Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Bezpartyjna o Wolne tematy (82 – …
    Maciejasz o Wolne tematy (82 – …
    guma o Wolne tematy (82 – …
    Głos Prawdy o Wolne tematy (82 – …
    Piotr B. o Dugin: geopolityka wyjaśnia…
    UZA o Dziś Barbórka. Święto Peugote’…
    Boydar o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    NyndrO o Nauka dowodzi, że rudowłosi po…
    Greg o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    D-T o Pseudopolicjanci skazani za po…
    Boydar o List otwarty do Prezydenta RP…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (82 – …
    kontra o Wolne tematy (82 – …
    D-T o Polskie przyczółki Józia …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 565 obserwujących.

Wytrwaj Polsko!

Posted by Marucha w dniu 2015-09-25 (Piątek)

Interpretacja Europy współczesnej nie jest prosta, ponieważ została ona wraz z całą swoją historią ubrana w wykonany na zamówienie kostium Unii Europejskiej. Promotor UE Richard Coudenhove-Kalergi opublikował w 1923 r. książkę „Paneuropa”, która promowała kosmopolityczne zjednoczenie Europy od Portugalii po Polskę, wobec „zagrożenia przez Rosję”.


Do rządzenia UE zostali wybrani ludzie niechętni chrześcijaństwu, przeważnie indoktrynowani wielopokoleniowo przez siły lewicowe. Potężnym źródłem lewicowości UE stały się Francuska (Maurice Thorez) i Włoska Partia Komunistyczna (Palmiro Togliatti).

W 1995 r. zawarte zostało „partnerstwo śródziemnomorskie” z krajami basenu Morza Śródziemnego, w postaci tzw. Deklaracji Barcelońskiej, kiedy to Polska nie była jeszcze członkiem UE. Przewiduje ono utworzenie strefy wspólnego handlu, dotacje UE dla partnerów oraz partnerstwo kulturalne, a w szczególności gwarancję respektowania islamu i głosi wspólną walkę przeciw rasizmowi, nienawiści do obcokrajowców i nietolerancji. Ustalono, że wzajemne porozumienie europejsko-muzułmańskie powinno wywierać wszechstronny wpływ na media. Podpisy złożyły Algieria, Maroko, Tunezja, Syria, Egipt, Izrael, Samorząd Palestyński, Jordania oraz Turcja

Niewątpliwie tym, co łączy antyrosyjskość oraz sympatię dla islamu jest głęboka, „ponad podziałami” niechęć, a nawet wręcz nienawiść do Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Centralne Siły Polityczne zdają sobie bowiem doskonale sprawę z tego, że Rosja stanowi głęboki rezerwuar chrześcijaństwa. Nieszczęśliwa koncepcja Unii Brzeskiej wyrządziła więcej szkody pogłębianiu chrystianizacji Rosji, niż jej borykanie się z azjatyckością Wschodu. Wydaje się, że zbyt łatwo zmonopolizowaliśmy miano „antemurale christianitatis”.

Próbował św. Jan Paweł II podnieść rangę „płuc Wschodu i Zachodu” niestety, niezbyt skutecznie, ponieważ górę wziął naiwny ekumenizm SWII. Dziś, kiedy wciąż stosujemy taryfę ulgową dla zdrady Zachodu w 1939 r., warto przypomnieć, że przywódca FPK Maurice Thorez oprotestował w 1939 r. wojnę z Niemcami i skazany na karę śmierci, zdezerterował do ZSRR. Kiedy po wojnie FPK weszła w skład rządu, gen. de Gaulle udzielił mu amnestii, ponieważ FPK paradoksalnie, stała się najsilniejszą partią, a grunt pod Unię Europejską współtworzyły milionowe rzesze eurokomunistów francuskich i włoskich.

Zastanawia każdorazowo powierzchowność w polskiej ocenie Rosji, także w przedmiocie niemieckich korzeni dynastii carskich. Bez zrozumienia tej kwestii nie ma mowy o jakiejkolwiek sensownej przyszłości chrześcijaństwa w Europie. CSP doprowadziły w II połowie XX wieku do dezorientacji wśród chrześcijan w kwestii rozumienia miłosierdzia. Jest to wynik ideologizacji religii, zaciemniający relację między cywilizacją łacińską a religią rzymsko-katolicką. Efekt jest taki, że Polska traci z dnia na dzień zdolność rozumienia zagrożenia Europy przez islam. Jeszcze pod koniec XVII wieku Papież Innocenty XI i Jan III Sobieski doskonale rozumieli potrzebę szybkiej i skutecznej obrony militarnej Europy. Dzisiaj Papież Franciszek potrzebuje Polski rzymsko-katolickiej dla zrozumienia katastrofy Europy, wplątanej w walkę euroislamu z Krzyżem.

Zastanawia ubóstwo wiedzy o Unii Europejskiej wśród PT posłów wszystkich ugrupowań, widoczne podczas tzw. „informacji rządu” o sytuacji uchodźców. UE jest organizacją globalną, rozciągającą swoje wpływy na wszystkie kontynenty. W Polsce niektóre miasta przyjęły deklarację barcelońską dla promocji komunikacji osób niepełnosprawnych(!) Pozorna przepaść między rangą akcji międzynarodowych a tą skromną akcją humanitarną lokalnego samorządu nie powinna nas dziwić, a raczej niepokoić.

Są to bowiem owoce wielowiekowych komplementarnych działań CSP w różnych regionach świata, adresowane do tych maluczkich, którzy cieszą z każdego grosza, który kapnie im z okazji tej czy innej skromnej akcji i będą się odwdzięczać w głosowaniach, dotyczących fundamentalnych spraw życia i śmierci człowieka. Dlatego rozstrzygające będzie stanowisko Kościoła Rzymsko-Katolickiego, twórcy personalistycznej cywilizacji łacińskiej. Aby przywrócić jej doczesną i duchową potęgę powinniśmy zerwać z fałszywą doktryną dialogu i powrócić do głoszenia bezdyskusyjnej prawdy: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14.6).

Andrzej J. Horodecki
Myśl Polska, nr 39-40 (27.09-4.10.2015)
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 50 do “Wytrwaj Polsko!”

  1. NarodowyRojalista said

    Coś dla piewców szabesgoja Putina:

  2. ; – )

  3. Marana Tha said

    Mahomet to jeden z fałszywych proroków – owoce Mahometa pokazują to : ” Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! (16) Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? (17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. (18) Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. (19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień. (20) Tak więc po owocach poznacie ich. (21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. (22) W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? (23) A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie ” – Ewangelia Mateusza 7:15-23 Biblia Warszawska

    http://mieczducha888.blogspot.com/2015/06/jak-nie-bac-sie-wojny-krachu-ciezkich.html

    Koran Sura 4:157 : ” powiedzieli: „zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, syna Marii, posłańca Boga” – podczas gdy oni ani Go nie zabili, ani Go nie ukrzyżowali, tylko im się tak zdawało; i, zaprawdę, ci, którzy się różnią w tej sprawie, są z pewnością w zwątpieniu; oni nie mają o tym żadnej wiedzy, idą tylko za przypuszczeniem; oni Go nie zabili z pewnością. ” — islamski ISA to nie JEZUS ZBAWICIEL, muzułmanie tkwiąc w islamie a odrzucając Ewangelie, odrzucając Jezusa jako Zbawiciela, Syna Bożego, który się wcielił i oddał życie za grzechy są na drodze potępienie a nie zbawienia. Każdy człowiek który odrzuca Jezusa jako swojego Zbawiciela, Nauczyciela jest z dala od zbawienia – cała Biblia o tym świadczy. Muzułmanie nie mają Syna, nie wierzą w Syna Bożego więc nie mają i nie będą mieć życia wiecznego : ” A to świadectwo jest takie, że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w jego Synu. 12 Kto ma Syna, ma życie, kto nie ma Syna Bożego, nie ma życia. ” – 1 list apostoła Jana 5:11-12 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

    koran, sura 9:30 : „…. chrześcijanie powiedzieli: „Mesjasz jest synem Boga.” Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych, którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Bóg! Jakże oni są przewrotni!” _____jak odmienne jest nauczanie biblijne : „Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo” – 1 list Piotra 3:9 ______”Uważajcie, aby nikt nikomu nie odpłacał złem za zło, ale zawsze dążcie do tego, co dobre dla siebie nawzajem i dla wszystkich.” – 1 Tesaloniczan 5:15 Uwspółcześniona Biblia Gdańska _________”Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi” – Rzymian 12:17 Biblia Warszawska

  4. Boydar said

    „… Mahomet to jeden z fałszywych proroków …” – MT (2)

    Nie mam pewności czy autorem tego fragmentu jest MT czy może ktoś cytowany; dobre obyczaje upadają bowiem. Mam jednak pewność, że Mahomet nie był fałszywym prorokiem. Jeśli polega na prawdzie jego życiorys (w co szczerze wątpię), to był to raczej kawał […] a reszta […]. To jaki z niego prorok, kiedy nawet nie miał zamiaru udawać że jest przyzwoitym człowiekiem.

  5. Mordka Rosenzweig said

    re artykul,

    Ja pan Mordka pszeczytal i ma pare obserwacje:

    „Próbował św. Jan Paweł II podnieść rangę „płuc Wschodu i Zachodu” niestety, niezbyt skutecznie, ponieważ górę wziął naiwny ekumenizm SWII.”

    Ja pan Mordka nie rozumie te pojecie „naiwny ekumenizm” oraz dlaczego II Sobur pszekodzil nasz wielki papiesz zrobic płuca.

    Znowu nastepna perelka:

    „Dzisiaj Papież Franciszek potrzebuje Polski rzymsko-katolickiej dla zrozumienia katastrofy Europy, wplątanej w walkę euroislamu z Krzyżem.”

    Ja pan Mordka po pszeczytaniu logicznie wnioskuje, sze pan autor to pisal jak byl pijany bo z krzyzem to walcza pszede wszystkim inne czlowieki. Islam ma po prostu wolna droga aby pomuc w ta walka.

    No, ale pan Mordka nie jest ekspert od ta religia ani od te wielkie papiesze.

    Pan Mordka czyta dalej:

    „Zastanawia ubóstwo wiedzy o Unii Europejskiej wśród PT posłów wszystkich ugrupowań”

    Ja pan Mordka znowu nie rozumie, bo co tu wiedziec? Co za bzdura! Tszeba tylko sluchac i koniec.

  6. marta15 said

    „.. powrócić do GLOSZENIA bezdyskusyjnej prawdy: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14)..”

    Wlasnie w tym jest probolem , Wielu chce GLOSIC, , oczywscie ze swoja wlasna ‚interpretacja’ te Prawde, ale bardzo malo chce nasladowac, isc za ta
    prawda w swoim codzienym zyciu.
    Mamy wielu podziwiaczy ( admirers) chrzesijanstwa, ale za malo followers,
    czyli tych co zyja codzienie jak chrzescijanie..A Chrystus ma w nosie podziwiaczy
    ( admrers), ON chce followers, tych, ktorzy za Nim ida niezalenie od tego jak trudna
    i waska i pelna cierpienia i jaksamotna jest ta droga.
    On swoja Droge krzyzowa przeszedl SAM w bolu, mece, ponizeniu, kpinach, drwinach , opluwany i szykanowany przez zoldakow i motloch .
    Czemu my mamy byc oszczedzeni?? czy jestemy lepsi od Niego?

  7. RomanK said

    AD 4..Najuszanowniejszy panie Mordka….prosze nie sugerowac sie sugestiami roznych myszygnees kopffs…ktorzy uzywaja zlych nazw do zlych pojec… Prosze pana- w „ta religia” najwieksza szkode nie czyni ekumenizm..ale wlasnie to -co pod nazwa ekumenizmu usiluja przemycic, a co nazywa sie Ultramontainism,…. To bardzo pilnie strzezona tajemnica…od chwili kasacji Rytu Slavonskiego… reszta to tylko walka z jego resztkami…. do ostatniego papieza…
    Dzis Ultramontainism znany jest raczej pod postacia Judeochrzescijanstwa…. ewoluujacy w kierunku Talmudyzmu illuminackiego, gdzie wyznawcy nie wierza ani w Biblie , ani w Jezusa Chrystusa, ani w BOga..ale wiedza co to jest Wladza i Pieniadz.

  8. Siggi said

    http://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/3526-odkrywamy-prawde-niewygodny-bilans-11-lat-czlonkostwa-polski-w-ue-polacy-zbiednieli-przez-unie-europejska

  9. Mordka Rosenzweig said

    re 6

    Szanowny pan Roman,

    „Dzis Ultramontainism znany jest raczej pod postacia Judeochrzescijanstwa”

    Pan Mordka chce dodac, sze pan Mordka bardzo kocha Judeochrzescijanstwo, a szczegulnie ta pierwsza czesc.
    Ta druga czesc to tylko dla glupie goje aby nie wiedzieli, sze nasza rasa zrobila sobie tylko taki vitz (zart) z religia katolicka, czyli taki Mishmash (pomieszanie z poplataniem).

    Ale kaszdy czlowiek z Yiddisher Kop (mondra glowa) to wie o co chodzi.

  10. NarodowyRojalista said

    Żydowska cenzura widać i u was działa.

    Dupa Jasio
    Admin

  11. Plausi said

    Idea C-Kalergiego

    jest celem UE, co wyjaśnia też ostatni desant. Ale niektórzy mają trudność pojąć prostotę i piękno tej idei „Praktyczngo idealizmu”.

  12. Co PLANUJĄ ukraińscy NAZIŚCI wspierani przez USA - ZOBACZCIE na tym filmie ! said

  13. Maverick said

    http://www.poloniatube.com/#!To-nie-może-być-prawda-Wstrząsająca-relacja-z-Niemiec/cmbz/56041bb00cf2f0ed7a20255d

  14. Maverick said

    Zalew Europy uchodźcami jest częścią walki z chrześcijaństwem, tego europejskiego lewactwa, które nie nienawidzi kulturę chrześcijańską i chce się z nią rozprawić widząc sojusznika w islamistach. Taki to już jest lewacki umysł.

    Do rządzenia UE zostali wybrani ludzie niechętni chrześcijaństwu, przeważnie indoktrynowani wielopokoleniowo przez siły lewicowe. Potężnym źródłem lewicowości UE stały się Francuska (Maurice Thorez) i Włoska Partia Komunistyczna (Palmiro Togliatti).

    W 1995 r. zawarte zostało „partnerstwo śródziemnomorskie” z krajami basenu Morza Śródziemnego, w postaci tzw. Deklaracji Barcelońskiej, kiedy to Polska nie była jeszcze członkiem UE. Przewiduje ono utworzenie strefy wspólnego handlu, dotacje UE dla partnerów oraz partnerstwo kulturalne, a w szczególności gwarancję respektowania islamu i głosi wspólną walkę przeciw rasizmowi, nienawiści do obcokrajowców i nietolerancji. Ustalono, że wzajemne porozumienie europejsko-muzułmańskie powinno wywierać wszechstronny wpływ na media. Podpisy złożyły Algieria, Maroko, Tunezja, Syria, Egipt, Izrael, Samorząd Palestyński, Jordania oraz Turcja

    Niewątpliwie tym, co łączy antyrosyjskość oraz sympatię dla islamu jest głęboka, „ponad podziałami” niechęć, a nawet wręcz nienawiść do Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Centralne Siły Polityczne zdają sobie bowiem doskonale sprawę z tego, że Rosja stanowi głęboki rezerwuar chrześcijaństwa. Nieszczęśliwa koncepcja Unii Brzeskiej wyrządziła więcej szkody pogłębianiu chrystianizacji Rosji, niż jej borykanie się z azjatyckością Wschodu. Wydaje się, że zbyt łatwo zmonopolizowaliśmy miano „antemurale christianitatis”.

    Próbował św. Jan Paweł II podnieść rangę „płuc Wschodu i Zachodu” niestety, niezbyt skutecznie, ponieważ górę wziął naiwny ekumenizm SWII. Dziś, kiedy wciąż stosujemy taryfę ulgową dla zdrady Zachodu w 1939 r., warto przypomnieć, że przywódca FPK Maurice Thorez oprotestował w 1939 r. wojnę z Niemcami i skazany na karę śmierci, zdezerterował do ZSRR. Kiedy po wojnie FPK weszła w skład rządu, gen. de Gaulle udzielił mu amnestii, ponieważ FPK paradoksalnie, stała się najsilniejszą partią, a grunt pod Unię Europejską współtworzyły milionowe rzesze eurokomunistów francuskich i włoskich.

    Zastanawia każdorazowo powierzchowność w polskiej ocenie Rosji, także w przedmiocie niemieckich korzeni dynastii carskich. Bez zrozumienia tej kwestii nie ma mowy o jakiejkolwiek sensownej przyszłości chrześcijaństwa w Europie. CSP doprowadziły w II połowie XX wieku do dezorientacji wśród chrześcijan w kwestii rozumienia miłosierdzia. Jest to wynik ideologizacji religii, zaciemniający relację między cywilizacją łacińską a religią rzymsko-katolicką. Efekt jest taki, że Polska traci z dnia na dzień zdolność rozumienia zagrożenia Europy przez islam. Jeszcze pod koniec XVII wieku Papież Innocenty XI i Jan III Sobieski doskonale rozumieli potrzebę szybkiej i skutecznej obrony militarnej Europy. Dzisiaj Papież Franciszek potrzebuje Polski rzymsko-katolickiej dla zrozumienia katastrofy Europy, wplątanej w walkę euroislamu z Krzyżem.

    Zastanawia ubóstwo wiedzy o Unii Europejskiej wśród PT posłów wszystkich ugrupowań, widoczne podczas tzw. „informacji rządu” o sytuacji uchodźców. UE jest organizacją globalną, rozciągającą swoje wpływy na wszystkie kontynenty. W Polsce niektóre miasta przyjęły deklarację barcelońską dla promocji komunikacji osób niepełnosprawnych(!) Pozorna przepaść między rangą akcji międzynarodowych a tą skromną akcją humanitarną lokalnego samorządu nie powinna nas dziwić, a raczej niepokoić.

    Są to bowiem owoce wielowiekowych komplementarnych działań CSP w różnych regionach świata, adresowane do tych maluczkich, którzy cieszą z każdego grosza, który kapnie im z okazji tej czy innej skromnej akcji i będą się odwdzięczać w głosowaniach, dotyczących fundamentalnych spraw życia i śmierci człowieka. Dlatego rozstrzygające będzie stanowisko Kościoła Rzymsko-Katolickiego, twórcy personalistycznej cywilizacji łacińskiej. Aby przywrócić jej doczesną i duchową potęgę powinniśmy zerwać z fałszywą doktryną dialogu i powrócić do głoszenia bezdyskusyjnej prawdy: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem”

  15. Re: Artykul…
    Juz nawet Niemcy zwracaja baczna uwage na dzialania Rosji w Syrii i dojdzie do wypieprzenia „zlotej anieli” z „burder-stagu”…
    No i moga wyjechac na „taczkach”…za przyjmowania islamistow…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  16. marta15 said

    UWAGA !!!!!!!!na te strone.
    https://theuglytruth.wordpress.com/2015/09/24/the-polish-town-that-refuses-to-face-its-anti-semitic-past/#comments
    ——-

    Pod pozorem walki z Israelem i Syjonizmem jawnie promuja Nazizm i Marksizm.
    Wlasciciel strony , niejaki Mark Glenn udaje tradycyjnego katolika ,ale to calkowity heretyk i apostata.
    Jego poglady na ‚katolicyzm’ i religie sa blizsze globalnej , lucyferianskiej religii promowanej przez Franciszka niz prawdziwej religii jakiej od 2000 lat naucza Kosciol Katolicki ( nie mylic z sekta Watkanska- 2 , ktora owa Instytucje KK formalnie przejela w 1962-65).

    https://theuglytruth.wordpress.com/2015/09/24/the-csto-arrives-in-iraq-and-syria/

    to jest ciekawae , ze wiele stron ostro krytykujacych Izrael i Zydow jednoczesnie promuje faszyzm i komunizm,
    czyli wnisek jest, ze plyna one z TEGO SAMEGO ZRODLA.

  17. revers said

    Szechtyna wzywa na dywanik do MSZ-tu ambasadora Rosji w Polin, by dac lekcje historii kto wyzwala obozy zaglady, kto nie.

    A uchodzcy sa czescia agendy 2030, 193 panstwa podpisalo najlepszy komunizm na swiecie

    Click to access 7891Transforming%20Our%20World.pdf

    Czyta sie ajk mafifest komunistyczny,a le tylko dla bogatych z jedna kontrola globalnych zasobow naturalnych, reszta jak zawsze pop misce ryzu lub bulka z papieru jakie teraz piecze sie masowo w hipermarketach..

    Czy jak to ladnie w slogany ujeto Rada, byla taka RWPG, Spoleczna Globu, czyli socjal po nowemu, no i jakie z 1% obrzydliwie bogatych i wplywowych -ktorych nic nie ruszy.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Gospodarcza_i_Spo%C5%82eczna_ONZ

  18. marta15 said

    Apostata Franciszek twiedzi, ze mozna osiagnac ‚swietosc’ bez wiary w Chrystusa.

  19. marta15 said

    szykuje sie na wojne
    https://www.rt.com/news/316557-us-hybrid-war-russia-baltics/

  20. Tomahawk said

    @6

    Jezus w Talmudzie, Z historykiem judaizmu prof. Peterem Schäferem rozmawia Piotr Zychowicz http://www4.rp.pl/artykul/61991,372132_Jezus_w_Talmudzie.html

    Peter Schäfer jest dyrektorem Programu Badań Judaistycznych uniwersytetu w Princeton, opublikował kilkanaście prac poświęconych historii judaizmu, ostatnio „Jezus w Talmudzie”.

    Według większości badaczy twórcy Talmudu, żydowskiego odpowiednika katechizmu, nie interesowali się specjalnie Jezusem Chrystusem.

    To prawda. Talmud jest gigantyczny. Jeżeli zobaczyłby go pan w całości, zapewne byłby pan zaskoczony jego rozmiarem. Składa się z wielu tomów. Naukowcy, o których pan mówi, mają więc rację – w stosunku do całości dzieła kwestia chrześcijaństwa i Jezusa Chrystusa została w nim potraktowana marginalnie. Nie oznacza to jednak, jak chcieli by niektórzy, że w ogóle jej tam nie ma. Jest.

    Zacznijmy od początku, czyli narodzin Jezusa. W jaki sposób w Talmudzie przedstawiona jest Maryja? Czy twórcy Talmudu wierzyli w jej dziewictwo?

    Nie, nie wierzyli. Mówią o tym passusy w samym Talmudzie oraz znane nam źródła pogańskie, które dotyczą stosunku Żydów do Marii. Według starożytnych Żydów Jezus nie tylko został poczęty w normalny, biologiczny sposób, ale był jeszcze owocem zdrady małżeńskiej. Bękartem. Maria miała mieć romans, oszukiwała swojego męża, co zakończyło się ciążą.

    Według żydowskiego prawa zdrada była chyba wyjątkowo poważnym przewinieniem?

    O, tak. Należy jednak zaznaczyć, że Talmud nic nie mówi o losie Marii ani nie przesądza, na jaką karę zasługiwała za swój czyn.

    Być może dla ówczesnych czytelników było to oczywiste? Jaką karę za zdradę małżeńską przewidywało żydowskie prawo?

    Śmierć przez ukamienowanie.

    Kim miał być kochanek Marii, ojciec Jezusa?

    W pogańskich źródłach, które na pewno były znane twórcom Talmudu, i na których się opierali, pisząc swoje dzieło, jest on przedstawiony jako rzymski żołnierz, członek oddziałów stacjonujących w Palestynie. Na imię miał mieć Panthera i właśnie to imię pojawia się w Talmudzie. Jak to zrozumieć? No cóż, to wielka zagadka. Napisano na ten temat bardzo dużo, wysnuto wiele rozmaitych teorii. Ale nikt nie był w stanie znaleźć przekonującego wyjaśnienia. Moim zdaniem imię Pantera pochodzi od greckiego słowa parthenos, które oznacza dziewicę. Twórcy Talmudu chcieli w ten sposób powiedzieć, że nastąpiła zwykła słowna pomyłka. Maryja nie jest wcale parthenos (dziewicą), wprost przeciwnie jest niewierną żoną, której kochanek nazywał się Panthera.

    Więc Jezus miał być nie tylko bękartem, ale w dodatku synem goja. Co to oznaczało z punktu widzenia ówczesnych Żydów?

    Jak pan się domyśla, nie były to najlepsze referencje. To, że ktoś był synem nie-Żyda miało mniejsze znaczenie. To się zdarzało. Gorzej z bękarctwem. Taki człowiek był poza plemieniem. Nie mógł brać udziału w szeregu ważnych obrzędów, nie mógł żyć według żydowskiego prawa, brać udziału w normalnym życiu społeczności. Jezus miał być osobą wykluczoną.

    Jak twórcy Talmudu przedstawili dorosłego Jezusa?

    W tym miejscu warto powiedzieć parę słów o samym Talmudzie. Mówimy o tak zwanym Talmudzie Babilońskim. Kształtował się on w stuleciach trzecim, czwartym i piątym, a jego ostateczna redakcja miała miejsce w wieku szóstym. Uważam, że rabini, którzy go sporządzili, znali Nowy Testament, przetłumaczony już w tamtym czasie na język syryjski, bardzo zbliżony do aramejskiego, którym napisano Talmud Babiloński. Według mnie wszystko, co jest napisane w Talmudzie o Jezusie, jest więc polemiką z Nowym Testamentem.

    Na przykład to, że był czarownikiem?

    Na przykład. W Nowym Testamencie w wielu miejscach Jezus jest przedstawiony jako uzdrowiciel, człowiek, który leczy beznadziejnie chorych. Rabini chcą podważyć te zapisy i mówią wiernym: nie wierzcie w to, to nie były żadne uzdrowienia, ale czarna magia. Czyli coś bardzo, bardzo złego, coś, od czego powinno się trzymać z daleka. Pokrywa się to zresztą z pogańskimi źródłami z epoki, według których Jezus swoje tajemne moce nabył w Egipcie, uznawanym wówczas za kraj, w którym królowała czarna magia. W Nowym Testamencie znajduje się zaś przekaz, według którego Jezus i Maria byli w Egipcie.

    Jednak samego faktu, że uzdrawiał, nie negują?

    Nie, ale jest to uzdrawianie złe, nieczyste. Znamy na przykład taką historię: wnuk pewnego znanego, ważnego rabina zadławił się kawałkiem pożywienia i umiera. Choć zostaje uzdrowiony imieniem Jezusa, jego dziadek wcale nie jest zachwycony. Mówi, że wolałby, żeby chłopak zmarł, niż miałoby go ocalić to „przeklęte” imię. Ta historia najlepiej oddaje sposób, w jaki ówcześni Żydzi traktowali tę kwestię.

    Czy to również czarna magia miała być przyczyną faktu, że tak wielu Żydów uwierzyło i poszło za Jezusem?

    Jednym z głównych oskarżeń wobec Jezusa zawartych w źródłach talmudycznych jest to, że uwiódł lud żydowski. Za pomocą nieczystych sztuczek i praktyk zmusił go, aby za nim podążył. Miało się to jednak dziać wbrew woli Żydów. Chrystus był więc uwodzicielem i bałwochwalcą.

    A propos uwodzenia: przy lekturze pańskiej książki zaskoczyło mnie to, że w Talmudzie znajduje się pewna teza zawarta później w „Kodzie Leonarda da Vinci”…

    Tak, rzeczywiście zapisy dotyczące Marii Magdaleny można interpretować tak, że była życiową partnerką Jezusa. Talmud zawiera takie sugestie. Nie ma tam natomiast nic o dzieciach, jakie miałyby się narodzić z tego związku. Mowa o tym jest dopiero w późniejszej, średniowiecznej, żydowskiej polemice z chrześcijaństwem – „Toledot Jeszu”, czyli „Historii życia Jezusa”.

    Dan Brown swoje pomysły, w których podważa czystość Jezusa, wziął z Talmudu?

    Nie, on nie miał pojęcia, że coś takiego jest w źródłach żydowskich. Zaczerpnął to prawdopodobnie z wcześniejszych źródeł gnostycznych. A co ciekawe, korzystali z nich również rabini, którzy napisali Talmud. Pisząc o rzekomym związku Marii Magdaleny z Jezusem, zarówno oni jak i amerykański pisarz, żyjący kilkanaście wieków później, opierali się więc na tych samych przekazach.

    Przejdźmy do rzeczy najważniejszej: śmierci Jezusa Chrystusa. Co na ten temat napisano w Talmudzie?

    Rabini przedstawili to w zupełnie inny sposób. A przecież, jak już mówiłem, znali Nowy Testament i wiedzieli, że Jezus został ukrzyżowany na mocy prawa rzymskiego, że skazał go Poncjusz Piłat. Właśnie dlatego, stosując swoją zasadę negowania wszystkiego, co jest w Nowym Testamencie, postanowili przedstawić alternatywną wersję zdarzeń. Jako że Jezus był w ich oczach heretykiem i bałwochwalcą, uznali, że zasłużył na śmierć. I to nie według prawa rzymskiego, ale żydowskiego. W Talmudzie znalazł się więc zapis, że to nie Piłat, ale rabini skazali Jezusa.

    Ale ukrzyżowanie było karą rzymską.

    Dlatego w Talmudzie napisano, że Jezus w rzeczywistości został ukamienowany. Wielu badaczy uważa, że taki, a nie inny zapis był błędem twórców Talmudu. Że coś im się pomyliło, brakowało im wiedzy albo zdrowego rozsądku. Wydaje mi się, że było inaczej. Oni świadomie tak napisali, aby obalić kolejną legendę chrześcijaństwa. W Talmudzie znajduje się bardzo szczegółowy zapis na ten temat. Wszystko miało się odbyć zgodnie z żydowskim prawem. Herold 40 dni przed egzekucją chodził po okolicy i informował wszystkich, o co Jezus został oskarżony. Jeżeli ktoś miał dowody na jego obronę, powinien je przedstawić. Według rabinów nikt się jednak nie odezwał. W tej sytuacji – piszą w Talmudzie – zrobiliśmy to, co trzeba było zrobić.

    Co się miało stać z ciałem Jezusa po rzekomym ukamienowaniu?

    Miało zostać powieszone na drzewie i wystawione na widok publiczny. Tak, aby odstraszało innych. Następnie, przed zapadnięciem zmroku Jezus miał zostać zdjęty z drzewa i pochowany. Nie wiadomo natomiast nic pewnego na temat tego, czy miał wisieć do góry nogami, czy był powieszony za rękę czy szyję. Takich szczegółów rabini nie opisali.

    Czy według gradacji ówczesnych żydowskich kar był to najwyższy, najstraszniejszy wymiar kary?

    Tak, bez wątpienia.

    Domyślam się, że twórcy Talmudu nie wierzyli w zmartwychwstanie Jezusa.

    Oczywiście. Według nich trafił do piekła, gdzie został surowo ukarany za swoje czyny. Postawiono go w jednym szeregu z dwoma największymi wrogami narodu żydowskiego: Tytusem i Balaamem. Balaam miał siedzieć po wieczne czasy w gotującej się spermie. Tytus miał spalać się żywcem na popiół, po chwili się odradzać, znowu spalać i tak w kółko. A Jezus Chrystus miał siedzieć we wrzących ekskrementach. Na zawsze.

    Mocne.

    Tak, i jest to historia, która nie pojawia się w żadnym innym źródle. Znamy ją tylko z Talmudu. Jezus, według jego twórców, nie tylko nie zmartwychwstał, nie tylko nie poszedł do nieba, ale został skazany na straszliwe cierpienia w piekle. Został wiecznie potępiony. Mało tego, taki sam los czekać miał wszystkich, którzy pójdą jego śladem i w niego uwierzą. Zamiast zbawienia i zmartwychwstania, którego spodziewali się chrześcijanie, miało czekać ich potępienie.

    Jak to zrozumieć? Dlaczego rabini pisali w taki sposób?

    Rabini widzieli w chrześcijaństwie zagrożenie dla swoich wpływów, obawiali się, że ta nowa religia odbierze im wyznawców i głosząc takie tezy, starali się od niej odstraszyć ludzi.

    Czyli, mówiąc językiem dzisiejszych czasów, była to kampania czarnego PR wymierzona w konkurencję?

    W pewnym sensie. I nie była to tylko konkurencja o dusze wiernych, ale również konkurencja polityczna i ekonomiczna. Bo Żydzi i chrześcijanie w czasie, gdy powstawał Talmud, walczyli o wpływy w imperium Sasanidów, w skład którego wchodził Babilon. Z tych dwóch mniejszości Żydzi byli w znacznie lepszej sytuacji. Byli szanowani, podczas gdy władze prześladowały chrześcijan. Bały się, że w wypadku wojny z sąsiednim chrześcijańskim imperium bizantyjskim, staną się piątą kolumną. Był to więc jedyny moment w dziejach, w którym Żydzi mieli taką przewagę nad chrześcijanami, że mogli prowadzić przeciwko nim taką negatywną kampanię. Stworzyć kontrnarrację wobec chrześcijaństwa, w której punkt po punkcie obalali i ośmieszali jego dogmaty. Potem w Europie to oni byli znacznie słabsi i to oni padali ofiarą prześladowań.

    Co w Talmudzie napisano o chrześcijanach?

    Chrześcijaństwo było uznawane za niebezpieczną sektę, która podczas swoich modłów miała urządzać dzikie orgie. W tym kontekście mówiono przede wszystkim o komunii, która miała być ściśle powiązana z jakimś seksualnym rytuałem. Starano się przedstawić chrześcijan jako ludzi, którzy odrzucili wszelkie boskie prawa. Nie tylko nie byli obrzezani, nie tylko nie świętowali szabasu, ale jeszcze folgowali nieczystym żądzom. Tego typu oskarżenia pojawiały się zresztą we wcześniejszych pogańskich źródłach. Rabini zaczerpnęli je właśnie stamtąd i wykorzystali do swoich celów.

    W Talmudzie podobno pojawiają się wzmianki o chrześcijańskim kanibalizmie, zjadaniu dzieci. To brzmi jak odwrócone oskarżenie o robienie macy z dziecięcej krwi.

    To prawda. I to również pochodzi ze źródeł pogańskich. Z tym że akurat oskarżenie o kanibalizm krążyło w trójkącie poganie – chrześcijanie – Żydzi i, w zależności od czasów, było rzucane na inną grupę. Najpierw poganie twierdzili, że kanibalami są Żydzi, potem, że chrześcijanie. W czasach Talmudu Żydzi wykorzystali to przeciwko chrześcijanom, a – jak pan zauważył – w średniowieczu chrześcijanie przeciwko Żydom.

    Wróćmy do historii życia i śmierci Jezusa. Mamy dwie wersje – nowotestamentową i talmudyczną. Która jest prawdziwa?

    Tu oczywiście nie ma żadnych wątpliwości. Twierdzenie, że to twórcy Talmudu przedstawili rzeczywiste wydarzenia związane z życiem Jezusa, byłoby absurdem. Tak jak mówiłem, była to zamierzona kontrnarracja wobec Nowego Testamentu, świadome stworzenie alternatywnej opowieści. Myślę, że nawet rabini piszący Talmud doskonale wiedzieli, że to nieprawda.

    A co ze zwykłymi wiernymi?

    Z powodu braku źródeł do końca nie wiadomo, jaką rolę w swoich czasach ogrywał Talmud w rzeczywistości. Na pewno był przedmiotem dyskusji między uczonymi mężami i ich uczniami w ośrodkach akademickich. Można jednak założyć, że te debaty nie toczyły się w próżni. Na pewno spływało to niżej, do członków całej żydowskiej społeczności. Tak też pewnie było z passusami na temat Jezusa i chrześcijaństwa. Nie możemy jednak na ten temat powiedzieć nic pewnego.

    A dzisiaj? Talmud nadal przecież ma w judaizmie status bardzo ważnej księgi. Czy Żydzi nadal wierzą, że Jezus gotuje się w piekle w ekskrementach?

    Nie, nie sądzę, żeby ktoś to dziś brał na poważnie. Żydzi naszych czasów uważają te wszystkie zapisy za dziwaczną, bardzo nieprzyjemną historię, wymyśloną przez jakichś zwariowanych rabinów. Na pewno nie uważają już, że Jezus zasługiwał na śmierć. Zresztą, tak naprawdę zdecydowana większość z nich takimi rzeczami się nie zajmuje i niewiele ich to obchodzi. Talmudyczne tezy na temat chrześcijaństwa nie są przedmiotem debat w dzisiejszym świecie żydowskim.

    Dlaczego?

    Gdy Żydzi myślą o chrześcijaństwie i historii krajów chrześcijańskich, patrzą na nią przez pryzmat setek lat straszliwych prześladowań, jakich zaznali z rąk wyznawców Chrystusa. Fali pogromów w średniowieczu, czy ostatnio – Holokaustu. Gdzie tu miejsce na religijne debaty na temat wizerunku Jezusa w sporządzonym kilkanaście wieków temu w Babilonie Talmudzie?

    Często jednak, szczególnie wśród ultraortodoksyjnych Żydów, można spotkać antychrześcijańskie uprzedzenia niewynikające z krwawej historii, ale właśnie z pobudek religijnych. Podczas ostatniej pielgrzymki Benedykta XVI do Izraela radykalni rabini spod ściany płaczu przekonywali, że papież powinien ściągnąć krzyż, gdyż jest on symbolem bałwochwalstwa.

    No cóż, dla nich rzeczywiście tak to może wyglądać. Ale ultra-ortodoksi zamieszkujący jerozolimską dzielnicę Mea-Szerim to margines. Jestem w stałym kontakcie z wieloma wybitnymi żydowskimi naukowcami i rabinami. Wielokrotnie dyskutowaliśmy na temat mojej książki i zawartych w niej tez. Zapewniam, że nikt poważny nie traktuje Talmudu jako wiarygodnego źródła na temat życia i śmierci Jezusa Chrystusa.

    Jakie były reakcje na książkę?

    Bardzo różne. Wielka debata na jej temat toczy się w Internecie. Część komentatorów uznała, że jestem Żydem, który nienawidzi i atakuje chrześcijaństwo. A część, że jestem antysemitą, który nienawidzi i atakuje Żydów. To chyba najlepszy dowód na to, że napisałem zrównoważoną książkę. Wiem, że do tej pory passusy z Talmudu dotyczące Jezusa były wykorzystywane przez antysemitów. Ja jednak w bardzo jasny sposób przedstawiłem kontekst tych zapisów. Dla mnie to historia, którą trzeba badać i na jej temat dyskutować. Poza tym uznałem, że lepiej będzie, gdy problemem Jezusa w Talmudzie będą zajmowali się poważni naukowcy niż antysemici.

    Ale czy mimo to podczas pisania nie obawiał się pan, że książka zostanie odebrana przez społeczność żydowską w niewłaściwy sposób?

    Oczywiście, obawiałem się tego. Miałem świadomość, że jednak to niezwykle delikatny i drażliwy temat. Na duchu podtrzymały mnie jednak pozytywne reakcje i recenzje moich żydowskich kolegów – naukowców w USA. Po zapoznaniu się z moją pracą nie mieli do mnie żadnych pretensji. Wprost przeciwnie, gratulowali mi, że zająłem się tym tematem. Jeden z nich w prestiżowym „New Republic” napisał, że ta sprawa jest czymś, co „my, Żydzi powinniśmy potraktować poważnie”. Stwierdził, że Żydzi, nie powinni jej zamiatać pod dywan, udawać, że tego nie było. Muszą zdawać sobie sprawę z tego, jak kiedyś mówili o Jezusie. Problem ten powinien – według niego – stać się przedmiotem dialogu chrześcijańsko-żydowskiego.

    A propos dialogu. Niedawno znalazł się on w kryzysie z powodu przywrócenia przez Watykan wielkopiątkowej modlitwy za nawrócenie Żydów. A przecież te passusy z Talmudu są o wiele poważniejsze.

    Zgoda, ale jakie były rzeczywiste skutki obu tych spraw? Wielkopiątkowa modlitwa, choć odmawiana tylko raz w roku, jest częścią potężnego rytuału. Żydzi z rąk chrześcijan na przestrzeni wieków zaznali straszliwych cierpień. To, co mówi Talmud, jest zaś historią i to zamierzchłą. Wszystkie te passusy, choć zgadzam się, że są bardzo nieprzyjemne, nie miały i nie mają żadnych skutków rzeczywistych. Nikt z ich powodu nie prześladował fizycznie chrześcijan. I to nawet w starożytnym Babilonie, gdzie powstał Talmud i gdzie Żydzi mieli wielką przewagę nad chrześcijanami.

  21. Plausi said

    Wojny w Europie są zawsze zyskiem dla USA

    @10, 2015-09-26 (sobota) @ 08:02:09

    patrz wideo od 11 min :

    Ta agresja jest wymierzona nie tylko przeciwko Rosji, ona jest wymierzona przeciwko Europie i to w pierwszym rzędzie. Amerykanie tradycyjnie rosną gospodarczo na wojnach w Europie, zarówno pierwszej, jak drugiej, jak też trzeciej zimnej wojnie. Wojny w Europie są drogą wiodącą do ich cudu gospodarczego i ich dobrobytu.”

    Zresztą jest od dawna wiadomo, i aby to stwierdzić, nie trzeba nawet fachowych analiz, jakimi ten wysoki urzędnik Rosji dysponuje, wystarczy rozważyć ogólnie znane mechanizmy i wynikające z nich konsekwencje. Intryga jest przejrzysta nawet dla licealisty, warunek, wyłączyć media systemu., które są wrogiem nie tylko Polaków. Na to, że RFN jst okupowana do dziś, już zwracaliśmy uwagę parokrotnie.

    My wiemy, niektórzy i tak tego nie potrafią pojąć, tak dalece są ich umysły zdeformowane przez media.

  22. Jacek 2 said

    Re artykułu
    Ani słowa o tym jaka to nacja według pana Coudenhove-Kalergi miałby pełnić rolę elity w Paneuropie. Zreszta taka nacja pewnie nie istnieje skoro nawet w Google jej nie ma.

  23. Marian said

    Może coś o rosyjskim ambasadorze, w sumie ma rację, no nie?

  24. Marian said

    ad 20 Czekam na argumenty, proszę mnie przekonać, że rosyjski ambasador ma 1% racji.

  25. Boydar said

    A proszę bardzo – http://wiadomosci.onet.pl/opinie/wydalenie-ambasadora-rosji-za-i-przeciw/1zngc6?utm_source=fb&utm_medium=fb_detal&utm_campaign=podziel_sie

    Moim zdaniem, ocena akcji politycznych, a taką bez wątpienia jest przedmiotowa sprawa, zazwyczaj może zostać dokonana dopiero po pewnym czasie, gdy wszystko co zaplanowano „zadziała”. O ile oczywiście zadziała, bo nawet ruscy szachiści mogą się czasem przeliczyć. Powodów dla których postąpiono tak a nie inaczej może być tyle co i drobiazgów (ewentualnie baśni), czyli dokładnie 1000+1. Zwłaszcza ten jeden jest istotny; konkretnie zaś jotpe jeden i jego „czterdziestu rozbójników”. Dokumentacja już przebiera z niecierpliwości kartkami aby ujrzeć światło dzienne.

  26. Boydar said

    Przeglądam swoje „notatki” z ostatnich trzech lat, znalazłem taką –

    Przychodzi Koniec Świata do Polski, rozgląda się, rozgląda i wreszcie mówi:
    – k***a, ja już chyba u was byłem…

  27. Trak said

    Mahomet, Mahometem, Żyd, Żydem a wszyscy za chwilę się dowiecie, w jakiej dupie jesteśmy. Przeczucia się sprawdziły. Nie ogłoszę tego teraz i nie pozbawię ogółu „radości” odkrywania i przeżywania. Kopary opadną bardzo nisko.
    Słów braknie. Na dniach moi drodzy, na dniach dowiemy się wszyscy, jak zostaliśmy sprzedani.

  28. Maverick said

    Napoleon wysłał 450 000 armię i wróciło 10 000.

    Z samej milionowej armii Hitlera oblęźającej Stalingrad wróciło tylko 6000 z groszem.

    Niech Obama sponsorujący ISIS nie łudzi się ze wiele więcej zostanie z jego armii i jego polskich kundli.

    Następną wojnę będziemy znowu walczyć na dzidy i kamienie.

  29. Boydar said

    Panie Trak, a co to nam za różnica; powiedz Pan lepiej KOMU ?

  30. Joe said

    Najukochanszy Pan Mordka i szanowny Pan Roman…F.Koneczny nie byl lubiany nigdy przez „Nasza Rasa”…ale tylko dlatego ze pisal tak jak jest , to znaczy.. Prawde.Na str.375 C.Z. pisze tak…Statolatria nie jest genezy zydowskiej,lecz ulatwia zazydzenie mysli…

  31. Boydar said

    Cieniutko, ale jakby coś więcej, Panie Marianie.

    „… Ambasador Rosji nie tylko ocenił stosunki polsko-rosyjskie jako najgorsze od 1945 roku /a co, qurwa, ktoś inaczej to widzi ? – pytanie retoryczne moje/, ale również wypowiedział się na temat polityki Polski w latach 30. ubiegłego wieku (czyli dobrze czaję nawiązanie Ruskich do średnio obecnie znanych/uznawanych w Polsce, faktów i okoliczności tamtych czasów).

    http://pl.sputniknews.com/polska/20150926/1093514.html

    Nie chce mi się szukać w sieci bo i tak z czasem wyjdzie na moje, ale dobrze by było mieć przed szerszą dyskusją pełny (a najlepiej oryginalny) zapis wypowiedzi Andriejewa.

  32. markglogg said

    Zaczyna być widoczne, po co Niemcy tak chętnie przyjmują u siebie SETKI TYSIĘCY młodych, silnych, zazwyczaj już przeszkolonych wojskowo i znających angielski muzułmanów, którzy zazwyczaj niezbyt przejmują się swą śmiercią.

    Otóż na portalu https://prawda2.info/viewtopic.php?t=24237&postdays=0&postorder=asc&start=225 ,mieszkająca w Niemczech Galina Iwanowna, Rosjanka z Kazania (część jej rodziny w Rosji to muzułmanie) napisała:

    8 lipca (2015)
    Bundestag pozwolił służyć uchodźcom w Bundeswehrze.

    No i jeśli się to nie udaje na Ukrainie (gdzie kolejne mobilizacje do ANTYROSYJSKIEGO wojska nie przynoszą rezultatów) to może to się udać — czysto z przyczyn ekonomicznych — w Niemczech. Toć to już w latach 1990 w tych Niemczech szkolono „uciekinierów’ z Kosowa, by zrobić z nich jednostki bojowe, które zaatakowały tę prowincję pod ochroną bombardowań NATO na wiosnę 1999. Ale teraz są to przygotowania do dywersji w Rosji w skali kilkudziesięciokrotnie większej.

    No i stąd zapewne ten nagły, wczorajszy „pakt” Rosja-Iran-Irak-Syria przeciw (prowadzonemu przez Izrael) Państwu Islamskiemu: bo to ono przede wszystkim wysyła ludzi na szkolenia do Niemiec. (A skądinąd to ciekawe, dlaczego UE nie zaakceptowała zasadniczego punktu propozycji premiera Orbana, mówiącemu o uszczelnieniu granicy UE w Grecji. Tak jakby celowo chciano zostawić tę „dziurę w płocie” dla GOŚCI.)

  33. Czołgista said

    Powoli nie dziwię się, że ostatnia nadzieja konserwatystów jest na Wschodzie. Co jest na Zachodzie to po prostu szkoda gadać.

    http://www.antyradio.pl/Newsy/Duperele/Papiez-Franciszek-slucha-metalu-4373

  34. markglogg said

    ad mój wpis @32 o decyzji Bundestagu o dopuszczeniu „uciekinierów” do służby wojskowej w Bundeswehrze.

    Anonim (na portalu https://wiernipolsce.wordpress.com/2015/09/22/august-f-von-hayek-george-soros-nwo-i-plan-wymieszania-ludnosci-na-wzor-stanow-zjaednoczonych-ap/#comment-98976) napisał

    27 Wrzesień 2015 o 14:14 Edytuj

    Całkowicie podobne mam odczucia. Patrząc na zdjęcia tych ,,uciekinierów, emigrantów” mam wrażenie, że to elita, żołnierze i oficerowie jednostek gwardyjskich , najbardziej sprawni, najlepiej wyszkolenie i najbardziej skuteczni w boju.
    A dla czego do Niemiec?
    Bo Niemcy mają najlepiej rozbudowane jednostki koszarowe, tradycyjnie i od wieków. No i doświadczenie w dywersji, że przypomnę szlak przerzutowy Lenina przez Finlandię i Estonię.
    To samo powtórzą teraz, ale najpierw doszkolenie, poznanie topografii, map miasta, dojazdu , zabudowy, lokalizacji budynków i ważnych strategicznie obiektów, specyfiki walki z ruskimi itp
    No a miejsce uderzenia. Leningrad bo to najbliżej z krajów bałtyckich. a jak się nie uda to choć Kaliningrad. Tu droga dojazdowa raptem w 1,5 godziny z Olsztyna, przez Bezledy. Wjadą jak po maśle z Bezled w pół godziny a w kolejne 30 minut opanują miasto i port i niech ruski spróbują je odwojować.
    Kamień na kamieniu nie pozostanie, tak jak miasta syryjskie.
    Amerykancy jednak myślą z wyprzedzeniem.
    Nie szło im w Syrii wzięli się za Ukrainę, za Ruś Kijowską i mają ją w całości, nie poszło im z Krymem, już szykują się na Psków i Nowogród Wielki.
    Ciekawe tylko czy Merkel śni po nocach o Koeningzbergu i reaktywacji Zakonu Kawalerów mieczowych czyli Prus Wschodnich tylko z Obwodu Kaliningrackiego czy też łącznie z Warmią i Mazurami.
    Oj Putin, Putin jak ty amerykańców w czas nie przejrzysz, jak nie postawisz na północno – zachodniej granicy 200 tyś. armiejców to będziesz miał Syrię u siebie w Rosji…już niedługo

    No wkrótce może się zrobić bardzo ciekawie, Ukraina od tygodnia zablokowała, setkami ciężarówek, wszystkie przejścia lądowe z Krymem. A na most w cieśninie Kercz trzeba jeszcze co najmniej rok czekać. Co to wszystko oznacza?

  35. Mordka Rosenzweig said

    re 18

    Szanowna pani Marta,

    Ja pan Mordka bardzo sie zgadza z pan Franek, sze moszna osiaganac swietosc na wlasna reke, bo to wtedy to est dobry interes i nikogo nie potszeba do pomocy.

    W pszemuwieniu do nasza rasa pan Franek ruwniesz powiedzial, sze on jusz jest swiety i namawial nasza rasa aby tesz ta swietosc osiagnela: „Be holy as I am holy”.

    Ja pan Mordka tak tesz troche mysli, sze w pszepowiedniach o koniec swiata pszychodzacy antychrist oznajmi sie sze jest bogiem.

    No ale pszeciesz to nie ma szaden zwiazek bo pszychodzacy antychrist nie mosze byc pan papiesz, nieprawdasz?

  36. marta15 said

    ad 34 „bo pszychodzacy antychrist nie mosze byc pan papiesz, nieprawdasz?..”

    panie Modka ,
    oczywiscie ,ze „pszychodzacy antychrist nie mosze byc pan papiesz”,
    ale moze byc nim, w zupelnosci pan anty-papiez. A pan Franciszek wymogi te spelnia co do joty.
    pan to widzi, ja to widze ,ale wielu innych nie…..chce tego widziec.
    Wiara jest tak naprawde sprawa WOLI , a nie rozumu.

  37. revers said

    re18,34,35

    Juz jest

    http://a.disquscdn.com/uploads/mediaembed/images/2584/2145/original.jpg?w=800&h

  38. revers said

    Tak wyglada wizyta papieza F. w policyjnym panstwie, co chwila punkt kontrolny, lepiej jak w PRL za stanu wojennego

    http://investmentwatchblog.com/the-popes-philadelphia-police-state-tsa-checks-just-to-move-around-city/

    i wszystko pod zielono-czerwona dyktature

    Click to access 7891Transforming%20Our%20World.pdf

  39. marta15 said

    ad 36 wie pan takie fotki to w gruncie rzeczy niewiele dobrego przynosza.
    Ludzie zaczynaja uwazac ,ze to Kosciol katolicki jest szatanski, a
    nie sekta judeo-masonka, ktora podstepnie te instutucje KK przejela w przeciagu ostatnich kilkudziesieiu lat.
    nalezy zawse pamieta ze Kosciol Katolicki jest Oblubienica Chrystusa i jako taki jest swiety i Nieskalany, czyli inaczej mamy sie trzymac Magisterium i Tradycji KK ,
    a odrzucic sekte watykanska 2, ktora przypomina I udaje , ze jest owym KK.
    Nalezy odrzucic zewnetrzne decorum i spojrzec glebiej.
    JAKI DUCH takm przebywa?
    My mowimy tu o poteznej wojnie duchowe, j bo taka sie wlasnie odbywa na naszych oczach.
    Walka sie toczy glownie o nasze biedne, nedzne , robaczywe dusze utytlane w grzechu i przez to narazone na potepienie wieczne.

  40. marta15 said

    http://www.infowars.com/pope-invoking-globalization/
    warto przeczytac ten artykul.
    Franek pieprzy juz takie glupoty ze to baprawde trzeba byc zupelnie pozbawionym wiary katolickiej , zeby uwazac go za papieza.

  41. marta15 said

    to bardzo ciekawe:
    „..during the interfaith service at Ground Zero with Pope Francis, on the 25th of September of the year of Our Lord 2015, One World Religion has been activated..”

    „..w czasie tego miedzy-wyznaniowego ceremonilalu w Ground Zero z anty-papiezem Franciszkiem 25/15 JEDNA SWIATOWA RELIGIA zostala uaktywniona.”

    czyli inaczej lucyferianscy judeo-masoni na miejscu tej tragedi ( 9/11) ,tej ofiary z kilku tysiecy ludzi , odprawili swoej okultystyczne zawolania i ceremonie
    aby oficjalnie przywolac ducha jednej swiatowej. lucyferianskiej religii.

    http://www.infowars.com/pope-invoking-globalization/

  42. marta15 said

    ciekawy, krotki ale konkretny komentarz o masonach

    „..Freemasonry is nothing more than Judaism for Gentiles, used as a recruiting ground for the corrupt traitors who are willing to sell out their own people to unwittingly serve the Jewish agenda.
    Once “initiated” they develop a feeling of superiority, much as the Jews have,
    but instead of referring to the rest of us as the “goyim” they call us the “profane”…”

    „..Wolnomularstwo jest niczym więcej niż Judaizmem dla gojow, wykorzystywanym jako podstawa do rekrutacji skorumpowanych zdrajców, którzy chcą sprzedać swoich własnych ludzi po to aby bez zajaknienia służyć żydowskiej agendzie . Po „zainicjowaniu” rozwijają poczucie wyższości, takie jakie Żydzi mają,
    ale zamiast odnoszenia się do reszty z nas jako „goje” , nazywają nas „profanum/zbeszczonymi/niegodnymi, ”
    http://www.infowars.com/pope-invoking-globalization/

  43. marta15 said

  44. zawisza said

    ad7

    Dzis Ultramontanizm znany jest raczej pod postacia Judeochrzescijanstwa…

    Chyba u pańskiego pastora.

  45. marta15 said

    http://callmejorgebergoglio.blogspot.com/

    mason na masonie i masona pogania, czyli inaczej Bergoglio i klika globalistow .
    nie ma to jak wsrod swoich.
    a glupie goje placa i sluchaja i podziwiaja i klaszcza i sie ciesza.

  46. Boydar said

    Jakby co, to za (37) ma Pani Marta ode mnie 100 dni odpustu i buzi.

  47. revers said

    re36,37,38

    ten obrazek to z komentarza wpisanym pod artykul z pobytu papierza w Filadelfii, gdzie maisto przypomina policyje panstwo, z mnostwem punktow kontrolnych, czyli to co ma nastapic globalnie, z dyktaura zielono-czerwonych tj. brunatnych, teczowych lbtq – artykul pod cenzura admina, nastepny po komentarzu 36.

  48. Mordka Rosenzweig said

    Re 38

    Szanowna pani Marta,

    Ja pan Mordka chce jeszcze powiedziec sze wymagac od pan Franek aby pszytaczal imie od Pan Jezus w swoje pszemuwienia to nie moszna.

    Pan Franek podobno sie nawet pytal kto byl ta osoba, ale nikt nie byl w stanie mu powiedziec, a muwic o kims o kim sie nie slyszalo to pszeciesz nie wypada.

    Pan Franek bardziej sie nteresowal pan Mo Rocca ktury powital pan Franek w Bialym Domu, a potem mu pomagal odprawiac msza swieta.

    Dla czlowieki, kture nie wiedza o pan Rocca to on w zyciu prywatnym jest wytrawny i slynny pan pederasta, a pan Franek byl bardzo zachwycony, sze taka slynna osobistosc mu pomagala odprawiac msza swieta.

    Mo Rocca Opens Mass for Pope Francis

  49. Czołgista said

    @47
    Cenzuruje automatycznie system, który wykorzystuje WordPress, a nie admin.

  50. marta15 said

    ad 48
    sekta watykanska 2 z ich demonicznym Franciszkiem na czele robi sobie calkowita FARSE , jaja inaczej, z grzechu sodomii, ktory zostal przez KK umieszczony w specjalnej kategorii grzechow wolajacych o pomste do Nieba.
    To, ze durni wierni tego nie widza swiadczy jeszcze raz o poteznej apostazie ,
    ( czyli utracie wiary), jaka ogarnela wiekszosc uznajacych sie za tzw katolikow.
    Masowa apostaza jest jednym z najwazniejszych znakow potwierdzajacych, ze zyjemy w Czasach Ostatecznych, czyli czasach Apokalipsy.
    Franciszek promuje to mczego KK od zawsze zakazywal.
    Typowo diabelska przewrotnosc.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: