Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Komentarz Ambasady Federacji Rosyjskiej w RP dot. wypowiedzi ministra Marka Sawickiego

Posted by Marucha w dniu 2015-08-11 (wtorek)

7 sierpnia br. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rzeczypospolitej Polskiej Marek Sawicki zaapelował do Prezydenta Federacji Rosyjskiej V.Putina o zaprzestanie niszczenia żywności, którą importuję się do Rosji wbrew regułom, czyli kontrabandą.

[Taki to jest denny poziom polskich elit politycznych, dyplomatów, ministrów, posłów… – admin]

Można przypuścić, iż taka publiczna akcja pana Ministra miała na celu zademonstrować, iż dokłada on starań, aby uchronić interesy polskich producentów żywności, zainteresowanych w dostępie ich produkcji na rosyjskim rynku.

Wątpliwe jednak jest, iż mogą temu sprzyjać oświadczenia, styl których jest obraźliwy dla strony rosyjskiej. Porównanie obecnej sytuacji do głodu w latach trzydziestych XX wieku w Związku Radzieckim (do wiadomości pana Ministra: nie tylko na Ukrainie, ale również w Rosji i Kazachstanie) jest absolutnie niewłaściwe i wywołuje co najmniej zaskoczenie.

Nie warto panu Ministrowi bronić interesów tych, którzy łamią prawo i próbują przemycić własne produkty do Rosji. Możliwe, iż w tym właśnie się kryje wspomniany przez Pana Ministra „bardzo ciężki grzech”? Przecież oczywiste jest, iż o jakości przemycanej kontrabandą żywności, która w żaden sposób nie jest kontrolowana, również nie można mówić. Tymczasem pan Minister chyba wie o licznych problemach polskich eksporterów z rosyjską kontrolą fitosanitarną.

Nie wydaje się, iż pan Minister jest poważnie zaniepokojony zagrożeniem głodem w Rosji. Na rosyjskim rynku nie ma braku żywności. Zarówno w Rosji, jak i w Polsce – tak jak w każdym innym kraju – istnieje problem ludzi biednych, którzy nie dojadają. W swoim wystąpieniu po objęciu urzędu 6 sierpnia br. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Andrzej Duda mówił o dzieciach w Polsce, których wiele dzisiaj nie dojada, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Chyba problem ten wywołuje u pana Ministra zaniepokojenie nie mniejsze, niż zagrożenie głodem w Rosji? Być może tu przydałyby się produkty, które nieuczciwi przedsiębiorcy próbują przewieźć kontrabandą do Rosji?

Najważniejsze jednak polega na tym, iż Rosja, jak wiadomo, zaprzestała importu produkcji żywnościowej z krajów UE, w tym Polski, w odpowiedzi na wprowadzone przez nie przeciwko Rosji nielegalne i bezsensowne sankcje, które na pewno nie pomagają osiągnięciu ogłoszonych celów, ale jednocześnie wyrządzają szkodę wszystkim stronom i zwiększają trudności gospodarcze, w tym ubóstwo, w obydwóch naszych krajach.

Dlatego panu Ministrowi należałoby wystosować swoje apele do autorów tych sankcji, w tym do własnego rządu.

I ostatnia rzecz. W Polsce, kiedy chce się odnieść pejoratywnie w stosunku do Związku Radzieckiego, zwykle stosuje się wyrażenie „Związek Sowiecki”, jak to zrobił również pan Minister Sawicki. Nie mamy nic przeciwko słowu „Sowiecki”; ale w takim razie zaproponowalibyśmy zachowanie konsekwencji i stosowanie wyrażenia „Sowiecki Sojusz”.

Warszawa, 10 sierpnia 2015 r.

http://pl.sputniknews.com

Komentarzy 18 to “Komentarz Ambasady Federacji Rosyjskiej w RP dot. wypowiedzi ministra Marka Sawickiego”

  1. Mariusz said

    Nie dalej jak rok temu ten sam Sawicki był głównym koordynatorem niszczenia, zwanego „zdejmowaniem z rynku”, żywności w Polsce. Jabłek, papryki, kalafiorów, itd. Na przemysłową skalę.
    W UE niszczenie żywności w celu utrzymania założonych „kwot produkcyjnych” jest normalką.
    Jakakolwiek żywność przemycona w ilościach handlowych do Polski, bez certyfikatów, też nie zostanie wstawiona do sklepów ani rozdana biednym, tylko zniszczona.

    No ale jak jest nawet najgłupsza okazja do propagandowej zaczepki, bo Rosja w tle, to oporów nie ma żadnych…
    Hasło „Ruskie polską żywność niszczą!” i tępy motłoch już ujada…

  2. NICK said

    To też nie jest śmieszne.

  3. revers said

    Wczesniej rosyjski komunista Zudanow w te tony uderzal, jak Siwicki i wielu komisarzy eurokolchozu.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/08/11/brukselski-kapciowy-marek-siwicki-poucza-prezydenta-putina/#more-4289

  4. RomanK said

    Prawda jest taka ,ze cly export do Rosji byl opanowany przez Bande powstala jeszcze za Jelczyna…przyjeta po Gorbaczowie… PO sankcjach..powstala nowa banda kontrabandy konkurencyjna do starej…i nadarzyla sie okazja..wykonczyc konkuencje….pojechac po ich ciackach a nasze sru….kto ma pszczoly ten ma miod….

  5. JerzyS said

    Zawsze tak się dzieje jak parobka przebierzemy w garnitur!

  6. lwp said

    A teraz niech ten Sawicki naszczeka na Francje bo te zabojadzkie farmery wylewaja na bruk miliony litrow mleka i to nie z importu tylko prawdziwegio francuskiego mleka prosto od francuskich krow. Takie patrioty taka ich mac.

    Szkoda ze ten pan Sawicki nie kazal rozdac tego polskiego zarcia biednym w Polsce zamiast szmuglowac na falszywych papierach do Rosji.

  7. Joannus said

    Ad 1
    ”Hasło „Ruskie polską żywność niszczą!” i tępy motłoch już ujada…”

    Oj ujada, wczoraj słyszałem jak durne baby pomstują na ”hitlera” – Putina, który głodzi swoich.
    I o to chodziło Sawckiemu.

  8. lwp said

    7
    Joannus
    Sawickiemu chodzilo o to, zeby nikt nie zaczal krzyczec, ze trzeba bylo te zywnosc rozdac biednym w Polsce a nie szmuglowac do Rosji na sfalszowanych brazylijskich fakturach.
    Na sankcjach mialy podobno skorzystac polskie dzieci – a ruskie glodowac.

  9. Moher49 said

    Minister Sawicki powinien siedzieć albo wisieć za brak skutecznej obrony polskiej ziemi i polskich lasów.
    Obustronne sankcje nakładane przez obie strony to idiotyzm jak Pawlak z Kargulem garnki tłukli.
    Świadome niszczenie zdrowej żywności występuje na całym świecie.
    Uważam, że jest to grzech ciężki w sytuacji gdy miliony ludzi cierpi głód.
    Dawniej kromkę chleba trzeba było podnieść i ucałować jeśli upadła.
    Meteorolodzy przypuszczają, że za 10-20 lat, temperatura na naszej szerokości geograficznej dojdzie do 50 st C.
    Wyschną rzeki, zdechną ryby w jeziorach, uschną drzewa, zboża, ziemniaki. Ktoś nam wtedy przypomni tony masełka, jabłek, pomidorów, schabik, wspaniałe świńskie żeberka wywalane z wywrotek pod koła kompaktorów.

  10. parva said

    Wzruszajaca jest ta troska naszych glabow stanu o panstwa sasiednie ,nawet o caly swiat ,tylko dostrzec nie chca polskiego dramatu , do ktorego nikt nie probuje nawet sie przyznac ,przeciez jest swietnie w wolnej Polsce.

  11. ojojoj said

    Wiecej sankcji, az do momentu kiedy Rosjanie zakreca kurek. Moze wtedy otumanieni polacy i reszta europy ruszy swoje zmarzniete dupska i sie rozprawi ze swoimi rzadami.

    Nie, nie ruszy. Aby ruszyć dupą trzeba mieć mózg.
    Polactfo będzie nadal pluć na Putina.
    Admin

  12. NICK said

    Sawicki jest największym, obecnym w polityce PSL, antypolakiem.

  13. lwp said

    Sawicki, ktory reprezentuje polityke warszawskiego rzadu jeszcze rok temu chcial Rosje zaglodzic sankcjami zywnosciowymi.
    Teraz nagle zas sie martwi o puste brzuchy biednych Rosjan.
    Zachowuje sie ten biedaczek jak sekutnica w okresie menopauzy.
    Jak sie tak martwi o te puste brzuchy to niech przygarnie tych glodujacych Rosjan na garnuszek do Polski. Karmimy ukraincow to i wyjkarmimy zaglodzonych Rosjan.
    Francuskim mlekiem, bo w Polsce moze zabrakna mleka dla wszystkich ze wzgledu na sankcje unijne na ilosc produkowanego w Polsce mleka, ktorego nadwyzki nie wolno dawac glodnym dzieciom bo Unia bedzie karac za nadprodukcje mleka w Polsce..

    Jak mozna poetycko okreslic stan umyslowy tego Sawickiego nie uzywajac brzydkich wyrazow ?

  14. regina said

    swawicki blysnol znowu intelektem.Dalej reprezentuje interesy Merkeli.Ten popis szkodzi interesom Polski.Pokazuje nas jako kretaczy i oszustow.Wstyd.

  15. revers said

    Wlasnie Ukraina zagrozila lachom energomorem, czyli brakiem dostaw pradu z Ukrainy a mialo tego byc 200-400 MW. I tak banderowcy z waffki zostali wystawienii przez banderowcow z Kijewa na umur, oby tak dalej, zycie w komunach osiedlowych ma swa wartosc, nawet na zachodzie jest czesto spotykana, jako autonomia gospogarcza regionu – samo zaislajaca sie w wode i energie elektryczna.

    Czym zasila chlopki z wiejskiej? swe wozki akumulatorowe przy grze w golfa lub klimatyzacje wiekich biurowcow.

    http://rusvesna.su/economy/1439394075

  16. Dzonyy said

    Polska nie powinna brać udziału w zakłamanym zakazie eksportu żywności do Rosji. Zakłamanym, opartym na sztucznie kreowanej rzeczywistości i oszustwie. W Rosji nawet się nie zająknęli na temat braku żywności – maja swoją i nawet zwiększyli produkcję, czym Putin pięknie podbudował swą reputację. Ujadanie na temat głodu tam, jest po stronie Zachodu w tym Polski. Jednocześnie polscy producenci warzyw, owoców tudzież mięsa dostali wskutek tych sankcji po głowach jak mało kiedy, ergo zakaz eksportu był nie antyrosyjski, tylko antypolski, o czym większość zdrowych ludzi wiedziała. Hucpa trwa dalej a minister Sawicki już raz ministrem był. Został zwolniony w wyniku afery z której nie wyciągnięto wniosków (bo i po co, skoro ręka rękę myje?), teraz znów jest ministrem i dalej prowadzi działania, które mają na celu likwidację resztek polskiego rolnictwa ogólnie rozumianego.
    A producenci np jabłek z czego mają żyć? Z zakazu eksportu do największego odbiorcy owoców i warzyw z polski? Minister Sawicki da im rekompensatę taką, jaka uzyskali by zarabiając na eksporcie? Więc sprzedawali poprzez Ukrainę lub Białoruś – co w tym złego, że z powodu oszukańczych decyzji politycznych tracą zarobki, firmy?

    A żywności niszczyć nie wolno. Jakikolwiek byłby powód.

    Dzonyy pozdrawia 🙂

  17. NICK said

    Bywaj. Dzonyy.

  18. Dzonyy said

    Czuwaj. Nick.

Sorry, the comment form is closed at this time.