Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Faszyzacja peryferii

Posted by Marucha w dniu 2016-03-25 (Piątek)

Podczas spotkania z delegacją z Ukrainy 5 marca br. minister stanu Krzysztof Szczerski oświadczył, że „Polska jest adwokatem europejskiego wyboru Ukrainy” i opowiedział się za jak najszybszym zniesieniem wiz dla Ukraińców.

Ponadto Szczerski zadeklarował, że „Ukraina będzie obecna podczas szczytu NATO w Warszawie i chcemy, by ta obecność była istotna i by to posiedzenie rady miało istotne znaczenie dla gwarancji bezpieczeństwa i stabilności w tej części Europy”.

Rozwijając tę myśl dodał, że Polska opowiada się za powrotem do Ukrainy Krymu i Donbasu, bo bez tego „nie ma gwarancji pokoju dla Europy” [1]. A zatem zdaniem ministra Szczerskiego gwarancją pokoju europejskiego jest kontynuowanie wojny w Donbasie, aż do ostatecznego ukraińskiego zwycięstwa.

Miarą dalekiego oderwania od rzeczywistości [może agenturalności? – admin] ministra Szczerskiego jest fakt, iż dwa dni wcześniej przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oświadczył w Hadze, że „Ukraina z pewnością nie zostanie członkiem Unii w ciągu najbliższych 20-25 lat”. Dodał też, że Kijów nie powinien oczekiwać szybkiego przyjęcia do NATO [2]. Oderwanie od rzeczywistości stanowi niewątpliwie konstytutywną cechę polityki uprawianej przez obóz polskiej rusofobii, którego najtwardszym jądrem jest Prawo i Sprawiedliwość.

W tym czasie, gdy minister Szczerski mówił o wspieraniu przez Polskę „europejskiego wyboru Ukrainy” na Ukrainie po raz kolejny pokazano jak ten „europejski wybór” wygląda. 5 marca odbyły się tam huczne obchody 66. rocznicy śmierci Romana Szuchewycza – hitlerowskiego kolaboranta, twórcy i dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii, czołowego inspiratora i organizatora ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego.

W uroczystościach ku czci Szuchewycza brały udział nie tylko władze państwowe i samorządowe oraz duchowieństwo. Włączono do nich także młodzież szkolną, która ubrana w czarne koszule i czerwone krawaty (barwy OUN-Banderowców) maszerowała z czerwono-czarnymi flagami OUN-B oraz portretami Bandery i Szuchewycza, śpiewając banderowskie pieśni. Przy okazji Poroszenko po raz kolejny nazwał zbrodniarzy z UPA „bohaterami” [3].

O tych faktach nie informowały wiodące polskie media i nie zauważył ich też minister Szczerski. Uporczywe niezauważanie postępującej faszyzacji Ukrainy jest bowiem kolejną konstytutywną cechą obozu polskiej rusofobii, do którego wybitnych przedstawicieli zalicza się niewątpliwie minister Szczerski.

Faszyzacja przestrzeni publicznej nie jest jednak rzeczywistością tylko i wyłącznie Ukrainy. Dotyczy ona także państw bałtyckich i innych krajów byłego bloku wschodniego, które po zmianie ustroju zostały poddane tzw. rozwojowi zależnemu.

Ku czci Waffen-SS

Mimo negatywnego stanowiska premiera Łotwy Marisa Kučinskisa władze Rygi wydały pozwolenie na zorganizowanie 16 marca marszu ku czci łotewskich esesmanów. Tego dnia na Łotwie obchodzony jest dzień pamięci Ochotniczego Legionu Łotewskiego Waffen-SS, utworzonego 16 marca 1943 roku4. Międzynarodowe protesty nie powstrzymały tegorocznego marszu weteranów Waffen-SS i ich epigonów w stolicy Łotwy, tak jak i nie powstrzymały podobnych marszy w latach poprzednich [5].

Podczas drugiej wojny światowej po stronie III Rzeszy walczyło około 150 tys. Łotyszy. Służyli oni w Ochotniczym Legionie Łotewskim Waffen-SS, składającym się z 15. i 19. Dywizji Grenadierów Waffen-SS (1. i 2. łotewska), Łotewskim Legionie Luftwaffe, dywizjach niemieckich oraz batalionach policyjnych [6].

Popełnili wiele zbrodni wojennych. Jedną z nich była zbrodnia w Podgajach z 2 lutego 1945 roku. Podczas walk na Wale Pomorskim, esesmani z grupy bojowej „Elster” – wchodzącej w skład 15. Dywizji Grenadierów Pancernych Waffen-SS „Lettland” (1. łotewskiej) – dokonali w Podgajach (niem. Flederborn) zbrodni na 32 jeńcach z 3. pułku piechoty 1. Dywizji WP, których związali drutem kolczastym i spalili żywcem w stodole [7].

Marsze ku czci łotewskich esesmanów są organizowane w Rydze regularnie od 1990 roku. W 1998 roku rocznica powstania Legionu Łotewskiego Waffen-SS została ustanowiona przez rząd Łotwy świętem narodowym. Po międzynarodowych protestach obniżono rangę tego święta w 2000 roku do narodowego dnia pamięci.

Nie inaczej jest w sąsiedniej Estonii. Tam z kolei podobnym świętem jest 28 sierpnia – rocznica rozpoczęcia przez niemieckie władze okupacyjne w 1942 roku werbunku do Estońskiego Ochotniczego Legionu Waffen-SS, który po wielu zmianach organizacyjnych przybrał ostatecznie formę 20. Dywizji Grenadierów Waffen-SS (1. estońskiej). Brała ona udział w walkach pod Narwą oraz na Dolnym Śląsku i w Czechach. Przedtem jednak estońscy esesmani uczestniczyli w akcjach antypartyzanckich na zapleczu frontu wschodniego, popełniając masowe zbrodnie na ludności cywilnej. Dowodził nimi wówczas SS-Obergruppenführer Erich von dem Bach-Zelewski, późniejszy kat powstańczej Warszawy. Niezależnie od 30 tys. Estończyków służących w Waffen-SS dalsze tysiące służyły w pułkach straży granicznej SS, niemieckiej policji porządkowej i Wehrmachcie [8].

Na Litwie kultem otaczany jest tzw. Legion Plechavičusa (Litewski Korpus Lokalny – LVR) – zbrodnicza formacja kolaboracyjna w służbie III Rzeszy, a na Ukrainie 14. Ochotnicza Dywizja Grenadierów Waffen-SS „Galizien” (1. ukraińska), której rocznica utworzenia (27 kwietnia 1943 roku) jest od lat hucznie świętowana we Lwowie i innych miastach zachodniej Ukrainy. Gloryfikacja dywizji SS-Galizien obok gloryfikacji OUN-UPA stała się fundamentem, na którym budowana jest tożsamość narodowo-polityczna pomajdnowej Ukrainy.

W Chorwacji czci się ustaszy oraz esesmanów z 7. Ochotniczej Dywizji Górskiej „Prinz Eugen”, a w Bośni i Hercegowinie esesmanów z 13. Ochotniczej Bośniacko-Hercegowińskiej Dywizji Górskiej Waffen-SS „Handschar” (1. chorwacka, faktycznie muzułmańska). Na Węgrzech i w Rumunii nie są rzadkością rekonstrukcje historyczne i inne obchody upamiętniające udział tych państw w wojnie u boku Hitlera na froncie wschodnim.

Wreszcie na Litwie, Łotwie i w Estonii krzewi się kult tzw. „leśnych braci” (tamtejszych „żołnierzy wyklętych”), czyli antykomunistycznej partyzantki z lat 1944-1953, złożonej niejednokrotnie z byłych esesmanów i kolaborantów hitlerowskich.

Kreowanie wroga zastępczego

Czy kult OUN-UPA na Ukrainie, formacji SS w Estonii, na Łotwie i Ukrainie, formacji kolaboracyjnych na Litwie oraz ustaszy w Chorwacji stoi w sprzeczności z tzw. wartościami europejskimi, do których odwołuje się Unia Europejska i panująca w niej ideologia poprawności politycznej? Tylko pozornie. Faszyzacja przestrzeni publicznej tych krajów jest nie tylko tolerowana na Zachodzie, ale stamtąd inspirowana. Stanowi bowiem narzędzie politycznej kontroli społeczeństw krajów będących peryferiami świata euro-atlantyckiego. Cechą kraju peryferyjnego – czyli kraju podlegającego tzw. rozwojowi zależnemu albo zarządowi zewnętrznemu – jest to, że jego życie polityczne, ekonomiczne, kulturalne i społeczne zostało uwarunkowane przez dominację zewnętrznego ośrodka centralnego.

Kraj peryferyjny charakteryzuje się m.in. posiadaniem kompradorskiej i z reguły skorumpowanej elity, która jako jedyna jest dopuszczona do awansu materialnego, w zamian za co nie jest zainteresowana emancypacją od zewnętrznego ośrodka centralnego.

Kwestią kluczową w kraju peryferyjnym jest pacyfikacja pozostałej części społeczeństwa, czyli utrzymywanie stałej kontroli jego zachowań i kanalizowanie potencjalnego niezadowolenia. Cel ten osiąga się poprzez odpowiednią indoktrynację (terror psychologiczny), której kluczowym elementem jest kreowanie wroga zastępczego. W ten sposób niezadowolenie społeczne, wynikające z pauperyzacji ekonomicznej, kierowane jest nie przeciw kompradorskiej elicie rządzącej i zewnętrznemu ośrodkowi centralnemu (UE, USA), ale przeciw wrogowi zastępczemu, którym z reguły jest Rosja, „rosyjska agentura”, „komuna”, „endokomuna”, „żydokomuna”, „lewactwo” itd.

Temu służy odpowiednie preparowanie historii oraz kult faszystowskich formacji i organizacji na Ukrainie, w Chorwacji i w krajach bałtyckich. Natomiast w Polsce w ten sam nurt wpisuje się kult tzw. żołnierzy wyklętych, który pełni podobną funkcję. Jest mianowicie elementem propagandy totalnie dyskredytującej PRL. Ta dyskredytacja wynika nie tylko z tego, że Polska po 1989 roku jest budowana na negacji PRL, ale także z tego, że im bardziej projekt III/IV RP okazuje się uciążliwy dla społeczeństwa, tym bardziej trzeba mu obrzydzać PRL.

Chciałbym być dobrze zrozumiany. Ja nie etykietuję – wzorem propagandy PRL – powojennego podziemia zbrojnego jako „faszystów”. Chociaż gwoli sprawiedliwości trzeba przypomnieć, że tym mianem określał to podziemie także będący w zdecydowanej opozycji do komunistów niezależny polityk PPS, Zygmunt Zaremba [9]. Tzw. żołnierze wyklęci znaleźli się w jednym szeregu z UPA [??!?!! – admin], litewskimi szaulisami oraz łotewskimi i estońskimi esesmanami nie dlatego, że tak jak tamci byli jawnymi faszystami, ale dlatego, że propaganda kreowana przez IPN i PiS ich tam postawiła. A Polskę postawiła równocześnie w gronie państw pokonanych w drugiej wojnie światowej.

Zamiast pokazać złożoność ówczesnej sytuacji politycznej, różnorodność postaw i skomplikowanych losów oraz tragizm wyborów moralnych, zamiast wyciągnąć z tej bolesnej lekcji historii jakieś wnioski na przyszłość stworzono infantylny mit o „wyklętych” i „niezłomnych”. Bo nie o wnioski z historii tu chodzi, ale o mit właśnie. Mit ten stanowi ważny element terroru psychologicznego, który obok terroru ekonomicznego (strukturalne bezrobocie, system podatkowy, emigracja zarobkowa) jest narzędziem pacyfikacji społeczeństw krajów peryferyjnych.

W Polsce terror psychologiczny ma trzy cele: podtrzymywanie nieustannej nienawiści do Rosji utożsamianej z ZSRR, żeby zniweczyć w zarodku potencjalną alternatywę geopolityczną, całkowite zdyskredytowanie i wymazanie z historii PRL, żeby nie można było odwoływać się do tego okresu jako alternatywy dla rzeczywistości stworzonej po 1989 roku oraz kreowanie wroga zastępczego w postaci ludzi zdolnych do samodzielnego myślenia.

To nie przeciw kompradorskiej władzy, ale przeciw takim ludziom – etykietowanym jako „lewacy”, „endokomuna”, „rosyjska agentura wpływu” itp. – ma się kierować agresja tłumu. Takim i tylko takim celom służy obecna polityka historyczna, w tym kult tzw. żołnierzy wyklętych.

Na marginesie warto zwrócić uwagę, że sama nazwa „żołnierze wyklęci” jest nazwą ahistoryczną. Została wymyślona w latach 90. XX wieku w kręgu działaczy marginalnej wówczas Ligi Republikańskiej. W latach 1945-1948 nikt nie używał określenia „żołnierze wyklęci”. Ich zwolennicy mówili o podziemiu albo konspiracji, zaś ich przeciwnicy o „leśnych bandach”. Przy czym do tych przeciwników, oprócz komunistów i funkcjonariuszy UB, należeli także Stanisław Mikołajczyk, Karol Popiel, Bolesław Piasecki, Zygmunt Zaremba i Zygmunt Żuławski oraz większość polityków byłego rządu na wychodźstwie w Londynie. Różne też były motywacje działalności „żołnierzy wyklętych”. Oprócz motywacji politycznej (czekanie na trzecią wojnę światową), zagrożenia represjami lub deportacją na Syberię, nierzadko miało też miejsce nieprzystosowanie do życia cywilnego, wynikające ze zdemoralizowania wojną.

Kreowanie członków polskiego podziemia antykomunistycznego na „niezłomnych bohaterów”, którzy ponoć jako jedyni zajęli właściwą postawę polityczną po 1945 roku, jest takim samym zabiegiem ahistorycznym jak kreowanie UPA na narodową partyzantkę ukraińską (podczas gdy było to tylko zbrojne ramię OUN), walczącą nie tylko z ZSRR, ale podobno też z Niemcami, czy kreowanie estońskich, łotewskich i ukraińskich formacji SS oraz litewskich formacji kolaboracyjnych na obrońców Europy przed „sowiecką zarazą”. Zabieg ten służy zresztą temu samemu celowi, wskazanemu powyżej.

Do niedawna wydawało się, że peryferyjnej polityki historycznej nie pozwoliła sobie narzucić Słowacja. Po próbach rehabilitacji Josefa Tiso i sprzymierzonego z Niemcami faszystowskiego państwa słowackiego (1939-1945) – podejmowanych w latach 1990-2006 – nastąpiło zdecydowane odrzucenie tych tendencji przez Roberta Fico i jego lewicowo-narodową partię SMER-SD. Przywrócono kult Słowackiego Powstania Narodowego (1944), które było i jest dyskredytowane przez słowacką prawicę jako „komunistyczne”. Jednakże trwałość polityki historycznej premiera Fico stawia pod znakiem zapytania niedawny sukces wyborczy Partii Ludowej Nasza Słowacja, której lider Marian Kotleba znany jest z gloryfikacji reżimu księdza Tiso i słowackiego udziału w wojnie po stronie Niemiec [10].

Peryferyjna polityka historyczna

Ahistoryczny kult podziemia antykomunistycznego w Polsce, połączony z tezą, że Polska w 1945 roku jakoby przegrała wojnę i przeszła pod drugą okupację oraz biadoleniem á la Zychowicz nad tym, że podczas wojny Polska nie była sojusznikiem III Rzeszy, ma daleko idące konsekwencje. Najważniejszą z nich jest ta, że Polska automatycznie wypisuje się ze zwycięskiej koalicji antyhitlerowskiej i wchodzi do obozu pokonanych kolaborantów III Rzeszy, gdzie zajmuje miejsce obok banderowców, estońskich, litewskich i łotewskich faszystów oraz chorwackich ustaszy. Widać to było doskonale podczas uroczystości 70. rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej, zorganizowanych 7 maja (sic!) 2015 roku na Westerplatte, gdzie prezydent Komorowski zaprosił prawie wyłącznie przedstawicieli krajów, które były kolaborantami III Rzeszy i drugą wojnę światową rzeczywiście przegrały.

Nie wiem czy kreatorzy i zwolennicy takiej polityki historycznej wiedzą, że jedną z konsekwencji umieszczenia Polski w gronie państw pokonanych w drugiej wojnie światowej, są „polskie obozy koncentracyjne” i „polskie SS”, nagminnie pojawiające się w zachodnim przekazie medialnym i publicystycznym. Nie wiem czy odbiorcy tej propagandy wiedzą, że taką a nie inną politykę historyczną w Polsce i wspomnianych krajach Europy Środkowo-Wschodniej kreuje lobby niemieckie [raczej żydowskie – admin] oraz że jest ona częścią operacji wybielania Niemiec i przerzucania odpowiedzialności za ich zbrodnie na inne kraje.

Pisząc to nie mam głębszej nadziei, że trafię do szerszego grona polskich umysłów przy obecnym natężeniu propagandy zamykającej historię Polski z lat 1939-1989 w oderwane od rzeczywistości klisze. Najwidoczniej w wyniku intensywnej tresury od 1989 roku Polacy polubili na tyle status społeczeństwa peryferyjnego, że nie są w stanie wyjść nie tylko poza ramy peryferyjnej polityki gospodarczej i zagranicznej, ale także poza ramy peryferyjnej polityki historycznej.

Bohdan Piętka

[1] Szczerski: „Polska jest adwokatem europejskiego wyboru Ukrainy”, http://www.kresy.pl, 5.03.2016.
[2] Jean-Claude Juncker: Ukraina nie wejdzie do Unii w ciągu najbliższych 20-25 lat, http://www.kresy.pl, 3.03.2016.
[3] Na Ukrainie uczczono pamięć kata Polaków, Romana Szuchewycza, http://www.kresy.pl, 5.03.2016; Batalion Azow uczcił pamięć mordercy Polaków podczas marszu ulicami Lwowa, http://www.kresy.pl, 6.03.2016; Украинские школьники (Бандеровцы) снова спели песню о Бандере на школьных соревнованиях!, http://www.youtube.com, 3.03.2016.
[4] Łotwa: jest zgoda na marsz ku czci Waffen-SS, http://www.kresy.pl, 6.03.2015.
[5] Marsz weteranów Waffen-SS w Rydze, http://www.fakty.interia.pl, 16.03.2016.
[6] Ch. Bishop, Dywizje Waffen-SS 1939-1945, Warszawa 2015, s. 142-143, 158-159.
[7] M. Maciejowski, Podgaje: niewyjaśniona zbrodnia, „Pamięć.pl” nr 2, Warszawa 2013, s. 53-55.
[8] R. Michaelis, Estończycy w Waffen-SS, Warszawa 2010.
[9] Z. Zaremba, Polska nie będzie się wstydzić swojego Podziemia, „Światło”, zeszyt 3-4, Paryż 1948.
[10] T. Maćkowiak, Szok na Słowacji. Świetny wynik faszystów, http://www.polityka.pl, 7.03.2016.

http://mysl-polska.pl

Żołnierze „wyklęci”, czy „niezłomni” nie walczyli przeciwko Rosjanom – lecz przeciwko władzy żydobolszewii. 
Admin

Komentarzy 28 to “Faszyzacja peryferii”

  1. Dziadzius said

    Panie Boze pozwol zeby raz nareszcie zmartwychwstal czysty Polski Rozum, Wola i Wiara w Polskim Narodzie i zeby zrozumial ze najwiekszym narodowym zwyciestwem to zjednoczone dazenie do oczyszczenia rzadu i tak zwanej elity z zydo-bolszewickiego smiecia spolecznego.
    Ciezkie jest to do zrozumienia w tych hedonistycznych zabelkotanych czasach ale jest lepiej byc biednym na swoim podworzu niz udawac bogatego z ochalpow z zydowskiego stolu – bo ochlapy sie skoncza i ty bedziesz i bez ochlapow i bez wlasnego podworza.
    Wielu z nas zyczy hitlerowi smazonych boczkow ale chcac czy nie on byl w stanie z odbudowac niemcy bez zydowskiego kapitalu i amerykanskiego dolara – scisle mowiac to on odbudowal niemcy wlasnie dzieki braku zydow i ameryki – czy i my nie mozemy tak samo zrobic. .. Una salus victis nullam sperare slutem..

  2. adsenior said

    Szczerski, facio ze stajni sakiewicza, Do czasu powołania go do pracy w kancelarii Dudy, w sposób ciągły pisał w szmatławcu sakiewicza, który, niewiele się różni od gadzinówki wymiotnej szechtera!

  3. revers said

    stan wyjatkowy
    w PL
    wolna-polska.pl/wiadomosci/ustawa-antyterrorystyczna-czy-ciagly-stan-wyjatkowy-2016-03

  4. jan said

    Szczerski zdaje się, że nie otrzymał dotąd medalu Służby Bezpieki Ukrainy. Czyżby to przeoczenie pana Poroszenki? Jak mógł zaniedbać takiego oczywistego obowiązku moralnego? Przecież pan Szczerski odznacza się zasługami nie mniejszymi niż laureat takiego właśnie szczególnego wyróżnienia jak Sakiewicz. A przecież do zaszczytnych upowskich medali aspirują nasi wielcy mężowie stanu, jak choćby prez.Duda, czy sam prezes Kaczyński.

  5. Drapichrust said

    Parszywa świnio jeszcze wytłumacz jak to się ma do tych wszystkich wymogów, jakie stawiano Polsce zanim pozwolono na ruch bezwizowy wewnątrz tzw UE. Dlaczego Polska musiała je spełnić (te i wiele innych) a tzw Ukraina twoim parszywym zdaniem nie musi.

  6. PiS, Krzysztof Szczerski, Duda, Szydło ZWARIOWALI kompletnie ! Przekupieni przez Waszyngton ?? said

    „Minister stanu” Krzysztof Szczerski jest NIE poczytalny i ZAGROŻENIEM dla życia w spokoju polskich obywateli w Polsce !!!

    Dlaczego ?

    Otóż ten GŁUPIEC Krzysztof Szczerski, kolega A.Dudy na ZAMÓWIENIE żydo-masonów z Waszyngtonu razem A.Dudą i B.Szydło opowiedają się za jak NASZYBSZYM zniesieniem wiz dla Ukraińców robiących NAJAZD na Polskę.

    Krzysztof Szczerski i A.Duda nie zdają sobie sprawy ZAGROŻENIA wynikającego z NEPOCZYTALNOŚCI oraz bezczelności tego żydo-ukrańskiego faszysty Poroszenki, który w 9 marca 2016 roku pojechał do Turcji i zawarł UMOWĘ z tureckim reżimowym prezydentem Tayyip Erdoğan o że Ukraina PRZYJMIE na swoje terytorium część ISLAMSKICH emigrantów, których jest pare milionów na terytorium Turcji, którzy tam przyjechali z Afryki i Bliskiego Wschodu:

    „Ukraina pod rękę z Turcją. Państwa zacieśniają współpracę wojskową” :
    http://forsal.pl/drukowanie/926999

    W tych uzgodnieniach pomiędzy Poroszenko i Erdoğanem była mowa o około 263 tysiącach „uchodźców”, które ma przyjąć GÓWNIANA dziadoska głodująca „ukraina”. Bruksela tzn. UE obiecała Poraszence, że cel przyjęcia islamskich uchodźców da Kijowowi ok. 5-6 miliardów Euro jak tych „uchodźców” ukraina przyjmie na swoje terytorium:

    Poroszenko doskonale wie, że ci „uchodzcy islamscy ” jak przyjadą z Turcji na tą gównianą ukrainę, to NIE będą chcieli tam życ w tym ukraińskim ubóstwie !

    Prezydentem turcji Tayyip Erdoğan OBIECAŁ Poroszence, że dostarczy bron dla Ukrainy, aby ukraincy mogli bi się z Rosją o „odzyskanie” Krymu jak Ukraina przyjmie tych kilka setek TYSIECY islamistów na terytorium „ukrainy”. Te wszystkie uzgodnienia z turkiem zrobił Poroszenko bez uzgodniania z „okrainsą dumą” czyli ich nacjonalistycznym „sejmem” w Kijowie.

    Ci islamiści będą UCIEKAC z tej „ukrainy” do Polski po OTWARCIU granicy pomiędzy Polską i Ukrainą jak PROSTAKI Krzysztof Szczerski razem z A.Dudą i całym tym syjonistycznym lewackim PiS-PO-PSL na czele z żydo-ukraińcem J.Kaczyńskim postanowili OTWORZYĆ granice do Polski dla hołoty ukraińskiej.

    Bezczlny naziol Poroszenko, przyzwyczaił się OSZUKIWANIA, kradzież i myśli sobie, że jest bardzo „SPRYTNY” bo węźmie z Brukseli 6 miliardów Euro pod PRETEKSTEM przyjęcia na ukrainę 260 tysięcy „uchodzców” którzy zaraz się PRZEMIESZCZĄ do Polski !

    To jest PEWNE, że ci „uchodzcy islamiści” wpuszczeni do tego biednego gnojownika o nazwie „ukraina” zaraz po przyjeżdzie będą UCIEKAĆ do Polski z tej gównianej ukrainy przez tą właśnie OTWARTĄ granicę do Polski !

    Wszystko wygląda na to, że ten PROSTAK „Minister stanu” Krzysztof Szczerski, A.Duda, B.Szydło jako premier dalej NIE rozumieją, że ta żydo-ukrainska kłamliwa gnida Poroszenko to zwykła SZUJA i on wszystkich dookoła OSZUKUJE, dosłownie dziecinnie wszystkich tych głupków „warszawi” robi w „konia” aby od wszystkich WYŁUDZIĆ wielkie pieniądze !

    Ten skończony nazistowski ukrainski DUREŃ Poroszenko był i jest NIE obliczany razem z tymi naziolami ukrainskimi Jaceniukami, Kliczkami, Mitro Jaroszem z faszystowskiego „prawego sektora” … itp. – Polskę należy IZOLOWAĆ od tej głupoty ukrainskej, gdyż Ukrainiec sprzedaje własną matkę aby z Waszyngtonu lub Brukseli dostać za darmo 1-o Euro lub $, oni pozostałych Ukraińców mieli i mają dosłownie za NIC, a Polacy są dla nich )” !
    ” – ZERO !
    Ten NAIWNIAKI A.Duda razem z B.Szydło zawieźli 15-XII-2015 roku do Kijowa PREZENT dla nacjonalistów ukraińskich 1 miliard Euro NIE mając zgody Sejmu na ROZDAWANIE takiego prezentu od polskiego RABOWANEGO podatnika !

    Ludzie w Polsce !

    Ta obecna ekipa PiS z takimi GŁUPKAMI jak ci UKRAINIECY z polskim obywatelstwem Krzysztof Szczerski czy Kaczyński są tak samo NIE POCZYTALNI, sprzedaje polskiego obywatela, KUPCZĄ Polską, są NIE bezpieczni prawie identycznie jak ci zbrodniarze ZDRAJCY z anty-polskich gangów PO-PSL-SLD/PZPR !

    Piszcie listy do posłów z Kukiz-15, że ten Krzysztof Szczerski, razem z A.Dudą kompletnie ZWARIOWALI „otwierając granicę” Polski dla ogłupionej hołoty ukraińskiej !

  7. peacelover said

    re. 6
    … nikt z tych wyzej wymienionych nie jest idiota!!!
    To zwykli chazarscy zbrodniarze …!
    A w ukladzie turki – UPAdlina chodzi o wyludnienie ziemi
    dla NARODU WYBRANEGO…!!!
    Dotyczy to takze obszaru obecnej Polski. zgodnie z projektami:
    ZYDOUKRAINA i JUDEOPOLONIA !!! Czy to jest jasne !!??

  8. Drapichrust said

    45 lat pracy, 450zł emerytury

  9. rdest said

    To będzie kocioł ukrainski , idealna możliwosć na stworzenie armii islamskiej na terytorium ukrainy Otwarcie granic z Polską da swobodę poruszania się całej szarańczy emigranckiej. , czyli otwarcie puchy Pandory.

  10. Bodzio said

    Razem z UPA http://mysl-polska.pl/node/94

  11. Krzyk Nocy said

    Prosze o wsparcie dla filmu…i podajcie Panstwo dalej, gdzie tylko mozna… kazde 10 ZL sie liczy…kazdy 1 ZL…

  12. WI42 said

    @1 Dziadzius
    „Wielu z nas zyczy hitlerowi smazonych boczkow ale chcac czy nie on byl w stanie z odbudowac niemcy bez zydowskiego kapitalu i amerykanskiego dolara – scisle mowiac to on odbudowal niemcy wlasnie dzieki braku zydow i ameryki – czy i my nie mozemy tak samo zrobic. .. ”

    Otóż dziadziuś też nie wie wszystkiego. Hitler zbudował swoją potęgę korzystając z kapitału UK-US oraz ich dyplomatycznego wsparcia.

  13. tomek said

    Dla mnie jako Polaka wojna na ukrainie moze trwac latami i naszym obowiazkiem jest ten stan podtrzymywac

    Czyim kosztem? Ludzi w Donbasie?
    Admin

  14. Siggi said

    $$-1 Dziadziuś,
    Finansowali niemiecki cud gospodarczy i II wojnę światową.

    https://pracownia4.wordpress.com/2015/09/07/amerykanie-finansowali-hitlera-nazistow-niemiecki-cud-gospodarczy-i-ii-wojne-swiatowa/

  15. Zbyszko said

    Poroszenko pewnie liczy, że zbuduje z tych uchodźców armię do walki z Rosją

  16. tomek said

    Panie gajowy a co ja im te wojne wystrugalem ?Chcacemu nie dzieje sie nic zlego.Ja tylko mysle o Polsce

  17. Henry said

    Ad:13 Tomek
    Krew mnie zalewa jak czytam takie farmazony.

    „Dla mnie jako Polaka wojna na Ukrainie może trwać latami i naszym obowiązkiem jest ten stan podtrzymywać”.

    Takie jest podejście Tomka jako chrześcijanina, polskiego katolika – obojetnosc i popieranie nieszczęśc innych ludzi,
    a w tym przypadku również Słowian.
    Cierpienia, śmierć niewinnych dzieci, starców, kobiet i matek Tomka nie wzruszają.

    Biedny Tomek, on nie jest winny. Tomek jest przykładem tubylców z Polski, jest ofiara antyruskiej propagandy
    prowadzona od lat w mediach, w gronach politycznych, a nawet w polskich rodzinach.

    Nienawiść do innych narodów, o czym już wiele razy pisałem, jest jednym z elementów polityki faszystowskiej
    przygotowujących społeczeństwo polskie do działań wojennych w przyszłości.

    To samo działo się przed II w.s. w Niemczech faszystowskich.
    Tylko słabe moralnie społeczeństwa niemające zasad moralnych dają się manipulować propagandzie mediów i polityków
    reprezentujących interesy kapitału obcego.
    Tak było w nieszczęśliwej polskiej historii, tak jest dzisiaj i tak będzie w przyszłości.
    Jaki rząd taki naród, jaki naród taki rząd.
    Smutne, ale prawdziwe.

  18. tomek said

    Henry po ktorej stronie staniesz by rozbroic ten konflikt?Ja tak wlasnie ja katolik zwolennik taktyki obronnej moge kogos zalowac ze ginie na glupich wojnach bo wojny sa glupie i niepotrzebne. Zawsze jestem za tymi ktorzy sie bronia ,ale moim obowiazkiem jest dbac o swoj wlasny kraj.Na swoich wrogow zawsze jestem przygotowany i wtedy jestem bezlitosny.Nie naprawie calego swiata to moze zrobic tylko Bog

  19. tomek said

    Do Henry napisales prop agitke Ukraina jest taka bo nigdy w histori nie potrafila stanac po jednej stronie ,ani po polskiej ani po rosyjskiej az znalazla przymierze z Hitlerem .Rosja nas toleruje tylko pod wlasnymi wplywami nigdy ale to nigdy nie byla przyjacielem Polski.Teraz Ukraina znalazla sobie nowego protektora zydow i tu Putin ma zagwozdke.

  20. JO said

    ad.18. 19.

    Ukraina to Polska lub Rosja. Nie ma innej Ukrainy. O jaka wiec Plska racje stanu i i jakich Polakow Pan niby dba?
    Ukraina dzis, to nic innego jak Chazaria, ktora jest Zydowskim Izraelem na ziemiach Polskich=Ruskich. Ukraina wiec dzis jako panstwo jest okupacja Rusinow przez Zydo-Chazarie.

    Polska i Narod Polski to nie tylko PRL i jego lud a daleko cos wiekszego, wspanialszego, czego Pan w ogole nie ogarnia i przez to ma spaczone zapatrywania na postawe, jaka Polacy winni zachowac tak w stosunku do dzisiejszej Rosji jak i dzisiejszej Ukrainy, oraz do wlasnego dzisiejszego Panstwa i w nim ludzi.

  21. Bodzio said

    ad. 15 @Zbyszko
    Poroszenko liczy na forsę, którą przy tej okazji ukradnie.
    Terroryści mają na Ukrainie przeciwko Rosji jeszcze mniejsze szanse niż w Syrii. Dla nas o tyle niedobrze, bo bardzo blisko Polski.

  22. JO said

    ad.6. To zdjecie powinno wyjasnic wszystkim czym jest Ukraina dzis. Zyd z Zydem. Zyd na ziemiach Ruskich oraz Zyd w Turcji podaja sobie rece. Jest tak jak bylo od dawna, jak bylo od Rewolucji Chmielnickiego i Zyda Krzywonosa Camerona a nawet i wczesniej.

  23. La Reine Toronto said

    Kloaczne wystapienie i kloaczny politurk.

  24. Marucha said

    Re 19:
    Panie Tomku:
    – Który kraj, prócz może Węgier, jest bardziej przyjazny Polsce, niż Rosja?
    – Wie Pan, co to było Królestwo Polskie?
    – Żydzi są „protektorami” Ukrainy??? No chyba na tej zasadzie, że jest moim „protektorem” ten, kto ograbił mój dom.

    Bzdury Pan pisze i historii nie zna.

  25. Dziadzius said

    @12 W142…..
    @14 Siggi…
    Dzieki za komplement ale Ja dzieki Bogu wszystkiego nie wiem – i za to Bogu dziekuje – bo jakbym wszystko wiedzial to z kim, bym rozmawial i skad bym wiecej sie uczyl – bo wiedza jak drozdrze rosnie . HaHa
    TAK zupelnie macie racje! . Do rozbicia juz pokonanaych i wyczerpanych niemiec USA i UK [ Dupont, IBM, G.E. Ford] sypnely tak kolo 17 miljonow $$USA do kasy hitlera bo mysleli ze za tanie grosze kupia poddanego pajaca. -Ale kiedy hitler zmienil banki w niemczech na banki NIEMIECKIE [ gloszac przy tym ze kazda marka zrobiona w niemczech CALA nalezy sie niemcom a nie czesc, jak haracz, za granice] to wtedy powstal w USA giewalt i pomoc zaczela szybko znikac . USA wprowwdzila sankcje ze niemcy moga tylko na otwartym rynku kupowac w $$USA. Niemcy wtedy weszly do systemu „barter” to jest wymaina towaru za towar a nie za pieniadze – a w niemczech powstal slogan ( mniej wiecej) **Kazdy Niemiec Kupuje TYLKO od Niemca i tylko Niemieckie rzeczy**

  26. Henry said

    Ad:18 Tomek
    „Henry po której stronie staniesz by rozbroić ten konflikt?”
    Nie trzeba stać po żadnej stronie, aby ten konflikt rozwiązać w bardzo prosty sposób.

    Należy natychmiast wdrożyć podpisane porozumienia mińskie:
    – wolne demokratyczne wybory we wszystkich obwodach (Lubańskim i w Doniecku pod kontrola międzynarodową)
    – autonomia polityczna i ekonomiczna ww. okręgów i prawo do własnego języka i kultury, co gwarantują prawa międzynarodowe między innymi Karta Praw Człowieka ONZ,

    Wdrożenie porozumień mińskich było by dobre dla wszystkich i nie było by przegranych ani wygranych, a służyło by
    zarówno Ukrainie, ww. obwodom, EU, jak i Rosji.
    Jedynymi przegranymi będą oligarchowie którzy musza liczyć się z oddaniem skradzionego mienia (pokradli mienie społeczeństwa w obwodzie w Doniecku i Ługańsku ponad 26 lat temu).
    I tu jest pies pogrzebany Panie Tomek.
    Niektórzy oligarchowie mają nawet własną armie i nie chcą oddać tego skradzionego mienia i dlatego z poparciem obcego kapitału strzelają, niszczą wszystko i zabijają własnych braci i siostry, aby mieć nadzieje, że nie utracą tego, co zrabowali.

    Rząd marionetkowy, faszystowski w Kijowie jest zobowiązany międzynarodowo do wdrożenia tych postanowień z Mińska,
    a nie Rosja, co fałszywa propaganda zachodnia stara się ogłupić wszystkich tubylców w Europie.
    Dzisiaj jasno trzeba powiedzieć,ze ci wszyscy co przeszkadzają wdrożeniom porozumień z Mińska stoją po stronie faszyzmu,
    i pośrednio staja się mordercami ludności cywilnej w niedaj Boże następnego konfliktu wojennego.

    Warto dodać, ze Rosja nigdy od początku tego konfliktu nie negowała suwerenności i nienaruszania granic Ukrainy w obwodzie Daneckim i ługańskim.
    System polityczny i ekonomiczny Niemiec, Austrii, Szwajcarii działa między innymi na zasadach autonomii landów,
    co przyczynia się szybkich sukcesów gospodarczych i politycznych.

    Szkoda tylko, ze niektóre pieski i kundle w Polsce i w EU nie chcą zrozumieć tego zagadnienia
    i popierają dalszy konflikt, przelew krwi,śmierć, cierpienia i nędzę ludności cywilnej w zachodniej części Ukrainy.

    Z pewnością wszystkie kundle i kundelki kierują się pobudkami czysto prywatnymi i ekonomicznymi.
    Myślę szanowny panie Tomku, ze odpowiedziałem na Pana pytanie w punkcie 18.
    Jeśli ma Pan jeszcze pytania to proszę.

  27. Halszka said

    Niestety mało kto w Polsce wie, czego dokładnie dotyczą porozumienia mińskie, a co wyjaśnił tu p. Henry (26).
    Ta nieznajomość rzeczy jest oczywiście potrzebna – bo właśnie niewdrażanie w życie porozumień mińskich służy jako pretekst do przedłużania sankcji wobec Rosji. Jakkolwiek winę ponosi tak naprawdę strona ukraińska, ale w stosunku do niej żadnych konsekwencji Zachód oczywiście nie wyciąga.

    Poza tym muszę przyznać, że zaczyna mi działać na nerwy określenie „polska rusofobia”. To trochę jak ten antysemityzm, wysysany z mlekiem matki.
    Obawiam się, że Pan Gajowy nie zgodzi się ze mną, ale ja tu nie widzę – poza wyjątkami – jakiejś rusofobii, jako cechy polskiej mentalności. Dla mnie to zwykły oportunizm, karierowiczostwo, albo przyjmowanie obowiązującej narracji „dla świętego spokoju”. Zjawisko obserwowane i wcześniej. Oczywiście ważną, może nawet kluczową rolę odgrywa też wspomniana przez Gospodarza agenturalność

    W końcu po wojnie marksistów było w Polsce naprawdę niewielu, a już kilka lat później Brzechwa mógł napisać wierszyk:
    „Znam trzech mówców, z nich pierwszy zawsze dba o to żeby
    wciąż cytować Lenina, nawet bez potrzeby…”
    – a dwaj pozostali są co najmniej równie gorliwi.

    Obecna propaganda jest na pewno bardziej namolna i skuteczna, niż w początkach PRL. A mimo to, nawet przypadkowo poznane osoby często dają wyraz obawom przed skutkami warszawskiej polityki zagranicznej, a także nie kryją uznania czy nawet podziwu dla prezydenta Putina. Tyle, że mówiąc to,w naszym wreszcie wolnym kraju, jakoś odruchowo ściszają głos i rozglądają się na boki.

  28. Joe said

    Rusofobie okazuja tylko media i ich sztandarowi bywalcy.Znam wielu Rosjan z ambasady F.R w Stanach.Wiedza ze normalni Polacy nigdy nie mieli wplywu na to ,co media czynia w ich kaju i tak na razie musi POzostac.Tak samo jak i my wierza ze Polska swoja wolnosc bedzie miala i wiedza kto temu przeszkadza od prawie 100 lat.

Sorry, the comment form is closed at this time.