Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polscy i niemieccy biskupi wzywają do pomocy uchodźcom

Posted by Marucha w dniu 2015-11-24 (Wtorek)

Tekstów z Deutsche Welle jeszcze u nas nie było. Oto pierwszy. Tego koszmarnego wręcz bełkotu nie da się komentować, bo objętość komentarzy byłaby większa, niż sam artykuł.
Admin

Z okazji 50. rocznicy wymiany listów pojednania polskich i niemieckich biskupów Episkopaty Polski i Niemiec wezwały na Jasnej Górze do pomocy uchodźcom. Przesłanie z okazji rocznicy ogłosili też prezydenci obu krajów.

„Kościół w Polsce i w Niemczech poczuwa się do bliskości z uchodźcami. Wszyscy jesteśmy wezwani do pomocy i wspierania działań naszych społeczeństw i rządów”, w ten sposób polscy i niemieccy duchowni odnieśli się we wspólnym oświadczeniu do najbardziej aktualnego problemu w Europie.

Przedstawiciele Episkopatów Polski i Niemiec spotkali się w niedzielę (23.11.2015) w Częstochowie na Jasnej Górze, aby razem świętować 50. rocznicą wymiany listów pojednania biskupów polskich i niemieckich. We wspólnym oświadczeniu zobowiązali się ponownie „do kształtowania przyszłości w duchu pojednania, pokoju i solidarności”.

Europa, piszą, „musi się otworzyć na solidarność z całym światem i angażować się na rzecz sprawiedliwości, pokoju i wolności dla wszystkich ludzi”. Biskupi wezwali ponadto do pogłębienia integracji europejskiej i pielęgnowania chrześcijańskich wartości w Europie.

We wspólnym oświadczeniu, które podpisali przewodniczący Episkopatów Niemiec i Polski kardynał Reinhard Marx oraz abp Stanisław Gądecki, biskupi krytykują, że dzisiaj zapomina się o tym, iż to chrześcijaństwo miało wpływ na kształtowanie europejskiego ducha i europejskiej tożsamości.
Biskupi wskazują też, że młodym ludziom w obu krajach trudno jest sobie wyobrazić szczególne znaczenie słów skierowanych przed pięćdziesięciu laty przez biskupów polskich do biskupów niemieckich. „Żyją oni w krajach, które są dobrymi sąsiadami”. A postępy , jakie dokonały się we wzajemnych relacjach „zapierają dech”.

Doświadczenia polsko-niemieckiego pojednania Episkopaty Polski i Niemiec chcą w przyszłości wykorzystać w innych krajach inicjując procesy pojednania. Ważną rolę będzie odgrywać w tym Fundacja im. Maksymiliana Kolbego (Maximilian-Kolbe-Werk), zapisano we wspólnym oświadczeniu biskupów.

Przesłanie prezydentów Polski i Niemiec

Także prezydenci Polski i Niemiec, Andrzej Duda i Joachim Gauck, uczcili 50 rocznicę „orędzia pokoju i pojednania”, z jakim polscy biskupi zwrócili się do niemieckich braci. „Miało ono fundamentalnie zmienić relacje polsko-niemieckie oraz historię Europy”, napisali we wspólnym przesłaniu. Zostało ono odczytane w ub. niedzielę podczas spotkania Episkopatów Polski i Niemiec w Częstochowie.

Orędzie polskich biskupów z listopada 1965 roku, w którym zawarli oni zdanie „przebaczamy i prosimy o przebaczenie”, prezydenci nazwali „aktem niebywałej odwagi, duchowej mądrości i dalekosiężnej wizji”.

Prezydenci Duda i Gauck wskazują na trudny kontekst polityczny i społeczny, w jakim doszło do wymiany listów polskich i niemieckich biskupów: „brutalnie rozdarty przez żelazną kurtynę” kontynent, praktycznie żadnych kontaktów między społeczeństwami Wschodu i Zachodu, granica na Odrze i Nysie jako „kość niezgody”, celowo podsycany przez komunistyczne władze lęk przed zachodnioniemieckim rewanżyzmem.

Zob. Niemiecki biskup o orędziu z 1965 roku: nasza odpowiedź nie była zadowalająca

„Europa to przyszłość – nacjonalizmy są wczorajsze”

Prezydenci przywołują zasługi kardynała Stefana Wyszyńskiego, „na którym skupiły się ataki komunistycznych władz” oraz wrocławskiego biskupa, kardynała Bolesława Kominka, głównego autora orędzia.

W swoich notatkach towarzyszących powstawaniu orędzia, które cytują prezydenci w swoim oświadczeniu, pisał: „Sposób mówienia nie może być nacjonalistyczny, lecz musi być w najgłębszym znaczeniu europejski. Europa to przyszłość – nacjonalizmy są wczorajsze”.

Joachim Gauck i Andrzej Duda wskazali też na ważną rolę w zbliżeniu polsko-niemieckim Memorandum Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego opublikowanego przed orędziem polskich biskupów, którego autorzy apelowali o porozumienie ze wschodnimi sąsiadami i uznanie granicy na Odrze i Nysie. „W tym kontekście należy postrzegać także późniejsze gesty niemieckiego Kościoła katolickiego, którego reakcja na orędzie „oceniana była jako ogólnikowa i powściągliwa”, piszą prezydenci we wspólnym przesłaniu.

„W zbliżeniu Polski i Niemiec Kościoły w obu krajach wyprzedziły politykę”, podkreślają i przypominają, że dopiero po wymianie listów biskupów polskich i niemieckich doszło do innych ważnych gestów polsko-niemieckiego pojednania jak uklęknięcia kanclerza Willy’ego Brandta w 1970 roku przed Pomnikiem Bohaterów Powstania w Getcie Warszawskim oraz symbolicznego objęcia się ramionami przez Helmuta Kohla i Tadeusza Mazowieckiego w 1989 roku podczas mszy pojednania w Krzyżowej dwa miesiące po powołaniu w Polsce niekomunistycznego rządu, trzy dni po upadku muru berlińskiego.

Przesłanie prezydentów Polski i Niemiec przypomina też o fali wolności zapoczątkowanej przez NSZZ „Solidarność” i obrazie „na miarę historycznego symbolu” – przejściu w 1995 roku papieża św. Jana Pawła II, jednego z autorów orędzia wraz z kanclerzem zjednoczonych Niemiec Helmutem Kohlem przez Bramę Brandenburską.

Wzmacnianie więzi „zadaniem i wyzwaniem na przyszłość”

[Tu się nie mogę powstrzymać: więzi JUŻ są tak silne, że przypominają relacje wasala z suwerenem – admin]

Prezydenci odnoszą się też we wspólnym przesłaniu do aktualnych relacji polsko-niemieckich i zauważają, że „trzeba było niemało czasu, aby nasze społeczeństwa obdarzyły się wzajemnym zaufaniem. Ale udało się”.

Dzisiaj Polacy i Niemcy „doświadczają radości wzajemnych spotkań”.

Bogaci wiedzą o sobie nawzajem, tocząc niekiedy ostre spory, „mają pewność, że ponad podziałami potrafią budować wspólną przyszłość”, piszą Joachim Gauck i Andrzej Duda: „Rany mogły się zabliźnić, bo spotkaliśmy się w duchu prawdy. A ponieważ każda ze stron otworzyła się na cierpienie drugiej, sama mogła doświadczyć współczucia. I tak przyjaźń, porozumienie oraz pojednanie zwyciężyły nad wrogością i urazami”.

Dziś Niemcy i Polacy są „kimś więcej niż dobrymi sąsiadami. Są partnerami w tych samych sojuszach”. W 1989 roku „wolna Polska stała się znów częścią europejskiej rodziny”, co było jednym z celów orędzia polskich biskupów” przypominają prezydenci. Treści zawarte w liście polskich biskupów z roku 1965 są nadal aktualne, podkreślają: „Jesteśmy ze sobą powiązani – jako sąsiedzi i partnerzy w Zjednoczonej Europie.I właśnie wzmacnianie tej więzi jest naszym wielkim zadaniem i wyzwaniem na przyszłość”.

Wspólne przesłanie prezydentów Polski i Niemiec zostało odczytane w ub. niedzielę (22.11.2015) na Jasnej Górze w Częstochowie podczas spotkania 30 przedstawicieli Episkopatów Polski i Niemiec w związku z 50. rocznicą wymiany listów pojednania biskupów polskich i niemieckich.

Róża Romaniec / Barbara Cöllen
http://www.dw.com

Komentarzy 26 to “Polscy i niemieccy biskupi wzywają do pomocy uchodźcom”

  1. wanderer said

    Gadaja,jakby byli calkowicie oderwani od rzeczywistosci.

    „Biskupi wezwali ponadto do pogłębienia integracji europejskiej i pielęgnowania chrześcijańskich wartości w Europie.”

    Samo to, jedno wyklucza drugie.

    „Rany mogły się zabliźnić, bo spotkaliśmy się w duchu prawdy. A ponieważ każda ze stron otworzyła się na cierpienie drugiej, sama mogła doświadczyć współczucia. I tak przyjaźń, porozumienie oraz pojednanie zwyciężyły nad wrogością i urazami”.

    O jakich stronach tu mowa i cierpieniach? Czy zawsze napadniety musi lizac sie pojednawczo z atakujacym?

  2. Boydar said

    Patrze na topikowe zdjęcie, patrzę, czytam że „… Kościół w Polsce i w Niemczech …” i tak sobie myślę – kiedy wypuszczą Breivika. Z drugiej strony, że też nas samych nie stać na jakiś oryginalny produkt.

  3. NICK said

    Kwestia czasu Panie Boydar (2).
    Dostęp do broni. Nawet jak kupię „na bazarze” to nie wiem od kogo, jak jest oznaczona… .

  4. Boydar said

    Tu nie jest potrzebna broń tylko IG Farben. Skoro już tak uzgodnili, niech im będzie.

  5. Helmut said

    „Dzisiaj Polacy i Niemcy „doświadczają radości wzajemnych spotkań”.”

    Jadę do Warshau wziąć zysk z kamienica i fabryka, a potem spotykam się z polska dziewczyna, która jest tania i zgadza się na wiele bo ma chore dziecko. Radują mnie te spotkania.

  6. revers said

    Co tam Helmut w koszarach bundewehry von Laynowe cioty nie daja juz za 10 euraskow?

    lub kaszana osmanska

  7. Lily said

    S.Gadecki to ten, od wpowadzenia” dnia judaizmu” w K.K. Sa to tak zwani, P.O.P- kow.
    Dobrze,byc P.O.P w Polsce,same przywileje.

  8. hulsz said

    Niech sie pasibrzuchy dziela z nimi. Ich spizarnie i sakwy sa pelne

  9. Parva said

    Znowu pier……..ą , że żaby się golą .Zemdlić może od i tego kremówkowego pustosłowia i robienia alibi(laski?) ,dla całego niszczycielskiego działania niemiec wobec POLSKI

  10. Listwa said

    gdyby ten soborowy KEP się rozwiązał to nikt nie zauważył by straty.

  11. Jawamdam said

    Ja tym biskupom odpowiadam kupom. Zatkać nosy…

  12. piwowar said

    Spoko. Nie dajmy się emocjom. Tu śmierdzi straszliwa machloją.

    Przecież to oznaczałoby, że biskupy chcą samobójstwa całego narodu. Albo oczu nie mają.

    W tym musi być jakieś drugie dno, o którym na dzień dzisiejszy nie wiemy.

    „Domine, ut videam” – zawołanie ślepca ze św. Marka.

  13. Listwa said

    @ 12 Piwowar

    Soborowi duchowni maja już w genach, że popierają to co jest przegrane.

  14. sokol said

    W polnocnych Niemczech wszyscy obywatele kosciola otrzymali poczta

    IMIENNE blanka – przekazow pienieznych wypelnione nr-em konta i adresem Episkopatu

    do wyslania kwot dla Uchodzcow…..(….)nawet z numerem ewidwncyjnym w kosciele / dla rozliczenia ewent. Finansamtu/

    Wystarczylo wpisac sume i podpis……………(………..).

  15. jangryko said

    Rotszyldowie za pośrednictwem kleru zaganiają owieczki do rzežni..
    https://radtrap.wordpress.com/2015/11/23/jezuickie-powiazania-domu-rothschildow/#more-12212

  16. piwowar said

    IMIENNE blanka – przekazow pienieznych wypelnione nr-em konta

    Czy te blanka są na miękkim papierze?

    Samobójstwo jest grzechem.

  17. Podli szmaciarze do priorytetowego odstrzału, ewentualnie do urządzenia im publicznie wiwisekcji, jak czynił król Szkocji/Anglii Jakub VI /Jakub I Stuart oraz drugiego synodu trupiego – i Ja, mając władzę, nie zawahałbym się tego zrobić! Co prawda „stary judaizm” zasadniczo postawił, w nurcie głównym, na rozwydrzony kozojebczy terroryzm (jakkolwiek by to śmiesznie nie zabrzmiało), co oczywiście budzi twardy opór i rozgoryczenie naszych normalnych ludzi, a ci „po drugiej”, w nurcie suplementarnym, realizują żydowską strategię alternatywną: niszczenie Białej Europy pod płaszczykiem fałszywego miłosierdzia i dobroczynności, co wśród maluczkich wobec religijnej kontrapozycji, budzi szczere zaufanie. To zwykłe granie po obu stronach dla dezorientacji goyim, czyli koszerny fortel stary jak świat. Nihil novi sub sole.

  18. Sokół i Piwowar – jeśli koszty odbioru przesyłki ponosi episkopat, to ja bym im wysłał 10 tysięcy przelewów po jednym groszu, bo warty jest mniej od eurocenta. W Polsce gimbaza i lewactwo czerwone drenowały w ten sposób grzybkowy biznes prosiaczka z Torunia, bo przyjęcie każdego datku kosztowało ich złotówkę, czyli summa sumarum: minus 99 groszy w plecy. Ktoś, kto jednocześnie: korzysta z Facebooka czy Twittera, dobrze mówi po niemiecku i nie mieszka w samych Niemczech, powinien taką akcję ogłosić i rozpropagować na wielką skalę.

    Parva: „(…) dla całego niszczycielskiego działania niemiec wobec POLSKI” – jak chcesz być obiektywny, to pisz raczej o niszczycielskim działaniu podejmowanym wobec Niemiec i Polski, inaczej wprowadzasz tylko niepotrzebny zamęt i waśń między Białymi Narodami, a to urzędowo bywa czasem karalne. Niemcy już pękają w szwach, dlatego rozpaczliwie próbują ratować sami siebie – tak jak Czesi podczas powodzi w roku 1997, gdy w najmniej odpowiednim dla nas momencie opróżnili swój zbiornik retencyjny w Ostrawie. I co, też chciałbyś ich bić za to?! Poza tym, nazwy państw piszemy z Dużej Litery..!

  19. piwowar said

    Panie doktór Scheibuss. Niezależnie od tego, czy się z panskimi tezami zgadzam, czy nie, ja z panem dialogu nie podejme, albowiem panu nie wierze. Już wyjaśnione zostało, czemu i nie bede sie powtarzal. Moge jedynie przyrzec ze nie bede panu wlazil w parade. Jesli pan ma czyste intencje, zostanie pan z pewnoscia doceniony. W przeciwnym przypadku, padnie pan ofiarą wlasnych intryg.

    Osobiscie wolalbym ten pierwszy wariant, ale nie jestem tu siła sprawczą (na szczęście).

  20. Re: Piwowar (wpis 19)
    OK, szanuję to i… dziękuję 🙂 Zatem już w trybie „bez odbioru” wspomnę tylko, że w polityce bardzo istotna jest zasada N.U.N., albowiem nawet jak się pan z kimś zna od lat, to zawsze KTOŚ może tego człowieka przekupić, a poza własną matką (i to nie zawsze!), bardzo trudno o personę bezwzględnie lojalną. Generał Petelicki po spożyciu zwierzył się „przyjacielowi”, że na 11 listopada planuje zrobić zamach stanu, po czym 2 albo 3 dni później, gdy tylko dzienniki miały inny temat zastępczy – już nie żył! Szkoda, że Gajowy uparcie nie daje mi się wypowiedzieć w „Wolnych tematach”, albowiem mam tam spore zaległości do wklejenia i nie mogąc tego uczynić, w oczach niektórych wyszedłem na ignoranta. 😦
    „(…) ale nie jestem tu siła sprawczą (na szczęście)” – ależ szczęście to BYĆ siłą sprawczą – być nią w sposób ODPOWIEDZIALNY, względnie potrafić robić więcej niż inni w sensie konkretnej PASJI, w której osiąga się godne podziwu mistrzostwo. Nawet i zwykłe rysownictwo czy tworzenie komputerowych tapet, może niekiedy się stać światowej klasy sztuką – tu np. ktoś odmalował wszystkie żywioły w akcji, w upojnie wręcz pięknej, nocnej scenerii:

  21. watazka said

    Polscy i niemieccy biskupi nie wzywali do pomocy Serbom. Europa przyjmowala tylko muzulmanow z Kosowa i z Bosni.

  22. Boryna said

    To jest zdrada wobec obrońców chrześcijaństwa przed nawałą islamu.

  23. listwa said

    @ 18 Dr Scheibuß

    A co z twoimi farmazonami które wypisujesz?
    Myślisz że ktoś bedzie tracił czas żeby je ciągle prostowac?
    np. jeśli mozesz wpisac sie tu, to także możesz w Wolnych tematach.

    A ty chcesz nas bić za to że nie chcemy niemieckich emigrantów ?

    Niemieccy obywatele Niemiec korzystają sowicie z tego, że niemiecki rząd rozwala Polską gospodarkę. Do dziś z tej opcji nie zrezygnowali.
    Przez wiele lat wybierali Merkel i robili aplauz na jej widok.

    Nie opowiadaj nam że teraz my powinniśmy ponosić konsekwencje wyborów niemców i ich Mierkiel.

  24. listwa said

    @ 14 sokol

    Wierzą w marketing.

  25. Re: Listwa

    jeśli mozesz wpisac sie tu, to także możesz w Wolnych tematach.
    W wolnych tematach chciałem odpowiedzieć kilku ludziom za porządkiem, m.in. tobie, ale admin TAM postawił mi blokadę. Pytanie SKĄD O TYM WIESZ, skoro ja wytknąłem to z żalem temuż panu Gajowemu, a on tego posta do publicznego wglądu nie przepuścił – hę?!? Jeśli masz charyzmat jasnowidzenia to pochwal się.

    Nie opowiadaj nam że teraz my powinniśmy ponosić konsekwencje wyborów niemców i ich Mierkiel.
    Pełna zgoda – nie jesteśmy zbiorowym „chłopcem do bicia”, czy też jak kto woli, mickiewiczowskim „chrystusem narodów” – a przynajmniej ja się od tego typu samobójczej mentalności dystansuję całkowicie.

    A ty chcesz nas bić za to że nie chcemy niemieckich emigrantów ?
    Akurat za to to bym wam chciał bić, ale BRAWO, albowiem Niemcy – etniczni Niemcy, nie sprzedajne kanalie od Merkel, znienawidzone przez zdrową tkankę niemieckiego narodu – szanują asertywność i dbałość o własny interes, bo i jako Naród sami taką cechę posiadają. Podobne przyciąga podobne. Mówiłem już w innym kontekście: fas est et ab hoste doceri, czego admin (o dziwo!) w Wt nie przepuścił. Myślisz, że nasi zachodni sąsiedzi trzymają sztamę z „narodem” Ukraińców z pobudek wspaniałomyślnych? Nie! Gardzą tym mało kreatywnym motłochem, instrumentalnie tylko – pomimo bycia samemu osaczonymi przez ZOG – rozgrywając go w swej Ostpolitik przeciwko Polsce. Na nas patrzą znacznie przychylniej, bo i znacznie większy potencjał sobą reprezentujemy ale… Gdyby Polacy byli narodem mądrym i solidarnym, wtenczas powrót państwa polskiego na Kresy byłby już odhaczony, struktury naszego państwa silne, zagraniczna diaspora polska wzorem żydowskiej byłaby dla nas mocną STREFĄ WPŁYWÓW na obczyźnie, zaś dla Niemców z racji tego wszystkiego bylibyśmy partnerem GODNYM i równorzędnym. A tak, psiocząc i babrając się w g… w lans słowiańskiej beztroski, nie pozostawiamy im specjalnego wyboru. No jak, Listwo – oświeć mnie, bo może coś istotnego przeoczyłem: która z polskich narodowych partii podnosi w swym programie postulat rewindykacji ziem wschodnich??? Albo z innej beczki, bo tu zdaje się pisze wielu akowców: co zrobiły jaśniejsze umysły formacji AK, aby zbojkotować szydercze nadawanie im orderów przez Stolzmana???

  26. Dr_Scheibuß said

    Re: Listwa

    jeśli mozesz wpisac sie tu, to także możesz w Wolnych tematach.
    W wolnych tematach chciałem odpowiedzieć kilku ludziom za porządkiem, m.in. tobie, ale admin TAM postawił mi blokadę. Pytanie SKĄD O TYM WIESZ, skoro ja wytknąłem to z żalem temuż panu Gajowemu, a on tego posta do publicznego wglądu nie przepuścił – hę?!? Jeśli masz charyzmat jasnowidzenia to pochwal się.

    Nie opowiadaj nam że teraz my powinniśmy ponosić konsekwencje wyborów niemców i ich Mierkiel.
    Pełna zgoda – nie jesteśmy zbiorowym „chłopcem do bicia”, czy też jak kto woli, mickiewiczowskim „chrystusem narodów” – a przynajmniej ja się od tego typu samobójczej mentalności dystansuję całkowicie.

    A ty chcesz nas bić za to że nie chcemy niemieckich emigrantów ?
    Akurat za to to bym wam chciał bić, ale BRAWO, albowiem Niemcy – etniczni Niemcy, nie sprzedajne kanalie od Merkel, znienawidzone przez zdrową tkankę niemieckiego narodu – szanują asertywność i dbałość o własny interes, bo i jako Naród sami taką cechę posiadają. Podobne przyciąga podobne. Mówiłem już w innym kontekście: fas est et ab hoste doceri, czego admin (o dziwo!) w Wt nie przepuścił. Myślisz, że nasi zachodni sąsiedzi trzymają sztamę z „narodem” Ukraińców z pobudek wspaniałomyślnych? Nie! Gardzą tym mało kreatywnym motłochem, instrumentalnie tylko – pomimo bycia samemu osaczonymi przez ZOG – rozgrywając go w swej Ostpolitik przeciwko Polsce. Na nas patrzą znacznie przychylniej, bo i znacznie większy potencjał sobą reprezentujemy ale… Gdyby Polacy byli narodem mądrym i solidarnym, wtenczas powrót państwa polskiego na Kresy byłby już odhaczony, struktury naszego państwa silne, zagraniczna diaspora polska wzorem żydowskiej byłaby dla nas mocną STREFĄ WPŁYWÓW na obczyźnie, zaś dla Niemców z racji tego wszystkiego bylibyśmy partnerem GODNYM i równorzędnym. A tak, psiocząc i babrając się w g… w lans słowiańskiej beztroski, nie pozostawiamy im specjalnego wyboru. No jak, Listwo – oświeć mnie, bo może coś istotnego przeoczyłem: która z polskich narodowych partii podnosi w swym programie postulat rewindykacji ziem wschodnich??? Albo z innej beczki, bo tu zdaje się pisze wielu akowców: co zrobiły jaśniejsze umysły formacji AK, aby zbojkotować szydercze nadawanie im orderów przez Stolzmana???

Sorry, the comment form is closed at this time.