Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Orban: Węgry nigdy nie poprą sankcji wobec Polski

Posted by Marucha w dniu 2016-01-08 (Piątek)

Premier Węgier Viktor Orban powiedział w piątek, że jego kraj nigdy nie poprze unijnych sankcji wobec Polski.

— Unia Europejska nie powinna myśleć o wprowadzaniu jakichkolwiek sankcji przeciwko Polsce, bo to wymagałoby pełnej jednomyślności, a Węgry nigdy nie poprą żadnych sankcji przeciwko Polsce — oświadczył Orban w wywiadzie dla publicznego radia.

W środę w Niedzicy Orban spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Rozmowa trwała kilka godzin. Po jej zakończeniu nie poinformowano, czego dotyczyła, ani nie wydano żadnego komunikatu.

— Jeśli zajrzymy w nasze życiorysy, to widzimy, że szef polskiej partii rządzącej i ja jesteśmy swoistymi bojownikami o wolność. Jesteśmy więc starymi druhami. Dlatego cieszę się, że mogłem odwiedzić mojego kolegę – powiedział w czwartek węgierski premier. Dodał, że Polska i Węgry będą zacieśniać współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

W ostatnich tygodniach rząd Beaty Szydło jest ostro krytykowany przez niektórych europejskich polityków. 13 stycznia Komisja Europejska ma omówić sytuację w Polsce.

http://pl.sputniknews.com/

Nasunęły mi się dwa spostrzeżenia w związku z powyższym:
1. Euroszumowiny dobrze wiedzą, że wymagana jest jednomyślność, ale próbują wywierać na Polskę naciski, licząc na to, iż polskojęzyczne mężyki stanu są miękkie jak goovno.
2. Nie wiem, czy Węgry mogą liczyć na podobną solidarność ze strony Żydów i szabesgojów rządzących Polską.
Admin

Komentarzy 117 to “Orban: Węgry nigdy nie poprą sankcji wobec Polski”

  1. Dictum said

    Myślę, że to jedyny dobry ruch ze strony Kaczyńskiego, jeśli idzie o politykę zagraniczną.

  2. Marcin said

    „Nie wiem, czy Węgry mogą liczyć na podobną solidarność ze strony Żydów i szabesgojów rządzących Polską”.
    Tu Orban w akcji

    dziękuje za solidarność brukselskiemu kundlowi

  3. Gaweł said

    Bojówki sakiewiczowsko-pisowskie „Gazeta niePolska” przestały jeździć na Węgry z marszami poparcia.
    Premierze Orban, strzeż się pisowskich wilków w owczej skórze.

  4. ERROR 404 NSZ said

    Ad 1 Dictum

    Oby to nie był kucyk trojański…

  5. Kapitan Bąba said

    Nie pamiętam aby p. Kaczyński czy PIS tak stanowczo poparli Węgry gdy one były na celowniku. Pamiętam za to że p. Kaczyński pierwszym niemalże samolotem poleciał na tą majdaniarską zadymę an UPAdlinie.

  6. Kapitan Bąba said

    aha, i jeszcze pamiętam że stał na przodzie wśród wykonawców tego zamachu stanu na UKR.

  7. Dictum said

    ad. 2.
    Orban jest z Narodem Polskim, nie z kundlami.
    ad. 5.
    Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale kiedy Orban był w Polsce, Kaczor (wtedy w opozycji) zrobił unik, żeby się nie spotkać.

  8. Kapitan Bąba said

    ad 7, Dictum
    chodzi mi o nagonkę na Węgry sprzed paru lat – na początku zmian dokonywanych przez P. Orbana. Nawet była jakaś debata w EU Parlamencie na temat Węgier.

  9. Henry said

    ad 7 Dictum
    „Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale kiedy Orban był w Polsce, Kaczor (wtedy w opozycji) zrobił unik, żeby się nie spotkać.”
    Dobrze Pan pamięta szanowny Panie Dictum.
    Wówczas to ci zza morza robili dużą nagonkę na Węgry i Organa, a Kaczor ogon zawinął i nawet nie chciał się z nim spotkać.
    Taka to wykazał solidarność z braćmi. węgierskimi, kiedy tej solidarnisci naprawdę potrzebowali. Teraz to chce tylko bronic swojej skory i myśli, ze to mu pomoże.
    Wniosek z tego, ze następny kundelek liżący tych zza morza, a nie tych z zachodu.
    Cel jest jeden-konflikt wewnątrz Europy.
    A kto będzie z tego korzystał ? (zawłaszcza ekonomicznie?).
    Wiadomo. Całkowita prawda:nie ma żadnego konfliktu na świecie, aby ci zza morza nie moczyli swoje palce.
    Tubylcy i żuczki sami sobie szkodzą udając , ze tego nie widza i nie wiedza.

  10. revers said

    „— Jeśli zajrzymy w nasze życiorysy, to widzimy, że szef polskiej partii rządzącej i ja jesteśmy swoistymi bojownikami o wolność. Jesteśmy więc starymi druhami. ”

    Jesli przyjrzec sie zyciorysowi Orbana to jako stypendysta Sorosa, studiujacy w Londynie, Orban daleko nie uciekl od nauk mistrza wojen, rewolucji i finansow. Raczej pelni rodzaj kontrolowanej opozycji na prawicy.

    Kaczynskiego po wpisach to juz widac jak szybko zapomniano o jego wystepach na Majdanie, zreszta Orban rowniez przyjal dystans do Ukrainy, a transporty broni przez Wegry jak i oboz szkoleniowy NATO na Wegrzech na granicy z Ukraina dobrze sie mialy.

    Oby to nie byly kolejne dzialania kamuflujace prawdziwe oblicze syjonizmu malego w europie srodkowo- wschodniej. Wczesniej Nataniachu wypowidal sie publicznie ze Wegry i Polska sa juz kupione.

  11. Tekla said

    Kaczynski spotkał sie z V.Orbanem prawdopodobnie uzgadniac wspólne stanowsiko Grupy Wyszehrackiej dotyczace swiadczen socjalnych dla pracowników z Europy Wschodniej-szczególnie po tym jak Waszczykowski był zaproponował sam .aby angole skrócili Polakom socjal w zamian za bazy NATO w Polsce..

    Premier Węgier Viktor Orban jest optymistą, jeśli chodzi o osiągnięcie porozumienia krajów Europy Środkowej z Wielką Brytanią ws. jej planów ograniczenia świadczeń socjalnych dla migrantów z UE. (http://www.tvn24.pl)

    Otóz Cameron chce 4 lat czekania na zasiłek w Anglii ..gotów jest nawet pozbawic swoich Angoli przez ten czas,aby nie,,dyskryminowac wschodnich pracowników”

    .

  12. revers said

    „Zarówno J.Kaczyński i V.Orban realizują politykę, która została wytyczona przez żydowskie ośrodki w USA, a na jej mutacje wynikające ze specyfiki danego państwa (Polski, czy Wegier) mają przyzwolenie.”

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/01/08/polak-wegier-dwa-bratanki/

    wejda w kazde profile historyczne okupowanego przez diaspore panstwa, byle dac zludzenie „wolnych wyborow i praworzadnosci” malo talmudycznej tubylcow.

  13. Tekla said

    Orban V. warto posłuchac..

  14. Tekla said

    ad.12

  15. revers said

    Zobaczyc ucznia Sorosa

    zwrocic uwage na niektore komentarze

    „V.Orban jest w pewnym sensie jak Erdogan w Turcji, Erdoganowi śni się „Imperium Osmańskie”, stąd scentralizował władzę w Turcji, powraca do państwa wyznaniowego, wspomaga PI, oczywiście zachód udaje że go krytykuje ale jednocześnie Turcja jest w pakcie NATO i stara się wejść do UE z różnym skutkiem. Niby udaje że „współpracuje” z Rosją w sferze gospodarczej, a po cichu wspomaga elementy radykalne wśród Tatarów Krymskich czy zestrzeliwuje rosyjski samolot. To jeden z najwierniejszych piesków USA na Bliskim Wschodzie. Orban nie zapominajmy doprowadził swoją retoryką „nacjonalistyczną” do powstania napięć w regionie z uwagi na obecność diaspory węgierskiej w państwach ościennych. Wspomaganie reżimu na Ukrainie dostawami gazu czy broni też świadczy o nim. Mam wrażenie że USA buduje blok państw od Finlandii, przez państwa bałtyckie, Ukrainę, Polskę, Węgry, Rumunię, Bułgarię, do Turcji, który trwale ma oddzielić resztę Europy od Rosji, ale w tym celu musi doprowadzić do władzy w tych krajach szereg spolegliwych przywódców, których wcześniej trzeba uwiarygodnić, pokazać że są „silni” i „niezależni” i scentralizować oraz wzmocnić władzę. Dla Europy Zachodniej i Południowej, podejrzewam że jest przygotowywany scenariusz kontrolowanego chaosu i wojny domowej a dla Europy Środkowej scenariusz konfliktu z Rosją. Tym samym zdestabilizowany zostanie cały kontynent.”

    ——
    Wygląda mi to na brednie hasbary.
    Admin

  16. Islam nie jest religia, lecz polityczna ekspansja, ktora
    nakazuje klamac, rabowac niewiernych, a gdy zabraknie ‚niewiernym’ srodkow na oplaty haraczu
    naleznego islamistom, albo nie przejda na islam, to
    islamisci ich zabijaja. Czyzby decydenci UE a nade
    wszystko rzady III RP o tym nie wiedzieli ? Jak mozna przyjac sobie na utrzymanie ludzi z takimi
    zamierzeniami wobec mieszkancow III RP !!!

  17. Wiodaca prym w UE corka Hitlera kanclerz A.Merkel
    przytloczona wypominaniem zbrodni ‚nazistow’ latwo zgodzila sie i zaprosila do UE islamistow, by wykazac,
    ze Niemcy najwiekszym na swiecie zlem w IIWW
    nie byli, wszak to wszystkim udowodnia islamisci,
    ktorzy bez obozow zaglady osobiscie zetna glowy
    ‚niewiernym’ w imie Allaha. Ale, co dalej ? Z pewnoscia rzadzacym wlos z glowy nie spadnie.
    Maja do swej dyspozycji wojsko,ochrone, policje
    i jakies docelowe lokum bezpieczne. Przeciez o nas
    zadnej troski jeszcze nie wykazali, raczej odwrotnie,
    sprowadzaja na nasze kieszenie i nasze glowy
    tragedie.Nazewnictwo migrantow kwotami,ktorych
    sila wciska UE nawet biednym postdemoludom ma
    swoja wymowe, ze tych migrantow traktuje sie jak
    nie ludzi ale liczby. Jest to niezgodne z cywilizacja
    chrzescijanska, ktora nakazuje szacunek dla kazdego
    czlowieka.

  18. Czołgista said

    Jak trzeba było walić w Orbana w związku z jego poparciem dla polityki Putina, to wtedy nie było zmiłuj i Kaczyński razem z PiS rwali się przed szereg. Teraz, gdy sami mogą oberwać pobiegli z płaczem do Orbana po pomoc.
    Na miejscu Orbana wypiąłbym się na nich, bo to zwykłe żmije.

  19. JW said

    No właśnie, gdzie był gnida-Kartofel, gdy Węgry broniły się samotnie przed ostrzałem eurokracji? Swoim zwyczajem tchórzliwie unikał zajęcia jednoznacznego stanowiska. Jebane mężyki stanu… Ohyda!

  20. NICK said

    A ja Panie Adminie, na razie, nie będę przypominał co pisałem przez ostatnie lata o sytuacji na Węgrzech. O Orbanie. Nie było to pozytywne.

    Pokładamy nadzieję w tym, w czym pokładać Nam każą. Także w tym, w kim każą pokładać. A ten „kim” to nie jest Koreańczyk żaden.
    Sakiewicz odbębnił rolę swoją. No to druh kalkstein z druhem O..

    Ładnie polaczków dymają. Cóż. Bezproblemowa realizacja projektów.
    Wali siarą.

  21. savin said

    19
    Nick
    Z tym Orbanem do konca nie wiadomo. Wysylal Poroszence czolgi i sprzedawal rosyjski gaz ukrom.

  22. „Polak, Węgier, dwa bratanki …” – https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/01/08/polak-wegier-dwa-bratanki/

    Żydostwo opcji anglosaskiej mocno przywiązane jest do wartości chrześcijańskich (?).

    V.Orban ze swoją żydowską rodzinką u papieża

    Główny orszak PiS-owców także twardo przy krzyżu stoi na modłach za Polskę cały skupiony

  23. NICK said

    Admin i Revers- odpowiednio.
    Konsekwentnie jestem skłonny zdaniu swemu i reversowemu i innym, zapodanym. Żeby, dodatkowo, P. Savin podał źródło. Choć? Nie znamy tego?

    Teklo miła, co sądzisz?

    Aaa. I kim jest „kim”? (19).

  24. NICK said

    Papież dobry. Papież zły. Znacie?

    A wszarze działają.

  25. revers said

    re15,19,23 „..” z komentarza pod artykulem Panie Nick, a zrodla byly zamieszczane w Gajowce, facebooku lub wisza jeszcze w sieci lub ciasteczkowych chachach.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/01/08/polak-wegier-dwa-bratanki/

    ——
    Wygląda mi to na brednie hasbary.
    Admin

  26. Boydar said

    @ Pan Kosiur (22)

    To że Orban jest Żyd, to nie ma dwóch zdań, chyba się nawet zresztą wcale nie zapiera. Póki co, jest dla nas niewiadomym, jakim cudem zachowuje się przyzwoicie i czy to chwilowo czy tak bardziej na stałe. Czy robi nam to różnicę ? Robi, bowiem tylko żyd potrafi wyłuskać drugiego żyda z piwnicy, z geszeftu, przechrztstwa (to mój neologizm). Widać taki mus, aby Żyd stał na czele państwa w okresie transformacji. Sądźmy po owocach, nie po korzeniach. Jeśli wyda dobre, znaczy się, Bóg tak chciał. Amen.

  27. NICK said

    No. Widzisz Pan, Panie Revers.
    Nic to. Gospodarz zdanie zmienia. Nieczęsto. My – częściej. Naturalne.

  28. @ NICK – 23, @ Savin – 21

    Viktor Orbán uparcie broni Rosji w UE, a Węgry sprzedają broń… Ukrainie – http://natemat.pl/113711,wegry-sprzedaja-bron-na-ukraine-orb-n-deklaruje-ze-nie-chce-psuc-relacji-z-moskwa

    Węgry wznowiły dostawy gazu na Ukrainę – http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17241140,Wegry_wznowily_dostawy_gazu_na_Ukraine.html

  29. @ 26

    Przecież owoce są widoczne już gołym okiem, więc w czym chce Pan upatrywać tego dobra?

  30. NICK said

    Boję się.
    Odpisac. Cokolwiek.
    Adwersarze zrozumieją.

    No dobra. Orban to mniejszy Pikuś niźli kalkstein. I co?

  31. revers said

    napewno laczy Polske i Wegry duze zainteresowanie Sorosa i jego niewybrednych podpolaczkow fundacjach jak fundacja batorego, jak by nie bylo wegra na tronie polskim.

    A ze Syjon wykupil Polske i Wegry to tez nie podlega dyskusji, to potwierdzil Perez, Nataniachu, tarcia sa tylko w rodzinie zydowskiej na osi Waszyngton DC-Telaviv,Budapeszt, Warszawa i Bruksela-Telaviv-Budapeszt,Warszawa, ale to tylko drobne roznice soctechniczne jak obstrzyc i zarznac tubylcow, VAT na Wegrzech wynosi 27% i jest najwyzszy w Europie, a jak dadza sie opodakowac Sorosa Banki, inne koszer Banki na Wegrzech lub koncerny?. przeciez to nie Sorosa szkola.

  32. revers said

  33. Boydar said

    @ Pan Dariusz Kosiur (29)

    Panie Dariuszu, Pan ocenia to, co Pan widzi. Ale to nie jest tak, że prąd nie istnieje bo go nie widzimy. Chcę przez to powiedzieć, że oprócz tego co widzimy, jest „znacznie” więcej spraw i rzeczy, których zupełnie nie widać. Nie, żebym Panu dokuczyć pragnął, nie. Ale daję Panu harcerskie słowo honoru, że nic na tym świecie nie jest takie na jakie stara się wyglądać. Oprócz Nauki Pana Naszego, Jezusa Chrystusa. Tylko w Niej nie ma żadnych haczyków. Pozdrawiam Pana.

  34. Nabuchodonozor said

    @ 22 Córeczki to mu obrodziły, więc musi zbierać na posag

  35. Joannus said

    Jedyna nadzieja w jedynych żródłach ”prawdy” tj u Markglogera i Dariusza Kosiura. Tylko oni ją znają i obwieszczają, dlatego wiemy że.
    Pan Prezydent Orban wróg świata i powiata, Pan Prezydent Frederacji Rosyjskiej tzw ”putler” zly i syjonista, nawet Pan Jezus zamiast mówić od siebie przytaczał przepowiednie chazarskie jak obieszcza Markglog.

  36. Henry said

    Ad. 29 Dariusz
    Ad:30 Nick
    „według informacji węgierskich mediów, mają pochodzić z rezerw radzieckiej broni z czasów Układu Warszawskiego”.

    Bardzo dobrze zrobił Orban sprzedając stary złom do Ukrainy. Jak ten złom działał to widać było w walce z patriotami z Doniecka i Ługańska. Dobra robota szanowny Panie Orban.
    Trochę zarobil i zainwestował w bardziej nowoczesny sprzęt.
    Sprzedaż gazu na Ukrainę tez nie jest niczym złym.
    Wszystko to świadczy o tym, ze Orban ma głowę i dba o swój kraj i Naród Węgierski.
    Jak by Ruski taka sama mieli mentalność jak Poloki, to by zakręcili kurki gazu do Polski w odwet za nawoływanie
    do zrobienia sanacji na Rosję.
    Tak nie jest i nie będzie, gdyż nikt rozsądny nie strzela sobie sam w nogi.
    Wyjątkiem w Europie są sami Poloki, co zamiast spokojnie z dyplomacja rozwiązywać sprawy polityczne, to robią zadymy,
    ze cały świat się zastanawia – co tam się właściwie w Polsce dzieje.

    A PRAWDZIWA POLITYKA POLEGA NA DYPLOMACJI, tak dzialc, „aby wilk był syty i owca cala”.

    Niestety tak nie jest i teraz sami Polacy sobie tego piwa naważyli. Trzeba było brać przykład od początku z Węgier.
    A wielu politykom do prawdziwej skutecznej dyplomacji wiele brakuje zwłaszcza tym z Polski. Wielka szkoda.
    Świat musi handlować, a ludziom powinno się coraz lepiej powodzić i żyć.
    Węgry są dzięki Orbanowi na tym właściwym etapie i drodze.
    Wyszli z MFM, a Naród nie musi pracować na procenty z kredytów, jak to w zastraszający sposób dzieje się w Polsce.

  37. @ 33 Boydar

    „(…) nic na tym świecie nie jest takie na jakie stara się wyglądać. Oprócz Nauki Pana Naszego, Jezusa Chrystusa. Tylko w Niej nie ma żadnych haczyków.”

    Rzeczywistość jaka jest widać i opisać ją można. Owszem nie znamy wszystkich mechanizmów ją kształtujących, ale logiczna analiza wielu faktów pozwala wiele z tych mechanizmów rozpoznać. – to dotyczyło polityki.

    Co zaś się tyczy nauk Jezusa, to zna je Pan jedynie z przekazów żydowskich ewangelistów (a było ich więcej niż czterech). Wszystkie bez wyjątku ewangelie pierwotnie zapisano w języku hebrajskim. Zatem, nie może mieć Pan żadnej pewności, że zna właśnie naukę Jezusa, a nie przekaz żydowskich rabinów spreparowany na potrzeby podbicia gojów.

    A czy w tej nauce nie ma haczyków? Ależ wręcz przeciwnie, jest ich wiele. Ot, choćby właśnie czysto żydowskie pochodzenie tej nauki, czy zapis o Izraelu – o ludzie wybranym, o tym, że prawdziwe szczęście czeka po śmierci, a tu na Ziemi z pokorą znosi trzeba trudy egzystencji, o pierworodnym grzechu niewinnej dzieciny itd., itp.

  38. NICK said

    Pan na poważnie? (36).
    Pan Dariusz wybiega w przedbiegach. (37).
    ZA WCZEŚNIE!

  39. Listwa said

    @ 37 Dariusz Kosiur

    Pan jest w błędzie
    Nowy Testament (w tym 4 Ewangelie) jest w grece.

    Co do haczyków też

  40. Boydar said

    Panie Dariuszu, Pan jest w błędzie.

    Jeżeliby posłużyć się prymitywna paralelą, to nauki (nauka !) Jezusa jest niczym innym, jak właśnie polityką, uczciwą do ostatniej kropki polityką zbawienia naszej duszy. I tak jak do wspomnianej przez Pana polityki, można do tej Nauki odnieść wszystkie metody badawcze i drogi wnioskowania, jak do „rzeczywistość /która/ jaka jest widać i opisać ją można …”. I wszystko (w Niej, Nauce) się niestety (niestety dla Pana) zgadza; jest logiczne, spójne wewnętrznie, niesprzeczne z obserwowanymi zależnościami i faktami. Poza innym elementami, z nauki tej wynika natomiast podstawowy problem „dla wielu” – piekło istnieje, i jest konsekwencją nie tylko nieprawego życia ale głównie świadomego odwrócenia się od Prawdy. Wobec tak oczywistej oczywistości, bardzo Osoba Chrystusa owym „wielu” nie pasuje do bieżącej koncepcji zagospodarowania czasu swojego oraz gojów.

    Ocknij się Pan do qurwy nędzy ! Szkoda takiego człowieka jak Pan, każdego w sumie szkoda. Jeśli jest Pan Polakiem, to nawet z polskiej przekory wychodząc – dlaczego diabeł ma zdobywać pole tylko z powodu naszych ułomności w logice ?

  41. Henry said

    Ad:26 Boydar

    ” Sądźmy po owocach, nie po korzeniach. Jeśli wyda dobre, znaczy się, Bóg tak chciał. Amen.”

    Święta prawda szanowny Panie Boydar. A ja znam ludzi, co nie chodzą do kościoła i mówią, ze nie wierzą w Boga,
    ale w życiu nikogo nie skrzywdzili, pomagają innym, lecza za darmo, nie kradną, nie ublizniaja i nie omawiają innych.
    Wole mieć do czynienia z takimi ludźmi, których czyny się liczą, a nie prymitywna gra jak to wiele ludzi i polityków
    udaje, jakimi to są, co chodzą do kościoła, idą do komunii, a po kościele pija, omawiają innych, kłamią w mediach
    i cieszą się z nieszczęść sąsiadów i cieszą się z nieszczęść innych narodów.

    Dzisiaj Wartości CHRZESCIJANSKIE SA ZAPOMINANE I MIESZANE Z Błotem, A Kłamstwem
    I MANIPULOWANIEM W MEDIACH NIKT NIE Zwycięży NA DLURZSZA Metę.

    Dlatego ma Pan Boydar Całkowita RACJE Pisząc; ZE TRZEBA LUDZI Oceniać PO OWOCACH,
    działania w życiu, a nie po korzeniach.

    Dobrze by było pisać więcej na te tematy, aby niektóre żuczki i tubylcy w końcu trochę zrozumieli
    sens pewnych ludzkich wartości niezależnie od tego, czy ktoś jest wierzący, czy też nie.
    Tolerancja jest jedna z ważniejszych cech, jakie należy szanować i rozpowszechniać zwłaszcza w Polsce.

    ——
    Tolerancja – srancja, panie Henry.
    Admin

  42. Boydar said

    Panie Henry, czyż nie napisałem – „… nie tylko nieprawego życia ale głównie świadomego odwrócenia się od Prawdy …”. Po co tu wyższa filozofia – nie masz biletu, nie wchodzisz. Murwa Kać, cały cywilizowany świat taką zasadę zaakceptował, po co robić wyjątki !

  43. Henry said

    Ad:38 Nick

    „Pan na poważnie? (36).

    Szanowny panie Nick, ja pisze FAKTY i one to sa moimi ARGUMENTAMI.
    Prawdziwa i wartościowa dyskusja polega tylko na faktach i argumentach, a nie na pięknych frazesach wyssanych z palca.

    A co do Pana ORBANA, to dodam jeszcze, ze to właśnie Pan ORBAN domaga się przestrzegania praw człowieka
    zagwarantowanych w ONZ, a dotyczących mniejszości narodowej węgierskiej i innych między innymi i mniejszości
    polskiej na Ukrainie i na Litwie.
    Z pewnością Pan Nick wie , że zarwano na Ukrainie, na Litwie i innych krajach łamane są prawa człowieka
    i jednym co walczy o to prawo jest właśnie Pan ORBAN.
    Mówił on o tym problemie na forum Parlamentu EU , a zadem „dupek” z Polski go nie poparł.

    Pan ORBAN jest właściwie jedynym politykiem, co nie liże dup ani tym z zachodu ani dup tym” zza morza”.
    Mówi prawdę i całkowicie otwarcie obojętnie, czy się to „zachodowi” czy tym „zza morza” podoba czy nie.
    Jest jedynym, co reprezentuje interesy Narodu Węgierskiego.

    A czy Pan Nick wie, że mniejszości narodowe na Litwie (ludzie co mieszkają tam od wieków i tam się urodzili)
    nie mają paszportów litewskich i nie mają prawa do glosowania i do wyjazdów za granice?

    Kto walczy o to, by ci ludzie tez mieli prawo do glosowania i byli traktowani nie jak 3 ciej kategorii?
    I tu Pan ORBAN zrobił bardzo dobra robotę, niestety „dupki polityczne” z Polski boja się go poprzeć,
    gdyż boja się utracić dobrych „koryt” w parlamencie EU czy to w Polskim Sejmie.

  44. Tekla said

    Obsmarowuja Premiera Orbana gdzie sie ,przoduje Natemat ,wybiórcza i .wiernipolsce ..

    http://natemat.pl/164043,kaczynski-jak-orban-tak-wegierski-premier-umocnil-swoja-wladze-prezes-pojdzie-te-sama-droga

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,19441871,polska-i-wegry-energia-braterstwa-czy-ukladanie-sie-w-rosja.html?disableRedirects=true

  45. @40 – Boydar

    „Ocknij się Pan do qurwy nędzy ! ” – to chyba najmocniejszy i jedyny Pana argument, ale proszę zastosować go do siebie.

    Rozprawia Pan o nauce Jezusa, a nie zna Pan historii jej powstania wykładanej przez katolickich biblistów i teologów, którzy jednoznacznie stwierdzają, że cała wiedza o tej nauce pochodzi z przekazów żydowskich biblistów (co jest dobrze udokumentowane), którzy żyli po Jezusie.

    Nauka Jezusa – dzisiaj nazywa się ją także doktryną Kościoła -, oparta jest na dogmatach, a zatem o jakiejkolwiek logice zawartej w tej nauce nie może być w ogóle mowy. Jest to religia, czyli zbiór informacji przyjmowanych na wiarę wobec, których nie sposób stosować racjonalnych logicznych analiz. Albo Pan wierzy w nauczanie Jezusa, albo nie.

    Kwestia Jezusa „„wielu” nie pasuje” – niepotrzebnie wprowadza Pan tego typu zamęt.
    Osoba Jezusa, jej uznawanie lub nie, jest wyłącznie kwestią doktrynalną poszczególnych religii (czyli przyjmowanych na wiarę dogmatów). W jednych religiach osoba Jezusa jest uznawana i znacząca w innych nie – to wszystko.

    Wprowadzanie do przestrzeni politycznej dyskursu religijnego służy jedynie atomizacji społeczeństw. Ma to istotne znaczenie we współczesnej Polsce, gdzie instytucjonalny Kościół stoi po stronie wrogów narodu i państwa polskiego (popiera zarówno PO i PiS, czyli światowy syjonizm).

  46. Boydar said

    Oprócz owoców które widzimy, są jeszcze inne. Zakryte dla wzroku ludzkiego i „nie sądźcie abyście sądzeni nie byli”. To ich, tych owoców których nie widać, tyczą się właśnie te Słowa. Bo jest również powiedziane, „nic to jeśli świat cały zbawisz, a własną duszę zatracisz”. Chrześcijaninowi i katolikowi nie jest obojętne, jaki los bliźniego potem. Każda stracona dusza to punkt dla Szatana.

  47. Boydar said

    Smutno mi, czytając Pańskie słowa, Panie Dariuszu. Tylko mi smutno.

    Moim obowiązkiem było powiedzieć co powiedziałem. Będzie to Panu dźwięczało w uszach do końca życia. Nie powie Pan Bogu – „nie wiedziałem, nikt mi nie powiedział”. Już przepadło.

    Mógłbym napisać cięta ripostę, elaborat szyderczy, wykpić. Pan wie, że mógłbym. Gdybym miał pewność, że to coś zmieni, tak bym zrobił. Nie mam. Sądzę, że powinien Pan jednak odwiedzić Assada, najlepiej na piechotę. Niech Pana Bóg poprowadzi według Woli Swojej.

  48. Joannus said

    Ad 41
    ”Tolerancja jest jedna z ważniejszych cech, jakie należy szanować i rozpowszechniać zwłaszcza w Polsce.”

    Primo.
    Czy chociaż wie Pan co praktycznie niesie ze sobą na ogół powszechnie rozumiana, a i owszem gęsto preferowana tolerancja.
    Często kończy się współwiną za cudze grzechy z tytułu obojętności nań lub przyzwolenia.
    Nie wie Pan niby dlaczego tolerancję podniesiono ostatnimi laty do rangi cnoty najwyższej.

    Secundo
    Bajki o niewierzących dobrych ludziach, lepszych od wierzących z grzechami znam od dawna, jako też kto i dlaczego w latach z preferowaną ateizacją tak śpiewał.

  49. Joannus said

    Ad 45
    ”…nie zna Pan historii jej powstania wykładanej przez katolickich biblistów i teologów, którzy jednoznacznie stwierdzają, że cała wiedza o tej nauce pochodzi z przekazów żydowskich biblistów (co jest dobrze udokumentowane), którzy żyli po Jezusie.”

    Kończ waść i wstydu oszczędź.
    Takie i podobne wywody chętnie przyjmą do druku w piśmie ”Fakty i Mity”.

  50. @ 46, 47

    Ja szanuje światopogląd religijny i ateistyczny Polaków – oczywiście z wyjątkiem elementów szowinistycznych tak w jednym, jak i w drugim.

    Pan z uporem nie chce dostrzec, że istotą problemu jest fizyczny i polityczny byt narodu i państwa, a nie wyznawany przez naród światopogląd religijny, czy ateistyczny. Religia jest dla narodu i państwa sprawą drugorzędną, o ile tego bytu nie zakłóca, czego niestety o instytucji Kościoła powiedzieć się nie da.

  51. @49

    No i cóż istotnego wniósł ten pański komentarz? Proszę się wysilić i podać argument, wskazać źródło itd., na bredzenie szkoda czasu.

  52. Boydar said

    To nie upór, to konsekwencja rozumowania. Kiedyś, gdy byłem mały, nie rozumiałem, wierzyłem. Później, kiedy wydawało mi się, że rozumiem, Wiara stała się jakby mniej istotna. Dzisiaj, kiedy dobrze wiem, że nie rozumiem, wróciłem do Wiary. O dziwo, zacząłem więcej rozumieć !

    Chciałbym wierzyć Panie Dariuszu, że Pański sprzeciw wobec rzeczywistości, to protest wobec idealnych prawie podróbek, takie Pańskie prywatne ACTA. Tu nie jest Pan osamotniony, w wielu z nas, katolikach, krew się gotuje gdy widzimy co nam uczyniono. Tylko nierozsądne jest mieszanie do tego Pan Jezusa. Ale widać ów sprzeciw odczuwany i wyrażany, jest integralną częścią drogi Zbawienia. A Wiara czyni cuda, może mi Pan wierzyć 🙂

    Ja za cienki jestem aby poddać konstruktywnej krytyce wszystkie herezje jakie Pan głosi. A mimo całej życzliwości nie sposób przejść nad nimi do porządku dziennego. Myślę, że kiedyś Pan sam zmuszony będzie to wszystko pozamiatać. Trochę Panu współczuję, ale tylko trochę.

  53. Joannus said

    Ad 51
    Św Jan Apostoł, nie był żydowskim biblistą szanowny panie, tak jak inni obcujący z Osoba i Nauką Pana Jezusa.

  54. Marucha said

    Re 45:
    Myli się Pan.
    Dogmaty katolickie układają się w bardzo logiczną i spójną całość.
    Nic nie trzeba przyjmować „na wiarę”. Istnieją bowiem świadectwa. Chyba, że a priori odrzuca Pan wszystkie świadectwa istnienia Boga jako spisek przeciwko racjonalistom.

  55. Ciupaga said

    @ 50 > Religia jest dla narodu i państwa sprawą drugorzędną

    Nie jest sprawą drugorzędną, bo jest rdzeniem kultury. Nie chrześcijaństwo jest problemem tylko to do czego jest wykorzystywane przez ludzi którzy z jednej strony z jego autorytetu i mocy sterowania ludźmi korzystają, a z drugiej je same niszczą.

  56. Czołgista said

    Czy niejaki Nabuchodonozor z 34 nie dostał już bana za swój gimboateizm ?

  57. Marucha said

    Re 56:
    Jak jeszcze nie dostał, to pewnie dostanie.

  58. NICK said

    Mr Henry. (43).
    Widzę, że Pan dalej ‚na poważnie’.
    Odniosę się tylko do jednej sprawy.
    Wg Pana rozumowania.
    Napisał pan: „Bardzo dobrze zrobił Orban sprzedając stary złom do Ukrainy. Jak ten złom działał to widać było w walce z patriotami z Doniecka i Ługańska. Dobra robota szanowny Panie Orban.
    Trochę zarobil i zainwestował w bardziej nowoczesny sprzęt.
    Sprzedaż gazu na Ukrainę tez nie jest niczym złym.”
    W takim razie bardzo dobrze czynią Niemcy, Usraelici w stosunku do Nas i w tych samych sprawach.

    Ten „złom” jednak zabija. A skrótem myślowym? Dobija. Wie pan o tym?

    Teraz mi pan napisz albo lepiej nie.
    O owocach. JAKIE FRUKTA? Konkretnie! Poza słowami…, Orbanowe, dla Polski, są korzystnie namacalne, tu i teraz. Lub inaczej, czy pomimo słówek przywódców niektórych cokolwiek istotnego się dzieje by odwrócić upadek świata? Czy może te słówka to tylko kolejne otumanianie, łagodzenie. Typu: łagodnie was wprowadzę we bramy piekielne. z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Patridiotycznego. Quasinarodowego. Parakatolickiego.

    A pan o ‚tolerancji’.
    Może jeszcze mniłość? Drugi policzek? Ha? Pan lepiej nadstaw drugi półdupek… .

  59. Tekla said

    Viktor Orbán, czego w naszym kraju się nie docenia, jest wytrawnym geopolitycznym graczem. Nie kieruje się sentymentami, a racją stanu Węgier. Prowadząc podmiotową politykę wewnętrzną i zewnętrzną naraził się wielu potężnym europejskim lobby (bankowemu, ubezpieczeniowemu, wielkim sieciom handlowym itp.) i za to był straszony karami przez Brukselę. Izolowany w Europie zwrócił się na wschód i nawiązał bliskie stosunki z Putinem. Słabość swoich aktywów na Zachodzie zrównoważył inwestycją w stosunki ze Wschodem. Dzięki temu manewrowi zyskał lepszą pozycję i skierował się znów na Zachód i zasygnalizował gotowość do kompromisu. Ale tym razem już nie z mitycznym Zachodem, ale z Niemcami – mocarstwem, które dominuje w Europie. Zadeklarował, że w kontaktach z Moskwą nie przekroczy „czerwonej linii”, którą wyznaczy mu Berlin. Posłużyła mu do tego ubiegłoroczna wizyta kanclerz Merkel na Węgrzech. Zastosował więc klasyczny dyplomatyczny manewr równoważenia wpływów (balansowania).

    Orbán zrozumiał to, czego ni w ząb nie pojmują polscy politycy; to mianowicie, że we współczesnym systemie międzynarodowym decydującą rolę odgrywają mocarstwa, a nie instytucje międzynarodowe takie jak UE i NATO. I wcale nie wykazał się tu szczególną dalekowzrocznością. Wyciągnął oczywistą nauczkę z wojny na Ukrainie, że polityka europejska rządzi się zasadami „koncertu mocarstw”. Dlatego Budapeszt gra na oś Berlin-Moskwa. I jest tej decyzji beneficjentem, chociażby dlatego, że płaci za rosyjski gaz mniej niż Polska.

    Strategia Warszawy jest diametralnie różna. Nowy rząd nie kryje dystansu wobec Berlina i Moskwy, a przede wszystkim do strategicznego partnerstwa obydwu stolic. Na dodatek po tandemie Tusk-Sikorski odziedziczył bardzo słabą pozycję w regionie. Na tej dyplomatycznej pustyni Orbán jawi się mu jako ważny sprzymierzeniec. No bo jeśli nie on, to kto?

    Na dodatek sprytny premier Węgier umiejętnie łechta nasza próżność. Od czasu do czasu deklaruje, że to Polska winna być liderem Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW). Nadwiślańscy politycy biorą te sugestie za dobrą monetę. Tymczasem dzięki uprzywilejowanym relacjom z Berlinem i Moskwą, to Orbán ma obecnie silniejsza pozycję na arenie międzynarodowej, niż prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/orb-n-to-raczej-konkurent-niz-sojusznik-kaczynskiego/nc3ebf

  60. NICK said

    Teklo droga. Racji nie przyznając!
    Pozostaję z nadzieją. Tyle. HUK.

  61. Tekla said

  62. Kami said

    @ Admin Ostrzeżenie: Niech Pan unieruchomi , zablokuje, usunie ten dodatek do postu Tekla 14 (szybkopiszący osobnik na laptopie) To jest VIRUS !!!

    Nie mogę tego potwierdzić – admin

  63. Henry said

    Ad: 58 Nick,

    Gdyby to odemnie zależało szanowny panie Nick, to ja natychmiast wprowadził bym
    zakaz eksportu wszystkich broni ofensywnych na całym świecie.
    Przyczyn dzisiejszych wojen trzeba szukać wśród tych dużych wampirów i hien
    mających tylko w głowie interesy pieniężne, a nie spokój.
    Przypuszczam, że jeśli Orban nie sprzedałby tego złomu do Ukr. to oni by mogli kupić gdzie indziej i to o wiele sprawniejsze czołgi. Większość zlomu, jaki sprzedali Ukrain. nawet nie dojechał do celu.
    Dzisiejsze zawieruchy polityczne, wojenne są spowodowane nie tym, co dany kraj posiada w systemie obronnym lub w systemie
    defensywnym, lecz jak Pan z pewnością wie PLANEM I CELEM GEOPOLITYCZNYM tych „zza morza”, a inni są temu podporządkowani albo i nie jak to robi Orban?. To się jeszcze okarze.

    Jedynym środkiem prowadzonym do pokoju jest tylko dyplomacja i respektowanie wszystkich stron konfliktu
    z pewnym kompromisem.

    Przemoc, użycie siły i wojny nigdy nie doprowadziły do realizacji zamierzonego celu.
    Wszystkie strony obojętnie w jakim konflikcie tylko droga pokojowa, negocjacji i dyplomacji powinny dojść do celu.
    Szczucie narodów przeciwko innym narodom może tylko doprowadzić do strat po obu stronach zarówno gospodarczych, politycznych, a nawet strat ludzkich.

  64. @ 54

    Panie Marucha,
    dogmat może się Panu układać w jakąś sensowną całość, ale pozostaje dogmatem, czyli niesprawdzalnym twierdzeniem przyjmowanym wyłącznie na wiarę.
    Oprócz dogmatów religijnych istnieją identyczne co do wartości poznawczej dogmaty świeckie, np. o wiecznej materii – nie są to jednak prawdy naukowe. I nie należy tych sfer mieszać, zresztą nie ma takiej potrzeby.
    Religia to nie nauka, to wiara, a nauka nie może być religią.

  65. NICK said

    No i po co Pan nadstawia? Mr Henry?
    Ja tak łagodnie odpisałem, przecież. (63 contra 58).

  66. Ciupaga said

    @64 Religa ma za zadnie tłumaczyć relacje świata przyrodzonego z nadprzyrodzonym, więc w tym sensie jest czymś w rodzaju hipotezy badawczej, a to już jest nauka. Jeśli przyjęta hipoteza się potwierdza to znaczy, że mamy do czynienia z rzeczywistością i nie ma znaczenia czy jest ona dla nas zrozumiała czy nie.

  67. Listwa said

    Wpisy pana Kosiura to kolejny dowód, że ludzie niewierzący lub w różnej formie nie ateiści powinni w ogóle wypowiadać się na temat religii katolickiej.
    Bo jeśli ktoś zbytniego pojęcia nie ma, to raczej do pouczania pchać się powinien. A tym bardziej do „ratowania Polski i narodu”.
    Pan Kosiur napisał:
    „… istotą problemu jest fizyczny i polityczny byt narodu i państwa, a nie wyznawany przez naród światopogląd religijny, czy ateistyczny. Religia jest dla narodu i państwa sprawą drugorzędną”

    – dzieje ludzkości od tysiącleci związana jest z wierzeniami i religiami. Od 2000 lat w dzieje ludzkości wpleciona jest religia katolicka, utopią i zgrzytem intelektualnym jest twierdzenie, ze jest to sprawa drugorzędna lub będzie drugorzędną. Nigdy tak i nie będzie. Do końca czasów świat będzie się obracał wokół nauczania katolickiego, zarówno wtedy gdy Kościół będzie triumfował, czy będzie prześladowany. Naiwnością jest przesąd że religię katolicka będzie można zepchnąć w strefę nieistotną.

    Aby nie przedłużać, weźmy dwa przykłady z życia:
    1 . Prezydent Rosji , sprawny polityk, pewnie i swobodnie poruszający się nie tylko w polityce wewnętrznej Rosji, ale też na arenie międzynarodowej uważa, że religia chrześcijańska jest istotnym elementem i bardzo ważnym. Daje temu przykład nie tylko w spieraniu trwałej pozycji chrześcijaństwa w życiu Rosji, ale też sam osobiście i od lat czynnie uczestniczy w życiu religijnym..
    2. Weźmy tylko dwa elementy z nauki Kościoła jakim jest przykazanie „nie kradnij” i „nie cudzołóż”. Są to elementy prawa, które kształtują i formują życie społeczności.
    Inaczej społeczność będzie wyglądała, gdy przyjmie te dwa elementy, a inaczej jeśli je odrzuci.

    Zatrzymując się tylko na tych dwóch przykładach widać już wyraźnie, że chrześcijaństwo nie jest sprawą drugorzędną. Pan Kosiur wyleciał ze swego lokalnego podwóreczka myśli i spostrzeżeń i głosi farmazony.

  68. Marucha said

    Re 64:
    Panie Kosiur,
    Co Pan ma przeciwko takim „dogmatom”, jak zakaz mordowania, kradzieży, kłamstwa? Że są to „niesprawdzalne twierdzenia”?

    Jedynie chrześcijaństwo, a ściślej mówiąc katolicyzm, stworzyło spójny, logiczny, imponujący system moralności i etyki – z którego i Pan czerpie pełnymi garściami i od którego świat, mimo wielu prób ze strony różnych szumowin, nie może do dziś się „uwolnić”?

    Czy „niesprawdzalnym twierdzeniem” jest istnienie Chrystusa? Liczne cuda, co do których mamy wiarygodne świadectwa współczesnych? A może to wszystko jest jakimś spiskiem przeciwko ludziom rozsądnie myślącym, jednym wielkim fałszerstwem?

  69. Listwa said

    Miało być:

    „… że ludzie niewierzący lub w różnej formie ateiści nie powinni w ogóle wypowiadać się na temat religii katolickiej.”

  70. Re: 64 Dariusz Kosiur
    Panie Dariuszu, znowu Pan zaczyna? Po co poruszac ten temat po raz kolejny?
    ============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  71. Listwa said

    Pan Kosiur podał:
    „Nauka Jezusa – dzisiaj nazywa się ją także doktryną Kościoła -, oparta jest na dogmatach, a zatem o jakiejkolwiek logice zawartej w tej nauce nie może być w ogóle mowy. Jest to religia, czyli zbiór informacji przyjmowanych na wiarę wobec, których nie sposób stosować racjonalnych logicznych analiz. Albo Pan wierzy w nauczanie Jezusa, albo nie.”

    – kolejny „kwiatek” z prywatnych wierzeń.
    Panie Kosiur , nauka Jezusa Chrystusa nie opiera się na dogmatach. Jest cos takiego jak doktryna Kościoła , ale również ona nie opiera się na dogmatach.
    Jest coś takiego jak Depositum fidei, nauka doktrynalna Kościoła i nauka dogmatyczna Kościoła. Nauka dogmatyczna jest częścią szerszej nauki doktrynalnej. Nawet jeśli przyjąć pana wierzenia za prawdziwe (a prawdziwe nie są ) że: ” .. oparta jest na dogmatach, a zatem o jakiejkolwiek logice zawartej w tej nauce nie może być w ogóle mowy”, to pana wniosek dotyczy tylko pewnego zakresu spraw i wycinku nauczania doktrynalnego.

    A ten gniot merytoryno-filozoficzny : ” Jest to religia, czyli zbiór informacji przyjmowanych na wiarę wobec, których nie sposób stosować racjonalnych logicznych analiz” jest tak beznadziejnie wykolejony, że aż kaszel dusi.

  72. NICK said

    A pisałem P. Dariuszu we (38)?
    Falstart Kropka

  73. Henry said

    Ad: 65 Nick

    Panie Nick widze, że jest pan wrażliwym człowiekiem, ale ja również.
    Mam na myśli śmierć zawsze niewinnych ludzi.
    Pisząc nr 58 nie robie contra 63.
    pozdrowienia z szacunkiem.

  74. Listwa said

    Albo to:

    „Ja szanuje światopogląd religijny i ateistyczny Polaków”

    – przykład intelektualnej piaskownicy. Szanować można ludzi, pogląd ateistyczny i katolicki nie są równoważnymi poglądami lub alternatywnymi.

    Katolicyzm i ateizm to radykalna sprzeczność, to przeciwieństwo postaw i wyborów, to nie są równorzędne i tylko odmienne kierunki.

    Jeden zaprzecza drugiemu, jeden zwalcza drugi, pierwszy jest pełnią, drugi jest pustką. Są nie do pogodzenia.
    Nie da się obu poglądów szanować. Jeśli przyjmie się jeden drugi musi ! być odrzucony.

    Co to za szacunek dla poglądu jeśli jest on wywalany do kosza?

    Szanowanie obu tych poglądów jest jakąś ekwilibrystką w stronę relatywizmu.

  75. Listwa said

    @ 64 Dariusz Kosiur

    „Oprócz dogmatów religijnych istnieją identyczne co do wartości poznawczej dogmaty świeckie”

    – bardzo wzniosłe wierzenie. W te „istnieją identyczne” oczywiście.

  76. NICK said

    Szacunek, mr Henry.

  77. @74, 75

    „pogląd ateistyczny i katolicki nie są równoważnymi poglądami”

    Są jak najbardziej równoważne poczynając od ich głównych dogmatów, czyli twierdzeń – założeń przyjmowanych na zasadzie wiary, bez możliwości ich racjonalnego, naukowego, uzasadnienia (pomijam kwestie etyczne, które katolicyzm zresztą zapożyczył):

    katolicyzm (chrześcijaństwo oraz inne religie) – wieczny Bóg, stworzyciel Wszechświata
    ateizm – wieczna materia będąca budulcem Wszechświata

    Ani katolicy nie wiedzą co to znaczny wieczny Bóg, ani ateiści nie wiedzą czym jest wieczna materia.

    Jeżeli ktoś uznaje wyższość jednego dogmatu nad drugim niech spróbuje ją rzeczowo uzasadnić.

  78. Boydar said

    Paaanie Dariuszu, Pan z uporem lepszej sprawy nie chce zauważyć, że „pogląd ateistyczny” nie jest tak naprawdę samoistnym bytem a jedynie szkaradną negacją wiary katolickiej. Niczym więcej, nie był i nigdy nie będzie.

    Nie mam racji ? No cóż, podobnie jak w spostrzeżeniu Reagana względem aborcjonistów („zauważam, że wszyscy zwolennicy aborcji zdążyli się urodzić”), totalnemu zwalczaniu dziwnym zbiegiem okoliczności podlega tylko chrześcijaństwo a w jego obrębie katolicyzm i prawosławie. Słyszał Pan ostatnio o polowaniach na luteran, zielonoświątkowców, baptystów czy innych odszczepieńców ? Ktoś tępi buddystów ? Nawet pierzasty wąż ma się dobrze i wcale nie syczy z nerwów.

    Dlaczego obraża Pan naszą inteligencję ?

  79. Ciupaga said

    @77

    1. Etyka jest pochodną religii, więc stwierdzenie, że katolicyzm ja zapożyczył jest błędem logicznym,
    2. Materia nie może być wieczna, bo jest ZMIENNA, wiec jeśłi zakładamy, że istnieje pierwsza przyczyna wszystkiego to musi ona być NIEZMIENNA, wiec być m.in. poza czasem (być WIECZNA) i musi być źródłem wszelkiego PORZĄDKU (wszechświat -> świat -> człowiek), bo z chaosu nie powstał (w naszym porządku/wszechświecie) dotychczas żaden znany porządek.

  80. Marucha said

    Re 77:
    Myli się Pan, panie Dariuszu.
    To nie są równoważne światopoglądy.
    Wiara w Boga, czy ogólniej mówiąc w siłę wyższą, jest pierwotna. Nie są znane antropologii żadne plemiona, żadne ludy, które by jakiegoś wyobrażenia o Bogu nie miały.
    Ateizm to negacja tej wiary, wymyślona dużo później. Ateizm bez Boga nie ma racji bytu. Jest pustką. Jego jedynym sensem istnienia jest udowadnianie, że Boga nie ma, a przy okazji ośmieszanie wierzących i dewastacja moralności.

    Celnie napisał p. Boydar w #78, że ateiści jakoś nie atakują buddystów, luteran czy czcicieli Pierzastego Węża – a wyłącznie katolików i prawosławnych. Nic to Panu nie mówi?

    Podobnie celnie stwierdził p. Ciupaga, że to etyka wywodzi się z religii, a nie odwrotnie, gdyż religia była pierwsza.

    Dla mnie dowodów istnienia Boga jest aż nadto.

    „Jeśli Boga nie ma, to jaki ze mnie gajowy?”

  81. Re: Marucha…
    No i bedzie dylemat: czy ateisci sa wierzacy czy nie, ale wierza w materie, ale czy materia jest sklonna wierzyc w niewierzacych ateistow???…
    Jak moze byc ateista, ktory wierzy w materie??? Ano nie jest ateista, bowiem ateista w nic nie wierzy… No wiec powstaje dylemat…
    Milego dnia zycze Wszystkim Gajowkowiczom…
    ================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  82. Boydar said

    Wierzy, Panie Jaśku, paradoksalnie, ale on wierzy może bardziej niż my. I w naszego jedynego Boga też wierzy. Czyż poświęcałby swe życie na śmiertelną z Nim próbę walki, gdyby nie wierzył ?

  83. Re: Boydar
    Jesli ktos wierzy w cos, nie jest wiec ateista…
    I tutaj ktos moze sie wrecz skompromitowac…na co moj komentarz byl skierowany…Panie Boydar…
    Patrzy Pan na „przedstawienie” ale wogole nie zwraca Pan uwagi jak ono ma sie do samej rzeczy…
    ==================
    jasiek z toronto

    httpp://poskawalczaca.com

  84. @ 78, 79, 80

    Panowie,
    rozmawiajmy poważnie. Nie chodzi o żadne atakowanie wierzących, czy ich religii. Chodzi jedynie o poszukiwanie odpowiedzi na pytanie skąd wziął się nasz Wszechświat. Zakładanie a priori wyższości jednego światopoglądu nad drugim (w Waszym przypadku światopoglądu religijnego), gdy ani jeden, ani drugi, nie dają wyczerpującej odpowiedzi na podstawowe pytanie jest nie tyle mało eleganckie, co nie poważne.

    @ Boydar

    „„pogląd ateistyczny” nie jest tak naprawdę samoistnym bytem a jedynie szkaradną negacją wiary katolickiej”

    Zdanie to można równie dobrze odwrócić i napisać: pogląd religijny nie jest samoistnym bytem, a jedynie szkaradną negacją ateistycznego dogmatu.
    Przecież i jeden i drugi (i religia i ateizm) są wytworami ludzkiej myśli – więc nie mogą być samoistne, a w pytaniu o istotę bytu i jeden i drugi stają bezradne. Więc na jakiej podstawie przyznać nadrzędną rolę jednemu z nich?

    @ Ciupaga

    „Etyka jest pochodną religii” – nie jest to prawda. Etyka jest tak stara jak filozofia, jest jednym z jej działów. Prawdą jest natomiast, że systemy religijne wypracowywały własne etyki. Etyka chrześcijańska czerpała głównie ze starożytnej filozofii greckiej.

    Materia nie może być wieczna (lub może być wieczna) dokładnie tak samo jak Bóg. – Ale zdaje się, że czytał Pan „Krótką historię czasu” – S.Hawkinga (świetna książka) i stąd niepotrzebna próba pokręcenia istoty równorzędności dogmatu religijnego i ateistycznego poprzez włączenie do naszych tu „rozważań” elementu „czasu”.

    @ Marucha

    Nikt nie jest w stanie zabronić Panu wiary w Boga – to pańskie święte prawo. I jeżeli wiara daje Panu szczęście to bardzo dobrze.
    Ale chyba zgodzi się Pan ze mną, że nie istnieje żadne logiczne uzasadnienie dla wywyższenie jednej religii (mam na myśli religie nie szowinistyczne) nad drugą, czy wywyższenia światopoglądu religijnego nad światopogląd materialistyczny (ateistyczny).

    I rzecz istotna jeszcze: krytyka instytucji religijnej uprawiającej antynarodową i antypaństwową politykę nie jest krytyką Boga, religii, wyznawców.

  85. JO said

    „Nikt nie jest w stanie zabronić Panu wiary w Boga – to pańskie święte prawo. I jeżeli wiara daje Panu szczęście to bardzo dobrze.
    Ale chyba zgodzi się Pan ze mną, że nie istnieje żadne logiczne uzasadnienie dla wywyższenie jednej religii (mam na myśli religie nie szowinistyczne) nad drugą, czy wywyższenia światopoglądu religijnego nad światopogląd materialistyczny (ateistyczny).

    I rzecz istotna jeszcze: krytyka instytucji religijnej uprawiającej antynarodową i antypaństwową politykę nie jest krytyką Boga, religii, wyznawców.”

    Za takie slowa i nie tylko , ktore wypowiadal w przeszlosci, Pana Dariusza w Gajowce nie powinno byc.

    Panie Gajowy, to Pana wina, ze takie teksty i osoby tu sie znajaduja.
    Co innego wstawic tekst taki jaki powyzej, dla spowodowania dyskusji nad poziomem umyslowym i duszy takich jak Pan Dariusz a czym innym jest pozwalanie na wypowiadanie sie i wklejanie takich tekstow jak Pan Dariusz, powodujac, zrownanie Wierzacych i niewierzacych jak i wagi tresci obu grup.

    Toc to grzech przeciwko Milosci…
    Wie Pan, Panie Gajowy, ze z powodu takich wstawek i innych, sa tacy, ktorzy oposcili Gajowke lub w niej czuja sie nieswojo.

    ——
    Po to są dyskutanci w gajówce, aby wdeptać w błoto to, co jest błędem, nieprawdą, fałszem, kłamstwem.
    Admin

  86. Boydar said

    O biedny panie Kosiurze Dariuszu …

    Refren :
    Fabryka małp.
    Fabryka psów.
    Rezerwat dzikich stworzeń.
    Zajadłych tak.
    Że nawet Bóg.
    I Bóg im nie pomoże.

    Tu, składam na Pana ręce najszczersze kondolencje.

  87. JO said

    Do czego prowadzi przekroczenie Tolerancji Katolickiej….? Mamy wlasnie przyklad po tym jak Panoszy sie Pan Kosiur i inni tacy jak on w Gajowce.

    Zamiast DRZEC przed trescia wpisu w Gajowce, tacy bezczelnie, bezkarnie wpisuja, wklejaja tresci, ktore wlasnie wolaja o pomste do Nieba.

    Smutne.

    W takich momentach przychodza mysli, ze Gajowka schodzi bardzo nisko…
    Nie, nie dlatego, ze Pan, Panie Gajowy zrobi prywatna wycieczke do mnie, ale wlasnie z powodow jak wyzej.

  88. NICK said

    (84). „„Etyka jest pochodną religii” – nie jest to prawda. Etyka jest tak stara jak filozofia, jest jednym z jej działów. Prawdą jest natomiast, że systemy religijne wypracowywały własne etyki. Etyka chrześcijańska czerpała głównie ze starożytnej filozofii greckiej.”

    Etyka, moralność i wszelkie CNOTY, normalnie rozumiane, pojawiły się wraz ze Stworzeniem. Boskim Stworzeniem świata tego. Skoro usłyszeliśmy: „Czyńcie sobie ziemię poddaną”. To można łatwo dopowiedzieć- pamiętając o MNIE. Bogu. Etycznie i moralnie. Wedle praw przykazań dziesięciu i Nauki Mego SYNA.

  89. Ciupaga said

    @ 84

    Pojęcie „ateistyczny” jest kompletną bzdura logiczną, bo już ono samo zakłada istnieje boga (cokolwiek się przez to rozumie) – nie można negować czegoś co nie istnieje.

    Czas jest rozumiany w każdej kulturze inaczej, a wiec jest JEJ pochodną tak jak etyka (inna jest etyka w „talmudyźmie”, a inna w buddyzmie czy chrześcijaństwie, przy czym już samo zestawienie np buddyzmu z chrześcijaństwem ma niewiele sensu bo te systemy sa całkowicie odmienne).

    Wszystkie religie czy wierzenia świata łączy tzw prawo naturalne, które jest wpisane w porządek świata, więc w tym sensie one wszystkie „od siebie zapożyczają”. A prawo naturalne to prawo wpisane w świat, świat stworzony a nie powstały z chaosu w wyniku jakiegoś niby wybuchu.

    Tak jak pisałem, powtórzę: wieczny oznacza niezmienny, materia jest ZMIENNA, wiec NIE JEST WIECZNA i nie jest wobec tego prapoczątkiem/praprzyczyną, bo musiało być przed nią „coś” co raz – wprawiło ją w „ruch” a dwa – ten „ruch” podtrzymuje.

    Z mojej strony to wszystko w temacie.

  90. Listwa said

    @ 77 Dariusz Kosiur

    Jeśli pan namawia, aby być poważnym, to powinien pan zacząć od bycia poważnym samemu.
    Jak rozumiem zgadza się pan co do poszanowania sprzecznych poglądów ?
    Bo takie zmienianie tematów w trakcie jest niezbyt eleganckie.

    Poważne podchodzenie do tematu wymaga rzeczowej znajomości religii katolickiej, nie wystarczy epatowanie swoim mniemaniem na jej temat.

    Pan wykazuje , że pana własne opinie i wyobrażenia na temat katolicyzmu są równoważne istotą i treścią katolicyzmu.
    A niestety tak nie jest.

    Podobieństwa (są nieliczne) pomiędzy religiami nie czynią ich tym samym. Rownież absurdem jest twierdzenie, że ateizm i katolicyzm sa równowazne. Bo w religii katolickiej wierzą Boga , a ateizm wierzy w ciemną materię.
    To jest pana wymysł, zwłaszcza pana przekonanie żę celem ateizmu jest wiara w ciemną materię.
    I to też jest niepowazne takie ciemnoty wciskać.

    Nie wiem czy pan świadomy tego, ale teizm to z greckiego Bóg. A ateizm to jak literka ‚a’ wskazuję to zaprzeczenie i przeciwstawienie, podobnie jak moralne i amoralne.

    Jak pan chce możemy podyskutować. Ale prosze nie symulować wystąpienia u pana jakichkolwiek racji tylko z powodu erudycji.

    Katolicy wiedzą co to Bóg. a pan niezbyt orientuje się, co katolicy wiedzą i czym religia katolicka jest.

    Katolicyzm wbrew pana przekonaniom jest religią prawdy, logiki, dowodów. Jest super.

    A poza tym dogmaty ma tylko religia katolicka, ateizm dogmatów nie ma.

  91. Marucha said

    Re 84:
    Panie Dariuszu… Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ludzie wierzyli w Boga od niepamiętnych czasów, co udowadnia antropologia.
    Zatem światopogląd ateistyczny jest WTÓRNY wobec religijnego. Jest jego negacją. I przez bardzo długi czas był uważany za coś nienormalnego, chorego, dziwacznego.
    Dlaczego uważam katolicyzm za religię prawdziwą?
    Choćby dlatego, że w przypadku osób opętanych, demony reagują WYŁACZNIE na imię Jezusa, czy Maryi – a są zupełnie obojętne, gdy na pomoc wzywa się Allaha, Buddę czy Pierzastego Węża.

    Zakładam, że nie wie Pan wiele o opętaniach i uważa temat za zmyślony. Jeśli jedna chce Pan zaryzykować naruszenie swego światopoglądu, to polecam:


    https://marucha.files.wordpress.com/2015/05/martin-malachi-e28093-zakladnicy-diabla.pdf

    Niech Pan odrzuci końcówkę .JPG i rozpakuje plik ZIP-em.

  92. @ JO, Boydar, Ciupaga, Listwa

    Panowie,
    a czy jako zdeterminowani wyznawcy religii katolickiej znacie to:

    Kto się wywyższa, będzie poniżony (Mt 23,1-12) – ? To ewangelia z katolickiej religii.

    I jak tu z Wami rozmawiać, jeśli nie tylko nie trafiają do Was rzeczowe i logiczne argumenty, których odeprzeć nie jesteście w stanie, ale jednocześnie nie potraficie okazać pokory i poszanowania dla innych religii niż Wasza i dla innych poglądów niż Wasze? A z drugiej strony sami domagacie się poszanowania dla Waszych religijnych przekonań, jako jedynie słusznych.

    Przemyślcie swoją postawę przynajmniej w kontekście wyznawanej religii – zwłaszcza powyżej przytoczonej ewangelii -, zanim siądziecie do pisania kolejnych komentarzy.

    _____________________________

    @ Listwa

    Dogmat

    W religioznawstwie słowa dogmat używa się do określenia wersji mitu, uznanej przez hierarchię danej religii za obowiązującą. Same religie jednak, poza chrześcijaństwem, nie używają tego terminu.

    W potocznym języku za dogmat rozumie się pewnik przyjęty tylko na zasadzie autorytetu, bez poddania go badaniu krytycznemu co do prawdziwości i zgodności z doświadczeniem.

  93. @ 92

    Nigdy i nigdzie nie podawałem informacji czy jestem osobą wierzącą, czy niewierzącą.

  94. Listwa said

    @ 92 Dariusz Kosiur

    Jako zdeterminowani wyznawcy religii katolickiej znamy to:

    Kto się wywyższa, będzie poniżony (Mt 23,1-12)

    A pan miał wątpliwości?
    A może pana zdaniem się gdzieś wywyższamy?
    A pan wie że ten fragment Ewangeli nie upoważnia pana do poniżania nas?

    A może te pana argumenty sa nijakie i mdłe? I coś takiego do nas ma trafić ?

    A ateizm nadal pan uważa za religię? A czy gdzieś pan wspominał o innych religiach?
    A cóż to jest pokora? Tu trzeba znać religie katolicką i do niej nalezeć, aby kogoś do pokory skłaniać, a samemu od niej uciekać.

    Pan zdaje się nie rozumie , że przyjmowanie błędnych poglądów pokorą nie jest, a odrzucanie takowych pokorze się nie sprzeciwia.

    A z jakich to powodów i względów nalezy szanowac poglądy głupie lub niedorzeczne?
    Albo z jakch powodw nie nalezy miec szacunku dla poglądów słusznych? z pokory moze?
    To z panem nie ma dyskusji.

    Juz mamy przemyślane , możemy przystąpic do kolejnych komentarzy.
    Stać pana?

    Pan minie nie rozśmiesza.
    Mam gdzieś beznadziejnie głupie określanie czym jest dogmat przez jakieś religioznawstwo. To tak jakby prawdę o Rosji pisał jej wróg.

    DOGMAT

    Dogmat jest stworzony przez Kosciół i nie on jest mitem.
    I pan się zdecyduje , czy wchodzi pan w tematykę religijną, czy na potoczne wyobrażenia i zwroty, potoczne kryteria i potoczne rozumowanie.

    Może pan wybrać potoczne i pospolite, ale wtedy katolicyzm prosze zostawić w spokoju,
    gdyż takie posunięcie zrozumienia panu i tak nie przysporzy

  95. Ciupaga said

    @92 Jest też możliwość, że to pan nic nie rozumie i to do pana nic nie trafia, to na siłę nagina pan logikę to swojej z góry przyjętej tezy. Ten cytat ni przypiął ni wypiął – tylko potwierdza, że dalsza dyskusja nie jest możliwa, bo pan albo nie rozumie tego co czyta,albo rozumie ale celowo się do tego nie odnosi.

    Nie widzą w tym co pan pisze ŻADNEJ logiki, podkreślam: ŻADNEJ.
    Nie jestem „zdeterminowanym wyznawcą religii katolickiej”.

    Niech się pan do tego odniesie:

    Pański kom. 77 > Jeżeli ktoś uznaje wyższość jednego dogmatu nad drugim niech spróbuje ją rzeczowo uzasadnić.

    Mój kom 79 > Materia nie może być wieczna, bo jest ZMIENNA, wiec jeśłi zakładamy, że istnieje pierwsza przyczyna wszystkiego to musi ona być NIEZMIENNA, wiec być m.in. poza czasem (być WIECZNA) i musi być źródłem wszelkiego PORZĄDKU (wszechświat -> świat -> człowiek), bo z chaosu nie powstał (w naszym porządku/wszechświecie) dotychczas żaden znany porządek.

    Mój kom 89 > Tak jak pisałem, powtórzę: wieczny oznacza niezmienny, materia jest ZMIENNA, wiec NIE JEST WIECZNA i nie jest wobec tego prapoczątkiem/praprzyczyną, bo musiało być przed nią „coś” co raz – wprawiło ją w „ruch” a dwa – ten „ruch” podtrzymuje.

  96. Boydar said

    Panie Listwo, ja się trochę znam na tranzystorach, na dogmatach wcale. Czy nie uważa Pan jednak, że sformułowanie „… Dogmat jest stworzony przez Kościół i nie on jest mitem …” jest jakieś takie … no na wszelki wypadek nie wiem. Ale daje do ręki przeciwnikowi więcej argumentów przeciw niż sam by zdołał wymyślić.
    Według mnie dogmat Kościół „sformułował”, może „przyjął”, one z czegoś wynikały, czegoś co było oczywiste czy wynikające już wcześniej, ale przecież nie stworzył. Bo od „stworzył” do „wymyślił” to jest kilka milimetrów ledwie …

  97. listwa said

    @ 96 Boydar

    Niech wali. Z podpowiedzi może skorzystać.

  98. @ 94

    Pan uparcie trwa w błędzie – a wystarczy zajrzeć do słownika, encyklopedii itd.
    Ale będzie miał Pan okazję poszerzyć wiedzę o znaczeniu terminu „dogmat” u samego źródła – gdy zawita do Pan ksiądz z kolendą proszę go o to spytać. Wrócimy wtedy do tematu. W obecnej sytuacji, gdy fanatyzm – zresztą nie tylko pański – ogranicza nawet możliwość stosowania powszechnej terminologii, jakikolwiek dialog to strata czasu.

    Na koniec mała refleksja.
    Ks.prof. W.Chrostowski musiał zrezygnować z uczestniczenia w Polskiej Radzie Chrześcijan i Żydów, gdyż – jak stwierdził publicznie – nie widział możliwości prowadzenia dialogu z Żydami, którzy zawsze żądali uznawania wyższości własnych racji – jakoś dziwnie mi się to kojarzy ze szczerymi obrońcami wiary ukrytymi za krzakami, czyli pseudonimami.

  99. Listwa said

    @ 98 Dariusz Kosiur said

    Ja tkwię w błędzie ?
    Pan jest niepoprawnym optymistą, przy patrzeniu ze swego punktu widzenia.

    Czym jest dogmat należy spojrzeć do dokumentów producenta dzieła ,a nie do gazet.

    Akurat wiem czym jest dogmat, i wiem, że pan tego nie wie. A zabiera głos,. Oj nie ładnie panie intelektualisto.
    Czy teraz na obszar dogmatów katolickich przechodzimy?
    Jestem gotów, choćby zaraz. Nie czekając na wizytę księdza. Chyba, ze pan ma na myśli siebie, a to poczekam.

    I wypraszam sobie, pan jest fanatykiem swych przekonań, demagogiem i nie znającym tematu.
    Przyjmowanie pana poglądów nie dialogiem.

    Znam wypowiedź ks. Chrostowskiego. I nie tylko tą. A przepraszam, to jaki teraz temat mamy?
    Musi pan wreszcie pojąć, że pana argumenty, podawane pod nazwiskiem, a nie nickiem nie nabierają żadnej mocy przekonywania, ani słuszności.

    A mam panu przypomnieć kto od lat wymachuje sztandarem dialogu?

  100. JO said

    „Po to są dyskutanci w gajówce, aby wdeptać w błoto to, co jest błędem, nieprawdą, fałszem, kłamstwem.
    Admin”

    Jednymn slowem wierutna glupote Pana Kosiura Pan uzywa do nauczania Prawdy w Gajowce tych, co Prawdy sie ucza….

    Moze i na tych warunkach warto dopuscic glupca do glosu.

    Ja jednak uwazam, ze nie na tych samych warunkach co inni rozmowcy, ktorzy sa Katolikami. Pan Gospodarzu dopuszcza do wypowiadania sie w Gajowce , zasiadania do Naszego Stolu , przy samych jego brzegach „Swietych i Gorszecieli” a tego sie robic nie godzi. To wada Gajowki, ktora uwazam, to Pan winien rozwiazac. Inaczej Pan obraza swoich Gosci, ktorzy sa Panu Przyjaciolmi , ba sa Panska „Rodzina”…
    Poza tym, to strata czasu, energii, ktora mozna by zuzyc pozyteczbniej ku Bozej Chwale.
    (To moje zdanie.Pan oczywiscie, jak Pana znam ( ..jak wlasna kieszen..), nic z tego nie zrozumie, wnioskow nie wyciagnie i dalsze tlumaczenie to starata czasu. Tak, odgryzam sie… 🙂 )

  101. @ 100

    No i mamy jasność. Kilka słów prawdy i mamy totalne zakorkowanie elokwencji „szczerych obrońców wiary” (nie wiadomo tylko, której lub czyjej) powoduje reakcje – mówiąc delikatnie – mało eleganckie, nerwy puszczają dyskutantom.
    Tak jest zawsze, gdy brakuje argumentów anonimowym „katolikom” i gdy ich rzeczywiste intencje antynarodowe i antypaństwowe doznają porażki.

  102. Marucha said

    Re 101:
    Panie Dariuszu,
    Pan uparcie powtarza jakieś plotki historyczne, choć ma Pan (nawet w gajówce) dostęp do bardziej rzetelnych informacji i chociaż Panu wielokrotnie te sprawy tłumaczono.
    To może i świętego wyprowadzić z równowagi, a co dopiero Pana JO 🙂

  103. Listwa said

    @ 101 Dariusz Kosiur

    Jak pan bardzo chce, może pan przejść na anonimowość. Sam pan tu wszedł z nazwiskiem, jednak argument się liczy i prawda, a nie pana nazwisko.

    Widzę , że pan nie potrafi oderwać się od swej jałowej i amatorskiej retoryki.

    Potrafi pan odpowiedzieć na zadanie wcześniej którekolwiek pytanie? Więc swej zatwardziałości i zakorkowania elokwencji niech pan nie przypisuje mi.

    To pan zwiewa od merytorycznej dyskusji i ciągle zmienia temat.
    Ja jestem gotów.
    Z chęcią zmielę te pana poglądziki w marny w pył.

    I po raz kolejny wypraszam sobie, jestem Polakiem, jestem katolikiem, pan bredzi o intencjach antynarodowych i antypaństwowych.
    To pan swym niektórymi poglądami przeciwstawia się interesom Polskim.

  104. JO said

    ad.101. Panie Dariuszu, Pan nie rozumie o czym mowa. Pan jest glupi, czylu nie ma Pan daru rozumu. Nie umie Pan pojac swojego bledu, upartego trwania w bledzie.. mimo tu wypowiedzi Pana pouczajacych, po ktorych nawet dziecko by zrozumialo w czym problem…. Pan nie ma Dobrej Woli, nie wspolpracuje Pan z Laska co czyni Pana w hierarchii Koscielnej – spoleczenstwa Katolickiego – , czyni z Pana osobe stoja nizej i to powinno byc uwzglednione…, tym berdziej w Gajowce…( ..ja podejrzewam, ze Pan jest kretem, bo ma Pan na tyle inteligencji by ocenic wlasciwie…, ale to moje tylko przypuszczenia…- odicjalnie uwazam, ze Pan jest glupi, co powiniem Pan odebrac pozytywnie…, jako szanse…)

    Pan nie moze miec praw takich samych jak ludzie wspolpracujacy z Laska Boza.

    Gdybysmy to przykazanie, to prawo stosowali, nie bylo by tyle cierpienia w Polsce i na Swiecie.

    Zrownywanie niewierzacych z wierzacymi powoduje oplakane skutki.

    Pan oczywiscie odbiera moje slowa jako ublizanie. A przeciez moje slowa , to slowa Prawdy, szansa dla Pana a nie ublizanie.

    Ja zycze Panu jak najlepiej. Wypowiadam swoje slowa wlasnie z powodu Milosci w tym do Pana a przede wszystkim do Mojej Rodziny ( Wyznawcow Chrystusa)

  105. Boydar said

    Głupi, głupi … to może nie być takie złe; „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” …

    No chyba że ja nie wiem o co Panu Jezusowi wtedy chodziło, tak na pierwszy rzut oka, to właśnie o Kosiura Dariusza.

    😀 😀
    Admin

  106. Oto typowe reakcje żydowskich katolików, jakich mnóstwo na podobnych forach: nie mam argumentów, no to cię opluję.

    W przeciwieństwie do Was nie uważam Was za głupców, ale przeciwnie, za świadomych wrogów narodu i państwa Polaków i Słowian.

    Moja rada: popracujcie nad argumentacją, bo Wasza dotychczasowa nadaje się co najwyżej dla niedouczonej gawiedzi.

    ——
    No, tu Pan przegiął.
    Nie jest już Pan tu mile widziany. Nie chcę już Pana bronić, co nieraz czyniłem.
    Widziałem, a może chciałem widzieć w Panu uczciwego ateistę, ale dobrego Polaka. Bardzo się pomyliłem.
    Admin

  107. Listwa said

    @ 106 Dariusz Kosiur

    Pan swoje rady raczej głęboko schowa. Argumentacja niestety musi być dostosowana do pana poziomu. Gdyż niski on i żałosny.

    Wypraszam sobie panie Kosiur, nie jestem żydowskim katolikiem. To pan pluje epitetami, bo nie ma pan argumentów i wiedzy, a wymądrza się jak bazarowa przekupka i do tego podpita.

    Zapraszam do rzeczowej dyskusji.

    Bo niby co? jak deprecjonujemy pana niedorzeczne wypowiedzi to jesteśmy „świadomymi wrogami narodu i państwa Polaków i Słowian”

    Takiego banialuka juz dawno nie słyszałem : Pan Kosiur uosobieniem narodu i państwa Polaków i Słowian, a jego nędzne poglądy to święta krowa.

    Proszę pana, czas zejść na ziemię.

  108. Boydar said

    No, no, sytuacja się powoli klaruje.

    Ze strony naszej najpoważniejsza diagnoza – głupi.
    Ze strony Kosiura Dariusza – wrogowie ludu.

    Czy nie mógłby pan Dariusz sięgnąć do lepszej literatury ? Może być zresztą i z tej samej półki, tylko nie ten segregator. Niech pan Dariusz na przykład weźmie niektóre przemówienia tow. Wiesława. One są naprawdę wporzo.

    O, to jest niezłe; wprawdzie tylko raz wspomina o fałszywych prorokach, ale całość nadaje się jako ilustracja.

    … jestem wrogiem ludu, jestem wrogiem ludu, danaż moja dana, Marysiu kochana …

  109. Boydar said

    Panie Listwo, trochę się Pan zapędził. Załóżmy teoretycznie bowiem, że jest Pan jednak żydowskim katolikiem. I cóż w tym upatrujemy złego ? Czy zdaje Pan sobie sprawozdanie, jaka radość nieopisana panuje w Niebiesiech z tego tytułu ? Żyd się nawrócił na wiarę katolicką ! Alleluja ! Hosanna ! I wszystkie pozostałe okrzyki prawdzie cudowne. Wnioskować należy, że nie chodzi o żydowskiego katolika, i tu może być owa pułapka zastawiona podstępnie przez naszego znakomitego Dariusza K.

  110. Listwa said

    @ 109 Boydar

    Pan Kosiur chyba przedawkował z aspiryną z bayernu i epitety mu się kleją w spoconym mózgu.

    Trzeba bliźniemu jakoś pomóc dobrym słowem i współczuciem.

  111. Boydar said

    Nie, wydaje mi się, że jednak nie. To są Jego prawdziwe teksty, bez korekty, bez wsparcia załogi, bez cenzury organizacyjnej i każdej innej. Taki jest rzeczywiście Dariusz Kosiur. Popełnił błąd wchodząc do Gajówki. Sądził, że tak jak do tej pory w Jego życiu, trafi albo na swoich albo na zwykłych gojów frajerów. Był przekonany, że sobie poradzi nawet lewą nogą, jak mawiają jeszcze czasem starzy krótkofalowcy. Wielbłąd. Ciekawe co z nim teraz zrobi kierownictwo 🙂

    Gajówki złe moce nie przemogą, póki gajowy żyje i odróżnia Sąd Ostateczny od sądu powiatowego. 🙂
    Admin

  112. Listwa said

    @ 111 Boydar

    Może go tylko wytargają za uszy

  113. Boydar said

    Musowo przewerbować Go na naszą stronę, ma talent i zawściekły jest. Przydał by się Polsce.

  114. Listwa said

    @ 113 Boydar

    Już dawno powinien się przeformatować na XXI w, a nie tkwi w oświeceniu.

  115. revers said

    Szykuje sie kolejna swiatowa rewelacja ukraniski profesor dowiodl ze Chrystus i Mahomet byli Ukrainacmi. Ile polskich moherow nabierze sie na ten chwyt pro nwo, antyrosyjski?

  116. revers said

    re
    nic tlko isc za oswiecona Ukraina i Chazaria.

  117. Boydar said

    Prawie 50% prawdy, jak na ukra to i tak poważny postęp.

Sorry, the comment form is closed at this time.