Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Swastyka kontra krzyż – refleksje po lekturze książki Ireneusza Lisiaka „Sutanna w cieniu swastyki”

Posted by Marucha w dniu 2016-01-18 (Poniedziałek)

Jeśli wierzysz, że biskupi niemieccy błogosławili Wehrmacht idący na wojnę… Jeśli winisz Papiestwo za kontakty z nazistami… Jeśli wydaje ci się, że zakaz używania nazwy świąt Bożego Narodzenia to dzisiejszy wynalazek…

Jeśli odpowiedziałeś TAK, to jest to z pewnością książka dla ciebie!

Ireneusz Lisiak nie ugiął się przed poprawnością polityczną i napisał książkę, o której nie usłyszysz w mainstreamowych mediach. To „Sutanna w cieniu swastyki. Holocaust duchowieństwa katolickiego w czasie II wojny światowej”. Autor przerwał ciszę wokół tematu, dotarł do ogromu źródeł i poddał je drobiazgowej analizie. O kim? o czym? – jest ta książka? Kilka moich uwag…

Warto najpierw przyjrzeć się dążeniom Niemców do supremacji nad światem. Lata trzydzieste, zatem Adolf Hitler. Powszechna jest wiedza o tym, że był ochrzczony i wyrastał w wierze katolickiej. Zdecydowanie mniej przenika do świadomości fakt, że już w szkolnych latach sam postawił się poza Kościołem katolickim, a chrystianizm uznał za religię niewolników, aż w końcu wypowiedział słynne zdania: „Można być albo Niemcem, albo chrześcijaninem” oraz „Największym nieszczęściem ludzkości jest chrześcijaństwo”.

Tak otwarta została droga do tego, by usunąć z życia publicznego czynnik religijny, a naród niemiecki doprowadzić do jedności. By wypełnić powstałą lukę, Niemcy stworzyli czyste niemieckie chrześcijaństwo pozbawione elementów judaistycznych (Deutsche Christen). Działo się tak za aprobatą protestantów i wśród krytyki katolików.

Rozpoczęła się na niesłychaną skalę walka propagandowa, mająca na celu ośmieszenie i zohydzenie duchowieństwa. A więc duchowni byli leniwi i gnuśni, klasztory pełne bogactwa, zakonnicy prowadzili się niemoralnie (kwitła pedofila), dopuszczali się dewizowych przestępstw (np. zbiórki misyjne)… Skąd to znamy? A obóz koncentracyjny w Dachau zapełniał się księżmi…

Gdy postanowiono zniszczyć Kościół będący strażnikiem moralności, jedynymi protestującymi byli duchowni katoliccy! To oni jako pierwsi ujawnili zjawisko eksterminacji nieuleczalnie chorych! To w III Rzeszy rozegrały się walki o krzyże w salach lekcyjnych (w jednej tylko miejscowości do walki stanęło 4 tys. mężczyzn i była to bitwa wygrana!).

Bezwzględna walka z Kościołem katolickim to również słynny Konkordat z Watykanem podpisany po wielu konsultacjach i szantażu Hitlera związanym z groźbą likwidacji wszystkich katolickich szkół. Zatem zadajmy kłam lewackim opowieściom o powszechnym poparciu Kościoła katolickiego dla Hitlera czy błogosławieniu przez niemieckich biskupów wojsk niemieckich (hajlujący biskupi byli protestantami! – szczegóły w książce).

Można jeszcze uzupełnić tło janczarami Hitlera. Mowa o Hitlerjugend. Przynależność od 1936 roku była obowiązkowa. Cele to dechrystianizacja, wychowanie fanatyków oddanych sprawie, szkolenie wojskowe i sanitarne.

Za kilka lat będą mordować bez skrupułów… A tak na przykład śpiewali:

Żaden podły ksiądz nie wydrze z nas uczucia
że jesteśmy dziećmi Hitlera.
Czcimy nie Chrystusa, lecz Horsta Wessela.
Precz z kadzidłami i wodą święconą.
Kościół nie rozumie, co jest naprawdę cenne.
Ta swastyka przynosi zbawienie światu.
chcę podążać za nią krok w krok.

Czas na nasze sprawy. Losy polskiego duchowieństwa na ziemiach wcielonych do Rzeszy i GG były przesądzone już wcześniej. Kościół będący filarem polskości miał być planowo wyniszczony poprzez rozstrzeliwanie księży, wyniszczenie w kacetach, utrudnianie praktyk religijnych, konfiskowanie majątku, dewastacje cmentarzy, usuwanie kapliczek i krzyży przydrożnych…

Niemiecka fobia na punkcie powszechnego oporu doprowadziła do przygotowania ekspertyz, które poddały analizie wydarzenia z przeszłości Polski. W ich wyniku okazało się, że należy nas pozbawić elit przywódczych, stąd wyrok na inteligencję (duchowni, nauczyciele, ziemianie). Przygotowany był też Memoriał NSDAP o traktowaniu polskiej ludności. Zakazywał on małżeństw polsko-niemieckich, opieka lekarska miała być skuteczna o tyle, by nie przenosić chorób zakaźnych i ograniczyć rozrodczość (spędzanie płodu, homoseksualizm – znowu skąd to znamy? program realizowany do dziś). Zapanował bezwzględny terror. Czysto niemiecka perfekcja i porządek. O tym, co się działo z osobami duchownymi w Gdańsku i Prusach Zachodnich, w Kraju Warty i na Śląsku szczegółowo traktują kolejne rozdziały.

Ogromny plus dla autora za iście benedyktyńską pracę, za nazywanie sprawców terroru i nieukrywanie ich pod płaszczykiem nazizmu, za odwagę i bezkompromisowość. Czuję się winna, że tak mało wiedziałam przed lekturą, a przecież to czasy nieodległe! Jeszcze jestem ciekawa, jak Niemcy poradzili sobie dziś z odrodzeniem tak zmiażdżonego Kościoła katolickiego…

Książka ważna i oby dotarła do jak najszerszego kręgu odbiorców.

http://niezwykle.com/

Komentarzy 12 to “Swastyka kontra krzyż – refleksje po lekturze książki Ireneusza Lisiaka „Sutanna w cieniu swastyki””

  1. iga said

    Jak sobie poradzili?Nie mają księży,zamykaja kościoły,wprowadzili komunię na stojąco i na ręke.
    w kościołach rzadzi rada parafialna,Ksiądz nie ma nic do gadania.

  2. wiesiek40 said

    Podobno-relacja uczestniczącej we mszy w kościele katolickim w latach 90-tych osoby-datki na tacę są natychmiast liczone na zapleczu i ujawniane w czasie mszy.

  3. RomanK said

    Pani Igo to lepiej zeby ksiadz prowadzil sprawy ekonomiczne parafii skladki i remonty- a dzieci uczyli swieccy z dopadu..tak jak to praktykuje sie w polskich parafiach???

  4. jazmig said

    @RomanK Proboszczowie są przeszkoleni do prowadzenia parafii, są to specjalne kursy dla nich, a ponadto korzystają z pomocy fachowców ze swojej parafii lub z kurii.

    Trzeba pamiętać, że za wszystko w parafii odpowiada proboszcz. Jeżeli odda on inicjatywę radzie, to i tak ostatecznie on jest za wszystko odpowiedzialny.

  5. NICK said

    Dzięki Panie Romanie. Przepraszam za pouczanie ale taaakie pisanie, po polsku, trafi dalej niż się Pan spodziewa. Obiecuję zatem, wiedząc, że się Pan wkurwia na moje wpisy. Nic nie pisać.
    P.S. O ile wytrzymam.

  6. Boydar said

    Nie ma wątpliwości, że prawdziwi katolicy w Niemczech byli, inaczej nie trzeba by było tylu zabiegów aby ich wyrżnąć. Należy domniemać, że jakieś resztki są nadal, wszak „bramy piekielne nie przemogą” i nawet pohitlerowskie Niemcy nie mogą stanowić wyjątku.

    Będąc myślami przy temacie, warto rzucić okiem i na to – http://w.kki.com.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl6.html

  7. Adam Ryglowski said

    Ile trzeba ponad normalnej , cywilnej odwagi , żeby te FAKTY opisać .
    Po tej recenzji -ta książka będzie w mojej biblioteczce obok publikacji P. Jerzego Roberta Nowaka , i kilkunastu innych.
    PISAĆ , CZYTAĆ I PRZEKAZYWAĆ . (pomimo , że większość naszych współczesnych , to STRUSIE )

  8. Moher49 said

    Kościół katolicki ma jeszcze dużo do zrobienia w Polsce i na świecie. Tymczasem zachowanie papieża Franciszka i wielu biskupów nie zawsze jest zgodne z katolicką doktryną, służą nie wiadomo komu. Kościół pobłaża złu. Księża są wykształconymi, świadomymi obywatelami i mają obowiązek uczestniczyć w życiu politycznym, wpływać na rządzących, aby ich decyzje były sprawiedliwe, mądre, roztropne, uczciwe, tak jak nakazuje nasza wiara. Kościół nie może pozwalać na obrażanie Boga. Wszelkie wynalazki typu Golgota Piknic, czy pedał leżący przy Jezusie na krzyżu powinny być głośno piętnowane, twórcy karani klątwą i więzieniem, wykluczeniem. Muzułmanie, żydzi nie pozwalają obrażać swojej religii, dlatego są mocni.

  9. RomanK said

    Panie Jazming…to co pan pisze doskonale pracuje w parafiach o dochodach 100tys i wzwyz ze stala superata……wtedy kazdy probosz jest najlepszym fachowcem i za wszystko odpowiada. Natomiast jesli tak nie jest natychmiast zrzeka sie odpowiedzialnosci -kiedy nie ma w kasie na zaplacenie rachunkow za prad. Mowie to z autopsji – panie Jazmig …
    Czasami zdarzaja sie ( tez autenyczne), ze sami ksieza w wielkich parafiach wracajac z urlopu pytaja ksiedza- ktory byl na dyzurze,,,, bo zastali w lodowkach tylko swiatelko….i sliski papier w ksiazeczce czekowej:
    – Rysiu…. gdzie sa pieniadze…..?????coraz natarczywiej ze szarpankiem….na co uslyszeli… glos, zmieszany ze lzami i klipka z noska
    —— NIeeeeeeeewiem,,,,niewiemmmm,,…..uuuubeeenie neeeeeeiwiemmmmm…
    Ja tez nie wiem- za miesiac 45 tys dollarow nie przepil ….napewno…..:-))))
    Kiedy duchowni poprosili cywili o pomoc w sytuacji,,rachunek za swiatlo wynosil 4 200.dollarow….pewien szelma cywilny zupelnie powaznie zaproponowal Nowenne do Sw Antoniego:-_)))) na co ksieza zareagowali bardzo nerwowo:-))))ze znamionami absolutnego niedowiarstwa…i zwatpienia w pomoc nadprzyrodzona.

  10. peacelover said

    niektorzy zapomnieli zauwazyc, ze Koscol
    nie jest instytucja dochodowa, gdzie obowiazuje
    talmudyzm rozliczeniowy !!!

  11. zeev said

    Bestia , kreatura, , nikczemnik, zbrodniarz, świnia ekumeniczna, mając pełne poparcie katolickiego duchowieństwa- ksiądz prałat Józef Tiso.

    Państwo Słowackie- syn rzeźnika ze wsi Wielka Bytcza.Skończył prestiżowe studia w Wiedniu, a po powrocie z wojny kierował seminarium duchownym w Nitrze. Ksiądz prałat Józef Tiso, katolicki duchowny, wiejski proboszcz, profesor teologii, specjalista od moralności chrześcijańskiej – ksiądz prezydent- ze Słowackiej Partii Ludowej SLS). To stronnictwo założył ksiądz – Andrej Hlinka. Tiso był wiernym sojusznikiem Hitlera, deportując do Rzeszy tysiące swoich obywateli -słowackich Żydów, wiedział, że posyła ich na Śmierć. Deportowano ponad 57000 Żydów, z których większość zginęła.

    „Kodeks żydowski”:
    był kompleksowym i najsurowszym antyżydowskim aktem prawnym w dziejach. Przewyższał znacznie w swej surowości i miał szerszy zakres niż jego niemiecki pierwowzór, czyli ustawy norymberskie.

    —Pytam się, czy jest to chrześcijańskie, kiedy naród chce się pozbyć odwiecznego nieprzyjaciela? „Co się tyczy kwestii żydowskiej, ludzie pytają, czy to, co robimy, jest chrześcijańskie i ludzkie? Ja też zapytuję, czy jest po chrześcijańsku, że Słowacy chcą się uwolnić od Żydów, swoich odwiecznych wrogów? Miłość do siebie samego jest boskim przykazaniem i miłość do Boga jest dla mnie nakazem, abym usunął wszystko, co mi wyrządza zło”.
    O tym, że żydowski żywioł zagrażał życiu Słowakom, nie trzeba nikogo przekonywać. Wyglądałoby to jeszcze gorzej, gdybyśmy się w czas z nich nie oczyścili. A zrobiliśmy to według bożego przykazania: Słowaku, zrzuć, pozbądź się swojego szkodnika! mówił Tiso w 1942 roku.

    —Nie znalazłem u prezydenta republiki ani śladu zrozumienia, ani jednego słowa współczucia dla prześladowanych. W Żydach widzi przyczynę wszelkiego zła, a poczynania Niemców przeciwko Żydom broni jako spowodowane najwyższą wojenną koniecznością ” – pisał przedstawiciel Watykanu przy rządzie słowackim.

  12. Pytam się! said

    A co z Piusem XII, biskupami Stiepaniciem i Szeptyckim, księdzem Tiso?

    Nie mieszaj gnojku Sługi Bożego Piusa XII z tymi osobami.
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.