Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Birton o Pancerny kontratakuje
    procincjal o Niemiecki sąd najwyższy w cało…
    Salcie o Zmarł Adam Słodowy
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Salcie o Zmarł Adam Słodowy
    bryś o Big Pharma wydaje rocznie 20 m…
    bryś o Big Pharma wydaje rocznie 20 m…
    Vis o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Zmarł Adam Słodowy
    trik o Wolne tematy (64 – …
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Lily o Wolne tematy (64 – …
    NICK o Wolne tematy (64 – …
    Bili de kid o Z miłości do Żydów
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Ohyda spustoszenia!

Posted by Marucha w dniu 2015-12-30 (Środa)

Bergoglio wspiera przestępców, komunistów i zboczeńców (1).

Drodzy katolicy,

W tym miesiącu przykuwa naszą uwagę komentarz dotyczący podróży Bergoglio do Stanów Zjednoczonych. Zasadniczo, nie powiedział on jednak nic, co zasługiwałoby na opublikowanie. Uwagę pierwszych stron gazet zwraca raczej to, czego nie powiedział, a jeszcze bardziej to, czego nie zrobił.

Na początek to, czego nie powiedział. Przemawiając w Kongresie Stanów Zjednoczonych ograniczył swoje uwagi do promowania wszelkich lewackich i socjalistycznych dogmatów Partii Demokratycznej: zmian klimatycznych, zniesienia kary śmierci, globalnej solidarności oraz innych oklepanych mentalnych paskudztw płynących z lewicy.

Uważając te sprawy za najważniejsze, nie wspomniał faktu, że od 1973 roku, ponad pięćdziesiąt milionów dzieci zostało w majestacie prawa zgładzonych w tym kraju. Chociaż Bergoglio napomknął o prawie do życia zawartym w Deklaracji Niepodległości, nie uznał za stosowne by powiedzieć cokolwiek o tej strasznej zbrodni narodowej.

Jedyna wzmianka na temat „godności życia” pojawiła się w kontekście zniesienia kary śmierci:

„Złota zasada przypomina nam również o naszej odpowiedzialności za ochronę i obronę życia ludzkiego na każdym etapie jego rozwoju. To przekonanie kierowało mną od początku mojej posługi, do opowiedzenia się na różnych poziomach za zniesieniem kary śmierci na całym świecie. Jestem przekonany, że ten sposób jest najlepszy, ponieważ każde życie jest święte, każdy człowiek jest obdarzony niezbywalną godnością, a społeczeństwo może jedynie skorzystać z rehabilitacji osób skazanych za przestępstwa”.

W sytuacji gdy zbywa się milczeniem pięćdziesiąt milionów niewiniątek, wzywa się nas do współczucia krwawym zbirom, którzy dopuścili się nieopisanych zbrodni na niewinnych ludziach. Powinniśmy utrzymywać ich w kosztownych więzieniach w nadziei na ich resocjalizację.

Jakże często dowiadujemy się z mediów o przestępstwach popełnionych przez tych, którzy przebywali na zwolnieniu warunkowym? Problemem tego kraju nie jest istnienie kary śmierci, lecz zaniechanie właściwego i sprawnego jej wykonywania.

Niektórzy chcieliby powiązać zniesienie kary śmierci z ruchem na rzecz obrony życia, chcąc niejako umieścić na tej samej płaszczyźnie unicestwienie życia dziecka – i to nawet bez sądu – oraz położenie kresu życiu przestępcy, któremu przysługuje proces sądowy i wszelkie możliwości uzyskania legalnego uniewinnienia.

Jedynym argumentem przeciwko karze śmierci, jaki moim zdaniem ma sens, jest błąd systemu sprawiedliwości. W ostatnich latach mieliśmy przypadki wielu uniewinnień dokonanych dzięki badaniom DNA. Przypadki te wykazały słabość systemu ławy przysięgłych, w którym wcale niemało niewinnych ludzi zostało skazanych na karę śmierci lub więzienie przez sądy przysięgłych, które okazały się niekompetentne.

Ławy przysięgłych tworzą dzisiaj bardzo często ludzie reprezentujący niewysoki poziom intelektualny i są łatwo manipulowani przez zręcznych adwokatów lub prokuratorów. W prawie rzymskim, zachowanym przez Kościół w sądach inkwizycyjnych, zamiast sądu przysięgłych występuje komisja sędziowska (złożona aż z siedmiu sędziów) do orzekania w sprawie winy lub niewinności. Ma to następujące wielkie zalety:
1) sędziowie znają prawo i ogólne zasady prawa;
2) nie mogą być intelektualnie manipulowani przez wygadanych oskarżycieli albo obrońców;
3) znają zasady postępowania dowodowego.

Bergoglio oddał też strzał w kierunku „religijnego fundamentalizmu”. Jego ulubionym tematem jest jadowite atakowanie ludzi, którzy uważają, że istnieją niezmienne dogmaty i że ich religia jest rzeczywiście jedyną, prawdziwą religią. Na szczycie jego listy, oczywiście, znajdują się tradycyjni katolicy.

Przestrzegł nas przed „upraszczającym redukcjonizmem, który widzi tylko dobro lub zło; lub jeśli wolicie, sprawiedliwych i grzeszników. Współczesny świat, z jego otwartymi ranami, które naznaczają wiele naszych braci i sióstr, wymaga od nas przeciwstawiania się wszelkim formom polaryzacji, które dzieliłyby go na te dwa obozy”.

Co jeszcze istnieje poza dobrem i złem? Jaka inna klasyfikacja istnieje poza sprawiedliwymi i grzesznikami? Jaki inny rodzaj relacji z Bogiem może występować? Jakaż to jeszcze trzecia moralna kategoria istnieje? Już sam fakt, że potępia ten „upraszczający redukcjonizm” wskazuje, że uważa go za zło. Zwróćmy uwagę, że musimy „przeciwstawiać się wszelkim formom polaryzacji…”. Ale przeciwstawianie się jest formą przemocy. Innymi słowy, musimy go zgnieść i wytępić.

Podobnie jak niedowiarek zaprzecza sobie mówiąc „nie ma czegoś takiego jak prawda absolutna” – co w jego przekonaniu stanowi absolutną prawdę – tak samo Bergoglio zaprzecza sobie lansując swój bzdurny świat moralnej szarości, gdzie nic nie jest ani dobre ani złe.

Jeśli nic nie jest ani dobre ani złe, panie Bergoglio, to czemu współczesny świat wymaga od nas przeciwstawiania się temu strasznemu złu? Cóż za obłudnik.

Jak zawsze mówię, nikt nie jest bardziej dogmatyczny od liberała.

Następnie skrytykował handel bronią i stwierdził, że rozwinięte kraje prowadzą go tylko dla pieniędzy, sprzedając swe wyroby ludziom, którzy wyrządzają cierpienia niewinnym. Czy Bergoglio nie przyszło na myśl, że samoobrona jest zgodna z prawem, a kraje rozwijające się mają prawo do zakupu technicznie zaawansowanego uzbrojenia, którego same nie potrafią produkować? Wydaje się, że pacyfizm, odwieczny socjalistyczny motyw, również został zaserwowany Kongresowi. Nie tak dawno temu wypowiedział się niewiarygodnie bezsensownie stwierdzając, że „producenci broni nie są chrześcijanami”.

Potem pochwalił Thomasa Mertona, amerykańskiego trapistę, który pasjonował się religiami wschodu. Duchowo był kompletnym modernistą w stosunku do dogmatu oraz gorliwym ekumenistą. Merton, tak samo jak Bergoglio, nienawidził dogmatu.

Bergoglio komunista

Powiedział w swym przemówieniu: „Polityka jest natomiast wyrazem pilnej potrzeby życia jako jedność, aby wspólnie zbudować jedno z największych dóbr wspólnych: dobro wspólnoty, która poświęca interesy partykularne, aby w sprawiedliwości i pokoju dzielić się swymi dobrami, interesami, swoim życiem społecznym”.

Celem rządu, panie Bergoglio, nie jest „poświęcanie partykularnych interesów”, lecz ochrona dobra osób oraz zwiększanie im możliwości prowadzenia dostatniego życia. Tak czyniąc, dobro powszechne będzie się powiększać. Nie dokona się to przez socjalistyczny rząd wymagający, żeby wszyscy „żyli jako jedność” i „dzielili się swymi dobrami, interesami, swoim życiem społecznym”.

Incydent w watykańskiej ambasadzie

Kilka dni po powrocie Bergoglio do Watykanu, prawnik Kim Davis ujawniła, że Bergoglio przyjął ją w ambasadzie Watykanu. Treść rozmowy nie została ujawniona. Watykan potwierdził, że doszło do spotkania. Kilka dni później, Watykan oznajmił, że spotkanie Davis z Bergoglio nie powinno być traktowane jako aprobata dla jej działalności.

Należy przypomnieć, że Kim Davis to protestancka urzędniczka z Kentucky, która odmawia wystawiania potwierdzeń o małżeństwie parom tej samej płci. Można by pomyśleć, że „papież” przynajmniej będzie ją popierał w sprzeciwianiu się tej sprośnej obrzydliwości.

Kim Davis nie tylko została postawiona w trudnej sytuacji, ale Watykan odrzucając jej stanowisko, ogłosił również, że Bergoglio przyjął tego samego dnia parę tej samej płci. Był to jego były student z Argentyny, który nie tylko zadeklarował się jako homoseksualista, ale został także ateistą. I tak, z pełnymi honorami został przyjęty przez Bergoglio razem ze swoim „przyjacielem”.

Incydent w Nowym Jorku

Podczas pobytu w Nowym Jorku, Bergoglio odprawił „Mszę”, na której lektorem był znany homoseksualista, telewizyjna osobistość znana jako Maurice „mo” Rocca, którego można zobaczyć na zdjęciu – zrobionym innym razem i w innym miejscu – w skąpym lub niemal bez ubrania wraz z dwoma innymi osobnikami tych samych przekonań.

Pan Rocca został umieszczony w oficjalnej broszurze jako lektor. Nikt nie może powiedzieć, że jego obecność była niespodziewana i że Bergoglio o tym nie wiedział.

Poparcie Bergoglio dla seksualnych zboczeń

Gdy zsumuje się incydenty i deklaracje Bergoglio, nie tylko od czasu wyboru w 2013 roku, lecz jeszcze z okresu gdy był „arcybiskupem” Buenos Aires, to oczywiste jest, że nie uważa on by nienaturalne kontakty płciowe sprzeciwiały się prawu moralnemu. Weźmy pod uwagę taką listę wydarzeń:

• Pomoc dwóm lesbijkom w adopcji dziecka w Buenos Aires.
• Wyznaczenie kapłana posiadającego reputację domniemanej aktywności homoseksualnej na szefa Banku Watykańskiego. Zapytany o to przez dziennikarzy, wypowiedział haniebne słowa „Kimże jestem aby osądzać?”.
• Trzymanie się za ręce z pro-homoseksualnym aktywistą kapłanem w Rzymie.
• Noszenie tęczowej bransoletki, wyraźnie widocznej na zdjęciu, w czerwcu, który jest okresem największej ilości sodomickich parad i aktywności.
• W Brazylii, prowadzącym tancerzem – przewodzącym tańczącym biskupom Novus Ordo – był homoseksualista pozujący nago dla homoseksualnego magazynu.
• Udzielenie błogosławieństwa lesbijce oraz jej „żonie”, która napisała książki dla dzieci promujące homoseksualny „styl życia”.
• Przyjęcie w Watykanie transseksualisty (kobiety→mężczyzny) z „jego” „narzeczoną”, która jest podobno prawdziwą kobietą.
• Przyjęcie w Watykanie transseksualisty (mężczyzny→kobiety), ponieważ on/ona był/a dyskryminowany/a z tego powodu.
• Przyjęcie w watykańskiej ambasadzie w Waszyngtonie, z wielką sympatią i honorami, byłego studenta z Argentyny, który jest jawnym homoseksualistą i ateistą, razem z jego „przyjacielem”.

Czyny mówią głośniej niż słowa

Bergoglio wspiera te wszystkie nienaturalne akty pod hasłem „miłosierdzia”. Tymczasem, aktem miłosierdzia jest uczynienie jakiegoś dobra komuś, kto jest w potrzebie albo żyje w nędzy. Sodomici żyją w niedoli uzależnienia od grzechu śmiertelnego.

Prawdziwe miłosierdzie polega na zapoznaniu ich z katolicką moralnością i z konsekwencjami takich grzechów, które, jak święty Paweł mówi, wykluczają z Królestwa Bożego, co oznacza wieczne potępienie. Jeśli ktoś zamierza popełnić samobójstwo, to uczynkiem miłosierdzia nie jest pozdrawianie go, jak gdyby wszystko było w porządku. Miłosierdziem jest uczynić wszystko, co tylko możliwe, aby go odwieść od popełnienia grzesznego czynu.

Informacje niczym z brukowca

Wiadomości dotyczące Bergoglio są tak szokujące i tak nieprzyzwoite, że przypominają nowości, jakie można znaleźć w gazetowych brukowcach stojąc w kolejce do kasy w supermarkecie. Oczywiście, nikt nie wierzy w niestworzone historie tam opisywane. Natomiast wydarzenia związane z Bergoglio są autentyczne i oparte na faktach.

Wyobraźmy sobie, na przykład, zdjęcie w latach pięćdziesiątych uśmiechniętego Papieża Piusa XII stojącego obok transseksualisty i jego narzeczonej. Przewróćmy stronę i dowiadujemy się, że Elvis Presley nie umarł, lecz został porwany przez kosmitów. Nikt by nie uwierzył w żadną z tych historii, chyba że byłby szalony.

Gdyby Pius XII uczynił coś podobnego, cały świat zatrząsłby się od skandalu z tym związanego. Teraz taką postawę „papieża” uważa się za pozytywną „otwartość” i „miłosierdzie”. Niemal powszechna akceptacja takich uczynków Bergoglio, tak diametralnie sprzecznych z rzymskim katolicyzmem, jest według mnie zapowiedzią nadejścia Antychrysta. U nikogo – poza garstką ludzi – nie ostało się absolutnie żadne moralne oburzenie. Jeszcze nie wiemy czym będzie ohyda spustoszenia w miejscu świętym, ale staje się teraz całkiem wiarygodne, że zbliżamy się do tego z wielką szybkością.

(…)

Szczerze oddany w Chrystusie,
Bp Donald J. Sanborn
Rektor
„Most Holy Trinity Seminary Newsletter”, October 2015. (2)
Tłumaczył z języka angielskiego Mirosław Salawa

Przypisy:

(1) Tytuł artykułu od red. Ultra montes.

(2) Por. 1) Bp Donald J. Sanborn, a) Kolejne herezje Bergoglio potwierdzają niekatolicki charakter modernistycznego Neokościoła. b) Bergoglio o (nie)istnieniu Boga. c) Amoralny synod modernistycznych biskupów (2014) – produkt doktrynalnego liberalizmu Vaticanum II. d) Nasz katolicki apostolat, Dziesięć rad Bergoglio i „Requiem” dla protestanckiego heretyka. e) Tragikomedia Novus Ordo: Bergoglio z nosem klauna i herezja „kardynała” Rodrigueza. f) Od modernizmu do apostazji. Bergoglio nie wierzy w katolickiego Boga. g)Bergoglio o Żydach i ateistach. Modernistyczny relatywizm prawdy dogmatycznej. h) Sedewakantyzm: w obronie autorytetu Kościoła katolickiego i papiestwa. i) Przeciw mentewakantyzmowi. j) Socjalizm – droga do bankructwa i zagłady narodów.

2) Ks. Anthony Cekada, a) Bergoglio nie ma nic do stracenia… zatem sedewakantystyczna argumentacja musi się zmienić. b) Tradycjonaliści, nieomylność i Papież.

3) Ks. Benedict Hughes CMRI, A on znowu swoje! Bergoglio wywołuje zgorszenie wśród katolików nonszalanckim podejściem do małżeństwa.

4) Abp Antoni Julian Nowowiejski, Biskup Płocki, O liberalizmie, czyli fałszywej wolności.

5) O. Artur Vermeersch SI, Profesor Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego, Katechizm małżeństwa chrześcijańskiego według encykliki „Casti connubii”.

6) Ks. Kazimierz Naskręcki, a) Grzechy przeciwko wierze. b) Życie nadprzyrodzone. Krótkie nauki o Sakramentach świętych i modlitwie. c) Rozwody. d) Małżeństwa mieszane.e) Istotny cel małżeństwa.

7) Ks. Józef Stagraczyński, Grzech wołający o pomstę do Nieba!

8) Kapłan Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Grzechy wołające o pomstę do nieba.

9) O. Mikołaj Łęczycki SI, Pobudki do unikania grzechu śmiertelnego i kilka innych rozważań pobożnych.

10) Kardynał Gousset, Arcybiskup w Reims, Teologia moralna dla użytku plebanów i spowiedników.

11) Ks. Wiktor Cathrein SI, a) Katolicki pogląd na świat. b) Socjalizm, badanie jego podstaw i możliwości.

12) Ks. Stanisław Miłkowski, O modernizmie.

13) Św. Jan Damasceński, Doktor Kościoła, Wykład wiary prawdziwej. Antychryst (Expositio accurata fidei orthodoxae. De Antichristo).

(Przyp. red. Ultra montes).
http://ultramontes.pl/

Komentarze 33 to “Ohyda spustoszenia!”

  1. Ehze said

    No i nastepny artykul sedewakantysty.

    Tak, ale chyba prawdziwy… – admin

  2. Boydar said

    Panie biskupie Sanborn, czy z tortów preferuje Pan biskup tylko wisienki ?

    Tylko bardzo proszę, niech Pan Gajowy nie wyjeżdża mi z umowami śmieciowymi. Zdarzy się tak, że wyp … dolą Frania, wybiorą takiego … „mniej ekstrawaganckiego” i wszystko zakończy się wesołym oberkiem. Jacyż wtedy wszyscy będą szczęśliwi ! A to przecież tylko małpa w czerwonym, prostak i zwykłe bydlę. Ma twarz mordercy Tessio – caporegime z powieści Mario Puzo. Gdyby nie stojące za plecami i popychające do działania siłowniki, nikt nie zatrudniłby by go do zamiatania pl. św. Piotra ze względu na bezpieczeństwo i samopoczucie pielgrzymów.

  3. Marcin said

    Belzebubio?

  4. Boryna said

    Bergolio -piewca bezwarunkowego przebaczania, czyli niszczenia naturalnego porządku moralnego.

  5. Ehze said

    Tym razem tak,, prawdziwy. TYM RAZEM.

  6. Boydar said

    Jaki znowu sedewakantystyczny, o czym Wy rozmawiacie !

    Było legalne konklawe ? Było. Były legalne kardynały ? Były. Podpowiadał Duch Świety legalnie kogo powinni wybrać ? Podpowiadał. Oleli legalnie Ducha Świętego ? Oleli. Wybrali legalnie (albo trochę legalnie, drzwi nie stanowią) kogo chcieli ? Wybrali. No więc gdzie tu jakiś pucz ?

    Tacy jacy jesteśmy, tacy są nasi księża. Tacy potem biskupi i kardynałowie. Taki i papież. Ich jest razem wszystkich na pięć, może dziesięć dużych magazynków. Czy to załatwia sprawę ? Gówno ! Bo najpierw trzeba by wybić nas wszystkich. Tylko wtedy zło się nie będzie namnażało. Odpier dolcie się od „generała”, zacznijcie od siebie ! To nie Bergolgio wybierał Pierdonia w Dupsku ! Tylko Wy ! Ewentualnie Wasi sąsiedzi.

  7. Boydar said

    Jaki znowu sedewakantystyczny, o czym Wy rozmawiacie !

    Było legalne konklawe ? Było. Były legalne kardynały ? Były. Podpowiadał Duch Święty legalnie kogo powinni wybrać ? Podpowiadał. Oleli legalnie Ducha Świętego ? Oleli. Wybrali legalnie (albo trochę legalnie, drzwi nie stanowią) kogo chcieli ? Wybrali. No więc gdzie tu jakiś pucz ?

    Tacy jacy jesteśmy, tacy są nasi księża. Tacy potem biskupi i kardynałowie. Taki i papież. Ich jest razem wszystkich na pięć, może dziesięć dużych magazynków. Czy to załatwia sprawę ? Gów.no ! Bo najpierw trzeba by wybić nas wszystkich. Tylko wtedy zło się nie będzie namnażało. Odpier dolcie się od „generała”, zacznijcie od siebie ! To nie Bergolgio wybierał Pierdonia w Dupsku ! Tylko Wy ! Ewentualnie Wasi sąsiedzi.

  8. piwowar said

    Jeśli oczywiście wierzyć w rzetelnośc przebiegu wyborów…

  9. Ehze said

  10. NICK said

    No. W końcu.
    Mój Kościół i moja Polska jest we mnie.
    Potem u mej rodziny, sąsiadów, znajomych… .

    Najsampierw jednak będą katakumby. Jak Pan Bóg pozwoli… .

  11. oldman said

    Na początek to aby wiedzieć o co chodzi
    http://www.prorocykatolik.pl/documents/Cze%C5%9B%C4%87dla%C5%9Aw.Micha%C5%82a2zobr.pdf
    Po tej lekturze łatwiej zrozumieć co się dzieje.
    Czy mamy szansę? Oczywiście! NMP w Fatimie powiedziała co mamy robić, problem w tym że zło w hierarchii katolickiej za bardzo się rozprzestrzeniło i niszczy Kościół od środka, czy zniszczy? Nie! Pan Jezus obiecał że będzie z nami aż do końca świata. Dwie ważne informacje: Pan Jezus JEST oraz koniec świata nastąpi, naiwnym przypominam że arsenały nuklearne nie zostały zniszczone.
    Ratunek dla nas.
    Trwać przy jedynej prawdziwej wierze katolickiej, wierze nie skażonej soborowiem bo kropla trucizny potrafi zatruć całą szklankę.
    Miłośnikom Starego Testamentu polecam Księgę Machabejską czyli czas bezpośrednio przed pierwszym przyjściem Pana Jezusa na świat i straszny ucisk religii, ostała się tylko garstka obrońców ale wiedzieli jedno, że cierpią za grzechy ojców i kara im się należy.
    Przypominam jeszcze raz Fatimę i początek orędzia;- Pokuta,pokuta,pokuta.
    Przed powtórnym przejściem Pana Jezusa nastąpi również wielki ucisk i pomieszanie, ucisk to Syria, Irak, Indie, Nigeria a pomieszanie ; patrz artykuł tytułowy. Nie darmo Pan Jezus na kartach Ewangelii tyle razy napominał- Kto ma oczy niechaj patrzy, kto ma uszy niechaj słucha.
    Jak będzie koniec wyglądał? Lektura obowiązkowa poniżej.

    Może tyle na razie wystarczy.

  12. Jacek said

    Kwintesencja artykułu bp. Sanborna nie jest wyliczanka występków niejakiego Bergolio, kwintesencja tego artykułu jest stwierdzenie:

    „Niemal powszechna akceptacja takich uczynków Bergoglio, tak diametralnie sprzecznych z rzymskim katolicyzmem, jest według mnie zapowiedzią nadejścia Antychrysta. U nikogo – poza garstką ludzi – nie ostało się absolutnie żadne moralne oburzenie. Jeszcze nie wiemy czym będzie ohyda spustoszenia w miejscu świętym, ale staje się teraz całkiem wiarygodne, że zbliżamy się do tego z wielką szybkością. „

    Oczywiscie uznawanie Bergolio za Namiestnika Chrystusowego jest bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu, to samo dotyczy uznawania jego poprzedników w Watykanie , którzy byli jawnymi apostatami i heretykami.

  13. Jacek said

    ad Ehze #9

    w samo sedno.

  14. Inkwizytor said

    Najważniejsze, ze Bergoglio został wybrany legalnie. Nie zawracajmy sobie głowy sedewakantyzmem. Legalność wyboru Bergoglio jest niepodważalna.

    Niestety, takiego papieża dał nam Bóg. Za nasze grzechy. Żeby odsiać katolików od katoliczników.
    Admin

  15. Boydar said

    Jest jeszcze jeden aspekt; ktokolwiek i jakkolwiek nie wsadziłby Bergolgio na papieski stołek, zrobił to po coś. I bez względu na to „po co” (szyderstwo z katolików ?), warunkiem skuteczności jest LEGALNOŚĆ pontyfikatu. Inaczej drwina nie miałaby mocy sprawczej.

    B. celna uwaga. O legalności.
    Admin

  16. NICK said

    Nie byłem na konklawe i nie głosowałem… . O legalności konklawe? Skąd wiedza?

    Aaa, nie jestem kardynałem. Ni ojcem Salijem.

    ——
    Wierzymy w jego legalność, bo nie mamy (na razie?) podstaw do jej podważania.
    Admin

  17. Plausi said

    Czekając cierpliwie na rzeź

    A kogo wspiera Watykan od dziesiątków lat ? FI jest jedynie kontynuacją procesu, który miliony polskich katolików wspierało przy każdej wizycie JP II w Polsce, także miliony katolików w innych krajach.

    „od 1973 roku, ponad pięćdziesiąt milionów dzieci zostało w majestacie prawa zgładzonych w tym kraju ” nie inaczej postąpiono przez wieki w tym kraju z ludnością tubylczą, z której jedynie mały procent (1-2% ludności) się ostał. Dla ludności UE przygotowano za to z kolei dość ciekawą przyszłość, jaką „ludzie ludziom zgotowali”, a więc czekając na kolejną rzeź. Ale jakoś zawsze zamieszani są w to ci sami bardzo religijni „starsi bracia” naszego kochanego papieża, wystarczy rzucić okiem na BW.

    A propos legalności, legalne jest tylko to, na co zainteresowane strony zezwolą, ew. pod groźbą przemocy. W ustawie podstawowej RFN (Grundgesetz) zanotowano racjonalnie w art. 20 pkt. 4. „Gegen jeden, der es unternimmt, diese Ordnung zu beseitigen, haben alle Deutschen das Recht zum Widerstand, wenn andere Abhilfe nicht möglich ist. ” (Przeciw każdemu, który zmierza do likwidacji tego porządku, mają wszyscy Niemcy prawo do oporu, jeśli inny sposób nie jest możliwy.). To nie jest żadne prawo Niemców a jedynie uznanie stanu rzeczy, że legalność każdej legalnej instytucji kończy się z chwilą kiedy zainteresowane strony przejdą do oporu.

  18. oldman said

    Ciężko nam stwierdzić legalność wyboru bo nie mamy ku temu żadnych instrumentów ale mamy Tradycję i mnóstwo dokumentów poprzednich papieży z których trzeba czerpać wiedzę a nie ślepo słuchać KAI.
    A dokumenty są jednoznaczne- Duchowny który jawnie głosi herezję sam na siebie nakłada ekskomunikę, tylko jest problem czy ktoś jawnie ją głosi czy materialnie. Dobrze ten problem naświetla ks Gregory Hesse

    Ja wybrałem taką drogę, za papieża się modlę (modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła), a tych głupot po prostu nie słucham/czytam (niepotrzebne skreślić)

  19. NICK said

    Ja tylko grzecznie zapytałem… .

  20. Glos Prawdy said

    Ja bardzo licze na te strone, zarowno na niektore inne. Kiedy katolickie media umilkna ze strachu, ktos przeciez powinien bedzie odwaznie mowic prawde, inaczej schizma i herezja bezkarnie rozprzestrzenia sie na caly swiat.

  21. M said

    Gregorius
    październik 2013 edited październik 2013 in Arkan Noego
    Stolica Apostolska w AAS (Acta Apostolicae Sedis) potwierdza:

    Podczas konklawe złamano co najmniej 6 pieczęci na drzwiach pałacu apostolskiego:
    1. drzwi do prywatnej windy papieskiej od strony schodów kręconych
    2. szare drewniane drzwi prowadzące z pokoju św. Ambrożego do biur sekretariatu
    3. duże drewniane drzwi po wschodniej stronie pokoju św. Ambrożego
    4. Drzwi prowadzące z sali klementyńskiej do prywatnej biblioteki
    5. małe drzwi prowadzące z sali klementyńskiej do korytarza za „czcigodną” windą
    6. drzwi do prywatnej windy papieskiej z dziedzińca Sykstusa V

    To niestety oznacza, ze ostatnie konklawe jest nieważne.

    Źródło: http://www.vatican.va/archive/aas/documents/2013/aprile-maggio2013.pdf

  22. Jacek said

    Ad Boydar #15

    Nie wiem skąd ta pewność, ze Bergologio został „wybrany legalnie”. Jawny heretyk lub apostata nie jest katolikiem więc nikogo wybierać w Kościele Katolickim nie może, ani sam wybrany być nie może ponieważ taki wybór jest od początku nieważny ipso facto (tzn ze względu na sam fakt apostazji lub herezji). Od momentu gdy „Pawel VI” zatwierdził heretyckie „nauki sw II” wszyscy, którzy uznali te nauki są heretykami. A więc prawie cala hierarchia i znakomita część „wiernych katolików” popadła w herezje i można cale to towarzystwo uważać jedynie za heretycka sektę lub bandę apostatów okupujących Watykan, kościoły, plebanie itd. A więc „wybór” Bergolia nie ma nic wspólnego z Kościołem Katolickim poza zagarnięciem przez te bandę lub sekte, a więc obecnie przez Bergolia, majątku Kościoła Katolickiego.

    Nawet gdyby tak nie było lub ktoś byłby tego faktu nieświadomy, to w momencie gdy dostrzega jawna apostazje lub herezje u Bergolia, nie może go uznawać za papieża, a jeżeli mimo to go uznaje, a więc i jego zwierzchnictwo jako papieża, staje się również apostata lub heretykiem.

    Diabelskie ukąszenie byłych katolików nie polega na tym,ze podstawiono im „legalnie wybranego’ apostatę jako „papieża” ale na tym, ze oni to podstawienie akceptują. To jest właśnie ich upadek moralny i o tym pisze bp. Sanborn.

    W swoim czasie znakomita większość rzeczywistych żydów wybrała „legalność” orzeczenia Sanhedrynu ponad Objawienie Syna Bożego.

    Równoległość tych wyborów świadczy o stopniu ztalmudyzowania współczesnych „katolików”.

  23. marta15 said

    kolejny przyklad ohydy spustoszenia ,jaka sie odbywa codzienie w sekcie judeo-masonko-protestancka zwana oficjalnie Novus ordo lub jak chca niektorzy Kosciolem Katolickim. Z KK ma to tylko nazwe i pare innych szczegolow.
    Ale tepe lemingi nie kojarza, ze Kosciol Katolicki to WSPOLNOTA ( a nie budynek) ludzi ,ktorzy wyznaja TE SAMA wiare. Wiare, ktora laczy ich z przodkami sprzed stu i tysiecy lat. Dogmaty wiary pozostaja niezmienne i ani Bergolgio, ani jego diaboliczna swiata NIE sa w stanie tego zmienic.
    Mimo, ze bardzo sie staraja.

  24. marta15 said

    kto slucha falszwyego glosu tej hybrydy trafi na koniec tam gdzie i on.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wedlug-papieza-franciszka-nie-trzeba-wierzyc-w-boga-aby-pojsc-do-nieba-2015-12

  25. marta15 said

    Pametajamy ,ze owce. zwierzeta w koncu , instyktownie sluchaja sie glosu swojego pastrzerza , ignorujac zawolania tych ,co sie za niego bezczelnie podszywaja.
    „MOJE owce sluchaja sie MEGO glosu”.
    Ale owce, jak widac, sa duzo madrzejsze od ludzi, ktorzy ida za kazdym co im brzeczy szklanym paciorkiem i duzo obiecuje.

  26. akej said

    Od czasu smierci Piusa XII nie mamy absolutnej pewnosci czy papieze wybrani po nim byli wybrani legalnie (wszystko zaczelo sie od kard. Siri), czy tez nie. I tu jest problem. Jesli nie mamy absolutnej pewnosci, ze zostali wybrani nielegalnie, to, niestety, czy nam sie to podoba czy tez nie, uznawac ich musimy (niezaleznie od tego co klepia) za prawowitych papiezy. Kropka

  27. NICK said

    To działa w obie strony, Panie Akej. Nieprawdaż?

  28. Ad. 24

    W zasadzie, to Franek ma rację. Nie trzeba wierzyć w Boga – wystarczy przestrzeganie Jego przykazań. Ale jak to zrobić bez wiary w Niego? Jak przestrzegać przykazań będąc poza katolicyzmem? No nie idzie. 🙂 Tak, że Franek teoretycznie rację miał, zawsze znajdą się „urodzeni święci”. Jednak wtedy to nie jest katolikos – powszechne.

  29. Piast said

    ad 26
    Od czasu smierci Piusa XII nie mamy absolutnej pewnosci czy papieze wybrani po nim byli wybrani legalnie (wszystko zaczelo sie od kard. Siri), czy tez nie.
    uznawac ich musimy (niezaleznie od tego co klepia) za prawowitych papiezy. Kropka

    Nieprawda, jest całkowicie odwrotnie.
    Jak głosi maksyma teologiczna, papa dubius papa nullus, „wątpliwy papież to żaden papież”.

  30. Inkwizytor said

    re: 14

    A sedewakantyści sa katolikami czy katolicznikami ?

    Katolikami, panie Inkwizytor. Katolikami.
    Admin

  31. Listwa said

    Sedewakantyści od wielu już lat głoszą swoje hasła i nic z tego nie ma. Żadnych pozytywnych efektów.
    Gdyby nie było takich grup jak np, Bractwo Pisa X to i sedewakantyzmu by nie było.

    Sedewakantyzm nie jest rozwiązaniem żadnego problemu, a może narobić dodatkowo swoich.

    Heretyka nie zdejmuje się z urzędu papieskiego tak jak głoszą sedewakantysci. Czyli poprzez ustawiczne wypowiadanie jednej mantry, prowadzącej do zerwania jedności z Kościołem.
    Poza mantrą sedwewkantyzm nie ma nic do powiedzenia.

    A jeśli ma to chętnie wysłucham.

  32. JO said

    „…Czyny mówią głośniej niż słowa..”

  33. Listwa said

    Burke: „Obalenie władzy może zasługiwać na jakąkolwiek pochwałę tylko wówczas, kiedy przyjmuje się, że jest to zaledwie krok przygotowawczy do uformowania czegoś lepszego, albo w samej strukturze władzy albo w odniesieniu do osób, które ją sprawują, albo jedno i drugie”. Obecni werbalni rokoszanie niczego takiego nie gwarantują. Wręcz przeciwnie. Ich ancien régime żadną miarą nie zasługuje na restaurację.

Sorry, the comment form is closed at this time.