Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Islam u bram

Posted by Marucha w dniu 2015-08-14 (Piątek)

Dla odmiany – artykuł biorący w obronę muzułmanów, dość systematycznie ignorujący problemy, jakie rzucają się w oczy we wszystkich państwach europejskich, uszczęśliwionych obecnością znaczącej mniejszości etnicznej wyznającej islam. Autor wydaje się również nie dostrzegać, iż na ogół (prócz USRaela) nikt nie ma nic przeciwko muzułmanom mieszkającym u siebie, w swoich krajach, i rządzących się własnymi prawami o obyczajami.

Swą uwagę autor koncentruje na tabloidach straszących terroryzmem – gdy tymczasem zwykłych ludzi interesuje bardziej ogromna przestępczość wśród imigrantów, dewastacja dzielnic, w których mieszkają, podpalanie samochodów i domów, nieustanne żądania wobec gospodarzy poparte zamieszkami, chuligaństwo itd. Żeby tego doświadczyć, nie trzeba czytać tabloidów.
Admin

Brukowce mogą się wydawać najmocniejszym ogniwem w zasilaniu antyislamskich nastrojów. Bez przerwy znaleźć w nich można sceny bestialskich egzekucji dokonywanych przez muzułmańskich terrorystów, historie przemocy wobec kobiet z Afganistanu, Syrii i Iraku albo przykłady barbarzyństwa islamskich bojowników wobec dzieci.

Niezdrowa fascynacja przemocą łączyłaby się tutaj ze strachem i oburzeniem, nakręcając spiralę niechęci. Gdy jednak dokładniej wczytać się w treści prezentowane w brukowcach, obraz islamu nie jest w nich wcale tak jednoznaczny.

Oczywiście muzułmanie są prezentowani przede wszystkim w kontekście terroryzmu. To jednak nie różni brukowców od innego typu mediów informujących o licznych aktach terroru. Ważne jest, czy terrorystów silnie się stereotypizuje, wskazując na ich całkowitą obcość będącą wyrazem przynależności do kulturowego kręgu islamu. I tutaj można być zaskoczonym.

Terroryści to oczywiście bestie, ale trudno uznać, że ich bestialstwo jest w tabloidach logiczną konsekwencją islamu.

A przecież takie postawienie sprawy z pewnością byłoby bliskie wielu polskim czytelnikom, o czym świadczą komentarze w Internecie i narastająca islamofobia bez muzułmanów. Brukowce idą jednak nieco inną drogą.

Nie stronią od pokazywania, że islamskim terrorystą człowiek raczej się staje, a nie rodzi z matki muzułmanki. Historie poszczególnych terrorystów to często opowieści o młodych chłopakach, którzy choć pozostawali do pewnego stopnia outsiderami, to jednak prowadzili w miarę normalne życie. Nie zawsze też terroryści są słabo zintegrowanymi imigrantami z Bliskiego Wschodu. Do skrajnych grup islamistycznych skłaniają się także „rdzenni Europejczycy”, jak stało się to choćby w przypadku polskiego terrorysty-samobójcy z Bajdżi Jacka S. [To są wyjątki – admin]

Z jednej strony takie stawianie sprawy może sprzyjać antyislamskiej histerii, wzmacniając poczucie niepewności i podejrzliwości. Z drugiej islamski fundamentalizm jawi się jednak jako problem polityczny, a nie etniczny czy religijny.

W tabloidach można też znaleźć informacje o mordach, jakich dokonują fanatycy wobec osób z ich kręgu kulturowego, które odważyły się na krytykę islamistycznych porządków. Możemy się na przykład dowiedzieć o blogerze Niloyu Chowdhury z Bangladeszu, zabitym niedawno w Dhace za krytykowanie islamskiego terroryzmu. Wskazywanie na tego typu zbrodnie pokazuje, że podziały przebiegają nie tylko między kulturami, ale także wewnątrz nich. Wyraźniej nawet widać to w sposobie pokazywania opresji kobiet.

Choć brukowce częściowo wykorzystują motyw zagrożenia „naszych” kobiet ze strony obcych, to sprawa zdecydowanie do niego się nie ogranicza.

Często opisywana jest opresja kobiet muzułmanek, które nie godzą się na uprzedmiotowienie ze strony mężczyzn, na przykład jeśli idzie o wybór małżonka.

Przez dramatyczne historie obejmujące ukamienowanie, rozstrzelanie lub okaleczanie ukazuje się opór kobiet wobec skrajnych praktyk dominacji uzasadnianych przez odwołanie do Koranu. O muzułmankach nie mówi się tylko w kategoriach biernych ofiar potrzebujących wsparcia od zachodniej cywilizacji. Nawet jeśli kobiety pozostają słabe, to jednak są ujmowane jako aktywne podmioty podejmujące walkę o większą autonomię. Emancypacyjne wątki feministyczne nie służą tu więc wyłącznie podkreślaniu różnicy między kulturami, ale ukazują napięcie występujące także w ramach kultur, gdzie dominują muzułmanie.

W brukowcach można wreszcie trafić na materiały, które nie opowiadają o islamie przez pryzmat terroryzmu i fundamentalizmu. W jednym z filmów zamieszczonych na internetowych stronach Faktu występuje sympatyczny Lude z Martyniki, który cierpi, gdy w ramadan ktoś zjada obok niego pączka, ale nie chce z tego powodu nikomu obcinać głowy.

Muzułmanie przedstawieni są jako zwykli ludzie poszukujący lepszego życia, a nie wyznawcy Allaha zaangażowani w dżihad. W filmie obok przeciwników muzułmańskiej imigracji pojawia się też głos, że muzułmanie są różni i nie można ich wrzucać do tego samego worka. To bliskie ludowej mądrości podejście może dziś lepiej przysłużyć się europejskiej cywilizacji niż szerokie zastępy jej samozwańczych obrońców.

**Dziennik Opinii nr 225/2015 (1009)
http://www.krytykapolityczna.pl

Komentarzy 20 to “Islam u bram”

  1. KOR said

    Już jest w telewizji:

    https://www.youtube.com/watch?v=MoRCpLcVBE0 1:40:40 Wspaniałe Stulecie – odcinek 1 LEKTOR PL Published on May 1, 2015

    https://www.google.pl/search?q=images+for+muhtesem&client=ubuntu&channel=fs&biw=1813&bih=961&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CD8QsARqFQoTCIKKlcaWqMcCFUReLAodlOcOhg – images for muhtesem

  2. Jawamdam said

    Wiele krajów, jak np, Szwecja, Francja, Anglia i inne, mają z muzułmanami wielkie problemy. To jest celowa robota zdegenerowanych żydo-chazarskich elit światowej mafii (łącznie z zażydzomymi królewskimi rodami), uzurpującej sobie prawo do rządzenie światem – NWO, w celu wywołania ogólnego chaosu, w którym łatwiej im realizować swoje niecne plany depopulacji i innych zbrodni.

    Każdy naród ma swoje terytorium, swoje miejsce (oprócz żydo-chazarskiej dziczy – wampirów), i tam powinien siedzieć a nie żyć z pracy innych narodów. Przed tym się trzeba bronić. Tak jak przed wampiryczną żydo-chazarią.

  3. Joannus said

    ”….pojawia się też głos, że muzułmanie są różni i nie można ich wrzucać do tego samego worka. To bliskie ludowej mądrości podejście może dziś lepiej przysłużyć się europejskiej cywilizacji niż szerokie zastępy jej samozwańczych obrońców.”

    Zamienić słowo muzułmanie na eskimosi, i mamy znalezienie nacji autora artykułu..

  4. Jawamdam said

    Islam u bram?
    Ja wam Q…wy dam!!!

  5. Jawamdam said

    Nie wolno islamistów usprawiedliwiać i bronić. Już raz się nad żydostwem zlitowaliśmy. I mamy za swoje do tej pory. TO NIE NASZA CYWILIZACJA. Cywilizacja wypadkowa, na skutek mieszania różnych cywilizacji przybiera najgorsze cechy cywilizacji składowych. Podrzynamy sobie gardło godząc się na takie absurdalne rzeczy. To jest LIKWIDACJA PAŃSTW NARODOWYCH. Żydo-chazarskiej Unii na nas nie zależy. Musimy sami się bronić. A pieprzenie bzdur, że niektórzy islamiści są dobrzy jest totalną bzdurą dla półgłówków.
    Mamy swój naród i swoją ziemię i may tego pilnować!!!

  6. revers said

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/isis-zaprezentowalo-mape-swojego-imperium-w-tych-krajach-chce-przejac-wladze-do-2020/7q9l4m

    z mapki wynika ze poludnie europy balkany po karpaty i czesc zakarpacia, czy podkarpacia polskiego i plw. iberyjski juz prawie do 20 roku zdobyty. czekamy na odpowiednie ustawy w knesejmie o rownosci religijnej, poszanowania islamskich zdobyczy ISIS, zgodna z rozszerzonym art 1066.

  7. Mini said

    I pomyśleć, że pod koniec 2014 roku reżimowa telewizja wyemitowała w I Pr TVP reportaż Tomasza Sekielskiego pt. „Nie dla islamizacji Polski i Europy”. Dziś postępny na YT. Jak napisano w tzw. słowie wstępnym, cyt.: „3 tygodnie temu w Hamburgu doszło do zamieszek między Salafitami i Kurdami. – Oni będą niebezpieczni dla całego świata, nie tylko dla Turcji czy Iraku – mówią o islamskich fundamentalistach eksperci. Dżihadyści, którzy przeszli szkolenie na terenie powołanego w Syrii i Iraku Kalifatu, wracają do państw Zachodu. Ich wypowiedzi każą nam postawić pytanie, czy na ulicach naszych miast może wybuchnąć święta wojna?”. Dołączam link.

  8. revers said

  9. Jawamdam said

    Słuchajcie, w knesejmie siedzą same prawie żydo-chazarskie prostytutki, podparte przez zażydzone służby specjalne, zapatrzone w swoje geszefty, portfele i konta. Srają na Polskę i Polaków, zaś bredzidenci są na świecznikach menor w charakterze KNOTÓW. Organizujmy się oddolnie i obalmy to gówno, które uzurpuje sobie prawo do rządzenia światem. Czyli naród wysrany sam przez siebie gdzieś na azjatyckich stepach.

  10. Goldfinger said

    Milujcie waszych ciemiezycieli to takie wzniosle…………Ot doskonala bron na GOIA.

  11. Ravkill said

    Popieram prawa muzułmanów, islamistów i wszelakich jihadystów do głoszenia ich poglądów we własnych krajach. Ale z Europy Won.

  12. Jack Ravenno said

    „krytykapolityczna”…. wystarczy. Artykuł nędzny. Islam faktycznie jest to system polityczny, który ma „zaszytą” nienawiść do wszystkiego i wszystkich – nawet do samych siebie. Oni tu nie przybywają w pokoju ponieważ islam nie zna takiego pojęcia. Pokój po islamsku to rzeź dla pozostałych – to ja dziękuję. Nikt nigdy mnie nie przekona, że ci wyznawcy szatana są moimi braćmi.

  13. Wosiu said

    Nie z islamem problem, tylko z ciapatymi kozojebcami. Przypominam, że największym państwem muzułmańskim jest Indonezja i jakoś nie ma problemów z Indonezyjczykami czy Malezyyjczykami.

  14. Mini said

    No to może jeszcze jeden obrazek – ze szczególną dedykacją dla pajaca z rządu Kopacz, który obwieścił nam, że przyjeżdża z Brukseli z „radosną” nowiną – filmik o „podziękowaniach” dla Włochów …

  15. x.x.x said

    Islamiści, muzułmanie, arabowie, członkowie ISIL – Europa to nie ten kierunek. Właściwym kierunkiem jest Izrael i tam skierujcie swoje szlachetne oblicze. Tylko w tym wyjątkowo gościnnym i tolerancyjnym państwie znajdziecie szacunek, bezpieczeństwo i dostatek. Poza tym, przecież tam macie nawet bliżej.

  16. Listwa said

    „W filmie obok przeciwników muzułmańskiej imigracji pojawia się też głos, że muzułmanie są różni i nie można ich wrzucać do tego samego worka. To bliskie ludowej mądrości podejście może dziś lepiej przysłużyć się europejskiej cywilizacji niż szerokie zastępy jej samozwańczych obrońców.”

    – ten samozwańczy obrońca nie odważył się pokazać jak naprawdę jest zorganizowany muzułmanizm i co to jest dzihad.
    Dzihad jest to permanentana walka ze wszystkim co muzułańskie nie jest. I przywódzcy muzułamńscy siła i terrorem sa w stanie mobilizować swoich wyzanawców do dzihadu.

  17. KOR said

    Zewnętrzne blokowanie wpisu. Test
    Po-zdrówko

  18. aaaaaaaaaaaa said

    @11

    ………..problem w tym ,że we własnym kraju stanowią taką samą maszynę strachu dla swoich innowierców i jak u nas , stąd cześć nielicznych normalnych ziomków ucieka ze strachu do Europy i stąd problemy bo sprowadzają do nas zastraszonych innowierców ,którzy normalnie siedzieliby u siebie

    ……temat znam z pierwszej ręki , więc wiem o czym piszę …..

  19. Panie Marucha drukowanie artykulow z krytkipolitycznej to jest propagowanie zydowskiego beton lewactwa, dlaczego z nimi jest Panu po drodze?

  20. Lesio said

    Żydostwo do perfekcji opanowało stara rzymską zasadę dzielenia i rządzenia. Nie dajmy się zwieść. Żydostwo z jednej strony napuszcza muzułmanów na Europę, z drugiej straszy Europejczyków islamem. A my po prostu (czyli Polacy i Europejczycy) zróbmy we współpracy z muzułmanami porządek z żydostwem. Wtedy muzułmanie chętniej zostaną u siebie, a my nie będziemy musieli się ich obawiać. Czas na anyżydowską a nie antymuzułmańską rewolucję w Europie i na świecie.

Sorry, the comment form is closed at this time.