Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Breivik zakpił z postępowej „sprawiedliwości”. Wygrał z Norwegią proces o „nieludzkie traktowanie”.

Posted by Marucha w dniu 2016-04-20 (Środa)

Norweski terrorysta Anders Behring Breivik, który za zamordowanie w lipcu 2011 roku 77 osób odsiaduje karę 21 lat pozbawienia wolności, po raz kolejny zakpił z postępowego wymiaru sprawiedliwości.

Tym razem osadzony pozwał swój kraj i oskarżył Norwegię o nieludzkie traktowanie i łamanie praw człowieka. Sąd przychylił się do niektórych zastrzeżeń zamachowca.

Sam fakt, że wielokrotny morderca, którzy działał z pełną premedytacją, został skazany zaledwie na 21 lat więzienia, już wywołuje śmieszność norweskiego wymiaru sprawiedliwości. Niestety „prawoczłowieczyzm” tryumfuje także i tam. Na wyższą karę, chociażby dożywocia, nie można w Norwegii nikogo skazać.

Breivik niekoniecznie jednak wyjdzie na wolność po zasądzonym okresie. Wszystko zależy od postępów w resocjalizacji.

Ander Breivik już kilkakrotnie skarżył się na „krzywdzenie” go przez norweski aparat więziennictwa i pisał w tej sprawie listy do różnych osób i instytucji. Tym razem narzekał w sądzie głównie na izolowanie go od innych osadzonych. Właśnie w tej materii sąd przyznał mu rację.

Zdaniem sądu Breivik miał racje twierdząc, że jest nieludzko traktowany, a prawa człowieka są w stosunku do niego łamane. Te zaś, zdaniem sędziny, nie mogą być zawieszone nawet w przypadku terrorysty i mordercy. Breivik powołał w swojej sprawie na Europejską Konwencję Praw Człowieka. Sąd odrzucił zażalenia terrorysty, który twierdził, że kontrola korespondencji ogranicza mu prawo do życia rodzinnego.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny i najprawdopodobniej zostanie wniesiona apelacja.

Źródło: gosc.pl, onet.pl
MWł
http://www.pch24.pl

Komentarzy 30 to “Breivik zakpił z postępowej „sprawiedliwości”. Wygrał z Norwegią proces o „nieludzkie traktowanie”.”

  1. Dziadzius said

    bylo takie przyslowei – „ze jak bog chce cie ukarac to ci pierw zabierze rozum” – wiec czesc pierwsza kary bozej juz wykonana i w glupocie dumy Nimroda czekajcie na czesc druga– a juz czuc swad jak idzie .

  2. Ehze said

    Lza sie kreci w oku za dawnymi dobrymi czasami kiedy skazany byl POZBAWIANY PRAW OBYWATELSKICH.

  3. outsiderR said

    Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, nie ma…

    Gość zabił kilkadziesiąt osób. Z premedytacją.
    I dostał ile? 21 lat? Za jednego zabitego – jakieś pół roku odsiadki?
    (no, circa about 😉 )

    Słyszałem, jakieś dwa dni temu o gościu, który zabił konkubinę.
    Pewnie w afekcie. Tak myślę.
    Ile dostanie? Pewnie podobnie jak ww.

    Na wolność już pewnie nie wyjdzie (ma teraz 55 lat).

    Nie wiem czy to sprawiedliwe i uczciwe (bo za morderstwo jedna kara być powinna)
    ale ten Breivik powinien dostać KS. I to wielokrotny.
    Nie dla niego, bo go to nie naprawi, lecz dla ewentualnych naśladowców byłoby to
    bardzo wychowawcze. Czyż nie?

    Wyrok wykonywany publicznie, nie więcej niż 1 raz dziennie.
    Łącznie około 70 ofiar… To i łącznie 70 wyroków.
    Jak? Wieszać – jak już będzie siny – odcinać.
    I szybka reanimacja. I tak w kółko.

    Nie będę tu pisał, co by zrobić należało z „migrantami afrykańskimi” którzy
    złapią białą kobietę za rękę, lecz zaręczam, że moje metody byłyby skuteczne 🙂

  4. mileschristi2015 said

    Jestem ciekawy jak oceni go potomność, albo przynajmniej niedobitki prawdziwych Norwegów w multikulturalnej zupie. Może „ostatni okrzyk rozpaczy”?

    Dla jasności:
    Nie, nie pochwalam tego terrorysty. Jestem za karą śmierci.

    ——
    Czort wie, czy nie był zaprogramowany do tych czynów….
    Admin

  5. rdest said

    „Tym razem narzekał w sądzie głównie na izolowanie go od innych osadzonych. ” Niech go puszcza miedzy kryminalistów „generałów” , może oni potraktują tak, jak na to zasługuje , wymierzą mu sprawiedliwość

  6. RomanK said

    Prosze nei zapominac..sprawiedliwosc jak prawda..albo jest ..albo jej nie ma. Tak samo- jak zlo…to wszystko jest konsekwencja odrzucenia prawdy i dobra.I zamiast tak-tak, a nie -nie…semantyczna equilibrystyka.Wchodzimy w stan absurdu..system polityczny Idiokracji.

  7. Watazka said

    4
    Marucha
    Towarzyskie rozwazania
    Gajowy moze miec racje. W zadnym wypadku nie bronie tego zboczenca ale rzad norweski zdaje sie cos ukrywa.
    Przede wszystkim, gajowy pewnie wie lepiej niz ja czy moze w lesie jedna osoba powystrzelac tyle osob na raz i policja o tym nie wiedziec do samego konca, choc byla tam obecna.
    I tak mi wyglada, ze ktos tu kogos szantazuje a napewno trzyma w szachu.

    Natomiast nie bardzo moge uwierzyc, ze Breivik potrzebuje towarzystwa innych ludzi. Mial okazje przylaczyc sie do towarzystwa potepiajacego agresje Izraela wobec Palestyny.
    Powystrzelal cale towarzystwo, czyli, ze bardzo towarzyski nie jest i do towarzystwa sie nie nadaje.

    Bardzo mnie interesuje reakcja innych wiezniow, ktorzy maja Breivikowi towarzyszyc w niedoli. Brrr
    Przeciez nie moga ci inni wiezniowie byc dwa razy karani za to samo.

  8. ad 6.
    „…Wchodzimy w stan absurdu..system polityczny Idiokracji.”
    To sugeruje, jakobyśmy kiedykolwiek byli poza tym stanem… 🙂

  9. ad 3.

    Chinczycy mają na takie sytuacje karę ścięcia głowy, ale jeśli np. zabójstwo jest wielokrotne, to i ścięcie głowy jest wielokrotne. W jaki sposób? Odcinają głowę od ciała idąc od stóp, tyle razy ile było morderstw. Mało o tym w Europie wiadomo, ale np na tysiąckrotne ścięcie głowy został skazany pewien polityk, który okazał się zdrajca stanu – zdradził swoją partię. To m.in. dla tego system polityczny w Chinach jest taki trwały i ma przed sobą przyszłość.
    Może to i okrutne, z pewnością nieludzkie, ale… niestety sprawiedliwe i po prostu skuteczne, a zwłaszcza dobrze działa na wyobraźnię wszystkich biorących udział w egzekucji, która odbywa się w obecności całego aparatu państwowego.

  10. anucha said

    Dla mnie z powodu mojego skrzywienia światopoglądowego to krótka piłka.
    Kilka pieczeni przy jednym ogniu jak nawykli piec syjoniści, tylko tak to sobie tłumaczę.

    Primo – Breivika nazwano po tych wydarzeniach, „chrześcijańskim fundamentalistą i prawicowcem ” . Tak wyraził się szef policji.

    Secundo – rozstrzelał młodych ludzi którzy protestowali przeciwko zbrodniom żydowskim w Palestynie.

    Tertio – atak na siedzibę premiera jako ostrzeżenie za tolerowanie ekscesów przeciwko bezcennemu izraelowi.

    Quarto – łagodny wyrok, którego powodem jest dobrze wykonane zadanie, wzięcie odpowiedzialności na siebie , nie wydanie wspólników i wymiar sprawiedliwości podobnie jak u nas opanowany przez koczowników .

  11. Kar said

    Breivik niekoniecznie jednak wyjdzie na wolność po zasądzonym okresie. Wszystko zależy od postępów w resocjalizacji.

    ..totalny idiotyzm myslec tak jak wyzej..wyjdzie, a moze i wyjedzie na bialym koniu kiedy zmienia sie prady polityczne w kraju..wszystko uzaleznione jest od fanaberii gudlaja..

  12. revers said

    Takim ludziom jak Brevik wystarczy zmienić konsole, podrzucic inna gierke i już żyją w innym świecie, inaczej reguja, resocjalizują sie jak to woli.

  13. Isreal said

    kilka lat temu strzelał do narybku tych co tworzą to kulawe, porąbane prawo. Dzisiaj kpi z prawa …

  14. Isreal said

    porąbanego, degenerującego prawa

  15. AniaK said

    http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-anders-breivik-wygral-proces-przeciwko-norwegii,nId,2188621#pst108871496

    „Sąd stwierdził, że izolacja w więzieniu jest traktowaniem nieludzkim”.

    Jestem dokładnie tego samego zdania. Myślę, że tylko towarzystwo rodzin ofiar z 22 lipca 2011 roku poprawiłoby samopoczucie panu Breivikowi i zrekompensowało mu jego samotność. Wśród współwięźniów pan Breivik może nie czuć się bezpiecznie bo słyszałam że niektórzy już czekają na wymierzenie mu sprawiedliwości – bez użycia broni palnej – na jaką sobie zasłużył. Jakby co nic nie widziałam nic nie słyszałam:)

    Matka Anna z Polski z sercem Anioła 🙂

  16. AniaK said

    Re3:
    „Gość zabił kilkadziesiąt osób. Z premedytacją.
    I dostał ile? 21 lat? Za jednego zabitego – jakieś pół roku odsiadki?”

    Gdyby zabił jednego, to pewnie nikt na Świecie by o nim nie usłyszał – no chyba że byłby to Papież, Obama albo Putin – i gniłby w celi zbiorowej w niekoniecznie doborowym towarzystwie i o żadnych prawach nie śniłby nawet po nocach. Myślę że Breivik zakpił sobie z przedstawicieli prawa jak mało kto. Co innego prawa człowieka, a co innego władza w rękach przestępcy za zgodą przedstawicieli prawa.

  17. Jazzik said

    A kogo zabił? Dlaczego nie ma w tv o tym że zabił te 77 osób, kim była ta młodzieżówka? Zabił w świetle prawa 77 osób dorosłych 18-25 lat, przyszłych zwolenników multikulturalizmu. Dodał swój manifest ( nigdzie nie publikowany). Moim zdaniem swój cel osiągnął. Zwrócił uwagę norwegów na to co się teraz dzieje w CAŁEJ EUROPIE. Inna sprawa że środków użył zbyt drastycznych…

  18. Mickiewicz said

    Breivik wygrał proces z państwem norweskim

    Dosadna ocena kontrowersyjnego wyroku norweskiego sądu

    Anders Breivik wygrał proces z państwem norweskim. Sąd uznał jego zarzut o nieludzkie lub poniżające traktowanie, którego doświadczył w trakcie pobytu w więzieniu.

    W uzasadnieniu tłumaczono, że trzymanie go w izolacji od innych więźniów jest sprzeczne z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który stanowi, że „nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu”.

    – Zakaz nieludzkiego lub poniżającego traktowania stanowi w demokratycznym społeczeństwie fundamentalną wartość. Dotyczy to również traktowania terrorystów i zabójców – powiedziała sędzia Helen Andenaes Sekulic. Ten wyrok wywołał w Polsce falę komentarzy.

    – Sytuacja, w której morderca mający na sumieniu 77 niewinnych osób, wygrywa z państwem norweskim w procesie o nieludzkie traktowanie, jest dla mnie totalną patologią. To się nie mieści w głowie. W takich przypadkach powinno się podchodzić do praw człowieka w tradycyjny sposób – komentuje dla WP jeden z najbardziej znanych polskich ekspertów od prawa karnego, profesor Piotr Kruszyński.

    (WP, Przemysław Dubiński, oprac.: mg)

    Kontrowersje wokół Breivika

    W podobnym tonie wypowiada się profesor Instytutu Socjologii UAM Andrzej Sakson. – W tym przypadku mamy klasyczny dyktat państwa prawa nad oczekiwaniami społecznymi. Norweski sąd zajął ortodoksyjne stanowisko w kwestii przestrzegania podstawowych praw człowieka. Przez to mamy do czynienia ze swoistym zderzeniem między sprawiedliwością społeczną a literą prawa – komentuje dla WP ekspert.

    Co ciekawe, w przypadku Andersa Breivika jest więcej kwestii, które Polakom mogą wydawać się kontrowersyjne. O co konkretnie chodzi?

    21 lat za zabicie 77 osób

    Pierwszą z nich był wyrok, jaki sąd wymierzył ekstremiście za zabicie 77 osób. Breivik został skazany na 21 lat więzienia, co w polskich realiach wydaje się bardzo pobłażliwą karą. Tuż po wydaniu wyroku mówił o tym m.in. wówczas były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który stwierdził, że „tak straszny mord, którego ten człowiek się dopuścił, zasługuje na karę co najmniej dożywotniego pozbawienia wolności”.

    Norweskie prawodawstwo nie przewiduje jednak bezwzględnego dożywocia ani kary śmierci. Resocjalizacja przestępcy jest w nim ważniejsza od kary. Dlatego 37-letni obecnie Breivik może wyjść na wolność wcześniej lub spędzić całe życie w odosobnieniu. Wszystko zależy od tego, jak będzie przebiegała jego resocjalizacja.

    – Jestem zwolennikiem resocjalizacji, ale w przypadku psychopatycznego mordercy, który zabił 77 osób o żadnej resocjalizacji nie może być mowy. On powinien być po prostu dożywotnio izolowany od społeczeństwa – komentuje dla WP prof. Piotr Kruszyński.

    Telewizor, komputer i elektryczna bieżnia treningowa

    Kolejną zaskakującą rzeczą, z punktu widzenia Polaków, jest luksusowe więzienie, w którym przebywa ekstremista. Breivik ma do dyspozycji między innymi: telewizor, komputer i elektryczną bieżnię treningową.

    Były minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski w rozmowie z WP zwracał na to uwagę. – Norweski zakład karny o najbardziej zaostrzonym rygorze, ma znacząco lepsze warunki niż te w najłagodniejszych półotwartych zakładach w Polsce – podkreślał Kwiatkowski.

    „Bardzo pierwotne i bardzo bezpośrednie”

    Szeroko komentowane było również podanie ręki Breivikowi przez prokuratora i norweskich sędziów. W radiu TOK FM tłumaczył to psychoterapeuta Zbigniew Miłuński. Wyjaśniał, że podanie ręki w kulturze Norwegii nie musi oznaczać tego samego, co u nas.

    – Patrzymy na świat przez pryzmat naszego kodu kulturowego nie tylko na poziomie poznawczym, ale także na poziomie reakcji uczuciowej, emocji, czegoś, co jest bardzo pierwotne i bardzo bezpośrednie – oceniał Miłuński.

    >http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36563/breivik_pap_20160315_03Z.jpeg
    >http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36563/breivik_pap_20160212_18E.jpeg
    >http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36563/breivik_pap_20110725_1F2.jpeg
    >http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36563/breivik_pap_20160315_04Z.jpeg
    >http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36563/breivik_pap_20160315_0RI.jpeg

  19. AniaK said

    Re17:

    „Moim zdaniem swój cel osiągnął. Zwrócił uwagę norwegów na to co się teraz dzieje w CAŁEJ EUROPIE.”

    Aż taki bystrzak z tego Bevika to chyba nie jest. Jego „heroiczny” czyn ani nie powstrzymał napływu imigrantów, wręcz przeciwnie, imigracja nasiliła się, ani nie uzdrowił Europy. Może udało mu się na szerszą skalę zaistnieć w mediach, zademonstrować wyższość kata nad ofiarą, zakpić ze stróży prawa i rodzin ofiar, ośmieszyć własny kraj…… Nie zdziwiłabym się gdyby Muzułmanie i zwolennicy multikulti wybrali go na swojego patrona. Ich sposób myślenia jest trochę podobny Siłą i tupetem pod przykrywką praw człowieka można osiągnąć bardzo wiele.

    Jestem zwolenniczką resocjalizacji, ale jeżeli występuje się w obronie praw człowieka, to najpierw trzeba udowodnić że jest się człowiekiem. Oj brakuje w tej Norwegii dobrych psychiatrów i psychologów.

  20. AniaK said

    Może mu się jeszcze udało udowodnić jak z małego tchórza można zrobić mego twardziela na którego nie ma mocnych.

  21. AniaK said

    Moim marzeniem jest Multi-Kulti ludzi podobnie myślących do mnie 🙂

  22. AniaK said

  23. AniaK said

  24. Mickiewicz said

    Breivik, Hoess i inni
    http://fakty.interia.pl/felietony/graczyk/news-breivik-hoess-i-inni,nId,2189786

  25. niereligijna said

    dlaczego mam wrazenie ze to nie jest prawdziwy czlowiek i prawdziwa historia.

    Jak już sugerowałem, mógł być zaprogramowany, ale nie mam na to żadnych dowodów.
    Admin

  26. revers said

    re15
    z takim anielskim sercem nie na swym miejscu bym uważal.

    Tkaże uwazął bym na Brevików w Stuttgarcie gdzie znajduje się jedno z głownych łaczy
    satelitarnych ussmanów, jak tez w wileu innych zakątkach światów gdzie siedzi za konsoalmi dronowymi setki brewików z 3 mlionowej us army i dronami prowadza operacje strzeleckie na codzień w Jemenie, południowym Pakistanie.

    Z tym że żadna rodzina w Jemenie już nie zobaczy swojego Brevika lub nie zadoścuczyni po masowej 2xBrevikowej , średnio 150 zbaitych po akcji cywilizowanych inaczej droniarzy z nato lub usarmy.

  27. AniaK said

    Re26:
    Jak oświecę 3 miliony Brevików kto jest ich katem, to może zrobią porządek na tym Świecie 🙂 Niedawno odkryłam ciekawą zależność. Ofiary agresji przekierowują swoją agresję nie na swoich katów, ale na Bogu ducha winnych ludzi. Na swojego kata nie mają odwagi podnieść ręki, ale mają odwagę przejechać walcem nawet Anioła.

  28. AniaK said

    I jeszcze ciekawą rzecz odkryłam. Ofiary agresji czując ogromny wewnętrzny dyskomfort z powodu wewnętrznej walki sami z sobą, uważają że zasługują na szczególne traktowanie i zatruwają życie wszystkim dookoła z pominięciem swojego kata. A ponieważ kat ma czasami maskę Anioła, to we wszystkich Aniołach doszukują się kata.

  29. AniaK said

    A żeby nie być gołosłowną, podam może przykład walki z agresją.

    Moja świętej pamięci znajoma od czasu do czasu służyła małżonkowi za worek treningowy i chodziła z pobitymi oczami. Po alkoholu czasami rozpierała go energia i musiał się na kimś wyładować. Pewnego razu powiedziała sobie raz kozie śmierć, i walnęła go rozgrzanym pogrzebaczem w łeb. Trochę go uszkodziła ale skubaniec przeżył. Do rozwodu nawet nie doszło. Żyli ze sobą jeszcze ładnych parę lat dopóki śmierć ich nie rozłączyła i nigdy więcej nie podniósł na Nią ręki. Ona zmarła pierwsza, a on miesiąc po Niej.

  30. Maciej z Wyspy said

    p. B jest tym kim jest i o dziwo przeżył swoje wyczyny. Wszyscy inni we Francji, Belgii itp itd zginęli z rąk służb lub „się rozerwali” razem z innymi obecnymi na lotniskach i innych obiektach. Czy nie daje to do myślenia?
    Wersja 1. pan B. porzucił pepeszę, uniósł ręce do góry i jako nieuzbrojony nie mógł zostać zastrzelony, bo byłoby to morderstwo
    Wersja 2. pan B. był w pracy i jego koledzy też byli w pracy, a do kolegów z pracy nie strzelamy
    Wersja 3. dotyczy tych pozostałych z innych miast – zostali wyeliminowani, bo znali „zawiadowcę” i wcale nie był to przewodniczący państwa na „I” tylko jakiś „mędrzec syjonu” znany szerszej publiczności.

    Myślenie nie boli. Bezkrytyczne pochłanianie papki medialnej wywołuje niestrawność intelektualną.

Sorry, the comment form is closed at this time.