Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Na Górze Zyndrama w Polsce południowej odkryto wielkie kamienne budowle, gród i warownie sprzed 4.200 lat (2.200 p.n.e.)

Posted by Marucha w dniu 2016-04-20 (Środa)

Tak doniosłego odkrycia nikt się nie spodziewał, bo archeolodzy badają stanowisko archeologiczne w Maszkowicach w Małopolsce już od początku XX wieku.

Gora Zyndrama

Opis grodziska jest z lekka nieaktualny

Góra Zyndrama w Maszkowicach

Jego skalę można porównać tylko do starożytnych Myken czy innych stanowisk archeologicznych świata śródziemnomorskiego. Do tej pory, najstarsze kamienne obiekty architektoniczne znane w tej części Europy, to głównie kościoły z ok X wieku. Wykopaliska z Maszkowic są starsze od nich o bagatela 3000 lat.

W wyniku wykopalisk natrafiono głównie na pozostałości osady zamieszkanej od 1000 do 50 roku p.n.e. Archeolodzy z UJ pod kierownictwem dr. Marcina S. Przybyły pojawili się w Maszkowicach w 2010 roku. Niespodzianka czekała na nich pod pozostałościami osady z końca epoki brązu i z epoki żelaza – okazało się, że są tam relikty osiedla starszego o ponad pół tysiąca lat.

Naukowców zaskoczył rozmach pradziejowych budowniczych. Wierzchołek naturalnego wzgórza ścięto, tworząc wypłaszczenie o powierzchni 0,5 ha. Z pozyskanych w ten sposób ton gliny na łagodnym wschodnim i północnym stoku góry zbudowany został taras, który dodatkowo jeszcze poszerzył przestrzeń osady. Mur wykonano z dużych, półmetrowych bloków piaskowca spojonych gliną.

„Dzięki badaniom geofizycznym wiemy, że ciągnął się on na długości około 120-140 m, otaczając całe osiedle od wschodu i północy. Niewątpliwie oprócz pełnienia funkcji muru oporowego, utrudniał on również dostęp do osiedla potencjalnym napastnikom” – dodaje dr Przybyła.

Olbrzymie wrażenie zrobiło w tym roku na archeologach odkrycie w postaci zewnętrznego lica muru oporowego. W przeciwieństwie do wnętrza muru nie zostało ono zbudowane z nieregularnych brył piaskowca, lecz z potężnych dopasowanych do siebie bloków, o długości często sięgającej 1 metra. Część z nich jest regularnie obrobiona w kształt sześcioboków. Do dziś zachowało się miejscami 4-5 warstw ściśle przylegających do siebie kamieni. Biorąc pod uwagę wysokość tarasu oraz liczbę kamieni, które spadły z muru i zostały przez archeologów znalezione poniżej miejsca jego wzniesienia, pierwotna wysokość fasady fortyfikacji mogła sięgać 2,7 m.

Na stoku, w odległości około 5 metrów od lica muru, system obronny był dodatkowo wzmocniony głębokim na około 1,5 m wąskim rowem o trójkątnym przekroju. Szczęście uśmiechnęło się do archeologów, gdyż udało się im odkryć również pozostałości bramy wejściowej. Ma ona postać wąskiego, blisko półtorametrowego korytarza, przecinającego mur i wiodącego w górę poprzez nasyp gliny, w stronę wnętrza osady. Ściany tego przejścia wzmocnione zostały dużymi płytami piaskowcowymi „zakotwiczonymi” w najniższych warstwach kamieni tworzących mur oporowy.

Źródło: Serwis nauka w Polsce – http://www.naukawpolsce.pap.pl.

Foto: Tim Demski (z wyjątkiem pierwszych dwu zdjęć) , więcej zdjęć na stronie: https://www.facebook.com/timdemskicom

http://dobrewiadomosci.net.pl

Komentarzy 15 to “Na Górze Zyndrama w Polsce południowej odkryto wielkie kamienne budowle, gród i warownie sprzed 4.200 lat (2.200 p.n.e.)”

  1. Boydar said

    Wszystkie ślady prowadzą do starożytnych Ukrów.

  2. Antares said

    Pewnie jakiś parch albo szwab albo jakiś debil napisze, że to na pewno cywilizacja germańska.

  3. elo said

    Nikt nie powiedział temu doktorowi żeby nie kopał niżej. Ach, ktoś za to beknie …

  4. Rubaszny Rubens said

    Według pana Wandaluzji to jest twierdza graniczna Ariów kultury trzcinieckiej.Ciekawe czy ma taką bramę z lwami jak w Mykenach.

  5. Boydar said

    Panie Antares, cztery tysiące dwieście lat temu to owi „germanie” zastanawiali się intensywnie jak zajebać Egipcjanom ich złoto i drogie naczynia a potem zrobić z siebie poszkodowanych w tej operacji. Trudno zaprzeczyć, że jednak w końcu wymyślili.

  6. NICK said

    Takich miejsc jest mnóstwo w Polsce.
    Dobra okazja by je sygnalizować. Czyńcie swoją powinność. Zatem.

    Ze swej strony przypomnę: Chełmno i Góra Św. Wawrzyńca. Na 15 do 20-metrowych zboczach wiślanych. Góra Św. Wawrzyńca leży w obecnej miejscowości Kałdus. Toruń prowadził tam wiele badań. Niewiele ujrzało światło dzienne… . Tak czy owak. Odkrycia sięgały czasów rzymskich, co najmniej.

    Chełmno było miastem biskupim. Była Akademia Chełmińska. Biskupstwo przeniesiono do Pelplina. Może tam są większe świadectwa słowiańskie?

    Szanowni tutejsi historycy, archeolodzy i Wam podobni. Uczeni, pasjonaci i amatorzy ale znawcy. Piszcie. Wzywam.

  7. bez podpisu said

    Na zachodnim krańcu Borów Tucholskich zrekonstruowano ostatnio część wczesnopiastowskiego grodu. Archeolodzy uważają, że na ów miejscu swoją osadę mieli wcześniej Goci, a przed nimi jacyś tam mieszkańcy kultury (nie pamiętam już nazwy) a ponoć jeszcze wcześniej inni, tak cofawszy się do czasów tzw. neolitu.

    Po prostu dawniej była to wyspa (dziś) półwysep. I ktokolwiek przybył w te okolice to się na niej osiedlał, bo teren pasował do tego jak ulał. A kim przez te tysiące lat byli jego mieszkańcy (poza wiekami X – XIII) , po jakiemu mówili? Kto to wie!

  8. re1truth2 said

    Marcin Przybyła – [To dość skomplikowane. Z pewnością budowanie z kamienia jest całkowicie obce dla ówczesnej Europy, poza obszarami śródziemnomorskimi. Do końca starożytności fortyfikacje wznoszono tutaj niemal wyłącznie z drewna i ziemi. Nie ma również wątpliwości, że budowniczy warowni w Maszkowicach widzieli lub nawet wznosili tego typu konstrukcje już wcześniej, a takie rozwiązania znane z naszego stanowiska, jak zbudowanie zewnętrznej fasady muru z bardzo dużych dopasowanych bloków, czy też wąskie, korytarzowe przejście znajdują bardzo bliskie nawiązania w najstarszej architekturze kamiennej Europy śródziemnomorskiej. Wydaje się, że w oparciu o dostępną dziś wiedzę dobrym kierunkiem poszukiwania bezpośredniego źródła tego pomysłu mogą być tereny leżące nad Adriatykiem, pozostające w tym czasie w intensywnych kontaktach z ludami ze wschodniej części Basenu Morza Śródziemnego. W latach 90. w miejscowości Monkodonja na Istrii zbadano osadę znacznie większą od tej w Maszkowicach, ale posiadającą bardzo podobne fortyfikacje i zbudowaną niemal dokładnie w tym samym czasie (XVIII wiek przed Chr.). Pozostaje ona najbliższą geograficznie analogią do odkrytych przez nas umocnień. … Na naszym stanowisku zidentyfikowaliśmy siedem faz budowlanych, czyli siedem kolejnych epizodów wznoszenia nowych budynków lub przebudowywania fortyfikacji. Trzy pierwsze z nich związane są z istnieniem starszej osady, pomiędzy około 1750 i 1500 rokiem przed Chrystusem.] – http://makowskimarcin.pl/mykeny-nad-dunajcem-wyjatkowe-odkrycie-w-maszkowicach/
    Monkodonja jest datowana na 1800-1200 rok p.n.e. – http://www.istrianet.org/istria/archeology/castellieri/monkodonja/03_0922novilist-eng.htm
    Natomiast twierdza w Mykenach – [Zabudowania położone na zboczu wzgórza otaczają potężne mury cyklopowe. Do wnętrza prowadziły dwie duże bramy: Lwia Brama datowana na ok. 1250 p.n.e., Tylna Brama, oraz dwie mniejsze/] czyli 250 do 500 lat późniejsza.
    Stanowisko w Maszkowicach odkrył pochodzący ze Złoczowa woj.Tarnopolskie dr Włodzimierz Józef Demetrykiewicz w 1905 roku [Pracując w Akademii Demetrykiewicz przedsiębrał liczne podróże archeologiczne. Dzięki subwencjom przyznawanym mu przez Komisję Antropologiczną przemierzył niemal całą Galicję, odwiedzał także Bukowinę i tereny Królestwa Kongresowego. Rejestrował grodziska, zajmował się kopcami z okolic Przemyśla i Drohobycza, neolitycznymi grobami szkieletowymi z okolic Krakowa i z Rzeszowszczyzny, cmentarzyskami ciałopalnymi z epoki brązu z rejonów Tarnobrzegu i Rozwadowa. Wiele wysiłku poświęcił badaniom sztucznie wykutych w skałach jaskiń. Prowadząc badania na obszarze Galicji Wschodniej i Bukowiny wypełniał również zadania konserwatorskie.]

  9. błysk said

    Bardzo dziękuje Panu z ad 8 .Rzeczowe objaśnienia co do istoty sprawy. Nadal jednak nie wiadomo jaki to lud wzniósł te budowle. Ciekawym był artykuł Pani Wieliczki – Szarkowej z okazji 1050 – lecia chrztu Polski o ogromnej budowli z lat 920-940 na terenie Polan, gdzie odkryto min. palisadę dębową wysokości 12 m i z rozmachem prowadzone prace , wycięte na znacznej przestrzeni dęby ,;które to przedsięwzięcia wymagały mobilizacji znaczne liczby ludności. Widać,że przodkowie Mieszka byli dzielnymi władcami .

  10. re1truth2 said

    Myślę, że chodzi o tą kulturę [W okresie około 2150 do 1350 lat p.n.Ch. (daty kalibrowane) w dorzeczu Cisy rozwijała się kultura Otomani-Füzesabony, stopniowo obejmując tereny dzisiejszej zachodniej Rumunii, wschodniej Słowacji, północno-wschodnich Węgier, Ukrainy Zakarpackiej oraz południowej Polski. Nazwa kultury pochodzi od miejscowości, gdzie po raz pierwszy odkryto jej zespoły: Otomanii w Rumunii i Füzesabony ma Węgrzech. W Słowacji osadnictwo tej ludności grupowało się w Kotlinie Koszyckiej, a wzdłuż Hornadu przeniknęło aż na Spisz, nad górny Poprad. Jej ślady spotyka się także w okolicach Humennego i Bardejova. Ludność ta wypierana przez inne grupy kulturowe przeszła przez Karpaty i osiedliła się na Pogórzach w dorzeczu Dunajca, Wisłoki, Wisłoka i Sanu, oddziałując stad dalej na północ.]
    Może i na pewno dotyczy Maszkowic, a tak się manipuluje tematem Do marca: Kultura Otomani-Füzesabony – wystawa „Między Mykenami a Bałtykiem” wydaje mi się, że powinno się nazwać wystawę „Między Bałtykiem a … bo starsze http://www.krosno24.pl/drukuj.php3?id=436
    Starsza jest kultura tak zwana Otomani-Füzesabony 2150 do 1350 lat p.n.e. . Podawałem datowanie Myken we wpisie 8 na 1250 p.n.e. .
    Przykład jednego ze skarbów jeszcze nie ustalono dokładnego datowania [1600-400 lat przed Chrystusem znalazł rolnik w okolicach Jasła na Podkarpaciu.]

    http://archeowiesci.pl/2015/06/12/zlota-bizuteria-znaleziona-na-polu/

  11. https://marucha.wordpress.com/2016/04/20/na-gorze-zyndrama-w-polsce-poludniowej-odkryto-wielkie-kamienne-budowle-grod-i-warownie-sprzed-4-200-lat-2-200-p-n-e/

    NA GÓRZE ZYNDRAMA W POLSCE POŁUDNIOWEJ ODKRYTO WIELKIE KAMIENNE BUDOWLE, GRÓD I WAROWNIE SPRZED 4.200 LAT (2.200 P.N.E.)
    Posted by Marucha w dniu 2016-04-20 (środa)
    Tak doniosłego odkrycia nikt się nie spodziewał, bo archeolodzy badają stanowisko archeologiczne w Maszkowicach w Małopolsce już od początku XX wieku.

    Z tego co Widzę i Czytam to MUR OBRONNY Cytadeli w Maszkowicach miał 2,7 metra wysokości i był zbudowany z łup kamienia spajanych GLINĄ. Technikę tą znak ze Śląska, ale jako NEOLITYCZNĄ i PRZEDWAPIENNĄ.
    Datowanie tego muru na epokę Brązu, 2.200 lat p.n.e., jest dla mnie dość dziwne, gdyż NIE ZGADZA SIĘ z Wałami Śląskimi, które ciągnęły się od Krosna Odrzańskiego WSCHODNIM brzegiem Bobru i północnym Pogórzem Sudeckim i Karpackim oraz LASOSTEPEM jako Wały Żmijowe do DONU.
    Cytadela w Maszkowicach jest na ZEWNĄTRZ Wałów Śląskich, czyli że albo powstała Niezależnie do Wałów Śląskich, albo jako Strażnica dla LICZENIA Bydła panońskiego ??? Mur Obronny na 2,7 metry wysokości z łup spajanych GLINĄ nie był budowany ale wytrzymania Oblężenia, ale jako Strażnica. Graniczna.
    Nie mówiono mi, czy Wały Śląskie były RENOWOWANE, czyli użytkowane więcej niż kilka pokoleń.
    EGEJSKA kultura megalityczna była pochodną Hradczanu KRAKA, gdyż Jur-Uranos wybierając się z Kochanką na Ural, ZAKAZAŁ synom fortyfikowania się techniką Murarską, wobec czego ci fortyfikowali się MEGALITYCZNIE.

  12. akej said

    @ Nick (6)
    Chelmno bylo miastem biskupim oraz wojewodzkim tylko nominalnie. Siedziba biskupa chelminskiego byla Chelmza az do czasu przeniesienia biskupstwa do Pelplina (po Kongresie Wiedenskim). Wowczas o biskupstwo Chelmno rywalizowalo z Toruniem. Prusactwu te kandydatury nie podobaly sie i wskazano na malutki Pelplin. Tak samo wojewoda chelminski nigdy nie przebywal w Chelmnie.

  13. NICK said

    Pan Akej. (12). Przyjmuję do wiadomości i stosowania. Dziękuję za odzew.
    Pracowałem tam czas jakiś. Mili ludzie. Sporo tajemnic historycznych… .
    Zapytam o pobliską Górę Św. Wawrzyńca. Wiedza „wiki” jest modyfikowana. Wiedza wypróbowanych Gajówkowiczów jest ważniejsza.

  14. Przecław said

    Nie tak dawno temu, chyba z początkiem 2016, na Yahoo.com widziałem artykuł z odkryć w Maszkowicach. Z początku lekko zdziwiłem się, przecież w samej istocie takie odkrycia przeczą obowiązującej bezwzględnie tezie że Polacy i Słowianie to podludzie i nie mają żadnej ludzkiej historii. Zacząłem czytać, i wkrótce przekonałem się, że jednak wszystko jasne i się zgadza, te budowle postawiła ludność przyjezdna, z daleka, bardzo daleka, archeolodzy są pewni. Nikogo nie trzeba nawet przekonywać, że to nie Słowianie, każdy głupi wie że Słowian wtedy nie było, jeszcze nie wylęgli się z bagien Prypeci, wiedzą o tym wszyscy profesorowie i docenci archeologii nawet w Polsce, a jak który nie jest pewny to oszołom i tylko czekać kiedy zabierze się za niego Gazeta Wyborcza, która wie najlepiej…

  15. Maciej z Wyspy said

    Pan Admin z opóźnieniem nas informuje, a jaskółki już od dłuższego czasu o tym ćwierkają:-). A jakże niektórych do tego bolą badania genetyczne, które mówią, że R1a1a7 było już na ziemiach naszych około 10700 lat temu kiedy nikt nie słyszał o żadnych wędrowcach szukających POLIN:-).

    Jest jeszcze parę rzeczy do odkopania i osuszenia…Kodan, Hel, Łysa Góra i wiele innych. Trzymamy kciuki za odważnych archeologów!

    Za opóźnienie przepraszam. Dostaję za mało rubli od Putina i nie mam czym opłacać ludzi…
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.