Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jak to jest w obozie dla uchodźców – wrażenia z pierwszej ręki

Posted by Marucha w dniu 2015-11-14 (Sobota)

Możliwe że to co tutaj napisze wywoła lawinę komentarzy i znowu wyrobię sobie opinię, jaki to jestem zły…

Miałem możliwość wyjazdu do Niemiec wraz z PCK do miejscowości Luchow.

Brak miejsc noclegowym w jednym miejscu sprawił że kilka osób wraz ze mną (ok. 9 mężczyzn i 4 kobiety) trafiliśmy do 1 z 3 ośrodków dla uchodźców z Syrii. Spędziliśmy tam trochę czasu i jedną noc. W zasadzie za dużo nie spałem, bo była to jedna z niewielu szans aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat uchodźców. Zaobserwować ich zachowanie pogadać z ochroną i wolontariuszami PCK.

W ośrodku znajdowało się ok 820 osób z czego troszkę ponad 100 to kobiety i ok 80 dzieci. Reszta do dorosłe chłopy niekoniecznie nastawieni pokojowo i też bardzo ciekawscy. Wszyscy bardzo dobrze ubrani ze smartfonami. Pomieszani są z 13 różnych nacji/narodów i ponad 90% to wyznawcy Allacha.

Z racji takiej różnorodności nienawidzą się między sobą i dlatego też dochodzi do wielu ataków z użyciem noża (noże są nie legalne – mają do dyspozycji tylko plastikowe, ale skąd je biorą zaraz wyjaśnię).

My spaliśmy w jednym ze spokojniejszych obozów, na którym kilka razy w miesiącu dochodzi do gwałtów na kobietach, mężczyzn na mężczyznach i młodych chłopcach, pobić oraz kłuć nożem lub czymś innym.

Czy jest to wynikiem zamknięcia i braku zajęcia?

Odp. NIE ! Prowadzone są zajęcia nauki języka niemieckiego, angielskiego, przyuczeń do zawodów itp. Ale korzysta z tego tylko 20% osób (jak mówili wolontariusze to jest dobry wynik; w innych ośrodkach chętnych do nauki jest mniej).

Najczęściej na takie zajęcia przychodzą całe rodziny w większości katolickie, lecz nie zawsze. Rodziny, które chcą się asymilować i żyć i funkcjonować.

Co z resztą? Reszta nie chce asymilacji. Nie biorą udziału w zajęciach, nie próbują mówić w innym języku jak swój i nie respektują prawa niemieckiego, natomiast mają coraz większe żądania i oczekiwania.

Skąd noże, papierosy i alkohol na terenie bazy mimo zakazu spożywania?

Otóż mogą opuszczać bazę. Chodzić do sklepów, na dyskoteki itp. Co najczęściej kończy się dla nich wpierdolem od miejscowych, gdyż zaczepiają lokalne dziewczyny.

Skąd pieniądze? Dostają po 150 euro/m-c/os przez pół roku. Później 300 i po roku 600. Oprócz tego mają pełne wyżywienie, kosmetyki itd. Identyfikowani są na podstawie identyfikatorów z imieniem i nazwiskiem oraz datą ur. które podali bo większość nie ma dokumentów.

[Ponieważ mają wikt, opierunek i jedzenie za darmo, owe 150 euro pozostaje im w kieszeni. Ile polskich rodzin dysponuje taką gotówką po opłaceniu komornego, mediów, żywności…? – admin]

My i autobus byliśmy pod ochroną 24h. Ok. 24 w nocy grupka mężczyzn chciała się do nas dostać. A bardziej do dziewczyn, które tam spały. Jak się rano okazało barak, w którym spaliśmy, został przez nich uznany za meczet. Więc my wkroczyliśmy na ich ziemię świętą.

Jak już wspomniałem, nasz obóz był jednym z mniejszych i spokojniejszych (na jednym zdjęciu – zbiegowisko chwile po interwencji ochrony, jak zaczęli się naparzać między sobą). W pozostałych obozach na terenie tej gminy większość osób to po prostu bandyci i tam dochodzi to bardzo niebezpiecznych zdarzeń, które są na porządku dziennym.

W całej gminie która liczy ok 40 tys mieszkańców jest ponad 3,5 tys uchodźców. Ludzie są bardzo przestraszeni – i boją się o swoje córki, synów, majątki…

I teraz zobaczyłem to wszystko na żywo, a nie z przekazu poprawnych politycznie mediów,  wiem ile osób chce żyć normalnie a ile nie, oraz kto tam jest.  Mam świadomość, że utrzymanie takiego ośrodka (wyżywienie, prąd, ochrona pracowników itp). kosztuje ok 1 mln. euro na miesiąc.

Na myśl przychodzi jedno stwierdzenie oraz pytanie:
1.  Oni nie są tutaj pokojowo.
2. O co tu k**wa jego mać chodzi? – ale tutaj każdy odpowie sobie sam.

Krystian Koralewski
Za https://www.facebook.com

Komentarzy 14 to “Jak to jest w obozie dla uchodźców – wrażenia z pierwszej ręki”

  1. revers said

    O unijna kase 1,8 mld EUR. na azylowy przemysł, i nwo-nowy porzadek swiata wg. talmudyczno-masonskich wzorcow..

    http://pl.blastingnews.com/polityka/2015/11/szczyt-imigracyjny-co-ustalono-na-malcie-pod-nieobecnosc-polski-00651173.html

  2. Kar said

    ..dla bezpieczenstwa krajow osciennych pozamykac juz-teraz obowiazkowo granice z murem siegajacym chmur…A do Niemiec niech sobie wiezdzaja skolko ugodno droga samolotowa. Niech maja żydlaki zabawe po pachy.. I to ich wkrotce tak czy owak rozpie…doli dokumentnie.

  3. RomanK said

    Po co????
    To powazna czesc planu przebudowy Europy w:
    IV Rzesze Bogatych!
    Wedrowki ludow sa temu bardzo na reke..daja doskonale maskowanie wlaciwych celow. Jak zauwazxyl Autor po dniu obserwacji najbardziej poszkodowanycm jakby podwojnie sa prawdziwi uchodzcy…Chrzescijanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Margines przestepczy to wazny element ” maskowania przez uchodztwo”
    Posze moze ktos z Gajowkowiczy opisze jeden dzien w obozie Latina czy Treiskirchen….zwlaszcza kto mial male dzieci..i dorastajace corki…
    Ataki terrorystyczne we Francji…w Paryzu..w kilku miejscach na raz… w miescie w ktorym nie mozna sie wylac za rogiem, czy w bramie – bo filmuja ukryte kamery i natychmiast policjant, czy zandarm wlepia manadat badz drze do sadu…
    Zapamietajcie ta definicje:
    Operacja pod Falszywa Flaga to:

    Dokladnie planowany wg scenariusza wyspecjalizowanych Sluzb zbrodniczy akt, zaplanowany tak, zeby wina za niego obciazyc swoich politycznych wrogow, spowodowac skutki polityczne dla wroga niekorzystne, badz wywolac konflikty zbrojne i wojny, badz tez wprowadzic drakonskie prawa i ograniczyc prawa ludzkie i obywatelskie, rzekomo tylko i wylacznie dla dobra i oczywiscie w imieniu narodowego bezpieczenstwa.

    http://jaysanalysis.com/2015/01/08/the-french-connection-false-flags-and-the-charlie-hebdo-incident/

  4. piwowar said

    Skąd noże, papierosy i alkohol na terenie bazy mimo zakazu spożywania?

    Zaraz, zaraz, chyba coś żeśmy przeoczyli, albo może demagodzy puscili niechcący farbę po kielichu. Otóż, o ile sie orientujemy, muzułmanie przecież nie pija ani nie palą. Koran zabrania. Kim zatem są ci z nożami i smartfonami co pija i palą?

    Pytanie wcale, a wcale nie retoryczne.

  5. Boydar said

    Tak samo nieretorycznym pytaniem jest, ilu z nich miało przy sobie kompas albo inną busolę. Powiedzmy, że smartfony mają wbudowany. Czy zatem modlą się plackiem jak na muslimów przystało z dupą wypiętą na zachód, pięć razy na dobę ? Czy może nie było w przewodniku, że wypada choć trochę poudawać. Odpust mają tylko na wojnie, oni na wojnie nie są. Chyba że właśnie są.

  6. wegiel na raty said

    Te młode chłopy tzw. uchodźcy w izolowanych narazie ośrodkach to są … wirusy we flakoniku laboranta.
    W odpowiednim czasie laborant zbije flakonik i mordercza zaraza rozleje się na kraj gospodarza powodując nieopisany horror.
    To będzie początek NEW WORLD ORDER w którym nie ma miejsca dla chrześcijan.

  7. piwowar said

    Nie było w przewodniku, że mozna choć troche poudawać.
    Ani na szkoleniu tego nie było. Przeoczenie.

    (nie, nie propagacja islamu jest „ICH” celem, raczej coś innego, ale na razie nie umiemy sprecyzować co).

  8. piwowar said

    tego, nie twego. Niemiec Adenałer szaleje. Przepraszam za litrówki

    Poprawiłem – admin

  9. piwowar said

    Literówki. Zamykam się. Dobranoc państwu.

  10. Kar said

    ..posluchajcie…… prawdy!

  11. Kar said

    ..albo uczcie sie tego..nastepnego..bedzie jak znalazl na przyszlosc wkrotce

  12. RomanK said

    Uwaga!! Uwaga….Panie Pawle…
    Kolega „Niemiec” nie znosi Pomaranczowej Aspiryny….

  13. piwowar said

    Mam rzadka krew. Rzadka konsystencją, a nie występowaniem. Aspiryna w tym przypadku to zabójca.
    Pozostaje nicnierobienie. jak sie nic nie robi to sie nie popełnia błędów (chyba).

  14. Pan Pikuś said

    Ale ten ktoś to bajkopisarz.

Sorry, the comment form is closed at this time.