Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Zimowy sen Polski
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
    Boydar o Wolne tematy (53 – …
    Troll Polonii o Otyłość coraz większym problem…
    Birton o Rozstawiamy figury
    jasiek z toronto o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Birton o Rozstawiamy figury
    Troll Polonii o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Kwal o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Troll Polonii o Reagan też próbował zablokować…
    Marcin o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Jowram o Wolne tematy (53 – …
    prostopopolsku o Ignacy Matuszewski. Oficer, kt…
    Antares o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    revers o Reagan też próbował zablokować…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Endecja, sanacja i Centrolew

Posted by Marucha w dniu 2015-12-17 (Czwartek)

Obserwowany w Polsce zamach na najwyższe organy władzy sądowniczej w wykonaniu rządzącej partii spotyka się z protestami ze strony opozycji, także tej pozaparlamentarnej. Protestujące siły, włączając w nie także obecny czynnik obywatelski, możemy umownie nazwać per analogiam nowym Centrolewem.

Skupia on siły od centrum po lewicę, które, mimo dzielących je różnic, łączy dążenie do utrzymania niezależności TK. Stawką jest niezawisłość całego sądownictwa powszechnego oraz prokuratury.

Obóz rządzący przy pomocy praktykowanej od lat propagandy przedstawia całą władzę sądowniczą w kraju jako domenę wpływów „postkomunistycznego układu”, co w połączeniu z rzekomymi wpływami dawnych służb we wszystkich niemal sferach życia publicznego, czyni nasz kraj niezdolny do suwerennego bytu.

Państwo, zdaniem PiS-u, poddać należy radykalnej sanacji, także moralnej. Co oznacza ona jednak w praktyce? Czy jej efektem nie będą aby nowe wybory brzeskie, rugi profesorskie, powrót instytucji nieznanych sprawców, cenzura prewencyjna, a być może także i nowa Bereza? Wszystko to pod hasłem zapowiadanej lustracji, dekomunizacji oraz niepodjętej przecież jeszcze na dobre sprawy katastrofy smoleńskiej.

Jaką postawę wobec tego zająć powinny środowiska odwołujące się do tradycji obozu narodowego? Czy należy poprzestać na stwierdzeniu o rozliczeniach w łonie postsolidarności, tłumacząc je przejęciem władzy przez bardziej radykalną frakcję KOR-u (Robespierre vs. Danton)? Czy też może współczesna neoendecja winna jednak wspierać pisowską rewolucję (vide przedstawiciele Ruchu Narodowego w formacji Kukiza, co jest poniekąd wynikiem oeneryzacji RN)?

Można też udawać, że nas to nie dotyczy, podobna postawa z perspektywy niedawnego zamieszania w PKP jest jednak raczej nie do obrony. Dla odpowiedzi na postawione powyżej pytanie warto przypomnieć garść opinii czołowych przedstawicieli Stronnictwa Narodowego dotyczących praktyk obozu pomajowego.

Stanisław Kozicki stwierdzał m.in.: „Naczelną troską sanacji było utrzymanie się przy władzy, zabezpieczenie sobie panowania w Polsce na długie lata, ba, nawet na lat dziesiątki. Dano więc państwu przez konstytucję kwietniową nowy ustrój, koncentrujący rządy w państwie w rękach prezydenta, właściwie przed nikim nieodpowiedzialnego (…) mając większość w Sejmie wybranym w roku 1930, zajęła się sanacja gorliwie prawodawstwem, by opanować całkowicie życie publiczne w kraju, by po swej myśli zorganizować administrację, sądownictwo, szkolnictwo i całe życie kulturalne. Nie mając już żadnej konkurencji ani opozycji w Sejmie po roku 1935 pracę tę prowadzono dalej z tym większą energią. Zginęła też wkrótce niezależność sędziów, wolność nauczania w uniwersytetach i w szkołach, wolność prasy i życia publicznego oraz wolność osobista, zabezpieczająca obywateli od nadużyć ze strony władzy itp.” („Pamiętnik 1876-1939”, Słupsk 2009).

Prof. Stanisław Głąbiński we wspomnieniach pisał zaś: „Zmiany (…) w ugrupowaniach klubów sejmowych, spowodowane sanacyjnymi wyborami, wyjaśniają skąd się wzięły wojownicze nastroje w dwóch głównie obozach, w obozie rządowym, który mimo gwałtów, przekupstwa, fałszów, nie mógł doprowadzić do większości potrzebnej do zmiany konstytucji i w obozie ludowo-socjalistycznym, który w swej całości po raz pierwszy w tak jaskrawy sposób doznał próby wyborczych praktyk rządowych. Reakcja przeciw bezprawnym wyborom i praktykom rządu jaka się następnie objawiła w znanej odezwie tego obozu, była zupełnie naturalna i uzasadniona, a odpowiadała też nastrojom całego niezależnego społeczeństwa polskiego” („Wspomnienia polityczne”, Londyn 1986).

Prof. Władysław Konopczyński zaś puentował: „«Brońcie niezawisłości sądów» – te ostatnie słowa prezesa Sądu Najwyższego Franciszka Nowodworskiego (zm. 1924 r.) przypominano ze zrozumieniem w okresie pomajowym. Piłsudski w rok po gorszących atakach na Trybunał Stanu mógł już pochwalić sądy, że wyrokują mniej więcej po jego myśli”; „Po przewrocie szczytem mądrości zwycięzców było łamanie prawa, polityki programów i godności ludzkiej (…) Nie bez współwiny są zresztą także zwalczane przez Piłsudskiego stronnictwa. Nie przeto, by mu utrudniały «budownictwo państwowe»: wprost przeciwnie, one aż nazbyt legalnie prawowały się z czynnikiem, który żadnego prawa nie szanował. Wina stronnictw opozycyjnych polegała na tym, że nie zdobyły się na wspólną stanowczą akcję przeciw uzurpatorom i popisując się wciąż odrębnością swych ideologii i dążeń, pozwoliły sanacji źle rządzić (aż do katastrofy)” („Historia polityczna Polski 1914-1939”, Warszawa 1995).

Czy czegoś nam to aby nie przypomina? Warto pamiętać i o tym, że nie pierwszy to przecież w naszej historii przypadek, gdy ultrapatriotyczny frazes kryje za sobą program zguby dla Polski.

Maciej Motas
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 26 to “Endecja, sanacja i Centrolew”

  1. JerzyS said

    Maciej Motas -to ten Ignorant , który w Myśli Polskiej z 9.12.2015
    pomawia J. Kosseckiego , bo nie chciało mu się sprawdzić sprostowania IPN, lub zrobił to z premedytacją

  2. Bronisław said

    Autor pisze w zakończeniu: „Warto pamiętać i o tym, że nie pierwszy to przecież w naszej historii przypadek, gdy ultrapatriotyczny frazes kryje za sobą program zguby dla Polski.”
    Jedynym i skutecznym rozwiązaniem dla właściwego urządzenia i funkcjonowania Naszej Wspólnoty Narodowej jest powrót do (sprawdzonego) naturalnego porządku hierarchicznego opartego na Cywilizacji Łacińskiej. Koniecznym jest odrzucenie lucyferycznego demokratyzmu za którym zawsze stoją tajne układy, bardzo trudne do zidentyfikowania!!!

  3. David said

    Grupa rekonstrukcyjna Stronnictwo Narodowe broni TK?

  4. AV said

    Może z innej beczki, jednak warto posłuchać:

  5. karlik said

    „Władza bierze wszystko”, tak głoszą..
    „To co sejm uchwali jest prawem”, też tak głoszą..
    A jak uchwalą, że nie ma Boga to co wtedy??
    Boże chroń Polskę.

  6. tytus said

    Przecież ten człowiek bredzi. Jaka niezawisłość sądów? Nie ma czegoś takiego. Nie da się ustawą zagwarantować cech charakteru. Sądownictwo kooptacyjne, jest ostają starego systemu. Cimoszewiczowi się wypsnęło, ze tylko sądy są w stanie obronić zdobycze ostatnich 25 lat. Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy. Nie jestem zwolennikiem PiS – u, ale ostatnie 8 lat to totalna tragedia. Stąd ten jazgot. Trybunał nadaje się do likwidacji, bo przed nikim nie odpowiada, a do tego blokuje prace sądownictwa, bo sady powszechne, poprzez istnienie trybunału, czują się zwolnione z badania legalności ustaw, które mają, niby stosować. Podwójne zapętlenie. Tak to pomyślano i zorganizowano.

  7. Joannus said

    Ad 2 Bronisław
    ”Koniecznym jest odrzucenie lucyferycznego demokratyzmu za którym zawsze stoją tajne układy, bardzo trudne do zidentyfikowania!!!”
    Dla chcącego nic trudnego, czyli nie tak znowu trudne do zidentyfikowania.
    Manipulatorzy epatują zagrożeniem demokracji, które wyzutym z patriotyzmu i pozbawionym relacji przez wiarę z Panem Bogiem jawi się jako utrata dobra najwyższego, zdobyczy wolności w 1989 r.
    Tymczasem ta demokracja to nic innego jak ukryta dyktatura czcicieli szatana – masonerii. Z niej za niedługo wylęgnie się juz jawna dyktatura. i powszechny satanizm.
    Po ludzku niema szans, tu potrzeba nieziemskiej siły, a taka jest z woli Pana Naszego w rękach Niepokalanej, miażdżącej węża. Mamy to zapewnione w słowach Apokalipsy, w słowach z wizji Bł Anny Katarzyny Emmerich.
    Doskonale rozumiał to przed stu laty wierny sługa NMP Św. Maksymilian Maria Kolbe.

  8. https://gajowka.wordpress.com/jozef-pilsudski/#comment-2027

  9. MatkaPolka said

    PIŁSUDSKI, ROZBIORY I NIEPODLEGŁOŚĆ: WOJNA O PRAWDĘ

    https://marucha.wordpress.com/2013/08/23/pilsudski-rozbiory-i-niepodleglosc-wojna-o-prawde

    CO ZŁEGO ZROBIŁ DLA POLSKI PIŁSUDSKI:

    • Wróg Polski – agent Niemiecki
    • Kolaborant z Niemiecki i Bolszewicki
    • Zdrajca Polski i zwycięskich aliantów
    • Dyktator i terrorysta Narodu Polskiego
    • Poskromiciel walk wyzwoleńczych i odbudowy terytorialnej
    • Rzecznik straty terytorialnych i ludzkich w interesie Niemiec
    • Prowokator konfliktów zbrojnych w interesie Niemiec i Bolszewikow
    • Mistrz obłudy w ukrywaniu prawdziwych celów
    • Likwidator polskiej Armii – dążył do jej osłabienia
    • Niedopuszczenie do tworzenia silnej armii
    • Rozbicie Zjazdu Polaków wojskowych 1917
    • Likwidator lotnictwa. Przeciwnik unowocześniania i motoryzowania armii
    • Poskromiciel i sabotażysta ruchów patriotyczno narodowych
    • Poskromiciel dążeń wyzwoleńczych i odzyskania utraconych terenów.
    • Zwolennik strat terytorialnych Polski na rzecz Niemiec
    • Odmówił pomocy dla powstania wielkopolskiego
    • Odmowa i sabotaż i blokada pomocy dla Lwowa –
    • Sabotaż i konfliktowanie plebiscytu na Śląsku i powstań śląskich .
    • Rozbijacz ruchów scaleniowych. Grabarz jedności narodowej na Śląsku
    • Federalizacja – realizacja niemiecka koncepcja państw buforowych na Kresach Wschodnich – zamiast pozyskiwać na rzecz Polski konfliktował i odpychał
    • Prowokator konfliktów zbrojnych w interesie wroga – wyprawa na Kijow,
    • Konfliktowanie powstań śląskich, Kunktator i sabotażysta powstanie wielkopolskie
    • Celowo narażał na śmierć setki tysięcy Polaków. W wyprawie na Kijow zginęło 200,000 Polaków, Polska poniosła olbrzymie straty ludzkie i straty terytorialne
    • Likwidator i sabotażysta polskiej gospodarki
    • Niszczyciel polskiego szkolnictwa i edukacji
    • MORDERSTWA I UWIEZIENIA Polskich BOHATERÓW PATRIOTÓW DZIAŁACZY NARODOWYCH
    • Gen. Rozwadowski otruty w Wilnie na Antokolu , gen. Zagorski – poćwiartowany. Wincenty Witos, Kazimierz Bagiński (i dziesięciu innych z procesu brzeskiego – twierdza brzeska) Wojciech Korfanty – podtruty na Pawiaku A ilu było w Berezie Kartuskiej.
    • Piłsudski i jego wyselekcjonowana i ekipa realizująca Testament Polityczny w pełni odpowiedzialna za klęskę wrześniową 1939 r.
    • Wróg Polski i Polaków – naraził Polskę i Polaków na olbrzymie straty ludzkie i terytorialne
    • Rozbroił Polskę. zostawił Polskę rozbrajaną i bezbronną na pastwę Hitlera zginęło 8 mln obywateli polskich
    • Celowe narażenie na śmierć milionów Polaków (wepchnąć pod gąsienice czołgów)
    • Aferzysta i złodziej, defraudant funduszy państwowych
    • Fałszerz wyborów – terrorysta polityczny

    Wszystkie późniejsze wydarzenia już po zamachu majowym w 1926 w pełni potwierdziły główne cele i metody stosowane przez Niemców w stosunku do Polski. Osłabienie gospodarcze, osłabienie militarne (Piłsudski likwidatorem armii polskiej), pauperyzacja społeczeństwa , przemoc dyktatura, destrukcja życia społecznego destrukcja edukacji, niszczenie wartości moralnych i duchowych, warcholstwo.

    Piłsudski jest w jednym „niedoceniany” – to on uchronił rewolucje żydobolszewicka od klęski !!!

    Powinien być wymieniany jako ten który uratował żydokomunę – obok Lenina , Trockiego, Stalina , Tuchaczewskiego… Przez tajne pakty z bolszewikami. Przez nic nierobienie – zachowanie neutralności zgodnie z układami z bolszewikami.

    Tak pisze gen. Denikin:

    Podejmując natarcie w stronę Kijowa, miałem na uwadze ogromne znaczenie – dla obu stron – połączenie Armii Ochotniczej z Armią Polską. Proponowałem dowództwu Polskiemu, aby przesunęło wojska jedynie do Dniepru górnego – Kierunek generalny Mozyrz. Ten jeden ruch, jak widać nie stanowiłby dla Polaków żadnej trudności, nie wymagałby żadnych nadzwyczajnych ofiar, kosztowałby nieporównanie mniej krwi i spustoszeń niż podjęty ostatecznie „Marsz na Kijów” i wtargniecie po nim armii bolszewickiej, które za nim nastąpiło.

    Bojowa akcja jesienią 1919 r. Armii Polskiej i Ochotniczej groziła Sowietom pogromem i upadkiem.

    (dodam swój komentarz – Biała Rosja była Aliantem dzięki, którym w Wersalu Polska powróciła na mapy świata po pruskich rozbiorach, była formalnym sprzymierzeńcem, było powinnością Polski pomóc Białej Rosji – ale przecież Piłsudski był agentem niemieckim i bolszewickim)

    Z taka oceną sytuacji zgadzają się trzy strony (polska, ukraińska, sowiecka).

    A tymczasem Naczelnik Państwa Polskiego zawarł jesienią 1919 r. tajne porozumienie z sowietami na mocy, którego działania wojenne zostały okresowo przerwane (mój komentarz- tj.front zachodni bolszewików zabezpieczony.

    Karol Radek Sobelson – przywódca żydobolszewicki:

    „Jacy ci biało -Polacy głupi – mogli nas, czerwonych rozgnieść jeszcze osiem miesięcy wcześniej , gdyby pomogli białym Rosjanom; teraz sami leżą u naszych stop”.

    Tuchaczewski – sowiecki general:

    „Gdyby rząd polski umiał porozumieć się z Denikinem przed jego klęska – wówczas uderzenie Denikina na Moskwę, posiłkowane przez ofensywę polską z zachodu, mogłaby skończyć się dla nas znacznie gorzej i trudno nawet zdać sobie sprawę z ostatecznych wyników”.

    To Hitler miał zająć Polskę z jednej strony, a żydobolszewia z drugiej – takie najwyraźniej były tajne porozumienia, tajnych gremiów masońskich i niemieckich

    Wojna światowa była obliczona również na biologiczne wyniszczenie i wykrwawienie substancji narodowej polskiej i rosyjskiej i spełnienie roszczeń terytorialnych Prus od Polski.

    Zresztą bolszewicy część Rosji już wcześniej dla Prus udostępnili.

    Przedsięwzięcie II wś finansowała masoneria brytyjska i żydowskie banki – tak samo jak i Rewolucję bolszewicką.
    Rządy Piłsudskiego i jego ekipy zakończyły się dla Polski tragicznie. W wyniku II wojny światowej zginęło ponad 8 milionów Polaków.

    Obszerne fragmenty Raportu generała Izydor Modelskiego

    Linki do całość Raportu:

    http://79.173.24.103/zasoby_www/dokumenty/gen.modelski_przyczyny_kleski_wrzesniowej_1939r

    Jedna z pierwszych czynności generała Władysława Sikorskiego w Paryżu po klęsce wrześniowej było powołanie Komisji do Zbadania Klęski Wrześniowej. Jest to dokument przerażający – pisze general Izydor Modelski.

    WOJSKOWE PRZYCZYNY KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ

    MARSZAŁEK RYDZ – ŚMIGŁY PRZYPISYWAŁ KLĘSKĘ WRZEŚNIOWĄ PIŁSUDSKIEMU
    „Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej próba syntezy)
    ”.

    “Jest to wyciąg z olbrzymiego wspaniałego dzieła opracowanego w Londynie w 1941 roku, na podstawie miedzy innymi dokumentów-relacji, złożonych w Patryzy do naszego Biura Rejestracyjnego przez:

    21 generałów i dowódców Wielkich Jednostek
    61 oficerów Sztaby Generalnego i pracujących w sztabach
    9 dowódcow piechoty dywizyjnej I artylerii dywizyjnej
    21 dowódców pułków
    13 dowódców batalionów(dywizjonów) i innych majorów
    37 dowódców poddziałów
    117 młodszych oficerów

    Całość opracowania obejmuje 293 strony maszynopisu formatu kancelaryjnego. Wyciąg przygotowany przeze mnie obejmuje tylko podstawowe ujecie odpowiedzialności za klęskę wrześniowa Józefa Piłsudskiego. Oryginał zawiera tysiące dalszych bezcennych szczegółów I osądów.”

    CZYTAJ CAŁOŚĆ….

    USUNIĘCIE ZABORCÓW I POCZĄTKI NIEPODLEGŁOŚCI

  10. MatkaPolka said

    Henryk Pająk – PONURA PRAWDA O PIŁSUDSKIM

    CO TO ZA WÓDZ?

    Co to za wódz, który za austriackie srebrniki staje się agentem zaborcy?

    Co to za wódz, który w sierpniu 1914 roku wyrusza podpalać polski dom po to, aby ogień przeniósł się na dom drugiego zaborcy?

    Co to za wódz, który wyrusza na Kijów, aby kosztem 200 000 poległych Polaków realizować teutońską politykę okrążania Polski od wschodu?

    Co to za wódz, który na trzy decydujące dni bitwy warszawskiej zrzeka się funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa i ucieka do swej konkubiny za Częstochowę?

    Co to za wódz, który w maju 1926 roku wywołuje wojnę polsko-polską i polski żołnierz musi strzelać do polskiego żołnierza, aby ON stał się dyktatorem narodu?

    Co to za wódz, który morduje najlepszych generałów, bo wiedzą o nim za dużo, innych rozpędza lub więzi i poniża, bo są mądrzejsi i nieposłuszni?

    Co to za wódz katolickiego narodu, który oficjalnie wyrzeka się wiary katolickiej, aby ożenić się z protestancką rozwódką, z konkubiną ma nieślubne córki, na łożu śmierci odmawia przyjęcia księdza, by potem spocząć na Wawelu wśród katolickich królów Polski?

    Co to za historycy, co to za „polska” historiografia, która przez 70 lat nie stawiała tych pytań, okłamując Polaków legendą o nim – BUDOWNICZYM POLSKI ODRODZONEJ?

  11. karlik said

    Podany link do raportu (już) nie działa…:-)

  12. JerzyS said

    Co to za gospodarz który tylko kury szczać umiał wyprowadzać!
    a jaja sąsiad musiał zbierać!

  13. Niezawisły to jest tylko Pan Bóg.

  14. MatkaPolka said

    WOJSKOWE PRZYCZYNY KLĘSKI WRZEŚNIOWEJ

    Raport gen. Izydora Modelskiego jest obowiązkową lekturą dla każdego świadomego Polaka.

    Jedna z pierwszych czynności generała Władysława Sikorskiego w Paryżu po klęsce wrześniowej było powołanie Komisji do Zbadania Klęski Wrześniowej. Jest to dokument przerażający – pisze general Izydor Modelski

    Linki do całość Raportu łatwo znaleźć na Internecie – można wy-GOOGLOWAĆ
    http://www.ojczyzna.org/ZASOBY_WWW/DOKUMENTY/Gen.MODELSKI_PRZYCZYNY_KLESKI_WRZESNIOWEJ_1939R – Zeszyty 92, 93, 94,95

    Poniżej skrót i omówienie tego dokumentu “Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej ( próba syntezy)”.

    “Jest to wyciąg z olbrzymiego wspaniałego dzieła opracowanego w Londynie w 1941 roku, na podstawie miedzy innymi dokumentów- relacji, złożonych w Patryzy do naszego Biura Rejestracyjnego przez:
    21 generałów i dowódców Wielkich Jednostek
    61 oficerów Sztaby Generalnego i pracujących w sztabach
    9dowódcow piechoty dywizyjnej I artylerii dywizyjnej
    21 dowódców pułków
    13 dowódców batalionów(dywizjonów) i innych majorów
    37 dowódców poddziałów
    117 młodszych oficerów

    Całość opracowania obejmuje 293 strony maszynopisu formatu kancelaryjnego. Wyciąg przygotowany przeze mnie obejmuje tylko podstawowe ujecie odpowiedzialności za klęskę wrześniowa Józefa Piłsudskiego. Oryginał zawiera tysiące dalszych bezcennych szczegółów i osądów.”

    Strona tytułowa. Ściśle tajne L.Ew.Nr 2 dz. 1740/I.G.ZI/41 “Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej ( próba syntezy)”. Wykonano w dwóch egzemplarzach- Naczelny Wódz Generał broni Wł. Sikorski L.Ew.Nr 1 – Generał brygady dr. I.Modelski L.Ew.Nr 2 , 1 września 1941 roku”.

    Jakie były tego SKUTKI klęski wrześniowej ?

    W spisie powszechnym ludności z 1938 roku naliczono ponad 35 milionów Polaków.
    W spisie z 1946 roku doliczono się zaledwie 24 miliony Polaków. Demograficzne „manko” wyniosło ponad jedenaście milionów, a razem z nienarodzonymi dziećmi zamordowanych Polek, tę liczbę należy powiększyć o 3-4 miliony „in minus”. Razem – ponad 15 milionów demograficznego regresu.
    To chyba wystarczający powód i usprawiedliwienie, aby pisać o przyczynach i rozmiarach tej niespotykanej w historii narodów hekatomby – metodologii unicestwienia jednej trzeciej populacji katolickiego narodu żyjącego w samym centrum rzekomo cywilizowanej Europy. Czy dlatego, że katolickiego?

    PRZYCZYNA WEWNĘTRZNA – dywersyjne, rządy Piłsudskiego w Polsce odrodzonej po 123 latach niewoli.
    MARSZAŁEK RYDZ – ŚMIGŁY PRZYPISYWAŁ KLĘSKĘ WRZEŚNIOWĄ PIŁSUDSKIEMU

    Rządy te konsekwentnie zmierzały do maksymalnego osłabienia naszych możliwości obronnych. Do obłędnych prowokacji politycznych i militarnych przeciwko a to Bolszewii (wyprawa kijowska), a to współudziału w rozbiorze Czechosłowacji w 1938 roku. Tajny pakt z Hitlerem zawarty w 1934 roku z zamiarem wspólnego z Niemcami najazdu na Rosję Bolszewicką.
    (Przypomnijmy – Rewolucja Bolszewicka była dziełem Międzynarodowej Finansjery i Prus. Piłsudski uratował Rewolucje Bolszewicką – odmowa pomocy Denikinowi i tajny układ z Bolszewikami w Miekuszowicach o neutralności Polski).

    Wreszcie, torpedowanie możliwości rzeczywistego sojuszu polityczno-militarnego z Francją i Czechosłowacją przeciwko Niemcom, na tle jednoczesnego niszczenia możliwości obronnych naszej armii.

    O rzekomej determinacji Francji w obronie przed odradzającym się militaryzmem prusko-niemieckim, świadczyła potężna linia obronna Maginota na granicy francusko-niemieckiej; projekt wyjątkowo kosztowny i skuteczny, jednak pod warunkiem, że Niemcy zaatakują od tej właśnie strony, a nie obejdą tej linii przez Belgię. Linia obronna, z góry zakładająca tylko obronę, a nie atak.

    Pomińmy tu polityczne przyczyny naszej samotności we wrześniu 1939 roku. Sięgnijmy do przyczyn wojskowych. Naszym przewodnikiem będzie w tej wędrówce generał Izydor Modelski w jego studium: „Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej. Próba syntezy”.

    Studium powstało po klęsce wrześniowej. Nigdy nie przebiło się do poprawnych historyków w PRL, i w PRL-bis pod nazwą „Trzeciej RP” .

    Znamienne – stwierdza generał Modelski we wstępie, iż jedną z pierwszych czynności generała Władysława Sikorskiego w Paryżu po klęsce wrześniowej, było powołanie Komisji do Zbadania Klęski Wrześniowej. „Jest to dokument przerażający” – pisze generał Modelski.

    Autor zaczyna od skutków duchowych 123-letniej niewoli; bo też najczarniejszą hipoteką zostawioną Polsce przez długoletnich zaborców, było zarażenie duszy polskiej miazmatami nihilizmu rosyjsko-azjatyckiego i zatrucie jej poglądami liberalistyczno-ateistycznymi niepolskiego i niearyjskiego pochodzenia. Na takim tylko podłożu mogło powstać to wszystko, co w Polsce niepodległej przeżyliśmy, a co było tak niezrozumiałym dla duszy polskiej.

    20 lat Niepodległej Polski to bezustanna walka światopoglądu azjatycko-nihilistycznego z wszystkim, co dotychczas było Polakom święte, więc Bogiem, Kościołem, nacjonalizmem polskim i polską tradycją, wykpiwanie „Cudu nad Wisłą”, wygnanie Sienkiewicza ze szkół średnich, zakaz [wydawania] „Przewodnika Katolickiego” i „Krucjaty Eucharystycznej”, propaganda świadomego macierzyństwa – 200 000 dzieci zabijanych w łonie matek, co roku w Polsce; wygnano grekę i łacinę ze szkół.

    Chora dusza polska i w następstwie zgnilizna moralna jest największą i zasadniczą przyczyną naszej klęski militarnej w 1939 roku.

    W szkołach zwalczano literaturę piękną, głównie Sienkiewicza, K. H. Rostworowskiego i innych wybitnych polskich pisarzy. Narzucono „brudną” lekturę Boya-Żeleńskiego i bezwartościowe bzdety Kaden-„Bandrowskiego”.

    Na zachodnich terenach Polski Odrodzonej młodzież polską jawnie prześladowano podczas podejmowanych akcji narodowo-patriotycznych. Zajścia były często wręcz prowokowane przez czynniki rządowe, jak np. zajścia akademickie we Lwowie, Poznaniu, Warszawie, nawet w super-sanacyjnym Lwowie.

    W niesławnej bitwie ulicznej polskiej młodzieży akademickiej z policją i sikawkami straży ogniowej, dowodził generał dywizji (lekarz ginekolog) Sławoj-Składkowski.
    Polem bitwy było Krakowskie Przedmieście w Warszawie.

    Tymczasem młodzież niemiecka ćwiczyła bezkarnie pod opieką władz polskich w obozach letnich: musztrę, służbę polową, etc. (Nowy Tomyśl, Gniezno, Pomorze). Późniejsi hitlerowscy agenci Piątej Kolumny wyjeżdżali przez Gdańsk do III Rzeszy na przeszkolenie wojskowe i narodowo-socjalistyczne ze zniżkowymi, a nawet darmowymi biletami kolejowymi! Płacili Polacy, czyli „rząd polski”.

    Dlaczego dzieciom polskim zakazano czytania „Przewodnika Katolickiego”, należenia do „Krucjaty Eucharystycznej”?
    Wiosną 1939 roku ponad 500 szkół nie miało katechetów i nauki religii, gdyż „polskie” władze sprusaczone na tamtych terenach nie dopuszczały księży do szkół, a to w myśl dyrektyw skomunizowanego Związku Nauczycielstwa /nie-/ Polskiego. Wpychano dzieciom i młodzieży bezbożne „Płomyczki” i „Płomyki” wydawane przez tenże Związek.

    Podobna dyskryminacja obowiązywała w wojsku. Oficer zawodowy ośmielający się krytykować stosunki w wojsku szedł na czarną listę za czytanie „Myśli Narodowej’: „Warszawskiego Dziennika Narodowego”, „Kuriera Poznańskiego” lub innych pism „opozycyjnych” (skąd my znamy to słowo!).

    Oficerów uczestniczących w niedzielnych Mszach św. wykpiwano i ośmieszano, nawet uważano ich za wrogów państwa, albo za zwolenników „rzymskiej międzynarodówki”.

    W tym czasie inni oficerowie lżyli bezkarnie i obrażali posiwiałych biskupów – patriotów (Kielce, Łomża, Pińsk, Kraków). Inni napadali słowem i czynem na koryfeuszy myśli katolicko-narodowej, takich jak Dmowski, Korfanty, Trąmpczyński, Zdziechowski, Nowaczyński, Cywiński.

    Brutalnie łamano charaktery, przekonania i sumienia młodych oficerów, często nie pozwalając im żenić się z jakąś zacną panną, podczas gdy generałowie i pułkownicy – dawni pastuszkowie z „Pierwszej Kadrowej” nagminnie się rozwodzili i zmieniali żony jak rękawiczki.

    Nawiązując do tej plagi rozwodów, generał Izydor Modelski wspomina, jak to za trumną generała Orlicz-Dreszera szły trzy wdowy kłócące się o emerytury. W innym przypadku trzech mężów tej samej pani było w wojsku zawodowymi oficerami.

    Generał Modelski opisuje sądy, czyli samosądy, często krwawe:

    – Wreszcie, niesprawiedliwość w sądach.

    W nocy kilku uzbrojonych oficerów 36 p. p., na rozkaz dowódcy pułku mówiącego w domu po niemiecku – płk Ulricha, napada na dom ppor. rez. Wójcika w Piastowie, biją go, maltretują jego żonę, a gdy napadany w obronie własnej strzela z posiadanego legalnie rewolweru, a sprawa nazajutrz dostaje się do prasy, nie da się zatuszować, zebrany w specjalnym składzie sąd, – w którym oskarżał późniejszy minister „sprawiedliwości” Grabowski –wydaje wyrok skazujący ofiarę napadu, ppor. Wójcika na więzienie… za dokonanie napadu i strzelanie do oficerów! To już szczyt cynizmu i bezwstydu. Pan prokurator Grabowski zapoczątkował tym wyrokiem swą wielką karierę i hańbi polski wymiar sprawiedliwości, stawiając go na jednym poziomie z hitlerowskimi lub bolszewickimi.

    – Doboszyński jest dwukrotnie zwolniony od winy i kary przez legalny Sąd Rzeczpospolitej i po obu wyrokach prokurator zatrzymuje go wbrew ustawom i obowiązującej procedurze w więzieniu na rozkaz ministra Grabowskiego.

    – To rozzuchwala. Więc generał Dąb-Biernacki wydaje rozkaz służbowy 16 oficerom „ukarania” profesora Cywińskiego, zasłużonego starego działacza i patriotę polskiego w kresowym Wilnie. I szesnastu uzbrojonych polskich oficerów napada na bezbronnego i starszego wiekiem cywila. Żaden z nich nie odmówił wykonania tak bezprawnego i tak hańbiącego rozkazu.

    Po napadzie na Cywińskiego – pisze generał I. Modelski – ani jeden polski generał nie odmówił podania ręki generałowi Dąb- Biernackiemu. Rydz-Śmigły zabronił wszczęcia dochodzenia przeciwko Dąb-Biernackiemu.
    Na pytanie Melchiora Wańkowicza, kogo marszałek Rydz-Śmigły uważa za głównego sprawcę klęski wrześniowej, Śmigły odpowiedział zdecydowanie:

    Józefa Piłsudskiego, który zajmując się zbytnio polityką wewnętrzną i zagraniczną, zaniedbał całkowicie armię. Gdyby wojna wybuchła nie w 1939 r. a w r. 1935, trwałaby jeden dzień /…/! Drugim sprawcą jest premier Kwiatkowski, który kilkakrotnie odmawiał mi kredytów na rozbudowę i unowocześnienie armii.

    Generał Modelski, jak przystało na obiektywnego analityka wrześniowej tragedii, owszem, przyznał rację Śmigłemu, ale po wyliczeniu skutków dyletanckich i wręcz sabotażowych decyzji Piłsudskiego, odniósł się do roli Rydza-Śmigłego i nie zostawił na nim suchej nitki.

  15. MatkaPolka said

    cd..
    Co do Piłsudskiego, gen. Modelski wyliczał:

    Przed rokiem 1926 on zrywał sejmy, sztucznie tworzył „partyjnictwo”, „pikował” rządy, walczył z większością polską opierając się – poza bagnetami swej „pierwszej brygady” – na mniejszościach wrogich Polsce, dyskredytował ludzi zasłużonych, zdolnych i Polsce bez reszty oddanych (Witos, Korfanty, itd.) – on odtrącał rękę większości polskiej, wyciągniętą do zgody dla dobra Polski (Dmowski, Paderewski, Korfanty, Trąmpczyński, itd.) – on już przed majem 1926 był jedyną i największą przeszkodą w osiągnięciu zgody narodowej wszystkich Polaków dla dobra państwa.

    Cel tego terroru był jeden – ludzi niezależnych odsuwać od rządów, aby Piłsudski mógł rządzić Polską jak folwarkiem. Podzielił Polaków na obywateli pierwszej i drugiej kategorii. Do pierwszej należeli „pierwszobrygadowcy”, dla których były otwarte wszystkie stanowiska w administracji i armii. I druga szary tłum tolerowany jak bydło robocze. W wojsku, na wysokości plutonu, kompanii, batalionu dowodzili starzy, ciągle tylko podoficerowie z bitew pierwszej wojny światowej, o wielkim doświadczeniu bojowym. Brak im było tylko dowódców wyższych stopni, bo legionowe niedojdy do tego się nie nadawały.

    Francuski generał Trousson czarno widział przyszłość takiej armii dowodzonej przez dyletantów:
    /…/ Gdy jednak wojna przyjdzie, okaże się cała próżnia tego gmachu.
    Myśmy to przeżyli w roku 1870/1871. Rezultatem był Sedan…

    Pucz majowy był przygotowywany zdradziecko.
    W pierwszej kolejności masoneria, a tak naprawdę to masoneria brytyjska poleciła Piłsudskiemu taktycznie odsunąć się od władzy, odejść w cień. Potem finansowała przewrót majowy 1926.

    Następnie rozpoczynała się masowa destrukcja propagandowa, ferment, plotki, pogłoski. To wojna nerwów, po której „naród” ma przyjąć z westchnieniem ulgi człowieka „twardej ręki”, czyli Piłsudskiego. Ministrem Spraw Wojskowych zostaje generał Żeligowski, który zapowiada w Sejmie, że w razie potrzeby wojsko „wyprowadzi w pole”, obsadzi kluczowe stanowiska w wojsku ludźmi Piłsudskiego. Generał Dreszer podczas demonstracji w Sulejówku oznajmia patetycznie o „szablach, które Tobie, Komendancie, stawiamy do dyspozycji”.

    Nadchodzi etap prowokacji. W tym celu wymyślono „napad endeków” na dworek Wodza w Sulejówku. Dziwnym trafem ten rzekomy napad „proroczo” przewidział pijak i birbant pułkownik Wieniawa-Długoszowski już w przeddzień „napadu”, będąc na dużym rauszu. Po prostu wygadał się. Tu glossa generała Modelskiego o tym błaźnie-lizusie, ulubieńcu „Komendanta”:

    Toteż w knajpach warszawskich skacząc po stołach robił poprzedzającej nocy w towarzystwie kobiet z półświatka, zwłaszcza żydowskiego, odpowiedni nastrój „pierwszobrygadowy”, zmuszając publiczność obecną w lokalu do śpiewania „Pierwszej Brygady”. Była to awantura godna tragifarsy, jaką niebawem rozpoczęto pod nazwą „sanacji moralnej” .

    Nazajutrz generał Żeligowski dotrzymał słowa danego w Sejmie i „wyprowadził wojsko w pole” /…/. Całą ohydę tego rokoszu, z bardzo ciekawym opisem niepolskich fizjonomii tych, którzy ten rokosz popierali, na ulicy deptali Sztandar Prezydenta Rzeczpospolitej, strzelali od tyłu do polskiej młodzieży akademickiej, znęcali się nad schwytanymi oraz charakterystykę dowódców, którzy poza przysięgą, łamali jeszcze słowo honoru, dobrowolnie dane, jak to zrobił ówczesny dowódca 1 pułku szwoleżerów, pułkownik Grobicki, uwypuklił w krótkiej, rzeczowej, a jakże dramatycznie ujętej broszurze generał Stanisław Haller.

    Generał Modelski i generał Stanisław Haller „Rokosz majowy” uznali „za jedną z głównych przyczyn klęski wojskowej w kampanii wrześniowej jesienią 1939 roku”.

    W wyniku tego puczu pełnię władzy nad sterroryzowanym narodem przejął megalomański pyszałek i dyletant wojskowy. Oto jego dorobek:

    Piłsudski przez ten rokosz wprowadził na najwyższe stanowiska w państwie i w wojsku miernoty moralne i intelektualne, które już po jego śmierci, przez cztery lata prowadziły naród do katastrofy wrześniowej.

    Gen. S. Haller, cytowany przez gen. I. Modelskiego.

    Piłsudski metodycznie wprowadzał ferment, wzajemną nienawiść do korpusu oficerskiego. Usunął najlepszych przez zabójstwa i więzienia (mord na generale Ostoja-Zagórskim), otrucie generała T. Rozwadowskiego, rzeczywistego zwycięzcy Bitwy Warszawskiej 1920 roku, albo przez przedwczesne emerytury (generałowie Szeptycki i Haller), albo przez marginalizację, czego przykładem był generał W. Sikorski.

    W zamian, wprowadzał na najwyższe stanowiska nadętych młokosów, karierowiczów, nierobów, dyletantów wojskowych.

    Piłsudski łamiąc prawo i konstytucję odsunął naród spragniony wolności i samorządności, od wpływu w rządach państwem. Odsunął naród od kontroli poczynań tych miernot, karierowiczów i malwersantów.

    Tak to dosłownie podsumował generał Stanisław Haller, brat Józefa Hallera, twórcy „Błękitnej Armii”, który w sile 90 tysięcy żołnierza przybył z Francji bronić Polski przed nawałą bolszewicką w 1920 roku.

    Rząd, który stanął murem za prezydentem Wojciechowskim, niestety działał bez zdecydowania wobec puczystów. Oto przykłady, jedne z wielu;

    – generał Ładoś nie wiadomo dlaczego zwlekał pod Ożarowem z natarciem na Warszawę;
    – generał Żymierski namawiał do tej zwłoki generała Ładosia;
    – mobilizacja rządowych wojsk była połowiczna, niezdecydowana;
    – na tę jawną rewoltą nie odpowiedziano adekwatnie, np. egzekucjami prowodyrów „czerwonych” kolejarzy jawnie uprawiających sabotaż transportowy.

    Większość korpusu oficerskiego widziała ten kontrast niemrawości rządowych decyzji na tle zdecydowania rokoszan i zdezorientowana wybrała postawę wyczekiwania.

    Tak oto, w ciągu kilkunastu następnych lat „Piłsudasowi” udało się:

    – zanarchizować wojsko,
    – zdeprawować dusze,
    – wprowadzić wojsko do polityki i politykę do wojska,
    – obsadzić na kluczowych stanowiskach w wojsku niefachowców, dyletantów, nierobów, letkiewiczów, birbantów
    – skupić całą dyktatorską władze w swojej garści.

    Pełnię władzy w wojsku skupiał Generalny Inspektor Sił Zbrojnych, wkrótce Wódz Naczelny, czyli Piłsudski, ale odpowiedzialność konstytucyjną przed Sejmem, czyli przed narodem za obronę państwa, Piłsudski pozostawił przezornie Ministrowi Spraw Wojskowych.

    Dlaczego jemu? Otóż, dlatego że obydwa te stanowiska, czyli Generalnego Inspektora i równocześnie Ministra Spraw Wojskowych „Piłsudas” pozostawił w swoich rękach.

    Chodziło o to, aby nawet tylko formalnie nie podlegał Ministrowi; widząc ułomność tej struktury, móc uchylić z góry jej następstwa.

    W żadnym państwie europejskim generał desygnowany w czasie pokoju na Naczelnego Wodza, nie miał tak absolutnej władzy jak Piłsudski. Odtąd każdy jego rozkaz był świętym przykazaniem. To była brutalna dyktatura.

    Generalny Inspektor powołał twór pod nazwą Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych. Aż do wiosny 1939 roku, a więc jeszcze przez cztery lata od śmierci „Wodza”, tenże Inspektorat nic nie robił i nic nie dokonał, zasłuchany w strategię „Wodza”.

    Piłsudski praktycznie sparaliżował prace Sztabu Głównego. Dotyczyło to zwłaszcza tak kluczowej sprawy, jak mobilizacja na wypadek wojny. Prace nad tym planem czas jakiś kontynuowano, ale już w 1932 roku rozkazem nowego Szefa Sztabu Głównego gen. Gąsiorowskiego, spalono wszystko włącznie z brulionami, tak że „nawet ślad zaginął”, a zrobił to na polecenie Piłsudskiego.
    (***)

  16. Listwa said

    „Ale zuchwałość, z jaką zwolennicy Piłsudskiego przedsięwzięli kampanię na­rzucenia Piłsudskiego narodowi polskiemu jako rzekomo uznawanego przez cały ten naród bohatera, sprawia, że struna została przeciągnięta i że to dyktowane powściągliwością i duchem zgody narodowej milczenie musi zostać przerwane.”

    Odezwa Komitetu Depiłsudskizacji

    Nie jest prawdą, że Piłsudski miał za sobą naród. Miał on za sobą malutką, pozbawioną skrupułów klikę, która zdobywała sobie w Polsce głos i władzę przemocą, bezprawiem i poparciem obcych. We wszystkich kolejnych, wolnych aktach wyborczych w Polsce zwolennicy Piłsudskiego zdobywali sobie ilość gło­sów, stanowiącą znikomą mniejszość: dopiero pod rządami dyktatury sanacyjnej w wyniku „cudów nad urną”, stworzyli oni sobie pozór oparcia parlamentarnego.

    więcej:
    https://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2015/11/11/okd/

  17. MatkaPolka said

    Polacy NIE znają swojej historii. NIE chcą jej ZNAĆ. Naród, który NIE szanuje własnej historii to żaden NARÓD.

    Piłsudski to „opcja niemiecka” w historii i polityce polskiej. Prusy/ Niemcy sa odpowiedzialni za wszystkie nieszczęścia Polski. Ktoś, kto lansuje dziś Piłsudskiego lansuje opcję niemiecką –Jest to opcja likwidacji Polski, kolejnych rozbiorów, tym razem pod płaszczykiem Unii Europejskiej.

    Piłsudski nie ma nic wspólnego z odzyskaniem przez Polskę niepodległości 1918 r
    Wręcz odwrotnie – Piłsudski był największym hamulcowym tego procesu

    Stronnictwa Narodowe to im grupowo trzeba przyznać i przypisać zasługi dla dzieła odzyskania niepodległości. Dmowski był tym najwybitniejszym z wybitnych, ale nie jedynym.

    ODZYSKANIE NIEPODLEGŁOŚCI

    To był wielki zryw narodowy długo oczekiwany i przewidywany poprzedzony działaniem i olbrzymią wieloletnia pracą przez działaczy niepodległościowych stronnictw narodowy w kraju i na emigracji. – Ligi Polskiej, Ligi Narodowej , Stronnictwa Narodowo Demokratycznego, Narodowej Demokracji. Z olbrzymiej ilości działaczy i patriotów nie sposób wymienić wszystkich; Najbardziej znani to Dmowski , Stanislaw i Władysław Grabski , Popławski , Balicki Waligórski , Seyda, Wojciech Korfanty –przywódca powstań na Śląsku, i w Wielkopolsce – Trąmpczyński, ks. Adamski. Potrzeba ton papieru i atramentu, aby wszystkich wymienić.

    Obok najbardziej znanych narodowców Roman Dmowski i Władysław Grabski wymienić trzeba Ignacego Paderewskiego.

    Roman Dmowski bliski wybuch wojny przepowiadał Francuzom w Paryżu już w maju r. 1914. I bardzo aktywnie wraz z innymi działaczami pracowali nad odzyskaniem niepodległości polski słusznie przewidując przegrana Niemiec.

    Był to zryw narodowy obejmujący cały kraj – Wielkopolskę , Śląsk, Małopolskę , Kresy Wschodnie Rzeczpospolitej, Kongresówkę i Warszawę, patriotów polskich , działaczy narodowych walczących o powrót do macierzy ziem rdzennie polskich utraconych w wyniku wielowiekowej agresji Prus i Niemiec. Utrata Kresów Wschodnie Rzeczpospolitej to część tego procesu rozkładu Rzeczpospolitej przez Prusy i Austrie

    W trakcie I wojny światowej polski ruch narodowy opowiedział się po stronie państw Ententy, najpierw Rosji, tworząc Legion Puławski a później, po klęskach armii rosyjskiej Komitet Narodowy Polski (1917-1919) w Paryżu i Błękitną Armię gen. Hallera. Dzięki zabiegom dyplomatycznym Dmowskiego na konferencji w Wersalu, Polska odzyskała Pomorze i w dużej mierze również Wielkopolskę i część Górnego Śląska gdzie dominujący ruch narodowy odegrał kluczową rolę w powstaniach przeciw Niemcom.

    Niepodległa Polska odrodziła się w listopadzie 1918 roku w ciągu zaledwie trzech tygodni
    To niezwykłe tempo zaskoczyło ówczesnych obserwatorów wydarzeń politycznych w Polsce i Europie.

    Odzyskanie niepodległości było całkowicie dziełem narodu i działaczy narodowych, oddanych sprawie polskich patriotów, szczególnie Narodowej Demokracji tych w kraju i tych na emigracji. Roman Dmowski był najwybitniejszym działaczem, ale takich wybitnych było wielu. To był największy SUKCES DYPLOMATYCZNY POLSKI na arenie Międzynarodowej zakończony podpisaniem Traktatu Wersalskiego. Komitet Narodowy Polski (KNP) na czele którego stal Roman Dmowski uznany został przez rząd francuski za oficjalną reprezentację Polski. W następnych miesiącach tę samą decyzję podjęły rządy Wielkiej Brytanii, Włoch i USA.

    Piłsudskiego w Wersalu nie było. Legiony Piłsudskiego były największą przeszkodą w uznaniu Polski przez Aliantów, bo Legiony Piłsudskiego były sprzymierzone z Niemcami. Dopiero stworzenie przez Dmowskiego Armii Polskiej (pod dowództwem gen. Hallera) sprzymierzonej z Ententy tą przeszkodę zlikwidowało. Armia powstała we Francji, duży udział w jej tworzeniu wniosła również Polonia amerykańska i kanadyjska. Po przybyciu do Polski armii Hallera – Piłsudski zaczął od jej rozbrajania!!

    Fragment życiorysu Romana Dmowskiego

    http://www.11listopada1918.pl/?q=node/32

    Dmowski był jednym z sygnatariuszy „Deklaracji lozańskiej”, która wyrażała protest przeciwko aktowi 5 listopada 1916 r. wydanemu przez cesarzy Wilhelma II i Franciszka Józefa I.
    15 sierpnia 1917 r. został przewodniczącym powstałego w Lozannie Komitetu Narodowego Polskiego, który tworzyli politycy Narodowej Demokracji i Stronnictwa Polityki Realnej.
    20 września 1917 r. KNP uznany został przez rząd francuski za oficjalną reprezentację Polski. W następnych miesiącach tę samą decyzję podjęły rządy Wielkiej Brytanii, Włoch i USA.
    22 czerwca 1918 r. w Szampanii wręczył sztandary czterem pułkom powstającej we Francji Armii Polskiej.
    W sierpniu 1918 r. wyjechał z Paryża do Stanów Zjednoczonych, gdzie zabiegał o poparcie Polonii amerykańskiej.
    We wrześniu i listopadzie tego roku dwukrotnie spotkał się z prezydentem T. W. Wilsonem.
    W 1919 r. wraz z Ignacym Paderewskim reprezentował Polskę na paryskiej konferencji pokojowej.
    28 czerwca 1919 r. wspólnie z nim podpisał w jej imieniu Traktat Wersalski.
    10 września 1919 r. złożył podpis pod traktatem koalicji z Austrią w Saint-Germain, który pozostawiał sprawę Galicji wschodniej zawieszoną.

    Tak pisał Dmowski w „Polityka polska i odbudowanie państwa” t.II,

    Najważniejsze cele, któreśmy sobie na Zachodzie w swej akcji podczas wojny postawili, zostały urzeczywistnione. Zjednoczenie Polski i utworzenie państwa polskiego zostało przez sprzymierzeńców ogłoszone, jako jeden z warunków pokoju. Polska już miała pozycję państwa sprzymierzonego; państwo to miało w Komitecie Narodowym organ z uznanymi oficjalnie atrybucjami rządu w sprawach zewnętrznych i wojskowych; miało urzędowe przedstawicielstwo dyplomatyczne w mocarstwach sprzymierzonych; Komitet Narodowy miał pod swą władzą armię polską, uznaną za sprzymierzoną i wojującą. Mieliśmy tym samym zapewniony udział w konferencji pokojowej, jako jedno z państw sprzymierzonych.

    Trzeba tu zaznaczyć, że osiągnięcie tej pozycji byłoby niemożliwe bez utworzenia armii polskiej na Zachodzie, a więc bez tego, co dla tej sprawy zrobiła Francja. Posiadanie armii, stojącej u boku sprzymierzonych, było jedyną naszą legitymacją do tytułu państwa sprzymierzonego, a co za tym idzie, do udziału w konferencji pokojowej. Legitymacja ta była niezbędna. Dobrze, że była uznana za wystarczającą.

    Inaczej, Polska ze swymi legionami, walczącymi po stronie państw centralnych, ze swym Królestwem listopadowym, ze swą Radą Regencyjną, z rządem warszawskim i z jego ciągle ponawianymi deklaracjami, musiałaby być przez państwa zachodnie uznana za sprzymierzeńca państw centralnych i w końcu znalazłaby się wśród zwyciężonych”. (koniec cytatu)

    Przypisywanie jakichkolwiek zasług Piłsudskiemu lub twierdzenie, że odzyskanie niepodległości to równa zasługa Dmowskiego i Piłsudskiego to wielkie historyczne zakłamanie i nieporozumienie.

    Piłsudski nic dobrego dla Polski nie zrobili, a wręcz odwrotnie, był największym hamulcowym tego wielkiego zrywu narodowego. Był psem spuszczonym ze smyczy przez Niemców, aby ten zryw narodowy poskromić.

    BYĆ POLAKIEM, BYĆ POLKĄ TZN. BYĆ NARODOWCEM – innej opcji nie ma. Wszelki inne opcje, wszelkie ideologie i wszelkie –IZMY sa fałszywe – socjalizmy, marksizmy, komunizmy, faszyzmy, nazizmy, Z polskością nie mają nic wspólnego i nigdy dla Polski nie były dobre. Piłsudski narodowcem nie był. Był socjalistą.

    Mimo przegranej wojny Niemcy nie rezygnowali i nie próżnowali. Prowadzili bardzo aktywna tajną i zakulisową politykę. Tajna polityka, tajna dyplomacja, intrygi i spiski, korupcja są bronią znacznie groźniejszą i skuteczniejszą niż dywizje czołgów i eskadry bombowców; miało to miejsce w historii zawsze i obserwujemy to również teraz, jako Niewidzialną Wojnę prowadzona przez Niemcy wobec Polski.
    (na czym polega ta niewidzialna wojna

    11.11.1918 to zakończenie wojny – w Compiegne we Francji podpisano zawieszenie broni będące kapitulacją Niemiec i kończące I wojnę światową. To również przybycie Piłsudskiego do Warszawy.(wysłanego przez Niemców w eleganckiej salonce)

    Dla Polaków wojna się nie skończyła – ciężkie walki z Niemcami prowadzili powstańcy wielkopolski i powstańcy na Śląsku przez następne trzy lata o powrót ziem polskich do macierzy i wyzwolenie spod jarzma niemieckiego. Ostatnie III Powstanie śląskie pod przywództwem Wojciecha Korfantego 1921 r. Bohaterska młodzież polska broniła Lwowa przed zjednoczonymi silami Rusinów i Niemców.
    Trwały wojny z bolszewikami – w 1920 roku odbył się bój o Warszawę i po zwycięskiej bitwie dalsza wojna z bolszewikami.

    Niemcy zawsze dążyły do likwidacji Polski i kontroli nad Rosja.
    Do Rosji wysłali Lenina, aby robił Rewolucje bolszewicka, a do Polski wysłali Piłsudskiego chwilowo internowanego w Magdeburgu po nieudanych próbach wzniecenia powstania przeciw Rosji.

    Niemcy widząc, że powstanie niepodległej Polski jest rzeczą nieuchronną, chcieli przynajmniej tę Polskę możliwie osłabić. Jednym ze sposobów osłabienia Polski było utworzenie na wschód od Polski nowych państw, wrogich Polsce, które by możliwie jak najwięcej ziemi Polsce odebrały. To było główną przyczyną utworzenia przez Niemców niepodległej Litwy Z tego samego również powodu spowodowali Niemcy utworzenie państewka „ukraińskiego” we wschodniej Małopolsce

    Niemcy prowadzili politykę FAKTÓW DOKONANYCH. Przemocą narzucili Polsce rząd Piłsudskiego

    Trzy osobowa Rada Regencyjna (Aleksander Kakowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski) , która miała wybrać Wilhelma II na króla Polski rozwiązała się i przekazała rządy Piłsudskiemu, którego Niemcy przysłali w salonce z Berlina. Piłsudski miał urządzać Polskę po niemiecku i w interesie Niemiec.

    Piłsudski odmówił pomocy dla powstańców wielkopolskich twierdząc, że Wielkopolska należy do Niemiec. A powstańcy wielkopolscy toczyli ciężkie walki z Niemcami – to była regularna wojna polsko niemiecka

    Niemiecka politykę tworzenia państw buforowych realizował Piłsudski pod płaszczykiem Federalizacji.
    Wpływ Niemców na Ukrainie jest znamiennym przykładem działalności Niemców na kresach Wschodnich Polski. Już austriaccy Habsburgowie podsycali nacjonalizm ukraiński; dość wspomnieć o rzezi Jakuba Szeli. Kontynuacją tej samej polityki niemieckiej w czasie II wś były rzezie ludności polskiej na Wołyniu dokonane przez UPA, które były tworem niemieckim, takim jak chociażby SS Galizien. Stefan Bandera był agentem Gestapo.

    Piłsudski sabotował wielkie dzieło Wojciecha Korfantego, przywódcy powstań śląskich, o powrót śląska do macierzy wysyłając tam swojego agenta Grażyńskiego, aby konfliktował ślązaków.

    Przypomnijmy, ze Śląsk to kolebka polskości, takie jak Małopolska, Wielkopolska, Mazowsze, Mazury i Pomorze – to ziemie rdzennie polskie stanowiące o polskości Polski – tracone w wyniku agresji Prus i silnie germanizowane w skomplikowanym procesie historycznym. Kresy Wschodnie to wynik unii z Litwą – Rzeczpospolita obojga narodów.

    Piłsudski blokował pomoc dla obrońców Lwowa okupowanego przez połączone siły Rusinów i Niemców.
    Sabotował pomoc militarna gen. Rozwadowskiego i spontaniczny pomoc mieszkańców Warszawy.

    Grupie, która ujęła w Polsce władzę, nie w smak była akcja przeciw Rusinom we Lwowie. Nie tylko, że nie wysłano do Lwowa odsieczy, ale hamowano czynione w tym kierunku samorzutne wysiłki.

    W całej Polsce, a przede wszystkim w usposobionej wysoce patriotycznie Warszawie, dochodziło do burzliwych manifestacji. Ludność domagała się powszechnego poboru, a choćby tylko umożliwienia ochotniczego zaciągu – i wysłania wojsk pod Lwów. Piłsudski był jednak nieugięty.
    Nie przyjmował delegatów, lub przyjąwszy ich, zbywał ich niczem, oraz prawił im impertynencje i wojsk do Lwowa nie wysłał

  18. MatkaPolka said

    PODSUWA NAM SIĘ FAŁSZYWYCH BOHATERÓW

    Jędrzej Giertych, „O Piłsudskim” Londyn 1987, ( trudno mi poprawiać jego słowa) zacytujmy fragmenty:

    Był to człowiek wielkiej pychy, oraz o umiejętności podporządkowania sobie ludzi i komenderowania nimi. Miał właściwości osobistego czaru, który pociągał do niego ludzi. Miał także rodzaj zdolności hipnotycznych, które sprawiały, że niektórzy ludzie ulegali mu w sposób irracjonalny, wcale nie dbając o to, jakie są rozumowe podstawy jego polityki. Przy tym, był to nie tylko rewolucjonista, wyznawca Marksa i sojusznik i stronnik rewolucjonistów rosyjskich.

    Są tacy, którzy myślą, że Piłsudski przyczynił się w pierwszej wojnie światowej do odbudowania niepodległej Polski — czy nawet te niepodległość odbudował — i że w bitwie warszawskiej w 1920 roku pobił Rosję.

    Ci, co tak mysią, wyobrażają sobie czasem, że doszli do tych poglądów własnym rozumem i przestudiowaniem historii.
    W istocie, są oni ofiarami złej, szkodliwej dla Polski propagandy. Zostali przez tę propagandę przerobieni, a nawet w istocie, jakby zahipnotyzowani.

    Propaganda ta jest dziełem sił wrogich PolsceJej głównym celem jest spowodowanie, by większość Polaków uformowała się we front polityczny, posłuszny Niemcom. Piłsudski jest znakomitym symbolem poddania się Polaków polityce niemieckiej.. Kto wierzy w Piłsudskiego jest już przez pół zdobyty dla polityki niemieckiej i jej celów. Wpływ niemiecki zresztą w chwili obecnej tylko w małym stopniu działa bezpośrednio.

    Propaganda niemiecka sączy, kropla po kropli, hasła propagandowe, dogodne dla Niemców, a w istocie wrogie polskiemu narodowi. Wśród tych haseł, sączy ona uwielbienie Piłsudskiego i jego kult

    Ta propaganda Piłsudskiego jest dla Polski niezmiernie szkodliwa.. Trzeba jej się koniecznie przeciwstawić. (mój komentarz – Prusy to największy wróg Polski – Polska i Polacy ponieśli i ponoszą zbyt wiele ofiar)

    Trzeba sprawić, by większości Polaków, a zwłaszcza Polakom młodym, spadło bielmo z oczu i by nareszcie zaczęli widzieć i rozumieć prawdę.

    Największą winą Piłsudskiego wobec polskiego narodu jest, że całożyciową swoją działalnością wepchnął politykę dużego odłamu polskiego narodu, a potem polskie państwo na złą drogę polityki zagranicznej, mianowicie na drogę podporządkowania Polski dążeniom niemieckim.

    Polityka zagraniczna — to była istota polskiego losu. Polska odzyskała w latach 1918-1919 niepodległość, bo przytłaczająca większość polskiego narodu prowadziła dobrą, słuszną, prawidłową politykę zagraniczną. Niepodległość Polski zawaliła się w roku 1939 — bo trzynaście lat rządów Piłsudskiego i piłsudczyków poprowadziły Polskę po drodze błędnej, samobójczej, bezpośrednio prowadzącej ku katastrofie, polityki zagranicznej

    Ogromna cześć Polaków, to byli ludzie wprawdzie kochający ojczyznę i nieraz żarliwie Polsce oddani, ale mający pojęcia polityczne niemal dziecinne i oceniający sprawy polityczne prymitywnymi formułami demagogicznymi, a nie założeniami politycznego rozumu.
    Ten naiwny i uczuciowy gatunek ludzi stał się podatnym materiałem do poczynań pozornie efektownych i budzących nawet zachwyt.

  19. Mendoza said

    Czyli twierdzisz Pan że Sz.P. Michnik – niejawny patron i założyciel KODu, jest obecnie obrońcą demokracji?

  20. aaaaaaaaaaaaaa said

    „Obserwowany w Polsce zamach na najwyższe organy władzy sądowniczej w wykonaniu rządzącej partii spotyka się z protestami ze strony opozycji, także tej pozaparlamentarnej.”

    „Obserwowana na stepie izraelskim dawniej znanym jako państwo polskie zamiana na najwyższe organy władzy udającej do tej pory sądowniczą w wykonaniu rządzącej partii żydów chrzczonych spotyka się z protestami ze strony opozycji tzw partii żydów niechrzczonych , także tej pozaparlamentarnej czyli partii żydów niemieckich -niechrzczonych …….”

    gdyby tak był napisany tekst od razu wszystko byłoby zrozumiałe…..i wówczas polskie lemingi ze stepów izraelskich miały od razu szeroki kontekst spojrzenia na niewłasne (inetersy )

  21. aaaaaaaaaaaaaa said

    20a

    miałby ( błąd w tekście )

  22. aaaaaaaaaaaaaa said

    ….dopóki w tym kraju takie ścierwa jak trzech „sędziów” z OPOLA W SPRAWIE KAROLA URYGI będzie uprawiać absurdy sądownictwa to tak długo będę sobie podcierał tyłek owymi „zamachami” na to „sądownictwo”…………..

  23. Zenon K. said

    Re:17 Pomoc dla Lwowa w dramatycznych dniach 1919 wysłali Poznańczycy. Najpierw-chyba w lutym 1919 pojechały pociągi z żywnością, lekami i ciepłą odzieżą dla oblężonych. Wkrótce jednak Ukraińcy odcięli łączność kolejową Lwowa z resztą ziem polskich. Następnie Poznańczycy, kiedy tylko front powstańczy ustabilizował się, pchnęli na pomoc pierwszy oddział: ochotniczą kompanię, zwaną „lwowsko-poznańską”. Poznańczycy odbili linię kolejową z Sądowej Wiszni do Gródka Jagiellońskiego, a następnie utrzymali ją w niezliczonych walkach i utarczkach do czasu nadejścia kolejnych oddziałów Armii Wielkopolskiej. Walki te kosztowały kompanię 25% stanu osobowego. Następnie rząd poznański wysłał 1-wszy Pułk Piechoty Armii Wielkopolskiej, który wraz z silnym dywizjonem artylerii (której Armia wielkopolska cierpiała wielki niedostatek) i oddziałami wsparcia (m.in. eskadra lotnicza z Ławicy) liczył blisko 4200 ludzi. Większość żołnierzy stanowili doświadczeni weterani frontu zachodniego, doskonale uzbrojeni i wyposażeni. Wyładował się z pociągów 15 marca. Jego dowódca, ppłk. Konarzewski podporządkował swoje siły gen. Rozwadowskiemu. Oddziały poznańskie odegrały główną rolę w przerwaniu pierścienia sił ukraińskich oblegających Lwów. Po serii zwycięskich natarć 1pp, linia frontu przesunęła się na tyle daleko, że ukraińska artyleria nie mogła już ostrzeliwać miasta. Po osiągnięciu pożądanej odległości od metropolii, Poznańczycy ugrupowali się obronnie i odparli wszystkie kontrataki przeciwnika. Następnie przeszli do kolejnego natarcia, wyzwalając m.in. miasto Stryj. 5 czerwca kresowy szlak bojowy 1 pułku zakończył się defiladą we Lwowie.

    Pyra jestem, więc musiałem o tym wspomnieć 😉

  24. karlik said

  25. karlik said


    Może teraz zadziała…

  26. Maćko said

    http://izrael.org.il/historia/2319-wiesc-o-zgonie-marszalka-pilsudskiego.html
    W sobotę, w dniu pogrzebu Marszałka Józefa Piłsudskiego we wszystkich kościołach Jerozolimy oraz Hajfy odbyły się uroczyste nabożeństwa. Waad Leumi na nabożeństwie w kościele reprezentował Ben Cwi (późniejszy prezydent Izraela w latach 1952-1963 – przyp. izrael.org.il). Pozatem uczestniczyli w nabożeństwach w kościołach liczne rzesze Żydów palestyńskich, w szczególności pochodzących z Polski. W głównej synagodze w Tel-Awiwie odbyło się równocześnie na tę sarną intencję uroczyste nabożeństwo przy tłumnym udziale Żydów polskich.

Sorry, the comment form is closed at this time.