Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dlaczego Polska padła z końcem XVIII wieku?

Posted by Marucha w dniu 2015-10-14 (środa)

Co to znaczy: padła? To znaczy, że zawaliła się jak spróchniały dom, który, jak twierdzą te państwa, które na tym skorzystały, trzeba było rozebrać na części i podzielić się nimi.

To wydarzenie, jeśli weźmie się pod uwagę jak potężna obszarowo była stara Polska – liczyła przeszło 1.000.000 kilometrów kwadratowych, więc 3 razy tyle, ile liczy dzisiejsza – wprowadzić nas musi w osłupienie. Jakim sposobem tak ogromne państwo mogło zwyczajnie rąbnąć?

Nie stało się to w żadnych zamierzchłych czasach, ale zaledwie 200 lat temu. Cóż to jest 200 lat?! To są 3 żywoty ludzkie liczone po 70 lat życia. Wydarzenie to nie tylko nas dziwi, ale i pali wstydem, bo to przydarzyło się nam, Polakom; bo to ciągle jeszcze nie zagojona, ropiejąca rana; my ciągle jeszcze nie wiemy: stoimy, czy nie stoimy?

Na pytanie: dlaczego Polska padła? – dali już jakoby odpowiedź nasi najlepsi historycy: Walerian Kalinka, Józef Szujski, Michał Bobrzyński, którzy tworzyli tak zwaną szkołę krakowską. Ich diagnoza sprowadzała się do stwierdzenia, że Polska padła z własnej winy: a bo rząd był słaby, a bo parlamentaryzm był wybujały, a bo Polakom brakowało instynktu samorządności. Byli jeszcze historycy ze szkoły warszawskiej i podobnie myśleli, mając jedynie więcej wiary w możliwość podniesienia się Polski.

Inna była przyczyna upadku Polski. Bo oto co się naprawdę stało.

Obrazowo mówiąc, Polska to był dom, w którym mieszkał gospodarz i w którym w pewnej chwili zamieszkał razem z nimi jego gość. Gospodarzem byli Polacy, a gościem byli Żydzi. Ten gość był więcej niż nieciekawy, bo to był unikalny w skali światowej przestępca, oszust i zdrajca, a jeśli mu okoliczności na to pozwalały, to i morderca, o czym gospodarz zasadniczo nie wiedział, a docierające o tym ze świata pogłosy lekceważył.

Tymczasem byłby to niezrozumiały wyjątek, gdyby taki gość w domu dobrodusznie naiwnego gospodarza nie dokonał na niego zamachu, by jego miejsce zająć. Nie dajmy historykom wmawiać sobie – zresztą to robią przede wszystkim nasi wrogowie – że Polska upadła wskutek braku energii, cnót i zmysłu państwowego Polaków. Nie plujmy sami na siebie i nie pozwalajmy robić tego innym. Nie ma powodu, byśmy tracili wiarę w swoje państwowotwórcze siły.

Wielu uzna może, że to określenie: unikalny w skali światowej przestępca i morderca, jest wyrazem skrajnego antysemityzmu i zechce łaskawie zniechęcić się. Żeby do tego nie doszło, sięgnijmy od razu po dowody, które pokażą, że to wcale nie histeria, a zwyczajna prawda.

Najprzód tedy dajmy małą próbkę tych wypowiedzi o Żydach, które pojawiły się w świecie na przestrzeni 2000 lat. Bez obawy jednak, ograniczymy się do kilku spośród tysiąca.

Pierwszą osobą, do której zgłosimy się po wypowiedź na temat Żydów, będzie… Jezus Chrystus. Kto nie wierzy w boskość Chrystusa, musi przynajmniej przyznać, że był to genialny wizjoner dziejów ludzkości. Otóż według Chrystusa, dzieje ludzkości w swej podstawowej konstrukcji są przepołowione na dzieje dobra i na dzieje zła; pierwsze realizują Królestwo Boże, które zmierza ku wieczności i dlatego jest jakby nie z tego świata; drugie realizują królestwo szatana, które, nie zmierzając do Boga i wieczności, zasklepia się wyłącznie w świecie doczesnym i z nienawiścią zwalcza to pierwsze.

Zaś Żydom rzuca Chrystus w twarz, że są satanistami, mówiąc im: „Wy z ojca diabła jesteście i chcecie pełnić jego wolę”, a tym samym stwierdza, że Żydzi należą do królestwa szatana. „Jak mnie prześladowali, tak i was prześladować będą” – zapowiedział nam Chrystus, podkreślając stałość tej opozycji 2 królestw, co jest sednem historii świata.

O tym powinno się pisać w podręcznikach szkolnych, jeśli młode pokolenie chce się uczyć prawdziwej historii. To, co się świeżo na naszych oczach dzieje, tę prawdę o 2 królestwach jaskrawo nam ilustruje. Żydomasoński twór, Unia Europejska, bez chrześcijaństwa i bez Boga, zalał Europę i wprowadza do niej najdziksze obyczaje, barbarzyństwo na każdym kroku. Przekonujemy się, że Chrystus miał rację, mówiąc o Żydach i o szatanie jako o wspólnikach w złym.

U progu czasów nowożytnych na temat Żydów zabrał głos w osobnej książce „Żydzi a kłamstwo” wielki reformator religijny, Marcin Luter. Oto mały fragment z jego dzieła:

„Żydzi to wierutni kłamcy i pijawki krwiożercze. Żydzi są nieznośnym ciężarem naszym. Narzekają na nas, że ich gnębimy i uciskamy, a nie ma wśród nas nikogo, co by na oścież nie otworzył domów swych, aby wyszli do miejsca, z którego do nas przybyli. Jeszcze byśmy ich podarunkami obsypali na drogę, by się tylko od nas wynieśli.

Żydzi nas w naszym własnym kraju uciskają, my w pocie czoła pracujemy, a oni spokojnie owoc naszej pracy zjadają. Rabują nasze pieniądze i dobra lichwą. Żydzi są tak hardzi, że nie słuchają nikogo; choć słyszą argumenty, nie ustępują. Jest to naród złośliwy, nękający inne narody przez lichwę i grabież. Jeśli władcy pożyczą oni 100 florenów, wycisnął 20.000 z poddanych. Musimy ich się strzec. Książęta i rząd siedzą z boku i śpią.

Żydzi nie tylko praktykują lichwę, ale uczą, że ta lichwa jest prawem im nadaną, że sam Bóg przez usta Mojżesza nakazał im uprawiać lichwę wśród innowierców. Żaden poganin nie czyni takich rzeczy i nikt by tego nie robił oprócz samego diabła i tych, którymi on zawładnął, jak zawładnął Żydami. Cóż nam począć? Zastosujmy mądrość innych krajów, jak Francja, Hiszpania, które zmusiły ich, aby zdali sprawę z tego, co ukradli, i postąpili sprawiedliwie wydalając Żydów z kraju. A więc precz!”

Z wypowiedzi Lutra wynika, że Żydzi wśród narodów świata są skorpionem. W tym miejscu, robiąc małą odskocznię, postawmy sobie pytanie, jak do tego doszło, że Żydzi stali się takim skorpionem. Wiadomo, że to jest zjawisko tajemnicze i wyjątkowe w skali świata. W Księdze Powtórzonego Prawa, którą przypisuje się autorstwu mojżeszowemu, znajduje się całkiem otwarta wypowiedź:

„I uczyni cię Pan głową, a nie ogonem, i ty będziesz zawsze tylko na górze, a nigdy nie będziesz na dole. Ty będziesz pożyczał wielu narodom, a sam u nikogo nie zaciągniesz pożyczki. Jahwe umieści cię zawsze na czele, a nie na końcu, zawsze będziesz górą, a nigdy ostatni”.

W tym krótkim tekście zawarta została cała konstytucja narodu żydowskiego, w której wyłożony został cel: zapanowanie nad narodami świata, i podane zostały środki: lichwiarskie sztuczki finansowe. Żydzi mają być panami świata, ponieważ będą finansjerą świata.

Ma tu miejsce niezwykły szowinizm narodowy, który Żydom podsuwa i zaleca ich religia. To jest ten niebywały, unikalny w skali światowej skandal, że mafijność narodu żydowskiego wypływa z jego religii do tego celu zmajstrowanej, co czyni z Żydów tak upartych i bezwzględnych przestępców.

Przejdźmy teraz do dalszych wypowiedzi. Beniamin Franklin podzielił się swoją wiedzą o Żydach na zebraniu Kongresu Stanów w 1787 roku:

„Wszędzie, gdzie się pojawili, kolejność była ta sama. Od podkopywania poziomu moralnego ludności przez namowę do zbrodni, z której mogli korzystać jako paserzy, czy inaczej od stępienia ideałów przez zarażenie ludzi materialistycznym światopoglądem, od systematycznego niszczenia handlu do opanowywania z jednej strony lichwą, nieuczciwą konkurencją, oszustwem i korupcją bogactw i kapitałów krajowych – za ich zaś pomocą sprężyn życia państwowego, czyniąc sobie powolnymi potrzebujące grosza władze – a z drugiej strony do ostatecznej ruiny społeczeństwa na drodze rewolucji i rzucenia ich bezwiednej masy pod stopy żydowskie…

Jeśli w przedłożonym tu projekcie konstytucji nie wyłączycie Żydów z granic Stanów Zjednoczonych, natenczas nie przeminą 2 stulecia, a Żydzi napłyną tu tak masowo, że kraj nasz opanują i pożrą. Jeśli wy ich nie wyłączycie, natenczas potomkowie wasi będą tymi, którzy tam w pocie czoła pracować będą w służbie u Żydów, a Żydzi, tucząc się ich pracą, będą się rozpierali w kantorach i zacierali ręce z zadowolenia”.

Tak, Franklin trafnie to zauważył, że Żydzi podstępem zagarniają bogactwa gospodarza, by następnie stanąć za pulpitem sterowniczym jego państwa. To się już dziś w Ameryce stało. W tej chwili jest ona zadłużona powyżej uszu w swoim własnym jakoby banku, a w rzeczywistości w kieszeniach żydowskich, bo bank jest własnością Żydów, na sumę 13 bilionów dolarów. Ile odsetek płaci Żydom skarb państwa?

Tak tedy żydowscy bankierzy wessali już całe bogactwo Stanów Zjednoczonych i ich obywateli uczynili swoimi niewolnikami. Tak jest, jeśli się weźmie pod uwagę, że na każdego obywatela przypada z bogactwa kraju 20.000 dolarów, zaś państwowego długu 64.000 dolarów. Czym się to – chyba już wkrótce – skończy?

Również sami Żydzi dają świadectwa o sobie samych, które wyciekły im wbrew ich woli, a w których zupełnie się odkrywają. Dokumentem, który odsłania bez reszty najtajniejsze kulisy działania Żydów na całym świecie, są „Protokoły Mędrców Syjonu”. Na ich temat Żydzi nie byli w stanie nic powiedzieć poza jednym: że są fałszywe. Jest stara zasada łacińska: gratis asseritur, gratis negatur, co znaczy: jeśli bez dowodów się coś stwierdza, to bez dowodów można temu zaprzeczyć. Ale dowody przeciw żydowskiemu twierdzeniu mamy, zwłaszcza teraz po upływie czasu, bo się ze zdumieniem przekonujemy, jak punkt po punkcie cały rozkład jazdy, zawartych w tych Protokołach, jest przez Żydów w świecie realizowany.

Z tym dokumentem łączy się inny, krótki, ale porażający, sporządzony w formie ulotki w języku hebrajskim, więc jakby zaszyfrowany, który polscy wojskowi znaleźli u żydowskiego dowódcy pułkowego, Zundera, w 1919 roku. Oto jego brzmienie:

„Synowie Izraela! Godzina naszego zwycięstwa jest bliska. Jesteśmy u progu panowania nad światem, to, o czym mogliśmy jedynie w marzeniu myśleć, staje się obecnie rzeczywistością… Przez zręczną propagandę poddaliśmy krytyce i wyszydzeniu powagę i praktykę religii, która jest nam obcą, złupiliśmy te świątynie, które są nam obce, zachwialiśmy wśród narodów i państw ich kulturę i ich tradycje, znaleźliśmy wśród tych narodów i państw ich kulturę i ich tradycje, znaleźliśmy wśród tych narodów więcej ludzi do naszej pracy, niż było nam potrzeba. Zrobiliśmy wszystko, co potrzebne, by podbić naród rosyjski przez potęgę żydowską i zmusiliśmy go w końcu, by upadł na kolana przed nami. Rosja, śmiertelnie zraniona, jest teraz na naszej łasce. Strach przeklęty przed niebezpieczeństwem nie powinien nam pozwolić ani na współczucie, ani na litość. Nareszcie danym nam jest patrzeć na łzy narodu rosyjskiego. Zabierając mu jego dobro i jego złoto, uczyniliśmy z tego narodu podłych niewolników. Lecz bądźcie roztropnymi i dyskretnymi. Należy zniszczyć najlepsze elementy, elementy uświadomione, aby Rosja nie otrzymała już więcej rządów… Wojna i walki wewnętrzne zniszczą skarby kultury stworzone przez narody chrześcijańskie. Bądźcie roztropnymi, synowie Izraela. Bronstein, Apfelbaum, Rosenfeld, Steingerg (Trocki, Zinowiew, Kamieniew) i mnóstwo innych wiernych synów Izraela jest w komisariatach, odgrywają pierwszą rolę. Synowie Izraela! Zewrzyjcie bardziej szeregi i walczcie za wasz wieczny ideał”.

Przytoczyliśmy tylko kilka świadectw z tysiąca możliwych. A teraz przyjrzyjmy się, z konieczności pobieżnie, jak to zamieszkiwanie żydowskich gości razem z Polakami na przestrzeni wieków się przedstawiało.

Zacząć nam trzeba od połowy XIII wieku, kiedy to z obszaru całej niemal Europy – z Hiszpanii, Francji, Niemiec, Czech – przez rozgrodzone granice ciągnęli do Polski Żydzi. Szczególnym ich instalatorem okazał się Bolesław Pobożny, książę kaliski. Ich ciężkim, a jakoby niezasłużonym losem wzruszał się do łez. Płakali mu tedy Żydzi w kamizelkę, wciskając równocześnie do rąk sakiewki z pieniędzmi; zaklinali się na swoją niewinność i wyrzekali na złość ludzi, którzy im wszystkiego zazdrościli.

Książę zarzekł się, że w Polsce zawiść ich nigdy nie dosięgnie. W wydanych w 1264 roku Statuta Judeorum tym szatańskim oszustom nadał… nietykalność!, coś jakby dzisiejszy immunitet poselski, wyłączając ich spod gestii sądów miejskich; także zagwarantował nienaruszalność ich majątków, co pozwalało im na dowolny szaber.

Król Kazimierz Wielki te statuty Bolesława Pobożnego ubogacił dalszymi korzystnymi dla Żydów rozwiązaniami i zatwierdzi na obszarze całego kraju w roku 1334.

Król Kazimierz Jagiellończyk natomiast udzielił Żydom przywileju bicia monety i wypuszczania jej na rynek, czyli zawodowym przestępcom finansowym dał kontrolę nad finansami państwa. Żydzi, mając w ręku pieniądze państwa, mieli nad nim większą władzę aniżeli król i sejmy.

Żyd Mayer Anselm Rothschild powiedział: „Pozwólcie mi tworzyć i kontrolować pieniądze państwa, a ja nie dbam o to, kto ustala jakie prawa”. Jako przykład niech posłuży to, co wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Żydzi, mając w swoich prywatnych rękach Bank Rezerwy Federalnej, będący naczelnym bankiem Stanów, najprzód przez rozdęcie podaży pieniądza, a następnie przez nagły jego niedobór wywołali słynny kryzys gospodarczy lat trzydziestych.

Podobnego wyczynu dokonała ekipa żydowska u nas w Polsce w późnych latach osiemdziesiątych i w latach dziewięćdziesiątych. Najprzód nastąpiło rozdęcie podaży pieniądza na rynku, co nazywało się inflacją, a potem Żyd Balcerowicz, przy współpracy z Żydówką Gronkiewicz-Waltz, wyssał pieniądze z kraju, czyli spowodowali dotkliwy ich niedobór na rynku, wskutek czego naród polski znalazł się przed panami Żydami na kolanach, zdany na ich niełaskę.

Współżycie z rozmnażającymi się niepomiernie w kraju Żydami tak się z czasem ułożyło, że magnaci, szlachta, a nawet Kościół – każde miało Żyda diabła na swoje usługi. Pisze o tym Andrzej Szcześniak:

„…począwszy od lat 60. XVI wieku, Żydzi… przejmowali wszystkie opłaty podatkowe, z rogatkami włącznie, dzierżawili folwarki pod zastaw gotówki, zarządzali samodzielnie majątkami i coraz częściej przejmowali je na własność w zamian za niespłaconą lichwę; dostawali w dzierżawę młyny oraz gorzelnie, wykupywali barki, którymi wożono zboże do Gdańska; dramatyczny był fakt, że leniwa i łatwowierna szlachta polska cedowała swoje prawa pańszczyźniane zarówno w odniesieniu do chłopów polskich jak i ukraińskich; nałożone na Kozaków podatki puszczali magnaci w dzierżawę swoim plenipotentom Żydom; Kozacy musieli opłacać podatek od każdej świeżo poślubionej pary, każdego nowonarodzonego dziecka; aby zapobiec ominięciu tych podatków, arendarze żydowscy przechowywali u siebie klucze od cerkwi i duchowny, który chciał ochrzcić dziecko lub udzielić ślubu, otrzymywał te klucze dopiero po uiszczeniu daniny. Żydzi przywłaszczyli sobie władzę sędziowską nad chłopami ukraińskimi, utrudniając sprawowanie obrządku; gnębieni Kozacy większą nienawiścią obdarzali Żydów niż szlachtę; Bohdan Chmielnicki, zagrzewając do powstania, głosił: »Polacy oddali nas w niewolę przeklętemu nasieniu żydowskiemu«.”

Jest prawie pewne, że gdyby nie destrukcyjna rola Żydów na Ukrainie, wojen kozackich by nie było, a wtedy całkiem inaczej mogłyby wyglądać dzieje Polski.

Szlachta, zleciwszy Żydom prowadzenie swoich interesów, otrzymywała w zamian spokój i bezmiar wolnego czasu, który mogła obracać na pijaństwo, na karczemne awantury, na zajazdy sąsiedzkie. Nieróbstwo degenerowało szlachtę, pozbawiając ją zmysłu przedsiębiorczości, rodząc w niej pogardę dla pracy w ogóle, a w handlu i w rzemiośle w szczególności. Żydzi, przejąwszy monopol na zaspokajanie popytu szlachty i dołączywszy do tego nieuczciwą konkurencję, doprowadzili do ruiny miasta polskie. To więc nawet nie szlachta przez swoje egoistyczne klasowo ustawodawstwo, ale Żydzi doprowadzili do upadku miast w Polsce.

Szczególnie katastrofalne dla kraju było dzierżawienie przez Żydów karczem. Szlachcic chętnie dzierżawił Żydowi karczmę, bo Polak nie wyciągnął z karczmy ani połowy tego, co Żyd. Serwując napoje, Żyd nieomylnym instynktem sięgał po gorzałkę, rugował zaś narzucone mu w pewnym okresie ustawą państwa piwo i wino, dolewając do nich siuśki. Gorzałka w rękach Żyda była wtedy tym, czym dzisiaj są narkotyki mocne. W ten sposób Żydzi rujnowali zdrowie, moralność, siły twórcze narodu i ogołacali z majątków.

To, że dziś jeszcze pijaństwo jest plagą jakby specjalnie narodu polskiego, że z tego powodu jesteśmy podawani na śmiech u innych narodów, zawdzięczamy Żydom, ich parowiekowej działalności u nas. Gdy to przed niedawnym czasem bardzo oględnie wypominał Żydom prymas Glemp, kosmopolita i znakomity Europejczyk Adam Michnik surowo go za to zganił, a Żydzi aż w Nowym Jorku urządzili mu za to słynny kociokwik.

Gdy się mówi o Żydach, nie można nie powiedzieć nic o ich lichwie. Kredyty Provident, pleniące się u nas w ostatnim czasie, wywołują dreszcz przerażenia, a jednak daleko im jeszcze do ówczesnej żydowskiej lichwy. W Małopolsce Żydzi brali 54% od pożyczonej sumy, w Wielkopolsce, bogatszej, brali 108%, zaś od ludzi, których przycisnęła konieczność, korzystając bezlitośnie z okazji żądali 240%. Te usługi kredytowe, chociaż były tak wysoko oprocentowane, miały wzięcie, ponieważ lekkomyślna magnateria i szlachta wypuszczała za nie Żydom dzierżawy, więc pot wylewali poddani.

Całe szczególne zło tej plagi ściągania przez Żydów pieniędzy z ogromnego obszarowo i ludnego kraju leżało w tym, że Żydzi, ściągnąwszy je raz do siebie, nie wypuszczali ich więcej z rąk, ponieważ w nic już nie inwestowali: ani w budownictwo – nie powstawały żadne okazałe gmachy, żadne mosty, ze starych i zabrudzonych budynków sypał się tynk i zlatywała dachówka, miasta pozostawały bez kanalizacji; ani w rozwój rzemiosła, ani fabryki; nie zakładali pożytecznych instytucji, nie mogły się zawiązywać towarzystwa dla naukowych badań, wynalazków i poszukiwań geologicznych; nie budowano dróg, kanałów, nie poprawiano spławności rzek, nie zakładano portów i nie budowano statków.

Gospodarka Rzeczypospolitej stała się chińską gospodarką dawnego typu z jej kompletnym zastojem, a nawet gorzej jeszcze: w połowie XVIII wieku Polska nie osiągnęła nawet tego stanu gospodarki, jaki miała 200 lat wcześniej, a więc w połowie XVI wieku. To było zjawisko kuriozalne, któremu ze zdziwieniem i z uśmiechem kpiny przyglądała się Europa – na tę anomalię rozwoju wstecz.

A jednak pieniądze szły od Żydów dalej, ale za granicę dla realizacji żydowskich celów w Europie i w świecie: dla rozdmuchania i utrzymania we wrzeniu ruchów reformacyjnych, zakładania i uposażania licznych lóż masońskich, tworzenia fortun żydowskiej finansjery w Europie i w Nowym Świecie. Start żydowskiej finansjery do jej dzisiejszej globalnej potęgi rozpoczął się w XVII wieku, w Anglii, w oparciu o polskie złote dukaty. Cytuję wypowiedź pana Jaseckiego, zamieszczoną w tygodniku „Tylko Polska”:

„…król angielski bardzo potrzebował pieniędzy na wojnę, więc grupa lichwiarzy żydowskich zaoferowała mu brzęczące złoto, solidne, polskie dukaty, ale za prawo emitowania pieniądza papierowego na obszarze królestwa.

Tak powstał bank drenujący papierowym pieniądzem dużą gospodarkę zamorskiego kraju z koloniami, a profity stokrotnie przewyższyły pożyczkę, której król nigdy nie zwrócił, bo zawsze był biedny, podczas gdy jego wierzyciele puchli od bogactwa. Polskie talary i dukaty złote Żydzi ściągali z obiegu w Polsce, na ich miejsce podrzucając łudząco podobne fałszywki. W ten sposób ogołocili narodowy skarb polski, uszczęśliwili króla angielskiego i obłowili się suto, opanowując bankowość całego świata”.

To bezmyślne wysługiwanie się Żydom przez szlachtę i magnatów piętnowali biskupi na soborze w Przemyślu w 1723 roku:

„Żydzi, ten gad jadowity, ci wygnańcy palestyńscy… bogacą się z krzywdy i wyzysku chrześcijan, pełni pychy, nienawiści i chytrości, stawiają sobie za główny cel swej przewrotnej działalności podstęp, zbrodnię, fałsz i wszelkiego rodzaju występki… Jakże nad wyraz bolesną jest rzeczą, iż wielu wśród magnatów polskich i szlachty popiera Żydów, dając im łatwiejszy do siebie dostęp, aniżeli katolikom, łudząc się nadzieją przyszłych zysków i pożyczek pieniężnych od Żydów, a nie bacząc na to, że pieniądze w tak nieuczciwy sposób nabyte prędko utracą i ściągną na siebie i na swoje potomstwo karę Bożą i utratę błogosławieństwa Bożego”.

Widać, że biskupi przejęci byli do głębi sprawą niezwykłej szkodliwości Żydów w Polsce i przeczuwali idącą stąd dla kraju katastrofę – tekst, chociaż oficjalny, napisany jest cały w podnieceniu i w nerwach. Jednak nawet największe emocje biskupie nie poruszyły zastanych trybów machiny państwowej. Bogata szlachta i pyszna magnateria, rządząc się krótkowzrocznym egoizmem, nie baczyły na to, że odsuwają od życia gospodarczego społeczeństwo polskie i że rujnują kraj, że przez to i samym sobie, i swoim potomkom usuwają grunt spod nóg.

W sprawę tego rzucającego się już nazbyt w oczy zapuszczenia kraju wmieszał się mocno zaniepokojony i do żywego przejęty papież Benedykt XIV specjalną encykliką „A quo primum” z roku 1757, skierowaną specjalnie do narodu polskiego. Oto fragment:

„Dowiedzieliśmy się od wiarygodnych osób, znających stosunki w Polsce, jako też z uskarżania się tych, którzy w tym królestwie mieszkają, że się tak wielka liczba Żydów rozmnożyła w Polsce, iż niektóre miejscowości, miasta i miasteczka… teraz zrujnowane i wielką liczbą Żydów napełnione tak dalece, że w nich mało co znajduje się chrześcijan. Z miłosierdzia do naszego społeczeństwa przyjęci, tę nam zapłatę oddają według przysłowia: mysz w torbie, wąż na łonie, ogień na ręku zwykli swoim gospodarzom oddawać.” Encyklika kończy się apelem, aby „ze szlachetnego Królestwa Polskiego ta zakała i hańba usunięta została”.

Czy to wyraźne żądanie papieża usunięcia z Polski Żydów mogło być w tym czasie jeszcze przez Polskę spełnione? Musiałaby na to znaleźć się żelazna wola u duchowieństwa, jak i przede wszystkim u króla, żeby zwalczyć opór dużej części szlachty i magnaterii, nawykłych do kontaktów z Żydami. A poza tym, czy sąsiedzi Polski na taką ekspulsję by pozwolili? Żydzi w tym czasie stanowili 10% ludności kraju – tyle samo co szlachta.

Papieża Benedykta przerażało to, że tak ogromna część życia gospodarczego i społecznego Polski oddana była w obce, i w dodatku w żydowskie ręce. Dzisiaj mamy w Polsce sytuację bliźniaczo podobną do tej z połowy XVIII wieku. Czy zatem obecny papież, o którym wokół ciągle się słyszy, że to nasz rodak, skierował do Polski podobną encyklikę? Bynajmniej, z jego strony słychać tylko uspokajające nas odzywki, że „Kraj nasz zmierza odważnie ku nowym horyzontom rozwoju w pokoju i pomyślności”, a poza tym słowa: „Przestańcie się lękać”. Czyli co: mamy się zdać biernie na falę, żeby nas niosła dokąd sama chce?

Działalność żydowskiej jemioły, katastrofalna dla gospodarki i finansów państwa, była równie katastrofalna dla polityki. Spełniało się to, co tak trafnie i dosadnie wypowiedział o Żydach papież Benedykt XIV, że oni mają dla swojego gospodarza „węża na łonie i ogień w ręku”. Już w XVI i w XVII wieku doszły w Europie do głosu na wielką skalę polityczne ruchy spiskowe, które wyładowały się w Niemczech tragiczną dla Kościoła katolickiego reformacją Lutra, a w Polsce katastrofą Potopu Szwedzkiego. Rozwijały je żydowskie tajne organizacje: Zakon Palmowy i Różokrzyżowcy, którzy byli kontynuacją Zakonu Templariuszy, zniszczonego przez francuskiego króla Filipa IV Pięknego.

W centrum tego ruchu jako główny spiritus movens na Europę Środkowo-Wschodnią znajdował się Jan Amos Komenski. Przybył on do Polski przed połową XVII wieku i został przyjęty w Lesznie, gdzie ofiarowano mu posadę kierownika gimnazjum. Ten skromny kierownik, przepojony myślami żydowskiej kabały, stworzył w Lesznie fundamentalne dla masonerii do dziś dzieło: „Praeludia Pansophia” (Wprowadzenie do wszechwiedzy), w którym przedstawił konkretne rozwiązania dla Nowego Porządku Świata, do ustanowienia i utrzymania którego czuje się tak bardzo powołana rasa żydowska. Jednak Komenski okazał się potężny nie tylko jako twórca teorii, ponieważ to w jego rękach znajdowały się sprężyny zbrodniczego spisku zawiązanego w Europie, którego ofiarą miała się stać Polska.

W 1655 roku spisek przeciwko Polsce uknuli: Oliwer Cromwell – Żyd pełniący w Anglii funkcję regenta, szwedzki król Karol X Gustaw, elektor brandenburski – Fryderyk Wilhelm i książę siedmiogrodzki – Jerzy I Rakoczy. Wszyscy oni działali w sprzysiężeniu zwanym Zakonem Palmowym.

Organizatorzy Potopu planowali dokonać rozbioru Polski w następujący sposób: Szwecja miała otrzymać Inflanty, Kurlandię, Prusy, Żmudź i część Litwy; Brandenburgii miały przypaść województwa: poznańskie, kaliskie, łęczyckie, sieradzkie; Rakoczy miał zagarnąć resztę, z wyjątkiem Ukrainy, którą pozostawiano Chmielnickiemu.

Komenski utrzymywał szerokie kontakty z żydowskimi ośrodkami spiskowymi Europy, podróżując do Londynu, Amsterdamu, gdzie był fetowany i uczczony tytułami profesorskimi, a także zaopatrzony w pieniądze, do Szwecji. Polska pozostawała bastionem katolicyzmu w Europie Środkowo-Wschodniej i ponieważ fala reformacji o nią się rozbijała, żydostwo zdecydowało się rozwalić Polskę militarnie. To nie ucieczka podkanclerzego Hieronima Radziejowskiego sprowadziła na Polskę szwedzką nawałę, ale podróże i kontakty Komenskiego.

Gdy już wojska szwedzkie rozlały się po kraju, okazało się, że ludność żydowska jest jego wrogiem. Polscy dowódcy wojskowi zmuszeni byli bronić się przed żydowskimi kolaborantami, wykonując na nich liczne wyroki śmierci. Zdrajca Komenski ratował się ucieczką z kraju, bo jego knowania wyszły na jaw.

Podziw bierze, że Polska w połowie XVII wieku zdołała jeszcze zrzucić z siebie tyle nieprzyjacielskich wojsk, które falami naciągały na nią ze wszystkich stron, i wyjść ze zmagań zwycięsko. Odniesionych jednak ciężkich ran nie zdołała już uleczyć do samych rozbiorów. Straciła 1/4 część swojej ludności, tysiące wsi było spalonych, wiele miast ziało pustką, ustał eksport zboża do Gdańska i nigdy już nie powrócił.

Potop Szwedzki był pierwszym wielkim ukąszeniem przez żydowskiego skorpiona, którego państwo trzymało u siebie w domu. Zaatakowane zostało państwo za swój katolicyzm, w którym Żydzi upatrywali zawsze największego swojego wroga, jako że jest on bezkompromisowym bastionem wartości. Stało się to w chwili, kiedy Polska była najbardziej osłabiona długotrwałymi wojnami kozackimi na Wschodzie i uporczywym pchaniem się na nią wojsk rosyjskich z północy.

Pod koniec jeszcze tego samego XVII wieku pojawiła się w całej swej beznadziei druga katastrofa, tym razem czysto politycznej natury. Okazało się, że rządzić Polską już nie można było: stała się niesterowalnym okrętem. Ujawnił to w tragicznej mowie wygłoszonej na radzie senatu w marcu 1688 roku król Jan III Sobieski:

„Zdumiewa się, i słusznie, cały świat nad nami i nad rządami naszymi, zdumiewa się Rzym z głową chrześcijaństwa, zdumiewają się sprzymierzeńcy, zdumiewa się pogaństwo, ale zdumiewa się sama natura, która najmniejszemu i najlichszemu zwierzęciu dawszy sposób obrony, nam tylko samym odejmuje nie jakaś przemoc albo nieuniknione przeznaczenie, ale jakoby z umysłu nasadzona złośliwość”.

Król i inni nie wiedzieli, a powinni wiedzieć, z czyjego „umysłu nasadzona była ta złośliwość”: z umysłu plemienia, które było w Polsce gościem. A poza tym król Sobieski zbierał w XVII wieku tragiczne owoce tego, co tak lekkomyślnie, wbrew doświadczeniu narodów, nasadzili w Polsce książę kaliski Bolesław Pobożny w XIII wieku i król Kazimierz wielki w XIV. Czy Bolesław Pobożny mógł być pobożnym, gdy był tak naiwny, żeby nie powiedzieć: głupi? Czy Kazimierz Wielki mógł być wielkim, będąc tak lekkomyślnym?

Ci ludzie – książę Bolesław Pobożny i król Kazimierz Wielki – jako bezmyślni instalatorzy Żydów w Polsce, w dodatku na miodowych warunkach, są odpowiedzialni za bezprzykładną anarchię w kraju w 300 lat później i za rozebranie kraju w 400 lat później.

Żydzi, mając przywilej na bycie państwem w państwie, byli ponad prawem, stąd mogli sobie pozwalać na niesłychaną arogancję w stosunku do ludności kraju. Do tego czujnie dbali, by swoje bezprawie chronić i poszerzać jeszcze; robili to, podsypując pieniędzmi gdzie należało – dziś ten proceder nazywa się korumpowaniem. Korumpowali zatem ludzi na urzędach, posłów na sejmikach i na sejmach, by udaremnić wydanie ustaw, które by zaprowadziły w kraju porządek. Łatwo psuje się ludzi, gdy kraj jest biedny; ludzie w wyniku biedy przyzwyczajali się do prywaty, nie myśląc o dobru wspólnym. To więc Żydzi zrywali w Polsce sejmy. Pisze o tym Andrzej Szcześniak:

„Równolegle z funkcjonowaniem samorządu żydowskiego i Sejmu Czterech Ziem Żydzi przystąpili do zdobywania wpływów i na polskich sejmikach, i sejmach, a w wielu przypadkach przyczyniali się również do ich zrywania, jeśli sprawy układały się niepomyślnie dla interesów żydowskich; znany jest cały system działań korupcyjnych już od 1623 roku, z opracowanymi tabelami wysokości łapówek w zależności od rangi tego, kogo zamierzano przekupić; inne były stawki dla marszałka sejmu, inne dla jego sekretarzy i posłów; w 1628 Waad Litewski podjął uchwałę o sfinansowaniu z własnych zasobów łapówek dla wpływowego otoczenia króla Władysława IV; wszystkie te wydatki, dokładnie odnotowane w księgach żydowskich, znalezione później, stanowiły materiał potrzebny do rozliczenia się z wydanych sum; do przekupywania polskich urzędników i posłów powołano tak zwanych „sztadlanów”, czyli narodowych syndyków; byli oni mianowani specjalnymi aktami przez żydowskie władze autonomiczne i kontraktowo opłacani za swą działalność; na Litwie utrzymywano specjalny fundusz korupcyjny centralny i fundusze lokalne”.

Szczególnie szkodliwa dla Polski była grupa Żydów, których nazywano frankistami. W XVII wieku Żyd Frank Lejbowicz rozkręcił ogromny dialog chrześcijańsko-żydowski, w wyniku którego aż 27.000 Żydów przeszło na chrześcijaństwo, z czego 3.000 otrzymało w nagrodę indygenat szlachecki. W polskich strojach, z polskimi nazwiskami, herbowi, byli przez szlachtę uważani prędko za swoich, zajmowali wysokie stanowiska świeckie i kościelne, stąd znali wszystkie zamierzenia środowisk polskich zanim nawet zdążyły zakiełkować.

Łatwo teraz zrozumieć, skąd się brało to ustawiczne wariackie zrywanie sejmów, nie dopuszczające do uchwalenia żadnej dyscyplinującej naród i państwo ustawy. Robili to owi Żydzi jako posłowie udający Polaków i wykorzystujący przewrotnie „liberum veto”. Poza tym organizowali w kraju masońskie loże, wywoływali powstania, przygotowując zarazem ich upadek: tak było z Konfederacją Targowicką, z Powstaniem Kościuszkowskim, z Powstaniem Listopadowym i Styczniowym.

W duszach żydowskich neofitów żarzył się żydowski patriotyzm, śmiertelnie wrogi polskiej racji stanu. Kuriozalne jest też to, że pierwsza decyzja o dokonaniu rozbiorów Polski wcale nie wyszła od carycy Katarzyny II i króla pruskiego Fryderyka I, choć to były 2 jastrzębie, ale została powzięta na posiedzeniu loży masońskiej, tego narzędzia żydowskiej konspiracji, w Monachium.

Celnym podsumowaniem naszych wywodów niech będzie to, co napisał Francuz Drumont w książce „La France Juiven” w 1885 roku:

„Ponieważ Francja miała 800.000 Żydów, wygnała ich w XIV wieku, by istnieć. Ponieważ ich wygnała, stała się największym narodem Europy. Ponieważ Polska przyjęła tych Żydów, zniknęła z rzędu narodów, wydana na pastwę konspiracji i anarchii. Ponieważ Francja z kolei przyjęła z powrotem tych Żydów, jest w stanie upadku”.

Tak by się przedstawiała szkicowa z konieczności odpowiedź na pytanie: dlaczego Polska padła? Wypływają z niej dla nas pewne aktualne wnioski.

Zastanawiające jest i nas, Polaków, zawstydzające, że taki barbarzyński ordynus, Iwan IV Groźny, był o niebo mądrzejszy, ostrożniejszy i bardziej względem własnego narodu odpowiedzialny, aniżeli błyszczący na piedestale polscy dostojnicy. Zabronił on pod karą śmierci wstępu choćby jednego tylko Żyda w obręb swojego państwa. Jak za Batorego w wyniku przegranej wojny zmuszony był ustąpić Polsce miasta Połock i Psków, to wymóg w umowie na stronie polskiej, że nie wpuści ona do nich Żydów. Kto wie, czy tym samym nie kierował się również car Piotr I, który królowi pruskiemu Fryderykowi na jego przynaglającą propozycję przystąpienia do rozbiorów Polski odpalił pouczająco: es sei nicht praktikabel (czegoś takiego się nie praktykuje).

Takiego rozumu i takiej ostrożności nie miała już caryca Katarzyna II, zwana Wielką, z pochodzenia księżniczka pruska, która bez żadnych ohamowań zagarnęła łapczywie ziemie polskie, ale wraz z nimi także żydowskiego skorpiona, od którego do jej czasów Rosja była wolna. Skutek: w 100 lat później państwo rosyjskie zwaliło się jak domek z kart, rabowane i mordowane na bezprzykładny w historii sposób. 1.400.000 Żydów przejęło administrację nad całą Rosją, co dało Leninowi konieczne oparcie.

Dzisiaj Putin stara się wysunąć Rosję spod ucisku istniejącej tam jeszcze ekonomicznej czapy żydowskiej. Czym to się skończy? Światowe żydostwo przebąkuje już o mającym się dokonać – zapewne w zemście – rozczłonkowaniu Rosji na kilka państw. Jako Rosja pozostałoby tylko malutkie księstwo moskiewskie. Oto co znaczy jeden wydawałoby się drobny, ale jakże niewłaściwy ruch, który na szachownicy politycznej wykonała Katarzyna II, zwana Wielką, Prusaczka.

Warto zaznaczyć tu jako ciekawostkę, a może nie tylko, że wśród ludzi nie ze świecznika, krytykujących żydostwo, okazał się być prawdziwie mądrym, niemal wizjonerem, pewien szlachcic, rubaszny Rey z Nagłowic, a właściwie znad Dniestru. Sprawę Żydów w swej „Postylli polskiej” postawił tak: „Aby wszyscy chrześcijanie lepiej wyplenili Żydów niż siebie wyplenić przez nich dozwolili”. Uważał tedy, że między chrześcijaństwem i żydostwem rozegra się konfrontacja na śmierć i życie i że jedno z nich padnie.

Co do Polski, to sentencja Reya w pełni się sprawdziła, a co do chrześcijaństwa, łącznie z katolicyzmem, to widać dziś wyraźnie jak niemal z dnia na dzień osuwa się ono przed żydostwem na kolana. Rey to przewidział. Mądry chłop. A właściwie szlachcic.

Ukraiński profesor historii, Bohdan Osadczuk, polakożerca, gdy wyszedł od prezydenta Kwaśniewskiego odznaczony Orłem Białym, powiedział do swoich: „Zawsze wiedziałem, że Polacy to naród idiotów”. Cóż, nie słucha się tego przyjemnie, tym bardziej, że powiedział to ukraiński polakożerca, ale jednak czy na wszelki wypadek nie należałoby tego wziąć pod uwagę?

Parę miesięcy temu do rozmów niedokończonych w Radiu Maryja włączył się młody człowiek z Krakowa, ogromnie zdegustowany, że w Radiu uprawia się kampanię potępiającą sprzedawanie ziemi Niemcom na zachodzie i północy kraju. „Przecież – mówił – przyjedzie w krakowskie jakiś Niemiec, kupi sobie hektar ziemi, wybuduje na niej dom i polskie otoczenie, naszpikowane taką kampanią, będzie mu uprzykrzać życie. Jaką kulturą Polacy się wtedy wykażą?”

Czy ten młody człowiek nie jest idiotą? Żeby polskie otoczenie dobrze traktowało Niemca w Krakowskiem, jeśli zechce tam osiąść, gotów jest oddać Niemcom bez żadnego oporu zachodnie i północne ziemie Polski. Powie ktoś: przykład jest zbyt jaskrawy, patologiczny. Dobrze, ale czy w duszy polskiego ogółu nie ma jakiegoś elementu takiej właśnie idiotycznej postawy? Bo co myśleć o tym przepraszaniu Niemców na soborze przez episkopat polski: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”?

Ofiara przebaczała i przepraszała kata, a ten, zaskoczony, nie wiedział nawet, co ma bąkać, i nie bąknął nic. Dopiero teraz przedstawicielka kata, Erika Steinbach, z twarzą rozpaloną przez ironię, odpowiedziała nam, cytując te same słowa naszego Episkopatu: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Proszę: kat nam przebacza. Jaka to drażniąca z nas kpina!

Sprawa jest poważna: nasze chrześcijaństwo, z którego tak jesteśmy dumni, jest niezdrowe. Definicję właściwego chrześcijaństwa oddają słowa Chrystusa: „Bądźcie prości jak gołębie, ale przezorni jak węże”. Te dwie postawy – gołębia i węża – wcale się nie wykluczają, ale się wzajemnie uzupełniają.

Tymczasem w naszym polskim chrześcijaństwie pielęgnowana jest wyłącznie postawa gołębia, która nie ma nic z przezorności węża, z jego rezerwy, nieufności i chłodu. Ten stan rzeczy trzeba koniecznie zmienić przez nowe, mozolne wychowywanie Polaków: w kościele, w szkole, w mediach. Od szeregu lat robi to intelektualny ośrodek przy tygodniku „Tylko Polska”: zdejmuje z wilków drapieżnych owcze skóry polskich nazwisk, odsłania kulisy wydarzeń, wskazuje skąd idą dla nas zagrożenia i mobilizuje. Słowem, uczy Polaków przezorności węża, cały czas ukazując jako oczywistą prawdę to, o czym nasz hrabia Karol Roztworowski pisał przed wojną, że nie można mówić o naszym współżyciu z Żydami: „Ktoś musi ustąpić: gość albo gospodarz”. Tak tedy ośrodek intelektualny „Tylko Polska” uczy Polaków rozumu. A na to, jak rozum jest dla Polaków ważny, wskazuje nasz wielki mąż stanu, prymas Wyszyński, słowami: „Polacy albo będą mądrzy, albo ich nie będzie”.

JudeoPolonia 1914, dawny pomysł jest realizowany w Polsce od 1945 r

Franciszek Polanowski
https://instytutprawdynarodowej.wordpress.com

Wprawdzie autor na wstępie wyraźnie przeciwstawia się poglądom, iż Polska upadla z własnej winy, lecz jego artykuł dostarcza właśnie argumentów za tą tezą.
Admin

Komentarzy 60 to “Dlaczego Polska padła z końcem XVIII wieku?”

  1. Tomahawk said

    JUDEOPOLONIA Nieznane karty historii PRL: http://docdro.id/EWB5OJk

  2. NICK said

    Podtrzymuj Pan ten tekst! (1)

  3. Dictum said

    Najpierw łatwowierni i do przesady poczciwi Polacy (że też Pobożnego nie tknęłą refleksja – dlaczegóż to tak masowo byli wyganiani z tych bogatych krajów?) a potem durnowaci i słabi brnęliśmy w te sidła.
    Może by się inaczej potoczyła historia po ’89, gdybyśmy wszyscy byli nauczeni i poinformowani, co to naprawdę jest żyd. Gdyby en masse naród wiedział i był czujny, może by jakoś zostali wyeliminowani z przywództwa te Geremki, Mazowieckie, Lityńskie i inne podłe indywidua, które się wpychały wszędzie i nawłaziły we wszystkie struktury jak robactwo.
    Ale po wojnie nawet nasi rodzice taktownie nie ostrzegali i nie poruszali tych tematów, choć musieli mieć przecież jakieś przedwojenne doświadczenie, co to za wredne plemię żmijowe.

  4. Joannus said

    “Dlaczego Polska padła z końcem XVIII wieku?”
    Mniej więcej dlatego samego, dla czego obecnie idzie w upadek

  5. Boydar said

    „… nawet nasi rodzice taktownie nie ostrzegali i nie poruszali tych tematów, choć musieli mieć przecież jakieś przedwojenne doświadczenie …”

    Bardzo trafne spostrzeżenie, Panie Dictum. Pół roku temu zadałem to pytanie mojej Mamie. Urodzona w ’35, może za młoda była. Może.

  6. NICK said

    Pp. Dictum i Boydar. Podobne mam odczucia ale.
    Nam nie wolno tak robić.

  7. Polecam wszystkim „Dzieje głupoty w Polsce” Aleksandra Boheńskiego. Świetna książka, która porusza ten temat.

  8. Już kiedys podawałem ten link:

    https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2013/01/kontrowersja-syjonu-douglas-reed.pdf

    Bordzo pouczająca, niestety, lektura.

  9. Boydar said

    No dobra, wypada wrócić do artykułu, skoro już Pan Gajowy go „zapodał”. Mam nadzieję, że dyskusja się rozwinie; nie postawię zatem na tym etapie swoich konkluzji. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie aby zadać kilka pytań. Pierwsze – proszę o liczby i nazwiska. Kto z tzw. szlachty udzielał żydom koncesji, gdzie i w jakiej ilości. Jak masowe w rzeczywistości było to zjawisko, jak przedstawiało się na osi czasu i czy mamy pewność że Polskę na pewno sprzedawali Polacy. Drugie ramowe pytanie dotyczy wspomnianych frankistów. Sam autor pisze o trzech tysiącach które przywdziało kontusz. Konkretnie, nazwiska, dalszy ciąg procesu namnażania, gdzie i co przejęli. Trzeciego pytania nie zadam, bo mnie Pan Gajowy zaszlabanuje, słusznie zresztą.

    Żeby nikt nie miał wątpliwości – ten tekst (artykułu) wali dla mnie siarą. Nie dość, że pochodzi z „jakiejś” Ligi Świata, co już samo w sobie kwalifikuje się do natychmiastowego uruchomienia „chwilowo nieczynnych”, to jeszcze ma sporo wspólnego z chorobą psychiczną trawiącą przeważającą liczbę „znakomitych publicystów”. Chorobą tą jest maniakalna tendencja (?) do podawania nam na tacy dawno zdechłych ryb, podlanych gęstym sosem pk. „to stare dzieje”. Teraz ma być nowocześnie.pl Przy „okazji” razem z padliną podsuwane są jedyne godne kawałki z naszej historii i zgodnie z oczekiwaniem autorów wszystko ląduje w zsypie. A my, my zostajemy z gołą dup.ą, Ziukiem i Kościuszką.

  10. Prof. Feliks Koneczny wskazuje przyczyny upadku Polski. To wprowadzenie do Polski prawa rzymskiego z jego obroną silniejszego przed słabszym i likwidacja średniowiecznych barier na drodze do nieograniczonego bogacenia się.

  11. Easy Rider said

    Co do roli Żydów powiedziano już wiele i nie jest moim zamiarem z tym dyskutować, ale dlaczego w dyskusjach na temat upadku Polski w XVIII w. pomija się rolę Jezuitów? Czy w powszechnej świadomości funkcjonuje wiedza o tym, że Jezuici prowadzili w Polsce szkolnictwo powszechne przez ok. 200 lat? Jakie treści przekazywali w swoim nauczaniu – czy na pewno zgodne z polskim interesem narodowym, czy raczej interesem Watykanu, a przecież interesy te nie były nigdy zbieżne? A wiadomo, że „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie…”.

    Nie chciałbym, aby ta wypowiedź została potraktowana jako antyklerykalna, bo w tych czasach nie istniała oświata świecka i szkolnictwo w Polsce prowadziły również inne zakony – chodzi mi tylko o dominujący w tym zakresie w Polsce zakon Jezuitów, który zapisał się w historii nieciekawie, przez pewien czas zresztą był zdelegalizowany, jak również wydalany z niektórych krajów. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że ten zakon to też narzędzie rządzenia światem przez żydostwo.

  12. Marucha said

    Re 9:
    Na temat nazwisk przyjmowanych przez frankistów jest dużo informacji na Internecie; przykładowo:
    > http://www.ojczyzna.org/ZASOBY_WWW/DOKUMENTY/O_NAZWISKACH_ZYDOWSKICH_-_NAZWISKA_NEOFITOW_CZ.3.pdf

    Co do zjawiska przejmowania przez Żydów propinacji, administracji majątków, etc. to jest ono wielokrotnie opisywane w literaturze i chyba szczególnych dowodów nie wymaga, podobnie jak przekonywanie, że pod Grunwaldem Krzyżacy ponieśli porażkę.

    Oczywiście ta „Liga Świata” to przejaw maniactwa. Natomiast nie ma nic złego w podawaniu starych wiadomości, bo to co nam się wydaje, że wszyscy wiedzą, wcale nie jest większości znane.

  13. Koo said

    @ 5 Moja młodsza siostra (35), również nie mogłby odpowiedzieć na tak trudne pytania. Trochę od niej starszy, pamiętam bardzo dużo z tego co widziałem i usłyszałem, m.in. o napadzie Ziutka na pociąg, o Nygusie co miał ratować Abisynię, o Westerplatte, które jeszcze się broni, o Antku i Franku, którzy młócą Fryca, o błogosławieństwie dywizji niemieckich i wielu innych nieopisanych historii. Pozdrawiam

  14. Boydar said

    Nie mam nic przeciwko podawaniu starych wiadomości ! Mam przeciwko dywersji. Przy okazji „podawania starych wiadomości” wywalane są na kupę gnoju „całkiem przypadkiem” także „stare wartości”. A zachwycona „obnażaniem prawdy” (po 60 latach szlabanu) publika kalifaktoruje ten kanibalizm moralny. Oszukać można każdego, nawet chytrą londyńską giełdę i zrobić na tym geszeft tysiąclecia. Nie tylko łatwowiernych Lachów. To tylko ja się bez przerwy czepiam wszystkich i o wszystko. Bo mam nienormalną domieszkę; normalny Polak by to olał – przeżegnał się, zajął żoną, dziećmi i gospodarstwem. I tak dokładnie było w „owych” czasach. A żyd po cichu szalał i triumfował.

  15. Ali Baba said

    ad 11 B. ciekawa uwaga, jestem podobnego zdania. Aby to uzupełnić polecam Stachniuka „DZIEJE BEZ DZIEJÓW”..już w 2 połowie XVI w.. trudno mówić o dacie, zaczęła Polska staczać się po równi pochyłej..

  16. Ali Baba said

    ad 12..” bo to co nam się wydaje, że wszyscy wiedzą, wcale nie jest większości znane.”.OGÓŁ GÓWNO WIE CO SIĘ WOKÓŁ NIEGO DZIEJE..Im się wydaje. że coś wiedzą..Jak z tym kościołem, wiedzą, że gdzieś dzwonią, ale nie wiedzą w którym..! PS Ktoś z Francuzów b. dobrze powiedział, że NIKT NIE JEST ZADOWOLONY ZE SWOJEJ FORTUNY, ALE WSZYSCY…ZE SWOJEGO ROZUMU!! Tak zawsze było, jest i będzie..

  17. Marucha said

    Re 14:
    Na dobrą sprawę można by się uczepić i gajowego, bo raz jedno zapodaje, a znowuż inszą razą co innego…
    Nie podejrzewam autora artykułu o złe zamiary.

  18. Boydar said

    Ja nie podejrzewam nikogo i o nic. Na tym świecie nie jest jednak istotne w ostatecznym rozrachunku jakie kto miał zamiary, tylko co z tego wyszło. Z artykułu wynika, że polski szlachcic sprzedał Ojczyznę za dobrą du.pę i flaszkę wódki. Dla mnie opcje są dwie – albo to nie był polski szlachcic albo to nie jest prawda. Między głupotą a zdradą Ojczyzny musi być różnica.

    Czy w tych zarzutach nie ma nic z prawdy? – admin

  19. re1truth2 said

    [Gdy się dowiesz, że ktoś choruje na żydostwo, zatrzymaj go, daj o nim znać, abyś wraz z nim nie wystawiał się na niebezpieczeństwo.
    Przecież także w obozie wojskowym, jeśli kogoś z żołnierzy oskarżają o wierność barbarzyńcom i jednomyślność z Persami, nie tylko sam podlega karze, lecz także każdy, kto znał o niebezpieczeństwie i nie uprzedził o nim wodza.

    A wobec tego, że wy jesteście wojskiem Chrystusowym, to poszukajcie dokładnie i wywiedzcie się, czy nie wmieszał się między was ktoś z obcoplemieńców, i powiedzcie nam o nim; nie po to, abyśmy go, na wzór wodzów, zabili lub ukarali, lecz po to, abyśmy go mogli wybawić od błędu i nieszczęścia, i byśmy wypełnili nasze zadanie z całą dokładnością.]

    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=3197
    [

  20. ojojoj said

    Nie do konca zgadzam sie z artykulem. Polska jako panstwo wielu narodow (nie tylko obojga), dlatego upadlo bo wlasnie bylo panstwem WIELU NARODOW.

    Pejsy byli i tu itam, i w polsce i u niemcow i u rosjan i wszedzie dookola. Wiec nie do konca to sie kupy trzyma.

  21. SAP said

    Lista bliskich mi idiotów z Polski:
    Mój stryj sprzedał wszystkie pamiątki po przodkach, nawet ramki od starych fotografii antenatów. Ponoć Cyganom.
    Siostra mojego przyjaciela wyjechała za komuny do USA. Nie zaprosiła jego, ani nikogo z jego rodziny. Majątek, który jej nagle spadł jej z nieba przehulała i teraz żyje z kartek.
    Dawna znajoma piękność ze studiów zmieniała facetów jak rękawiczki, dziś jest oszpecona od brania środków antykoncepcyjnych. Żyje sama w nędzy.

  22. JO said

    ad.20.

    Polska NIE byla Wielonarodowa. Krolestwo Polskie nie bylo wielonarodowe. Nie bylo nawet dwonarodowym.

    Byl jeden Narod I ZYDZI, ktorzy ni8e byli I nie sa narodem.

    Polska opierala sie na JEDNYM narodzie I mniejszosciach, ktore nie stranowily ze wzgledu na ilosc procentowa zadnej grupy narodowej.

    Zdanie o Polskim Krolestwie Wielonarodowym rozpowszechnia Masoneria I Zydzi, by tlumaczyc problem, ktore sa sztucznie przez nich przez juz wieki wytwarzane…

    Przypomne wszystkim, ze NAROD to geny ale I Ideologia , ktora w przypadku Polski trzeba nazwac wprost – DUCHEM.

    Polska to Slowianie – Rodzina Slowianska – jej MORZE RODOW z ich dialektami , wielka kultura, roznobarwna Kultura oraz Duch Bozy – Chrzescijanski.

    Definicja Prawdziwa Narodu zawsze opiera sie na Nadprzyrodzonosci, na Filozofi Nadprzyrodzonosci, ktora nierozerwalnie laczy cialo z Duchem.

    Ktos moze byc slowianinem ale stal sie bezboznikiem, talmudzista I to wyklucza go z Narodu Polskiego.

    Mniejszosci , jak Tatarzy…one zawsze w Krolestwie sie ASYMILOWALY I tak Tatarzy przyjmowali w wiekszosci Prawoslawie, Ormianie Katolicyzm, Niemcy jak Lepper, ktorzy przeciez byli genu Slowianskiego – przyjmowali Katolicyzm.

    Narod Polski tworzac Cywilicacje Polska oparta na Chrzescijanstwie wchlanial POLONIZUJAC mnieszosci – dawal szanse I mozliwosci na to stosujac TYMCZASOWA Tolerancje, ktora dawala czas mniejszosciom na asymilowanie sie. Taka byla zdrowa Chrzscijanska – Katolicka – Prawoslawna Zasada.

    ————–

    Co do Zydow, to NIGDY nie byl I nie jest Narod. To byla I jest zbiaranina „smieci” roznego genu , bo wybraly Talmud Rabiniczny, ktory w sposob mafijny, za pomoca strachu, klamstwa…organizowali organizuje MAFIJNIE te zbrodnicza zgraje ludzka, tych mieszancow wiecznych, wiecznych tulaczy…skazancow, ktorym Bog dal taka role ….

    Polaka zawsze , w zgodzie z naukami Kosciola, organizowala tych ludzi SEPARUJAC ich Niestety, bylismy zbyt poblazliwi, zbyt nieostrozni, za malo czujni I to wlasnie z ICH powodu , oraz Zdrajcow Narodu jak to I dzis ma miejsce Polska Przyplaca cierpieniem….

    Prosze kaz\dego Gajowicza, by wzial sobie do serce to co napisalem I NIGDY nie wypisylal bzdur o Wielonarodowym Krolestwie Polskim, czy Narodzie Zydowskim.

    Ten, kto te bzdury wypisuje, staje po Masonerii Stronie mimochodem , powodujac rozsadzanie od Srodka sedan Polskich Historii bez ktorej rozumienia nie ma mowy o przyszlosci.

  23. JO said

    Czy moze ktos z Gajowiczow mi przypomniec Tytul piesni religijnej zamowionej przez Ksiecia Konstantego biodajze, dla Krolestwa Polskiego?????

  24. RomanK said

    Polska padla…..
    Polska to ABSTRAKCJA….struktura organizacyjna panstwa- ktora opiera sie na ludziach jacy ja tworza.
    Kazda struktura tego typu jest tak mocna, jak mocni sa najslabsi ludzie- ktorzy wchodza w jej konstrukcje…..
    Tak bylo , jest i bedzie …….wszedzie…..

    Prawda jest dla wszystkich rowna
    Nie zbudujesz twierdzy z goowna
    RK.

  25. NyndrO said

    Ad 23.* „Pieśń narodowa za pomyślność Króla”,choć wiele osób tytułuje ją jako „Boże,coś Polskę”,bo tak się rozpoczyna.Pozdrawiam,Panie JO.

  26. NyndrO said

    C.D. 25.* Odszukałem,że tytuł pierwotny brzmiał : „Hymn na rocznicę ogłoszenia Królestwa Polskiego z woli Naczelnego Wodza Wojsku Polskiemu do śpiewania podany” .

  27. Żydowskie polityczne GESTAPO ADL z New Yorku wychowuje Polskiego Żołnierza o ZGROZO ! said

    Żydo-BANDEROWCY Kaczyńscy po objęciu władzy w Warszawie w 2005 roku ZGODZILI się na to, aby ŻYDOWSKIE politruki ADL z New Yorku z paszkwilantem żydowskim Abraham Foxmanem na czele ZAINSTALOWALI ze swoją oficjalną instytucją w Sztabie Generalnym obecnego Wojska Polskiego.

    To teraz anty-polskie żydowskie ADL ustalają CELE po co w ogóle jest Polskie Wojsko istnieje i na jakich normach moralnych ma się opierac . . . o ZGROZO!

    Ten ultra lewacki ADL demoralizuje polskiego żołnierza o „potrzebie” żydowskiej SUPREMACJI, żydowskiego globalizmu NWO na Świecie i jakoby obowiązku obrony MULTI-KULT, o wspieraniu homoseksualizmu i aborcji i innych OKROPNOŚCIACH lewactwa.
    Zobaczcie tutaj:

    http://adl.aon.edu.pl/aktualnosci/kurs-kompetencji-miedzykulturowych-laboratorium-adl/

    W polskim wojsku został na SIŁĘ WYMUSZONY następny żydo-bolszewicki autentyczny ABSURD INDOKTRYNACJI żydowskiej oraz JUDAIZACJI polskiego wojska przez żydo-amerykańsk i ADL.

    Czy wy ludzie w III RP macie mgławicę na oczach i NIE widzicie że Polskie Wojsko jest jedynie hodowane i przygotowywane ideologicznie jako odziały EKSPEDYCYJNE w interesie żydo-bandyzmu żydo-masońskieg w interesie żydowskich NEKONÓW z Waszyngtonu, który Polski interes NARODOWY i interesy OBRONNE Polaków ma głęboko w DUPIE !

    Ludzie zamieszkali w gnijącej III RP KONIECZNIE zapoznaj się z profilem ANTY-polskiej żydowskiej INDOKTRYNACJI w Wojsku Polskim przez żydowski ADL grasujący w Polsce.

    Wyznaczonym mafiozą ADL na III RP jest agent żydowski z polskim obywatelstwem pod-pułkownik politruk ADL Dariusz Poczekalewicz, który jest etatowym oficerem agentem ADL w obecnym polskim wojsku:

    Czyli Izrael nie potrzebuje mieć swojego WYWIADU w Polskim Wojsku, gdyż ta komórka żydowskiego ADL w Sztabie Generalnym WP ma dostęp do WSZYSTKICH informacji w Polskiej Armii !

    To banderowcy Kaczyńscy z PiS zgodzili się w 2005r na UTWORZENIE w III RP na funkcjonowanie takiej żydowskiej AGENTURY w Polskim Wojsku jak żydowska ADL!

    Obecne Polskie Wojsko NIE jest wychowywane, aby SŁUŻYŁO interesom obronnym Polaków ani Polskiej Racji Stanu lecz GLOBALISTYCZNYM interesom żydowskiej międzynarodowej mafii oraz żydo-bank-sterów z New Yorku oraz żydowskiej sitwy NEOKONÓW z Waszyngtonu gdyż to NATO to jedynie zbrojne ramie żydo-bank-sterów IMPERIALISTÓW z USA!

    W Polsce MUSI nastąpic jak NAJSZYBCIEJ REWIZJA w jaki sposób wychowywany jest Polski Żołnierz i właściwie JAKIEMU celowi służy za co płaci polski podatnik.

    ANTY-polskie rządzące ekipy żydowskie u nas w Polsce w późnych latach 1990-ch i na początku lat 2000-ch całkowicie zmienili DOKTRYNY Polskiego Żołnierza, które NIE służą obronie suwerennego Państwa Polskiego ani też NIE służą OBRONIE interesów Narodu Polskiego.

    DOKTRYNY w jakich wychowuje się Polskiego Żołnierza w 100% służą DORAŹNYM lub TYMCZASOWYM potrzebom realizacji ideologicznych zmieniających się partyjnych ANTY-polskich EKIP złodzeji z „rządzącej warszawki”, która GARDZI polskim obywatelem oraz KPI sobie z polskiej Racji Stanu.

    To ŻYDOWSKIE anty-polskie ADL MUSI zostac bezwglednie USUNIĘTE z Polskiego Wojska, gdyż ta żydowska AGENTURA ADL żyda Abrahama Foxmana DOPASOWUJE doktryny dla Polskiego Żołnierza= tak, aby też służyły DORAŹNYM potrzebom polityki ludobujczego imperialnego USA, Niemiec czy tym kto postawi michę z grylowanym stekiem dla Kwaśniewskiego, Komorowskiego, a teraz Dudy w Waszyngtonie lub w Berlinie, albo w pedalskiej Brukseli.

    NIE, NIE i jeszcze raz NIE pozwólmy, aby Polski Żołnierz był traktowany jako WASAL lub PARIASZ, którego po 1997 roku zamieniono na jakąś tam Armię EKSPEDYCYJNĄ, lub nawet POLICYJNĄ lub WARTOWNICZĄ służącą OBCYM mocarstwom imperialnym ale NIE polskim interesom OBRONNYM !

    Dobrym miejscem do zapoznania się z zakulisowymi sprawami Żołnierzy Zawodowych Wojska Polskiego jest na przykład FORUM na internecie o nazwie:

    „Niezależne Forum o Wojsku – Armia bez kamuflarza”:

    http://www.nfow.pl/viewtopic.php?t=39589

  28. Bronisław said

    Autor pisze w końcówce artykułu: „…jak rozum jest dla Polaków ważny, wskazuje nasz wielki mąż stanu, prymas Wyszyński, słowami: „Polacy albo będą mądrzy, albo ich nie będzie”. Przypomina Nam również fundamentalną i konieczną zasadę Naszego Mistrza Jezusa Chrystusa, która pozwala Nam mądrze postępować: „Bądźcie prości jak gołębie, ale przezorni jak węże”. „Te dwie postawy – gołębia i węża” są niezbędne więc, tak dla właściwego postępowania poszczególnych osób, jak i wspólnot. Odrodzenie Naszego Narodu jest ogromnie utrudnione, bowiem zażydzenie Naszego Kraju jest wysokie, zwłaszcza w sferach elitarnych, Kościoła nie omijając, ale nie należy tracić Nadziei, że z pomocą Bożą Nasze Polskie Państwo odzyskamy!!!

  29. Bronisław said

    Re: 27. „Żydo-BANDEROWCY Kaczyńscy po objęciu władzy w Warszawie w 2005 roku ZGODZILI się na to, aby ŻYDOWSKIE politruki ADL z New Yorku z paszkwilantem żydowskim Abraham Foxmanem na czele ZAINSTALOWALI ze swoją oficjalną instytucją w Sztabie Generalnym obecnego Wojska Polskiego.”
    To jak ja mam zrozumieć uhonorowanie przez Stanisława Dziwisza żyda Abrahama Foxmana złotym medalem Jana Pawła II, czy też chociażby natrętne „lobbowanie” PIS z J. Kaczyńskim vel Kalksteinem na czele?!!!

  30. A Wielka Brytania, może nie wymazana z kart historii, straciła po II wojnie np.Indie , czyli setki milionów niewolników…A straty Francji, Hiszpani ? Panowie, nie zapominajmy , ze zniknęło Cesarstwo Austro-Wegierskie i Cesarstwo Romanowów…Na ich miejsce zainstalowano inne administarcje rządowe.
    Zmiany w panstwowościach następują nieustannie….
    Przypomnijmy sobie okres tzw. rozbicia dzielnicowego.
    Takie podręcznikowe określenie. W rzeczywistości nie istnienie tzw.Polski przez 200 lat ( umowniw 1138 do 1320 )….
    Wczesniejsze upadki panstwa lechickiego…np. w wyniki legendarnego chrztu Mieszka I…

    Imperium osmanskie też było duże, rzymskie,..

    Admin. posumował główny wpis” Wprawdzie autor na wstępie wyraźnie przeciwstawia się poglądom, iż Polska upadla z własnej winy, lecz jego artykuł dostarcza właśnie argumentów za tą tezą.” Polska szlachecka upadła , bo szlachta , a właściwie mężczyźni dziedziczący „szlachectwo” stawała się coraz mniej kompetentna w zwiększającej się złożoności spraw państwowych…
    CZy pozycja zydów lub agentów była wynikiem czy skutkiem ? Uważam, że nie wolno bagatelizować zjawiska sprzężenia zwrotnego…
    Czyli coś w jednej chwili jest bodźcem a w nastepnej skutkiem…

    Temat nieodległej historii państwowości polskojęzycznej wraca , bo coś nam nie pasuje w wyjasnieniach…

    Dzisiejsza RP ma dodatkowo dużo podobieństw do tej XVIII wiecznej….Oficerowie zatrudniają ochroniarzy , jako słuzbe wartowniczą, zaprasza sie obce armie , aby zakładały swoje bazy na naszym terytorium, zapozyczamy nastepne pokolenia w zagranicznych bankach, sprawy edukacji zostawilismy praktycznie w rekachfunkcjonariuszy państwa watykanskiego…

    Może Polska upada, bo Polacy nie są zainteresowani sprawami państwowymi ?
    Gdy każdy moze być państwowcem bez adekwatnego przygotowania -psychiatra ministrem obrony, nauczycielka ministrem spraw wewnętrznych- to takie państwo nie może sie utrzymać….

    Zdziwlibyśmy się niemiłosierni, gdyby policjant z wykształcenia zabierał sie za operacje chirurgiczną….
    A w państwowych operacjach chodzi o życie dziesiątków milionów i bez rumienca wstydu akceptujemy bylejakość funkcjonariuszy publicznych….

  31. dosadny said

    Konkluzja Gajowego trafna a na „wybory” nie ide, bo nie mam zamiaru srac sam na siebie.
    P.S.: za wulgarnosc przepraszam

  32. Stanisław Dziwisz UWIAROGODNIŁ żydowskie GESTAPO ADL w awanturnictwie przeciw Polakom, said

    @ 29

    Żydo-mason Stanisław Dziwisz UWIAROGODNIŁ żydowskie GESTAPO ADL w działaniach przeciw Polakom po przez GŁUPIE sprezentowanie szowiniście Faxmanowi złotego medalu Jana Pawła II, czyli zdefraudowanie tego wyróżnienia przyznawanego w w imieniu Diecezji Krakowskiej.

    ADL czyli Anti-Defamation League, a po polsku nazywana tzw. „Liga Przeciwko Zniesławieniu” jest szowinistycznym żydowskim GESTAPO, które za wyłudzone pieniądze od podatnika w USA, Polsce i innych krajach i prowadzi zajadłą INWIGILACJĘ oraz zwalczanie organizacji Polonii Światowej, a zwłaszcza tej w USA.

    To właśnie żydowscy gestapowcy z ADL prowadzili zajadłą oszczerczą kampanie przeciw Polskiemu Związkowi Narodowemu w Ameryce Północnej, oraz PRZECIW Kongresowi Polonii Amerykanskiej w USA i Kandzie, przeciw Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polonijnych Ameryki Połódniowej, Polonijnym organizacjom w Australii … itd.

    ADL jest GÓWNYM patronem w organizacji oczerniana Polaków na Świecie na rzecz żydowskich KLUBÓW finansowych usiłujących WYŁUDZIĆ pieniądze od wszystkich za pomocą ich znanego PRETEKSTU „przemysłu holocaustycznego” oraz fabrykowanych MITÓW o milion-krotnie sztucznie powiększonym tym ich holokauście, który spełnia rolę marketingu politycznego.

    Faktycznie to S.Dziwisz NIE wierzy w Ducha Świętego oraz się zjudaizował, a wcześniej w maju 2010 roku ODEBRAŁ od żydo-masonów Nagroda imienia kard. Augustyna Bea ustanowiona została przez syjonistyczną masońską organizację “Liga Przeciwko Zniesławieniu” (Anti Defamation League – ADL) – skrajnie antykatolicką organizację żydowską, której celem jest judaizacja społeczeństw chrześcijańskich, ZNISZCZENIE wiary katolickiej i wpływów Kościoła Chrześcijańskiego na ludzi.

    Ta założona ADL w Nowym Jorku w 1913 roku organizacja na początku swego istnienia używała pełnej nazwy “The Anti–Defamation League of B’nai of B’nai B’rith“, co wskazywało wyraźnie na założyciela – masońską organizację “The Independent Order ofof B’nai B’rith“, jednak dla celów czysto propagandowych zrezygnowano później z drugiego członu nazwy.

    Kardynał Augustyn Bea był niemieckim jezuitą, który w zasadniczy sposób przyczynił się do rewolucyjnych zmian dokonanych podczas Soboru Watykańskiego II. Razem z żydowskim historykiem, Jules Isaac, był autorem deklaracji Nostra Aetate, przekreślającej całą 2000-letnią tradycję Kościoła. “Deklarcja O stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich Nostra aetate” stała się narzędziem judaizacji Kościoła katolickiego, co czynione było w okresie posoborowym w ramach “dialogu” ekumenicznego i międzyreligijnego, a szczególnie dialogu katolicko-żydowskiego.

    Rola kardynała Bea określona została przez arcybiskupa Marcela Lefebvre’a jako “narzędzie zdrady”. Kardynał Bea kontaktował się bezpośrednio z masońskim lożami w Nowym Jorku i Waszyngtonie, szczególnie z żydowską masonerią B’nai-Brith.

    Źródło:
    http://www.bibula.com/?p=22085

    PS.
    Opiszę Panu ciekawą historię na temat GŁUPTASA S.Dziwisza z Krakowa, który PRZEPRASZAŁ żydów za sprzedawane ręczniki w Polsce z nadrukiem śmiertelnej „gwiazdy dawida”:

    W połowie stycznia 2010 roku w koszach z artykułami na wagę w Realu w Krakowie (Centrum Handlowe M1, al. Pokoju w Krakowie) w stercie ręczników można było znaleźć białe ręczniki frotté z niebieskimi haftemi gwiazdami Dawida i menorami.
    O tych recznikach z naszywkami gwiazdy dawida ktoś zawiadomił tego kołtuna żydoskiego Tadeusza Jakubowicza – przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie.
    Ten kretyn zaczoł latać po urzedach miejskich w Krakowie z wielkim krzykiem, że sprzedawanie ręczników z gwiazdami Dawida i menorami to wielki „antysemityzm” Polaków, pisząc oczerniające listy na Polaków do różnych urzedów w Polsce że to wielki „kryminał i antysemityzm” w Polsce.
    Domagał się aresztowania i ukarania właścicieli supermarkietu w Krakowie, a nawet zamknięcia na zawsze tego markietu na Realu w Krakowie.
    Głupie żydzisko Tadeusz Jakubowicz powiadomił wszystkie żydo-media w Polsce. Żydoskie ścierwo Gazeta Wyborcza i inne żydoskie brukowce, które znowóż wysmażyły UPOKAŻACE artykuły na Polaków …. itp.

    Oczywiście zawiadomiono o tej sprawie tego GŁUPTASA Stanisława Dziwisza, który w imieniu Kurii Krakowskiej napisał listy PRZEPRASZAJĄCE żydów …itd. itp.

    TYMCZASEM, w Izraelu i za-żydzonym USA sprzedają całymi masami nie tylko ręczniki, ale ścierki do rąk, GACIE, obrusy na stół, papierowe serwetki jednorazowego użytku, szlafroki, piżamy, koszule, krawaty, paski do spodni, swetry, talerze, kafelki na ściany, spłuczki do kibla i inne artykuły codziennego użytku z nadrukiem śmiertelnej gwiazdy „Dawida”, menory razem z niebieskimi paskami jakie są na fladze aparthidu Izraela.

    Tymi ręcznikami z różnych gatunków bawełny, serwetkami zrobionymi ze lnu czy papierowych serwetek stołowych jednorazowego użytku z nadrukiem gwaizady Dawida czy menory żydzi wycieraja sobie ręce, pyski i najprawdopodobniej też DUPY w czasie świąt czy innych świąt szatańskiej SEKTY judaizmu.

    Z tego by wynikało że ten prezes gminy żydoskiej w Krakowie jest takim ZAWODOWYM-żydem, który jak widać chyba NIGDY NIE był w Izraelu i nie wiedzaił że w Izraelu sprzedają nawet GACIE gdzie w miejscu „cipy” lub odbytnicy … są też nadruki gwiazdy Davida.

    Nie mniej jednak ten PROSTAK S. Dziwisz wysłał PRZEPROSINY w imieniu Polaków do żydów za te ręczniki z nadrukiem judaizmu …

    Ręcznik:

    Judaism Underwear:

    Serwetki jednorazowego użytku do wycierania:

  33. Boydar said

    Słuszna mitygacja, Panie Dosadny; słowo „wybory” obraża naszą inteligencję.

    @ Pan Roman (24)

    „… każda struktura tego typu jest tak mocna, jak mocni są najsłabsi ludzie – którzy wchodzą w jej konstrukcję…”

    Powiedziałbym, typowo żydowski punkt widzenia. Ale nie powiem. Nie mam już w życiu tyle czasu.

  34. mrozak said

    Re. 31
    Co racja to racja… wybory tu nie pomogą. Należałoby to zniewolone przez sprzedajne elity państwo przejąć bez wyborów, bez emocji i telewizyjnej propagandy sondażowej, której kłamstwa kosztują podatników miliony złotych. Przejąć metody działań tajnych organizacji i sił specjalnych. Polować na ludzi… wykreowane na siłę autorytety, organizacje, partie, korporacje i tajne bractwa … Celem jest dobro i dobrobyt społeczny, przy jednoczesnej eliminacji systemu kastowego. Naród, musiałby w końcu dojrzeć do umiejętności samostanowienia i obrony polskich granic przed wschodem i zachodem, przed tezą i anty tezą każdej formy władzy.

    Jeśli tego nie zrobimy, nie będzie już Polski, tylko teoretyczna nazwa na stronicach atlasów wydawanych przez zachodnie korporacje. Jeśli tego nie zrobimy, Polska podzieli los Ukrainy.

    Kolejne trzy miliony żyjących w nędzy Polaków, opuści nasze państwo, a luka zostanie zapełniona syjonizmem administracyjnym doglądającym zniewolony, podzielony naród, który zapomniał już o swojej sile, kulturze, historii i potędze… który jest karmiony przez media głównego ścieku takimi oto serialami: http://prostozmostu.net/kraj/nie-bylo-pieniedzy-na-pileckiego-znalazly-sie-na-ukrainki-nowy-serial-tvp

    Wierzę, że przyjdzie taki świt… że Pan Tusk, Macierewicz, Kaczyński, Kwaśniewski, Palikot, Sikorski, gen. Janicki, Graś, Wałesa i cała ta zakłamana elita, odpowiedzą przed narodem za zdradę państwa, wyprzedaż majątku narodowego, samobójstwa, mordy, prowokacje, ustawki i anty Polską politykę. Polska, gdyby nie Ci „panowie”, mogłaby być największym producentem rolnym na świecie, największym zagłębiem ryb słodkowodnych, ziół i runa leśnego. Mamy również spore zasoby geotermalne które leżą odłogiem i czekają nie wiadomo na co… https://www.facebook.com/PolskaGeotermalnaAsocjacja

    Polska, gdyby nie Ci „panowie”, mogłaby być państwem, które nie zna słowa : ubóstwo, głód i bezrobocie, niestety wolą oni utrzymywać wzrost patologii aby udowodnić potrzebę własnego istnienia i utrzymywać armię bezproduktywnych urzędników, ministerstw, stowarzyszeń i fundacji, na koszt zagranicznych inwestorów przejmujących polskie fabryki, bogactwa, zakłady…

  35. Yah said

    Ad 5

    A mój tata ( rocznik 34) cały czas opowiada o różnych „ciekawostkach” związanych z tymi „uczciwymi” ludźmi …

  36. sredni said

    Dzięki za 1 komentarz!!!!

  37. Marucha said

    Re 30:
    W Pańskim komentarzu, z którym w ogólności się zgadzam, zastanowiło mnie jedno zdanie:
    … sprawy edukacji zostawiliśmy praktycznie w rekach funkcjonariuszy państwa watykańskiego…

    Jak rozumiem, to funkcjonariusze państwa watykańskiego wprowadzają do szkół naukę „genderyzmu” i „edukację seksualną”?…

  38. Piotr said

    Ad.7
    Książka rzeczywiście doskonała. Posiadam ją. Ale czy Pan wie, że prawa autorskie do tej książki wykupione zostały przez koncern Bertelsmana. To ten sam co przed II wojną robił kampanie antypolską w mediach światowych. Ostatnie wydanie tej książki pochodzi 1996 roku i zapewne już nigdy nie zostanie wznowione. Chyba, że nastąpi kataklizm.

  39. Ad.37
    „… funkcjonariusze państwa watykańskiego wprowadzają do szkół naukę „genderyzmu” i „edukację seksualną…”

    Akurat miałem na myśli historię, etykę, religię….,ogólnie nauki humanistyczne….i dominujący wpływ na ich przekaz osób związanych
    z Watykanem strukturalnie lub mentalnie.
    Z trudem przebija się myśl, ze przed 966 rokiem istniała jakaś panstwowość…I nie była ona związana z jaskiniowcami…
    Dodatkowo jestesmy świadkami, ze to watykaniści próbują zrozumieć Ziemię jako system , z którym trzeba wspólpracować, a nie czynic siebie jej panami…Ba, przedstawiają tę ekoduchowość , jako swoje odkrycie do dziedzictwa światowego ..
    .Dla naszych przodków i ich coraz bardziej świadomych potomków bycie „przy -rodzie ” jest oczywiste i akceptowalne .

    Wracając do genderyzmu i edukacji seksualnej , to sygnały z aktualnego synodu rzymskiego nie czynią Panskiej tezy aż tak nieprawdopodobnej….Homoseksualiści z ich szeregów nie powiedzieli przecież ostatniego słowa….

  40. Dictum said

    Jeszcze co do artykułu dodam, że ostatnią osobą, na której zdanie warto się powoływać kiedykolwiek, gdziekolwiek i pocokolwiek, jest Marcin Luter (a także Adolf H.)

    Prawda jest prawdą, nawet w ustach nikczemnika.
    Admin

  41. Boydar said

    Nie potrafi Pan skutecznie obronić (39) swojej racji; o ile jest Pańska a nie skopiowana.

  42. Boydar said

    @ Pan Dictum (40)

    Na opinię nie, bo „kto zabił może i ukraść” (angielskie powiedzenie okołosądowe); jednak czasem sama treść jest zasadnie umocowana.

  43. Ad 41.
    Co to znaczy „skuteczne” obronienie swoich racji? Kto będzię oceniał skuteczność ? Pan ?
    Przedstawiłem swoją , nie skopiowaną opinię….
    I nie przeszkadza mi , gdy inne osoby mają też inne opinie…

  44. Dictum said

    ad. 42.
    Sam Pan przyzna, że np. zdanie Adolfa o żydach też jest trafne, ale nigdy bym z tym zwyrodnialcem nie szedł ramię w ramię w dyskusji.
    U każdego diabła też znajdziemy jakieś trafne spostrzeżenia, ale nie będziemy się nigdy przecież na nie powoływać.

  45. Boydar said

    Czyli moje podejrzenia były jednak słuszne, nie tylko moje zresztą 🙂

    Ale to powyżej, adresuję Panu Jacniackiemu, nie do Pana Dictum. Nie mniej uważam, że Pan Dictum też nie ma racji w tym (44) względzie. Pozwalam sobie „zachować zdanie odrębne” 🙂

  46. Marucha said

    Re 39:
    Wpływ, jak to Pan wyraża, „urzędników watykańskich” na edukację polskich dzieci i młodzieży jest minimalny i zwalczany z dużą energią przez media głównego ścieku.
    W Polsce naucza się masońsko-żydowskiej historii i literatury.

    Zarzuty, jakie Pan stawia Kościołowi dotyczą ludzi, którzy z Kościołem niewiele mają wspólnego, wręcz są jego wewnętrznymi wrogami, choć nominalnie zwą sami siebie „katolikami”. Typowi przedstawiciele to redakcja Tygodnika Powszechnego, Frondy, czy „kącika katolickiego” G*** Wyborczego.

  47. Boydar said

    Pan Jacniacki cierpi najwyraźniej na kolejną chorobę „znakomitych publicystów”, która sprowadza się do przypisywania Kościołowi Katolickiemu cech Jego śmiertelnych wrogów i de facto oprawców. Tylko Piąchopiryyna i Trepogardan, sprawdzone działanie.

  48. Dictum said

    ad. 45.
    Faktycznie – zgadzam się z Gospodarzem i Panem – prawda jest prawda. Nie rozwlekając i nie czepiając się już dłużej powiem tylko, że zawsze lepiej jest przekonując do sprawy podawać argumenty wywiedzione ze szlachetniejszych źródeł, niekoniecznie od takich indywiduów, jak Luter, który może i słusznie widział zło niesione przez żydów, ale imaginował sobie też zło w sprawach, w których go nie było.

    Racja.
    Admin

  49. Lily said

    Re19;Re1 truth2
    P.Re1truth2,jak mowi chinskie przyslowie.
    „Jedno zdiecie,mowi wiecej niz 1000 slow”.

  50. JO said

    ad.25. Dziekuje.

  51. Bronisław said

    Re: 46. Szanowny Pan Marucha!

    Bardzo celnie Pan zauważył: „W Polsce naucza się masońsko-żydowskiej historii i literatury.”
    Dopóki Naród Polski w znaczącej części tego nie zrozumie, nie ma szans na Nasze odrodzenie! „Poznajcie Prawdę a Prawda was wyzwoli” – nauczał Nasz Mistrz Jezus Chrystus! Tak się jakoś składa, że ci, którzy najwięcej zasłużyli się dla „plemienia żmijowego” otrzymali przydomek „wielki”. Nazwisk nie będę wymieniał bo je powszechnie znamy!!!

    Serdecznie Pana pozdrawiam i życzę dalszej skutecznej działalności dla Dobra Naszego Narodu i poznania Prawdy!!!

  52. Bronisław said

    Re: 27 i 32. Bardzo dziękuję Czcigodnemu Panu za przybliżenie Nam tych ogromnie ważnych informacji!

    Życzę Panu dobrego zdrowia i dalszej owocnej pracy dla Naszego Państwa Polskiego oraz poznania Prawdy!!!

  53. AlexSailor said

    Chciałbym coś dodać, ale nie jestem w stanie czytać wszystkich wypowiedzi.

    Zauważyć jednak chcę, że podobna narracja – żyd, żyda, żydzie, żydem, żydowi, itd. trwa w Polsce od lat.
    Myślę, że bzdura, przy czym nie neguję faktów, ale ich interpretacje.

    Na zdrowy rozum.
    Mamy kwitnące królestwo z 1 000 000 km2, najdoskonalszą bronią w postaci husarii i pancernych, doskonałą ziemią, przemysłem, handlem, w tym dalekowschodnim i bliskowschodnim.
    Mamy w sumie kulturę, cywilizację łacińską przekształcającą się w polską lokalnie, dochody, wolność niespotykaną i bogactwo.
    Nasi uciskani chłopi żrą 5 razy lepiej niż angielska arystokracja, o szlachcie nie mówiąc, a w Wielkopolsce pokój trwa 200 lat, a nawet 300 z przerwą na Potop.

    No i przychodzą jakieś łachmyty z węzełkiem w ręku, bo przecież więcej uciekając nie mogli zabrać, no i opanowują całe królestwo, doją je niemiłosiernie, i mimo raju jaki mają, doprowadzają go do ruiny, która powoduje w pierwszej kolejności ich wyrżnięcie, np. przez półzwierzęcych ukraińców, to jest zbiegów, zboczeńców, rabusiów, i pospolitych bandytów.

    Ba, łachmyty dostają przywileje jakich nie mają podobno miejscowi, to jest nawet ziemi nie mogą kupić, a funkcjonować mogą tylko w specjalnych enklawach i to jeszcze w specyficzny, wyróżniający sposób odziani.
    No i te dziady stają się panem pana swego, ale jeszcze na dodatek podrzynają gałąź na której siedzą.

    Bo są tak genialni, takie mają przywileje, i nie myślą o niczym innym, jak tylko dać się pozabijać i wygnać.

    To się kupy nie trzyma, zupełnie.

    Ja myślę, że głównym powodem upadku RP była niesprawiedliwość, przysłowiowa nawet niesprawiedliwość.
    I to co się z niej wywodzi.
    Drugim powodem był niespotykany dobrobyt połączony z niespotykanym uprzywilejowaniem tak zwanej szlachty.
    Trzecim dopiero, zbieranie mętów z całej Europy, i to nie jednego narodu.

    Czwartym (a może pierwszym) było nie karanie nigdy niemal zdrajców.

    Kolejnym, ociężałość umysłowa spowodowana dobrobytem, przywilejami, tolerowaniem zdrajców i ich wywrotowej działalności.

    Już ustrój państwa był pomyślany tak, że zawierał w sobie zalążek destrukcji, któremu jedynie przeciwdziałała dynastia Wazów.
    Arcykatolicka na dodatek.

    Garść faktów mrożących krew w żyłach.
    1. Dochody Gdańska, formalnie polskiego 3X przewyższały dochody skarbu królewskiego.
    Gdańsk był tak bezczelny, że prowadził wojnę z królem Stefanem Batorym i nic go w sumie za to nie spotkało.
    2. Na prośbę szlachty, mieszczaństwa i chłopstwa Prus Książęcych o przyłączenie do Polski, z zapewnieniem przeprowadzenia przewrotu i pokonania ewentualnych wojsk elektora własnymi siłami, królowie polscy dwukrotnie powiedzieli NIE.
    3. Mimo potęgi państwa i jego sił zbrojnych, Zygmunt III Waza, król Polski, ale i król dziedziczny Szwecji, nie zdołał spacyfikować swego zdradzieckiego wuja i zmusić do posłuszeństwa swoich szwedzkich poddanych – bo szlachta kasy dać nie chciała, a królewska wyprawa została po początkowych sukcesach rozgoniona przez sztorm.
    4. Za tej „wspaniałej” dynastii litewskiej nie powstał w Polsce ani jeden uniwersytet, a ten krakowski zamienił się w protestancką niemal szkółkę.
    5. Wspaniała dynastia dopuściła do powstania pierwszego na świecie państwa protestanckiego, dopuściła również do powstania uniwersytetu w Królewcu, na który z Krakowa wynieśli się studenci mając dość marazmu i niemoralności.
    6. W Polsce każdy szerzył propagandę jaką chciał, w tym antypaństwową, wywrotową i antykatolicką.
    Za podejrzenie nawet tych czynów w Anglii, Francji, Włoszech czy Hiszpanii ścinano łby, konfiskowano dobra, i w najlepszym razie degradowano cały ród.
    7. Czy hetman Lubomirski przeprowadzający regularną bitwę z wojskami pod wodzą Jana Kazimierza był żydem, czy też Polakiem???
    No i jaką karę poniósł?
    8. Jak to się stało, że chłop – wolny kmieć – w Polsce został wyzuty ze swoich przyrodzonych i dziedzicznych praw, nie mógł posiadać i kupić ziemi, został zniewolony i ograbiony, mimo względnego bogactwa?
    9. Co ślubował Jan Kazimierz we Lwowie Królowej Polski, czyż nie ukrócenie ucisku i niesprawiedliwości, i czy ucisk został ukrócony a sprawiedliwość nastała, czy wręcz odwrotnie???

    Te są właśnie powody upadku Polski, tego pięknego i wielkiego państwa.

    A teraz można się dalej pastwić nad żydowską podłością, to jest nabywaniem koncesji od biednych magnatów i szlachty na grabienie i uciskanie chrześcijan, zwłaszcza chłopów.
    Bo to żydzi oddawali swoich rodaków, swoich współwyznawców, w niewolę i wyzysk, a nie bogobojna i patriotyczna szlachta (na pstryknięcie palców zdradzająca króla w czasie Potopu) oraz państwotwórcza przez ciągłe knucie ze wszystkimi możliwymi wrogami magnateria.

    Zatem dalej „żydujmy” i miejmy pretensję do wilka, że zeżarł samotne, smaczne i tuczone cielę w lesie, którego nikt nie pilnował.

  54. Marek said

    Zbigniew Jacniacki said
    2015-10-15 (czwartek) @ 06:31:26

    Może Polska upada, bo Polacy nie są zainteresowani sprawami państwowymi ?
    Gdy każdy moze być państwowcem bez adekwatnego przygotowania -psychiatra ministrem obrony, nauczycielka ministrem spraw wewnętrznych- to takie państwo nie może sie utrzymać…
    ========

    Panie Zbigniewie notka biograficzna byłej nauczycielki, a obecnie ministra spraw wewnętrznych w porównaniu z kilkoma innymi ministrami, to i tak dość przyzwoita ścieżka kariery zawodowej.
    Pan zaglądnie tu:
    https://www.premier.gov.pl/ludzie/teresa-piotrowska.html

    i porówna z innymi nazwiskami po prawej stronie.

  55. superkorba said

    Cyt.”jeśli weźmie się pod uwagę jak potężna obszarowo była stara Polska – liczyła przeszło 1.000.000 kilometrów kwadratowych”… Blad, powierzchnia Polski nigdy nie przekroczyla 1 mln km kwadratowych, najwieksze terytorium miala za panowania Zygmunta III Wazy w 1618 roku i bylo to 990 tys. km kwadratowych czyli troche mniej niz dzisiejszy Egipt

    Błąd niewielki – admin

  56. JO said

    ad.53. A czy Pan sie zastanawial, dlaczego Magnateria I niektora bogatrza szlachta zdradzala? Czy za jej plecami nie stal wlasnie Zyd?

    Tak, Polacy nie sa niewiniatkami, ale nasza wina nie polega na celowym „samobojstwie” a na tym, ze w kolo nas wyrosla mafia, ktora nie ma granic bezczelnosci, brutalnosci, podstepu I gwalu…, doszlo nawet do tego, ze ta mafia by zniszczyc w tym Polske weszla do srodka Kosciola Katolickiegi , by stac blisko nas I name manipulowac.

    Tak, skala manipulacji dzis, moze odzwierciedlic Panu skale manipulacji jaka miala miejsce niegdys.

    Skoro Pan wie, ze Krolowie byli manipulowani , to moze Pan sobie zdac sprawe jak manipulowani byli zwykli magnaci czy bogatrza szlachta.

    Dodam, ze ZYD, to nie tylko geny ale przede wszystkim DUCH, sztanski Duch. Ten Duch dotykac moze nawet najprawdziwszego Polaka. To przed nim Chrystus nas Broni.

    Pana wywod, choc berdzo przydatny, to pokazuje bardzo bledne wnioski.

  57. Siggi said

    Złoty wiek zakończony rozbiorami

    Dalej:………………..
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/zloty-wiek-zakonczony-rozbiorami/

  58. Boydar said

    Dlaczego zaraz błędne, Panie JO. Akurat wbrew własnej intencji, Pan Alex przedstawił i udowodnił banalnie prosty mechanizm sabotażu i dywersji – wystarczyło przekupić / zaszantażować / atrakcyjnie dać du.py, kilku / kilkunastu / kilkudziesięciu osobom. I ogromne, „demokratyczne” państwo poszło się momentalnie wręcz rąbać. Miał Pan rację pisząc, że te wszystkie „demokracje” wyłącznie do tego służą a przeciwko Bogu i ludziom zostały wymyślone. Dwóch meneli zawsze przegłosuje profesora uniwersytetu. Z flaszkę cienkiego sikacza.

  59. Dictum said

    ad. 53.
    Trudno się nie zgodzić. Trzeba przypominać, analizować i wbijać do tępych głów historię naszej głupoty i warcholstwa, ale zawsze bardziej chcemy pamiętać o tych patriotach i bohaterach, dzięki którym Polska jeszcze istnieje.

  60. , – )

Sorry, the comment form is closed at this time.