Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

11 listopada. Dzień Niepodległości. Czy to jest jeszcze moja Ojczyzna?

Posted by Marucha w dniu 2015-11-11 (Środa)

11 listopada. Dzień Niepodległości Narodowej. Nie wykluczone, że właśnie w tym dniu, kiedy w mediach mówi się dużo o patriotyzmie, historii, demokracji i wolności, wielu Polaków zadaje sobie pytanie, czy kraj w którym mieszkam, jest krajem moich marzeń. Czy wszystko w nim mnie urządza? Odpowiedzi będą różne…

Jedną usłyszymy od Polaków, którzy wyemigrowali z kraju, inną od uczestników Marszu Niepodległości, jeszcze inną od starszego pokolenia, które widziało „różne Polski”. Proponujemy państwu zapoznać się z jedną z takich odpowiedzi — refleksji redaktora naczelnego miesięcznika „Głos Weterana i Rezerwisty”, pana Marka Bielca.

Listopad, to miesiąc szczególny dla nas Polaków. To miesiąc zadumy, nostalgii i patriotycznych uniesień. Obchodzimy, bowiem, dwa ważne dla nas święta – Święto Zmarłych i Narodowe Święto Niepodległości. Pierwsze łączy nas z bliskim, którzy odeszli na wieczną wartę. Wspominamy ich, oddajemy należną cześć poprzez modlitwę i zapalenie świec pamięci.

Drugie święto wyzwala w nas bardzo patriotyczne nastroje. To okres, w którym z radością obchodzimy kolejne rocznice odzyskania wolności i niepodległości po 123 latach niewoli. Myślimy wówczas o Polsce, rodakach i nas samych. Jacy jesteśmy, co robimy i dokąd zmierzamy?

W tym roku z uwagi na odbyte wybory parlamentarne, rozważania te są głębsze i bardziej radykalne. Patrząc na sytuację polityczną w kraju, której apogeum przeżywaliśmy przed wyborami, zadaję sobie niezwykle trudne pytanie. Mianowicie, czy ta Polska, w której żyję, to moja wymarzona Ojczyzna? Pytam sam siebie i nie znajduję, tak od ręki, właściwej i jednoznacznej odpowiedzi.

Gdzie się podziała moja Polska? Kraj moich marzeń, aspiracji i miłości? Czy mam uwierzyć, że mój kraj to ten, który masowo opuszcza młodzież, szukając szczęścia poza granicami, a rządzący upewniają ją w decyzjach o niepowracaniu, bo tu jest beznadzieje życie? Skoro tak, to, w jakim kraju żyje reszta Polaków? W tym beznadziejnym?

Kogo mamy winić za taki stan rzeczy, jeśli to jest prawdziwy obraz mojej Ojczyzny? Przecież żyjemy w kraju wolnym, rozwijającym się i rządzonym prawie przez opcje polityczne, wywodzące się z Solidarności, ruchu, który dokonał jakże ważnych dla nas zmian [Tra ta ta… – admin]. Teraz, kiedy naród coraz wyraźniej wyraża swoje niezadowolenie, aspirujące do głównych ról politycznych partie, obarczają się nawzajem odpowiedzialnością.

Wiele faktów wskazuje na to, że tracimy swoją tożsamość zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Czy to ma być mój kraj, w którym dokonuje się egzekucji przeszłości, miast czerpać z niej naukę? Czy o taką Polskę walczono, występując przeciwko monopolowi jednej partii, aby dziś zastąpić ją monopolem innej, tylko swojej? Czy to mój kraj, aby Polak miał się bać Polaka?

Pytam dalej. Czy to mój kraj, w którym obywatele nie mają zagwarantowanej godziwej opieki medycznej, młodzież godnej pracy a dzieci nauki? Polska moich marzeń, to kraj bezpieczny. Czy wszakże tak jest? Gdzie się podziała silna armia, mogąca samodzielnie stawić opór potencjalnym najeźdźcom? Poczucie bezpieczeństwa próbuje się wzmocnić nieprzygotowaną, lecz, na szczęście, patriotycznie nastawioną młodzieżą. Tylko czy nie będzie to kolejne pokolenie przysłowiowych „kamieni na szaniec”? Mam nadzieję, że nie będą oni musieli składać daniny z krwi na ołtarzu Ojczyzny za tych, którzy tak niefortunnie o bezpieczeństwo narodowe dbają?

Czy to wreszcie mój kraj, w którym ubiegający się o mandaty poselskie, to ludzie bezkompromisowi, łamiący ustanawiane przez siebie prawo, lekceważący innych, nierzadko z tytułami naukowymi, lecz bez grama kultury osobistej. Czy to mają być moi przedstawiciele? Jaki kraj pozwala sobie na trwonienie majątku narodowego, jego strategicznych zasobów po to, aby znikomy procent obywateli żył jak pączek w maśle, podczas gdy pozostała część na granicy przetrwania.

Nie sposób wymienić wszystkich obszarów niezadowolenia w kraju, w którym przyszło mi żyć. To, co przedstawiłem w swojej własnej ocenie pozwala mi mimo wszystko odpowiedzieć na postawione na wstępie pytanie. Moja odpowiedź jest następująca. Chociaż w moim kraju jest tak dużo niedostatków, zwykłej głupoty politycznej i braku trzeźwego myślenia geopolitycznego, to stwierdzam jednoznacznie: Tak, to mimo wszystko jest mój kraj, to moja kochana Ojczyzna. Tu się urodziłem, wychowałem i oddałem jej swoje najlepsze lata.

Teraz ta moja Ojczyzna przechodzi trudny okres, wymagający od nas wszystkich oddania i poświęcenia. Zatem o tę moją wymarzoną Ojczyznę trzeba walczyć. Będę patrzył władzy na ręce i napiętnował wszelkie odstępstwa od oczekiwań, jakie postawił przed nią naród. To nasze, Polaków, credo i przeznaczenie. Naszym najświętszym obowiązkiem, zwłaszcza żołnierzy, jest walczyć o naszą wolną szczęśliwą i bogatą pod każdym względem Ojczyznę. Kiedy nam będzie lepiej, to wówczas, o czym jestem przekonany, i dla innych znajdziemy więcej ciepła w naszych sercach.

Grażyna Garboś
http://pl.sputniknews.com/

Komentarze 64 to “11 listopada. Dzień Niepodległości. Czy to jest jeszcze moja Ojczyzna?”

  1. NICK said

    Ble, ble, ble.
    Naiwny czy… .
    P.S. Coś ten pl.sputniknews ostatnio szwankuje.

    Sputnik zamieszcza różne rzeczy. Nie wszystko musi się nam podobać. Ważne, że nie jest cenzurowany przez michnigówniarską mafię.
    Admin

  2. AniaK said

    Nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam boćka w tym kraju 🙂

  3. AniaK said

    One w ogóle jeszcze do nas wracają z ciepłych krajów?

  4. AniaK said

    Bocian jako ptak łowny (Wikipedia)
    „Bocian ze względu na liczne państwowe i międzynarodowe akty prawne, które go chronią, nie jest ptakiem łownym, jednak w przeszłości na ziemiach polskich sporadycznie polowano na niego dla mięsa. W najstarszym polskim dziele ornitologicznym z 1584 autorstwa Mateusza Cygańskiego mowa jest o spożywaniu bocianów.”

  5. NICK said

    Racja. Admin.

    Aniu. Z tymi boćkami to tragedia. W mojej okolicy o promieniu ok. 70 km, zaobserwowałem spadek liczebności o połowę. W ciągu dwóch lat, zaledwie.
    Pewnie to przypadek lecz nie widziałem tego roku zlotu bocianów. 😦 .

  6. AniaK said

  7. AniaK said

    Re5:
    Coś mi tu śmierdzi NICKU-u. Chyba trzeba będzie powołać jakąś Komisję Śledczą 🙂

  8. AniaK said

  9. Boydar said

    Ja to zupełnie nie w temacie; „… obchodzimy bowiem /…/ ważne dla nas święta – Święto Zmarłych …” – cytat z artykułu.

    Otóż pragnę nieśmiało zauważyć, że jest dzień Wszystkich Świętych (obchodzony 1 listopada) – https://pl.wikipedia.org/wiki/Wszystkich_%C5%9Awi%C4%99tych

    oraz Dzień Zaduszny (obchodzony 2 listopada) – https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaduszki

    Nie ma do końca pewności, które upamiętnienie ma na względzie Autorka artykułu. Widzę natomiast że jest jeszcze młoda duchem i wiedzą. Tzw. Święto Zmarłych to bolszewicka zmyłka dla zniwelowania najgłębszego sensu tradycji katolickiej. Uważam (stąd i mój komentarz), że najwyższa pora przywrócenia treści pojęciom.

  10. Marucha said

    Co do bocianów – co czwarty na świecie jest z Polski.
    Widywałem je zarówno bardzo blisko Warszawy, jak i w Bieszczadach.

  11. Marucha said

    Re 9:
    Nie inaczej.

  12. AniaK said

    Czy to jest jeszcze moja Ojczyzna?

    Kraj, w którym znęca się nad kobietami, żre boćki, a orzełki wpadają w depresję – nie jest krajem moich marzeń 😦

    Nikt nie znęca się nad kobietami w Polsce, oprócz władzy, która znęca się nad wszystkimi.
    Bocianów w Polsce nikt nie je, lecz je lubi i szanuje.
    Orła w depresji widziałem tylko na rysunku Mleczki.
    Admin

  13. Boydar said

    Tytuł artykułu – „11 listopada. Dzień Niepodległości. Czy to jest jeszcze moja Ojczyzna?”

    Zupełnie nie rozumiem co ma jedno z drugim wspólnego 🙂 😦

    No, dla mnie ma.
    Admin

  14. Boydar said

    Pani Aniu, skąd Pani przyszło że „żre boćki”; z ptaków jest rosół, rosół powinien być żółty, z boćka jest czerwony (no, różowy), explicite – z boćka nie gotujemy ! I Polacy to rozumieją.

  15. AniaK said

  16. Skoro już o bocianach się zgadało, to warto pamiętać, że w Grecji nazwa tego szlachetnego ptaka, tak bardzo naszego, brzmi ‚pelarg’, co w mowie potocznej zadziwiająco podobne jest do ich wymowy słowa, ‚Polak’.
    Okazuje się, że to nie przypadek. Jest z tym związana cała fascynująca historia rozwoju Europy, począwszy od prehistorii, o której jednak Europa nie chce już dziś pamiętać, nie będę więc tego wątku rozwijał i ja. Popróbuję iść z „nowym” 🙂
    Dodam tylko, że to bociany zaimportowały z Kenii pelargonie, których czerwień inspirowała zwłaszcza rudowłosych przywódców zarządzających Lechia z alpejskiej Recji, zwanej do dziś przez Czechow Rakusko, chodzi o Austrię. Nb. od tejże Recji, wzięła się nasza nazwa Grecja, czyli Kraj Ku Recji należący, do dziś przez Czechów zwany po prostu Řecko.
    Może to i szczęśliwy układ, że Czesi reprezentują nas na Malcie, mają ewidentnie mniej wypraną pamięć z przeszłości od nas.

  17. NICK said

    Tak, Gospodarzu. Bocian jest Naszym symbolem. Gdyby był godłem robiono by z nim różne rzeczy. Jak z Orłem Białym.
    Nie śmiem przypuszczać, że ten symbol, ten ptak polski, do którego Polacy są tak przywiązani jest celowo niszczony.

    W moim promieniu jest coś ponad dwieście gniazd, żadnego nowego, większość była opuszczona, zarośnięta.
    Stoi u mnie wysoki pień modrzewiowy z przygotowanym rusztowaniem. Siódmy rok. Nic.
    We wsi jest nowych rusztowań pięć, starych gniazd trzy a stan bociani był zerowy.

    Może to faktycznie ‚libańczycy’ jacyś działają… . Raczej jednak proces naturalny i zwykła, niesprzyjająca działalność człowieka.

  18. Siekiera_Motyka said

    Ad. 17 – „W moim promieniu jest coś ponad dwieście gniazd, żadnego nowego, większość była opuszczona, zarośnięta.
    Stoi u mnie wysoki pień modrzewiowy z przygotowanym rusztowaniem. Siódmy rok. Nic.”

    Też zauważyłem ten trend ale mam nadzieje że się mylę, bo bociany bardzo lubię. Reprezentują one dla mnie „Spokój”.

  19. ad 17
    a może po prostu bociany uległy silnej sugestii, mając przecież możliwość dokładnej obserwacji kierunków marszu rzesz imigranckich, i też zaczną osiedlać się w Niemczech?… znaczy, nie wierzę, że tak wszystkie od razu, najpierw te mniej patriotyczne z domu…

  20. NICK said

    Ad 19
    Żartowniś. 😦 .

    Dla mnie dzień dzisiejszy jest smutny, nostalgiczny, iście listopadowy.
    Kolejny dzień zniewolenia… .

  21. markglogg said

    No, bociany to były, aż do połowy wieku XX symbolami Alzacji na granicy Niemiec i Francji, w której to prowincji szczególnie lubiły się osiedlać. I już w latach 1960-tych czytałem, że z tej Alzacji te bociany zrezygnowały, jako z miejsca swego letniego się osiedlenia. Ponoć przyczyną były nowe techniki uprawy pól, wytępienie owadów, którymi boćki się głównie odżywiają – no i (także ponoć) motoryzacja.

    Te same zjawiska wystąpiły w Polsce w ostatnich dziesięcioleciach, ale na Mazurach zagospodarowanych gniazd bocianich widziałem – trzeba przyznać że w latach 2006-2010 gdy tam często jeździłem – dość dużo.

  22. ad 20
    Drogi Panie Nick, kiedy właśnie wyczuwając budujący się ten sentyment wyszedłem mu na przeciw, żeby nie przygnębił. Proszę nie zapominać, że Polska jest Wielka, Globalna, Nieśmiertelna i WCALE NIE ZNIEWOLONA. TO NIKOMU W HISTORII TEJ PLANETY NIE UDAŁO SIĘ I NIGDY NIE UDA, BO TO MY TU RZĄDZIMY OD NIEPAMIĘTNYCH CZASÓW, A MAMY TO DLATEGO W NASZYM TYTULE: POLACY, CZYLI NIEBIANIE!
    Wolno nam mówić po Polsku wszędzie gdzie jesteśmy i mamy wolną rękę i czas, żeby obmyślać lepsze opcje egzystencji dla Polskości, więc nie dajmy się wpędzać w nastroje negatywne, póki co, nie ma powodu. To tylko kwestia perspektywy historycznej, którą sami wybieramy.

  23. Dictum said

    Tak, to nadal moja Ojczyzna.
    Matka pobita, okradziona czy pozbawiona pamięci, a nawet rozumu, nadal jest moją Matką.
    Tylko teraz może wymaga od nas więcej starania? W czym niech nam pomoże Bóg.

  24. Zdziwiony said

    Ona kochała Polskę.

    W słońcu w uśmiechach dzieci
    W kwiatach w świergocie ptactwa
    W rzek zakolach w chabrach
    Co skrzą się w młodych owsach
    W nasturcjach brzozach i topolach
    W morzu co zdaje się ulatać unosić błękit
    W jedno splatać z niebem pogodę
    Tak jak one …

    W poszumie lasów wichrów dzwonie
    W ciszy co snem otula pola Kujaw
    Pomorza i Mazowsza
    W spokoju starców i snach matek

    Polska, Polska….
    Ojczyzna nasza, nasza Polska

    Gdziekolwiek staniesz wszędzie tam
    Przydrożnym krzyżem zakpi olcha
    Słyszysz
    To idzie polskie wojsko
    Powstańcy i obrońcy granic
    Polegli wymordowani
    Słyszysz
    To idą dziarsko nasi
    To idzie nieugięta Polska.

    Przez mróz i wichrowe przez zawieje
    Przez przebiśniegów srebrny śmiech
    Przez sad wiśniowy gdy bieleje
    Kwitnący jakby znowu śnieg obsypał
    Gęsto pośród drzew
    Przez koncert pszczół lipcowych w polu
    A potem przez kwitnące wrzosy
    Dojrzewającą jabłek czerwień
    Przez spracowane ojca dłonie
    Które nie ciążą i nie bolą
    Ręce od pługa i od kosy
    Ręce od świdra i kilofu
    Ręce wznoszące dom bez przerwy.

    Polski, Polski
    Ojczyzny naszej
    Polski, Polski.

    W dolinach osłoniętych cieniem
    Na wzgórzach porośniętych łąk
    W jeziorach głębiach i płyciznach
    Gdziekolwiek jestem jest mój dom
    Gdziekolwiek jesteś jest twój dom
    Własny i wierny jak sumienie
    I nierozłączny jak cierpienie
    Gdziekolwiek jesteś … jest Twój dom
    Gdziekolwiek jesteś …jest Twój dom
    Jest twój dom, jest twój dom
    Słońce pośrodku wszystkich słońc.

    Dom, dom, dom….

  25. Amadeus said

    Re artykuł:
    … demokracji i wolności, …

    Toś to jakiś oksymoron

    Przecież żyjemy w kraju wolnym, rozwijającym się i rządzonym prawie przez opcje polityczne, wywodzące się z Solidarności, ruchu, który dokonał jakże ważnych dla nas zmian [Tra ta ta… – admin].

    To jest tak jak za komuny w każdej pracy naukowej musiało się najpierw po wychwalać lenina, stalina, marksa, engelsa itd. W dzisiejszej dobie demokracji o której tak mówią ze tylko ona daje ponoć wolność, aby napisać prace naukową w coraz szerszym okręgu dziedzin trzeba na początku po wychwalać darwina i jego kretyńską teorie ewolucji. Tak samo jest w tym przypadku słowa solidarność, piłsudski, wolność i demokracja i chwalby na ich temat to jatka w jotkę ten sam mechanizm.

    A poza tym mało co oglądam obchodów związanych z dzisiejszym dniem, po prostu nie chce mi się oglądać żydowskich mord i słuchać o tym jak jeszcze niżej upadała moja ojczyzna. Bzdur, kłamstw i manipulacji historią które uderzają w Polskę i ją niszczą.

    Przy tym wstańmy i odśpiewajmy dumnie i z ręką na sercu masońsko-szatański hymn Polski „Mazurek Dąbrowskiego”, gdzie w miejsce „tak mi dopomóż Bóg” czy innego odniesienia do Boga jest stwierdzenie „napoleon pokazał jak zwyciężać mamy”, chwalba człowieka którego działania opierały się na walce z Bogiem, tradycją, kultura. Człowiek, który odpowiada za zniszczenia świątyń i morderstwa księży katolickich, zakonników i zakonnic. I ludzi, którzy sprzeciwiali się rewolucji komunistycznej XVIII wieku i nie pasowali do świata, którego budował Napoleon.
    Tak on nam pokazał jak zwyciężać mamy i walczyć z Bogiem, a później jako patriota pójdźmy do kościoła i krzyczmy Bóg Honor Ojczyzna. No to przecież jest to jakieś jedno totalne pomylenie i impotencja umysłowa powiązana z hipokryzją.

  26. MatkaPolka said

    ODZYSKANIE NIEPODLEGŁOŚCI

    To był wielki zryw narodowy długo oczekiwany i przewidywany poprzedzony działaniem i olbrzymią wieloletnia pracą przez działaczy niepodległościowych stronnictw narodowy w kraju i na emigracji. – Ligi Polskiej, Ligi Narodowej , Stronnictwa Narodowo Demokratycznego, Narodowej Demokracji. Z olbrzymiej ilości działaczy i patriotów nie sposób wymienić wszystkich; najbardziej znani to Dmowski , Stanisław i Władysław Grabski , Popławski , hr. Zamoyski, Balicki, Waligórski , Seyda, Wojciech Korfanty –przywódca powstań na Śląsku, i w Wielkopolsce – Trąmpczyński, ks. Adamski.

    Obok najbardziej znanych narodowców Roman Dmowski i Władysław Grabski wymienić trzeba Ignacego Paderewskiego, Henryka Sienkiewicza.

    Celem tych ugrupowań było odzyskanie niepodległości – To była świadoma, długoletnia akcja w Polsce i poza granicami Polski.
    Roman Dmowski był w 1897 roku był współzałożycielem Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. W latach 1898-1900 przebywał we Francji i Anglii. Z powodu rosnącego zagrożenia ze strony Niemiec opowiedział się za taktyczną współpracą z caratem i spowodował podobny zwrot w działalności całej organizacji (frakcja przeciwna nowej polityce dokonała rozłamu). W 1901 wrócił do kraju i zamieszkał w Krakowie, a w roku 1905 przeniósł się do Warszawy. Był posłem do II i III Dumy rosyjskiej (1907-1909) oraz prezesem Koła Polskiego w Dumie.
    W roku 1915 udał się na Zachód i rozpoczął akcję na rzecz Polski w stolicach państw koalicyjnych, 1917 utworzył w Paryżu Komitet Narodowy, którego zadaniem było odbudowanie państwa polskiego. W 1917 roku stanął na czele Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu. Był polskim delegatem na konferencję paryską i sygnatariuszem traktatu wersalskiego.

    Roman Dmowski bliski wybuch wojny przepowiadał Francuzom w Paryżu już w maju r. 1914. I bardzo aktywnie wraz z innymi działaczami pracowali nad odzyskaniem niepodległości polski słusznie przewidując przegrana Niemiec.

    Narodowa Demokracja – Roman Dmowski i inni działacze od chwili wybuchu I wś prowadzili bardzo aktywna akcje dyplomatyczna we wszystkich stolicach Europejskich i światowych – W Londynie, Paryzu, Moskwie, Waszyngtonie, Warszawie , Tokyo.

    Odzyskanie Niepodległości był to zryw narodowy obejmujący cały kraj – Wielkopolskę , Śląsk, Małopolskę , Kresy Wschodnie Rzeczpospolitej, Kongresówkę i Warszawę, patriotów polskich , działaczy narodowych wałczących o powrót do macierzy ziem rdzennie polskich utraconych w wyniku wielowiekowej agresji Prus i Niemiec. Utrata Kresów Wschodnie Rzeczpospolitej to część tego procesu rozkładu Rzeczpospolitej przez Prusy i Austrie.

    W trakcie I wojny światowej polski ruch narodowy opowiedział się po stronie państw ententy, najpierw Rosji, tworząc Legion Puławski a później, po klęskach armii rosyjskiej Komitet Narodowy Polski (1917-1919) w Paryżu i Błękitną Armię gen. Hallera. Dzięki zabiegom dyplomatycznym Dmowskiego na konferencji w Wersalu, Polska odzyskała Pomorze i w dużej mierze również Wielkopolskę i część Górnego Śląska gdzie dominujący ruch narodowy odegrał kluczową rolę w powstaniach przeciw Niemcom.

    Niepodległa Polska odrodziła się w listopadzie 1918 roku w ciągu zaledwie trzech tygodni.
    To niezwykłe tempo zaskoczyło ówczesnych obserwatorów wydarzeń politycznych w Polsce i Europie.

    Odzyskanie niepodległości było całkowicie dziełem narodu i działaczy narodowych, oddanych sprawie polskich patriotow, szczególnie Narodowej Demokracji tych w kraju i tych na emigracji. Roman Dmowski był najwybitniejszym działaczem, ale takich wybitnych było wielu. To był największy sukces dyplomatyczny Polski na arenie Międzynarodowej zakończony podpisaniem Traktatu Wersalskiego. Komitet Narodowy Polski (KNP) na czele którego stal Roman Dmowski uznany został przez rząd francuski za oficjalną reprezentację Polski. W następnych miesiącach tę samą decyzję podjęły rządy Wielkiej Brytanii, Włoch i USA.

    Piłsudskiego w Wersalu nie było. Legiony Piłsudskiego były główną przeszkoda w uznaniu Polski, bo Legiony Piłsudskiego były sprzymierzone z Niemcami. Dopiero stworzenie przez Dmowskiego Armii Polskiej (pod dowództwem gen. Hallera) sprzymierzonej z Ententy tą przeszkodę zlikwidowało. Armia powstała we Francji, duży udzial w jej tworzeniu wniosła również Polonia amerykańska i kanadyjska.

    Fragment życiorysu Romana Dmowskiego

    Dmowski był jednym z sygnatariuszy „Deklaracji lozańskiej”, która wyrażała protest przeciwko aktowi 5 listopada 1916 r. wydanemu przez cesarzy Wilhelma II i Franciszka Józefa I.
    15 sierpnia 1917 r. został przewodniczącym powstałego w Lozannie Komitetu Narodowego Polskiego, który tworzyli politycy Narodowej Demokracji i Stronnictwa Polityki Realnej.
    20 września 1917 r. KNP uznany został przez rząd francuski za oficjalną reprezentację Polski. W następnych miesiącach tę samą decyzję podjęły rządy Wielkiej Brytanii, Włoch i USA.
    22 czerwca 1918 r. w Szampanii wręczył sztandary czterem pułkom powstającej we Francji Armii Polskiej.
    W sierpniu 1918 r. wyjechał z Paryża do Stanów Zjednoczonych, gdzie zabiegał o poparcie Polonii amerykańskiej.
    We wrześniu i listopadzie tego roku dwukrotnie spotkał się z prezydentem T. W. Wilsonem.
    W 1919 r. wraz z Ignacym Paderewskim reprezentował Polskę na paryskiej konferencji pokojowej.
    28 czerwca 1919 r. wspólnie z nim podpisał w jej imieniu Traktat Wersalski.
    10 września 1919 r. złożył podpis pod traktatem koalicji z Austrią w Saint-Germain, który pozostawiał sprawę Galicji wschodniej zawieszoną.

    Tak pisał Dmowski w „Polityka polska i odbudowanie państwa” t.II,

    Najważniejsze cele, któreśmy sobie na Zachodzie w swej akcji podczas wojny postawili, zostały urzeczywistnione. Zjednoczenie Polski i utworzenie państwa polskiego zostało przez sprzymierzeńców ogłoszone, jako jeden z warunków pokoju. Polska już miała pozycję państwa sprzymierzonego; państwo to miało w Komitecie Narodowym organ z uznanymi oficjalnie atrybucjami rządu w sprawach zewnętrznych i wojskowych; miało urzędowe przedstawicielstwo dyplomatyczne w mocarstwach sprzymierzonych; Komitet Narodowy miał pod swą władzą armię polską, uznaną za sprzymierzoną i wojującą. Mieliśmy tym samym zapewniony udział w konferencji pokojowej, jako jedno z państw sprzymierzonych.

    Trzeba tu zaznaczyć, że osiągnięcie tej pozycji byłoby niemożliwe bez utworzenia armii polskiej na Zachodzie, a więc bez tego, co dla tej sprawy zrobiła Francja. Posiadanie armii, stojącej u boku sprzymierzonych, było jedyną naszą legitymacją do tytułu państwa sprzymierzonego, a co za tym idzie, do udziału w konferencji pokojowej. Legitymacja ta była niezbędna. Dobrze, że była uznana za wystarczającą.

    Inaczej, Polska ze swymi legionami Piłsudskiego, walczącymi po stronie państw centralnych, ze swym Królestwem listopadowym, ze swą Radą Regencyjną, z rządem warszawskim i z jego ciągle ponawianymi deklaracjami, musiałaby być przez państwa zachodnie uznana za sprzymierzeńca państw centralnych i w końcu znalazłaby się wśród zwyciężonych”.

    Przypisywanie jakichkolwiek zasług Piłsudskiemu lub twierdzenie, że odzyskanie niepodległości to równa zasługa Dmowskiego i Piłsudskiego to wielkie historyczne zakłamanie i nieporozumieniem

    Piłsudski nic dobrego dla Polski nie zrobili, a wręcz odwrotnie, był największym hamulcowym tego wielkiego zrywu narodowego. Był psem spuszczonym ze smyczy przez Niemców, aby ten zryw narodowy poskromić.

    Być Polakiem, być Polką tzn być narodowcem – innej opcji nie ma. Wszelki inne opcje wszelkie ideologie i wszelkie –IZMY sa fałszywe – socjalizmy, marksizmy

    11.11.1918 to zakończenie wojny – w Compiegne we Francji podpisano zawieszenie broni będące kapitulacją Niemiec i kończące I wojnę światową.

    To również przybycie Piłsudskiego do Warszawy.

    W latach 1918-21 toczyło się równocześnie sześć wojen.
    Dla Polaków wojna się nie skończyła – ciężkie walki z Niemcami prowadzili powstańcy wielkopolski i powstańcy na Śląsku przez następne trzy lata o powrót ziem polskich do macierzy i wyzwolenie spod jarzma niemieckiego. Bohaterska młodzież polska broniła Lwowa przed zjednoczonymi silami Rusinow i Niemcow.
    Trwały wojny z bolszewikami – w 1920 roku odbył się bój o Warszawę i po zwycięskiej bitwie dalsza wojna z bolszewikami.

    Wojna ukraińska wojny w Wielkopolsce, wojna na Śląsku Wojna litewska, Wojna czechosłowacka, Najpoważniejsza była jednak wojna polsko-sowiecka – jedyna, która zagrażała istnieniu Rzeczypospolitej. Była próbą ognia, która pozostawiła po sobie niezatarte ślady

    Niemcy zawsze dążyły do likwidacji Polski i kontroli nad Rosja
    Do Rosji wysłali Lenina, aby robił Rewolucje bolszewicka, a do Polski wysłali Piłsudskiego chwilowo internowanego w Magdeburgu po nieudanych próbach wzniecenia powstania przeciw Rosji.

    Niemcy widząc, że powstanie niepodległej Polski jest rzeczą nieuchronną, chcieli przynajmniej tę Polskę możliwie osłabić. Jednym ze sposobów osłabienia Polski było utworzenie na wschód od Polski nowych państw, wrogich Polsce, któreby możliwie jak najwięcej ziemi Polsce odebrały. To było główną przyczyną utworzenia przez Niemców niepodległej Litwy Z tego samego również powodu spowodowali Niemcy utworzenie państewka „ukraińskiego” we wschodniej Małopolsce.

  27. MatkaPolka said

    Osłabianie gospodarcze Polski

    Niemcy prowadzili politykę FAKTÓW DOKONANYCH. Przemocą narzucili Polsce rząd Piłsudskiego.

    Trzy osobowa Rada Regencyjna (Aleksander Kakowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski) , która miała wybrać Wilhelma II na króla Polski rozwiązała się i przekazała rządy Piłsudskiemu, którego Niemcy przysłali w salonce z Berlina. Piłsudski miał urządzać Polskę po niemiecku.

    Piłsudski odmówił pomocy dla powstańców wielkopolskich twierdząc, że wielkopolska należy do Niemiec. A powstańcy wielkopolscy toczyli ciężkie walki z Niemcami – to była regularna wojna polsko niemiecka

    Niemiecka politykę tworzenia państw buforowych realizował Piłsudski pod płaszczykiem Federalizacji.
    Wpływ Niemców na Ukrainie jest znamiennym przykładem działalności Niemców na kresach Wschodnich Polski. Już austriaccy Habsburgowie podsycali nacjonalizm ukraiński; dość wspomnieć do rzezi Jakuba Szeli. Kontynuacją tej samej polityki niemieckiej w czasie II wś były rzezie ludności polskiej na Wołyniu dokonane przez UPA, które były tworem niemieckim, takim jak chociażby SS Galizien. Stefan Bandera był agentem Gestapo.

    Piłsudski blokował pomoc dla obrońców Lwowa okupowanego przez połączone siły Rusinów i Niemców.
    Sabotował pomoc militarna gen. Rozwadowskiego i spontaniczny pomoc mieszkańców Warszawy

    Grupie, która ujęła w Polsce władzę, nie w smak była akcja przeciw Ukraińcom we Lwowie. Nie tylko, że nie wysłano do Lwowa odsieczy, ale hamowano czynione w tym kierunku samorzutne wysiłki.

    W całej Polsce, a przede wszystkim w usposobionej wysoce patriotycznie Warszawie, dochodziło do burzliwych manifestacji. Ludność domagała się powszechnego poboru, a choćby tylko umożliwienia ochotniczego zaciągu – i wysłania wojsk pod Lwów. Piłsudski był jednak nieugięty.

    Nie przyjmował delegatów, lub przyjąwszy ich, zbywał ich niczem, oraz prawił im impertynencje i wojsk do Lwowa nie wysłał.

    Są tacy, którzy myślą, że Piłsudski przyczynił się w pierwszej wojnie światowej do odbudowania niepodległej Polski — czy nawet te niepodległość odbudował — i że w bitwie warszawskiej w 1920 roku pobił Rosję.

    Ci, co tak mysią, wyobrażają sobie czasem, że doszli do tych poglądów własnym rozumem i przestudiowaniem historii.
    W istocie, są oni ofiarami złej, szkodliwej dla Polski propagandy. Zostali przez tę propagandę przerobieni, a nawet w istocie, jakby zahipnotyzowani.

    Propaganda ta jest dziełem sił wrogich Polsce. Jej głównym celem jest spowodowanie, by większość Polaków uformowała się we front polityczny, posłuszny Niemcom. Piłsudski jest znakomitym symbolem poddania się Polaków polityce niemieckiej. Kto wierzy w Piłsudskiego jest już przez pół zdobyty dla polityki niemieckiej i jej celów. Wpływ niemiecki zresztą w chwili obecnej tylko w małym stopniu działa bezpośrednio.

    Propaganda niemiecka sączy, kropla po kropli, hasła propagandowe, dogodne dla Niemców, a w istocie wrogie polskiemu narodowi. Wśród tych haseł, sączy ona uwielbienie Piłsudskiego i jego kult.

    Ta propaganda Piłsudskiego jest dla Polski niezmiernie szkodliwa. Trzeba jej się koniecznie przeciwstawić.

    CO ZŁEGO ZROBIŁ DLA POLSKI PIŁSUDSKI

    *.Wróg Polski – agent Niemiecki
    *.Kolaborant z niemiecki i bolszewicki
    *.Zdrajca Polski i zwycięskich aliantów
    *.Dyktator i terrorysta Narodu Polskiego
    *.Poskromiciel walk wyzwoleńczych i odbudowy terytorialnej Polski –
    *.Rzecznik straty terytorialnych i ludzkich w interesie Niemiec
    *.Prowokator konfliktów zbrojnych w interesie Niemiec i Bolszewików

    *.Mistrz obłudy w ukrywaniu prawdziwych celów

    *.Likwidator polskiej Armii – dążył do jej osłabienia – stały element polityki niemieckiej
    *.Likwidator polskiej armii. Niedopuszczenie do tworzenia silnej armii
    *.Rozbicie Zjazdu Polaków Wojskowych 1917 przez bojówki PPS
    *.Likwidator lotnictwa. Przeciwnik unowocześniania i motoryzowania armii

    *.Poskromiciel i sabotażysta ruchów patriotyczno narodowych
    *.Poskromiciel dążeń wyzwoleńczych i odzyskania utraconych terenów.
    *.Zwolennik strat terytorialnych Polski na rzecz Niemiec
    *.Odmówił pomocy dla powstania wielkopolskiego
    *.Odmowa i sabotaż i blokada pomocy dla Lwowa –
    *.Sabotaż i konfliktowanie plebiscytu na Śląsku i powstań śląskich . (
    *.Rozbijacz ruchów scaleniowych. Grabarz jedności narodowej na Śląsku
    (oficer dwójki – Grażyński rozbił ruch wyzwolenia i sabotował powstania śląskie W. Korfantego)
    *.Konfliktowanie powstań śląskich, Kunktator i sabotażysta powstanie wielkopolskie

    *.Federalizacja – realizacja niemiecka koncepcja państw buforowych na Kresach Wschodnich
    – zamiast pozyskiwać rzecz Polski konfliktował i odpychał
    *. Prowokator konfliktów zbrojnych w interesie wroga– wyprawa na Kijów,
    *.Celowo narażał na śmierć setki tysięcy Polaków. Bolszewicy dwukrotnie proponowali rozejm
    Wyprawa na Kijow zginęło 200,000 Polaków,
    Polska poniosła olbrzymie straty ludzkie i straty terytorialne

    *.Likwidator i sabotażysta polskiej gospodarki

    *.Niszczyciel polskiego szkolnictwa i edukacji

    *.MORDERSTWA I UWIEZIENIA Polskich BOHATERÓW PATRIOTÓW DZIAŁACZY NARODOWYCH

    Gen. Rozwadowski otruty w Wilnie na Antokolu, gen. Zagorski – poćwiartowany (to zwycięzcy Bitwy Warszawskiej 1920 – Piłsudskiego tam nie było, nie dowodził, zdezerterował – był w Bobowej 440 km – trzy dni jazdy od pola bitwy: 12 sierpnia przed bitwa złożył rezygnacje z naczelnika na ręce premiera Witosa)

    Premier polski Wincenty Witos, Kazimierz Bagiński (i dziesięciu innych z procesu brzeskiego -skazani na ciężkie więzienie- twierdza brzeska) Wojciech Korfanty – podtruty na Pawiaku. A ilu zamknął w Berezie Kartuskiej

    *.Piłsudski i jego ekipa (chłopcy Komendanta) realizująca Testament Polityczny w pełni odpowiedzialna za klęskę wrześniową 1939 r.

    *.Wróg Polski i Polaków – naraził Polskę i Polaków na olbrzymie straty ludzkie i terytorialne

    *.Rozbroił Polskę. zostawił Polskę rozbrajaną i bezbronną na pastwę Hitlera zginęło 8 mln obywateli polskich
    Celowe narażenie na śmierć milionów Polaków (wepchnąć pod gąsienice czołgów)

    *.Aferzysta i złodziej, defraudant funduszy państwowych

    *.Fałszerz wyborów – terrorysta polityczny

    Wszystkie późniejsze wydarzenia już po zamachu majowym w 1926 w pełni potwierdziły główne cele i metody stosowane przez Niemców w stosunku do Polski

    O WSPÓŁPRACY PIŁSUDSKIEGO Z BOLSZEWIKAMI

    Piłsudski to Socjalista i Bolszewik –

    Piłsudski jest w jednym „niedoceniany”– to on uchronił rewolucje bolszewicka od klęski !!!

    Powinien być wymieniany jako TEN KTÓRY URATOWAŁ KOMUNĘ obok Lenina , Trockiego, Stalina , Tuchaczewskiego.

    Przez tajne pakty z bolszewikami, przez nic nierobienie –zachowanie neutralności zgodnie z układami z bolszewikami. Dzięki temu bolszewicy mogli rozprawić się z armia Denikina.
    Przez odmowę wobec propozycji gen. Denikina i atamana Semena Petlury o wspólnym uderzeniu na okrążona XII armie bolszewików.

    Biała Rosja była Aliantem, dzięki, którym w Wersalu Polska powróciła na mapy świata po pruskich rozbiorach, była formalnym sprzymierzeńcem, było powinnością Polski pomóc Białej Rosji. W ten sposób Piłsudski zdradził interes Polski i Aliantów

    Tak pisze gen. Denikin:
    (Jana Engelgarda „Klątwa generała Denikina”).
    ht..tp://w..ww.konserwatyzm.pl/artykul/2632/klatwa-generala-denikina—historyczna-lekcja-pokory

    Podejmując natarcie w stronę Kijowa, miałem na uwadze ogromne znaczenie – dla obu stron – połączenie Armii Ochotniczej z Armią Polską.
    Proponowałem dowództwu Polskiemu, aby przesunęło wojska jedynie do Dniepru górnego – Kierunek generalny Mozyrz.
    Ten jeden ruch, jak widać nie stanowiłby dla Polaków żadnej trudności, nie wymagałby żadnych nadzwyczajnych ofiar, kosztowałby nieporównanie mniej krwi i spustoszeń niż podjęty ostatecznie „Marsz na Kijów” i wtargniecie po nim armii bolszewickiej, które za nim nastąpiło. Bojowa akcja jesienią 1919 r. Armii Polskiej i Ochotniczej groziła Sowietom pogromem i upadkiem
    Z taka oceną sytuacji zgadzają się trzy strony. (polska, ukraińska, sowiecka).

    A tymczasem Naczelnik Państwa Polskiego zawarł jesienią 1919 r. tajne porozumienie z sowietami na mocy, którego działania wojenne zostały okresowo przerwane.

    W dwu turach piłsudczycy i bolszewicy doszli do porozumienia. Wstępne rokowania odbyły się w Białowieży, a ostatecznie tajny rozejm zawarto w Mikaszewiczach gdy delegacja sowiecka została wyposażona we wszelkie pełnomocnictwa Włodzimierza Lenina.

    Zgodnie z wolą Piłsudskiego zawartą w drugiej nocie werbalnej: „U podstaw polityki Naczelnika Państwa tkwi fakt, iż pragnie on nie dopuścić do tego, aby w Rosji reakcja rosyjska zatriumfowała Dlatego w tej materii będzie on robić wszystko co możliwe, nawet gdyby było to w rozbieżności z pojmowaniem spraw przez władzę radziecką”. W świetle tych dokumentów – powtórzmy raz jeszcze – pertraktacje z Denikinem i stawianie takich czy innych warunków, to wyłącznie mydlenie oczu białym.
    Polska była aliantem zachodnim i Rosji carskiej – i obowiązkiem Piłsudskiego było walczyć z bolszewikami po stronie Białych

    Karol Radek Sobelson– przywódca bolszewicki

    „Jacy ci biało -Polacy głupi – mogli nas, czerwonych rozgnieść jeszcze osiem miesięcy wcześniej , gdyby pomogli białym Rosjanom; teraz sami leżą u naszych stop”.

    Tuchaczewski – sowiecki general

    „Gdyby rząd polski umiał porozumieć się z Denikinem przed jego klęska – wówczas uderzenie Denikina na Moskwę, posiłkowane przez ofensywę polską z zachodu, mogłaby skończyć się dla nas znacznie gorzej i trudno nawet zdać sobie sprawę z ostatecznych wyników”.

    RZĄDY PIŁSUDSKIEGO I JEGO EKIPY ZAKOŃCZYŁY SIĘ DLA POLSKI TRAGICZNIE

    W wyniku II wojny światowej zginęło ok 8 milionów Polaków. w wyniku zmian terytorialnych i to strata ok. 12 mln – 33% populacji Polski.

    Obszerne fragmenty Raportu general Izydor Modelskiego
    Linki do całość Raportu

    http://79.173.24.103/zasoby_www/dokumenty/gen.modelski_przyczyny_kleski_wrzesniowej_1939r
    komentarz – Prusy to największy wróg Polski – Polska i Polacy ponieśli i ponoszą zbyt wiele ofiar)

    Trzeba sprawić, by większości Polaków, a zwłaszcza Polakom młodym, spadło bielmo z oczu i by nareszcie zaczęli widzieć i rozumieć prawdę.

    Największą winą Piłsudskiego wobec polskiego narodu jest, że całożyciową swoją działalnością wepchnął politykę dużego odłamu polskiego narodu, a potem polskie państwo na złą drogę polityki zagranicznej, mianowicie na drogę podporządkowania Polski dążeniom niemieckim

    Polityka zagraniczna — to była istota polskiego losu. Polska odzyskała w latach 1918-1919 niepodległość, bo przytłaczająca większość polskiego narodu prowadziła dobrą, słuszną, prawidłową politykę zagraniczną. Niepodległość Polski zawaliła się w roku 1939 — bo trzynaście lat rządów Piłsudskiego i piłsudczyków poprowadziły Polskę po drodze błędnej, samobójczej, bezpośrednio prowadzącej ku katastrofie, polityki zagranicznej

  28. ad 26

    Powyższe, to kompletnie niekonstruktywna wyliczanka. Sam jad i emocja.

    „…Trzeba sprawić, by większości Polaków, a zwłaszcza Polakom młodym, spadło bielmo z oczu i by nareszcie zaczęli widzieć i rozumieć prawdę…”

    Ale co to ma być co sprawi ?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

    Tymczasem łodzi już wiedzą lepiej i… wyjeżdżają zdobywać całą planetę dla NIEBIAŃSKIEJ POLSKI, bo POLSKA to nie tylko ten kąt w Europie.

    POLSKA TO COŚ ZNACZNIE, ZNACZNIE WIĘCEJ.

  29. Parva said

    Wrócę jeszcze na chwilę do tematu bocianów ; u nas na Podlasiu ciągle jest ich dużo , w tym roku w gniazdach dało się zliczyć 4 ,a nawet 5 „bocianiuków”
    Jako ciekawostkę przytoczę przypadek samotnego bociana,który zamieszkał w Holandii , a że był bez partnerki ,wiec spekulowano ,że niewątpliwie jest homoseksualny

  30. NICK said

    To dobrze. P. Parva (28). Zazdroszczę. Ładny te filmik-sejmik.
    naukawpolsce.pap.pl/…/news,404449,coraz-mniej-bocianow—znamy-w…

  31. AniaK said

    Złote myśli pani prof.Krystyny Pawłowicz 🙂

    „Dlaczego GOOGLE dziś,w dniu największego polskiego Święta Niepodległości witają nas biało-czerwonym zgarbionym,starym bocianem z poszarpanymi,pokrwawionymi piórami,a nie wizerunkiem dumnego białego orła,symbolu walki i niepodległości?
    PROTESTUJĘ przeciwko temu kłamliwemu przekazowi i fałszywej nauce!”

  32. Siggi said

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/11/11/11-listopada-bez-pilsudskiego-mit-odzyskania-niepodleglosci/

  33. karlik said

  34. Boydar said

    Pani Aniu, przypuszczam, że Google jest dużo lepiej zorientowane w historii i zoologii niż pani Pawłowicz 🙂

  35. AniaK said

    Gdyby w tym kraju byli prawdziwi patrioci, to pani Pawłowicz za obrazę Bogu ducha winnego bociana liczyłaby swoje zęby na ulicy 🙂

  36. NICK said

    Ano, Aniu.
    Kaleczą Naszego bociana. Nasz symbol.
    Jednocześnie ten symbol przejmują. Jako swój. https://www.google.pl/search?q=logo+lotnisko+lublin&tbm=isch&imgil=efI7fnU612fh0M%253A%253BlM6xTbI3IqW0EM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Flogofirmy.pl%25252Flotnisko-lublin%25252F&source=iu&pf=m&fir=efI7fnU612fh0M%253A%252ClM6xTbI3IqW0EM%252C_&biw=1597&bih=907&usg=__nj0i7OW8y4z5O5yyR6pf0U66vig%3D&ved=0CCwQyjdqFQoTCKiu-YvbiMkCFYUPcgodxcQKdw&ei=OGJDVqiyLYWfyAPFiau4Bw#imgrc=efI7fnU612fh0M%3A&usg=__nj0i7OW8y4z5O5yyR6pf0U66vig%3D
    Żydowskie lotnisko dla swoich.

  37. revers said

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/11/11/11-listopada-bez-pilsudskiego-mit-odzyskania-niepodleglosci/

  38. ojojoj said

    Pani Aniu,
    Nie tak dawno zydzi modyfikowali genetycznie pszczoly. No i caly swiat sie wystraszyl jak te poczciwe storzenia zaczely wymierac. Prosze tez pamietac, ze bez pszczol nie ma owocow. W Japoni do dzis zapylaja wisnie ludzie – recznie, pedzelkami. W sprawie bockow nalezy powolac Komisje Sledcza, ale nie w polin tylko w okupowanej Palestynie.

  39. NICK said

    Znowuż pozwolę sobie zgodzić się z P. Oj… (38).

  40. AniaK said

    Re36:
    NICK-u, czyżbyś sugerował mi żebym to lotnisko wysadziła w powietrze? 🙂 Logo jest OK. Zmieni się ewentualnie pilotów, stewardessy… i zrobi się lotnisko dla samych swoich 🙂

  41. AniaK said

    Re38:
    Chodzi Panu o Żydów czy o Palestyńczyków? Palestyńczycy raczej nie żrą bocianów.

    http://www.se.pl/wiadomosci/swiat/w-libanie-morduja-polskie-bociany-dla-sportu-strzelaja-do-wszystkiego-co-lata-szokujace-zdjecia_367963.html

    Coś mi tu nie pasuje.

    „Wyznawcy Islamu czczą bociany, ponieważ odbywają one według nich doroczną pielgrzymkę do Mekki podczas swojej wędrówki.” (Wikipedia)

  42. re1truth2 said

    Takie lepsze

  43. AniaK said

    Re42:
    Poznaję. To ja. To był bardzo długi lot 🙂

  44. AniaK said

    Brat został w Palestynie 🙂

  45. NICK said

    „się zrobi” Aniu. Piszesz jak P. Boydar. 🙂 . Dokładnie!

    Pomimo szorstkości natury,
    Pan Boydar jest Ci wtóry?
    Zaraz polecę, Jak wióry
    z tartaku. Klawiatury.

  46. NICK said

    Re1… (42). Śliczne, polskie, wieloznaczne.

  47. re1truth2 said

    Potem wypili trzeciego, bo Boh trojcu lubit, potem czwartego bo chata ma cztery kąty, a koń cztery kopyta. I tyle mam, przyniesionych?

  48. Boydar said

    @ Pan NICK

    „… Piszesz jak P. Boydar …”

    Ba, żeby tylko Pani Ania. Jak czytam nieraz ostatnio różne takie, nie tylko nawet w Gajówce, to przecież widzę i poznaję. Ale to znaczy, że Gajówkę czytają, dobrze, ja się nie liczę, ale na słowa bardziej uważam.

  49. NICK said

    Następny skromny. Chwała i zobowiązanie. Jeśli w ogóle mogę. Nie będąc bergolniętym. Oceniać. HUK.

  50. Jan Rokicki said

    Ciekawostka dla bocianolubów. Niestety już odlatują.

    http://www.bocianyonline.pl/kamery.html

    Włączyłem to dziś wnukom, były zachwycone,

    http://prawicowyinternet.pl/piesni-patriotyczne/

  51. AniaK said

    http://slowianolubia.blogspot.com/2013/02/bocian-bozy-ptak-sowian.html

  52. polak maly said

    Pola mnie Ojczyzna ale Polak wilkiem, zydowi sie sprzedal.

  53. Joannus said

    Fragment adekwatnego do tematu wiersza.

    Rzadko na moich wargach

    Rzadko na moich wargach –
    Niech dziś to warga ma wyzna –
    Jawi się krwią przepojony,
    Najdroższy wyraz: Ojczyzna.

    Widziałem, jak się na rynkach
    Gromadzą kupczykowie,
    Licytujący się wzajem,
    Kto Ją najgłośniej wypowie.

    Widziałem, jak między ludźmi
    Ten się urządza najtaniej,
    Jak poklask zdobywa i rentę,
    Kto krzyczy, iż żyje dla Niej.

    Widziałem, jak do Jej kolan –
    Wstręt dotąd serce me czuje –
    Z pokłonem się cisną i radą
    Najpospolitsi szuje.

    Widziałem rozliczne tłumy
    Z pustą, leniwą duszą,
    Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
    Resztki sumienia głuszą.

    Sztandary i proporczyki,
    Przemowy i procesyje,
    Oto jest treść Majestatu,
    Który w niewielu żyje.

    Więc się nie dziwcie – ktoś może
    Choć milczkiem słuszność mi przyzna –
    Ze na mych wargach tak rzadko
    Jawi się wyraz: Ojczyzna.
    ……………….
    ………………..
    .
    Autor: Jan Kasprowicz

  54. AniaK said

    Re50:
    Bajeczka troszku spóźniona, ale może maluszki jeszcze nie śpią 🙂

  55. NICK said

    Ja tam już sobie nie wyobrażam Gajówki bez AniK. Pozdrawiam. Wszystkich.

  56. AniaK said

    :)))

  57. Mordka Rosenzweig said

    „11 listopada. Dzień Niepodległości. Czy to jest jeszcze moja Ojczyzna?”

    Ja pan Mordka bardzo sie dziwi jak moszna nie rozumiec to bardzo logiczne zapytanie:

    Caly problem jest, sze opowiedz bedzie zaleszna od tego kto pyta, nieprawdasz?

  58. Boydar said

    Boże Miłosierny … no pewnie że prawdasz, Panie Mordko Najuszanowniejszy.

  59. JerzyS said

    Największe Polskie święta Narodowe

    Polskimi największymi świętami powinny być
    10 kwietnia
    „Hołd pruski odbył się 10 kwietnia 1525 w Krakowie po wcześniejszym zawarciu traktatu między królem Zygmuntem I Starym a Albrechtem Hohenzollernem w dniu 8 kwietnia 1525 roku. W wyniku tego aktu Prusy Zakonne zostały przekształcone, jako lenno Polski, w Księstwo Pruskie.
    oraz
    15 lipca
    „Bitwa pod Grunwaldem (w literaturze niemieckiej pierwsza bitwa pod Tannenbergiem) – jedna z największych bitew w historii średniowiecznej Europy (pod względem liczby uczestników)[3],
    stoczona na polach pod Grunwaldem 15 lipca 1410 w czasie trwania wielkiej wojny między siłami zakonu krzyżackiego wspomaganego przez rycerstwo zachodnioeuropejskie
    (głównie z Czech, z wielu państewek na Śląsku, z Pomorza Zachodniego i z pozostałych państewek Rzeszy), pod dowództwem wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena, a połączonymi siłami polskimi i litewskimi (złożonymi głównie z Polaków, Litwinów i Rusinów) wspieranymi lennikami obu tych krajów (Hospodarstwo Mołdawskie, Księstwo Mazowieckie, Księstwo Płockie, Księstwo Bełskie, Podole i litewskie lenna na Rusi) oraz najemnikami z Czech, Moraw i z państewek ze Śląska oraz uciekinierami ze Złotej Ordy[4] i chorągwiami prywatnymi (między innymi chorągiew z Nowogrodu Wielkiego księcia Lingwena Semena), pod dowództwem króla Polski Władysława II Jagiełły i wielkiego księcia litewskiego Witolda .

    Bitwa ta zakończyła się zwycięstwem wojsk polsko-litewskich i pogromem sił krzyżackich, nie została jednak wykorzystana dla całkowitego zniszczenia zakonu.”

    Zwróćcie uwagę:
    „połączonymi siłami polskimi i litewskimi
    (złożonymi głównie z Polaków, Litwinów i Rusinów)
    wspieranymi lennikami obu tych krajów (Hospodarstwo Mołdawskie, Księstwo Mazowieckie, Księstwo Płockie,
    Księstwo Bełskie, Podole i litewskie lenna na Rusi)
    oraz najemnikami z Czech, Moraw i z państewek ze Śląska oraz uciekinierami ze Złotej Ordy[4]
    i chorągwiami prywatnymi
    (między innymi chorągiew z Nowogrodu Wielkiego księcia Lingwena Semena)”

    11 listopada to tylko
    rocznica daru Niemieckiego Sztabu generalnego dla Narodu Polskiego.
    Podarowano nam z przechowalni w Magdeburgu JP1. zainwestowano w transport CIF – Cost, Insurance and Freight (koszt, ubezpieczenie i fracht…oznaczony port przeznaczenia) Niemiecki Sztab dał lokomotywę i salonkę .Dodali miecz koronacyjny
    Kordzik Kesslera
    Podobno Kessler na rozkaz wysyłając Piłsudskiego , z Magdeburga do Warszawy uzbroił go w swój własny kordzik.

    Jak wyglądał ten dar Kesslera dla Józefa Piłsudskiego?
    Może ktoś ma fotkę?
    Czy ktoś wie ile to kosztuje na allegro?
    Ile oryginał , a ile kopia?

    Ze wspomnień Kesslera:
    „Piłsudski martwił się, jak mi mówił Sosnkowski, iż nie posiada bro­ni bocznej.
    Z tego też powodu następnego dnia rano w sobotę, 9 li­stopada, obszedłem miasto, ażeby mu dostarczyć szabli.
    By występo­wać przy tej uroczystości z odpowiednią godnością, nie mogłem się ubrać po cywilnemu i wziąłem mundur, co mi ‚nie bardzo poszło w smak wobec scen, jakie widziałem w Magdeburgu.
    W rzeczywisto­ści jednak chodziłem po Berlinie w mundurze do 2-ej po południu, przez nikogo nie niepokojony.

    Wszystkie jednak sklepy z bronią były zamknięte, co zmusiło mnie, a właściwie dało mi sposobność, której sobie w duchu życzyłem, by moją własną boczną broń, jeszcze z fron­tu pochodzącą, wręczyć Piłsudskiemu na pamiątkę.

    Po 1-ej złożyłem sprawozdanie o moich rozmowach z Piłsudskim baronowi Langwerth von Simmern, który w czasie wojny był szefem politycznego wydziału w Urzędzie Spraw Zagranicznych. Staliśmy właśnie przy biurku, kiedy go odwołano do telefonu. Langwerth rzu­cił krótko: — Właśnie w tej chwili koszary gwardii zostały zdobyte.

    Był już najwyższy czas, aby Piłsudskiego z Berlina wywieźć.
    Posze­dłem wobec tego z Hatzfeldtem do Ministerstwa Wojny, aby zażądać specjalnego pociągu.”

    a w 1938 dodali jeszcze wille z Magdeburga gdzie mieszkał JP1
    Podarowali Piłsudskiegi i dorzucili wille
    Józef Piłsudski podczas internowania pobierał od Niemców żołd.
    Oczywiście , że z żołdu Niemcy mu potrącali za obiady które zamawiał w restauracji
    Czynsz za mieszkanie mu darowali.
    Jak kończyła sie wojna , to za sponsorowali mu bilet salonką do Warszawy
    Czy dostał jakąś odprawę i kiedy pobrał ostatni żołd tego Piłsudski nigdy nam nie powiedział.
    Natomiast Niemcy do prezentu w postaci Józefa Piłsudskiego dorzucili jeszcze w 1938 roku dom w którym Piłsudski mieszkał w Magdeburgu podczas „internowania”
    W 1939 roku dom ten przeniesiono i postawiono
    „Budynek został rozebrany, przewieziony do Warszawy i wiosną 1939 roku pieczołowicie złożony w parku za Belwederem.
    Miało w nim powstać muzeum poświecone Marszałkowi. Pawilon przetrwał kolejną wojnę światową i został zniszczony dopiero na polecenie władz komunistycznych chcących zatrzeć wszelkie ślady po Piłsudskim.
    „http://grafik.rp.pl/grafika2/407192,417770,9.jpg

  60. JerzyS said

    A może 18 marca :

    Imieniny Marszałka w szkołach
    poniedziałek, 18 marca 1929

    „Pan Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Kazimierz Świtalski (za miesiąc Pan Premier) wydał okólnik w sprawie obchodów w szkołach dnia Imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego.

    „Dzień 19 marca jako Dzień Imienin Pierwszego Marszałka Rzeczypospolitej i Wodza Narodu – Józefa Piłsudskiego powinien być uroczyście obchodzony w szkołach na terenie Rzeczypospolitej.

    W dniu tym należałoby pouczyć młodzież o wielkim znaczeniu i roli, jaką odegrał Józef Piłsudski w walce o niepodległość Polski i jaką odgrywa w pracy nad budową i utrwaleniem Państwa Polskiego.
    Postać Marszałka powinna stać się dla młodzieży drogowskazem dla jej przyszłych prac w służbie Ojczyzny.

    Zechce kuratorium zachęcić gorąco dyrekcje i nauczycielstwo wszystkich typów i stopni szkół, zarówno państwowych, jak i prywatnych, do zorganizowania w tym dniu, przy współudziale młodzieży, uroczystych poranków, połączonych z odpowiednimi przemówieniami, odczytami, deklamacjami, względnie o ile w danej miejscowości będą organizowane przez starsze społeczeństwo uroczyste obchody, do wzięcia w nich udziału łącznie z młodzieżą.
    Zarazem upoważniam Dyrekcje i Kierownictwa szkół do zwalniania młodzieży od nauki szkolnej w dniu 19 marca.”

    a tu o nauczycielach

  61. NICK said

    Wszystko to, P. Jerzy, jest przygotowaniem do agresji na Siostrę Rosję.
    Także te wczorajsze ‚marsze’, które będą skanalizowane w czasie odpowiednim.
    Widziałem też hasła ‚za rok wszyscy Polacy będą ‚maszerować’ ‚. Duda też obiecał. Współmarsz. Ciekawe dokąd… .

  62. JerzyS said

    Pierwszym świeckim świętem w Europie było ustanowienie w dniu 15 -07 -1411 przez Władysława Jagiełłę dzień 15 lipca Świętem Bitwy pod Grunwaldem jako dzień wolny od Pracy w którym to dniu wszyscy mieli się bawić i świętować. Świętowany ten dzień był przez 4 wieki – zakazany przez zaborców . Informacja Prof Krzysztof Ożog.

  63. Boydar said

    http://www.bialykruk.pl/wydarzenie/15-lipca-dzien-zwycieskiej-bitwy-pod-grunwaldem-swietem-narodowym-polski-przez-cztery-wieki/55a624b74d3f7b692c43e99a

  64. Boydar said

    Jeszcze do (62) i (63)

    „… W kontekście corocznych obchodów święta rosło znaczenie pieśni „Bogurodzica”, która poprzez ścisły związek ze zwycięską bitwą nabrała charakteru „carmen patriae”, tj. hymnu narodowego …” !!!

    I o to tym qurwom naprawdę chodziło. Oni wiedzieli na kilkaset lat wprzód, co będzie knute.

Sorry, the comment form is closed at this time.