Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Boże Narodzenie w Syrii – Co śpiewano w syryjskich kościołach?

Posted by Marucha w dniu 2015-12-31 (Czwartek)

Syria, kraj w którym toczy się najbrzydsza wojna kiedykolwiek widziana w nowej erze.


Syria, która jest jednym z najstarszych krajów świata, ojczyzną Jezusa Chrystusa, gdzie w niektórych miejscach ludzie mówią po aramejsku, w języku Jezusa. W tym kraju wojna chce usunąć jego dorobek, historię, dziedzictwo, tożsamość i cywilizację.

Syria była skrzyżowaniem cywilizacji. Po tej ziemi chodził Jezus. Kiedy będziesz w Syrii, zobaczysz najstarsze kościoły, które były świadkiem cudów Maryi Matki.

Nagle ogłoszono wojnę partyzancką z tym krajem, z jej cywilizowanymi mieszkańcami, z jego armią, z jego protektorami, i z jego świeckim przywódcą. Co więcej, ci którzy ogłosili tę wojnę i podnieśli zbrojne ramię przeciwko Syrii pod pretekstem „dążenia do demokracji” i „wolności” dla narodu syryjskiego, to najbardziej zacofane kraje w historii ludzkości, a ich monarchowie to najbardziej opresyjni tyrani, jacy istnieją – to kraje takie jak Arabia Saudyjska i Katar, gdzie nigdzie nie znajdzie się kościoła poświęconego Jezusowi, bo są zakazane przez saudyjskich władców i ich rodziny. [Saudyjscy = żydowscy, jakby kto nie wiedział – admin]

Dwa dni przed Bożym Narodzeniem, prezydent Bashar Al. Assad, prezydent Syrii z elegancką wykształconą małżonką Assmą, pierwszą damą Syrii, zaskoczył syryjskich chrześcijan składając niezapowiedzianą wizytę w Kościele Matki Bożej Damaszku.

Prezydent dołączył do Chóru Radości, jego przygotowań do Bożonarodzeniowego wieczoru i Nowego Roku, tak samo jak dołączał do muzułmańskich modłów w ich święta w meczetach.

Syryjscy chrześcijanie (jestem zażenowana kiedy to mówię, bo zwykle mówiliśmy „Syryjczycy”, skoro naszą religią jest Syria) do tej wojny nigdy nie rozmawialiśmy o religii; lecz celem wroga jest, by wyglądało to na wojnę domową!

Syryjscy chrześcijanie byli zachwyceni pobytem wśród nich prezydenta, dzielącego się z nimi radością z okazji narodzin Jezusa – prezydenta jako brata, ojca i syna.

Wczoraj Syria świętowała Boże Narodzenie, wszystkie prowincje świętowały narodzenie Jezusa, muzułmanie, chrześcijanie i wszyscy inni byli na ulicach śpiewając dla Syrii, modląc się by Jezus chronił tę świętą ziemię.

Wielkim paradoksem było to, co stało się w niektórych syryjskich kościołach, gdy chóry, księża i zakonnice modlili się i śpiewali święte pieśni na chwalebne narodziny Jezusa – ja mówię, że jest to paradoks, ponieważ we wszystkich głównych mediach na całym Zachodzie słyszeliśmy wyłącznie o wojnie domowej w Syrii.

Gdyby tak było w istocie, gdyby to była wojna domowa i gdyby naród syryjski nie popierał rządu Assada czy armii syryjskiej, to jak można by wyjaśnić harmonię i braterstwo, które miało miejsce w tym kościele?

Obejrzyj film powyżej: chrześcijanie śpiewają pieśni za Syrię, zamiast modlitwy. Ta pieśń była o naszej ojczyźnie. Zakonnice i księża mieli łzy w oczach, wszyscy śpiewali prosząc Boga, by chronił Syrię. Jeden z uczestników trzymał syryjską flagę i mocno nią wymachiwał, flagę niepodległej Syrii, po długich wiekach francuskiej okupacji.

Nasz wróg walczy z nami nawet tą flagą; ich celem jest narzucenie tej z okresu francuskiego mandatu, tej samej flagi, którą wykorzystał do przypisania jej wspieranym przez Zachód „rebeliantom”.

Słowa tej pieśni były następujące: „Moja ojczyzno, czy będziesz jeszcze bezpieczna, bogata, zwycięska i godna?”

To śpiewał chór, a ludzie odpowiadali: „Tak, będziesz jeszcze wielka”, i to osiągniemy dzięki poświęceniu naszej Syryjskiej Armii Arabskiej.

Z Syrii, my naród syryjski, cierpiący pod ostrzałem rakiet tzw. „umiarkowanych” rebeliantów, żyjący w ludobójczej wojnie narzuconej nam przez Amerykę i jej sojuszników, z całą krwią jaką przelaliśmy i wszystkimi których zamęczono, życzymy wam Wesołych Świąt, życząc wam miłości i pokoju, jest to przekaz Jezusa, którego my, naród syryjski, nigdy nie zapomnimy.

Ratujcie Syrię.

Afraa Dagher
Christmas in Syria–What were the Christmas hymns in Syrian churches? An inside look
https://theuglytruth.wordpress.com/2015/12/27/christmas-in-syria-what-were-the-christmas-hymns-in-syrian-churches-an-inside-look/

Tłumaczenie: Ola Gordon.

Wojna w Syrii jest narzucona przez przeklęte, psychopatyczne, satanistyczne plemię Chazarów – jako część ich planu stworzenia Wielkiego Izraela.
Admin

Komentarzy 9 to “Boże Narodzenie w Syrii – Co śpiewano w syryjskich kościołach?”

  1. wanderer said

    „Dwa dni przed Bożym Narodzeniem, prezydent Bashar Al. Assad, prezydent Syrii z elegancką wykształconą małżonką Assmą, pierwszą damą Syrii, zaskoczył syryjskich chrześcijan składając niezapowiedzianą wizytę w Kościele Matki Bożej Damaszku.

    Prezydent dołączył do Chóru Radości, jego przygotowań do Bożonarodzeniowego wieczoru i Nowego Roku, tak samo jak dołączał do muzułmańskich modłów w ich święta w meczetach.”

    Bardzo mily gest, potwierdzajacy ze jest normalnym czlowiekiem i dobrym prezydentem. Zycze mu i jego krajowi wszystkiego najlepszego, zeby zdolal sie wyrwac spod jazma satanistycznego buta.

  2. aa said

    Wesolych Swiat Bozego Narodzenia i Szczesliwego Nowego Roku 2016 dla wolnego od sjonistyczych bestii narodu syryjskiego i ich bohaterskiego Prezydenta

  3. marta15 said

    „..Wojna w Syrii jest narzucona przez przeklęte, psychopatyczne, satanistyczne plemię Chazarów – jako część ich planu stworzenia Wielkiego Izraela.
    Admin..’

    a prowadzona dzieki finansowym srodkom i miesu armatneimu, jakiego nieustannie dostarczaja, radosnie i dobrowolnie ,obywatele ex -chrzescijanskiej cywilizacji ,
    ktorzy ja wyprzedali za pare szklanych paciorkow. Czyli inaczej uzyteczni idioci.
    Na naich zawsze opieraly sie i opieraja sie ci ,co chca budowac i utrzymac dyktatury i totalitarizm. Nic o nas bez nas.

  4. marta15 said

  5. marta15 said

  6. marta15 said

    tu jest ciekawe video ukazujace, ze we wczesnym chrzesicjanstwie prawidlowa pozycja do modlitwa byla w pozycji poklonu na kolanach ,( jaka obecnie uzywaja muzulmanie i Chrzescijanie koptyjscy). Jest to pozycja pelna pokory ,
    a zarazem zmuszajaca do wiekszego wysilku fizycznego niz stanie w pionie
    i odganianie nietoperza, co niekotrzy nazywaja robieniem znaku krzyza.

  7. Laure said

    Boze chron Syrie.

  8. Grace said

    Moj Boze Afraa to moja przyjaciolka z Lataki. Bardzo odwazna i wielka patriotka. Takich kobiet potrzeba tez Polsce. Szkoda ze nie wiem jak wstawic tutaj zdjecie Afry, ale mozna ja latwo znalezc na you tube. Takich ludzi nalezy sluchac, ona jest na pierwszej lini walk i wie doskonale co sie w Syrii dzieje. Dziekuje Panie Gajowy. Zaraz jej o tym napisze.

    Obrazki łatwo jest wkleić, wystarczy podać ich adres (url):

  9. Grace said

    Tak to moja przyjaciolka Afraa, dziekuje!

Sorry, the comment form is closed at this time.