Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nasi okupanci „już tęsknią”

Posted by Marucha w dniu 2015-08-14 (Piątek)

Na Placu Piłsudskiego trębacze w trąby dmą. Tam wódz Państwa Polskiego przegląda armię swą”. Czy pan prezydent Andrzej Duda rzeczywiście przejrzał swą armię? To nawet możliwe, bo ostre słońce tego dnia mogło rozproszyć nawet bardzo gęste opary obłudy, jakie musiały towarzyszyć ceremonii objęcia przez nowego prezydenta zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi.


Zresztą – powiedzmy sobie szczerze – te całe „Siły Zbrojne” to w zdecydowanej większości poprzebierani w mundury urzędnicy, przestępujący z nogi na nogę w oczekiwaniu na wcześniejszą emeryturę – bo zgodnie z obowiązującą w państwie socjalistycznym filozofią, liczy się dopiero życie na emeryturze, do której wcześniej trzeba się przygotować. Toteż zarówno bezpieczniackie watahy, jak i uczestnicy „Sił Zbrojnych” jeden przez drugiego czynią przygotowania, jakie tam kto może i potrafi.

Próbkę tych zabiegów mogliśmy sobie obejrzeć przy okazji przetargów na sprzęt wojskowy, zwłaszcza śmigłowce. Gdyby nie certyfikat „kryształowej uczciwości”, jaki panu ministrowi Tomaszowi Siemoniakowi wystawił inny kryształowy uczciwiec, czyli pan minister Grzegorz Schetyna, moglibyśmy żywić rozmaite podejrzenia, a tak, to nie ma rady – wypada zwalić wszystko na zmienność etapów.

Rzecz w tym, że przetargi odbywały się w roku 2012, kiedy to obowiązywał jeszcze porządek lizboński, ustalony, jak pamiętamy, 20 listopada 2010 roku na szczycie NATO w Lizbonie, kiedy to proklamowano strategiczne partnerstwo NATO-Rosja. Porządek ten osiągnął swoje apogeum właśnie w roku 2012, kiedy to w sierpniu na Zamku Królewskim w Warszawie Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl podpisał z JE abpem Józefem Michalikiem, ówczesnym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, Deklarację o pojednaniu miedzy narodami polskim i rosyjskim.

Ciekawe, że wtedy nikt – ani stojący na nieubłaganym gruncie rozdziału Kościoła i państwa biłgorajski filozof, ani kanibalica Wanda Nowicka, co to za pośrednictwem Towarzystwa Rozwoju Rodziny była futrowana pieniędzmi pochodzącymi z handlu organami wydartymi z jeszcze ciepłych ludzkich embrionów, ani posągowa pani Małgorzata Kidawa-Błońska, ani bywalec Klubu Wałdajskiego, w którym złowrogi ruski czekista Putin karmił i poił swoich drogich gości, to znaczy – pan redaktor Adam Michnik – żaden z nich, ani tym bardziej żaden dygnitarz drobniejszego płazu, nie zająknął się na temat inwazji „państwa wyznaniowego” – chociaż deklarację par excellence polityczną, podpisali dwaj przedstawiciele kościołów.

Ale na tamtym etapie obowiązywały poprzednie mądrości, a na następnym, który nastał po zresetowaniu przez prezydenta Obamę swego poprzedniego resetu w stosunkach amerykańsko-rosyjskich z 17 września 2009 roku – całkiem inne.

Tymczasem, o ile przetarg na śmigłowce i inne zabawki odbywał się na poprzednim etapie, to testowanie – już na następnym i z tego powodu pojawiły się rozmaite śmierdzące dmuchy, które musiał swoimi poręczeniami rozwiewać sam pan minister Grzegorz Schetyna. Esperons tedy, że i pan prezydent Andrzej Duda przez gęste opary obłudy jednak „armię swą” przejrzał na wylot, bo jeśli nie, jeśli uznał, że to wszystko naprawdę – to marny jego los.

Co bowiem na temat swego nowego zwierzchnika armia myśli, a zwłaszcza – co na temat nowego prezydenta myśli rządząca naszym nieszczęśliwym krajem soldateska – to w żydowskiej gazecie dla tubylczych Polaków wyjaśnił pan redaktor Michnik, który na objęcie urzędu przez nowego prezydenta zareagował „smutkiem i niepokojem”.

Skoro tak reaguje red. Michnik, który w związku ze zmianą prezydenta chyba nie utracił jakichś znaczących alimentów, to cóż dopiero soldateska, od stanu wojennego nie tylko rozkradająca nieszczęsną Rzeczpospolitą, ale w dodatku przez swoich konfidentów wmawiająca opinii publicznej, że państwo zostało rozkradzione przez „solidaruchów”? Nie tylko „smuci się”, nie tylko się „niepokoi”, ale najwyraźniej uderza w czynu stal.

Skoro definitywnie zakończył się etap umizgów wobec Kościoła i teraz chodzi już tylko o to, by – pozbawiając historyczny naród polski nawet takiej namiastki politycznej reprezentacji – doprowadzić go do stanu całkowitej bezbronności wobec Żydów i państw poważnych, RAZWIEDUPR porzucił pozory i oficjalnie zainaugurował Żywą Cerkiew.

W kościele Panien Wizytek koncelebrujący nabożeństwo dziękczynne w intencji odchodzącego prezydenta Komorowskiego i Pierwszej Damy przewielebni „presbyteroi”, podkreślając, że nie są „episcopoi”, przeprosili za zniewagi i zelżywości, jakich pan prezydent doświadczył od tych ostatnich i poprosili o „przebaczenie”. Znaczy się – księżowski „proletariat” otwarcie wystąpił przeciwko kościelnej „burżuazji” i chyba tylko przez roztargnienie ksiądz Luter, albo ksiądz Sowa nie zaintonował „Międzynarodówki”: „Wyklęty powstań ludu ziemi (…) dziś niczym jutro wszystkim my”.

Jestem pewien, że „liczni wierni”, którzy na polecenie oficerów prowadzących „zgromadzili się” przed kościołem i wykrzykiwali, że „już tęsknią”, skwapliwie by w ten znajome tony uderzyli. Zresztą – co się odwlecze, to nie uciecze tym bardziej, że „episcopoi” na takie dictum schowali Dudę w miech – bo jużci – jeszcze światło nie zostało oddzielone od ciemności i nie wiadomo, czy po październikowych wyborach prezydent Duda będzie dusił wrogów Polski gołymi rękami, czy też zostanie oblężony w Pałacu Namiestnikowskim przez nieprzyjacielską koalicję.

Po Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Most”, jaka odbyła się 18 czerwca br. w Warszawie, podczas której tubylczy bezpieczniacy, przy rekomendacji bezpieki izraelskiej złożyli Amerykanom ofertę utrzymywania w ryzach mniej wartościowego narodu tubylczego w zamian za możliwość dalszego na nim pasożytowania, a oferta została według wszelkiego prawdopodobieństwa przyjęta – okazało się, że Platforma Obywatelska nie zostanie podmieniona, w związku z czym panu Ryszardowi Petru, który w innej koncepcji miał zostać jasnym idolem („Ach w kogóż nieszczęsny ma wpatrzyć się naród by szukać jasnego idola, w którego umyśle zbawienia tkwi zaród? To jasne, że w Pana Karola!”) i na zachętę dostał od razu 11 procent, zostało odcięte zasilanie i będzie musiał dołączyć do obozu zdrady i zaprzaństwa.

Oczywiście oficerowie prowadzący o tej zmianie koncepcji natychmiast poinformowali Umiłowanych Przywódców w Platformie Obywatelskiej, którzy w walce o „jedynki” na listach wyborczych zaczęli się nawzajem zagryzać. Dzięki temu widowisku każdy mógł pozbyć się resztek złudzeń, że PO reprezentuje jakiś wyższy od przeciętnego poziom kultury politycznej, czy choćby ogólnej. Każdy mógł zobaczyć, że to hałastra, która tylko była nadymana przez poprzebieranych za dziennikarzy konfidentów w niezależnych mediach głównego nurtu i w salonie, który nie traci nadziej na alimenty finansowe i prestiżowe. Toteż i on „już tęskni”, ale jednocześnie szykuje się do wojny.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarze 23 do “Nasi okupanci „już tęsknią””

  1. marta15 said

    jeszcze raz zadedykuje pisoenke sinnerman tym wszystkim politykierom i tym co im bez wazeliny w tylki wchodza.
    Niedlugo przjydzie dzien Sadu Ostatecznego i te gnidy beda sie chcialy ukryc przed gniewem i sprawiedliwoscia Pana Boga pod byle kamieniem , w spienionej krwia wodzie….ale Bog ich znajdzie i powie:
    „idz do Diabla , bo jemu sluzyles, i Ja nie chce sie juz znac”….. i bedzie placz i zgrzytanie zebow, na wieki, wiekow.

  2. marta15 said

    http://spiritolibero.neon24.pl/post/124832,tomus-sakiewicz-promuje-nowa-okupacje-polski
    „..Otóż nowo wybrany (o pici kłak) Prezydent RP, niejaki Duda Andrzej (z namaszczenia Knesetu, który obradował w Krakowie 27 stycznia tego roku) optuje za „zwiększeniem obecności NATO w Polsce”.
    http://niezalezna.pl/69808-niemiecki-redaktor-atakuje-andrzeja-dude-za-ze-chce-wiekszej-obecnosci-nato-w-polsce
    To już jest zdrada! Zapraszanie obcych wojsk do Polski jest zdradą Stanu!
    A kto oburza się na słowa krytyki? No… Ten sam Tomuś S. co nawołuje do pomocy banderowcom, potomkom morderców z Wołynia.
    Prezydentowi nie podskoczę bo jestem za malutki, jak my wszyscy ale temu co rozpowszechnia takie słowa mogę nakopać do 4Liter.
    Państwo, które zgadza się na na obecność obcych wojsk na swoim terytorium jest państwem o ograniczonej suwerenności (tak naprawdę jej nie ma).
    Państwo, które samo zaprasza obce wojska na swoje terytorium to już NIE istnieje…”

  3. marta15 said

    http://brukowiec.neon24.pl/post/124851,byla-sobie-pkp

    ale jak zawsze powtarzam. Nie ma co sie tym przjmowac, grunt zeby byc na biezaco z M jak mnilosc i tym co sie dzieje u celebrytow i celebrytek. reszta to nic waznego.

  4. ojojoj said

    dobre sobie, Sily Zbrojne, chyba w coca-cole z wodka w jednej lapie i joystickiem do Call of Duty w drugiej

  5. Kar said

    ..Czy pan prezydent Andrzej Duda rzeczywiście przejrzał swą armię?..

    ..b. watpliwe (patrz/czuj/wachaj zdjecie wyzej), pan prezydent blyszczy jak dobry model z rasowego Dior zurnala, A jego armia to oczywisty mglisty bol w du..pe zascianek..Daleko z tylu-tlo.

    Moze to.. to fotomontaz, ale totalitarna jednostka zawsze musowo regulaminowo ujeta na pierwszoplanowym miejscu w zydobolszewii od niepamietnych czasow

  6. ot to ot said

    ~wiedza o swiecie niePOtrzebnym
    w Polsce rzadza nie Polacy lecz rzydy zlodzieje POpaprancy POpelina i POrazka w jednym maja swoj plan wyniszczenia narodu obojetnie czy PO czy PIS wszyscy sluza albo jankieskim albo szwabskim rzydom co moze nas od nich uwolnic ano zniwa trzeba sie przejsc PO polu i wykosic kakol innej rady nie ma i nie bedzie ….tylko Edukacja nowa Edukacja przeobrazenie mentalnosci moze narod Polski zachowac przed unicestwieniem kultury nauki i tradycji zarowno duchowo jak i fizycznie np przez niedozywione dzieci i przeklamywanie historii i przekazywanie jej w falszywej formie ich trud trwa juz od 1945 roku kiedy rzyd w skorze komucha dorwal sie do koryta wladzy dzisiaj te swinie folwarczne stali sie liberalami i patriotami tak POkazuja ich media ktore naleza do okupanta

  7. revers said

    Juz Duda dostal „goracy telefon” od Poroszenko, by bylo bardzo niewinnie i dziewiczo, pan prezydent Duda wysyla tylko swoich emisariuszy z kasa i szabelka do Kijowa, ot tak sie robi polityke „jak dooopy dac i zostac cnotliwa dama”, stara metoda kurtyzan..

  8. Amadeus said

    Ten pan prezio jeszcze dobrze nie ochłoną po patetycznym iście królewskim przejęciu władzy (tylko, że on to raczej najemny watżka, a nie król czy prezydent niepodległego i suwerennego państwa). A już skomle jak bura suka pod drzwiami szczekając w tonie błagalnym kiedy te zasrane bambusy amerykańskie zechcą nas całkowicie zniewolić, bo my tacy chętni.

    Prezydent? Zdrajca, a nie prezydent.

  9. revers said

    http://polskiruchoporu.neon24.pl/post/123814,zagraza-militaryzm-i-rewizjonizm-niemiecko-zydowski

    LOWPORO – W stanie najwyższego zagrożenia Rzeczypospolitej Polskiej Naród Polski wypowiada posłuszeństwo żydowskiemu okupantowi w Polsce zgodnie z Dekretem T. Cichockiego z 02.04.2014r. http://www.wojdabejda.wordpress.com.

  10. Marucha said

    Re 9:
    Przecież to jest niepoważne i ośmieszające.
    Naród Polski „wypowiada posłuszeństwo” żydowskiemu okupantowi?
    Dekret T. Cichockiego?

  11. tyle i aut said

    To, co Revers podsunal, pobieznie przeczytalem. Rzeczywistosc jest dzisiaj taka, ze narody pracuja w latyfundii u zyda. Tym samym kontaktu z zydem nie przerwiesz, bo z glodu umrzesz. Gdy padnie zydowska latyfundia (wszystko jest przemijajace po osiagnieciu swojego extremum), bedzie inaczej.
    Cichocki moze i prawy czlowiek ale na zyda probuje wyplakiwac sie w rekaw zyda, co jest z gory skazane na potrazke, bowiem nielogiczne.
    Nie mozesz probowac wplywac na zdarzenie po jego zajsciu. Co bylo a nie jest, nie pisze sie w rejestr.
    Srodowisko wokol dostosowalo sie bardzo szybko i sprawnie do nowych zasad egzystencji.
    Ten, co nie czyni tego, bo wspolnota mu wazna, glupi jest, bo marzenia we wspolnocie sa rowniez indywidualne: zawsze grabic do siebie i z czasem
    sama wspolnota traktuje takiego Don Kichota jako nieudacznika.
    Nie mam zamiaru dluzej katowac sie rozwazaniami o wlasnej niemocy.

  12. NICK said

    No. P. Michalkiewicza staram się lubić coraz bardziej i nie mam z tym kłopotu.
    P. Marta zaś, przepraszam Martę, że oceniam, miewała dawniej dużo racji, czego nie docenialiśmy.

  13. Dziękuję said

    ad 11 Tyle I Aut

    Dziękuję…

  14. Marucha said

    Re 12:
    Tu nie tyle chodzi o racje pani Marty, bo owszem, miewa je często, ale raczej o jej sposób ich przekazywania:
    – Traktowanie gajówkowiczów jak ociężałych umysłowo osłów, którym trzeba wszystko po sto razy powtarzać agresywnymi słowami
    – Ustawianie się w pozycji osoby oceniającej / potępiającej innych, nieomal jako interpretatorka Magisterium
    – Przynależność do sekty Dimondów (oczywiście bliżej im do katolicyzmu, niż Watykanowi, przynajmniej w teorii)
    – Uciążliwe, nieustanne ujadanie na Watykan

  15. Apolinary said

    Michalkiewicz jak zwykle (albo jak często) – wielowątkowy. Tu pragnę zwrócić jedynie uwagę na raczej wcześniejszą frazę Jego felietonu w której, w swoim stylu. w nieco prześmiewczej i mało aprobatywnej formie przypomniał, iż 3 lata temu w Warszawie najwyżsi przedstawiciele polskiego Kościoła Katolickiego i rosyjskiej Cerki Prawosławnej,podpisali Deklarację o pojednaniu miedzy narodami polskim i rosyjskim. Nie podzielam Jego wielce krytycznej oceny tego wydarzenia. M.zd. było to wydarzenie ważne. Warto przypomnieć, że Patriarcha Cyryl i towarzyszący mu dostojnicy Cerkwi najpierw złożyli hołd Matce Chrystusa modląc się na Jasnej Górze – pragnąc, jak sądzę, zaznaczyć religijną inspirację misji. W moim odczuciu wizycie towarzyszyło także pragnienie i nadzieja na zbliżenie obu kościołów, a szydercza i krytyczna ocena tej misji wynikała m.zd. nie z chrześcijańskiego dążenia „byśmy byli jedno”, ale z politykierskiej antyrosyjskiej fobii. Przy okazji, w mojej ocenie polski Kościół, być może z lęku spowodowanego nakręcaniem politycznej antyrosyjskiej nagonki, w najmniejszym nawet stopniu nie wykorzystał szansy jaka dawała szlachetna Deklaracja. Kościół w swej misji nauczycielskiej, nie próbował nawet wyrwać się z narzuconej społeczeństwu antyrosyjskiej fobii. Oba kościoły z przyczyn politycznych są nadal sobie obce. Polski Kościół o Deklaracji jakby zapomniał. Źle to wróży ocenie chrześcijańskiej wiarygodności…

  16. revers said

    ad10

    mozna traktowac to zdarzenie, wpis, blog jako malo szkodliwa incjatywe dla obecnego ukladu pomagdalenkowego.

    W porowniu do wielu oficjalnych anty systemowcow np. Kukiz, Braun to i tak wiele – znalezione na facebooku pod kolejnym Narodowym Frontem Ocalenia …????, ale do kogo adresowane, przed czym nie precyzuje sie, ewentualnie lemmingi, tubylcy nie posiadaja wystarczajacej swiadomosci.

  17. Kleks said

    Bardzo dobra wiadomosc bo wojny nie bedzie.

    Edgar Mitchell astronauta ktory byl na ksiezycu powiedzial, ze Obcy nie pozwola na III wojne swiatowa.

    Wojska sa niepotrzebne.

    ‘Aliens prevented nuclear war on Earth’: Former NASA astronaut makes unexpected claim

    http://www.veteranstoday.com/2015/08/13/aliens-prevented-nuclear-war-on-earth-former-nasa-astronaut-makes-unexpected-claim/

  18. Plausi said

    To był PO.PiS demokracji

    „każdy mógł pozbyć się resztek złudzeń, że PO reprezentuje jakiś wyższy od przeciętnego poziom kultury politycznej, czy choćby ogólnej. Każdy mógł zobaczyć, że to hałastra, która tylko była nadymana przez poprzebieranych za dziennikarzy konfidentów w niezależnych mediach głównego nurtu”

    Sens ujęty krótko: „a teraz cędzie zmiana i będzie …”. Czasami zastanawiamy się, czy podstawową cechą wyborców jest cierpliwość, czy to raczej upodobanie do masochizmu.

  19. revers said

    lub co ukrywaja oku-nci w tym co ukrywa Andrzej Duda

    http://gloria.tv/media/MHi8L4edr5U

  20. NICK said

    Inne? Tak.. Watykan? … .Nie.
    Gospodarzu.
    Jeżyk? Chrzęści. Przyjdzie. Jelonki poszły. Liski? Prawie domowe.
    Watykan… sprzedany.
    Ciekawa sprawa z Licheniem… .

  21. Siggi said

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/polska-armia-nadaje-sie-tylko-na-defilade/ycwwe8

    Polska armia nadaje się tylko na defiladę

    —–
    Czy czasem nie pożyczyli z Moskwy te tanki-armaty?

  22. Czołgista said

    @21
    Z niemieckiego demobilu wzięli.

  23. lwp said

    22
    Czolgista
    Nie wzieli tylko kupili od Merkelowej stare leopardy z wehrmachtu i je przemalowali. Podobno elektronike maja podrasowana.
    Moze Duda zna sie na armii ale nie na czolgach. Na taki toby nawet pancerni z „Rudego’ nie wlezli.
    Rosjanie na sam widok kroczacego odwaznie Dudy pochowali sie na Kremlu.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: