Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Atak na Tokio – największy nalot II wojny światowej

Posted by Marucha w dniu 2016-03-21 (poniedziałek)

W pojedynczym i najbardziej śmiercionośnym nalocie II wojny światowej 334 amerykańskie B-29 spuściły deszcz bomb zapalających na Tokio. W kilka godzin rozpętały one szalejącą z prędkością 45 km/h burzę ogniową, która zabiła 100 tys. osób, a niespełna milion mieszkańców pozbawiła dachu nad głową. Tyle ofiar nie pochłonęły nawet Hiroszima i Nagasaki razem wzięte. W jedną marcową noc 1945 roku stolica Japonii zamieniła się w prawdziwe piekło na Ziemi.

Dzielnica mieszkalna Tokio niemal kompletnie zniszczona przez amerykańskie bombardowanie (fot. Wikimedia Commons)

Po ataku na amerykańską flotę stacjonującą w Pearl Harbor wojna między USA a Japonią rozgorzała w całej swojej brutalności. Cios, który spadł na dumną Amerykę, wymagał natychmiastowego pomszczenia. Nic nie spełniało tego celu lepiej niż zorganizowanie błyskawicznego kontrataku, nie tyle na stacjonujące na wyspach Pacyfiku jednostki wroga, ale jego stolicę – Tokio.

Właśnie z takim zamiarem w kwietniu 1942 roku nad siedzibę cesarza Hirohito wyruszyła kawalkada bombowców, zwana rajdem płk. Doolittle’a. Pomimo sukcesów propagandowych, żadna z kolejnych misji nie zadała Japonii tak poważnych strat militarnych.

Spalić serce Japonii

Nalot dywanowy planowany na noc z 9 na 10 marca 1945 roku, miał być pod tym względem inny. Nie tylko ze względu na przewidywaną skalę zniszczeń, ale również modyfikację stosowanej do tej pory taktyki. Zamiast precyzyjnych, ograniczonych do konkretnych obszarów przemysłowych bombardowań prowadzonych przez „Latające fortece” z dużej wysokości, amerykańskie długodystansowe B-29 miały zejść znacznie niżej, dzięki czemu mogły pokryć ogniem zwarte obszary miejskie.

Tokio było pierwszym z pięciu największych japońskich miast, które objęto misjami mającymi złamać morale Japończyków. Kobe, Nagoya i Osaka były również na celowniku, z czego Nagoya została zbombardowana dwukrotnie w ciągu tygodnia. Do końca wojny ponad 60 japońskich miast zostało zrównanych z ziemią przez ładunki zapalające. W ten sposób spełniły się słowa generała Georgra Marshalla, który zapowiadał w listopadzie 1941 roku, że jeżeli dojdzie do wojny z Japonią, „będzie ona prowadzona bez litości, a ‚Latające fortece’ obrócą papierowe miasta (…) w popiół, nawet kosztem cywilów”.

Rajd na Tokio, któremu nadano kryptonim „Meetinghouse”, spełnił te groźby. Po fakcie wydawało się, że jego skalą zaskoczeni byli nawet sami Amerykanie, którzy niespełna miesiąc po ataku stwierdzili brak istotnych z punktu widzenia strategicznego ośrodków, które można byłoby jeszcze w sposób konwencjonalny zbombardować. Niestety, to nie wojsko i zakłady przemysłowe były głównymi celami bombardowań, ale jak pokazała rzeczywistość – obiekty cywilne. Zamierzano w ten sposób zmusić Japonię do kapitulacji i zgasić w niej ducha walki.

Jak pokazały doświadczenia ataków na III Rzeszę, przewidywania te okazały się daremne. Choć bombardowania zdecydowanie zachwiały morale, kiedy przeszedł szok, Japończycy pozostali wierni cesarzowi Hirohito, a główne zgrupowania wojskowe gotowe do dalszej walki. Nie zmienia to jednak faktu, że ponad 50 proc. lekkiego przemysłu zbrojeniowego w Tokio (produkującego głównie zamki do karabinów), rozsiane było po małych zakładach ulokowanych w rejonach mieszkalnych i handlowych Tokio. Właśnie w takich sposób Dowództwo Sił Powietrznych USA oficjalnie uzasadniało konieczność uderzenia w serce miasta.

Czyszczenie magazynów

Pomijając długodystansowe konsekwencje strategiczne nalotu, przynajmniej z wojskowego punktu widzenia ładunki zapalające potwierdziły swoją siłę m.in. nad Tokio. Szczególnie w jego centralnej dzielnicy Shitamachi. Decyzję o ich masowym użyciu podjęto przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, składy tego typu bomb w USA rosły, a na wojnie na Pacyfiku nie były specjalnie przydatne. Po drugie, typowa pochmurna pogoda nad Japonią utrudniała precyzyjne bombardowania ładunkami konwencjonalnymi z wysokości 9-10 tys. metrów. Przez gwałtowne podmuchy wiatru, które rozrzucały ładunki na wszystkie strony, według szacunków amerykańskiego dowództwa, tylko około 10 proc. z nich sięgało celu.

Amerykański bombowiec B-29. Takie maszyny dokonały nalotu niszczącego Tokio.

Major Generał Curtis LeMay, odpowiedzialny za stacjonujące na Marianach XXI Dowództwo Bombowe zajmujące się przeprowadzaniem bombardowań strategicznych, również optował za rozpoczęciem nalotów na niskim pułapie z użyciem ładunków zapalających. Jego zdaniem ciasna, tradycyjna, drewniana zabudowa japońskich miast skłaniała to tego rodzaju ataków, zwiększając „skuteczność” bombardowań.

Biorące udział w misji B-29 obdarto ze wszelkiego uzbrojenia i systemów obronnych, tylko po to, aby dwukrotnie zwiększyć ich siłę nośną i wagę możliwych do zabrania ładunków. Wśród nich główną rolę odgrywał biały fosfor oraz napalm – nowa mieszanka benzyny i lepkiego żelu, wynaleziona na Uniwersytecie Harwarda. Po raz pierwszy użyto go podczas bitwy o wyspę Tinian 22 lipca 1944 roku, ale to właśnie w Tokio napalm ujawnił swoją prawdziwą, niszczycielką siłę. Jak powiedział gen. LeMay do pilotów przed rozpoczęciem misji: „dzisiaj zrzucicie największe sztuczne ognie, jakie Japonia kiedykolwiek widziała”. Nie mylił się, choć nachodzące wydarzenia w niczym nie przypominały karnawału.

W przeciwieństwie do wspomnianych nalotów z dużej wysokości, które z mieszanymi rezultatami stosowano przez cały okres wojny nad III Rzeszą i Japonią, „rajdy ogniowe” odbywały się nawet kilkanaście razy niżej, na wysokości od 600 do 800 metrów nad celem. Oczywiście w normalnych warunkach, ze sprawnie działającą obroną przeciwlotniczą, podobne naloty zostałyby zdziesiątkowane przez obrońców. Amerykanie mogli sobie jednak pozwolić na podobną brawurę, ponieważ w marcu 1945 roku japońskie siły przeciwlotnicze właściwie nie istniały. Jako przykład obrazujący ich niemoc niech posłuży fakt, że w trakcie całego ataku, tylko 27 z 334 „Superfortec” uległo zniszczeniu, awariom, bądź zaginęło w słupach dymu wywołanego przez pożar.

Podobnie jak w Europie, również nad Tokio dużą rolę odegrały samoloty zwiadowcze, które zrzucanymi przed głównym atakiem ładunkami oznaczały pozycje najważniejszych celów, tworząc charakterystyczny symbol „X” w centrum miasta. Na tak przygotowany grunt nadlatywały trzy fale bombowców, które przez ponad trzy godziny zrzuciły prawie 2 tys. ton ładunków zapalających w okolicach doków oraz zagłębia przemysłowego stolicy cesarstwa. Wśród używanych bomb znajdowały się głównie 230-kilogramowe E-46 z ładunkami kasetowymi w postaci 38 wypełnionych napalmem pocisków M-69. Spadając z wysokości kilkuset metrów, przebijały one cienkie dachy tokijskich mieszkań, kilka sekund później wypuszczając z siebie strugę płonącej cieszy. Oprócz nich dzieła zniszczenia dopełniły również lżejsze bomby fosforowe oraz 45-kilogramowe M-47, w całości wypełnione niezwykle trudnym do ugaszenia napalmem.

Płonące Tokio podczas ponownego bombardowania 26 maja 1945 r. fot. Biblioteka Kongresu USA

Ściana płomieni

Tylko w dwóch pierwszych godzinach ataku aż 226 z atakujących samolotów zrzuciło przenoszony ładunek, po prostu likwidując pozostałości obrony miasta. Tokio nie miało żadnych szans, błyskawicznie zamieniając się w przerażające morze płomieni. Połączenie właściwości fizycznych bomb, niskiej wysokości z której były zrzucane oraz warunków pogodowych, przerodziło się w prawdziwą katastrofę mieszkańców miasta. Brak skoordynowanej akcji gaśniczej i w większości drewniana zabudowa Tokio sprawiły, że szalejącej burzy ogniowej nie dało się w żaden sposób opanować. Za sprawą silnie wiejącego wiatru, przemieszczała się ona przez miasto z prędkością dochodzącą do 45 km/h niczym ściana z płomieni.

Los, który dwa lata wcześniej spotkał Hamburg, a tylko miesiąc przed operacją „Meetinghouse” Drezno, w kilkukrotnie większej skali podzieliła Japonia. Temperatura przekraczająca 1200 stopni Celsjusza topiła asfalt oraz gięła stal. Woda w kanałach wrzała. Według ostrożnych szacunków opartych o gęstość zaludnienia zniszczonych obszarów miasta, w ataku zginęło ponad 120 tys. żołnierzy oraz cywili.

Dla porównania, we wspomnianym Dreźnie było około 25 tys. ofiar. Już sama statystyka sprawia, że nalot na Tokio należy uznać za największe bombardowanie II wojny światowej, w wyniku którego śmierć poniosło więcej osób, niż w przeprowadzonych w sierpniu atakach jądrowym na Hiroszimę i Nagasaki.

Zdjęcia lotnicze ukazujące Tokio przed bombardowaniem (z lewej) i po nalocie dywanowym z 10 marca 1945 r.fot. Wikimedia Commons

Piekło, które rozpętało się tamtego dnia w centrum Tokio, było wprost nie do opisania. Pomimo nocy łuna oświetlała okolice miasta, była widoczna z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Jak relacjonowali lotnicy lecący w ogonie i zamykający bombardowanie, charakterystyczny smród palonych ciał unosił się tak wysoko, że byli w stanie wyczuć go w kabinach swoich maszyn.

Po kilkunastu godzinach pożaru ponad 60 proc. centrum Tokio i 18 proc. obszaru przemysłowego po prostu przestało istnieć. To w przybliżeniu 4100 hektarów spalonej ziemi. W zgliszcza obróciło się około 267 tys. budynków mieszkalnych. Dla porównania, po Powstaniu Warszawskim Niemcy zburzyli niespełna 30 proc. zabudowań przedwojennej, lewobrzeżnej części stolicy.

Według szacunków, cała kampania nalotów dywanowych, wraz z atakiem atomowym poprzedzającym kapitulację Japonii, pomiędzy marcem a sierpniem 1954 roku kosztowała życie ponad miliona cywilów.

Artykuł pierwotnie ukazał się na Wirtualnej Polsce.

http://dziwnawojna.pl

komentarze 54 to “Atak na Tokio – największy nalot II wojny światowej”

  1. Zerohero said

    Film animowany na temat. Grobowiec Świetlików (1988). Oglądałem, polecam.

    .https://www.youtube.com/watch?v=BUefpIxb7gE

  2. RememberNankin said

    Nie żałujcie japończyków ,obojętnie czy mówimy o cywilach czy wojskowych.Obłąkany okrucieństwem naród pojebów przy których ss-mani to tylko chłopcy z poprawczaka. Poczytajcie o jednostce 731 i pamiętajcie ,że dzięki amerykanom ( paperclip) żaden z tych sadystów praktycznie nie poniósł żadnej kary. Absolutnie nie żałujcie japsów ,możemy tylko sie modlic zeby fukushima wytruła całe to ludzkie ścierwo przekonane o swojej nadzwyczajności. Niech zniszczą te żółte robactwo trzesienia ziemi i tsunami ,na nic wiecej nie zasłużyli a jankesi powinni zrzucić na nich nie dwie ale dwieście bomb (ktorych wtedy oczywiscie nie mieli).

  3. Jaro said

    do RememberNankin nie przesadzajmy. Japończycy w tamtych czasach byli pijani szowinizmem i pogardą dla innych. Jednak nie można przekreślać całego narodu. Mają wiele pozytywnych cech a obecnie wypadają o wiele lepiej od ciotowatych narodów zach. europy.

  4. anucha said

    Mimo wszystko, bestialstwo jankesów nie ma granic. Co za bydło wydawało takie rozkazy. Ja domyślam się , że stoją za tym uważające się za nadludzi najbogatsze klany psychopatów.

  5. adsenior said

    Kolejny etap, robić z agresorów ofiary! Rozumiem, że skośnookie w innych strzelali kwiatami i bombardowali cukierkami!

  6. świętowit said

    Japsy nie podpisali konwencji genewskiej i poniesli tego konsekwencje…
    Kilka porzadnych porazek albo jedna wielka i na ogol czlowiek/narod trzezwieje…
    Z wyjatkiem Niemcow i Polakow…
    kazdy oczywiscie na swoij sposob

  7. hulsz said

    Skurwysyny.Niech kazdy kto zyje w USA i utrzymuje podatkami ten kraj usmiadomi sobie ze tez jest skurwysynem .Czekam teraz na atak emigrantow z USA.

  8. lopek said

    Po latach okazało się, że une przy pośredniej pomocy żółtych wykańczają białych a nie odwrotnie. Pisząc – pośredniej pomocy – mam na myśli wyprowadzanie przemysłu do Azji. Ponadto ta rasa czy te narody mają szansę przetrwać – które nie dadzą się totalnie zdemoralizować.

  9. watazka said

    2
    RememberNankin

    Wojne z Japonia rozpoczeli Amerykanie nakladajac najpierw kretynskie embargo na rope i odcieli Japonie calkowicie od ropy.
    Dranstwo i swinstwo Amerykanow doprowadzilo do tego, ze kazdy pies na ich widok szczeka i i kazdy kot szczerzyl pazury na sam widok jankesa. Amerykanie tylko placza gdzie dostali w dupe.
    Najwiekszym klamstwem wojennycm byla prowokacja w Pearl Harbour, a skonczonym lajdactwem bylo zrzucenie bomb atomowych na cywilne miasta i to juz po kapitulacji Niemiec i wtedy gdy Hirohito podpisywal kapitulacje.
    My nie bardzo lubimy Niemcow i mamy pretensje o Katyn.
    Pomysl tylko Ajsztajnie co mysla o Amerykanach Japonczycy ,ktorym Amerykanie gwalca dzieci na Okinawie i za cholere nie mozna jankesowskich zbukow wygonic z wyspy.
    Japonia podobnie jak pozniej Jugoslawia, Libia i Irak sie bardzo gospodarczo rozwinela i byla krajem dobrobytu. Trzeba bylo ja napasc i okrasc tak jak kraje Bliskiego Wschodu i Jugoslawie.
    RememberNankin?
    RememberSaigon.Remember AbuGhraib
    RemeberNicaraguaFilipinyPanamaChinaElSalvadorVietnamIrakLibiaIndonesiaDominikanaKambodzal-LaosArabiaSaudyjskaLiberiaKuweitSomaliaSudanCongoAlbaniaAfganistanHaiti – no i Japonia plus Niemcy – juz po kapitulacji.
    Co Amerykanie robili w Wietnamie?
    Palili napalmem cale wioski. A co im Wietnamczycy zrobili?
    A teraz te samel totry z Bialego Domu probuja zmusic Japonie do wojny z Chinami.
    A kiedys bronili Chinczykow.
    I kto tu robi bajzel na Ziemi?

    History of U.S. Military Interventions since 1890

    http://academic.evergreen.edu/g/grossmaz/interventions.html

  10. watazka said

    BBC documentary:

    Pearl Harbour Mother of all conspiracies

    BBC Documentary: Sacrifice at Pearl Harbor

    „…everything that the Japanese were planning to do was known to the United States…” ARMY BOARD, 1944
    President Roosevelt (FDR) provoked the attack, knew about it in advance and covered up his failure to warn the Hawaiian commanders. FDR needed the attack to sucker Hitler to declare war, since the public and Congress were overwhelmingly against entering the war in Europe. It was his backdoor to war.
    FDR blinded the commanders at Pearl Harbor and set them up by –

    denying intelligence to Hawaii (HI)
    on Nov 27, misleading the commanders into thinking negotiations with Japan were continuing to prevent them from realizing the war was on
    having false information sent to HI about the location of the Japanese carrier fleet.
    BACKGROUND

    1904 – The Japanese destroyed the Russian navy in a surprise attack in undeclared war.
    1932 – In The Grand Joint Army Navy Exercises the attacker, Admiral Yarnell, attacked with 152 planes a half-hour before dawn 40 miles NE of Kahuku Point and caught the defenders of Pearl Harbor completely by surprise. It was a Sunday.
    1938 – Admiral Ernst King led a carrier-born airstrike from the USS Saratoga successfully against Pearl Harbor in another exercise.
    1940 – FDR ordered the fleet transferred from the West Coast to its exposed position in Hawaii and ordered the fleet remain stationed at Pearl Harbor over complaints by its commander Admiral Richardson that there was inadequate protection from air attack and no protection from torpedo attack. Richardson felt so strongly that he twice disobeyed orders to berth his fleet there and he raised the issue personally with FDR in October and he was soon after replaced. His successor, Admiral Kimmel, also brought up the same issues with FDR in June 1941.
    7 Oct 1940 – Navy IQ analyst McCollum wrote an 8 point memo on how to force Japan into war with US. Beginning the next day FDR began to put them into effect and all 8 were eventually accomplished.
    11 November 1940 – 21 aged British planes destroyed the Italian fleet, including 3 battleships, at their homeport in the harbor of Taranto in Southern Italy by using technically innovative shallow-draft torpedoes.
    11 February 1941 – FDR proposed sacrificing 6 cruisers and 2 carriers at Manila to get into war. Navy Chief Stark objected: „I have previously opposed this and you have concurred as to its unwisdom. Particularly do I recall your remark in a previous conference when Mr. Hull suggested (more forces to Manila) and the question arose as to getting them out and your 100% reply, from my standpoint, was that you might not mind losing one or two cruisers, but that you did not want to take a chance on losing 5 or 6.” (Charles Beard PRESIDENT ROOSEVELT AND THE COMING OF WAR 1941, p 424)
    March 1941 – FDR sold munitions and convoyed them to belligerents in Europe — both acts of war and both violations of international law — the Lend-Lease Act.
    23 Jun 1941 – Advisor Harold Ickes wrote FDR a memo the day after Germany invaded the Soviet Union, „There might develop from the embargoing of oil to Japan such a situation as would make it not only possible but easy to get into this war in an effective way. And if we should thus indirectly be brought in, we would avoid the criticism that we had gone in as an ally of communistic Russia.” FDR was pleased with Admiral Richmond Turner’s report read July 22: „It is generally believed that shutting off the American supply of petroleum will lead promptly to the invasion of Netherland East Indies…it seems certain she would also include military action against the Philippine Islands, which would immediately involve us in a Pacific war.” On July 24 FDR told the Volunteer Participation Committee, „If we had cut off the oil off, they probably would have gone down to the Dutch East Indies a year ago, and you would have had war.” The next day FDR froze all Japanese assets in US cutting off their main supply of oil and forcing them into war with the US. Intelligence information was withheld from Hawaii from this point forward.
    14 August – At the Atlantic Conference, Churchill noted the „astonishing depth of Roosevelt’s intense desire for war.” Churchill cabled his cabinet „(FDR) obviously was very determined that they should come in.”
    18 October – diary entry by Secretary of Interior Harold Ickes: „For a long time I have believed that our best entrance into the war would be by way of Japan.”
    CODES

    Purple Code – the top Japanese diplomatic machine cipher which used automatic telephone switches to separately and differently encipher each character sent. It was cracked by the Army Signal Intelligence Service (331 men).
    J-19 was the main Japanese diplomatic code book. This columnar code was cracked.
    Coral Machine Cipher or JNA-20 was a simplified version of Purple used by Naval attaches. Only one message deciphered prior to Pearl Harbor has been declassified.
    JN-25 – The Japanese Fleet’s Cryptographic System, a.k.a. 5 number code (Sample). JN stands for Japanese Navy, introduced 1 June 1939. This was a very simple old-type code book system used by the American Army and Navy in 1898 and abandoned in 1917 because it was insecure. Version A has a dictionary of 5,600 numbers, words and phrases, each given as a five figure number. These were super-enciphered by addition to random numbers contained in a second code book. The dictionary was only changed once before PH on Dec 1, 1940, to a slightly larger version B but the random book was changed every 3 to 6 months- last on Aug 1. The Japanese blundered away the code when they introduced JN25-B by continuing to use, for 2 months, random books that had been previously solved by the Allies. That was the equivalent of handing over the JN-25B codebook. It was child’s play for the Navy group OP-20-G (738 men whose primary responsibility was Japanese naval codes) to reconstruct the exposed dictionary. We recovered the whole thing immediately – in 1994 the NSA published that JN-25B was completely cracked in December 1940. In January 1941 the US gave Britain two JN-25B code books with keys and techniques for deciphering. The entire Pearl Harbor scheme was laid out in this code. The official US Navy statement on JN-25B is the NAVAL SECURITY GROUP HISTORY TO WORLD WAR II prepared by Captain J. Holtwick in June 1971, page 398: „By 1 December 1941 we had the code solved to a readable extent.” Churchill wrote „From the end of 1940 the Americans had pierced the vital Japanese ciphers, and were decoding large numbers of their military and diplomatic telegrams.”(GRAND ALLIANCE p 598) Chief of Navy codebreaking Safford reported that during 1941 „The Navy COMINT team did a thorough job on the Japanese Navy with no help from the Army.”(SRH-149) The first paragraph of the Congressional Report Exhibit 151 says the US was „currently” (instantly) reading JN-25B and exchanging the „translations” with the British prior to Pearl Harbor.
    In 1979 the NSA released 2,413 JN-25 orders of the 26,581 intercepted by US between Sept 1 and Dec 4, 1941. The NSA says „We know now that they contained important details concerning the existence, organization, objective, and even the whereabouts of the Pearl Harbor Strike Force.” (Parker p 21) Of the over thousand radio messages sent by Tokyo to the attack fleet, only 20 are in the National Archives. All messages to the attack fleet were sent several times, at least one message was sent every odd hour of the day and each had a special serial number. Starting in early November 1941 when the attack fleet assembled and started receiving radio messages, OP-20-G stayed open 24 hours a day and the „First Team” of codebreakers worked on JN-25. In November and early December 1941, OP-20-G spent 85 percent of its effort reading Japanese Navy traffic, 12 percent on Japanese diplomatic traffic and 3 percent on German naval codes. FDR was personally briefed twice a day on JN-25 traffic by his aide, Captain John Beardell, and demanded to see the original raw messages in English. The US Government refuses to identify or declassify any pre-Dec 7, 1941 decrypts of JN-25 on the basis of national security, a half-century after the war.

    AD or Administrative Code wrongly called Admiralty Code was an old four character transposition code used for personnel matters. No important messages were sent in this weak code. Introduced Nov 1938, it was seldom used after Dec 1940.
    Magic – the security designation given to all decoded Japanese diplomatic messages. It’s hard not to conclude with historians like Charles Bateson that „Magic standing alone points so irresistibly to the Pearl Harbor attack that it is inconceivable anybody could have failed to forecast the Japanese move.” The NSA reached the same conclusion in 1955.
    Ultra – the security designation for military codes.
    WARNINGS

    Warnings do no harm and might do inexpressible good

    27 January 1941, Dr. Ricardo Shreiber, the Peruvian envoy in Tokyo told Max Bishop, third secretary of the US embassy that he had just learned from his intelligence sources that there was a war plan involving a surprise attack on Pearl Harbor. This information was sent to the State Department and Naval Intelligence and to Admiral Kimmel at Hawaii.
    31 March 1941 – A Navy report by Bellinger and Martin predicted that if Japan made war on the US, they would strike Pearl Harbor without warning at dawn with aircraft from a maximum of 6 carriers. For years Navy planners had assumed that Japan, on the outbreak of war, would strike the American fleet wherever it was. The fleet was the only threat to Japan’s plans. Logically, Japan couldn’t engage in any major operation with the American fleet on its flank. The strategic options for the Japanese were not unlimited.
    10 July – US Military Attache Smith-Hutton at Tokyo reported Japanese Navy secretly practicing aircraft torpedo attacks against capital ships in Ariake Bay. The bay closely resembles Pearl Harbor.
    July – The US Military Attache in Mexico forwarded a report that the Japanese were constructing special small submarines for attacking the American fleet in Pearl Harbor, and that a training program then under way included towing them from Japan to positions off the Hawaiian Islands, where they practiced surfacing and submerging.
    10 August 1941, the top British agent, code named „Tricycle”, Dusko Popov, told the FBI of the planned attack on Pearl Harbor and that it would be soon. The FBI told him that his information was „too precise, too complete to be believed. The questionnaire plus the other information you brought spell out in detail exactly where, when, how, and by whom we are to be attacked. If anything, it sounds like a trap.” He also reported that a senior Japanese naval person had gone to Taranto to collect all secret data on the attack there and that it was of utmost importance to them. The info was given to Naval IQ.
    Early in the Fall, Kilsoo Haan, an agent for the Sino-Korean People’s League, told Eric Severeid of CBS that the Korean underground in Korea and Japan had positive proof that the Japanese were going to attack Pearl Harbor before Christmas. Among other things, one Korean had actually seen the plans. In late October, Haan finally convinced US Senator Guy Gillette that the Japanese were planning to attack in December or January. Gillette alerted the State Department, Army and Navy Intelligence and FDR personally.
    24 September 1941, the ” bomb plot” message in J-19 code from Japan Naval Intelligence to Japan’ s consul general in Honolulu requesting grid of exact locations of ships pinpointed for the benefit of bombardiers and torpedo pilots was deciphered. There was no reason to know the EXACT location of ships in harbor, unless to attack them – it was a dead giveaway. Chief of War Plans Turner and Chief of Naval Operations Stark repeatedly kept it and warnings based on it prepared by Safford and others from being passed to Hawaii. The chief of Naval Intelligence Captain Kirk was replaced because he insisted on warning HI. It was lack of information like this that lead to the exoneration of the Hawaii commanders and the blaming of Washington for unpreparedness for the attack by the Army Board and Navy Court. At no time did the Japanese ever ask for a similar bomb plot for any other American military installation. Why the Roosevelt administration allowed flagrant Japanese spying on PH has never been explained, but they blocked 2 Congressional investigations in the fall of 1941 to allow it to continue. The bomb plots were addressed to „Chief of 3rd Bureau, Naval General Staff”, marked Secret Intelligence message, and given special serial numbers, so their significance couldn’t be missed. There were about 95 ships in port. The text was:
    „Strictly secret.

    „Henceforth, we would like to have you make reports concerning vessels
    along the following lines insofar as possible:

    „1. The waters (of Pearl Harbor) are to be divided roughly into five
    subareas (We have no objections to your abbreviating as much as you
    like.)

    „Area A. Waters between Ford Island and the Arsenal.
    „Area B. Waters adjacent to the Island south and west of Ford Island.
    (This area is on the opposite side of the Island from Area A.)
    „Area C. East Loch.
    „Area D. Middle Loch.
    „Area E. West Loch and the communication water routes.

    „2. With regard to warships and aircraft carriers, we would like to have
    you report on those at anchor (these are not so important) tied up at
    wharves, buoys and in docks. (Designate types and classes briefly. If
    possible we would like to have you make mention of the fact when
    there are two or more vessels along side the same wharf.)”
    Simple traffic analysis of the accelerated frequency of messages from various Japanese consuls gave a another identification of war preparations, from Aug-Dec there were 6 messages from Seattle, 18 from Panama, 55 from Manila and 68 from Hawaii.
    Oct. – Soviet top spy Richard Sorge, the greatest spy in history, informed Kremlin that Pearl Harbor would be attacked within 60 days. Moscow informed him that this was passed to the US. Interestingly, all references to Pearl Harbor in the War Department’s copy of Sorge’s 32,000 word confession to the Japanese were deleted. NY Daily News, 17 May 1951.
    16 Oct. – FDR grossly humiliated Japan’s Ambassador and refused to meet with Premier Konoye to engineer the war party, lead by General Tojo, into power in Japan.
    1 Nov. – JN-25 Order to continue drills against anchored capital ships to prepare to „ambush and completely destroy the US enemy.” The message included references to armor-piercing bombs and ‚near surface torpedoes.’
    13 Nov. – The German Ambassador to US, Dr. Thomsen an anti-Nazi, told US IQ that Pearl Harbor would be attacked.
    14 Nov. – Japanese Merchant Marine was alerted that wartime recognition signals would be in effect Dec 1.
    22 Nov. – Tokyo said to Ambassador Nomura in Washington about extending the deadline for negotiations to November 29: „…this time we mean it, that the deadline absolutely cannot be changed. After that things are automatically going to happen.”
    CIA Director Allen Dulles told people that US was warned in mid-November that the Japanese Fleet had sailed east past Tokyo Bay and was going to attack Pearl Harbor. CIA FOIA
    23 Nov. – JN25 order – „The first air attack has been set for 0330 hours on X-day.” (Tokyo time or 8 A.M. Honolulu time)
    25 Nov. – British decrypted the Winds setup message sent Nov. 19. The US decoded it Nov. 28. It was a J-19 Code message that there would be an attack and that the signal would come over Radio Tokyo as a weather report – rain meaning war, east (Higashi) meaning US.
    25 Nov. – Secretary of War Stimson noted in his diary „FDR stated that we were likely to be attacked perhaps as soon as next Monday.” FDR asked: „the question was how we should maneuver them into the position of firing the first shot without too much danger to ourselves. In spite of the risk involved, however, in letting the Japanese fire the first shot, we realized that in order to have the full support of the American people it was desirable to make sure that the Japanese be the ones to do this so that there should remain no doubt in anyone’s mind as to who were the aggressors.”
    25 Nov. – Navy Department ordered all US trans-Pacific shipping to take the southern route. PHH 12:317 (PHH = 1946 Congressional Report, vol. 12, page 317) ADM Turner testified „We sent the traffic down to the Torres Straight, so that the track of the Japanese task force would be clear of any traffic.” PHH 4:1942
    25 Nov. – Yamamoto radioed this order in JN-25: ” (a) The task force, keeping its movements strictly secret and maintaining close guard against submarines and aircraft, shall advance into Hawaiian waters and upon the very opening of hostilities, shall attack the main force of the United States Fleet in Hawaii and deal it a mortal blow. The raid is planned for dawn on X-day — exact date to be given by later order. (b) Should the negotiations with the US prove successful, the task force shall hold itself in readiness forthwith to return and reassemble. (c) The task force will move out of Hitokappu Wan on the morning of 26 November and advance to the standing-by position on the afternoon of 4 December and speedily complete refueling.” ( Order to sail – scan from the PHA Congressional Hearings Report, vol 1 p 180, transcript p 437-8) This was decoded by the British on November 25 and the Dutch on November 27. When it was decoded by the US is a national secret, however, on November 26 Naval Intelligence reported the concentration of units of the Japanese fleet at an unknown port ready for offensive action.
    26 Nov. 3 A.M. – Churchill sent an urgent secret message to FDR, probably containing above message. This message caused the greatest agitation in DC. Of Churchill’s voluminous correspondence with FDR, this is the only message that has not been released (on the grounds that it would damage national security). Stark testified that „On November 26 there was received specific evidence of the Japanese intention to wage offensive war against Great Britain and the United States.” C.I.A. Director William Casey, who was in the OSS in 1941, in his book THE SECRET WAR AGAINST HITLER, p 7, wrote „The British had sent word that a Japanese fleet was steaming east toward Hawaii.” Washington, in an order of Nov 26 as a result of the „first shot” meeting the day before, ordered both US aircraft carriers, the Enterprise and the Lexington out of Pearl Harbor „as soon as practicable.” This order included stripping Pearl of 50 planes or 40 percent of its already inadequate fighter protection. In response to Churchill’s message, FDR secretly cabled him that afternoon – „Negotiations off. Services expect action within two weeks.” Note that the only way FDR could have linked negotiations with service action, let alone have known the timing of the action, was if he had the message to sail. In other words, the only service action contingent on negotiations was Pearl Harbor.
    26 Nov. – the „most fateful document ” was Hull’s ultimatum that Japan must withdraw from Indochina and all China. FDR’s Ambassador to Japan called this „The document that touched the button that started the war.”
    27 Nov. – Secretary of War Stimson sent a confused and confusing hostile action possible or DO-DON’T warning. The Navy Court found this message directed attention away from Pearl Harbor, rather than toward it. One purpose of the message was to mislead HI into believing negotiations were continuing. The Army which could not do reconnaissance was ordered to and the Navy which could was ordered not to. The Army was ordered on sabotage alert, which specifically precluded attention to outside threat. Navy attention was misdirected 5000 miles from HI. DC repeated, no less than three times as a direct instruction of the President, „The US desires that Japan commit the first overt act Period.” It was unusual that FDR directed this warning, a routine matter, to Hawaii which is proof that he knew other warnings were not sent. A simple question–what Japanese „overt act” was FDR expecting at Pearl Harbor? He ordered sabotage prevented and subs couldn’t enter, that leaves air attack. The words „overt act” disclose FDR’s intent – not just that Japan be allowed to attack but that they inflict damage on the fleet. This FDR order to allow a Japanese attack was aid to the enemy – explicit treason.
    29 Nov.- Hull sat in Layfayette Park across from the White House with ace United Press reporter Joe Leib and showed him a message stating that Pearl Harbor would be attacked on December 7. This could well have been the Nov. 26 message from Churchill. The New York Times in its 12/8/41 PH report on page 13 under the headline „Attack Was Expected” stated the US had known that Pearl Harbor was going to be attacked the week before. Perhaps Leib wasn’t the only reporter Hull told.
    29 Nov. – The FBI embassy tap made an intercept of an uncoded plain-text Japanese telephone conversation in which an Embassy functionary (Kurusu) asked ‚Tell me, what zero hour is. Otherwise, I won’t be able to carry on diplomacy.’ The voice from Tokyo (K. Yamamoto) said softly, ‚Well then, I will tell you. Zero hour is December 8 (Tokyo time, ie, December 7 US time) at Pearl Harbor.’ (US Navy translation 29 Nov)
    30 Nov. US Time (or 1 Dec. Tokyo time) – The Japanese fleet was radioed this Imperial Naval Order (JN-25): „JAPAN, UNDER THE NECESSITY OF HER SELF-PRESERVATION AND SELF-DEFENSE, HAS REACHED A POSITION TO DECLARE WAR ON THE UNITED STATES OF AMERICA.” (Congress Appendix D, p 415). US ally China also recovered it in plain text from a shot-down Japanese Army plane near Canton that evening. This caused an emergency Imperial Conference because they knew the Chinese would give the information to GB and US. In a related J-19 message the next day, the US translated elaborate instructions from Japan dealing in precise detail with the method of internment of American and British nationals in Asia „on the outbreak of war with England and the United States”
    1 Dec. – Office of Naval Intelligence, ONI, Twelfth Naval District in San Francisco found the missing Japanese fleet by correlating reports from the four wireless news services and several shipping companies that they were getting strange signals west of Hawaii. The Soviet Union also knew the exact location of the Japanese fleet because they asked the Japanese in advance to let one of their ships pass (Layton p 261). This info was most likely given to them by US because Sorge’s spy ring was rolled up November 14. All long-range PBY patrols from the Aleutians were ordered stopped on Dec 6 to prevent contact.
    1 Dec. – Foreign Minister Togo cabled Washington Ambassador Nomura to continue negotiations „to prevent the U.S. from becoming unduly suspicious.”
    1 Dec. – The tanker Shiriya, which had been added to the Striking Force in an order intercepted Nov 14, radioed „proceeding to a position 30.00 N, 154.20 E. Expect to arrive at that point on 3 December.” (near HI) The fact that this message is in the National Archives destroys the myth that the attack fleet maintained radio silence. They were not ordered to (Order 820). Serial numbers prove that the Striking Force sent over 663 radio messages between Nov 16 and Dec 7 or about 1 per hour. The NSA has not released any raw intercepts because the headers would prove that the Striking Force did not maintain radio silence. On Nov 29 the Hiyei sent one message to the Commander of the 3rd fleet; on Nov 30 the Akagi sent several messages to its tankers – see page 474 of the Hewitt Report. Stinnett in DAY OF DECEIT (p 209) found over 100 messages from the Striking Force in the National Archives. All Direction Finding reports from HI have been crudely cut out. Reports from Dec 5 show messages sent from the Striking Force picked up by Station Cast, P.I.
    From traffic analysis, HI reported that the carrier force was at sea and in the North. THE MOST AMAZING FACT is that in reply to that report, MacArthur’s command sent a series of three messages, Nov 26, 29, Dec 2, to HI lying about the location of the carrier fleet – saying it was in the South China Sea. This false information, which the NSA calls inexplicable, was the true reason that HI was caught unawares. Duane Whitlock, who is still alive in Iowa, sent those messages.
    There were a large number of other messages that gave the location of the Striking Force by alluding to the Aleutians, the North Pacific and various weather systems near HI.
    1 Dec. – FDR cut short his scheduled ten day vacation after 1 day to meet with Hull and Stark. The result of this meeting was reported on 2 Dec. by the Washington Post: „President Roosevelt yesterday assumed direct command of diplomatic and military moves relating to Japan.” This politically damaging move was necessary to prevent the mutiny of conspirators.
    1 Dec. 3:30 P.M. FDR read Foreign Minister Togo’s message to his ambassador to Germany: „Say very secretly to them that there is extreme danger between Japan & Anglo-Saxon nations through some clash of arms, add that the time of this war may come quicker than anyone dreams.” This was in response to extreme German pressure on November 29 for Japan to strike the US and promises to join with Japan in war against the US. The second of its three parts has never been released. The message says it contains the plan of campaign. This is 1 of only 3 known DIPLOMATIC intercepts that specified PH as target. It was so interesting, FDR kept a copy.
    2 Dec. 2200 Tokyo time- Here is a typical JN-25 ships-in-harbor report sent to attack fleet, words in parenthesis were in the original: „Striking Force telegram No. 994. Two battleships (Oklahoma, Nevada), 1 aircraft carrier (Enterprise) 2 heavy cruisers, 12 destroyers sailed. The force that sailed on 22 November returned to port. Ships at anchor Pearl Harbor p.m. 28 November were 6 battleships (2 Maryland class, 2 California class, 2 Pennsylvania class), 1 aircraft carrier (Lexington), 9 heavy cruisers (5 San Francisco class, 3 Chicago class, 1 Salt Lake class), 5 light cruisers (4 Honolulu class, 1 Omaha class)”
    2 Dec. – Commander of the Combined Imperial Fleet Yamamoto radioed the attack fleet in plain (uncoded) Japanese Climb Niitakayama 1208 (Dec 8 Japanese time, Dec 7 our time). Thus the US knew EXACTLY when the war would start. Mount Niitaka was the highest mountain in the Japanese Empire – 13,113 feet.
    2 Dec. – General Hein Ter Poorten, the commander of the Netherlands East Indies Army gave the Winds setup message to the US War Department. The Australians had a center in Melbourne and the Chinese also broke JN-25. A Dutch sub had visually tracked the attack fleet to the Kurile Islands in early November and this info was passed to DC, but DC did not give it to HI. The intercepts the Dutch gave the US are still classified in RG 38, Box 792.
    2 Dec – Japanese order No. 902 specified that old JN-25 additive tables version 7 would continue to be used alongside version 8 when the latter was introduced on December 4. This means the US read all messages to the Striking Force through the attack.
    4 Dec. – In the early hours, Ralph Briggs at the Navy’s East Coast Intercept station, received the „East Winds, Rain” message, the Winds Execute, which meant war. He put it on the TWX circuit immediately and called his commander. This message was deleted from the files. One of the main coverups of Pearl Harbor was to make this message disappear. Japanese Dispatch # 7001. In response to the Winds Execute, the Office of US Naval IQ had all Far Eastern stations (Hawaii not informed) destroy their codes and classified documents including the Tokyo Embassy.
    4 Dec. – The Dutch invoked the ADB joint defense agreement when the Japanese crossed the magic line of 100 East and 10 North. The U.S. was at war with Japan 3 days before they were at war with us.
    4 Dec. – General Ter Poorten sent all the details of the Winds Execute command to Colonel Weijerman, the Dutch military attache’ in Washington to pass on to the highest military circles. Weijerman personally gave it to Marshall, Chief of Staff of the War Department.
    4 Dec – US General Thorpe at Java sent four messages warning of the PH attack. DC ordered him to stop sending warnings.
    5 Dec. – All Japanese international shipping had returned to home port.
    5 December – In the morning FDR dictated a letter to Wendell Wilkie for the Australian Prime Minister, „There is always the Japanese to consider. The situation is definitely serious and there might be an armed clash at any moment…Perhaps the next four or five days will decide the matters.”
    5 Dec. – At a Cabinet meeting, Secretary of the Navy Knox said, „Well, you know Mr. President, we know where the Japanese fleet is?” „Yes, I know” said FDR. ” I think we ought to tell everybody just how ticklish the situation is. We have information as Knox just mentioned…Well, you tell them what it is, Frank.” Knox became very excited and said, „Well, we have very secret information that the Japanese fleet is out at sea. Our information is…” and then a scowling FDR cut him off. (Infamy, Toland, 1982, ch 14 sec 5)
    5 Dec. – Washington Star reporter Constantine Brown quotes a friend in his book The Coming of the Whirlwind p 291, „This is it! The Japs are ready to attack. We’ve broken their code, and we’ve read their ORDERS.”
    5 Dec. – Lt. Howard Brown of Station Cast in the Philippines received urgent request from Washington to listen for a short message from Tokyo which ended with the English word „stop”. He heard the message at 11:30 PM Hawaiian time Dec 6. This is the Hidden Word Code set up in a message of November 27 (e.g. in code, Roosevelt=Miss Kimiko). The message was: „Relations between Japan and the following countries are on the brink of catastrophe: Britain and the United States.”
    6 December – This 18 November J19 message was translated by the Army:
    „1. The warships at anchor in the Harbor on the 15th were as I told you in my No.219 on that day. Area A — A battleship of the Oklahoma class entered and one tanker left port. Area C — 3 warships of the heavy cruiser class were at anchor.
    2. On the 17th the Saratoga was not in harbor. The carrier Enterprise, or some other vessel was in Area C. Two heavy cruisers of the Chicago class, one of the Pensacola class were tied up at docks ‚KS’. 4 merchant vessels were at anchor in area D.
    3. At 10:00 A.M. on the morning of the 17th, 8 destroyers were observed entering the Harbor…” Of course this information was not passed to HI.
    6 Dec. – A Dec 2 request from Tokyo to HI for information about the absence of barrage balloons, anti-torpedo nets and air recon was translated by the Army.
    6 Dec. – at 9:30 P.M FDR read the first 13 parts of the decoded Japanese diplomatic declaration of war and said „This means war.” What kind of President would do nothing? When he returned to his 34 dinner guests he said, „The war starts tomorrow.”
    6 Dec. – the war cabinet: FDR, top advisor Hopkins, Stimson, Marshall, Secretary of the Navy Knox, with aides John McCrea and Frank Beatty „deliberately sat through the night of 6 December 1941 waiting for the Japs to strike.” (Infamy ch 16 sec 2)
    7 December – A message from the Japanese Consul in Budapest to Tokyo:
    „On the 6th, the American Minister presented to the Government of this country a British Government communique to the effect that a state of war would break out on the 7th.” The communique was the Dec 5th War Alert from the British Admiralty. It has disappeared. This triple priority alert was delivered to FDR personally. The Mid-East British Air Marshall told Col. Bonner Fellers on Saturday that he had received a secret signal that America was coming into the war in 24 hours. Churchill summarized the message in GRAND ALLIANCE page 601 as listing the two fleets attacking British targets and „Other Japanese fleets…also at sea on other tasks.” There only were three other fleets- for Guam, the Philippines and HI. 2 paragraphs of the alert, British targets only, are printed in AT DAWN WE SLEPT, Prange, p 464. There is no innocent purpose for our government to hide this document.
    7 December 1941 very early Washington time, there were two Marines, an emergency special detail, stationed outside the Japanese Naval Attache’s door. 9:30 AM Aides begged Stark to send a warning to Hawaii. He did not. 10 AM FDR read the 14th part, 11 A.M. FDR read the 15th part setting the time for the declaration of war to be delivered to the State Department at 1 PM, about dawn Pearl Harbor time, and did nothing. Navy Secretary Knox was given the 15th part at 11:15 A.M. with this note from the Office of Naval IQ: „This means a sunrise attack on Pearl Harbor today.” Naval IQ also transmitted this prediction to Hull and about 8 others, including the White House (PHH 36:532). At 10:30 AM Bratton informed Marshall that he had a most important message (the 15th part) and would bring it to Marshall’s quarters but Marshall said he would take it at his office. At 11:25 Marshall reached his office according to Bratton. Marshall testified that he had been riding horses that morning but he was contradicted by Harrison, McCollum, and Deane. Marshall who had read the first 13 parts by 10 PM the prior night, perjured himself by denying that he had even received them. Marshall, in the face of his aides’ urgent supplications that he warn Hawaii, made strange delays including reading and re-reading all of the 10 minute long 14 Part Message (and some parts several times) which took an hour and refused to use the scrambler phone on his desk, refused to send a warning by the fast, more secure Navy system but sent Bratton three times to inquire how long it would take to send his watered down warning – when informed it would take 30 or 40 minutes by Army radio, he was satisfied (that meant he had delayed enough so the warning wouldn’t reach Pearl Harbor until after the 1 PM Washington time deadline). The warning was in fact sent commercial without priority identification and arrived 6 hours late. This message reached all other addressees, like the Philippines and Canal Zone, in a timely manner.
    7 December – 7:55 A.M. Hawaii time AIR RAID PEARL HARBOR. THIS IS NOT DRILL.
    7 December – 1:50 P.M. Washington time. Harry Hopkins, who was the only person with FDR when he received the news of the attack by telephone from Knox, wrote that FDR was unsurprised and expressed „great relief.” Eleanor Roosevelt wrote about December 7th in This I Remember p 233, that FDR became „in a way more serene.” In the NY Times Magazine of October 8, 1944 she wrote: „December 7 was…far from the shock it proved to the country in general. We had expected something of the sort for a long time.”
    7 December – 3:00 PM „The (war cabinet) conference met in not too tense an atmosphere because I think that all of us believed that in the last analysis the enemy was Hitler…and that Japan had given us an opportunity.” Harry Hopkins (top KGB agent and FDR’s alter ego), Dec. 7 Memo (Roosevelt and Hopkins R Sherwood, p. 431)
    7 December – 9 hours later, MacArthur’s entire air force was caught by surprise and wiped out in the Philippines. His reaction to the news of Pearl Harbor was quite unusual – he locked himself in his room all morning and refused to meet with his air commander General Brereton, and refused to attack Japanese forces on Formosa even under orders from the War Department. MacArthur gave three conflicting orders that ensured the planes were on the ground most of the morning. MacArthur used radar tracking of the Japanese planes at 140, 100, 80, 60, down to 20 miles to time his final order and ensure his planes were on the ground. Strategically, the destruction of half of all US heavy bombers in the world was more important than naval damage in Pearl Harbor. Either MacArthur had committed the greatest blunder in military history or he was under orders to allow his forces to be destroyed. If it were the greatest blunder in history, it is remarkable how he escaped any reprimand, kept his command and got his fourth star and Congressional Medal of Honor shortly later. Prange argued, „How could the President ensure a successful Japanese attack unless he confided in the commanders and persuaded them to allow the enemy to proceed unhindered?”
    7 December – 8:30 PM, FDR said to his cabinet, „We have reason to believe that the Germans have told the Japanese that if Japan declares war, they will too. In other words, a declaration of war by Japan automatically brings…” at which point he was interrupted, but his expectation and focus is clear. Mrs. Frances Perkins, Secretary of Labor, observed later about FDR: „I had a deep emotional feeling that something was wrong, that this situation was not all it appeared to be.” Mrs. Perkins was obsessed by Roosevelt’s strange reactions that night and remarked particularly on the expression he had:” In other words, there have been times when I associated that expression with a kind of evasiveness.”
    FDR met with CBS newsman Edward R. Murrow at midnight. Murrow, who had seen many statesmen in crises, was surprised at FDR’s calm reaction. After chatting about London, they reviewed the latest news from PH and then FDR tested Murrow’s news instincts with these 2 bizarre giveaway questions: „Did this surprise you?” Murrow said yes. FDR: „Maybe you think it didn’t surprise us?” FDR gave the impression that the attack itself was not unwelcome. This is the same high-strung FDR that got polio when convicted of perjury; the same FDR that was bedridden for a month when he learned Russia was to be attacked; the same FDR who couldn’t eat or drink when he got the Japanese order to sail.
    8 December – In a conversation with his speech writer Rosenman, FDR „emphasized that Hitler was still the first target, but he feared that a great many Americans would insist that we make the war in the Pacific at least equally important with the war against Hitler.”
    Later, Jonathan Daniels, administrative assistant and press secretary to FDR said, „The blow was heavier than he had hoped it would necessarily be…But the risks paid off; even the loss was worth the price…”
    FDR reminisced with Stalin at Tehran on November 30, 1943, saying „if the Japanese had not attacked the US he doubted very much if it would have been possible to send any American forces to Europe.” Compare this statement with what FDR said at the Atlantic Conference 4 months before Pearl: „Everything was to be done to force an ‚incident’ to justify hostilities.” Given that a Japanese attack was the only possible incident, then FDR had said he would do it.
    Information Known in Washington and Hawaii

    October 9-December 7, 1941

    Date Item Washington Kimmel Short
    Oct. 9 „Bombplot” message X
    Nov. 26-28 „Winds” setup message X X [1]
    Nov. 26 Location of carriers X
    Dec. 1 Japanese declaration of war X
    Dec. 2-6 Code destruction X [2] X X
    Dec. 4 „Winds execute” message X X [3]
    Dec. 4 US at war with Japan via ADB X
    Dec. 5 British Admiralty Alert X
    Dec. 6-7 „14 Part” message X
    Dec. 7 „One o’clock” message X
    [1] Admiral Kimmel learned of the „winds” code in a Nov. 28th dispatch to him from the US Asiatic Fleet. JCC, p. 470.

    [2] DC informed HI that codes were being burned world-wide so when they learned the local consulate burned codes they would not go on alert.

    [3] General Short was given the Winds Execute by British IQ.

  11. Re.Dlaczego zamieszczasz materiały w języku angielskim?Jednym z narzędzi do wynaradawiania Polaków…zresztą innych narodów również…Precz z angielszczyzną!Na polskich forach piszemy po polsku!

  12. watazka said

    4
    Anucha
    Niestety, bestialstwo amerykanskie tez nie ma granic:
    USA zrzucilo ponad 23 tysiace bomb w samym tylko roku 2015. Wiekszosc na ludnosc cywilna:

  13. Boydar said

    Qrwa, nawet ja, Chacheł z babki prababki, nie podjąłbym się palenia banderowców żywcem bez rozróżnienia płci i wieku. Nie możemy usprawiedliwiać rzezi brakiem człowieczeństwa u rzezanych. Przecież od takiej argumentacji tylko krok przez granicę.

  14. watazka said

    11
    Semperparatus
    Ja napisalem wczesniej skrot tej informacji po polsku. Zeby nie bylo, ze zmyslam to wkleilem zrodlo. To zreszta nie jedyne zrodlo. Wszystkie tak samo dlugie.

    Ja na ogol zamieszczam wpisy po polsku.
    Dlaczego zamieszczam materialy po angielsku?
    Bo po polsku jest glownie propaganda. Historie prawdziwa Pearl Harbor powinien kazdy znac ze szkoly.
    Tekst dlugi- nie chce mi sie tlumaczyc. A film jest dokumentalny z BBC. Po polsku nigdzie tego materialu nie mozna znalezc. Mozna z googla tlumaczyc.

    A komentarz nr 2 przyprawil mnie o bol zebow.
    Niedobrze byc masciwym ignorantem.

  15. Marucha said

    Re 12:
    Panie Watażka, p. Snag zapewne zareaguje następująco:

    „Jeśli Amerykanie by nie spuścili tych bomb, no to kto? Przecież ktoś musi spuszczać bomby. Lepiej już, jak zrobi to Ameryka”.

  16. revers said

    re2

    no piknie,tylko podobny scenariusz mieli twoi jankesscy przyjaciele w stosunku do demoludów, jednym wchlarzowym nalotem z poludnia na polnoc zrzucic bombki termojadrowe m.in. na Warszawe, Poznan. W przypadku Warszawy to był by podwojny masowy pozar i grob, jeszcze wiekszy od hitlerowskiego wyburzenia w trakcie i po powstaniu Warszawskim, w kanał byś się nie schował przy temp. 5000 stopni.

  17. Zerohero said

    „nie żałujcie Japończyków”

    Znam bestialstwa Japończyków z II Wojny, ale nie podoba mi się taki sposób myślenia.

    Po pierwsze: pachnie mi narzucaniem tabu na historię. Historia alianckich nalotów jest ciekawa sama w sobie, a poza tym wiele mówi o sposobie prowadzenia wojny przez Zachód- sposobie, który NIGDY nie uległ zmianie. Ach, te zachodnie biadolenie na temat „cywilów”, ach te wywyższanie moralne. Świadomość historyczna przekłuwa balon tego wywyższania.

    Po drugie: Równie dobrze można nie żałować Polaków, bo w 2003 mieli w nosie co wyprawia ich armia w Iraku. Do tej pory mają w nosie, a jeszcze śmią pouczać np. Rosję na Krymie – jakby sami byli dziewicami. W 2003 nikt mnie nie zagadywał: „nasz rząd oszalał, morduje kraj, który Polsce nic nie rozbił!” . O nie. Ludzie to mieli w nosie, a dopiero w 2015 zamienili się w pacyfistów i pomstowali na Putina-Hitlera. To co. Bomba na Warszawę? Wymordujemy Polaków? Przecież są z nich wcielone amoralne bestie. 🙂 Polacy w tym względzie (moralność) niczym nie różnią się od Japończyków. Jedyna różnica jest taka, że nie potrafili zbudować sprawnego państwa i przez to dostawali od sąsiadów lanie. No, ale nawet mając ch d i kamieni kupę udowadniają, że są narodem agresywnym i wysyłają jakiś tam „misjonarzy” w ramach skromnych możliwości. Chyba kluczem jest słowo MOŻLIWOŚCI. To jak z ludźmi. Daj komuś trochę władzy, to zobaczysz jego prawdziwą naturę.

  18. JO said

    ad.17. Pan grubo przesadzil. Karygodnie przesadzil.

    Polacy zostali oszukani, a elita polska wymordowana, wyrzucona, zdepolaryzowana. Tych Polakow, ktorych Pan moze wskazac jako najezccow na Irak…to jak Pan przeanalizujem, to okaze sie, ze to Ukraincy, Zydzi….i lemingi – glupcy, ktorych w kazdym Narodzie jest wiele.

    Szczytem chamstwa jest oskarzac Polakow , jak to Pan robi w sytuacji , gdy ani tej „Polski” Polakow nie jest rzad ani elita….a tlum pod okupacja, gdzie Japonczycy niemieli i wystepowali tam jako Caly Narod pod przywodstwem swojego wladcy.

  19. Marucha said

    Re 18:
    Polacy zawsze są oszukiwani i niewinni.

    Proponuję zrobić ankietę wśród przypadkowych osób, co wiedzą o wojnie w Iraku czy Afganistanie. Co wiedzą o Husajnie lub o Kadafim. I czy uważają za słuszne wprowadzanie demokracji na lufach czołgów.

  20. Boydar said

    Są winni, ale i są oszukiwani. Można jedynie dyskutować, czy są winni również temu że dają (dawali się ?) się oszukiwać.

    Niech Pan nie będzie taki bezwzględny, Panie Gajowy. Trzeba było zainicjować Gajówkę sto (dwieście, czterysta, tysiąc) lat wcześniej. Myśli Pan, że te dwadzieścia milionów hit’s przez rok to z nudów ? Nie ! Z głodu !!! Widać taka musiała być kolej rzeczy.

  21. JO said

    ad.19. Panie Gajowy. Prosze to zrobic. Prosze spytac sie tu Gajowiczow, bo tu sa Polacy.
    Pan z uporem maniaka podchodzi do Tlumu jak do jednaj osoby , oraz tlumu jako Elity Narodu, a przeciez od Tlumu wymaga sie tylko tyle by byl posluszny i produkowal kolejne pokolenia, z ktorych wybierana jest i wychowywana Elita Narodu, od ktorej Pan ma dopiero prawo to robic co tu publicznie wyraza.

    Pan wybaczy, ale ma Pan utopijne podejscie, romantyczne wrecz. To podejscie jest baza sporow miedzy nami, ktore w Gajowce widac od czasu do czasu…

  22. Mis Z Okienka said

    re 9, 10

    Pan Watazka,

    Dostalem bulu zebow jak czytalem nr 2 od RememberNankin.

    Dzieki za komentarz.

    Jeden bardzo wielki dygnitarz stajacy na czele General Dynamics powiedzial kiedys w czasie uroczystego obiadu:

    „Jestesmy w businesie aby zabijac ludzi i jestesmy najlepsi w tym co robimy.”

  23. Nieważny said

    Gdzie nie spojrzeć to wszyscy źli tylko Polacy dobrzy niewinni, ale reszta też tak chyba ma np. Japończyk powie, że Japończycy dobrzy Chińczycy źli.

  24. bb said

    i kto jest najwiekszym zbrodniarzem w Historii-przeciez to te potwory zza Oceanu i robia to dalej-choziazby Irak-ponad milion zamordowanych
    ale coz tropia jakis tam staruchow 90 letnich a zbrodniarze jak Bush czy Obama lub Clinton spokojnie paraduja-czarnucha przyjmuja na Kubie jak zbawce
    i Poprawka w Dreznie tez wyrzneli ok 100 tys bezbronnych ludzi
    Tylko w Bogu nadzieja

  25. JO said

    ad.23. Nikt nie mowi, ze Polacy nie sa niewinni. Przytocze jedna glowna wine Polakow – bylismy za delikatni w stosunku do naszych wrogow. To byla jedyna nasza glowna wina.

    Kto zna choc troche historii wykladanej nawet przez PRL to bez problemu moze to udowodnic nie mowiac o zauwazeniu tego faktu.

  26. wegiel na raty said

    ad 21.
    Myli Pan, że Gajowy to zrozumie i się poprawi. I tak i nie. Rozumie to dobrze. Ale się nie poprawi. Bo to jego zadanie i praca.

  27. świętowit said

    Ad 2
    No, nie do konca…
    Sowieci urzadzili w Chabarowsku w 1949 roku proces w ktorym skazano na dlugoletni lagier 12 najwyzszych oficerow z oddzialu 793
    Jakis general major dostal np 25 lat obozu pracy.
    Dwom waznym oficero udalo sie uciec do USA i moze o nich wspominasz?
    Dlaczego sowieci mieli przywilej sadzenia dowodztwa tego oddzialu?
    Z prozaicznej przyczyny, jako ze ze oddzial ten stacjonowal w Harbinie, ktory opanowala Armia Czerwona.

  28. anonim said

    Możemy nie żałować Japończyków ale trzeba im oddać że gdyby spełnili nadzieje hitlera i zaatakowali ZSSR na poważnie to nas Polaków prawdopodobnie dziś by tutaj nie było.
    Jest to podobny rodzaj wdzięczności jaką nam było nie było są nam winni oddać Rosjanie za to że nie poszliśmy z niemcami na Moskwę.

  29. Marucha said

    Re 21:
    Znowu pieprzy, Pan jak potłuczony.

    Gajówka NIE jest reprezentacyjną próbką społeczeństwa polskiego. Pewne poglądy są w niej dużo bardziej popularne, niż przeciętnie. Dlatego z wyników np. ankiet w gajówce nie można wysnuwać ŻADNYCH wniosków odnośnie zapatrywań Polaków w ogólności.

    Jak się Pan spyta o homoseksualizm w środowisku pedałów, to Panu powiedzą, że to nie jest żadne zboczenie, wprost przeciwnie.
    A jak się Pan spyta ludzi z ulicy, przypadkowych, to uzyska Pan zupełnie inne wyniki.
    Rozumie Pan teraz, co to jest REPREZENTACYJNA próbka?

    Swoją drogą…
    Co to znaczy, że mam „utopijne podejście, romantyczne wręcz”?
    Może Pan ten bełkot jakoś wyjaśnić?

    Re 26:
    Niech Pan sobie przeczyta powyższe.
    Gajówka NIE jest Polską. W żaden sposób nie odzwierciedla ani poglądów, ani przekonań przeciętnego Polaka.
    Jest taką wyspą dla ludzi, których mierzi ponura rzeczywistość. Wyspą, która stara się jakoś wpływać na otoczenie, co jest sprawą trudną i niewdzięczną.

  30. JO said

    Ad. 29. Pan nie może jakoś zauważyć że skoro uważam że Polakami są tylko Prawosławni i Katolicy oraz Elita zdolna do myslenia co najmniej z tych Polaków to Gajowka wg filozofii ktora reprezentuje jest jak najbardziej Polską w skali mikro.
    Pan natomiast swój krzyk na mnie opiera na własnym pogladzie definicji Polaków lub Panu podobnym osób.
    Naprawdę nie ma co krzyczeć na mnie. ☺
    my w tych ważnych tematach promujemy innymi pojęciami choć tu mi samymi słowami.
    Ja jestem przekonany co do swego i widzę Pana punkt widzenia a Pan mój nie chce widzieć nie mówiąc już o przyjęciu go…
    Tak czy inaczej jesteśmy po tej samej stronie. To jest najważniejsze ☺

  31. JO said

    Ad. 26. A Pan to proszę bez insynuacji pod adresem Gajowego. Ja zjadłem beczkę soli z powodu Gospodarza Gajowki… I takie wstawki mnie nie ruszają.

  32. SAP said

    ad.28
    Uśmiałem się.
    To znaczy LMAO

  33. Marucha said

    Re 30:
    Jeśli Pan zawęzi pojęcie „Polaka” przy pomocy z własnej głowy wziętej definicji, to owszem, gajówka jest Polską. Taką Polską, jakiej nie ma i nigdy nie było – Polską stworzoną w naszej wyobraźni z naszych marzeń. Polską, w której wszystkie kobiety są piękne i patriotyczne, mężczyźni silni i odważni, a dzieci grzecznie odmawiają co wieczór pacierz i nie znają żadnych brzydkich słów.

    Niestety, nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.

  34. JO said

    …. co do utopii Pańskiej to wynika ona z definicji Polaków, ktora Pan ma. Bo wg mnie liczenie na to, że Pan Kosiur będzie budował Katolicka Polskę przynajmniej Polskę o etyce Katolickiej jest utopią. Pan traktuje Kosoura jako Polaka a ja nie. Ja nie liczę na takich jak on a Pan jak się wydaje tak.

    Widzę również kolejna utopie. Pisałem już o tym ale i tu Pan nie przyjmuje mojej uwagi. Pan by chciał by co najmniej większość Polaków myślała i działała logicznie i to bez Elit Polskich nimi rządzenia. Troć to utopia, romantyzm.

    Temat należało by rozwinąć ale ze piszę z telefonu to nie mogę.. ☺
    Mam poza tym prośbę, by Pan mnie nie wyzyeal, nie ponizal ze niby belkoce…

  35. JO said

    Ad. 33. Pan się myli. To Pana potężny błąd bo to i tylko to jest Polska. Reszta to tłum do zagospodarowania. Powiem więcej – w Gajowego tylko jej Procent jakis jest Elita, ktora potrafi rządzić. I więcej. Z tej Elity tylko nieliczni są Przywódcami.
    Taka jest hierarchia Narodu Panie Gajowy. Jeżeli Pan ma inne zdanie to wg mnie Pan ma romantyczne podejście do tematu.

    Ani Pan nie rozumie słowa „romantyczne”, ani pojęcia „Polak”.
    Całe szczęście, że nie ma Pan możliwości odbierania paszportu osobom, które nie spełniają Pańskich warunków.
    Admin

  36. JO said

    Tłum zagospaforywuje Elita dobrą albo mafia. Mafia w IRP wygrała z naszą Elita i poprowadziła I Naród i Tłum do upadku…
    Dziś Elita też przegrywa z Mafia. ELITA nie ma narzędzi presji dających możliwość rzadzeniem Narodem i Tłumem a za to te narzędzia posiadania mafia i je używa do nie tylko Eliminacji Elity Narodu ele i Narodu Eliminacji pozostawiając wyłącznie TLUM

  37. JO said

    Dobranoc

  38. anonim said

    Gdy już sap pozbiera swój ass do kupy może odpowie co takiego śmiesznego zobaczył…

  39. Birton said

    nie ma kogo i czego żałować, należało się żółtym psom, jak o Japończykach mówią Chińczycy, po ich zbrodniach wojennych – Nankin i inne; to tak, jakbyśmy żałowali Niemców

  40. Siekiera_Motyka said

    Ad. 15 – No właśnie. Szukam szukam komentarza A GO NIE MA !!! Gdzie te Amerykanusy ???????
    Komentarze świetne i celne. Jak zwykle w Gajowce.

    Dodam świetny film dokumentalny którego można szukać w internecie w wersji angielskiej ale kopij nie znajdziemy.

    Ale jet po Polsku !!!!

    „Czarne Słońce Hiroszimy ”
    .http://www.cda.pl/video/902297c

    Inne „Jest po Polsku ale nie po Angielsku” to ,

    „Wojna o Pieniądz”
    .http://www.empik.com/wojna-o-pieniadz-hongbing-song,prod59120428,ksiazka-p

    „Dwieście lat razem”
    .http://multibook.pl/pl/p/Aleksander-Solzenicyn-Dwiescie-lat-razem.-Czesc-pierwsza-W-przedrewolucyjnej-Rosji/2344

    Czy znamy inne znane przykłady tego ?

  41. watazka said

    39
    Briton
    Brytonow tez nie nalezy zalowac po bestialstwach w czasie wojny burskiej i ludobojstwie w Kalkucie, na przyklad. I pionierskie wyczyny Brytyjczykow budowania obozow koncentracyjnych w RPA i w Indiach.
    To w Anglii sie SS szkolil w Scotland Yardzie..

    Roznica jest taka, ze Japonczycy maja powody zeby nie lubic Amerykanow, ktorzy wszedzie wlaza z bombami.

    NIE MA I NIGDY NIE BEDZIE usprawiedliwienia dla uzycia bomby atomowej przeciwko ludnosci cywilnej i nigdy nie bedzie usparawiedliwienia dla palenia zywcem wietnamskich dzieci napalmem. Japoncy? W Hiroszimie mieszkalo ogromnie duzo chrzescijan. Im sie tez nalzy przezwisko ‚zolty pies’?

    Jest przeciez jakis punkt odniesienia i wzorzec zachowan.
    Chyba, ze ktos nam zawalil kompas przyzwoitosci.

    Jakby pan chcial byc sprawiedliwy toby przyznal uczciwie: Japonczycy nie najechali na amerykanskie miasta w ktorych mieszkali cywile.
    A ze sie bronili? Nie maja prawa?
    Okrucienstwo Jponczykow jest rowne okrucienstwu Amerykanow, ktorzy wymordowali bestialsko Luzon co do jednej duszy. Wystarczy poczytac sprawozdania z Kongresu.

    I przypomniec sobie co takiego zrobili jankesom niewinni zupelnie cywile z wiezienia ABuGhraib?
    Czy to przypadkiem nie Amerykanie finansuja ISIS, ktory obcina ludziom glowy? Czy to nie amerykanskie zoldaki gwalca dzieci na Okinawie?

    Amerykanow przeklinaja wszystkie wdowy, sieroty i cienie pomordowanych zupelnie niewinnych ofiar amerykanskich zboczencow wojennych. Ponad 700 tysiecy wdow w samycm Iraku i tysiace dzieci serbskich poparzonych napalmem. Setki zburzonych szpitali z pacjentami, ktorzy nie mieli prawa sie bronic. Zniszczenie ekologiczne Hindukuszu.
    Zajmie w czasie zupelnego pokoju przynajmniej 20 lat zeby odminowac Donbas. W Laosie zostawily jankesy miliony bomb. Niemal codziennie gina dzieci na zaminowanych terenach Laosu, Wietnamu, Serbii!!!
    Nawet w czasie pokoju nie moga sie powstrzymac. To firmy amerykanskie na zawsze zniszczyly Zatoke Meksykanska.

    A ktore z tych panstw zagrazalo USA czy napadlo na terytorium amerykanskie?:
    .

    Zolte psy?
    A Jankesy? Morduja swoich, morduja chrzescijan, morduja wszystkie rasy – lacznie z biala.

  42. watazka said

    18
    JO
    Panie JO
    PIERDOLY

    Jak trzeba sie wyglupiac to pan w pierwszym szeregu i zapomina, ze jestesmy katolikami i Pan Bog nam dal rozum: Nie oszukiwac innych i nie dac sie oszukac..

    Mamy tez Dekalog.
    Wobec Boga wszyscy sa rowni:

    I JO, i ja, i ‚elity’.
    Obowiazuje nas to samo prawo i ten sam kod przyzwoitosci. I ten sam obowiazek znajomosci historii. Zwlaszcza tej wspolczesnej.

    Moze bylismy ‚zbyt delikatni’ wobec wrogow’?

    Akurat Polacy walczyli bardzo dzielnie na wszystkich frontach przeciwko Niemcom.
    Pomoglismy Anglikm wygrac bitwe o Anglie. My i Czesi.
    Akurat nie elity stawily czola Niemcowm we wrzesniu 1939.
    Panskie elity uciekly do Rumunii.

    Mamy obowiazek sie bronic przeciwko najezcom. ALe kto nam pozwolil najezdzac nie we wlasnej obronie?
    Nie bylo takiej potrzeby. ANi Czesi ani Wegrzy nie zgodzili sie wziac udzialu w masakrze Jugoslawii ani innych panstw.
    A my dalej stoimy w Afganistanie i Kosowie. Wlasnie nas gdzies przerzucili z Czadu. I dalej nie wiemy co robimy?

    Takie te Polaki naiwne i glupie? I do tego delikatne??

    To pan nas chce wsadzic w pieluchy?.1

  43. Boydar said

    To były takie elity raczej od Mostowicza.

  44. ,,nie ma kogo i czego żałować, należało się żółtym psom, jak o Japończykach mówią Chińczycy, po ich zbrodniach wojennych – Nankin i inne; to tak, jakbyśmy żałowali Niemców”

    A Chińczycy, to co, ja przepraszam? Święci? W ich cywilizacji życie człowieka nigdy nie miało większego znaczenia.

    Chińczycy i Amerykanie pouczający Japończyków… Tak jakby śmierdziel z ISIS nauczał brodacza z Al-Nusry jak szybko opitolić komuś łeb.

    Święci hipokryci, tfu.

  45. JO said

    ad.42. Pan wykazuje objawy schizofrenii, bo nie mozna wskazywac na Kaczyckich i caly pookraglostowlowy Uklad wlacznie z Judeopiskopatem i mowic, ze to polskie elity, ktore
    „Obowiazuje nas to samo prawo i ten sam kod przyzwoitosci. I ten sam obowiazek znajomosci historii. Zwlaszcza tej wspolczesnej.”

    A czy przed wojna mielismy polskie elity? Ostatnio nasz Pan Zenon wskazal Pilsudskiego jako polska elite, mimo, ze tyle o Pilsudskim w Gajowce bylo juz napisane, mimo, ze jest powszechnie tu wiadomo, ze Pilsudski byl Litewskim Zydem!!

    Co Pilsudski i zydowska elita zrobila z polska elita przed wojna to tez w Gajowce bylo opisane.

    O czym wiec mowa???
    Porozmawiajmy raczej o schizofrenii …. bo to pierwszy problem. Chorzy ludzi nie moga podejmowac analiz.Bo inaczej beda takie zdania:

    „Panskie elity uciekly do Rumunii.” – Buchachachacha :))))
    ———————————–

    Taaaak:

    „Mamy tez Dekalog.
    Wobec Boga wszyscy sa rowni:”

    to jest prawda – my jestesmy rowni przed Bogiem – my i zydo-masoneria.

    ————————-
    „Takie te Polaki naiwne i glupie? I do tego delikatne??”

    Tak, bylismy za delikatni za czasow IRP , Wowczas podeszlismy zbyt delikatnie do sprawy tak zydow jak i zydomasonskich herezji – Prus…

  46. Siekiera_Motyka said

    Ad. 10 – Czy jest link dla tej informacji którą Pan podał ?

    Bardzo dobra informacja !!!

  47. Boydar said

    „… Ostatnio nasz Pan Zenon wskazał Pilsudskiego jako polską elitę …” – Panie JO, czy to aby na pewno prawda ?

  48. watazka said

    42
    Jo
    Panie JO
    Ja tez czasem lubie wypic
    Skol!

  49. JO said

    ad.47. Prawda.
    ad.48. Dobre argumenty Pan uzywa, bardzo dobre.

  50. Boydar said

    Panie JO, a gdybym zadał pytanie pomocnicze – „w którym komentarzu (link)”, to co Pan na to ?

  51. JO said

    ad.50. Wskazal bym klotnie o szlachte, na ktorej sie pozarlismy. Tam , jak dobrze pamietam, Pan Zenon wskazal na Pilsudskiego jako na polska szlachte.

    Prosze sobie poczytac tamten artykul a raczej komentarze i to zdanie tam Pan znajdzie. Ten artykul jest w Gajowce Dzialanie pod tematem Stowarzyszenie Szlachty Odwiecznej…
    Jak tam tego nie bedzie, to przeprosze 🙂
    Jak bedzie, to stawia mi Pan dobry polski miod pitny!! – bo Pan tam byl i tego wpisu nie zauwazyl….a teraz podejrzewa ze blefuje, lub sie pomylilem…

  52. Boydar said

    Sam Pan rozumie, że nie mogę tak publicznie i otwartym tekstem wyłożyć co myślę bądź podejrzewam. Gajówkę by nam przecież zaraz zamkli 😦

  53. świętowit said

    http://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_spiskowe_makabryczne_eksperymenty_medyczne_na_zywych_ludziach.html

  54. SAP said

    ad. Anonim

    Właśnie przestałem się śmiać, aż mnie d.. boli.
    Panie Anonim
    Japońce w 1905 w znaczący sposób za pieniądze i know-how Anglii przyczynili się do rozwalenia carskiej Rosji i oddania jej w ręce bolszewii.
    Polacy mają tradycje walk z Japończykami, a nie bratania się z nimi („… i z Japońcem wajewał” mówi mnich z Dolasa).
    Japońce wykorzystali Polskę ją jako czynnik rozwalający do reszty carską Rosję. Walcząc z bolszewikami (na życzenie Anglii), jakoś szybko zrejterowali.
    W 1939 roku byli psem Hitlera, ubezpieczającym go w wojnie z sovietami. Mieli ich straszyć i blokować dywizje syberyjskie, tak by Stalin zatrzymał się na Bugu, a nie na Wiśle lub gorzej przechytrzył Adolfa i poszedł dalej na Berlin. 17.09.1939 r. Japońce podpisali rozejm z sovietami.
    Od 1937 do 1941 Rosja wysyłała do Adolfa ogromne ilości materiałów wojennych i produktów rolnych (ciekawe, którędy szły te transporty). Do zwycięstwa nie potrzebował biednej Polski. Negocjacje o wspólnym marszu na Rosję było planem uśpienia Polski i utwierdzeniu jej w przekonaniu, że jest poważnym graczem. Po zajęciu Czechosłowacji i jej 3000 samolotów Adolf przekonał się, że Polską rządzą tchórze albo debile. To był szach-mat.
    Adolf, czując wstręt do Polski, nie wahał się mordować w pierwszej kolejności wszystkich wykształconych i ważnych Polaków, rezygnując z jakiejkolwiek szansy na budowanie wspólnej krucjaty na Moskwę.
    Japonia miała to w du.ie.

Sorry, the comment form is closed at this time.