Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Przyszłość chrześcijaństwa

Posted by Marucha w dniu 2016-05-04 (Środa)

W niedawno opublikowanym na łamach prawicy.net artykule o upadku znaczenia Kościoła Anglikańskiego, Marcin Malik w mocnych słowach stwierdził:

„Zanim przejdę do danych statycznych chciałbym powiedzieć, że upadek kościoła anglikańskiego nie jest przypadkiem ale zaplanowaną przez elity złowieszczą konspiracją opartą na ukrytej walce z chrześcijaństwem. Podstawą ideologiczną każdego z kolei anty-brytyjskiego rządu i to bez znaczenia jakiej partii politycznej jest kulturowy Marksizm polegający na niszczeniu podstaw etniczno – kulturowych narodu brytyskiego oraz na promocji destruktywnych ideologii takich jak gloryfikacja sodomii, feminizmu i liberalizmu.

Oficjalna wersja wrogów kultury europejskiej brzmi, że „ludzie odchodzą od kościoła dlatego, że postęp naukowo technologiczny zaprzecza istnieniu Boga a religijne są tylko środowiska mało wykształcone (czytaj: katolickie)”. Z drugiej strony promocja islamu oraz judaizmu idzie pełną parą i ich kultury są promowane dla celów politycznych zdrajców Afro – Brytanistanu, który sami stworzyli.”

Pan Malik upatruje więc przyczyn przemian religijno-społeczenych w drugiej połowie XX wieku, które nota bene nie objęły tylko Wielkiej Brytanii, ale i inne kraje Europy Zachodniej oraz szeroko pojętego świata zachodniego – w jakimś złowrogim spisku antychrześcijańskich sił. Padają wręcz konkretne zarzuty wobec „syjonistów”.

Cóż, sądzę że tak ostre stawianie sprawy, rozpowszechnione niestety w kręgach różnych nurtów prawicy, któremu dodatkowo często towarzyszą mu zresztą histeryczne. by nie rzec – apokaliptyczne, przepowiednie o końcu Chrześcijaństwa w ogóle – jest wielkim uproszczeniem, czy wręcz: zafałszowaniem całej tej zawiłej kwestii.

Pora więc aby wyjaśnić parę spraw i rozwiać – zbędne moim zdaniem obawy chrześcijan. Faktem jest więc drastyczny nieraz spadek religijności społeczeństw większej części Zachodu: Europy, zwłaszcza zachodniej, Kanady, Australii i Nowej Zelandii. Stosunkowo najmniejsze postępy laicyzacja zrobiła w Stanach Zjednoczonych i niektórych krajach Europy Wschodniej, zwłaszcza Polsce, oraz – jeśli wbrew Huntingtonowi zaliczymy je do Zachodu – w krajach Ameryki Łacińskiej.

Rozpatrując sprawę globalnie, warto też odnotować spadek religijności w niektórych społeczeństwach Dalekiego Wschodu, zwłaszcza w Japonii, Chinach, Wietnamie i obu Koreach.

Kolejnym faktem jest niewątpliwie krecia robota szeroko pojętej lewicy w tym procesie: marksistów kulturowych spod znaku Szkoły Frankfurckiej i roku ’68 na Zachodzie, oraz klasycznych komunistów na Wschodzie. Ci pierwsi wybrali drogę „Marszu przez instytucje” i stopniowo, drogą infiltracji środowisk swoich przeciwników oraz demokratycznych wyborów zdominowali sferę ideową życia publicznego, przykrawając do swojej narracji państwo i narzucając je masom. Ci drudzy działali bardziej otwarcie i bezwzglednie, po prostu siłą przejmując władze i eliminując swoich realnych i urojonych adwersarzy.

Obie te ideologie: komunizm i marksizm kulturowy, były co do zasady wrogie religii, jako podporze ustalonego porządku społecznego, starały się więc na różne sposoby ograniczyć albo zupełnie wyeliminować jej wpływy w objętych swoimi działaniami społeczeństwach. Warto tu dodać że komuniści bywali w tym bardzo skuteczni: o ile krajach takich jak Polska lub Litwa, Kościół Katolicki i inne związki wyznaniowe zwycięsko przetrwały lata prześladowań i represji, niestety gdzie indziej: w Czechach lub Estonii, przymusowej ateizacji uległa większośc mieszkańców.

Sprawą dyskusyjną jest za to według mnie, ocena realnego wpływu zachodniej lewicy na laicyzację tamtejszych społeczeństw. Badając dane statystyczne nietrudno zauważyć że prawie wszędzie na świecie miasta, zwłaszcza te duże, są na ogół mniej religijne i przywiązane do tradycji niż prowincja, a zarazem bardziej otwarte na nowe idee. Ma to nawet swoje odzwierciedlenie w historii Chrześcijaństwa, które w pierwszych wiekach istnienia było – zwłaszcza na zachodzie Imperium Romanum, religią głównie miejską, a wiejski lud jeszcze długo trwał przy tradycyjnych wierzeniach.

Do tego stopnia że łacińskie określenie wieśniaka: paganus, stało się synonimem niechrześcijanina. Warto zatem zastanowić się na ile laicyzacja i odejście od tradycyjnych wartości było spowodowane propagandą marksistów, a na ile był to efekt transformacji społeczno-gospodarczej społeczeństw Zachodu, które po II Wojnie Światowej, na skutek intensywnej industrializacji i masowej migracji ze wsi do miast, stały się społeczeństwami w większości miejskimi, co pociągnęło też za sobą skutki w postaci rozpadu dotychczasowych więzi i struktur społeczenych (m.in do historii przeszedł tradycyjny model licznej rodziny wielopokoleniowej) i silnej atomizacji tychże społeczeństw.

Poddane takim przemianom rzeczywiście stały się bardziej podatne na nowe idee, a dominacja dyskursu lewicowego w przestrzeni publicznej i instytucjach państwowych od lat 70-tych, sprawiła że – z czystego konformizmu lub koniunkturalizmu, wielu ludzi przyjęło suflowane im poprawnościowe poglądy jako własne.

Do czynników sprzyjających lewicy doliczyć też trzeba niespotykany rozwój mass mediów, które bez wahania opanowała i ochoczo wykorzystała w dziele swojej inżynierii społecznej, ale także powszechne poczucie kompromitacji europejskiej prawicy – zwłaszcza tej nacjonalistycznej – oraz powiązanych z nią kościołów chrześcijańskich podczas II Wojny Światowej.

Poparcie udzielone faszystowskim reżimom przez część duchowieństwa katolickiego i protestanckiego, zwłaszcza w Chorwacji, Włoszech i na Słowacji i kolaboracja części środowisk prawicowych z Niemcami we Francji, Belgii, Holandii i Norwegii znakomicie ułatwiła później lewicy zrównanie konserwatyzmu z nazizmem i faszyzmem. Zbrodnie Hitlera i jego sojuszników, oraz wcześniejsze przewiny krajów zachodnich np. wobec tubylczych mieszkańców kolonii, wykorzystano doskonale do usprawiedliwienia multikulturalizmu i afirmacji homoseksualizmu a zarazem do dyskredytacji krytyków tych działań i całego dotychczasowego dorobku kultury chrześcijańskiej.

Obecnie zobojętnienie religijne większej części Zachodu i polityczna dominacja marksistów kulturowych nie ulega wątpliwości. Wypada jednak zapytać zapytać czy aby sami zachodni chrześcijanie nie popełnili w tej walce błędów i jak uniknąć ich w przyszłości. Czy przyszłość Chrześcijaństwa wygląda tak beznadziejnie? Znów, patrząc z perspektywy globalnej nie jest to takie oczywiste, w krajach Azji, Afryki i obu Ameryk a także w Polsce ma ono wielu oddanych, ortodoksyjnych wyznawców.

Warto przy tym zauważyć fakt nad który tak wielu chrześcijan dziś boleje, fakt że chrześcijaństwo staje się mniejszością w swoim dotychczasowym centrum, nie jest czymś absolutnie nadzwyczajnym w jego dziejach. Chrześcijanie długo byli mniejszością w Cesarstwie Rzymskim, nie tylko nie uprzywilejowaną ale wręcz prześladowaną i musieli na co dzień zmagać się z presją władz i przeważnie niechrześcijańskiego (pogańskiego lub żydowskiego) społeczeństwa.

Rola uciskanej mniejszości, obywateli drugiej kategorii wydaje się dziś nam, mieszkańcom kraju z dawna chrześcijańskiego przerażająca, a przecież przez wiele wieków była i jest dotąd chlebem powszednim licznych chrześcijan mieszkających w krajach muzułmańskich, Indiach i (za wyjątkiem Filipin i Timoru Wschodniego) na Dalekim Wschodzie.

Mimo to, ludzie ci mężnie potrafią dochować wierności wierze swoich przodków. Jeśli udaje się to im, czemu nie miałoby się udać chrześcijanom na Zachodzie? Chrystus nigdzie nie powiedział że chrześcijanie muszą być gdzieś większością, wręcz przeciwnie – jest wszędzie, gdzie choćby dwóch lub trzech zgromadzi się w Jego imię.

Patrząc na siłę i wpływy jakie dziś posiada antychrześcijańska lewica, można odnieść wrażenie że jest niezwyciężona i nawet pewnie nawet niektórzy chrześcijanie przyznają w duchu rację Nietschemu i współczesnym wojującym ateistom że Bóg umarł, a ostateczne zniknięcie zarówno chrześcijaństwa jak i innych religii jest nieuchronne.

Moim zdaniem żadna organizacja marksistów kulturowych nie wyrządziła w ciągu ostatnich 50 lat takich szkód chrześcijaństwu, niż właśnie takie przekonanie, Jest to chyba najbardziej jaskrawy przykład na to jak poważne błędy zachodni chrześcijanie popełnili przez ostatnie lata w walce ze swoimi ideowymi adwersarzami.

Przyjmując tezę o nieuchronności laicyzacji i ograniczając się jedynie do prób jej spowolnienia poprzez „modernizację” nauczania swoich kościołów, już na wstępie przyznali im rację. Milcząco zgodzili się z marksistowską tezą że religia to opium dla ludu, a dewastacja tradycyjnych struktur społecznych i kultury przez lewicę to postęp dziejowy. I to mimo przykładów i danych, świadczących o czymś zgoła przeciwnym.

Ideologia Nowej Lewicy w gruncie rzeczy jest bowiem przeraźliwie jałowa intelektualnie, sprzeczna wewnętrznie i wysoce destrukcyjna dla społeczeństw które zdominowała. Sama zaś nie umie zbudować niczego. Zaciekła walka lewicowych polityków o legalną bez żadnych ograniczeń aborcję oraz zwalczanie tradycyjnego modelu rodziny, przyniosła tyle, że większość zlaicyzowanych zachodnich społeczeństw ma ujemny przyrost naturalny, czyli po prostu wymiera. Ich miejsce zajmują, sprowadzani w ramach multikulturalizmu zajmują muzułmańscy przybysze, którzy – ku niemiłemu zdziwieniu lewaków – tworzą diasporę, a właściwie całe równoległe społeczeństwo, wyjątkowo odporne na ich antyreligijną politykę.

Fakt że świat muzułmański tak skutecznie opiera się laicyzacji sam sobie świadczy o błędności całej koncepcji modernizacji i otwarcia na współczesny świat, kościołów chrześcijańskich. Zależność tę widać tak w obrębie samego chrześcijaństwa jak i innych religii: konserwatywne, wierne swoim starym doktrynom wspólnoty chrześcijan, muzułmanów i żydów, radzą sobie znacznie lepiej niż te które otwarły się na ducha czasu.

Przyjęcie punktu widzenia i agendy swoich przeciwników było pierwszym wielkim błędem zachodnich chrześcijan. Drugim, który z niego wynikł, była nieudolna walka o swoje racje w życiu politycznym i obecność w życiu społecznym.

Przyznając rację lewicy, że państwo powinno być świeckie, czyli de facto kapitulując wobec jej dążeń do przejęcia instytucji publicznych, takich jak szkoły lub media, kościoły nie potrafiły stworzyć ich własnych, odpornych na obce wpływy ideowe i skutecznie prezentującej niezafałszowane przesłanie Ewangelii.

Jeśli nie dało się powstrzymać zdobycia przez lewicę rządy dusz w społeczeństwie, trzeba było przynajmniej zbudować struktury społeczeństwa równoległego i odciąć od jej wpływów. To się jednak w Europie nie udało, do pewnego stopnia udało się w USA – dzięki czemu laicyzacja poczyniła tam znacznie mniejsze postępy.

Wreszcie, zabrakło woli walki o prawdziwy pluralizm w życiu publicznym, o obecność w nim wyraźnie chrześcijańskiego punktu widzenia – zamiast tego chrześcijanie dali sobie narzucić cenzurę poprawności politycznej. Jak się zatem okazuje, to nie lewacy i wojujący ateiści okazali się dla zachodnich chrześcijan największym zagrożeniem. Największy problem mieli oni i chyba nadal mają sami ze sobą.

Przyszłość pokaże zatem, czy wyciągną z tego wnioski i zachodnie Chrześcijaństwo wyjdzie zwycięsko z obecnego kryzysu.

Dariusz Gałat
http://prawica.net

Komentarzy 18 to “Przyszłość chrześcijaństwa”

  1. JerzyS said

    Autor zażartował:
    „o ile krajach takich jak Polska lub Litwa, Kościół Katolicki i inne związki wyznaniowe
    zwycięsko przetrwały lata prześladowań i represji, niestety gdzie indziej:
    w Czechach lub Estonii, przymusowej ateizacji uległa większośc mieszkańców.”

    najpierw powinien naukowo zdefiniować pojęcie:
    „kościół katolicki”
    „Ateizacja”

    http://www.exilemm.com/e00-toc.shtml

    TABLE OF CONTENTS

    Prologue
    Whither Christendom?
    The Failure of Ordinary Political Means
    Corruption and Civil Disobedience
    Necessity of Christian Separatism – Is it Defeatism?
    What Are the Alternatives?
    Concentration of Political and Economic Power
    Nature of Politics in America, circa 2000 A.D.
    A Historical Sketch of Atheism in America
    Why Atheism Has Supplanted Christianity…
    The New World Order v. Nationalism
    Nationalism, Citizenship and Birthright
    New World Order’s Attack on European Christians
    eXile and Race
    Why is Racism Wrong?
    Consequences of European Rejection of Christianity
    What About the Jews?
    Theology of Christian Separatism
    The Nature of eXile
    Ten Principles of Christian Separatism

    1. Prayer
    2. Prophecy
    3. Propagate: Marry and Have Children
    4. Proselytize
    5. Prepare to Fight and Survive
    6. Populate Juries
    7. Produce Value
    8. Practice Frugality and Anonymity
    9. Pay Low Taxes and Interest Legally
    9. Pay Low Taxes and Interest
    – Legally

    Taxes
    Taxes support poltical elites and interest payments support financial elites. Therefore, in eXile, we shall endeavor to pay as little of each as is legally possible.

    Currently, the federal government taxes people’s incomes, not their property. Therefore, make sure your annual income is low.

    What is income? The law defines it as „Any accretion to wealth, from whatever source derived.” Theoretically, income need not be in the form of dollars, but can consist of the value of goods and services provided to you.

    What is not income? Property you already own is not income. Property you create for yourself with your own labor is not income. Gifts or inheritances to you are not income. Goods or services rendered to you by family or friends are not income, as these are considered gifts.

    In a world governed by Christian charity, there would be no income. A man, using property he already has, can support himself. He raises crops and livestock for food. He hunts for food – the venison he eats is not income. He can heat and power his home with sun and wind and timber. Clothing can be had for the asking. It is routinely given away.

    A man can give whatever surplus he has to a neighbor – an act of Christian charity. That is not income to his neighbor. A man receives housekeeping and childrearing services from his wife, but that is not income. A wife receives support from her husband, but that is not income. Children receive support and perform chores, but they neither receive nor pay income to anyone. A man’s community is his insurance. The Amish help one another build their barns. In the event of fire or flood, his neighbors render charitable assistance. He needs no „paid insurance,” which by the way, often fails to pay its holder. He needs no „dollars” to pay for insurance.

    Some things require income. Feed and Seed used to be advance on credit, but you may have to pay for them in „dollars.” Ammunition, new tools and equipment may have to be purchased.

    But learn this lesson well. It is perfectly possible, and in fact used to be routine, that a man and his family could survive on little or no income.

    Traditional Americans survived on a small holding of wealth, usually unmortgaged land. Their economic activity was land-based: farming, hunting, fishing, logging. Others applied labor and skills to the usufructs of land: grocers, millers, carpenters, craftsman, butchers and refiners.

    Land-based economic activity creates local commerce, as opposed to interstate commerce or international trade. Land-based economic activity leads to the economic independence of the individual and his community. Economic independence leads to political independence.

    The modern lifestyle is different. Farming and other land based activities like hunting and logging are eschewed. Men seek out „professional careers.” These careers require people to leave their homes and live in urban centers. In exchange, they are paid wages or salaries. Every penny is income. Every penny is taxed. One third of your wage or salary goes directly to the government and you don’t get it back unless they say its OK. Most people pay more than income taxes to the federal government – property taxes, sales taxes and State income taxes. Many of the State and local taxes are the result of „unfunded mandates,” legislation by which the higher level government mandates but does not fund lower level government programs.

    In New York State, for example, the State’s average income is $33,564. This is a bare subsistence income. Total federal, state and local taxes on such an income average $12,452. [1] Thus, the total tax rate on a subsistence income is 37%. This leaves a take home pay of $21,112 – barely above the poverty line for a family of four.

    But taxes on your income is just the beginning, because the remaining „income” you receive for your labor is insufficient to operate your urban household. Your wife must work outside the home. The services she used to render to you and your family must be done by someone else. Restaurants cook for you. Maids clean for you. Laundries wash for you. And schools and day care centers watch your children. When your wife performed these services, the services weren’t income and the value of the services weren’t taxed. But now the value of these services are performed by others, whom you must pay with your income, Now the value of these services to you are taxed, because the income you and your wife use to pay for them is taxed.

    Soon, even though you are making more income, you have no money, because all your income is heavily taxed and you are trading your family’s time and services for income. You earn income, pay taxes and pay others to provide services to you. You have no time, no money, and no wealth.

    And since you have no money or wealth, you can’t afford to buy very much of what you need to live. A little land and a house, for example. And so you must borrow the money to buy it. And borrowing money leads to the other great expense of the modern American lifestyle – interest.

    Interest
    You must pay interest to borrow the money you need that your income won’t allow you to have.

    If you were able to save the money you use to pay taxes, you would soon have enough money to buy the land without borrowing. But since you have income and pay all the taxes, you must borrow the money to buy the land.

    And so, in addition to paying for services and paying high taxes, most „modern people” pay high interest. „Usury”, like „totalitarianism”, is a term ubiquitous in practice, but seldom spoken. Most States criminalize usury at 25%. [2]

    Banks receive money from the Federal Reserve at a discount rate of approximately 5%. They lend money on credit card accounts at 21%, 4% short of usury. The 16% spread is legalized loansharking. Paying such interest impoverishes the individual.

    To add insult to injury, tax deductions for interest were recently abolished. Now, you are taxed on every dollar you use to pay interest and every dollar of interest you pay buys you nothing to keep.

    So even though this is difficult for most of us, we must live beneath our means (frugality) and save money, so we won’t have to borrow money and pay interest.

    Those who have already managed to accumulate some money may wish to consider buying real wealth – land, and the right to use it. Land is in increasingly short supply. The federal governemnt has embarked on major land acquisition and land regulation ventures. It is deemed inconsequential that this venture violates the Constitution, which specifically limits Congress’s exclusive terrirtorial jurisdiction to 10 square miles plus necessary military bases purchased from consenting States. United States Constitution, Article 1, Section 8.

    Governments now own more than 40% of the total land area of the United States. The federal government now wishes to tell its citizens how they may use the remaining 60%. [3]

    Footnotes:
    [1] See, „America Deserves a Refund”, http://www.freedom.gov.

    [2] See, e.g. New York Penal Law §190.40, which makes lending money at over 25% A.P.R. a felony.

    [3] Senators Jeffords and Chaffee recently sponsored the „Communinity Character Act” promoting „social equity.” See, Henry Lamb and WorldNetDaily, „Thieves in the Night,” 12/29/01.
    10.Politics is Local

    Conclusion
    Proposed Counties of Christian Exile

  2. JerzyS said

    Trudno Musztrę Liturgiczna
    i Jasełkowość
    uznać jako oznaki przetrwania!

  3. JerzyS said

    Przyszłość chrześcijaństwa to demografia, jesli nie to odejście przez zejście

    Ten Principles of
    Christian Separatism

    3. Propagate:
    Marry and Have Children

    God’s plan for Adam was for him to marry and raise children. Christians must observe His will by marrying and preserving the integrity of that marriage. Marriage is a sacrament; it is a divinely authored institution for human living. Divorce is prohibited „What God has joined, let no man tear asunder.”

    Marriage is sacred because it is the institution for bearing and raising children. For decades, European Christians have been told to use birth control, „plan” their pregnancies and abort their children. In retrospect, it now surely appears that all of this, from „the pill” to condoms to the abomination that is abortion, was and is inspired by Satan. There is no worse crime that killing your unborn child. It is a murder of a pure innocent, it is an abomination before God.

    Moreover, „birth control” in whatever from, is a demonstrable evil because it attempts to place man in control over the continuation of human life, which is properly only under the governance of God. Some couples may have none or few children. Others are favored by God with many children. All children sent by God are welcome. No human being should intend at any time to prevent pregnancy and birth of God’s children.

    Demographically, European Christians have reaped what they have sown, or more accurately, have not sown. Our thirty years evil fascination with „birth control” and abortion has helped to transform us into a minority in our own country. Meanwhile, while our own numbers dwindled, our persecutors have used immigration as a demographic weapon against the Christian majority.

    Divorce is immoral and should be illegal.

    The Pharisees asked Jesus:

    Is it lawful to divorce one’s wife for any cause?

    Jesus said:

    Have you not read that he who made them from the beginning made them male and female and said „For this reason a man shall leave his father and mother and shall be joined to a wife and the two shall be one flesh… What therefore God has joined together let not man put asunder.

    For hardness of heart Moses allowed you to divorce wives, but from the beginning it was not so.

    Whoever divorces his wife, except for unchastity, and marries another, commits adultery.
    Matthew 19:3-9

    In the Catholic faith, marriage is a sacrament from God. Can you imagine undoing a baptism? It is impossible. Similarly, marriages cannot be dissolved. The teaching of Christ is superior to the teaching of Moses (Judaism).

    Therefore, husbands and wives are married for life, and any attempt to divorce, i.e. marry or have relations with another, violates the Sixth Commandment. Marriage obligates a husband to love and protect his wife. Marriage requires that a wife obey her husband. Ephesians 5:22.

    The requirement that wives obey their husbands is essential to the integrity of marriage. Neither government, nor church nor any other human institution can survive without one member having authority and another having the duty to obey.

    The „liberalization” of divorce laws is part of the deChristianization of the United States. The intact human family of husband, wife and child is the basis for transmitting religion and culture from generation to generation. As long as the family is intact, beliefs and values will be transmitted effortlessly over time. When the family falls apart, those beliefs and values are not transmitted. The door is opened for government and other propagandists. Divorce allows government schools and corporate media to develop „mind control.”

    The New World Order desires to undermine the integrity of families for the same reason it attacks the sovereignty of nations – to ensure that nothing shall stand in its way.

    Divorce leads to impoverishment. Men who could support themselves and a family are reduced to paupers by divorce. Court ordered child support requires a man to support two households. On the average salary, this is impossible. The constant threat of divorce and impoverishment by means of court-ordered child support is a powerful deterrent to having children. Of course, this is intended, and is yet another population control device used by the New World Order.

    Christians have a lot of making up to do, and penance for these sins shall consist in making things right, if God allows it. Let many Christian children be born, and let their numbers swell as a mighty generation is raised to take back what was taken from their parents.

  4. Boydar said

    „… Kościół Katolicki i inne związki wyznaniowe …”

    Niestety, to tylko hucpa; une bynajmniej tak nie uważają. A szkoda, byłoby nam łatwiej. A tak jest na szczęście trudniej, choć krwawiej.

  5. Bodzio said

    @JerzyS

    Pan chciał nam coś powiedzieć, ale nie zna języka polskiego?

  6. markglogg said

    Odnośnie powiązań chrześcijaństwa z judaizmem Karol Marks pisał w 1844 roku:

    Chrystianizm powstał z żydostwa i znów się w żydostwo przeobraził. (…) Chrystianizm jest to wysublimowana myśl żydostwa, żydostwo jest pospolitym zastosowaniem chrystianizmu, lecz zastosowanie to wtedy dopiero mogło stać się powszechne, gdy chrystianizm jako gotowa religia dokończył teoretycznie autoalienacji człowieka od siebie samego i od natury.

    A w szczególe dodawał w tymże polemicznym wystąpieniu „W kwestii żydowskiej”:

    „Praktyczne panowanie ducha żydostwa nad światem chrześcijańskim osiągnęło w Ameryce Północnej zupełnie niedwuznaczny, normalny wyraz, tak że nawet głoszenie ewangelii, nauczanie religii chrześcijańskiej stało się przedmiotem handlu, a zbankrutowany kupiec staje się kapłanem, podobnie jak wzbogacony ewangelista żyje z interesików.

    Ja zaś, w rozesłanym wczoraj artykuliku nt. „Odmrocza” oraz „Zermatyzmu” Stanislawa Szukalskiego, napisałem w zakończeniu:

    Jakiś czas temu przetłumaczyłem łacińskie określenie „Cul-Capita” na pięknie brzmiące w języku Wschodnich Słowian słowo ŻOPOGŁAW. Jak to w paryskiej „Kulturze” przed blisko 40 już laty sugerowałem, jest to występujący w Przyrodzie DUCH SPRAWCZY CYWILIZACJI ZACHODU, manifestujący się aż w Trzech Osobach T-P-D czyli Technika-Pieniądz-Dupa, (w języku Biżymdów W-T-C – Wealth-Technics-Comfort). Przed którym to „Sztucznym Bogiem” biją obecnie pokłony prawie wszystkie na świecie narody dostarczając, Inwestorom KGB/FMI w Ludzką Głupotę, swych bogactw oraz rzesz ofiarników.

    A oto projekt pomnika papieża Jana Pawła II, jaki „Stach z Warty” (St. Szukalski) mieszkający od 1939 roku już tylko w Kalifornii, zaprojektował w roku 1980:

    https://wiernipolsce.files.wordpress.com/2016/05/16-szukalski-papiec5bc-jan-pawel-ii.jpg?w=289&h=463

    Żyjący prawie sto lat Szukalski uważany był za „proroka” czasów, które nadchodzą. Czyżby ten pomnik miał coś symbolizować?

    Bo w jego sztuce z 1937 roku „Krak syn Ludoli” bardzo wyraźnie MIKROGŁOWY POTWÓR PRZYPOMINAJĄCY KRABA („Jego Szerokość” każący się tytułować) jest okrutnym namiestnikiem boga Hui Veha nad pognębionym pra-narodem Sławian:

    https://wiernipolsce.files.wordpress.com/2016/05/krabopodobny-ciul.jpg?w=700

  7. JerzyS said

    To nie ja chciałem cos powiedzieć.
    Ja chciałem , aby Pan przeczytał !
    Najlepiej cały tekst pod tym linkiem.
    Jeśli nie będzie urodzeń wśród chrześcijan, to chrześcijaństwo zniknie z powodu braku potomstwa!
    przegra wojnę demograficzna z innymi wyznaniami i bezwynaniowcami.

  8. JO said

    Religia Katolicka „ginie” na Zachodzie bo Zachod jest przejety przez Syjonistow, ktorzy te Religie niszcza. A robia to systematycznie od czasow Reformacji , co jest powodem, ze nie jest to zauwazalne dla czlowieka z jednego pokolenia….

    ….natomiast kolejne pokolenia Zydo-Masoneria tak manipuluje, by pamiec historyczna nie przedostala sie do Mas Ludzkich, poprzez eliminowanie ich naturalnych elit oraz falszowanie historii oraz nauki…

    Bezsprzecznie Wiara Chrystusowa jest to jedyna religia na Swiecie, ktora predzej czy pozniej bedzie Tryiumfowac i tylko jej sie nalezy miejsce Panujace.

    Wiara Nasza to Prawda , Droga i Zycie. Kto nia nie idzie zginie.

  9. markglogg said

    Istotny komentarz @7

    Jeśli nie będzie urodzeń wśród chrześcijan, to chrześcijaństwo zniknie z powodu braku potomstwa! tak się zdaje JerzemuS.

    Otóż jeszcze gdy mieszkałem we Francji z końcem lat 1970, to mnie dziwiło, gdy ma dziewczyna — z „dobrej katolickiej rodziny”, jako że była w internacie liceum „u sióstr” — do kościoła wchodziła z niekłamanym wstrętem, jak jaki diabeł bojący się wody święconej. Zacząłem rozumieć tę metamorfozę dzieci z rodzin katolickich dopiero za czasów Solidarności w Polsce, dzięki której i ja się nabawiłem „bogowstrętu”.

    (Dla pociechy gajówkarzy – moja dorosła córka chodzi do kościoła – czego tatuś jej nie chwali)

  10. Joannus said

    Przyszłość Kościoła to jego triumfalny pochód na wzór Zmartwychwstałego. Ten czas jest coraz bliższy, tylko wpierw wróg musi się podelektować apostazją i nasycić kewią wyznawców.
    Ufajcie Jam zwyciężył świat.

    Ad 6
    Daremny trud Markglogera w popularyzowaniu ”złotych myśli” swego guru Marksa.

  11. markglogg said

    Piotr Bein (Vancouver, Kanada) odpowiedział na mój komentarz internetowy do niedawnych prawosławnych (tak się Bein ochrzcił kilka lat temu) Świąt Zmartwychwstania Pańskiego (… reszta usunięta… – admin)

    Panie Marku Głogoczowski,
    Wie Pan dobrze, iż jest to forum katolickie i że takie wpisy, jakiego Pan tu dokonał, są dla nas głęboko obraźliwe.

    Po co zatem Pan je wrzuca?
    Po to żeby nas celowo obrażać. Innej możliwości nie widzę.

    Jaki byłby Pański stosunek do osoby, która nieustannie usiłuje Pana obrażać?
    Admin

  12. Czolgista said

    „Odnośnie powiązań chrześcijaństwa z judaizmem Karol Marks”

    Przypominam, że dla ateusza Markglogga żyd Karol Marks to wielki autorytet. U chrześcijan szuka powiazań z judaizmem, a sam nie widzi takiego słonia w menażerii. 🙂

    „(Dla pociechy gajówkarzy – moja dorosła córka chodzi do kościoła – czego tatuś jej nie chwali)”

    Córka mądra, a jej stary głupi. Zawsze to jakaś pociecha. 🙂

  13. Boydar said

    Wypierdalaj pruski szambonurku. Gówno kogo obchodzą twoje przekomarzania z resztą verwolfu.

  14. Joannus said

    ”No właśnie, chodzi o tę WIARĘ ŻE GNIJĄCY TRUP ZMARTWYCHWSTAŁ – toż to przecież była wiara FARYZEUSZY W TRUPÓW ZMARTWYCHWSTANIE, którą 13 Apostoł „Boga – Manipulatora Zombies” przeszczepił durnym, jak przysłowiowy BUT – ale chciwym ziemskich wygód oraz zaszczytów – chrześcijańskim biskupom.”

    Kto to napisał, jeśli nie bluźniący ignorant, za podszeptem swego władcy.

  15. Boydar said

    Niestety, zgodzić się Panem Gajowym nie potrafię.

    Pisze Pan bowiem – „… są dla nas głęboko obraźliwe /wpisy ‚Markglog’a’/…”.

    Dla nas ? One próbują obrazić Pana Naszego i Stwórcę. A nas jedynie wystawiają na próbę – jebnąć od razu czy jeszcze poczekać. Mogą także być dla nas żenujące, i oczywiście są, szczególnie gdy ktoś uważa bułkę przez bibułkę. Ja tam nie uważam.

    Taki punkt widzenia jest też możliwy do obrony, choć moim zdaniem Stwórcy nie da się obrazić.
    Admin

  16. Czolgista said

    @14
    Panie Joannus. Proszę tych bluźnierstw nie powielać w formie cytatu. Nie warto, bo tylko smród się roznosi. Pan Gajowy przed chwilą je wyciął, a Pan je niepotrzebnie powtarza ku uciesze różnych bluźnierców.
    Z tym i tak nie ma sensu polemizować.

  17. Boydar said

    No pewnie, że nie. Tylko une tego albo nie wiedzą albo wiedzą bardzo dobrze. Ale wymacać nas próbują nieustannie.

  18. markglogg said

    Nieznaczny błąd w mym tłumaczeniu na grecki. Chodzi o MISOLOGOS, a nie o (słabiej brzmiące) „katalogos”. Co MISOLOGOS oznacza, proszę sobie sprawdzić w słownikach lub encyklopediach.

Sorry, the comment form is closed at this time.