Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    osoba prywatna o Wolne tematy (08 – …
    UZA o Linia podziału
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    CBA o O paranoi giedroyciowych i bar…
    CBA o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Irmina Blad o „Hiszpańscy” nurkowie na…
    Józef Bizoń o O paranoi giedroyciowych i bar…
    rafalryszkiewicz o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    CBA o Wolne tematy (08 – …
    Irmina Blad o O paranoi giedroyciowych i bar…
    osoba prywatna o O paranoi giedroyciowych i bar…
    Boydar o Transmutacja biologiczna – ską…
    JackTheCrasher o Wolne tematy (08 – …
    bryś o UE chce „położyć łapę” na lasa…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Szpiegomania po polsku

Posted by Marucha w dniu 2015-08-16 (Niedziela)

Bronisław Komorowski i prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) pozostawili w spadku Andrzejowi Dudzie niekonstytucyjny projekt Doktryny Bezpieczeństwa Informacyjnego RP, sprzeczny także z zasadami funkcjonowania mediów w UE, przepisami polskiego Prawa prasowego i innych aktów prawnych.

Leonid Swiridow i Zofia Bąbczyńska-Jelonek na kotnisku w Apatytach

Dziennikarzy się nie straszy

Dojrzewałam powoli do zabrania głosu na temat red. Leonida Swiridowa, korespondenta RIA Novosti, którego Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) usiłuje wydalić z Polski.

Znam osobiście red. Swiridowa. Byliśmy razem na wyjeździe studyjnym w Rosji, gdzie zwiedzaliśmy zakłady chemiczne i kopalnie apatytów Grupy Acron, w których głównym udziałowcem jest Wiaczesław M. Kantor, mający też udziały w polskiej Grupie Azoty S.A. Jestem jak red. Swiridow — dziennikarzem, a także publicystką, współpracującą ze Sputnikiem. Jestem też córką kobiety, którą władze polskie, w dobie stalinowskiej oskarżyły o szpiegostwo i wsadziły do więzienia na kilka lat. Wiem, co to znaczy żyć ze stygmatem „szpieg”. To wszystko powoduje, że nie mogę milczeć.

Kroplą, która przelała kielich goryczy — była audycja Studio Wschód TVP Info, w której red. Maria Przełomiec zajęła się sprawą red. Swiridowa i poprosiła o komentarza Macieja Sankowskiego, analityka ds. służb specjalnych z portalu Defence24.pl. On zaś postanowił dziennikarzy współpracujących z rosyjskimi mediami postraszyć. Najpierw ABW, a potem prokuratorem. Z powodu, jak to stwierdził „działań szkodzących wizerunkowi Polski na arenie międzynarodowej”, w podtekście — szpiegostwa na rzecz Rosji, o co oskarżył też red. Swiridowa.

Szpiegomania w wersji stalinowskiej

Politycy czy media, które szafują pojęciem „szpieg”, nie do końca zdają sobie sprawę, w co się tak na serio bawią.

Jako córka szpiega, przez wiele lat żyłam z brzemieniem „politycznego garbu”. Rodzina zapłaciła olbrzymią cenę za decyzje władz, które okazały się pomówieniem. Potrzebowały one „Gomułkowskiej odwilży” i prawie 7 lat, by to zrozumieć.

Moja matka, Jadwiga (1906-1982), w ciężkich więzieniach kobiecych spędziła ponad trzy lata (1953 — 1956) i nigdy nie została zrehabilitowana. Została oskarżona przez Rejonowy Sąd Wojskowy w Szczecinie o „przystąpienie do siatki szpiegowskiej” i skazana na 12 lat więzienia. Prokurator wojskowy żądał kary śmierci. Sąd Najwyższy kolejnymi decyzjami wyrok utrzymał, łagodząc karę do 6 lat więzienia. Po trzech miesiącach od ostatniej decyzji, mama wyszła na wolność.

Sąd Wojewódzki w Szczecinie rozpatrywał ponownie sprawę w 1960 r. i stwierdził, że moja mama nie była wprawdzie szpiegiem, ale została poinformowana przez absolwenta Państwowej Szkoły Morskiej (PSM) w Szczecinie o nawiązaniu przez niego „kontaktu z ośrodkiem wywiadowczym jednego z obcych państw i nie powiadomiła natychmiast o tym władzy powołanej do ścigania przestępstwa”. Sprawa mojej mamy została definitywnie zakończona i umorzona na mocy amnestii.

Latem 1947 r. moi rodzice wrócili z emigracji wojennej do Polski. Od rozpoczęcia wojny przebywali w Wielkiej Brytanii. Ojciec pływał na polskich statkach w alianckich konwojach, m.in. do Murmańska, mama pracowała, jako teletypistka w londyńskim sztabie gen. Sikorskiego. Tam też urodziła im się dwójka dzieci. Po powrocie do Polski, mama na początku 1953 r. planowała pójść do pracy i szukała opiekunki do dzieci. Jedną z rozmów na ten temat prowadziła z żoną absolwenta PSM. On sam zwierzał się przy okazji mamie, zważywszy na jej londyńskie koneksje, z planów szpiegowskich, które mama taktowała, jako bajdurzenia młodego człowieka. Chłopak został zaaresztowany i opowiedział przesłuchującym, z kim rozmawiał o swojej pracy wywiadowczej.

Represje wobec rodziny

I tak moja mama została brytyjskim szpiegiem. Mamę aresztowano, ojca wyrzucono z pracy w PSM, gdzie był wicedyrektorem, wydalono go z partii (PZPR), dostał zakaz nauczania i pływania, a szkołę zlikwidowano. Ojcu pozwolono wrócić do pracy u polskiego armatora w 1956r., przy biurku, a nie na morzu. Prawo pływania otrzymał dopiero w 1957r., bo szukano kogoś, kto poprowadzi statek z polską ekspedycją polarną na Spitsbergen, prawa członkowskie PZPR przywrócono w 1958r., gdy trzeba było dowodzić kolejnym statkiem, tym razem z ładunkiem broni do Indonezji. Rodzina się rozpadła.

Taka była cena, jaką zapłaciliśmy za szpiegomanię doby stalinowskiej w PRL. Nikomu takich przeżyć — nie życzę.

Rodzinny dramat nauczył mnie jednego, jeśli polska racja stanu jest naruszana, trzeba to zgłaszać stosownym służbom. O red. Swiridowie nie rozmawiałam z ABW, bowiem nie widzę w jego działaniu, z jakim osobiście się stykałam i stykam — żadnych działań wymierzonych przeciwko Polsce, a tym bardziej — szpiegowskich. Mam za to świadomość, iż moje kontakty z red. Swiridowem są w sferze zainteresowań ABW i monitorowane.

Zofia Bąbczyńska-Jelonek w Moskwie

Miesiące wyjaśnień

Sprawa red. Leonida Swiridowa, ciągnie się miesiącami. Z „kontrolowanych przecieków medialnych” wynika, że nie ma dowodów na jego szpiegostwo, ale swoją działalnością, wg ABW, szkodzi Polsce.

Media zaliczają do tych „szkód”: pomoc przy wyjeździe studyjnym do Rosji polskich dziennikarzy na zaproszenie W. M. Kantora, pośrednictwo w zapraszaniu czołowych postaci z polskiego życia publicznego na spotkania Klubu Dyskusyjnego „Wałdaj” z udziałem prezydenta Putina. Nikt nie potrafi określić, jakie szkody przyniosły te działania Polsce.

Nie widzę nic nagannego w pomocy red. Swiridowa przy organizowaniu wyjazdu polskich dziennikarzy do Moskwy i na Półwysep Kolski we wrześniu 2013 r. Ani w tym, że udziałowiec Grupy Azoty — W.M. Kantor chciał polskiej żurnalistyce pokazać swoje zakłady i kopalnie.

Wielu dziennikarzy przyjeżdża do Polski z innych państw i są hołubieni przez władze i podmioty gospodarcze. Spotykam ich często, sama też korzystam z takich spotkań związanych z gospodarką morską w Niemczech czy Skandynawii. Co w tym złego? Dziennikarze we wspomnianym wyjeździe byli z różnych mediów, od „Rzeczpospolitej i TVP, po „Trybunę”, po wyjeździe pisali i mówili, co chcieli.

Nikt na ich ogląd Rosji i zakładów Grupy Acron — nie wpływał.

„Korumpowanie” polskiej żurnalistyki

Wiaczysław M. Kantor, słynny na całym świecie z wielkiej filantropii, dziennikarzom z Polski zafundował wieczór w Teatrze Bolszoj, gdzie mogli oglądać z loży występy Baletu Opery Paryskiej. Fakt ten zbulwersował media, m.in. tygodnik „Wprost”. Oceniły to, jako „przekupstwo”, „korupcję” i straszyły donosem do ABW.

Daj mi Boże być „korumpowaną” w ten sposób nieustannie. Bo ja za Teatrem Bolszoj wprost przepadam, a balet klasyczny — po prostu lubię.

Za to nie lubię kawioru, w przeciwieństwie do reszty dziennikarzy, którzy w Moskwie za nim szaleli i dostali go gratis w stosownych ilościach z wódeczką w kryształowej karafce na dodatek, a potem piętnowali w polskich mediach W. K. Kantora za usiłowanie „wrogiego przejęcia grupy Azoty S.A”.

Więc, jakie tu działanie szkodliwe dla Polski red. Swiridowa?

Rosyjski dziennikarz wyszedł natomiast na przeciw naszym prośbom i wygospodarował w Moskwie nieco czasu na zwiedzanie Arbatu, Pl. Czerwonego, GUM, jazdę moskiewskim metrem.

Tak, jak my wszyscy nigdy nie był za kołem podbiegunowym, na Półwyspie Kolskim i dla niego, tak samo jak dla nas, polskich dziennikarzy, wyjazd był okazją, by poznać nieznane obszary Rosji. Był takim samym dziennikarzem, jak my, tyle, że jednocześnie niańką, tłumaczem i przewodnikiem.

Niezawodna pomoc

Jadwiga Bąbczyńska po wyjściu z więzienia. Maj 1956.

Jestem mu wdzięczna za to „niańczenie”. Pokonaliśmy kilka stref geograficznych, czasowych, tysiące kilometrów w ciągu niewielkiego czasu. Do Moskwy poleciałam chora. Przeziębiłam się na lotnisku w Goleniowie czekając na opóźniony samolot do Warszawy, skąd leciałam dalej do Moskwy. Dzięki red. Swridowowi miałam zapewnione w Moskwie stosowne leki i opiekę medyczną na Dalekiej Północy. Wojaż do Rosji nie zakończył się dla mnie ciężkim zapaleniem płuc.

Nie ja jedna doznawałam pomocy ze strony red. Swiridowa w czasie wypadu do Rosji. O wiele więcej może powiedzieć ekipa polskiej telewizji (TVP Info), która prosto z Moskwy jechała na Białoruś uczestniczyć w wielkich manewrach wojskowych, nb. jako jedyna zagraniczna. Gdyby nie red. Swiridow, ich wyjazd i dojazd na czas, stałby pod znakiem zapytania.

Działanie na szkodę Polski? Przeciwnie, było to działanie bardzo pomocne dla polskiej telewizji publicznej TVP.

Zofia Bąbczyńska-Jelonek
http://pl.sputniknews.com

Dla bydła argumenty nie mają znaczenia. Bydło rozumie tylko wymowę kija. Rządzący Polską są gorsi od bydła. Nawet nie powinno się ich utopić w gnoju, bo go zatrują i nie będzie się nadawał na nawóz. Dla nich nadają się tylko doły z wapnem.
Admin

Komentarzy 17 do “Szpiegomania po polsku”

  1. Kojak said

    No coz sie dziwic ? Polska rzadza tak naprawde zorganoizowane grupy kryminalne najczesciej zydowstwa poslugujace sie bandytami z tajnych sluzb ! Bandyci ci tworza szwadrony smierci Po prostu bezceremonioalnie morduja ludzi pozorujac samobojstwa. Sa one z predkoscia dziewku te mordy zalegalizowane porzez tzw prokuratury . Moga zamordowac kazdego w dowolnej chwili wedlug wlasnego uznania Wiec to jest panstwo zwyczajnych bandytow i zbrodniarzy

  2. Re: Artykul.
    List otwarty do „polskich” politykow…

    „Autor: Jerzy Truchlewski

    W związku z haniebną i złowrogą dla Polski postawą polityków wszystkich opcji oraz dziennikarzy relacjonujących rewolucję na Ukrainie apeluję, ażeby politycy nigdy nie powoływali się, że reprezentują Naród Polski a dziennikarze, że jesteście dziennikarzami polskimi. Nie jesteście godni, aby reprezentować nas gdziekolwiek, nie mówiąc już o arenie międzynarodowej. Waszą postawą okryliście hańbą Polaków oraz Rzeczpospolitą Polską, której rozumna część Narodu Polskiego Wam nie wybaczy.
    Wasze zaangażowanie w rewolucję na Ukrainie odbieramy jako wrogie mieszanie się w wewnętrzne sprawy innego państwa. Mając na względzie, że głównymi uczestnikami tych zajść są potomkowie bandytów UPA, kultywujący ich tradycje i identycznie jak tamci zbrodniarze są wrogo nastawieni do Polaków oraz roszczą sobie pretensje do 20 polskich powiatów, prześladujący Polaków na zagarniętych ziemiach polskich w wyniku zdrady przedstawicieli Wielkich Mocarstw w Jałcie (m.in. dzisiejszych, Waszych mocodawców), wyklucza Was z grona Polaków, którym można oddawać jakikolwiek szacunek. Ponadto wspieranie obecnych bandytów UPA na zleconej, przygotowanej wcześniej i finansowanej przez środowiska światowej mafii rewolucji, stawia Was w szeregu kolaborantów tejże mafii. Nie waham się użyć słowa „mafia” ponieważ związek polityków z pospolitymi przestępcami nie można nazwać inaczej. Pisząc „pospolici przestępcy” mam na myśli całe towarzystwo bankierskie, okradające ludzkość z jego pracy poprzez emitowanie pustego pieniądza odsetkowego i zagarnianie przez wąską grupę ludzi, całego bogactwa ziemi. Wspólnikami finansowych bandytów są mafiosi będący właścicielami przeróżnych korporacji (często ci sami ludzie). Dobrze wiecie, że to oni pociągają za sznurki i wybierają rządy (jesteście tego przykładem), przedstawicieli we wszystkich międzynarodowych organizacjach oraz znaczących przedstawicieli UE, że nie kto inny jak oni wzniecają wojny, rewolucje, są autorami zamachów i morderstw (Irak, Libia, Syria, Afganistan a teraz Ukraina) . Wy natomiast, nie zważając na los narodu podporządkowujecie się im na każde skinienie, uchwalając wszystko, co Wam każą, wykonując każde nawet najbardziej odrażające zadania. Taka postawa jest niegodna człowieka a polityka w szczególności, reprezentanta milionów ludzi, co godzi w człowieczeństwo, co godzi w egzystencję społeczeństw. Dla dobra Waszych mocodawców zniszczyliście przemysł polski, pozbawiliście milionów Polaków środków do życia, ogromną ilość obywateli polskich (często z dziećmi) wyrzuciliście na bruk, z wielu rodzin odbieracie dzieci z powodu biedy,( którą sami im zafundowaliście) płacąc innym za wzięcie tych dzieci na wychowanie. To jest metoda barbarzyńska.
    Barbarzyństwem jest również przedłużanie wieku emerytalnego, kiedy młodzi ludzie nie mają pracy i wyjeżdżają za granicę. Wasza antypolska działalność sprawiła, że miliony Polaków tuła się za chlebem po całym świecie, bez perspektyw powrotu. Fundujecie Polakom sztuczne kolejki do służby zdrowia w ramach zakamuflowanej eutanazji. Pozbywacie Polaków całego majątku narodowego włącznie z ziemią, lasami i wszelkimi bogactwami nie licząc się w ogóle z protestującymi mieszkańcami tej ziemi, którzy żyją tu z dziada, pradziada. Komu służycie poza wymienioną wyżej międzynarodową mafią? Czy zmierzacie do wywołania wojny domowej, aby zlikwidować niepotrzebną część polskiego społeczeństwa? Czy chcecie przygotować miejsce dla Izraelitów, którzy siedzą na walizkach w związku ze swoją nazistowską działalnością? Czy nie po to właśnie, wprowadziliście Ustawę o „bratniej” pomocy obcych sił, gdyż dobrze zdajecie sobie sprawę ze zdrady Narodu Polskiego?

    Oskarżacie prezydenta Janukowycza o wiele przewinień na Ukrainie, gdy tymczasem sami jesteście hienami żerującymi na Narodzie Polskim. Jak trzeba być perfidnym człowiekiem żeby buntować innych w obcym kraju przeciwko legalnie wybranej władzy, kiedy sami jesteście zbrodniarzami likwidującymi możliwości egzystencji „własnego” narodu. Jak trzeba być bardzo zakłamanym, żeby Ukraińcom wmawiać farmazony o demokracji, gdy we własnym kraju nie respektujecie woli społeczeństwa, popartej MILIONAMI PODPISÓW. Jakim trzeba być obłudnikiem, żeby bandytów z Majdanu nazywać pokojowymi manifestantami, którzy byli uzbrojeni po zęby, wcześniej szkoleni i dowodzeni przez profesjonalistów, którzy nie zawahali się strzelać do przedstawicieli prawa z zaciętością podobną do banderowców mordujących w okrutny sposób Polaków, Rosjan, Ukraińców i Żydów. Przypomnijcie sobie co mówiliście na manifestujących w Warszawie w kolejnych latach w dniu Święta Niepodległości. Czy Wy jesteście NORMALNI? Czy może uważacie społeczeństwo za nienormalne? Pytam się Was, ZDRAJCY NARODU POLSKIEGO, dlaczego nie powiedzieliście na Majdanie: kim faktycznie jesteście, co robicie z Narodem Polskim, jak wygląda Wasza demokracja, jak niszczycie Naród Polski, komu służycie, komu służą pajace unijni zainstalowani przez bandytów światowych. Dlaczego nie poinformowaliście „majdanowców” jaki los czeka Ukraińców po wejściu do zniewalającej, odbierającej suwerenność, dżenderowej, zdegenerowanej pod każdym względem unii, narzucającej przepisy prawne niezgodne z logiką i polską racją stanu? Należało powiedzieć prawdę co ich czeka. Należało również powiedzieć prawdę, kto za tą ich rewolucją stoi oraz to, że konstytucyjnym obowiązkiem prezydenta Wiktora Janukowycza jest chronić i bronić Naród Ukraiński i Ukrainę przed światową mafią i rodzimymi bandytami. Wy tego nie powiecie, bo tkwicie w tym bagnie po uszy. Wy tego nie powiecie, bo zostaliście oddelegowani przez bandę unijną i światową do przejęcia Ukrainy dla dobra światowych bandytów. Wy tego nie powiecie, bo macie zadanie od tych samych bandytów, OSŁABIĆ ROSJĘ przez wyeliminowanie Ukrainy z rosyjskiej strefy wpływów. Wy wreszcie tego nie powiecie, bo dla Was najważniejsza jest władza i niesłuszne obdarowywanie się pieniędzmi z pracy Polaków.
    Narracja i manipulacje jakie prowadzicie wraz z agenturalnymi mediami są żenujące. Natomiast w ostatnich dniach, kiedy byliśmy świadkami najboleśniejszych dni dla Ukrainy, przeszliście samych siebie. Tyle kłamstw, tyle nienawiści do rządzących Ukrainą, tyle wrogich i zakłamanych tekstów pod adresem Rosji i prezydenta FR Władimira Władimirowicza Putina nie mające nic wspólnego z prawdą, nie mówiąc już o Waszej kulturze i wyrobieniu politycznym, które jest na poziomie przedszkolaka, wprawia obywatela Polski nie tylko w ogromny niesmak ale stwarza obawy, że dążycie do otwartego zwarcia z sąsiadami, przez co narażacie Polaków i państwo polskie na niebezpieczeństwo. Świadomie przyczyniacie się do wybuchu wojny tuż przy naszej granicy i to Wy będziecie tymi, którzy będą najbardziej winni jeśli ona wybuchnie.

    Wasza nieodpowiedzialna działalność powinna być ścigana z urzędu przez organa sprawiedliwości z paragrafu, który mówi o świadomym narażaniu kraju i jego obywateli na niebezpieczeństwo. Tylko wróg Polski i osobnicy nienawidzący Polaków mogą w ten sposób prowadzić politykę państwa. Jestem ciekaw w ilu procentach wynika to ze służby obcym a w ilu z Waszej totalnej głupoty. Polski patriota, mający pięć klas szkoły podstawowej i będąc średnio rozgarnięty, lepiej reprezentowałby państwo polskie aniżeli Wasza cała kanciasto stołowa kasta polityczna. Nie sposób w tym momencie nie wspomnieć o wściekłej rusofobii wielu polityków i dziennikarzy, którzy tą rusofobią się kompromitują ale również przysparzają Narodowi Polskiemu wielkie zakłopotanie, ponieważ większość z nas uważa Rosjan za jednych z najbliższych Polakom nacji. Zarówno Rosjanie jak i Polacy są Słowianami i to sprawia, że jest między nami naturalna więź, którą za wszelką cenę chce się zniszczyć. W tej dziedzinie nie podejrzewam rusofobów o głupotę ale o działania z premedytacją zainspirowane potrzebą światowych graczy, którym niezwykle mocno zależy na skłóceniu naszych narodów. W związku z tym, wielu polityków i dziennikarzy powinno zostać prześwietlonych przez odpowiednie służby, dla jakich obcych sił działają (dla wielu Polaków nie ulega wątpliwości co to są za siły). Jest to niezbędne, aby wyeliminować bardzo groźne dla naszych narodów konsekwencje. Nie będę wskazywał personaliów tych osób, chociażby z tego względu, że robią to z wielkim oddaniem i jawnością i każdy może ich wytypować bez większych problemów.
    Gra na arenie międzynarodowej (na specyficznej scenie teatralnej) wymaga wielu umiejętności i znajomości reguł gry. Nie wszyscy mają do tego predyspozycje. Są jednak tacy aktorzy, którzy jeszcze nie wejdą na scenę a publika ma już ich dość. Wyjątkowym aktorem powinien być minister spraw zagranicznych. Problem w tym, że niektórzy mylą role aktorską z rolą błazna i myślą, że głupi widz to kupi. Doskonale wiadomo, że to nie aktor/błazen układa role a reżyser. Od talentu błazna/aktora zależy jak on to zagra. Ciekawi mnie, kto był tym reżyserem sztuki ostatniego błazna Rzeczypospolitej Polskiej. Sztuki, której nieco zmienioną treść można zastosować do polskiej rzeczywistości. A mianowicie:
    WSZYSCY POLITYCY I PSEUDODZIENNIKARZE, POWINNIŚCIE BYĆ JUŻ DAWNO MARTWI, ZA ZDRADĘ NARODU POLSKIEGO I NAJJAŚNIEJSZEJ RZECZYPOSPOLITEJ
    ====================================
    zapodal:
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  3. revers said

    Och, panie i panowie, nawet Kerry uwaza publicznie ze jest szpiegowany na codzien prez Chiny i Rosje.

    Kerry pominal tylko wszedobylskie NSA polaczone Eszelonem 1 i 2.

    A od czasow Stalina , carskiej czeki i NKWD, techniki szpiegowania, inwiligowania przeszly ogromny postep od damskiej Matachary, czy agentki FSB Champion do przejetej od GESTAPO przez CIA MK ULTRA.

    Snowdena Panie znaja, z grozba kary smierci? i dwoch innych wishblowerow.

  4. RomanK said

    TO…sznowna pani Zofio zdradza pochodzenie atakujacych…ten sam slad genetyczny, ten sam wzorzec i te same interesa:-)))

  5. Dziadunio* said

    @ 2.Jasiek z Toronto

    Nic dodać,nic ująć.

    Rozpoznanie i głęboka analiza są obalające

  6. Pitagoras said

    Dobry temat, aby podpiąć pod niego pytanie – znajdź trzy różnice???

    Koala
    blog MP 16 08 2015 at 14:52 · Odpowiedz

    Poganka po twoim pisaniu mozna wywnioskowac ze jestes pomylona.I ciagle na haiuu narkotycznym. Stupid….Pewnie zes skanczyla
    luniwersytet w hameryce diabelskiej w Yale.Tam wszyscy maja odwrucone pojecia o sobie o swiecie o wszystkim.I dzis tacy rzadza tym swiatem.Doprowadzajac ten swiat do ruiny I do wojny………Ludzkosc musi zrobic jedna rzecz.
    …………..USUNAC Z ZYCIA ESTABLISHMENT finansowy (rothildy rockefelerowie.Sorrosy I inne)istoty gadzioludzkie).
    galaszek said
    2015-08-16 (niedziela) @ 08:44:17

    Aaaaaaaaaaaaaajjjjjj!!!!!! Fffffffffffaaaaaaaaaaajjjjjj!!!!!!….co te niektore fircyki….zn sie fisyki kcu narobic?????…. Przecie czas to szekiel?!?!… Nie ma czas – nie ma szekiel!!!!…… a wiec szekiel w garsc to znudzienie?… zn sie zludzenie??…… Giewaaaaaaaaaallltttt!!!!!…….. nie ma czas? to nie ma czas i na Handele ……… i co te bidny straszne braty mogu sie zajmowac?…..Arbeit????? pszecie jak nie ma czas to nie ma czas i na Arbeit?!…….. a pszy tego to czyste dysryminacja bo Arbeit je niekoszerne ?!…..

    RomanK said
    2015-08-16 (niedziela) @ 02:37:21

    Z tego co widac to tylko fizycy maja czas…duzo czasu…proste ludzi jak- ja, czy pan Mordka nie maja zadnego czasu najmniej dla siebie…. Ja to nawet nie mam zdnego czasu dla wuierzycieli…Ale prpunie fizykom wyjsc od czegos…a prawdziwe czegos jest WIna!!! I Ta wina jest udowodniona!! kazdy komus cos winien i to dolkadnie jest zapisane w wekslu! A je3k jest wina to i winny, ktory sie czyje winny…a jak sie czuje winny to znaczy, ze cos ma na sumieniu…i cos we wekslu. Ni ema winy bez grzechu…jak to slusznei zauwazyl pan Lesnik..moze dlatego ze im dalej w las tym lepiej widzi….
    Teraz to juz tylko ulozyc rownanie i zapisac…..ale moze to zrobia fizycy bo maja wiecej czasu… Ja zaczne
    CZAS = PIniondze

    semperparatus said
    2015-08-16 (niedziela) @ 07:07:23

    Piłsudas robił wszystko na opak…kiedy trzeba było-zarówno ze względów ogólnoludzkich,chrześcijańskich jak i polskiego interesu narodowego-robić wojnę…i to łatwą wojnę-to on jej nie zrobił…Mowa jest oczywiście o pakcie Piłsudski-Lenin,który dopomógł bolszewikom w wygraniu wojny domowej i w zniszczeniu patriotycznej Rosji…i który w konsekwencji doprowadził do zagłady 60 mln prawosławnych Rosjan…
    A kiedy trzeba było od wojny się wstrzymać-bo bolszewicy-naciskani przez „białych”dawali nam -lekką ręką-tereny do „linii Dmowskiego”…to Piłsudas wojnę zrobił…oczywiście nie w interesie Polski ale w interesie ukraińskich nacjonalistów i Anglii kierującej cała sprawą zza kulis…
    Ale czego się można było spodziewać po agencie wieku wywiadów…człowieku,który się nawet nie uważał za Polaka…duchowego sojusznika bolszewizmu a później Hitlera…Nie za darmo wystawili mu pózniej Niemcy(w okresie okrutnej okupacji hitlerowskiej)wartę honorową przy jego grobie…Musiał się im dobrze zasłużyć…

    Od dawna zwróciłem uwagę na dziwne zbieżności w pralni umysłów!

  7. Marucha said

    Re 6:
    Jakie jest Pana przesłanie?

  8. Pitagoras said

    Żartobliwe – dużo kropek.
    Ale i w tym jest coś jeszcze.

  9. Rozdwojenie jaźni said

    Rozdwojenie jaźni autora 😉 ?

  10. revers said

    cd. szpiegomani w ustawach Tusk-Kopacz

    http://pl.blastingnews.com/polityka/2015/08/tusk-z-brukseli-kontroluje-ewe-kopacz-ktora-slucha-i-pomaga-polakom-za-pomoca-podsluchow-00516725.html

  11. revers said

    Mossad w tym dziele „wolmosci” i „uni”, tarz raz na platformie PO , raz praffa PIS i B’B’.

    niepoprawni.pl/blog/aleszumm/ewa-kopacz-tajnym-agentem-izraelskiego-wywiadu

  12. Czołgista said

    Defence24 i wszystko jasne.

  13. Apolinary said

    Re.2
    ” Nie sposób w tym momencie nie wspomnieć o wściekłej rusofobii wielu polityków i dziennikarzy, którzy tą rusofobią się kompromitują ale również przysparzają Narodowi Polskiemu wielkie zakłopotanie, ponieważ większość z nas uważa Rosjan za jednych z najbliższych Polakom nacji. Zarówno Rosjanie jak i Polacy są Słowianami i to sprawia, że jest między nami naturalna więź, którą za wszelką cenę chce się zniszczyć.”
    W pełni przyłączam się do Pana oceny. Ale równocześnie muszę podzielić się smutną refleksją. Proszę pamiętać, że na skutek wojen i nieodpowiedzialności polskich przywódców, wbrew oficjalnych opinii – etnicznych Polaków jest w kraju nad Wisła coraz mniej! I myślę, że to są istotne przyczyny (obok tych wynikających z najniższych pobudek) tego co dzieje się w Polsce i co Pan opisał. To nie przypadek – Polacy pomimo upływu ćwierćwiecza od odzyskania ‚wolności’ nie zdołali wybić się na choćby powołanie własnej, silnej partii narodowej. Jakąż to ironią historii jest fakt, że w czasach komunistów takich jak Gomułka, czy Gierek Polska w większym stopniu realizowała interesy narodowe niż obecnie. Nadzieja w Opatrzności! Smutne to ale…

  14. revers said

    ad12

    to juz wiadomo kto kogo podsluchiwal wsrod oficerow WP w Elblagu? z jakiego praffka lub regulaminow wojskowych?

  15. revers said

  16. re1truth2 said

    …neue Polizei z krótkimi spodniami…

  17. Boydar said

    No cóż, nic nie jest takie na jakie wygląda. Być może i p. Mosze Kantor, i p. Swiridow, i p. Bąbczyńska Jelonek. Tu już tylko Pan JO może pomóc; On od razu wie, co jest czarne a co białe. Ja pas.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: