Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

O kobietach III RP i nie tylko

Posted by Marucha w dniu 2015-08-13 (Czwartek)

Władza światowej oligarchii, na obszarze krajów cywilizacji łacińskiej, osiągnęła obecnie swe dotychczasowe apogeum, ale jej przemożne wpływy na społeczeństwa tego kręgu kulturowego datują się na wieki.

Najważniejszym narzędziem w rękach oligarchów były i są pieniądze. Aby jednak złamać i w pełni zamienić gojów w niewolników, należy ich odczłowieczyć. Dopiero wtedy triumf plemienia żmijowego będzie zupełny i trwały. Ponieważ fundament każdego narodu stanowią kobiety, odpowiedzialne za prokreację i rodzinę – podstawową „cegiełkę” każdej społeczności, nie należy się dziwić, że to przeciw nim skierowane było i jest główne uderzenie.

Tłumaczy to, dlaczego od wieków Żydzi parali się na wielką skalę handlem żywym towarem i prostytucją. Do dnia dzisiejszego dostarczają oni do domów publicznych zachodniej Europy, Izraela i krajów arabskich setki tysięcy kobiet, głównie z krajów słowiańskich. Asystują im przy tym gorliwie, inni Semici, Arabowie, oraz pozostała reszta muzułmanów. Izrael i Arabia Saudyjska są największymi centrami „przemysłu seksualnego”, choć o ironio w Arabii jest on prawnie zakazany.

Truizmem jest stwierdzenie, że kobiety w znacznym stopniu różnią się od mężczyzn cechami fizycznymi i umysłowymi. Nie ma wątpliwości, że nie jest to dzieło przypadku, ale świadome działanie Pana. Z sobie tylko znanych powodów poskąpił on kobietom rozumu i analitycznej inteligencji, nie zawsze też obdarza je urodą czy wdziękiem, nigdy jednak nie skąpi im naturalnego ciepła, opiekuńczości i delikatności. Co więcej każda próba „przebudowy” kobiet i dostosowania ich do „nowych wymogów cywilizacyjnych”, powodowała patologię, w postaci wytworzenia kobiet-potworów, wyzbytych jakichkolwiek hamulców, niebezpiecznych dla otoczenia i samych siebie, nie wspominając już o całkowitej ich bezużyteczności do celów zaplanowanych dla nich przez naturę. Żaden, nawet najbardziej zdegenerowany mężczyzna nie dorówna nigdy „wyzwolonej” kobiecie w tworzeniu zła i patologii.

W charakterze ilustracji można by tu przedstawić „osiągnięcia” Rosji bolszewickiej w tym zakresie. Równie katastrofalnymi, choć bardziej zakamuflowanymi, są rezultaty osiągnięte w tej dziedzinie przez Stany Zjednoczone. W latach 70-tych ubiegłego stulecia, amerykańskie kobiety zmuszone zostały do masowego zasilenia „rzesz pracowniczych” USA. Warunki pracy w amerykańskich instytucjach i przedsiębiorstwach, nigdy do łatwych nie należały. Aby przetrwać i awansować, należało wykazać się nie tylko ogromną pracowitością, ale przede wszystkim żelazną odpornością psychiczną i wręcz brutalną przebojowością. Kobiety amerykańskie przystosowały się do tych wymogów bardzo dobrze.

Pamiętam, że na początku kontakty z profesjonalnie „umundurowanymi” Amerykankami, witającymi mnie sztucznym uśmiechem, drapieżnym naprężeniem sylwetki i zimnym spojrzeniem, mocno mnie krępowały. Sprawę pogarszał fakt, że zawsze trzeba było uważać, by nie pozostać sam na sam z młodą pracownicą, bo bez świadków, można było łatwo zostać oskarżonym o „molestowanie seksualne”. W zawodach, takich jak lekarze, do rutyny należy przebywanie z pacjentką jedynie w obecności asystenta medycznego. Nawet jednak w większej grupie, np. na zebraniu, w odniesieniu do kobiet, rozważnym jest takie dobieranie sformułowań, by nie móc zostać oskarżonym o „seksizm” (sexual bias).

Rezultatem tej tresury jest to, że rodowici Amerykanie wręcz ze strachem, a często nienawiścią odnoszą się do swych kobiet. Dotyczy to zwłaszcza tych rozwiedzionych. Przy czym rozwody są tak powszechne, że nierozwiedzeni rodzice mają kłopoty ze swymi pociechami, które z płaczem przychodzą do domu ze szkoły skarżąc się, że tylko one jedne w klasie nie mają rozwiedzionych rodziców. W amerykańskich warunkach sytuację ratuje fakt ogromnej emigracji do tego kraju, zwłaszcza kobiet z orientu, z którymi to Amerykanie nagminnie się żenią, ceniąc ich kobiecość i fakt, że wiedzą gdzie jest ich miejsce w rodzinie.

W III RP całe młode pokolenie (obie płcie) zostało przez koszernego okupanta, dokumentnie zdemoralizowane, pozbawione nawet elementarnej wiedzy o Polsce i swych własnych korzeniach. Zrobiono z niego ignorantów, którzy po ukończeniu tandetnych „uczelni” zreformowanych na zachodni wzór, posiadają zero autentycznej wiedzy.

Kobiety wytresowano dodatkowo w sztuce łowienia zagranicznych mężów lub „partnerów”. W tresurze tej zastosowano „kryterium ekonomiczne”, wspomagane rasowym (tzw. Multi-kulti). Według tego systemu, najatrakcyjniejsi są zachodni Europejczycy (Niemcy, Anglicy, Włosi, Francuzi, itd.), bo ich stopa życiowa jest najwyższa. Natomiast Arabowie – według treserów – to najczęściej „szejkowie naftowi” mogący zapewnić swym wybrankom wspaniałe warunki w swych haremach.

Pozostała biedniejsza część muzułmańskich emigrantów i „studentów”, ma do zaoferowania odmienność kulturową, która wzbogaci niewątpliwie życie każdej kobiety, zwłaszcza takiej, która została odcięta od własnych korzeni, a z „polskiej kultury” znane są jej jedynie wydawnictwa pokroju „Wysokich Obcasów”. Polscy mężczyźni są natomiast nieciekawi i biedni.

Przy czym „polskie panie”, nie mają zwyczaju analizować faktów, ze względu na wspomniane wyżej przymioty swej inteligencji. Nie patrzą, czy ten Polak być może jest zamożnym intelektualistą, podczas gdy napotkany Arab ma jedynie namiot na pustyni, a Hindus nie zajmuje się filozofią buddyjską, ale sutenerstwem. Nie, jak suki, idą one na węch. Zresztą szkoda czasu, każde opóźnienie w „zakochaniu się ”może wykorzystać czyhająca w pobliżu koleżanka!

Podczas niedawnej podróży pociągiem, w swej naiwności, zaoferowałem młodej kobiecie włożenie ciężkiej walizki na półkę. Zamiast odpowiedzi, obrzuciła mnie ona wyjątkowo pogardliwym spojrzeniem, które można było odczytać jak: „ty stary śmieciu, ośmielasz się mnie podrywać?!”. Rozejrzała się po przedziale i po chwili wahania poprosiła o tą przysługę siedzącego w drugim końcu dwudziestoparoletniego rówieśnika.

W przedziale, jak na nieszczęście nie było obcokrajowców. Od tej pory, w swych podróżach koleją, na widok wchodzących z ciężkimi tobołami kobiet, starych i młodych, odwracam się do okna i niech się same szamoczą ze swym „bogactwem”. Taki drobny rewanż w stosunku do kobiet, będący oczywiście niczym w porównaniu z nieszczęściami, jakie ściągają one na siebie w pogoni za „światowymi sukcesami”. Przy czym, nie sądzę by te zdziczałe samice warte były jakiegokolwiek współczucia.

Współczucie należy się natomiast naszej Ojczyźnie, która w wyniku działań „pedagogicznych” okupanta, pozbawiona została możliwości zastępowania pokoleń, a więc szansy biologicznego przetrwania.

Ignacy Nowopolski
http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl

Komentarzy 26 to “O kobietach III RP i nie tylko”

  1. Yah said

    Widocznie w ten sposób Pan Bóg chce oczyścić nasz naród z niepełnowartościowych istot płci żeńskiej – ot taki dopust boży, na który trzeba patrzeć z pokorą. No bo jak pełnowartościowa może być istota dla której ważniejsze od dzieci wspierania rodziny jest to co napisała tzw. prasa kobieca czyli samorealizacja. Pełno takich zimnych , wyrachowanych pewnych siebie kobiet. No cóż kara przyjdzie …… na starość gdy sie okaże , że zgromadzone pieniądze g…wno warte a wsparcia bliskich nie ma bo się ich nie miało.

  2. PawelW said

    „(…) Z sobie tylko znanych powodów poskąpił on kobietom rozumu i analitycznej inteligencji, nie zawsze też obdarza je urodą czy wdziękiem, nigdy jednak nie skąpi im naturalnego ciepła, opiekuńczości i delikatności. (…)”

    Co za mizoginistyczne wypociny. Artykul przeczytalem do konca, ale juz sam wstep wystarczy aby wyrzucic go do koasza. Takie smieci tylko szkodza sprawie polskiej bo niepotrzebnie antagonizuja mezczyzn i kobiety. Czyste szkodnictwo!!!!

    E tam… pewne uogólnienia, które (jak każde uogólnienia) nie odnoszą się do 100% populacji.
    Niech się Pan kobitkom nie podlizuje.
    Same się obronią.
    Admin

  3. revers said

    http://www.youtube.com/watch?v=T3El7F2JnvY

    Do stanow jechalam po american dream , w frankfurckim burdelu zatrzymalam sie, teraz rapuje na sido bez bushido.

  4. semperparatus said

    Paweł…a skąd się wziąłeś na Gajówce?Może przyjechałeś z ul.Czerskiej?

  5. wanderer said

    Zgadzam się wypowiedzią Yah. Natura ma mechanizm samooczyszczania. Pan Bóg wszystko zaplanował idealnie i nie mogłoby być lepiej. Owszem, szkoda że czasami przy okazji „wióry lecą”

  6. Kolejna „perelka” p. Ignacy. Quod erat demonstrandum !

  7. wanderer said

    re.2 PawelW

    Gdzie tu mizoginizm?
    To rozsadek.
    A ty nadinterpretujesz

  8. alfa-alfa said

    oops
    Rykowisko rogaczy

  9. NICK said

    (8).
    Łacno łani się znaleźć?
    I jelenia wynaleźć?
    Zatem NICK się k-łania.
    Łajając łanię. Łania… .

    Łania ładnie ładna.
    A jaka korzyść? (…)

  10. Wosiu said

    „Co się gapisz, gdybyś był czarny, też bym ci obciągnęła”

    Polka do Polaka w męskiej toalecie w londyńskim pubie w trakcie robienia murzynowi fellatio.

    tyle w temacie.

  11. revers said

  12. NICK said

    Fuuuj! (10 i 11).

  13. Kar said

    re:11

    turki the real meat deutsche.. w akcji..

  14. tata said

    Przeczytałem. Szkoda chłopa. Przespał swój czas.

  15. Mordka Rosenzweig said

    Oj jak ladna Sarenka na zdjeciu.

    Pan Mordka niedlugo jedzie na polowanie i bedzie stszelal do sarenkuw i jelonkuw

  16. Mordka Rosenzweig said

    Oj pan Mordka zapomnial dodac, sze kobiety maja inne muzgi.

    Men’s Brain vs Women brain

  17. revers said

    12,13

    alez to pani Ewa M. z Koszalina, ciezko pracujaca we Frankfurcie/M, w burdelach lub agencji towarzyskiej escort pod koksem kobieta, zadnej fujary nie boi sie, czy afrykanskiej, czy arabskiej,czy europejskiej. Ostatnio rapuje solo lub z kolorowymi.

    Panom rowniez niewiele brakuje do tej niechlubnej statystyki nierzadu, bo jesli jednego pana macho skladaja w klinice na chirurgi urazowej szczek, to drugi pan, ulegly pan chetnie zamyka sie w ubikacji z arabem, turkiem,afrykanem by oralnie lub analnie zarzegnac silowych rozwiazan, dodatkowo za dzialke koksu, za piwo.

  18. revers said

    ad11

    http://m.onet.pl/styl-zycia/facet,ys8kl9

  19. Niejedno małżeństwo rozpadło się, bo kobieta miała „swoje pieniądze”. 🙂 A jak miała już swoje, to chciała mieć więcej. Jak zrobić, żeby było więcej? Trzeba się rozwieść i… wtedy pojawiają się alimenty! Jak chłop jest poczciwina, to będzie płacił rzetelnie i regularnie. 🙂

  20. PawelW said

    @wanderer re. 7

    Jeżeli istota ludzka płci męskiej czyni założenie, że „uogólniając” każda istota ludzka płci niewieściej ma braki w „rozumie i analitycznej inteligencji” to automatycznie kieruję się w życiu i podejmowanych decyzjach tymże skrzywieniem a nie otaczającą faktyczną rzeczywistością.
    Zatem zamiast w oparciu o rzeczywistość podejmować współpracę reaguje na wprogramowane przez kogoś (kogo?) filtry utrudniające współpracę.

    Dla przykładu inaczej zareaguje się na osobę, jeżeli w myślach nazwie się ją siostrą/bratem a inaczej jak nazwie się ją „pozbawioną rozumu i analitycznej inteligencji idiotką”.
    Wydawało mi się, że takie podstawy wiedzy o manipulacji są czytelnikom gajówki znane…??

    @Marucha: Szanowny Gospodarz poczynił nadinterpretację mojego wpisu. Co do jego intencji, wyżej wytłumaczona.

  21. Kleks said

    re 11

    Pan Revers,

    Niby spiewa po niemiecku ale widac kto spiewa. To nie spiewa Niemiec tylko jakis wytatuowany Turek.

    Moze Niemki juz nie spiewaja tylko spelniaja obywatelski obowiazek integracji.

    Jeszcze jedno, tatoo business od poczatku do konca jest pomyslem i businessem zydowskim tak jak pornografia.

    Zydzi go zaczeli i zydzi go propaguja.

    Lewis „Lew the Jew” Alberts
    http://tattooarchive.com/tattoo_history/alberts_lew_the_jew.html

    Tattoo History on the Lower East Side in NYC
    http://untappedcities.com/2014/01/15/tattoo-history-on-the-lower-east-side-in-nyc/

    Milton Zeis
    http://thezeisstudio.com/milton-zeis/

  22. Mało kto tu tak pisze, jak ten pod PawełW.

    Po prostu nie trzeba zbyt generalizować.

    Ach. Hah.

    Na poważnie, to problem dotyczy niemal wszystkich. Przećwiczyłem już w moim życiu. Nie warto powtarzać mego doświadczenia.

  23. zolo du said

    @1
    cyt: „Widocznie w ten sposób Pan Bóg chce oczyścić nasz naród z niepełnowartościowych istot płci żeńskiej – ot taki dopust boży, na który trzeba patrzeć z pokorą.”
    Jeśli tak, to również usilnie dąży, by oczyścić nasze ziemie z myślących i zamienił (już prawie) cały naród w mierzwę..
    Jeśli tak, to również usilnie dąży, by oczyścić nasze ziemie z państwa polskiego.
    Pogodziliśmy się już?

  24. Marucha said

    Re 20:
    Swoją drogą mój wpis nosił pewne znamiona żartobliwości.

  25. aaaaaaaaa said

    nic dodać,…. nic ująć ,………..co do „przyprawiania rogów” Polakom przez zrobienie z nich niewolników ekonomicznych to nawet nie ma co dyskutować bo jest to oczywiste ,………
    co do analizy kobiet – to chyba zdarza się ona raz na 10000, stąd ta łatwa manipulacja medialno społeczna stadem………..i poszukiwanie prawdziwych ogierów …….

    …….a że po 12, 14 godzinach pracy za 2000 zł / miesiąc Polak ma już wszystko w dupie to potwierdza cały artykuł ………..

  26. revers said

    ad15

    tylko nie postrzel pan,panie mordka psa pana prof. hucpy Hartmanna, bo znowu gadzinowki zaszmula antysemityzmem.

    To juz gmina ma prywatne gajowki? z praffem strzelania do wszystkiego co zywe i nie koszerne? lacznie z tubylcami, ktorzy moga robic za palestynczykow, przy wierzach, wzgorzach widokowych jak w Gazie.

Sorry, the comment form is closed at this time.