Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rosja. Mickiewicz. Polska czekolada.

Posted by Marucha w dniu 2015-08-20 (Czwartek)

Rosjanie stawiają Polakom pomniki.
Polskojęzyczne bydło z triumfującym wyrazem ryja burzy pomniki Rosjan.
I do tego jeszcze jest przeświadczone o swej wyższości kulturowej i cywilizacyjnej nad „kacapami”.
Admin

Dobiega końca okres letnich urlopów. Nadchodzi czas przeglądania fotografii i nagrań wideo z naszych wojaży, dzielenia się wrażeniami.

Zapewne wielu z nas spędziło urlop zagranicą. I podejrzewam, że gdy podczas podziwiania obcych widoków i zabytków, nagle dało się słyszeć polską mowę, mało kto z nas pozostawał obojętnym. Wówczas z ciekawością przyglądamy się rodakom, często nawiązujemy kontakt.

Podobnie było ze mną. Zelenogradsk. Obwód kaliningradzki. Rosja. 8 sierpnia. Spaceruję wzdłuż wybrzeża Bałtyku i nieoczekiwanie przez głośniki słyszę ojczystą mowę i nie po prostu język polski. Ktoś deklamuje wiersze: „Kocham cię Ojczyzno, kocham ponad wszystko. I twe pola żyzne, i twe rozlewiska. Kocham wschód słoneczka, ranny śpiew skowronka. Brzózki sukieneczkę, lasów twych skarbonkę…

Rzecz jasna, szybko idę w kierunku, z którego donosi się polska mowa. Myślę, że niewielu moich rodaków wie, że w październiku 1824 roku po drodze do Petersburga kilka dni przebywał w królewskim uzdrowisku Kranz (to historyczna nazwa Zelenogradska) Adam Mickiewicz. I Rosjanie postanowili upamiętnić to wydarzenie, odsłaniając pomnik naszego wieszcza.

Pomnik Adama Mickiewicza w Zielenogradsku, Rosja.

Dlaczego właśnie jego? Otóż, rok 2015 został ogłoszony w Rosji „Rokiem literatury” i bez wątpienia pomnik Mickiewicza jest trafnym przedsięwzięciem w ramach tej akcji.

Inne przyczyny i sam proces realizacji projektu przedstawiła pani Natalia Szumiłowa, główny pracownik biblioteki w Zelenogradsku, inicjator i kurator budowy pomnika Adama Mickiewicza na nadbałtyckiej ziemi: „Zapoznając się z twórczością Adama Mickiewicza, czytając wspomnienia o nim jego przyjaciół i bliskich, dochodzimy do wniosku, że to jest właśnie ten poeta, który jest powołany zjednoczyć, połączyć narody i dokonuje on tego słowem poezji i z wielką miłością”- wyjaśniła Natalia Szumiłowa.

Ta pełna energii kobieta opowiedziała, że jej dział w bibliotece zajmuje się krajoznawstwem, i przeglądając kolejne materiały, poświęcone znanym osobom, które odwiedzały Zelenogradsk, natrafiła w książce geografa i uczonego Georgija Mietelskiego pt.„Burszytnowy brzeg” na informację o pobycie Adama Mickiewicza. W procesie realizacji planu wzniesienia pomnika skontaktowano się ze specjalistami i entuzjastami z miejsc pobytu poety w Nowogródku i Wilnie. Mieszkańcy Zelenogradska uczestniczyli w zbiórce niezbędnych środków. Lwią część finansowania wziął na siebie młody przedsiębiorca z tego miasta Jewgienij Karawajew.

Tak ważne wydarzenie nie mogło odbyć się bez przedstawicieli polskiej placówki dyplomatycznej [Ależ mogło, mogło… gajowego raczej dziwi, że przedstawiciele się pojawili – admin]. Konsul do spraw kultury i promocji w konsulacie RP w Kaliningradzie pan Ryszard Sosiński wyraził podziękowanie za tak piękny gest mieszkańców Zelenogradska. Opowiedział też o aktywnie rozwijającej się współpracy kulturalnej.

— Dla mnie jest to wyjątkowy dzień, ponieważ wzniesienie pomnika Mickiewicza w mieście, gdzie poeta przebywał w październiku 1824 roku przez tydzień, a to fakt mało znany, jest czymś zupełnie niesamowitym. Niewątpliwie to ogromna zasługa zarówno władz miejscowych, ministerstwa kultury, ale przede wszystkim ludzi, którzy wiele lat temu postawili sobie to jako cel. Gdy z nimi rozmawiałem, wydawało się to być nieprawdopodobne do zrealizowania. A jednak udało się! I to głównie dzięki pani Natalii Szumiłowej. To cieszy, że są tu tacy ludzie, również w Kaliningradzie, którym bardzo zależy na rozwoju przyjaźni między Polską i Rosją. A warto dodać, że realizujemy bardzo ożywiony program kulturalny. Wyrazem tego jest, na przykład, we wrześniu cały tydzień filmu polskiego. Zaprezentuję 12 filmów.

Konsul ds kultury i promocji w konsulacie RP w Kaliningradzie pan Ryszard Sosiński (trzeci z lewej).

Taki festiwal odbędzie się po raz ósmy. Zapraszane są nasze zespoły, nasze orkiestry. Po raz pierwszy w tym roku wystąpi orkiestra symfoniczna z Gdańska. Swoistym wydarzeniem będzie też przyjazd gwiazdy festiwalu „Jazz w filharmonii” Włodka Pawlika, zwycięzcy Grammy, wraz z jego trio. Również, mamy nadzieję, że wkrótce plac Mickiewicza w Kaliningradzie uświetni jeszcze jedno popiersie poety. To inicjatywa władz miejskich. Jeśli wszystko się powiedzie, pod koniec listopada w tym mieście pojawi się jeszcze jeden piękny polski akcent.

[Ci wszyscy wymienieni – filmowcy, zespoły, orkiesty, jazzmani z Polski – to oczywiście agenci Putina. Nieprawdaż, panie Sakiewicz, panie Kowal, panie Cysewski? – admin]

Słowa pana konsula Sosińskiego nie mogą nie cieszyć. To był udany dzień, chyba najciekawszy w czasie mojego urlopu. Na dodatek w sklepie spożywczym na moją prośbę o jakąś dobrą czekoladę polecono mi właśnie polską. Jadłam, więc, najlepszą czekoladę na świecie, z nieukrywaną dumą obserwowałam, jak spacerujący ludzie zatrzymują się koło pomnika Adama Mickiewicza w mieście, na pewno mało znanym Polakom, i przypomniały mi się słowa pani Natalii Szumiłowej: „Kultura nie zna granic. Jej powołaniem jest właśnie łączenie, jednoczenie narodów.”

Grażyna Garboś
http://pl.sputniknews.com

Zob. też: W obwodzie kaliningradzkim został odsłonięty pomnik Mickiewicza

Komentarzy 101 do “Rosja. Mickiewicz. Polska czekolada.”

  1. Vit said

    Bawią mnie moskiewskie utyskiwania i narzekania na ten rzekomo patogenny amerykański sposób narzucania swoich interesów innym graczom. Moskwa obłudnie stroi się w fatałaszki gracza ceniącego jasne zasady. Tak. Rosja obecnie chce grać fair i to eksponuje. Rosja jest teraz bardzo grzeczna i wszędzie podkreśla, że to ONZ jest nadrzędną organizacją odpowiednią do rozwiązywania sporów, że porządek światowy oparty na hegemonii jednego gracza jest fe, ale już oparty na wielobiegunowości (najlepiej z wiodącą rolą Federacji Rosyjskiej i USA) jest jak najbardziej prawilny. Moskwa wszędzie podkreśla, że działa by the rules, wg prawa międzynarodowego i wg zawartych umów dwustronnych. I to prawda. Rosja zawsze jest poprawna, tak działa i to nagłaśnia w sytuacji, kiedy jest słabszą stroną sporu i zwłaszcza wtedy, kiedy jest jej potrzebny czas na odpowiednie przygotowanie się do nadchodzącego konfliktu, zwarcia lub do negocjacji z protagonistą, ponieważ przy stole rokowań naładowany rewolwer działa tonizująco na ewentualne lewe zagrania sparingpartnera. Tak było w latach 20. i 30. XX wieku, tak jest i teraz. Ale za zamkniętymi drzwiami Kreml potrafi niesłychanie skutecznie dochodzić swoich praw i bronić interesów Rosji. Moskwa narzeka na tę amerykańską, wirusologicznie efektywną politykę tylko dlatego, że sama chciałaby robić to jeszcze bardziej brutalnie i skutecznie. Ot, jeden ogr pomstuje na drugiego.

    A to kuρwy te kacapy… dbają o własne interesy… i w dodatku grają fair… i jeszcze bezczelnie pomnik Mickiewiczowi wystawili… łobuzy, kanalie…
    No i jak ich nie pieρdolnąć atomówką?
    Admin

  2. zuza said

    Nie ma polskich czekolad.

  3. Janka said

    …Polskojęzyczne bydło z triumfującym wyrazem ryja burzy pomniki Rosjan….

    Panie gajowy ! Ostatnimi czasy stanowczo jedzie Pan po bandzie.

    NIc nie wiem o niszczeniu pomników Rosjan, i.e. Starynkiewicza, Lermontowa, Tołstoja, Puszkina, Łomonosowa. Natomiast owszem zniszczono pomnik Dzierżyńskiego, który nie był ani Polakiem ani Rosjaninem, tylko zakamuflowanym „unym”, który przejął majątek po zesłanej na Sybir rodzinie Dzierżyńskich. Nie wrócił na warszawską Pragę pomnik „braterstwa” broni, który był symbolem importowanego bolszewizmu, który wg. słów Andrieja Własowa jest „wrogiem ludu rosyjskiego”.

  4. Dziad Wernyhora said

    Polskie „przeświadczone o swej wyższości kulturowej i cywilizacyjnej” to ciekawy temat. To rzeczywiście jest i jest źródłem obciachu.
    Czy „naród polski” reprezentuje wyższość kulturową i cywilizacyjną czy niższość, czy odmienność (multi-kulti) od innych?
    Polskie lemingi reprezentują jedynie kundlowatość kulturową i cywilizacyjną.
    Ale co z „narodem polskim”? Reprezentuje on cywilizację łacińską a to już coś. Reprezentuje także własne wartości kuturowe oparte na cywilizacji łacińskiej.
    Czy to daje prawo do poczucia wyższości? Może tak, ale nie bez szacunku dla innych, a tego brakuje.

  5. Boydar said

    … Polskie lemingi reprezentują jedynie kundlowatość kulturową i cywilizacyjną …”

    Dziadku, prawda jest taka, że Ty znasz wyłącznie polskie lemingi. I nie jest żaden mój z dupy wzięty wniosek, tylko jasna treść Twojego przekazu. Współczuję środowiska; bardzo byś się zdziwił po kontakcie z Narodem Polskim, Ale nic nie wskazuje na to, że jest Ci to pisane.

    Gajowy ma podobną opinię o polactfie.
    Admin

  6. Boydar said

    A czy można w ogóle mieć inną ? Bardzo trudno; mój (5) nie kwestionuje jej (opinii) przecież także. Odnosi się do sąsiadującej części komentarza (4) redukującej w prześmiewczy sposób resztki (?) Narodu Polskiego do owych lemingów. Zarówno użyty cudzysłów jak i brak jakiejkolwiek „furtki” że może jednak to nie cała prawda, budzi we mnie sprzeciw.

  7. zuza said

    Gajowy, kto ty jesteś? Gardzisz mną, szm…o?

  8. zuza said

    Gajowy do połowy. Jedzie po bandzie – to mało powiedziane.

    No to proszę – drzwi wyjściowe nie są zamknięte.
    Admin

  9. Boydar said

    Spier dalaj niunia, „pomyliłaś samochody” !

  10. gd-ap said

    Czytam gajówkę codziennie od pięciu lat. Takie teksty jakie tu lecą teraz – łącznie z uwagami Admina – to zakrawa na spacerniak aresztu w Białołęce albo w Czarnem. I o ile z doświadczenia oczy moje wyszukjują w każdym artykule wpisów kursywą pochyloną Admina , o tyle w ostatnich miesiącach zauwazam, że Gajowego ponoszą nerwy. A to zupełnie niepotrzebnie , bo pewnych rzeczy ludziom na poziomie po prostu nie wypada. Dość wysoko cenię sobie równiez wpisy, uwagi, komentarze panów Zerohero’a , oraz Boydar’a …. ale Pan Boydar komentarzem Ad9) sięgnął w moich oczach dna i mułu.

    Takimi słowami do rozmówcy???????? Tfuuuu …. gdzie ja jestem , co ja czytam , w jakim towarzystwie ja przebywam !!!!!!

    Chyba też pomyliłam samochody , i spier z powrotem do strony informacyjnej profesora Dakowskiego. Tamten człowiek nigdy nie poniżył się do obrażania adwersarza.

    Panie Boydar …. a Pan jesteś kawał chuja i drugi kawał skurwysyna. Niuniusiem w żadnym wypadku, a na samochodach to zapewne się znasz jak każdy Polak na polityce. Ale bydle z Ciebie człowieku wyszło , że obrzydzenie bierze.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Ależ proszę wracać do prof. Dakowskiego, z jego rusofobią i obsesjami.
    To fakt, że nie obraża nikogo.
    Za to – zdziwiła by się Pani – potrafi pod innymi kopać dołki i obrabiać im dupę.

  12. Ciężkie czasy – ciężki język.

  13. gd-ap said

    Re 11)

    Czy prof. Dakowski nie odmawia rózańca za Rosję? … Ale rusofobem tez jest … to fakt.
    Nie mam dowodów na obronę Dakowskiego wobec Pana zarzutu w ostatnim zdaniu. Ale gdyby tak było – to Izka Brodacka nie chciałaby go znac. A są przyjaciółmi. Pfofesurę zdobył w Niemczech , dom w Aninie tez ma nie za przewały na budowaniu autostrad , jest społecznikiem, parcia na fotele poselskie nigdy nie miał. Bardziej parcie na ławę oskarżonych za obronę prawdy w sprawie FOZZ. (razem z Jurkiem Przystawą).

    Nic tu po mnie , Gajówka odmieniła się na przestrzeni lat , niczym zaciszna restauracyjka dla koneserów smaków , gdzie właściciel obrał kierunek nie na umacnianie kontaktów ze stałymi bywalcami – tylko na wulgaryzm i głosne bydło bekające po kazdym łyku piwa.

    Mile wspominam tych, którzy byli tu aktywni – a zaginęli , bo Admin zasadził im kopniaka z wilczym biletem, selekcjonując dyskutantów oraz zacieśniając spektrum widzenia problemu.

    Nie mój wóz, nie moje auto … coś się kończy , a coś zaczyna. Najwidoczniej również pomyliłam samochody , i czas „spier”.
    Bo klimat robi się jak na spacerniaku , albo jak w portowej tawernie gdzies w Panamie.

  14. gd-ap said

    Ad 12).

    Krzychu – czasy zawsze były ciężkie. Bardzo ważną pozostaje kwestia „kręgosłupa moralnego” , i zdolności do podźwignięcia własnego krzyża.
    Można przejść przez zycie godnie, ale mozna tez zaciukać babcię nożem, i odebrac jej ostatni kawałek chleba. Mozna? Pewnie można , bo czasy przeciez ciężkie.

    Lubimy ofiarność od innych , ale nie potrafimy być ofiarni dla innych. Jeżeli ktoś nie ma racji w dyskusji , to się go oświeca , przekonuje.
    I taka kiedys była rola Gajówki. Pełna komentujących, artykuły kipiące komentarzami , róznorodnością punktów spojrzenia – zaleznych od miejsca siedzenia. (Zerohero fajnie pisał z Holandii )

    A teraz to taka speluna : …..”Speidalaj niunia, pomyliłaś samochody” ( … i tu – strzał prosto z kapcia w niewyparzony pysk – za taki zwrot )

  15. Marucha said

    Re 13:
    Droga Pani, zarzutów wobec prof. Dakowskiego sobie nie zmyśliłem. Chyba na tyle może mi Pani uwierzyć? Ja dalej nie chcę sprawy drążyć, gdyż w zasadzie była dość haniebna dla Czcigodnego i Zasłużonego profesora. Może kiedyś.

    Nie wiem, kogo ma Pani na myśli, mówiąc o tych co wybyli z gajówki. Bardzo niewiele osób odeszło z własnej woli.

    Nie wydaje mi się, aby ewentualna obecność osób wyrzuconych stąd w jakikolwiek sposób przyczyniała się poszerzenia spektrum widzenia jakiegokolwiek problemu. Nie wiem, co byśmy zyskali dyskutując z antyklerykałami, rusofobami, tolerancjuszami, zwolennikami rabunku narodu przez bogate elity, żydofilami, zwykymi idiotami itp. Ale na innych forach ich jest pełno. Tam na pewno sobie Pani poszerzy ww spektrum.

    Swoją drogą szkoda, że Pani odchodzi. Ale nie zatrzymuję.

  16. Marucha said

    Re 14:
    Pisze Pani:
    Jeżeli ktoś nie ma racji w dyskusji , to się go oświeca , przekonuje.

    Czy Pani potrafi odróżnić osobę rzeczywiście szukającą odpowiedzi na pytania i pragnącą uczciwie podyskutować – od zwykłych, prymitywnych prowokatorów, chcących zapaskudzić gajówkę i rozwalić dyskusje?
    Bo ja na ogół potrafię. 20 lat na sieci robi swoje.

    Czy rajcuje Panią dyskusja z osobami posiadającymi zero wiedzy – ale za to wysoki poziom zadufania w siebie?

    Czy podoba się Pani zamulanie dyskusji zupełnie nieistotnymi uwagami i zmienianiem tematu?

  17. trzcina_1 said

    a wiecie panowie w Paryzu mamy pomnik Poniatowskiego i to gdzie w ” luwrze „…

  18. Boydar said

    @ Pani Gd-Ap

    „Panie Boydar …. a Pan jesteś kawał ch_uja i drugi kawał skur_wysyna …”

    Szanowna Pani ma 100% racji, jestem, jako żywo. Sam bym dodał wiele trafnych ocen do tego ubogiego zestawu. Na początku mojego pobytu w Gajówce przedstawiłem się Wszystkim znacznie szerzej a uzupełniłem w tzw. cwiszencajcie. Żadnych tajemnic ze swego charakteru bowiem nie mam potrzeby robić, wszystko i tak wychodzi z biegiem czasu.

    Podsumowując, dopóki komentuje u Gajowego Maruchy, nie macie na co liczyć. „Zakurwię z laczka i poprawię z kopyta” każdemu polskojęzycznemu ścierwu przy każdej nadarzającej się okazji. Tak na marginesie, to (9) jest cytatem z filmu. Ale nie „wasze matki i ojcowie” tylko innego, pozdrawiam Panią i życzę szerokiej drogi. Na pożegnanie (mam nadzieję) spodoba się jak sądzę dedykacja

  19. gd-ap said

    Nie , Nie , Nie

    1 – Nie potrafię odróznić , 2 – Nie rajcuje mnie … 3 – I nie podobałoby mi się zamulanie dyskusji.

    Nie podoba mi się równiez ubliżanie adwersarzowi.
    Zakładam , że Gajowy mając 3 latka podchodził do stołu przy którym dyskutowali dorośli (wujkowie , ciocie, mama, tata , dziadkowie, etc) i zapewne malutki Gajowy próbował przyłaczyć się do dyskusji , posłuchac, coś powiedziec. Zakładam, że połowa gośsci przy Gajowego nei zauwazała, a ktoś mógł nawet powiedziec „idź synus pobawić się klockami”. Ale chyba nikt do cholery nie odzwał się „spierdalaj niuniuś, chyba pomyliłes samochody!!!! ”

    Kit z tym. Nie zamierzam tu trzepać piany , bo nie o tym był artykuł, ale ktoś tu do cholery musi trzymać fason i dobry smak.
    Ogólnie zwracam Adminiowi uwagę, że Gajówka z ostanich kilku miesięcy to już nie ta sama Gajówka co sprzed 4-5 lat.

    Róznica zrobiła się drastyczna. Na minus oczywiście. I nieobecni nie mają juz na to wszytsko wpływu.

  20. aaaaaaaaaaaaa said

    @9

    heheheeh ;-D …..10/10 …….dokładnie , z zakamuflowanymi agentami nie ma się co szczypać …..

    do robactwa i pasożytów z wysoką intonacją zasuwać to już po pierwsze – nie te czasy , nie ta pora …..

    ..osobiście hasło Nicponia doceniam dopiero od dwóch lat , ….żałuję, że nie wcześniej ……………

  21. refleksja said

    Marucha chamstwo cwiczy z bezsilnosci.
    Nastepnym etapem po chamstwie jest apatia i wyciszenie.

    Gledzenie, w ktorym udzial biore 15 lat, tracac wiele z wlasnego zycia i kwaszac wiele w mej bliskosci, nie skutkuje.
    Polak nie odkrywa gal, jakby sobie „swiadomi patrioci” zyczyli. A ze u „swiadomych patriotow” rowniez rozne wersje „uzdrowiania”,
    u niektorych realne w istniejacych uwarunkowaniach a u innych urojone, to w „uzdrawianiu” „swiadomi patrioci” kontrproduktywnoscia sami sie pala.
    .
    Bochaterzy narodowi podsuwani pilnie, w masie wielkiej ich pomnikow juz, i Ziuka, wodza u kiecki kochanicy, i Karola, swietego na zawolanie,
    nawet nadety brat starszy za bochatera u Ziuka nog w gniezdzie naszej polskiej panstwowosci robi, czekac tylko na pomniki Boleslawa z lewom nogom, komuny obalacza.

    Nagle w Kaliningradzie, przedwojennym Königsberg i dawniejszym Krolewcu nagle pomnik MIckiewicza, w ktorym to miescie poeta byl raz w zyciu,
    jeden tydzien, drugi pomnik bedzie budowany.
    Nnie to nie wadzi, wyuczone za dziecinstwa strofy jego poezji do konca zycia pamietac bede. Podtekst polityczny jakistam jest. Ja go odczytuje jako wyjscie Rosjanina naprzeciwko Polaka. Moze jest i inny ale w tym wypadku mie nieinteresujacy.

  22. Marucha said

    Re 18:
    Prawie nigdy nie ubliżam adwersarzom (wyjątek czynię czasami dla prowokatorów). I staram się zwalczać, lepiej lub gorzej, ten zwyczaj u innych.
    Czy jestem w 100% obiektywny? Na pewno nie.
    Idealnie obiektywni – we własnym mniemaniu – są tylko idioci.

  23. Boydar said

    Kontynuowanie tego wątku jest tyle spektakularne co zbędne, Pani Gd-Ap niech doceni, że w sumie Jej nie zastrzeliłem, mimo że wsadza nos w nie swoje sprawy (na filmie było dokładnie tak samo). A i p. Zuza tylko „niunią” oberwała za postponowanie Gospodarza, reszta to tylko licentia poetica 🙂

  24. aaaaaaaaaaaaaa said

    @19

    ……….”droga pani „….taki mamy klimat ;-D

  25. Dictum said

    ad. 21.
    „wyuczone za dziecinstwa strofy jego poezji do konca zycia pamietac bede”

    „Bochaterzy narodowi podsuwani” – BOHATEROWIE!!! – a co z wyuczoną za dzieciństwa ortografią?

  26. Dictum said

    ad. cała dyskusja
    Moim zdaniem, prawie zawsze Pan Gajowy ma rację co do meritum. Tylko z jednym nie – czyli co do formy. Obraźliwe czy wulgarne słowa nie wnoszą NIC do rozmowy oprócz niesmaku. I NIC nie ma na ich usprawiedliwienie. NIC. Naprawdę można z nich zrezygnować. Język polski jest tak bogaty, że „wnerwienie” można wyrazić siarczyście, nie tracąc zarazem nic na własnej elegancji.
    Parę razy i mnie się dostało, ale się nie obrażam, bo bardzo sobie cenię te wszystkie edukacyjne treści. Obstaję jednak przy formie dyskusji zgodnej z zasadami panującymi wśród kulturalnych ludzi.
    Na co dzień wszędzie, już dzisiaj wszędzie w miejscach publicznych słyszy się tyle „bluzgów”, że uszy puchną. Czy mamy równać się z tą hołotą?

    Człowiek jam ułomny.
    Admin

  27. Refleksja said

    Ad 25:
    Powaga? Ziuka, Karola, nadetego i Boleslawa za bohaterow masz i do tego duzymi literami? Ortografia bochaterstwo ich prostujesz?
    Trzymaj sie cieplo

  28. Cute Kid said

    Vit,

    Juz jestem w malinach (i sie nimi zdrowo zajadam)

    Dzieki, dzieki, dzieki za wpuszczenie mnie w nie.

    Rozumiem, ze jest goraco i goraczka uderza na mozg.

    Ale dlaczego wlasnie na twoj??

  29. Cute Kid said

    Vit

    Dodam:

    rozumiem, ze chciales sprowadzic dyskusje na wlasciwe (tobie) tory.

    Jak to sie stalo ze ci sie nie udalo?

    I czy nie rozplakales sie nad tym lzami czystymi rzesistymi?

  30. Dictum said

    ad.
    „Człowiek jam ułomny.
    Admin”

    Wyczuwam żal za…, a idzie za tym postanowienie poprawy?

  31. Przecław said

    Ciekawe kiedy ostatnio w Polsce /tj PRL i PRL-bis/ postawiono pomnik Mickiewicza ?…może ktoś wie, bo ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć ? Te najbardziej znane pomniki powstały jeszcze pod zaborami.

    Taki pomnik na terenie obecnej Rosji /tak naprawdę Prus będących lennem Korony Polskiej/ cieszy i należy się za niego podziękowanie. Myślę, że jest dowodem na sympatię do Polski, która drzemie wśród wielu Rosjan. Nie znaczy to jednak, że przestał obowiązywać urzędowy antypolonizm przejawiający się w dziełach takich tfuu…rców jak Chotinienko i Michałkow /przyjaciel Olbrychskiego/, autorów śmiecia o nazwie „Rok 1612”. Nikita Michałkow wyłożył na niego US$ 12 milionów /ciekawe skąd je wziął ten socjalistyczny krezus, czy z honorariów wypłacanych w czasach ZSRR?/.

    Niech Pan nawet nie porównuje „urzędowego antypolonizmu” w Rosji (na który Polacy zapracowali, a ich skretynienie nie jest okolicznością łagodzącą) – do furiackiej, rodem z Tworek, rusofobii w Polsce.
    Admin

  32. Przecław said

    Tak na marginesie, to czy aby ten Chotinienko nie z tego samego narodu co Wajda i Hoffman, specjalistów /ba !, monopolistów/ od tematów rosyjskich w III RP ?

  33. RomanK said

    Przypominam wszystkim, ze z chamstwem – walczymy wysokom kulturom osobistom i godosciom .
    Poniewaz to- jak traktuja narody odmiennosci i mniejszosci kulturowe, swiadczy o ich wlasnej kulturze. I prosze..jak uczy nas Historia my,,pardon MY, tzn MY..uczymy psich juchow kultury bijemy w ryja, kopiemy …lejemy bez litosci..lajamy obzydliwymi slowy. w calej gamie i bogactwie przepieknosci polskiego jendzyka….i co???? No wlasnie- czarna niewdziecznosc z porobstfem…psie juchy nadal sa …….psimi juchami.
    NO wlasnie, jak sie mozna porownac z taka holota????

    PS. Pisia jucha to bylo najbardziej drastyczne slowo jakiego uzywali moi dziadkowie..prosci polscy kmiecie….znaczy holota.

  34. Dictum said

    Panie Romanie, może Pan obśmiewać mój apel o tzw. cenzurowane wyrazy, ale eskalacja ohydy językowej osiągnęła szczyty. Sam Pan mówi, że „psia jucha” to było mocne przekleństwo u naszych dziadków. U moich „cholera” i „psia kość”, i między innymi dlatego to nie była hołota.

  35. Marucha said

    Re 34:
    Widzi Pan, kiedyś warstwy niższe snobowały się na wyższe, co im lepiej lub gorzej wychodziło. Ale próbowały. Chłop chciał być jak pan.
    Teraz warstwy wyższe zachowują się jak ludzie z pogranicza świata kryminalnego.
    Młodzi ludzie, nawet dziewczyny, noszą tatuaże, które kiedyś były wyłączną domeną kryminalistów i marynarzy.
    Zwykłe słowa przestają wystarczać do opisu najróżniejszych kanalii, szumowin, łobuzów, złodziei etc. etc, jacy niepodzielnie władają Polską.

  36. Przecław said

    Dot.Marucha #31
    „urzędowego antypolonizmu” w Rosji (na który Polacy zapracowali”

    Nie zapracowali, bo ten antypolonizm nie ma nic wspólnego z polskim antymoskalizmem, ale jest prostą wykładnią celów politycznych i powstał na zamówienie polityków, a nie zwykłych Rosjan, najlepszy dowód że jego apogeum było ściśle związane z polityką cara Mikołaja I, który reprezentował politykę propruską. Przypomnę też, że w ZSRR w wielu rejonach, w latach 1930 Polaków po prostu mordowano za samo polskie pochodzenie, zginęło wtedy minimum 112 tysięcy Polaków zamordowanych przez GPU /tak chyba nazywało się poprzednie wcielenie NKWD/. Niestety kłamstwo i przemilczanie ludobójstwa Polaków trwa w Rosji nadal w najlepsze.
    Pan chyba widzi, że nie oskarżam o to Rosjan, zdradą jest jednak zapominanie o tym.

    Panie Przecławie, ZSRR nie ma od 25 lat… a w ZSRR mordowano wszystkich po równo, Rosjan, Polaków itd.
    Co nam złego zrobiła współczesna Rosja?
    Czym zasłużyła na wściekłą rusodobię?
    Admin

  37. Dictum said

    ad. 35.
    Dlatego, że się tak zachowują, powstrzymałbym się od nazywania ich wyższymi. W czym wyższe? Tatuaże (bardzo dyskretne i skromne, często oznaczały jakiś kod) nosili kryminaliści, takie jak dziś to już charakteryzowały plemiona dzikie. To samo z ogolonymi głowami. Jak się widziało na ulicy człowieka ogolonego, wiedziało się, że wyszedł z kryminału. Dziś widzimy młodych mżczyzn albo ogolonych na pałę, albo z jakimiś wyszukanymi kokami, a po bokach wygolonymi. Mozna „pęc” ze śmiechu. Żeby nie było to aż tak masowe, to poddawałoby się w wątpliwość ich zdrowie psychiczne. Choć niewykluczone, że ludzkość tak masowo zidiociała. Zanikły zasady, konwenanse i przede wszystkim zanikło to, że ubiór coś oznaczał (wiek, płeć, zawód czy przynależność). Dziś widzę na ulicy np. podstarzałą babę przebraną za dżokeja, ale i jeszcze gorzej, bo np. za pajaca z cyrku. A młode pannice wyglądają bardzo często jak dawniej kobitki lekkich obyczajów.
    Ale i obyczaje ogólnie coraz bardziej lekkie.
    Jednak maniakalnie wracam do dyskusji – nie musimy się poniżać, żeby to wszystko nazywać, używając słów poniżej naszego poziomu.

  38. wi42 said

    @21 Refleksja
    „Ja go odczytuje jako wyjscie Rosjanina naprzeciwko Polaka.”

    I to jest sedno wiadomości. Cała dyskusja świadczy o jednym: słowo Rosja działa na większość dyskutantów jak płachta na byka i stąd te nerwowe wyskoki.

  39. Przecław said


    Sympatia do polskiej kultury na ziemiach b.ZSRR jest nadal żywa. Pokażcie mi drugi taki przykład w Ameryce lub krajach Zachodu, aby piosenka w polskim języku była rozpowszechniana w popularnym programie telewizji /dalwizji/ i w niecałe 1.5 roku zyskała 4 miliony 200 odsłon ? W tym wypadku dotyczy to ukraińskiej TV i wykonawczyni Ormianki.

  40. Przecław said

    A tak odnośnie pomników Rosjan, byłem i jestem za tym aby Pomnik Braterstwa Broni wrócił na swoje miejsce przy Dworcu Wileńskim.
    Uważam też, że pomnik Czerniachowskiego / mówiąc na marginesie był on polskiego pochodzenia/ powinien trwać na swoim miejscu w Pieniężnie, to był wybitny dowódca frontowy i nie można go oskarżać o morderstwa spowodowane przez NKWD, nawet jeśli dokonywano ich za jego parawanem.
    Tym ludziom zawdzięczamy nasze istnienie, a zniewolenie Polski nie było ich zamiarem. Szalbirze polityczni spod znaku PoPisu, a czasem i SLD celowo usiłują zatrzeć granicę między Rosjanami a NKWD.

  41. RomanK said

    Panie Dictum ,,,ja nie obsmiewam ,,Panie Uchowaj!…..ja popieram panski wysilek w 100%…ma pan absolutna racje!!!
    Panei Gajowy…z tego co zauwazylem wychowujac sie w srodowisku chlopskim i sluchajcv starych zamiast kolchoznikow…. najmniejsze proby udawania czy nasladowania panow..byly niemilosiernie wyszydzane…
    Kmiecie izolowali sie od dworu ograniczajac sie do koniecznych kontaktow businessowych.Sprawy lasow dzierzaw ziemi…etc.
    Oddaje to popularna spiewka Pogorzan Karpackich:
    Jak ja ciebie puscic mam
    ja sierota a tys Pan….
    i setki przykladow znajdujacych odbicie w folklorze i tworczosci poetyckiej podkarpackiej wsi. Calkowicie niezaleznej i wyizolowanej od dworow…
    Klna- jak fornale…
    – A dziadku dlaczego fornale klna??
    – Nauczyli sie od panow…to ich lacina….tfu psiejuchy ciarachy…parchate szwagry….
    Za uzycie dostawal w gebe nieopierzony podrostek od zupelnie obcego, ktory to slyszal…
    Nieraz zastanawie mnie fenomen, jak ta polska wies przetrwala tak dlugi okres upadku.,.zachowujac etyke, moralnosc i kulture pomimo tak ciezkich warunkow ekonomicznych jakimi ja obciazyly kasty prozniacze…przenoszac i przjmujac cal spuscizne narodowa… Wlasnei dlatego z taka msciwa satysfakcja tak niszczona obecnie, jako ekonomia, kultura, kasta, polskosc….

  42. RomanK said

    CO potrafia szalbierze z POPiSu to :

    Najlepiej oddaje wpis:

    Ale to właśnie nasz żoliborski Prezes Dziadoslav Klamczynsky POCHODZĄCY
    SPOD ODESSY,
    ze swoimi eunuchami (JoJo, Czarny, Porębany i inni) krzyczał spomiędzy
    nogawek Kliczki pod flagą UPA:
    Sława Ukrainie, Gierojom sława! Co teraz mamy myśleć?

  43. zuza said

    Re: 8,9
    Sam Marucha się odezwał. To zaszczyt dla mnie Panie Gajowy. A Boydar to chyba gorsze Pana wcielenie. Taki Mr Hyde. A propos niuni, to ja sobie wypraszam. Nie niunia tylko niuń. Zuzakiewicz – miło mi!

    To Pan coś takie, jak w tej piosence country „A Boy named Sue”.

    Admin

  44. Boydar said

    A nie Oleś czasem ? No, ale dobrze, że się wszystko pougadzało, jak to w rodzinie; tylko Pani Gd-Ap wyjechała, szkoda 🙂

  45. Boydar said

    Wracając jeszcze do wymiany myśli Pan Gajowy – Pan Przecław; pomijanie kwestii, że kiedyś warstwy przy jednym stole siadywały jedynie w wigilię, a jeśli się kładły razem to się nazywało (tfu ! zapomniałem), jest poważnym błędem.

  46. JO said

    Ad.13. Prosze zostac.
    Kazdy sprawdzony, nawet jezeli jest To Gajowy, jezeli ” potyka sie ” poprzez ..wulgaryzmy, Czy inne spojrzenia , ktore przekonani jestesmy ze sa bledne I prowadza conajmniej do nikad, to w takich momentach trzeba byc jeszcze bardziej silniejszym I trwac. Bo trwamy przy Prawdzie przeciez I wtedy Co powoduje, ze Gajowicz, Polak, Polska Trwa rowniez…

    Pan Gajowy jest czlowiekiem z krwi I kosci. I on przezywa, Ma emocje. Nie jest maszyna. Jak kazdemu z Nas czasem sil braknie, bo …byc moze rozne problemy ….

    Tak jak na Polske I Polakow, tak I na Gajowego I Gajowke, nie mowmy zle. Przeciez Pan Gajowy nie zmienil sie. Wciaz Trwa I przekazuje wiedze o Bogu, oraz Polsce kolejnym pokoleniom. Robi to od wielu lat w ten Sam unikatowy , piekny sposob.

    Wulgaryzmow mamy tyle w kolo. One sie udzielaja, szczegolnie, gdy ciezko….

    Podnosmy, wspomagajmy sie nawzajem, w tym przezde wszystkim Gajowego.

    Chcielo by sie powiedziec, ze Gajowka powinna byc wiecznie Zywa, dla Dobra Polski. Dbajmy wiec o siebie nawzajem w szczegolnosci o Gospodarza.

    NIGDY nie wycofujmy sie z Gajowki, w szczegolnosci w czasie gdy Ma Problemy

  47. JO said

    Ad.45. Hierarchia

  48. Boydar said

    No przecież

  49. JO said

    Ad. 48. Poza tym, nie bylo tak zle jak Pan mysli…a TV …pokazuje…

  50. Boydar said

    Panie JO dzielny, po co ta litera [a] w (49); chociaż, ja rzadko piszę wszystko co myślę a TV fucktycznie pokazuje wszystko tak, aby nasrać ludziom w miózgach. Jest różnica.

  51. JO said

    Co do Pomnika. To WIELKI sygnal dla Polakow. Nie widzimy wielu sygnalow ze strony Rosjan I Bialorusinow rowniez a co gorsza, nie reagujemy na nie…
    To my powinnismy wlaczyc sie w tworzenie polskich osrodkow kultury na wschodzie tak ratujac polskosc.
    Polska w PRL bis jest zwijana.
    Uwazam, ze Rosjanie pomoga nam trwac na ich terytorium.

    Prosze wszystkich Panstwa byscie sie przylaczyli do Akcji Ikony dla Walczacego Prawoslawia.

    JO

  52. JO said

    Ad.50. …wygumowuje Ta litere a… Bylapo to by Pan zaeragowal. Niepotrzebnie ja napisalem I TV. Chyba chcialem Pana ” uszczypnac ” .Przepraszam . 🙂

  53. Boydar said

    Wzruszonym, ale nie wstrząśniętym ! Sam Pan widzisz, że „jestem jaki jestem” (to za Wiśniewskim, ewentualnie TDW, do wyboru).

  54. SAP said

    Dwór Polski był namiastką pałacu, a chłopska chata namiastką dworu. Jeśli chłop miał talent i zamiłowanie do gospodarzenia, to żył jak Pan na swoim. Wzorce gospodarowania czerpał z dworu lub pałacu. Wdzięczność za dobre życie manifestowała się w bardzo licznych dewocjonaliach. W chacie nIebrak było solidnych, zdobionych mebli, kap, koronek, tapet, kilimów a nawet broni. Strój chłopski to wyraz chłopskiej dumy. No i niezwykła, chwytająca za serce muzyka, która inspirowała wielkich kompozytorów np. Szopena.
    Do ekspertów od polskości pytanie: Czy ktoś z was jadł smażoną kurzą krew?

  55. Codreanu said

    Ciekawe masz wpisy JO. Stylistycznie kojarzą mi się z ortodoksyjnymi chrześcijańskimi rosyjskimi bądź rumuńskimi wojownikami takimi jak Corneliu Zelea Codreanu.

  56. JO said

    https://gajowka.wordpress.com/kwesta-wojenna-pomoc-tradycja-orthodox/

    Niedlugo pojawia sie tam zdjecia z prac na Ikona Matki Bozej Kazanskiej .

  57. JO said

    Planujemy wydanie Albumu Okolicznosciowego upamietniajacego Spoleczenstwa Polak – Ortodoks Gajowki Akcje ” Ikony dla Walczacego Prawoslawia” . Z kazdej czynnosci robione sa zdjecia, ktore ujete beda w Albumie. W nim zawarta beda Teksty z Gajowki roznych Gajowiczow w temacie Rosji, Noworosji oraz Polski – Wojny Zydomasonerii ….

    Prosimy wszystkich o duchowe, ale I finansowe Wsparcie Akcji. Same prace zlotnikow beda kosztowac ponad cztery tysiace PLN…

  58. Vit said

    Ale w całej historii, która jest areną nieustannych walk, wojen, napaści i podbojów, przeważa chyba dyplomacja fałszywa, a w naszych czasach jest ona jeszcze bardziej perfidna, bo posługuje się całym teatrem medialnym. I dziś dyplomację udają państwa nawet najbardziej otwarcie napastnicze. Robił to np. Hitler, głosząc, że chciał rozmawiać z Polską, lecz ona nie chciała, tylko napadła na Niemcy.
    Ostatnio obserwujemy bardzo przewrotną, typu azjatyckiego, dyplomację rosyjską. Rosja podbiła Krym, głosząc wszystkim, że Krym dobrowolnie „powrócił” do Matki Rosji. I wyczuwając słabość polityczną UE i NATO, zajmuje zbrojnie cały wschód Ukrainy, głosząc, że tamci mieszkańcy sami odrywają się od Kijowa, a Rosjanie nie wysyłają ani wojska, ani broni, a jedynie pomoc charytatywną dla cierpiącej ludności. Przy tym najbardziej intryguje dyplomatycznie pewna walka „wiedzy z niewiedzą” o faktach. Kanclerz Angela Merkel i prezydent François Hollande zarzucają Putinowi wysyłanie wojsk i broni, a on twierdzi, że tego nie robi, choć wie, że oni wiedzą, że on kłamie. Oni zaś nie mogą mu otwarcie zarzucić kłamstwa, żeby nie nastąpił radykalny konflikt polityczny, z którego nie ma już wyjścia. I cała dyplomacja w tym, żeby nie doszło do wojny UE z Rosją. Podobnie dochodzi do pozornie tylko nieświadomych przeoczeń w pertraktacjach. Oto w czwartek, 12 lutego, Merkel i Hollande godzą się w Mińsku na to, że zawieszenie broni na Ukrainie Wschodniej „nastąpi” w sobotę o godz. 24.00, a wiedzą, zresztą i od doradców, że przez te dwie doby separatyści i Rosjanie przypuszczą potężny atak, zmierzający do zdobycia reszty korytarza na Krym. Czy strona zachodnia tego nie rozumie? Rozumie, ale w sytuacji bezsilności ma miejsce często gra pozorów zaufania czy „niewiedzy”.
    Przestalismy poddawać import informacji pod ocenę i akceptację naszego rozumu.

  59. JO said

    Ad. 58. Prosimy Pana Gajowego o wycinanie takich bredni.

  60. Boydar said

    Masz rację Vit, wasz rozum nie jest w stanie tego zaakceptować. Tyle lat, tyle kasy, tyle zachodu (wysiłku), i „wszystko ch.uj”, „cały pogrzeb na nic”.. To się po prostu w pale nie mieści. Wyrazy współczucia.

    PS. Znowu was sprzedali 🙂

  61. SAP said

    Małpa z cyrku w delegacji.

  62. Marucha said

    Re 58:
    Pisałem, że staram się nie obrażać i nie atakować osobiście uczestników dyskusji.
    Z przyjemnością zrobię wyjątek dla „Vita” #58, ewidentnie albo pożytecznego idioty, albo pracującego na zlecenie.

    A więc słuchaj, banderowska szmato, zasługująca na przybicie gwoździami przez oczy do podłogi (znasz tę metodę, łobuzie? To twoi ojcowie i dziadowie ją opracowali).

    Rosja „podbiła” Krym bez jednego wystrzału, bez jednego rannego, nie mówiąc o zabitych, Wystarczy pojechać na Krym, aby stwierdzić, co jego mieszkańcy sądzą o „podboju”.

    Gdzie te rosyjskie wojska na Ukrainie? Gdzie jakiekolwiek zdjęcia satelitarne w czasach, kiedy przejazd jednego samochodu nie może pozostać niezauważony…

    Czy ty śmieciu myślisz, że ze swoją prymitywną propagandą kogokolwiek tu przekonasz?

    WON do swoich.

  63. zuza said

    Na zakończenie tegoż wątku Panie Gajowy.
    Głową muru nie przebiję. Zacytuję więc „klasyka” – ” Nie obrażaj Pan, dobre”.

  64. […] za: https://marucha.wordpress.com/2015/08/20/rosja-mickiewicz-polska-czekolada/ […]

  65. JO said

    Ad.63. Jezeli nawet, to Trzeba zacisnac zeby I isc do przodu. Gajowy nie ” obraza ” bez powodu. On Nigdy nie Ma zlych intencji.

  66. JO said

    Pana Joannus prosze by nie ustawal w wysilkach piszac w Gajowce. Duch Apostolski Panu na to nie pozwala. Gleboko w to wierze. Gajowka to miejsce dla Pana I takich wspanialych Katolikow jak Pan!

  67. Marucha said

    Re 63:
    Na pewno głową muru nie przebije. Zwłaszcza wyzywając gajowego od „szmat” bez jakiegokolwiek wyraźnego powodu – ja w ogóle Pana Zuzi tu wcześniej nie widziałem.
    Wchodzi taki, pierdzi na głos w pomieszczeniu i jeszcze się domaga kultury…

  68. Boydar said

    Nie tyle pierdzi co po prostu skrzypi nerwowo.

    Nie wiem który to, ewentualnie można zgadywać

  69. matirani said

    Re 58 Vit. Medytujac nad genialnym i ratujacym malzenstwa przyslowiem:

    Nigdy nie bierz za perfidie co zwykla glupota da sie wytlumaczyc

    Zastanawima sie czy Vit moze czyta GWno i Fronde? Wyraznie widac, ze powtarza slogany propagandy mendialnej.
    Nawet Nasz Dziennik jest antyrosyjski,
    Nawet Cejrowski wyglasza zenujaco prymitywne opinie przeciwko Rosji.

    Latwo zabladzic… latwo.
    MAcko

  70. Boydar said

    Nawet 🙂

  71. revers said

    Polacy wola czyscic banderowskie buty

    http://www.wykop.pl/ramka/2712889/wolontariuszka-pulku-azow-jeszcze-polska-nie-zginela-ale-zginac-musi/

    jak zatrzymac pare pomnikow braterstwa broni

    http://sputniknews.com/europe/20150821/1026018713.html

  72. Boydar said

    Panie Revers, „albo rybki albo akwarium”; albo Polacy albo czyściciele banderowskich butów. Zaś co do aktualnie obowiązującego hymnu, to myślę nad tym. To „będziem Polakami” jakoś mi tak ostatnio dźwięczy w lewym uchu, zupełnie jak bym Jakuba F. słyszał …

  73. Jak się komu Gajowy nie podoba, to Terlikowski czeka.

  74. revers said

    doslownie panie Boydar? pan blizej poludniowo-wschodniej granicy, a mi zdrowie nie pozwala odpalic jakiego perszinga z pasta do butow, po ktorej kazdy kapral z adofa wasiku rezygnowal z czyszczenia butow i unikal smiechu i smierci.

    Zoriana Konowalec, wolontariuszka ukraińskiego pułku Azow: „Jeszcze Polska nie zginęła, ale zginąć musi, jeszcze Polak Ukraińcowi buty czyścić musi”.

  75. z sieci said

    7 kwietnia 2014 roku Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oszałamiające oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie.
    http://dziennik.artystyczny-margines.pl/oswiadczenie-onz-panstwa-ukraina-nie-ma-i-nigdy-nie-bylo/

  76. bylekto said

    Zwrot: „polskojęzyczne bydło” może napisać tylko bydlak, który dziwnym trafem urodził się w Polsce, ale nie w polskiej rodzinie! Albo degenerat!

    Bierze Pan to do siebie?
    Czy może nie dostrzega wokół siebie ludzi, którzy choć po polsku mówią, nie czują z Polską żadnych związków – albo Polska ich zupełnie nie obchodzi, i jak bydłu jest im wszystko jedno, w czyjej oborze stoją?
    Admin

  77. revers said

    Kolomoysky owned TV channel „1+1” showed a government meeting, where Yatsenyuk sensationally responded to the statement of a minister that “we have to live in this country.” He blurted out: “Ukraine is not my historical homeland and I don’t intend to live here.”

    Wyznanie Jaceniuka w telewizji Kolomojskiego – „Ukraina nie jest moja historyczna ojczyzna, nie mam powodow zeby tu zyc”.

    ile polskich szabasgoi i moskow z Matka Boska w klapie na najwyzszych urzedach, od ministrow przez premierow np. Tuska ktory juz ma gdzies RP, jego vaterland jest gdzie indziej, po prezydentow moze podpisac sie w wyrazie szczerosci pod takim do bulu cyrografem?.

  78. Cham Wiejski said

    Szanowny Panie Bylekto (#76),
    Nie wiem, czy Pan zauważył, że polskie społeczeństwo składa się z pewnej liczby Polaków godnych tego miana oraz z dużej większości zażydzonej hołoty, niezdolnej ani do myślenia, ani do zwykłej przyzwoitości, nie mówiąc o szlachetności.
    Kogo Pan broni?
    Czy tych pierwszych? To zbędne, Marucha ich nigdy nie atakował.
    Czy tych drugich? Czuje Pan z nimi jakieś związki?

  79. Boydar said

    Dla Pana/Pani Bylekto, niuanse składni języka polskiego to najwyraźniej zbyt wysoka poprzeczka. Może też jest wyłącznie polskojęzyczny/czna ? Nie przesądzam, jednak brak szacunku dla Gospodarza i wysuwane insynuacje budzą różne skojarzenia.

  80. RomanK said

    Wielce Szanowny Chamie Wiejski:-)))) zaiste sluszna uwaga….
    Tak mamy dwie Polski od wiekow….zyjace obok siebie..jedna od zawsze i na zawsze polska..druga uciekajaca od polskosci….oglaszajaca sie Sarmatami…nie majacymi nic wspolnego z Chamami….pozniej po przesraniu Rzeczypospolitej przezeniona z przechrztami za kredyty , puszczone z torbami i caly czas mowiace po polsku parchate sarmactfo:-))))
    Uwazjacae sie za arystokracje w Polsce z prawem do wszystkiego robiace wszystko, zeby nie robic nic:-)))za to wielce wrazliwa na przypominanie o pochodzeniu i jej genokologii:-)))

  81. Marucha said

    Re 81:
    Ma Pan całkowitą rację. Chamy stworzyły Polskę. Pany ją przesr….
    „Sarmaty”, psia ich mać….

  82. NyndrO said

    Ja tam Pana Kierasa rozumiem.Nie było w moim życiu człowieka pci męskiej,któregom osobiście nie poznał,a który byłby mi tak drogi.A Pan Boydar to poczciwota,ale dobrze,że umi kora zaj%bać.

    Panie NyndrO… jak Pan tak pisze, to ja się zwruszam, a to mi szkodzi na obiektywizm i chłodne oceny 🙂
    Admin

  83. NyndrO said

    …no może przesadzłem.Zapomniałem o idolac z dzieciństwa i Karmapie.

  84. JO said

    Ad.80. 81. Panowie nie znacie Historii. Uzywacie slowa Sarmacja, Sarmaci w zlym Kontekscie. To smutne jest.
    Sarmacja I Sarmatami zwani byli POLITYCY w I RP , ktorzy Mieli poglady pronarodowe, Konserwatywne, opierajace sie Kosmopolityzmowi, trendom reformacji.

    To li tylko poglad literacki byl , taka bajka, ze szlachta pochodzila od Sarmatow a cala reszta od Chama… 🙂

    Plujecie na historie I to jej wazna, bo KATOLICKA czesc Krolestwa Polskiego. ” Partia Sarmacka ” bronila Wiary I wlasnie byla w przeciwienstwie do Partii Arystokracji w Rkrolestwie RP, ktora byla kosmopolityczna, skorumpowana ruchami masonskimi, skorumpowana finansowo oraz rodzinnie z Zydami, skorumpowana wplywami Agentow Obcych Krolestw Protestanckich.

    Pan Roman K , zamiast pisac Sarmacja a Gajowy powtarzac, to powinniscie pisac ParchatoArystokracja .
    To Sarmaci Bronili Chlopow. Do tej Partii nalezala Rodzina Zamoyskich I cale rzezsze zagrodowej szlachty oraz tej bogatrzej tez, choc nie Arystokracji.

    Mozna by podac taka analogie do tamtych czasow. To Gajowy by byl Sarmata nazawany w tamtych czasach, to Roman K, to Cham Wiejski…

    A Kaczynscy, Komorowski, Walesa, Polowa Sejmu zwana by byla Arystokracja.

    Sprawa utraty niepodleglosci Rzeczpospolitej nie jest taka prosta . Odpowiedzialanosc za utrate tez latwo zrzucac Romanowi K I Gajowemu na Szlachte, co robicie PAnowie mimo chodem, jak ” w schizofrenii ” – szczegolnie Pan Gajowy – bo Pan I broni jej I wspiera BZDURE Romana K , polegajaca na mieszaniu faktow. Widac wyraznie, ze Roman K sie gubi. RK poglady ewoluja …

    Europa Katolicka Tracila Krolestwa Katolickie takie jak Anglia, Szwecja. Mielismy Grunwald. Mielismy wojne 30 letnia. Wczesniej Mielismy SCHIZME. Te Tajemne sily to robiace powodowaly Unicestwianie Polski , ktorym I dzis Roman K sie przeciwstawia oraz Gajowy ze skutkiem niemalze ZADNYM.

    Jak wspomnialem wczesniej, MY Publicznie , grupowo nie mamy zadnych dobrych Owocow a jedynie indywidualne.

    Tak bylo I kiedys. Partia Sarmacka przegrywala, choc w swej Aginii pozostawila testament , dzieki ktoremu Polska wciaz zyje w Nas a przede wszystkim nasza Wiara, choc tu raczej powiedzialbym, ze Wiara nasza zyje tylko dzieki Bractwu Piusa X….

    Pozdrawiam Panow

  85. JO said


    Marucha said

    2015-08-21 (piątek) @ 21:21:18
    Re 81:
    Ma Pan całkowitą rację. Chamy stworzyły Polskę. Pany ją przesr….
    „Sarmaty”, psia ich mać….” – Gajowy

    PAN SIE MYLI I to tragicznie.
    Pan powoduje niezrozumienie polskiej historii…

  86. Boydar said

    Panie JO, nich się Pan trzyma swojej zoofilii, ironiologia nie jest dla Pana. Słowo harcerza.

  87. revers said

    ad21

    refleksja gleboka i jak najbardziej kryptoortograficzna, odpowiadjajca stanowisku filomatow przeciwko filaretom tamtej epoki, bez dictum.

    Tez bylem jeden dzien w Kalingradzie, widzialem na glownej ploszczadzi wiekszy pomnik filozofa Kanta, bank konigsberski nie chcial wymienic markowych dieniek w ruble, choc komputery do przeliczania kursow staly gotowe na szafie. Reszta podrozy i transakcji walutowych mozna bylo tylko z miejscowym rockersem przeprowadzic ktory dorabial prywatnie na taxi.

    Czas na dziady drezdenskie i amazonskie. W amazon.com -ie letnia wyprzeadrz, kto pierwszy?

  88. JO said

    Ad.86. Niech Pan nie wybiela, Boydar.

    Podchodzac do tematu Upadku IRP I winy za to, tak schematycznie, jak to Robi Pan RK, powodujemy, ze nienawidzimy wlasnej Historii , nie rozwazamy jej, nie uczymy sie na jej bledach. To z powodu takich postaw jaka Ma RK jest zdanie w Gajowce, ze Polak wie ale nie wie dlaczego I skad. Chwytamy takie chwytliwe haslo I swiecie w nie wierzymy…

    My mamy wspaniala historie, ktora nie szanujemy, nie dbamy o nia a potem sie flustrujemy, ze Polacy sa tacy I siacy….jestesmy tacy I siacy.

    W sredniowieczu byl feudalizm, przypominam. W Polsce rowniez, choc jak Kazde g przyszlo to do Nas z zachodu. Procz Feudalizmu Mielismy olbrzymia ilosc Chazarow – Zydow wyznania mojrzeszowego. Z tym trzeba bylo cos zrobic. Proba byla szczytna, ale okazala sie bledna. Nie oznacza, ze z Naszej winy. Zauwazmy, ze Polska byla graniczyla z Turkami, Heretykami oraz manipulownana przez Anglie Rosja w SCHIZME do Rzymu…

    Tylko naiwna Osoba moze sadzic, ze nie bylo wewnatrz Polski zdrajacow, SZPIEGOW , konspiratorow….., ktorym Nikt za Bardzo w tym RK nie przypisuje winy, ale za to przypisuje Wszystko co zle szlachcie polskiej, choc juz nie calej …. Bo , cud sie stal, I mowa jest o juz tylko magnaterii ?
    Przypominam, ze Zamoyscy, to tez Magnateria. Sobiescy, ale I Sapiechowie, choc o nich za duzo nie mowimy, bo to Ruski Rod a nie Polski, jak to by wielu powiedzialo…

    ZERO rozumienia I RP w Gajowce . A szkoda, bo to klucz do rozumienia Kim jestesmy.

    Pan RK przypomial nam o Arendzie, ale to tez jest przeklenstwem, w takiej formie przypomnienie. Zamiast zaslugi, to sie zrobilo przeklenstwem…

  89. JO said

    Przypomne, ze szlachta polska dzieli dzieli sie na te odwieczna, czyli pochodzaca od Wojow Panstw Lechickich… I te szlachte nowa, ktora u szczytu Ma Zydow. To na te Nowa ZydoArystokracje Kierujmy slowa …I SLINE ale NIGDY na Wlasna RODZINE.

  90. revers said

    lista cywilizacyjna lacinskiego nemessis

    http://www.end-times-prophecy.org/animal-deaths-birds-fish-end-times.html

    z ostanimi milionami ryb, plywajcymi do gory brzuchem w porcie Tinjan po wybuchu toksycznej bombki , oraz tonami zdechlych sledzi u wybrzezy szwecji, zapewne robota Putina bo svenska porn gwiazda lub z ruchu zielonych od swieta zielonych tego nie zrobi, lub zrobi wiecej – zainstaluje rakiety, repliki V2 na wyspie Gotland – przeciwko Rosji..

  91. Boydar said

    Panie JO. Ja tak naprawdę więcej czuję niż rozumiem. Historyk ze mnie żaden a więc nawet i technikiem w tej materii być nie mogę. Pisze Pan o kochaniu historii. Kochać to trzeba Boga, bo jest ewidentnie za co; można i kobietę jak się za co znajdzie (zaraz się znajdzie mądrołek albo mądrołka co mi wyjaśni, że „za coś” to się nie kocha; ja po wódce też tak głoszę). Można i trzeba dzieci, bo niewinne niczemu, psa, kocinkę, może żółwia. Ale nie historię, do jasnej cholery. Była jaka była. No a jaka ? Mało kto wie to naprawdę, dajmy więc póki co spokój tej miłości bo obudzimy się bez portfela i dokumentów.

    Napisz Pan konkretnie, gdzie Kafel naciąga, podaj argument, pokaż swoją rację. Ludzie ocenią, może i napiszą. To będzie konstruktywne i zostanie w głowach.

    Przypuszczam, że do czasów Franka było różnie, jak to w społeczeństwie. Żydostwo ryło pod wszystkim co dobre ale jeszcze jakoś sobie radziliśmy i wychodzili na ludzi. Potem, dwadzieścia parę tysięcy gnojówki rozje bało system dokumentnie. Zmierzenie się z tym problemem przerosło możliwości tutejszych patriotów, instytucja ninja nie leżała niestety w tradycji Polaków. Zresztą, gdyby nawet, to ile można rżnąć …

    Tu się nie da ogólnikami, chociaż w (88) i (89) zaczyna Pan konkretnie, i tak trzeba. Kafel nie wróg, tylko sfrustrowany, weź Pan i uwierz mojej intuicji.

  92. JO said

    Ad.90. Pan mnie podpuszcza, Boydar.
    Nie rozumiem Pana slow o zekomym nawolywaniu przeze mnie „kochania Historii ” . Pan dokladnie wie, ze jezeli juz, to nawoluje o poznanie wlasnej Historii w szczegolnosci IRP.
    Pana wywod o ” Milosci ” jest podpuszczaniem mnie, tak to odbieram.
    Rowniez podpuszczaniem mnie jest zapytanie o konkrety, podczas gdy Pan jest starym Gajowiczem I konkretow Ma Pan wiele w Gajowce dotyczacych wypowiedzi Pana Romana w tej kwestii.
    MOJ wywod o nazywaniu sarmatami czesci szlachty patriotycznej jest konkretny. Reszte, Pan moze Sam poszukac w ksiazkach do Historii .

  93. Boydar said

    Ja nie mam czasu ani ochoty na żadne podpuszczania, Panie JO. Staram się w miarę swoich skromnych możliwości oddzielić agentów wroga od ludzi przez tegoż wroga skrzywdzonych. Czasem mogę się mylić, ale z biegiem czasu wprowadzam przecież stosowne korekty. Za wyjątkiem przypadków, w których mi ktoś Gospodarza np. od szmat wyzywa, nie reaguję drastycznie z byle powodu. Pomijając już kwestię, że ja sam się czuję wówczas najbardziej obrażony – Gajowy sobie poradzi, zawsze, a ja ? Że niby na portalu u szmaty pięć lat już komentuję ? Nie ma przeproś, w łeb i od razu.

    Wracając do meritum, bo się obok rozpisałem. Historia składa się z konkretnych faktów oraz przyczyn dla których miały miejsce. Zamiast tego, dostajemy opisy, komentarze, spekulacje i domysły. Nie mówmy więc o poznawaniu czy stosunku do historii tylko do specyficznej interpretacji, w dodatku wybitnie cudzej a przeważnie kłamliwej. Skąd mam wziąć do cholery książki do historii, z antykwariatu ? Wszystkie antykwariaty są w żydowskich łapach. Ile mi zostało życia, dziesięć lat ? piętnaście ? Nie mam już czasu przeczytać wszystkiego co by należało. Do prawdy mogę dojść tylko logiką i strzępkami faktów. Niestety/na szczęście tylko z Gajówki i publikowanych w niej materiałów. Niestety, że tylko z Gajówki; na szczęście, bo tu każdy fake spotyka w końcu odpór.

    Można i trzeba pofilozofować czasem, to pomaga przeżyć bez trafienia do Tworek czy Abramowic; jednak należy w miarę możliwości operować faktami. Ludzie nie są takie głupie jak udają, jeśli mają prawdziwą kostkę, nawet z nudów w końcu ją ułożą.

  94. JO said

    Ad.92. Pan poruszyl arcywazny temat. Przyznal sie Pan do niewiedzy I braku mozliwosci jej zdobycia.

    Odpowiedz na to jest jedna. Prosze Patrzec na Autorytety:

    Dzieci w szkole Bractwa Pisa X w Polsce, maja sekcje ” Sarmacja ” . Nie podejrzewa Pan chyba Ksiezy z Bractwa, ze glosza wraza historie oraz filozofie w ich szkolach dla Polskich Dzieci ?

    Polecam rowniez tresci z wikipedii, gdzie Prawda jest zakamuflowana, zmanipulowana, ale z wprawnym jak Pan okiem wyczyta Pan, ze Ruch Sarmacki to Ruch Konserwatywny, czysto pro Polski w sterokim tego slowa znaczeniu. Ruch wysmiewany w XVIII wieku….przez Oswieconych Jasnie.

    Ruch ten , jak Solidarnosc Czy inne patriotyczne Ruchy zostal zmanipulowany, ale nie oznacza, ze on byl zly, jak to glosi Pan Roman K I ze nalezal wylacznie Czy w ogole do ZydoMagnaterii.

    taka postawa, jaka Ma RK oddajemy skarby Naszej kultury , slowa definicje, ktorych zmienione przez Zydow znaczenie obracamy przeciwko nam samym…

    W XVI I XVII wieku szlachta wciaz , mimo ustaw, reprezentowala clay Narod I oddolnie czula z nim zwiazek, co RK neguje na Kazdym Kroku.

    Nie Ma idealow, Panie Boydar, bo czlowiek jest ulomny. Ruch Sarmacki, byl jednym z piekniejszych Ruchow Katolickich, czysto Polskim Ruchem, ktorego Dobrymi Owocami wciaz sie zywimy, w tym Pan Roman K.

  95. JO said

    W ogole, nie na temat powiem, ze jednym z wazniejszych rzeczy, jest nasza Swiadomosc Hierarchi, ktora bazuje na roznicach miedzy ludzmi. Roznicach roznych w tym W Posiadaniu Darow Ducha Swietego.

    Obowiazkiem naszym jest Tworzyc Hierarchie, budowac miedzy Nami ja I sluchal sie Elity.

    Obowiazkiem Elity jest kierowac, rzadzic, ROZKAZYWAC. Osoby, ktore maja Dary …. A ktore nie podejmuja Dzialan organizacji Grupy , ktora za nim idzie, nie rozkazuja, nie zarzadzaja – unikaja…

  96. Boydar said

    No dobrze, ja się zgadzam, tylko że Roman Kafel nie używa słowa [sarmacja] na poważnie. Zawsze jest jeszcze jakiś „dodatek”, co raczej świadczy, że wie to samo co i Pan.

    Na temat księży Bractwa i podejrzeń dywagować nie mogę, dokładnie tego samego powodu – nie mam wiedzy. Mam tylko Pańską (powiedzmy, że tylko) opinię. Sądzić zaś mogę tylko po ramkach zdarzeń, zazwyczaj dość odległych od sedna sprawy.
    Niech mi Pan pokaże program, bryk, podręcznik, zapis wykładu czy lekcji, wtedy powiem co myślę. Z Pańskimi obecnymi znajomościami (absolutnie nie pejoratywnie) nie powinno być z tym problemu.

  97. JO said

    Ad. 86. Panie Boydar. Gdyby RK cz Gajowy za nim uzywali slow Sarmata z przedrostkiem…, przymiotnikiem….. To bym sie nie czepiel. Natomiast ci Panowie uzywaja slowa Sarmata bez zadnego innego znaku z wyrazna sugestia, ze dotyczy szlachty I to calej….

    Polemika z Panem nie Ma sensu. Pan mimo wyraznych wpisow jak ad 80, 81 udaje ze ich nie widzi.

    Zaden Zyd nie nazywal sie w przeszlosci Sarmata, nawet ten z ” nowej szlachty „.
    Sarmatam to tred kulturowy czysto Katolicko Polski. Poza tym prawdziwy, gdyz slusznie wywodzil starozytnosc Narodu Polskiego, co w Gajowce nie raz w rozmowach …potwierdzamy, re wpisy Pana Przeclawa.

    To wpisy RK powinny byc klarowne I wymagac Pan powinien od Niego a nie ode mnie…

  98. Boydar said

    „… wpisy RK powinny byc klarowne …”, ba !

    Sądzę, że to poniżej Jego godności. Pamięta Pan, co Jego praprapradziadek napisał sułtanowi ?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pismo_Kozak%C3%B3w_zaporoskich_do_su%C5%82tana_Mehmeda_IV

  99. matirani said

    Ciekawie sie zrobilo. Jak u ludzi wielkich, dyskutuje sie o sprawach.
    ( juz pisalem, ale powtórze:
    ludzie wielcy dyskutuja o sprawach, ludzie normalni o rzeczach a inni o innych ludziach )

    Male uwagi do podstaw:
    1. O historii nie mozna decydowac na podstawie autorytetów. Aksjomat poznania. Decydowac mozna tylko na podstawie zródel – tekstów zródlowych z danej epoki opisujacych fakty oraz na podstwawie rezultatów.
    Wyniki sa obiektywne, natomiast opinie utorytetów wrecz przeciwnie.
    2. Koniecznie trzeba zdefiniowac precyzyjnie o uzywane terminy. Np. Sarmaci – bardzo ciekawa propozycja Pan Jo na temat czym byli. Czy mozna ja zweryfikowac z innych zródel? Najlepiej sarmackich?

    Bardzo ciekawa wzmianka o sterowaniu Rosja przez Brytyjczyków… Mialem wrazenie, ze to raczej Niemcy sterowali Rosja, a nie pazozydzi z the City… Ktos ma zródlo tej info?

    serdecznie szanownych pozdrawiam
    Macko

  100. wyjmij belkę z oka swego, potem drzazgę z oka brata said

    Gd up poucza innych i wytyka im wulgaryzmy, a sama zapomniała jak kilka miesięcy temu wyzywała tu kogoś od s-synów i temu podobnych tylko za to, że miał on odmienne od niej poglądy na temat kapitalizmu.

    Żałosna kobieta.

  101. Boydar said

    No muszę się wrócić do (97). Nie, Panie JO, znowu Panu dioptrie skoczyły. „… ogłaszającą się Sarmatami …”, „…””Sarmaty””, psia ich mać…”.

    To nie jest to co Pan mówi że jest; to jest to, co mówię ja. „Niuanse składni języka polskiego …”, nie chcę się już powtarzać, zaraz mi Pan powie że znów podpuszczam.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: