Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rola kobiet w procesie agonii III RP

Posted by Marucha w dniu 2015-08-06 (Czwartek)

Miliony młodych emigruje do Europy zachodniej, a kraj pustoszeje. Przy czym „polskie władze” robią wszystko, by uniemożliwić repatriację Polaków ze wschodu. Na unijny rozkaz ma się za to przyjąć rzesze dzikich uciekinierów.

Wojny hybrydowe, opisywane w mym niedawnym artykule [i], stosowane są powszechnie przez międzynarodową oligarchię finansową. Pomimo, że dostosowane są one do specyfiki konkretnego obiektu agresji (tzw. custom design), nie przynoszą one jednakowych rezultatów w różnych państwach.

Wojenną strategię, stosowaną w Polsce i innych państwach post-sowieckich, przedstawiłem dość dokładnie we wspomnianym na wstępie artykule. Jednak pomimo zbliżonego charakteru krajów tego regionu, rezultaty wojny w nich są różne. Jeśli wyjdziemy poza jego obszar różnice te są już ogromne. Czemu to przypisać?

Zacznijmy od tego, że nadrzędnym celem oligarchii jest depopulacja globu. Według globalistycznej strategii, cały świat ma znajdować się pod jej kontrolą. Wszystkie zasoby naturalne, przestrzeń i ludność ma jej przynależeć. Ponieważ jednak dzisiejszy wysoki rozwój technologiczny nie wymaga już tak wielkiej ilości niewolników do obsługi żydostwa, z którego to wywodzą się oligarchowie, niezbędna jest depopulacją globu.

Można ją osiągnąć za pomocą następujących metod:

  • wojny, która fizycznie wyniszcza społeczeństwo;
  • czynników środowiskowych, takich jak zła żywność zatruwająca populację, środki antykoncepcyjne, inne „leki”, itp.;
  • obniżenie materialnej stopy życiowej, powodującej spadek przyrostu naturalnego i przyrost zgonów;
  • demoralizacja, powodująca rozpad naturalnego domu każdego nowo narodzonego dziecka, jakim jest rodzina.

W przypadku III RP stosowane są dziś wszystkie wymienione powyżej metody, oprócz wojny. Osiągnięte w wyniku tego rezultaty przechodzą najśmielsze oczekiwania. Społeczeństwo polskie znajduje się w światowej czołówce „depopulacyjnej”, osiągnąwszy już stan agonalny. To katastrofalne zjawisko tłumaczone jest przez krajowych „ekspertów”, bez niepotrzebnych emocji, jako rezultat, pauperyzacji ludności, braku dobrej i stabilnej pracy, braku znośnej opieki zdrowotnej i społecznej, itp. To wszystko prawda!

Na marginesie można by zadać „ekspertom” pytanie, czemu to po ćwierćwieczu funkcjonowania III RP w najlepszym systemie gospodarczym, na dodatek z „manną” w postaci „unijnych dotacji”, sytuacja ekonomiczna przedstawia się tak źle? Czyżby nie bardzo nam służył „unijny raj”? Ale zostawmy ten dygresyjny wątek na boku.

Miliony młodych emigrują do Europy zachodniej, a kraj pustoszeje. Przy czym „polskie władze” robią wszystko, by uniemożliwić repatriację Polaków ze wschodu. Na unijny rozkaz ma się za to przyjąć rzesze dzikich uciekinierów z basenu śródziemnomorskiego.

Polscy emigranci na zachodzie, zaabsorbowani są osiągnięciem wygodnych standardów życiowych, a nie prokreacją. Zresztą, w polskim kontekście, nie ma to większego znaczenia, bo ich dzieci natychmiast się wynaradawiają. Natomiast Polki wychodzące masowo za obcokrajowców rodzą im tyle dzieci na ile mają oni ochotę. Szóstka potomstwa nie stanowi wyjątku. Przy czym reguła ta nie dotyczy tylko „polskich pań” pławiących się w zachodnioeuropejskich luksusach.

Polki wydające się za Arabów, rodzą im jeszcze więcej dzieci, nie dbając na otaczającą nędze i prymitywne bytowanie. Nawet w tak strasznym miejscu, jak Strefa Gazy można znaleźć polskie żony Palestyńczyków otoczone gromadką potomstwa. Przy czym fakt życia w warunkach gorszych niż w okupacyjnym getcie warszawskim nie stymuluje ich do emigracji do Polski. A przecież, w świetle prawa III RP, zarówno potomstwo, jak ich palestyńscy mężowie, mogliby to bez przeszkód zrealizować.

Stare żydowskie powiedzenie głosi nie bez kozery, że „o ile (moralnie) upada mężczyzna, to upada on sam, ale gdy upada kobieta, to z nią już całe społeczeństwo”.

Niezbywalnym atrybutem człowieczeństwa jest posiadanie narodowości. Zwierzęta zatrzymują się w swej różnorodności na rasach. W przypadku kobiety, fakt posiadania narodowości zdefiniowany jest tym, że rodzi ona i wychowuje dzieci w swej kulturze i języku. Z tej perspektywy, współczesne Polki podobne są bardziej do suk spuszczonych ze smyczy i pozwalających wskakiwać na siebie każdemu kundlowi, byle był on innej rasy (czytaj narodowości).

Polskojęzyczne koszerne media zadbały o to by zerwać z „polskich pań” wszelkie więzy natury moralnej, czy uprzedzenia narodowościowe i by w duchu „multi-kulti” po granice naszego globu, „rozsławiały one imię Polski”[ii].

Obiegowa maksyma głosi, że „kobiety muszą być piękne abyśmy my (mężczyźni) mogli je kochać, a przy tym wystarczająco głupie, by one mogły nas kochać”. Wydaje się, że sporo jest prawdy w tym powiedzeniu i dlatego normalne społeczeństwa stosowały zawsze pewne rygory w stosunku do kobiet.

W każdym narodzie kobiety stanowią, bowiem fundament jego przetrwania i rozwoju i z tego powodu nie wolno ich puszczać samopas. W przypadku tradycyjnej Polski, pomimo że odnoszono się do nich z większą niż gdzie indziej kurtuazją (np. zwyczaj całowania ręki, itp.), były one poddane woli rodziców, lub męża.

W świecie islamu zastosowano ekstremalne metody kontroli kobiet, gdzie pod bacznym okiem mężów wychowują islamskie potomstwo, a ich synowie kontynuują tą rolę w następnym pokoleniu. Pomimo, że metody owe są często barbarzyńskie, to uchroniły one muzułmanów od depopulacji i to na przekór ogromnej nędzy i stosowaniu wobec nich nowoczesnych technik wojennych.

W przypadku III RP, „wyzwolone panie” ruszyły w świat „robić karierę”. O tym, że w większości płacą za tą „wolność” wielką cenę, nikt przecież nie wie. Koszerne media nie będą tego nagłaśniać, a „polskiego kościoła” sprawy tego typu, jak widać, w ogóle nie interesują. Publiczne poruszanie takiej tematyki, może co najwyżej ściągnąć na głowę delikwenta burzę obraźliwych epitetów.

Dla Żydów, z kolei, najważniejsze jest to, że nie weszły one na tradycyjną drogę „Matki – Polki” i uwierzyły w istnienie narodowości „europejskiej”, do której rzekomo należą, pozbawiając tym samym siebie i swe potomstwo atrybutu człowieczeństwa.

Słowa polskiego hymnu, które powstały w okresie rozbiorów głoszą: „Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy”. „My” to znaczy Polacy owego bezpaństwowego okresu. Dziś, choć de jure istnieje „państwo polskie” pod nazwą IIIRP, to de facto jest ono tylko pustą atrapą Polski, bo zamieszkują je głównie polskojęzyczni „europejczycy”. I ten smutny fakt, w głównej mierze zawdzięczamy „polskim paniom”.

[i] http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/656536
[ii] http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/659057

Ignacy Nowopolski
http://drnowopolskiblog.neon24.pl

Taka jest, niestety, prawda. I nie pomogą oburzone głosy, iż „nie wszystkie” Panie są takie. Pewnie, że nie wszystkie… 
Admin

Komentarzy 75 to “Rola kobiet w procesie agonii III RP”

  1. falkonidas said

    Reblogged this on .

  2. Kar said

    ..współczesne Polki podobne są bardziej do suk spuszczonych ze smyczy..

    raczej z łancucha..i nigdy nie czuły sie pod ogonem tak demokratycznie-suczo..

  3. revers said

    No pytac sie wandy Nowickiej i calej rzeszy fem, za co, i dla kogo pracuja.

    http://freedomoutpost.com/2015/08/barack-obama-planned-parenthood-and-the-demonic-population-control-agenda-of-the-new-world-order/#M68q5IA4ArlO1JY1.99

    Zdarzylo mi sie spotkac mloda kobiete ktora probowala zrobic staz w ITACE – powstalej z funduszy dla instytucji szukajacych kobiet, zwlaczajacych handel kobietami – nie dokonczyla stazu z zarzutem za wolnym, nie odpowiednim podejsciem do wspolczesnych problemow, niekompetetna, etc. malo co na starcie zyciowym w zawodzie, nie koczaca wyjazdem lub ulica dolce vita. I tak to sie dzieje w grach kobiecych, rownych startow i promocji fem.

    Jestem piekna i powabna

  4. zagrypiona said

    Z d*py artykuł. Rozumiem, że w rodzinie Gajowego/komentatorów, kobiety koło 20-30 roku życia to SUKI spuszczone z łańcucha. A jeśli nie to czemu? Bo z Gajowego/komentatorów rodziny? No proszę jak idealnie. Wzorcowo. 😉 Hehe… 😉 PS. W mojej rodzinie nie ma takich jak opisane w artykule, ciekawe nie? Pewnie u mnie w rodzinie same pasztety to ich nawet żaden ciapaty nie chce. 😉

    Przytoczone żydowskie przysłowie, bardzo mądre. Samce myślą tym co maja w gaciach, zamiast o kobietę zadbać i wziąć odpowiedzialność – podkreślam ODPOWIEDZIALNOŚĆ – nie polegająca na szczekaniu po internetowych forach ale realnych działaniach. Ale od razu rola kobiet. Co za BUCE takie poglądy sieją. Obecnie – od dłuższego czasu – szukam, MĄDREGO, odpowiedzialnego, godnego zaufania, nie alkoholika. Któremu nie musiałabym patrzeć na ‚rece’ czy nie szlaja się z innymi. I jakoś ciężko. Szczerze, to strata czasu. Lepiej zająć się sobą.

    OGARNIJCIE się panowie i dorośnijcie, zamiast daremne żale po necie wylewać. A nie że rola kobiet… To jest BRAK roli którą WY powinniście sprawować – to jest przyczyna rozpadu. Zamiast wziąć sprawy za chachoł utyskujecie. To i zgnilizna postępuje. 😉

    Pozdrawiam zdesperowanych hejterów. 😉

  5. Kar said

    ..Pozdrawiam zdesperowanych…. „hejterów”

    zdesperowany :.. …”hejterów” ??..kto..to..co to..?? nowomowa polskich poje..bow

  6. Marucha said

    Re 4:
    Pani wpis przewidziałem z absolutną dokładnością w komentarzu umieszczonym pod artykułem 🙂

  7. 0RO said

    Efekt pedagogiki wstydu. Wbito ludziom w durne łby wstyd za to kim są. Wbito im sposób widzenia siebie jako podłych niewolników, oferując jednocześnie ‚rozgrzeszenie’, jeśli odpowiednio mocno oplują stary styl życia i wartości dziadków i rodziców.
    Większość kontaktów quasi-międzyludzkich to oglądanie rasistowskiego bydła przez telewizję. Więc najczęściej widzą, że lekko maskowana pogarda dla Polski to norma, są jak córka alkoholika nauczona że bicie matki to rzecz normalna.
    (to tylko przykład. Kobiety zabijają w domu ze sto razy więcej mężczyzn niż odwrotnie)

  8. NICK said

    Hohoho!
    Techniczne: a może zawirusowana ma rację?
    Toż przeczytajcie akapit przedostatni: „OGARNIJCIE…”

  9. matirani said

    Z zagrypiona mozna sie zgodzic troche kiedy pisze: To jest BRAK roli którą WY powinniście sprawować – to jest przyczyna rozpadu. Zamiast wziąć sprawy za chachoł utyskujecie. To i zgnilizna postępuja. 😉

    Nawet w Ameryce Poludniowej mlodzi mezczyzni sa „afeminados” a dziewczyny czesto same, bo szukaja Prawdziwego Mezczyzny z charakterem meskim a nie podlawego mieczaka.
    Durny Macho oczywiscie tez nie jest ceniony na dluzsza mete… taki co piwuje i fiestuje a kobite maltretuje 😉

    Natomiast rodziny, w których chlop pracuje, naprawia dach, zabiera dzieci na rowery czy w góry a matka im robi kanapki na droge sa trwale, szczesliwe i zamozne.
    Macko

  10. NICK said

    p. Maćku.
    Synchronizacja czy co? 🙂 .

  11. Ad. 4

    „becnie – od dłuższego czasu – szukam, MĄDREGO, odpowiedzialnego, godnego zaufania, nie alkoholika. Któremu nie musiałabym patrzeć na ‚rece’ czy nie szlaja się z innymi. I jakoś ciężko.”

    – No ciężko… ciężko… A jakie pobory miesięczne przyszłego Waścka byłaby skłonna zaakceptować?

  12. Marek said

    Taka jest, niestety, prawda. I nie pomogą oburzone głosy, iż „nie wszystkie” Panie są takie. Pewnie, że nie wszystkie…
    Admin
    =====
    A mnie bardzo ciekawi, ile naszych polskich kobiet wychodzi za arabów i innych po wyemigrowaniu, zamiast za Polaków. 20%, 40%, 60%,…?

  13. NICK said

    Wszystkie Panie na pokład!!!
    Poproszę.
    AniuK – też.

  14. aaaaaaaaaaaa said

    @4

    …….no a teraz dziecko wróć do swoich lalek i baw się z koleżankami……

    sprawy dorosłych na razie cię przerastają ………

    dużo mleczka , trochę szkółki i mnóstwo doświadczenia zanim napiszesz kolejny komentarz…………

  15. outsiderR said

    ad 4

    „szukam, MĄDREGO, odpowiedzialnego, godnego zaufania, nie alkoholika. Któremu nie musiałabym patrzeć na ‚rece’ czy nie szlaja się z innymi.”

    Niniejszym się zgłaszam 🙂
    Alkoholu nie spożywam wcale (tak po prostu), a szlajać mi się też już nie chce 😉

    PS Ja też mam swoje wymagania. W sumie – niezbyt duże.
    Moją Wybranką może być TYLKO I WYŁĄCZNIE skromna, pracowita, zapobiegliwa,
    zgodna i posłuszna mężowi DZIEWICA.

    Jeśliś jeszcze dziewicą – wszystko przed nami :)))

  16. NICK said

    Oooo. (14). Widzi Pan, czytając od dawna. Uspokoiły się Nasze Panie-Polki.
    Dobrze, kobiety.

  17. Ad. 15

    Dziewictwo da się chyba załatwić. Ale z posłuszeństwem mogą być problemy… 🙂

    A tak na marginesie, znają państwo choć jednego księdza, który spowiadając mężatki pyta je o to, czy jest posłuszna mężowi?

  18. Zdravko said

    O ile fakt puszczania się (byłych) polek z bambusami, jest powszechnie znany, o tyle same twierdzenie jakoby zdrada własnej rasy dotyczyła znacznej części naszych (byłych) rodaczek już nie wytrzymuje w zderzeniu z rzeczywistością.

    Szacuje się, że z arabami oraz innym kebabem żyje ok. 100 tyś kobiet. Tymczasem Polek jest ok 20 mln. Proste obliczenia matematyczne wskazują nam, że odsetek tych degeneratek wynosi 0,5 %.

    Mimo, ze 100 tyś osób to dość sporo, to jednak w naszym społeczeństwie stanowi to margines.

    Druga sprawa ile kobiet pośród pozostałych 19,9 mln byłoby zdolnych do związku z kebabem.

    A po trzecie jak panowie już chcą tak uogólniać, to przejdźcie się w ciągu tygodnia do kościoła na msze i policzcie sobie jaki odsetek stanowią mężczyźni (z wyłączeniem posługi ołtarza i księży).

    Tylko raz chyba widziałem, żeby mężczyzn było więcej niż kobiet. W głównej mierze dlatego, że w Sanktuarium akurat na pół godziny przed mszą trwała adoracja Najśw. Sakramentu na którą przyszło chyba z 80 % księży z całej parafii (ok 40 księży).

    Faktem jest, że kobiety są na ogół bardziej pobożne i to właśnie nad tym, że mężczyźni są daleko za nimi powinniśmy lamentować.

  19. RomanK said

    Pani Zagrypiona…pisze pani prawde!
    Ale pisze pani do dupkow..ktorych nie stac na zniesienie prawdy…jak ich nie stac na odpowiedzialnosc za Rodzine!
    Od lat pisze o tym tryndzie unikania sie nawzajem Polakow…jaki rozpoczal sie w latach 90tych…spadek gwaltowny malzenstw tylko polskich…a ogromy wzrost malzenstw mieszanych..w tym z kolorowymi.
    TO widomy i wyrazny znak rozpadu lepiszcza narodowego…ktory, jak zaczynam obserwowac raczej nie jest do zatrzymania.

    No więc gdzie Pan zaprzecza wymowie artykułu?
    Admin

  20. Marcin said

    „Miliony młodych emigrują do Europy zachodniej, a kraj pustoszeje. Przy czym „polskie władze” robią wszystko, by uniemożliwić repatriację Polaków ze wschodu. Na unijny rozkaz ma się za to przyjąć rzesze dzikich uciekinierów z basenu śródziemnomorskiego”

    Wszystko zgodnie z planem. Polskojęzyczni nie są głupi. Boja się sprowadzić Polaków ze wschodu bo dobrze wiedzą,że oni są nosicielami polskości może jeszcze bardziej niż tubylcy a to mogłoby być szalenie niebezpieczne.

  21. RomanK said

    I nie zadnej IIIRzeczypospolitej ..ani zadnej innej…to nie ma nic z panstwowoscia do czynienia…zreszta kazda z tych panstwowosc poza II Rzeczpospolita byla quasi panstwem….
    To zjawisko panei Marcinie jest o wiele groznijsze…rto nei rzp[ad panstwa…to rozpad narodu.
    Te Quasi Panstwa tak skundlily nas Polakow, ze dzis zachowujemy sie jak psy i suki..psy na siebei warcza i gryza sie a suki ..sucza…
    Wi epan to tak jakby na potezny glaz piasowca kazac wszystkim lac przez parenascie pokolen…i pewnego dnia poleje deszczyk i glaz zamieni sie w kupe piasku….czejkamy na deszczyk….

  22. RomanK said

    Pan Ignacy zwala cala wine na kobiety ..Polki…panie Gajowy…i to jest kundlizm i ucieczka od odpowiedzialnosci!
    Natura jest silniejsza i dziala slepo….prawo do prokreacji nalezy sie tylko najsilniejszym samcom…i to odnosi sie do calej natury w tym do Ludzi , ktorzy- jako tacy do niej nalezymy tez… to akt samoprezerwacji.
    Patriotyzm wampirzy pozbawil nasz narod najlepszych samcow……a te kurduple co zostaly nadaja sie do skamlenia na forach i puszczania lodek, i baniek nosem…..Byc moze za parenascie lat doczekamu sie ciemnoskorego Polaka, ktory odegra jakas wazna role…

  23. NICK said

    Pan (RK-21) coraz częściej – odjeżdża.
    Każda polska państwowość, poza II RP, była quasi państwem???
    Podobno to Pan wykazywał, że II rp to gooowno. Selmannowskie. ???
    Tylko proszę o odniesienie do zdania drugiego.

  24. Marucha said

    Re 22:
    Panie Romanie, już za PRL wiele kobiet wolało jakiegoś cherlawego kurdupla z Holandii niż Polaka.
    Kobiety mają o wiele większą skłonność do sprzedawania się (w zamian za jakiś dobrobyt), niż mężczyźni.
    Niektóre sprzedają się wiele razy pod rząd.

  25. NyndrO said

    Ad 24.* No ja nie byłbym taki pewien.Może kobiety faktycznie najzwyczajniej w świecie częściej dymają się za „dobrobyt” ( to raczej fakt obiektywny) ,ale czy mają większą skłonność do sprzedawania się,to mam wątpliwości.

  26. RomanK said

    Panie Gajowy…obydwaj pamietamy Arabeski.. z wiekszych miast oczywiscie…i inne…ze o tzw. wyjazdach na saksy panu nei wspomne. To jest i zawsze bylo w kazdej nacji. Te co wychodzily za hyrlokow, zeby wyjechac wychodzily za paszport…za mozliwosc wyrwania sie z cudownego PRLu…a nie mialy zadnej innej mozliwosci.
    Tu poruszamy problem o wiele szerszy…grozniejszy…bardziej tragiczny. Mowie o niechci do zeniania sie wsrod swoich…tzn, POlacy zaczynaja czuc sie wsrod swoich obco!!!!! Nie lgna do swoich chlopokow , dziewczat, ale wrecz przeciwnie…uciekaja…znajduja sobie dziewczyny z innych grup narowdowosciowych… czy chlopakow…
    To nei mus..bo wolno im jechac- gdzie i kiedy chca…moga razem mieszkac badz nie..ale jak sie oswoja zlapai jezyk…szukaja partnerow wsrod obcych. Takie sa fakty panie Waclawie…zjawisko bardzo nagminne w USA, gdzie wlasnei szczegolnie zachowywano hermetycznosc Polonii…i to bylo pocztywane nam za zle przez Wszystkich Amerykanow..ze wy jestescie hermetyczni..bardziej niz Zydzi…
    Jednym z glownych powodow wg mnie jest indyferentyzm religijny..katolicyzm tradycyjny przestal byc wykladnai kulturowego paradygmatu…mlodym Polako nie przeszkadza i Polakom nawet egzotycznei wyznanie zony. Znam Polakow zonatych z Hinduskami, Japonkami, Chinkami, a nawet Afrykankami…i Polki to samo…Islam nie przeszkadza, bo wlasnie Arabow szwagrow maja Polacy chyba najwiecej…
    Zreszta juz hrabia Potocki pisal..cory szlachckie zal sie Mocny Boze , psom bisurmanskim brzydkie sciela loze….
    Jak pan widzi rodziny sie nei wybiera…raz szwagier na zawsze krewny:-)))

  27. matirani said

    Nick – sursum corda.
    Co do zmian w zachowaniu sie … jak ludzie czytaja GWno, Przekr czy Jusuika to lapia, jak wirusa, nowe normy zachowania sie. No i potem jes stosuja w zyciu. Czyli, jak pisze od lat, musimy zaczac od BOJKOTU GWna i innych srodków masowej indoktrynacji. kiedys pisywalem, ze chodzi o Honor, ale chodzi juz tylko o przezycie dla Polskosci.
    Smutna rzeczywistosc.

  28. Kolezanka said

    4
    Kolezanka Zagrypionej
    Bardzo dobrze co pani napisala.
    Kobiety na gajowce sa tak samo traktowane jak w calym kraju: do roboty i do rodzenia.
    W gajowce to kobieta na ogol sie kojarzy albo z ziejacym kroczem, albo z kondonami, skrobankami, bambusami i puszczaniem z ciapatymi. A teraz jeszcze sie okazalo, ze to polki -oligarki puscily Polske z dymem i sprzedaly na pniu.
    Czytalam ‚zyczenia’ w Dniu Kobiet na gajowce. To przeciez wstyd.
    i jeszcze niektorzy pisza, ze nie wszyskie kobiety- polki to dziwki bo sa niechlubne wyjatki. Ale zdaje sie, ze ztymi wyjatkami nikt nie chce w Polsce spac no to jada na saxy..
    Jakby niektore polskie spece genderowe mialy odrobine wstydu toby sie pukly w glowe, czemu kobiety – nie tylko polki zaznaczam, wola ciapatych albo Anglikow.

  29. Marucha said

    Re 28:
    Pani Koleżanko,
    Udowadnia Pani, iż kobiety nie są zdolne do uogólnień.
    Przykład: komu tu kobieta kojarzy się z ziejącym kroczem? Jednej osobie. Czy to ma być reprezentatywne dla gajówki?
    Kto tu pędzi kobiety do roboty? Przeciwnie, uważamy że rola kobiety jako matki, żony jest ważniejsza i bardziej godna szacunku, niż jej praca zawodowa.
    Pani podejście jest bardzo powierzchowne i skrzywione.
    Przypuszczam, że przeciętny gajówkowicz jest o wiele lepszym mężem, niż różne „emo”, „metro” czy inne obsrane wymoczki.

  30. revers said

    pozdrowienia od pan z ITAKI, ktore nie daja nawet roboty lub szans na wejscie w zycie zawodowe mlodszym kolezankom, do zakonczenia stazu, takie juz rozumienie partnerstwa i kolezenstwa choc ciezko pracuja dla rownych szans kobiet globalnie.

    Slowo stalo sie cialem , nawet do ciapatych nie trzeba jechac juz sa na miejscu, fura AMG Mercedes, wieza z ropa bedzie i co dziennie inna kolazanka lub slubna na 2 tygodnie o czym przekonaly sie kk syryjki na wlasnym ciele nie raz.

    Anglik owszem ale z London City, tylko trzeba znac z 200 slowek na minute, gdy zadzwoni na komorke i pyta sie o manadzzerke do zarzadzania grubym portfelem.

  31. Wojtek said

    Pani Zagrypiona ma rację. Obecnie świat cierpi na brak mężczyzn, natomiast parę fajnych kobiet jeszcze się znajdzie.

    Coraz częstsze są przypadki kobiet z dodatkowym najstarszym dzieckiem, które musi w wielkim trudzie wychowywać.

    Dupek tatuś płodzi jeszcze większego dupka synusia.

  32. revers said

    uwzaj zeby ci ten synek dupek nie przygrzal, lub rzucil o sciane, chwytajac lepszego dooopka za bossowa marynare. Za wspolczesnych Goebelsow bardzo dobrze robia kobitki i Wojtusie.

    A o ITAKA-ch i przebieglych Odysach mozna zapomniec, bo nawet jak minister finasow Grecji Janis Warufakis wstawil sie o kase m.in szefowej IMF Lagarde i przeciw trojce – to juz nie znalazla sie Penelopa z prokuratury Grecji, zeby nie wszczac sledztwa przeciwko odchodzacemu na wlasna prosbe Janis Warufakis.

  33. NICK said

    P. Koleżanko. (28).
    Tylko akapit ostatni.
    Pani, Polka jak mniemam, woli ‚ciapatych i Anglików’.
    Droga wolna, zatem.
    Miłych przygód z prostowaniem bananów.

  34. Rafał Z said

    Hehe
    To nie tak, że Polacy sami się wykastrowali. Z jednej strony Kahał ze swoją agenda zrobił pranie mózgów a z drugiej strony… Kościół odegrał tu chyba kluczową role. Kościół się po prostu… sfeminizowal i z mężczyzn stworzył kalectwa. Nic dziwnego że do Kościoła uczęszczają prawie same kobiety. Nie każdy facet ma ochotę śpiewać jakieś pioseneczki i egzaltowac się nad uczuciami że aż rzygac się chce.

  35. Rafał Z said

    http://m.youtube.com/watch?v=PvN9bw81Vg0

    Tu jest nowe pokolenie młodych mężczyzn. Jak ktoś im kiedys przyłoży lufę do skroni to oni ładnie zatańczą. Ba nawet zaśpiewają i pomachają raczkami hehe

  36. revers said

  37. matirani said

    Koledzy juz odpowiedzieli Kolezance, wiec malo co mozna dodac. Osobiscie lubie kobiety. Lubie z nimi pracowac i przebywac, ale trudno nie zauwazyc, ze nie maja kobiety ochoty na dyskusje o filozofii, finansach, sterowaniu globalnym czy historii. Wyjatki sa, oczywiscie, ale takie sa statystyki. Sa róznice i dobrze ze sa, bo i kobiety i mezczyzni sa potrzebni do harmonii, komplementacji, równowagi i zachowania jakosci zycia.

    Revers – jak to dobrze, ze popularyzuje sie obserwacja, ze jestesmy pod okupacja i ze Gestapo sie odradza w szeregach Polcji dzialajacej PRZECIWKO Narodowi

  38. revers said

    No i badz chlopem – zywemu nie przepusc, mezczyzna, to pani prokurator znajdzie paragraf, a pani sedzina przychyli sie do wspooskarzajacej o 15 tys. zlotych.

    A najlepiej poznac kobiete po szatkach, odzieniu na odpowiednia pore dnia, pory roku – tych w dopasowanych spodnicach, sukiennkach, coraz mniej.

    A sa takie co im kupisz wrzosowe sukienki w zachodnich sieciach Adlera, Paryskich la croix-ach, to i tak na koniec mozesz uslyszec, ze kazdy inny jest lepszy, lub ze tobie to mozna sie pieprzyc sie na plecach lub poznac bandyte z urzedu , z bandyckim dyplomem.

  39. revers said

    … do wniosku …

  40. outsiderR said

    Kilka słów prawdy do kobiet.
    ks dr hab Piotr Natanek

  41. świadomy said

    Mieszkałem 5 lat w Anglii. Smutne jest to co widziałem. Polki puszczone za granicę strasznie się puszczają, najczęściej z jakimiś pakistanami lub murzynami.
    Jak ktoś chce rozwodu z winy żony to niech ją puści za granicę

  42. NICK said

    Tak.
    Feminizm [tfu].
    Niewiasta / wiedźma… ?
    Mężczyzna mięsem armatnim? Tak ale nie chce!
    Kobieta… mięsem… CZYIM? Na czyje życzenie?
    Ciało i piękno. Proch i pył.
    Czystość, delikatność, naturalność, spolegliwość wreszcie, są złe?

    Żądze, prymitywizm, dziki instynkt, uwodzenie – atrybuty kobiety (?) współczesnej. Tatuaże, kosmetyczki miast normalnej higieny.
    Jestem piękna, zgrabna. Uwiodę cię. Chodź. Podpisz. Akt małżeństwa; cyrograf… .

    Patrzysz na sąsiada, pożądliwie. Patrzysz na upadłe gwiazdeczki mendiów – twój wzór.

    Popatrz na MARYJĘ!!!!! … . Skoroś Katolicka… .

    [inspirowane kazaniem x. Natanka, zapodanego przez OutsiderR’a, we (40).]

  43. matirani said

    Re 41. Moze te, co wyjechaly, to nie sa typowe Polki? Wsród populacji ludzkiej jest spory rozrzut charakterów. Nawet wsród nas, LSowian, moze byc do 10% psychopatów wsród mezczyzn i ponad 1% wsród kobiet. Pomiedzy tymi co wyjechaly, to jaki jest % enów pasozydniczych? Pan wie?
    Równiez, skad one pochodza? Dlaczego wyjechaly? Co na nie czeka w domu.
    Nie jest latwo znalezc prawde i byc sprawiedliwym.

    W sieci jest mnóstwo filmów porno, czyli musi byc duzo kobiet w nich uczestniczacych, ale… dokola mnie zadnej nie spotkalem a znam pewnie z 500 kobiet z kontaktów codziennych. Czyli procentowo, to takich wyuzdanych ile jest?

    No i jeszcze… tez mieszkalem w UK i dalej tam jazduje… wiecje widze galaretowanych Anglijek w piatkowe wieczory niz Polek. Zdecydowaie wiecej.
    Taki nam zgotowaly swiat pasozydnicze massmeNdia, taka tresure dalo im GWno i inne szmaty do sterowania. Troche uleglo, na pewno.
    pozdrówka
    Macko

  44. NICK said

    P. Maćku. Pstryknij Pan kciukiem o wskaziciel. Większość z tych 500? Się Panu odda.
    [Prawda? Panie Nyndr0?]
    Lepiej Pan nie sprawdzaj… .

  45. NICK said

    Chodzi, oczywiście, o palec trzeci. Najdłuższy, fuck-off-y.

  46. matirani said

    Panie Nick,
    No widzi Pan, moje znajome kochaja swoich chlopów a nie bawia sie w króliki. A kobieta jak kocha to na innego nie ma ochoty. Taka jej natura. Ja z kolei, majac meska nature, niestety dalbym sie uwiezc.. czasami, daleko od domu, aby rodzinnemu gniazdu nie zagrozic. Bo zly to ptak, co wlasne gniazdo kala.
    Poza tym, jesli wspólzycie seksualne partnerów jest zgodne i pelne, to i orgazmy sa potezne i potrzeba innych doswiadczen mala.

    Ok, pewno rózne sa zdania na ten temat, ale akurat temat przerabialem w kontaktach z ludzmi ksztalconymi jeszcze przed poczatkiem nachalnego rewolucjonowania zycia intymnego wedlug zasad Gramsciego i w ramach wojny z Rodzina. Znam wyniki nauczania seksu w szkolach i wplyw lobby pedofilów na te programy. Robi sie z nas maszyny do seksu, az do przesady, a nie tedy droga, nie z tego zysk osobisty ani dla Ludzkosci.

    no i… Dobrze by bylo mówic sobie po imieniu. Przed Mossadem to i tak sie nie ukryjemy… 😉
    MAcko

  47. NICK said

    Więc pozdrawiam Cię! 🙂 .
    Maćko. [Maćku?]. Pierwsze brzmi lepiej i ‚ortograficzniej’.

    Adalbert. Uświęcon groszem. Wdowim.

  48. matirani said

    No w metryce jest Maciej, nawet Maciej Longin. Ale Maćko z Bogdanca byl niezlym wzorem a Jasko z Toronto jest ciekawym typem ,wiec czemu nie Maćko z Santiagówka? Brzmi polsko i troche staroswiecko-tradycyjnie a ze o tradycje bic sie nam trzeba na codzien, walczac z zepsuciem i degrengolada moralna nic dobrego Narodowi nie przynoszaca, wiec Maćko niech bedzie.
    Pozdrawiam… Adalbercie?
    Aluzju, jesli nia jest, do wdowiego grosza, nie panial.. no chyba ze to tylko info i nic do panimajecia w niej nie ma.

  49. NICK said

    ‚Zaluzji’ niet. Adalbert to Wojciech. Świnty. I tak dalej… . Jaśniej nie napiszę – taki jestem… . Nic to Matirani, nieważne. 🙂 .
    Kończmy Waść bo zarzucą Nam prywatę.

  50. Nutka said

    Kobieta jest zawsze z tym mężczyzną, który o nią dba. Widocznie polscy panowie tego tak nie czują. Dużo jest panów nieodpowiedzialnych, takie duże dzieci. Potem to panie muszą różne sprawy naprawiać, prostować, łatać, czasami z dużym poświęceniem, dzielnością.
    Choć ja w swoim życiu widzę też wiele związków zrujnowanych, wcześniej zawartych z obcokrajowcami.
    Wracając z Holandii widziałam kilka kobiet z czarnoskórymi mężami, dzieciątkami. Cóż … brak pracy wypędził je z kraju. Związały się z mężczyznami, którzy są w ich życiu na co dzień. I one, i oni wiodą los emigrantów zarobkowych.
    Także żadna jakaś szczególna skłonność Polek. Po prostu – samo życie.

    Ogólnie oczywiście pełna moja zgoda z Szanowną Panią Owieczką Zagrypioną. 🙂

  51. JO said

    Ad. 50. Panie maja tache.

  52. JO said

    … maja racje

    Nie, mają co najwyżej tachę.
    Admin

  53. Marucha said

    „Mój facet powinien być przystojny, czuły, wykształcony, opiekuńczy… albo przynajmniej mieć fajny samochód”.

  54. Zdziwiony said

    Re. 42. Właśnie, można powiedzieć, że są wg starszych sióstr w …

    (etnicznie}

    Wyfioczone semitki,
    Berlińskie judejki,
    Wiedeńskie izraelitki,
    Subtelne Salomejki,
    Wykwintne sulamitki,
    Sodomitki i gomorejki,
    Omdlewające lesbijki,
    Sarońskie lilijki,
    Haremowe zulejki –
    Skaczą koło nich żydki,
    Z żydków mają pożytki,
    Żydki dają na zbytki,
    Ale wolą aryjki,
    Więc mizdrzą się bestyjki:
    Tuczą sobie łydki,
    Bielą giętkie szyjki,
    Różują ryjki:
    Kleopatrusie, Dalilijki,
    Rebeki, Sarcie, Lilithki,
    Starozakonne żmijki,
    Salomonowe midinetki,
    King David girls z operetki,
    Esterotyczne orchidejki,
    Coś z Rafaela… coś z Cwejki…
    Ach, żydowskie kobitki,
    Ach, paneuropejki,
    Bankierskie afrodytki,
    Berlińskie asyryjki,
    Wiedeńskie dahomejki,
    Powiedziałbym wam, judytki,
    Powiedziałbym, o! hebrejki,
    Biblijne koryfejki,
    Powiedziałbym wyraz brzydki,
    Ale mi wstyd, bo…
    ….. każdy gbur wie,
    ….. głowy nie urwał:
    ….. żydowskiej k…ie,
    ….. żydowska k…a.

    J.T.

  55. AniaK said

    Re53:
    Moim zdaniem zdecydowanie lepiej brzmi mój mężczyzna. Myślę, że nawet Pan JO przyzna mi rację 🙂 A co do samochodu, to od razu widać o czym myśli mężczyzna na pierwszym miejscu. To co jest najważniejsze dla mężczyzny niekoniecznie musi być ważne dla kobiety. Znam taki przypadek, że podczas pobytu faceta w szpitalu jego partnerka wyczyściła mu wszystkie konta, z domu zabrała co się dało, a samochód zostawiła 🙂

  56. Kar said

    re:55/Ania

    ..celnie Pani utrafila…w 100%.. „Partnerki” dzisiaj sa swietnie zaprogramowane do ziejacych krocz i czyszczenia kont bankowych….p a r t n e r k a (!?)

  57. revers said

    ad55
    no, no – i to jest wg. pani ok? fair play? tez znam taka pania , ktora mojego kuzyna obrobila z konta, ale …

    z mieszkania wlasnosciowego obrobic juz nie zdazyla,

    bo znalazla sie milosc z lat dziececych i uratowla chlopka na czas –

    ze az starej malo co zylka nie pekla – gorzej syna napuscila na ojca, a gra niewinna, porzucona, malwersowana, swieto*blwa kobitke, nawet ma znajomosci wsrod swiadkow jehowych – a wszycy wiedzieli ze boki miala gdy jej facet harowal jak wol na utrzymanie dziecka i rodziny.

    No coz niektorych pan, jest miejsce za zelazna brama taka jak w Hamburgu – tam transparentnie przez wystawy sklepowe mozna przejrzec panie.

    Czekamy na szariat z utesknieniem, ukroci sie frywolnosc kostem nawet rowno odcietej przy szyji glowy jakie czwesto spadaja w Berlinie z balkonow od wymagajcych ciapatych z prawem szariatu.

  58. Kolezanka said

    33
    Nick
    No wlasnie.
    Pan nie wie kto ja jestem i ile mam wnuczat a juz mnie pan probuje obrazic zamiast starac sie udowodnic, ze nie mam racji bo na tym blogu wszycy panowie bardzo szanuja Polki-Slowianki.
    A w moim wieku juz mnie byle niewychowany samczyk z kompleksami obrazic nie zdola.

  59. JO said

    Ad. 52. Mana racje w tym, ze to of mezczyzn zalezy kim jest kobieta…
    My pozwalamy squrwiac.. to i many…
    my nie dbamy, to i…

  60. Boydar said

    Te wszystkie Wasze komentarze to egzemplifikacja sezonu ogórkowego no i oczywiście panujących mrozów.

    Proszę nie zaczynać tłumaczyć i wyjaśniać jak to Polki się puszczają, bo kto się puszcza to ja akurat wiem. Tylko tego „kwiatu” jest „pół światu” i pod wiatr się nie nadmucha. Stawiam dużą flaszkę przedniego bimbru temu, kto udowodni że to są Polki. Takie same dokładnie jak obecny strażnik żyrandola albo lekko zmieszane bądź wstrząśnięte; akurat w przypadku p. prezydenta, prosto dowieść że jednak Polką nie jest, ale to była przenośnia, gdyby ktoś nie zaczaił.

    To nie jest tak, że Pan JO czy nawet ja mamy coś do Kobiet i że kojarzą się nam z „ziejącym”. Owo „ziejące” urosło w Gajówce do rangi symbolu, tylko już mało kto pamięta, co ów symbol reprezentuje. Sklerotykom, przypomnę – niewłaściwy ubiór w niewłaściwym miejscu, brak wyczucia i szerszej perspektywy czasowej nieuchronnych skutków uproszczania sobie życia. Akurat przez kobiety, tak wypadło.

  61. JO said

    Ad. Mi bylo niezrecznie przypominac gdyz obiecalem, ze tej nasty nie bede uzywal…
    Panu dziekuje., ze pamieta i pamieta wlasciwie w odroznieniu do innych..

  62. NICK said

    Koleżanko. (58).
    Ble, ble.
    Mam udowadniać rzeczy oczywiste??? Od wieków i testamentowo wiadome? Wiele wzorów. Najbliższy? N.M. Panna.
    Szanujemy Polki-Słowianki, boć nie ciapato-poprzeczno-kroczowe [choćby ziejące, a, zwłaszcza], gdyż: mają wspólne geny, ponad przeciętną urodę, są opiekuńczo-matczyno-rodzicielsko-domowe, nie oglądają się za ‚multi-kulti’, i innymi „przygodami”.
    Wreszcie, zajmują się wnuczętami a nie pindolą na blogu swoje trzy po trzy, są sercem ogniska domowego bo DOM jest ich królestwem, którego nie doceniają.

    Wiem kim Pani jest. Osobą, która ma ‚gdzieś’ polskość i słowiańskość, Maryję i normalną rodzinę, we której Pani winna być posłuszna Ojcu Rodu.

    A teraz idź Pani poszydełkuj, uspokój się i porozmyślaj. Nie tyle o swych kompleksach co o błędach życiowych. A ja w tym czasie odbędę rozmowę z męskimi członkami rodu. omówimy m.in., Pani wpisy. Kobiety nie będą w tym uczestniczyć.

    Bo nawet jeżeli rodzice nie potrafią przygotować dziewczynki do roli żony-niewiasty- rodzicielki, to, skoro ona jest taka mądra? Winna sama znaleźć swe miejsce w rodzinie. Nie znajdzie. Ni wujka.

    P.S. Tak to jest gdy, ogólnie pisząc ‚babol’ a czasem wręcz wiedźma, niewiastą dawno być przestała.
    Czasopisma ‚kolorowe’ i t.d., koleżanki ważniejsze niż wszystko, ploteczki towarzyskie, obiady burgerowe, dziecię do żłobeczka, co by panieneczka z życia, korzystała……. .
    Cóż, sukces chazarii. Mężczyźni to widzą, wielu próbuje… ale co? Nie idzie. Bo, nawet najlepszym staraniem, trudno przekonać, że „kolorowe” to złe, że najlepsza koleżanka nigdy nie zadba o najlepsze dobro Twej Rodziny, że… .
    A ile jest przypadków takich, że prawiczek żeni się z dziewicą? Którzy są takimi, że dokładnie sprawdzają kandydatkę/kandydata na małżonka?
    [Tzw. „kura domowa” to wymysł unych]

  63. Mężczyźni zawsze starają się być jak najlepszymi dla kobiet. Cała nasza historia to jedno wielkie staranie grupy mężczyzn o względy kobiet. Dlatego jeśli kobieta od mężczyzny nic nie wymaga, bądź wymaga zbyt wiele, w tym i rzeczy nierealnych, wykluczających się wzajemnie, tedy występuje problem.

    Poza tym, mężczyźni będą starać się dla kobiet, jeśli będą one tego warte. Kobieta ma być, psia mać, tajemniczą istotą, do której trzeba biegać z gitarą, kwiatami i wierszami, a która ze śmiechem ciągle ucieka, aż jest pewna i pozna mężczyznę bliżej. Ma mieć poukładane w głowie, szanować się i oczekiwać od mężczyzny tego, że będzie głową rodziny.

    Obecnie wiele Polek nie jest wartych polskich mężczyzn… i vice versa. Bo tutaj wina leży po obu stronach. Jedni warci drugich. Z jednej strony łatwe i bezmyślne panienki, marzące o karierze w korporacji i które nie potrafią po sobie posprzątać, z drugiej zamroczeni tanim spirytusem prostacy, z łajnem miast mózgu.

    W skrócie: szeregowi wyborcy PO.

  64. NICK said

    p. Robercie. Nie bądź pan politykiem. Tu mówimy o Rodzinie i sprawa winna być jasna. Nie ma współrządzenia i równej winy. Jest Ojciec Rodu i pozostali. Tyle. Pozdrawiam. 🙂 .

  65. Panie NICK, w rodzinie jest Ojciec Rodu, a co jeśli rodzin jest coraz mniej?

    Ojcowie ginęli… w powstaniach, na wojnach, w katowniach, w obozach. Synowie wychowywali się bez nich.

    Matki z kolei nie wychowały córek jak należy.

    Nie było zatem rodziny… a upadła także szkoła i kościół.

    Kto zatem wychowuje?

    Telewizja i rówieśnicy.

    Ale dobra, kończę politykowanie. Od soboty wolę jednak poniedziałki, panie NICK. Człowiek pracujący myśli trzeźwiej 🙂

  66. AniaK said

    Re57:
    Panie Revers, to nie jest OK, ale myślę że procentowo wykorzystywanych jest więcej kobiet niż mężczyzn. Jak Pan Bóg facetom czasami rozum odbiera, to nic na to nie poradzisz. Żeby żadnemu z gajówkowiczów nie przytrafiło się coś podobnego to może my tu założymy w ramach Działania 3 jakiś Klub Samotnych Serc? 🙂

  67. NICK said

    Aniu. Pies nie weźmie jak… .

  68. revers said

    buhaha, jakich samotnych serc? niektorzy juz serca maja zakontrakowane na dwa zycia do przodu, z sinioritami-artystkami z Wloch i hope lady z hameryki. 😀

    liczac zycie po zyciu, i jeszcze raz po zyciu.

    A tna codzien do kasy zapraszamy w PL lub w Kauflandzie – kurze serduszka w ofercie, a jak kogo stac to serce do transplatacji na miare Daivida Rockefelera wcenie $$$$ lub z serca Kulczyka pech.

  69. NICK said

    Droga Aniu.
    Dobrze P. Revers zapodał.
    Dodałbym, że, skoro serca wielu unych są zakontraktowane na dwa pokolenia do przodu, to my winniśmy, przed ożenkiem, sprawdzać trzy pokolenia wstecz.
    Serca samotne? Nie-świadomie [oby] niedołężne. Dobór par musi być świadomy. Dozgonnie.

  70. JO said

    Do wszystkich… „Ryba psuje sie od glowy… „

  71. Anzelm said

    Gajówka dała rozumienie: skąd i kto i dlaczego nas Polaków chce unicestwić!?

    Ale Polak z Polką to wzajemna nienawiść do rdzenia . . .

    To co my właściwie rozumiemy?

    Od 1608 roku postanowiono nas, jako Królestwo Matki Bożej – ZNISZCZYĆ!

    No i niszczymy się nawet w tej . . . kwesti . . .

    Mężczyzna jest obciążony odpowiedzialnością,

    więc gdy nie może być Katolikiem – unika dialogu z dzibłem.

    Kobieta, gdy nie znajdzie „ofiary w pobliżu” – leci na każdego !

    Ewa upadła moralnie, by żyć!

    I tak po dziś dzień, Ona nie pyta – JAK?!!!

    Ona żąda tu i teraz = albo: jak wyżej . . .

  72. Boydar said

    Panie JO, ja nic nie muszę pamiętać, bo to jest kawałek mnie. Kiedyś tylko, inaczej „to” nazywałem.

  73. revers said

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/alta-vendita-masoneria-przewrot-kosciele-katolickim-2014-04

  74. kolezanka said

    62

  75. kolezanka said

    62
    Nick
    A to my sie znamy? Nie wiedzialam. Nalezy mi wspolczuc znajomosci.
    Wyglada pan na rozgoryczonego.
    Ja mam nie tylko bardzo ale to bardzo polski slowianskie geny ale wszystkie dzieci i wnuki urodzone i wychowane w Polsce.
    Powinien sie pan wstydzic.
    Widac nie Polka pana urodzila boby lepiej wychowala. Gdyby moj wnuk albo syn sie tak odnosil do kobiet jak pan – toby dostal po pysku azby powietrze zawylo.

Sorry, the comment form is closed at this time.