

Można oczywiście zastanawiać się nad problemem stosunkowo niepewnego, smutnego stanu nauki historycznej dziś, który rozpoczął się za czasów Romanowów. W prawosławiu w tym zakresie opracowano doktrynę Boskiej pobłażliwości. Ale z czasem odbierzemy co nasze.

Tak więc, w XX wieku rosyjscy naukowcy, psychologowie i lingwiści wykonali prawie niemożliwe – wyciągnęli spod tysiącleci kłamstwa, prawdę historyczną. To przede wszystkim dzięki G.N. Brieniewowi, P.P. Orieszkinowi, A.T. Fomienko, J.D. Pietuchowowi, W.A. Czudinowi, O.M. Gusiewowi, badaczy „Księgi Welesa”… Lista jest nie zamknięta. Rosyjski ocean tylko nieznacznie zaszumiał.

Starożytna kultura wypływa głównie ze znalezisk i zachowanych pozostałości pisma lub rysunków. Reszta zależy od geniuszu poszukiwaczy kluczy rozszyfrowujących. Począwszy od średniowiecza, mamy do czynienia z zupełnie innym obrazem. Wszystko, co wyrosło nawet w dalekiej przeszłości na zachodzie, umieszcza się bez zastrzeżeń jako nieodłączną część dziedzictwa kulturowego Zachodu.

Jeżeli Zachód regularnie niszczył wszystkie ślady naszych starożytnych cywilizacji (poczytajcie Czudinowa), to w Nowej i Nowszej nowożytnej historii wygładzał ją nie mniej zręcznie.

W listopadzie 2007 r. w centrum Rzymu została wykopana w grocie słynna rzymska wilczyca (od dawna wiadomo, że jest etruska), karmiąca Romulusa i Remusa. Sklepienia groty ukazały opowieści i freski geometryczne. W szczególności lecący ogromny biały orzeł, znaczenie którego wciąż czeka na swoją interpretację: według oświadczenia włoskich badaczy. Grota poraża rysunkami regularnych geometrycznych konfiguracji na tych freskach, z proporcjami bardzo zbliżonymi do geometrycznych rysunków na rosyjskich ikonach i freskach. Od czasu znalezienia groty, więcej o niej nie pisano. I tym bardziej o jej Etruskim pochodzeniu.

Po drugie, jest to prawdopodobnie najbardziej znaczące odkrycie we Włoszech, 30 września 2009 r. pojawił się szczegółowy komunikat w prasie. Całkowicie przypadkowo, przeprowadzając prace przy fundamentach w centrum Rzymu odkryto ogromną wijącą się na swojej osi salę, rozwiniętą 360 stopni, imitującą ruch Ziemi. Sala obracała się dzień i noc. W całym jej obwodzie otwierały się otwory łukowe. Najwyraźniej miejsce jej budowy i rozprzestrzenianie się odpowiadało ścisłym obliczeniom matematyczno-inżynieryjnym, ale stanowi to tylko przypuszczenie, ponieważ media starannie pomijają konkretne informacje. Natychmiast ogłoszono odkrycie „sali bankietowej Nerona” i w trakcie przypominając sobie o dziwactwach dyktatora-szaleńca, pomniejszając jego znaczenie. Ale doskonale wiadomo, że jeżeli mowa jest o jadalni Nerona, to u Swetoniusza w jego znanych opisach sala powinna znajdować się gdzie indziej. Ale, jakby tam nie było, przed nami wypłynęło wspaniałe dzieło nie tylko sztuki inżynieryjnej, oczywiście Etruskiej (o tym nie piszą), ale również i nauki.

We Francji sytuacja nie jest lepsza. Kilka lat temu w centrum Francji znaleziono grotę, w której była ogromna niedźwiedzia czaszka spoczywająca na kamiennej płycie. Ściany groty pokryte były rysunkami biegnących koni i niedźwiedzi. Ale główną osobliwością była niedźwiedzia czaszka, porażająca swoimi rozmiarami. Na początku po znalezieniu groty można było jeszcze zdobyć jakieś fotografie, dokumenty. Ale później grota została uznana za fałszywą i zamknięta. Obawiam się, że zasypana. Niedźwiedzia grota z głową niedźwiedzia mogła być związana z czymś Ruskim. To mogło być, myślę, przyczyną jej zamknięcia. Komu w rusofobicznej Europie potrzebna grota przypominająca o Rosjanach?

We Francji , jak również w całej Europie, rozpościerały się miasta starożytnych Rusów. Jednym z takich miejsc jest
Glozel. Udało mi się je kilka razy odwiedzić i przestudiować. Glozel – to bezprecedensowy fenomen w paleontologii z
powodu swojej wczesnej epoki. Po pierwsze, 15-ste tysiąclecie pne. Po drugie, z powodu obecności dużej ilości kamieni, na których znaleziono teksty. Ani jednego nie rozszyfrowano. Nie wspominając o unikalnych zbiorach urn,
różnego rodzaju przedmiotach i rzeźbach. Przy analizie porównawczej okazuje się, że mieszkańcy Glozel i Etruskowie
(starożytni Rusowie) są jednym narodem.

Gliniane tabliczki z Glozel

Nieraz przyjeżdżałam do Volterr – Etruskiego państwa w Toskanii (Włochy) z typowo rosyjską nazwą „Wolna ziemia”.

Znajduje się na wierzchołku góry, która obecnie wydaje się nieosiągalna. Teraz zaczynasz rozumieć, że język nasz, poza wszystkim innym, jest naszym ratunkiem. To jest trudne do wytłumaczenia, a poezja Ruska jest w ogóle
nieprzekładalna. W dużym stopniu jesteśmy niedostępni dla Zachodu, tak jak kiedyś Etruskowie. Dlatego każda próba jakichkolwiek reform językowych jest po prostu bronią przeciwko nam.

Po prostu chcę zwrócić uwagę, że żadnego oficjalnego uznania Glozel w oficjalnej literaturze nie ma.

Pojawiły się marginalne wiadomości z końca ubiegłego wieku o cywilizacji z Glozel jako galo-celto-etrusków. Kiedy
opowiedziałam J.D. Pietuchowowi o tym jak próbują negować Etrusko-Ruskie miasto przypisując je Celtom, zauważył z goryczą, że jest to powszechna praktyka. To może mieć daleko idące konsekwencje. Zachód stara się budować swoje korzenie tam, gdzie ich nie ma.

Teraz są podejmowane karygodne próby powiązania alfabetu etruskiego z angielskim. Bezradność zachodnich uczonych do starożytnych tekstów jest znana, po rozszyfrowaniach P. P. Orieszkina na początku rozsyłał on swoje prace do zachodnich uniwersytetów. W Rosyjskich badaniach Etrusków uważnie je studiując widać chaotyczność i pomieszanie pojęć zachodnich specjalistów.

Ale te ukradzione paciorki na tyle są małe, że rozpuszczają się w nagromadzonym fałszu. Tak to nam nikt niczego nie
zwróci. Glozel na początku od czasu jego odkrycia przez miejscowego chłopa w 1924 r. nie był zniszczony. A ostatnio rodzina tego rolnika rozpoczęła sprzedaż kolekcji znaleziska. Co ciekawsze rzeczy odpłynęły już do USA.

W 2007 r., co może nas zainteresować, zaistniała dość dziwna historia z trumną bohaterki narodowej Francji Joanną d’Arc. W kwietniu tego roku przybył główny strażnik relikwii w celu otwarcia trumny. Przyczyny otwarcia nie ujawniono, ale żeby można było w tym uczestniczyć trzeba było mieć specjalne zezwolenie. Trumny nie otwierano od czasów pochówku.

Oprócz niewielu ocalałych zwęglonych prochów (pokazali je w telewizji), w trumnie znajdowała się wstążka ze starym
Ruskim napisem: „SUPOSTAT”. Wszystko to przedstawił na oczach telewidzów znany prezenter telewizyjny francuskiego 2 kanału (głównego), oświadczając, że jest to falsyfikat z XVII wieku.

Ponieważ nie było ani jednej publikacji, nie ma śladu o takim incydencie. Czy ta wstążka istnieje do dzisiaj – nie wiadomo. Ale zdaje się, że i martwi biorą udział w bitwie o prawdę historii…

Tatiana Andrejewna Panszina, Paryż, październik 2009 roku, list do Olega Gusiewa
Za http://www.kramola.info/vesti/letopisi-proshlogo/slavjanskie-artefakty-v-evrope

Starożytna Ruś i Wielki Turan

Otwierając tę książkę czytelnik niespodziewanie stwierdza, że z tureckim kaganatem Wielki Turan (tzw.Wielki Mur Chiński) nie ma nic wspólnego, dlatego, że jest on integralną częścią historii starożytnej Rusi, odnoszącej się do okresu zlodowacenia i tysiąclecia po nim, aż do pierwszych wieków naszej ery.

Autor nie zaprzecza istnieniu Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej, Morza Czarnego i innych praojczyzn Rusów-indoeuropejczyków, tym niemniej uważa, że podstawowymi przodkami pierwotnej prarodziny Rusów była Syberia, co wynika logicznie z jego doświadczeń w badaniach paleoklimatologii, paleogeografii, paleoepigrafiki itd.

Właśnie z Syberii Rusowie rozprzestrzenili się na cały świat. W szczególności w ciągu kilku tysiącleci przed naszą erą opanowali doliny rzek Jangcy i Żółtej Rzeki, stworzyli tam system nawadniania rolnictwa, tamy i kanały.

Książka wyjaśnia dlaczego stamtąd odeszli i jak w rzeczywistości zaczyna się historia Chin. Rusowie aktywnie oswajali z uprawą roli i rzemiosłem koczownicze plemiona ludzi żółtej rasy, mieszkając obok nich. Na pewnym etapie doprowadziło to do gwałtownego wzrostu ich liczebności, a następnie do agresji. Dlatego stworzono „pasmo” Wielkiego Turana, rozciągające się od obecnych wysp „japońskich” do Tien Shan i Kaukazu. W taki sposób Rusowie oddzielili obszar swojego zasiedlenia od innych ras.

Książka do pobrania „Staożytna Ruś i Wielki Turan” (RUS)

Krótkie streszczenie:

W środku Eurazji istniało Państwo Środka z miastami, drogami, mostami i tamami. Właśnie tu wynaleziono: kompas, papier, hodowlę jedwabników, kucie żelaza, wiercenie studni; wykorzystano węgiel i gaz do ogrzewania.

Nazwę „Państwo Środka” później przywłaszczyli sobie Chińczycy.

O. Gusiew opowiada, jak Japończycy i inne mongoloidalne narody, wykorzystały bezinteresowne dążenie Rusów do uczenia innych narodów opracowując technologię usunięcia informacji z ludzi białej rasy.

Wnikając w proces pisania historii Chin autor rysuje straszny obraz jej tworzenia, fałszowania i czyszczenia przez zakon jezuitów „Towarzystwa Jezusowego”, na smyczy których działał założyciel rosyjskiej sinologii N. Ja. Biczurin-Iakinf.

Wszystkie Sławiano-Ruskie nazwy na mapach Chin i jej tureckich okolicach zostały przez Jezuitów z pomocą Biczurina zmienione. Ruskie toponimy na terytorium Mandżurii i Ruskim południowym Dalekim Wschodzie zostały zniszczone.

Arenę kolizji przyszłej historii Chin jezuici po prostu wzorowali na historii Starożytnego Rzymu, Europy Zachodniej, Bizancjum i Wielkiego „mongolskiego” imperium. W Chinach nie istnieje literatura, kroniki historyczne utworzone wcześniej niż w XVIII wieku.

Po co jezuitom był potrzebne 8000-letnie historyczne mrzonki o historii Chin? Dlatego, że pamięć o naszej Syberyjskiej praojczyźnie przeszkadzała Watykanowi w kierowaniu światem i trzeba było ją wymazać.

[Zdaniem admina autor daje tu upust tradycyjnej niechęci prawosławnych wobec katolików – admin]

Wielki „chiński” mur, otwory strzelnicze którego zwrócone są na południe a nie na północ w rzeczywistości zostały zbudowane przez Rusów, prawdopodobnie nie wcześniej niż w II wieku naszej ery. On niegdyś ustalał granicę, pomiędzy indoeuropejczykami w celu rozgraniczenia terenu zasiedlenia siebie i ludzi żółtej i czarnej rasy. Pomimo niezwykłych dla naszej świadomości wywodów autora, jego śmiałość wspierana jest przekonująco poprzez logikę jego argumentacji.

O. Gusiew uzasadnia bezwarunkową genetyczną i typologiczną wspólnotę tureckich języków ich sztucznym pochodzeniem. Turecki język to esperanto, opracowany w jakimś centrum edukacyjnym Wielkiego Turana Starożytnej Rusi. Identyczną historię swojego pochodzenia posiada „chińskie” pismo hieroglificzne, nie ma jednolitego dla całego obszaru eurazjatyckiego.

Temat twórczego działania naszych przodków w „paśmie” Wielkiego Turana Starożytnej Rusi po wciągnięciu do światowej cywilizacji typu Wedyjskiego wielu azjatyckich narodów, zdaniem autora, zasługuje na osobne zbadanie.

Autor zwraca uwagę na ciekawą myśl swojego czytelnika A.G. Machotkina, którą ja również podzielam: „ruska cywilizacja jest szersza od Ruskiej grupy etnicznej”. Ze wszystkim właściwie co ruskie, obejmuje wszystkie narody, które całe wieki żyły obok z ruskimi na polu kultury ale również historycznego przyciągania i wzajemnego wzbogacania.

Ruso-indoeuropejczycy, przenosząc się ze swojej Syberyjskiej praojczyzny w inne rejony kuli ziemskiej, w sposób naturalny tworzyli Światowe Protoimperium Wielkiej Rusi. Ruska kultura i język jak słusznie pisze O. Gusiew, były wspaniałą bronią, z pomocą której ruso-indoeuropejczycy podbili cały świat. O. Gusiew poprawnie identyfikuje Tataro-Mongolskie imperium jako ostatni etap istnienia Światowego protoimperium Wielkiej Rusi (u jego schyłku), która swoimi korzeniami sięgała daleko w neolityczną przeszłość indoeuropejskich narodów. Duchową spadkobierczynią tego Imperium była i pozostała Rosja-Ruś…

Wszystkiego nie streszczę. Mogę tylko doradzić amatorom Ruskiej historii przeczytanie pracy Olega Michajłowicza Gusiewa, aby zostać usatysfakcjonowanym intelektualnie, poszukiwaniami w książkach.

Jurij Grigorjewicz Tupikin., emerytowany pułkownik, pisarz z Nowosybirska.
Za http://www.kramola.info/books/letopisi-proshlogo/drevnjaja-rus-i-velikij-turan

https://treborok.wordpress.com

Kiedyś wyśmiewaliśmy się z Żyrynowskiego, że wiązał Ruskie i Etruskie…
Admin

 

Komentarze 22 to “Słowiańskie artefakty w Europie”

  1. […] Źródło: https://marucha.wordpress.com/2015/07/29/slowianskie-artefakty-w-europie-2/ […]

  2. Jan said

    Prawie wszystko się zgadza, poza latami. Nie mogło upłynąć więcej jak około 4 400 lat a jest to okres po POTOPIE!
    Ziemia jest stosunkowo młoda, Stwórca ukształtował ją około 6 000 lat temu.

  3. Rubaszny Rubens said

    Ten artykuł to pomieszanie z poplątaniem,jakby pisane przez rosyjski wydział propagandy:) Osobiście oceniam ten artykuł jako DNO,brakuje jeszcze info,że to starożytne ruskie zbudowały piramidy w Gizie bo i takie filmiki na YT można znaleźć.Śledzę na bieżąco wszystkie odkrycia archeologiczne i genetyczne na różnych stronach,angielskich,polskich i w mojej opinii Ruskim wali w dekiel,przeinaczyli wszystko tak,że uśmiać się można 🙂

  4. maniek said

    Ku przestrodze Słowiańskim Narodom

  5. Damian said

    Ad. 2. Pan tak na poważnie?

  6. re1truth2 said

    Powiększony obraz jednej z glinianych tabliczek z Podebłocia. Bardzo podobne znaki – na pewno nie jest to grecki. Na rysunku odrysowałem ręcznie te znaki. Winicjusz Kossakowski w swojej książce miał złe zdjęcia tych tabliczek do analizy i błędnie odczytał napis.

    Muszę się w końcu zabrać do pracy i sporządzić porządny artykuł, ale ten leń – cały dzień!
    Na podstawie Tabliczki nr 3 – fotografia M.Gmur.

  7. re1truth2 said

    Gospodarzu, proszę skasować ten drugi rysunek – zdublowałem. Przepraszam.

  8. AlexSailor said

    @Admin

    Aż szkoda, że temat jest tak spieprzony.
    To już nie rosyjski patriotyzm – to szowinizm.
    Skutkuje to interpretacją faktów będących stekiem wierutnych bzdur.
    Tak głupich, że załatwiających temat na cacy.
    A może o to chodzi, o ucieczkę do przodu??

    Gdzie Rzym, a gdzie Krym???
    Gdzie Rosja będąca kontynuacją Księstwa Moskiewskiego, a gdzie Ruś, której lwia część wchodziła przez pewien czas np. w skład Rzeczypospolitej???

    Gdzie szowinistyczny aż do śmieszności badacz pogubił Serbów, Chorwatów, Czechów, Słowian Połabskich i oczywiście dzisiejszych Polaków????

    Zaś kwestia chińska robi z całej sprawy baśń.

    Jedyne co wiadomo, to wiadomo, że nic nie wiadomo.
    Historia dalej niż 400-500 lat wstecz jest tak zakłamana i zmanipulowana, że w zasadzie niczego nie
    można być pewnym.
    Jedno wielkie kłamstwo i oszustwo.
    Z całą pewnością Zachód stara się z nas zrobić dzikusów żyjących na bagnach i w lasach, niepiśmiennych,
    wydających pomruki zamiast mowy, dzikich, technologicznie dziewiczych.
    Efektem jest wygnanie Słowian z całej Europy Zachodniej i Południowej, ewentualnie przerobienie ich na niewolników oderwanych od swojego dziedzictwa, a także okupacja Moskwy (księstwa) przez 50-100 lat przez Anglików.

    W odkręceniu tego pomoże tylko prawda a nie brednie, jak w powyższym artykule, czy ostatnio o pokonaniu przez Rosję (?! nieistniejącą) zakonu krzyżackiego w bitwie pod Grunwaldem.
    Szerzona przez niektórych Rosjan polityka (a)historyczna jest po prostu śmieszna.

  9. AlexSailor said

    Ad. 4 @Damian

    Proszę Pana.
    Sprawa jest bezdyskusyjna, bo istnieją tysiące dowodów na to, że świat nie istnieje dłużej niż kilka dziesiąte tysięcy lat.
    Jest także wiele dowodów na to, że nie ma więcej niż 10 tys. lat.
    Podobnie jest niezliczona ilość dowodów na potop, który miał miejsce zapewne po powstaniu świata, z oczywistych względów.
    Najbardziej zaś prawdopodobne są daty 7-8000 lat jako wiek Ziemi oraz 4-5000 lat od potopu do dziś.

    Proszę zauważyć, że mimo pisma, kronik, nauki, itp. w zasadzie nic nie wiemy bezpośrednio o tym, co działo się 1000 lat temu na terenie Polski, i bardzo mało wiemy co działo się 500 lat temu.
    A okazuje się, że i świat wyglądał inaczej i działo się wiele.
    Niestety są tylko poszlaki.

  10. NICK said

    P. Alexie. TO WSZYSTKO wiadomo. Łatwo to udowodnić. Bóg dał Nam narzędzia. Współczesne i Testamentowe. I rozum.
    Wszelkie dowody zaś, współczesne i Testamentowe, są skrywane, przeinaczane, i t.d. .
    Pytanie jest zatem – dlaczego? To temat na inną dyskusję……. .

  11. Tylko jedno można dodać – starożytne Rusy to byli rudowłosi białoskórzy ludzie, wówczas znani powszechnie jako Ryszy, w setce regionalnych odmian brzmieniowych tej nazwy, było to jeszcze zanim powstała słowiańszczyzna, a w tej liczbie znajdowali się oczywiście nasi polscy protoplaści, bo Imperium Lechii było jedno.
    Przy tej okazji należy wspomnieć również o pracy Profesora Fomienki: http://www.amazon.com/History-mathematical-statistics-Eclipses-Chronology/dp/2913621074/ref=pd_rhf_eebr_s_cp_2_T90X?ie=UTF8&refRID=0P6AC23VPGD8GZE8R5ZM
    rzucająca jeszcze więcej światła na zakłamanie historii. 90% historii jaką znamy ze szkoły to propaganda i fałsz.

  12. ad 2.
    Panie Janie, potopy są zjawiskiem cyklicznym, taka jest fizyka Wszechświata, o czym uczy PRAWDA. Potopy występują na Ziemi co kilka tysięcy lat. Nie było na Ziemi JEDNEGO WIELKIEGO POTOPU. Choćby tylko Indianie Hoppi wspominają o dwóch potopach, które przzyli dzięki „ludziom-mrówkom” i „ludziom-wężom”.

  13. A jeszcze dodam tylko, że Ryszy organizowali świat pod dyktando Niebian z Tybetu, zwanych w tamtejszej gwarze, która była Mową Matką wszystkich narodów, jako ‚Paljaki’, z tym właśnie charakterystycznym dla rosyjskiego i sanskrytu miękkim ‚l’, dlatego nas właśnie tak Rosjanie zapamiętali – ‚Paljaki’, ‚Niebianie’.

  14. Bez Chwili Zwątpienia said

    ad. 2
    Ha ha ha 😀

  15. JO said

    I ja zauwazam podruzujac Po Europie, ze ona byla nalezala do jednego Narodu – bialego czlowieka . Nazwa Etruskow, Czy Wededow, Czy Lechitow, Czy Mazurow, Czy Rusow, Czy Rosjan…to nazwy Panstwowosci, ktore na przelomach tysiacleci Jeden Narod Tworzyl w okreslonych warunkach geopolitycznych.

    Przygladajac sie budowie anatomicznej, cechach ludzi Bialej Europy, rysunkom starodawnym, nie Ma innego wyjscia jak konkluzja, do ktorej dochodzi autor artykulu.

    Ostatnio przebywam z ludzmi z poludniowej Afryku, tzw Buru, ktorzy do Afryki przybyli w XVI wieku. Ich wyglad, to skora zdjeta z moich dziadkow z Bilorusi…a mlodzi niczym nie roznica sie uroda od Polakow, Czy Rosjan, Czy Slowian z Niemiec.

    Zapytawszy sie, Czy maja wiedze z jakiej czesci Europy przybyli w XVI wieku, odpowiadaja , ze z niderlandow, Niemiec!!

    Sluchawszy ich mowy, charakterystyczne sa I wymowne dwa slowa w jezyku Burow – MAMA jak Po polsku my mowimy MAMA, zwracajac sie do naszych Matek, oraz zaprzeczenie charakterystyczne dla jezyka DQOSLOWNIE POALSKIEGO ” NIE ”

    ONI mowia przeczac NIE, to Polskie NIE, Nie, Nie, Nie

    Co do jezyka angielskiego, to siwatowe Esperanto, ale nie tylko miszaniny Francuskiego, Czy Laciny, ale przede wszystkim to zmodyfikowany staroangielski przez Szekspira oraz Otoczenie Zabojczyni, zlodziejki, prostytutki jaka Byla Krolowa Anglii Elzbieta I.

    Jezykiem Angielskim, byl niegdys jezyk, jakim posluguja sie Burowie dzis, w ktorym zachowane zostaly pozostalosci slow , ktorym sie poslugiwal Lud , ktoremu okupant, jak na Wegrzech, narzucil swoj Jezyk – tym okupantem byli Chazarowie, Azjaci, Germanie, Plemiona Angow…, ktorzy podbili zachodnia Slowianszczyzne , ale rozplyneli sie w Morzu Slowianskiem, jak Azjaci – Mongolskie Plemiona rozplynely sie w Morzu Slowian na Wegrzech, tworzac w oparciu o te ludy slowianskie – Panstwo.

    I tak z zachodniej slowianczszyzny dokonano wypruwe Wojenna na Brytanie, podbijajac ja, I z tam ludami w najnowszej Historii Utworzono Krolestwo Anglii.

    Co do Celtow w Anglii, to nie jestem przekonany, ze to ich oryginalny jezyk. UWazam, ze to moze byc jezyk okupantow, ale to tylko przeczucie, za ktorym bede amotorsko badal trop.

    Lechici, Polacy, Rusowie, Rosjanie, Bialorusini, to JEDNA WIELKA RODZINA! TO Jeden WIELKI Narod, ktory niegdys Panowal w calej Europie I wielkiej czesci Azji, z ktorym wciaz ” skryta Tajemnice ” reaka wciaz walczy na Smierc I Zycie, stosujac przeciwko nam zasade ” Dziel I Rzadz”

  16. NICK said

    Cieszę się, że P. JO pozbawił się „-leksji”.
    P.S. Tymczasem bez odzewu, proszę.

  17. Trzy Ksiezyce ¤¤¤ said

    Ad 2,

    Przeciez nawet zamek na Gople ma co najmniej 10 000 lat… czyli o „jakim” Tworcy Pan mowi ? Bo sa tacy , co mowia o tym z Egiptu lub o tym z Cejlonu czy tez ze starozytnego Summeru…aha, SUMMER jest duzo starszy niz 6000 lat…wiec Kto byl 6000 lat temu ?

  18. Trzy Ksiezyce ¤¤¤ said

    Ad 13

    „A jeszcze dodam tylko, że Ryszy organizowali świat pod dyktando Niebian z Tybetu, zwanych w tamtejszej gwarze, która była Mową Matką wszystkich narodów, jako ‚Paljaki’, z tym właśnie charakterystycznym dla rosyjskiego i sanskrytu miękkim ‚l’, dlatego nas właśnie tak Rosjanie zapamiętali – ‚Paljaki’, ‚Niebianie’”

    Faktem jest ,ze wiele ozdob, wyszywek, haftow we wzornictwie SLOWIAN nawiazuje do GWIAZD, KOSMOSU, ukladu planet.

    Te motywy sa w PRAWDZIWYCH HERBACH RODOWYCH.

    polecam strone „taraka herby jak okna”

    Niektore PRAWDZIWE herby sa wyraznym zapisem KOSMOGONII.

    (nie mylic z przybranymi w XVI , XVII wieku i ukradzinymi po Powst. Stycz. i kradzinymi na WOLYNIU itp.)

  19. Marucha said

    Panie Trzy Księżyce,
    Zainteresowanie naszą, słowiańską historią i prehistorią, czy też wierzeniami Słowian – to jedno.
    Propagowanie jakichś niechrześcijańskich wierzeń czy faktów niezgodnych z Ewangelią – to drugie.
    Gajówka jest witryną katolicką, wierną Tradycji, o czym przypominam.

  20. Trzy Ksiezyce ¤¤¤ said

    Ad 19

    Fakty jak fakty, jesli sa to sa. taka juz ICH , faktow, natura , ze sa 😉

    a sa i ARTE-FAKTY

    Pisanie ze, sa, to po prostu informacje.

  21. re1truth2 said

    Kobieta z wydłużoną czaszką odkryto grób w Arkaim niedaleko Czelabińska – południowa Rosja przy granicy z Kazachstanem, Podobna jak w Ameryce Południowej i innych rejonach świata

    http://www.express.co.uk/news/science/594161/WATCH-Has-an-alien-skeleton-been-unearthed-at-Russia-s-Stonehenge

  22. Trzy Ksiezyce ¤¤¤ said

    SLOWO MA MOC!

Sorry, the comment form is closed at this time.