Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NyndrO o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Zbigniew Kozioł o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Marucha o Wolne tematy (59 – …
    Zbigniew Kozioł o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Duda: Jesteśmy państwem i naro…
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Boydar o Wolne tematy (59 – …
    Carlos o Sytuacja geopolityczna na koni…
    NICK o Parlamentarna głupota ma się…
    Carlos o Sytuacja geopolityczna na koni…
    Boydar o Wolne tematy (59 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    NICK o Portki w dół?
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Dlaczego nie wrócę? Tekst Polaka z UK bije rekordy popularności.

Posted by Marucha w dniu 2015-11-17 (Wtorek)

Dlaczego nie wrócę. „Wyjechałem z Polski dwa lata temu, bo miałem dość. Miałem co jeść, miałem w co się ubrać, ale brakowało mi choć grama szacunku mojego państwa do mnie samego” – tak zaczyna się list polskiego emigranta, który bije rekordy popularności w internecie. Tekst wywołał burzę wśród mieszkających w UK imigrantów znad Wisły. Dlaczego? Przeczytajcie sami!

Publikujemy pełną treść listu:

Mieszkałem w Polsce wiele lat, w dużym mieście, gdzie udało mi się studiować na państwowej uczelni. Nigdy nie oczekiwałem wiele od kraju. Do pracy poszedłem już w trakcie studiów i za swoje studia uczciwie płaciłem (częściowo płatne). Studia, w kontekście znajomych, wspominam jako dobry, ciekawy czas wielu historii i masy ludzi. Mimo to żałuję, że nie wyjechałem wcześniej. Moje studia, jako nauka rzeczy przydatnych, to czas stracony.

Konfrontacja z prehistorycznym urzędniczym molochem,

Molochem, który obdarza pokornych studentów swoimi łaskami, nie była wysiłkiem koniecznym w moim życiu. Ponieważ jestem człowiekiem wielkiej cierpliwości, ze spokojem znosiłem kapryśnych starców tracących kontakt z rzeczywistością, formalne absurdy, prywatne animozje, polityczne uczelniane romanse. Nie, nie jestem studentem, który bruździ na uczelnię, bo studiował 10 lat po 5 kierunków na raz. Przebrnąłem płynnie i za pierwszym razem. Straciłem masę czasu na kontakty z profesorami – urzędnikami, którzy głównie uczyli mnie tego, jak mało jestem wart.

Po tym kilkuletnim doświadczeniu, za które dodatkowo sowicie zapłaciłem swoją pracą, przyszedł czas na plany dorosłego człowieka. Pomyślałem… może mieszkanie, bo dobrze byłoby się ustatkować. Jako inżynier pracujący w informatyce, nie mogłem nigdy narzekać na brak ofert pracy.

Ogólnie zadowolony z mojej pensji, odwiedziłem jeden z banków,

Chciałem sprawdzić, jaka przyszłość czeka mnie w mojej ojczyźnie. Dowiedziałem się, że ze względu na przestępstwo urodzenia się w złym kraju, czeka mnie oddawanie połowy mojej pensji, do czasów emerytury, za małe mieszkanie w dużym mieście. Oczywiście, musiałbym utrzymać swój zarobek na podobnym poziomie przez następnych 30-40 lat, przy założeniu, że nie będą nękały mnie jakiekolwiek choroby lub zdarzenia losowe. Pieniędzy wystarczyłoby na 30-40 m2. Reszta to najpewniej jedzenie i rachunki, utrzymanie ewentualnej przyszłej rodziny.

Jeśli chodzi o moje przyszłe dzieci… musiałyby nauczyć się minimalizmu i radości z ciasnoty w małych przestrzeniach. O posiadaniu ich normalnej ilości, jak w czasach naszych rodziców, 2-4, nie mogło być mowy, ze względu na rozmiary mieszkania i wydatki. Ta wizja mnie nie satysfakcjonowała. W końcu jeśli siedziałem parę lat na studiach, byłoby miło stworzyć coś więcej niż cygańską komunę na kredytach.

Jeśli chodzi o pracodawców, to też niestety nie ułatwiają oni sprawy

Ze względu na to, że każdy próbuje oszukać własny kraj, który łapami różnych urzędników zabiera to, co zostawił kredyt, nikt nie pracuje na pełnej umowie o pracę. Moja niezwykle wysoka informatyczna pensja była finansową manufakturą umów dziełowo-pracowych po to, by jak najwięcej oszukać system emerytalno-podatkowy.

A tak na marginesie: nawet uczciwie i w pełni go opłacając, to co dostałbym w obfitości, będzie głównie gestem Kozakiewicza mojej drogiej ojczyzny. Jeśli nie ukradną lub znacjonalizują, to pewnie zgubią, jak to się ostatnio przydarzyło 3 mln moich rodaków. Nie było dla mnie nadziei jako spokojnego obywatela. Mój bank, kraj, uczelnia, urzędy dały mi prosty wybór: musiałem stanąć w szranki odwiecznej wojny polsko-polskiej.

Zaradni kontra frajerzy

Po studiach w końcu dotarło do mnie, że moje relacje z ojczyzną może opisać jedynie wulgarny język pijanej bramy. Jako człowiek raczej spokojny, nie lubię wchodzić oknem, kiedy wyrzucają mnie drzwiami. Z lekkim smutkiem pożegnałem kolegów i pojechałem ku zachodzącemu słońcu do miejsca, gdzie jest zagranica, a wszystko smakuje lepiej. Jak się z czasem okazało, do lepszego smaku szybko się przyzwyczaiłem. Jedyne zaskoczenie to to, że nie czuję się lepszym człowiekiem. Jestem natomiast bardzo szczęśliwy z faktu, że nie czuję się gorszy. Niebo, piwo i samochody są prawie takie same, ale jako rezydent jestem tutaj lepszy niż obywatel w swojej Polsce.

Jeżdżę do kraju, gdy muszę i tylko do rodziny. Wiem, że nie pracuję tylko dla siebie, bo być może kiedyś będę musiał pomóc tym, co tam zostali. Moja mama za to, że mnie wychowała, dostała wyrok od państwa: dogorywanie do jak najszybszej śmierci za pieniądze śmiecie. Co to za ojczyzna, przed którą muszę ratować swoją mamę? Dzieci, rodziców i kraju się nie wybiera, ale można wybrać czy być szczęśliwym.

Siedzę sobie tutaj na zielonej trawie i nikt nie pluje mi w twarz.

To miło, ciekawe czy dlatego, że tutaj tak wypada, czy musieli ludzi zmusić do tego jakimś prawem? W Polsce na pewno zaradni by je obeszli i dostałbym w mordę bez podatku. Do widzenia mój kraju, mam nadzieję, że wkrótce już cię nie będzie, takim jak teraz. Wole cię pamiętać z historii poprzednich pokoleń. Dobrze jest być Polakiem i będę nim razem z innymi Polakami już zawsze. III Rzeczpospolita jest dla mnie tworem, który okupuje ludzi i ziemię, z której wyrosłem, i krzywdzi, tak jak mnie skrzywdziła.

http://www.polishexpress.co.uk

Nie chcę się czepiać, ale nie bardzo rozumiem, dlaczego ten tekst – bardzo powierzchowny – bije rekordy popularności.
Admin

Komentarzy 113 to “Dlaczego nie wrócę? Tekst Polaka z UK bije rekordy popularności.”

  1. rom said

    Za komuny była ciągła walka z biurokracja teraz nawet się nie walczy z większą biurokracją żydokomuszą

  2. jazmig said

    Wróci, i to szybciej, niż mu się wydaje. Jak mu muzułmanie zgwałcą córkę, i zostaną skazani na kilka miesięcy prac społecznych, to będzie wypieprzał, aż się będzie kurzyło.

    Ja już znam przypadki wyjazdu z Niemiec Polaków, którzy tam wyjechali w latach 70-80, jak w pobliżu ich mieszkań pojawili się muzułmanie.

  3. Słowianin said

    koleś tak się zastudiował że stracił kontakt z rzeczywistością… może jak ochłonie zrozumie że został… to dobre określenie…. zaprogramowany do nienawiści wobec Polski…
    to dowód że szkoła (w tym kolesie z akademika) naprawdę niczego nie uczy a zwłaszcza tego że są lepsi od niego programiści… koczownicy, (o których każdy kto ma dwie klepki powienien wiedzieć w dobie komputerów oraz internetu) koczownicy, którzy od pokoleń nic nie robią innego tylko programują Polaków do nienawidzenia Polski… żałosne że podobno inteligentny człowiek nie dotarł jeszcze do tej banalnej wiedzy…
    żal ogarnia tym większy że jemu naprawdę się wydaje że on „sam” wyciągnął owe wnioski i kompletnie nie wie że nad „jego wnioskami” i „jego oceną rzeczywistości” jak termity pracują całe sztaby czosnków i ich działania są jak widać z tego klinicznego przypadku wykształconego idioty, niezwykle skuteczne…
    tacy jak on nie pojmą nigdy że garść mamony nigdy nie zastąpi Ojczyzny oraz tego że nawet jak się z wysiłku zesra nad jakimś zmywakiem w Londynie to tylko i wyłącznie w Polsce nie będzie białym murzynem… którym będzie zawsze wszędzie indziej…

  4. SAP said

    Bo pisanie o własnym, często żałosnym życiu, nie jest łatwe.

    Poruszający ten fragment:

    „Moja mama za to, że mnie wychowała, dostała wyrok od państwa: dogorywanie do jak najszybszej śmierci za pieniądze śmiecie. Co to za ojczyzna, przed którą muszę ratować swoją mamę?”

    Ciekawe są też niektóre komentarze np.

    Kinia
    06.25.2015 at 7:03 pm
    Witam Trafiłam na tę stronę, bo coraz bardziej zaczynam odczuwać wrogość “swojej ojczyzny” ( piszę to w cudzysłowiu celowo). Jestem w wieku 50+ i coraz częściej nachodzą mnie myśli opuszczenia tych granic, tylko nie wiem, czy będzie to jeszcze możliwe, ale szukam Dlaczego podjęłam taką decyzję? Nie szukam bogactwa, pracy się nie boję, tyle, że w tzw ” Ojczyżnie” jestem traktowana jak śmieć, któremu oferuję się najniższą krajową, która wiadomo na co wystarcza, a na co wystarczy emerytura, jeśli do niej dożyję, nie wiem. Często spotykam się z powiedzeniem – przecież ma Pani córkę, to Pani pomoże. A ja się pytam – czy ja siedziałam całe życie w domu nie pracując, żeby mnie na starość dziecko utrzymywało? I rzecz najważniejsza. Wiem, że boleć może poczucie ciągłego ” obcego”, tyle tylko, że mogą to mówić ludzie, oficjalnie tego nikt nie zrobi, bo tego zakazuje prawo. Powiem jedno – zniosę i potrafiłabym zrozumieć takie powiedzenie, bo faktycznie jestem emigrantem, ale być poniżanym we własnym kraju ( głodowa pensja, emerytura, prawo nie dla zwykłego obywatela i wiele innych ), tego znieść i znosić się nie powinno. Wdzięczna tylko sobie jestem za to, że nigdy nie bawiłam się w politykę, czyli nie mogę mieć pretensji do siebie, że to ja pośrednio przyczyniłam się też do tego co jest, nigdy do końca nie miałam przekonania do tego co się działo, a jak nie mam pewności, to w to nie ” wchodzę”. I na koniec- do znajomych i rodziny zawsze można przyjechać, jeśli ma się środki na to, a w tym kraju wyjazd do innego województwa staje się coraz częściej problemem Strasznie się rozpisałam, ale boli mnie, że kiedyś miałam plany na przyszłość, a teraz muszę myśleć, póki jeszcze jestem sprawna, gdzie osiąść, żeby córka faktycznie nie musiała utrzymywać mnie na ” stare lata”

  5. anonim said

    Kliniczny przypadek zaszczepionej Polakom przez zydów oikofobii.
    Ciekawe czy ktoś z tych odczuwających „wrogość swej ojczyzny” w ogóle zna takie słowo.

  6. Kar said

    – bije rekordy popularności.

    nie chodzi o list/popularnosc, ale o chamska zwykla pazernosc tych nienazartych hien/lobuzow na gorce. Gdyby mogli, to by wykopali wszystkich z kraju, zeby przewiec im w zebach duuuuuuuulary…duuuuuuuuuulary….! To bylo juz grane od dawna przecie. Od wiekow

  7. anonim said

    dulary? dulary? Jak im będa potrzebne dulary to sobie pożycza od MFW Banku Światowego albo innych dobrych wujków albo deficyt zwiększą.
    Wentyl bezpieczeństwa i tyle, nie podoba się to wypieprzać za granice tam sie urządzajcie tylko żeby żadnemu nie wpadło do głowy ręki na wadzee podnosić możecie się co najwyżej podpalać w proteście…

  8. semperparatus said

    „Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma”…byłem dawno temu na emigracji…uważam że problemy opisywane przez autora listu występują także w bogatszych od Polski krajach…tylko w większym jeszcze nasileniu…A dodatkowo-także takie które jeszcze w naszym kraju prawie nie istnieją…jak na przykład problemy rasowe…W sumie ani przez chwilę nie żałowałem,że do Polski wróciłem…i to mimo,że Ojczyzna nasza jest krajem skolonizowanym i niemiłosiernie wyzyskiwanym przez międzynarodowych gangsterów…Jak mówią (paskudni zresztą)Angole…”good or wrong-my country”

  9. To że ktoś pisze prawdę , narodową prawdę o upadku ani mnie nie dziwi ani nie mierzi. Polak musi wyjść z więzów codziennej makdonaldyzacji jaką nam zaserwowano po 89 roku miarą bezkresnego szczęścia jak i wstać z kolan na które nas sprowadzili ci co fabryki obrócili w zgliszcza. Polska w ruinie była procesem na lata a co zaskakujące BANDYTOM i GNOJOWICY ktoóra nami pomiatała przez lata wyszła wyśmienicie. Rozmontowali z nakazu „przyjaciół” z USA i Brukseli to co budowano w heroicznym trudzie.
    Dla tych co na emigracji
    Dla tych co na emigracji wewnętrznej (ok 3/4 Narodu w Polsce)
    Okrągły Stół i zniszczenie kraju pod przyszłe kredyty z MFW i BANKU ŚWIATOWEGO jest IV Rozbiorem Kraju i Z B R O D N I A !!! !!! !!!
    Pamiętajcie
    Ci co u sterów dziś byli już i wczoraj
    MUSZĄ ROZLICZYĆ I SIEBIE I INNYCH ZA TE ZBRODNIE

  10. Zbyszko said

    Uważam że jest to fałszywka, kolejna podpucha do wyjazdów w Kraju. Kolejne mieszanie młodym ludziom w głowach, że „powinni być mobilni, powinni wyjechać z Kraju” ze swojej Ojczyzny, powinni potulnie pełnić rolę taniej siły roboczej w „lepszej” Europie itd itp demagogie.
    Być może dynamika wyjazdów młodych ludzi z Polski opada, brak fachowców na rynku powoduje, że znowu są poszukiwani i znowu powoli można coraz lepiej zarabiać, więc może mniej jest chętnych na zmywaki i do europejskich burdeli. Więc chyba stąd ta naiwna szyta grubymi nićmi (co widać z daleka) fałszywka.

  11. krokus said

    Wrocimy predzej niz pozniej – wkrotce

  12. RSA said

    „Wdzięczna tylko sobie jestem za to, że nigdy nie bawiłam się w politykę, czyli nie mogę mieć pretensji do siebie, że to ja pośrednio przyczyniłam się też do tego co jest…”

    No więc właśnie, jak się nie sprząta w mieszkaniu, to co się w nim zastanie?

  13. Moher49 said

    Pracowałem kilka lat za granicą. Mimo zachęt, aby tam zostać na stałe, wróciłem, nie żałuję. Możesz wyjechać, zarabiać wielkie pieniądze, ale zawsze będziesz tam obcym. Wiele kobiet emigrantek ryczy do poduchy po nocach. W Polsce się urodziłem, tu są moje korzenie, groby moich przodków i tu chcę umrzeć. Trzeba być bardzo źle wychowanym, aby nie tęsknić za swoim krajem. Pojechać, zarobić, wrócić to jest OK!.

  14. SWO said

    „Nie chcę się czepiać, ale nie bardzo rozumiem, dlaczego ten tekst – bardzo powierzchowny – bije rekordy popularności”

    Bingo 😉

  15. Zbyszko said

    Zbyszko @9 oczywiście płatne szumowiny rodem z onetu, wp itd robią koło tego szum a głupi młodzi Polacy po raz kolejny dają się wpuszczać w maliny.
    Młodzi Polacy, to jest wasz Kraj i powinniście o niego walczyć a nie tak łatwo go oddawać innym, którzy uważają że jest tu raj na ziemi.
    Piękne cztery pory roku, piękne góry, pojezierza, lasy równiny i morze. Przyjazna przyroda, bogactwa naturalne, bogata historia i kultura, itd, itd a przede wszystkim zachowana w dobrej jeszcze kondycji Wiara i wynikające z tego Błogosławieństwa. To właśnie Polskę obrała sobie Matka Boska, to właśnie Jasna Góra leży w Polsce a nie gdzie indziej. Tego nie będziecie mieli gdzie indziej.
    Zobaczcie jakie skutki swojej ateizacji ponoszą kraje Zachodnie.

  16. Przecław said

    „wojna polsko-polska”…..dobre sobie, zupełnie jak bym czytał Wymiotną.

  17. Zbyszko said

    Moher49 @12 miejsce naszego urodzenia odciska bardzo wyraźne ślady w naszej można powiedzieć duszy. Majstrowanie przy tym nie wychodzi nam na dobre. Polecam film (zachęcam do obejrzenia do końca):

  18. Zbyszko said

    Przecław @16 oczywiście, że jest to nieudolna fałszywka, werbująca tanią siłę roboczą na Zachód

  19. SAP said

    Masowa emigracja Polaków.
    Profesor Grażyna Ancyparowicz

  20. Marcin said

    „Jestem natomiast bardzo szczęśliwy z faktu, że nie czuję się gorszy. Niebo, piwo i samochody są prawie takie same, ale jako rezydent jestem tutaj lepszy niż obywatel w swojej Polsce.”

    A ja osobiście czuję się gorszy i nie tylko ja. I nie wynika to z kompleksów ale z tego,że na każdym kroku dają to człowiekowi w różnoraki sposób odczuć.

    Moja ciotka chociaż ukończyła studia medyczne na najbardziej znanej i chyba najstarszej niemieckiej uczelni, pomimo tego „dr” przed nazwiskiem, też odczuwa to codziennie.

    Facet pisze głupoty.

  21. SAP said

    Panie Zbyszko.
    Może pan opowiedzieć coś o swoim szczęśliwym życiu w Polsce? Chętnie poczytam. Mam nadzieję, że jest nie jest Pan z klanu urzędniczego.

  22. Zerohero said

    „Nie chcę się czepiać, ale nie bardzo rozumiem, dlaczego ten tekst – bardzo powierzchowny – bije rekordy popularności.
    Admin”

    To była moja pierwsza myśl gdy doszedłem do połowy tekstu. 🙂 No i te żale na studia bez wskazania studiowanego kierunku. Porywająca lektura.

  23. Wszyscy państwo macie rację. A co zrobimy z tym?

    Chciałem sprawdzić, jaka przyszłość czeka mnie w mojej ojczyźnie. Dowiedziałem się, że ze względu na przestępstwo urodzenia się w złym kraju, czeka mnie oddawanie połowy mojej pensji, do czasów emerytury, za małe mieszkanie w dużym mieście. Oczywiście, musiałbym utrzymać swój zarobek na podobnym poziomie przez następnych 30-40 lat, przy założeniu, że nie będą nękały mnie jakiekolwiek choroby lub zdarzenia losowe. Pieniędzy wystarczyłoby na 30-40 m2. Reszta to najpewniej jedzenie i rachunki, utrzymanie ewentualnej przyszłej rodziny.

    Jeśli chodzi o moje przyszłe dzieci… musiałyby nauczyć się minimalizmu i radości z ciasnoty w małych przestrzeniach. O posiadaniu ich normalnej ilości, jak w czasach naszych rodziców, 2-4, nie mogło być mowy, ze względu na rozmiary mieszkania i wydatki. Ta wizja mnie nie satysfakcjonowała. W końcu jeśli siedziałem parę lat na studiach, byłoby miło stworzyć coś więcej niż cygańską komunę na kredytach.

  24. RomanK said

    Panie SAP..przylaczam sie do pana prosby…..
    Panowie…nie wchodze czy to autentyczny list czlowieka z krwia i kosciami, czy prowakacja ntelektualana..jakiegos ciekawego rakcji…bliznich.
    Reakcje sa…ale jakze falszywe i nieprawdziwe…sztuczne i wykretne!

    Autor listu opisuje prawdziwe facty , sytuacje , obserwacje… prosze ktore z was moze napisac , ze facet klamie????
    Jak tak ….w ktorym miejscu….?????
    Idiotow zarzucajacych mu plucie na Polske i szarganiem swietosci ojczyzny….odsylam do kolejki….

  25. wanderer said

    Zawsze emigrant bedzie tesknil za krajem. Ja tez tesknie. I do Polski daj Bog wkrotce powroce.

  26. Czołgista said

    @21
    Tak myśli teraz wielu. Mnie ten tekst nie dziwi, chociaż widać, że został przeredagowany przez dziennikarza.
    Ciężko mieć pretensje do tych ludzi, którzy nie mają żadnego realnego wpływu na politykę naszego kraju.

  27. Dictum said

    ad. 3.
    Bardzo dobry komentarz. Właśnie jest tak, jak Pan mówi.
    I jeszcze zdaje się ten biedny człowiek znajduje poklask u internautów.
    Młodzi nie używają rozumu ani wiedzy historycznej (tu mniejsza wina, bo jej nie dostali) do oceniania sytuacji naszego Narodu.

  28. RomanK said

    Panowie..panie Dictum…ten czlowiek nie ocenia syatuacji Narodu…ale swoja wlasna w Narodzie….z antynarodowym panstwem, antynarodowa elita wladzy…i Antynarodowa Policy…i z antynarodowa , bierna i poddancza postawa swoich wspolrodakow….i przesta miec jakiekolwiek zludzenia!!!!!
    Mlody czlowiek ,ktory zrobil wszystko , czego sie oczekuje od mlodych ludzi, ktorzy sa, czy tez powinni byc- przyszloscia Narodow… a nie sa! I on to widzi i opisuje to co widzi i jak widzi….
    Nie nauczyl sie tylko..chowania lba w piasek..i sypania piaseczku do dooopci,…..moze mu pomozecie:P-))))

  29. Smierdzi prowokacją na kilometr.Polacy to zaradny naród, a wyjeżdżają bo im sie to oplaca i po co zaraz ta cała nadbudowa. Takie żale mają wszyscy ludzie pod każdą szerokością geograficzną.

  30. NICK said

    Będziecie wracać. Bo będziecie. Będziecie. Polonusy. Niektórzy chwalebnie, niektórzy sromotnie.

  31. błysk said

    Ten człowiek nie czuje Polski ,ani obowiązków wobec niej. Nie zdaje sobie sprawy,że trzeba być tu, na miejscu, by walczyć o lepsze jutro. Wybiera kosmopolityzm: czyli tam moja ojczyzna gdzie mi lepiej. To właściwie krypto marksizm i nie ma on prawa pouczać rodaków w Kraju. A zachód jest nędzny ,w sensie duchowym ; byłem w tym roku w Londynie i z ochotą wróciłem do Polski.

  32. SAP said

    Dziękuję Panu, Panie Romanie.
    Wyrazy oburzenia niektórych z panów, przypominają krzykliwą krytykę na „nieuzasadnione niezadowolenie mas pracowniczych” i „godnych potępienia zachowań antyspołecznych”.
    Mam nadzieję, żaden z panów nie siedzi na wojskowej, sytej emeryturze.

  33. NICK said

    Wystarczy, że Pan SAPie. Nie ogarniasz Pan. Rzeczywistości.
    Aaa. Jeżeli wrócicie? Przyjmiemy. Bezwzględnie z dobytkiem. Inwentarza. I odpowiednią przysięgą.

  34. Zbyszko said

    Jestem szczęśliwy w tym Kraju do tego stopnia, że nie ciągnie mnie

  35. Minus wywalony said

    a dlaczego taka sztuka bije rekordy popularności? 34 miliony odsłon!

  36. Chutor said

    „Ask not what your country can do for you
    —ask what you can do for your country.”

    „Nie pytaj co kraj moze uczynic dla ciebie
    -pytaj co ty mozesz uczynic dla kraju.”

    Prezydent John F. Kennedy

  37. towarzysz0 said

    Wrócimy, panie Nicku!

    Kto zrobi to wcześniej, ja czy Pan, panie Wanderer..

    Chyba ten list nie jest podpuchą. Znam takie osoby, zwłaszcza spośród pasożytniczych zawodów, czyli programista, lekarz.

    A jest tak popularny, gdyż uspokaja wyrzuty sumienia, które każdego w różnym stopniu drążą.
    Mnie też.

  38. NICK said

    Wracajcie.
    A Romanow? Ostatni do kolejki… .
    Niechże tam jeszcze wzbogaca USrael. Pracą swą i potomków. A podatki z tego będą na nasz pohybel i świata całego.

    A wracać należy na wieś. Rozczłonkować się maksymalnie. I wici. Wici zaczynać rozsyłać.

    Pozdrawiam Towarzysza. (37).

  39. Boydar said

    Tak się głupio składa, że facet ma pretensje do … no właśnie, do czego, a może powinien mieć pretensje do KOGOŚ ?

    To jest jeden wielki fake ! Nawet będąc już out nie może wydusić z siebie że to nie Polska jest winna, tylko te squrwesyny które tak samo rąbią nas jak i jego gdy tu jeszcze był. Teraz to on się z nas śmieje, duraków. On był poszkodowany, zdeterminowany i sprytny, nie dał się dudkać. A my durnie. A takich mądrutkich jak on, jest ponad dwa miliony. Na ch.uj im Ojczyzna, tak samo jak kozojebcom zgwałcona siostra, na ch.uj, pytam ? Ukamienować !

  40. gosc said

    BIALO-CZERWONE -barwy NAJJASNIEJSZEJ-p.Sadurska -Kancelaria Prezydenta RP-wie?

  41. RomanK said

    No coz…wypada tylko podsumowac..sumiate….skoro wam tak dobrze:-)))
    To dobrze wam tak!
    A tym co pisza- jak jest..gorzej juz nie bedzie:-)))) Najwazniejsze, jak widac dla was…. ,zeby nie bylo im lepiej:-))

  42. Joe said

    Dzieki Panie Romanie ze mnie Pan wyreczyl,bo juz resztkami sil ciagnolem czytajac te bzdury”patridiotow”….co musza siedziec na d…pie i narzekac jak nie na PRL to teraz na Z.M.UE…

  43. Nie no, bo mnie zaraz said

    krew zaleje!

    Wypowiadają się tu znowu takie Boydary i jeczą jacy to emigranci źli, bo wyjeżdżają z Polski.

    A ja się pytam, ja lat 25: Gdzie ja mam mieszkać skoro za pensje od tych pierdolonych polskich prywaciarzy nie stać mnie na zakup mieszkania, kredytu nawet nie chcą mi dać, a wynajem się nie opłaca, bo nie mieszkam nie na swoim i właściciele mi grzebią po szafach i kombinują z czynszem! Mam założyć rodzinę? Tak chcę! Chcę mieć więcej niż jedno dziecko, ale gdzie będę mieszkał? U matki, z dwojgiem braci na dwóch ciasnych, przechodnich pokojach? Pojebało?
    Pojadę na zachód. Pięc, siedem lat i wrócę. Jeśli Pan Bóg pozwoli zarobię i wrócę. To, co na bieżąco będę zarabiać będę odkładał , żeby mieć swoje mieszkanie.
    Nie jestem lewakiem, który sra na godło i jedzie do Holandii, żeby tam legalnie ćpać i zapinać prostytutki zdala od domu. Ja chcę zarobić na swoje podstawowe potrzeby i na możliwość założenia rodziny. Jak ma być przyrost naturalny w tym kraju, skoro pensje gówno są warte?

    Ale tego nie rozumieją ci powyżej 45 roku życia. Mówią, że my młodzi jesteśmy roszczeniowi. Roszczeniowi? Czy oni rozumieją to słowo? To mamy być kurwa niewolnikami w celibacie i samotności bez możliwości zakupu czegokolwiek, bo mało zarabaiamy?
    Tym starym to za PRLu państwo dało mieszkanie, był nakaz pracy, a nie bezrobocie. Nie było umów na zlecenie i temu podobnych gówien! Gdyby teraz ci starzy mieli po 20+ lat to by się pewnie zesrali z niemocy. No bo dziś już nie ma komuny, dziś państwo nic już nie da. Może jedynie dać w mordę, albo po dupie!

  44. david uk said

    Przeczytalem ten smieszny artykul i ten kto to pisal jest naprawde zdrowo walniety. Mieszkam w uk 9 lat mam tu rodzine i wierzcie mi nie jest tak kolorowo. Moglbym duzo pisac ale …… niech kazdy sam sie przekona. Z Bogiem..

  45. watazka said

    Facet napisal to co mysli (bez wzgledu na ‚poprawki’ redaktora). I mial prawo tak napisac. Obojetnie gdzie.
    Tak mysli cala masa emigrantow. I cale zycie bedziemy probowac uzasadniac decyzje wyjazdu.
    Cos mnie kusi, zeby podejrzewac, ze niektorzy z tych co go potepiaja sami siedza za granica i nie mysla wracac.

    Obywatel kraju ma nie tylko obowiazki ale i prawa.

    A przede wszystkim prawo do reprezentowania w parlamencie. Ilu inzynierow jest reprezentowanych przez te bande pseudo prawnikow i z zydowska nazywanych „Lawmakers”?
    Kto reprezentuje w sejmie jakosc polskiej edukacji? Polski przemysl? polskie inwestycje w kraju? Polskie rolnictwo? Polska konstytucje i prawo kazdego Polaka do pracy w pelnym wymiarze godzin.
    Kto reprezentuje prawo kobiet do wychowywania dzieci w rodzinnej atmosferze i godziwych warunkach?
    Kto reprezentuje w Polsce PRAWO?
    Dlaczego nie sciga sie w Polsce przestepcow gosopodarczych, zlodzieji mienia panstwowego a wszyscy oszusci sa milionerami?. Zdrajcy Polski i interesow polskich rodzin zyja w luksusach za pieniadze podatnika i ciezko pracujacyh ludzi.
    Czy to grzech odmowic wspolpracy z kleptokracja??
    Probowal Leper. Ratajczak. To ich ubili. Nikt nie prowadzi dochodzenia.
    No to nie kazdy chce byc ubity.
    Tak jak ten Polak, ktory nie wypiera sie polskosci i nie pyskuje na polski kraj. I deklaruje, ze zawsze bedzie Polakiem. Ale chce zalozyc rodzine.
    Wsrod niektorych rodakow panuje przekonanie, ze kazdy ale to absolutnie kazdy powinien zgodnie z teoria Darwina uprawiac prawo dzungli i prawo silniejszego.
    Niestety, Bozia nas tak stworzyla, ze jeden lubi kwiatki a drugi jak mu nogi smierdza.

    Ja tez sie nie nadaje na polityka, spekulanta, biznesmana, globaliste, zydowskiego slugusa, kapitaliste, self-made bullshit milionera. Nie umiem prowadzic biznesu. A musze?
    I nie jestem potomkiem UBeka.
    W PRL-u mi wmawiali, ze moge sie Polsce przysluzyc swoja wiedza, nauka, entuzjazmem, swoim dyplomem, dzieki ktoremu moge budowac lepsza Polske.
    I w Polsce Ludowej to dzialalo.
    Ukonczenie szkoly, uczelni dawalo 100% gwarancji pracy w wybranym zawodzie. Pozyczki mieszkaniowe i wszystkie inne byly bezprocentowe. Mozna bylo planowac i mieszkanie i meble i rodzine. Nie mielismy zadnego zaplecza od rodziny ze wsi czy zza granicy i tez dawalismy sobie rade. Nauka i sluzba zdrowia byly bezplatne.
    Rolnikowi nikt nie dyktowal ile moze udoic mleka ze swojej krowy i komu moze sprzedawac jablka.
    Troska o rodzine jest obowiazkiem kazdego Polaka.
    Ja, moja rodzina, moi znajomi, i wszyscy emigranci mamy prawo odmowic budowania Izraela na ziemiach Polski. I nie chce, zeby moj syn latal po swiecie w mundurze NATO i mordowal cudze dzieci.
    I nie mam ochoty placic podatkow na banderowcow i utrzymywac amerykansko-izraelski przemysl zbrojeniowy..

    Kolejny Polski rzad jest winien Polakom wytlumaczenie dlaczego Polacy nie wracaja do kraju a zarowno Tusk jak i Duda radza siedziec Polakom za granica. Dlaczego?
    Zona Komorowskiego nawet pochwalila Polakow w Anglii, ze to bardzo dobrze, ze Polacy zwiedzaja obce kraje. Ona nie musi.

    Coraz bardziej zaczynam doceniac stwierdzenie Urbana, ze:
    W Polsce nie musialem byc bogatym zeby mi bylo dobrze.
    W obecnej Polsce musze byc milionerem, zeby nie zdechnac z glodu.

    Kazda decyzja rzadu ma wplyw na go co sie w kraju dzieje.

    To czyja to wina, ze Polacy wyjezdzaja z kraju?

  46. ironia said

    Jezeli siedzi sobie na zielonej trawie juz az dwa lata, to niewatpliwie ma bardzo glebokie rozeznanie w tym, gdzie jego miejsce na tej trawie jest

  47. Cenruria said

    Facet jest chyba bardzo mlody. Jeszcze wierzy w mit Zachodu i w to, ze na Zachodzie kazdemu sie udaje. Jestem z pokolenia, ktore tez wierzylo, ale my znalismy Zachod z filmow. Wielu z nas sie obudzilo. Nia znam nikogo, kto zostal milionerem, a wiekszosc moich znajomych jest po studiach na Zachodzie.

  48. mironik said

    Tak możliwa podpucha, trochę to drętwę, w mopsie to samo gadają jedz se do innego miasta szukaj, niemniej idziesz do urzędu pracy ja mówię co innego tam mi wciskają co innego, pracy na umowę jakąkolwiek nikt nie daje na wypłatę czekaj nie wiadomo ile (a można sie nie doczekać) Oprócz wyganiania za granicę, firmy np. budowlane jeżdżą po całej Polsce, i rób z 12 godzin dzienne o suchych bułkach.

  49. Boydar said

    @ NNBZ (43)

    „… i jęczą, jacy to emigranci źli, bo wyjeżdżają z Polski …”

    To gdzie ja płaczę, że wyjechałeś ? Gdzie ? Żebyś czasem nie znalazł. Jeśli ja nie zostanę tutaj, to Ty już nie będziesz miał dokąd wracać, i żadne „odłożone” nic Ci nie pomogą. Wszystko co „płaczę”, to że sracie na Ojczyznę, publicznie. Która jest w waszym mniemaniu jak zgwałcona siostra kozojebca, do ukamienowania. Tylko to nie Ojczyzna prosiła się o gwałt, tylko Jej mieszkańcy. Po wszystkim oni wyjechali, a Ona leży i krwawi. Paskudny widok, taki nieeuropejski.

    Słusznie, panie Boydar.
    Admin

  50. revers said

    Moze do innej kalifackiej juz prefekturze powinie udac sie, gdzie gwlaci sie nastolatkow, -ki na codzien, zmusza do prostytucji, i grozi szariatem.

    Islam nie jest religią pokoju ! – mówi brytyjski imam.Chcemy wprowadzenia Szariatu.
    Brytyjski imam o mordzie w Paryżu: islam nie znaczy „pokój”. To poddanie się woli allaha

    https://gloria.tv/media/ZA2T4HNMdkQ

  51. Do Boydar said

    Jak pan taki „mądry” to proszę powiedzieć co w takim razie robić? Mamy niw ruszać się z Polski i wyginąć śmiercią naturalną pracując za grosze? A może wziąć kosy i pozabijać żydów, masonów, prywaciarzy, bogaczy itd. Czyli rewolucja? Ale to już historia przerabiała i wiadomo czym się skończyło. Więc się zamknij!

  52. Mlokos said

    Obraziła się dzidzia na mamę? O, nieładnie. Dzidzia jest jeszcze za mała i myśli, że w domu źle, a wszędzie indziej jest wspaniale. Infantylne, stylizowane na górnolotne wypociny kolesia, który w Polsce nie dostał tyle, co koledzy, i się obraził. Żałosne. Znam ludzi, którzy pojechali do UK, ale nie doklejali do tego ckliwych historyjek. Pewnie, że pojechali za lepszymi pieniędzmi, ale bez takich małoletnich dąsów. Informatycy są specyficzną grupą. Są przyzwyczajeni do tego, że wiedzą coś, o czym większość ludzi nie ma pojęcia, i to daje im, w ich mniemaniu, prawo do sądzenia, że znają się na wszystkim. Klasyk! Do tego, popyt na ich wiedzę jest duży, więc pieniądze są bardzo przyjemne nawet w Polsce (w Warszawie programista zarabia 8-14 tys.zł netto). robi z nich niejednokrotnie primadonny. Jak się jednemu czy drugiemu poziom kasy nie zgadza z poziomem ambicji, to powstają takie historie…

  53. no to wracaj. Na co czekasz said

    44
    David
    Wroc do kolorowej Polski.
    Boydar przywita cie z otwartymi ramionami.

  54. Moher49-2 said

    @Moher49 – zgadzam się w 100%, mam taką samą historię jak Ty – kilka lat poza krajem i powrót, bo to jednak mój kraj, Polska. Jestem zadowolony z wyboru i nie żałuję.

  55. Naczelny Grabarz rp said

    wrocisz, wrocisz w trumnie albo w proszku, jak ci wystawia rachunek za pochowek, pensji angolskiej nie starczy.

    Dezinformatycy wszedzie maja sie dobrze i potrzebuja, a informatykow z znajomoscia wirtualnej entropi jak na lekarstwo nie znajdziesz.

  56. listwa said

    Ci co wyjechali niech wiedzą, że oddajemy Polskę za darmo obcym.
    Liczne trudności w Polsce to rzeczywisty problem i trudno z niego wyjść, ale wyjść z tych problemów poprzez oddanie Polski obcym i zrobienie z Polaków tułaczy bez ziemi to głupota, a nie zaradność. Wiele Polska przeżyła najazdów. Ucieczka przed najazdem dla michy ryżu jest klęską od początku do końca, a do tego wstyd i hańba. Efekty takiej zaradności to tylko bokiem wyjdą i jękiem.

  57. Boydar said

    @ (51)

    „… powiedzieć co w takim razie robić …”

    Zanim zaczniesz coś robić, spróbuj wepchać się do kolejki po bilet na mecz Legii. Zobaczysz natychmiast co to znaczy czas, miejsce i konsekwencja głupoty. W mechanizmach historii nie ma miejsca na bardzo łatwo, pstryk – i światło”. Ty, ja, my, możemy tylko położyć uszy po sobie, zamknąć głupie dzioby i pogodzić się z faktem że dzisiaj trzeba odgarować co wczoraj narozrabiano. W pierwszej kolejności „nie wstydź się Jezusa”, w drugiej, nie bój się swoich Dzieci. Myśl raczej o Ich przyszłości. To jedyna droga i jedyna skuteczna. Lasu nie sadzi się dla siebie.

  58. SAP said

    Dla „ogarniających rzeczywistość” leśnych dziadków:

    Tam Gdzie Da Się Żyć – Polacy Na Emigracji w UK

  59. Naczelny Grabarz rp said

    re58 tez takich znalem zanim do mieszkania nie wlamal sie debt courter-czylaj anglossaski komornik lub nie zachorujesz na grozna chorobe np. nowotwora lub po groznym wypadku samochodowym.

  60. Dictum said

    Panie Romanie, zadziwia mnie Pan. Nikt autorowi listu nie zarzuca kłamstwa, ja mu też nie zarzucam, że sobie wyjechał, bo tu już nie mógł wytrzymać – jak twierdzi – poniżenia i przedmiotowego traktowania. A niech sobie wyjażdża. Ale zastanówmy się ogólnie nad tzw. postawą patriotyczną. Młodzież międzywojnia też miała nadzieję, że żyć będzie sobie po Bożemu, pracować dla Ojczyzny itd., itd., ale napadł nas Niemiec i radziecki chazar. I co? Wszyscy młodzi powinni dać nogę, bo nie to im było obiecane. Państwo nie dotrzymało jakiejś tam umowy z obywatelami, bo ich nie obroniło i nie mogą sobie żyć spokojnie, co państwo powinno im zapewnić.
    Dziś inaczej ale NAPADŁ NAS WRÓG. Trzeba powiedzieć jeszcze perfidniej, bo dla niektórych niezauważalnie. I to ci właśnie – albo mało spostrzegawczy, albo o egoistycznej postawie – wyjeżdżają i robią za parobka i jeszcze mają poczucie, że traktowani są podmiotowo i niezwykle elegancko.
    A Pan jeszcze przyklaskuje jękom tego samolubnego gościa.
    Głupie to niemoralne.

  61. JO said

    Nie wierze, ze to zwykly list a wierze, ze to Tekst propagandowy , szerzacy idee opuszczania Ojczyzny.

    Wszystko co napisal ten ktos jest Klamstwem, bo, jezeli rozwazyc problem na baize FAKTOW ujetych przez Pana Dictum, to obraz sie calkowicie zmienia a decyzja wyjazdu, to decyzja wyrodnego dziecka, lub Ojca opuszczajacego Rodzine…, Rodzine, ktora jest napadnieta…

  62. Joe said

    Panie JO…mierzyl Pan sobie temperature dzisaj??Czy nadal bedzie biczowal rozancem tych co wyjechali.Gdybym opisal POwody dla ktorych 35 lat temu musialem opuscic Ojczyzne…to bys Pan sie chyba na tym rozancu POwiesil….

  63. piwowar said

    Niekoniecznie wyjeżdża sie dla pieniędzy. Mozna wyjechać na przykład od pieniędzy, aby stanąć na własnych nogach. Bez podpórki i bez kontroli rodziny, sąsiadów, znajomych, środowiska.

    Wielu wyjechało, bo do tego zostali zmuszeni, jako niepożądani. Zbyt operatywni społecznie.

    Oczywiście, że po jakims czasie chce się wracać. Ale realia przeważają. Do czego wracać, do kogo? Rodzina albo sie ciebie wyrzekła, albo mysli żeś milioner, bo zagraniczny. Albo powiada, patrzcie go, mysli ze jak przyjechał z chameryki i milioner to juz mysli że bógwico, chamidło jedne. Więc po co wracać? Świat jest nasza ojczyzną.

    Zresztą, kto wie, czy zza granicy nie przysłużymy sie Krajowi lepiej niz pozostając na miejscu.

    Pozdrowienia zza Kałuży

  64. Dictum said

    ad. 62.
    Tamta emigracja była przymusowa, przeważnie pod knutem. I wszyscy cieszyliśmy się, że pozwolono ludziom wyjechać, bo uniknęli np. rozwałki – jak wielu innych.

  65. NICK said

    Panowie, zwłaszcza P Joe.
    To nie jest tak. A zwłaszcza: „to bys Pan sie chyba na tym rozancu POwiesil….”. Niestosowne.

    No to napiszę. Mając dobry fach w ręku zostałem 15 lat temu wykluczony. Z zaleceniem emigracji. Dwa lata wcześniej zacząłem tam ‚karierę’ naukową. Kupiłem mieszkanie, które właśnie, generalnie, remontowałem.
    Ba, dostałem oferty pracy w Anglii. Zresztą ciągle mogę emigrować za kasę 3 do 6 razy tutejszą.
    Zostałem. Trzy miesiące zasiłku dla bezrobotnych. Potem rok na najniższej krajowej. To było, jak pamiętam, 850 złotych brutto.
    Zostałem. Ta sprawa była publiczna. Była w głównych wiadomościach. Rozumie Pan? Leszek Miller i nie tylko, interesował się nią i interweniował (pozytywnie).
    Zostałem. Spłaciłem ówczesne kredyty. Nie narzekam. Nie mam prawa narzekać.

    A 35 lat temu i nieco dalej?
    Chcieli mnie wywalić z ogólniaka. Dostałem wilczy bilet na studia (nie napiszę jak to ominąłem). Jak się dowiedzieli, że studiuję gdzie indziej? Zaraz było kapowanie do SB. Odmówiłem. Szykany.
    Przetrwałem. Jestem. Mało?

    Ni areszt, nie polityka, nie mamona ani brak perspektyw.
    Bóg, Ojczyzna, Rodzina, Polacy.
    Tu i teraz.
    Amen.

  66. Tutaj said

    Dziękuję p. Watazka (45.), wyłuszczył Pan to składnie. Niby to samo co autor artykułu/bloga, ale nie „powierzchownie” jak ocenił p. Gajowy. No bo autor artykułu, intuicyjnie (bez wiedzy) odczuwa wszystko tak jak odczuwa i nazywa niestety nietrafnie „wrogością ojczyzny”, bo jak większość narodu nie wie dlaczego jest tak jak jest. I nie kieruje swoich skarg do ądministrujacych oficjalnie i nieoficjalnie tą ziemią (polską) i nami (narodem polskim) i realizującym wytyczne, żeby robić miejsce dla narodu wybranego (pozostać ma tylko ok. 15 mln niewolników, tzn. gojowskiej „służby”). A popularnośćblogu duża, bo znaczna większość naszego „szarego narodu” odczuwa właśnie tak warunki życia i kontakty z administracją i podziela te emocje, ale nie umie określić winnych takiego stanu rzeczy. Bo nie ma wiedzy historycznej i chęci poznania. Bo tylko piwko, grill i wczasy w Chorwacji.
    A jak się tłumaczy i mówi co większość gajówkowiczów wie, to ludzie tacy jak autor artykułu/bloga mówią, że to „teorie spiskowe” i w ogóle „jakie banksterstwo, jacy żydzi, jaka historia”.

  67. Joe said

    Nick 65 i JO…przepraszam przy 60-m kom. POnioslo mnie…

  68. NICK said

    Bracie Joe. Nic to.
    Nie wiem jak Pan JO… . Bo ja to walczę z przewrażliwieniem. Swoim.
    Pozdrawiam obu Panów.

  69. Tutaj said

    Panie Dictum (60.) własnie o to chodzi: …”przyklaskuje jękom tego samolubnego gościa”… i… „Dziś inaczej, ale NAPADŁ NAS WRÓG. Trzeba powiedzieć jeszcze perfidniej, bo dla niektórych niezauważalnie…”
    Uważam, że jest możliwe, że „TEN GOŚĆ” gdyby go oświeciła ta wiedza…. i wielu wielu innych, postąpiło by inaczej. Bylibyśmy w Naszym kraju ponownie świadomą większością i robilibyśmy wszystko, żeby odwracać powstałe mechanizmy prawne i administracyjne… i odcinali wrogów narodu – gospodarza tej ziemi od władzy i wpływów….

  70. towarzysz0 said

    Pieknie, panie Boydar.
    Lasu nie sadzi się dla siebie.

    Hej, emigranci, wracajmy jak najszybciej, posadzmy tych pare drzewek dla naszych wnukow w Polsce.

    I nie ma co marudzic. Pozostali Polacy w Polsce sa potwierdzeniem, ze da sie jako zyc. A jesli juz nie chcesz szwindllowac/krasc – to musisz sie zgodzic na wakacje na swojej dzialce ogrodowej.

  71. watazka said

    66
    Tutaj
    Jestesmy wobec siebie bardzo nietolerancyjni.
    Jak wleziemy na jakis temat politycznej i patriotycznej poprawnosci, to wszyscy maja myslec pod sznurek. Nie ma dyskusji. Jest sprawdzian lojalnosci.
    A tymczasem najslynniejsi Polacy wyemigrowali z kraju: JPII i Tusk.
    Dla slawy.

    Polska jest w Unii. I Polakom bardzo sie chcialo do Unii wlasnie z powodu mozliwosci poruszania sie po Europie.
    Co to za grzech?
    Takie podejscie: siedz dziadu w Polsce i kochaj Dudaszydlo czy Komorowskich i zachwycaj sie bogactwem Kulczyka, ktory cie okradl, rob sobie selfie z kurduplem Jarkiem albo uwielbiaj pania Kopacz, zebraj po urzedach, buduj zydowskie muzea, rob na zyda, lec na majdan z Kukizem bo to twoj patriotyczny obowiazek.
    I pamietaj, ze tylko politycy maja prawo do panstwa opiekunczego -tobie sie nic nie nalezy. I tylko dzieci politykow i oligarchii moga ksztalcic dzieci w drogich szkolach za granica. Twoje dzieci niech sie ucza belkotu, genderu i analfabetyzmu.
    A sprobuj sie wychylic, to cie na blogach patryjoty zezreja.
    Ale jak jedziesz do Polski w odwiedziny to nie zapomnij wziac ze soba tyle zachodniej waluty, zeby ubrac cala rodzine, oplacic matce pielegniarke, i obsypac prezentami pol wsi i kawalek miasta.

    Panstwo polskie nie funkcjonuje. Nie dzialaja prawa ani zasady gospodarki. Administracja okrada ludzi, ktorych traktuje jak zebrakow co wyciagajka reke po swoje. Lichwa wykancza gospodarke. Zadluzenie kraju rosnie.
    A ze po kazdych wyborach jest coraz gorzej i nie mamy wplywu na poprawe warunkow bo dwupartyjny system jest tak ustawiony, ze go zadne wybory nie rusza.
    Kup se traktor niech ci komornik zabierze. A jak bedziesz w biedzie to ci dzieci zabiora.
    No wiec nie masz nic do gadania, siedz cicho, albo jak powiedzial prezydent Polski Lech Kaczynski do wyborcy : Spieprzaj dziadu.

  72. .... said

    To jakie macie metody walki z NWO wy wiernie przywiązani do swojej rodzinnej wioski? Zakładamy kolejną partię katolicko patriotyczną? A może namawiamy cały naród do czytania Gajówki i bojkotu każdych wyborów? Robimy zbrojne powstanie i stawiamy pod ścianą PiSy, Peło, fundacje i organizacje masońskie, szechtera i resztę? Namawiamy do chodzenia na Mszę Św. Trydencką? Wszystko na raz, czy może wybrane punkty?
    Ja wam powiem, że ciula to da!
    Bóg powiedział św. Janowi Apostołowi, że masoni zdobędą władzę nad każdym ludem, narodem i językiem! Nie wiadomo kiedy to się stanie, ale nie spierdolimy przed tym NWO, bo ono musi nadejść, żeby mógł powrócić Pan Jezus, który NWO zniszczy!

    Więc ciurlając biedę w Polsce można tylko namnożyć kłótni rodzinnych, złodziejstwa, awantur, nienawiści biednych wobec bogatych i w konsekwencji więcej zabójstw, grzechów i potępionych dusz!
    Skąd się to zło dzieje? Z biedy!

  73. Listwa said

    Przypomnieć nalezy że dyskusja jest wtedy, gdy następuje ustalenie jaka jest prawda i gdy sa brane fakty i argumenty do ukształtowania swego poglądu i postawy. Wtedy ma sens.

    Same głoszenie poglądów nawet jeśli nie są pod sznurek i tak nie są dyskusją. A jak są poglądy błędne to nawet takie głoszenie jest szkodliwe.

    Ten autor artykułu sobie narzeka i się obraził. A jak do tego doszło że w Polsce bieda i brak perspektyw?
    Bo została rozwalona Polska gospodarka. A jak to wróg zrobił ? gdzieś był sprzeciw ? i kiedy to sie zaczęło? .

    Dlaczego on nie pisze co nas niszczy tylko ogranicza się do trucia dupy jak mu źle.

    ok. 20-25 lat temu zaczęto przekształcać firmy państwowe Polskie na spółki akcyjne. Potem te akcje nie sprzedawano podmiotom kapitałowym zagranicznym , tylko skierowano na rynek Polski. Mozna było te akcje kupić i zaraz ze sporym zyskiem odsprzedać.
    właśnie tym podmiotom kapitałowym.
    I w ten sposób gawiedź kupowała akcje dla drobnego zysku i zamknęła gęby na proceder rozwalania systemu gospodarczego.
    Wtedy została zachwiana równowaga i nastąpiło zniewolenie widmem bezrobocia. I od tego się zaczął upadek. Przy ogólnej radości i wzniosłości ilu mamy zdolnych ekspertów giełdowych.

    Zaowocowało to tym co jest teraz. Firm nie ma, perspektyw nie ma, a gawiedź zadowolona jak jest wyzyskiwana w jakimś supermarkecie lub montowni jedząc zatrutą żywność. .

    A co nas może obchodzic wypociny autora jak mu w Polsce było żle i znalazł sobie nową ojczyznę , gdzie mu dobrze , bo ma michę ryżu na stałe. I co to dla nas za wyjście że on tę michę codziennie opróżnia.

    Trzeba wniknąć w korzenie zniszczenia i poprawić sytuację. Trzeba pójść teraz w stronę odwrotną. .

    W filmie @ 58 SAP jest wypowiedż jednej (małej tandeciary) jak to Polacy sobie dobre radzą w GB i są bardzo zaradni. Przykład kolejnej wizji, jakoś tacy zaradni,a na Polskę dupy powypinali, bo ich tu szturchnęli w urzędzie i nie szanowali.
    Tam nagle zaradni się porobili.

  74. NICK said

    Towarzyszu. Jak nie tu i teraz? To NIGDY. Wiem co piszę.
    Niektórzy wrócą ze strachu przed multi-kulti. Inni jako agenci. Bo jako agenci wyjechali. Tych polskie służby będą obserwować.

    Tak sobie myślę. Expose p. szydło… . Nieźle brzmiało. Wiem, że to niebożne życzenia były. Trzeba codziennie kłaść im kłody pod nogi. Nie wyimaginowane. Naturalne. Nie grą słów a faktów. Tych będzie dosyć.

  75. Nie chcę się czepiać, ale nie bardzo rozumiem, dlaczego ten tekst – bardzo powierzchowny – bije rekordy popularności. Marucha –
    Admin
    Info2: Odp. Bo Marucha nie wie co to jest wolność i szacunek urzednika dla obywatela. Jestem od 32 lat emigrantem w Kanadzie i dokładnie traktowanym „pod psem”.Ale w czasie mej wizyty w 2010 w Polsce – zobaczyłem że zyje w innym świecie.Dlaczego tubylcy przez te 25 lat „wolności ” pozwolili tak się zeszmacić? Pozwolili aby im te wolność zabrano i zamieiono ich w zydowskich niewolników? Oto co zrobilismy z sp autorką drmed.rauni Kilde z Norwegii:

    MscEng Bohdan Szewczyk, The Publisher ,

    Adres:
    14 Arletta Street
    Georgetown
    L7G 3J3
    CANADA

    List: b.szewczyk@sympatico.ca , bszewczyk
    Telefon: 1-905-873-0961
    Faks: 1-905-873-0961
    http://infonurt3.com

    Informacje: BRIGHT LIGHT ON BLACK SHADOWS by late MD Rauni Kilde ( 1939 -2015) of Norway
    TO CELEBRATE HER MEMORY FIRST YEAR OF SALE TILL 08. FEBRUARY 2016 WE SELL THE BOOK ON REDUCED 40% PRICE
    NEITHERLAND :
    Beata Zalewska tel. 31-6-3227-5992.or Peter Mooring 641243030 or res. 31-6-4124-3030 info@stopec.com

    POLAND – @ 65.00zł – KSIĘGARNIA ANTYK WA-WA 502-225-232 – tylko dla tubylców

    FOR REST OF THE WORLD INFONURT3 OFFICE INFO
    AS ABOVE
    CANADA :
    in PIAST Travel Inc . 20 Polonia Ave. Unit 111 ( Near Steeles Ave New Church )Brampton
    PRICE FOR PROMOTION
    Canada @40.00 CAD*
    USA @ $40.00 US*
    UE @ 40.00 Euro*
    Plus cost of delivery and tax.

    FOR THE VICTIMS I PAY DELIVERY & TAX

    You pay IN ADVANCE by cert. Cheque or money order , Pay- Pal or transfer to account : Bohdan Szewczyk. 492-24722-004-0471 -3310141 , TD Bank 231 Guelph street , Georgetown, On.L7G 4A8 , CANADA tel 905-877-1838

  76. wegiel na raty said

    Odpowiedź jest u Gajowego zawsze na wierzchu po prawej stronie:
    „Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.”
    ponadto
    system szkolnictwa w Polsce zwłaszcza wyższego jest ustawiony nie pod uczni ale pod nauczycieli by mieli pracę.
    I w większości wypadków studiowanie to bardzo nietrafiona inwestycja która nie przynosi żadnego zwrotu natomiast wygenerowała spore straty finansowe i czasowe.
    Otwierają się dopiero oczy dopiero po wszystkim.

  77. JO said

    ad.76.

    https://gajowka.wordpress.com/powiedzonkacytaty/#comment-1921

  78. Boydar said

    Towarzyszu, dziękuję, ale to przecież nie moje, nie pamiętam czyje, ale przecież ma 1000 lat albo i więcej, jak las.

  79. JO said

    Powinnismy napisac List co tracimy wyjezdzajac, w jakie popadamy pulapki smiertelne na tym przez tego „autora” listu Zachodzie.

    1. NIEOBECNI nie maja prawa glosu. Milony Polakow stracili prawo glosu w sprawie swojej ojcowizny, Rodu w Polsce, gdyz my, co trzeba przypomniec to nie TYLKO my dzis ale cale pokolenia, ktore byly przed nami i co beda po nas.

    2. My na zachodzie, nie kontynuujemy wlasnej kultury a przyjmujemy obca, oraz juz bardzo czesto, mieszamy wlasne geny z OBCYMI genami, czego KONSEKWENCJE sa nieodwracalne.

    Wyjazd to porazka nasza, to najlatwiejsza czynnosc, najprostrza, to ucieczka, to strata zycia, gdyz urodzeni Polakami mamy obowiazki Polske a jak ich wyrzekamy sie wypelniac, to tracimy zycie. Przeciez w Rachunku Sumienia jest pytanie, czy wypelniasz obowiazki….

    a wiec wyjazd, to rowniez grzech, za ktory kazdy kto wyjechal zaplaci lub placi. Ba, zaplaca za to jego kolejne pokolenia, jezeli w ogole bedzie je miec…

  80. towarzysz0 said

    Pelna zgoda, p. Jo (79).

    Moj wyjazd byl ucieczka. Po kilku latach zrozumialem, ze na prozno ten trud – osobiste bolaczki i problemy, od ktorych uciekalem, po krotkim czasie dogonily mnie i tu. W tym raju.

    Wyjezdzamy, szukajac drogi prostej i szerokiej. A ta, jak nas poucza nasza wiara, prowadzi do piekla.

  81. watazka said

    79
    JO
    Dlaczego pracowanie w kraju Schengen to grzech?
    Kiedy rzad w Rosji sie zaczal martwic, ze kraj jest niezaludniony i potrzebni sa ludzie do zaludnienia i budowania kraju jest potrzebna budowa infrastruktury w tym ogromnym kraju – Putin oglosil bardzo dobre warunki Rosjanom, ktorzy chca wracac do kraju.
    Ale Putin jest patriota czego nie mozna powiedziec o Tusku, ktory uwaza, ze Polska to nienormalny kraj, ani kluch Komorowski, ktory zachecal Polakow do pozostania na emigracji bo nie maja do czego wracac. To samo radzil Polakom za granica obecny prezydent.
    Widzi pan, panie JO czlowiekowi do zycia oprocz wiary potrzebna jest nadzieja.
    Do zburzonej Syrii wrocilo juz milion Syryjczykow o czym prasa w ogole nie pisze. Dlaczego wrocili? Bo maja nadzieje, ze Rosja, SYria, Iran i Hezbullah przywroca Syrie taka jaka byla i ze wracaja do swojego kraju a nie jakiegos parszywego kalifatu czy PI.

    Ukraincy z Donbasu na razie nie wracaja ale w wywiadach opowiadaja, ze jak sie tylko skonczy mordowanie ludzi to wroca.
    Po II-ej wojnie swiatowej znakomita wiekszosc Polakow wrocila do kraju choc wiedzieli, ze w Polsce jest inny system i do tego zly.

    Obowiazkiem Polaka jest budowac ojczyzne i zyc w kraju i wychowywac dzieci.
    Obowiazkiem panstwa, ktore zbiera podatki jest zapewnic kazdemu Polakowi prawo do budowania tej ojczyzny.
    W obecnej dyskusji wiekszosc dyskutantow usprawiedliwia obce rzady w Polsce- obojetnie jaki syf – Polak jest przywiazany do ziemi ma robic na zyda, siedziec cicho i cieszyc sie z polskosci.

    Skoro moze Bialorus zachecic obywateli, zeby wrocili do kraju – znam kilka rodzin, ktore wrocily i nie zaluja.
    Polacy narzekaja, ze na obczyznie czuja sie Polakami i czuja sie obco.
    W Polsce wiele ludzi tez nie czuje sie swojsko.

  82. RomanK said

    Towarzyszu 0…. TO MOWI SIE O EMIGRACJI!!!!
    Nie o ucieczce przed samym soba….owszem wielu myli te dwa pojecia …nie tylko te. Swiadczy to, ze kultura upadla wsrod Polakow tak gwaltownie, ze poslugijac sie tak precyzujnym narzedziem- jakim jest ich jezyk nie wiedza – jak go uzyc….wlasciwie.
    Przed soba pan nigdzie nie ucieknie…znajdzie sie pan bardzo szybko w najwiekszym zadupiu,,,i uczyni sobie zycie nieznosnym.
    Jak widze ten upadek mozliwosci rozumienia zjawisk rzeczywistych postepuje lawa. Ta, tu dyskusja potwierdza w pelnej krasie:-)))
    Emigracja jest zjawiskiem, ktore jest konsekwencja warunkow- jakie je wywoluja.
    Idiota …..Tylko patentowany idiota moze pominac ocene warunkow…i zajac sie emigrantami:-))))
    Emigracja jest natyralnym zjawiskiem ..jak ruch wody czy powietrza…zawsze nastepuje przeplyw z miejsc cieplych do zimnych i z wysokim cisnieniem do mniejszego cisnienia..
    Ocenianie zachowan ludzkich w procesach demograficznych z pominieciem przyczyn zjawisk i processow…to zachowanie typowe matolom:-)))
    Czy moze ktos potepic uciekajacego z plonacego domu…za brak milosci do domu rodzinego???? Owszem…wielu:-)))))

  83. towarzysz0 said

    Panie RomanieK p.82
    A co pan powie o tym, kto ucieka z plonacego domu, pozostawiajac w nim swoich staruszkow?

  84. NICK said

    Durnowaty, który chce globalizować. A globalizując – jednocześnie – Państwo nowe stworzyć. Pierdoloną UPAinę..
    Rzecznik. Poplecznik.

  85. towarzysz0 said

    Ja nie znam takich osob, ktore MUSIALY opuscic Polske.

    Pewnie w latach 80, moze i wczesniej, byly takie osoby. Nie kazdy bedzie bohaterem.

    Mowi pan:” Emigracja jest natyralnym zjawiskiem ..jak ruch wody czy powietrza”. Rowniez naturalnym zjawiskiem jest uleganie , np. chuciom cielesnym. Wyraz „naturalny” nie powinnismy kojarzyc koniecznie jako – dobry.

    Czy nie broni Pan swej postawy i swego wyboru? Czy nie chodzi tu o myslenie – raz sie zyje, czemuz nie poznac tej lekkosci bytu?

    Przypomnial sie mi ten (poniekad zapaskudzony pornografia) film Nieznosna lekkosc bytu.

    Oni jednak wrocili. I do konca zycia nie zalowali.

  86. Listwa said

    @ 82 RomanK

    Zbyt daleko idące analogie. O ucieczce z płonacego domu to mógłby mówić Lepper gdyby uciekł. Jak już mowa o domu autor tekstu wspomina że w 40 m2 mieszkaniu byłoby mu za ciasno.

    „Mój bank, kraj, uczelnia, urzędy dały mi prosty wybór: musiałem stanąć w szranki odwiecznej wojny polsko-polskiej”
    – no nie matoł ?.

    A dodac jeszcze mozna że warunkiem prywatyzacji była zgoda związków zawodowych. Związkowcy pobrali 15 – 30 tys zł i byli zadowoleni. Z siebie. A co dalej?

  87. JO said

    Roman K
    Emigracja na taka skale NIE jest naturalnym zjawiskiem a patologicznym I to nie tylko swiadczacym o Zyd-Masonerii , ktora ja wtywoluje ale o Emigrantach, o Nas, o Polakach, o naszej juz zydowskiej mentalnosci, braku umiejetnosci wyrzeczenia, poswiecenia dla dobra wspolnego, braku wspoldzialaniea, braku organizacji..po prostu braku Jedynej Nadprzyrodzonej Prawdziwej Wiary, ktora buduje Narody w rozumieniu tego Katolickim slowa.

    Nie znam innego narodu, ktory by tak sie zachowywal jak Polacy – na taka skale emigrowali, plujac na Polske lub oddajac ja swoim wrogom walkowerem…

    Przypomne, ze w czasach solidarnosciowych, tej pierwszej, tylko nieliczni byli naprawde przymuszeni do wyjazu a reszta wybrala sobie „wymarzona” droge do dobrobytu, kierujac sie taka filozofia jak w cytowanym przez Pana Gajowego liscie.

    Emigracja 68 roku, byla tez jak z filozofii listu…

    Dalismy sie zeszmacic. Zamiast z tym faktem dyskutowac, powinnismy zaczac Pokutowac!

  88. JO said

    ad.81. Putin, jest wynikiem Ducha Narodowego.

    My mielismy i mamy takich Putinow, tylko zamiast pomoc im dojsc do wladzy, chroniac ich i walczac oddajac nawet zycie, my pozwalamy na naszych oczach ich mordowac i lykamy klamstwa o samobojstwach, wypadkach…..bewstydnie.

    Gdyby Gajowy ujawnil sie i zaczal dzialac – zabito by go a my bysmy palcem w bucie nic nie zrobili. No , moze by ktos jeszcze powiedzial, ze „sam sie pchal”

    Jestesmy Kundlami i to trzeba glosno powiedziec, by od tego obrzydliwego dna sie odbic.

  89. JO said

    ..a propos – JA wracam do Polski!

  90. piwowar said

    A ja Wam powiem, czemu żem wyjechał z ówczesnego peerelu. Co mi tam. Stary jestem i kto mi chce zaszkodzić ten moze mi napstrykać, a i w Polin rodzina też stoi po drugiej stronie barykady, więc szantażu nie będzie.

    Otóż uciekłem przed nazwiskiem, przed samym sobą, jak to słusznie zauważono powyżej i do dziś ukrywam się skutecznie. W Starej Polsce miałem zaszczyt nosic bardzo zacne nazwisko i to łaczyło się z wielką odpowiedzialnością, która dwudziestokilkulatek trudno akceptował albo wcale. I rzecz jasna kontrola całkowita jakichkolwiek poczynań, jako że moja specjalizacja pokrywa sie z rodzinną tradycja. Ojciec był kims wybitnym i tzw.bezpartyjnym, ale jedynym fachowcem w swoim rodzaju w swojej unikalnej dziedzinie plus tytanem pracy i nauki, co nieczęsto szło w parze. I żadna partia go nie ruszała, choc naciski były i zachęty, na razie tylko na członkostwo. Tak, został docentem z nominacji jako samodzielny pracownik naukowy i to akurat było w pełni zasłużone. I mnie tez na siłę chcieli wsadzić na przewód doktorski, ale nie chciałem przez nazwisko i spróbowałem szczęścia w ówczesnej ameryce, gdzie nazwisko nie znaczyło nic, a nawet było poważnym obciążeniem, z niespełna dwustoma dolarami w kieszeni, które ciułałem. przez poprzednie dziesięć lat. Za Oceanem rzecz jasna nie było lekko, głównym problemem było przestawienie się z naiwnej polskiej mentalności na biało anglosasko protestancka kulturę WASP, bez którego to przestawienia to tak jak bez znaku Bestii. A owo podejście do życia wyraża się najlepiej dwoma powiedzieniami: It’s a jungle out there oraz dosadniej, screw them before they screw you. To ostatnie nie wychodziło i nie wychodzi, takie cholera geny. Chyba moja Babcia (najlepsza Babcia na świecie) jednak nie była z nasich.

    I teraz na emeryturę pewnie bym wrócił, można od biedy byłoby życ, ale po pierwsze, jaki pożydek Ojczyzna Polin miałaby ze mnie, a po drugie, mieszkania drogie. Już taniej w pięknej Toskanii.

    Ja wiem, że powyższe wyznania nie wytłumaczą tym, którzy nie rozunieją sytuacji, bo żeby zrozumieć, to trzeba wyjechać z zamiarem emigracji, ale może rzucą choć trochę światła na problem i wytłumaczą przynajmniej jeden z aspektów sytuacji emigracyjnej.

    Ale zgoda, ostatnie kilka milionów przedsiębiorczych, głównie młodych ludzi zostało zwyczajnie wygnanych z Kraju. Podobnie jak pierwsza Solidarność batem polityczno społecznym, tak i obecna fala batem ekonomicznym.

    Ten hotel Lambert rozrósł sie do monstrualnych rozmiarów. Gdyby tak pełnił taką samą funkcję jak oryginał, toby sie z nami mniej nieliczono na tym dziwnym swiecie.

  91. Boydar said

    Wszystkie psy kozojebcy wyżarli w okolicy ??? To niedobrze, znaczy się, dobrze. Niedobrze że wyżarli, dobrze że Pan wraca, cholerka.

  92. NICK said

    Ech.

  93. karlik said

    Ad. 90
    ” A ja Wam powiem, czemu żem wyjechał z ówczesnego peerelu. Co mi tam.”

    Ja tam nie miałem takich problemów i ideałów jak Pan, po prostu wódka była za droga..
    Na pół litra trzeba było cały dzień pracować, a na zachodzie pół godziny….
    Do tego zawsze doszukiwano się moich niemieckich korzeni, nie wiem jak na to wpadali, bo przecież miałem nazwisko na literę niewystępującą w alfabecie niemieckim, a panieńskie matki typowo polskie…
    Byłem ostatnim z rodziny i wtedy się mówiło, że „nikt nie zgermanizował naszej rodziny jak polscy komuniści”.
    A teraz kiedy lekarz nie pozwala pić wraca tęsknota za Ojczyzną…

    pozdrawiam

  94. hulsz said

    ad.41 Idac pana tokiem myslenia powinnismy wszyscy wyjechac a Polska powinna stac sie pustkowiem do wziecia za przyslowiowy chuj.

  95. NICK said

    RomanowK.
    Piszże w końcu po polsku. Po polsku.

  96. wanderer said

    Kazdy z Was mial tu poniekad troche racji, poniewaz punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, ale zeby cos moc w tej materi powiedziec trzeba choc na krotki czas wyemigrowac, inaczej to troche jak uczenie ojca jak dzieci robic. Kazdy przypadek emigracji jest osobny i kazdy motywowany byl innymi czynnikami, generalnie nikt kto wyjezdzal nie robil tego z przyjemnosci, wiec prosze co niektorych Panow nie potepiac w czambul emigrantow. Kazdy sobie radzi jak umie. Z pewnoscia wielu emigrantow zrobilo wiecej dla kraju niz niejeden siedzacy na miejscu i rozprawiajacy jaki on to patriota bo pozostal na miejscu. Panowie, wiecej pokory i umiarkowania… Czy wszyscy emigranci musza sie chwalic swoimi dzialaniami dla kraju? Nie musza. Zreszta wielu z nich jest najlepszymi ambasadorami kraju na swiecie, dajacymi dobry przyklad, szerzacymi wiedze o Polsce i problemach jakie draza kraj, lepszymi niz te nominowane cioly z reguly wiadomego pochodzenia ktorzy nie umieja badz nie chca upomniec sie za Polska gdy sytuacja tego wymaga.

    Panie JO ja tez wracam. Moze za rok, dwa, moze za trzy. Ale napewno. Kupilem z zaoszczedzonych pieniedzy gospodarstwo i bede sie budowal. Bog da to dokoncze dzielo i wroce do Polski by w ciszy i harmoni z natura i Bogiem modlic sie i kontemplowac.

  97. RomanK said

    http://mediumpubliczne.pl/autor/anonymous/

  98. Isreal said

    i u Gajowego echo …
    a to taka lipa….

  99. NICK said

    Czegoś nie rozumiem. Panie Wanderer.Tu się poty wylewa!!! Lepiej nie wracaj. Zwłaszcza, że „Moze za rok, dwa, moze za trzy.” Jesteś optymistycznym ‚altruistą’. Tu trzeba matkę-ziemię rękami poznawać. Schylić się, wziąć w garść; powąchać, rozsypać obornik, kompost. Pogłaskać.

  100. wanderer said

    re.99
    No i wlasnie pragne to robic Panie Nick. Tak jak moi dziadowie, ciotka do ktorej jezdzilem co roku na wakacje. Nie straszne mi to jest Panie Nick.Ja tego calym sercem pragne bo to mi da w koncu spokoj. Spokoj wewnetrzny. Ci ludzie na wsiach ktorzy tak tesknia za miastem nawet nie zdaja sobie sprawy jacy sa szczesliwi, nie umieja tego docenic, zobaczyc w tym sens i piekno i odnalezc harmonie z Bogiem. Ja jak Pan juz moze wie, takie mam korzenie ze zawsze mnie do ziemi bedzie ciagnac. A te trzy lata, tyle przy blogoslawienstwie Boga potrzeba mi zeby sie pobudowac. Wtedy wroce i do konca zycia bede chodzic w slomianym kapeluszu u siebie, po mojej ziemi i zbierac owoce mej pracy i tego co mi Bog da. I to mi wystarczy do pelni szczescia.

  101. samaryta1926 said

    Ad.100 – tak od srca, i tak w punkt trafione, pozdrawiam Pana.

    Adekwatnie każdy musi odpowiedzieć co i jak może dać !

    Komu i w imię czego – odpowie sąd ostateczny, a nie demokracja?!

    I tak jak w Powstaniu Warszawskim, do dzisiaj, nikt nie rozumie?!

    Tak i dzisiaj, tam gdzie jesteś – Rodaku, Polaku, Katoliku – czyń

    co twego sumienia nie unicestwi!

    Broń swego sumienia, by i sumienie Rodaków, gdy nadejdzie czas,

    obronić: prawdą, argumentem i modlitwą – oto

    Gietrzwałdzkie przesłanie!

    Królowo Polski Módl się za Nami.

  102. watazka said

    Blame game.
    Polacy emigranci versus Polacy w kraju. Rozdarte serce Polaski.

    No to gdzie ta wspolnota narodowa?

  103. piwowar said

    Wrócę. Córka mnie zawiezie w drewniannym pudełeczku. Jako kompost. Będę rósł łubinem i bzyczał pszczółką. Nic w Naturze się nie zmarynuje. O, juz wiem. Będę chmielem.

  104. piwowar said

    Gdy będzie zgoda, niekoniecznie zgoda poglądów, ale zgoda między Polakami, to będzie Polska. Póki my żyjemy. Ale kiedykolwiek dwóch Polaków sie dogada, to cały tabun nasich ma ciężkie spodnie. Dlatego nie można dopuścić do tego, żeby Polacy się porozumieli. Przeciez to jasne.

    Jest na emigracji wielu Polaków silnych duchem. Ale wymieniać ich nie będziemy, aby nie dawać namiarów jednostkom o złej woli.

  105. Listwa said

    Problemem jest tzw. emigracja z ostatnich 15 lat.
    Kiedyś wyjeżdżali, ale matecznik był cały. Teraz rozdrapują matecznik.

    Najbardziej dokuczliwą jest lekkomyślna krótkowzroczność (tak było też w sprawach gospodarczych, ale i religijnych, stosunku do historii, „Gdy będzie zgoda, niekoniecznie zgoda poglądów, ale zgoda między Polakami”).

    Przy dzisiejszych przekierowaniach strumieni ludzi przy emigracji muzułmańskiej tym bardziej powinni juz widziec. I te sprawy trzeba rozpatrywać w świetle interesu narodu , a nie pojedyńczej osoby. prosze zobaczyć ile było uprawnionych do głosowania kiedyś (było ok 28 mln) gdy teraz tulu wyjechało jest w 2015 ok 30. To dzietność Polaków taka, czy ktoś cały czas dostaje obywatelstwa ?

    I kto tu interes robi? Oddają ziemie, domy, przestrzeń, możliwości , przyszłość za miche ryżu i siedzenie w norach w czasie gdy nie pracują dla obcych. Moga sobie do pabu pójść po szczęscie czasami.

    @ 101 samaryta1926
    +

  106. Listwa said

    Obecnie odbywa sie ivent globalistów nad dalszymi losami, są tam protesty przeciwników. Oni nie kierują się lekkomyślnością i krótkowzrocznścią , ale myślą jak wykorzystać lekkomyślność głupote i krótkowzrocznoś naszą

    APEC Philippines 2015:
    Building inclusive economies, building a better world
    Manila, Philippines

    http://apec2015.ph/

  107. Listwa said

    Family photo of the APEC Economic Leaders

  108. Listwa said

    jakiś kryzys w europie?
    http://apec2015.ph/2015/11/17/amm-spouses/

  109. Kowboj CZACZA said

    To Cejrowski musi być dla was dopiero zdrajcą, skoro nie tyle wyjechał z Polin, co pozbył się polskiego obywatelstwa rzucając paszport w PiSdu na ławy poselskie w Sejmie.

    P. Cejrowski nie jest dla nas autorytetem, a to, co robi, jest jego prywatną sprawą.
    Admin

  110. /// said

    A więc to co robią emigranci to też ich prywatna sprawa.

    Zresztą pan Gajowy sam nie mieszka w Polsce i żaden Boydar pana z tego powodu nie jebie. Dziwne!

    Niewiele pan o mnie wie, gdzie i kiedy mieszkam.
    Admin

  111. Boydar said

    @ /// (110)

    Rozumiem, że moje komentarze mogą Ci się nie podobać. Po co jednak kłamać; nigdzie nie je.bię emigrantów, bo powód i fakt emigracji to faktycznie Ich sprawa prywatna. Je.bię i będę je.bał natomiast zawsze tych, którzy srają na Polskę choć tu się urodzili i oddychali Jej powietrzem. Bo to nie Polska im krzywdę uczyniła, tylko tacy sami jak oni, którym jest wszystko jedno gdzie, byle kiesa była pełna. Takim ojczyzna jest niepotrzebna, tylko system umożliwiający wyzyskiwanie goja. Bo przecież żyda wyzyskiwać się nie odważą.

  112. NICK said

    No to wracaj, Wanderer (100). Jeżeli Gajówka istnieć będzie? To na Gajówce będą porady. Obiecuję.

  113. Ja wrócę.

    Jeśli list jest prawdziwy i takich to mamy studentów z IQ na poziomie ameby, to niech wyjeżdżają. Będą zawracać z płaczem, gdy do mózgów trafią im w końcu ich zagubione neurony.

Sorry, the comment form is closed at this time.