Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żydokomuna stręczy się z braterstwem

Posted by Marucha w dniu 2016-03-29 (Wtorek)

Dzisiaj takie czasy, ze nikomu nie można wierzyć, a już zwłaszcza – Żydom. Zresztą Żydom nigdy nie można było wierzyć, a już specjalnie – faryzeuszom, na co zwrócił uwagę sam Pan Jezus.

O ile – jak przypomina Ewangelia – okazał wyrozumiałość „kobiecie cudzołożnej”, co, nawiasem mówiąc, rozzuchwala współczesne rozwydrzone cudzołożnice płci obojga, o tyle w stosunku do faryzeuszów demonstrował nieprzejednaną wrogość: „plemię żmijowe”, „groby pobielane”, „synowie Beliala”…

Oni zresztą nie pozostali dłużni, na swój zresztą sposób – o czym świadczy Ewangelia według św. Mateusza, jak to po zmartwychwstaniu Chrystusa żołnierze strzegący grobu przyszli do arcykapłanów i zameldowali im, co się stało. Tamci „po naradzie”, przekupili żołnierzy, by rozpowszechniali wersję o wykradzeniu zwłok.

Wynika z tego, że o ile przedtem mogli jeszcze uważać Jezusa za wariata, albo za prowokatora, to od tej pory już wiedzieli, kim był naprawdę. Wiedzieli – ale to zataili i ten przekręt stał się fundamentem współczesnej religii żydowskiej, którą można w związku z tym nazwać „judaszyzmem”.

Z tym to „judaszyzmem” kierownictwo Kościoła katolickiego nie tylko prowadzi jakieś „dialogi” na cztery nogi, ale w dodatku, w naszym nieszczęśliwym kraju urządza jakieś „dni judaszyzmu”, w ramach których oddaje się między innymi propagowaniu żydowskiego przemysłu rozrywkowego.

Ale mniejsza z tym, bo chodzi przecież o to, że dzisiaj chyba już nikomu, a zwłaszcza Żydom nie można wierzyć. Oto bowiem wybitny przedstawiciel lobby żydowskiego w Polsce, czyli pan red. Michnik twierdzi, że w naszym nieszczęśliwym kraju Żydów „nie ma”, podczas gdy inny wybitny przedstawiciel lobby żydowskiego w Polsce, pan Konstanty Gebert, uważa, że nie tylko „są”, ale w dodatku – że będą „walczyć z antysemityzmem”.

„Kto winowat iz nich, kto praw?” – pytał rosyjski poeta Kryłow w bajce o łabędziu, szczupaku i raku – no bo, albo „są”, albo ich „nie ma”. Możliwe zresztą jest stanowisko pośrednie; że mianowicie Żydów w Polsce „nie ma” na tej samej zasadzie, jak Wojskowych Służb Informacyjnych.

Niby „nie ma” – ale pani Dukaczewska po staremu towarzyszy Kukuńkowi w zagranicznych podróżach w charakterze tłumaczki, podczas gdy pan Mieczysław Wachowski pilnuje go na innym odcinku, no a przede wszystkim któż inny mógłby odkomenderować tylu konfidentów do Komitetu Obrony Demokracji, postawić na jego fasadzie filuta „na utrzymaniu żony” w osobie pana Mateusza Kijowskiego i sprawić, by brukselscy dygnitarze przyjmowali go z rewerencją należną prezydentowi?

Już tam szefostwo WSI musiało to załatwić z niemiecką BND, która do Brukseli delegowała niejednego agenta, podobnie jak i Żydzi, dla których ta cała Unia jest znakomitym narzędziem przerabiania mniej wartościowych narodów europejskich na tak zwany „nawóz Historii”, na którym rozkwitnie cudny kwiat „judaszyzmu”. Gdyby jednak tak właśnie miało być, no to tym bardziej nie można wierzyć żadnemu, to znaczy – ani panu red. Michnikowi, ani panu Gebertowi.

Ale to jeszcze nic w porównaniu z różnicą zdań w sprawie „żydokomuny”. Jak wiadomo, pan prof. Paweł Śpiewak napisał książkę w której punkt po punkcie naukowo dowodzi, że żadnej żydokomuny „nie ma”, że to tylko taki „antysemicki mit” wylęgły w głowach antysemitników.

Już – już byśmy w to uwierzyli, bo jakże tu nie wierzyć uczonemu profesorowi socjologii, a tymczasem w „Polityce” inny profesor, to znaczy – biegający za filozofa Jan Hartman, właśnie ogłosił rodzaj manifestu pod tytułem „My, żydokomuna!” Profesora Hartmana o antysemityzm podejrzewać niepodobna, tymczasem manifest żydokomuny najwyraźniej wylągł się w jego mózgowych zwojach, podobnie jak w mrocznych zakamarkach głowy naszego Kukuńka, jedna za drugą lęgną się „koncepcje” na temat „Bolka”.

Więc jakże z tą żydokomuną? Jest ona, czy może jej „nie ma”? Pan prof. Śpiewak twierdzi, że „nie ma”, no ale pan prof. Śpiewak jest socjologiem, a niektórzy powiadają, że socjologia to nie żadna nauka, tylko udrapowana w naukowy kostium propaganda. Tymczasem pan prof. Hartman jest filozofem, no a filozofia… no właśnie! Czy filozofia, zwłaszcza współczesna, jest nauką?

Filozofia mogła być nauką w starożytności, kiedy stanowiła próbę syntezy całe ówczesnej wiedzy. Dzisiaj to jest oczywiście niemożliwe, więc filozofowie, zamiast o świecie, opowiadają o sobie – o własnych fantasmagoriach, iluzjach, obsesjach, albo wreszcie bełkocą, jak na przykład niejaki Derrida, żydowskiego, mówiąc nawiasem, pochodzenia. Miał on strasznie nasrane w głowie, ale ponieważ „głupiec zawsze znajdzie głupca, który go uwielbia”, zdobył światową sławę, jako „dekonstruktywista”.

Ten „dekonstruktywizm”, to rodzaj intelektualnej tandety, stręczonej przez hucpiarzy jako sam najlepszy cymes. Zatem – czy filozofia jest jeszcze nauką? Nieżyjący już ojciec Józef Bocheński bez ceregieli nazywał współczesną filozofię „zabobonem” i odmawiał jej wszelkiej wartości naukowej, podobnie jak prof. Bogusław Wolniewicz, który w dodatku twierdzi, że we współczesnej filozofii brak intelektualnych dokonań maskowany jest „organizacyjną krzątaniną”.

Wygląda zatem na to, że istnienia bądź nieistnienia „żydokomuny” na gruncie naukowym rozstrzygnąć niepodobna, bo skoro ani socjologia, ani filozofia z nauką nie mają nic wspólnego, to „próżny trud, bezsilne złorzeczenia”.

Skoro jednak pan prof. Hartman przedstawia w „Polityce” manifest „żydokomuny”, to znaczy, że ona jednak istnieje i to nie w ciemnych zakamarkach jego głowy, tylko naprawdę, bo rozpoczyna on swój manifest od słowa „my”: „My, żydokomuna, dzieci rozśpiewanych chasydów, biednych krawców,, bogatych bankierów, podłych ubeków…”

Nie byłoby może w tym nic złego, bo w końcu któż może lepiej wiedzieć od samego profesora Hartmana, czy należy on do żydokomuny, czy nie? Niech sobie należy, gdzie chce i nic by nas, ludzi normalnych, to nie obchodziło, gdyby nie to, że pan prof. Hartman, w imieniu – jakże by inaczej! – żydokomuny, stręczy się nam natrętnie z „braterstwem”: „Wierzymy, że nadejdzie czas, kiedy braterstwo i siostrzaństwo wszystkich ludzi, wszystkich mężczyzn i kobiet, wszystkich ras i narodów…” – i tak dalej.

Słowem – „wszyscy” muszą zostać do tego „braterstwa i siostrzaństwa” podłączeni, wszyscy bez wyjątku. Co ci przypomina widok znajomy ten? Ano – natrętnego pijaka, który narzuca się ze swoim towarzystwem i braterskimi poufałościami w ofercie, w której pobrzmiewa ton pogróżki: „co, ze mną się nie napijesz?”

Ależ oczywiście, że nie! Z żydokomuną nie chcemy mieć nic wspólnego, a natrętnemu stręczeniu się z braterstwem i poufałościami trzeba jak najszybciej położyć kres. Bo kto chce się przyjaźnić ze wszystkimi, ten musi w końcu wpaść w złe towarzystwo.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl/

Komentarzy 38 to “Żydokomuna stręczy się z braterstwem”

  1. jamek said

  2. Filomena said

    Jesli za filozofa we Francji uwaza sie takiego pana jak Bernard-Henri Levy, to mozna sobie spokojnie powiedziec, ze filozofia stala sie juz nie tylko zabobonem, ale po prostu manipulacja i mistyfikacja. Ze wspolczesna filozofia jest tak jak ze wspolczesna sztuka. Dzis filozofem moze siebie nazwac kazdy, kto ma pieniadze i wystapi w telewizji z jakims modernistycznym, antyreligijnym i antytradycjonalistycznym pomyslem.

    Co zas sie tyczy zydokomuny, to warto wspomniec to co powiedzial prezydent Putin, ze pierwszy bolszewicki rzad by w 85 procentach zydowski. nic dodac nic ujac. Moredercy carskiej rodziny i ich wiernej sluzby byli etnicznymi zydami. Za zbrodnie placili bankierzy Schiff, Warburg i inni a wykonywali zydzi Swierdlow i Jurowski.

  3. Zbyszko-2 said

    Niedawno opublikowano listę warszawskich nieruchomości, wobec których toczą się sprawy reprywatyzacyjne. To aż 1980 adresów:

    http://ziut.neon24.pl/post/130497,sensacja-to-jest-warte-wiecej-niz-legendarny-zloty-pociag

  4. Maćko said

    2. Filomeno – Podobno zamordowano Cara z rodzina z polecenie Rotszyldów, jako zemsta za opór Rosji w stosunku do tworzenia Ligi Narodów po zwyciestwie nad Napoleonem.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/synagoga-szatana-tajna-historia-zydowskiej-dominacji-swiata-cz-ii-2014-05
    I w końcu Rotszyldowie konferencję pokojową w Wersalu wykorzystają do zorganizowania drugiej jawnej próby ustanowienia rządu światowego, który promują pod pretekstem zakończenia wszystkich wojen (które oczywiście sami wywołują). Nazywają ją „Ligą Narodów”.
    Na szczęście tego nie uzna wystarczająca liczba krajów, i pomysł upadnie, ale zanim tak się stanie, przyszły przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, Nahum Sokolow, oświadczy co następuje:
    „Liga Narodów to żydowski pomysł. Utworzyliśmy ją po 25-letniej walce”.
    29 marca londyński Times tak pisze o rewolucji bolszewickiej w Rosji:
    „Jedną z ciekawych cech ruchu bolszewickiego jest wysoki procent nie-rosyjskich elementów wśród jego liderów. Na 20 albo 30 komisarzy, lub liderów, którzy stanowią główną machinę ruchu bolszewickiego, nie mniej niż 75% było Żydami”.
    Pisze się, że Rotszyldowie są źli na Rosjan bo nie byli gotowi zezwolić im na utworzenie banku centralnego w ich kraju. Dlatego zgromadzili grupy żydowskich szpiegów i wysłali ich do Rosji by podżegali do rewolucji korzystnej dla zwykłego człowieka, co faktycznie było przejęciem Rosji przez kontrolowaną przez Rotszylda żydowską elitę. Prawdę mówiąc, jeden z tych czołowych żydowskich szpiegów, Leon Trocki, nawet zwykł grywać w szachy z Baronem Rotszyldem kiedy przebywał w Wiedniu.
    Ci żydowscy szpiedzy, zgodnie ze starodawną oszukańczą aszkenazyjską krypto-żydowską tradycją, otrzymali rosyjskie nazwiska, na przykład Trocki był czołowym członkiem pierwszej grupy, a jego oryginalne nazwisko było Bronstein. Te grupy rozesłano po całej Rosji w celu inicjowania zamieszek i buntów.
    Międzynarodowe wydanie Jewish Post z tygodnia kończącego się 24 stycznia 1991, potwierdza, że Wladimir Lenin był Żydem. Był krypto-Żydem, urodził się jako Vladimir Iljicz Uljanow. Są materiały świadczące o tym, że Lenin oświadczył:
    „Ustanowienie banku centralnego to 90-procentowa komunizacja kraju”.

  5. jamek said

  6. NICK said

    Panie Jamek. (5).
    Dzięki. Pana Film nr 2. Duuużo mi uzmysłowił. A, nawet, zawrócił. Ze drogi złej.

  7. jamek said

    >https://www.youtube.com/watch?v=1I9t8X8jw8Q

    >https://www.youtube.com/watch?v=Am8Pq1-JKl0

    >https://www.youtube.com/watch?v=8hgcvh3Ishw

  8. Siekiera_Motyka said

    Braterstwo

    .https://www.youtube.com/watch?v=R3VwUpjsbmw

  9. zeev said

    Евреи распяли Христа? А сняли его с креста, и оплакали, и понесли
    по миру его учение, и отдали за то жизнь – одиннадцать Апостолов из двенадцати
    – кто? Китайцы? тоже Евреи, понимаете. У Римлян была своя религия, а о Полаках
    тогда не слыхивали.

  10. RomanK said

    UJjjjjjjjjjjj panie Stanislawie pan jestes jurysta..pan wie czym jest wywiedzione braterstwo. Otoz wywiedzione braterstwo to- wie pan – poprostu prawo dziedziczenia na rownych prawach z rodzenstwem….jakim by ono nie bylo, przyrodnim, rodnim, czy przysposobionym ,…wazne, ze wywiedzionym i uznanym.
    Otoz wie pan tez ,ze tylko pierwsze numerki w wielkiej liczbie trzeba zarobic rekami…a wszystkie zera stojace za nimi glowa… a glowa wiadomo -ze jest kopff….a Jidishekopff to jest cymes….i byle wywiesc braterstwo..to cala reszta reszta szast prast……Dlatego wywodzi….hebes krzywy….i parchaty…
    Nadmienic jednak wypada, ze samo pojecie, jak i zjawisko wymaga dokladniejszej analizy. Bo”zydokomuna” to nie Zydzi, ani nie Polacy ,ani zadni inni.. Nad tym zastanawial sie juz Gomolka..i znalazl takie podkarpackie okreslenie „ni pies nie wydra cos na ksztalt swidra”…
    Cecha wyrozniajaca jest specyficzna milosc do Israela i obrzydzenie do prac,y a pracy fizycznej w szczegolnosci.
    MIlosc do Israela wyroznia sie tym, ze Zydokomuna kocha Israel -ale tylko z diaspory….natomiast przywieziona do Israela doznaje wstrzasu i ucieka…i dobrowolnie zadnej pracy fizycznej nie podejmie,chyba ze razem z praca dadza ludzi ktorzy ja beda robic…..a zmuszona ginie natychmiast.
    Od Polakow rozni sie tylko tym, ze jest …..Zydokomuna:-)))))

  11. Zbyszko said

    Admin… ktoś podszył się pod mój nick (komentarz nr 3).
    Ja tego wpisu nie dokonałem

  12. marta15 said

    a tu sekta watykasnka- 2 streczy glupi ocipialy ludek braterstwem, masonizmem i kilmatyzmem.
    ludek jest juz na tyle glupi, ze i wszystko kupi. zwlaszcza z pieczatka ‚ Watykan’.
    http://www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A671-Fiat-Lux.htm

  13. marta15 said

    tu ciekawy artykul.
    „..The term ‚conspiracy theory’ was created in the 20th century to debunk alternative views that threatened
    establishment lies…”
    Learn more: http://www.naturalnews.com/053452_conspiracy_theories_Kennedy_assassination_CIA.html#ixzz44Ks2PFrA

  14. Kronikarz said

    Żydy rozwalili nawet filozofię.

  15. marta15 said

    pan Micjhalkiewciz zdaje sie zapomiac, ze wiekszosc ludzi , nie tyllko Zydzi, ma gleboko w doopie PRAWDE .
    i w tym jest caly problem.Kupuja oni chetnii i z przyjemnoscia kazde klamstwo, zwlaszcza te ladnie podane,
    byleby tylko nie poszukiwac owej prawdy bo to czesto nie jest ani przyjemne, ani dogodne a bywa i wrecz niebzepieczne.
    Elita zydowska tylko beczelni i umiejetnie wykorzystuje te naturalna ‚ciagatke ‚l udzi do latwizny, pustoty, proznosci, wygody,pychy, itd.
    Robia dobry biznes sprzedajac miliardom gojow szjas w calej swej okazalosci, bo ciemne i tchorzliwe goje ten caly szajs chetnie i z przyjemnoscia kupuja . Bez zajakniecia.
    Co wiecej!!! Oni GONIA za tym szajsem, pozadaja go, pragna go, zazdrosza jedni drugim owego szajusu. oczy wydrapia by ten szajs smiec. szajs materialny, szajs ‚najnowszej’ technolig, szajs posiadania rzeczy , szajs tzw pop -rozrywki,pop= muzyki ,pop=kultury, szjas ‚mody, szajs pornografi, szajs seksu, szaj bycia znanym i podziwianym, na topie ,itd itp.
    Elita judeo-masonka ofiarowaje im chetnie ten szajs i oni sie tym szajesem wkrotce udlawia.

  16. marta15 said

    ad 12 trzeba przyznac ze Zydzi to bardzo madry narod. Male stadko bardzo umiejetnie przekabacilo cale miliardy gojow
    . trzeba przyznac ze to niemala umijetnowc. Co to swiadczy o gojach?

  17. Zdziwiony said

    http://www.google.pl/url?url=http://rcin.org.pl/Content/10058&rct=j&frm=1&q=&esrc=s&sa=U&ved=0ahUKEwjD1v3MgufLAhWEjSwKHbsQAGwQFggZMAE&usg=AFQjCNFl4YMkZfZPV4whZiN-zrnfLZwi3g

  18. jamek said

    http://www.cywilbanda.cba.pl/ <<< WIEDZA O PASOŻYDACH, BIBLIOTEKA GOJA-ŻYWICIELA CZYLI UKRYWANA WIEDZA NA TEMAT PASAOŻYTNICTWA

  19. Boydar said

    Chyba nie docenia Pan Kronikarz roli filozofii, w przeciwieństwie do żydów. Une ją rozwaliły w pierwszej kolejności.

  20. Tadeusz said

    A więc wszyscy ludzie są braćmi, dziećmi bożymi czy nie wszyscy ?
    Myślę, że nie wszyscy.

  21. JO said

    ad.16. To zdanie to podstep. Zaden Katolik nie moze powiedziec, ze Zydzi to „bardzo madry narod”
    1. To nie jest narod
    2. Madrosc pochodzi tylko od Boga, ktorego oni odrzucili i odrzucaja. Zydzi po prostu sa wodzeni przez Demona Klamstwa, ktory UDAJE , ze jest Lwem Ryczacym tak jak Zydzi Udaja, ze sa Madrzy.

  22. Maćko said

    Jesli normalny czlowiek nie wie dokladnie jak dziala psychopata to prawie zawsze z psychopata przegra, albowiem my, normalni ludzie, mamy empatie i sumienie które ograniczaja nasze poczynania w stosunku do innych podczas gdy psychopaci takich ograniczeni nie posiadaja.
    Wsród semitów, szacuje sie, ze psychopatów jest od 20 do 40%. Jesli wezmiemy pod uwage, ze procent psychopatów wsród mezczyzn jest duzo wiekszy niz wsród kobiet oraz to, ze kobieta dla zydów jest tylko troche lepsza niz goj, to mozemy miec sytuacje w której i 60% Zydów jakich spotykamy ma cechy psychopatyczne wrodzone lub wyuczone.
    Popiera ta anomalie ich kultura plemienna nauczajaca wspólplemienców, ze sa „narodem wybranym” i ze reszta ludzi to tylko zwierzeta w ludzkiej postaci, bez duszy, bez prawa do posiadania czy decydowania.

    Nawet jesli wielu zydów wewnatrz siebie wie, ze tak nie jest, to jednak, w sytuacjach decyzyjnych, dla wlasnej wygody akceptuja ze inni to goje i ze oszukac zwierze nie jest tak straszne a nocne wyrzuty sumienie lecza podobna technika.

    Chcial niechcial, cywilizacja zydowsk istnieje i tylko jej dobre poznanie pozwoli nam skutecznie przez zydami sie bronic.

    I tu trzeba czytac i sluchac. Np. Romana Kafla Spotwarzona Przeszlosci, Konecznego- Kosseckiego nauke o cywilizacjach.
    A potem ugruntowac wiedze i podjesc naukowo poznajac socjocybernetyke, czyli nauke o sterowaniu spoleczenstwami.

  23. bezkompromisowski said

    Odpowiedź na pytanie:

    Skąd red.M wziął termin „JUDASZYZM”? – może nam dać,

    bardzo ciekawe wnioski, i rzucić światło na

    sposoby jakie stosuje nasz „superpiórogigant”.

    Ale czy to może wogóle jeszcze zainteresować,
    w końcu dużo już umniejszych . . .

    ——
    Panie Bezkompromisowski, proszę sobie wyobrazić, że red. Michalkiewicz sam wymyślił słowo „judaszyzm”, moim zdaniem bardzo trafne.
    A poza tym… ma Pan coś ciekawego do powiedzenia?
    Admin

  24. Maćko said

    23. Bez… moze Pan przyblizyc o co Panu chodzi podajac odpowiedz? Judaszyzm wyglada na ciekawy neologizm, jak demokratura czy zasamobójstwowanie.

  25. Boydar said

    A bez tego, no, Kosseckiego, to się nie da ? Można by wstawić Kraszewskiego, zamiast. I Katechizm. Taką wisienkę.

  26. Mrozak said

    Pacynka „liże” aż do kości…
    .https://www.youtube.com/watch?v=PfhTsh2HRE8

  27. Pitagoras said

    Dodam trochę cyfr, ileż to naszych kości musiało na to zapracować.

    Z budżetu państwa i budżetu Warszawy na inwestycję wydano w sumie 180 mln złotych. Każdy podatnik wyłożył więc ponad 7 złotych. 140 mln dołożyło stowarzyszenie ŻIH, które odpowiada za sfinansowanie i organizację wystawy głównej. Stowarzyszenie zapewnia też bieżący budżet oraz działalność edukacyjną i publiczną muzeum.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/muzeum-historii-zydow-polskich-kosztowalo-320,193,0,1647553.html

    Niech ten prezydent przestanie już włazić z doopę bez wazeliny, bo to naprawdę wstyd!

  28. Rakieta said

    ad.24
    ..albo dupokracja

  29. Pitagoras said

    Mój ulubieniec szerzej o muzeum polin:
    .http://grzegorzbraun.pl/o-muzeum-historii-zydow-polskich

  30. watazka said

    Koczownicy: zydy, cygany – nie maja wlasnej ziemi

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rasy-nie-posiadajace-korzeni-2016-03

  31. JO said

    ad.30. Maja, maja swoja zimie – Indie. To kazdy wie. Wola jednak byc wedrownym „Narodem”…

  32. W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie said

    27. Pitagoras said… Dodam trochę cyfr … na inwestycję wydano w sumie 180 mln złotych…

    Pitagorasie! Twojemu imiennikowi wystarczały greckie cyfry. Gdzie są ukryte to sobie poszukaj. Komputerowi starczą dwie cyfry: 0 i 1.
    Uważaj na przedszkolaków, bo uczą się czytać i liczyć na palcach, lub kalkulatorze.
    Pozdrawiam

  33. Pitagoras said

    Odpieprz się ode mnie ukrywająca się kreaturo pod różnymi Nickami!
    180+140=320 – do zsumowania możesz zawołać swoich fumfli z ferajny.

  34. W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie said

    @ 2 Filomena said … nic dodac nic ujac.

    .http://www.atopolskawlasnie.com/Opracowania/Antoni_Ferdynand_Ossendowski-Lenin%281930%29.pdf
    .https://www.google.pl/search?q=images+for+ferdynand+ossendowski,+lenin&client=ubuntu&channel=fs&biw=1834&bih=961&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiQjtaOzOjLAhWnnXIKHe_IARsQsAQIJg

  35. NICK said

    Nie wytrzymał. (33). Zdechł był.

  36. bezkompromisu said

    Re. 23 – Admin.
    Proszę bardzo:

    „Pytanie kolejne to: Jeżeli już nam nakazują obchody „Dnia Judaizmu”, to byłbym bardzo wdzięczny tym autorytetom o podanie mi definicji judaizmu, abym wiedział co mam świętować! – i tu też czeka nas pułapka, bo nie ma czegoś takiego jak Judaizm, jest tylko słowo „wytrych” które wypełnia się treścią według konieczności chwili, a to zamykając komuś usta bo za dużo pyta lub gada, albo przyciemniając wszystko co tylko staje się zbyt widoczne w świetle Prawdy.
    Aby i tu, na tym konkretnym polu wreszczie rzucić choć trochę światła Prawdy, wprowadźmy dla naszego bezpieczeństwa termin J U D A S Z Y Z M U , a definicja jego jest bardzo prosta:
    Każdy kto poznał Ewangelię Chrystusową i ją odrzuca podejmując walkę z
    wierzącym Katolikiem, jest Judaszystą – dzięki takiemu postawieniu sprawy wreszcie wytyczymy klarowną linię między:
    Dziećmi Bożymi a… dziećmi szatana, ojca kłamstwa, które zrodziło śmierć!”.

    Powyższe, to fragment z całości poświęconej IISW na 50 lecie tej hućpy. Tekst nosi datę zakończenia IISW. Cytowałem go osobiście nawet u Pana co najmniej dwa razy!

    Niniejszym moge to udowodnić przed każdym poważnym gremium, że

    red.Michalkiewicz dokonał zwykłego plagiatu.

    Bo termin JUDASZYZM, jest nieodzowny, by wreszcie nazywać wroga po imieniu.

    Nie wiem czy to co podję uzna Admin za „ciekawe”, ale z faktami się nie dyskutuje, nieprawdaż?!

    Dzięki za uwagę i polecam się na przyszłość.

  37. Marucha said

    Re 36:
    Istotnie, słowo „judaszyzm” nie zostało wymyślone przez red. Michalkiewicza. Sprawdziłem.
    Ale czy to jakiś „plagiat”?
    Bo jeśli tak, to plagiatem będzie użycie każdego słowa, albo zwrotu, którego przede mną ktoś już użył.

    Swoją drogą, w swoim życiu wymyśliłem kilka słów – a dopiero później okazało się, że już je wcześniej ktoś inny wymyślił.
    Plagiat?
    Szanujmy słowa.

  38. re1truth2 said

    Nie wiem, nie wiem ale już w 2006 roku użyto tego zwrotu w komentarzu do http://www.kosciol.pl/article.php/20060209063928404
    [zwolennicy judaszyzmu i kajfaszoannaaszzmu
    widzącyzlublina pią, 10 lut 2006, 21:47:22

    mają demokratyczną większość w środowisku respektowanych przez arcybiskupa Krakowskiego. Czyżby jak było na początku na wieki wieków ale chyba nie amen? Chyba Jan Paweł II nie był świętobliwym w ten sposób co jego zaufany?]

Sorry, the comment form is closed at this time.