Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Marek Lipski o Profesjonalizm propagandy PiS
    gd-ap o Wolne tematy (53 – …
    yattakaj o Wolne tematy (53 – …
    Niedźwiedź o Profesjonalizm propagandy PiS
    AniaK o Wolne tematy (53 – …
    Boydar o Zimowy sen Polski
    Kojak o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
    Boydar o Wolne tematy (53 – …
    Troll Polonii o Otyłość coraz większym problem…
    Birton o Rozstawiamy figury
    jasiek z toronto o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Birton o Rozstawiamy figury
    Troll Polonii o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Kwal o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Jaki minister, taki doradca

Posted by Marucha w dniu 2015-11-25 (Środa)

JannigerDługo nie trzeba było czekać – wraca nowe: doradca ministra wojny Antka M. ma 20 lat i jest Amerykaninem. Wojnę z Rosją możemy zatem zaczynać…

Autor: Bogusław Jeznach
Za stroną: http://jeznach.neon24.pl/post/127596,jaki-minister-taki-doradca

Tak jak wielu Polaków chciałbym z najlepszą wolą obdarzyć nowy rząd (i prezydenta) kredytem zaufania wierząc, że przede wszystkim wyczyszczą oni kadrowe szambo w państwowej administracji i w sądownictwie, uproszczą przepisy i przywrócą narodową normalność.

Pierwsze posunięcia prezydenta Dudy i premier Szydło zrodziły we mnie taką nadzieję i nadal na nich liczę. Właściwie jedynym ministrem, który od początku budził moje obawy jest Antoni Macierewicz, bo go bliżej znam: jest to mój rówieśnik, mieszka też na Żoliborzu (na Klaudyny) i kręcił się kiedyś po moim wydziale na UW, próbując jako historyk i zwolennik Che-Guevary coś wykładać ku uciesze studentów, którzy naśmiewali się z jego językowej ignorancji (znam to z opowiadań, bo byłem wtedy wyjechany). Była też jego styropianowa kariera w KOR, związki z Michnikiem, salon u Kuronia (też Żoliborz, dwa przystanki ode mnie), zoologiczna nienawiść do Rosji, no i wreszcie jego główny hit – teoria smoleńska.

Powierzenie niezwykle ważnego resortu MON człowiekowi o takiej mentalności i tak bardzo niestabilnemu psychicznie, w dodatku w tak konfrontacyjnej sytuacji międzynarodowej uważam za duży błąd. Niestety, moje obawy zaczynają się powiększać. W jednym ze swych pierwszych posunięć minister Antoni Macierewicz dokonał bardzo oryginalnej nominacji: jako swojego „doradcę” w Ministerstwie Obrony Narodowej zatrudnił 20-letniego Edmunda Jannigera, który wcześniej pracował w biurze poselskim Macierewicza.

Na zdjęciu od lewej rzeczony młodzian, czyli wybitna siła fachowa – a co to będzie za spec za lat 10, to trudno sobie nawet wyobrazić, zważywszy w jak doborowym gronie się już obracał; obok niego Robert Krueger – polityk, kongresmen i Marc Holzer – członek Narodowej Akademii Administracji Publicznej i specjalista w tej dziedzinie, autor wielu publikacji i nagród.

O nacji tej fachowej grupy już nie wspominam, bo widoczna okiem nieuzbrojonym.

Oj, obawiam się, że Autor będzie musiał zweryfikować ironiczny ton artykułu. – D.Kosiur

Świeżo upieczony „doradca” ma kilka zasługujących na uwagę punktów w swoim CV. „Swoją działalność polityczną rozpocząłem u boku ministra Macierewicza, pracując jako asystent. Pomagałem w rozwoju stanowisk politycznych i inicjatyw legislacyjnych dotyczących stosunków transatlantyckich” – pisze sam o sobie. Prywatnie jest pół-Amerykaninem (synem lekarza z USA) i studiował stosunki międzynarodowe na amerykańskim uniwersytecie Rutgers w stanie New Jersey.

Profil Jannigera na portalu zawodowym LinkedIn wylicza jego niezwykłe osiągnięcia w tamtejszym samorządzie uniwersyteckim – zasiadał w senacie Uniwersytetu Rutgers i był założycielem studenckiego koła zajmującego się stosunkami międzynarodowymi (Rutgers Council on Public and International Affairs). W ramach działalności tego koła pracował przy organizacji wykładu Antoniego Macierewicza, podczas którego ten mówił m.in. o katastrofie smoleńskiej i zaprezentował film o hipotezie eksplozji na pokładzie prezydenckiego Tu-154.

Potem współpracował w Polsce z Macierewiczem, awansował na stanowisko wiceszefa okręgowego sztabu wyborczego PiS w okręgu numer 10 i został zastępcą dyrektora biura poselskiego ministra. Obecnie, mając 20 lat, jest już należycie wykształcony i doświadczony, aby zająć się polityką obrony narodowej w Polsce. Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowy MON powiedział dziennikarzom, że Edmund Janniger będzie się zajmował w MON problematyką stosunków międzynarodowych, „na poziomie niższym”. Do jego obowiązków należeć będzie także praca w zespole prasowym resortu.

PiS jeszcze przed objęciem władzy zapowiadało w swej partyjnej propagandzie odejście od patologicznych praktyk rządów PO, w tym od traktowania aparatu i zasobów państwa jako prywatnego folwarku. W 2013 r. opinię publiczną zbulwersowała wiadomość, że ówczesny minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz utrzymywał na dobrze płatnych etatach w MSW „doradców” w wieku 21 i 23 lat.

Podobne reakcje miały miejsce kilka miesięcy później, gdy Polacy dowiedzieli się o istnieniu Dobrawy Morzyńskiej, 23-latki bez studiów, która pobierała miesięczne wynagrodzenie w wysokości ok. 7200 zł na stanowisku asystentki szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Jacka Cichockiego. Wkrótce potem Morzyńska przeszła na stanowisko szefa gabinetu politycznego ministra finansów Mateusza Szczurka (z miesięcznym wynagrodzeniem ok. 8000 zł).

Obecnie, jak widać na tym przykładzie, nowy rząd dokładnie powiela postępowanie poprzedników. Jest jednak możliwe, niestety, że nie jest to żadna pomyłka.Bo jeśli jest to chłopiec na posyłki ambasady USA w Warszawie? Albo kolejny „stypendysta” jednej z amerykańskich fundacji rządowych, przygotowujących tzw. „przyszłych liderów” dla wasalnych państw pokroju i szczebla Polski? W takim przypadku jego rola będzie dużo ważniejsza niż sądzimy i będzie naprawdę mówił ministrowi Antkowi co ten ma robić. Np. kiedy zacząć wojnę z Rosją… Turkom podpowiadają, że już.

A tak w ogóle, to:

I o co ten szum? Przecież wszystko jest git.

Zdjęcia oraz film zamieściła: redakcja WPS

https://wiernipolsce1.wordpress.com

Komentarzy 308 to “Jaki minister, taki doradca”

  1. zawisza said

    To jest Dr. Chi Park z judaizmowego House

  2. samaryta1926 said

    Tzw. teoria kołobłędu dokładnie to precyzuje!

    Zaczynasz od błędu, kończysz na nim,

    zaczynasz od odkrycia Prawdy,

    nikt Cię nie dogoni!

    MacieRawicz! – skończy tak jak jego Ofiary!

    Ofiary kłamstw wołających o pomstę do Pana Boga!

    O czym tu dyskutować?!

    (ps. – kto z was rozmawiał z MającymRawicz? trafiło się,
    więc wiem!)

  3. rola said

    Katarzyna I z domu Skowrońska,córka chłopa z Inflant karierę swoją rozpoczęła od służby w domu jakigoś pastora, potem była praczką przy oddziale armii rosyjskiej,(he,he!) gdzie wypatrzył ją oficer, od którego wykupiona ? została przez Mienszykowa – feldmarszałka, aby w następnym etapie zostać zauważoną przez cara Piotra I, którego żoną została , by po jego śmierci stać się samowładną carycą.
    To dopiero kariera! musiała być nie do zdarcia. Mówiono we Francji napoleońskiej że każdy żołnierz nosi buławę w plecaku.Jak widać – nawet plecak zbędny gdy jest ambicja.
    A wy czepiacie się jakiegoś Żydka. Jest młody i uzdolniony,ma co miała Katarzyna zamiast buławy,ma możnych protektorów, jest zadaniowany. Będzie z niego ktoś. Może prezydent jeden i drugi,a i minister mieć oficera prowadzącego za żonę, może też Maciora lubić chłopców, zwłaszcza że przykład idzie z góry?- z dołu?(szef trochę mały, więc nie wiem skąd idzie przykład) Chłopaczek szefa ,pan R. też wszak awansował.

  4. Boydar said

    Wygląda na to, że pejsy wychodzą z mody ? Ech, ci młodzi, nic tradycji nie szanują.

    Aczkolwiek to jest przekaz, bardzo precyzyjny i właściwie czytelny. Tylko nie dla wszystkich. Dla mnie też jeszcze nie 🙂

  5. Boydar said

    http://jinks.neon24.pl.neon24.pl/post/127612,kolejny-gambit-putina

  6. Boydar said

    „To nie tu miało być, zupełnie nie tu”, pardon.

  7. Macko said

    LINK Z 5 – Napisany dla kogo? Co to za jezyk? Ktos chce byc gorszy od Urbana? Prawie sie mu udaje…

  8. Marcin said

    Macierewicz i Waszczykowski. Psychiatria tego nie jest w stanie ogarnąć.

  9. wanderer said

    Na nim nawet koszula nie lezy.

  10. Boydar said

    Ja tam wszystko pojąłem Panie Maćko, mogę Pana w rozumieniu po koleżeńsku wesprzeć. Jednak raczej w sąsiednim wątku – „Tureccy …”, bo tutaj wklejając (5) to się zwyczajnie pomyliłem, czemu daję wyraz w (6).

  11. samaryta1926 said

    Czyli kołobłęd nie jest już teorią?!

  12. Macko said

    Odp10 Boydar – Nie chodzi o miejsce ale o jakosc zawartosci linku. Warto cos takiego linkowac na elitarnej Gajówce?

  13. Macko said

    Swoja droga, to ten doradca jest ladny chlopak.
    Ma, poza uroda, jakies CV dobre czy dorobek do poczytania? Mozart byl geniuszem jak mial 5 lat, wiec trudno odrzucac kompetencje kogos ponad 4 razy starszego, ale mozna sobie zyczyc móc je zweryfikowac…
    Np. niejaki Robert Grunholz pisal madrze i patriotycznie jak mial zaledwie 18 lat i to znacznie lepiej niz wielu majacych 4 razy wiecej. ( o ile mial 18 a nie 38 bo nie sprawdzalem ).
    Jakies moszynskie moga noga doradzac szczurkiewiczom nocami, na przyklad, za co sie nalezy duzo wiecej niz 8000zl ( 8000/20 dni pracy = 400 za nocke, a dobra kolgerl bierze na pewno wiecej i jest mniej zaufana ).

  14. przecież to chiński agent – wystarczy rzut oka na rysy twarzy

  15. Easy Rider said

    Obecność Macierewicza w rządzie (pomimo kłamstwa, że będzie Gowin) – to dowód, że skład tego rządu został ustalony nie przez PiS. Uwaga ta dotyczy również zatrudnienia jako doradcy tego osobnika, o nieustalonej płci i wyrazie twarzy, który ukazuje psychikę na poziomie przedszkola. Chociaż, trudno zakładać, że stało się to wbrew woli M., skoro wcześniej zatrudniał go w biurze poselskim. Czy ktoś tej małpie odbierze brzytwę?

    Ad 4 – Boydar.
    Jeżeli w tym jest przekaz, to tylko jeden i wcale niesubtelny: kpina z polskich gojów, których armią będzie rządził stary psychol z doradzającym mu przedszkolakiem.

  16. Glock said

    Wyglada na oszczyplota.Takie cieple kluseczki Dziecko z zespolem Downa

  17. watazka said

    A wlasciwie to nie wiadomo o co chodzi; bo niby jaka jest roznica miedzy amerykaninem a slugusem amerykanina?
    Moga sobie nawzajem doradzac rozne rzeczy.

  18. Re: Artykul…
    A czy ten „amerykanin” juz otworzyl gebe (czy moze cos napisal?), aby cos mozna byloby komentowac…

    A tak miedzy nami, to gdybym byl „wlasciwie urodzony”, to z pewnoscia bylbym juz wice-prezydentem…RP…Polin…, a ze nie jestem, to przyszlo mi zamiatac (sprzatac) ulice…ale w Toronto… (lepsze miotly i dogodne godziny pracy)…:)))
    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  19. Bronisław said

    Re: 15. „Czy ktoś tej małpie odbierze brzytwę?”

    Niestety Naród Polski w 1989 roku uzbroił naiwnie i nieświadomie armię „okrągłostołowców” w „śmiercionośne” brzytwy”!!!
    Obecnie dopuszczono watahę z J. Kaczyńskim vel Kalksteinem na czele, aby zrealizowała i dokończyła projekt (cel) p.t.: Judeopolonia?!!! I tak pod przywództwem „naszej elity”, w tym „ośrodka toruńskiego” Naród Nasz „zmierza dumnie” do „holokaustu”!!! Panie Boże dopomóż Nam odmienić Nasz los!!!

    Pan(i) Easy Rider gorąco pana pozdrawiam!

  20. E. Janniger NIE posiada POLSKIEGO obywatelstwa - Czy Maciarewicz dopuścił się PRZESTĘPSTWA ? ! said

    Edmund Janniger przebywa BARDZO krótki okres czasu w III RP więc najprawdopodobniej NIE posiada POLSKIEGO obywatelstwa.
    Według obowiązujących zasad w MON oraz prawa w tym zakresie absolutnie NIE wolno było zatrudnić tego E. Jannigera w MON, gdyż ten NIE spełnia odpowiednich kryterów proceduralnych i ktoś taki OBCY NIE może mieć dostępu do TAJNYCH dokumentów w MON i to jego całkowicie ELIMINUJE, aby jego zatrudniać gdzie jak gdzie, aż w biurze samego ministra MON !

    Jeśli Maciarewicz zatrudnił tego amerykańskiego chłystka w swoim gabinecie wiedząc, że E. Janniger NIE posiada POLSKIEGO obywatelstwa to znaczy, że A.Macierewicz PODEPTAŁ obowiązujące tam zasady w MON oraz prawo, wiec sam A.Maciarewicz NIE jest wiarogodny, aby zajmować tak poważne stanowisko jakim jest minister MON.

    NIE przestrzeganie ELEMENTARNYCH zasad lojalności wobec Państwa Polskiego oraz prawa przez najwyższych urzędników w Polsce, właśnie doprowadziło do całkowitego ZGNOJENIA państwa Polskiego, które faktycznie stało się taką KLOAKĄ jaką właśnie jest ta III RP. … [Ch…j, dupa … kamieni kupa …]

    W USA aby NIE MA mowy, aby tzw. „PODWÓJNY” obywatel np. USA i Polski dostał się do pracy w zakładzie zbrojeniowym(tego doświadczyłem osobiście!). Taki ktoś nie przejdzie tzw. sprawdzenia na otrzymanie certyfikatu DOD(Department of Defense) których jest kilka rodzai, ale takiego systemu chyba NIE MA w głupiej III RP, bo tak sobie życzą rządzący przedstawiciele MNIEJSZOSCI narodowych w III RP, którzy tworzą coś w rodzaju „niemiecko-żydowskiej anty-polskie jmafii” jaka stworzyli gangster D.Tusk z B.Komorowskim i żydo-masonami.

    Nie dziwcie się zatem wy GAMONIE lemingi zamieszkali w III RP, że takie byle co, takie GÓWNO jak M.Janicki, taki zwykły rzezimieszek, oszust bandytą, który NIE został przetestowany na LOJALNOŚĆ wobec polskiego interesu narodowego przez odpowiednie służby w III RP(takowych NIE MA lub NIE funkcjonują!!) dostał się na stanowiska szefa BOR. To właśnie „taki” szef BOR jak M.Janicki na czyjeś ZAMÓWIENIE wystawił do ZABICIA prezydenta Polski 10-IV-2010r.

    Za zrealizowanie tego zamachu otrzymał nagrody i awanse o ZGROZO od następnych anty-polskich gangsterów NIE lojalnego Państwu Polskiego jakimi byli premier bandyta Tusk i retoryczny przestępca, autentyczny anty-polak, oszust i ZŁODZEJ polskiego majątku Komorowski + wielu innych ZALEGALIZOWANYCH sabotażystów Polski jak Kwasniewski …. itd !

    NIESTETY, ale III RP jest ROZSZARPYWANA przez mniejszości narodowe zamieszkałe w III RP, których najbardziej aktywni przedstawiciele skrzyknęli się przy „okrągłym stole” w 1989 roku i ustalili zasady, metodologie WYKLUCZANIA etnicznych Polaków do władzy w Polsce i jednocześnie dopuszczanie, PREFEROWANIA do władzy w III RP obywateli którzy NIE są polskimi obywatelami lub tych co NIE są lojalni wobec Polskiego Narodu, gardzą Państwem Polskim … itd. tak jak jest zwłaszcza w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, skorumpowanym Poznaniu, Szczecinie gdzie polskość prawie ZANIKŁA.

    Chciałbym wszystkim przypomnieć, że rzezimieszek anty-polski gangster Radek Sikorski został zatwierdzony na ministra polskiego MON, a potem ministra MSZ NIE posiadając polskiego obywatelstwa, którego się ZRZEKŁ dla finansowych korzyści na rzecz nabycia OBYWATELSTWA Wielkiej Brytanii. Nie musiał się zrzekać polskiego obywatelstwa , aby nabyc Brytyjskie !

    W USA czy Wielkiej Brytanii czy innych poważnych państwach, jeśli ktoś tam zrzeknie się obywatelstwa DOZYWOTNIO jest uznawany za NIE wiarogodny i NIGDY nie otrzyma certyfikatu DOD, wiec nigdy jego nie przyjmą do pracy w byłej ojczyżnie nawet na stanowisko sprzątacza w zakładzie zbrojeniowym, a tym bardziej do jakiegoś MINISTERSTWA.

    Tymczasem w III RP minister MON przyjmuje na swoich doradców OBCYCH obywateli, którzy NIE posiadają polskiego obywatelstwa lub nawet mianują ZDRAJCĘ swoim ministrem MSZ lub MON jak było z tym pachołkiem Rakiem Sikorskim i innymi ŻYDAMI !

    To jest dopiero DEGENERACJA !

    Dlatego NIGDY w Polsce NIE zaznacie spokojnego życia, ani dostatku, ani wzrostu lub poprawy sytuacji gdyż Wami rządzą NIE lojalni ludzie wobec Waszego INTERESU i dlatego też z tego powodu wyjeżdzają z Polski młodzi OSACZENI Polacy na których miejsce szturmuja WROGOWIE Polski, sprowadzają do III RP miliony banderowców ukrainców czy hołotę z Afryki lub agentów CIA lub terrorystów, którzy Was etnicznych Polaków będą RABOWAĆ, a nawet zbijac w Waszym państwie, które tracicie na oczach !

  21. myślący po polsku said

    E Janniger: Babcia Felicja Powstanie Warszawskie – oboz Bergen Belsen – dzialalnosc skautowa oraz zalozycielka szkoly Hoffmanowej. Dziadek Stanislaw – saper w Brygadzie Maczka oraz adwokat w sadzie wojskowym w Silach Zbrojnych na Zachodzie.
    Mama Camila: profesor dermatologii, najpierw medycyna w Warszawie a po 1984 dyrektor Rutgers New Jersey Medical School oraz doradca rzadow i organizacji miedzynarodowych. Ojciec Robert swiatowej slawy profesor dermatologii dlugo by wymieniac tytuly i funkcje ktore pelnil i nadal pelni.Swietny background i jeszcze lepszy wizerunek: wnuk pokolenia AK powraca do RP.
    Po studiach pan Edmund moglby wszystko w dowolnym miejscu na swiecie ALE wybral sluzbe dla Polski i studia zawiesil. Doskonale to rozumiem chociazby z powodow prestizowych: w koncu malo ktory 20-latek moze sobie wpisac w cv Doradca Ministra Obrony RP.

    Długo sie nie zastanawiajac siegnalem po kogos z drugiej strony. Kogos „nowego”, „nowoczesnego”, kogos kto jest „wkurzony”, kogos kto jest ucieczka do przodu od skompromitowanej i przegranej PO ktora smialo i glosno krytykuje. Mlody, dynamiczny, ekonomista, menager z olbrzymim doswiadczeniem.
    Spojrzmy jak zaczynal urodzony w 1972 roku (rowieśnik moich dzieci) Ryszard Petru:
    1. Rodzice – naukowcy i wykladowcy (fizyka) na uczelniach Wroclawskich, członkowie uczelnianej PZPR
    2. Podczas DRUGIEGO roku studiow na Polibudzie zostaje ASYSTENTEM w biurze poselskim Frasyniuka (Unia Demokratyczna).
    3. Przenosi sie na SGH do Warszawy gdzie z rekomendacji swojego wykładowcy, Leszka Balcerowicza (UD), rozpoczął pracę w fundacji CASE. Od 1995 był jego asystentem, a w latach 1997–2000, gdy Leszek Balcerowicz pełnił funkcję wicepremiera i ministra finansów, był jego doradcą, pracując jako konsultant w biurze pełnomocnika rządu ds. reformy emerytalnej.
    Internetowe Trolle nie potrafą powiedziec dlaczego Edmund ma byc gorszy od Petru, ktory w podobnym wieku zaczynal niemal identycznie: asystent posla, rzuca jedne studia, rozpoczyna drugie dla kariery pod skrzydlami profesora Balcerowicza.
    Balcerowicz: PZPR, UD, reformy Balcerowicza ktore tysiacom Polakow kojarza sie z komornikiem walacym do drzwi.

    #20 Albo nie masz pojęcia o czym piszesz albo celowo kłamiesz. Nie mając obywatelstwa amerykańskiego 23 lata w USA przepracowałem w firmach zbrojeniowych z tego 12 lat w największej firmie zbrojeniowej Reytheon. Jedno z moich dzieci będąc podwójnym obywatelem (urodziło się w Polsce) ukończyło prestiżową uczelnię wojskową West Point i w chwili obecnej w stopniu podpułkownika. Współmałżonek w chwili obecnej czeka na nominację na pierwszą generalską gwiazdkę. Osobiście posiadam oba obywatelstwa a tylko dlatego aby zarówno rząd polski jak i amerykański nie oskubał mojej emerutury podatkami.

    Reasumując: Cóż starcie trzeciego pokolenia PZPR z pokoleniem AK. Jako Polak stawiam na AK.

  22. snag said

    Panowie (włącznie z autorem)* imputujący że E. Janniger jest mośkiem proszę sprawdźcie zanim coś palniecie bo jesteście przykładem ignoranckch palantów pisząc te bzdury nie wpominajac o lenistwie bo odpowiedź kim jest ten ‚chłopiec’ i jego rodzice jest a zasięgu paru kliknięć na google.

    Swoją drogą może w końcu znajdzie się ktoś w polskm rządzie kto potrafi sklecić z sensem parę zdań po angielsku bo jak do tej pory nie pamiętam nikogo oprócz Sikorskiego który wprawdzie obchodził się bez tłumacza to kaleczył fonetycznie i gramatycznie jeśli nie miał przygotowanego tekstu nie wpominając o mega-ciezkim akcencie.

    W końcu ktoś kto zapracował na tytuły i dyplomy z renomowanego Uniwersytetu i nie otrzymał w darze od ‚profesorów’ z tytułami za przynależność do partii … za przynależność do partii ,…

    * Wstawka autora – „O nacji tej fachowej grupy już nie wspominam, bo widoczna okiem nieuzbrojonym” ,…

    Na koniec, widzę że autor nie jest swiadomy nagonki na Macierewicza przed nominacją na ministra obrony przez jew-lobby na najwyższym szczeblu w Stanach włącznie z ADL oskarżającej go o anti-semitism – Fakt ze obecny rząd sie nie ugiąl do jasnej cos znaczy i od tego trzeba zaczac a nie od gnojenia, bo ktos bo cos. Nie bronie Macierewicza ale po tym co mieliscie jeszcze niedawno to i rak ryba ,..

    Sama sugestia ze ‚chlopiec’ jest amerykanskim Manchurian candidate nawet nie bawi a swiadczy wiecej o stanie psychicznym autora niz Macierewicza ,…

    Dobranoc ,…

  23. snag said

    Myślący Po Polsku @ 21 ,…

    Pamiętam podobną nagonkę jak ktoś oznajmił że Brzeziński będzie kandydował na prezydenta Rzeczpospolitej – Szkoda ze nie bo moze Polska byla by Polska a nie Polinem ,…

    Gratuluję pociech ,…

  24. re1truth2 said

    Taaa, z sieci jego własnej, mają nas za idiotów.
    [. Członka Prezydium Senatu Uniwersytetu Rutgers
    . Prezesa Rady Uniwersytetu Rutgers ds. Publicznych i Międzynarodowych
    . Senatora Uniwersytetu Rutgers]
    Przecież to jest jedno i to samo, był z ramienia studentów wybrany do reprezentowania ich interesów. – http://prawastudenta.edu.pl/161/senat-uczelni/
    Ponadto teraz na uczelniach wzorujemy się na us’rańcach i wszędzie pełno administratorów, historyków, socjologów, marketingowców i różnego typu „doktorków”… wszystkowiedzących.

  25. Yah said

    ad 21

    I Petru i Jenninger tyle samo warci – a to , że dzieci naukowców – to nic dobrego nie wróży. Większość z nich jest pozbawiona skrupułów i moralności dla sprawdzenie swoich teorii są skłonni poświęcić życie milionów ludzi. Dzieci nie będą lepsze … Pana praca dla firm zbrojeniowych wynika tylko z tego, że Amerykanie nie maja własnych inteligentnych ludzi i sprowadzają tych myślących zza granicy, inaczej to dawno by się rozsypało. Mnie osobiście ja słyszę „światowej sławy”, „wnuk pokolenia AK” od razu zapala się. Albo inaczej, dobrem czerwone światło.

    Kończąc służenie złu zawsze się opłacało, zawsze skutkowało kariera, dostatnim życiem i „sukcesami”. Albo inaczej – dobremu zawsze pod górkę. Za miliony dolarów nie zamieniłbym swojego życia, za możliwość takiej „kariery”. A rozliczenie dla tych „ludzi sukcesu” przyjdzie, przyjdzie wcześniej niż się Pan spodziewa …..

  26. Yah said

    Poza tym Jenninger, Rettinger …. tak mi się jakoś skojarzyło, pewnie skutki dla Polski będą podobne…

  27. Zerohero said

    @23, Yah

    Jakich naukowców, jakich teorii. To są przygłupy uprawiające zawód aktora. Image „naukowca” jest potrzebny aby sprzedać towar (tzn. wcisnąć ciemnotę).

  28. Yah said

    Zresztą było nie dawno o Petru:

    https://marucha.wordpress.com/2015/11/21/6-cytatow-ujawniajacych-rzeczywisty-poziom-ekonomicznych-kompetencji-ryszarda-petru-zobacz-kto-chce-sterowac-polska-gospodarka/

    Ostatni mało czytam, nic nie piszę. Tak czuję przez skórę, że została tylko modlitwa ….

  29. Siekiera_Motyka said

    Początkowo myślałem ze to kobieta 🙂

    No dobra. Ale coś tu nie rozumie, a jest to te zdanie,

    „In 1984, Janniger married Robert A. Schwartz. Their son Edmund Janniger”

    Edmund (ładne imię) jest SYNEM Schwartza i Krysickiej.

    Teraz, Pani Kamila Krysicka jest córkom,

    Stanisława Krysickiego i Felicji Kurnatowskiej.

    TO SKĄD NAZWISKO JANNIGER które tak kwapnie jest używane przez nią i syna a NIE SCHAWRTZ ??????

    Tu matka wygląda na prawdziwą Polkę typu Julia Tymoszenko bez farbowanych włosów.

    Julka ta Prawdziwa Słowianka

  30. watazka said

    20
    Jenniger nie posiada polskiego obywatelstwa

    Wlasciwie to akurat nie ma znaczenia. Jako ‚doradca’ moze byc nawet hotentotem. Sikorski sie pozbyl polskiego obywatelstwa a potem szybko dostal z powrotem zeby zostac ministrem.. Jego zona tez dostala polskie obywatelstwo i od razu powiedziala, ze Polska jest dla niej i jej meza za ciasna. Nawet nie mieszka w Polsce..
    A zdaje sie, ze ten gowniarz ma prawo do polskiego obywatelstwa przez matke.

    Natomiast nieprawda jest, ze Amerykanie bardzo przestrzegahja zasad konstytucji odnosnie obywatelstwa amerykanskiego. Obama jest przykladem: mial indonezyjskie, nie wiadomo kiedy dostal amerykanskie i ma prawo do paszportu kenijskiego.. Na prezydenta USA kandydowal tez blazen zbrojeniowy senator McCain, ktory urodzil sie w Panamie. A cala masa senatorow i kongresmenow ma podwojne obywatelstwo albo prawo do drugiego obywatelstwa, np. Rubio.
    Pani Nuland i jej maz Kogan a takze , Wolfowitz, Chertoff etc. w kazdej chwili moga dostac izraelski paszport.
    Cholera wie jakie obywatelstwo ma Brzezinski. Pewnie tez polskie. A Soros wegierskie.

    Tu nawet nie tylko o to chodzi czy ktos ma podwojne czy zadne obywatelstwo. Wazne sa jeszcze uprawnienia do obcego obywatelstwa. I to jest najwieksze swinstwo bo w Polsce pelno jest takich co oficjalnie maja tylko polskie obywatelstwo. 10 minut w konsulacie izraela i dostaja izraelski paszport jakby trzeba bylo wiac z Polski..

    A tak naprawde, skoro w Krakowie mial prawo obradowac knesset to nalezy wnioskowac, ze kazdy Polak ma prawo do izraelskiego obywatelstwa bo przeciez mamy izraelski parlament w Polsce.

    Mnie najbardziej wkurza robienie cyrku i blazenady z tak bardzo waznej rzeczy jaka jest obywatelstwo kraju.
    Globalizacja ma nas wszystkich zrownac do mono-obywateli.
    Jakos nikomu to na razie nie przeszkadza.

  31. Siekiera_Motyka said

    Ad. 28 – „A tak naprawde, skoro w Krakowie mial prawo obradowac knesset to nalezy wnioskowac, ze kazdy Polak ma prawo do izraelskiego obywatelstwa bo przeciez mamy izraelski parlament w Polsce.”

    Dokładnie !!!!

  32. AV said

    Jakby to moja zona ujęła: „on jest jakiś dziwny…”

  33. gość said

  34. Lily said

    Przeciez,ten caly doradca,to wyglada na Azjate.

  35. SD.13

    Panie Macko, ja Panu mogę moje ID skserować albo zdjęcie wysłać, bo na 38 to ja nie wyglądam 🙂

    A tak właściwie, to bałbym się mniej azjatyckiego niż amerykańskiego doradcy. Robotni są i inteligentni. Czepiać się rówieśnika nie będę, bo to nieładnie. Niech jednak zacznie wiązać inaczej ten krawat… Z Ameryki jest wszakże, a wygląda jak typowy PiSior z boa dusicielem wokół szyi.

  36. anonim said

    Panowie spokojnie jest jak jest władza się zmieniła i możemy tylko po owocach ich poznawać trzeba jednak sprawdzić że ten dzieciak może mieć więcej zalet niż osławiona doradczyni szczurka za 8 tysięce której „droga do kariery miała cztery litery”
    Na początek Macierewicz zapowiedział audyt w MONie niby skończą go za 1.5 miesiąca ponad to wygląda na to że stara się przynajmniej obniżyć cenę za Caracale no i pogonił pejsatych amerykanów z ich Polskim Patriotem gdy mu wysmażyli cenę ponad 40mld zł. Ja wiem że to równie dobrze może wyglądać na przeciąganie tych modernizacji WP by mieć na teraz pieniądze na obiecane w wyborach datki, tak też może być nie mam złudzeń.
    Tylko zwyczajnie uspokójmy się i nie obniżajmy poziomu Gajówki takimi fotomontażami jak powyższy z postu 33.

  37. anonim said

    miało być przyznać zamiast sprawdzić…pośpiech nie jest wskazany

  38. e.c. said

    MOSSAD ZROBIŁ Z ANTKA CIOTĘ,BO WYGLĄDAŁ NA IDIOTĘ,
    A PONADTO PEDOFILA,KTÓRY CHŁOPCOM CZAS UMILA

  39. Siekiera_Motyka said

    MON w czasie narady

  40. Siekiera_Motyka said

    Ale jak mogliśmy zapomnieć o precedensowym zatrudnieniu córki Rostowskiego z Londynu w biurze Sikorskiego

    Pewnie bardzo zdolna była…
    Admin

  41. Siekiera_Motyka said

    No proszę, Maya pisał nawet w Financial Times !!! Teraz pracuje w

    „Polski Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM) jest jednym z najważniejszych think tanków w Europie Środkowej i Wschodniej.”

    No właśnie Maya, jak to jest że Putin jest tak popularny a jest tak źle w Rosji?

    „Guest post: Putin’s Russia and the inevitable tightening of the screws
    Guest writer
    | May 08 2014 15:43 | Comments |
    Share this on

    By Maya Rostowska of PISM

    At a recent conference in Moscow, participants – most of them activists, regional-level politicians, journalists and academics from across the country – told of civic organisations threatened with closure, alternative media outlets being shut down and professors threatened with the sack. Speakers made presentations about the failing state of Russia’s economy, the rise of nationalism and the demographic crisis facing the population.

    One man – a sociologist from St Petersburg – said things had got to the point where people would happily inform on their friends and neighbours, if only they had the option. Someone else chimed in that people are already doing so, using online forums. “People say Putin is like Brezhnev,” the person said, “but it’s worse than that. The atmosphere today is not like anything I remember. It’s more like what my parents say life was like under Stalin.”

    Meanwhile, Vladimir Putin’s approval rating has shot up. According to a survey by the independent polling organisation Levada Centre, following years of falling endorsement due to a lack of progress in dealing with corruption and, more recently, economic stagnation, support for both President Putin and Prime Minister Dmitry Medvedev is almost back at record, pre-crisis levels.

    But this is most likely a short-term spike linked to a surge in patriotism, of the kind many countries would experience in the aftermath of a quick and efficient annexation of an attractive, beach-lined piece of territory.

    The swell in patriotism will not last for ever and approval for the government will fall back down again. With the current administration in power, Russia cannot modernise. And without modernisation, the economy cannot grow. That is because Russia has exhausted its traditional sources of growth. It has caught up all it can under current policies. Oil and gas prices will not rise, what with new players (the US, Australia, Iran) about to join the global markets and constant innovation in shale and renewables. With the already-difficult business climate getting worse, capital is fleeing the country.

    What, then, will Putin do when the wave of patriotic feeling has swelled and fallen? According to Sergei Guriev, an economist from Moscow’s New Economic School who came to prominence after becoming an exile in Paris, the regime is likely to employ three tools targeted at three different groups in order to maintain the status quo.

    For Russians who are better-informed and critical of the regime, repression will increase. Alternative media sources will continue to be shut down and the slightest sign of dissent – in a local paper, on a blog, in a Facebook post – will be immediately removed and punished. The crackdown on freedom on the internet will continue. Opposition politicians and activists will continue to be hassled and harangued.

    For the less well-informed and less interested sections of the population the Kremlin will ramp up its propaganda machine. State television channels and the mainstream media will present an ever-more radical vision of reality. Any people or groups that present or represent a different view will be summarily besmirched or shouted down. Already today, Ukrainians fighting for an independent Ukraine are worse than fascists, while the West is a place where paedophilia is taught in schools.

    For those who are relatively well-informed but not affected by the repression directly and prepared to compromise, the Putin regime will seek to offer material compensation. This will prove difficult, as already the higher public sector wage hikes that were promised are unlikely to be delivered. Regional governments are going bankrupt left, right and centre, and almost all of their budgetary expenditure goes towards paying public sector wages. The federal government, meanwhile, will see falling income as economic growth slows down (to 0.5 per cent this year, according to economy ministry forecasts) and income from commodity exports falls.

    It is arguable that predicting what the Putin administration will do next is a fool’s game. Perhaps it is just too depressing. But the spike in its popularity following the annexation of Crimea is worrying. Bar modernisation, with other sources of popular approval fast disappearing, repression and bringing Russia “up off its knees” seem to be the only options open. Those in Moscow’s so-called sphere of influence already know this only too well. The rest of the West should take note.

    Maya Rostowska is an analyst at the Polish Institute of International Affairs (PISM)”

  42. Marucha said

    Re 21:
    Spadaj Pan ze swoim ględzeniem. Chłopaczyna lat 20 może się wykazać np. w organizowaniu wycieczek autokarowych dla innych studentów, niekoniecznie w roli doradcy MON.
    Nieważne, jakie zasługi mieli jego rodzice i dziadkowie.
    Czego on sam dokonał?
    Co powiedział, co napisał, co można by przedyskutować?
    A już najbardziej mnie ubawiło, że ten chłopaczek „wybrał służbę dla Polski”… jasne, napisał email do Macierenki, a ten go od razu przyjął na służbę. Pan sam taki głupi, czy nas za durniów uważa?

    Re 22:
    Zaraz mnie, k..wa, cholera strzeli…

    Swoją drogą może w końcu znajdzie się ktoś w polskm rządzie kto potrafi sklecić z sensem parę zdań po angielsku bo jak do tej pory nie pamiętam nikogo oprócz Sikorskiego który wprawdzie obchodził się bez tłumacza to kaleczył fonetycznie i gramatycznie jeśli nie miał przygotowanego tekstu nie wpominając o mega-ciezkim akcencie.

    Nikt w Polsce nie musi znać angielskiego. Od tego są tłumacze.
    Więcej – z oczywistych względów polski polityk nie powinien rozmawiać po angielsku z Amerykaninem czy Anglikiem.
    Co to ku@wa, Polska ma być jakąś kolonią żydoamerykanów?

    A nb. jakie umiejętności językowe posiadają Hamerykanie?
    Żadnych. Na całym świecie słyną z zerowych umiejętności językowych.
    Nawet własnym językiem mówić nie umieją,

    Re 23:
    Tak… Syjonista Brzeziński prezydentem Polski…
    Czy Panu już zupełnie odbiło, czy też wzbił się Pan na nieosiągalny dla mnie poziom ironii?

  43. Tekla said

    Rodzicami nowego doradcy Antoniego Macierewicza są Kamila Krysicka-Janniger – lekarz dermatolog oraz Robert A. Schwartz – profesor nauk medycznych, również dermatolog i jeden z najbardziej znanych na świecie badaczy zajmujących się nowotworami skóry.

    No, skoro tak, to to jest wystarczającą rekomendacją dla młodego geniusza politycznego.
    Admin

  44. Tekla said

    Nie o to mi chodziło,ale o nazwisko ojca ,,mlodego geniusza..

    https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Schwartz

  45. Doradca w MON powinien posiadać:

    1. Doświadczenie życiowe

    2. Doświadczenie zawodowe

    3. Odbytą służbę w armii

    Obstaję szczególnie przy tym trzecim punkcie, bo mamy dość wojskowych teoretyków, którzy nigdy nie trzymali broni i nie mają pojęcia o tym czym jest wojsko.

    Specjalista od spraw zagranicznych może co najwyżej doradzać w MSZ, ale i to dopiero po spełnieniu dwóch pierwszych punktów.

    Ja nie spełniam żadnego z nich i się na doradcę w żadnym ministerstwie w związku z tym nie nadaję. Prosta analiza i prosty wniosek, do którego powinien samodzielnie dojść każdy, kto nie chce zostać wystawiony na pośmiewisko. Chyba, że ktoś jest pewnym siebie geniuszem, lecz to może łatwo udowodnić.

  46. Zdravko said

    Abstrachujac juz od pochodzenia tego mlodzienca, to rozumiem jesli zostal by zatrudniony w ramach stazu jako asystent, ale zeby kuhwa doradca?! Co on moze Macierewiczowi doradzic? Jak przejsc World of Tanks?! Ten nlodzieniec na pewno jest inteligenty, ale zeby z tej inteligencji skorzyc to musi posiadac wiedze i doswiadczenie.

    Jakoś mu inteligencja z twarzy nie bije… ale pozory mogą mylić.
    Ot, taka amerykańska matrioszka.
    Admin

  47. myślący po polsku said

    Qrwa albo tu czerwoni albo naiwni albo prawie sami anarchiści.

  48. Maćko said

    Odp20 – wpis jest pusty, niediagnostyczny, bo oparty na niesprawdzonym zalozeniu. Zamiast wprowadac szum prosze sprawdzic, czy Pan Edmund ma obywatelstwo polskie czy go nie ma.

    odp21 – myślący po polsku – dokladnie i celnie.

    odp35 – Robert – na 18 lat to bardzo dojrzale Pan pisal, za bardzo jak na mój gust, ale… nie bedac sam „mozartem” wiem ze mozarci sie rodza, wiec czemu nie. JBNB – voir pour croire mawiaja madrze i zwiezle zabojady. Przy okazji równiez: skad bede wiedziel ze to Pan na zdjeciu? 😉 HAHAHAHA! Teoria informacji Kosseckiego i Logika Aksjomatyczna Informacyjna pozostawiaja na kazdym glebokie slady. 😉
    0dp 45 – dokladnie. Jaki doradca taki mlody to szczególnie powinno sie zaprezentowac jego dorobek.

    Swoja droga… czy Macierewicz zglupial doszczetnie aby takiego mlokosa brac na doradce bez przygotowania obrony i posiadania argumentów wazkich na poparcie swoeje decyzji???
    Jesli geniusz obronnosci to trzeba to pokazac.
    Zaprawdy nie rozumiem.
    Macko

  49. Maćko said

    Odp30 fotka – ten Pan po prawej to kto? Ma ciekawe rysy

    Cos sie kalapucka w liscie komentarzy, mój sprzed chwili powinien byc 47 a wisi u góry!

  50. Zerohero said

  51. Zdravko said

    Jak pan Macierewicz będzie szykował się do ataku na Rosję, to jego głównym zajęciem będzie wypisywanie zwolnień z lekcji dla swoich doradców.

  52. Z kolei Duńczyk sprowadzony przez Macierewicza do tropienia Smoleńska ożenił się ze Stankiewiczową 🙂
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ewa-stankiewicz-i-glenn-j-rgensen-wzieli-slub/92yq9e

  53. Boydar said

    Przesłanie o którym wspominałem – „Jesteście jak małe dzieci, ale już my was wyprowadzimy”. Wyraz twarzy Maciory, dokąd to, mówi sam za siebie.

    To takie tylko moje, pobożne życzenia, nic na serio z dobrze zdementowanych źródeł.

  54. MadryMadej said

    Zyd Macierewicz znow zakpil z durnych wyborcow. Tak jak Mikchalkiewicz kpi wcierajac przekonanie do ogolnej podswiadomosci ze Polacy to „mniej wartosciowy narod”
    To wyzsza perfidia zydowska. Czy poslkie spoleczenstwo kiedykolwiek przejrzy na oczy?

    Kolejny, który słowa „ironia” nie potrafi odnaleźć w słowniku…
    Admin

  55. Boydar said

    Myślę, że nie ma Pan Madej racji.

    Polak słysząc takie słowa zaczyna sobie przypominać, gdzie położył bejsbola albo inne stosowne narzędzie; bo Polak tak ma. Teza taka natomiast, mogła by być słuszna względem np. Niemców. Im, jak wskazuje historia i praktyka, można wmówić wszystko i bez większych problemów. Zapewne nie wszystkim, ale wyjątki potwierdzają regułę.

  56. watazka said

    41
    Siekiera_Motyka
    Czytam to arcydzielo resortowego pomiotka i oczom nie wierze.
    Czy tej biedacze przypadkiem kraje sie nie pomylili?
    Bardzo mi sie spodobalo, ze na konferencji w Rosji omawia sie bezczelnie takie rzeczy jak ocenzurowanie roznych organizacji i nieprawomyslnosc profesorow, ktorym grozi utrata pracy.
    W Polsce takich profesorow sie nie uprzedza: w Polsce sie ich wyrzuca z pracy albo zabija.
    Nie znam takiej konferencji w Polsce – w stolicy- na ktorej ‚aktywisci, politycy, dziennikarze i akademicy z calego kraju mieliby odwage krytykowac polityke panstwa, fatalna gospodarke, nacjonalizm i kryzys demograficzny.

    Ciekawe jaki tytul miala ta konferencja.
    Autorka pisze, ze jeden facet bez nazwiska ale (oczywiscie) z Petersburga, opowiada jak trudno informowac co sie naprawde dzieje w Rosji; jakis inny anonim twierdzi, ze Rosja za Putina to tak jak za Stalina. A Putin to taki Brezniew.
    I teraz ta biedna pani ana-lityk nie moze zrozumiec na czym polega popularnosc Putina; ze zamiast spadac, to sie podnosi.
    Pani wyciaga inteligentne wnioski, ze na razie to Rosjanie sa patriotami. A ze wiadomo, ze patriotyzm to sprawa chwili i kaprysu oraz trendow – wiec jak sie Rosjanom znudzi patriotyzm to Putinowi popularnosc spadnie.
    Ciekawe jak pani analityk-umyslowy paralityk ocenia patriotyzm Amerykanow bo ich prezio ma az 17% popularnosci.

    Najlepsze kawalki tej debilki:
    1.
    Obecna administracja nie pozwala na modernizacje kraju (To prawda; po ulicach Moskwy laza niedzwiedzie jak swiete krowy w Indiach, a olimpiada w Soczi odbywala sie na klepisku w stodole.
    Po wystrzeleniu rakiet z Morza Kaspijskiego wszystkim AMerykanom szczena opadla ale nie pani Rostowskiej bo akurat miala wtedy wizyte u dentysty..
    2.Rostowska wpadla na genialny pomysl, ze bez modernizacji ekonomia nie moze sie rozwijac. Wynika z tego, ze to tylko w USA ekonomia jest odwrotnie proporcjonalna do modernizacji.
    3. Powodem stagnacji gospodarczej Rosji jest zarzucenie tradycyjnych zrodel rozwoju gospodarczego: ceny ropy i gazu nie wzrosna oraz pojawili sie ‚nowi gracze na rynku: US, Australia, Iran.

    (Musialem leciec do kibla bo sie posikalem ze smiechu):
    Australia wlasnie przechodzi najwiekszy kryzys chyba od czasow wojny; bo Chiny przestaly kupowac australijskie ‚zrodla rozwoju gospodarczego’, USA sie wali i jest zadluzone na 13 trylionow dolarow w komunistycznych Chinach, a Iran sie wlasnie zawzial i handluje z Rosja. Wszyscy natomiast powazni analitycy kombinuja jakby tu zniesc te sankcje na Rosje, dzieki ktorym Rosja rozwija narodowa ekonomie. Naturalnie ze sankcje daly w kosc i to bardzo. Ale rownoczesnie tani rubel na dluzsza mete nie bardzo korzystny ale akurat teraz bardzo pomogl stanac rosyjskiej produkcji zwlaszcza rolnej na nogi. Rosja duzo przyoszczedzila na imporcie.
    Tani rubel zwabil ogromna ilosc turystow nie tylko nad morze ale i do Moskwy. Rosja jest chyba jedynym panstwem kapitalistycznym, ktory walczy z korupcja.

    Zdaje sie, ze nie dotarlo do tej analityczki, ze gaz lupkowy jest ostatnio bardzo nie w modzie i USA przestaje exploatowac ten kosztowny smierdzacy gaz i naturalnie pan Biden i jego synek sie usrali na gazie lupkowym w Slawiansku.
    Jakie ‚renewables’ pani ma na mysli to nie wiadomo bo zapomniala sprecyzowac.
    (Panienka nie wie oczywiscie ze kapital z Rosji i tak ucieka duzo slabiej niz z USA gdzie zlodzieje- milionery chowaja pieniadze po Kajmanach i innych zagranicznych materacach i skarpetkach.
    W Rosji sie buduje infrastruktura- w USA sie wali.)

    Po tej wnikliwej analizie panienka z zapalem cytuje jakiegos ekonomiste, ktory dopiero na emigracji zdobyl rozglos – przepowiada ten prorok, ze w Rosji wzrosnie rezym i zamordyzm, wolna prasa zniknie, i bedzie cenzura internetu a opozycja bedzie niepokojona.
    A stacje telewizyjne beda sialy ruska propagande. A ludzie, ktorzy beda mieli odmienne zdanie beda nagabywani.

    Troszke sie angielski panience przejezyczyl i pisze tak:
    ” Any people or groups that present or represent a different view will be sumarily besmirched or shouted down. ALready today, Ukrainians fighting for independence are worse than fascists, while the West is a place where paedophilia is taught at school.”

    A dla tych, pisze ta pani, ktorzy sa dobrze poinformowani … Putin zaoferuje finansowa rekompensate – co zdaniem pani Rostwoskiej bedzie trudne bo administracja nie ma pieniedzy, a regionalne rzady bankrutuja na prawo i na lewo bo oplacaja publiczny sektor.. (Zyrynowski powinien to przeczytac)
    Jedynym rozwiazaniem, zdaniem tej analistki jest ‚podniesienie Rosji z kolan”.

    Caly tekst zdaje sie byl skompilowany z roznych hasel i tekstow antrosyjskich zerznietych z internetu i polskiej gadzinowki.
    Z obrzydzeniem mysle, ze polski podatnik pani Rostowskiej zaplacil za edukacje duze pieniadze ale do pustego lba nawet Salomon nie naleje.
    Pani Rustowska narzeka na korupcje w Rosji ale co ona robi w Instytucie Spraw Miedzynarodowych?

    Ta debilka chyba nic nie wie o Rosji:

    Rosyjskie miasto akademickie:

    http://russia-insider.com/en/innopolis-russias-new-city-future-video/ri8161

    Powody dla ktorych Rosja jest potega i nia pozostanie:

    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=20660

  57. snag said

    Myślący Po Polsku @ 21 ,…

    „#20 Albo nie masz pojęcia o czym piszesz albo celowo kłamiesz” ,…

    Podejrzewam ze jedno i drugie bo trudno o nazwac to ignorancja – Wiadomo ze zydzi maja automatycznie podwojne obywatelstwo i pelno ich w rzadzie w miejscach gdzie wymagany jest security clearance. Mam kolege z podwojnym obywatelstwem pulkownik rezerwy Texas Rangers ostatnie kilka lat kiedy fizycznie nie byl zdolny do specjalnych operacji przydzielono go do Secret Service do lustrowania i zabezpieczania niebezpiecznych zalesionych odcinkow trasy kawalkady prezydenta przy autostradach, mialem drugiego z podwojnym ktory pracowal w Boeing nad scisle tajnym jet propulsion system.

    W ogole ten caly post po 20 smierdzi krecia robota ,…

  58. Zerohero said

    Na Ukrainie wygrał „nacjonalizm”, no i teraz stanowiska rządowe obsadzają obywatelami USA, gruzinami itd. Jawnie szydząc z ukraińskiego bydło. W Polsce mieliśmy sikorskiego, rostowskiego…..na a teraz „nacjonaliści” z PIS sprowadzą amerykańską młodzież.

  59. Antoni Trotylewicz said

    Nie ufam Polakom, choć nieźle ich ogrywam. Ten amerykański chłopiec będzie wiedział jak z nimi postępować. Polacy są dla nas nawozem historii, ślepymi pionkami.

  60. Boydar said

    Panie Watażka, ja Pana po dobroci i z własnego doświadczenia ostrzegam – „bardzo Pan rozdmuchu.je swoje zastrzeżenia …” 🙂

    Cytat nie jest dosłowny bo mi do głowy nie przyszło skopiować

  61. NC said

    Re 21: Myślę, że jest Pan bardzo naiwny.

  62. watazka said

    37
    Anonim
    Nie o to chodzi czy ten gowniarz jest Einsteinem czy przejawia zespol Downa. Niewatpliwie na doradce nie wyglada. Na specjaliste od katastrofy smolenskiej tez nie.
    Ale Macierewicz tez nie przypomina meza stanu. Raczej stracha a wroble.
    Podejrzewam, ze rodzice to kumple Macierewicza a chlopakowi potrzebna jest kasa.Czy ktos wie ile ten Downek bedzie zarabiac?
    Chodzi o to, czy naprawde w Polsce polskie dzieci po ukonczeniu polskiej szkoly musza zamiatac podlogi i pakowac cukierki w sreberka w Anglii zamiast robic kariere w Polsce?
    A mnie interesuje kiedy PiSDudaSzydlo zabiora sie za walke z korupcja. Wtedy Macierewicza razem z podopiecznym doradca wywioza na taczkach.

  63. snag said

    Marucha @ 43 ,…

    Oficjalne przemowienia daje sie we wlasnym jezyku a interesy dobija sie za kulisami na spacerze po parku jak Gorbi z Reaganem czy Thatcher ,…

    Apropo’s 21 – widze zes pan odporny na fakty i niezbyt tolerujesz kogos kto wie co mowi z doswiadczenia a nie papla o indiancach bo czytal Winnetou ,…

    Jak juz podalem w poprzednich ‚dowolnych’ lista dorobku Janniger’a jest dostepna on line a wiele prac indywidualnych i w zespolach mozna przejrzec bezplatnie ,…

    Hamerykanie nie musza miec lingo umiejetnosci wystarczy ze znaja jezyk ktorym posluguje sie swiat i polityka.

    Brzezinski syjonista? Facet ktory krytykuje hegemonie Israela przy kazdej okazji, domaga sie zdelegalizowania AIPAC, zaprzestania rabunku palestynskiej ziemi i osadnictwa, broni Carter’a ktory mial czelnosc ometkowac Israel apartheidem … syjonista ,… Dobre 🙂 ,…

    Post pod 21 jest rzeczowy i right on the target, dodalem angielski bo nie znam trafniejszego okreslenia po polsku.

  64. snag said

    Re1truth2 @ 25 ,…

    Akurat nie „jedno i to samo” bo trzech niezaleznych od siebie organizacji nie wpominajac o fakcie ze zostal wybrany demokratycznie wiecej niz raz i z puli 63.000 studentow ,…

    Skad tyle zolci ? ,…

  65. Zdravko said

    Re 62 Pan Watazka

    „Podejrzewam, ze rodzice to kumple Macierewicza a chlopakowi potrzebna jest kasa.Czy ktos wie ile ten Downek bedzie zarabiac?”

    Od 6 do 10 tyś brutto, dokładnych danych nie mam, ale wątpie by zarobił więcej. Biorąc pod uwagę, że młodzieniec pochodzi ze USA i nieźle ustawionych rodziców, to podany przedział zarobków pokrywa się z jego dotychczasowym kieszonkowym. Szczerze mówiąc mało prawdopodobne by przyleciał tu dla pieniędzy. Jakby skończył studia to na spokojnie mógłby liczyć początkowo 4-6 tyś miesięcznie jeśli nie więcej.

  66. Siekiera_Motyka said

    Ad. 56 – Nie chciało mi się tłumaczyć tej Kur^y debilne słowa, a wiec dziękuje Panu za dobrą robotę.

    Przypuszcza że z czasem ci „eksperci” będą ulokowani na wysokich stanowiskach za kurtyną by kontrolować „poprawność polityczną”.

    Ad. 62 – „A mnie interesuje kiedy PiSDudaSzydlo zabiora sie za walke z korupcja. ”

    Paaaannnnie Watazka , Pan w to wierzy ?????

    A tu chłopcy w pracy

  67. Marucha said

    Re 63:
    Pana wyobrażenia o dyplomacji pozostawiam do oceny innym uczestnikom. W każdym bądź razie Amerykanie nie będą mnie ku$wa pouczać na temat języków obcych, bo tak się składa, że znam dobrze trzy, a słabiej jeszcze kilka.

    „Dorobek” Jannigera… przecież ten szczyl nawet służby wojskowej nie przeszedł.

    A co do Brzezińskiego, to już nawet nie mam siły się śmiać.

  68. Czołgista said

    Czepiacie się. Przynajmniej nasi szeregowi nie będą mieli już więcej problemów z trądzikiem.
    🙂

  69. snag said

    Robertgrunholz @ 46 ,…

    Skad pewnosc ze mister minister nie ma kogos z doswiadczeniem wojskowym w ekipie doradcow ? ,…

    Tej pewności nie mamy – ale mamy pewność, że ma w ekipie doradców postać Harry’ego Pottera.
    Admin

  70. listwa said

    @ 22 Maćko

    odp21 – myślący po polsku – dokladnie i celnie.

    Ale robisz reklamę tej socjocybernetyce. W pis@ 21 to myślący po polsku ala moher. Jak można uznać takie myślenie za polskie i celne? Jakiś 20 letni doradca dobry bo Petru zły. Tą metodą to można i Petru uznać porównując go z jakimś Gradzką czy gorszym od Petru i powiedzieć, że wolę Petru.

    A ten myślący po polsku ala moher podał chociąż w czym ten doradca jest dobry i w czym będzie Macarewiczowi doradzał, jak Macarewicz jest w ogóle najmądrzejszy.

    W Polskim myśleniu bierze się pod uwagę jakie predyspozycje i wiedze ma doradca, a nie czy babcia była w AK..A może Myślący po polsku ma coś do powiedzenia co AK dla Polski wywalczyło?

    PS. A czy nadal uważasz, że pieniądz to tylko informacja w banku? , czy coś przemyślałeś i poprawiłeś w swych przekonaniach?

  71. watazka said

    Jakos tak bylo za moich czasow, ze konczylismy studia juz po dwudziestce. Matura w wieku lat 18 plus 5 albo 6 lat studiow.
    i wychodzilismy naszpikowani teoria i wchodzilismy w swiat praktyki.
    Widac w USA w budowaniu kariery zawodowej w ogole nie istotna ilosc zdobytej wiedzy teoretycznej.
    Taka Monika Lewinski od razu zaczela od praktyki.

    A jezyk? Jezyk (wlasny) w dyplomacji jest szalenie przydatny. Zwlaszcza lozkowej.

    Jak mawial pewien zdegenerowany hrabia- w trudnych sytuacjach zyciowych zawsze pomagam sobie jezykiem.

  72. Ciupaga said

    @58 …bez dyplomu, wiedzy i doświadczenia, na stanowisku na które zatrudnia się starych wyjadaczy w dyplomacji jako ukoronowanie kariery.

  73. Siekiera_Motyka said

    Dalej mnie ciekawi czy ktoś rozumie czemu on ma na nazwisko Janniger.

    GOOGLE pokazuje tą pewną ciekawostkę !!!!

    Body dysmorphic disorder: beyond skin deep.
    Z Husain, EJ Janniger, JA Krysicka, G Micali, RA Schwartz

    Giornale italiano di dermatologia e venereologia: organo ufficiale, Societa …

    Alllllllleeeeee

    „Prywatnie jest pół-Amerykaninem (synem lekarza z USA) i studiował stosunki międzynarodowe na amerykańskim uniwersytecie Rutgers w stanie New Jersey.”
    i
    „Edmund Janniger is a student at the Rutgers School of Public Affairs and Administration and a Rutgers University Senator”

    To co jest podane jako jego kierunek studiów nie zgadza się z tym co znalazłem. Tu są podane publikacje z jego nazwiskiem. Są one medyczne a nie na tematy które on niby studiował na Rutgers.

    https://scholar.google.com/citations?user=6UfSHoEAAAAJ&hl=en

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22994668

    On widocznie wylądował z Kosmosu niedawno.

  74. NC said

    Re 72: Autorzy, czyli rodzice Edmunda dopisali szczyla do listy autorów.

  75. snag said

    Panie Marucha ,…

    Sprawdzilem dla pewnosci ostatnich 10-ciu szefow departamentu obrony Stanow choc nie musialem bo wiem ze tylko jeden z nich (Hagel) sluzyl w wojsku nie wspominajac o doradcach – Minister obrony ma stala ekipe doradcow a jak zajdzie potrzeba to ma do dyspozycji specjalistow w kazdej dziedzinie na zawolanie ,…

    >>> Tak, dwudziestolatków bez żadnego ukończonego kierunku studiów… 🙂 – admin

    Odpusc pan Brzezinskiego bo obok Buchanan’a jest akurat jest najbardziej znienawidzonym gojem przez AIPAC i nie tylko za krytyke zio-politics a rowniez za fakt ze nie udalo im sie go zgnoic ,…

    Przeraza mnie wasza zolc i wcieklosc z jaka atakujecie kazdego kto smie prostowac bzdury i radzi poczekac na wyniki ,…

    Post pod 34 to dno szamba ,…

  76. snag said

    Do palantow czepiajacych sie nazwiska i wygladu … Kto do jasnej twierdzi ze Schwartz jest jego biologicznym ojcem? ,…

  77. No, no, no… bardzo seksowny ten mlody Amerykanin Janniger

  78. Maćko said

    Pytania:
    1. Ma obywatelstwo polskie czy nie?
    2. Ma prace wartosciowe na temat obronnosci czy nie?
    3. Ma wartosc jako doradca MON czy nie?

  79. listwa said

    @ 75 Maćko

    Takie pytania to i bez socjocybernetyki można zadać.

    W czym będzie doradzał jeśli jest doradcą i ile to będzie kosztowało?

  80. listwa said

    @ Maćko

    A czy nadal uważasz, że pieniądz to tylko informacja w banku? , czy coś przemyślałeś i poprawiłeś w swych przekonaniach?

  81. Maćko said

    Listwa, nie badz msciwa. Po co?

    Zadalem to pytanie: 3. Ma wartosc jako doradca MON czy nie?

    A pieniadz jest tylko informacja, niczym wiecej.

  82. Maćko said

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pieniadz-bez-lichwy-wyspa-guernsey-2013-09

  83. Czołgista said

    Dla przypomnienia. Jaki minister, tacy eksperci:
    http://wyborcza.pl/1,75968,14798278,Smolenskie__The_Best_Of___czyli_najwieksze_przeboje.html#TRrelSST
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14622705,Mamy_protokoly_z_przesluchan_ekspertow_Macierewicza_.html#TRrelSST

    Wiem, że Wybiórcza, ale jeśli ktoś nie chce czytać komentarzy ekipy Michnika, to zawsze może samodzielnie przejrzeć skany i jeszcze raz obejrzeć materiał z telewizji Trwam.

  84. Siekiera_Motyka said

    Ad. 73 – To nic nie tłumaczy. Oto jeden przykład

    https://scholar.google.com/citations?view_op=view_citation&hl=en&user=6UfSHoEAAAAJ&citation_for_view=6UfSHoEAAAAJ:d1gkVwhDpl0C

    „Abstract Leishmaniasis is a widespread parasitic disease seen most often in children and young adults, although it may occur at any age. In Yemen, up until now, specific treatment for cutaneous leishmaniasis (CL) has been challenging. Available chemotherapy is expensive
    and replete with significant side effects. Standard cryosurgery with liquid nitrogen is prohibitively expensive and often unavailable. The objective of this paper is to highlight the importance of cryosurgery with carbon dioxide slush in the treatment of CL in an …”

    Wygląda czysto medyczne pismo.

    Ale wiemy , „Edmund J Janniger ma 20 lat Facebook ….. Urodzony w 1995 r.”

    Powyższa praca jest z 2012 roku. To młody mając 17 lat jest dopisany do tej pracy bo ….. No właśnie CO ???? Nic takiego jeszcze nie widziałem a miałem okazje publikować.

    Jedyna wzmianka w GOOGL-u o nazwisku Janniger jest tu

    „”Hungary, Catholic Church Records, 1636-1895,”

    database, FamilySearch (https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:X2WH-Q36 : accessed 26 November 2015),

    Julianna Kremperg in entry for Anna Janniger, 20 Apr 1818,
    Baptism; citing Velence, Fejér, Hungary,

    Tolna Megyei Leveltar, Budapest (National Archives, Budapest); FHL microfilm 622,589.”

    https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:X2WH-Q36

    I NIC INNEGO nie ma !!!!! Matka ma te nazwisko( a nie Schwartz) które nigdzie się nie pojawia poza nią i to co powyżej. Nazwisko nie jest jej rodziców.

  85. listwa said

    @ 78 Maćko

    Ta socjocybernetyka w niczym ci nie pomaga.
    A ja zadałem pytanie : „W czym będzie doradzał jeśli jest doradcą i ile to będzie kosztowało?”

    I przypominam że Myślacy po polsku i ty sam powiniście znać odpowiedź, gdyż AK jet lepsze od PZPR, a ty uważasz to za trafne i celne. A wy też o tym nic nie wiecie? Mi się wydaje że Polsce nie przydatny

    „A pieniadz jest tylko informacja, niczym wiecej”.
    – to ta socjocybernetka ci szkodzi. Ale już cie przekonywął nie będą bo znowu posądzisz mnie o jakąś zemstę.

  86. Maćko said

    Odp82 – Czolgisto – Ja tam mam Honor i GWna nie czytam, bojkot. Niech zdycha. Uklony za koncowe slowa, ale lepsza profilaktyka niz terapia, zapobieganie niz naprawianie. GWno, Jewsweek, Przekrój to antypolskie gadzinówki.

    Listwa, mnie tez sie wydaje ze to jakas paranoja z mlodym, bez doswiadczenia, jako doradca MONu. Tylko ze dla zasady, aby nie skrzywdzic, wymagam wiecej info. Moze ktos wie i nas przekona, ze to mlody Clausewitz pochodzacy w prostej linii od Sun Tsu.
    Jesli nikt nie pokaze, jaki z niego strateg fenomenalny, to bedziemy musieli – MUSIELI – przyjac, ze pierwsze wrazenie bylo dobre i ze to ciota macka albo przyklad nepotyzmu czy nabijanie sie z Polaków z zywe oczy.
    Panial? 😉

    CO do pieniadza, to, Listwa, czym jest pieniadz innym niz informacja ?
    Da sie zjesc? Nie
    Da sie wypic? Nie
    Dom wybuduje? Nie
    Ogrzeje chalupe zima? Nie bardzo.

    Przeczytala link o wyspie Guernsey? Jest ich wiecej takich oaz rozwoju bez lichwy.
    Wie Listwa jak sie zaczal barter posredni i czego uzywano w historii Ludzkosci jako „pieniadza”??
    Wie czy nie wie? Jak nie wie, to prosze wziac pod uwage, ze do wymiany – kupowania/sprzedwania wymyslono, dla celów praktycznych, wygodnego posrednika. Zamiast ja Kalemu krowe a Kali mnie banany, ja Kalemu krowe a on mnie muszelki. Ja sobie muszelki za pazuche a po tygodniu za jedna mam banany a za druga maniok. A ten co dostal muszelke za banany to idzie za wioske i z Zocha w trawe sie lozy…
    Pieniadz jest tylko informacja. Ile za cos albo ile na cos. Czy to muszelki, czy piórka, czy kamuszki, czy miedziaki, czy zlote czy papirowe czy bitowe, niczym wiecej jak zapisem ile byla warta krowa.
    +++
    ***
    Ok, zlociaki i miedziaki maja wartosc zawartego w nich metalu, ale mozna to chwilowo pominac, bo nie o tym mowa.

    Juzesmy to przerabialismy… 😉 https://marucha.wordpress.com/2014/06/23/zydowska-lichwa-majatki-gojow-naleza-do-zydow/

  87. Maćko said


    +
    https://www.google.com/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjgxJqz4q7JAhVFqpAKHZi5CVcQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fwww.altair.com.pl%2Fmagazines%2Farticle%3Farticle_id%3D2696&bvm=bv.108194040,d.Y2I&psig=AFQjCNEqBSNYJs_Ki9up5M5ieIH5QHpFcw&ust=1448650656869716

  88. Siekiera_Motyka said

    Ad. 74 – Tylko jeden problem.

    Mając 17 lat jest on dopisany do tej pracy !!!! To kur%a nie poważne. Pokazuje poziom tej rodziny.

    „https://scholar.google.com/citations?view_op=view_citation&hl=en&user=6UfSHoEAAAAJ&citation_for_view=6UfSHoEAAAAJ:d1gkVwhDpl0C”

    Nazwisko Janniger nie pochodzi od rodziców Pani Kamily a więc skąd ? Bo dziwnie się składa że nie dopisuje sobie Schwartz-a który jest tak sławny i opisany,

    „https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Schwartz”

    A może mały z kosmosu przyleciał lub jest jakimś klonem.

    Ale mamy dalej problemy, tym razem z matka geniusza.

    „Kamila Krysicka was born in Sopot, Poland on July 18, 1959, the child of attorney Stanisław Krysicki and executive Felicja Kurnatowska. Her parents were both natives of Płock, Poland.”

    „https://en.wikipedia.org/wiki/Camila_Krysicka_Janniger”

    Jej matka to Felicja Kurnatowska. A tu informacje o Pani Felicji,

    „Po wyzwoleniu obozu wyjechała do Anglii – pracowała w lotnictwie i Wojskowej Służbie Kobiet w Anglii (Pomocnicza Wojskowa Służba Kobiet [PWSK] w ramach 2 Korpusu PSZ na Zachodzie).

    W lutym 1946 roku wyszła za mąż za kaprala Stanisława Krysickiego, służącego w PSZ na terenie Wielkiej Brytanii.

    W styczniu 1947 r. urodziła pierwsze dziecko. W 1949 r. powróciła wraz z rodziną do Polski.

    W chwili obecnej mieszka w Warszawie. ”

    Nic tu o Camili urodzinach które są w 1959 roku ??????

    Data urodzenia Pani Felicji to 1920-06-10. W 1959 ma 39 lat.

    Według tej strony dalej żyje.
    „http://www.1944.pl/historia/powstancze-biogramy/Felicja_Kurnatowska”

    Krysicki to ciekawy gosc

    „Adwokat, sędzia wojskowy w Szkocji. Urodził się w 1910 r. Jego ojciec Aleksander był współwłaścicielem olejarni i kaszarni, ale przede wszystkim przedsiębiorcą budowlanym, który stawiał m.in. gmach Jagiellonki. W szkole tej Stanisław Krysicki działał w harcerstwie, organizował obozy letnie, uprawiał lekką atletykę, grał w tenisa. Maturę zdał w 1930 r. Studia prawnicze skończył na Uniwersytecie Warszawskim. Był podprokuratorem Sądu Okręgowego w Płocku. Należał do Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego. W czasie wojny przedostał się najpierw do Rumunii, potem do Francji i Anglii. W Szkocji został przydzielony do Samodzielnej Kompanii Saperów 10. Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej gen. Maczka. Ukończył Szkołę Podchorążych Saperów w Dundee. Był podporucznikiem audytorem w Korpusie Oficerów Sądowych. W 1945 r. na Uniwersytecie w Edynburgu ukończył Studium Prawa Administracyjnego i Praktyk. Pracował w Midland Banku w Londynie. Trzy lata po wojnie powrócił do Polski. Był ekspertem prawa budowlanego, radcą prawnym w warszawskich biurach projektu, adwokatem. Członek Okręgowej Rady Adwokackiej, komisji dyscyplinarnej Izby Adwokackiej. Przez 22 lata kierował Kołem Płocczan w Warszawie. Zmarł 21 marca 2006 r. w Warszawie.”

    „http://plock.wyborcza.pl/plock/1,35681,3679870.html?disableRedirects=true”

  89. listwa said

    @ 84 Maćko

    Ty kocie, za takie teksty to nadajesz się tylko żeby cie po korytarzu przeczołgać.

    Na drugi raz nie wyskakuj z poparciem dla jakiegoś Myślącego po polsku jak nie wiesz nic.
    Dowiedz się, że ten młokos nie będzie faktycznie żadnym doradcą.
    Nawet tego tekstu który jest nie przeczytałeś , a komentujesz:

    ” Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowy MON powiedział dziennikarzom, że Edmund Janniger będzie się zajmował w MON problematyką stosunków międzynarodowych, „na poziomie niższym”. Do jego obowiązków należeć będzie także praca w zespole prasowym resortu.”

    skąd to ? z kosmosu?

    Nie opowiadaj że są trafne i celne teksty jakiegos spadochroniarza z USA zachwalającego innego spadochroniarza z USA.: „Cóż starcie trzeciego pokolenia PZPR z pokoleniem AK. Jako Polak stawiam na AK.”

    – a to skąd to ? z kosmosu?

    „Elżbieta Witek, rzecznik rządu, stwierdziła, że 20-latek, studiujący w USA, będzie pomocny w biurze prasowym MON w zakresie współpracy z redakcjami zagranicznymi”.

    On będzie na poziomie niższym pracował w zespole prasowym, będzie tam pomocny w biurze do kontaktów z redakcjami zagranicznymi bo zna angielski.

    On tylko może ma angaż doradcy i pieniądze doradcy. W co wątpię.

    Co ty za pytania w @ 77 Macko zadajesz? Bo jakiś @ 21 Myślący po polsku bzdur nawypisywał.

    A co do tego:

    „CO do pieniadza, to, Listwa, czym jest pieniadz innym niz informacja ?
    Da sie zjesc? Nie
    Da sie wypic? Nie
    Dom wybuduje? Nie
    Ogrzeje chalupe zima? Nie bardzo”

    – prześlij mi wszystkie informacje jakie masz na swoim koncie bankowym i twojej rodziny, a ja ci odeślę informacje w postaci Albumu o Warszawie. A twoim rodzicom prześlę kwiaty z gratulacjami z informacja że też się nadajesz do MON Macarewicza..

  90. snag said

    Loooodzie !!!

    Od lat dokladnie od wyboru Kwasniewskego doradcy, stratedzy i ich ekipy w komitetoach wyborczych dwoch glownych partii w Polsce sa importowani/e ze Stanow a tu nagle armageddon bo jeden z doradcow ministra obrony jest tez ze Stanow ,…

    Relax, przynajmniej przez nastepne 100 dni proby jak w kazdej cywilizowanej dojrzalej politycznie spolecznosci przyjete ,…

    Pan sugeruje, że nie było oburzenia na importowanie doradców z Usraela? Że dopiero teraz się zaczęło?
    Choć po raz pierwszy mianowano chłopczyka doradcą.
    Admin

  91. Siekiera_Motyka said

    Geniusz dyplomacji Polskiej już pracuje w obronie Kraju

    „Polish spy agencies had Russian moles

    Antoni Macierewicz created a military intelligence service free of foreign influence.

    11/6/15, 7:08 PM CET Updated 11/6/15, 7:25 PM CET ”

    http://www.politico.eu/article/polish-spy-agencies-had-russian-moles-antoni-macierewicz-pis-kaczynski-government/

    „I hope that future POLITICO.eu articles reflect these realities.

    Edmund Janniger
    Deputy Chief of Staff to Antoni Macierewicz
    Warsaw, Poland”

  92. snag said

    Jeszcze jedno nie wiem czy ktoś z was miał okazję otrzeć się o electrocardiology ale specjaliści w tej dziedzinie to w większości ‚szczuny’ niewiele starsi od tego ‚chłopca’ podobnie jak chirurdzy operujący Da Vinci robotami przy operacjach w wieku przed ‚trzydziestka’ ,…

    Czasy się zmieniają ,…

    ————————-
    Panie Snag, Pan już tak pierdoli, że zrzygać się można.
    Czy Pan naprawdę nie rozumie, że do pewnych funkcji potrzebne jest doświadczenie życiowe?
    Admin

  93. Maćko said

    Odp89 – http://www.militaria.banzaj.pl/pictures/shops/8/29993_Celownik_kolim_WALTHER_EPS_3.jpg

    Swoja drog…
    Jesli mlody nic nie robi w MON to o czym my tu fanzolimy?

    ————-
    Jak to nic nie robi?
    Pobiera pensję, która wyżywiła by 2-3 polskie rodziny.
    Admin

  94. Maćko said

    Listwa – a czym jest pieniadz, jesli nie informacja?
    Podany przyklad zly, bo nie dam nikomu informacji do mojego konta. Wiele informacji jest cennych.

    Czego Wasc nie rozumie, to tego, czym jest informacja.
    Nieprawdaz?

  95. listwa said

    @ 90 Maćko

    O czym fanzoli myślący po polsku i ty sam w @ 22: ” odp21 – myślący po polsku – dokladnie i celnie”

    To jak ci przekazać nr konta bankowego ? Pewnie, że pieniądz to tylko informacja – nie zjesz, nie
    wypijesz, domu nie wybuduje?

    Ta socjcybernetyka to niezła sprawa.

  96. listwa said

    @ 94 Maćko.

    Ja nie chce informacji do twojego konta, tylko chce informacje Z twojego konta. Dociera : Z . Pieniądz to tylko informacja. Prześlij mi twoją całą informacje z twojego konta bankowego.

    I zaraz się wyleczysz z głupich przekonań.

  97. Pitagoras said

    Listwa – podziel się 😀

  98. snag said

    Admin @ 75 ,…

    Jak mam problem z lap-top, ktoryms programow czy aplikacji to nie szukam jakiegos zgreda a wolam mojego 13-letniego syna i sprawa zalatwiona a jak jego czasem nie potrafie zrozumiec to dzwonie do 21 letniej corki na psychologii w UW a nie do jakiegos zgreda, w dzisiejszym swiecie kazda dziedzina w tym ministerstwo obrony sa compartmentalised, swiat sie zmienia dzis 19 latki operuja dronami, wyrzutniami rakiet nie zawsze z generalem za plecami podejmujacym decyzje ,…

    Pieprzy Pan jak potłuczony. Z tym się w ogóle nie da dyskutować.
    Admin

  99. snag said

    Maćko @ 87 ,…

    2×4 tez nie przekona, no sir 😉 ,…

  100. listwa said

    @ 97 Pitagoras

    Z tobą ? jasne.

  101. Założę się, że gdyby Pan Listwa był Ministrem Obrony Narodowej, to nie wziąłby mnie jako swojego doradcę.

    Dlaczego? Bo Pan Listwa jest normalny. To samo zrobiłby (czy raczej: nie zrobiłby tego) Gajowy, Boydar i cała reszta tu obecnych. Bo są zdrowi psychicznie i rozsądni, w porównaniu do Macierewicza. Porównuję siebie, bo jestem jego rówieśnikiem. Oczywiście, może mieć IQ wyższe niż moje o 100. Może i ma. Może mieć ogólne pojęcie większe niż ja… i może także je posiada. Lecz nie zmienia to faktu, że obaj, ten Pan Edmund i ja, jesteśmy szczylami bez doświadczenia. Można takiego wziąć na urzędnika. Poprzekłada papiery, napisze maile, przeczyta raporty i posłucha mądrzejszych od siebie. Lecz nie bierze się 20-latka na doradcę, obojętnie czego by nie zrobił na uczelni. Chyba, że w wieku 8 lat mówi już biegle pięcioma językami… Po prostu by być doradcą, potrzeba czegoś więcej niż prace naukowe i IQ Tesli czy Szczepanika.

  102. Maćko said

    Hmm… Listwa – przestan Wasc bredzic i bzdecic. To ze nie dam nikomu gupiemu ani za darmo moich funduszy nie zmienia FAKTU ze sa tylko informacja. Daje za to potrzebujacym i zaslugujacym.

    Podsmichujki to nawet gibon potrafi sobie robic, ale zeby zdefiniowac przywoicie pieniadz to juz trudniej mu przyjdzie. Nie wspominajc juz o zrozumieniu czym jest informacja.
    Najgorsi sa gorliwi ignoranci ktos madrze napisal.
    Przy okazji – nowy link Pawel podal dla ciekawych i uczacych sie: http://tagen.tv/vod/2014/06/wyklad-jozefa-kosseckiego-nai/

  103. Maćko said

    Przy okazji:
    http://glosulicy.pl/czytelniaa/lektury/pieniadz-oprocentowany-ujemnie-geneza-i-konsekwencje-jacek-andrzej-rossakiewicz/

  104. Pitagoras said

    Pod warunkiem, że nie będzie Arabem i nie przyniesie własnej produkcji do szkoły.
    Uśmiałem się kiedyś z tego! Ponoć NASA na Niego czeka, tak było w audycji.
    http://technowinki.onet.pl/internet-i-sieci/14-latek-aresztowany-za-samodzielnie-skonstruowany-zegar-obdarowany-przez-microsoft/w0bhfn

  105. snag said

    Admin @ 93 ,…

    Magiczne slowo nazywa sie ‚compartmentalisation’ – Dzis mamy wiecej specjalistow od stopy czy kolana niz 50 lat temu specjalnosci w medycynie ,…

  106. Maćko said

    99. Panie Robercie, Listwa podala, calkiem slusznie, nastepujacy komunikat:
    ” Bartłomiej Misiewicz, rzecznik prasowy MON powiedział dziennikarzom, że Edmund Janniger będzie się zajmował w MON problematyką stosunków międzynarodowych, „na poziomie niższym”. Do jego obowiązków należeć będzie także praca w zespole prasowym resortu.”

    Czyli nie bedzie doradca strategiczny, tylko pomniejszym pomagierem. Wiec czemu nie? Takie funkcje to wielu moze wykonywac, moze nawet kolek czy udajacy greka…

  107. SAP said

    ad. http://www.politico.eu/article/polish-spy-agencies-had-russian-moles-antoni-macierewicz-pis-kaczynski-government/
    Przydupas Macierewicza bije mu hołdy, ciesząc się, że załatwił WSI – siedlisko ruskich agentów. Ponoć wiktoria na miarę albo na wzór Piłsudskiego czyli wyrżnąć wszystkich patriotów po carskich szkołach.

  108. aaaaaaaaaaaaaa said

    ….skoro zmiany klimatu mają wpływ na terroryzm to wybór tego gówniarza nie powinien nikogo dziwić – ja osobiście upatruje w tym kpiny ze strony żydów – „MOŻEMY ROBIĆ CO CHCEMY, A WY TYLKO SIĘ PRZYGLĄDAJCIE „…….taki powinien być podpis pod jego zdjęciem………to jest nawet sarkazm na miarę Felliniego ……z Chrystusem unoszącym się w powietrzu ….z pomocą helikoptera …..

    Kwaśniewski dzisiaj wciskając kit o „wielkim udziale” Unii w „bezpieczeństwie” państw euro w 100% wpisuje się ów sarkastyczny charakter z pełnym tupetem jak to zresztą u nich typowe …..

    ……

  109. Panie Maćko, dla mnie to pozostaje niejasne.

    Osoby tego typu zatrudnia się jako praktykantów i asystentów. Mogą też pracować w grupach, naturalnie.

    Lecz ta konkretna osoba została jednym z doradców ministra. Nie jedną z osób pracujących w grupie doradzającej ministrowi, przynajmniej nie tylko. Nie jedną z osób, które będą się w ten sposób przyuczać do zawodu. On został DORADCĄ. Do tego potrzeba jednak pewnej wiedzy…

    —–
    Nie tylko wiedzy. Potrzeba doświadczenia życiowego – czego nie potrafi zrozumieć Snag, wciskający jakieś historyjki o 13-latkach, którzy mu pomagają z problemami komputerowymi.
    Admin

  110. Maćko said

    Odp109 – racja, jasne. Doradca… o tempora o mores!!!!
    Znany wojskowy, gen. Stanisław Koziej wyraził na Twitterze zadowolenie z powołania Edmunda Jannigera na stanowisko doradcy w MON. Decyzję tę podjął minister obrony Antoni Macierewicz. Młody wiek doradcy jest dla jednych zaskoczeniem, dla innych promocją młodzieży.
    20-letni student Edmund Janniger został doradcą ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

    – Mianowanie na urząd Doradcy Ministra Obrony Narodowej to dla mnie wielki zaszczyt i zobowiązanie. Dziękuję ministrowi Antoniemu Macierewiczowi za zaufanie, jakim mnie obdarzył – napisał Janninger na Facebooku.

    zgroza.

    Pogrywają sobie z Polakami w ch…
    Admin

  111. Siekiera_Motyka said

    „https://www.youtube.com/watch?v=z3JuLJVURcA”
    gdzie jest ciekawy komentarz

    „W marcu 2012 roku zmarł we Francji Jan Winczakiewicz – poeta i malarz, wolnomularz loży „Kopernik”, mason 32. stopnia wtajemniczenia, prywatnie wuj Antoniego Macierewicza. Poseł Macierewicz zabrał głos na pogrzebie krewnego i mówił o swoich kontaktach z Bratem Janem i o jego patriotyzmie. W imieniu wszystkich Braci złożona została wiązanka kwiatów z napisem na szarfie: „CZ.°. L .°. COPERNIC”, ponadto nagrobek zdobi trójkąt masoński.”

  112. Siekiera_Motyka said

    https://aszera.wordpress.com/2012/04/01/zmarl-wybitny-mason-jan-winczakiewicz/

    Oto Polscy „bohatery” którym dają

    Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej (30 marca 1994).

  113. Ehze said

    No prosze:
    a tu PELEN zestaw publikacji naukowych E J Jannigera: (we wspolpracy z mamuska i tatuskiem)
    http://scholar.google.com/citations?user=6UfSHoEAAAAJ&hl=en

  114. snag said

    Siekiera_Motyka @ 92 ,…

    ‚Chlopiec’ jako spokesman ,…

    Dobry PR (public relations) kawalek tekstu biorac pod uwage w czyim interesie pisany i do kogo adresowany bez wnikania ile w nim prawdy – Gdyby to wyszlo z klawiatury Rosenblata czy Goldschilda wiecej mialbys pan na temat antysemityzmu i potrzeby rozliczenia sie ignoranckich Polakow z przeszlosci i zadoscuczynnienia niz na temat ,…

    Fakt ze zamiescil w Politico swiadczy ze nie gowniarz ,…

  115. Siekiera_Motyka said

    https://aszera.wordpress.com/2015/11/14/brat-filip-nowym-wielkim-mistrzem-wwp/

  116. listwa said

    @ 102 robertgrunholz

    Coś byśmy wymyślili, panie oficerze.

    @ 96 Maćko
    Niestety dla ciebie, ale masz problemy z interpretacją informacji. Nawet jak rozumiesz czym ona jest.
    Do tego robisz wszystko żeby zamkną swe poznanie do kilku twierdzeń jakie zdołałes przyswoić z socjocybernetyki.
    i chorujesz na niezdrowe ciągoty do unifikacji.

    Jak widzisz pieniądz to nie tylko informacja, Informacją dzielisz się tu w Gajówce bo rzeczywiście jest to informacja.
    Ale tego samego nie zrobisz ze swoimi pięniędzmi, bo one nie są tylko informacją.Wbrew temu co twierdzisz.

    Dużo ci brakuje do pana oficera, który nie robi twoich błędów. Możesz korzystać z socjocybernetyki, ale ze wszystkiego socjocybernetyki nie rób. Bo spłaszczasz rzeczywistość.

  117. Waclaw-L said

    panie snak szaleju się pan najadł? Odpuść pan.

  118. listwa said

    A swoją drogą Macarewiczowi udało się chyba sparaliżować rosyjski sztab tym doradcą. Najpierw im ręce opadły i nie byli w stanie długo sprawy nazwać, potem nie mogli długo ze śmiechu wstać.

  119. Siekiera_Motyka said

    Ad. 114 – „Dobry PR (public relations) kawalek tekstu biorac pod uwage w czyim interesie pisany”

    „Fakt ze zamiescil w Politico swiadczy ze nie gowniarz ,…”

    Tak, to istny geniusz którego mamy szczęście znaleziono za dalekim oceanem. No cóż, nasi 20-to latki wyjechali na zmywaki do Londynu lub Berlina.

  120. snag said

    Admin @ 109 ,…

    Prosze wytlumacz mi pan jakie doswiadczenie zyciowe jest potrzebne do podjecia decyzji, namierzenia i zlikwidowania powiedzmy bandy ASIS czy zbombardowania cystern z dostawami paliwa do ich pickupow czy na czarny rynek w Turcji? ,…

    Kiedys musial bys pan znac i przestudiowac wiele szczegowow wziasc pod uwage logistyczne za i przeciw i wyslac samolot z zaloga ktory jak ostatnio ruski moglby nie wrocic lub wyslac czy zrzucic oddzial na ziemie, dzis to zalatwia sie wirtualnie dronem szybciej, latwiej i bez ryzyka z udzialem computer gizmos and geeks w okularach w ciemnym pokoju tysiace mil od miejsca akcji.

    Doswiadczenie o ktorym pan mowisz jest niepotrzebne, czasy hetmana na bialym koniu na wzgorzu minely, czas zeby sie z tym pogodzic ,…

    Boże, spuść bombę…
    Admin

  121. listwa said

    @ 120 snag

    Zmień pytanie. Akurat zabijanie dronami to obszar niezbyt reprezentatywny.
    A może biorą tych młodych bo nie mają kogo?

    To nie jest trudne polecieć dronem i wystrzelić. Ci młodzi nie mają doświadczenia co to znaczy i o ten brak doświadczenia chodzi.
    A ilu pilotów dronów odeszło z dobrze opłacanej pracy z powodu depresji?

    Snagowi mylą się gry komputerowe z rzeczywistością, gdzie pot, krew, łzy, cierpienie są realne.
    Gówniarskie nastawienie.
    Admin

  122. snag said

    Jeszcze raz do Admina @ 109 ,…

    Dzis w cenie sa spece od szybkiego i trafnego odczytywania zdjec satelitarnych (tych najzdolniejszych ‚zgarnia’ NSA) ,…

    Palkownikow ‚z doswiadczeniem’ zastepuja spece od wirualnej topografii i programisci bo wiekszosc ‚zabawek’ na dzisiejsze potrzeby jest skomputeryzowana – Taka Cruise czy SAM trzeba zaprogramowac nierzadko ‚na kolanie’) zanim nacisnie sie guzik.

    ————–
    No cóż, niektórzy nigdy nie zrozumieją, że wojna to coś więcej, niż odczytanie zdjęć satelitarnych, naciśniecie guzika, czy nawet zaprogramowanie robota…
    Admin

  123. SAP said

    Może dostał lanie w Call of Duty? Wzajemna agresja słowna graczy (bo tylko taka może być) jest powszechna, zwłaszcza jak gra 13-letni gnojek z 50-latkiem (domyślamy się po barwie głosów).

  124. Zdravko said

    Pan snag zboczył z tematu. Tu nie chodzi o programowanie urządzeń wojskowych, ale o doradzanie. 3krotnie młodszy od Macierewicza, Edmund Jannigera został zastrudniony jako EKSPERT nie jako stażysta, czy pracownik – informatyk.

    Gówniarz z maturą będzie doradzał doświadczonemu (już był ministrem obrony narodowej) doktorowi. Śmiech na sali.

  125. snag said

    Listwa @ 121 ,…

    Zaczyna sie taniec o calej mapie nie wylaczajac moralizowania i proby skierowania na boczny tor – Mowimy o wojnie jest gdzie ty mnie albo ja ciebie, kill or be killed gdzie celem jest byc na gorze jak kurz opadnie – Rozmawiamy o tym kto sie nadaje w naszych czasach do tej roboty mlody czy zgred. Co zrobia mlodzi zadecyduje mala grupa w ciemnym pokoju z ekranami na scianach a w powazniejszych wypadkach gabinet expertow prezydenta po konferencji z expertami NSA, CIA i cholera wie kogo jeszcze ,…

    Fotka z likwidacji Osamy bin Laden’a

    http://images.csmonitor.com/csm/2012/10/OBAMA_BIN_LADEN_BOOK_23323583.jpg?alias=standard_600x400

  126. SAP said

    Niekonwencjonalna technika zabijania:

  127. snag said

    Admin @ 122 ,…

    Rozmawiamy o przydatnosci a nie o doswiadczeniu czy sumieniu bo panski palkownik z doswiadczeniem i reszta wykonuje rozkazy paru panow w ciemnym pokoju z ekranami w DC ktorzy jak Wolfowitz nigdy nie widzieli czlowieka w kaluzy krwi ,…

    Ten ‚chlopiec’ czy Macierewicz bedzie mial tyle do powiedzenia co ja czy pan na Kremlu a niestety obmetkowano go wszystkim wlacznie z sugestia ze ‚chlopcem/koorwa’ Macierewicza i to nie jakies nastoletnie trolle a zgredy ktorzy maja wnuczki w tym wieku jesli nie starsze ,…

    Do tej pory myslalem ze na polu character asassination nie ma wiekszych sookinsynow niz gudlaje, po dzisiejszym dniu musze zweryfikowac ,…

    Narazie ,…

  128. wanderer said

    Mnie sie wydaje, ze wszystko to, co zdazylismy sie dowiedziec o nowym „doradcy”, jak na przyklad ze zostal dopisany do jakis prac rodzicow, ten caly swietlany wrecz PR, robienie z niego geniusza i dziecka szczescia to nic innego jak porod, namaszczenie nowego agenta unych ktorzy tworza mu wspaniale CV,przygotowuja do jakiejs szczegolnej roli. Nie wierze w jego unikalnosc, nadzwyczajnosc i nieprzecietna wiedze nie mowiac o doswiadczeniu. Ten chloptas zostal namaszczony z jakis nieznanych nam przyczyn przez unych do wielkiej roli, a wielcy bochaterowie wielkich rol musza miec przeciez wspaniala przeszlosc i dokonania. I taka mu robia. On jest poza tym, i nawet moze tego nie jest swiadomy co sie rozgrywa dookola niego sadzac z jego dziewiczego wyrazu twarzy. Jemu byc moze sie wydaje ze widocznie jest wyjatkowy, dlatego wszystko sie robi tak szybko, latwo i przyjemnie, tyle sukcesow, oklaskow ochow i achow.. Przeciez to sie da wyczytac z jego twarzy.
    Wydaje mi sie, ze jeszcze o nim uslyszymy jako o cudownym analityku, ministrze finansow, ekonomiku, prezesie rady ministrow, madrej glowie (niepotrzebne skreslic, do wyboru do koloru). Tak sie teraz kreuje „swoich” na wielkich patriotow, chodujac od malego na te miejsce.
    Cos mi tu rozdaniem sanhedrynu smierdzi.

  129. snag said

    Zdrawko @ 124 ,…

    Ten ‚chlopiec’ moze byc chodzaca encyklopedia, moze radzic i informowac na scisle okreslonym polu, moze dostac zadanie zglebienia i analizy okreslonego tematu, przedstawic gremium, wyrazic opinie czy sluzyc jako angielsko jezyczna ‚geba’ ministerstwa obrony co zreszta zrobil i dobrze – Nie on jest czy bedzie tym ktory podejmuje decyzje na litosc Boska, zreszta rowniez nie Maciarewicz ,…

    Ło Jezu… i co jeszcze?
    Admin

  130. SAP said

    Koleś będzie pilnował swojego szefa i przekazywał instrukcje z centrali. Taki łącznik.

  131. snag said

    Marko Calasan, 14, Macedonia
    ——————————————

    Marko Calasan is a computer systems prodigy, acknowledged as the youngest MCSA-certified computer systems administrator (age eight) and the youngest MCSE-certified computers systems engineer (age nine). He currently holds 12 Microsoft certificates and one Cisco certificate, receiving his first certificate at the age of six. After he’d passed the exams, Microsoft presented Marko with DVDs and games. While he considered it a thoughtful gesture, he said he wasn’t “really interested in those things.”

    Marko, who has a passion for mathematics and physics, began reading and writing at age two; at four years of age he could speak in English. In describing his first memories of using a computer, Marko said: “I was approximately three years old and I was making simple actions like personalizing Windows, then installing Windows, making remote desktop connections with workstations and servers on remote locations, and so on.”

    Marko teaches computer basics to children aged 8–11 in his elementary school. He is fluent in three languages and is learning a fourth. The prime minister of Macedonia provided him an IT lab to further his technical learning.

    In 2010, Marko wrote a book for the pre-installation, installation, and post-installation process of Windows 7. The book consists of 305 pages. The Macedonia government bought the rights to the book, published it, and distributes it free to all schools.

    When asked about his long-term plans, Marko said he hopes to write computer instructional books for users of all levels.

    50-ciu wiecej w linku ,…

    http://www.thebestschools.org/features/worlds-50-smartest-teenagers/

  132. Macko said

    Listwa – Polecam przeczytac i zrozumiec: Podsmichujki to nawet gibon potrafi sobie robic, ale zeby zdefiniowac przywoicie pieniadz to juz trudniej mu przyjdzie. Nie wspominajc juz o zrozumieniu czym jest informacja.
    Wasc nie napisal ani czym jest pieniadz ani dlaczego nie moze byc tylko informacja.
    Równiez nie przytoczyl zadnej defninicji informacji. Szczerzyc zeby potrafi byle malpiszon, szczerzyc kly juz nie kazdy a Homo Sapiens to elita zycia intelektualnego na naszej planecie. Spadac w dól jest zawsze latwiej niz windowac sie wyzej.

    Ciekawe info podaje Siekiera-Motyka. Ale czy to znaczy ze A. Macierewicz jest masonem?
    Równiez podaje, ze Jan Winczakiewicz dostal Virtuti Militari – tego odznaczenia nie nadawalo sie za byle co, o ile dobrze pamietam. Pan wie za co mu go nadano? Wiem ze moge poszukac sam, ale to Pan podaje info i ladnie by bylo gyby byla kompletna, nieprawdaz? Pozdrawiam

  133. Ehze said

    Re 107:
    WHOA!!
    „Antoni Macierewicz created agencies free of foreign influence! ”
    Tako rzecze Edmund J JanNiger.
    Czyli:
    CIA i Mossad nie sa „foreign”.
    Dobrze, ze sie dowiedzielismy.
    Ciekawe,do CZYJEGO nazwiska to stwierdzenie Edmunda J JanNigera jest tym razem dopisane? (bo nie do mamuski i tatuska przeciez – raczej nie ma nic wspolnego z dermatologia – a moze ma?).
    UNREAL!!!!!

  134. Ehze said

    RE 127:
    Dlaczego ten chloptas zostal namaszczony (i do jakich zadan powolany) wyjasnia wlasnie jego artykul w politico (@107).
    Zobaczymy jak dalej jego kariera agenta wplywu sie potoczy . Dowiemy sie tez powoli do KOGO ten chloptas jest dopisany i KTO poprzez niego pociaga sznurkami Macierewicza.

  135. Ehze said

    Polska jest obiektem niemieckiej polityki NIE od lat dziewiecdziesiatych a od Pilsudskiego by nie powiedziec carycy Katarzyny.

  136. Ehze said

    Soory to powyzsze nie dotyczy tego artykulu.

  137. Macko said

    Ehze – nie na temat ale jakze prawdziwie. Wiecej nawet – Rosja tez byla pod wielkim wplywem sterowniczym Niemiec.

  138. watazka said

    73
    Siekiera_Motyka
    re: wystepowanie epidemii pasozytniczej – dysertacja naukowa 17 latka

    Spadl mi pan jak z nieba!
    Teraz dopiero wszystko rozumiem i pucle mi sie ulozyly:

    Ten geniusz polsko-hamerykanski specjalizowal sie w „cutaneous leishmaniasis „, co sam okresla jako „widespread parasitic disease” czyli ‚epidemia pasozytnicza wystepujaca glownie u dzieci i mlodziezy.”

    Widac ta straszna epidemia przelazla juz Atlantyk dosc dawno skoro poswieca sie jej tak fachowe dysertacje naukowe produkowane przez nastolatkow (2012 -data publikacji).

    Ta jednostka chorobowa wystepuje w Polsce dosc wyraznie w dynastiach patologicznych u dzieci resortowych.

  139. watazka said

    130
    Snag

    Zamiast snuc przypuszczenia na temat geniuszu osoby, ktorej pan zdaje sie tez nie zna, to moze jednak wytlumaczy nam pan proces przez jaki przeszedl ten medrzec przez sito rekrutacji.
    Jak wiadomo, w Polsce wprowadzono bardzo ciekawy system amerykanski rozmow i wywiadow, konkursow i bardzo szczegolowej selekcji kandydatow.
    Czy ten wyskrobek mial jakichs kontrkandydatow na te pozycje, czy moze wystarczyl tylko konkurs pieknosci?.

    Rozumiem, ze jego pierwszym zadaniem bedzie upchnac Polsce te parszywe Abramsy, ktorych juz nikt nie chce kupic a ktore rdzewieja w skladach Abramsa..

    To moze i jest chodzaca encyklopedia ale znacznie tansza jest ta nie-chodzaca co zalega regaly.

  140. RomanK said

    Wogole nie rozumiem po co ten caly rajwach????
    Jesli ministrem zostaje czlowiek o umyslowosci 12 latka..musi sie mu dac doradce zdolnego do kontaktu z ministrem na odpowiednim poziomie. Watpie czy starszy wiecej niz 8 lat dalby sobie z tym rade….
    Po drugie ,,komu to szkodzi? Jaki ma wplyw na obronnosc Polski???
    Gen Koziej doskonale wie, ze nie ma to na nic wplywu poza wplywami miesiecznymi pensji dla wszystkich zatrudnionych na etatach tzw. wojskowych. A kazda wojan skonczylaby sie katastrofa…bo gdzieby ci ludzie znalezli tak dobrze platna prace????
    Ponadto o powadze panstwa swiadcza jego kadry….jakie kadry- taka powaga:-))))

    Ale to chyba ogolny trend co widac i po Gajowce…ostatnio jakby przybyly nam watachy piecioklasistow…..

  141. RomanK said

    Szanowny panei Watazka ,,nawiecej testow, konkursow, i sprawdzianow przeprowadza sie w kazdej Company w USA, kiedy wiadmo, ze CEO zostanie bratanek tesciowej wlasciciela.
    Ci co wiedza co robia, pracuja za pieniadze…i to – im zupelnie wystarcza.

  142. snag said

    Watazka @ 139 ,…

    Zobacz pan co piszesz i ile w tym sensu, najpierw zarzucasz mi ‚przypuszczenia” a dwa akapity nizej sam bujasz w oblokach na temat upchania Abramsow ,…

    Minister, prezydent czy ktos w tej kategorii polega na kims komu wierzy a nie komus kto przeszedl przez sito zwlaszcza przez czyjes sito. Jedna rzecz, nominowany przechodzi security clearance i jesli jest czysty jego boss decyduje. Janniger musial to przejsc jako doradca w sejmie i zastepca szefa kampanii wyborczej w rejonie piotrkowskim.

    Po raz trzeci powtarzam jak juz podalem w poprzednich ‚dowolnych’ i powyzej, lista dorobku Janniger’a jest dostepna on line a wiele prac indywidualnych i co-autorstwa z innymi mozna przejrzec bezplatnie, ja wam nie bede szukal podtykal pod nos zeby was przekonac bo nie oto wam chodzi a zeby zgnoic ‚chlopaka’ bez dania mu szansy patrzac na bzdury jakie admin przepuscil pod 20 a przyczepil sie do 21 ktory je zdemolowal przejrzyscie i metodycznie.

    Ja zajrzalem z ciekawosci do paru przykladow Janniger’a dorobku i w przeciwienstwie do licznych doradcow i specow od wszyskiego w gajowce nie zabieram glosu bo nawet nie wiem z czym to sie je u gdzie zaczac ,…

    Z Abramsami tez nie po drodze mimo ze jedne z najlepszych? I gadaj tu z takim ,…

    Pewien szczegol o ktorym pan nie wiesz bo zamiast zajrzec do zrodel wolisz paplac – Abrams byl zaprojektowany do uzytku US armii a nie na sprzedaz ,…

    Abrams M1A2, United States of America

    The Abrams M1A2 is a combat proven main battle tank developed by General Dynamics Land Systems, primarily for the US Army. The tank was designed based on the experience gained from the performance of M1A1 and incorporates new technologies to deliver superior firepower and mobility, making it one of the best battle tanks in the world.

    http://www.army-technology.com/features/feature-the-worlds-top-10-main-battle-tanks/

    Dobranoc ,…

  143. watazka said

    141
    RomanK
    Ja to wszystko rozumiem ale mnie sie glownie rozchodzi o to, ze bardzo ladnie pyskujemy na korupcje w innych krajach.
    Naturalnie, ze to nie ma najmniejszego znaczenia kogo sobie Macierewicz wybierze bo sam wybor Macierewicza juz jest mocno podejrzany.
    Ale niewatpliwie byloby lzej gdyby pieniadze podatnika utrzymywaly raczej polskie dzieci.
    Bo to, ze w USA podatnik/wyborca ma guzik do powiedzenia przy rekrutacji kogokolwiek to tez wiadomo, jako ze w USA korupcja, zlodziejstwo, narkotyki i zbojectwo sa legalne co najlepiej widac po kandydatach na prezydenta. vide: Hillary Clinton, sen. McCain, Rubio, Cruz i paru innych..
    A blogi to jedyne miejsce gdzie mozna sie wyzalic bez wzgledu na poziom intelektualny czy chec przypodobania sie innym wpisowcom szukajacym po blogach PC..

  144. Siekiera_Motyka said

    Ad. 140 – „Wogole nie rozumiem po co ten caly rajwach????”

    By dyskusja POKAZAŁA jak absurdalny (łagodne słowo) jest wybranie tego dupka z Chameryki na miejsce gdzie jestem PEWNY że znalazł by się ktoś lepszy w Polsce. Ale by to POKAZAĆ są potrzebne FAKTY. Myślę że w tym wątku dostarczyliśmy dostatecznie dużo ich by to POKAZAĆ. Przypuszczam że jest on w Polsce bo w Chameryce widocznie nic lepszego NIE ZNALEŹLI dla niego rodzice i przyszłość nie wygląda dobrze.

    Z jego FB wygląda na to że miał zostać w Chameryce ale Wujek Macierewicz go bardzo bardzo potrzebował w Polsce bo tak świetnie pracował. Podaje ze JEST studentem i ma funkcje administracyjne na Rutgers. Rutgers jest trochę daleko od Warszawy.

    Obecnie sprawuję funkcje:

    Wiceszefa Okręgowego Sztabu Wyborczego PiS w Okręgu
    nr 10 – piotrkowskim
    Wicedyrektora Biura Poselskiego Antoniego Macierewicza
    Członka Prezydium Senatu Uniwersytetu Rutgers
    Prezesa Rady Uniwersytetu Rutgers-ds. Publicznych i Międzynarodowych
    Senatora Uniwersytetu Rutgers

    „Jestem studentem Wydziału Administracji, jednego z najlepszych 7 programów w Stanach Zjednoczonych w zakresie zarządzania i administracji publicznej, według rankingu US News & World Report. Jako jeden z ośmiu najstarszych uniwersytetów w Stanach Zjednoczonych, Uniwersytet Rutgers jest wiodącym krajowym uniwersytetem badawczym założonym w 1766, przed rewolucją amerykańską.”

    To Pan Geniusz będzie latał na koszt Polskiego podatnika do Rutgers na spotkania ?????

    Ale spójrzmy na sytuacje w Chameryce.

    „Około 62 % Amerykanów ma mniej niż 1000 $ oszczędności i 21% nawet nie ma konta oszczędnościowego”

    „http://www.zerohedge.com/news/2015-10-20/confusion-delusions-illusions”

    „http://www.zerohedge.com/news/2015-06-16/whats-real-unemployment-rate-us”

    „http://www.shadowstats.com/alternate_data/unemployment-charts”

  145. Proponuję obserwować karierę młodego w mediach, czytać go na Twitterze, pejsie i sprawdzać regularnie co dodaje na swojej stronie. Po owocach poznamy.

  146. Krzysztof Szewczyk said

    Ale się zamaskował, mały żydek. A gdzie pejsiki?

  147. Maćko said

    Z Pejszbuka – Mam obowiazek ta informacja sie podzielic ! NOWY DORADCA MACIEREWICZA , EDMUND JANNIGER z ojca SCHWARTZ ….CO ZA ZBIEZNOSC NAZWISK ! PRZYPADEK CZY POWIAZANIA RODZINNE ? NAZWISKO RODOWE SOROSA JEST ROWNIEZ , SCHWARTZ !
    Rodzicami nowego doradcy Antoniego Macierewicza, są : ojciec Robert A. Schwartz (syn nosi nazwisko matki ) – profesor nauk medycznych, dermatolog….https://en.m.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Schwartz
    Matka : Kamila Krysicka Janniger lekarz dermatolog. https://en.wikipedia.org/wiki/Camila_Krysicka_Janniger.
    George Soros
    Data i miejsce urodzenia
    12 sierpnia 1930
    Budapeszt
    Imię i nazwisko przy narodzeniu
    György Schwartz
    G.Soros był dwukrotnie żonaty i ma 5 dzieci
    Nazwisko rodowe Georga Soros …https://en.wikipedia.org/wiki/George_Soros
    https://en.m.wikipedia.org/wiki/George_Soros

  148. snag said

    Maćko @147 ,…

    Ten twoj ‚mosiek’ ma kupe odznaczen, honorowych doktoratow, honorowe czlonkowstwa z trzech kontynentow oprocz … Izraela czy zydowskich instytucji, dziwne bo nie pamietam zeby hasbara peddlers przepuscili kiedykolwiek okazje kiedy moga powiedziec ze ‚nasz’ i podkreslic swoje zaslugi dla ludzkosci ,…

    Na marginesie Rutgers University wzielo imie od fundatora i filantropa Henry Rutgers’a syna kolonistow Hendrick’a Rutgers i Catharine DePeyster z New Netherland kolonii Holenderskiej w pol-wschodniej czesci Ameryki* ktory rowniez odnaczyl sie w walkach o niepodleglosc Stanow, gdzie nie spotkasz zyda.

    *https://en.wikipedia.org/wiki/New_Netherland

    Sprawdz zamiast paplac ,…

    https://en.wikipedia.org/wiki/Robert_A._Schwartz

    Po origin jego nazwiska – Odsylam do postu 83 @ https://marucha.wordpress.com/2015/11/23/wolne-tematy-91-2015/,…

  149. piwowar said

    Tera ja.

    Panie Maćko, tak trochę zbulwersowało mnie Pańskie nasmiewanie sie z autowyzwiska Listwy. Skojarzyło misie nieładnie z nasmiewania sie z nazwiska, co w naszej kulturze (cojogodom), jest wielkim grzechem. Ta opinia nijak sie nie ma z meritum Pańskich analiz i refleksji, którym przecież nie zaprzeczę, ale po co naklejać brzydka etykietkę do tego, co Pan publikuje.

    Ponadto, na zdjęciu przedstawił Pan wizerunek tubajfora, a nie żadnej listwy, więc krotochwila chybiona.

    Mało ważne, ot, takie przyjacielskie upomnienie dla wszystkich, abyśmy mieli trochę klasy, a klasa to przede wszystkim wyważenie.

    Co jażem chciał powiedzieć. Młodziak nie jest i nie będzie żadnym doradcą. Pieniądze, które bierze tez są śmieszne, w porównaniu do gaż innych artystów tego cyrku. Ot, będzie po prostu płatnym figurantem, na którego niedoświadczenie będzie można zwalić wszelkie głupoty popełnione przez ministerstwo, zamierzone i niezamierzone. Jak widać, moda panuje na mini. Wszystko mini, nawet ministerstwa.

    Szkoda się również rozwodzić nad pochodzeniem, przecież wiadomo, że nikt spoza rasy nie zostanie dopuszczony na szkło ani do koryta. Może tymczasowo jeden czy drugi pożydeczny idiota.

    Ja nie.

  150. piwowar said

    Panie Snag, oni mogą kamuflowac młodego przed światem, oszczędzając wizerunek na czas gdy będzie pożydecznym.

  151. Macko said

    Piwowar, Listewka sama sie postawila na

    ( celowniku ) za swoje wygadywanki.
    Jak tak lubisz prawosc, dobre maniery to na pewno ujmiesz i za mna i obrugasz tych co mi wymyslaja od idiotów, talmudystów i innych malp.
    Nie licze na to, w kazdym badz razie. Karawana idzie dalej.
    Rebus kolka z celownikiem jest dowcipem, rebusem, ale drugi czlon rebusu jest na drugim planie. Trudne. Moja wina ze nie znalazlem lepszego linku. No a Gajówka nie daje szansy na poprawki.

    Tubajfor to nie po polsku – podaj polska nazwe to sie czegos nauczymy!

    No a mlody, jednak, mimo gmatwania listwowego, jest DORADCA. Tak go lansuja mendia. Taki ma tytul.
    Takie jaja. MONu!
    Niedowiary!
    pozdrówka

  152. Macko said

    Chemzdety czy cyrk z ladowaniem na ksiezycu maja wspólne podloze – wojne informacyjna z nami, normalnymi ludzmi:

    Przewagę osiąga ta strona, która zniszczy lub wypaczy wiedzę posiadaną przez zaatakowany naród i zmanipuluje tę wiedzę w takim stopniu, że zaatakowane społeczeństwo zacznie zachowywać się zgodnie z zamiarami agresora. Informacyjna ofensywa może koncentrować się na wszystkich obywatelach danego kraju lub tylko na elicie rządzącej i środowiskach opiniotwórczych, które po „przełknięciu” poddanej im informacji wtórnie niejako manipulują współobywatelami. Przy czym, to „przełknięcie” może być świadome – w zamian za określone profity, lub nieświadome – wskutek podstępnego podsunięcia sprytnie „ulukrowanej” informacji.
    Informacyjna inwazja obejmuje najczęściej zarówno wiedzę o własnym społeczeństwie, jak i o świecie zewnętrznym. Info-agresor chce bowiem pozbawić ofiarę najazdu nie tylko prawdy o sobie, ale także zrujnować jej układ odniesienia, czyli zasób wiadomości, w stosunku do którego ocenia się otrzymywaną informację. Konsekwencją braku układu odniesienia (swoistego kamienia probierczego, na którym można ocenić wiarygodność i wartość przyjmowanych wiadomości) jest informacyjny chaos. Kiedy rozpadną się naturalne, nawarstwione przez pokolenia „sita”, dzięki którym odruchowo odsiewa się informacje fałszywe lub nieistotne, nie można trafnie ocenić, czy informacja jest wartościowa, czy też jest to tylko szum informacyjny – atrakcyjne bzdury zamulające umysł.
    http://www.eioba.pl/a/3jp0/wojna-informacyjna

  153. Listwa said

    @ 149 Piwowar
    Dziękuję Panu.

    @150 Maćko

    I co ci jeszcze media powiedziały? Widac że jesteś zasłuchany.
    Na epitety cię tylko stać.

  154. watazka said

    110
    Macko
    Maly ma zajecie. Bedzie siedzial na twitterze i pisal pod dyktando mamusi.
    Wlasciwie wspaniala taka posada.

  155. watazka said

    142
    Snag
    I po co klamie??? buja w oblokach?
    Abramsy zakupila miedzy innymi Australia. I potem byla awantura w parlamencie i prasie bo one sa za ciezkie na australijskie drogi a w ogole nie wiadomo po co komu w Australii czolgi. Na Tasmanie ani do Nowej Zelandii nie wjada. A do Wiktorii nie ma po co. Ale bardzo drogie.

    http://www.smh.com.au/articles/2004/03/11/1078594500052.html?from=storyrhs

  156. piwowar said

    Panie Maćko. Pan obrony ani ujmowania się nie potrzebuje. Czy mam tę teze rozwijać?

    Nie broniłem Listwy, którego/której przeciez nie znam, ale pewnych zasad. Do wypowiedzi Listwy nie chcę sie ustosunkowywac, bo staram się oddzielać sprawy ważne od mniej waznych.

    (nieliczne tematy, na których się znam, uwazam za ważne. Dobre, co?)

    Dezinformacja to inna sprawa, ale w przypadku tego młodego niby doradcy to jest cel. Tak sądzę.

    Ale mam jedno pytanie i nie będe rozczarowanym jesli odpowiedzi na nie nie będzie: Jak odróżnić i oddzielić pic na wodę od rzetelnej informacji?

    Jeszcze pogadamy, panie Maćko, a na razie pozdrawiam przez Równik.

  157. Siekiera_Motyka said

    Ad. 147 – Brawo Panie Macku !!!!! Braaaaawwwwwooooo

    Teraz ta kupa ma jakiś sense.

    Bo ja wcześniej widziałem to

    https://familysearch.org/ark:/61903/1:1:X2WH-Q3D

    co nie miało sensu dla mnie bo jest mowa o kościele katolickim i Węgrach. Po za tym było bardzo trudno co o nazwisku Janniger coś znaleźć.

    Później znalazłem to

    http://www.geni.com/people/Nettie-Schwartz/6000000000956501412

    Kalifornia się pojawia tutaj !!!
    http://www.geni.com/people/Nettie-Schwartz/6000000000956501412

    A tu pojawiło się „Janniger”
    http://www.geni.com/people/Bertha-Schwartz/6000000000987018332

    Ale dalej dla mnie jest dziwne dawanie NAZWISKO dalekiego krewnego rodziny SWOJEMU synu a nie matki lub ojca!!!! Czy to żydowski zwyczaj ??? Raczej to ta sama gra co Pan opisał o nazwisku Macierewicza ale o jeden stopień bardziej skomplikowana.

    Bardzo ciekawe. Pokazuje nam mechanizm ich perswazji się ukrywać.

  158. piwowar said

    Prosze Was.

    Niepotrzebnie sobie moim zdaniem podnosimy ciśnienie. Rasa nadludzi wprowadziła dla małych człowieczków prawa, (które zastępuja etykę), dzięki którym można sie żenic nawet z kijem od szczotki. Takoż, politycznym adwisorem może zostać but z lewej nogi, albo senatorem koń. Precedensy już były. To jest wszystko seria wydarzeń, które maja nam pokazać jak mało jesteśmy warci w ich oczach i że oni z nami mogą zrobic wszystko, co tylko chcą, łącznie ze zniewoleniem intelektualnym. I mianowali sobie konia i co my im z tego powodu zrobimy?

  159. piwowar said

    Panie/Pani Listwa. Niechętnie to czynie, bo nie cierpie dawać sie wciągac w wyłącznie słowne przepychanki, ale Maćko ma duzo racji: Powinienem był konsekwentnie zauważyć, że Listwa talże ma poważny udział w podsycaniu tej kłótni nieładnymi wtrętami. Nie dziwi mnie to, bo my, Polacy już dawno staliśmy sie niezdolnymi do normalnej rozmowy.

    Oponenta, prosze Listwy należy starać sie przekonywać, a nie przeciągać po korytarzu. Kto Pana/Panią tak nauczył?

  160. piwowar said

    Panie Snag: Jest tak. Jest taki gościu, który posiada trzy dyplomy w technicznej dziedzinie, dwa tytuły, w tym jeden naukowy, na koncie posiada pięć patentów technologicznych, zna dobrze trzyjęzyki a źle dwa dodatkowe, jest autorem kilkuset nowych produktów z których kilkadziesiąt jeszcze pokutuje na rynku (na przykład ranch dijon sauce dla Burdel Kinga, Nu-maid margaryny albo Rich’n’Eggs Green Goddess dressing). I aktualnie pracuje jako młodszy pomocnik starszego laboranta na podrzędnej miejskiej posadzie. To jest autentyk.
    Takze jest drugi gościu, który jeszcze nie skończył wyższych studiów z przyczyn ewidentnych i jest juz znanym asystentem ministra wojny. Celebrytą w dodatku, cokolwiek to słowo ma oznaczać.

    Czy dostrzega Pan istotę społeczną tego cholernego absurdu?

    Tu nie idzie o kwalifikacje, tylko o pic na grujec, którym możni świeca w oczy niemożnym i podspiewuja sobie po amerykańsku: Nah nah nah nah googoo (odpowiednik czegoś w rodzaju polskiego zyg zyg marcheweczka)

    Ja tez proszę o pomoc w sprawach związanych z smarter-than-me phonem albo komputerem, osobników o trzy generacje wstecz. Ale oni mnie sie za to radza w sprawach praktycznych. Od każdego wedle jego zdolności. To chyba logiczne. W problemach obronności czy atakowalności kraju za wasza wolność raczej bym się dwudziestolatka nie radził, choćby najmądrzejszego.

    Nawet pana Roberta tu obecnego, choć wciąż nie wierze w jego młodość. Za mądrze pisze…

  161. Listwa said

    @ 159 Piwowar

    Nie podoba się panu moja odpowiedź na epitety? Uważam że to była najlepsza. Tak socjocybernetyczna.
    A nie zauważył pan że akurat mi to najmniej chodziło o tego doradcę?

    Zdradzę panu, że lubię dawać szansę, ale niezbyt długo. A że Maćko nie łapie tylko sili się i sili, to już jego placek.
    A ten cały doradca to próba przyciągnięcia uwagi młodych osób do PIS i odciągnięcie ich przynajmniej od Kukiza, a i zapewne od narodowców. I cała to tajemnica, której zadufany Macko nie widział w mediach.

    Koncze ten temat bo on mnie tak mało interesuje, że aż ziemia drży.

    I co to za doradca, który ma pracować na niższym poziomie jak mówią sami zatrudnający go.

  162. Listwa said

    piwowar
    Ale pana rady zawsze chętnie wysłucham.

  163. Re: 160 Piwowar…
    W USA i Kanadzie (i mysle, ze w wiekszosci krajow) nie jest wazne ile masz dyplomow i osiagniec, ale najwazniejsze KTO CIE ZNA !!!!…..
    (Oczywiscie, mam na mysli te kraje (w tych krajach), ktore sa spolecznosci skorumpowane i zdemoralizowane do stopnia wrzenia)…
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  164. piwowarr said

    Obawiam się, panie Jaśku, ze Pan ma cholerna rację. I to właśnie chciałem niedwuznacznie dac do zrozumienia.

    Wynalazca mrożonego ciasta umarł w ubóstwie, podczas gdy na jego wynalazkach wielkie firmy zarobiły miliony, jeśli nie miliardy. Takich przykładów multum.

    Żyjemy w paskudnych czasach.

  165. piwowarr said

    Rozmawiajmy, rozmawiajmy, zamiast zniechęcac się wzajemna niechecią.

    Nie chcę zgłębiac sie w ten wątek, bo nie mam do tego powołania. Martwi mnie jedynie sposób naszej polskiej konwersacji. Bo sam bym też chciał to i owo powiedziec, a jak tu powiedzieć coś, co uwazam za niegłupie, jeśli z każdej strony moge dostac po ryju od kogoś, kto sie ze mną niekoniecznie musi zgadzać.

    A po jasne chorobe im młodzi w PISie? Żeby zajęli miejsce starek kliki?

    Jak chcieliby młodych, toby skumali sie na przykład z Winnickim i go oswoili, bo to dość niegłupi i operatywny gościu. Ale tego nie zrobią, bo uważaja że on jest patriota inaczej.

    Chca miec monopol na konserwatyzm. I na prawdę, na racje. Jakież to polskie.

  166. Listwa said

    @ 165 piwowarr

    Oczywiście, że rozmawiać. Ale rozmowa nie polega na odpowiadaniu na argumenty – „nie rozumiesz co to informacja” lub inne wymądrzanie się bez treści.

    Ależ proszę nie obawiać sie pisac, zwycięstwo nie w napisaniu , a nawet obrona tezy to zbyt mało, trzeba dojsc do punktu gdzie ma sie rację. Nawet jak baran nie przyjmie.

  167. Macko said

    Józef Kossecki
    Akademia Świętokrzyska
    „The Pecularity of Man” vol. 6,
    Warszawa-Kielce 2001
    s. 349-386
    (Fragment)

    Marian Mazur zainteresował się odpowiedzią na pytania: czym w istocie jest informacja? jakie są jej rodzaje? na czym polegają procesy informowania? Dla rozwiązania tego zakresu zagadnień stworzył on dziedzinę nauki, którą nazwał jakościową teorią informacji6.
    M. Mazur zdefiniował informację jako transformację jednego komunikatu asocjacji informacyjnej w drugi komunikat tej asocjacji7. Przy czym przez transformację rozumiemy proces, jakiemu należy poddać jeden z komunikatów asocjacji, aby otrzymać drugi komunikat tej asocjacji8. Procesy zaś podzielił na robocze, polegające na zmianach energomaterialnych oraz sterownicze – polegające na zmianach strukturalnych, w których istotne jest występowanie różnic między określonymi stanami fizycznymi9.
    Powyższe pojęcie informacji dotyczy tylko procesów fizykalnych, nie ma zaś zastosowania do procesów abstrakcyjnych, których badaniem zajmuje się np. ogólna teoria systemów złożonych10. Powstała więc konieczność stworzenia ogólnej jakościowej teorii informacji, której pojęcia mogą być stosowane zarówno do analizy energomaterialnych jak i abstrakcyjnych obiektów i procesów.
    Ogólna jakościowa teoria informacji jest zbudowana na trzech pojęciach pierwotnych:
    1. obiekt elementarny,
    2. zbiór,
    3. relacja11.
    „Obiektów elementarnych nie dzielimy na mniejsze części. Przy rozwiązywaniu konkretnego problemu określamy co będziemy traktować jako obiekty elementarne, jakie zbiory tych obiektów i jakie relacje między nimi będziemy badać. Np. w fizyce cząstek elementarnych jako obiekty elementarne traktujemy właśnie te cząstki, badając ich zbiory i fizykalne relacje między nimi; w demografii jako obiekty elementarne traktujemy ludzi, badając ich zbiory oraz ilościowe relacje między nimi”12. Obiekty opisujemy poprzez pewne cechy, które one posiadają (np. słowa – znaczenie, obiekty których badaniem zajmuje się matematyka – wielkość, obiekty fizykalne – położenie w
    czasoprzestrzeni i energomaterię), oraz zaliczamy je do pewnych zbiorów (przynależność obiektu elementarnego e do zbioru E oznaczamy e ∈ E ).

    „Relacje między elementami tego samego zbioru nazywamy informacjami. Relacje między elementami różnych zbiorów nazywamy kodami. Jeżeli np. mamy jeden zbiór X odległości między różnymi miejscowościami w terenie oraz drugi zbiór Y odpowiadających im odległości na mapie, wówczas stosunki tych odległości będą informacjami, zaś skala mapy będzie kodem”13.

    Powyższy ogólny podział relacji przedstawia następujący schemat:

    / Informacje
    Relaccje
    \ Kody
    Podstawowym rodzajem relacji jest relacja równości, którą oznaczamy znakiem „=”, oznacza ona, że pewna cecha dowolnego obiektu jest taka sama jak takaż cecha innego obiektu.

    Jeżeli dany obiekt X jest opisany przez n cech, które oznaczamy kolejno x1 , x2 ,…, xn , zaś inny obiekt Y jest opisany przez n cech y1 , y2 ,…, yn , wówczas mówimy, że są to te same obiekty gdy (x1 = y1) ∩ (x2 = y2 ) ∩ ..∩(xn = yn ), co zapisujemy krótko X ≡ Y i mówimy, że obiekt X jest tożsamy z obiektem Y, zaś relację „≡” nazywamy relacją tożsamości. W szczególnym przypadku, gdy obiekty X i Y są opisane tylko przez jedną cechę, wówczas relacja równości jest identyczna z relacją tożsamości.
    Przykładem może być ustalanie tożsamości człowieka poprzez sprawdzanie jego możliwie wszystkich (przynajmniej najważniejszych) cech.

    Klasyfikację poszczególnych zasadniczych działów nauki można przeprowadzić w zależności od tego jakie cechy obiektów i jakie relacje między nimi one badają. Obiektami badanymi przez logikę są słowa, którym przypisujemy znaczenia, relacje między nimi opisujemy przez funktory zdaniowe. Zbiory słów połączonych funktorami zdaniowymi – to zdania. Istotą logiki jest ustalanie czy dane zdanie należy do zbioru zdań prawdziwych, czy do zbioru zdań fałszywych. Gdy obiektom przypisujemy taką cechę jak wielkość i oprócz relacji równości i tożsamości wprowadzamy relacje: większości > oraz mniejszości <, wówczas badaniem takich obiektów i relacji zajmuje się matematyka.Gdy ponadto obiektom przypiszemy położenie w czasoprzestrzeni – czyli współrzędne x, y, z, t oraz energomaterię, wówczas badaniem takich obiektów i relacji między nimi zajmuje się fizyka i cybernetyka, które różnią się między sobą tym, że fizyka bada zależności stanów następnych od poprzednich (tradycyjne związki przyczynowe), cybernetyka zaś zależność stanów poprzednich od następnych – czyli celów, które są stanami przyszłymi (cybernetyczne związki przyczynowe)14. "Zbiór obiektów elementarnych i relacji między nimi nazywamy obiektem złożonym czyli systemem lub układem.

    Zbiór relacji między elementami systemu określamy mianem jego struktury.

    Wszystko co nie należy do danego systemu określamy jako jego otoczenie.

    Jeżeli system składa się z części, które same są systemami, wówczas te części określamy jako podsystemy, całość zaś nazywamy nadsystemem. Zbiór relacji między podsystemami to struktura nadsystemu. (…)"15.

    "Elementy zbioru, między którymi występują relacje-informacje nazywamy komunikatami.
    cd na http://kotwicki.blogspot.cl/2012/03/ogolna-jakosciowa-teoria-informacji.html

  168. piwowar said

    CQ, CQ,CQ. (do wszystkich).

    Cytata: Plose pani, a on sie pluje!

    (szlag juz mnie nie trafi, bo mi sie nagle zrobiło wszystko rybka)

  169. piwowar said

    cybernetyka zaś zależność stanów poprzednich od następnych – czyli celów, które są stanami przyszłymi

    Panie Maćko, w tym momencie przestałem rozumieć.

    Ponadto, jakie jest praktyczne zastosowanie owych rozwazań i definicji? (prosze wybaczyć brutalną inżynierskość tego zapytania)

  170. NyndrO said

    Ale tu są czasem jajca.

  171. Macko said

    Piwowarze, z tym systemem trzeba sie oswoic, wiec dzisiejszej nocy daleko nie zajdziemy.
    Jestem z zawodu fizykiem, potem elektronikiem a na koniec informatykiem, wiec determinista.
    Rozumiem wiec doskonale, ze dla naukowców i inzynierów jest tylko to, co moze byc, wedlug stanu poprzedniego. Zgoda. W fizyce -+ klasycznej to wystarcza.
    Wsród zwierzat, nawet prymatów tez.
    Ale w systemach opartych na elementach swiadomych, na ludziach, determinizm odgrywa mniejsza role, albowiem pojawia sie celowosc dzialania. Elektron, kamien, przeslo, planeta, moze nawet caly Wszechswiat nie maja celu. Nie sa systemami autonomicznymi. Ludzie, grupy ludzi zas sa systemami autonomicznymie i w ich dzialaniu istnieje cel. A cel rzutuje na wybór czyli na terazniejszosc i przyszlosc. Mozna powiedziec, ze nasze wyobrazenie przyszlosci w kazdym momencie wlywa na aktualny moment, na nasze dzialanie, czyli na stan aktualny i przyszly.
    Cybernetyka zajmuje sie sterowaniem, czyli wywieraniem swiedomego wplywu na dany obiekt aby osiagnac zamierzony cel.
    METACYBERNETYKA — interdyscyplina naukowa stanowiąca syntezę tradycyjnej i cybernetycznej teorii związków przyczynowych. W tradycyjnej (fizykalnej) teorii związków przyczynowych zakładamy, że następne stany dowolnego obiektu zależą od stanów poprzednich (od przeszłości), natomiast w cybernetycznej teorii związków przyczynowych zakładamy, że stany dowolnego obiektu zależą od pewnych stanów przyszłych nazywanych celami.

    Dzialanie Polskiej Szkoly Cybernetyki jest naukowe, tzn. tworzy teorie dlatego, ze swiat rzeczywisty ich wymaga. Nigdy naukowcowi prawdziwemu nie chodzi o stworzenie nowego podejscia dla glorii, chwaly czy pieniedzy. Jemu chodzi o jak najlepsze zrozumienie i opisanie tego co jest.
    My Ludzie niewatpliwie istniejemy i aby nas opisac potrzebna jest wiedza o celach. Skad sie pojawila metacybrenetyka jako koniecznosc naukowa.

    Tylanara… pozdr, Macko

  172. Re: 164 Piwowar…
    No to trzeba nas Polakow wreszczie do k…rwy nedzy WYPROSTOWAC raz na zawsze i bysmy nie dawali sie kompromitowac z diabelskimi zydowskimi slugami, ktorzy upatrzyli sobie nasza Ziemie i nasze naiwne samopoczucie…wedle syjonistycznego talmudyzmu…
    Dzisiaj jest dla nas Polakow „byc albo nie byc”…I nie ma zmiluj sie Panie Boze.
    Albo sluzymy lucyferowi albo Samemu Bogu…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  173. piwowar said

    Panie Jaśku, ja wiem, co trzeba zrobić, tak samo jak i Pan.
    Ale mam takie pytanie uzupełniające: Jak mamy to zrobić, jak do tego w ogóle podejść. Tak, zacząć od wyprostowywania tych nas, nieszczęsnych Polaków. Jakby Pan sam nie wiedział. Od szesnastu lat próbuje Pan tłumaczyć prostotę systemu finansowego jak chłop krowie na rowie i kto sie nie śmieje, ten kiwa głowa niby ze zrozumieniem, no tak, no tak, racja, a potem zaraz leci do banku po kredyt szwajcarski, bo na dzień dzisiejszy rata będzie o dwadzieścia franków niższa. Syzyfowa robota albo walenie głowa o ścianę i wcale nie mam na mysli ściane w Jeruszalem

    Cóż, wprawdzie to nie jest TA inżynieria, ale na stare lata zrobiłem się otwartym na sugestie.

  174. piwowar said

    Panie Maćko, ja się pytałem o to zastosowanie z pewnym perfidnym celem. Jeśli zdarzenia wcześniejsze zależą od późniejszych, tak samo jak późniejsze od wcześniejszych, to moje podejrzenia, ze czas jest względny, znalazłyby naukowy dowód.

    Jako uparty inżynier, proponuję wdrożenie tej zasady. U nas na przykład loteria powerball ma pule stu milionów zielonych dolarów. Weźmy sie zatem i spróbujmy wyznaczyc naukowo jakie numery padna w losowaniu wtorkowym, ja wyłoże tych kilka groszy na zakłady, a potem podzielimy się wygrana fifty fifty. Wprawdzie te papierki do wygrania są gucio warte, ale przecież jeszcze mozna bez rejestracji zamienić je na metale, a platyna ostatnimi czasy zachowuje się na rynku jak szalona na nasza korzyść (zapomnij Pan o złocie – radze zyczliwie).

    I sypnelibyśmy Gajowemu z pięć balonów na ten jego wymarzony serwer.

    Marzenia jak kwiaty szybuja po niebie, Jak nie pada, a jak pada to nie szybują. (Kabaret Jonasza Kofty na Opolu rok 1964)

    P.S. Powyższe to pryszcz. Ja mam o wiele lepsze opcje zastosowania zależności wydarzeń wczesniejszych od późniejszych, ale o tym publicznie mówic nie będziemy.

  175. Maćko said

    1. Jasko i Piwowar – Wojne informacyjna wygrywa sie wiedza. Czyli trzeba uczyc, wiedze szerzyc wsród Polaków i nie zniechecac sie brakiem natychmiastowych wyników. Zasiane kielkuje. Na pustyniach nasiona moga czekac na wode wiele lat, spadnie pól milimetra deszczu i cala pustynia kwitnie w tydzien po deszczyku i pojawiaja sie nowe nasiona.
    Mniej dramatycznie: Psy szczekaja a karawana idzie dalej.
    Pragmatycznie – przeczytalem cala dyskusje o pieniadzu na stronach Pana Jaska i duzo sie nauczylem. Inni tez, bo popularyzowalem ta wiedze i dalej to czynie.

    2. Piwowar 174 – ani pochodzenie ani studia ani wiara madrosci nie daja. Madrosc daje codzienna praca nad soba i codzienne ksztalcenie sie. To co pan napisal jest uszczypliwe i niemadre. Na madrosc, w krótkim okresie czasu, wplywu Pan miec nie moze ale uszczypliwosc moze kontrolowac. Licze na to. Pana wyobrazenie o sobie samym tego wymaga.

    Studia trwaja 5 lat, specjalizacja kolejne 2 a potem idzie sie do cyrku i nabiera doswiadczenia. Czyli 10 lat.
    Ktos, kto liznal cos o cybernetyce 2 tygodnie temu, moze miec o niej bardzo falszywe wyobrazenie.
    Podam przyklad z fizyki – pierwsze zetkniecie sie z pojeciem predkosci swiatla jako predkosci granicznej. Pamietacie wrazenia?
    Dalej, entropia – negentropia. Musialo sie ulozyc, nieprawdaz?
    Zasada Heisenberga – niemoznosc okreslenia momentu i spinu- jak to? Przeciez wszystko mozna zmierzyc i zwazyc! 😉
    Doswiadcznie Milgrama – normalni ludzie moga torturowazc innych jak im to nakaze autorytet. ( lagodniejsze Asha – dluzsze, powiedza liczni, jest krótsze jesli inni ludzie obok, ladni i madrzy, tak uwazaja ) – malo kto w te wyniki wierzy intuicyjnie. A jednak.

    Teraz wrócmy do tematu: akcje terazniejsze zaleza od przeszlosci ( ma Pan kase w kieszeni ) ale tez i od przyszlosci ( chce Pan wygrac ). Czyli w przykladzie z loteria, celem jest wygrana czyli przyszlosc, cel ten sklania dana osobe do wydania pieniedzy w danym momencie. Gdyby nie bylo celu nie bybloby zakupu loterii. Wyniku wygranej nie da sie przewidziec a gdyby sie dalo to nie byloby loterii.
    Ciekawiej jest analizowac np. socjotechnike stosowana do zmniejszania ilosci Polaków. Celem sterujacych Polska Niemców jest oslabienie Polski jako konkurenta i jako okupujacego tereny których pozadaja od dawna. Czyli polityka antynarodzeniowa w Polsce jest spowodowana celem osiagniecia przyszlego stanu niskiego poglowia Untermenshen. Poniewaz w Niemczech prym wodza Zydzi wiec ich cele sie pokrywaja, strategicznie polozony Polin jest dla nich siwetnym miejscem do kontrolowania Eurazji.

    Gajowemu moze Wasc pomagac poprzez PayPal – damy kazdy po 10 dolców co miesiac i bedzie kasa. Stac Was na to?

  176. NICK said

    Ma Pan rację Panie Nyndr0. (171).

  177. Listwa said

    @ 169 Piwowar

    I widzi pan, z tego co Macko nawypisywał w @ 169, wyszło mu że pieniądz to tylko informacja.
    Jak napisałem mu „prześlij mi te wszystkie informacje jakie masz na koncie bankowym ,a ja tobie odeśle informacje jakie są w Albumie o Warszawie”, to najpierw w swej cybernetycznej asocjacji nie załapał o co chodzi, a potem powiedział że tego nie zrobi.
    Ale nie wytłumaczył dlaczego odmawia wymiany informacji na informację, przecież więcej jest informacji w Albumie o Warszawie niz on ma na swoim koncie.

    Więc wie dobrze że pieniadz to nie tylko jnformacja, ale nadal zatopiony w swych opiniach i teoriach twierdzi uparcie że pieniadz to informacja.

    I nadal w swej szale asocjacyjnym nie łapie na czym polega dana mu szansa.

    A na temat mądrości jeszcze mniej wie.

    Albo to, koń by sie uśmiał :
    „Teraz wrócmy do tematu: akcje terazniejsze zaleza od przeszlosci ( ma Pan kase w kieszeni ) ale tez i od przyszlosci ( chce Pan wygrac ). Czyli w przykladzie z loteria, celem jest wygrana czyli przyszlosc, cel ten sklania dana osobe do wydania pieniedzy w danym momencie.

    „Chce pan wygrać” – jest ewidentnie teraźniejszością.
    „celem jest wygrana czyli przyszlosc” – przysżość to wygrana w loterii, ale mi asocjacja cybernetyczna ubrana w naukowe ujecie.
    Wygrana w loterii – według logiki klasycznej – może być tylko co najwyżej celem dla człowieka, który być może osiagnie w przyszłości.

    A jak w loterii nie wygra , to co? przyszłości nie będzie?

    A co do Macarewicza i jego doradcy, to oni takimi zagrywkami chcą ściągnąć głosy wyborcze w przyszłości , nie tyle żeby obecni do nich przeszli, bo wiedzą ż to im sie nie uda, Ponadto nowy rząd ma 2 oszustwa na koncie, Premier zapowiadała przed wyborami że Macarewicz nie bedzie minstrem MON tylko Gowin, a po wyborach zrobiła go ministrem. Potem opowiadali że Gowin miał dwie propozycje MON i ministerstwo edukacji i sam wybrał MEN. I tu jest drugie oszustwo, bo jak nawet Gowin sam wybrał MEN nie MON , to powinna sie trzymać przedwyborczej obietnicy i z Macerawicza monistra MON ni erobic, a zrobiłą. Akcja z doradcą też jest odwróceniem uwagi od tych machlojek.

  178. Maćko said

    Logika klasyczna jest malo przydatna w realnym dzialaniu ludzi.

    Logika klasyczna jest tylko dzialem Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej.

    Trzeba rozwijac nasza wiedze o nowe dzialy poznania. Wiedza w INFOWAR (WI) jest mieczem i tarcza.

    Odrzucanie dorobku POLSKICH NAUKOWCÓW nie jest nam, Polakom, po drodze.

    Zrozumienie czegokolwiek koniecznie przechodzi poprzez nazwanie danego zjawiska. Nie znajac nazwy, nie definiujac, trudno jest cokolwiek pojac a juz niemozliwe jest przekazanie pojecia innym.
    Naukowcy z NAI definiuja fenomeny socjalne, porzadkuja i organizuja.
    Chwala im za to. Naszym zadaniem jest zrozumiec te nowe dzialy wiedzy a nie krytykowac nieznane i niezrozumiane.

  179. Listwa said

    Logika klasyczna jest bardzo przydatna w realnym dzialaniu ludzi.

    Logika klasyczna nie jest logiką formalną, nie nalezy jej tez utożsamiać z tzw. logiką powszechną.

    „Logika klasyczna jest tylko dzialem Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej”.
    – Logika Aksjomatyczno Informacyjna ma o sobie zbyt duże mniemanie, a poza tym trzeba wiedzieć co to znaczy klasyczna.

    Pieniadz to m. in. miernik wartości, środek wymiany, przechowywanie wartości. Ewidentną bzdurą jest mówić że pieniądz to tylko informacja.

    Z tego powodu właśnie że pieniadz to także przechowywanie wartości, to zwolennicy Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej nie chcą wymienic swoich pieniedzy zdeponowane w banku na informacje zawarte w Albumie o Warszawie, choć uparcie twierdzą, że ich pieniadze jakie posiadają w banku to tylko informacja i nic wiecej.

    I tak to ukazaliśmy wyższość logiki klasycznej od Logiki Aksjomatyczno Informacyjną.

    Panie Listwa, pomija Pan fakt, że wartość jednej informacji nie jest równa wartości innej informacji. Zarówno obiektywnie, jak i subiektywnie. Dla kogoś może się okazać, iż wartość informacji zawartej w albumie o Warszawie jest większa, niż wartość pieniędzy na jego koncie.
    Admin

  180. piwowar said

    Pieniądz to w obecnych warunkach informacja. Wszystko zależy od podejścia. Nie mam aktualnie czasu rozwijać tego stwierdzenia, ale spróbuję to uczynic wieczorem.

    Informacje moga być tajne albo jawne w wiekszym lub mniejszym stopniu, a wiec żądanie wymiany informacji bankowych na informacje o Warszawie nie sa zupełnie koszer.

  181. Listwa said

    @ 180 piwowar

    Nie, proszę pana. To co jest w bankach to tzw. pieniądz elektroniczny, To nie jest tylko informacja. I ten pieniądz elektroniczny ma takie same cechy jak pieniądz materialny. I w takim samym zakresie pieniadz elektroniczny jest informacją jak pieniądz materialny. I nic tu żadna Logika Aksjomatyczno Informacyjnej nie zmieni.

  182. Maćko said

    Listwa pisze: „Pieniadz to m. in. miernik wartości, środek wymiany, przechowywanie wartości.”
    Miernik – czyli wunik pomiaru, to tylko informacja.
    Mierzenie ma jako wynik liczby, które sa obrazem rzeczywistosci. Czyli informacja.
    Srodek wymiany , jasne, polegajacy na informacji ile jednostek P za produkt A sprzedany a nastepnie ile jednostek P za produkt B kupiony.
    Przechowanie wartosci czyli informacji ile mamy jednostek P dzisiaj, ile bedzie ich za jakis czas , czyli P+ lub – p, zalezy czy przechowanie kosztuje czy daje %.

    Reszta wpisu nic nie wnosi pozytecznego.

  183. Listwa said

    @ 181 Maćko

    Macko pisze: Reszta wpisu nic nie wnosi pozytecznego.

    – nie potrafi on zauważyc wartościowej informacji. przy tym kompromituje siebie i tę Logikę Aksjomatyczno Informacyjną. Do tego nie wie czym jest pieniadz i jaką pełni funkcję.
    Dla niego : Przechowanie wartosci czyli informacji ile mamy jednostek P dzisiaj, ile bedzie ich za jakis czas , czyli P+ lub – p, zalezy czy przechowanie kosztuje czy daje %.

    Przechowywanie wartości przez pieniadz nie na tym polega. Im bardziej czytam te jego wypociny tym bardziej zaczynam stronić od Logik Aksjomatyczno Informacyjnej

  184. Maćko said

    Litwa pisze: „Przechowywanie wartości przez pieniadz nie na tym polega.”

    Na czym polega?

    ***Dygresja – dlaczego Listwa krytykuje dorobek Polskich Naukowców?

  185. Listwa said

    @ 184 Macko

    Się najpierw sam doucz, a nie zaczynasz od pouczania kogoś. I to tak arogancko.

    Poza tym: „Srodek wymiany polegajacy na informacji ile jednostek P za produkt A sprzedany a nastepnie ile jednostek P za produkt B kupiony.”

    – Nie na tym polega środek wymiany. To raczej pasuje do opisu miernik wartości. Kiepściutko naukowcu.

    A taki opis miernika wartości :
    „Miernik – czyli wunik pomiaru, to tylko informacja.
    Mierzenie ma jako wynik liczby, które sa obrazem rzeczywistosci. Czyli informacja.”

    – to też śmiech na sali.

    *** Dygresje też ci nie wychodzą

  186. NICK said

    No ale. Przyznajmy. Stara się. Znaczy Maćko. Pan.

  187. Boydar said

    Widzę wyraźnie, że Pan Listwa za kurtularny jest z przyrodzenia i nijak do mordobicia pod budką nie przydatny. Na taki schit trzeba chama albo szambonurka zręcznego w rzemiośle.

    Podążając w sukurs, zapytowywuję – jaką informację niosły za sobą pieniądze, którymi po Wielkim Krachu ludzie tapetowali sobie ściany w kiblach i różnych innych pomieszczeniach ? Jaką informację niesie za sobą pieniądz elektroniczny w przypadku bail-in że o ball-out nie wspomnę ? Pominąłem coś ? Inflację dwucyfrową ? Duperelami nie ma się co zajmować, „nie ma takiej potrzeby”.

  188. Listwa said

    Jak pan Boydar się za Maćka weźmie to on jeszcze i fruwać się nauczy.

  189. Maćko said

    Dlaczego Listwa krytykuje dorobek Polskich Naukowców?
    Bo ja tu jestem tylko nosnikiem.
    Dlaczego?

    Proste pytanie.
    ****
    Czy mógłby Pan Docent Czytelnikom naszego portalu wyjaśnić, czym jest cybernetyka społeczna i sterowanie społeczne?
    – Cybernetyka społeczna jest nauką o procesach sterowania społecznego. Przez sterowanie rozumiemy przy tym wywieranie celowego wpływu na określone zjawiska.
    Jak wyglądają osiągnięcia Polski w tej subdyscyplinie?
    – Polska cybernetyka społeczna wyprzedza w tej dziedzinie dosłownie resztę świata, przede wszystkim dlatego, że opiera się na stworzonej przez głównego twórcę polskiej szkoły cybernetycznej – Mariana Mazura, cybernetycznej teorii systemów autonomicznych, którą uogólniłem tworząc teorię procesów autonomicznych, czyli takich które mają zdolność do samosterowania i mogą – w pewnym zakresie – przeciwdziałać jej utracie. Zarówno człowiek, jak i suwerenne państwo narodowe są właśnie takimi systemami – procesami.
    Dlaczego więc cybernetyka społeczna nie jest nauczana na polskich uczelniach wyższych?
    – Cybernetyka społeczna nie jest nauczana na polskich uczelniach, gdyż znajomość jej praw pozwala skutecznie bronić się przed manipulacją – czyli sterowaniem, którego prawdziwy cel lub nawet sam fakt jego istnienia, jest ukryty przed obiektami manipulacji. Nic więc dziwnego, że wszyscy ludzie i organizacje, które skutecznie uprawiają manipulację, nie są zainteresowane ujawnianiem jej metod w ramach ogólnodostępnych studiów.
    Czy prawa, które opisuje cybernetyka są tym samym, co powszechnie określa się jako prawo naturalne, wedle którego powinno funkcjonować społeczeństwo? Czy rzeczywistość społeczno-polityczna może być trwała, jeśli zaprzecza prawom opisanym przez cybernetykę?
    – Prawa wykrywane przez cybernetykę społeczną mają charakter obiektywny, nie zaś postulatywny, tzn. istnieją i działają niezależnie od tego czy ludzie je znają czy też nie. Rzeczywistość społeczna opiera się w pewnym stopniu na tych prawach. Ich znajomość umożliwia ludziom wykorzystywanie tych praw, tym łatwiejsze i skuteczniejsze, gdy inni ich nie znają.
    Czy cybernetyka społeczna potwierdza konserwatywną, liberalną albo socjalną wizję rzeczywistości społecznej?
    – Wiedza dotycząca praw cybernetyki społecznej (podobnie jak każdej innej nauki humanistycznej) może być wykorzystywana do prezentacji zarówno konserwatywnej, jak liberalnej czy socjalnej wizji świata, przede wszystkim zaś pozwala zrozumieć, że tego rodzaju wizje mają charakter jednostronny.

  190. NICK said

    A ten znowu swoje… .

  191. Maćko said

    1. Nie potrafie Wam tego wytlumaczyc – ulomny jestem, przepraszam.
    2. Nie potraficie tego zrozumiec – nie kazdy ma zdolnosci do myslenia abstrakcyjnego.
    3. Jestescie zainteresowani tym, aby cenna wiedze osmieszyc i ludzi od jej zrozumienia odstreczyc.

    …Cybernetyka społeczna nie jest nauczana na polskich uczelniach, gdyż znajomość jej praw pozwala skutecznie bronić się przed manipulacją – czyli sterowaniem, którego prawdziwy cel lub nawet sam fakt jego istnienia, jest ukryty przed obiektami manipulacji. Nic więc dziwnego, że wszyscy ludzie i organizacje, które skutecznie uprawiają manipulację, nie są zainteresowane ujawnianiem jej metod w ramach ogólnodostępnych studiów.

  192. Listwa said

    @ 191 Maćko

    My zajmujemy się tobą i twoimi brakami, twoimi manipulacjami, twoją arogancją, w końcu twoją niewiedzą. Nie zmieniaj tematu na inny.

    Kto dokonał wpis @ 181?
    Cybernetyka społeczna czy dorobek polskich naukowców?. Czy Maćko?

  193. Boydar said

    W porównaniu z takim np. neoketechumenatem, Pan Maćko ze swoimi wywodami jest niewinnym aniołkiem; trzeba zachować priorytety bo życia nie starczy.

  194. Marucha said

    Przygnębiające jest, iż skądinąd zacne osoby, ale najwidoczniej niewiele mające do czynienia z naukami ścisłymi, biorą się za krytykę (czy raczej totalne dezawuowanie) cybernetyki, w tym cybernetyki społecznej, za wartościowanie systemów logicznych, za wgłębianie się w teorię informacji itp. A także z przedziwną zaciekłością atakują dziedzinę wiedzy, w której akurat Polacy mają wybitne osiągnięcia.

    Był kiedyś taki matematyk, Augustin-Louis Cauchy. Jeden z najwybitniejszych w historii.
    Na pewno większość nic o nim nie wie.
    Zajmował się wieloma rzeczami, dokonał wielu odkryć… M.in. stworzył ścisłe kryteria zbieżności szeregów.
    I po co to komu było? Jakieś pierdolone szeregi… ani to ugryźć, ani wypić, ani na pieniądze zamienić.

    Szeregi to są w wojsku, i to jest konkret, a nie jakieś tam

    Nie chce mi się dalej ciągnąć. To było by zawracanie Wisły kijem. Stu głupich przegłosuje dziesięciu mądrych.

    Rzeczy trudne nie są łatwe do wyjaśnienia. Ja się tego nie podejmuję, podobnie jak udowadniania, że Ziemia nie jest płaska, że Księżyc obraca się wokół swej osi, że niebo nie jest twardą kopułą itd.

  195. Miet said

    Re.181.
    Panie Maćku, trochę się wtrącę w tę dyskusję – ale tylko trochę – bo sam w ekonomii nie siedzę i na wielu sprawach się po prostu nie znam.

    Mam zastrzerzenie do Pana wypowiedzi odnośnie pieniądza, pisze Pan co następuje:
    =======
    „Listwa pisze: „Pieniadz to m. in. miernik wartości, środek wymiany, przechowywanie wartości.”
    Miernik – czyli wynik pomiaru, to tylko informacja.
    Mierzenie ma jako wynik liczby, które sa obrazem rzeczywistosci. Czyli informacja.”
    =======
    W moim pojęciu wynik pomiaru to rzeczywiście jest informacją ale samo mierzenie czegokolwiek odbywa się za pomocą narzędzi i w tym przypadku tym narzędziem jest pieniądz.
    Samo narzędzie nie jest informacją ale wartość uzyskana za pomocą tego narzędzia jest.

    Nie wiem czy to co napisałem coś pomoże w tej Panów dyskusji.

    Na koniec powiem, że mocno mnie zbulwersował podział logiki, jaki tutaj Panowie roztrząsacie.
    Nie istnieją różne logiki, którymi się posługujemy – logika jest tylko jedna. Oczywiście logicy niektórzy rozważają teoretycznie tzw. logiki wielowartościowe – ale tutaj mówimy o logice , którą ludzkość używa od jej zarania.
    Pamiętam jeszcze z dawnych czasów w Polsce, kiedyś wpadł mi w ręce podręcznik „Logika dla prawników”.
    Mieliśmy z kolegami matematykami duży ubaw – stwierdziliśmy, że prawnicy muszą mieć specjalną logikę, różną od tej jedynej i powszechnie stosowanej, gdyż wtedy w PRLu z tą normalną nie potrafiliby wykonywać swojego zawodu.:-)))

    Dla mnie takie „nowotwory” jak „Logika Klasyczna”, „Logika Aksjomatyczno Informacyjna” i inne, to jakieś dziwolągi, które powodują, że zapala mi się czerwona lampka i ogarnia mnie zniechęcenie do choćby szczątkowego zapoznania się z tą „Soc – cybernetyką”.

  196. Boydar said

    Nie jest rzeczą szczególnie skomplikowaną uzasadnienie, że bez prac stricto matematycznych (w dalszej zaś, wynikającej kolejności z dziedziny fizyki czy chemii) nie mielibyśmy tego, tego, czy tamtego. Natomiast pomimo ponad czterystu postów „w temacie”, nie zauważyłem jednego, uzasadniającego przydatność cybernetyki społecznej do czegoś więcej niż pozbycia się nadmiernej ilości agentów służb specjalnych, w których to w najmniej odpowiednim dla rządzących momencie, może obudzić się sumienie. Na szczęście socjocybernetyka sumienia nie posiada, co sporą część problemu rozwiązuje.

  197. piwowar said

    Miałem zamiar wyjaśnić, w jaki sposób jedną z funkcji pieniądza jest informacja, ale tok rozmowy zeszedł na manowce i cokolwiek teraz napiszę, będzie ni przypiął ni wypiął. Co za różnica, czy pieniądz jest elektroniczny, czy papierkowy.

    Mnie interesował mechanizm współzależności wydarzeń wcześniejszych i późniejszych (w czasie?) i zastosowanie tej wiedzy. To ważne, a numer z totolotkiem to był tylko infantylny przykład.

    Jaka rolę pełniu pieniądz, a jaką powinien, to sa dwie zupełnie różne rzeczy. Na przykład w dzisiejszych czasach pieniądz nie może być środkiem tezauryzacji.

    Miałem nadzieję , ze pan Jasiek z Toronto, jako ekspert od pieniądza, zabierze głos w tej rozmowie, ale chyba zemdlał, czytając te nasze dywagacje.

  198. Macko said

    195 Miet, aby odrzucic cokolwiek, trzeba to poznac, aby nie operowac wyobrazeniami czy stereotypami. Stare powiedzenie prawi, ze wroga trzeba poznac aby go pokonac.
    Czyli zawiesze ustosunkowanie sie moje, az do momentu kiedy Panowie poznacie to, o czym dyskutujemy.
    Np. co do logiki to juz w zwyklej wiki jest sporo do przejrzenia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Logika_wielowarto%C5%9Bciowa
    Logika : https://pl.wikipedia.org/wiki/Logika
    W polskiej cybernetyce logika opracowana przez Greków czy ta Wieczorka nie ma zastosowania. Otóz badajac wartosc logiczna zdan nie jest przydatna. Np. zdanie „Janek jest pijany” jest bezuzyteczne bez dodatkowego zdefiniowania. Np. co rozumiemy przez pijany. Ze szczescia? Od alkoholu? Pijany swiezym powietrzem? A Janek to co to jest? Ktos? Cos?
    Logika A-I bada prawdziwosc informacji zawartych w zdaniach a nie samych zdan. No ale… tego nikt nie lubi. Trudne i diagnostyczne. Obnaza ukryte znaczenia.

    Mierzenie to okreslanie relacji miedzy dwoma wielkosciami. Wynikiem pomiaru jest co wedlug Pana?
    Jesli zmierze temperature opornika przez który przeplywa prad, i otrzymam, powiedzmy, 100°C – to to bedzie informacja o temperaturze opornika.
    Jesli powiem, ze cos kosztuje 100 zlotych to to bedzie informacja o cenie.
    Dotad sie kazdy zgodzi, prawdopodobnie.

    Jesli wiec teraz mam 100 zl w kieszeni, to te 100zl czym sa? Niczym. Nic nie zrobia, nic nie zbuduja, nikogo nie nakarmia.
    Sa wiec informacja która mi pozwala decydowac co moge a czego nie moge sobie kupic.
    Papier na którym jest wydrukowane 100 ma wartosc duzo mniejsza niz nominal, wiec sie tym nie zajme.
    Bilon ma , poza wartoscia informacyjna, równiez wartosc metalu. Po zwyzkach cen doszlo do tego, ze metal w wielu monetach kosztuje wiecej niz ich nominal. W zasadzie wiec oplacalby by sie przetopic monety na miedz czy nikiel.
    Monety z metali szlachetnych maja wartosc informacyjna oraz wartosc metalu w nich zawartego.
    Dzisiaj nikt ich nie uzywa do placenia ale jako rezerwe finansowa czy kolekcje.
    Monety w szafie sa wiec w danym momencie nie uzywane, ale maja potencjalna wartosc informacyjna, ze za taka czy inna dostane tyle jednostek danej waluty. W momencie ich spieniezenia stracimy metal ale zyskamy informacje i z ta informacja kupimy sobie, na przyklad, pare ksiazek.

    Karawana idzie dalej…

    194 – Marucha – racja. Ciekawe, ze zaden nie odpowiedzial na pytanie dlaczego tak zawziecie krytykuje dorobek naukowy PSC?
    Zeby mi dosmolic to krytykuja cybernetyke? Dziwne.

  199. Macko said

    196. Boydar – Pan nie zauwazyl. Ok. Zgoda. Pan wie lepiej czy zauwazyl czy nie.

  200. Listwa said

    Aby krytykować logikę klasyczną – co robi entuzjasta Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej – to najpierw trzeba się zapoznać co znaczy klasyczna, a jest to :
    doskonały, służący za wzór, tradycyjny, uznawany za doskonały,
    pojęcie nawiązuje do kultury starożytnych Greków lub Rzymian, z jej badaniem i wiedzą o niej.

    A pan Maćko twierdzi @ 178
    „Logika klasyczna jest malo przydatna w realnym dzialaniu ludzi”.
    „Logika klasyczna jest tylko dzialem Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej”

    Jak na razie niewiele ma do powiedzenia w sprawie logiki

    Jestem bardzo ciekaw za pomocą czego można weryfikować i oceniać Logikę Aksjomatyczno Informacyjną , jeśli logika klasyczna jest w stosunku do niej podrzędna i ustępująca.

    Jeśli wejdziemy na pole pojęcia pieniądz i popatrzymy do czego doszedł zwolennik Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej i jej zastosowania, to możemy doświadczyć jedynie zażenowania.

    Nie dość że nie zna pojęć, to jeszcze przekręcanie ich nazywa polskimi osiągnięciami. A sam jeszcze szereg realnie funkcjonujących pojęć sprowadza do jednego : nie ma nic jest tylko informacja.

    To co napisał pan Miet „W moim pojęciu wynik pomiaru to rzeczywiście jest informacją ale samo mierzenie czegokolwiek odbywa się za pomocą narzędzi i w tym przypadku tym narzędziem jest pieniądz.
    Samo narzędzie nie jest informacją ale wartość uzyskana za pomocą tego narzędzia jest.”

    – jest godne zainteresowania i użycia.

    Kto jak kto ale zwolennik Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej powinien jasno i łatwo wyjasnic czym w przypadku pieniadza jest środek wymiany, przechowywanie wartości , miernik wartości. A on ‚Nie potraficie tego zrozumiec – nie kazdy ma zdolnosci do myslenia abstrakcyjnego’

    – bardzo budujące przekonywanie.

    I zgadzam się z panem Miet „Nie istnieją różne logiki, którymi się posługujemy – logika jest tylko jedna”,
    ale logika klasyczna to nie nowotwór, takie rozróznienie trzeba wprowadzić, jeśłi jest negowane istnienie jednej , trwałej, poprawnej logiki, która ma zasrosowanie we wszystkich dziedzinach także matematyce.

  201. Macko said

    Kto krytykuje logike klasyczna?
    Jest równie przydatna jak geometria euklidesowa.
    Przydatna w sposób ograniczony.
    Logika Aksjomatyczno Informacyjna jest bardziej przydatna. Zawiera logike klasyczna.

  202. Listwa said

    @ 198 aćko
    194 – Marucha – racja. Ciekawe, ze zaden nie odpowiedzial na pytanie dlaczego tak zawziecie krytykuje dorobek naukowy PSC?

    – takie pytanie było skierowane do mnie,
    ja jeszcze dotąd na temat socjocybernetyki nie wszedłem.

  203. Listwa said

    @ 201 Macko

    Bardzo ciekawe , dlaczego więc nie radzi sobie tak dobrze jak logika klasyczna?
    A unikanie odpowiedzi nie jest wyjasnieniem.

  204. Listwa said

    @ 201 Macko

    A kto zrobił wpis @ 178 ?
    Logika klasyczna jest malo przydatna w realnym dzialaniu ludzi.
    Logika klasyczna jest tylko dzialem Logiki Aksjomatyczno Informacyjnej.

  205. Boydar said

    @ stwierdzenie faktu przez Pana Maćko (199)

    Ślepoty się zapewne przez to nie pozbędę, ale moja wdzięczność za wskazanie stosownego fragmentu będzie bezgraniczna.

  206. NyndrO said

    Jak na początek grudnia,jest bardzo ciepło,co mnie cieszy niepomiernie.Wczoraj wychodzę z pieskiem,piesek biega.Ja dreptam w kółeczko,patrzę! , a tam bezczelnie z ziemi wypełza „glizda”.I sobie pełznie.Jakie to szczęście,że tylko nas okradną,a z „globalnym ociepleniem” nic nie zrobią.Samo się zrobi,ale Krzysia już z 1000 lat nie będzie.

  207. Listwa said

    @ 179

    ‚Panie Listwa, pomija Pan fakt, że wartość jednej informacji nie jest równa wartości innej informacji. Zarówno obiektywnie, jak i subiektywnie. Dla kogoś może się okazać, iż wartość informacji zawartej w albumie o Warszawie jest większa, niż wartość pieniędzy na jego koncie.
    Admin”

    – niczego nie pomijam, gdy napisze że prześlę Album zdjęć rodzinnych które są dla mnie cenniejsze niż pieniądze na koncie pana Maćko, to również pozostanie abstraktem ba użytek dyskusji.
    Taki abstrakt ukazuje dobitnie,że pieniadz to nie tylko informacja.

    „Jesli wiec teraz mam 100 zl w kieszeni, to te 100zl czym sa? Niczym. Nic nie zrobia, nic nie zbuduja, nikogo nie nakarmia.
    Sa wiec informacja która mi pozwala decydowac co moge a czego nie moge sobie kupic.
    Papier na którym jest wydrukowane 100 ma wartosc duzo mniejsza niz nominal, wiec sie tym nie zajme … ” itd itp.

    – to jest bałamutne.
    Każda logika , bez względu jak ją zwiemy , która prowadzi na zaciemniania obrazu rzeczywistości jest raczej szkodliwa. W ten sposób nie można podchodzić do zagadnienia pieniądza.

  208. Ciupaga said

  209. Marucha said

    Re 207:
    1. Jaka logika prowadzi do zaciemnienia obrazu rzeczywistości?
    2. Czy rzeczywistość to jest wyłącznie to, czego możemy dotknąć, powąchać czy posmakować? Czy rzeczywistością są np. kwaterniony (pewne struktury algebraiczne)?

  210. Listwa said

    @ 198 Maćko

    „Czyli zawiesze ustosunkowanie sie moje, az do momentu kiedy Panowie poznacie to, o czym dyskutujemy.
    Np. co do logiki to juz w zwyklej wiki jest sporo do przejrzenia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Logika_wielowarto%C5%9Bciowa
    Logika : https://pl.wikipedia.org/wiki/Logika

    – tez mi powód do zawieszania, prosze podac nam do przeczytania cos co pokarze czym jest naprawdę logika, a nie jakieś wiki. Nie jest prawdą, że logika klasyczna zamyka się i ogranicza do ujęcia i rozpatrywania zdań i treści, jedynie jako prawda i fałsz.

    Jak pan widzi stosuję logikę klasyczną , a co na to Logika Aksjomatyczno Informacyjna?

  211. Listwa said

    @ 209 Marucha

    1. Jaka logika prowadzi do zaciemnienia obrazu rzeczywistości?

    – są takie sposoby prezentowania wyników swego rozumowania które prowadzą jedynie do zaciemnienia obrazu rzeczywistości. Czego przykładów mamy nie tylko powyzej. Te błędy w prezentacji nie biorą się znikąd, lecz są wynikiem stosowania logiki która zawiera w sobie błędy, często pospolite. Taka błędna logika – nawet jeśli ma dobre intencję – niechybnie prowadzi do błędu i błędnego poznania.

    2. Czy rzeczywistość to jest wyłącznie to, czego możemy dotknąć, powąchać czy posmakować? Czy rzeczywistością są np. kwaterniony (pewne struktury algebraiczne)?

    – a dlaczego pan nie wzniesie się wyżej i nie spyta, czy rzeczywistością jest istnienie Boga i czy rzeczywistością są Jego osobiste interwencje w naszą rzeczywistość.?

    Tak samo rzeczywistością jest istnienie struktur algebraicznych, choć one same nie muszą mieć żadnych odpowiedników w rzeczywistości nas otaczającej.

    I ja spytam: Czy rzeczywistością są pojęcia abstrakcyjne?

  212. Macko said

    To ze czegos nie rozumiecie, Listwo, Boydarze czy Nicku, to znaczy tylko tyle: Wy tego nie rozumiecie.
    Nic na to nie poradze, niestety.
    Zródla o logice sa na stronach autonom, NAI czy socjocybernetyka. Poszukacie, poczytacie, zrozumiecie.
    http://www.autonom.edu.pl/
    http://www.socjocybernetyka.pl/
    http://naiwarszawa.pl/

    Listwa – sa dwa tematy: pieniadz jako informacja ORAZ Logika A-I.
    Lepiej nie mieszac obu.
    Co do pieniadza, to powtarza Wasc swoje, ze niby pieniadz to cos wiecej niz informacja.
    Cytuje: „Pieniadz to m. in. miernik wartości, środek wymiany, przechowywanie wartości.”
    Po pierwsze, to to powyzej w ogóle NIE JEST DEFINICJA. ( zdanie zawiera cos takiego jak: miedzy innymi ) to jakis komunikat zupelnie nieprecyzyjny.
    Ze jest miernikiem. Jakim miernikiem? Wagowym? Objetosciowym? Czy… informacyjnym?
    Ze jest srodkiem wymiany? Wiele rzeczy jest srodkiem wymiany. np. prace wymienie na kartofle. Albo perly za gorzale.
    Byc srodkiem wymiany nie jest cecha wylaczna pieniadza.
    Ze jest przechowaniem wartosci – zle sformulowane. Pieniadz to nie jest „przechowywanie wartości”.

    Wiedza w INFOWAR (WI) jest mieczem i tarcza.
    Odrzucanie dorobku POLSKICH NAUKOWCÓW nie jest nam, Polakom, po drodze.
    Zrozumienie czegokolwiek koniecznie przechodzi poprzez nazwanie danego zjawiska. Nie znajac nazwy, nie definiujac, trudno jest cokolwiek pojac a juz niemozliwe jest przekazanie pojecia innym.
    Naukowcy z NAI definiuja fenomeny socjalne, porzadkuja i organizuja.
    Chwala im za to. Naszym zadaniem jest zrozumiec te nowe dzialy wiedzy a nie krytykowac nieznane i niezrozumiane.

  213. Boydar said

    Ułomny człowiek, aby ogarnąć Fizykę, musiał stworzyć narzędzie. Nazwał je Matematyką. Natychmiast znaleźli się inni, którzy z narzędzia jedynie uczynili podmiot. Głównie dlatego, że istota rzeczy była dla nich dalej zakryta po wsze czasy. Taki złoty cielec. Nic nie mam do matematyków, ambitni, z niewiarygodną wyobraźnią i intuicją. Jednak na tych, którzy samą matematykę stawiają na najwyższym piedestale, zawsze będę patrzył podejrzliwie.

    Tak się głupio składa, że bez istnienia człowieka i jego potrzeb pojęcia świata, matematyka nie istnieje. Struktury galaktyk na ostatnim krańcu kosmosu, doskonale funkcjonują obywając się nawet bez tabliczki mnożenia.

    ———-
    Z dużą pewnością siebie stawia Pan tezę, na której połamali sobie zęby o wiele mądrzejsi od nas.
    Admin

  214. Boydar said

    Tak, Panie Gajowy, z ogromną pewnością. Ja już nie mam zębów, które mógłbym złamać.
    Aby jednak nie pomyślał Pan, że jestem stronniczy typu „nie bo nie” przywołuję ładne wspomnienie o panu Kosseckim; ja do niego nic nie mam, tak jak i do matematyki. Nawet fakt, że jej nie znam i nie rozumiem, nie budzi we mnie niechęci. Dla mnie uznać czyjąś wyższość, nie jest żadnym problemem.

    http://slawomis.neon24.pl/post/127703,wspomnienie-o-prof-jozefie-kosseckim

  215. Easy Rider said

    Socjocybernetyka rozpracowała nawet Trójcę Świętą – a co, będą sobie odpuszczać? Dla nich nie istnieje żadna transcendencja, co jest typowe dla „bękartów Kartezjusza”. Gajowy oczywiście nie ma nic przeciwko zapisaniu Trójcy Świętej przy pomocy schemacików, wzorków czy jakichś bzdurnych teoryjek? Przecież to, co jest pokazane na filmie, to dowód jakiejś pseudonaukowej dewiacji umysłowej i na tę salę powinien był niezwłocznie wkroczyć psychiatra.

    P.S. [Ad 214] To on był profesorem? Bo kroniki na ten temat milczą.

  216. Listwa said

    @ 212 Maćko

    Co nabrał pan powietrza?

    Z panem to rozmowa jak ze ślepym koniem o kolorach.

    Znowu o pieniądzach głupot pan nawypisywał. A jaka to logika – załamka.

    „To ze czegos nie rozumiecie, Listwo, Boydarze czy Nicku, to znaczy tylko tyle: Wy tego nie rozumiecie.
    Nic na to nie poradze, niestety.”

    – a czego my nie rozumiemy?

  217. Listwa said

    @ 215 Easy Rider

    To jakaś pomyłka, a nie wykład o dogmatach. I to duża. Jakieś niedopuszczalna próba dopasowywania Pana Boga do tej jakościowej teorii informacji i języka cybernetyki

    Pan Macko jako wszystko rozumiejący zapewne wskaże nam nierozumiejącym jakie tam są błędy.

  218. Marucha said

    Re 211:
    Umówmy się od początku, że nie będziemy nazywali logiką jakiejś „logiki z błędami” – bo to tyleż ma sensu, co nazywanie luteranizmu „katolicyzmem z błędami”.
    Dlaczego się nie spytam od razu o Boga, jako przykład rzeczywistości? Dlaczego miałbym koniecznie o Niego pytać?

    Re 214:
    Matematyka, nawet ta w najczystszej postaci – jak to byście powiedzieli „do niczego niepotrzebna” – jest też zamysłem Boga i Jego tworem. Nie rozumiem więc Pańskiej doń niechęci, czy może niechęci do ludzi, zajmujących się np. teorią matroidów albo algebrą pierścieni.
    Matematyka jest królową nauk – a zarazem ich sługą. I to nie tylko fizyki, panie Boydar.

    Re 215, 217:
    No i co w tym złego? Gdzie nasza religia zawiera jakieś zakazy w tej mierze?
    O. prof. Józef Bocheński, zakonnik, zajmował się np. matematycznym dowodem na istnienie Boga.

    Proszę zauważyć, że nie twierdzę (bo nie wiem i nie bardzo mam czas na wgłębianie się), czy rozważania Kosseckiego są mądre, czy głupie, słuszne, czy nie. Być może są błędne. Być może porwał się z motyką na słońce.
    Chodzi mi o coś innego, o aprioryczne stawianie nauce granic poznania: to wolno badać, a tego nie.

  219. NICK said

    Większość naukowców stwierdziła, że nauki (niech będzie) św.p. docenta Kosseckiego, jego rozprawy, SĄ nie dysertabilne.
    Dlatego nie habilitował się a docenta przyznało mu ministerstwo.
    Ponieważ są te rozprawy jakie są to Nasza dyskusja jest jałowa.

    Co to znaczy „nie dysertabilne”? Że brak jest specjalistów, którzy właściwie mogą ocenić dane prace naukowe. Tylko tyle.
    Nie ma tym żadnego wartościowania.
    Admin

  220. Boydar said

    Oprócz fizyki, nic więcej nie ma. Cała reszta to tylko black boxy. No i oczywiście socjocybernetyka.

    Kiedy Staruszek Pan Bóg powziął zamiar stworzenia świata przygotował Się do tego, jak to On, bardzo starannie. Wykresy, symulacje, obliczenia, takie tam różne. Trzymał to wszystko w jednej teczce razem ze Swoim ulubionym suwakiem logarytmicznym. Kiedy jednak przyszedł ów poniedziałek, okazało się, że normalnie Amba. Niby nic dookoła nie było ale i teczki również. Jak nam dzisiaj wiadomo, Pan Bóg jest niepoprawnym optymistą. Uznał że lepiej i tak nikt tego nie zrobi i … zaczął robić, bez suwaka i tabelek wytrzymałości.
    Prawdę mówiąc, wszystko trzyma się i działa do tej pory, mimo wysiłków poprawiaczy.

    Ostatnie zdanie w komentarzu Pana Gajowego (218) bardzo mi się nie podoba.
    Co innego badać, i nikt raczej takich badań nie kwestionował, a co innego implementować na „żywym organizmie”. Dla zaspokojenia ciekawości badacza czy przypadkiem nie znalazł reguły. Temu ostatniemu jestem zdecydowanie przeciwny, tak samo jak geoinżynierii pogodowej czy eksperymentami z GMO na durnych ludziach. Może są i durni, ale na taką rolę doświadczalnych królików zgody nie ma. A to przecież jest ich ciało; eksperymenty socjocybernetyczne próbują przetestować także duszę. Oraz skodyfikować wolną wolę. Pan wybaczy, Panie Gajowy, ale jestem konserwatystą w tym zakresie, choć budowałem w życiu piramidy stojące na czubku, a nie standardowo, na podstawie.

  221. Marucha said

    Re 220:
    Oprócz fizyki, nic więcej nie ma.
    Bardzo odważne spostrzeżenie, którego właściwie nie warto komentować. Tylko spytam: teologia to też fizyka?

    Co innego badać, i nikt raczej takich badań nie kwestionował, a co innego implementować na „żywym organizmie”.
    O jakie „implementacje” Panu chodzi? Kto tu coś implementuje? Chodzi chyba o próbę opisu rzeczywistości, a nie eksperymentowanie na żywym organizmie.

  222. Boydar said

    Ot, Pan Gajowy chce mnie skanalizować, nic z tego.

    Teologia, jest dziedziną wiedzy (poznania) raczej niż nauką, jeśli przyjmiemy że nauka bazuje na naukowych dowodach. Moje stwierdzenie „nic więcej nie ma” ewidentnie odnosiło się do zależności i nauk o świecie materialnym. Poniekąd, teologia stanowi jakąś „odmianę” fizyki, gdyż stara się wyjaśnić świat jaki obserwujemy w aspekcie Boga Stwórcy. Tyle że, Bóg nie jest z tego świata i wszelkie próby przeprowadzenia dowodów naukowych pozostaną bezowocne. Jednak logika teologi (po przyjęciu dogmatów), jest równie konsekwentna jak logika fizyki. Stąd też zapewne próby użycia narzędzia służącego do opisu fizyki (czyli matematyki), ojca Bocheńskiego i wielu innych badaczy.

    Drugi akapit, ten o implementacjach, nie jest niczym innym jak nawiązaniem do wysuwanych twierdzeń, że socjocybernetyka „ma zastosowanie”. Ona ma takie samo zastosowanie jak arsenał jądrowy. Sam fakt istnienia jest znaczący. Hiroszima i Nagasaki (pomijając doniesienia o innych przypadkach) to jedynie talmudyczne szaleństwa wąskiej grupy, które wymknęły się spod kontroli.

  223. Easy Rider said

    Dlaczego cybernetyka nie ma dzisiaj odzwierciedlenia w strukturze polskiej nauki, ani też nie ma nawet specjalistów zdolnych do oceny pracy naukowej (no, powiedzmy) z tej dziedziny? Bo po prostu wyszła a mody, jej szczyt powodzenia to były lata 60. ub. wieku, gdzie był to wzięty temat powieści S-F. Tak musiało się stać, gdy rozwój techniki zaczął dorównywać wyobraźni autorów tych powieści i termin „cybernetyka” – podobnie jak „mózgi elektronowe” – odszedł do lamusa, a w miejsce tego pojawiła się naukowa dziedzina – „teoria sterowania”, która operuje pojęciami stricte matematycznymi, ma konkretne zastosowanie praktyczne, gdyż na jej podstawie powstała całą informatyka. Teoria sterowania nie porywa się również na badanie Trójcy Świętej. Nie mam możliwości czasowych, aby wgłębić się w dzieła cybernetyki, ale czy operuje ona takimi pojęciami, jak: np. sprzężenie zwrotne czy sygnał, kluczowymi dla teorii sterowania?

    Ponadto, nie od rzeczy będzie przypomnieć, że cybernetyka zdobyła niegdyś popularność głównie dzięki bluźnierczemu pomysłowi, aby stworzyć sztucznego człowieka, czyli coś w rodzaju intelektualnej Wieży Babel. Natomiast socjocybernetyka – to szczególny przejaw ateizacji i dehumanizacji nauki, która z założenia ma dotyczyć człowieka.

  224. NICK said

    P. ER. (223).
    „Dlaczego cybernetyka nie ma dzisiaj odzwierciedlenia w strukturze polskiej nauki, ani też nie ma nawet specjalistów zdolnych do oceny pracy naukowej (no, powiedzmy) z tej dziedziny? ” Właśnie. Skoro znawcy, profesorowie z PAN i PAU, wprost nie chcą się odnieść, to, wróć do (219).

    P.S. Zadałem sobie trudu niepotrzebnego i nieco poszperałem. We biografii, obejrzałem wiele wykładów, przejrzałem kilka „prac”.
    I co? I nic! Znaczy znalazłem kilka ‚ciekawostek’, których lepiej nie zapodam aby kamieni do ogródka więcej nie rzucać.
    Finisz. U mnie.

  225. Maćko said

    Blablabla.. tak sobie wyobrazam sobotnie popoludnia spedzane na obracaniu kota ogonem wsród koczowników.

    Krótko wiec przypomne pare kluczowych punktów:

    1. Nie potrafie Wam tego wytlumaczyc – ulomny jestem, przepraszam.
    2. Nie potraficie tego zrozumiec – nie kazdy ma zdolnosci do myslenia abstrakcyjnego.
    3. Jestescie zainteresowani tym, aby cenna wiedze osmieszyc i ludzi od jej zrozumienia odstreczyc.

    …Cybernetyka społeczna nie jest nauczana na polskich uczelniach, gdyż znajomość jej praw pozwala skutecznie bronić się przed manipulacją – czyli sterowaniem, którego prawdziwy cel lub nawet sam fakt jego istnienia, jest ukryty przed obiektami manipulacji. Nic więc dziwnego, że wszyscy ludzie i organizacje, które skutecznie uprawiają manipulację, nie są zainteresowane ujawnianiem jej metod w ramach ogólnodostępnych studiów.

    Klamstwo 100 razy powtarzane nie staje sie prawda ( choc wileu zaczyna w niego wierzyc ) a prawda negowana 100 razy pozostaje prawda ( choc wielu zaczyna watpic )

    Epitety nie sa argumentami, zle swiadcza o autorze.

    PAN jest organem tlamszenie nauki polskiej, wiec tylko ktos niedoinformowany lub zlej woli moze sie na PANu opinie powolywac.

    Na wszystkich forach sa nawiedzeni, gorliwi ignoranci oraz agenci.

    Temat rzeczywiscie skonczony pod tym artykulem ale praca od podstaw majaca na celu podniesienie poziomu wiedzy i zrozumienia wsród Polaków trwa i bedzie trwac dalej. Madrzy, dobrzy i normalni wyniosa lepsze zrozumienie manipulowania pieniadzem, historia i spoleczenstwami, agenci sie obnaza a innych to nie zainteresuje wiec mala szkoda.

  226. Marucha said

    Re 222:
    Różnica między nauką a dziedziną wiedzy/poznania jest dla mnie dość niejasna, więc chętnie posłucham dalszych eksplikacji.
    A nawiasem mówiąc, redukowanie całej złożoności naszego świata, włącznie ze światem duchowym, do fizyki – przypomina mi oświeceniowy entuzjazm do wyjaśniania wszystkiego przy pomocy modeli mechanicznych.

    Re 223:
    Pan myli dwie rzeczy. Czy „wyszła z mody” nauka, czy wyszły z mody pewne słowa?
    Cybernetyka to właśnie nauka o systemach sterowania i powiązanej z nimi obróbce informacji. I oczywiście, od samego zarania swego istnienia operuje pojęciem sprzężenia zwrotnego, czego Pan wydaje się nie wiedzieć, a mimo to poddaje ją krytyce.
    Równie dobrze mógłby Pan powiedzieć, że „mózgi elektronowe” wyszły z mody, choć wcale nie wyszły, przybrały tylko mniej pretensjonalną nazwę, a jeden (lub więcej) ma Pan u siebie w domu.

    „Bluźnierczy pomysł” aby stworzyć sztucznego człowieka nie umarł śmiercią naturalną, lecz jest wiecznie żywy, co przejawia się m.in. w implementacjach tzw. sztucznej inteligencji, zarówno w programach komputerowych, jak i różnych urządzeniach. Zdziwił by się Pan wiedząc, jakie sukcesy na tym polu odniesiono.
    Co oczywiście nie znaczy, by kiedykolwiek udało się skonstruować nieodróżnialnego od żywego człowieka robota. Aby taki robot (niekoniecznie człekokształtny!) był naprawdę inteligentny, musiałby m.in. posiadać zmysły do obserwacji otaczającego go świata i przetwarzania otrzymanej informacji. Jest to warunek konieczny, ale nie wystarczajacy,
    Tym niemniej dążenie w tym kierunku spowodowało ogromny postęp nauki i techniki.

    Re 224:
    Przejrzał Pan całą cybernetykę? Począwszy od fundamentalnych prac Wienera, Shannona, Forrestera, a skończywszy na Mazurze?
    No, no… mnie by to zajęło z parę lat, a i tak nie wiem, czy bym zdołał, bo umysł już nie młodzieńczy…

  227. Marucha said

    Ad 226:
    No i dałem się wciągnąć w dyskusję.
    Stary a głupi…

  228. Maćko said

    Jakos sie dziwnie organizuja posty… moze fakt odpowiadania na dany post ustawia nowy wpis pod nim?
    No czasami mi sie gubia… wiec powtórze sie tu:
    Blablabla.. tak sobie wyobrazam sobotnie popoludnia spedzane na obracaniu kota ogonem wsród koczowników.

    Krótko wiec przypomne pare kluczowych punktów:

    1. Nie potrafie Wam tego wytlumaczyc – ulomny jestem, przepraszam.
    2. Nie potraficie tego zrozumiec – nie kazdy ma zdolnosci do myslenia abstrakcyjnego.
    3. Jestescie zainteresowani tym, aby cenna wiedze osmieszyc i ludzi od jej zrozumienia odstreczyc.

    …Cybernetyka społeczna nie jest nauczana na polskich uczelniach, gdyż znajomość jej praw pozwala skutecznie bronić się przed manipulacją – czyli sterowaniem, którego prawdziwy cel lub nawet sam fakt jego istnienia, jest ukryty przed obiektami manipulacji. Nic więc dziwnego, że wszyscy ludzie i organizacje, które skutecznie uprawiają manipulację, nie są zainteresowane ujawnianiem jej metod w ramach ogólnodostępnych studiów.

    Klamstwo 100 razy powtarzane nie staje sie prawda ( choc wileu zaczyna w niego wierzyc ) a prawda negowana 100 razy pozostaje prawda ( choc wielu zaczyna watpic )

    Epitety nie sa argumentami, zle swiadcza o autorze.

    PAN jest organem tlamszenie nauki polskiej, wiec tylko ktos niedoinformowany lub zlej woli moze sie na PANu opinie powolywac.

    Na wszystkich forach sa nawiedzeni, gorliwi ignoranci oraz agenci.

    Temat rzeczywiscie skonczony pod tym artykulem ale praca od podstaw majaca na celu podniesienie poziomu wiedzy i zrozumienia wsród Polaków trwa i bedzie trwac dalej. Madrzy, dobrzy i normalni wyniosa lepsze zrozumienie manipulowania pieniadzem, historia i spoleczenstwami, agenci sie obnaza a innych to nie zainteresuje wiec mala szkoda.

  229. Marucha said

    Re 227:
    Dobrze Pan zreasumował całą dyskusję.

    Tak nawiasem mówiąc, wielu nie uważa socjologii i psychologii za dziedziny naukowe. Nie bacząc na to, że ich osiągnięcia (a podejrzewam, że wiele jest utajnionych) są świetnie wykorzystywane przez manipulatorów do sterowania społeczeństwami.

    Problemy niejakiego Andrzeja Łobaczewskiego z uprawianiem nauki w Polsce również wynikały z zagrożenia, jakie niósł sferom rządzącym, ujawniając ich psychopatyczne cechy.

    Rzeczy trudne i wymagające znajomości pewnych podstaw nie jest łatwo wytłumaczyć. Ja też tego się nie podejmuję. Wiem tylko, że karawana idzie dalej.

  230. Maćko said

    Odp 229. Dobrze ze Pan poruszyl temat psychologii i socjologii.
    W zasadzie trudno obie dziedziny poznania nazwac naukami, jako ze sa pozbawione struktury naukowej ( pojec pierwotnych, aksjomatów, teorii i procesów dowodowych ) oraz ze ich uprawianie wprowadza do badanych obiektów zmiany wywolane samym procesem badawczym. Dlatego pomaga bardzo znajomosc cybernetyki.
    Cybernetyka nie rozwiazuje problemu danego swira czy wspólnoty wyznawców „Wspanialego KukaNaMunia” ale daje narzedzia do zrozumienia klasy swirów czy nawiedzonych.
    Zbiór nawiedzonch tworzy system, którego reguly zachowania sie sa wspólne dla systemów samosterujacych.
    Mysle, ze najprzystepniej i najzwiezlej tlumaczy takie aspekty pan Maciej Wegrzyn.
    Docent Kossecki zebral wiedza tak ogromna, ze wyklady ida mu czasami wolno i troche sie rozprasza wedrujac po odgalezieniach i skojarzeniach, co moze byc albo nudnawe albo niezrozumiale bez przygotowania.
    ****
    Maciej Węgrzyn: Cybernetyczne warunki przeżycia
    Posted by Redakcja Maciej Konarski on 5 Luty 2013 in Artykuły, Cybernetyka
    1. Układ samodzielny- system autonomiczny

    Pisząc o filozoficznych założeniach cybernetyki Robert Piotrowski stwierdza: Jednym z celów cybernetyki jest wypracowanie cybernetycznej teorii układów żywych1. Realizując ten cel Marian Mazur wprowadził pojęcie układu samodzielnego bardziej generalizujące niż pojęcie układu żywego, gdyż i modele komputerowe mogę spełniać warunki konieczne aby były traktowane jako układy samodzielne2. Warunkiem koniecznym do tego aby dany „układ samodzielny” mógł przeżyć w danym środowisku (to jest zachować możliwości wpływu na otocznie i sterowania samym sobą w celu uzyskania zasilania) zgodnie z założeniami teorii cybernetycznych jest posiadanie w dyspozycji pewnej ilości mocy. Cybernetyka bowiem: „bada zjawiska ze względu na ich różnorodność- to aspekt informacyjny, oraz ze względu na ich intensywność- to aspekt energetyczny. Od ujęcia humanistycznego różni ją wprowadzenie obowiązku rozpatrywania wpływu posiadanej przez obiekt (lub będącej w jego dyspozycji) energii i możliwości jej użycia do wpływu na środowisko zaś intensywność oddziaływania mierzy się mocą fizyczną”3. Przekazywania informacji również wymaga dostarczenia energii do wytworzenia oryginału informacji, zapisu tegoż, kodowania, przesyłu, odkodowania oraz odczytu i odtworzenia informacji w postaci obrazu. Jest to istotne ograniczenie możliwości działania wszystkich układów4. Zjawiska badane są za pomocą modelowania opisującego sterowanie procesami generalizując obiekty ze względu na ich funkcje, nie zaś ze względu na fizykalną odrębność5. Od fizykochemii odróżnia ją abstrahowanie od własności tworzywa, z jakiego są zbudowane rozpatrywane obiekty i badanie właściwości modeli zbudowanych według przyjętych założeń. Dlatego możliwe jest budowanie modeli komputerowych działających jako układy samodzielne i obserwowanie ich zachowań pod wpływem zmieniających się bodźców zewnętrznych z modelowanego również środowiska. Wygoda w użytkowaniu takich modeli jest oczywista.

    2. Równowaga funkcjonalna systemu autonomicznego ( układu samodzielnego)… cd na : https://socjocybernetyka.wordpress.com/2013/02/05/maciej-wegrzyn-cybernetyczne-warunki-przezycia/

  231. Boydar said

    „… Różnica między nauką a dziedziną wiedzy/poznania jest dla mnie dość niejasna, więc chętnie posłucham …”

    Niech więc Pan Gajowy posłucha.

    Tak jak zaznaczyłem wyraźnie w (223) DLA MNIE nauka to dziedzina wiedzy opierająca się na stawianiu hipotez (formułowaniu teorii), doświadczeniu, zbieraniu wyników doświadczeń i ich interpretacji, powrocie do założeń teorii, i tak aż do skutku, kiedy lewa strona dorówna prawej. Wyniki doświadczeń nie mogą zależeć od woli operatora, jedynym warunkiem jest powtarzalność parametrów brzegowych. I to jest nauka. Teologia natomiast, element doświadczenia z natury rzeczy (no właśnie, czy na pewno rzeczy) pomija. Jest jednak bez wątpienia dziedziną wiedzy. Bo czymże jest wiedza – naszym patentem na „ogarnięcie kuwety”. Czy coś, cokolwiek, pochodzi z tego czy zupełnie nie z tego świata, potrafi zajmować nasz rozum oraz intuicję w równym stopniu. Ponadto trudność dokonania niekiedy jednoznacznej oceny pochodzenia zjawiska, powoduje czasem „zabawne” nieporozumienia.

    Podam Panu przykład. Voo-doo. Czy jest to nauka czy dziedzina wiedzy. Kiedyś bardzo się tym interesowałem, i … przestałem. Gówna nie powinno się tykać; ale jest dziedziną wiedzy i nikt na to nic nie poradzi.
    Wyobrażając sobie Pańską minę, ten przykład uznajmy za niebyły. Weźmy inny, egzorcyzmy. Działa ? Działa. wymaga wiedzy i fachowości ? Wymaga. Że o darze nadprzyrodzonym jaki trzeba mieć również oraz stanie łaski nie wspomnę. No bo przecież to „nienaukowe”.

    Między innymi z powyższego powodu, zdecydowana większość proponowanych sposobów na uzyskiwanie „darmowej” energii, nie może kwalifikować się jako zagadnienie naukowe. Stwierdzono bowiem bezsprzecznie, że wyniki eksperymentów zależą w tak ogromnym stopniu od osoby eksperymentatora, że nie sposób dokonać ich autentycznie naukowego opisu. Kiedyś, gdy element właściwości owego eksperymentatora zostanie (być może, szczerzę wątpię, socjocybernetyce nie wróżę aż takiego poziomu rozwoju) naukowo uwzględniony, sytuacja prawdopodobnie ulegnie zmianie. Na razie jest jak jest.

    Zapewne konserwatyzmu Pana Gajowego powyższym nie skruszyłem, ale i nie o to przecież mi chodziło. Jedyne co mam i miałem na względzie to chodzenie po ziemi, na ile się oczywiście da w konkretnym przypadku.

  232. Siekiera_Motyka said

    Ad. 227 – Panie Maćky, nie myślę że Pana posty idą na marne. Bez nich nie wiedziano by o innych sposobach myślenia na dany temat.

    Zachęcam do lektury

    http://www.amazon.com/Financial-Vipers-Venice-Alchemical-Renaissance/dp/1936239736/ref=la_B001KCNKF4_1_9?s=books&ie=UTF8&qid=1448979726&sr=1-9

  233. Maćko said

    Maciej Węgrzyn – Różnice w sterowaniu kobiet i mężczyzn

    Zaciekawi poszukujacych sprawnosci w sterowaniu.

  234. Maćko said

    S-M – wielkie dzieki, zawsze mnie interesowaly poczatki banksterstwa a w ksiazkach o historii bankowosci malo o tym pisza. Juz kupilem na Kundla:
    Thanks, Maciej!
    Financial Vipers of Venice: Alchemical Money, Magical Physics, and Banking in the Middle Ages and Renaissance is waiting for you in your Kindle library. Start reading by clicking ‚Go to Kindle for PC’ below.

    Polecam Rothbarda, Jesus Huerta de Soto czy Murraya:
    Moge podeslac te, które mam w puterach.
    pozdr

  235. NICK said

    Na razie to steruje P. Maćko.
    Wami.

  236. Siekiera_Motyka said

    Ad. 233 – Milo słyszeć.

    Co do
    „Polecam Rothbarda, Jesus Huerta de Soto” – to ich mam. Dzięki.

    http://www.rodaknet.com/Ksiazka_Wojna_o_pieniadz._Prawdziwe_zrodla_kryzysow_finansowych_-_Song_Hongbing.pdf

    Tej książki NIE MA w języku angielskim 🙂

    Tak samo jest z

    http://www.germanvictims.com/wp-content/uploads/2013/06/aleksander-solzenicyn-dwiescie-lat-razem-t-1.pdf

  237. Boydar said

    @ Pan NICK (235)

    Srali muchi będzie wiosna. A Erdogan steruje polityką Putina.

  238. Siekiera_Motyka said

    https://libcom.org/files/__Debt__The_First_5_000_Years.pdf

    więcej mozna znalez przez GOOGLE „command”,

    ‚ pdf site:https://libcom.org/files

  239. NICK said

    A czyż NIE? 🙂 . Lubelaku.

  240. Listwa said

    @ 218 Marucha

    To co tutaj prezentuje pan Maćko to właśnie logika, która zawiera błędy, można też nazwać to rozumowaniem, które zawiera błędy i do błędu prowadzi.

    „Dlaczego się nie spytam od razu o Boga, jako przykład rzeczywistości? Dlaczego miałbym koniecznie o Niego pytać?”

    – na pytanie pan nie odpowiedział, ja tak. Dlatego raczej trzeba było spytać o Pana Boga, gdyż Jego rzeczywiste istnienie jest bardziej nieuchwytne dla człowieka niż kwaterniony, czy inne struktury algebraiczne. Nasza wiedza o Jego istnieniu i wyobrażenie kim jest i jakim jest, nie jest owocem naszego rozumowania (tym bardziej wzorów i obliczeń), może wynikać tylko z tego co nam o sobie objawił i co zechciał o sobie powiedzieć. Natomiast Jego działanie i ingerencje w rzeczywistość możemy już odkryć i dostrzec, ale tylko za pomocą klasycznej logiki. Więc pytanie, czy istnienie Boga jest rzeczywistością stoi na wyższym poziomie niż pytanie czy kwateriony są rzeczywistością i jest bardziej przydatne do poruszanych zagadnień oraz lepiej uwydatnia niedoskonałość tej Logika Aksjomatyczno Informacyjnej ( i nie ja tę nazwę wprowadziłem).

    Re 215, 217:
    No i co w tym złego? Gdzie nasza religia zawiera jakieś zakazy w tej mierze?
    O. prof. Józef Bocheński, zakonnik, zajmował się np. matematycznym dowodem na istnienie Boga.

    – nie zajmujemy się tutaj prof. Bocheńskim i jego prace nie są żadnym usprawiedliwieniem dla tego, co wygaduje doc Kossecki.
    I to w tym złego, że w jego wykładzie jest tak dużo błędów i niedorzeczności, że ten co głupi na wykład przyszedł z wykładu głupszy wyszedł. Logika klasyczna, czy Logika Aksjomatyczno Informacyjnejna jest tylko narzędziem, a nie bóstwem. Ma służyć czemuś, a nie być obiektem westchnień. Jeśli Logika Aksjomatyczno Informacyjnejna tworzy błędne wykłady i niesie pomyloną naukę to niestety jest do wywalenia. Bo po co komu nauka np. o Duchu św która ma się nijak do tego co Pan Bóg zechciał o sobie objawić? Po co komu Logika Aksjomatyczno Informacyjnejna która wnosi błędne wyobrażenia? A jak sama nie widzi że błądzi to nie jest genialna, tylko ułomna.

    I naukowcy od Logika Aksjomatyczno Informacyjnejnej niech sobie badają i nie stawiają granic. Ale bzdur nie mają prawa podawać za prawdę nigdy.

    A ja mam teraz pytanie do zwolenników Logika Aksjomatyczno Informacyjnejnej.
    (oczywiście pozostanie bez odpowiedzi, bo nie potraficie nic odpowiedzieć poza kilkoma zaklęciami)

    Kościół istnieje od 2000 lat, on jedyny głosi o Trójcy przenajświętszej, prosze pokazać choćby jeden przykład misjonarzy, którzy głosili i wyjaśniali prawdę o Trójcy św za pomocą wzorów i języka Logiki Aksjomatyczno Informacyjnejnej. Bo pan Kossecki twierdzi, że to jedyny sposób głoszenia, gdyż inaczej muzułmanie przerobią nas na kompost. (jest na filmie)
    Jezus Chrystus, gdy głosił swoje nauki może posługiwał się waszymi osiągnięciami z XX wieku? A jak wytłumaczycie liczne rozbieżności między tym co nauczał Jezus Chrystus i Kościół, a tym co głosi doc. Kossecki? I wreszcie jak wykażecie wartość wykładu przy tylu błędach?

    Ludzie o cechach , przymiotach, istocie Pana Boga wiedzą tyle ile zechciał o sobie objawić, dr. Kossecki na zaprezentowanym filmie twierdzi, że to wyszło mu ze wzorów i wyliczeń. A jak nawet zaczniecie się dobrze tłumaczyć to i tak nie udowodnicie, że pierwotnie wiedza o Trójcy św była przekazana techniką , wzorami i logiką Aksjomatyczno Informacyjnejną lub jakimkolwiek sposobem zaczerpniętym z socjocybernetki.

  241. Maćko said

    ODP 236 S_M – Ok,
    Song Hongbinga mam obie pozycje, papier i puter, oczywiscie przeczytane i obficie pokreslone i obnotowane. Song swietnie zbiera info, znane w zasadzie z innych pozycji, ale czesto z ciekawego, azjatyckiego, punktu widzenia. Pozycje bezcenne i konieczne szczagólnie dla neofitów i majacych malo czasu, bo skondensowane. Ciekawe ze nie ma po ang… o cybernetyce tez nie ma nic. 😉 Zamiescilem wywiad z Norman Dodd który pokazuje, jak sie manipuluje tym, czego sie ludzi uczy. Zreszta, slynne powiedzenie Rockefellera jest wystarczajaco jasne: I want a Nation of eorkers, NOT na Nation of thinkers…. period.

    200 Lat Razem bylo polecane i propagowane na ciemnogrodzie, wiec tez mam, choc nie dalem rady jeszcze przeczytac. Powiedzmy, ze z opisów wiem co jest w srodku i potwierdza to, co wiem z innych zródel.
    Jak ktos dobrze powyzej zauwazyl, zajmuje sie synteza raczej niz analiza.
    Na pewno dlatego, ze raz, taka moja natura a dwa, ze za mlodu czytalem o cybernetyce, praxeologii czy o makroskopie ( Joel de Rosnay ) i motywuje mnie poznanie kanalów sterowania Swiatem z powodów scisle etycznych – tylko rozumiejac agresora mozna z nim walczyc o dobro normalnych ludzi.
    Lobaczewskiego mam w 3 jezykach – o dziwo, tlumaczenie na hiszpanski najbardziej mi sie podoba, moze dlatego ze „interpreter” wygladzil gleboka naukowosc Lobaczewskiego. Na pewno wróce do oryginalu, bo to ksiazka podstawowa dla zrozumienia Ludzkosci.
    Uklony.

    P.S. Jestem przekonany, ze nasze posty nie ida na marne. Wiele osób je czyta i zasiane ziarno zase gdzies tam siedzi i bedzie kielkowac u madrych… jak pisalem, z pewnymi pojeciami trzeba sie oswoic, obcowac z nimi dluzej az sie nie uloza w spójny obraz. Uczenie sie nie jest procesem liniowym – mozna liniowo pochlaniac komunikaty ale tylko co jakis czas pojawiaja sie skoki wiedzy, declic to nazywaja zaboajdy. No ale to kazdy wie 😉

  242. Listwa said

    @ 227 Maćko

    2. Nie potraficie tego zrozumiec – nie kazdy ma zdolnosci do myslenia abstrakcyjnego.

    A czego nie potrafimy zrozumieć?

  243. Listwa said

    @ 227 Macko

    3. Jestescie zainteresowani tym, aby cenna wiedze osmieszyc i ludzi od jej zrozumienia odstreczyc.

    – a którą cenną wiedzę ośmieszyliśmy i od której wiedzy odstręczamy?

    Wasz problem polega na tym że nie potraficie konkretnie określiś do czego zmierzacie i co chcecie osiągnąć.

  244. Boydar said

    „… do czego zmierzacie i co chcecie osiągnąć …”

    Dała by świekra ruletkę mu …

  245. Siekiera_Motyka said

    „Na pewno wróce do oryginalu, bo to ksiazka podstawowa dla zrozumienia Ludzkosci.”
    O tak. Ale jak wyżej Pan napisał, na pewno sporo więcej jest znane ale jest utajnione.

    „Uczenie sie nie jest procesem liniowym ”

    Dokładnie. Bo wszechświat nie jest Liniowy i wymaga podejścia do sprawy z rożnych stron. Nie każdy ma możność to robić ze względu swojej natury, doświadczenia i edukacji 🙂

  246. Listwa said

    Gdy wejdziemy na temat pieniądza – logiką Aksjomatyczno Informacyjnejna sobie nie radzi.
    Podobnie w temacie teologicznym, czy logiki jako takiej. A w jakiej sobie radzi?

    Dotąd mamy tylko mętne stwierdzenia, brak odpowiedzi, bądź wręcz oczywiste błędy.

    Moze sie sprawdzi w zakresie techniki i to wszystko.

    A cybernetyka to stara gałąź i sprawdzona w pewnych zakresach. Socjocybernetyka stara sie chwycic srokę za ogon.

  247. NICK said

    A Pan, Gospodarzu? (226).
    „Przejrzał Pan całą cybernetykę? Począwszy od fundamentalnych prac Wienera, Shannona, Forrestera, a skończywszy na Mazurze?
    No, no… mnie by to zajęło z parę lat, a i tak nie wiem, czy bym zdołał, bo umysł już nie młodzieńczy… .”

    Wróćcież do mego, wyważonego (219).

    P. Maćku we (241). „z pewnymi pojeciami trzeba sie oswoic, obcowac z nimi dluzej az sie nie uloza w spójny obraz.”
    Niezłe, choć zapożyczone. Pojęcia daje Ewangelia. O obcowaniu też zapodaje. Jestem z tym oswojony, mając spójny obraz. Pan błądzi. Gospodarz Panu pomaga jak może.

    Mi, takie dicta, to…. .

  248. Listwa said

    @ 241 Macko

    P.S. Jestem przekonany, ze nasze posty nie ida na marne. Wiele osób je czyta i zasiane ziarno zase gdzies tam siedzi i bedzie kielkowac u madrych… jak pisalem, z pewnymi pojeciami trzeba sie oswoic, obcowac z nimi dluzej az sie nie uloza w spójny obraz.

    – myślałby kto że pusty optymizm zastąpi wszystko.

    Musze tu jeszcze sprostowac jedną rzecz.

    Pan Maćko raczył tu coś dukać o wyższości Logiki Aksjomatyczno Informacyjnejnej nad logiką klasyczną i nawet podał linki do wiki, co te jego dukanie miały wzmocnić.

    Oczywiście bzdurą jest, że logika klasyczna zajmuje się tylko twierdzeniami (lub zdaniami jak ktoś woli) z punktu widzenia prawda – fałsz (co zdaniem socjocybernetyków z tego powodu plasują ją poniżej Logiki Aksjomatyczno Informacyjnejnej) .

    Owszem logika klasyczna zajmuję się tym zakresem i jest w stanie zlokalizować zdania fałszywe, aby je odrzucić. Ale to jest tak naprawdę tylko margines. Pełnia klasy logiki klasycznej uwydatnia się, gdy operuje już tylko w zakresie zdań prawdziwych.

    Logika klasyczna zainteresowana jest prawdą i tylko w zakresie prawdy oraz zdań prawdziwych chce istnieć, gdyż tam przynosi rzeczywiste i największe owoce. Same odrzucenia zdań fałszywych jest bardzo ważne, ale to zbyt mało. Niezgłębiona przestrzeń prawdy jest naturalnym środowiskiem logiki klasycznej.

    A twierdznia socjocybernetyków na jej temat nie są prawdziwe.

  249. Maćko said

    Odp245 S_M – Wszechswiat jest nadsystemem zlozonym z podsystemów. 😉
    Piekne jest, ze zastosowanie teorii syetemów jest tak uniwersalne.
    serdecznie
    Macko

  250. NICK said

    „Odp245 S_M – Wszechswiat jest nadsystemem zlozonym z podsystemów. 😉
    Piekne jest, ze zastosowanie teorii syetemów jest tak uniwersalne.”

    Coraz głębsze myśli macie P. Maćku. (249). Daleko jeszcze do piekieł?

  251. Listwa said

    @ 250 NICK

    Socjocybernetycy mogliby nam dać trochę wzorów do wyliczenia jak daleko do piekieł, ale nie zrozumiemy.

    A obiecywali, że to zrobią?
    Admin

  252. Boydar said

    Ktoś kiedyś trafnie zauważył, że drogowskaz nigdy idzie tam, gdzie pokazuje 🙂

    Zgrabny bon-mot, z którego niewiele wynika.
    Admin

  253. NICK said

    Panie Listwa. (251). Ma Pan rację.
    Uważam, co miałem do napisania to napisałem. Teraz tylko mogę się powtarzać. Kilka razy chciałem uciec. Od „dyskusji”. Sam nie wiem o czym, dyskusji.
    Myślę co by tu jeszcze napisać… .
    Aaaa. Wróćcie do (225) i nieśmiertelne (219). Poszperajcie (225). Dokładnie!

  254. Maćko said

    ODP 238 S_M – Zaladowane. Dzieki. Ale mam wielka ochote na skonczenie tekstu Pieniadz bez lichwy Margrit Kennedy. http://zb.eco.pl/bzb/39/pdf/

    Wszystkim polecam:
    CYBERNETYKA to jest nauka bojowników o prawdę, poszukiwaczy wiedzy, sprawiedliwości, spokoju, piękna, wolności i sensu…
    Z młodym polskim cybernetykiem, Mariuszem
    rozmawia Barbara Kozieł-Graczyk
    https://socjocybernetyka.wordpress.com/2015/12/01/wywiad-z-mlodym-polskim-cybernetykiem/

    Listwa i Spólka – sikacie dalej. Ok? Spoko teraz. Hasta cuando!?

  255. Maćko said

    Listwa i Spólka – sikacie dalej. Ok? Spoko teraz. Hasta cuando!?

  256. NICK said

    „Listwa i Spólka – sikacie dalej. ” (255). Typowe. I pisz Pan po polsku! A nie… .
    Ześ się Pan wytrzewił. Zwłaszcza swym materialistyczno-ateistycznym ignoranctwem. Poczytaj Pan Ewangelię. A jak Pan przeczytasz ze zrozumieniem to znajdziesz pan odpowiedź na swe durnowate ‚dylematy”.
    Miałeś Pan ze mną, drzewiej, różne kłopotki. Ja, z Panem już nie mam.

  257. Listwa said

    @255 Maćko

    A gdzie synku ty tu sikanie widzisz?
    A gdzie twe nauki o tym co świadczy źle o autorze?

    Spadaj cieniasie.

  258. Boydar said

    Chciałem napisać, że tak czy siak, nic lepszego od Talmudu nie wymyślą. Bo lepsze jest wrogiem dobrego. Ale się bojam i nie napiszę.

  259. Maćko said

    257 – Wam nie chodzi o poszukiwanie i znalezienie prawdy tylko o pokazanie sie jako lepszy i madrzejszy od innych. To jest szczeniackie, choc typowe, niestety, dla samców.
    Aby wiec nie wchodzic w szczeniackie i pieniackie klótnie oddaje Wam wygrana – kwitujac to soczystym „sikacie dalej” .
    To o mnie zle nie swiadczy. Wrecz przeciwnie. 😉 A ze niektórym moutarde monte au nez i dymi sie z czuba to akurat najmniejsze dla mnie ma znaczenie.

    Karawana idzie dalej.
    Np. doszla do:

  260. Listwa said

    @ 259 Maćko

    Pan się lepiej zajmij o co panu chodzi, bo jak widać są z tym kłopoty.
    O co nam chodzi to prędko pan nie dojdziesz.

    A gdzie ty synku tu sikanie widzisz? spadaj wieśniacki mędrku.

    A te twoje zagrywki ze sterowaniem to może i na twojej wsi działają.

  261. Marucha said

    Re 241:
    O ile cenię sobie Pańskie wpisy na temat teologii, o tyle z komentarzami na temat cybernetyki nie da się rozsądnie dyskutować.

    Na passus o Bogu, kwaternionach itd. nie potrafię zareagować inaczej, niż ciężkim westchnieniem i nie mam chęci tego wyjaśniać. Kto nie rozumie dlaczego, nie pomogą mu moje wyjaśnienia..
    Podobnie na „zbicie” argumentu, iż o. Bocheński również zajmował się Bogiem w matematyczny sposób. Widocznie co przystoi jednemu, to drugiemu wcale nie.

    Nie twierdzę – podkreślam znów – że logika opracowana przez Kosseckiego jest dobra, czy zła. Ale argument, że przez 2000 lat nauczano o Bogu bez użycia logiki, wzorów itd ma zerową wartość.
    Bo podobnie – kiedyś nauczano budownictwa bez znajomości analizy matematycznej, a nawet rachunków bez liczb ujemnych

    Swoją drogą – ciekawi mnie konkretne wyliczenie błędów, które wprowadził Kossecki do nauczania o Bogu poprzez swoje wykłady. Śmiało, panie Listwa.

    Re 248:
    Nie, nikomu nie pomagam. Jeśli już, to prawdzie. Nie wtrącałem się zbytnio.
    Chcę tylko powiedzieć, że każdą naukę można wyśmiać.
    Siły grawitacyjne? Jakie, k…a, siły? Gdzie są te sznurki, które ciągną? Gdzie korby? Widział je kto? A Newton to w ogóle Żyd.
    Obrót Ziemi? G…o prawda. Gdy samolot stanie w powietrzu w miejscu, to ziemia pod nim wcale się nie przesuwa.
    Prąd elektryczny? A kto go widział? Ile waży, jak pachnie? Żydowska bzdura.
    I tak dalej.
    Można to oczywiście zrobić o wiele lepiej i śmieszniej, niż powyżej zasygnalizowałem.

    A nauka i tak pójdzie swoją drogą, nie bacząc na tych, którzy np. twierdzą, iż cała fizyka jest kłamstwem, choć na co dzień korzystają tysiące razy z jej osiągnięć. A nawet z osiągnięć cybernetyki.

    Re 249:
    Owszem logika klasyczna zajmuję się tym zakresem i jest w stanie zlokalizować zdania fałszywe, aby je odrzucić. Ale to jest tak naprawdę tylko margines. Pełnia klasy logiki klasycznej uwydatnia się, gdy operuje już tylko w zakresie zdań prawdziwych.

    Niech mi Pan powie, skąd Pan to wytrzasnął?
    Nie jest mi znana definicja logiki klasycznej, która by popierała Pańską tezę, ale mogę się mylić. Więc dlatego pytam.

  262. NICK said

    Przecież ten „wykład” we (259) nie poddaje się wszelakiej krytyce!!!
    Jakby rozebrać do części ‚pierwszych’? Zostaje null.
    Panie Gospodarzu. Uprzejmie i po angielsku, proszę. Skasować temat.

  263. Marucha said

    No nie… jak po długiej i ożywionej dyskusji padają pytania „do czego zmierzacie i co chcecie osiągnąć”, mimo obszernej literatury w temacie, mimo nagrań itd. – to człowiekowi ręce opadają i ma chęć wyłączyć komentowanie artykułu.

    Co chciał osiągnąć Evariste Galois, tworząc swoją teorię specjalnych grup?
    Wykorzystać ją do bardziej efektywnej hodowli świń?
    Zostać majorem wojska?
    Może po prostu kierowała nim pasja odkrywcy-badacza?

  264. Boydar said

    Czy Pan Gajowy zdaje sobie sprawę, że o ile prawie każdy radiotechnik po głębszym zastanowieniu potrafiłby dokładnie wyjaśnić co robi, do czego służy i jak działa każdy jeden element telewizora, o tyle nawet profesorowie i inżynierowie elektroniki nie byli w stanie uczynić tego samego w odniesieniu do analogowego camcordera ? Ta wiedza była tyleż hermetyczna co … nikomu nie potrzebna. Wystarczyło, że zna ją kilkadziesiąt osób na świecie. I świat się z tego powodu nie zawalił, choć miliardy używały magnetowidów. Dzisiaj nawet już mało kto z młodszego pokolenia, wie czym jest (było) VHS. To tylko takie tam, moje reminiscencje …

    ——
    No i co niby z tego ma wynikać? Bo ja nie wiem.
    Admin

  265. NICK said

  266. Boydar said

    Otóż wynika z tego, że skoro mamy tylko jedno życie (Pan Nyndr0 niech nie próbuje rezonować), może nie warto tracić czasu na zgłębianie pewnych specjalistycznych zagadnień.

    Jak Pan zapewne zwrócił uwagę, nie dyskredytuję śp. Koseckiego bez względu na to jakie myśli czasem do głowy przychodzą. Nie kwestionuję przydatności socjocybernetyki w rozwiązywaniu niektórych zagadnień dotyczących mechanizmów społecznych nawet jeśli służyć by miały wyłącznie władzy. Bo tak jak Pan sam nadmienił, nauka to jest nauka. Nigdy nie wiadomo jaką może przynieść jutro korzyść.

    Jestem jednak i zawsze będę, przeciwko wywracaniu do góry nogami normalnych procesów kształtowania ludzkich postaw i charakterów. Do czego bowiem przydała się temu młodemu człowiekowi (239) socjocybernetyka. On już uważa ją za klucz do sukcesu życiowego. Mój szwagier swego czasu był pier dolniętym amway’owcem. Nie on jeden zresztą bo to żydowskie miasto i oni wszyscy kombinowali jak się szybko wzbogacić. Miał całą półkę albo i dwie strasznie mądrych książek, jak drugiego człowieka zrobić w chu.ja. Ja sporo z nich przejrzałem, część nawet udało mi się przeczytać. I powiem Panu, że poszczególnych zdań, to w nich nie sposób było zakwestionować. Na kupę gówna składały się dopiero jako całość.
    Osiągnięcia mikrobiologii i genetyki, same w sobie stanowią tylko naukę. W rekach Monsanto, Du Ponta, Syngenty czy Bayera stały się śmiercionośną bronią. Nic na to nie możemy specjalnie poradzić, choć np. Putin może.
    Czy Ojcowie Kościoła zakazujący rozpowszechniania niektórych pozycji pisanych, uważali że czytelnikom zejdzie skóra z pleców ? Nie, uważali że prawidłowy rozwój ich umysłu zostanie nieodwracalnie zakłócony. Przynajmniej większości.

    Panie Gajowy, dzisiaj dzieci wychodząc ze szkoły, nie potrafią dodać dziewięć do siedmiu ani sklecić poprawnie zdania w języku polskim. To samo dotyczy licealistów i studentów. Lublin to rzekomo akademickie miasto. Tego kwiatu jest u nas pół światu. Puste wszystko jak gwizdek policyjny. Zakuj, zdaj, zapomnij. Kogo chce Pan zapoznawać z cybernetyką społeczną, kiedy i po co ! Które zajęcia należy zlikwidować, a w ich miejsce wprowadzić socjocybernetykę ?

    Jest socjocybernetyka, to niech sobie będzie; ale to nie powód aby stawiać ją na jakimkolwiek piedestale. Bo na piedestale jest tylko jedno miejsce. I jeśli będzie stała tam sojocybernetyka, to coś innego trzeba będzie z niego zrzucić. Ja się nawet boję myśleć co.

  267. Listwa said

    @ 263 Marucha

    „No nie… jak po długiej i ożywionej dyskusji padają pytania „do czego zmierzacie i co chcecie osiągnąć”, mimo obszernej literatury w temacie, mimo nagrań itd. – to człowiekowi ręce opadają i ma chęć wyłączyć komentowanie artykułu.”

    – Po tym pana wpisie nabieram pewności, że pisząc tutaj komentarze niezbyt bardzo jest pan zorientowany o czym mowa.

    Więc wyjaśniam:
    Pan Macko we wpisie @ 259 wstawia :
    „Wam nie chodzi o poszukiwanie i znalezienie prawdy tylko o pokazanie sie jako lepszy i madrzejszy od innych. To jest szczeniackie, choc typowe, niestety, dla samców.
    Aby wiec nie wchodzic w szczeniackie i pieniackie klótnie oddaje Wam wygrana – kwitujac to soczystym „sikacie dalej. To o mnie zle nie swiadczy. Wrecz przeciwnie.” .

    W odpowiedzi otrzymał :
    „Pan się lepiej zajmij o co panu chodzi, bo jak widać są z tym kłopoty.
    O co nam chodzi to prędko pan nie dojdziesz.”

    I nadal uważam, ze niech pan Maćko zajmie się lepiej tym o co jemu chodzi i zostawi wypisywanie dyrdymał o co przynajmniej chodzi mi. (Pozostawiam panu Boydar i Nick wypowiedzenia się w tej sprawie w swoim imieniu).

    W komentarzach pana Macko zanika coraz bardziej o co jemu chodzi, zwłaszcza że po raz kolejny zachęca publicznie do soczystego sikania. i jeszcze twierdzi z uśmiechem , że to o nim źle nie świadczy. To o sikanie publiczne chodzi panu Macko? Czy jak to o nim świadczy?

    A pan cos pisze o literaturze, nagraniach i do tego zmienia pan treść wypowiedzi którą komentuje, ona brzmiała: „Pan się lepiej zajmij o co panu chodzi, bo jak widać są z tym kłopoty”.

    A nie „do czego zmierzacie i co chcecie osiągnąć”

  268. Boydar said

    Chcemy czy nie, powyższa dwustu sześćdziesięcio siedmio pozycyjna dyskusja odbywała się pod patronatem przemiłego młodego żydka uwidocznionego na zdjęciu tytułowym. Ja nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale w niektórych kwestiach uczeni rabini toczą dyskusje od wielu wieków. Nie przelicytujemy ich, nihil novi.

  269. Listwa said

    @ 261 Marucha

    Re 249:
    Owszem logika klasyczna zajmuję się tym zakresem i jest w stanie zlokalizować zdania fałszywe, aby je odrzucić. Ale to jest tak naprawdę tylko margines. Pełnia klasy logiki klasycznej uwydatnia się, gdy operuje już tylko w zakresie zdań prawdziwych.

    Niech mi Pan powie, skąd Pan to wytrzasnął?
    Nie jest mi znana definicja logiki klasycznej, która by popierała Pańską tezę, ale mogę się mylić. Więc dlatego pytam.

    – to wyjaśniałem już we wpisie @ 200

    „I zgadzam się z panem Miet „Nie istnieją różne logiki, którymi się posługujemy – logika jest tylko jedna”,
    ale logika klasyczna to nie nowotwór, takie rozróżnienie trzeba wprowadzić, jeśli jest negowane istnienie jednej , trwałej, poprawnej logiki, która ma zastosowanie we wszystkich dziedzinach także matematyce.”

    – a niech mi pan powie skąd logicy socjocybernetyczni wytrzasnęli, że logika zajmuje się tylko zagadnieniem prawda – fałsz
    i na tej podstawie wysuwają swe roszczenia do nadrzędności ich Logiki Aksjomatyczno Informacyjnejnej,nad wszystkim co się rusza?

  270. NICK said

    Luuubelaku.
    „Lewantończyk spolegliwy, lewatywę dobrze znosi… ” Czy też podobnie. Po Panu takiej spolegliwości się nie spodziewałem.
    Pseudonauki trza nazywać. Po imieniu!
    Trzeba sobą pozostać.

  271. Listwa said

    @ 252 Marucha

    A obiecywali, że to zrobią?
    Admin

    A ktoś oczekuje?

  272. Marucha said

    Re 266:
    Otóż wynika z tego, że skoro mamy tylko jedno życie… może nie warto tracić czasu na zgłębianie pewnych specjalistycznych zagadnień.
    Gdyby nie stosunkowo nieliczni ludzie, którzy zgłębili pewne zagadnienia i zgromadzili unikalną wiedzę i umiejętności, nie istniało by pewnie 90% rzeczy, jakie nas otaczają i które uważamy za normalne, codzienne, zwyczajne.
    Wiedza unikalna, rzadka – nie jest niepotrzebna, nawet jeśli ja czy Pan nie potrafimy jej opanować. Ale mamy z niej wymierne korzyści.

    Do czego bowiem przydała się temu młodemu człowiekowi (239) socjocybernetyka. On już uważa ją za klucz do sukcesu życiowego.
    No cóż, ani socjocybernetyka, ani jej twórcy nie ponoszą odpowiedzialności za przesadne wobec niej oczekiwania (np. jak się wzbogacić bez pracy albo żeby nam matematycznie określiła, jak daleko jest do piekła).

    Panie Gajowy, dzisiaj dzieci wychodząc ze szkoły, nie potrafią dodać dziewięć do siedmiu ani sklecić poprawnie zdania w języku polskim. To samo dotyczy licealistów i studentów. Lublin to rzekomo akademickie miasto. Tego kwiatu jest u nas pół światu. Puste wszystko jak gwizdek policyjny. Zakuj, zdaj, zapomnij. Kogo chce Pan zapoznawać z cybernetyką społeczną, kiedy i po co ! Które zajęcia należy zlikwidować, a w ich miejsce wprowadzić socjocybernetykę ?
    Kto tu mówił o zapoznawaniu jakichś niedouczków z (socjo)cybernetyką? Kto tu mówił o zastępowaniu jakichś zajęć? Przecież to nonsens. Zapoznają się z nią ludzie głodni wiedzy, mający opanowany pewien minimalny aparat pojęciowy – jeśli ich problematyka zainteresuje.

    Jest socjocybernetyka, to niech sobie będzie; ale to nie powód aby stawiać ją na jakimkolwiek piedestale
    Kto stawia ją na „piedestale”, panie Boydar?
    Po co zwalczać opinie, jakich nikt nie wyraził?

    Wracając do pańskiego: „Czy Ojcowie Kościoła zakazujący rozpowszechniania niektórych pozycji pisanych, uważali że czytelnikom zejdzie skóra z pleców ? Nie, uważali że prawidłowy rozwój ich umysłu zostanie nieodwracalnie zakłócony. Przynajmniej większości.” – które z naukowych książek czy artykułów uznałby Pan za niewskazane dla prawidłowego rozwoju umysłu? Nie muszą być konkretne tytuły… wystarczy tematyka.

  273. NICK said

    Panie Marucha. Pozostanę ze zrozumieniem, że Pana opinie służą rozważaniom. Li tylko.

  274. Marucha said

    Re 272:
    Niech Pan nie odbija piłeczki w ten sposób, Panie Listwa.

    Kto napisał?
    Socjocybernetycy mogliby nam dać trochę wzorów do wyliczenia jak daleko do piekieł, ale nie zrozumiemy.

    Czy kiedykolwiek to obiecywali?

    Jakie jeszcze zadania postawi Pan przez socjocybernetyką, aby udowodnić jej nieprzydatność?
    Przedłużanie życia o 25 lat?
    Poprawę nieśności kur?
    Wynalezienie długowiecznych i bardzo pojemnych baterii?
    Samochód napędzany wolną energią?
    Telefon do zaświatów?

    No, śmiało!

  275. Boydar said

    Po pierwsze Lewantyńczyk, po drugie, jutro też jest dzień. Jak dla mnie, doświadczenie z tej dyskusji jest bezcenne.

    Coś jeszcze Panu Powiem, nie tylko Panu zresztą. Niedawno zorientowałem się, że w środowisku w którym mi przyszło żyć, jestem jedynym osobnikiem szczerze i bezwarunkowo wierzącym Bogu i w Boga. Reszta stawia warunki albo żegna się dla świętego spokoju. Czy może Pan NICK sobie wyobrazić, jak taka konstatacja zmienia widzenie świata i ludzi ? Co gorsza, wydaje się, że pojąłem, co znaczy naród wybrany. Otóż wybrany jest faktycznie i absolutnie unikatowy w relacji z Bogiem. On dał im WSZYSTKO, oni Go oszczali. My, podobno „nie wybrani”, robimy dokładnie to samo. Oszczywamy Boga. Mimo wszystkich PRAWDZIWYCH relacji i opisów zawartych w Starym i Nowym Testamencie. Nic qurwa ludzie nie kumają, nic, nic, nic. A wystarczyłoby, gdyby mieli tej wiary jak ziarnko. Ziarnko kiełkuje, rośnie, gorczyca pleni chwast. Ale nie, socjocybernetyka jest ważniejsza. No i ch ! Ja dam radę, zdechnę sobie po swojemu i niech mnie Bóg osądza. A reszta niech robi co uważa.

  276. NICK said

    Trudno zdzierżyć.
    Piszę i kasuję.
    Piszę i kasuję.

  277. Marucha said

    Re 267:
    Może Pan ma i rację w tym sensie, że ja już zupełnie nie wiem, o co niektórym osobom chodzi.
    Pan Maciek udzielił wielu wyjaśnień, a w końcu poniosły go z lekka nerwy, co mnie też się zdarza.
    A wypowiedź „do czego zmierzacie i co chcecie osiągnąć” zaczerpnąłem z Pańskiego komentarza #244.

    Re 269:
    Panie Listwa, definicja logiki klasycznej jest mniej więcej taka, jaka stoi w Wikipedii (Żydzi jej nie przekłamali):

    Logika klasyczna: formalny system logiczny złożony z rachunku zdań i rachunku kwantyfikatorów, zwany też logiką elementarną lub klasycznym rachunkiem logicznym.
    Przedmiotem tego rachunku są zdania logiczne, to znaczy takie zdania oznajmujące, którym można przypisać jedną z dwu wartości logicznych: prawda lub fałsz. Logika klasyczna jest w tym sensie dwuwartościowa, w odróżnieniu od sformułowanych w XX wieku systemów logik wielowartościowych.

    Nie ma tu ani słowa, że logika klasyczna preferuje badanie zdań prawdziwych. To już chyba Pański własny wkład w jej opis.

    Co do nadrzędności logiki aksjomatyczno-informacyjnej nad logiką klasyczną – to w tym temacie się nie wypowiadałem i (w odróżnieniu od innych osób) uznaję tu swoją niekompetencję.

  278. Listwa said

    @ 261 Marucha

    Re 241:

    O ile cenię sobie Pańskie wpisy na temat teologii, o tyle z komentarzami na temat cybernetyki nie da się rozsądnie dyskutować.
    – odnoszę podobne wrażenie, argumenty pana Macko są zbyt miałkie (o ile można uznać że są).
    Na passus o Bogu, kwaternionach itd. nie potrafię zareagować inaczej, niż ciężkim westchnieniem i nie mam chęci tego wyjaśniać. Kto nie rozumie dlaczego, nie pomogą mu moje wyjaśnienia..
    – dla mnie pytanie o:
    @ 209 Marucha „2. Czy rzeczywistość to jest wyłącznie to, czego możemy dotknąć, powąchać czy posmakować? Czy rzeczywistością są np. kwaterniony (pewne struktury algebraiczne)? ”
    – też był powodem do ciężkiego westchnienia. Nie spodziewałem sie że takie kwestie budzą wątpliwości
    Podobnie na „zbicie” argumentu, iż o. Bocheński również zajmował się Bogiem w matematyczny sposób. Widocznie co przystoi jednemu, to drugiemu wcale nie.
    – nie chodzi o samą matematykę i jej wykorzystanie , ale jakie wnioski i wykłady są owocem takiego zajmowania się Bogiem przez matematykę. W przypadku pana Koseckiego mamy błędy (chodzi o wykład @ 215 Easy Rider).

    Nie twierdzę – podkreślam znów – że logika opracowana przez Kosseckiego jest dobra, czy zła. Ale argument, że przez 2000 lat nauczano o Bogu bez użycia logiki, wzorów itd ma zerową wartość.

    – pan nie odsłuchał wykładu pod @ 215 Easy Rider, sam pan Kosecki twierdzi w nim , że tylko język socjocybernetyki i Logiki Aksjomatyczno Informacyjnejnej jest do tego zdolny. Pan Kosecki sam powiedział, że przerobią was na kompost jeśli nie będziecie rozmawiać z nimi tylko w tym nowoczesnym języku. (mówił wtedy o muzułmanach i sposobach przekazywania wiedzy o Trójcy Św.) . Odniosłem się do wypowiedzi pana Koseckiego i jego twierdzeń. Stąd moja wypowiedz, że Kościół głosi bez użycia tego nowoczesnego języka i muzułmanie dobrze wiedza co głosi Kosciół oskarżając chrześcijan o politeizm.

    Bo podobnie – kiedyś nauczano budownictwa bez znajomości analizy matematycznej, a nawet rachunków bez liczb ujemnych
    – pomijam .
    Swoją drogą – ciekawi mnie konkretne wyliczenie błędów, które wprowadził Kossecki do nauczania o Bogu poprzez swoje wykłady. Śmiało, panie Listwa.

    – spoko zaraz to zrobię , ale zaznaczam ze nie będę tracił czasu na wszystkie, bo i tak zostanie to przemilczane. |Szkoda mi czasu. Pokaże dwa przykładowe błędy

  279. Boydar said

    @ Pan Gajowy

    Byłoby nietaktem z mojej strony, gdybym zbył milczeniem Pańskie Pytanie. Moje (275) było oczywiście i głównie do Pana NICKA, przepraszam za niekonsekwencję w adresowaniu. Wracając jednak ad rem – „… Nie muszą być konkretne tytuły… wystarczy tematyka …”.
    Niestety, tytuły być muszą. Jak Pan sam kiedyś uzasadniał, „De Revolutionibus” znalazło się na indeksie nie z uwagi na astronomię tylko ze względu na konteksty. W owym czasie były nie adekwatne, być może również niezręcznie ujęte. W dziełach śp. Kosseckiego, przynajmniej w YT dostepnych publicznie, jest taka masa herezji, że żadne Jego osiągnięcia naukowe nie kwalifikują tych dzieł do publikacji przed korektą ogólnomerytoryczną. Młody człowiek łyka te WSZYSTKIE mądrości jak kaczka kluski, łyka też i gwoździe; bo młode kaczki tak mają. A potem mamy takich Twain’ów, geniuszy jedną ręką, a drugą kalifaktorów masonerii, w dodatku nie widzących w tym nic złego.

  280. Listwa said

    @ 274 Marucha ]

    Kto napisał?
    Socjocybernetycy mogliby nam dać trochę wzorów do wyliczenia jak daleko do piekieł, ale nie zrozumiemy.

    – ja

    Czy kiedykolwiek to obiecywali?
    – nikt tego nie twierdzi. Powyzszy wpis był zartobliwym wiązaniem do wpisu @251 Nick

    A kto ciągle odpowiada że wy nie rozumiecie?
    To i zarty są

  281. NICK said

    No to Lubelaku.
    Też coś napiszę. Od serca a wiadomo, ze nie do końca szczerze. A, że nie szczerze to Pan wie dlaczego.

    Dobrze. Ale.

    Pisałem kiedyś o ss. Klaryskach bydgoskich. Łażą do mnie i łażą. Dobrze. Jedna taka z ostatnich łażących była dziś po raz trzeci. Pierwsze dwa razy pouczyłem ją (sic!) jak po Bożemu witać się z każdym człowiekiem. Dziś przychodzi i „dzień dobry”. Noż qurva. Narzeka na kolana. Cóż, „choroba zawodowa”. Mówię jej: no to weź sobie materacyk i padnij przed Najświętszym Sakramentem. Bogu milej i kolana oszczędzisz. A ona: chi, chi, co też pan opowiada.

    Opowiadać dalej?
    Podobnie jak Pan zauważył. Tu już nie ma WIERZĄCYCH.

    Zaraz Pan zobaczy. Kilku, chwilowo, się opamięta. Pozdrawiam.

  282. Listwa said

    @ 277 Marucha

    Ale jest cały wpis 244 i cały 243.
    Że czegoś tam nie rozumiemy to już wcześniej padało. Co to za dyskuskja w wykonaniu pana Macko?

  283. Maćko said

    odp 277 Marucha.
    Nie poniosly mnie nerwy tylko przeanalizowalem sposób i cel dyskutowania paru osób i ocenilem go z punktu widzenia zdrowego rozsadku. Nie chodzilo o pojecia tylko o wygranie. Czyli poznawczo i etycznie na niskim poziomie.
    Syndrom „kto sika dalej” jest znany w psychologii i obserwuje sie juz u dzieci chlopców najczesciej. Zwykla walka o pozycje w stadzie. Uklony

  284. NICK said

    Idźże skąd przyszedłeś Maciusiu. A kysz. Na poziom stada niskich baranów.
    Matko Boża, pomóż.

  285. Marucha said

    Zastanawia mnie tylko, dlaczego aż tak wiele czasu i energii poświęcono na dezawuowanie osiągnięć doc. Kosseckiego – zupełnie, jakby obiecywał wszystkim zbawienie, po czym nie dotrzymał słowa i dupą się wypiął.

  286. Boydar said

    Bo ludzie się po ludzku boją, Panie Gajowy. I intuicyjnie wyczuwają, że to jest promieniotwórcze. Przeciętny normalny człowiek, nie nosi Geigera za pazuchą, ale wyczucie mu mówi, że jakby co, to nie poradzi. I musi Pan to przyjąć na wiarę. Oszukano nas już miliony razy, na wszystkie możliwe sposoby. Kiedy człowiek się zgubi, trzeba wracać po śladach. Tam gdzie musimy wrócić, nie ma socjocybernetyki. Jest tylko Ewangelia.

  287. Marucha said

    Re 286:
    Na ludzkiej intuicji bym tak bardzo nie polegał. Jakoś ci sami ludzie zupełnie nie wyczuwają prawdziwych zagrożeń, ani kto ich wodzi za nos i w jaki sposób.
    Ludzie, panie Boydar, po prostu lubią być oszukiwani. Zwłaszcza Polacy. Swój gniew zwracają przeciwko tym, którzy usiłują, lepiej czy gorzej, objaśnić im mechanizmy oszustwa.
    Ale o tym wiele razy wspominałem.

  288. Boydar said

    Tak też może być, nie przeczę. Można zadać jedynie pytanie, którego już niewielu jest skłonnych sformułować – gdzie byli ci mądrzy, kiedy oszukiwano nas spychaczami, bo przecież nie łyżeczką do kawy. Teraz są mądrzy, kiedy nas już prawie nie ma.

    Mądrzy ludzie niekoniecznie pojawiają się na nasze życzenie, albo wtedy, gdy są potrzebni.
    A nieraz są wśród nas, ale gnoją ich zarówno wrogowie, jak i teoretyczni sprzymierzeńcy.
    Admin

  289. Easy Rider said

    Ad 285 – Marucha.

    Ja również zastanawiam się, ale nie tyle nad dezawuowaniem, ale w ogóle nad emocjami dotyczącymi działalności p. Kosseckiego. To już jest chyba trzeci artykuł, w którym wywiązała się burzliwa dyskusja nad tematem socjocybernetyki i nad osobą wyżej wymienionego – w końcu jakimś marginesem działalności (jeśli w ogóle) naukowej.

    Częściowo na to pytanie odpowiedział już w sposób nieco poetycki kol. Boydar [286], natomiast ja nie będę owijał w bawełnę.
    Socjocybernetyka, przynajmniej w wydaniu J. Kosseckiego – to po prostu totalitaryzm intelektualny, który uzurpuje sobie prawo do wszechwiedzy równej boskiej lub nawet ją przewyższającej, co w sposób naturalny budzi oburzenie normalnie myślących i odczuwających ludzi. Sokrates powiedział „wiem, że nic nie wiem”, ale kudy mu do Kosseckiego, który wiedział wszystko!

    Ten totalitaryzm na razie istnieje tylko w wersji teoretycznej, ale nie można wykluczyć, że kiedyś może znaleźć zastosowanie praktyczne, a sądząc po zachowaniu p. Macko – może się skończyć tak, jak realizacja niegdysiejszego, wydawałoby się, że słusznego hasła „wolność, równość, braterstwo”. Przeciwnicy socjocybernetyki mogą stać się nowymi „wrogami ludu” – stąd też jest się czego bać i lepiej byłoby zniszczyć tę hydrę w zarodku, niż kiedyś miałaby być przyczyną nowych nieszczęść ludzkości.

  290. Macko said

    odp 285. Marucha napisal: Zastanawia mnie tylko, dlaczego aż tak wiele czasu i energii poświęcono na dezawuowanie osiągnięć doc. Kosseckiego

    Nie jestem taki dobrotliwy jak Pan, dla mnie to jest celowe dzialanie przeciwko szerzeniu wiedzy, która jest dobrym narzedziem obronnym przeciwko manipulowaniu. Czy to dzialanie z glupoty hormonalnej czy agenturalne malo wazne. Takie dzialanie jest SZKODLIWE dla nas wszystkich.
    Wiedza i umiejetnosc tak analizowania jak i calkowania otaczajacych wydarzen jest podstawowa w Infowar.
    Sprzezenia zwrotne sa podstawa wymiany z otoczeniem, znajomosci ich mechanizmu dzialania pozwala na swiadoma obrone przeciwko naciskom manipulacyjnym i na kontrataki.
    Stare powiedzenie rzecze: nie biez za perfidie co zwykla glupota da sie wytlumaczyc, ale glupota musi miec granice wyznaczane chocby poczuciem przynaleznosci narodowej.

    Najczesciej ci , co naskakuja na osiagniecia Polaków, to sajaninowie.
    Wiara to tylko slowa, frankistów i neofitów-marranów u nas w Polsce co nie miara.
    Czynnikiem oddzielajacym marranów od patriotów nie sa slowa ale poczynania. Akty-fakty.

    Parzy okazji polecam Stanislaw Didier – Rola Neofitów:
    Stanisław Dider
    ROLA NEOFITÓW W DZIEJACH POLSKI
    Warszawa 1934
    Nakładem „Myśli Narodowej”
    https://docs.google.com/document/d/1aLLYZWmKhYeI2c1WFtFTC_OVkOR67iTC3j1S57khHP8/edit?hl=pl&pli=1

  291. Marucha said

    Re 289:
    Ależ Pan pojechał… bez zahamowań.
    Totalitaryzm.
    Zabrakło jeszcze faszyzmu, oraz – a czemu nie? – rasizmu, antysemityzmu etc.
    Niech Pan wypije szklankę wody.

  292. Listwa said

    Dot filmu i wykłądu pana Koseckiego z wpisu @ 215

    zaczynając od początku mamy tam tytuł:
    Trójca św – metajęzyk dogmat wiary
    Od samego początku jest tu wprowadzone błędne pojęcie, że metajęzyk to dogmat wiary, jak też Trójca Św nie jest metajęzykiem. Dla tych którzy zajmujac sie nowoczesnym jezykiem i Logiką Aksjomatyczno Informacyjnejnej tym bardziej taki błąd jest niedopuszczalny i świadczy o brakach. Rozwijać tego nie mam czasu i ochoty, choć można to zrobić.

    Następnie pan Kosecki przechodzi do wykładu:
    I mówi : to jest problemem opisu trzech dogmatów. Pierwszy dogmat dotyczy Boga wszechmogącego, po czym przechodzi do rysowania kółek na tablicy, mówiąc „tu mamy wszechświat , istnieje on w Bogu, czyli w naszym języku Bóg jest otoczeniem wszechświata”. (robi potem różne dodatki słowne nie mające związku z dogmatem, też o materii) , potem: „my mówimy, że wszechświat energomaterialny istnieje w Bogu, Bóg go przenika i Bóg jest poza nim i tu ten dogmat łączy nas z muzułmanami, oni uznają Boga, Allach jest jeden, credo muzulamńskie jest bardzo proste, jesli ktoś chce przejśc na muzułamanizm to przed urzędnikem musi złożyć oświadczenie że jest jeden Allach i Mahomet jest jego prorokiem, zobaczcie jaka genialna prostota, jak najbardziej w języku aksomatycznym teori poznania możemy to zapisać.
    Potem dodaje: zarówno ten dogmat religi naszej jak i muzułamńskiej mozna zapisać. I na tym kończy opis dogmatu pierwszego (6.30).

    Potem przechodzi do drugiego dogmatu którego jak twierdzi w religi muzułańskiej nie ma.
    Potem opisuje rysując znowu kółka na tablicy: to jest Bóg ojciec, Syn Boży, i twierdzi Bóg Ojciec to jest oryginał pierwotny, Syn Boży to wierny obraz oryginału pierwotnego, relacja miedzy obrazem i oryginałem to jest Duch św, jest to relacja wierna , przekazuje informacje bez zniekształcenia, pełne łańcuchy kodowe między Op i Oop i oznaczymy to D z indexem Duch święty, gdybysmy analizowali inne duchy to będziemy mogli wprowadzać inne. I to tyle. U muzułamanów Bóg jest pojęciem pierwotnym (są to wszystko słowa pana Koseckiego). (12.25) .
    Potem pan Kosceki na podstawie 8 aksjmatów teorii poznania opisuje cechy Boga wywodząc je z relacji matematycznych. I mowi: mamy precyzyjny opis dwóch dogmatów, że swiat istnieje w Bogu i dogmat Trójcy św. Od 16.05 jest mowa o kompoście, mówi że bez ogólnej teorii informacji nie da się dyskutować o Trójcy św. (do 17.30).

    Potem przechodzi do omawiania trzeciego dogmatu „Bóg jest wszechwiedzący”, ale nie wie czy taki dogmat jest. Ale omawia. Ksiezy karze pytać,
    „Bóg to nadsystem, a jak nadsystem to w tym systemie są informacje, ponieważ Bóg obejmuje wszystko i wszechświat jest w nim, to w Bogu są wszystkie informacje, nazwijmy to wszechinformacje oznaczone W. Wszechinformacja która istnieje w Bogu, Wszechinformacja która istnieje w Synu Bożym, Syn Bozy jest wiernym obrazem Boga Ojca Wp nie jest tozsame z Wo i tak samo Wo nie jest tozsame z Wo itd. wobec tego w Duchu św jest wszechinformcja , w naszym języku Duch św jest kodem miedzy Bogiem Ojcem a Synem Bozym, bez zrozumienia kodu nie ma mowy o zrozumieniu ani Boga Ojca ani Syna Bożego i tu mamy sprawę łaski Ducha św.” (24.50) Bez tego języka to te dogamaty są zrozumiałe, bez tego jezyka nie da sie zrozumieć. . Na tym zakóńczył omawianie dogmatów.

    – A co to wszystko jest?
    metajęzyk nie jest żadnym dogmatem wiary. Trójca Św. nie jest żadnym metajęzykiem. Metajęzyk nie wywodzi się z nauki katolickiej. Bóg to są trzy osoby Boskie, żadne oryginały, wzory i żadne kody. A co to znaczy osoba?
    Które dogmaty katolickie zostały „zaprezentowane”? I co można o nich powiedzieć na podstawie tego wykładu? Muzułanie maja dogmaty? katolickie może jeszcze? Nigdzie nie padło słowo o katolicich dogmatach , więc jakie pan Kosecki omawia? Bóg to jest wzajemna relacja Trzech osób. Nawet nie chce mi się komentować szerzej i tego prostowac.

    I teraz dwa błędy: pierwszy to metodologiczny: nie robi się opisów i prezentacji dogmatów których nie ma. Prezentacja taka powinna być scisłym odzwierciedleniem isniejących dogmatów, a nie opowiadanniem o muzułmanach, nie mozna uznać opowaidania pana Koseckiego za prezentacje i opis katolickich dogmatów, w świetle nauki katolickiej jest ono niewiarygodne i wprowadzajce w błąd, co do rzeczywistego stanu nauki dogmatycznej i prawdziwej wiedzy o Panu Bogu.

    Drugi: Nigdzie panu Koseckiemu z obliczeń nie wyszło i nie podał prawdy:
    Wiara zaś Katolicka jest ta: abyśmy Boga jednego w Trójcy, a Trójcę w jedności czcili.
    Ani nie mieszając osób, ani nie rozdzielając istoty.
    Inna jest bowiem osoba Ojca, inna Syna, inna Ducha Świętego.
    Lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest Bóstwo, równa chwała, współwieczny majestat.

    Prosze sobie porównać co na ten temat napisał Św Atanazy i zobaczyć jakie braki w „opisie dogmatów’ występuje u pana Koseckiego:

    WYZNANIE WIARY KATOLICKIEJ
    POD IMIENIEM ŚW. ATANAZEGO

    Quicumque vult salvus esse, ante omnia opus est ut teneat catholicam fidem.
    Ktokolwiek chce być zbawionym, przede wszystkim potrzeba, aby wyznawał Katolicką wiarę.

    Quam nisi quisque integram inviolatamque servaverit, absque dubio in aeternum peribit.
    Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki.

    Fides autem catholica haec est, ut unum Deum in Trinitate et Trinitatem in unitate veneremur.
    Wiara zaś Katolicka jest ta: abyśmy Boga jednego w Trójcy, a Trójcę w jedności czcili.

    Neque confundentes personas, neque substantiam separantes.
    Ani nie mieszając osób, ani nie rozdzielając istoty.

    Alia est enim persona Patris, alia Filii, alia Spiritus Sancti.
    Inna jest bowiem osoba Ojca, inna Syna, inna Ducha Świętego.

    Sed Patris et Filii et Spiritus Sancti una est divinitas, aequalis gloria, coaeterna majestas.
    Lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest Bóstwo, równa chwała, współwieczny majestat.

    Qualis Pater, talis Filius, talis Spiritus Sanctus.
    Jaki Ojciec, taki Syn, taki Duch Święty.

    Increatus Pater, increatus Filius, increatus Spiritus Sanctus.
    Niestworzony Ojciec, niestworzony Syn, niestworzony Duch Święty.

    Immensus Pater, immensus Filius, immensus Spiritus Sanctus.
    Niezmierzony Ojciec, niezmierzony Syn, niezmierzony Duch Święty.

    Aeternus Pater, aeternus Filius, aeternus Spiritus Sanctus.
    Wiekuisty Ojciec, wiekuisty Syn, wiekuisty Duch Święty.

    Et tamen non tres aeterni, sed unus aeternus.
    Wszelako nie trzej wiekuiści, lecz Jeden wiekuisty.

    Sicut non tres increati, nec tres immensi, sed unus increatus, et unus immensus.
    Jako też nie trzej niestworzeni, ani trzej niezmierzeni, lecz Jeden niestworzony i Jeden niezmierzony.

    Similiter omnipotens Pater, omnipotens Filius, omnipotens Spiritus Sanctus.
    Także wszechmogący Ojciec, wszechmogący Syn, wszechmogący Duch Święty.

    Et tamen non tres Omnipotentes, sed unus Omnipotens.
    A jednak nie trzej wszechmogący, lecz jeden Wszechmogący.

    Ita Deus Pater, Deus Filius, Deus Spiritus Sanctus.
    Tak Ojciec Bogiem, Syn Bogiem, Duch Święty Bogiem.

    Et tamen non tres dii: sed unus est Deus.
    A przecie nie trzej bogowie, lecz jeden jest Bóg.

    Ita Dominus Pater, Dominus Filius, Dominus Spiritus Sanctus.
    Tak Ojciec Panem, Syn Panem, Duch Święty Panem.

    Et tamen non tres domini, sed unus est Dominus.
    A przecie nie trzej panowie, lecz jeden jest Pan.

    Quia, sicut singillatim unamquamque personam, Deum ac Dominum confiteri christiana veritate compellimur: ita tres deos aut dominos dicere, catholica religione prohibemur.

    Gdyż jak pojedynczo każdą osobę, Bogiem i Panem wyznawać Chrześcijańska prawda nam każe, tak trzech bogów lub trzech panów utrzymywać Katolicka religia zabrania.

    Pater a nullo est factus, nec creatus, nec genitus.
    Ojciec od nikogo nie utworzony, ani stworzony, ani zrodzony.

    Filius a Patre solo est, non factus, nec creatus, sed genitus.
    Syn od Ojca samego jest nie utworzony, ani stworzony, ale zrodzony.

    Spiritus Sanctus a Patre et Filio, non factus, nec creatus, nec genitus, sed procedens.
    Duch Święty od Ojca i Syna, nie utworzony, ani stworzony, ani zrodzony, lecz pochodzący.

    Unus ergo Pater, non tres patres; unus Filius, non tres filii, unus Spiritus Sanctus non tres spiritus sancti.
    Jeden więc Ojciec nie trzej ojcowie, jeden Syn nie trzej synowie, jeden Duch Święty nie trzej duchowie święci.

    Et in hac Trinitate nihil prius aut posterius, nihil majus aut minus, sed totae tres personae coaeternae sibi sunt et coaequales.
    A w tej Trójcy nic wcześniejszego albo późniejszego, nic większego albo mniejszego, ale wszystkie trzy osoby są sobie współwiekuiste, i równe.

    Ita ut per omnia, sicut jam supra dictum est, et unitas in Trinitate, et Trinitas in unitate veneranda sit.
    Tak więc we wszystkim i wszędzie, jak już wyżej powiedziano, i w Trójcy jedność, i w jedności Trójcę czcić należy.

    Qui vult ergo salvus esse, ita de Trinitate sentiat.
    Kto więc chce być zbawionym, tak niechaj o Trójcy trzyma.

    Sed necessarium est ad aeternam salutem, ut incarnationem quoque Domini nostri Jesu Christi fideliter credat.
    Ale potrzeba też jest dla wiekuistego zbawienia, Wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa wiernie wyznawać.

    Est ergo fides recta, ut credamus et confiteamur quia Dominus noster Jesus Christus Dei Filius, Deus et homo est.
    Jest więc wiarą prawą, byśmy wierzyli i wyznawali, iż Pan nasz Jezus Chrystus Syn Boży, jest Bogiem i Człowiekiem.

    Deus est ex substantia Patris ante secula genitus, et homo est ex substantia matris in seculo natus.
    Bogiem jest zrodzonym z istoty Ojca przedwiecznie, a człowiekiem urodzonym z istoty Matki na ziemi.

    Perfectus Deus, perfectus homo, ex anima rationali, et humana carne subsistens.
    Bóg doskonały, człowiek doskonały z duszy rozumnej i ciała ludzkiego złożony.

    Aequalis Patri secundum divinitatem, et minor Patre secundum humanitatem.
    Równy Ojcu wedle Bóstwa: niższy od Ojca wedle ludzkiej natury.

    Qui licet Deus sit et homo, non duo tamen, sed unus est Christus.
    Który chociaż Bogiem jest i człowiekiem: nie dwóch jednak lecz jeden jest Chrystus.

    Unus autem non conversione divinitatis in carnem, sed assumptione humanitatis in Deum.
    Jeden zaś nie przez przemianę Bóstwa w ciało: lecz przez przybranie ludzkiej natury do Bóstwa.

    Unus omnino, non confusione substantiae, sed unitate personae.
    Jeden najzupełniej, nie przez zlanie się natur, lecz przez jedność osoby.

    Nam sicut anima rationalis et caro unus est homo, ita Deus et homo unus est Christus.
    Albowiem jak dusza rozumna i ciało jeden jest człowiek, tak Bóg i człowiek jeden jest Chrystus.

    Qui passus est pro salute nostra, descendit ad inferos, tertia die resurrexit a mortuis.
    Który cierpiał dla zbawienia naszego, zstąpił do otchłani, trzeciego dnia zmartwychwstał.

    Ascendit ad coelos, sedet ad dexteram Dei Patris omnipotentis, inde venturus est judicare vivos et mortuos.
    Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

    Ad cujus adventum omnes homines resurgere habent cum corporibus suis, et reddituri sunt de factis propriis rationem.
    Na Którego przyjście wszyscy ludzie zmartwychwstaną z ciałami swoimi, i zdadzą rachunek z uczynków swoich.

    Et qui bona egerunt, ibunt in vitam aeternam, qui vero mala, in ignem aeternum.
    A którzy dobrze czynili pójdą na żywot wieczny, którzy zaś źle na ogień wieczny.

    Haec est Fides Catholica, quam nisi quisque fideliter, firmiterque crediderit, salvus esse non poterit.
    Ta jest wiara katolicka której jeżeli kto wiernie i mocno nie wyznaje, zbawiony być nie może.

    Ileż to socjocybernetycy musieliby się nastekac zeby to opisac po swojemu. A potem poszukac takiego co by to zrozumiał, o ile w ogóle popawne będzie.

  293. Listwa said

    @ 283 Maćko

    odp 277 Marucha.
    Nie poniosly mnie nerwy tylko przeanalizowalem sposób i cel dyskutowania paru osób i ocenilem go z punktu widzenia zdrowego rozsadku. Nie chodzilo o pojecia tylko o wygranie. Czyli poznawczo i etycznie na niskim poziomie.
    Syndrom „kto sika dalej” jest znany w psychologii i obserwuje sie juz u dzieci chlopców najczesciej. Zwykla walka o pozycje w stadzie. Uklony

    – w moim przypadku panu analiza delikatnie mówiąc nie wyszła. U was we wsi naprawdę sikaja kto dalej o pozycję wstadzie?

  294. Listwa said

    @ 290 Macko
    Nie jestem taki dobrotliwy jak Pan, dla mnie to jest celowe dzialanie przeciwko szerzeniu wiedzy, która jest dobrym narzedziem obronnym przeciwko manipulowaniu. Czy to dzialanie z glupoty hormonalnej czy agenturalne malo wazne. Takie dzialanie jest SZKODLIWE dla nas wszystkich.

    – co za niedorzeczności, pana to chyba myślenie boli.

    Potraficie wyjśc poza ogółnik?i. Pan napisze tekst i pokaże te całe cuda. W czym problem?

  295. Easy Rider said

    Ad 250 – Maćko.

    Wszechswiat jest nadsystemem zlozonym z podsystemów.

    A dzida składa się z przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia, przeddzidzie składa się z … itd.

  296. NyndrO said

    Co by o Edziusiu Jannigerze nie mówić,ma talent,jak jasna ciasna.Wyciśnie z Gajówkowiczów 300 komentarzy pod jednym postem.Tego nawet sam „Michnik” i „Doda Elektroda” razem wzięci nie dali by rady zrobić.Szacun,Edziuś.

  297. NyndrO said

    …no chyba,że to oczy Pana Antoniego.On ma coś w tych oczach takiego….Właściwie nigdy nie wiadomo,czy On się uśmiecha,czy na kogoś krzyczy.Imponuje mi tym niepomiernie.

  298. NyndrO said

    Nawiasem,to jest najdziwniejsza dyskusja,jaką widziałem w mojej „gajówkowej karierze”.Przypomniały mi się czasy,kiedy byłem bardzo młody i eksperymentowaliśmy z kumplami z dość silnymi substancjami psychoaktywnymi zawartymi w grzybach psylocybinowych.Także dzięki,Chłopaki. 🙂

  299. NyndrO said

    Ad 266.* Drogi bramkarzu starej szkoły!,Drogi Boydarze.Zauważył Pan z pewnością,że praktycznie nigdy nie rezonuję i nie mówię OM w Gajówce.Chociaż,kiedy Pan wspomniał o Voodoo,czy egzorcyzmach to już,już prawie mi się wypsnęło o medytacji,ale momentalnie pojawiło się „cojorobie”! 🙂

  300. Macko said

    odp 294 – Listwa pisze: – co za niedorzeczności, pana to chyba myślenie boli.
    Co jest niedorzecznego? Ten epitet-stereotyp nie zawiera tresci informacyjnej tylko opinie. Opinie bez dowodów sa niczym.

    Przy okazji – cybernetycy odzrózniaja komunikaty od informacji. Komunikat nie jest informacja. Dopiero kilka komunikatów z niezaleznych zródel tworzy informacje. Widac to dobrze w massmeNdiach oficjalnych. Jak pisano o Rydzyku, ze ma Maybacha, to pisano w wielu miejscach, ale zródlo bylo to samo – Gazeta Pomorska. Czyli ten komunikat powielany przez wszystkie gadzinówki okupacyjne byl tylko falszywym komunikatem, nie byl informacja.

    Dlaczego pisze ze”Czy to dzialanie z glupoty hormonalnej czy agenturalne malo wazne.” ?
    Bo bardzo istotny jest efekt. Czy Pan kogos zrani z dobrej czy ze zlej woli, to dla zranionego efektem jest rana. Wybaczy latwiej lub trudniej biorac pod uwage intencje, ale leczenie i szkoda beda takie same. Pan sie wysmiewa z dorobku polskich naukowców wiec wynik jest taki sam – niektórzy sie zniecheca do poznania i beda zle komentowac o jakiejs tam cydurnice – której w ogóle nawet nie lizneli.

    W czym problem? W braku checi zaakceptowania przez niektórych obecnych wyników nauki rozwinietej w Polsce przez polskich uczonych.
    Ja moge spokojnie przelknac, jak sie krytykuje mnie, ze gmatwam, tumanie czy krece.
    Ja nie moge zaakceptowac, ze sie nasmiewa z dorobku polskich cybernetyków.
    I nie zaakceptuje bo takie sa moje zasady etyczne.
    Polski, polskosci bede bronic, bo czuje sie Polakiem, Patriota i jestem nacjonalista w oryginalnym sensie tego pieknego okreslenia. Nacjonalista to brzmi dumnie. ( szowinizm, oczywiscie, jest szkodliwy i potepienia godny)

    Ogólniki – cóz, logika, matematyka, cybernetyka to nauki ogólne, calkujace. Na stronie 4 Metacybernetyki Kosseckiego I wydanie, jest ciekawy diagram:

    STRUKTURA NAUKI
    TRADYCYJNEJ:

    INTERDYSCYPLINY ABSTRAKCYJNE
    LOGIKA
    MATEMETYKA
    INTERDYSCYPLINY KONKRETNE
    FIZYKA
    CHEMIA
    MONODYSCYPLINY
    czyli:
    FRAGMENTARYCZNY
    OBRAZ SWIATA

    STRUKTURA NAUKI
    NOWOCZESNEJ:

    INTERDYSCYPLINY ABSTRAKCYJNE
    LOGIKA
    MATEMETYKA
    INTERDYSCYPLINY KONKRETNE
    METACYBERNETYKA
    FIZYKA
    CHEMIA
    CYBERNETYKA
    MONODYSCYPLINY
    czyli:
    OBRAZ SWIATA
    ZINTEGROWANY

    Czyli Metacybernetyka jest nauka ogólna.

    Konkretne przyklady… nie zapominajmy, ze jestem uczniem a nie profesorem, ale zrobie co moge.
    Np. ludzie, jako systemy autonomiczne, moga posiadac moc swobodna, tj dyspozycyjna. Jesli w jakims kraju wytwarza sie niedobory dostaw produktów podstawowych, to ludzie beda zuzywac swoja moc swobodna na zdobywanie i zalatwianie, wiec im zostanie mniej mocy swobodnej na myslenie i dzialanie przeciwko steruajcym. Troche z innej strony, ale dalej o mocy swobodnej, jesli sie ludzi skloni do brania kredytów, to obnizy sie drastycznie ich moc swobodna, czyli stana sie mniej niezalezni, bardziej ugodowi w miejscu pracy. Dalej, jak sie zolnierzy pogoni 20 km a potem da duzo jesc, to w garnizonie jest spokój. Odwrotnie, jesli sie nudza i sa glodni to rozróby gwarantowane. Akumulator poprzez homeostat wplywa na korelator.

    Uprzedze krytyke, ze kazdy to wie. Raz ze nie kazdy a dwa, ze jablko spada nawet bez sformulowania wzoru na grawitacje. Przy okazji… Jablko przyciaga ziemie z sila, powiedzmy 2 newtonów. Nieprawdaz? A ktos wazacy 100 kilo ja przyciaga z sila pixoko 981 newtonów. Przyciaga Ziemie. Ba! Nawet przyciaga Ksiezyc do siebe!

    Tylanara – spac tez trzeba.

  301. Siekiera_Motyka said

    Świetna Dyskusja. Ale bohater jest tylko jeden,

    Pat

    Spadochroniarz dla naszego lepszego życia po Chamerykanski

  302. Boydar said

    @ Pan Nyndr0 (299)

    Pozwoli Pan, że odniosę się do tego jedynie numerka; on właśnie mi „spadł z nieba”.

    Kiedyś w Gajówce napisałem, podtrzymuję stanowczo i teraz.

    Jeżeli strony „kłócą się” zawzięcie przez czas długi i końca ani konsensusu nie widać, to prawda jest taka, że żadna ze stron nie artykułuje tego, o co jej naprawdę biega. Widać sam fakt istnienia „tego czegoś”, czego nie chcą ujawnić jest istotniejszy niż ewentualna „wygrana” w sporze. Co jest „tym czymś” w naszym przypadku, dla wprawnego oka oczywiste jest jak dwa a dwa. W każdym razie ja tam się cieszę.

  303. Listwa said

    @ 295 Macko

    Jesteś beton, a po betonie się chodzi, a nie do betonu się mówi.

    Po raz kolejny powtarzam, że na temat tej waszej socjocybernetyki to jeszcze nie wszedłem (trochę poprzez wykład) i nie mam zamiaru wchodzić.
    Twoje „przy okazji ” wiejskie zagrywki tym bardziej mnie zniechęcają.

    Nie wyśmiewam się z dorobku polskich naukowców, bredzisz synku. Tak jak brednią jest że komunikat to nie informacja lub opinia nie jest informacją. Nie wiesz co to jest informacja. Nawet nie wiesz co to epitet.

    „Dopiero kilka komunikatów z niezaleznych zródel tworzy informacje.” – kolejna brednia.

    W czym problem?
    W tym że nie potraficie tego przedstawić.

    W braku checi zaakceptowania przez niektórych obecnych wyników nauki rozwinietej w Polsce przez polskich uczonych.
    – żadnych wyników nie przedstawiliście, a to co pokazujecie to żenada, która odstręcza.

    Ja moge spokojnie przelknac, jak sie krytykuje mnie, ze gmatwam, tumanie czy krece.
    – to przełykaj,

    Ja nie moge zaakceptowac, ze sie nasmiewa z dorobku polskich cybernetyków.
    I nie zaakceptuje bo takie sa moje zasady etyczne.
    – nie mam zamiaru akceptować dziwnych pojęć lub błędnych.

    Polski, polskosci bede bronic, bo czuje sie Polakiem, Patriota i jestem nacjonalista w oryginalnym sensie tego pieknego okreslenia. Nacjonalista to brzmi dumnie. ( szowinizm, oczywiscie, jest szkodliwy i potepienia godny)

    – najpierw się dowiedz, co to znaczy bronić polskość, bo robisz coś przeciwnego. Żeby nie okazało sie że to polskości nalezy bronić przed takimi obrońcami.

    Takie wykłady jak spod @215 to nędza. Niestety. Nie bierzcie się chociaż za wykłady z teologii katolickiej bo tylko narobicie szkód (takze sobie) a na końcu zrobicie z siebie pośmiewisko.

    Kończe.

  304. Listwa said

    A jak ktoś chce poznać jakiś dogmat , czy trzy dogmaty, to niech weźmie odpowiednie teksty Kościoła katolickiego i zapozna się z nimi.
    Klasyka słowa i myśli. I co najważniejsze jest tam zawarta bezbłędna prawda.

    I nie ma najmniejszego sensu „zwracać gitary” muzułmanami czy obrzezaniem. A nawet socjocybernetyką , Logiką akscjomatyczno informacyjna , wzorami i wyliczeniami.

  305. NICK said

    Dobre spostrzeżenie, Lubelaku. (302).

  306. Maćko said

    296 Easy Rider – po co Pan pisze rzeczy bez sensu? Nic wartosciowego. To ze ktos nie slyszy róznicy miedzy Stradivariusem a dobrymi skrzypcami z Lubina to nie znaczy ze jej nie ma. Nasmiewanie sie z nieznanego jest niemadre.

    293 – Prawie wszedzie prawie wszyscy konkuruja z innymi. Sa wyjatki, owszem. My sie do nich nie zaliczamy

    Listwa – Pan z kim innym swinie pasal, nie ze mna. Zreszta nigdy nie pasalem swin. Protektorski ton tylko wystawia Listwie swiadectwo na którym ne prawde nikomu normalnemu nie zalezy. Wasci wybór.
    A uwagi „merytoryczne” … nie sa merytoryczne.

    W sumie robi Wasc sabotaz czyli dziala jak szkodnik.

  307. NyndrO said

    Ad 302.* Przeciez wim,Panie Boydar.Pisalem to ze swiadomoscia mysli,ktora Pan zawarl we (za N.) swoim wpisie.Ja rowniez sie ciesze.Po pierwsze dlatego,ze mam takich madrych i klawych znajomych,a po drugie,ze Pan sie cieszy.Generalnie (slowo wyswiechtane,ale nie moja wina i w koncu cos znaczy) Gajowka to miejsce,ktore chyba nie ma swojego odpowiednika i ktore tworza prawdziwe oryginaly (zeby nie uzyc zwrotu „elyta yntelektualna”). Za to mam wielki szacunek do Pana Kierownika.Pomyslec,ze dal rade zebrac w jednym miejscu tylu niesamowitych ludzi….tu nawet trolle z reguly maja swoj urok. 🙂

  308. Koniec kariery:

    http://www.fakt.pl/politycy/edmund-janniger-nie-jest-juz-doradca-antoniego-macierewicza-,artykuly,596186.html

Sorry, the comment form is closed at this time.