Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Islamski sztorm

Posted by Marucha w dniu 2016-02-11 (Czwartek)

Miałem kiedyś kolegę pochodzącego z Afganistanu. Mówił słabo po szwedzku i angielsku, lecz można było przy odrobinie cierpliwości z nim porozmawiać. Nim opuścił Bliski Wschód i przyjechał do Europy, pracował w Pakistanie i w Iranie.

Był oczywiście muzułmaninem, a mi ten fakt jakoś szczególnie nie przeszkadzał, gdyż nigdy nie dzieliłem swej sympatii i antypatii ze względu na to, w co dana osoba wierzy. Tym bardziej, że wychowując się w kraju wielokulturowym, zdołałem poznać ludzi rozmaitych kultur i wyznań, a także ich mniej lub bardziej znanych odłamów i byłbym głupcem, gdybym w ten sam sposób odnosił się do każdego chrześcijanina, muzułmanina czy hindusa.

Jest to jeden z największych problemów tych osób, które wyznają tzw. ,,polityczną poprawność”; choć sami są przedstawicielami typowego ciemnogrodu, wychowują się najczęściej w gronie osób jednolitych etnicznie i religijnie, a także nie mają najmniejszego pojęcia o ,,obcych”, to są tak pogrążeni w kompleksach względem szeroko pojętego Zachodu, że w zwalczaniu każdego, kto w ich wąskim pojęciu świata jest ,,rasistą” lub ,,ksenofobem”, posuwają się często do twierdzeń i działań, które potwierdzają jedynie ich własne ograniczenia i niewiedzę.

Stosują oni, świadomie bądź nie, nowoczesną formę cenzury, której fundamentem jest właśnie nieznajomość realiów świata, przy jednoczesnym otwarciu się na jego różnorodność. To tak jakby otworzyć wszystkie klatki w zoo i oczekiwać, że zwierzęta rozmaitych gatunków będą w stanie żyć ze sobą w zgodzie, mimo kierujących nimi prymitywnych instynktów. Zdecydowana większość ludzi nie robi należytego użytku z ich zdolności do logicznego myślenia, a w efekcie postępują oni wedle tych samych prymitywnych zasad, które rządzą dżunglą i światem zwierząt. Nie można oczekiwać zgody pomiędzy stadem niedźwiedzi i lwów, także więc i w świecie ludzi nie wolno myśleć, że wszyscy są zdolni do tego, by żyć obok siebie.

Dziś jednak na straży cenzury nie stoi urzędnik, a anonimowy internauta i zamaskowany bojownik, konfident, donosiciel i prowokator w jednym. Hojnie finansowy z zagranicy przez ośrodki najwyższej władzy, działające w ścisłej konspiracji. Człowiek ten jest pozbawiony własnej kultury i narodowej tożsamości, by wkrótce potem zostać przekonanym co do szkodliwości ich istnienia i od tej pory działa w celu ich destrukcji.

Wiedziałem o tym, gdy rozmawiałem z moim kolegą z Afganistanu. Powiedziałem mu to także, nie sugerując nic poza tym. O dziwo, potwierdził on moje słowa. Z uśmiechem na ustach powiedział mi, że niegdyś Europa była silna w swej arogancji, a dziś jest słaba w swej naiwności. Jej obywateli przekonuje się do tego, by pokutowali za winy pradziadów, które nawet w mojej ocenie są niezaprzeczalne. Czy jednak naiwność jest najlepszym sposobem na naprawienie wyrządzonych dawniej krzywd? Pokuta nie polega wszakże na tym, by położyć głowę na pieńku i błagać kata o ścięcie, a to właśnie czyni Europa. Cel elit jest oczywisty, lecz nie znają go przeciętni obywatele, przez co łatwo nimi manipulować i wmówić im rozmaite kompleksy.

Gdy gość przychodzi do naszego domu, my staramy się zapewnić mu wszelkie wygody i dogodności. Podajemy mu to co sobie życzy i staramy się umilić mu czas. Nie zapominamy jednak nigdy, że jest on gościem i nie ma w domu tych samych praw, co jego gospodarz.

Zapomniała o tym Europa, w której to gość ma o wiele więcej praw i przywilejów. Z jakiej to racji? Czyż elity nie przekonują nas, że w demokratycznej Europie każdy jest równy wobec prawa? Dlaczego więc Polak czy Litwin musi harować na swe utrzymanie w Szwecji bądź w Anglii, gdy inny gość rozsiada się na kanapie i krzyczy, by podano mu pod nos przekąski? Czymże to jest, jeśli nie przejawem ohydnego rasizmu, by faworyzowano jednych obywateli względem drugich? A już szczególnie, by więcej praw od gospodarza miał jego gość! Może zatem nie należało odrzucać savoir vivre i dawnych tradycji, gdyż bez tego Europejczycy zapomnieli już, co mogą czynić ich goście…

Mój kolega z Afganistanu mówił dalej: jakże my mamy was szanować? Wasze kobiety chodzą na ulicach rozebrane, a macie potem pretensje o to, że dochodzi do gwałtów? Wy jesteście do tego widoku przyzwyczajeni, a my nie! Poza tym, kobieta, która tak się ubiera, jest prostytutką i nie należy się jej żaden nasz szacunek.

Męszczyzny

Zapytałem go zatem: a co z mężczyznami? Czy nas też nie szanujecie? Usłyszałem tedy: a za co? Przecież pozwalacie im na to, a kobieta winna słuchać się mężczyzny. Poza tym, z was nie są żadni mężczyźni. Odrzuciliście wszystkie swoje tradycje, waszą kulturę, gardzicie swoimi krajami i językami, nie dbacie o swoje rodziny, więc nie jesteście żadnymi mężczyznami. Poza tym jesteście głupi jeśli myślicie, że my będziemy z wami walczyć! Po co, skoro was już niedługo nie będzie?

Zapadły mi jego słowa w pamięć. Szczególnie dlatego, że jego ocena Europejczyków, pokrywa się w znacznej części z moją. Bo co można czuć do człowieka, który hańbi swój kraj, wstydzi się go i robi wszystko, by zniszczyć wszelkie jego widoczne przejawy? Nic, jeno odrazę. Biorąc jednak pod uwagę co Europa czyniła przez setki lat reszcie świata, może faktycznie taki koniec jest i tak najlepszym, co mogło nas spotkać. Bo biorąc pod uwagę jak traktowaliśmy ludzi z Afryki czy Azji, to dziw jeszcze, że wszystkie czarne, śniade i żółte ludy tej ziemi, nie zdecydowały się na spopielenie naszych miast.

Już baron Roman Ungern von Sternberg mówił, że to ze Wschodu przyjdzie bat, który uderzy w cywilizację łacińską. Bat ten miał być dzierżony przez buddystów, potomków Czyngis Chana. Mogą oni jednak nie zdążyć, gdyż nad Europą wisi już jeden bat i lada moment uderzy.

Maile Hillary Clinton wyszły na jaw i dzięki nim wiemy dziś, że Libię zbombardowano tylko ze względu na złoto, ropę i plany zjednoczenia Afryki. Tacy jak ja pisali o tym już cztery lata temu, lecz Europejczycy byli przekonani, że chodzi o demokrację i prawa człowieka. Gdy wysłany najemników do Syrii, Europejczycy również w to uwierzyli. W tą samą bajeczkę, która miała zniszczyć ostatni kraj, stojący na drodze do Iranu. Nikt jednak nie dziwił się, że Arabska Wiosna nie miała miejsca w Turcji, Arabii Saudyjskiej, ani w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dla Europejczyków nie było to dziwne, że ludzie chwytają broń, by walczyć za demokrację akurat tam, gdzie ona istnieje w znacznie większym stopniu, niż pośród tak znaczących sojuszników Europy i NATO.

By zapanowała demokracja, drony bombardują Pakistan, Somalię i Jemen. Zabijając każdego dnia niewinnych cywili. By zapanowała demokracja, podburzono muzułmanów przeciwko chrześcijanom. Najpierw w Indonezji, potem w Sudanie, jeszcze potem w Jugosławii.

To był szczególny wypadek, o którym wielu z Europejczyków nie chce pamiętać. O kraju, który nie wypowiedział nikomu wojny, a był mimo to zniszczony przez Europę i jej sojuszników. Szczególnie przez Turcję, która po rozprawieniu się z Kurdami i Ormianami, weźmie się za odbudowę Wielkiej Albanii. Już wkrótce, może nawet w tym roku. Jednakowoż ofiary w Serbii służyły temu, by wszędzie zapanowała demokracja. W jej najbardziej zdegenerowanej formie. Europejczycy byli z tego powodu szczęśliwi i są tak samo szczęśliwi dzisiaj, mogąc przyjąć pod swoje dachy uchodźców, którym odebrali ich spokojne kraje, którym zbombardowali domy i którym wymordowali rodziny. Europejczycy myślą, że oni zapomną i nie zechcą ich pomścić, gdy będą już naszymi sąsiadami. Mylą się, co oczywiste.

Widzicie to wszystko? Te tłumy, które szturmują granice Europy? Biedne kobiety z dziećmi, a wśród nich zakamuflowanych terrorystów Państwa Islamskiego? Mniejszości, które w krajach rzekomo demokratycznych, dyktują większości, jak ta ma myśleć i zachowywać się? Niegdyś wielką cywilizację, której przedstawiciele dziś kładą uszy po sobie, przepraszają, usuwają się na bok przed nowymi właścicielami i służą im na każde żądanie? A także tych, którzy sprzeciwiają się temu i są wykluczaniu na margines społeczeństwa, obrzucani obrzydliwymi inwektywami przez prawdziwy ciemnogród, przez prawdziwych rasistów, którzy nienawidzą Europy i jej wszelkich przejawów, a donoszą na jej ostatnich obrońców?

Szykujcie się. Idzie sztorm.

Robert Grunholz
https://rgrunholz.wordpress.com

Komentarze 94 to “Islamski sztorm”

  1. Listwa said

    Niestety Europa choruje śmiertelnie. Wielka strata.
    I co teraz?

  2. jaro said

    Owe „winy” Europejczyków są mocno naciągane. Przypomnijmy zbrodnie i okupacje tureckie przez setki lat, inwazje i mordy dokonywane przez arabów, mongołów czy hunnów. Oni nie byli Europejczykami. Europa była ich ofiarą. I ci z nich którzy do dziś istnieją. zapłacą.

  3. JO said

    Grzech zaniechania …za niego zaplacimy, juz placimy.

  4. Ad.2

    Czyli jeśli inne ludy (zazwyczaj mało cywilizowane, barbarzyńskie, plemienne) nas napadały, to my powinniśmy byli zachowywać się w ten sam sposób? Tak Pan właśnie uważa, że trzeba zaniżać poziom, by nie odstawać od reszty? Czyli jeśli ma Pan za sąsiada kompletnego debila i chama, który sika na klatce schodowej i chodzi z siekierą w ręce grożąc wszystkim, to Pan wypróżnia się na jego drzwi, bierze łopatę i straszy dzieci w piaskownicy?

    Angielscy hipokryci, podobnie jak Niemcy czy Francuzi dostają właśnie to, na co sobie zasłużyli. Szkoda tylko, że wszystko to dzieje się tak blisko nas.

    Pan Listwa pyta, co teraz. Dbać o własne cztery litery i w odpowiednim momencie odgrodzić się od reszty hałastry. Oni nam w niczym nigdy nie pomogli, więc i my nie powinniśmy nadstawiać za nich karku. Martwmy się o przyszłość Słowian, a tzw. Starą Europę zostawmy na pastwę barbarzyńców, bo choć mszczą się okrutnie, to jednak nie można im tak do końca odmówić racji.

  5. No, chyba, że ktoś uważa, iż islamskie Niemcy będą dla Polski pewnym zagrożeniem. Zapewne w przyszłości tak będzie. Ale co w związku z tym? Mamy za nich umierać i walczyć o ich wolność? Jedyne co w tej sytuacji można uczynić, to spróbować przekonać chociaż część Europejczyków, że idą ku przepaści i trzymać kciuki za to, by się obudzili. Ale do trwającej tam vendetty wtrącać się poza tym nie powinniśmy.

  6. Pitagoras said

    No tak – kiedyś próbowałem bronić ludzi religii islamskiej i nic się nie zmieniło.
    Cały czas pozostaje kryterium – człowiek.

    Czy to są ludzie, czy wyznawcy polityki islamu?
    .https://www.youtube.com/watch?v=JxbWE7uaxAE&feature=player_embedded

    Broniąc myślę o takich ludziach podobnym do Nabila Al-Malaziego, kiedyś ktoś Go zapytał czy jest sunnitą – szyitą?
    Odpowiedział – ja nie wiem, tym mnie rozbawił…
    .https://youtu.be/raakpA7XlDQ

  7. JO said

    ad.5. Europejczykow NIKT nie obudzi. To tak jak gadanie do pouczajacego Swieta Tradycje, by sie nawrocil. Trzeba zrozumiec, ze trzeba Organizowac sie i dzialac wsrod tych „co maja uszy i slysza i co maja oczy i widza”. Cala reszta jest skazana na unicestwienie i to nie nasza sprawa, nawet gdyby to bylo wlasne dziecko, wlasny maz, zona, czesc Narodu czy czesci innych Narodow. Trzeba otrzepac od takich rece. Uciekac od nich jak od Masonow, Zydow. Walczyc z nimi, bo sa najgrozniejsi, bo majac krw nasza…maja nie naszego Ducha, ktory moze zakazic innych, nawes Ciebie i Ciebie…i Ciebie.

    „St Poul : Run from …”

    To dlatego naszym obowiazkiem jest organizowac sie z Prawoslawnymi, Chrzescianami Syryjskimi…etc, etc oraz niszczyc kazdego, kto nawet ma nasza krew, ale Zlego Ducha.

  8. Boydar said

    Też się attaché militaire Pan JO doczekał – „… Poza tym, kobieta, która tak się ubiera, jest prostytutką i nie należy się jej żaden nasz szacunek …”

  9. Boydar said

    Idąc zaś dalej w tych trudnych rozważaniach, można przecież posiłkować się niektórymi nieśmiertelnymi myślami naszego Trybuna Ludowego.

    .https://www.youtube.com/watch?v=nCgXGdHuaGI

  10. (W tamten komentarz wkradły się błędy, więc dubluję go z poprawkami i proszę Pana Gajowego o usunięcie poprzedniego)

    Ja nienawidzę szufladkowania i jeśli tylko mogę, to tego unikam (choć w tekstach na blogu nie zawsze się tak da).

    Jeśli ktoś mi mówi, że jest muzułmaninem, to ja przyjmuję to ze stoickim spokojem i na tej podstawie nie wyrabiam sobie żadnej opinii. Jako dzieciak biegałem po szkole z muzułmanami, hindusami, luteranami, alawitami i innymi, więc coś mi zostało z tej normalnie pojmowanej tolerancji, a nie z jej chorej wersji ,,politycznej poprawności”. Nie mogę przecież oczekiwać od osoby urodzonej w Pakistanie, że będzie katolikiem, w dodatku uczęszczającym na msze Bractwa Świętego Piusa X. Choć nie ukrywam, że gdybym miał możliwość, to każdego spróbowałbym nawrócić. Za pomocą rozsądku, a nie siły.

    Podobnie też nie oceniam nikogo tylko z tego względu, że urodził się w innej części świata i ma inny kolor skóry niż ja. Jest to człowiek, mój bliźni i choćby nie wiem jak błądził, to nie będę nim pogardzać, ani nie podniosę na niego ręki tak długo, jak on nie występuje przeciwko mnie i moim braciom. Nie będę nikomu pluć w twarz, bo wybrał inną drogę niż ja. Ale znowu podkreślę: będę tak postępować tak długo, jak ta druga osoba szanuje mnie, moją wiarę, niczego mi nie narzuca i nie próbuje stosować siły wobec mnie i moich braci czy sióstr. Jeśli ktoś jednak przyjedzie do mojego kraju i spróbuje narzucać mi swoje zwyczaje, to stanę się wyjątkowo nietolerancyjny.

    Dlatego też uważam, że jeśli trzeba, to z każdym należy współpracować. Kurdowie, legalny rząd Syrii, Hezbollah, Hamas, a także rządy Iraku i Iranu to nie są w większości katolicy, co nie przeszkadza mi kibicować im i jeśli byłoby trzeba, to udzieliłbym im każdej pomocy, byleby walczyli z naszym wspólnym wrogiem. Jeśli ktoś nienawidzi wszystkich muzułmanów tak z zasady (obojętnie czy są to szyici, sunnici, czy są z Arabii Saudyjskiej czy w Indonezji), to działa na korzyść naszego wroga, który chętnie nas skłóca i rośnie w siłę, gdy my między sobą walczymy. Po to zresztą stworzono Islam… Czy my naprawdę musimy zawsze postępować w ten sposób, jak oni by sobie tego życzyli?

    Ja nie zamierzam. Wierzę w to, że ludzie rozmaitych religii mogliby żyć obok siebie w Syrii, Indonezji czy na Bałkanach. Potrafili wcześniej, potrafiliby i teraz. Gdyby nie ta nienawiść podsycana przez naszych wspólnych wrogów, przez te pijawki ludzkości.

    Choćby zatem znalazł się tylko jeden Francuz czy Szwed, który się nawróci i zechce uciec, to ja go przygarnę z otwartymi ramionami. Pozostali niech są skazani na piekło, które sami sobie stworzyli. Nasza chata z kraja.

  11. JO said

    ad.8. Ja takie wypowiedzi slysze od Pakistanczykow i innych Azjatyckich nacji juz od lat. I oni maja racje. My zaslugujemy na pogarde. My zaslugujemy na kare.
    I nie jest tak, ze to nie nasza wina, bo nam wymordowano Elite… – dalismy ja sobie wymordowac. Od wiekow nie wspieramy tej wlasciwej elity, tych wlasciwych:
    1. Powstanie Kosciuszkowskie, styczniowe, listopadowe, warszawskie, II solidarnosc, PRL Bis
    To sa przeciez nieustajace antyBoze Rewolucje, w ktorych my uczestniczymy, uczestniczylismy, czy nasi dziadowie…

    Pan Bog jest nierychliwy ale sprawiedliwy.

    Ja sam gardze soba, gdyz moim obowiazkiem jest wspierac Noworosjan, Rosjan, Syryjczykow a bylo wspierac, bronic SP L. Leppera i jak on a bylem glupcem..a teraz zyje w srodowisku, gdzie zarabiam kase, niby by zywoc rodzine, budowac dla nich murowany dom.

    Jest Wojna, Plonie las a ja mysle o chruscie, a ja mysle o sobie….Coz, ze wplace cos dla Bractwa, ze uzbieramu nawet 5 tys dla Bractwa, coz , ze jakies drobne przesle dla Biskupa W, gdy trzeba brac lom lub kalasznikowa i strzelac.

    Turcy sie organizuja miedzy soba, Przetrwali w Niemczech i sie nie zasymilowali. My porzucilismy Wiare naszych Ojcow i asymilujemy Satanizm – modernizm, hedonizm, materializm, sexizm, modernizm, ekumenizm…

    Morduja nam w Polsce dzieci, Wyrzucaja nas z naszej ojczyzny i to nie jest tak, ze o tym nie wiemy, ale ja i tacy jak ja siedzimy „na zachodzie” i zarabiamy pieniadze :))))

    Hindusi sie nie asymiluja

    ba Murzini sie nie asymiluja

    To my, bialy mezczyzna asymiluje wszystkie zboczenia, w nie popada i nie walczy a jak walczy, to przeciwko sobie.
    Obudzilem sie w wieku 35 lat. Spustoszenia jakie dokonalem, moja reszta zycia nie naprawi. A ilu jest takich jak ja co „spia”?

    Coz, ze czytam i pisze w Gajowce. Coz, ze, gdy plonie las. Ja jak za telewizorem czytam o tym co w Syrii, Rosji, Noworosji a sam – jak szczur w pogoni za £, z usprawiedliwieniem, ze dla Rodziny.

    I tak czy podobnie niemalze kazdy z nas.

    Proporcji w naszym poczynianiu nie ma. Reszta to tylko cos na usprawiedliwienie sie..

    Czy takimi sie nie gardzi…?

  12. revers said

    Mozna zatrzymac po madziarsku

    http://freedompoland.com/wegierscy-zolnierze-moga-strzelac-do-imigrantow/

  13. Boydar said

    Nie. Takich trzeba wesprzeć. A słowo silniejsze od miecza, i kałacha, i łoma.

  14. Marian said

    Autor pisze o islamskim sztormie, a całą swoją opowieść rozpoczyna od Iranu i Pakistanu, które to państwa z całą islamistyczną ruchawką w Europie nie mają nic wspólnego. Każdy tekst, który traktuje o zagrożeniu islamem, a pomija w nim rolę takich reżimów jak Arabia Saudyjska i Katar, czy zapomina o wahabickiej genezie islamkiego terroryzmu oraz dżihadyzmu, z definicji jest niewiarygodny a w efekcie końcowym bardziej antyirański niż antyislamistyczny.

    ——
    Pan Robert pisał o tym wielokrotnie. Czy musi to robić za każdym razem tylko dlatego, że ktoś tego nie wie?
    O czym jeszcze powinien napisać, żeby p. Marian był zadowolony? O genezie Koranu? O Sobieskim?
    I co złego w przykładzie Pakistańczyka?
    Oni też są wśród „uchodźców”.
    Admin

  15. Ad.15

    A w jakim kontekście pisałem na temat Iranu i Pakistanu?

    Od blisko trzech miesięcy nie było prawie żadnego artykułu na temat Syrii, w którym jak mantry nie powtarzałbym: winni są Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Turcja itd.

    Raz nie napisałem oczywistości i już się czepiacie.

    Proszę:

    https://rgrunholz.wordpress.com/2015/12/24/jak-ja-was-nienawidze/

    https://rgrunholz.wordpress.com/2015/11/25/tureccy-terrorysci-i-slepi-samuraje/

    https://rgrunholz.wordpress.com/2015/11/14/europa-winna-paryza/

    Lepiej?

  16. Zresztą przypomniałem sobie, że w artykule powyżej pojawia się także zdanie: ,,Nikt jednak nie dziwił się, że Arabska Wiosna nie miała miejsca w Turcji, Arabii Saudyjskiej, ani w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dla Europejczyków nie było to dziwne, że ludzie chwytają broń, by walczyć za demokrację akurat tam, gdzie ona istnieje w znacznie większym stopniu, niż pośród tak znaczących sojuszników Europy i NATO.”

    Pisałem wielokrotnie o bombardowaniu Jemenu przez Saudów, o amerykańskich dronach nad Somalią i Jemenem, o zbrodniach wahabitów, o wspieraniu przez nich terrorystów, o mordowaniu przez Turcję Kurdów i Ormian…

    Pan by się tak chciał co chwila powtarzać? 🙂

  17. Boydar said

    Widzi teraz Pan Robert, jak trzeba na słowa uważać ? Bo trzeba, choć „trochę” Pan Marian przesadził (14).

    Niech Pan popatrzy na wpisy Pana Romana, przecież On przeważnie bełkoce, dyslekcja i dysgrafia, czasem trudno zrozumieć. Ale zawiera w każdym swoim komentarzu MYŚL. I żadne nieopatrzne słowo tej myśli nie mąci. Jak kto ma rozum, to i na słowa uwagi zwracać specjalnej uwagi nie musi. Bo tą myśl i tak niesie MELODIA komentarza. I to jest genialne. A najlepiej jak się wqurwi 🙂

  18. Marucha said

    Proszę Państwa,
    Nie wpadajmy w przesadę i nie głośmy, że najazd dziczy na Europę to jakaś ich zemsta za nasze grzechy, za gołe baby na plażach, za sodomitów, czy odejście od Chrystusa. Że oni już nie mogą patrzeć na tę Sodomę.

    Ta muzułmańska dzicz nie ma najmniejszego zamiaru nas karać za upadek moralności. W ogóle to pojęcie jest dla nich abstrakcyjne.
    Oni walą do Europy, żeby się za darmo nażreć, nakraść, wyspać i pogwałcić. Przy okazji dla rozrywki palić domy, samochody, dewastować całe dzielnice itp. Wspierają ich wielkimi pieniędzmi osobnicy typu Sorosa i inne gady

    Oni chcą nas nauczyć moralności? Muzułmany, gdzie pełno pederastów, pedofilów i zoofilów?

  19. Panie Boydar, jak już będę mieć tyle lat praktyki… 🙂

  20. JO said

    ad.13. Pan sobie gada a oni i uni robia i gadaja miedzy soba….

  21. Ad.18

    Panie Gajowy, rozróżnijmy zemstę od… zemsty.

    Osobiście nie spotkałem muzułmanina, który powiedziałby mi ,,przyjechałem tu, by was ukarać za waszą rozwiązłość”.

    Spotkałem za to sporo takich, którzy powiedzieli mi ,,my pamiętamy o tym, co wyście nam zrobili razem z Amerykanami; jak zniszczyliście nasze spokojne i nieraz bogate kraje, jak wymordowaliście nam nasze rodziny”.

    Wie Pan, ja Niemców też bym nie atakował za to, że w Berlinie mają sporo burdeli. Ale jakbym takiego starego nazistę spotkał, to bym młotkiem lekarskim na śmierć zatłukł.

  22. Marucha said

    Re 17:
    Tak.
    Najbardziej trzeba uważać na słowa, jakich się akurat NIE wypowiedziało – bo do takich najłatwiej się każdemu zjebowi przyczepić.

    Pan Marian (#14) zresztą jest również niewiarygodny, bo ani słowem nie wspomniał o Sorosie, o GMO oraz o dupie pięknej panny Marianny.

  23. Boydar said

    Nie może mieć Pan takiej pewności, Panie JO …

    Panie Robercie, niech Pan sieknie „Spotwarzoną przyszłość”, od razu nabierze Pan wprawy.

  24. re1truth2 said

    Miejsca wolne jeszcze są. Takie marnotrawstwo, tylko 28 uchodźców [sąsiedzi Pakistańczyków m/innymi], a jest miejsca na 320. Zamek Salzau w Szlezwiku-Holsztynie…
    http://www.welt.de/politik/deutschland/article152066369/Warum-in-diesem-Schloss-nur-28-Fluechtlinge-wohnen.html

  25. Marucha said

    Re 21:
    Oczywiście, że żaden muzułmanin nie powie, że przyjechał do Europy karać nas za amoralność. Tak mówią Europejczycy, do końca upodleni, szukający nawet dla wroga wymówek. Takie słowa wkładają muzułmanom w gęby.

    Panie Robercie… powiedzmy sobie, że w ich tekstach typu:
    my pamiętamy o tym, co wyście nam zrobili razem z Amerykanami; jak zniszczyliście nasze spokojne i nieraz bogate kraje, jak wymordowaliście nam nasze rodziny
    jest tylko częściowa prawda.

    Islam jest od samego początku wrogiem wszystkiego, co nie jest muzułmańskie. I nie potrzebuje szukać wymówek – ani w czasach, kiedy brutalnie podbijał chrześcijański Bliski Wschód, ani podczas późniejszych nieustannych najazdów na Europę. Naszą moralność mają gdzieś. Im chodzi o podbój i koniec.

  26. Marian said

    Przepraszam, jeśli uraziła Pana moja uwaga, ale aż oczy bolą kiedy w krytycznych wypowiedziach na temat islamu już w pierwszym akapicie pojawia sie Iran, który był ofiarą islamu zarówno w czasach arabskich podbojów, jak i jest nia i teraz, kiedy islamizm stał się podstawowym narzędziem syjonizmu. Wahabicka Arabia Saudyjska czy islamofaszystowska Turcja, to państwa które każdemu normalnemu i w miarę zorientowanemu czytelnikowi od razu kojarzą się z islamkim terroryzmem i obecną nawałnicą na Europę. Ale Iran? A już Pakistan? Czy kolejna ofiara – Afganistan? Co ludzie z tych państw mają wspólnego z żydowskimi Saudami czy Turcją?

  27. JO said

    ad.18. To jest Kara, ale nie z ich strony a Bozej strony.

    Oni nie maja zamiarow takich jak to Pan opisuje. Oni maja zamiar nas podbic na mala lub duza skale…, uzywac nas do swoich interesow celow a wielu nawet nie chce z nami miec nic doczynienia, bo widza nas jak ten Pakistanczyk.

  28. Boydar said

    Panie Gajowy, obaj nie wspomnieli tez o umowach śmieciowych, co definitywnie deklasuje.

    Ja (17) miałem nieco inny aspekt na względzie ale być może niejasno się określiłem w poglądzie. Tekst trafiający głębiej niż bezpośredni odbiór nie może zawierać elementów „przeszkadzających”. Ja nie czynię Panu Robertowi żadnych zarzutów a jedynie zwracam uwagę. On nie ma ambicji (jak sądzę) dorównać jedynie „znakomitym publicystom” składającym w pełni poprawnie pozycje za pozycją ze słownika języka polskiego; przypuszczam i mam niepłonna nadzieję, że mierzy wyżej. Może kiedyś będzie okazja wrócić do tematu.

  29. Panie Gajowy, wracamy właściwie do meritum: Islam właśnie po to stworzono, by stanowił on siłę wrogą chrześcijaństwu, na co zyskują od wieków Ci trzeci.

    Ten winny, kto zyskał.

  30. Panie Marianie, ja naprawdę potrafię mieć anielską cierpliwość, ale czy nie będzie Pan łaskaw wrócić do początku artykułu i przeczytać, że Afganistan, Pakistan i Iran zostały wymienione jako kraje, w których pracował mój kolega i którego w artykule cytuję, a nie które są winne awanturom na Bliskim Wschodzie i fali uchodźców? Bo inaczej Pan będzie o Rzymie, a ja o Krymie.

  31. Marucha said

    Re 27:
    Panie JO, że najazd dziczy na Europę może być karą boską, to nie mam wątpliwości. Może być. Albowiem nic się staje bez woli Boga.

    Natomiast co do zamiarów…
    Pisałem chyba nie raz i nie pięć, że celem Islamu jest podbój świata, począwszy od gnijącej Europy. Nic mi nie trzeba tu objaśniać ani odkrywać.

    Natomiast jeśli chodzi o poszczególnych muzułmanów? Wątpię, aby jakakolwiek myśl polityczna przewijała się przez ich umysły. Oni, jak powiedziałem, chcą w Europie żyć za darmo i przy okazji dla rozrywki trochę spalić, trochę zgwałcić.

  32. JO said

    Zauwazmy, ze Turcy i inni nie zabijaja swoich dzieci a my tak. Zabijamy je poprzez zaniechanie…glupote….pogonia za pieniadzem. Turcy …nie pchaja sie na „studia”, bo wiedza, ze to nie sa studia a deformacja ich tozsamosci.

    My wypychamy nasze dzieci na „studia” :)))) juz nawet wiedzac, ze to „system”, ktory jest „zapobieganiem ciazy” :))))
    Tu sie zgadzam z Panem Romanem…
    Nie ma gorszego upadku od upadku bialego czlowieka. Nie ma gorszej folozofii nad ta , w ktorehj zyjemy nie walczac z nia a przyjmujac za swoja. Nie odrzucajac a adoptujac.
    Oczywiscie, ze to „uchodzctwo” jest Kara!
    Poza tym, przyroda nie zna pustych miejsc…
    Bialy Mezczyzna jest juz kastratem. Maly procent tych, to tylko szansa, ktora Bog daje..
    Biala kobieta, jest prostytutka. Te male procenty , to j.w….
    Nie zmienia postaci rzeczy, ze ci co sie nie nawwroca, musza wyginac i to sie dzieje na naszych oczach!

  33. Boydar said

    „… właśnie po to stworzono …” – Pan Robert (29)

    Jak się tak głębiej zastanowić, to nawet te ich „prawa” czyli lewa, były tak skonstruowane od początku żeby dokładnie dzisiaj mogły z tym większą siłą eksplodować w chrześcijańskim środowisku. To by mogło znaczyć, że kończy się lalkarzom amunicja. Oni nic więcej specjalnie nie mają, tyle zdołali przewidzieć i zaplanować. I to już jest koniec. Zostało dwóch ostatnich jeźdźców. Damy radę, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego !

  34. Peryskop said

    Re 29
    Panie Robercie, obawiam się, że nie przekona Pan Gajowego, bo On wie swoje.

    Pan Robert i ja nie mamy żadnych większych rozbieżności poglądów, więc nie wiem, kto kogo ma przekonywać i do czego.
    Jeden twierdzi, że Kraków leży nad Wisłą, a drugi że Wisła przepływa przez Kraków.
    Pan Pitagoras nie ma co tu kombinować.
    Admin

  35. Boydar said

    „… że celem Islamu jest podbój świata …” – Pan Gajowy (31)

    Z przykrością donoszę, że się z Panem nie mogę zgodzić. Tak jak napisałem w (33) islam został zaanimowany w 100%. Czyli to nie islam ma (cel). Islamowi się tak tylko wydaje, zwłaszcza w obliczu permanentnego obrzęku jąder. A nawet jeśli uwzględnić jakiś stopień samodzielności, to jaki większy plan może mieć tłum kozojebców. Myślę, że tłum kóz. Kozy też chodzą z dupa i cyckami na wierzchu, można się pomylić ?

    Żarty żartami, ale ta „przypadkowa” kontrzbieżność nie wypełnia znamion przypadku. Oni od szesnastu wieków byli przygotowywani i krwawo szkoleni na TĄ akcję. Co ciekawsze, autorzy planu raczej nie przewidywali porażki. Zawsze się przecież wszystko udawało z gojami zrobić.

  36. Marucha said

    Re 32:
    Nienawiść do błędów własnej rasy może być powodem do gniewu – ale nigdy nie powinna, bodaj marginalnie, być wytłumaczeniem dla poczynań jej wrogów.

    Co do Turcji…

    Liczba aborcji w Turcji wzrosła o 139 proc. między 2002 a 2012 r. O ile w 2002 r. zabito w tym kraju 33 tys. nienarodzonych, to w 2012 r. liczba ta wyniosła już 79 tys. Wzrost ten jest efektem m.in. obowiązywania liberalnego prawa.
    Aborcja w Turcji jest legalna do 10. tygodnia ciąży. Chociaż turecki premier dążył do ograniczenia tej granicy, to ostatecznie uległ presji organizacji międzynarodowych.
    Zob. http://www.pch24.pl/znaczacy-wzrost-liczby-aborcji-w-turcji,22868,i.html#ixzz3zslfNjby

    Nb. A Pan kończył jakieś studia, Panie JO?

  37. Marian said

    Ja po prostu bronię Iranu (czy raczej bliskich nam Słowianom ludów irańskich), ponieważ coraz cześciej pojawia sie on w kontekście problemów z „imigrantami” i w ten sposób jest bardzo negatywne kojarzony. Arabia Saudyjska natomiast prawie w ogóle, jakby takie państwo nie istniało. Jednak to z saudyjskich skarbcy płyną dolary zarówno na wojnę w Syrii, jak i na obecny podbój Europy, nie wykluczajac w tym oczywiscie roli Turcji czy koordynatorów od Sorosa. Jeszcze raz przepraszam i dziękuję za cierpliwość.

  38. revers said

    Pan Dobrowolski z NY, wczesnij czasami piszacy w Gajowce po zpowiedzi o desislamizacji PL przez niejaka pindre Miriam Shaded, orzekł ze wczesniej nalezy zdejudayzowac PL.

    Tylko jak Madakaskar zjety, na Greenlandzie wraca skorupa lodowa, tylko Islandczycy poradzili sobie z jewrobanksterska mafia.

  39. Marucha said

    Re 34:
    Bez względu na pochodzenie Islamu (a raczej wiemy, jakie było) – celem tej religii jest podbój całego świata, począwszy od Europy.

    I nie jest istotne, kto ten cel zaimplantował w Islam (bo to też raczej wiemy). Istotne jest tylko, że taki jest jego cel i w taki cel wierzą zarówno mufti, jak analfabeci.

    Gdy żołnierz widzi jadący na jego pozycje czołg, nie wnika kto siedzi za kierownicą czy drążkami, ani jakiej produkcji on jest.

  40. JO said

    ad.31. Podzielmy wiec muzulmanow na grupy –
    a.te planujace
    b. te bezmyslne

    W kazdej zbiorowosc sa owce i Liderzy ( w Chrzescijanstwie to sa Pasterze..)

    My , uwazam, tu rozmawiamy o muzulmanskich planujacych.Im nie przeszkadza, by tem niemyslacy muzulmanin kradl niewiernym..zyl na ich koszt…(mnazac sie), gwalcil biale niewierne kobiety bo TAK NAKAZUJE KORAN. Nie jest wazne wiec, czy myslacy czy niemyslacy muzulmanin, bo ich prawo („religia”) to nakazuje.

    Kiedys rozmawialem z Turkiem ( zyjacym w Polsce) . On powiedzial mi w oczy, ze „Niemcy” nas wykupia… A jego syn zrobil bialej dziewczynie bekarta… Oczywiscie bekart bedzie muzulmaninem. Ta Polka nie ma z Turkiem slubu. Jest „zona” z prawa naturalnego, jak wiele innych „Zon” i takim Polkom takiej kurwy status odpowiada. Gardzi ona Polakami i coz sie dziwic, jak Polak jej nakazuje pracowac a Turek jej daje kase na zycie, opekuje sie jej dzieckiem…, ktore trakuje jak swoje, broniac, wychowujac wraz z innymi Turkami, wlacznie z tymi, co dla „Bosa” Turka pracuja za miske ryzu, bo znaja swoje miejsce w hierarchii i pluja na „wyscig” szczurow – wola schierarchizowana turecka rodzine, niz „zyc jak atom”

    Niestety nasi Pasterze Katoliccy , ci ktorzy sa nie potrafia Nas Organizowac. Kaza nam zyc wsrod Sodomy i Gomory. Kaza nam kupowac od Zyda…bo przeciez nas nie organizuja choc maja Status Wladcow, ktorym nalezy sie posluszenstwo oraz Prawo Rozkazywania.

    Czy z tego Prawa korzystaja? To w zasadzie ich jest Obowiazek !
    Nie wystacza uczyc jak Zyc. Trzeba pokazac i rozkazywac… Tak robia Przywodcy Muzulmanow, Hindusow…Zydow.

    Niestety tego nie robia Katoliccy Ksieza.

  41. Panie Marianie, nie ma za co przepraszać, bo każdego dnia atakuje się Iran, choć nie on wspiera terroryzm i destabilizację Syrii. Można stać się na tym punkcie przewrażliwionym. Tedy też napisałem, że: ,,jeśli trzeba, to z każdym należy współpracować. Kurdowie, legalny rząd Syrii, Hezbollah, Hamas, a także rządy Iraku i Iranu to nie są w większości katolicy, co nie przeszkadza mi kibicować im i jeśli byłoby trzeba, to udzieliłbym im każdej pomocy”.

  42. RomanK said

    ? Mamy za nich umierać i walczyć o ich wolność? – pisze pan Robert…..
    Niestety NIKT- tego od pana juz nie oczekuje….ani od innych Europejczykow….Chlop wie czego moze sie spodziewac po kurduplach , ktorzy boja sie byc ojcami….trzesa dupami przed drugim dzieckiem wpadaja w panike i uciekaja przed trzecim zostawiajac zone z dziecmi….
    Ziemia nie znosi pustki…..bo Ziemia jest Jego…a tys dzierzawca….
    Kurdupli nikt nie bedzie mordowal, ot zaprzagnie do pluga….dopuki bedzie ciagnal da zrec…jak przestanie zdechnie….w imie wyzszych idealow, piprzac o tradycji i chrzecijanstwie wiedzac odkonale co zrobil z I przykazaniem Boga- idz i rozmnazaj sie czyn sobie ziemie poddana….i o tym co obiecywal..ze przyjmjei i wychowa wszystkie dzieci ktorymi Bog go obdarzy….
    Kto odrzuca dary Boga…nie zaluguje na NIC! Sepy zalatuja sie wczesniej niz ofiara umrze…moze wlasnei po to zeby wieziala kto ja pochowa i jak….

  43. Yah said

    Ad 11

    Panie JO , za surowo się Pan ocenia. …się organizują …. organizują …. tu w Polsce z kim Pan się zorganizuje ? Ja tu mieszkam i wiem , że Polska jest opanowana przez wrednych miksów, którzy włażą gdzie się da, promują swoich o rdzennych albo usuwają, albo chcą zajeździć na śmierć. Pomimo tego, że Pan mnie wczoraj op…rzył za post, naprawdę nie ma z kim. Rdzenni albo gonią za kawałkiem chleba, albo boja się o kawałek chleba, albo wysługują się miksom licząc na ich łaskawość. Ci psychopaci to wykorzystują i wyrzucają później jak szmatę. Panie JO Pan naprawdę nie wie co się w Polsce dzieje. Najpierw psychopaci pociągali za sznurki, teraz juz jawnie działają i wcale swojej psychopatii nie kryją.

    Czasami pytam za co to ? No i odpowiedział Pan – „Powstanie Kosciuszkowskie, styczniowe, listopadowe, warszawskie, II solidarnosc, PRL Bis
    To sa przeciez nieustajace antyBoze Rewolucje, w ktorych my uczestniczymy, uczestniczylismy, czy nasi dziadowie…”

    Pan cały czas pisze, że jak byśmy się zorganizowali itd. to …. Niestety nie sadzę , żeby to coś dało, bo przecież to wszystko to dopust Boży. Pan cały czas liczy na ludzi, a tu trzeba liczyć na Pana Boga. A Pan Bóg inaczej zaplanował rozwiązanie tego problemu.

    Statystyka Panie Jo, statystyka . Z gajówkowym przekazem docieram do 150 osób rocznie (osobiście) i jaki efekt – na 5-10 osób można liczyć a reszta ….. stracona, wroga, zatwardziała. Niech Pan czyni dobro, ale niech Pan się nie obwinia. Wiadomo można więcej, lepiej – za to będziemy rozliczeni. Ale czy wystarczy tych sprawiedliwych dla odwrócenia Bożego Gniewu

    Zacząłem budowę domu, ale przerwałem i nie będę kontynuował , nie mogę, giną ludzie w Syrii , Donbasie niszczeni przez Złego a ja się mam zajmować takimi przyziemnymi sprawami – nie mogę ….

    Pozdrawiam Pana

  44. Yah said

    Ad 42

    Panie Romanie, a kto z mężczyzn zrobił kurdupli ? Przecież to zaplanowano wykorzystując męska głupotę i pychę i pazerność kobiet na świecidełka. 10 % populacji jest wartościowa …

  45. Panie Romanie, ja mogę umierać za Polskę i za braci Słowian, ale dlaczego mam nadstawiać kark za Niemców czy Anglików? Nie byli nam nigdy przyjaciółmi i chyba jeśli mają mieć pretensje o brak mężczyzn do walki, to niech mają pretensje do samych siebie i niech tych mężczyzn sobie wychowają.

    Polska dość razy walczyła za wolność ,,naszą i waszą”. Ta ,,waszą” nigdy nam na dobre nie wyszła.

  46. JO said

    ad.36. Odpowiedzialem, ale nie przeszlo.
    Co do studiow..a to bylo dawno temu, to one mi NIC nie daly procz ceryfikatu wykonywania pracy dla zydow.
    Zawodu i wiedzy z dziedziny nauczylem sie sam. Do tego nie potrzebowalbym tylu lat studiow, ktore jak napisalem – niczego mi nie daly a zabraly. Na studiach zostalem sq-y, zdeprawowany i po to wlasnie dzis sa studia. Kazdy rodzic jest bezmyslny dzis pchajac dzieci na studia. Mowie to z pelna odpowiedzialoanoscia.

  47. Marucha said

    Re 45:
    Mnie też g… obchodzi, co kozojebcy zrobią z Niemcami, Francją, czy Anglią…
    Szkoda mi będzie jedynie wspaniałych zabytków Starej Chrześcijańskiej Europy – bo zostaną zniszczone jak wszystko, co nie jest muzułmańskie. Ale może już mnie przy tym nie będzie.

  48. „Żony, bądźcie posłuszne mężom…” kto to powiedział?

  49. Panie Gajowy, załóżmy nawet teoretycznie, że warto jest umierać za Luwr i Tower of London. Wyzwolimy Europę ciemiężoną przez Islam.

    No i co wtedy?

    Podziękują nam? Będą nam wdzięczni? Będą rzucać nam pod nogi kwiatami?

    I co zrobią z odzyskaną wolnością? Zaczną wprowadzać społeczeństwo gender?

    Powstania nauczyły nas, że walczy się wtedy, kiedy jest REALNA SZANSA NA WYGRANĄ. Dopóki Niemcy, Szwedzi, Francuzi czy Anglicy sami nie chcą zmian, to my ich do nich nie zmusimy, bo i nie mamy takiego prawa, ani nie uszczęśliwimy ich na siłę.

  50. Marucha said

    Re 46:
    Jakoś te studia Pana nie skurwiły ani nie zdeprawowały. Wie Pan, dobrego karczma nie zepsuje?

    Ja natomiast zawdzięczam studiom wszystko, czego nigdy nie byłbym się w stanie nauczyć i opanować, a to choćby z braku własnych laboratoriów i osobistych nauczycieli-mistrzów.

    Bycie samoukiem jest w wielu dziedzinach wiedzy niemożliwe.

  51. JO said

    ad.43. Mysle , ze wiem co sie dziejje w Polsce. Sam ten system tworzylem az sie z niego wydostalem jako czynny wspoltworca. Teraz jestem biernym.
    Trzeba docierac do Polakow, bo sa tacy co maja uszy i slysza…i oni musza uslyszec glos, ktory ich odmieni. Reszta jest stracona i tylko cud moze ich uratowac.
    Chodzi o to, ze ci co slysza , np w Gajowce musza sie nawzajem organizowac, pomagac nawzajem, byc upartym i wspolnie pracowac , laczyc sie.
    Najlepiej by to robic w kolo Ksiedza, ktory ma Prawo Boze Rzadzenia, ba ma obowiazek nami rzadzenia a my mamy byc mu posluszni, ale gdzie znajdziemy takiego Ksiedza?
    Moze Pan Gajowy odpowie?

    Nie wiem.
    Admin

  52. JO said

    ad.49. Studia zabraly mi te odrobiny wiary , ktora mialem. Studia mnie skonfudowaly. Tak, one mi nie odebraly Duszy, ktora nalezale do Pana Boga i przy pierwszej okazji jak tylko ktos zaczal mowic slowa prawdy to je uslyszalem – to bylo w Gajowce – uslyszalem je od Pana.
    Studia powiiny bazowac na Prawdzie a bazowaly i bazuja na falszu . Ile jest mlodych co nie slyszeli Prawdy a i da na studia – system, ktory tak jest zlozony by deprawowac, ograbiac z czasu, kierowac w zla sciezke?

    Poza tym, nie ma co porownywac Pana czasow studiaowania z moim czasem. Pan studiowal gdy ludzie zyli przedsobowowym Duchem. Moje czasy to „pokolenie JPII” i Posoborowia a to wieeelka roznica.
    Poza tym moje studia sa techniczne a Pana inzynieryjne, to tez roznica.

  53. Walczyć, Panie Romanie, należy wtedy, kiedy jest o co i gdy można wygrać.

    Nawet jeśli przyjmiemy walkę zbrojną o Europę za słuszny cel, to rodowici mieszkańcy tych krajów uznaliby nas prędzej za okupantów, niż za wyzwolicieli.

    Gdyby można było znaleźć wystarczają ilość mężczyzn o jakich Pan pisze w tamtych krajach… Tyle, że ich tam nie ma.

  54. JO said

    1. Obowiazkeim naszym jest wspierac Prawdziowych Ksiezy i blagac ich o rzadzenie nami, wyznaczac przez nich liderow.
    2. Obowiazkiem naszym laczyc sie tylko z Katolikami/Prawoslawnymi” i wspolnie pracowac, budowac zycie..
    3. Obowiazkiem naszym jest wspierac tych co walcza, dolaczac do nich i sa Katolikami/Prawoslawnymi a dzis to Rosja, Syria
    —————
    Kazda komitywa z unymi lub modernistami to zdrada, to kooperacja z wrogiem, to wspieranie wroga smiertelnego, to grzech smiertelny, za ktory zostaniemy ukarani.

    Biernosc to zdrada, grzech zaniechania…

  55. JO said

    ad.53. Tak, Pan mowi o ocenie sytuacji i dobrym planie. Rozum mowi, ze nalezy tworzyc armie w Rosji.

  56. Panie Yah, ja próbując się zorganizować i działać nie miałem problemu z tym, by wymyślić dobry plan i zrealizować pewne cele, lecz właśnie z tym, by zebrać wystarczającą ilość godnych zaufania osób…

  57. Marucha said

    Re 49:
    Nie, Panie Robercie, ja nawet teoretycznie nie zakładam, że warto jest umierać za cokolwiek, oprócz Chrystusa, rodziny, przyjaciół – i Ojczyzny, o ile taką się ma.
    Powiedziałem, że szkoda mi będzie świadectw wspaniałości konającej Europy, które ulegną zniszczeniu z rąk barbarzyńców.
    I tylko tyle.
    Cały ten Zachód? A niech zdycha.

    Re 52:
    Moje studia bazowały na prawdzie. Trudno jest w naukach ścisłych i inżynierskich głosić fałsz. Nie da się. I nie bardzo jest gdzie go przemycić. Nie można bezkarnie twierdzić, że liczba Pi = 7.09361.
    (Nie bardzo widzę różnicę między studiami technicznymi a inżynierskimi, dla mnie są to synonimy).

    Re 53:
    Oczywiście nie należy w Europie NIKOMU z Zachodu w żaden sposób pomagać. Niech bydło zdycha, najlepiej w ciężkich męczarniach i świadome faktu, dlaczego zdycha.

  58. Re: JO.
    Nalezy niezwlocznie zwrocic sie do Rosji o pomoc w utworzeniu narodowej armii polskiej.
    Konkretna pomoc, ktora nie zostanie przez Rosje oddalona…., bo jestesmy my dzisiaj Polacy w potrzebie na ktora Rosja moze calkowcie liczyc od nas w przyszlosci!!!!. (niedalekiej przyszlosci)
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    Rosja już w te pędy leci pomagać pszekom…
    Admin

  59. Peryskop said

    Re dopisek #34

    Co kombinuje Pitagoras – o to proszę pytać jego bezpośrednio.

    Jako szuwaxpl starał się rozwalać rzeczowe dyskusje na blogu Monitor-Polski, lansując m.in. kreta Jose’go Bizonia i Grzegorza Brałna na prezia : świetlica-kaplica-szczelnica.

    Ale został stamtąd wykurzony i po przemyckowaniu na Pitagoras zaczepił się na Gojówce.

  60. … a jeśli jeszcze ktoś ma jakieś wątpliwości co do zasadności z góry przegranej walki, niech zajrzy do ,,Sun Zi”.

    Jest pięć sposobów na zwycięstwo:
    – Wiedzieć kiedy walczyć, a kiedy nie walczyć.
    – Umieć wykorzystać różnice w liczebności wojsk obu stron.
    – Sprawić, by od szeregowca po władcę wszyscy mieli wspólny cel.
    – Być gotowym, aby zaatakować nieprzygotowanego wroga.
    – Posiadać generała, który jest zdolny oraz władcę, który się nie wtrąca.

    Kiedy nieprzyjaciel atakuje, cofamy się;
    kiedy nieprzyjaciel zatrzymuje się, nękamy go;
    kiedy nieprzyjaciel chce uniknąć bitwy, atakujemy;
    kiedy nieprzyjaciel uchodzi, następujemy za nim.

    Wkuć.

  61. No i najważniejsze… coś, co powinno stać się maksymą Polaków: ,,Na wojnie chodzi o zwycięstwo, nie o upór.”

  62. Marian said

    Ad 47,
    Problem, Panie Marucha, że oni niszczą wszystko, czyli to co nie muzułmańskie i to co muzułmańskie (jak pokazuje przykład Iraku i Syrii), ponieważ zostali zaprogramowani do resetu całej cywilizacji, czyli wyzerowania wszystkiego, tak by ich mocodawcy w niedalekiej przyszłości mogli rozpocząć zupełnie nowy rozdział. Islam jest tu tylko nośnikiem i fałszywą flagą, a jedynym celem zniszczenie starego porządku i utworzenie nowego.

  63. NICK said

    Jeżeli islam opanuje jewropę ostatecznie (czytaj: żyd), co, właściwie jest przesądzone to co za barierą jest Odra?
    Jeżeli „ukraińcy” (czytaj żyd), tak liczni w dawnej Polsce, dostaną rozkaz. To co?

    P.S. Resztki polskich chłopów coś kopią na klepiskach i obok stodół.
    Mrucząc pod nosem o inteligentach-głupcach. Z nadzieją, że choć jednego ubiją zanim cała wieś spłonie.

  64. Jaro said

    ad. 4 a jakie to kolonie mieli choćby Szwedzi, Norwegowie a choćby i Niemcy (za wyjątkiem jakiś skrawków)? a przecież islam zalewa ich tak samo. Nie jestem zwolennikiem interwencji w krajach islamskich a niektóre z ich narodów szanuje np. Irańczyków. Ale brednie o wielkich winach Europy i czystości kolorowych to jest właśnie to co ogłupiło Europejczyków, te same lewackie brednie piorące mózgi Białych narodów do tego stopnia że sami siebie zaczynają nienawidzić. Jestem za zdecydowaną, bezwzględną obroną przed dzikimi hordami z użyciem wszelkich niezbędnych środków.

  65. Borys said

    Ad 29, Robertgrunholz

    Czytałem kiedyś, jeszcze na studiach, że islam nie stworzono po to, aby stanowił siłę przeciw chrześcijaństwu. Potwierdziło się to, gdy przeczytałem wstęp do jednego z wydań Koranu.
    Samego Koranu nie miałem siły czytać.

    Tam w tym wstępie, napisano wprost, że islam powstał po to, aby przeciąć hegemonię Żydów nad Arabami. Arabowie stali się już praktycznie niewolnikami Żydów. Żydzi opanowali dosłownie wszystko i wszystkich. Życie w ten sposób podbitej ludności stało się nie do zniesienia.
    Ale nikt nie wiedział co zrobić, jak się temu przeciwstawić.

    Proszę zwrócić uwagę na podobieństwa islamu do judaizmu, znacznie większe, niż podobieństwa chrześcijaństwa do judaizmu.
    Mahomet naśladował judaizm wierząc, że jego idea stanie się równie skuteczna. I nie pomylił się.
    W islamie widać jednak, że Mahomet i jego grupa nie do końca zrozumieli budowę judaizmu i rolę poszczególnych elementów w systemie.
    Na przykład, obrzezanie. Obrzezanie w islamie może wcale nie istnieć i islam nic nie straci na swojej sile.
    Obrzezanie w judaizmie było konieczne, ponieważ judaizm był obmyślony na życie w diasporze. A w diasporze taki naród miał być tylko jeden.
    Obrzezanie było więc wyróżnikiem mającym sens. Żydom można było na ciele wybrać inny znak i w innym miejscu. Obrano jednak miejsce najbardziej wstydliwe. Stąd u Żydów pojawiło się tzw. „męczeństwo śmieszności”. Był to zabieg socjotechniczny.

    Obrzezanie traci swą antropotechniczną moc, gdy obrzezanymi są wszyscy mężczyźni na świecie. No, prawie wszyscy, ale wiele dziesiątków państw arabskich. Mahomet jednak przyjął obrzezanie w przekonaniu, że posiada ono moc samą w sobie. Dowodzi to nie do końca zrozumianej budowy judaizmu. No, cóż. Islam w końcu tworzył goj, a nie Żyd.

    Po drugie, Mahomet nie zrozumiał mojżeszowego zakazu „nie uczynisz sobie ryciny”. Wprowadził go jednak, na podobnej zasadzie jak obrzezanie. Jest to drugi dowód nieżydowskiego pochodzenia islamu.
    Zakaz „nie uczynisz sobie ryciny” powstał jeszcze w Egipcie Starożytnym, gdzie psychologiczna siła oddziaływania malarstwa i rzeźb bogów była doskonale znana. Sztuki piękne są silnym kanałem psychologicznego oddziaływania na jednostkę. Wprowadzenie tego zakazu czyniło Żydów odpornymi na wpływy obcych idei podczas życia w diasporze.
    Judaizm tworzyli fachowcy, a nawiasem mówiąc, to nie byli Żydzi.

    Chrześcijaństwo i islam ewidentnie brały wzorce z judaizmu. Stąd podobieństwa.
    Ale zarówno chrześcijaństwo jak i islam miały na celu walkę z judaizmem.
    Jest analogia do Polaków XVI wieku, którzy ubiorem, uzbrojeniem i sposobem walki upodobnili się do Tatarów i Turków. Pod Chocimiem Chodkiewicz wydał rozkaz, aby Polacy lewe ramię przewiązali wiązką słomy, aby się odróżniali od Turków.

    Nikt jednak, przy zdrowych zmysłach, nie posądzi Polaków, że umysłowo stali się Turkami, czy Tatarami.

    Polacy naśladowali uzbrojenie i sztukę walki Wschodu, gdyż była skuteczna. Podobnie goje naśladowali judaizm, bo był skuteczny.

    A książka, która mówi o nieżydowskim pochodzeniu chrześcijaństwa nosi tytuł:
    „Hellenizm a judaizm”. Autor: Tadeusz Zieliński. Wydana przed wojną.

    To kiedyś przeczytałem.

  66. Listwa said

    @ 47 Marucha said

    „Szkoda mi będzie jedynie wspaniałych zabytków Starej Chrześcijańskiej Europy – bo zostaną zniszczone jak wszystko, co nie jest muzułmańskie. Ale może już mnie przy tym nie będzie”.

    – szkoda jeszcze następnych pokoleń białych dzieci, niewinnych i niezorientowanych, dających nadzieje i radość.
    Nie można tego przegrać. Nie wiem jak i kiedy to zrobić, ale trzeba to wygrać.

    Cała Europa to skarbiec mądrości, piękna, intelektu. Niestety niszczone przez jej władze.
    Znowu potrzebny jest Cesarz Konstantyn.

  67. Listwa said

    @ robertgrunholz

    Ja mogę walczyć i za francuzów, niemców i anglików – jeśli oddadzą mi pełnię władzy nad sobą, także po zwycięstwie.
    Jeśli nie chcą, to niech się bronią sami.

    Radio Maryja zaczyna pokazywać narodowców w kontekście antyislamskich protestów. Narodowcy nie powinni dać się wrobić w mylne wyobrażenia kogo mają bronić. Panowie z Pisu i Radyjka i nie tylko chętnie wysłaliby narodowców na front w obronie ich dup i majątków, oczywście pod hasłami obrony Polski.

  68. Listwa said

    JO

    Księża powinni zająć się przewodnictwem, krzewieniem i obroną wiary katolickiej.

  69. Szwedzi mieli kolonie w Ameryce, ale co z tego? Na swoim własnym terytorium i to jeszcze nie tak dawno, ich socjaldemokratyczny rząd prowadził iście nazistowską politykę wobec rdzennych mieszkańców tego kraju – Lapończyków. Tysiące kobiet zmuszano do aborcji, sterylizowano je i porywano im dzieci. To wszystko w Europie i na długo po Norymberdze.

    Nawet nie chce mi się pisać czym i na co sobie zasłużyli Niemcy. Podkreślę tylko, że te ich kolonie to nie były żadne ,,skrawki” i akurat kolonie nie są najlepszym, ani ostatnim przykładem na to, jak Europejczycy potrafili traktować inne Narody.

    Bo kto, do kur… nędzy, bombardował Jugosławię?!

  70. konfuzjusz said

    Konkretna pomoc, ktora nie zostanie przez Rosje oddalona….

    Zostanie, panie Jaśku.

    Polacy juz wielokrotnie odrzucili wyciągnięta rękę z najbliższego Wschodu. Ile mozna cierpliwości wykazać bez samoponiżenia się?

    Terytorium Polski to dla zachodu Polin, a dla wschodu poligon wojenny.

    Dixi.

  71. Marucha said

    Re 69:
    Historia Lapończyków bardzo przypomina historię Indian w Ameryce Północnej.

  72. Hasso C. said

    Bardzo ciekawie napisane, dziekuje Panie Robercie. Jednak ja tez nie zgodze sie, ze Europa jest w czyms winna wobec ludzi brazowych i czarnych. Nie podchodze to tego, jak do problemu moralnego, ale nie tylko dlatego. Kolonizacja przewaznie podnosila narody kolonizowane cywilizacyjnie. Ten krotki okres niewolnictwa w wykonaniu Amerykanow to nic w porownaniu z niewolnictwem w wykonaniu innych kultur. A do tego, kultura europejska na wlasna reke skonczyla z niewolnictwem i kaja sie za niego juz 150 lat. Wystarczy.

    Cywilizacja Zachodnia jest chora i dlatego jest tak podatna na atak z zewnatrz (i wewnatrz). Organizm pozbawiony odpornosci immunologicznej ulega nawet najbardziej lagodnym bakteriom i pasozytom, nawet wlasnym bakteriom jelitowym.

    Czytam wlasnie ksiazke Jeana Raspaila „The Camp of the Saints” (Oboz Swietych) ktora bardzo dobrze opisuje i te chorobe i sam proces rozpadu i katastrofy. Ksiazka jest dostepna tu: http://www.jrbooksonline.com/pdfs/camp_of_the_saints.pdf
    Polecam!

    p.s. Naprawde zabilby Pan hitlerowca mlotkiem lekarskim? Przecie to guma!

  73. Pan nie wie ile możliwości daje taki młotek 😀

    Panowie nadal o kolonizacji, a nie trzeba wcale sięgać tak daleko w przeszłość.

    Wystarczy zastanowić się nad… No, powiedzmy, że od 1980.

    Pierwszy przykład: Jugosławia.

    A Pan Gajowy ma faktycznie rację, że widać tutaj ogromne podobieństwo.

  74. anonim said

    Jugosławia to w ogóle taki ciekawy przykład „mordu założycielskiego” Turcji i Niemiec na Niej. Przypomnieć ten fakt i ta cała miłość do turków/islamistów w Niemczech bardziej zrozumiała się staje.

  75. konfuzjusz said

    „Żony, bądźcie posłuszne mężom…” kto to powiedział?

    Święty Paweł.

  76. Hasso C. said

    Panie Robercie,
    Jedni mowia, ze kolonializm, niewolnictwo, Jugoslawia, Irak, Afganistan, sodomia i gomoria itd. to grzechy, za ktore Zachodnia Cywilizacja musi zaplacic. Inni im odpowiedza: „ja, przecietny obywatel Francji czy USA nie mam wplywu na moj rzad (demokracja to przeciez bujdy na resorach) i nie jestem gomoryta, co i za co ja mam placic?” .

    W historii swiata i kazdej cywilizacji znajda sie na kazdego jakies grzechy, i moim zdaniem nic z tego nie wynika. Absolutnie nic. To wszystko zjawiska, niektore z nich sa objawami tej zgnilizny, ktora nas gubi. I tyle.

    p.s. Nie wladam mlotkiem neurologicznym juz 10 lat, moze sie cos zmienilo 🙂

  77. Hasso C. said

    Nie jestem fanem Medwedewa, ale ladnie dzis powiedzial w wywiadzie dla Handelsblatt (przepraszam ze po niemiecku):
    „Die europäische Migrationspolitik ist aus Sicht des russischen Regierungschefs Dmitri Medwedew völlig gescheitert. „Alles ist ganz furchtbar”, Es sei doch „einfach dumm, die europäischen Türen breit zu öffnen und alle einzuladen, die zu euch kommen wollten” …
    http://de.sputniknews.com/politik/20160211/307784025/medwedew-europa-migrationspolitik-scheitern.html

  78. jaro said

    ad. 69 A Jugosławia to niby nie biali? Oni walczyli właśnie przeciwko islamistom nasłanym przez zachód. Przecież ja nie bronię zdegenerowanych elit zachodu. Bronię Europejskich narodów. Wmawianie winy Białym jako Białym jest absurdem i zbrodnią.

  79. JO said

    ad.60. Czyli priorytety i proporcje Panie Robercie. Tak wlasnie!
    https://gajowka.wordpress.com/powiedzonkacytaty/#comment-2185

    ad.68.
    „Księża powinni zająć się przewodnictwem, krzewieniem i obroną wiary katolickiej.”

    Znam jednego Ksiedza , ktory aktualnie nakazal w obronie wlasnej… , w okolicznosciach ….- ZABIJAC wrogow i modlic sie z powodu tej decyzji ze Jego Osobe….

    Walczmy wiec nie poddawajac sie nigdy i badzmy jak weze. Jak trzeba zabijajmy.

  80. Yah said

    Ad 56

    Panie Robercie wszystko zależy od struktury społeczeństwa w okolicy, ja żyję, nazwijmy to w dziwnym mieście. To nie mój wymysł, każdy przyjezdny to zauważa. Struktura etniczna ….

  81. Yah said

    ad 55

    …. lub na nowo wyznaczyć granice, aby mieszkać tylko pośród takich, na których pomoc można zawsze liczyć, a nie wśród takich, którzy się przyglądają jak inni wbijają nóż w plecy…

  82. Siekiera_Motyka said

    „Islamski Sztorm” jest synchronizowany z krachem finansowym. To nie przypadkowe.

    By ci co będą okradzeni (ludziki) nic nie zauważyli lub byli zajęci, w odpowiednim momencie te 1% „rape-ugees” (bracia ISIS) zaczną działać dla odwrotu uwagi zmiany układu społecznego/finansowego.

  83. Oczywiście łatwo jest powiedzieć, że ,,ja nie bombardowałem Libii, to nie moja wina” i umyć ręcę. ,,Nie mam wpływu na swój rząd” rzekło jednocześnie kilkadziesiąt milionów Europejczyków. Pan JO ma absolutnie rację pisząc, że popełniliśmy grzech zaniechania. Złu wystarczy, że dobrzy ludzie są bierni i na wszystko mu pozwalają. Kiedyś istniała taka zasada, że szkody wyrządzone nam osobiście mamy prawo wybaczać, lecz to co zrobiono innym, musimy choćby i pomścić. Jak widać, dziś mało kto odczuwa ten obowiązek i widzi, że na całej Europie leży hańba. Nie ma sensu tłumaczenie jej skrajnie zdegenerowanych Narodów, gdyż każdy mądry i sprawiedliwy, który nie walczy z postępującym złem, jest tak samo winny jego istnienia.

    Panie Yah, swego czasu emigranci tworzyli własne enklawy w mniejszych miasteczkach, by żyć w gronie podobnych im osób, podzielających ich poglądy i pomagających sobie. Uczciwych i pracowitych Polaków w Polsce jest jeszcze więcej niż za granicą, więc może faktycznie należałoby im również takową enklawę stworzyć.

    Jeśli byłby Pan ponad to zainteresowany działaniem, to może Pan odezwać się na mój mail.

  84. Peryskop said

    Re 69

    Stosunkowo mało znany jest holokaust w prywatnym auschwitzu, jaki w roku 1885 urządził sobie w Afryce Léopold Louis Philippe Marie Victor (1835-1909) – czyli w latach 1865-1909 król Belgów Leopold II, pochodzący z germańskiej dynastii Sachsen-Coburg und Gotha, czyli ziomek brytyjskich królowych : Victorii i obecnej Elżbiety II.

    W projekcie maczali palce m.in. Niemcy, bo na konferencji w Berlinie (1884/85) król L2 uznany został suwerenem Wolnego Państwa Kongo (Congo Free State) – 76x większego od Belgii !

    Przez 23 lata L2 pozyskiwał przez najemników ze swojego obozu koncentracyjnego kość słoniową, złoto, diamenty, szlachetne drewno, kakao, trzcinę cukrową i kauczuk – a ‘terrorystom’ nie wywiązującym się z limitów zbioru żywicy obcinano dłonie lub zabijano w ramach oficjalnego motto Congo Free State ‘Praca i Postęp’.

    Tamte okrucieństwa opisali m.in. Arthur Conan Doyle “Zbrodnia na Kongo”, Mark Twain w “Teatr króla Leopolda” oraz Józef Teodor Konrad Korzeniowski herbu Nałęcz (1857-1924) w “Serce ciemności”. Nasz rodak w 1890 roku pływał po rzece Kongo z Leopoldville (obecnie Kinszasa) do odległego o 1.700 km Stanleyville (obecnie Kisangani) jako oficer, potem kapitan parowca „Król Belgów”. Francis Coppola przeniósł tę fabułę na ekran w „Czas apokalipsy” 1979.

    A czyż nie prekursorska była flaga CFS, dziwnie nam dziś znajoma w rozwinięciu ?
    https://en.wikipedia.org/wiki/File:Flag_of_Congo_Free_State.svg.
    .

    Re 65
    Borys :”Judaizm tworzyli fachowcy, a nawiasem mówiąc, to nie byli Żydzi…

    Kogo ma Pan tu na myśli, że uprzejmie zapytam ?

    Greków, czy może kastę pra-braminów ?
    Bo chyba nie Annunaków…

  85. Boydar said

    Tu akurat Pan Borys ma rację. Nic nie wskazuje na jewrei. Wręcz przeciwnie.

  86. Hasso C. said

    Jesli hanba lezy na narodach Europy, to lezy ona na wszystkich narodach, bo kazdykomus, kiedys cos wyrzadzilo, nawet (a moze szczegolnie – narod Mongolii).

    Moim zdaniem, problem polega na tym, ze narody europejskie poszly daleko do przodu technicznie i ekonomicznie i mialy mozliwosc eksploatowac bogactwa naturalne i sile robocza Poludnia. A potem zaczely sie dziac dziwne rzeczy. Media zaczely publikowac prawdziwe lub wyolbrzymione doniesienia o tej eksploatacji i obudzilo sie sumienie narodow. W ten nurt wpisala sie tez powiesc Korzeniowskiego o Kongo, tak a propos. Dzieki tym mediom i temu sumieniu, Anglicy nie mogli sie przeciwstawic „ruchom narodowo-wyzwolenczym”. Taki Gandhi stal sie celebryta, na przyklad.

    A jeszcze pozniej, dostatek materialny (rowniez efekt postepu technicznego) doprowadzil do degeneracji fizycznej i moralnej na Zachodzie. Mozna na to wszystko patrzec z punktu widzenia etyki, winy i kary, ale to zaciemnia obraz i wiedzie na manowce. Jesli Polacy i Rosjanie jeszcze nie sa tak zdemoralizowani (liberalnie i fizycznie) jak Zachod, to tylko zasluga relatywnego ubostwa materialnego, a wcale nie Kosciola czy jakichs innych naszych przewag narodowych, moim skromnym zdaniem.

    ——
    Otóż, Panie Hasso, Polska nie należy do krajów, które by innym wyrządzały jakieś krzywdy.
    Przede wszystkim broniła się. Skutecznie. Aż do końca XVII wieku. Potem już Polski jakby nie było…
    Admin

  87. Hasso C. said

    To moze, Panie Gajowy, zapytamy niektorych naszych sasiadow, co o tym mysla? Kazdy z nich ma uzasadnione (ich zdaniem) pretensje. Rosjanie nigdy nie zapominaja o Polakach w Kremlu. Smuta i Polacy to jedna calosc. Nie lubia nas sasiedzi bardzo!

    Obejrzalem interesujaca opinie na temat dzisiejszego spotkania Franciszka z Cyrylem, z Rosyjskiego punktu. Ciekaw jestem komentarzy

  88. Marucha said

    Re 87:
    Panie Hasso, bo się wkurwię…

    Przypadki agresywnych wojen ze strony Polski są nadzwyczaj nieliczne – ale gdy tylko powie się, że Polska była państwem przede wszystkim broniącym się, to zaraz ktoś wyciąga te nieliczne wyjątki.

    Teraz wylicz mi Pan wszystkie wojny zaczepne, jakie prowadziła Polska. póki istniała. I porównaj Pan z Anglią, Francją, Holandią, Hiszpanią, Niemcami.

  89. Hasso C. said

    Ad 88:
    Nie bylo moim zamiarem niepokoic Pana Gajowego. Ale fakt jest faktem: nie lubia nas za bardzo sasiedzi, i nie wynika to tylko i wylacznie z ich zlej reakcji na nasze dobre uczynki. Jasne, ze porownanie Rzplitej z Anglia czy Hiszpania byloby smieszne. Jedyne, co chcialem powiedziec, to to, ze roznice miedzy panstwami, jesli chodzi o ich przewinienia wobec sasiadow, i innych ludow, sa tylko ilosciowe, nie jakosciowe. Jesli Rzplita bronila sie wiecej niz napadala, to nie tyle brak temperamentu u naszej szlachty, ale przede wszystkiem kiepska organizacja i slabosc panstwa.

  90. Marucha said

    Re 89:
    „Rzplita broniła się więcej, niż napadała”… cymes sformułowanie. Niby prawda.

    Tylko że Rzplita PRAWIE NIGDY nie napadała. I PRAWIE ZAWSZE SIĘ BRONIŁA.

    Broniła się zresztą bardzo skutecznie. Polska nie przegrywała wojen, choć mogła przegrać bitwy. Polskie wojsko uchodziło za najlepsze w Europie. Husaria rozwalała. dziesięciokrotnie liczebniejszych przeciwników.

    I PAN TO KURWA NAZYWA KIEPSKĄ ORGANIZACJĄ I SŁABOŚCIĄ PAŃSTWA? KTO PANU TEGO GÓWNA W ŁEB NAWCISKAŁ?

    Polska uchodziła w całej Europie za WZÓR ORGANIZACJI, praworządności, sprawiedliwości.

    Według Pana bycie bandytą i agresorem dowodzi „temperamentu”, którego zabrakło u naszej szlachty.

    Panie Hasso, gdzie i kto Pana wychowywał? Jakie książki Pan czytał? Skąd się Pan wziął???

  91. Hasso C. said

    Nie ma tu miejsca na dlugie traktaty historyczne. Zreszta nie jestem historykiem. Rzplita miala, po dlugim okresie rozpadu dzielnicowego, etap rozkwitu, ekspansji i glorii. A potem byla juz dluga rownia pohyla w dol. Polska nierzadem stala, grubo mowiac. Liberum veto, te rzeczy … System zupelnie nie pasujacy to czasu w ktorym tworzyly sie imperia. W tym czasie Polska byla jak gdyby strefa buforowa i egzystowala jak gdyby przez konsensum, ze to ziemia niczyja, ktorej nikt nie rusza. Obe armie przejezdzaly przez nia bezkarnie. Tak ja to widze, i nie tylko ja. Jesli Rosjanin albo Niemiec uslyszy, ze Polska uchodzila przed rozbiorami za wzor organizacji itd. to udziwi sie, mowiac delikatnie.

    Tak wyglada, ze Pan patrzy wylacznie na jeden, pelen glorii okres hostorii Rzplitej, a ja probuje ogarnac caloksztalt. Wie Pan, mnie wydaje sie, ze nie ma sensu patrzec na historie przez lunete i wylawiac tylko to, co przyjemne i chwalebne, i dlatego czytam i rosyjskie i niemieckie i inne teksty. Prosze sie nie obrazac na mnie za to. Moj patriotyzm jest bardziej na skale cywilizacji europejskiej (wlaczajac w to Rosje – moze nawet przede wszystkiem jest on rosyjski) niz specyficznie polski. Jesli nie zyczy Pan sobie moich komentarzy, to bede sie musial zamknac.

    Pyta Pan, skad sie wzialem. Odpowiadam: z Warszawy. Po studiach zaraz dostalem prace na Zachodzie i od tej pory tam mieszkam.

  92. Marucha said

    Panie Hasso,

    Pan zmienia tematykę, a ja tego bardzo nie lubię.

    Wiemy dobrze, jak doszło do upadku Polski na początku XVIII wieku. Tzn ja wiem. Ale nie o tym była mowa, lecz o czymś innym.

    Przez ten cały okres Polska nie prowadziła niemal ŻADNYCH wojen zaczepnych – a Pan twierdził coś wręcz przeciwnego.
    Pan twierdził też, że prowadzenie niemal wyłącznie wojen obronnych dowodziło braku temperamentu u szlachty i złej organizacji państwa. PIERDOŁY W CHUJ!!!

    Aha. Niezbyt lubię „patriotów” na skalę „cywilizacji europejskiej”. Ja jestem zaściankowy patriota – i gówno mnie obchodzi, co o mnie sądzą Niemcy, Żydzi czy Anglicy.

    PS. Nie powiedziałem, że nie życzę sobie Pańskich komentarzy. Ale nie mogę nie zareagować, gdy ktoś serwuje mi historię Polski napisaną przez naszych wrogów.

    (…) Moja instynktowna sympatia do Polski zrodziła się pod wpływem ciągłych oskarżeń miotanych przeciwko niej; i – rzec mogę – wyrobiłem sobie sąd o Polsce na podstawie jej nieprzyjaciół. Doszedłem mianowicie do niezawodnego wniosku, że nieprzyjaciele Polski są prawie zawsze nieprzyjaciółmi wielkoduszności i męstwa. Ilekroć zdarzało mi się spotkać osobnika o niewolniczej duszy, uprawiającego lichwę i kult terroru, grzęznącego przy tym w bagnie materialistycznej polityki, tylekroć odkrywałem w tym osobniku, obok powyższych właściwości, namiętną nienawiść do Polski. Nauczyłem się oceniać ją na podstawie tych nienawistnych sądów – i metoda okazała się niezawodną.(…>
    G. K. Chesterton.

  93. Hasso C. said

    O, to piekny cytat i z czcigodnego zrodla! Nie znalem go.

    Nie rozumiem dlaczego Pan nie lubi patriotow naszej cywilizacji. Wiekszosc z nich laczy patriotyzm swojego kraju z solidarnoscia z cala rasa. Wobec gigantycznego zagrozenia nie wygramy oddzielnie. Pod Wiedniem walczyli nasi przodkowie ramie w ramie z Niemcami. Lubie zagladac do takich miejsc, jak „The Occidental Observer” na przyklad, gdzie „Mission statement” bardzo dobrze odzwierciedla moje poglady na ten temat.

    Moze Pana nie obchodzic, co o Polsce mysla i pisza Niemcy, Rosjanie czy Czesi, a mnie interesuje.

    Jesli zmienilem temat to przepraszam. Wydaje mi sie jednak, ze troche obaj odeszlismy. Ale dalej podtrzymuje, ze ani Anglia,Hspania, Niemcy ani Rosja ani Polska nie sa bez skazy i zmazy, ale to wcale nie oznacza, ze nie powinnismy bronic naszej tozsamosci pod pozorem urojonych win, i wpuszczac tabuny naszych najgorszych wrogow.

  94. Marucha said

    Re 93:
    Panie Hasso, wszystko to piękne, co Pan pisze… tylko nasza cywilizacja, łacińska, jest już w stadium agonii. I nie wiem, do czego odnosić solidarność z naszą rasą: czy do tego, co było, czy do tego, co jest teraz.

    Zresztą ta solidarność rasowa w Europie była zawsze b. wątpliwej próby, przynajmniej od czasów Reformacji.
    Owszem, Polacy bili się pod Wiedniem „za Europę” – i co z tego? Czy im chociaż podziękowano? Nie, kazano im, zmęczonym i zgłodniałym, WYNOSIĆ się czym prędzej z powrotem.
    A gdzie jest solidarność za wkład Polski w II Wojnę, czwarty pod względem militarnym?
    Gdzie jest wdzięczność Angoli za obronę ich nieba?

    Dlatego, panie Hasso – mam gdzieś europejską solidarność i europejski patriotyzm. Nie nabiorą mnie na to.
    Szkoda mi będzie zabytków kultury i sztuki europejskiej, które ulegną anihilacji przez hordy dzikusów.
    Narodów? NIE. Może z małymi wyjątkami,

    ani Anglia,Hspania, Niemcy ani Rosja ani Polska nie sa bez skazy i zmazyL

    Pan znowu dokonuje niedopuszczalnych porównań. Polska JEST bez skazy i zmazy w porównaniu z innymi krajami europejskimi.

Sorry, the comment form is closed at this time.