Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żydokomuna

Posted by Marucha w dniu 2015-11-20 (Piątek)

Adrian Zandberg

W czerwcu 1967 roku na Bliskim Wschodzie wybuchła wojna sześciodniowa, w następstwie której wspierane przez Związek Sowiecki państwa arabskie: Egipt i Syria zostały w spektakularny sposób rozgromione przez Izrael wspomagany przez Stany Zjednoczone.

W rezultacie Moskwa w podległych sobie krajach socjalistycznych przeprowadziła kurację przeczyszczającą, której celem było wyeliminowanie spośród komunistycznej nomenklatury funkcjonariuszy pochodzenia żydowskiego.

Na etapie poprzednim bowiem, to znaczy – za Stalina – Moskwa bardzo Żydów faworyzowała w nie pozbawionym podstaw przekonaniu, że nikt lepiej od nich nie utrzyma w ryzach narodów tubylczych, tradycyjnie uważanych przez Żydów za mniej wartościowe.

Mądrość kolejnego etapu nakazywała Żydów się pozbyć, z czego wielu z nich skwapliwie skorzystało, po pierwsze dlatego, że na etapie poprzednim unurzali sobie ręce we krwi przedstawicieli narodów mniej wartościowych aż po łokcie i przezorność nakazywała jak najszybciej oddalić się od miejsca zbrodni.

Inni, którzy wprawdzie zbrodni się nie dopuścili, ale na różne sposoby z komunistycznego reżimu korzystali, teraz skwapliwie wykorzystali okazję, by wydobyć się z cudnego raju na Zachód, gdzie w dodatku mogli zaprezentować się tamtejszym naiwniakom w charakterze ofiar komuny i z tego tytułu znowu spijać śmietankę. Właśnie dlatego w obronie Władysława Gomułki, krytykowanego przez zachodnie socjaldemokracje za „antysemicką czystkę”, stanęła Golda Meir wyjaśniając, że Gomułka tylko umożliwił Żydom wyjazd na Zachód.

Naturalnie nie wszyscy wyjechali, na przykład Antoni Słonimski, który w związku z tym doświadczył na własnej skórze tak zwanego „totschweigen”, czyli zamilczania. W roczniku Związku Literatów Polskich redaktorzy pominęli go jako przewodniczącego ZLP, w związku z czym można było odnieść wrażenie, że w latach 1956-1958 nikt nie był przewodniczącym Związku Literatów. Prof. Tadeusz Kotarbiński wysłał wówczas do Antoniego Słonimskiego list, w którym napisał, że „nieistnienie jest atrybutem zaszczytnym, przysługującym także Bogu i sprawiedliwości”.

Warto o tym pamiętać również i dzisiaj, kiedy natykamy się na coraz więcej rzeczy nieistniejących, na przykład – Wojskowe Służby Informacyjne, izraelska broń jądrowa, czy wreszcie – żydokomuna.

Pan prof. Paweł Śpiewak, piastujący stanowisko dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego twierdzi, że żydokomuna jest „ antysemickim mitem” , który żywi się „wyolbrzymionymi faktami”. I tak dobrze, że wprawdzie „wyolbrzymionymi”, niemniej jednak „faktami”, bo inni żydowscy autorzy nie tylko zaprzeczają istnieniu jakichkolwiek „faktów”, a w dodatku każdego, kto próbuje o nich przypominać, piętnują nieubłaganym palcem za „antysemityzm”. Nazywa się to „polityką historyczną”, co jest elegancką nazwą fałszowania historii dla potrzeb propagandy, która oczywiście służy jakimś celom politycznym – w tym przypadku – doprowadzeniu mniej wartościowych narodów europejskich do stanu bezbronności, by następnie poddać je bezlitosnej eksploatacji w charakterze tak zwanego „nawozu historii”.

Dlatego właśnie środowiska żydowskie, zwłaszcza aktywnie realizujące „politykę historyczną”, stawiają znak równości między „antysemityzmem” i spostrzegawczością. Jest to całkowicie zrozumiałe; jeśli mniej wartościowe narody europejskie będą powstrzymywały się przed ogłaszaniem rozmaitych spostrzeżeń i unikały wzajemnego dzielenia się nimi, perspektywa doprowadzenia ich do stanu bezbronności wydaje się jeszcze bardziej realna.

Tymczasem, wbrew opinii pana prof. Pawła Śpiewaka, istnienie żydokomuny wydaje się nie tylko bezspornym faktem, ale nawet – faktem niepokojącym. Jak bowiem można zlokalizować żydokomunę? Mamy oto dwa kręgi: jeden krąg, to Żydzi, a drugi – to komuniści. Niektórzy Żydzi są komunistami, podobnie jak niektórzy komuniści są Żydami. Zatem obydwa kręgi częściowo na siebie zachodzą i ta przestrzeń, to właśnie żydokomuna.

I oto na naszych oczach żydokomuna od kilku lat nie tylko ostentacyjnie manifestuje swoje istnienie, ale również – ambicje polityczne i program. Właśnie ten program nie pozostawia wątpliwości, z czym mamy do czynienia – że mianowicie mamy do czynienia z żydokomuną.

Oto 7 listopada ulicami Warszawy przeszła niebyt co prawda liczna demonstracja – ale wiadomo, że omnia principia parva sunt, co się wykłada, że wszystkie początki są skromne – skierowana przeciwko „faszyzmowi” i „ksenofobii”. Trasa pochodu nie była przypadkowa: od Umschlagplatz, do pomnika Bohaterów Getta, co wskazuje na zainspirowanie organizatorów żydowskim punktem widzenia na historię Polski.

Wśród organizatorów dominowały tak zwane „organizacje pozarządowe”, to znaczy – formalnie „pozarządowe”, ale faktycznie poprzysysane do rozmaitych finansowych kurków: rządowych, samorządowych, unijnych, a nawet ONZ-owskich. Koordynuje ich poczynania Helsińska Fundacja praw Człowieka, finansowana z kolei przez żydowskiego finansowego grandziarza Jerzego Sorosa, którego węgierski premier Wiktor Orban publicznie podejrzewa o organizowanie finansowania masowego przemytu tak zwanych „uchodźców” do Europy – nad całością czuwają pierwszorzędni fachowcy z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, co to samego jeszcze znali Stalina i wiedzą kiedy i na kogo można takich hunwejbinów poszczuć. No a hunwejbini, skoro biorą pieniądze, no to jasne, że muszą jakoś się wykazywać, bo w przeciwnym razie nie będzie za co wypić i zakąsić z panienkami.

Patronat medialny nad całością trzyma od lat żydowska gazeta dla Polaków pod redakcją pana redaktora Adama Michnika, „Żyda Roku 1990”. Sądząc z fotografii, na których część uczestników demonstracji miała pozasłaniane twarze, maszerowali ludzie młodzi, sprawiający wrażenie pozostających na utrzymaniu rodziców. W tej sytuacji ich deklaracje, że „nie boją się uchodźców”, mają mizerny ciężar gatunkowy, bo najwyraźniej liczą na to, że tych „uchodźców” będzie utrzymywał kto inny.

Nawiasem mówiąc, to naiwniacy na granicy głupoty – o czym świadczy przyznanie przez Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” nagrody „Antyfaszysty Roku” 2003 Simonowi Molowi z Kamerunu. Pan Mol był chory na AIDS, a jeszcze z Kamerunu zapamiętał, że im częściej i intensywniej będzie spółkował z panienkami, tym większa pewność wyleczenia. Terapia ta wymagała licznego udziału panienek, ale okazało się, że nie ma z tym problemu, bo w środowiskach postępowych pan Mol zastosował prosty patent – że spółkowanie z nim jest dowodem przezwyciężenia rasistowskich stereotypów. Podobno skuteczność zastawki była stuprocentowa.

Jak się wydaje, polityczną ekspozyturą tej subkultury jest partia Razem pana Zandberga, głosząca program jeśli nie wprost komunistyczny, to w każdym razie – komunizujący. Nie można wykluczyć, że RAZWIEDUPR, z łaski którego zainstalowany został w Polsce model kapitalizmu kompradorskiego, ponownie stawia na uwodzenie komunizmem młodzieży, którą gwoli ciągnięcia większych zysków z okupacji naszego nieszczęśliwego kraju, pozbawił perspektyw.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 14 to “Żydokomuna”

  1. Zar said

    „Właśnie dlatego w obronie Władysława Gomułki, krytykowanego przez zachodnie socjaldemokracje za „antysemicką czystkę”, stanęła Golda Meir wyjaśniając, że Gomułka tylko umożliwił Żydom wyjazd na Zachód.” Z tych samych powodów dzisiejsi Żydzi popierają „uchodźców”. Coś im to jednak „umożliwia”.

  2. Zerohero said

    Pan Michalkiewicz trochę miesza. Żydzi zaczeli w ZSRR tracić wpływy. tzn. Najpierw mieli pełną kontrolę:

    http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom1.html

    potem zadziałał czynnik chaosu, bo paranoik Stalin robił czystki (ogólne, nie wymierzone w Żydów) co namieszało w strukturach władzy. Jednak nawet wówczas trzymano sztamę z „międzynarodowymi” jako partnerami biznesowymi. Od lat 50 zaczął się wybijać żywioł lokalny (nieżydowski), aż w latach 70 w USA zdecydowano, że jednak ZSRR trzeba zwalczać na poważnie, bo powstało ryzyko stworzenia imperium gojów. Już nawet Reagan mówił, że izraelskie dzieci jasności stoczą walkę z Rosją. Walka Goga i Magoga. We współczesnej Polsce dzieci jasności prowadzą tacy ludzie jak Antoni Macierewicz – nota bene z facjaty stereotypowy garniturowy Mefisto.

  3. Zar said

    Dla mnie kryterium sojuszu Polski z Rosja jest jej brak zaangażowania po Żydowskiej stronie, Zerohero, Statystycznie sądze, ze tak na 50% obecna Rosja nie udaje, czyli warto zaryzykować.

  4. rom said

    13 września br. Prezydent RP Andrzej Duda
    potwierdził budowę „Rzeczypospolitej Obojga Narodów” – Polaków i Żydów!
    Czy O. Tadeusz Rydzyk wraz ze swymi mediami również to potwierdza?

  5. JO said

    Wczoraj ogladalem-wysluchalem kazania SP Biskupa Fultona, ktory opisal cechy diabolicznego , demonow dzialania , wplywu na ludzi. Jedna z cech to rozwody, rozdwojenia jazni, choroby psychiczne ale ….i brak wspolpracy pomiedzy ludzmi, brak dzialania.

    Czy to nie jest teraz cecha Polskiego Narodu – brak Wspolnego jak i indywidualnego Dzialania w odpowiedzi na Boze wezwanie?

    Mojrzesz przeprowadzajac przez dno morza swoj lud odpowiedzial na Boze wezwanie, ktorym bylo m.in. uderzenie laska w wode morska.

    Pan Bog wymaga od nas wysilku, ktorym my tez nazywamy ofiara. W przyslowiu Polskim pieknym to wyrazone jest „Bez Pracy ( ku Bozej chwale..) Nie ma kolaczy”…

    Pan Bog sam , bez naszej z nim wspolpracy nic nie moze zrobic, gdyz dal nam wolna wole i tego daru nie cofnie. Wsplna Wola wymaga, bysmy z Bogiem wspolpracowali sami od siebie a nie bedac przymuszonym, popchnietym.

    Dopoki nie zaczniemy indywidualnie i zbiorowo dzialac tak jak sam Bog nas wzywa, to bedziemy ginac. Taka jest kara – konsekwencja braku posluszenstwa Bogu.

    ………..

    Na koncu bedziemy rozliczeni i spotkamy dwie postacie, ktore beda mowily to samo:

    „Moj, moja”

    „Moj, moja”

    Tymi postaciami beda :
    Sam Pan Bog w Trojcy Jedynej, ofiarujacy nam Niebo

    oraz

    Szatan, otwierajacy przed nami Pieklo na zawsze , z ogniem piekielnym.

    Boj sie Gajowiczu sadu ostatecznego…kazdy „obojetny” w tym, bedzie ” wypluty..”.

  6. MatkaPolka said

    Mądrość kolejnego etapu nakazywała Żydów się pozbyć, z czego wielu z nich skwapliwie skorzystało, po pierwsze dlatego, że na etapie poprzednim unurzali sobie ręce we krwi przedstawicieli narodów mniej wartościowych aż po łokcie i przezorność nakazywała jak najszybciej oddalić się od miejsca zbrodni.

    Inni, którzy wprawdzie zbrodni się nie dopuścili, ale na różne sposoby z komunistycznego reżimu korzystali, teraz skwapliwie wykorzystali okazję, by wydobyć się z cudnego raju na Zachód, gdzie w dodatku mogli zaprezentować się tamtejszym naiwniakom w charakterze ofiar komuny i z tego tytułu znowu spijać śmietankę. Właśnie dlatego w obronie Władysława Gomułki, krytykowanego przez zachodnie socjaldemokracje za „antysemicką czystkę”, stanęła Golda Meir wyjaśniając, że Gomułka tylko umożliwił Żydom wyjazd na Zachód.

    Mądrość była taka , że zbyt dużo Żydów nie wyjechało. Część jednak została a- a szkoda.

    Jeszcze przed 1968 z polski wyjechało sporo Żydów . Większość z nich została, a nawet wraca

    Część Żydów, np. Jerzy Urban, Daniel Passent, Artur Sandaer, Adam Schaff, Bronisław Geremek, Adam Michnik, Antoni Zambrowski, Jan Lityński, Jerzy Osiatyńsk, Karol Modzelewski, Konstanty Gebert i wielu innych, nie opuściło Polski, szybko też wróciło do łask i władzy.

    W Latach 70-tych grupa narodowych komunistów Mieczysława Moczara i Edwarda Gierka doszła do władzy, natomiast grupa tzw. „Komandosów” (późniejszych KOR-owców) Kuronia, Michnika, Modzelewskiego, J. Lipskiego, Smolara, Grossa by osiągnąć swój cel, musiała poczekać do sierpnia 1980 roku, a zwieńczyła swój pełny sukces dopiero w 1989 roku w Magdalence i przy “okrągłym stole

    Ciekawa jest grupa Kaczyńskiego – która właśnie ponownie doszła do władzy – jako zbawiciele narodu polskiego
    Bo Kaczyński et cohortes to żydokomuna in statu nascendi

    JAK SIĘ MA TAKIE PLECY TO MOŻNA I PIS ZAŁOŻYĆ I PREZYDENTEM I PREMIEREM ZOSTAĆ

    KACZYŃSKI VEL ŚWIĄTKOWSKI…CZYLI – KIM PAN JEST?
    Wg Lecha Kaczyńskiego jego babcia, ze strony ojca, Franciszka Świątkowska, pochodziła z okolic Odessy, w tym powiecie urodził się też WILHELM ŚWIĄTKOWSKI… prezes Naczelnego Sądu Wojskowego PRL.
    Po śmierci Bolesława Bieruta (12 marca 1956) powołano Komisję dla zbadania odpowiedzialności byłych pracowników Głównego Zarządu Informacji, Naczelnej Prokuratury Wojskowej i Najwyższego Sądu Wojskowego (tzw. Komisja Mazura). Raport Komisji stwierdzał, że W. Świątkowski był jednym z oficerów radzieckich, którzy byli odpowiedzialni za łamanie praworządności. Według raportu Komisji Mazura W. Świątkowski wraz z sędzią Aleksandrem Tomaszewskim byli głównymi inspiratorami wypaczeń w wojskowym wymiarze sprawiedliwości, realizatorami wypaczonej praktyki karnej i bezpośrednimi współsprawcami drakońskich wyroków w sfingowanych sprawach.
    Płk Wilhelm Świątkowski, stalinowski zbrodniarz, prezes Najwyższego Sądu Wojskowego PRL z lat 1950 -54, ur. w 1919 r. w Grenówce, powiat Gruszów, woj. odeskiego, był bratem ciotecznym do Rajmunda Kaczyńskiego. Ich rodzice mieszkali w tym samym „kibucu”.

    HENRYK ŚWIĄTKOWSKI (ur. 2 kwietnia 1896 w Dzierzążni, zm. 22 marca 1970 w Warszawie) – polski prawnik, specjalista w dziedzinie prawa wyznaniowego i rolnego, nauczyciel akademicki, poseł na Sejm II RP (1928–1935), działacz PPS i PZPR, pełnomocnik Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na województwo pomorskie, poseł na Sejm Ustawodawczy, poseł na Sejm PRL I kadencji (1952–1956), minister sprawiedliwości w rządzie KRN i w kolejnych rządach powojennych(1945–1956), przewodniczący Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w latach 1945-1950

    Na marginesie – ILU Żydów wyjechało z Polski

    W roku 1955 emigrowało z kraju tylko 2300 ( sic. dwa tysiące trzysta) obywateli, ale już w 1956 – 33 tys., w 1957 – 148 tys., a w 1958 132.800, i znów w 1959 tylko 29 tys. A więc bez gwałtów, nacisków, zachęt w latach 1957-1958 dobrowolnie emigrowało z Polski, głównie na Zachód, do USA i Izraela 280 tys.. Nie trzeba chyba dodawać, że nie wyjechali z pustymi rękoma, z chudymi tobołkami lecz ze znacznym majątkiem ( fragment większego opracowania przygotowanego do druku).
    Z PRL wyemigrowało na stałe, głównie Żydów i osób pochodzenia niemieckiego w 1965 r. – 32,1 tys., w 1966 – 28,7 tys., w 1967 – 21,8 tys., w 1968 – 19,4 tys., w 1969 (a więc w roku rzekomych prześladowań) – 22,1 tys., i w 1970 r. już tylko – 14,1 tys

    EMIGRACJA ŻYDÓW Z POLSKI

    http://WWW.SZTETL.ORG.PL/PL/TERM/49,EMIGRACJA-ZYDOW-Z-POLSKI

    Masowa emigracja Żydów z ziem polskich rozpoczęła się w XIX w. Fala pogromów oraz prawa majowe przyczyniły się do gwałtownego wzrostu emigracji z ziem zaboru rosyjskiego (1871–80 ok. 40 tys. osób, 1881–90 – 135 tys., 1891–1900 – 280 tys.). Wyjeżdżano przede wszystkim do obu Ameryk, w tym głównie do Stanów Zjednoczonych, a pod koniec wieku coraz częściej do Palestyny. Na drugim miejscu pod względem liczby emigrujących Żydów znajdował się zabór austriacku, skąd w 1881–1910 wyjechało ok. 240 tys. osób, głównie z powodów ekonomicznych. Po I wojnie światowej kierunki emigracji żydowskiej uległy zmianie. Po deklaracji Balfoura (1917) nasiliła się emigracja do Palestyny, natomiast spadła liczba wyjazdów do Stanów Zjednoczonych, spowodowana ograniczeniami w przyjmowaniu przybyszów z Europy (zwł. w okresie kryzysu gosp. 1929–33). Emigracja do Palestyny przybrała największe rozmiary w 1924–28, gdy wyjechało ok. 30 tys. osób, głównie z powodu ciężkiej sytuacji gospodarczej Polski. Następna fala emigracji miała miejsce w 1933–36 i była następstwem światowego kryzysu gosp. oraz wzrastającego antysemityzmu. Większość emigrantów jako miejsce docelowe wybierała Palestynę. Koniec lat 30. przyniósł spadek legalnych wyjazdów w tym kierunku, w związku z ograniczeniem liczby certyfikatów (zgoda na wjazd do Palestyny wydawana była przez brytyjskie władze mandatowe) i zaostrzającymi się stosunkami arabsko-żydowskimi. Organizacje syjonistyczne zaczęły wówczas organizować wyjazdy nielegalne, 22 tys. nielegalnych imigrantów dotarło do Palestyny w 1932–33. Podczas II wojny światowej emigracja Żydów ustała. Tuż po zakończeniu wojny wielu ocalałych z Zagłady opuszczało Polskę przez “zieloną granicę”. Nielegalne wyjazdy ze Związku Radzieckiego i Polski w okresie 1944–50 organizowała Koordynacja Syjonistyczna, akcję tę określając kryptonimem “Bricha” [hebr. Ucieczka]. Wyjeżdżano przez Czechosłowację i Rumunię, później również przez Niemcy. Uciekinierzy przebywali początkowo w obozach dla przesiedleńców, skąd wyjeżdżali do Palestyny, Stanów Zjednoczonych lub innych krajów (w 1945 i 1946 ok. 20 tys. osób rocznie). Po pogromie w Kielcach (4 VII 1946) emigracja nasiliła się. Organizacje żydowskie uzyskały wówczas cichą zgodę władz na wyjazd Żydów przez granicę czeską i Szczecin do Europy Zachodniej. Dzięki działalności Koordynacji Syjonistycznej w 1944–47 Polskę opuściło ok. 140 tys. osób. Jednocześnie istniała możliwość emigracji legalnej, organizowanej przez Wydział Emigracyjny Centralnego Komitetu Żydów w Polsce, HIAS oraz Pal-Amt. Po 1947 te ostatnie instytucje przejęły na siebie ciężar akcji emigracyjnej (w 1947 i 1948 z paszportami legalnymi wyjechało ok. 12 tys. osób). Duże znaczenie miała też emigracja samodzielna. Po proklamowaniu państwa Izrael emigracja legalna została znacznie ograniczona przez władze komunistyczne. Dopiero w listopadzie 1949 zezwolono jednorazowo na wyjazd obywateli polskich narodowości żydowskiej. Wydawano im specjalne “dokumenty podróży”, uprawniające do jednorazowego przekroczenia granicy – bez prawa powrotu. Wyjeżdżający tracili automatycznie obywatelstwo pol. Zgodę na wyjazd uzyskało ok. 30 tys. osób; wielu chętnym odmówiono. W następnych latach emigracja żydowska zmniejszyła się, dopiero lata 1956–60 przyniosły liberalizację w tym zakresie (wyemigrowało wówczas ponad 30 tys. Żydów, w tym większość repatriantów ze Związku Radzieckiego). Ostatnią falę emigracji żydowskiej z Polski zapoczątkowały wydarzenia marca 1968. W wyniku nagonki antysemickiej, zwolnień z pracy i szykan w 1968–70 opuściło Polskę 15–20 tys. osób pochodzenia żydowskiego, większość głęboko związana z Polską.
    Gabriela Zalewska

  7. revers said

    re5

    Obama w niewiele tygodni po odwiedzeniu przez Papieza Franka 23 wrzesnia w Nowym Jorku Gieldy Nowojorskiej, a nawet blogoslawienstw, oglosil ze Gielda jest od Boga, nadal spekulantom prawa boze i wsyzstkim po wiekszosci tam handlujacym psychopatom.

    Moze pan sprecyzuje z biskupem, ktory punkt dekalogu jest groznijszy, proba zabicia fizycznego, psychicznego, duchowego malzonka czy rozwod?

    A tak poza tym to swiecznik watykanski wpada w rozdwojemie jazni, szizme , herezje w calowaniu koranu, kontakty z daja lama i rownoczesnym nawiazanaiu do naturalizmu ekologicznego, jak ma sie wierny komunikowac wspolnocie? jak papiez i biskupi polecja rozmowe wiernych ze zwierzatkami?

    i szuka podobne schorzenia u wiernych.

  8. revers said

    W rezultacie Moskwa w podległych sobie krajach socjalistycznych przeprowadziła kurację przeczyszczającą, której celem było wyeliminowanie spośród komunistycznej nomenklatury funkcjonariuszy pochodzenia żydowskiego.

    No i wyczyscila szeregi armii, ub, msw z pejsow – co zaowocowalo w 7 lat potem wojna w 1974, tym razem wygrana przez arabow.

    Za to w 1968 powstal KOR, i KOR ma pan do dzisiaj w gazetach wyborczych, Macierewiczach tylko robotnikow zastapili geje,lgbt,uchodzcy, wojujacy islam i terrorysci, by nie napisac ze antysemici.

    KOLGBTUT.

  9. semperparatus said

    Re.8…Zapraszam wszystkich interesującym się tym tematem do pracy Uszkujnika „Paradoksy historii”…Opisuje on m.in.główny moment wyzwolenia się ZSRR spod panowania żydowskiego NKWD…Stało się to(o ile dobrze pamiętam)27 czerwca 1953 roku kiedy narodowi spiskowcy z Chruszczowem i Marsz.Żukowem na czele 2 dywizji Armii Radzieckiej zniszczyli w Moskwie główną siedzibę bezpieki na Łubiance…Było to połączone z równoczesną fizyczną likwidacją Berii…
    Od tego momentu ZSRR stał się siłą antysyjonistyczną…i dlatego zwalczaną przez prawie całe światowe żydostwo…a więc sojusz z tym państwem był w interesie Polskiego Państwa i narodu…Podobne procesy-w ślad za ZSR-miały także miejsce i pozostałych krajach socjalistycznych…w naszym kraju w wersji”polskiej drogi do socjalizmu”z Władysławem Gomułką na czele…

  10. Zbyszko said

    JO @5 w pełni się z Tobą zgadzam. Polska dostała od Pana Boga Królową, Matkę Boską Królową Polski. Są udokumentowane fakty Objawienia się Matki Boskiej w Katedrze na Wawelu, ale, kogo To obchodzi…

  11. NC said

    „”żydowscy autorzy nie tylko zaprzeczają istnieniu jakichkolwiek „faktów”, a w dodatku każdego, kto próbuje o nich przypominać, piętnują nieubłaganym palcem za „antysemityzm”. Nazywa się to „polityką historyczną”, co jest elegancką nazwą fałszowania historii dla potrzeb propagandy, ”

    Sami Żydzi nazywają to „hagadą”, która u nich zastępuje całkowicie ich własną historię.
    A ten Zandberg to syn takich, co wyjechali w 1968 do Danii?

  12. RomanK said

    Pan Stanislaw to doskonaly probierz sytuacji w Polsce..Nie wiem, czy to dar dany mu przez Boga, czy nabyl przez doswiadczenia zyciowe… Jedno pewne, ze ma dobrego niucha, w innych okolicach Polski zwanego doskopnalym cujem…
    Otoz obserwijac wolania pana Stanislawa rozpoznaje, ze idzie nowe, to nowe – co to jest cheba stare..ale jak na tera -to nowe:-)))
    I jak widze jaskolki -wiem ze wiosna nadchodzi….a teraz to juz pan Stanislaw nawet nie- jak jaskolka- szybko, cicho i dyskretnie pocwirkujac…ale wola pelnym glosem, jak kania wolajaca deszczu:-)))
    Czyzby sie zanosilo na jakies wielkie lanie????

  13. Ciupaga said

    Adam Michnik („Powściągliwość i Praca” nr 6/1988 roku):

    „ Środowiskiem z którego pochodzę jest liberalna żydokomuna. Jest to żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojna komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż przynależność do partii, to oznaczało przynależność do pewnego języka, do pewnej kultury, fobii, namiętności.”

    Stoją: Irena Grudzińska, Jan Lityński, Adam Michnik. Siedzą z przodu: Jan Tomasz Gross w objęciach Aleksandra Smolara. Z tyłu: Jan Kofman, Barbara Skowrońska. Warszawa, 1967 r.

  14. Ciupaga said

    @13 https://youtu.be/2m4RESyJ580

Sorry, the comment form is closed at this time.