Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Tokioo481 o „Fantazja polityczna”: MSZ Ros…
    Katolik przedsoborow… o Wolne tematy (68 – …
    Anucha o Na trupie Polski wejdziemy do…
    OutsiderR o Wolne tematy (68 – …
    Peryskop o AfD dostała wiatru w żagl…
    Peryskop o Iwan Iljin jako wyznacznik now…
    lewarek.pl o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Lily o AfD dostała wiatru w żagl…
    Listwa o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Listwa o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Marucha o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Piotr B. o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Peryskop o W kierunku głębi
    Listwa o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Piotr B. o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

O wklejaniu obrazków i filmów w gajówce

Posted by Marucha w dniu 2016-01-31 (Niedziela)

  1. Po pierwsze: zastanów się, czy wklejenie danego obrazka albo filmu jest konieczne. Jaki ma związek z tematyką poruszaną w gajówce. Co nowego wniesie do dyskusji.
  2. Jeśli już musisz wkleić, zwłaszcza więcej, niż jeden obrazek/film – poprzedź link KROPKĄ. Jak w przykładzie:
    .http://z1.demoty.pl/564ad2449f2fcb6bfd3c6ea715512c07ba76aaa3/zakochalam-sie-w-tobie-skarbie
    To przyspieszy ładowanie stron.
    Przypominamy, że na wielu forach wklejanie obrazków jest w ogóle zakazane.
  3. Jeśli wklejasz link do wideo na Youtube, Vimeo etc. – napisz bodaj jednym zdaniem, czego wideo dotyczy. Nie wystarczy „Warto obejrzeć!”. Napisz dlaczego warto.
  4. Bardzo proszę o dobrowolne przestrzeganie powyższych prostych reguł, bo nie lubię stosować środków administracyjnych.
  5. Dziękuję za uwagę.

Gajowy Marucha

Komentarzy 39 do “O wklejaniu obrazków i filmów w gajówce”

  1. oldman said

    Staram się trzymać powyższych reguł ale po dwudziestym którymś komentarzu rzadko kiedy dyskusja dotyczy oficjalnego wątku, często wklejany link to c.d. płynnie zmieniającej się dyskusji, część uczestników zrozumie intencje autora pod linkiem, większa część nawet po wyjaśniającym, długim komentarzu nic nie łapie. Niemniej Gajowy ustala tu reguły i bardzo dobrze że są czytelne.

  2. Macko said

    Bardzo dobrze ze Admin przypomina reguly dobrego zachowania sie i szacunku dla Lasu i czytajacych. Nie wszyscy maja 100Mb na swiatlowodzie, bywa, ze na wsi czy pod lasem ADSL ledwo zipie na 1Mb.

    Nie wspominajac juz o dosc drogich kontach internetowych na smarkofonach.

    Dziękuję za te uwagi, bede sie staral je stosowac i z góry przepraszam jesli zapomne… dlatego warto abysmy sobie nawzajem o tych zasadach przypominali.

    Swoja droga, to Pan Robik szalaje… przejdzie mu kiedys czy jestesmy skazani na reklamy tej jego partii… jak ona sie zwie?
    😉
    Macko

  3. Zerohero said

    Uff. Wreszcie 🙂

    @ Maćko. Nie zauważyłem, ale być może minęła mnie jakaś dyskusja. Memy „Zmiany” uważam za całkiem udane, zawsze przemycają jakiś fakcik,np. o braciach Kurskich.

  4. Marek said

    Uważam, że ten komunikat powinien wisieć co najmniej kilka dni.
    Pana Gajowego upraszam o kasowanie linków do filmów bez „kropki przed”.
    W przeciwnym razie komunikat pójdzie w gwizdek.

  5. konfuzjusz said

    Od panaMaćkowej wzmianki staram się linki na judupie poprzedzać kropką. Ale raz zdarzylo misie nie poprzedzić, bo uważałem ten krótki filmik za bardzo w szczególnosci wart obejrzenia. Ale od dzis przyrzekam bezwzględnie przestrzegać tych kropek. Dziekuje za przypomnienie.

    Nie chodzi o bezwzględność. Jeden link do obrazka czy filmu to nie tragedia ani nawet dramat 🙂
    Admin

  6. Marek said

    Panie Gajowy, a nie da się tak zrobić, że linki w ogóle nie będą aktywne?
    Proszę zerknąć na forum Tradera:
    http://independenttrader.pl/prognozy-na-rok-2016.html
    U Tradera trzeba skopiować linki do przeglądarki i jest bardzo dobrze. Strona z blisko 400 komentarzami ładuje się migiem.

    To jest trudne w WordPress. Trzeba mieć własną instalację na serwerze, o ile rozumiem. Ale będę kontynuował badania.
    Admin

  7. konfuzjusz said

    Partia Zamiana. Przez stryjka. Z siekierki na kijek.

    Cokolwiek dozwolone, najprawdopodobniej hucpa.

  8. Czołgista said

    @7
    Na polskiej scenie politycznej praktycznie nic nie ma. Cześć ekipy Kukiza z Winnickim na czele i to wszystko. A Zmianę praktycznie wykoszono napompowując Zandberga.

  9. robertgrunholz said

    Ad.7

    Żeby zarejestrować partię, wystarczy de iure trzech chłopa z podpisami poparcia od iluś obywateli Polski, nie pamiętam ilu.

    Ot i cała sztuka. Ja mogę. Pan może. Każdy może. Sąd nie powie ,,nie, bo nie”.

  10. robertgrunholz said

    Na palcach jednej ręki można policzyć przypadki, gdy komuś na coś nie pozwolono, bądź gdy czegokolwiek zdelegalizowano. Są lepsze metody walki, a poza tym nikt nie przejmuje się na poważnie planktonem politycznym.

    Podobnie jest z demonstracjami.

    Nie sztuką jest zdobyć pozwolenie, zwołać paru chłopaków z flagami i przynieść sprzęt nagłaśniający.

    Gajówkowicze pisząc, że takie działania dotyczą jedynie ,,koncesjonowanych” wprowadzają jedynie zamęt i coraz to więcej wątpliwości oraz podejrzeń, nie raz w stosunku do normalnych Rodaków.

  11. robertgrunholz said

    Przepraszam Pana Gajowego za trzy posty pod rząd.

    Gdyby zorganizować paru Gajówkowiczów i poprosić resztę o podpisy, to moglibyśmy zarejestrować partię polityczną. Może nawet dałoby radę kilka. Napisalibyśmy byle jaki program, poszlibyśmy do Sądu i otrzymalibyśmy pieczątkę, bez łaski. Nie ma w tym niczego skomplikowanego ani tajemniczego. Rejestracja partii, organizacji czy stowarzyszenia jest dziecinnie prosta i praktycznie każdy może to zrobić. Nie trzeba stosownego pochodzenia ni znajomości, bo oni i tak nie przejmują się nikim, kogo zbytnio nie widać i nie słychać.

    Podobnie jest z organizowaniem demonstracji. Władze miast mogą kręcić nosami i przeszkadzać, ale zazwyczaj i tak wychodzi na nasze, a demonstracja czy marsz odbywają się w ustalonym miejscu i o ustalonej godzinie, najczęściej nękane przez płatnych prowokatorów i darmowych idiotów. Dobrej demonstracji potrzeba chociaż jednej osoby z głową na karku, która o wszystko zadba.

    Wielokrotnie na Gajówce czytaliśmy jednak, że Polacy nie mogą nic zorganizować, bo to, bo tamto, bo śramto. Pisać tak tylko mogą osoby, które same nigdy nie musiały niczego organizować i podejrzewają w efekcie wszystkich tych, którym chciało się ruszyć sprzed komputerów. Dochodziło więc nawet do takich kuriozalnych wypowiedzi, że Marsz 11.11 nie składa się z Polaków, bo… nie da się z powietrza wyczarować tysięcy polskich flag! Owszem, z powietrza nie sposób ich wyczarować. Za to można kupić. Za grosze. Lub uszyć nawet. Flaga to dziś plastikowy kijek i sztuczne tworzywo, a nie kawał drewnianego drągala z orzełkiem na końcu i z samą wełnianą flagą ważącą dziesięć kilogramów.

    Nie jest to personalny atak na kogokolwiek, a prośba o rozsądek i wstrzymanie się z pewnymi osądami. Bo to, że część z nas lubi ciepło mieszkania i laptopa na kolanach, to nie znaczy, że nie ma już Polaków, którzy nie potrafiliby pójść pod jakiś budynek, pomachać flagami i krzyczeć parę haseł. Nie, tutaj nie trzeba żadnych koncesji, a zwyczajnej chęci do działania.

    Zmiana nie musiała zatem otrzymywać żadnych koncesji, bo powstała bez oddziałów regionalnych, środków medialnego przekazu, kontrwywiadu, agitatorów i długotrwałej strategii, więc nie mogła zgromadzić nic poza głosami anonimowych Internautów.

  12. Macko said

    A partia X????????

  13. Zmieniłem przedlądarkę. Pod Firefoxem 200 komentarzy Wolnych Tematów ładowało się 180 sekund. Teraz, gdy mogę wyłączyć jednym kliknięciem Javę i skrypty Javy, Wolne tematy ładują się 15 sekund. Przeglądarka K-Meleon. Komputer sprzed 12-tu lat.

  14. Ad .11

    Panie Robercie… Warto sie przyjrzeć sprawie rejestracji stowarzyszenia, czy partii.. Sąd może sattutu zwyczajnie nie przyjąć…

  15. Macko said

    6. Mozemy sie zdyscyplinowac. Wszak jestesmy Polacy i Patrioci. Przyda nam sie praca nad samym soba.

    9 i 10. Robert – w 12 mialo byc odpowiedzia na 10, pare tygodni temy odpowiedzi pojawialy sie pod postami na które odpowiadaly no i sie zmienilo.. na lepsze. Tak wiec referencja 10- Robert Grunholz ( wcale nie greenhorn )
    Pan nie bierze pod uwage, ze partie kanapkowe, niezagrazajace hegemonii Korporatokracji, moga byc tworzone dowolnie a nawet byc zachecane do istnienia. NATOMIAST! Partia majaca szanse na wywieranie wplywu na gospodarke, jak Partia X Tyminskiego ( z ekspertami cybernetykami ) jako zagrazajaca hegemonii Korporatokracji, zostala nielegalnie zlikwidowana. A zadna inna nie powstala. Tak Somoobrone jaki i LPR Kaczory zlikwidowaly.
    Mam nadzieje, ze przyjmie Pan pozytywnie pozytywny przyczynek do zrozumienia panoramy makro.
    Ze szczerym powazaniem
    Maciej L. Raniewicz vel Macko

  16. robertgrunholz said

    Drodzy Panowie,

    Oczywiście sąd może utrudnić założenie partii lub stowarzyszenia, lecz spotkałem się z niewieloma takimi sytuacjami. Ja sam na miejscu wroga zezwalałabym na wszystko, a dopiero potem przyglądał się bacznie. W takiej kanapowej partii można wtedy wyłuskać paru przydatnych nam karierowiczów, o innych osobach dowiedzieć się ciekawych rzeczy i zezwolić im na pewne działania, by dostrzec słabe luki naszego systemu.

    Utrudnienia jakie stawiają na drodze niezależnym partiom, są zazwyczaj o wiele bardziej zgrabne. Tak, żeby władza miała czyste ręce. Choć zdarzają się też wyjątki…

    Poza tym kto powiedział, że trzeba od razu działać oficjalnie i grać wedle ich reguł? 🙂

    Inna sytuacja ma miejsce, gdy dzieje się to, co napisał Pan Maćko. Partie zyskujące siłę i zwolenników są niszczone na rozmaite sposoby i dlatego też należy przygotować się na to o wiele wcześniej. Jeśli ktoś nie wie jak, niech zajrzy do Sztuki Wojny Sun Zi. Nasi wrogowie są sprytni, ale większość z nich to nie są żadne orły inteligencji.

  17. AntySW2 said

    Panie Zielonedrzewo: najpierw Pan zarejestuj, potem gawędź dalej!

    Cytat,

    Wysoki Sąd : „Was nikt nigdzie nie zrejestruje jako partię,
    możecie spróbować jako stowarzyszenie”.

    Tyle po wielu próbach otrzymali znajomi, co jeszcze wierzyli w demonokrację, może ostatnie kilka miesięcy coś zmieniło, proszę to udowodnić, a nie „seplenić” o demokracjji i prawie.

    Próba o której mówię podjęta została przez kilkunastu Posłów RP.

  18. robertgrunholz said

    Nie przypominam sobie, abym seplenił o demokracji. Nie mam w zwyczaju tego robić, bo nigdy w kraju demokratycznym nie żyłem i raczej się tego nie doczekam.

    Nie znam okoliczności sprawy. Nie znam tych posłów, programu ich partii i statutu. Są pewne przepisy i wymagania, które pozwalają sędziom na sporo, lecz z pewnością posłowie usłyszeli powód, dla którego sąd nie chciał ich partii zastosować. Choćby najgłupsze uzasadnienie musiało być. Poza tym stowarzyszenie ma więcej możliwości działania niż partia.

  19. robertgrunholz said

    *Zarejestrować, autokorekta.

    Ja rozumiem, że niektórzy przeżywają syndrom oblężonej twierdzy, lecz znam niejedną osobę, która mimo utrudnień ze strony sądów i urzędników, potrafiła swoje wywalczyć. W niejednej sprawie. Na jednej rozprawie świat się nie kończy. Statut można napisać inny, podobnie program, a nawet ludzi podstawić fałszywych na nasze miejsca, a potem wybrać kogo trzeba.

    Ludzie za okupacji potrafili się organizować, a wy DZISIAJ problem widzicie, gdy nikt wam od razu lufy pistoletu do głowy nie przystawia.

  20. dowidzenia said

    Przebaczcie ale ja mam wrażenie że to trollnia.

    Wstawiali zdjęcie Jezusa po 10MB, jakieś motory kapusty kiszone , tak wyglądały wolne tematy.
    A jak zaczęło się robić normalnie to nagle atak pejs trolli na „robi” za „zmiana”
    Przecież ktoś na to zezwala i tym kieruje ?

    Gorzej bywało.
    Admin

  21. Konfuzjusz said

    Panie Robercie. Źle się wyraziłem, może zła interpunkcja. Miałem na mysli to, że przeważnie to, co legalne, albo choćby zacne i publiczne, wygląda na hucpę. Dlatego zgadzam się, że sądy nietrudno mogą zgadzać się na rejestrację, a to żeby było więcej zamętu.

    W roku 1992 powstał taki wierszyk. O zwielokrotnionej wielopartyjności.

    Malpi Parlament

    (1992)

    Dziś w dżungli zamęt.
    Alles cuzamen
    Gada parlament.
    Na wieki amen.

    Patrza Nomidy
    Wsparci o dzidy.
    Śmieją się Żydy
    Jak boniedydy!

    Zaczyna pawian
    I już się stawia.
    Krawat poprawia,
    Ostro przemawia.

    Reakcję niszczy,
    Dyszkantem piszczy,
    Dostaje pryszczy,
    Du*a mu blyszczy.

    Pąsem sie mieni,
    Głębią czerwieni,
    Aż są uczeni
    Zaciekawieni.

    Brak sierpa, młota,
    Co za głupota!
    Czy ta hołota
    Dostała kota?

    Wszystkie pawiany
    Krzyczą: „O rany!”
    A koczkodany
    Obsiadły sciany.

    Orangutangi
    Łączą się w gangi
    Niepomne rangi
    W czas tej balangi.

    Za to mandryle
    Zostają w tyle,
    Z powodu byle.
    Głupie i tyle.

    Nawet szympansy
    Wpadają w transy.
    Im konwenansy
    Nie dały szansy.

    Lemur lemura
    Pozbawil si*ra.
    Trzyma w pazurach
    I woła: „Hura!!”

    Rezus makaką
    Łapie za s**ke
    Wlawszy w pokrakę
    Pół litra sake.

    Żona gibbona
    Ze śmiechu kona,
    Najbardziej z grona
    Nabzdryngolona.

    Tylko leniwiec
    Popija Zywiec,
    Pierdząc smrodliwie,
    Jak to po piwie.

    Marszałek goryl,
    Stary i chory,
    Choć robić w pory
    Jeszcze nie skory.

    Metrowy ku**s
    Jako batuta…

    Ergo, Polonia
    Est restituta!!!.

  22. robertgrunholz said

    Zgadzamy się zatem, Panie Konfuzjuszu.

  23. Ad. 21

    Autor! Autor!

    Znakomite. 🙂

  24. Konfuzjusz said

    A tera abstra….. ups, przepraszam. A więc pomijając słowo wiązane, chciałbym przypomnieć to, o czym wszyscy wiedzą. To ważne. Otóż nie chodzi o to, żeby się rejestrować, choć to może wcale nie zaszkodzić jeśli intencje zacne. Chodzi o to żeby coś działać, a najlepiej zdziałać. Tak również słusznie twierdzi pan JO. Wie, Pan, panie Robercie, w roku 1969 gdy skasowano ZSP i założono SZSP… Chwileczkę, dla młodych wyjaśnienie. Zrzeszenie Studentów Polskich w satucie miał, że to organizacja polityczna, a był na wskroś społeczną, z Socjalistyszny Związek Studentów Polskich miał w statucie, ze społeczna, a był prawie tak polityczną, jak wysoce czerwone ZMS. Na pierwszym roku w SGGW zabrali nam legitymacje ZSP i wręczono deklaracje przynależności do SZSP. Tam była rubryka pochodzenie spoleczne. Taka mnie więcej dwa centymetry na dwa. To napisałem prawdę i wyjaśnienie, ekstremalnie drobnym maczkiem. Że mój Dziadek był cechmistrzem stolarki artystycznej, zatrudniał dp trzydziestu czeladników i pracowników, przez co ssał robotniczą krew. I wyszedłszy poza obręb rubryki dodałem, że miał kamienicę więc formalnie należał do burżuazji. W ten sposób dostałem instant wilczą ledykimację (nie za pochodzenie, a za kpiarstwo – widzi Pan, panie Robercie, prawda bywa kpiną) i potem, jak mnie wypieprzyli z SGGW, także na ART nie byłem członkiem, choć tam mnie już jak najbardziej chcieli. Jednak działałem bardzo aktywnie jako działacz społeczny niezrzeszony i nie w politycznej sferze, głównie pomagając w przedsięwzięciach organizacji, które uważałem za pożyteczne. Jako nieczłonek mogłem o tym sam decydować.

    Także teraz popisuję na Gajówce nie jako zadeklarowany Gajówkarz, ale z sympatii dla Gajowego i jego roboty, a także z życzliwości dla wielu jego gości. Jako gość z doskoku, niezrzeszony. Za to podejście Gajowy odwdzięczył misie z nawiązką, nie będę na razie się wyszczególniał, jak. Dla porównania – ZSZP nie odwdzięczyło mi się w żaden sposób, a może powiedzmy inaczej. Odwdzięczyło mi się tak, że mi nie zaszkodziło, choć mogło.

    Zatem jeśli Gajówkowa społeczność zadecyduje zawiązać jakąś zacną działalność, społeczną, czy nawet polityczną, w miarę sił postaram się pomóc, ale podpisywać deklaracyj raczej nie będę. Trzeba będzie polegać na moim prywatnym poczuciu przyzwoitości.

    Lojalki, deklarancje, przysięgi, to dowód na brak wiary organizacji w człowieka, może nie? (sofizmat).

  25. Konfuzjusz said

    Autor, panie KrzysztofieM, podpisuje się ubecnie jako Konfuzjusz. Od konfuzji, zamętu.

  26. Konfuzjusz said

    Panowie zarzucający. Można rozmawiać w tematach poważnych, zadawać pytania, dzielić się wątpliwościami. Ale trzeba to czynić w sposób właściwy. Agresja, pogarda, prześmiewstwo w sprawach zasadniczych zawsze sie akceleruje. I owocuje wyzwiskami, co niekoniecznie musi być charakterystyczne dla polskiej czy polskojęzycznej społeczności. Gajowy wywala po jakimś czasie takich, którzy ewidentnie i celowo wsadzają kij w szprychy przedniego koła. Są tu tacy, co otwarcie deklarują ateizm, a nawet motocyklizm. I są, piszą, rozmawiają.

    Wiecie co, panowie, zarzucający? Lat temu bez mała czterdzieści obracałem się w środowisku amerykańskich polskojęzycznych, wyjechanych w 1968. Łatwo mi było z uwagi na specyficzną aparycję. I tam dowiedziałem się co następuje:

    „Najgorzej jak się polusy zbiorą do kupy.”

    I o to również wam się rozbiega, nieprawdaż.

  27. Macko said

    21 Konfuzjuszu, a moze rzuci Pan okiem na ten link?
    https://marucha.wordpress.com/2016/01/31/o-wklejaniu-obrazkow-i-filmow-w-gajowce
    😉
    Macko

  28. Konfuzjusz said

    Nie chodzi o bezwzględność. Jeden link do obrazka czy filmu to nie tragedia ani nawet dramat 🙂
    Admin

  29. Konfuzjusz said

    PRzepraszam, wcisło misie za wczesnie „go”.

    Suche słowo nie zużywa wiele gigabajtów, prawda? A poza tym trzeba było poprawić na pniu parę literówek. Nie umię inaczej. Mimo najszczerszych chęci.

  30. Macko said

    13 Panie Krzysztofie. A cos podobnego dla Maka? 😦

  31. DT said

    Ja mam firefox-a z dodatkiem adblock i no script. Temat zbędnych obrazków i reklam zażegnany definitywnie.

  32. chciejstwo said

    @ 20. dowidzenia said 2016-01-31 (niedziela) @ 21:51:34
    Przebaczcie ale ja mam wrażenie że to trollnia.
    Wstawiali zdjęcie Jezusa po 10MB, jakieś motory kapusty kiszone , tak wyglądały wolne tematy.

    Panie „dowidzenia ślepa gienia”. Pomogę i przeczytam co proponował gospodarz: Wolne tematy (7 – 2016): Wpisujmy tutaj różne luźne uwagi na tematy gdzie indziej nie poruszane.
    https://marucha.wordpress.com/2016/01/26/wolne-tematy-7-2016/. Czy to zalecenie jest zrozumiałe?
    Rozumiem, że posąg Chrystusa Króla drażni „dowidzenia”, bo wolałby setki plastykowych JPII, Ziutków i innych, produkowanych seryjnie i rozmieszczanych we wszystkich parkach kraju. Panie „dowidzenia” kapustę do kiszenia ugniatano czystymi stopami w tej części świata zawsze, a we Francji, Włoszech, Hiszpani – winogrona. Szkoda, że dowidzenia nie widział zdjęć i filmów robionych ukrytą kamerą na zapleczach fastfoodów amerykańskich, na których „imigranci” sikali do produktów, pluli do talerzy. Na jednym z takich ujęć pani adwokat zrobiła sobie na fotokopiarce zdjęcie swojej dolnej części do wysłania e-mailem. Poza tymi uwagam, proponuję zmienić swój OS ze śmieciowych windowsów 10 na szybszy (szczegóły u pana NyndrO), a przeglądarkę na Yandex, zaś przesył z America On Line na telefoniczny (pomoże Snag).

  33. Ad. 32

    „proponuję zmienić swój OS ze śmieciowych windowsów 10 na szybszy (szczegóły u pana NyndrO)”

    – Chętnie skorzystam z podpowiedzi!

  34. Macko said

    32 – tez bym chetnie poznal…

  35. Grace said

    Pan Gajowy ma swieta racje! Nieraz patrze na te wstawki, a one ani z gruszki ni z pietruszki. Wiele osob ma za duzo czasu jak z tego wynika i zasmieca te wspaniala gajowke!

  36. Macko said

    Zauwazmy, Szanowni, ze w tym temacie nie pojawil sie zaden z pieniaczy-krzykaczy-wklejaczy co tak obficie zapaskudzaja powazne dyskusje. Sa tu wypowiedzi tylko i wylacznie osób z gajowej elity. Sa w niej i inni ale tu nie ma ( jak dotychczas ) tych takich podejrzanych.
    Madrej glowie dosc po slowie…

    Przypomne – to, od czego chcialem zaczac, zanim przegladajac powyzsze wpisy ujawila sie zauwazona powyzej prawidlowosc :

    Po pierwsze: zastanów się, czy wklejenie danego obrazka albo filmu jest konieczne. Jaki ma związek z tematyką poruszaną w gajówce. Co nowego wniesie do dyskusji.

    Dalej dosc aktualne.

    MAcko

  37. konfuzjusz said

    O, to jażem już jest elita?

    Wow, I say wow!

    Trzeba chyba spuścić z tonu.

    Elita wszak najsampierw staje pod murem jak co…

  38. Boydar said

    Tak, tak, krowa to piękny ptak … 🙂

  39. konfuzjusz said

    Shut up. Już nie żadna krowa tylko elita.

    Żem urus.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: