Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Altruizm USA zwala z nóg!

Posted by Marucha w dniu 2016-04-27 (Środa)

Bohaterstwo ludobójców z USA.

Pierwsza wojna wybuchła w lipcu 1914 roku a 11 listopada 1918 roku został oficjalnie podpisany pokój. 7 grudnia 1917 roku USA podjęły decyzję o przystąpieniu do wojny, ich pierwszy udział w potyczce miał miejsce 17 marca 1918 roku. Wojna skończyła się 25 października 1918 roku, a 11 listopada 1918 został oficjalnie podpisany pokój.

Wojenne straty bohaterów z USA, to 115 600 żołnierzy! Coś niesamowitego. Nikt nie burzył domów USA, nie palił zbiorów, nie burzył fabryk, wojenny wróg nie zabił ani jednego dziecka, ani jednej osoby w USA. Ludzie czytali o wojnie! Ale wojny nie widzieli i jej okropieństw nie doświadczyli!

Nawojowali się okropnie przez siedem miesięcy. Wojenne straty Ententy; Anglia, Francja, Rosja, uczestników I wojny; Francja 1 327000 mln; Rosja – 1,700 mln; wybuch rewolucji w listopadzie 1917 roku dane są niepełne. Wielka Brytania 744000, w tym więcej jak połowa poległych w interesie Anglii, to niewolnicy Wielkiej Brytanii, głownie Hindusi i Australijczycy.

Przeciwnicy ententy to m.in. Prusy 1,800 mln, Austro-Węgry 1,200 mln – dane niepełne, Włochy – 460000, Turcja 325000 ofiar.

Jeżeli miarą poświęcenia jest liczba ofiar, to USA się nie wysiliły. Do 7 grudnia 1917 roku włącznie sprzedawali broń dwóm stronom walczącym! Ostatnia ich dostawa broni dla Niemców dotarła w lutym 1918 roku, dostawa żywności dotarła w marcu 1918 roku kilka dni przed wojskami USA.

Na wojnie dorobili się miliardów dolarów! Nie przystąpili do wojny w obronie wolności, demokracji, etc. etc, przystąpili do wojny by uczestniczyć w podziale łupów.

II wojna; 7 grudnia 1941 roku „ niespodziewana napaść” od lat prowokowanej Japonii, o tej niespodziewanej napaści dwa tygodnie wcześniej wiedział prezydent USA, znali szyfry Japonii już od kwietnia 1939 roku i już w momencie wypłynięcia floty doskonale wiedzieli gdzie flota płynie i po co! Znali stan uzbrojenia i liczebny napastników!

Do wojny w Europie USA przystąpili… w lipcu 1943 roku, atak na Sycylię był wejściem do Europy, wcześniej bawili się w wojnę w Afryce. To już było po strategicznych klęskach Hitlera pod Stalingradem i Kurskiem.

Od wojny mity bohaterów wojennych z USA, osiągnęły niebotyczne rozmiary. Ich „bohaterstwo” było największe na świecie. Nikt ich głoszonym bredniom nie był i nie jest w stanie dorównać. I tak oto swoje tchórzostwo, swoje ludobójstwo, z pomocą mediów, przerobili na szlachetne bohaterstwo obrony demokracji.

By podkreślić swoją mocarność zamordowali dwa cywilne miasta: Hiroszimę i Nagasaki. Zrobili to dla dobra Japończyków. W tych miastach nigdy nie było wojska, zostały wybrane losowo, to były nic nie znaczące miasta, nie było w nich nawet znaczącego przemysłu, ale dla bohaterów z USA, było to doskonałe miejsce wypróbowania mocy bomb atomowych na żywych ludziach. Jednym uderzeniem zamordowali natychmiast 300 tysięcy ludzi! W przeciągu roku w męczarniach choroby popromiennej umarło ponad 200 tysięcy ludzi. Zrobili to dla dobra ludzkości, dla dobra Japończyków!

Bomby atomowe – zdaniem ludobójców z USA, to bomby atomowe zakończyły wojnę i dzięki temu zostało zabitych mniej Japończyków! Do dziś Japończycy są „wdzięczni USA” za to ludobójstwo. Od 1945 roku do tej pory altruiści z USA okupują Japonię! Tak samo jak okupują Niemcy, Włochy!

Altruizm USA zwala z nóg! USA jako jedyne państwo na świecie użyło bomby atomowej przeciw cywilnym ludziom, nie z powodu swojego altruizmu, ale by przestraszyć ZSRR, zatrzymać ich marsz na Tokio. Nie dali rady przestraszyć ZSRR, już w roku 1949 ZSRR miał bombę atomową. W roku 1953 ZSRR miał bombę wodorową o dwa lata wcześniej niż USA, którą zrzucili z samolotu i ten fakt burzy mit o ukradzionych z USA planach.

W 1961 roku ZSRR zrzucił z samolotu do dziś najpotężniejszą bombę świata w dziejach ludzkości, „Car Bomba” o mocy 57 megaton! Jej moc została z redukowana o 2/3 z powodu obawy likwidacji kuli ziemskiej. Car Bomba została zrzucona z samolotu! W trzy lata później w 1964 roku USA w odpowiedzi na car bombę, zdetonowali bombę wodorową o mocy 17 megaton! Zdetonowali ją na zbudowanym w tym celu rusztowaniu, nie zrzucali z samolotu, nie mieli i do dziś nie mają techniki, by bombę o takiej mocy zrzucić z samolotu.

W roku 1962 kryzys kubański nie przeistoczył się w wojnę, tylko dlatego, że Pentagon nie miał wiedzy, czy na Kubie są Car Bomby, czy ich nie ma, a jeżeli są, to ile ich jest? To był powód, że USA „chciało pokoju”! USA zabrali SS-mana von Brauna-twórcę rakiet V-1, V-2 do Stanów, by tam pracował na potrzeby USA w produkcji rakiet kosmicznych.

Szokiem dla USA była rakieta kosmiczna ZSRR wystrzelona w kosmos w roku 1957 z psem o imieniu Łajka na pokładzie. Faszystowski geniusz na usługach USA nie pomógł. ZSRR od roku 1985 dysponował torpedami szkwał, które osiągają w zanurzeniu prędkość ponad 500 km/godz. Aż do roku 1996 USA traktowali istnienie tych torped jako bajdy z tysiąca i jednej nocy, wykluczyli taką możliwość, torpedy USA były najszybsze na świecie, rozwijały prędkość ponad 80km/godz.

W roku 2000 USA zatopili „przez przypadek” okręt podwodny Kursk, który miał torpedy szkwał rozwijające prędkość ponad 500 km/godz. Zbyt krótko, bo dopiero kilka miesięcy Putin był prezydentem, by odpowiedzieć na tę „przypadkową” agresję  agresją. Rosja w roku 2000 po 10-letnich rządach alkoholika Jelcyna, nie była przygotowana do takiej konfrontacji militarnej.

Ale wracam do bohaterskich wyczynów USA podczas II wojny. Przypomnę tylko. 80% sił trzeciej Rzeszy walczyło na froncie wschodnim z ZSRR, aż 80%!! Na 10 żołnierzy III Rzeszy, 8 zostało zabitych na froncie wschodnim! „Bohaterstwo” aliantów pod wodzą 100% rodowitego Niemca z matki i ojca Niemca, urodzonego w pierwszym pokoleniu w USA Dwighta Eisenhowera, było kabaretowe, żadne , walczyli z niemieckimi dziećmi i starcami wcielonymi do wojska. Ta 20% armia III Rzeszy, którą tak bohatersko pokonali alianci z USA na czele, była o wiele gorzej uzbrojona od tej na wschodzie, Niemcy ochoczo się poddawali USA.

Doszło do autentycznej sytuacji w okolicach Zielonej Góry: USA nie przyjęli poddających się Niemców, bo przyjmowali tylko do godziny 13, a poddający się Niemcy przyszli o godzinie 14! To autentyczne wydarzenie!

Jak porównać walkę ZSRR o każdy dom, o każdą piwnicę z walkami USA!? Bohaterscy alianci bezkarnie dorzynali praktycznie bezbronną III Rzeszę, mając za przeciwnika głównie nastoletnie dzieci, starców i nieliczne nadające się do walk dywizje, takie wojsko nie było w stanie się bronić i nie chcieli się bronić. USA gwałcili panienki ile dusza zamarzy, zgwałcili setki razy więcej niż wojska ZSRR, rabowali mienie Niemców do spodu ZSRR zostawili ochłapy. USA wywozili zrabowane wcześniej przez Niemców skarby narodów, wywozili wszystko co stanowiło jakąkolwiek wartość materialną, naukową bądź użytkową.

Jako sojusznicy ZSRR ukrywali przed ZSRR ludobójców z III Rzeszy i ich ukraińskich pomagierów, jeżeli tylko, ich zdaniem, przedstawiali jakąś wartość w przyszłej wojnie przeciw ZSRR, która planowali już jako alianci.

Anglia parła do wojny z ZSRR już w 1945 roku. Alianci USA i Anglia mieli pełną wiedzę o przyszłych ruchach wojsk III Rzeszy, znali szyfry- enigma, ale swoją wiedzą nie dzielili się z „sojusznikiem” z ZSRR, a jeżeli już, to bardzo rzadko. Robili wszystko by jak najmniej osłabić III Rzeszę, by chronić jej resztki militarnej siły.

Teraz podam liczbę poległych bohaterów z USA w II wojnie, którą wg nowej historii oni sami wygrali, z niewielka pomocą ZSRR, reszta to byli tylko widzowie i statyści. Straty USA razem wzięte w wojnie na Pacyfiku i w Europie 295 tysięcy. Straty dotyczą wyłącznie wojska, start cywilnych nie ma. Straty ZSRR ok. 35 milionów ludzi, w tym ok. 10 milionów cywili, całkowicie zrujnowana infrastruktura w europejskiej części ZSRR.

W USA nikt nie widział wojny, czytali o wojnie, jak o pięknej romantycznej przygodzie! Przemysł w ZSRR został zniszczony w 80%-90%, substancja mieszkaniowa w 80%. Ok 10 milionów kobiet, dzieci i starców zostało zamordowanych! W USA nic takiego nie miało miejsca!

Polska straciła 123000 żołnierzy – głownie na froncie wschodnim; na froncie zachodnim wojsko polskie podległe dezerterom udającym rząd polski na uchodźstwie głownie defilowali, szacunkowe starty polskich herosów na zachodnim froncie, to ok. 3 tysięcy zabitych i zaginionych! W najkrwawszej bitwie – jak powiedział Churchill na froncie zachodnim, w bitwie o Monte Casino, zginęło 950 polskich żołnierzy, tylko po to, by poprawić samopoczucie generała Władysława Andersa, Niemca, syna Niemki i Niemca, tego samego Andersa, który ocalił życie ukraińskim ludobójcom z dywizji SS.

To Anders zaręczył USA, że ukraińscy faszyści to Polacy siłą wcieleni do niemieckiej armii! Stalin domagał się przekazania tych ludobójców ZSRR, ale opinia Andersa o Polakach zdecydowała, bo taka była potrzeba. USA pozwolili faszystowskim ludobójcom z banderowskiej Ukrainy odpłynąć do Kanady, tam się osiedlili i tam mnożą się jak szczury!

Zięć Ewy Kopacz Andriy Petranyuk, to bastard tych ukraińskich ludobójców, urodzony w Kanadzie.

Nasze straty ludzkie to 6000 000 cywili, i 123000 żołnierzy LWP, razem nasze straty 6123000, w podanych stratach ludzkich ok. połowa ofiar to Polacy żydowskiej narodowości. W 80% procentach została zniszczona nasza infrastruktura, straciliśmy 200 tysięcy km kwadratowych ziem, które dziś okupują bękarty banderowców.

Kolejny bohater to Wielka Brytania. Ich starty w wojnie w Afryce, Azji i Europie to 326000 żołnierzy+62000 cywili, większość poległych żołnierzy Wielkiej Brytanii, to kolorowi głównie Hindusi. Straty Francji: w Azji, Afryce i Europie straciła razem 340000 +470000 cywili, część ofiar zginęła w służbie Hitlera. Straty Jugosławii 1706000, w tym 300000 wojska i 1400000 cywili; Grecja 520000 ofiar, w tym ponad 230000 Greków zamordowali Anglicy, z pomocą USA i zwolnionych z obozów jenieckich do pomocy w mordowaniu Greków SS-manów w liczbie 8000 sztuk!

Grekom zamarzył się system polityczny taki sam jak w Jugosławii Tito. Anglia razem z USA i SS- Manami, powstanie Greków utopili we krwi, a ofiary ponad 230000 tysięcy zamordowanych Greków przypisali III Rzeszy. Klęska wyborcza Churchilla w roku 1945 była spowodowana wiedzą Anglików o ludobójstwie w Grecji.

Straty wojenne Węgier 420000; Rumunia 460000; Austria 480000; Włochy 410000; Czechosłowacja 400000; Niemcy 6850000, w tym 3600000 cywilów. Przy takich stratach liczonych w milionach, udział bohaterskiej armii USA i Anglii był bardzo skromny, nawet żaden! W Europie zginęło ok. 140000 bohaterskich Jankesów, a 150000 w wojnie z Japonią. Natomiast sami Jankesi zabili 713000 Japończyków, w tym 580000 cywilów. W Nagasaki i Hiroszimie zamordowali jednym uderzeniem atomowym 300 000 tysięcy dzieci, kobiet i starców, młodzi Japończycy byli na wojnie!

Udział USA w I i II wojnie był żaden! Zarobili na wojnie miliardy dolarów, a plan Marshalla, który rzekomo pomagał ofiarom wojny, praktycznie z ofiar wojny zrobił niewolników USA, wiecznych dłużników, którzy nie mają szans spłacenia pomocy z planu Marshalla. Do dziś spłacają ową szlachetna pomoc ludobójców z USA!

Plan Marshalla nikomu nie pomagał, wszystkich obdarowanych uzależniał od „darczyńców” z USA! Obdarowani stali się natychmiast niewolnikami USA! Dziś, na powrót robią nam z mózgu wodę o dobroci owego planu. Podczas czytania używam mózgu i to mi pozwala doczytać się prawdy, którą autor starał się ukryć! Bez ZSRR Europa byłaby pod butem III Rzeszy, nas Polaków jako podludzi nie byłoby na pewno.

Dziś w naszym kraju władzę sprawują bękarty i pogrobowcy tych, którzy nas zdradzili, porzucili, uciekli przed wrogiem i odpowiedzialnością. Sojusznikami tych bękartów są ci, co mimo umów o pomocy nas zdradzili, nie przyszli nam nigdy z pomocą, za to od zawsze szczuli nas, judzili nas przeciw sobie. Pospolitych ludobójców, bandziorów, złodziejów, nawet tych z UPA i OUN przedstawiali jako demokratyczne podziemie walczące z komunistycznym reżimem o wolną Polskę.

Czy wobec tego mogą dziwić wypowiedzi bękartów tych zdrajców Schetyna, Komorowski, Kowal, Siemoniak, etc. etc. o uwolnieniu więźniów obozu w Oświęcimiu przez ukraińskich banderowców? Czy może dziwić wypowiedź Lewatywy Komorowskiego, że Katyń był największą zbrodnią w dziejach ludzkości? Czy może dziwić wizyta tego bękarta i jego następcy Dudy, na Ukrainie by złożyć hołd pamięci zamordowanych Polaków przez państwo ZSRR, które w ich ptasim mózgu jest tożsame z Rosją?

Wszyscy normalnie wiemy, że zabijaniem zajmowali się fachowcy z NKWD. W NKWD służyli Rosjanie, Ukraińcy, Gruzini, Białorusi, Czeczeni, Mołdawianie a nawet Polacy! Nie wiadomo kto strzelał, jakiej narodowości byli? [W NKWD byli praktycznie sami Żydzi, bez względu na ich formalne afiliacje państwowe – admin]

Rozkaż wydał Gruzin Stalin, przypilnował jego wykonania Gruzin Beria, wiec na jakiej podstawie można sądzić, ze sprawcami zbrodni byli Rosjanie i tylko Rosjanie!? W masowych grobach NKWD nie ma dzieci, zastrzeleni są dorośli ludzie, zwłoki trupów nie są okaleczone.

Patroszenko reprezentuje ukraińskich ludobójców 200 tysięcy Polaków z Wołynia i nie tylko z Wołynia. Trupy rezunów są potwornie okaleczone, nie ma zastrzelonych trupów. W dołach śmierci są trupy malutkich dzieci z gwoździami wbitymi w główki, z odrąbanymi nóżkami i rączkami z odciętymi siekierą głowami, są tułowia przecięte piłą do drzewa, są płody ludzkie, te trupy wołają o pomstę do nieba, zadeptywanie pamięci o nich, o ich strasznym losie jest wspólnictwem w tej zbrodni!

Tylko zwyrodniały kanalia pozbawiony człowieczeństwa potrafi bratać się z bękartami morderców tych ludzi, którzy tych morderców uznali za swoich narodowych bohaterów.

Trzeba być ścierwem na miarę faszystowskich okupacyjnych władz III RP, które są zdolne do mordowania tak samo jak bękarty junty kijowskiej, którą odwiedzają renegaci z Polski. Nie ma słów by określić postępowanie okupacyjnej władzy III RP nie znam takich słów!

Jan Pluszkiewicz
https://examplewordpresscom12722.wordpress.com

Komentarze 24 to “Altruizm USA zwala z nóg!”

  1. Bernard Korzeniewicz said

    Trochę bzdurek historycznych pomniejszego sortu, ale także jedno totalnie błędne założenie.
    USA nie walczyło z Adolfem.
    USA (konkretnie bogate rodziny rządzące USA) sponsorowały Adolfa by wywołał wojnę i pomagały w trakcie do 1944, aby spokojnie pożreć pokonaną Europę.
    (http://www.reformed-theology.org/html/books/best_enemy/ i inne tego autora).
    Gdy w listopadzie 1942 USA lądowały w Maroku to ani jeden z setek okrętów wojennych nie zatrzymał płynących do portów Portugali, rejestrowanych w Panamie tankowców z wenezuelską ropą.
    I co z tego, że dostarczały 50% zapotrzebowania Europy na ropę? Amerykańskim okrętom nie wolno zatrzymywać tankowców Standard Oil…

  2. revers said

    Zabraklo jesze wzmianki o konwojch morskich nie tylko w jedną strone z uzbrojeniem do angli ze stanów, ale morskich konwoji powrotnych ze zlotem, częsc jako rozrachunek, częśc jako zabezpieczenie, depot na ktory powrót Anglia, podobnie jak Niemcy po wojnie nie mogą już liczyć, także mocarstwowa rola Anglii na morzach i oceanach bezpowrotnie upadla na korzyśc usraela.

    A Stalin miłą swojego Kaganowicza, coś jak mesjasz z gminy i piekieł ktory podrzuca coraz to nowe z piekla rodem pomysly na lepsze życie po kolejnej wojnie lub rewolucji.

  3. Nieważny said

    Wszędzie słyszę, że to Armia Czerwona najwięcej gwałciła, że to hordy azjatyckie itp.
    Co do banderowców, to dlaczego zostali rozbici przez Armię Czerwoną, a nie przez AK?

  4. anonim said

    Najwięcej bohaterstwa USA pokazano w…HollyŁoodźie
    Zwłaszcza to którego nie było

  5. lopek said

    Nie ma już USA i to od dawna – jest za to USrael a to tłumaczy wszystko.

  6. semperparatus said

    Błąd historyczny…USA wypowiedziały wojnę Niemcom 6 kwietnia 1917 roku…7 grudnia (1941 roku)miał miejsce japoński atak na Pearl Harbor…

  7. Zby said

    Fajnie się mówi teraz z miękkiego fotela, ale zakładam, że te bomby A oszczędziły życia tysiącom Marines.
    @1, A jakim prawem miały by zatrzymywać panamskie tankowce płynące do Portugalii?
    Czy w Szwajcarii jeździli na virtualnym paliwie?
    Wojna, proszę Pana, to taka sprawa, że trzeba mieć mięso armatnie (Polacy, Australijczycy, Kanadyjczycy itd), przejęte swoją rolą (lub zmuszone w taki, czy inny sposób), a reszta jest w spekulacjach kasowych.
    Dla przykładu – „Mości Lordowie” nieżle wyszli na wynajmowaniu terenów na lotniska US Army. Którzy bronili ich przed nawałą Hunów, of course 🙂

    Jeśli ich głównym celem było krycie własnej dupy, to niech nie robią z siebie bohaterów II Wojny, bo i bez ich wkładu była już wygrana.
    Admin

  8. Marucha said

    Wpis p. Reversa (nr 2) jest półmilionowym komentarzem, jaki ukazał się w gajówce.

  9. Boydar said

    Znaczy się, siedemdziesiąt pięć tysięcy czterysta osiemdziesiąt jeden razy (minimum) musiał Pan Gajowy ruszyć łopatą. Niezła grządka.

  10. Gietrzwałd said

    …a jaką nagrodę Pan Gajowy przewidział ? 🙂

  11. WI42 said

    Z tekstu: „Doszło do autentycznej sytuacji w okolicach Zielonej Góry: USA nie przyjęli poddających się Niemców”

    Coś autorowi się pomyliło, Amerykanie chyba nie byli w okolicy Zielonej Góry.

    Skądinad przyjęta przez autora metoda określania bohaterstwa (właściwie wkładu w zwycięstwo) narodów czy państw poprzez podanie ilości ofiar wojskowych jest może nie idealna, ale mówi dużo więcej niż jakiekolwiek inne oceny.

  12. revers said

    1Rubla,ale lepiej nie podawac nagrod i trafiku odwiedzin bo agenci kremla z gory synaj nie śpią i jeszcze przejmą witryne, jak wiekszośc witryn polskojezycznych.

    Było by milo gdyby trafik obejmował flagami glob, kto kuka aktualnie i skąd przez jaki głowne miedzykontynentalne lącze internetowe.

  13. JO said

    ad.8. Gratuluje Panie Gajowy oraz 100 lat zycia i wiecej zycze Panu i jego Malzonce!!

  14. Boydar said

    No wiesz Pan, Panie JO … Pan Gajowy Marucha to już wygląda jakby miał sto pięćdziesiąt; przynajmniej po stanie umysłu sądząc. Tylko Kobitę ma młodą; i dobrze, ktoś Go musi pilnować.

    Trzeba było „oby żył wiecznie”

  15. AlexSailor said

    Artykuł, to beznadziejna propagandówka, bezsensowne przekłamania i duraczenie.

    Po pierwsze, straty polskie to nie 6 000 000 + 123 000 ( w tym 3 miliony żydów ), tylko:
    – 10 milionów obywateli polskich, w przeważającej większości narodowości Polskiej lub identyfikujących, się z narodem polskim (a nie żadne tam 3 miliony),
    – po drugie we Wrześniu 1939r. poległo 60 000 polskich żołnierzy,
    – do tego należy dodać kilkadziesiąt tysięcy zamordowanych jeńców wojennych przez Radzian,
    – po trzecie, Polskie Siły Zbrojne na zachodzie straciły 43 500 poległych, a nie 3000, jak kłamliwie pisze autor,
    – po czwarte, do tego należy dodać jeszcze 4 000 żołnierzy poległych w 1940r. w obronie Francji,
    – do tego należy dodać kilkadziesiąt tysięcy poległych żołnierzy NSZ, AK, BCH i innych formacji.

    Zatem straty polskie w wojsku walczącym wynoszą 200-250 tys. nie licząc zamordowanych jeńców przez ZSRR.

    Po piąte, Grecy nie wybierali żadnego ustroju, tylko miał tam miejsce przewrót komunistyczny, ze wszystkimi konsekwencjami, mordowaniem, grabieżą, zniewoleniem, i innym świństwem, który został krwawo stłumiony przez armię.

    O amerykanach pod Zieloną Górą tylko wspomnę dla porządku – bzdura.

    A szkoda, bo z obróbki danych i nie fałszowania strat polskich (amerykańskie i brytyjskie podane zostały prawidłowo) można było wyciągnąć bardzo ciekawe wnioski.

  16. AlexSailor said

    Ad. 3 @Nieważny

    Bardzo dobre pytanie.
    Mogłoby trochę posągów z pomników postawionych po 1989r. spaść, jeśli nie zdecydowana większość.
    Odpowiedź krótka i nie oddająca wszystkiego jest następująca: „bo AK nie walczyło w interesie Polski i Polaków, ale w interesie Wielkiej Brytanii, Ameryki, a nawet ZSRR.

    Oczywiście nie umniejsza to w niczym bohaterstwu i walce Polaków w przeróżnych formacjach, jednak w przypadku oficerów starszych i generalicji, w wolnej Polsce sądy miałyby co robić.

  17. Peryskop said

    Wojenne straty Ententy; Anglia, Francja, Rosja, uczestników I wojny; Francja 1 327000 mln; Rosja – 1,700 mln …

    Autor z milionami przesadził.

    Z torpedą bodaj też, bo „Szkwał” rozwija podobno 300 kmh.

    ——
    Autor, co jest niestety b. częste wśród blogerów, napisał ciekawy artykuł, ale dość niechlujnie (zwłaszcza jeśli chodzi o interpunkcję i sposób pisania dużych liczne). Niektóre błędy poprawiłem, ale nie wszystkie.
    Oczywiście chodzi o:
    Francja 327 tysięcy
    Rosja 1,7 miliona (1700 tysięcy).

    „Szkwał” osiąga do 370 km/h czyli ok. 102 m/s.
    Admin

  18. Marucha said

    Re 15:
    Panie Alex. owe „przekłamania i duraczenia” jeszcze bardziej świadczą, iż amerykański wkład w II Wojnę można o kant dupy potłuc. Przecież autor NIE DOCENIŁ strat polskich, co jeszcze bardziej uwidacznia, jak mierny był udział Amerykanów.

    Co do przewrotu komunistycznego w Grecji, to są historycy, którzy inaczej oceniają ówczesne wypadki.

    Nie wiem, po co czepia się Pan rzeczy, które nie mają żadnego wpływu na ocenę artykułu i jego tezy o „bohaterstwie” skurwysynów… przepraszam… kuzynów zza oceanu.

  19. jazmig said

    Gdyby Związek Sowiecki miał rzeczywiście taką przewagę technologiczną nad USA, jak pisze autor, to już dawno zawojowałby całą Europę i USA nic by nie pomogły.

    Było na szczęście (a może na nieszczęście) odwrotnie. Wojna USA z Irakiem o Kuwejt pokazała ogromną przewagę techniczną USA na ZSRS. Dopiero Putin doprowadził do zmniejszenia tej luki, a w pewnych dziedzinach nawet wyprzedzenia Amerykanów.

    ——
    Nie ma mowy o jakieś druzgocącej przewadze – Rosjanom wystarcza, że każdy, kto zechce wyciągnąć łapy po ich własność, DOBRZE się przedtem zastanowi.

    Poza tym, nie ma narodu amerykańskiego. Jest zbieranina z całego świata, której lojalność wobec państwa różnymi drogami chodzi. Jest to w dużej mierze sztuczne społeczeństwo, którego nie cementuje ani wspólne pochodzenie, ani wspólny duch, ani religia, ani wyznawane wartości.
    W starciu z narodem rosyjskim, świadomym i dumnym ze swej historii, którego przenika wspólny duch, Amerykanie nie mają szansy.
    Admin

  20. anucha said

    No to gratulacje wygranej dla Pana Reversa a także Pana Maruchy, że tyle ciekawych artykułów mogliśmy przeczytać.
    No i jak to się u nas mówi na Suwalszczyźnie
    „Za włosy i do góry dziada” 🙂 , bez obrazy tylko proszę 🙂

  21. Zdravko said

    Pan Alexsailor napisał część rzeczy, które ja chciałem. Ja do tego jeszcze bym dodał jeńców z kampanii wrześniowej – kolejne 100 tys. ofiar zamordowanych przez Niemców, jeśli nie wiecej.

    Co do artykułu, to liczba ofiar nie jest miernikiem zwycięstwa, co najwyżej kosztu, w przypadku ZSRR – głupoty, bo jak tłumaczyć oczyszczanie pól minowych pędząc na nich ludzi? Nie mówię tu o zbrodniach niemieckich.

    Japonia była bardzo trudnym przeciwnikiem z himalajskim poziomem morali wśród żołnierzy. Japończycy bardzo rzadko się poddawali.

    Jeśli chodzi o włączenie się USA do wojny to pamiętajmy, że
    – raz, walczyli z dwoma przeciwnikami, a ZSRR z jednym,
    – dwa wyprodukowanie sprzętu, statków, samolotu i broni oraz wreszcie wyszkolenie rekrutów, szczególnie oficerów wymaga czasu,
    – trzy Stany Zjednoczone rozbudowę armii zaczęła dopiero w 1940 roku,
    – cztery Stany Zjednoczone zaopatrywały nie tylko Wielką Brytanię, ale także ZSRR. Ta pomoc była na tyle znacząca, ze bez niej ZSRR mógłby upaść,
    – pięć pierwsza ofensywa miała już miejsce 31 stycznia 1942 na wyspy Marshalla i Archipelagu Gilberta, a według autora USA do wojny się włączyła dopiero 1943,
    – sześć liczba zabitych japońskich żołnierzy wyniosła 1,8 mln, a nie 133 tysiące. I niech mi autor odpowie ile osób by zginęło gdyby Ameryka dokonała inwazji na Japonię,
    – siedem Eisenhower jest oskarżany o liczne zbrodnie na niemieckich jeńcach. Specyfika USA jest taka, że imigranci szybko się asymilują, a własne pochodzenie szybko ulega dewaluacji do miana korzeni. W Niemcach, oprócz tego zostaje jeszcze niechęć do Polaków (polish jokes itd.)

    „USA gwałcili panienki ile dusza zamarzy, zgwałcili setki razy więcej niż wojska ZSRR”

    Hiperbolizacja bez oparciu o faktach.

  22. osoba prywatna said

    Holokaust, Mowa nienawiści I Czy Niemcy byli tak głupi?
    .https://vimeo.com/84737851

  23. WI42 said

    @21

    „Pan Alexsailor napisał część rzeczy, które ja chciałem. Ja do tego jeszcze bym dodał jeńców z kampanii wrześniowej – kolejne 100 tys. ofiar zamordowanych przez Niemców, jeśli nie wiecej.

    Co do artykułu, to liczba ofiar nie jest miernikiem zwycięstwa, co najwyżej kosztu, w przypadku ZSRR – głupoty, bo jak tłumaczyć oczyszczanie pól minowych pędząc na nich ludzi? ”
    Moze Pan Z. podac zrodla? Dzieki

  24. Janek said

    Autorowi chodziło zapewne o Jelenią Górę.

Sorry, the comment form is closed at this time.