Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Lepsza złamana obietnica niż żadna

Posted by Marucha w dniu 2015-08-07 (Piątek)

Tytuł artykułu to oczywiście pamiętne słowa amerykańskiego pisarza i satyryka Marka Twaina, które zdają się tłumaczyć wszystkie wyniki wyborów w III Rzeczpospolitej.

Polacy wychodzą także z założenia, iż skoro złamanie obietnicy jest lepsze niż jej kompletny brak, to partie polityczne winny prześcigać się jedynie w ilości obietnic przedwyborczych. a o wyniku zaważy szczególnie rzekoma ilość pieniędzy, którą partia obieca obywatelom rozdać (po uprzednim pieniędzy tych od obywateli zabraniu).

O tym, że brak obietnic jest dla polityka szkodliwy, z pewnością przekonał się p. Paweł Kukiz, którego notowania w sondażach znacznie spadły po ogłoszeniu, iż nie będzie on układać żadnego programu wyborczego, gdyż one wszystkie są, w jego opinii „oszustwem”. A wystarczyło przecież udać się do średniego specjalisty od relacji publicznych, obiecać góry złota tym, którzy obecnie nie są przez władzę w Polsce uprzywilejowani, a potem zaklepać stołki i teczki, które w Państwie takim jak Polska dają niebywałą ilość pieniędzy możliwych do zmarnotrawienia, przejedzenia i porozdawania.

Pan Kukiz nie zechciał składać obietnic, nie dojdzie zatem do władzy w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Władzę przejmie jednak staro-nowa partia, która wzorem Anglosaskich mocodawców za swój fundament istnienia i działania, uważa rozrośniętą do granic możliwości hipokryzję. Partia ta winna zresztą otrzymać złoty medal jeśli chodzi o rozbieżność w tym co politycy tej partii mówią i obiecują, a tym co faktycznie od wielu lat robią. Jako, że jednak mało kto chce pamiętać co działo się gdy była ona u władzy, a przeciętnego Kowalskiego z pewnością nie obchodzi jak jej politycy głosują w Sejmie, Senacie czy w Parlamencie Europejskim, wystarczy jedynie gęsty sos obietnic i mamy murowane zwycięstwo.

Ku pamięci potomnych, umieszczam tutaj zbiór zaledwie CZĘŚCI obietnic tej partii i jej polityka wybranego na prezydenta:

– Dadzą za każde dziecko po 500 zł na miesiąc (co rzekomo poprawi przyrost naturalny)
– Nie dopuszczą do zamknięcia kopalń i nie zwolnią żadnego górnika (po „prywatyzacji” rządu p. Jerzego Buzka i tak niewiele kopalń pozostało do sprzedaży)
– Reaktywują stocznię w Szczecinie (po tym jak przyłożyli rękę do likwidacji stocznictwa)
– Anulują wiek emerytalny 67 i przywrócą 65 (moje pokolenie i tak się emerytury z bankruta-ZUS nie doczeka)
– Zlikwidują VAT 8% na ubranka dla dzieci (jeśli Unia Berlińska pozwoli, chyba, że w tym celu lepiej dzwonić od razu do Waszyngtonu, jak ironicznie powiedział ostatnio prezydent Osi Zła)
– Obniżą VAT do 22% (jak wyżej)
– Dadzą młodym ludziom pracę i mieszkania socjalne (praca polegająca na opróżnianiu publicznych koszy na śmieci i 3 miliony mieszkań na które czekamy od dziesięciu lat)
– Podwoją pensje pielęgniarek i całej służbie zdrowia (a potem wprowadzą podatek katastralny lub zaciągną parę miliardów pożyczki z MFW)
– Przewalutują frankowiczów (to już nie brzydzą się p. Orbana?)
– Zwiększą trzykrotnie kwotę wolną od podatku (i zwiększą składki na NFZ i ZUS)
– Podniosą renty i zwiększą emerytury (inflacja faktycznie je podniesie, optycznie)
– Podniosą płacę najniższą krajową do poziomu Unii Berlińskiej (zapewne zmuszą zachodnie firmy by zwiększyły płace robotnikom, po czym zwiną się one do Bangladeszu i Nigerii)
– Podwoją nakłady na polską naukę (i znowu przeczytamy w raportach „dostaliśmy forsę, zrobiliśmy badania, ale żadnego towaru z tego nie będzie, a patent przejmą „panowie w czerni”)
– Zrepolonizują banki (a czy głosowali przeciwko ich sprzedaży…?)
– Opodatkują hipermarkety i banki (po czym podatek bankowy zniosą i nie wesprą małych polskich sprzedawców, więc hipermarkety bezkarnie podniosą ceny produktów)
– Lekarz i dentysta będzie w każdej szkole (obecnie Polska uczy tylu lekarzy, ilu z kraju co rok wyjeżdża – będą zatem z Pakistanu)
– Przedszkola będą darmowe (a także żłobki, od 3 miesiąca)
– Obniżą CIT z 19 do 15% dla przedsiębiorstw zatrudniających min. 3 osoby (a potem urzędnikowi skarbówki i tak powie się, że ma być więcej kar, więc uczciwy przedsiębiorca zapłaci więcej by się wyrównało)
– Wycofają Polskę z pakietu klimatycznego (prezydent Obama już wykręca numer)
– Stworzą system obrony terytorialnej kraju (złożony z ukraińskich imigrantów, służący do obrony przed Rosją)
– Zlikwidują NFZ, a pieniądze przekażą wojewodom (wzorem Szwecji, w której służba zdrowia mimo ogromnych nakładów finansowych działa tak, że Szwedzi wolą przyjeżdżać do prywatnych klinik w Gdańsku)
– Zapewnią wzrost liczby lekarzy i pielęgniarek (którzy następnie wyjadą do Anglii)
– Ochronią lasy państwowe zapisem w Konstytucji (na szczęście znajdzie się jakiś kruczek prawny np. wykup lasów przez zagraniczne „słupy”)
– Będą bronić złotówki przed wprowadzeniem euro (to tak jak bronić Polski przed agresją ze strony Imperium Mongolskiego)
– Będą bronić polskiej ziemi przed wykupem (Polaków)
– Będą aktywnie działać na rzecz odbudowy nowoczesnego polskiego przemysłu (kolejny Wielki Projekt IV RP, w który właduje się 20 miliardów i które przejedzą nieistniejące firmy)
– Wyrównają dopłaty bezpośrednie dla rolników (najlepiej w ogóle zakazać rolnikom uprawy i hodowli i wypłacać im miesięcznie średnią krajową za nic nie robienie)
– Dadzą im też rekompensaty związane z embargiem rosyjskim (no tak, jedna pensja i jeden urząd do jej rozdawania to głupota – trzeba ich dziesięć, do tego pięćdziesiąt rad nadzorczych)
– Dokonają zmian dotyczących ustaw śmieciowych (województwo mazowieckie: 3 oferty pracy)
– Dadzą prawo rodzicom do decydowania o edukacji ich dzieci (gender czy nie gender, oto jest pytanie)
– Zlikwidują gimnazja, przywrócą 8- klasową szkołę podstawową i 4-letnie licea (znowu ktoś się obłowi, a budynki gimnazjów ktoś kupi)
– Bankowy tytuł egzekucyjny zlikwidują (stworzą wojewódzki urząd do egzekucji długów na rzecz Skarbu Kaczorskiego)
– Zwiększą i wesprą eksport – program uruchomienia biliona 400 mld zł na inwestycje, łącznie z funduszami europejskimi (efekt ekspertów po dopalaczach, to chyba „mocarz”)
– Rozwiną budownictwo mieszkaniowe (deja vu)
– Odbudują polski przemysł (by go znowu zniszczyć, schizofrenicy)
– Pałac prezydencki będzie otwarty dla WSZYSTKICH 24/24 (50 złotych za osobę, jak na Wawel)
– Powołają Narodową Radę Rozwoju (żony Hoffmanów V.2 nie mają pracy)
– Powołają Radę Przedsiębiorczości (urzędnicy będą radzić przedsiębiorcom jak być bardziej przedsiębiorczym)
– Usprawnią i uskutecznią dyplomację (w to akurat nie wątpię)
– Stworzą Ministerstwo Energetyki, a także Przemysłu i Handlu (żony żonami, są jeszcze kochanki i szwagrowie)

Potem stworzą jeszcze żeglugę śródlądową bez kanałów, śluz i zbiorników retencyjnych (taka walka ideologii z przyrodą, jak na morzu Aralskim), a polska armia będzie siać postrach w sercach i umysłach żołnierzy Osi Zła – Rosji, Białorusi, Iranu, Palestyny, Korei Północnej, Wenezueli, Nikaragui, Malezji i Naddniestrza.

Pamiętajmy, przypomnimy.

Robert Grunholz
https://rgrunholz.wordpress.com

Komentarzy 16 do “Lepsza złamana obietnica niż żadna”

  1. Mariusz said

    Że w Polsce jest uważana już w zasadzie za normalność tradycja że przed wyborami partie polityczne obiecują cuda na kiju, co doczekało się oficjalnej nazwy „kiełbasy wyborczej”, którą w domyśle tylko wyjątkowy naiwniaczek może traktować serio i dosłownie, i która obowiązuje tylko do dnia wyborów a potem to „benzyna może być i po 7 zł”, to jeszcze nie oznacza że wybory w cuglach wygra ten kto wpadnie na pomysł nie tylko nie składania żadnych obietnic, ale nawet zadeklarowania z grubsza kim on właściwie jest, jakie ma poglądy, w którą stronę chciałby pójść gdyby wybory wygrał… Kukiz trochę przegiął pałeczkę z tym „niedeklarowaniem” – nie mylić z obiecywaniem – kompletnie niczego… O ile w wyborach prezydenckich to od biedy mogło działać i działało, o tyle w parlamentarnych ten numer nie przejdzie. A w każdym razie na pewno nie na taką skalę żeby te wybory wygrał.

  2. Marucha said

    Re 1:
    No niestety, czy stety, Kukiz i jego doradcy zupełnie zignorowali ludzką (a szczególnie polską) cechę – potrzebę wysłuchiwania obietnic, niechby i zupełnie niemożliwych do realizacji.

  3. 166 bojkot TVN said

    To jakby parafraza mądrości życiowej najlepiej pasującej do faceta z obrazka: lepszy złamany ch.. niż żaden – zresztą mogłoby to być hasłem wyborczym całej PO i całej reszty tego politycznego chłamu, który nami rządzi naprzemiennie.

  4. RomanK said

    Wlasnie panie Waclawie…taki blad:-))))
    POlacy mogom jeno gosowac na Program…czyli NIC….i na GOlema, czyli partie…a potem dziwia sie ,ze ich olewaja:-)))))
    Jesli ktos glosuje po raz n-ty na Programuy i na Partie i spodziewaz sie tym razem bedzie inaczej….to kto tu jest IDIOTA????

    http://rzeczpospolita.neon24.pl/post/124642,kolektywna-polityka

  5. Sam said

    Jeszcze zyje.Oh…………………………q……………..a

  6. revers said

    I juz min. fin. Szczurek, zapewne z gminy z fair fang, dementuje kolejne obietnice wyborcze

    http://tvn24bis.pl/pieniadze,79/szczurek-nie-stac-nas-a-podniesienie-kwoty-wolnej-od-podatku,566377.html

  7. Guła said

    Oj stać was, stać. Wystarczy zejść z średniej krajowej administracji (6000 pln) do średniej krajowej produkcyjnej 4000 tyś. (fakt – jak oni to liczą). Zablokować wszelkie nagrody pieniężne i odprawy (no bo za co. za kamieni kupę?. Koszty reprezentacyjne też won. Eksploracyjne typu samochody resortowe, śniadanka, weekendy itd … ze swego boć to kwestia organizacji . No, wy pier dolić na swoje pół administracji urzędniczej jako takiej. I o pół zmniejszyć ilość posłów na sejm. Magnaterię zwaną dla niepoznaki izbą wyższą, zminimalizować do mendla (i tak za tłoczno będzie).

  8. Guła said

    Żadnych unijnych dotacji (na rozwój) dla firm obcych. Darmowa siła robocza chwatit

  9. Guła said

    Po raz kolejny wnoszę o powołanie do życia banków pracowniczych opartych o ZUS. W którym 60% wkładu własnego stanowić będzie zabezpieczenie udzielanego kredytu o stopie procentowej, zwrotnej, na poziomie wkładów ZUS.
    Znaczy to tyle samo co: łapy grabarzy won od nieswojego. Będzie to zarazem repolonizacja polskiej bankowości.

  10. Guła said

    Znaczy to również tyle; co koniec z wszelkimi OFE, „słoneczną starością” (pod płaczącą lipą) itd
    Uważam, że to między innymi działalność ZUS cementuje naród. Chociaż ten i ów bulwersuje się – a przecież ma wolną drogę.

  11. re1truth2 said

    Szczur, jak to „szur….y” kręci [projekt ustawy o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do co najmniej 8 tys. złotych.]…[Od zeszłego roku została wprowadzona zupełnie inna konstrukcja ulg na dzieci, co powoduje, że kwota wolna dla rodzin z dziećmi jest wielokrotnie wyższa niż ta nominalna. I tu mówimy o tym, że jest 10-20 razy większa – powiedział Szczurek.]
    Kłamliwa memła.
    mamłać; potocznie:
    1. przewracać językiem w buzi; mamlać, mamleć;

    Jaka praca, taki ‚yntelygent”…

  12. revers said

    Czyli sira, chaos, gnojowica w glowie i na nieuczesanej glowie! W tej samej uczelni ostatnio David Cameron ustawial tzw.swiatek naukowy pod unijne prirorytety, tzn. euro imperialne i wszystko wiadomo. Je.ac podatkami i zazynac regionalne gospodarki, po Jam ( Dzem ) Szczurek.

  13. robertgrunholz said

    Panowie, istnieje jednak zasadnicza różnica między wymienionymi dwoma problemami, gdyż one nie dotyczą tej samej grupy ludzi:

    Problem Polaków polega na tym, że chcą wysłuchiwać obietnic bez pokrycia i na ich podstawie głosują w wyborach.

    Problem Pana Kukiza i jego ekipy polega na tym, że postanowili wziąć udział w wyborach bez żadnego programu.

    Bo czy prędzej można dostosować organizację lub ruch społeczny do oczekiwań społeczeństwa, czy na odwrót? Nie chodzi mi o to, że mieli oni złożyć (podobnie jak PiS) setkę różnych obietnic, których w ogóle nie dotrzymają, jednak wypadałoby części wyborców wskazać chociaż kierunek w którym dany ruch chce podążać i co pozostaje w jego największym obszarze zainteresowania. Można też złożyć parę obietnic, których da się dotrzymać. Spełni się wtedy wymagania części społeczeństwa za sam program, a dotrzymanie obietnicy to także jakiś pozytyw. Można oczywiście zadać pytanie: po co? Wszakże program wyborczy kojarzy się z kłamstwem, a ruch społeczny nie chce kłamać. Rzecz w tym, że nici z ruchu społecznego, jeśli nie ma on poparcia ze strony wyborców. Aby wygrać wybory trzeba przestrzegać chociaż części zasad. Jeśli gramy z kimś w szachy to nie bijemy pionków jak w warcabach, bo czeka nas dyskwalifikacja.

    O tym, ile pieniędzy Państwo może oszczędzić dzięki ukróceniu marnotrawstwa i korupcji, pisałem już. Jest ich więcej niż potrzeba do zwiększenia kwoty wolnej od podatku.

  14. Bloguję od pięciu lat i przyzwyczaiłem się do ujadania anonimowych komentatorów w sieci.

    Podobnie jak Gajowy, jestem nie tylko „kacapem” i „trollem Putina”, gdyż nie wierzę w to, że powstańcy strącili samolot cywilny i że zjadają dzieci, ale dzięki paru ostatnim artykułom okazało się także, że jestem… Chińczykiem. Tak, to nie pomyłka. Po wyzwiskach typu „żyd” i „niemiec” (jakby moje poglądy na to faktycznie wskazywały, a przecież V Kolumna zawsze ukazuje się nam przez poglądy, a nie nazwiska), dzięki mojemu artykułowi o BRICS okazałem się Chińczykiem, a raczej osobą pracującą dla wywiadu Państwa Tygrysa 🙂 Poza tym za krytykę prywatyzacji polskich banków spotkał mnie zarzut, że mój blog (choć podobnie jak blog Gajowego, nie jest moją stroną, jest na WordPress i nie mam z jego prowadzenia ani grosza) jest finansowany z reklam… SKOKów.

    Przyzwyczajenie przyzwyczajeniem, ale z czasem niektóre zarzuty robią się coraz śmieszniejsze. Szykujcie się zatem, ruskie trolle. Jak przyjdzie odpowiedni czas, to i z was zrobią skośnookich.

    Pozdrowienia dla Chin

  15. NICK said

    P. Robercie. (13).
    Piszmy krócej. Jeśli cookies nic nie mówi, poza tekstami o chorym tacie (współczuję), no i JOW-y; a pseudowyborcy we pseudowyborach dają mu 20% głosów? Zdecydowanie bardziej współczuję głupcom. Współczucie graniczy z chęcią eksterminacji.

  16. Guła said

    http://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-parlamentarne-2015/aktualnosci/news-ewa-kopacz-polska-nie-jest-w-ruinie-polska-sie-rozwija,nId,1865728

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: