Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (67 – …
    Boydar o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Adrian o Wolne tematy (67 – …
    Mg-42 o Katolicyzm, kapitalizm i …
    Marek Rogalski o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    revers o Operacja na Ukrainie a globaln…
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Wolne tematy (67 – …
    NICK o Operacja na Ukrainie a globaln…
    Kura domowa o Wolne tematy (67 – …
    Piotr B. o Operacja na Ukrainie a globaln…
    Yagiel o Wolne tematy (67 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 621 obserwujących.

Minister nic nie wie o wycince w Puszczy Białowieskiej? Jan Szyszko twierdzi, że nie widział aneksu.

Posted by Marucha w dniu 2016-01-20 (Środa)

W Warszawie odbył się „marsz entów”. Był to protest przeciwko wycince 400 tys. drzew w Puszczy Białowieskiej.

Informacja o planowanej wycince 400 tys. drzew w Puszczy Białowieskiej wywołała falę protestów – głównie w internecie. Ale kilkuset obrońców ostatniego lasu pierwotnego na Niżu Europejskim wyszło dziś na ulice Warszawy.

Ku ich zdziwieniu, minister środowiska Jan Szyszko stwierdził: „Ja nie wiem, aby zwiększono etap pozyskania (drewna) na terenie trzech nadleśnictw”.

Od kilkunastu dni śledzimy sprawę wycinki w Puszczy Białowieskiej, która miała być przeprowadzona na polecenie ministra środowiska Jana Szyszki.

– Nie wiem o co tu chodzi, ale skala wycinki jest porażająca. Od 30 lat tu bywam i czegoś takiego nie widziałem – alarmował na Twitterze były dziennikarz TVP INFO Paweł Prus.

Dziś, gdy na ulicach Warszawy można było oglądać „marsz entów”, minister środowiska spotkał się z osobami przybyłymi z terenu Puszczy Białowieskiej, którzy wręczyli mu petycję. W trakcie konferencji prasowej, minister Szyszko powiedział, iż przedstawiciele manifestantów nie zgłosili swoich postulatów do Kancelarii Premiera.

Minister zdystansował się od planowanej wycinki. Stwierdził, że nie podpisywał ani nie widział żadnego aneksu, który pozwalałby na dodatkową wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej.

– Ja nie wiem, aby zwiększono etap pozyskania (drewna) na terenie trzech nadleśnictw – powiedział Szyszko.

Minister oświadczył również, iż trwają prace, dzięki którym możliwa będzie ocena stanu zasobów przyrodniczych Puszczy Białowieskiej.

Za http://natemat.pl

Ent, lub po polsku drzewiec, to mitologiczna istota stworzona przez J.R.R. Tolkiena. Opiekował się drzewami, a jego wygląd był podobny do drzewa, jakim się opiekował – posiadał jednak kończyny i twarz. Istniały też entiany.
Admin

*                        *                        *

Pan Re1truth zwrócił nam uwagę na następujące fakty.

Mam prośbę, aby dopisać jeszcze „ochronę kornika drukarza”, jedynego pożywienia dla dzięcioła trójpalczastego (Dziupla wykuta w pniu lub bocznym konarze przez obojga rodziców, umieszczona zazwyczaj na wysokości od 0,5 do 20 m nad ziemią w potężnym żywym drzewie. Chętniej wybiera pnie z uszkodzonym drewnem, podobnie jak inne dzięciołowate. Tylko wyjątkowo kuje w całkowicie zdrowym drewnie.)

W nawiązaniu do powyższego proponuję zarazić wszystkie zdrowe drzewa i nie usuwać martwych, aby w tym miejscu przez 100 lat żadne zdrowe drzewo nie urosło – a tym zielonym ekologom polecić uzupełniać braki kornika drukarza w puszczy (jest to jeden z najgroźniejszych szkodników lasów gospodarczych; przy masowym występowaniu kolejno nadlatujące grupy osobników zasiedlają drzewa nie wykazujące oznak osłabienia. Ma to miejsce przy braku higieny lasu.)
Dziwne – głupi ten kornik przeniósł się z lasów gospodarczych do Bawarskiego Parku Narodowego:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/16/Bayerischer_wald_kahlgefressen.jpg/240px-Bayerischer_wald_kahlgefressen.jpg
Skutki gradacji kornika drukarza. A dla ekologów…
http://www.dynanet.pl/copywriting/wp-content/uploads/2011/10/dzieciol-300×199.jpg

Dlatego w Puszczy Białowieskiej zostaną, jak tak dalej będzie, tylko ekolodzy, trójpalczaste dzięcioły i korniki, o pardon jeszcze młotki.

Leśnicy argumentują, że dla dobra puszczy trzeba wyciąć świerki zaatakowane przez kornika drukarza. Wywiezienie zaatakowanych drzew to według nich jedyny sposób, żeby zatrzymać inwazję owadów. Ekolodzy biją na alarm i mówią, że natura sama da sobie radę.

Anna Malinowska, rzeczniczka Lasów Państwowych mówi, że takiego nagłego rozrostu populacji korników nie odnotowano od wielu dekad. – Jego ofiarą padło już pół miliona drzew na terenie trzech nadleśnictw. W tym momencie martwych jest już 4 tysiące z 52 tysięcy drzewostanów, którymi opiekują się leśnicy – mówi Malinowska. Dodaje, że najczęściej kornik atakuje stare lub osłabione drzewa, ale tym razem jego ofiarą padają także te młode i silne.

Zobacz:
https://www.google.pl/search?q=Borkenk%C3%A4fers+im+Nationalpark+Bayerischer+Wald&client=browser-ubuntu&hs=Mig&channel=fe&hl=en&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj74MjlmrnKAhXIvhQKHdqVAA8Q_AUIBygB&biw=1535&bih=805

http://www.egotrek.com/contentdata/images/nationalpark-bayrischer-wald-024.jpg

Komentarzy 36 do “Minister nic nie wie o wycince w Puszczy Białowieskiej? Jan Szyszko twierdzi, że nie widział aneksu.”

  1. konfuzjusz said

    Zanim się zacznie podnosić głos, trzeba zasięgnąć opinii fachowców, w tym przypadku lesników. Puszcza Białowieska niszczeje i gnije, bo została pozostawiona sama sobie. Tak powiadają leśnicy. Nie ma to nic wspólnego z komercyjnym pozyskiwaniem drewna, choć przy okazji można natrafić na niezwykłe cenne egzemplarze.
    Lesnicy powinni zabrac w tej sprawie głos, bo rozważni niefachowcy będa siedziec cicho, a nierozważni niefachowcy zawrzeszczą wszystko i wszystkich.

  2. Marucha said

    RE 1:
    Oczywiście mam dużo większe zaufanie do polskich leśników, wspaniałych fachowców kochających las, niż do tzw. „ekologów”, ludzi na ogól bez pojęcia, ale za to z ambicjami kariery medialnej.

    Kilka lat temu, wędrując po Sudetach, zajrzałem do Kotliny Kłodzkiej, a tam do Puszczy Śnieżnej Białki – która kiedyś składała się w przeważającej części z rzadkich dziś jaworów. Niestety, Puszczy tej już nie było. Jakieś pojedyncze jawory z pewnym trudem znalazłem.
    Co się stało?
    Miejscowi twierdzili, że leśnicy „wycięli” Puszczę. Dla drewna, dla zysku.
    Prawda, jak się okazało, była nieco inna. Leśnicy owszem, wycięli Puszczę – ale dlatego, że na drzewa padła jakaś zaraza.

  3. wiesiek40 said

    Moim zdaniem mają rację ci którzy twierdzą że „las sam sobie poradzi’-należy do tego twierdzenia dodać:w ciągu 100-150 lat,jeśli uda się wyeliminować wszystkie inne czynniki które mają wpływ na funkcjonowanie biotopu czyli całego zespołu organizmów żywych.To jest niemożliwe.Ta inwazja to zemsta natury za bezustanne gwałcenie jej praw.Akurat jeśli chodzi o Puszczę Białowieską-ale również inne naturalne lasy to wbrew zwykłej logice i nauce próbowało się zrobić z lasów zakłady produkcji drewna.przez nadmierną eksploatację,zalesianie gatunkami które szybko rosną,a więc zastąpienie naturalnego składu gatunkowego jednogatunkowymi drzewostanami.”I czyńcie sobie ziemię poddaną”.ALE I PATRZCIE CO WYNIKNIE Z WASZYCH DZIAŁAŃ

    Pan mówi zupełnie od rzeczy, jeśli chodzi o Puszczę Białowieską. Pan ją myli z lasami do pozyskiwania drewna.
    Admin.

  4. re1truth2 said


    Posłuchać skandujących/krzyczących ledwo mówiących:
    ~ 0:41 ‚Dobry leśnik puszczę chroni’ – masz raka złośliwego lekarzu wara od pacjenta,
    ~ 9:01 ‚badania naukowe dowodzą…’ – pisałem za 100 lat wyrosną jak nie będzie już ekologów,
    ~ no i wszystko jasne miszczu/ w czarnym kapeluszu i inwazja durnoty zaczęła się od majdanu w Kijowie, następnie padła na koński łeb MEN’a-koalicjanta na marszu KOD – obrona demokracji w 4:37, a teraz na nieodrosłe latorośle w 6:07 padł wirus kornika podskakiwacza…

  5. konfuzjusz said

    Czy jest tu jakis leśnik?

    Czy na tamtym zgromadzeniu byli jacyś lesnicy?

    Bo się słabo robi jak sie to wszystko ogląda i tego słucha.

  6. gosc said

    Dyrektorem lasow panstwowych jest p.Konrad Tomaszewski-z tych -KUZYN-polecane; wernisaz w Pultusku-tez-kuzyn /na trzech etatach/

  7. Student said

    Ad. Wiesiek40

    Szanowny panie Wiesławie

    Stwierdził pan, że „wbrew zwykłej logice i nauce próbowało się zrobić z lasów zakłady produkcji drewna.przez nadmierną eksploatację,zalesianie gatunkami które szybko rosną,a więc zastąpienie naturalnego składu gatunkowego jednogatunkowymi drzewostanami”. Z tego co wiem, królową polskich puszcz i lasów pozostaje sosna zwyczajna, która nie jest ani gatunkiem szybkorosnącym (stosowana dla niej kolej rębu wynosi w PGL LP na ogół 100-120 lat) ani wysokoprodukcyjnym,. Jej dominacja wynika z następujących uwarunkowań:
    1. Ma doskonałe drewno o wszechstronnych zastosowaniach, łatwe do przerobu, tworzy proste, wysokie, a w odpowiednich warunkach również bezsęczne pnie.
    2. (Ważniejsze) Jako jedyne z polskich drzew leśnych rośnie na terenach kompletnie nieprzydatnych dla rolnictwa (a lasy w Polsce rosną głównie tam, gdzie nie opłaca się produkować żywności), czyli mało żyznych i z niedostatkiem wilgotności, określanych w nomenklaturze leśnej jako siedliska borowe, a mówiąc po ludzku na piachu.

    O nadmiernej eksploatacji lasu nikt w Polsce od lat 40-tych nie słyszał. Gdyby zechciał pan zerknąć w statystyki, wiedziałby pan, że w całym okresie powojennym powierzchnia lasów i ich zasobność (kubiki drewna na hektar) nieprzerwanie rośnie, a pod względem tego ostatniego parametru Polska znajduje się dwukrotnie (sic!) powyżej średniej europejskiej.

    Co do Puszczy Białowieskiej – wato przyjechać i zobaczyć. Imponujące niegdyś drzewostany zamieniają się w zapusty grabowe i leszczynowe (jednogatunkowe!). Czy uważa pan, że to dobre rozwiązanie, kiedy w Puszczy gniją setki milionów metrów sześciennych cennego surowca, którego rozpaczliwie potrzebuje polski przemysł drzewny, i to w sytuacji, gdy miliony ludzi wyjechały z kraju za pracą?Niech pan przyjrzy się lasom na Mazurach – tam niemal wszystkie są gospodarcze – i sam stwierdzi, czy przypominają one „zakłady produkcji drewna”, oraz co pan woli: dostępne dla człowieka, często ponad 30-metrowe drzewostany (efekt działalności leśnika) czy niskie, nieprzebyte chaszcze (natura w Puszczy Białowieskiej). Dodam też, że leśnicy zachowali wszystkie gatunki i zbiorowiska roślinne występujące naturalnie na terenie Polski.

    Na zakończenie – polskie leśnictwo uchodzi za jedno z najlepszych na świecie. Czy warto lekkomyślnie obrzucać gnojem to, co się naszemu Narodowi niewątpliwie udało? Warto też sprawdzać z jakich organizacji wywodzą się „eksperci” krytykujący gospodarkę leśną w Polsce, tj. czy są finansowani przez międzynarodowe żydostwo? Jeśli tak to ich wypowiedzi i zalecenia należy traktować dokładnie na opak.

    Artykuł z portalu Liska Chytruska jest tak beznadziejny (autor np. konsekwentnie nazywa etat etapem), że nie wiem po co admin go w ogóle zamieścił. Ja też chciałbym dostawać pieniądze za pierdzielenie głupot na tematy, na których się wcale nie znam, ale póki co Gajowy-dusigrosz (żyd!) nie wypłacił mi za moje wypociny ani grosza!

  8. anonim said

    Zakładając „dobrą wolę” kor…kodzików nie powinno nas dziwić że bronią prawa do rozwoju kornika drukarza rozumiejąc, że to środowisko będzie bronić każdego szkodzącego Polsce działania wszystko stanie się jasne.
    Osobną kwestią jest zagraniczny przemysł który to drewno skonsumuje i czy nowy patriotyczny rząd zniósł już obowiązek daniny dla budżetu dla LP bo przecież od tego się to wszystko zaczęło?

  9. zydozerca said

    ZAKAZ WYSTĘPÓW CYRKU ZE ZWIERZĘTAMI
    A
    CO Z OGRODAMI ZOOLOGICZNYMI ?
    WIELE OSÓB NIE ODWIEDZA ,BO NIE MOGĄ PATRZEĆ NA CIERPIENIE ZWIERZĄT

    ZOO W WARSZAWIE
    SUPERINTELIGENTNE PAPUGI /NP.KAKADU/ W MINIKLATKACH
    NIE POWIĘKSZANYCH OD DZIESIĘCIOLECI

    POZOSTAŁE PTAKI RÓWNIEŻ-ŻURAWIE,ORŁY,SĘPY -ZGROZA!

    JAGUAR W KLATCE – 2×3 m -KOSZMAR !

    ZIELONE FOKI -WYMIANA WODY W BASENIE -DZIAŁA 1 RURA DOPROWADZAJĄCA WODĘ,

    NIEDŹWIEDZIE POLARNE I BRUNATNE -TUŻ PRZY ULICY
    WODA W BASENIE JAK ŚCIEK,NAWET NIE MOGĄ POPŁYWAĆ

    WYDRY- ZA CIASNO,NIE PRZY ULICY !

    LEMURY,KAPUCYNKI- CELE WIĘZIENNE

    NATYCHMIAST NALEŻY DOFINANSOWAĆ OGRÓD I POWIĘKSZYĆ WYBIEGI KOSZTEM ZIELENI –
    JEST TYLE WOLNEGO MIEJSCA,ŻE SPOKOJNIE DA SIĘ KILKAKROTNIE POWIĘKSZYĆ WSZYSTKIE POWIERZCHNIE PRZEZNACZONE DLA ZWIERZĄT

    DOTACJA MINISTERSTWA ŚRODOWISKA-ILE? I KIEDY ?
    DOTACJA MINISTERSTWA KULTURY-ILE?
    DOTACJA M.ST.WARSZAWY-ILE?
    DOTACJA WOJEWODY MAZOWIECKIEGO-ILE?
    DOTACJA KANCELARII PREZYDENTA-ILE?
    / w porównaniu z Muzeum żydów okupantów polskich/

  10. Jan Rokicki said

  11. assasello said

    Na czele pochodu Carex, czyli Cimoszka. Więcej nie trzeba..

  12. re1truth2 said

    Re 4
    Przepraszam za nieskoordynowany komentarz pod filmem, ale tylko w ten sposób mogłem przekazać celowo wplecione fragmenty manipulacji przez pozbawionych koryta.
    Założę się, że sytuacja w Puszczy Białowieskiej jest już bliska do tej jaka była w Bawarii – pod Zobacz: ostatni link widać jak ‚Odrasta’ Nationalpark Bayerischer Wald
    – pień i kupa kamieni – to są zdjęcia z tego Parku Narodowego – nie manipulowałem.

  13. Boydar said

    No dobrze, to znaczy niedobrze, a co na to leśnicy ? Może oni, podobnie jak p. Szyszko, również nic nie wiedzą o „swoich” planach ? Jaka jest prawda, do qurwy nędzy ? Czy ktoś ja zna ?

    Stwierdzenie, że przyroda sobie poradzi, jest oderwane od realiów. Nie znaczy to, że tak nie będzie, tylko kiedy ! Jeżeli warunki wewnętrzne i zewnętrzne zostały naruszone (a zostały, zakwaszenie środowiska naturalnego i ogólnie całej równowagi ekologicznej jest bezsporne) to zanim ona sobie poradzi w PB, będzie musiała wpierw wyregulować „tamto”. I to już nie jest trzydzieści lat tylko minimum trzysta.

  14. Zbyszko said

    To było do przewidzenia, że prędzej czy później tzw inwestor strategiczny weźmie się za polskie lasy i puszcze, skoro ten sam inwestor strategiczny „zainwestował” już w lasy tropikalne, gdzie w niektórych miejscach na Ziemi zostało ich już tylko 2%. Nie po to ten inwestor strategiczny inwestował w Solidarność (i kolejne mutacje władzy w Polsce), by mu teraz jakieś betki fikały.

  15. Antygłupek said

    Gówno prawda z tym zalesieniem. Powierzchnia lasów w Polsce maleje!
    Podróżuję po kraju i widzę co się dzieje. Tam, gdzie w 2005 roku był wyrąb do dziś jest ugór. Czemu nie sadzą? Takich miejsc jest dużo. Nawet w parku krajobrazowym w Borach Tucholskich wyrąb na całego. Gdzie ten wasz wzrost powierzchnii lasów? Tutaj chodzi o kasę. Lasów będzie jak na zachodzie. Chyba o to chodzi NWO, żeby partyzant nie miał gdzie się ukryć, no chyba że w rzepaku!
    Głupie PiS najpierw chce inwigilować internautów, potem zwiększa liczbę psów i nadaje im superuprawnienia, a teraz wypierdala całe połacie lasów.
    Jest gorzej niż było. Widać, że każdą partią w Polsce rządzi naród „wybrany”, wybrany do zrobienia końca świata!

  16. NICK said

    Mało danych!

  17. Lena said

    Podzielam opinie pana Studenta (ad 7).
    Proszę również obejrzeć reportaż jak sytuacja wygląda na miejscu, a nie w Warszawce:

  18. Anygłupek said

    Faktycznie leśni to już mafia zarabiająca na drewnie. Dobrzy to może byli za konuny. Nie teraz.

  19. Antygłupek said

    To gadanie o zalesianiu jest gówno prawdą! Lasów w Polsce ubywa! Podróżuję po kraju. Tam, gdzie w 2005 roku był wyrąb do dziś jest ugór. Czemu nie sadzą? Wyrzynają na całego nawet w Parkach Krajobrazowych. Niedługo lasów będzie jak na zachodzie. O to chyba NWO chodzi, żeby partyzant nie miał się gdzie ukryć. Chyba, że w rzepaku!

  20. NICK said

    Raczej: pro… . (17).

  21. Boydar said

    A ja się chciałem zapytać, czemu anty, ale mnie Pan NICK wyścignął.

  22. Marian said

    Wrażliwy człowiek mógłby nawet bronić tych biednych drzew, ale jak widzi mordy sformatowane według anglosyjonistycznej kalki czy synalka Cimoszewicza-Goldsteina, to ma ochotę złapać siekierę i wyciać całą puszczę w pień, byle tylko gudłajstwo w końcu poszło sobie z Polski.

  23. Marucha said

    Re 15, 18, 19
    Nie Antygłupek, ale zwykły głupek.
    Bardzo proszę o podanie jakichkolwiek wiarygodnych liczb, że powierzchnia lasów MALEJE, a nie zmyślać, cholera wie w jakim celu.
    I proszę się odpigdolić od leśników.
    Na tle innych, przepraszam za wyrażenie, „grup zawodowych”, to elita polskości,

  24. anonim said

    ad,23 Marucha
    Panie Adminie rząd skądś „pieniądze na obietnice” wziąć musi naprawdę powinien nas dziwić wyrąb LP tak za PO jak i PiS?
    Z resztą jakie po jaki pis to już dekada rządów aws mija niewiele już im zostało do spierdolenia.

  25. robertgrunholz said

    Podawałem już w WT jako ciekawostkę katalog zagrożeń dla Puszczy Białowieskiej, za Wikipedią:

    presję urbanizacyjną na polany puszczańskie oraz otulinę puszczy
    obniżanie się poziomu wód gruntowych, zwłaszcza w dolinach rzecznych
    zarastanie dolin rzecznych wskutek ich osuszenia i wstrzymania koszeń
    izolacje kompleksu względem innych dużych obszarów leśnych (brak korytarzy ekologicznych)
    zmniejszanie się powierzchni i rozdrobnienie starych drzewostanów oraz pozyskiwanie drewna w drzewostanach bagiennych
    usuwanie martwych i zamierających drzew oraz niedostateczna ilość żywych drzew dziuplastych
    usuwanie próchnowisk lub ich konserwacja przy pomocy środków chemicznych
    zaniechanie koszenia łąk oraz wypasu na polanach śródleśnych (w konsekwencji ich zarastanie) lub zbyt intensywna gospodarki łąkarska, w tym nawożenie i podsiewanie łąk mieszankami traw
    zarastanie płatów świetlistej dąbrowy
    zalesianie naturalnie powstających luk w drzewostanach
    zacienianie stanowisk sasanki otwartej
    zarastanie otwartych powierzchni ze szczodrzeńcem oraz śródleśnych składnic drewna
    możliwość przypadkowego niszczenia roślinności przy zrywce lub innych pracach leśnych
    grodzenie upraw leśnych siatką drucianą (fragmentacja siedlisk większych ssaków)
    potencjalne nadmierna eksploatacja łowiecka populacji sarny, jeleni i dzików oraz kłusownictwo
    potencjalny odłów w celach kolekcjonerskich zagrożonych i chronionych gatunków owadów
    inwazyjne metody i niewłaściwe oznakowanie powierzchni prac badawczych
    zanieczyszczenie wód Leśnej i Narewki przez ścieki i nawozy, zarastanie starorzeczy lub ich przekształcanie w stawy rybne
    osuszanie się i zarastanie miejsc rozrodu traszki grzebieniastej i kumaka nizinnego
    przebudowa lub likwidacja piwnic ziemnych we wsiach puszczańskich (utrata kryjówek dziennych i zimowych mopka) oraz uszczelnianie wież obiektów sakralnych (utrata miejsc lęgowych płomykówki i pójdźki)

    Nie ze wszystkim można się zgadzać. Ostatecznie leśnicy wiedzą lepiej, niż ,,ekolodzy” i urzędnicy.

    Kolejny fragment katalogu:

    Sytuacja taka miała miejsce np. z żubrem, który ocalał wysiłkiem człowieka. Abstrahując tu od wymarcia tura i tarpana w przeszłości, to na przestrzeni ostatnich 15 lat (1995-2010) na obszarze Puszczy Białowieskiej nie gniazdują już: bączek, orlik grubodzioby, pustułka, sokół wędrowny, głuszec, puszczyk mszarny, sowa błotna, kraska, dzierlatka. Czyli w okresie 15 lat zanikło 3,4% awifauny Puszczy Białowieskiej. W podobnym tempie (1,7%-4,5%) zanika liczebność najbardziej zagrożonych gatunków ptaków (szczegóły na diagramie obok). Maleją też populacje dużych ssaków takich jak np. ryś, wilk i łoś, gdzie np. szacuje się, że populacja rysia w Puszczy spadła o ok. 30-40%. W przypadku ptaków, w okresie 15 lat liczebność bociana czarnego spadła o 68%, dzięcioła trójpalczastego – 56%, orlika krzykliwego – 51%, dzięcioła czarnego – 47%, kropiatki – 46%, muchołówki białoszyjej – 41%, bociana białego – 41%, dzięcioła białogrzbietego – 39%, muchołówki szarej – 33%, derkacza – 26%.

    Od siebie dodam, że warto pamiętać, iż wprowadzanie leśnych monokultur zagraża przetrwaniu takich gatunków ptaków jak głuszec.

  26. Hans Peter Stihl said

    Las gnije … a to dobre. Tu zastanawiające, jak se ten biedny las radził zanim wynaleziono leśników

    „Od siebie dodam, że warto pamiętać, iż wprowadzanie leśnych monokultur zagraża przetrwaniu takich gatunków ptaków jak głuszec.”

    Wycinanie starych drzewostanów „zgnitych ” pozbawilo naturalnych gniazd legowych takich zwierząt jak np. sowy. Dlatego dzisiaj w lesie tj. w krzaczorach cisza jak makiem zasial.
    Podstawową zasadą gospodarki rynkowej brzmi: śmierć frajerom.

    ——
    Las sobie radził, bo na jednym kilometrze kwadratowym zamieszkiwało 0.1 człowieka.
    Admin

  27. Hans Peter Stihl said

    Dużo dopomogla lasom zabawka prawdziwych chopów
    https://tse4.mm.bing.net/th?id=OIP.M58e1bf54a463d08e6be708783614fe97o0&w=265&h=155&c=7&rs=1&qlt=90&o=4&pid=1.1

  28. infernal overkill said

    Przemysl potrzebuje coraz wiecej drzewa , a czlowiek coraz wiecej plastykowych atrap fauny i flory. Taka jest prawda.Lasy to najlepiej wyciac do golej ziem a co pozostanie to wyszorowac detergentem, nastepnie, odkazic nadmanganianem potasy i wybielic wapnem. Ruchome zwierzeta wybic i spalic, coby zarazy nie roznosily. Na to miejsce nastawiac domkow sciezek i autostrad, no i najwazniejsze, mnozyc sie, mnozyc drodzy rodacy…wiecznosc czeka

  29. obserwator said

    Wszelkiej maści ekolodzy to terroryści, opłacani przez wielki biznes.
    Won przepędzić i nie pytać o zdanie. Jeżeli lasy są chore to trzeba je ratowac, czyli wyciąc

  30. Hans&Iwan corp said

    Ad29.Chorzy polacy zajmuja niepotrzebnie tyle ha.w europie i blokuja miedzynarodowe inwestycje. Nie zwazac na obroncow praw czlowieka oplacanych przez zamorskich sponsorow. Won przepedzic. Jezeli polacy sa chorzy to trzeba ich ratowac, czyli wyrznac.

  31. Lesnick said

    Witam
    Pod tym adresem macie odpowiedzi na w zasadzie wszystkie pytania dotyczące problemu kornika w puszczy:
    http://www.lasy.gov.pl/informacje/aktualnosci/puszcza-bialowieska

    Streszczenie:

    1. Masowy pojaw kornika spowodowany jest nie usuwaniem w ostatnich latach drzew zasiedlonych przez kornika.
    2. Wycinką mają być objęte drzewa opanowane przez kornika – w pierwszym rzędzie zagrażające bezpieczeństwu odwiedzających PB.
    3. Ważne: Wycinka martwych drzew jest najprostszym i najtańszym sposobem ograniczenia gradacji kornika.
    4. Najważniejsze: Lasy Państwowe są odpowiedzialne za Puszczę Białowieską – nie pseudoekolodzy i inne światłe umysły – dlatego leśnicy poniosą odpowiedzialność za to że usuną drzewa lub za pomysł który proponują ekolodzy (tak źle bo media będą płakać, tak nie dobrze bo jest ryzyko że Puszcza Białowieska poważnie ucierpi).

    Z mediów głównego ścieku nie dowiecie się prawdy. Hasła-strzępy typu „leśnicy wycinają puszczę” tylko dzielą i dezinformują. „obiektywizm” poraża – reporter bierze stronę pseudoekologów.

    Pozdrawiam kochających polską przyrodę.

  32. homo simpleks. said

    Panie Robercie, chciałbym niesmiało zauważyć, iz także alarmująco zmniejsza się w Polsce pogłowie Polaków…

  33. NICK said

    Teraz więcej danych. Np. Panowie Lesnick i Grunholz. Dzięki.

    Nota bene. Wśród wszystkich profesji są ‚kooorvy i złodzieje’. Wśród Leśniczych jest ich wyjątkowo mało. Znam. Stąd w linii prostej nagonka/poniewieranie Leśniczych i Lasów Państwowych. [ale to unych boli!!!]

  34. robertgrunholz said

    Ad.32

    ,,Panie Robercie, chciałbym niesmiało zauważyć, iz także alarmująco zmniejsza się w Polsce pogłowie Polaków…”

    Przy czym, żeby Polacy zechcieli wrócić do swojego kraju, wystarczyłby normalny rząd i parę zmian w systemie podatkowym, emerytalnym, zdrowotnym i na rynku pracy. Ludzie w try miga kupiliby mieszkania lub domy, znaleźliby pracę i nie musieliby się nawet integrować, bo byliby z powrotem u siebie.

    Zniszczony ekosystem nie przyjedzie jednak do nas z Londynu, ani nie odrodzi się za naszego życia. Być może będzie potrzebować setek lat, jeśli w ogóle wróci do normy.

    Poza tym jeśli zgadzamy się co do tego, że lasy to nasza polska ziemia o którą należy dbać, to będzie to pierwszy krok do większej współpracy. Jeśli ochronimy Puszczę i inne korony przyrody, to może nauczymy się współpracować i działać również na innych polach.

  35. wiesiek40 said

    W roku 2011,jeden z polskich leśników wizytujących park narodowy w Saksonii,zwrócił uwagę na zniszczony przez korniki fragment świerczyny o powierzchni/jak twierdził/,ok. 40-50 ha oraz na duużą tablicę przy drodze do tej partii lasu.Na tablicy umieszczono nazwiska z tytułami naukowymi członków rady naukowej parków narodowych./U nas też jest taka rada/.Ludzie ci nie pozwalali na wycinkę porażonych drzew i ulegli dopiero po kilku latach,kiedy już nie było żadnego ratunku.
    I trochę faktów z naszego podwórka:
    -w latach po wyzwoleniu średnie roczne pozyskanie drewna w drzewostanach Puszczy Białowieskiej to były ilości 8-15 TYSIĘCY kubików na leśnictwo/kubik to metr przestrzenny/.I tak było prawie we wszystkich leśnictwach nadleśnictw Białowieża,Zwierzyniec i pewnie innych.Nie znam danych jakie to były ilości wtedy przypadające na nadleśnictwa.
    Aktualnie średnio rocznie na Mazurach/Nadleśnictwo Ruciane Nida/pozyskują rocznie 140-150 TYSIĘCY kubików,Na Leśnictwa przypada 8-12 TYSIĘCY kubików rocznie.
    W nadleśnictwie Białowieża pozyskanie drewna aktualnie to już tylko 40-50 TYSIĘCY
    kubików.Tam już nie ma czego ciąć.Istotnie jak ktoś to określił zostały chaszcze.
    Nauka użytkowanie lasu zalecała gospodarkę przerębową jako najmniej inwazyjną.
    Nikt się tym nie bawił.Szły zręby całkowite po kilka kilkanaście ha.Wycinało się wszystko,łącznie z podszytem.Co nie nadawało się do handlu było palone na zrębie.
    Nauka o hodowli i urządzaniu lasu zalecała zalesianie gatunkami przystosowanymi do siedliska,zakładając możliwie najbardziej urozmaicony skład gatunkowy.Też nikt tego nie przestrzegał.Na siedliskach lasu mieszanego sadziło się sosnę.Na wydmach sosnę,
    na terenie podmokłym też sosnę.
    Zrywka i wywózka do traktu bazowała na sprzężaju konnym,byle jakimi drogami leśnymi,liniami oddziałowymi,prześwitami.
    Teraz w lasach pracują duże ciągniki,olbrzymie samochody terenowe.Trzeba im utwardzać drogi/leśnictwo Kąty Węgierskie-lasy w okolicach Nieporętu/
    Jedna rzecz dobra-zrębków się nie pali są mielone i pozostawiane w lesie.
    Po ograbieniu Lasów Państwowych z pieniędzy i nałożeniu na nie haraczu przez
    nierząd PO-PSL,leśnicy muszą ciąć.Dużo.Las wytrzymywał.Jak długo jeszcze wytrzyma?
    Obawiam się że zamiast lasów będziemy mieli w Polsce na terenach leśnych ładne utwardzone drogi,bardzo ładne dacze i wille,w zagłębieniach zwały plastiku i odpadków budowlanych.W Puszczy Białowieskiej kolosalne zbiory opieńki zresztą nigdy jej tam nie brakowało.
    Pozdrawiam z obrzeża lasu.Miło było czytać życzliwe słowa pod adresem leśników.

  36. Marucha said

    Re 35:
    Po to narzucono Lasom haracz podatkowy, aby:
    – zmusić do wycinania lasów, jednych z piękniejszych w Europie i dobrze utrzymanych
    – sprawić, by dochodowe Lasy stały się „nieopłacalne”, a zatem poszły na sprzedaż.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: