Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sprzedać diabłu duszę … ze strachu i nienawiści do Rosji

Posted by Marucha w dniu 2016-05-07 (Sobota)

Mamy dziś bardziej wyprane mózgi i zryte berety niż kiedykolwiek w historii, o czym świadczy choćby postrzeganie Rosji jako sumy wszystkich strachów, przy jednoczesnym rozpędzaniu się na kolizyjnym z nią kursie.

Póki co głoszenie odmiennych w tej sprawie poglądów nie podlega jeszcze automatycznej karze ekskomuniki, ale jak tylko młody Wildstein przejdzie z redakcji katolickiej „Frondy” na stanowisko rzecznika Episkopatu Polski, to kto wie.

Sam już nie wiem, od czego zacząć i jak pisać, bo przecież dla większości Czytelników naszego portalu są to sprawy oczywiste, ale już dla wielu osób kierujących się emocjami nieskrępowanymi chłodnym namysłem – obrazoburcze i tożsame z targowicą.

Nie gardzę emocjami, wręcz przeciwnie, leżą one w naszej słowiańskiej naturze (nawet jeśli wielu najlepszych Polaków w historii to spolonizowani Niemcy), ale cechą POLSKIEJ kultury zawsze było ogarnięcie tych emocji wędzidłem rozumu (wg cokolwiek naciąganej opinii prof. Piotra Jaroszyńskiego, emocje Słowian wschodnich są jak rosyjski akordeonista, który mało harmoszki nie rozerwie, podczas gdy nasze emocje są jak muzyka Chopina, dotykająca najgłębszych strun duszy, ale jednak opanowana do najmniejszej nutki).

A zatem incipiam:

Przyjmijmy (w ramach logicznego zabiegu zwanego reductio ad absurdum), przyjmijmy powiadam, że Rosja rzeczywiście jest „egzystencjalnym zagrożeniem”, zaś znerwicowany Putin przebiera palcami po klawiaturze z przyciskami bomb atomowych skierowanych na Polskę, a redakcję „Gazety Polskiej” w szczególności, że rosyjscy drwale rąbią przecinki dla czołgów na wysokości Gołdapi (słynny „przesmyk suwalski”), zaś minister Szojgu gromadzi czołgi na Krymie, by z niego wyprowadzić atak na Białystok (poczciwcy częściej sięgający po gazetę red. Sakiewicza, niż po atlas Europy, nie mają do takiej wizji rozwoju wypadków najmniejszych zastrzeżeń).

W dodatku jak wiadomo Rosja jest nienasycona i graniczy z tym, z kim chce, w trzy dni dojdzie do Warszawy, mimo, że od dwóch lat nie może odepchnąć dzielnych mołojców od Mariampola. Rosja ma wszędzie swoich agentów…  i to oni zapewne zasiadają w kijowskim rządzie, w dodatku udając przywiezioną w teczce amerykańską agenturę (to zapewne Rosjanie wywieźli ukraińskie rezerwy złota oraz tzw. skarb Scytów do Ameryki, to oni będą prywatyzować pod czujnym okiem Balcerowicza – podobnie jak Rosjanie są obecnie w Polsce właścicielami mediów, banków i resztek zlikwidowanego przemysłu).

Co w takiej sytuacji należałoby czynić, jak się bronić? Otóż wg przeważającej dziś w Polsce communis opinio doctorum, najlepszym rozwiązaniem jest burzenie sowieckich pomników i zastępowanie ich rzeźbą sowieckiego sołdata-gwałciciela, demonstracyjne nazywanie Putina „chujłem”, niedopuszczenie, żeby jakieś Noczny Wołki złożyły kwiaty pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza w stolicy, nawoływanie do sankcji przeciw Rosji (które wprawdzie uderzają wyłącznie w polskich rolników, ale liczą się chęci ) oraz … o mały włos zapomniałbym, szpica w Szczecinie, PolUkrLitBrig w Lublinie oraz rotacyjna obecność US Army w Polsce.

Do tego F-16 i zakupione w Izraelu drony … patrolujące pustynię Negew. Koniecznie też trzeba szkolić i dozbrajać banderowców, którzy w starciu z regularną armią rosyjską sa równie skuteczni i bohaterscy jak w walkach z AK, ale już do „filtracji” separatystów, zwłaszcza tych w wieku przedszkolnym, nadadzą się jak mało kto.

Obowiązkowe jest też podbijanie bębenka o tym, co Rosjanie mogą nam zrobić (zajmą w trzy dni, obsypią Iskanderami, obrzucą atomówkami … przy takim crescendo trzeba co chwila wracać na początek i znowuż da capo al fine).

W Ewangelii św. Łukasza ( Łk 14. 31-32 ) czytamy:

Który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.

Nie nasza wojna z Rosją, do której bezustannie popychają nas jacyś szatani, poukrywani za maskami rzekomych przyjaciół, demokratów, liberałów różni się od tej w przypowieści jeszcze większą dysproporcją sił. A nawet jeśli Amerykanie mieliby zwyciężyć Putina, który uprzedził ich w zajęciu Krymu, to żadnemu z Polaków nie byłoby dane już tego dożyć.

Może więc w kwestii wojny z Rosją zamiast ekspertów o chazarskich rysach posłuchać się raz św. Łukasza ewangelisty? Może zamiast eskalować napięcie zacząć je de-eskalować? Może przywitanie kilkudziesięciu rosyjskich motocyklistów po polskiej stronie granicy ciepłym posiłkiem i dobrym słowem nie naraziłoby 40-milionowego państwa i 60-milionowego narodu (licząc z Polonią), do tego członka UE i NATO, na niebezpieczeństwo anihilacji?

Być może skutkiem ocieplania się relacji polsko-rosyjskich spadłaby sprzedaż „Gazety Polskiej”, ale skoro jej redaktorzy uważają, że nie tylko polskiego rolnika, ale i rodaka na Kresach można poświęcić dla wyższych celów, to czyż nie warto poświęcić jednej redakcji na ołtarzu zgody między narodami?

I jeszcze przykład z ostatniej chwili:

„Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz potwierdził, że delegacja z Polski nie weźmie udziału w obchodach Dnia Zwycięstwa, zaplanowanych na 9 maja w Rosji. Jak ustaliła „Codzienna”, na podobny krok zdecydowały się również władze Czech i Słowacji. Bojkot uroczystości w Moskwie zapowiedziała także Litwa”.

Pokazaliśmy Ruskim, gdzie raki zimują, prawda? To nic, że w Moskwie będą delegacje USA, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii. Oni, jak to dziady, pewnie muszą, ale my poniżać się nie będziemy. I tak jak kiedyś komuna zakazywała śpiewać o czerwonych makach na Monte Cassino, tak teraz przypominanie o wywieszeniu polskiej flagi na Bramie Branderburskiej 2-maja 1945 roku nie jest już pewnie mile widziane.

Będziemy za to świętować w gronie litewskich szaulisów, łotewskich weteranów SS oraz na marszu SS Galizien we Lwowie … co niewątpliwie spotka się z uznaniem i późniejszym wykorzystaniem Światowego Kongresu Żydów i agendy izraelskiego rządu do zuchwałych wyłudzeń pod wdzięczną nazwą HEART.

http://macgregor.neon24.pl

Nie ma takiej argumentacji- choćbyśmy sobie kurwa żyły wypruli, choćbyśmy patridyotów mordą w gównie zanurzyli – która by bodaj odrobinę zachwiała przekonaniami tych gównojadów. Jednym lekarstwem jest kilka gramów ołowiu. Czego tym śmieciom serdecznie życzę.
Admin

Komentarzy 29 to “Sprzedać diabłu duszę … ze strachu i nienawiści do Rosji”

  1. MatkaPolka said

    „Smoleńsk” – to część tej samej propagandy anty-rosyjskiej

    1z5 Komentuje Sławomir Zakrzewski: Miesięcznica Smoleńska W-aa Stare Miasto

    Dzisiaj na 19.00, 10-04 2016 r. w Warszawie na Stare Miasto z całej Polski przybyli zwolennicy PIS-u i miesiączki smoleńskiej. Z miejsca zdarzenia komentuje Sławomir Andrzej Zakrzewski. OGŁUPIALI Polacy głosują za PISEM – takimi samymi złodziejami jak PO. W katastrofie „polegli” sami złodzieje a ludziska idą jak w dym.(- afery FOZZ TELEGRAF Art.-B.) A jak rozkradali – to jakoś takich tłumów nie było. Tak manipuluje się społeczeństwem
    w treści m.in.:
    „Gdzie oni byli jak rozkradano Polskę?”
    -Apel do ks. Rydzyka
    -wieści, przemyślenia, opinie.

    .https://www.youtube.com/watch?v=ZUGRhMsRK6E

  2. Zdziwiony said

    07 maja 2015 – jesteśmy w warszawskim mauzoleum żołnierzy radzieckich (Armii Czerwonej, ZSRR) poległych w latach 1944-1945. Przypominamy banalną prawdę – że to byli żołnierze słowiańscy. To tym naszym braciom zawdzięczamy zdobycie Berlina w roku 1945-tym. To było zwycięstwo na miarę zwycięstwa Słowian pod Grunwaldem w roku 1410.
    Jest tam syn Bohdana Poręby Maciej Poręba. Gra polska orkiestra wojskowa.

    .https://www.youtube.com/watch?v=Fuw9ardd1CE

    Ulubionym pisarzem Prymasa Tysiąclecia był Eugeniusz Małaczewski, autor opowiadania pt. Koń na wzgórzu. Nikt tak właśnie jak ten świadek ohydy bolszewii plastycznie jej nie opisał (chociaż może dorównują mu Zofia Kossak z „Pożoga” czy też Stanisław Rembek z „W polu”).

    Warto czasem modlić się o węgle ogniste na nasze głowy. Niech obecność Boża spali w nas to, co złe, oczyszcza, co brudne, uszlachetnia i przemienia, co w nas dobre. Za nieprzyjaciół zaś módlmy się taką samą modlitwą, co i za siebie.
    PS. Niezwykle głębokie rozumienie powyższego tekstu znajduje się właśnie w
    opowiadaniu Eugeniusza Małaczewskiego pt. Koń na wzgórzu:
    – Jakże mam ukochać tych, co i jedyną siostrę moją do studni wpędzili?
    – Bóg ich osądzi i z pewnością pomści się lepiej, niż pan. Bo czy pan
    myśli, że gdyby się za śmierć siostry pomścił na nich, obłupiwszy ich
    własnoręcznie ze skóry, to by panu ulżyło na sercu?
    – Wątpię…
    – Toteż sądzić ich będzie to, czego nigdy w sobie nie mieli, a zemści się na
    nich najstraszliwiej to, co przez całe życie poniewierali: Miłość, czyli Bóg.
    Czy pan mniema, że człowiek szczęśliw jest, czyniąc zło? Dla człowieka
    naturalną jest rzeczą czynić raczej dobro, tak jak dla słońca – świecić i
    grzać, a dla drzewa- kwitnąć i owocować. Słońce, które nie świeci –
    umarłe jest, drzewo, które nie kwitnie – uschłe jest. Jeśli tedy czyny
    człowieka, stworzonego po to, aby miłując bliźnich dobro czynił, są złe,
    okrutne, ohydne – cóż musi się dziać w nim samym, w jego głowie i w
    sercu? Więc nie pomstą będziesz z nim walczył, ale skuteczniej –
    miłosierdziem. A jeśli chcesz zwyciężyć go, odpuść mu, bo to czyniąc –
    „węgle ogniste zgromadzisz na głowę jego”.

    Oni wiedzieli kto jest ojcem duchowym bolszewizmu.

  3. RomanK said

  4. czosnkowy niedźwiedź said

    Jednym lekarstwem jest kilka gramów ołowiu. Czego tym śmieciom serdecznie życzę.
    Admin

    Panie Admin……

  5. NICK said

    P. Zdziwiony. (+++).
    Czosnkowy. (?)

  6. Glos Prawdy said

    ci, którzy mówią, że Putin jest taki gad, znerwicowany przebiera palcami po klawiaturze z przyciskami bomb atomowych skierowanych na Polskę, to niech włączy mózg i pomyśli, dlaczego on jeszcze żyje do tej pory na tym świecie.Już dawno Putin mógł to uczynić.

  7. Glock said

    POLSKO powstan z tej ciemnoty wiecznego plasania ;zachodowi (zydowskiemu).
    ROZWIAZANIE NASZYCH PROBLEMOW LEZY Z SOJUSZU Z WSZYSTKIMI SLOWIANAMI EUROPY przeciwko hegemoni (wszelkiej masci finansowych gangsterow talmudycznych)……………..KONIEC ich panowania.

  8. Watazka said

    7
    Glock
    No, nie ze wszystkimi Slowianami. Zawsze nawolywanie do sztucznych jednosci nie ma specjalnie szans powodzenia.
    Bo nie bardzo wierze w wielkie porozumienie miedzy Polska a Czechami. Nie dlatego, ze nie lubimy Czechow.
    Ale prowadzimy od wielu, wielu lat kompletnie rozna polityke.
    Na sile probujemy pomagac Ukrom, ktorzy nas chca zjesc i okrasc.
    Nigdy nie bedziemy w bliskim porozumieniu z Bulgarami bo to tez inna rasa – troche slowianska, troche turecka a troche greko-macedonska..
    Serbowie z pewnoscia nie maja do nas zaufania po tym cosmy im zgotowali.
    Slowency kochaja Niemcow i z cala pewnoscia sie nie beda kumac z zadnymi Slowianami.
    Macedonczycy maja klopot z tozsamoscia: czy sa bardziej greccy czy slowianski; prawde mowiac gadaja po slowiansku ale zyja w rozterce bo marzy im sie pochodzenie od Aleksandra Macedonskiego, ktory z cala pewnoscia nie byl Slowianinem.
    No a z Rosja to mamy hustawke bo my sie uwazamy za czesc nierozerwalna Europy zachodniej i kultury lacinskiej.
    Wielki slowa i hasal ale tak naprawde o co chodzi?
    A tak naprawde to ilu prawdziwych Slowian zamieszkuje Polske a ilu wyjechalo na emigracje?A my bardziej wierzymy w sojusze z USA niz z Rosja.

  9. Zdziwiony said

    Re. 5.
    Rzecz jasna, jest czymś nie na miejscu, że ja sięgając po ten tekst (2), gdy Pan zachowuje się wobec mnie w sposób szczególnie złośliwy tym bardziej zakładając, gdyby Pan był sąsiadem mieniącym się katolikiem.

    Zaniechanie agresji wobec przeciwnika, który osłabł (tak było z sowietami pod Moskwą 1941 r.), spotyka się nawet w świecie zwierzęcym, można więc sądzić, że powstrzymanie się od ataków w momencie klęski nieprzyjaciela, a nawet przyjście mu z pomocą, stanowi naturalny człowieczy odruch. I właśnie, tak prości ludzie z armii kościuszkowców postąpili (w rocznicę bitwy pod Grunwaldem, 15 lipca 1943 roku, żołnierze 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki złożyli przysięgę), by zgnieść hydrę prusacką. No, powiedzmy sobie: ich naturalnym odruchem mogło być „ząb za ząb, oko za oko”, a nie tam żadne zbratanie się.

    „Węgle ogniste zgromadzisz na głowę jego!” — nakarm głodnego nieprzyjaciela, niech poczuje, jaki jest nikczemny!

    Do zamieszczonego hymnu „Священная война” Rosjanie dopisali tekst odnoszący się do Polaków:

    Wybacz bratni narodzie coś twardo się bronił
    przed hitlerowską i naszą zagładą.
    Wybacz mordy, wybacz gwałty,
    wybacz teraz jesteśmy razem na Wieki
    potężny bracie, i bronić Cię będziemy
    dopóki starczy sił i odwagi.

    Wg św. Pawła, ogień Boży unicestwia zło, dobro zaś wyzwala z jego powiązań ze złem. Niech obecność Boża spali w nas to, co złe, oczyszcza, co brudne, uszlachetnia i przemienia, co w nas dobre. List św. Pawła do Rzymian (12,14–21).

    Gawiedż lezie do wyborów i wybiera stale jak się do tego sami przyznają mniejsze zło.

    Pomimo jednak całej ohydy bolszewickich zbrodni, nie ma u Małaczewskiego ani nienawiści, ani chęci zemsty. Małaczewski przedstawia obrazy wymordowanych łabędzi, powieszonych przez oprawców nad dworskim stawem za szyje na giętkich łozach wierzb, o polskim oficerze zakopanym żywcem w ziemi, o ekonomie z poderżniętym gardłem i dziewczynie, która skoczyła do studni, kiedy sowieccy żołnierze chcieli ją zgwałcić. A ponieważ była nią jego siostra, więc jesto tym bardziej przejmujące i komentarza już nie potrzebuje.
    Kiedy został ciężko ranny i trafił do szpitala, często śniła mu się utopiona
    w studni siostra oraz ów nieszczęsny koń. Męczyły go te senne majaki tak długo, dopóki nie porozmawiał z szarytką, siostrą Honoratą. Wówczas zrozumiał, że złem nie uda się zwalczyć bolszewizmu, będącego najpełniejszym wcieleniem wszystkiego, co najgorsze, więc takie przedstawił swoje mesjanistyczne credo:
    „Zali tę zionącą na wszystek świat przepaść zdziczenia i nienawiści, której na imię bolszewizm, my „obrońcy cywilizacji i chrześcijaństwa”, zdołamy zasypać, jak faszyną, jedynie gruzem polskich ciał, pozbawionych ducha wyższego niż zły duch w przepaści się miotający?
    Czymś zasadniczo innym stać się musimy. Bo kto by chciał nienawiść, zło złem zwalczać a nienawiścią, niech pamięta, że wielką nienawiść zwalczy tylko od niej większa, zaś zło wielkie może być pożarte jeno przez zło od wielkiego większe. Przeciw ich duszy, okropnej jak ów koń na wzgórzu odarty ze skóry, musimy wystawić zwyciężające wszystko Boże człowieczeństwo duszy”.

    Czy to powyższe nie przypomina nam Błogosławionego Jerzego?
    Wielki Prymas w przemówienia do studentów w Warszawie, 7 maja 1958:
    “Nienawiścią nie obronimy naszej Ojczyzny, a musimy jej przecież bronić. Brońmy jej więc miłością! Naprzód między sobą, aby nie podnosić ręki przeciw nikomu w Ojczyźnie, w której ongiś bili nas najeźdźcy. Nie możemy ich naśladować. Nie możemy sami siebie poniewierać i bić. Polacy już dosyć byli bici przez obcych, niechże więc nauczą się czegoś z tych bolesnych doświadczeń. Trzeba spróbować innej drogi porozumienia – przez miłość, która sprawi, że cały świat, patrząc na nas, będzie mówił: “Oto, jak oni się miłują”. Wtedy dopiero zapanuje upragniony pokój, zgoda i wzajemne zaufanie”.

    https://marucha.wordpress.com/2014/11/13/legion-pulawski-u-boku-carskiej-rosji-w-walce-o-niepodleglosc/#comment-428682

  10. głos said

    prawde mowiac gadaja po slowiansku ale zyja w rozterce bo marzy im sie pochodzenie od Aleksandra Macedonskiego, ktory z cala pewnoscia nie byl Slowianinem.

    Skoro Aleksander był potomkiem Achillesa, a ten urodził sie w Pradze, to Aleksander pochodził ze Słowian.

    Ponadto, ówczesny Grek to była mieszanka pragreckiego Kreteńczyka z Achajem.

  11. NICK said

    Pan mnie nie zrozumiał. P. Zdziwiony .(9).
    „Re. 5.
    Rzecz jasna, jest czymś nie na miejscu, że ja sięgając po ten tekst (2), gdy Pan zachowuje się wobec mnie w sposób szczególnie złośliwy tym bardziej zakładając, gdyby Pan był sąsiadem mieniącym się katolikiem.”

    A „sąsiadem mieniącym się katolikiem.”
    To Pan przegiął.
    Nic to.

  12. […] za:https://marucha.wordpress.com/2016/05/07/sprzedac-diablu-dusze-ze-strachu-i-nienawisci-do-rosji/ […]

  13. Aguirre said

    Czy nikt już nie pamięta o 17.09.1939 r.? – aha o tym nie można mówić. Zaznaczam, że współczesna Rosja idzie w dobrym kierunku, wielki szacunek za Syrię i za wspieranie Donbasu (szkoda, że nie rozwala w pył Banderlandu), ale o tej przyjaźni słowiańskiej to mity już się tu tworzy.

  14. Marucha said

    Re 13:
    Czy nikt nie pamięta, iż Rosjanie prosili Piłsudskiego o pomoc przeciwko żydobolszewii ale im odmówiono?
    Ta sama żydobolszewia, którą prawdopodobnie uratował Piłsudski, w typowo żydowski sposób odwdzięczyła się 17.09.1939.
    Ja nie muszę wyznawać żadnych mitów, aby czuć przyjaźń do Rosjan, Białorusinów, Rusinów Zakarpackich, Słowaków, Serbów etc.

  15. Aguirre said

    ad 14) Pańskie osobiste przyjaźnie są pańskie i nic mi do tego. Ja mówię o ogólnikach jakie tu się wypisuje. Jakoś specjalnie do Czechów (Słowian) nie odczuwam przyjaźni. To są kwestie sympatii osobistych w relacjach personalnych a nie plemiennej, trybalistycznej więzi. Zdecydowanie bliżej mi do miłowania tradycyjnych katolików niezależnie od plemienia i narodowości niż Słowian jako takich tylko dlatego, że to Słowianie. Bliższy mi bawarski katolik niż polski neopoganin i tak samo bliżej mi do rosyjskiego chrześcijanina niż włoskiego ateisty. Pryzmatem stosunków międzyludzkich powinien być nasz Pan Jezus Chrystus a nie przynależność plemienna. Omnia instaurare in Christo! Dobrze Pan wie, kim był Piłsudski, zresztą propozycja białych nie była tak bardzo korzystna dla Polski, choć dla dobra całego świata trzeba było ja przyjąć. Pisze Pan o żydobolszewii rządzącej Rosją w 1939 r., rozumiem, że 1945 r. to nie ona już rządziła? Prawda jest taka, że zepchnięto Niemców i tym samym uratowano nas od zagłady ale nie sądzę, że taki był cel Stalina, raczej efekt uboczny całej kontrofensywy.

  16. JO said

    https://gajowka.wordpress.com/historia-iii-rp-iii-rzesza-bis-unii-europejskiej/#comment-2915

  17. Marucha said

    Re 15:
    Oczywiście, ze katolik (tradycjonalista) jest mi bliski. Jednak nie wolno lekceważyć związków plemiennych, związków krwi. Nie robił tego nawet sam Zbawiciel.
    Miłość ojczyzny, czy – szerzej pojmując – narodów z którymi nas łączą geny, nie stoi w żadnym kontraście do miłości Boga.
    Co więcej, mam prawo bronić Ojczyzny przed agresją innego państwa, niechby i katolickiego.
    Nie zastanawia Pana, dlaczego tak stale skłóca się Słowian? I kto ich skłóca?

    A swoją drogą nigdzie nie napisałem, że po 1945 żydobolszewia już nie rządziła i nie wiem, skąd Pan taki wniosek wyciągnął.

  18. JO said

    ad.14. Odmowil Pilsudski oraz jego Ekipa.

    Gro Polakow bralo udzial w szeregach Bialej Armii, w tym Denikin, byl Synem Polki.

    Martwi dzis nie dadza swiadectwa tego uczestniczenia Polakow w Bialej Armii, ale to my jestesmy odpowiedzialni, za przypominanie tego Faktu, ktory Zydo-Masoneria skrzetnie ukrywa.

    Kwiat Polskiej Elity Zginal wraz z Denikinem , a przeciez gdyby zyl, nie bylo by tak latwo Pilsudskiemu utrzymac sie u wladzy. I o to Zydo-Masonerii w tamtym czasie chodzilo, by upiec dwie pieczenie na raz.

    Mojego Pradziadka Brat – Poplawski, byl w szeregach Armii Carskiej.

  19. JO said

    Carski Oficer – Brat mojego Pradzadka byl wywieziony na SYBERIE. Uciekl z katorgi na Syberii. Wrocil na Wolyn, byl wycienczony fizycznie, schorowany i niedlugo po powrocie do domu – umarl.

    Reszte Rodziny zaatakowala Zydowsko-Ukrainska banda UPA w 1944 roku….

  20. JO said

    Moj Pra Dziadek – Dymitr Poplawski – Umarl w Zamosciu jako uchodzca z Wolynia. Powodem uchodzctwa byla Rzez Wolynska – holokaust Polakow na Wolyniu wywolany Zydo-Masonskim skoordynowanym atakiem mordercow UPA.

    Podobienstwo Rzezi Wolynskiej do Rzezi na ludnosci Donbasu…, sa nieprzypadkowe.

  21. JO said

    Matrioszka-Zyd Pilsudski :

    https://gajowka.wordpress.com/jozef-pilsudski/

  22. Aguirre said

    ad 17) no cóż dla mnie jest to na wskroś żydowskie myślenie, poprzez pryzmat plemienia (nie narodu podkreślam, plemienia). W takim razie bądźmy wdzięczni żydobolszewii, że wyzwoliła nas od Niemców w 1945 roku. Trzeba być po prostu konsekwentnym Panie Marucha. Zaznaczam, że nie chcę z Panem wchodzić w jakieś kłótnie i doceniam pański blog, w którym na prawdę można poczytać często bardzo ważne informacje,których na próżno szukać gdzieś indziej. Niepokoi mnie tylko, że od jakieś czasu obserwuję tutaj niebezpieczny zwrot w kierunku słowiańsko-neopogańskim z apoteozą komunizmu sowieckiego i tyle, a zaglądam tu już od dobrych paru lat i wiedzę, że się pozmieniało.

    ——
    Nie ma żadnego zwrotu w kierunku neopogańskim. Co więcej, zrezygnowałem z publikacji wielu ciekawych artykułów dlatego, że zamiast skupić się na naszej prehistorii, atakują Kościół.
    Nie ma żadnej apoteozy sowieckiego komunizmu. Jest natomiast – mam nadzieję – rzetelne opisywanie rzeczywistości. A przynajmniej szczere dążenie do rzetelności.
    Admin

  23. Re: 20 JO
    Dobrze by bylo, aby zapodac publicznie nazwiska Polakow sluzacych w Carskiej Armii I Dumie podczas zaborow.
    Wiem od mojego dziadka, (to byla jego tylko opinia) ze Polacy zajmowali bardzo wysokie stanowiska w Carskiej administracji I byli nie-przekupni (mam na mysli wiekszosc z nich).

    Wracajac do obecnej Rosji, to czy wolno mi postawic pytanie: „Czy mam nienawidzic (lub powinienem) Rosjan, tylko dlatego, ze polowa czlonkow mojej rodziny zostala zamordowana z rak zydowskiego NKWD w ZSRR???…

    =================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  24. JO said

    ad.22. NIe nazywal bym ZSRR z czasow Stalina Zydo-bolszewia, bo ona byla za Lenina , Trockiego. Za Stalina, ZSRR stawal sie Ruso-Bolszewia, systematycznie, krok po kroku.

    Widac to na przykladzie tego co stawalo sie w PRL, gdzie Zydo-Bolszewia – spadachroniarze – zydzi z ZSRR gremialnie osiadlali sie na poczatku PRL – Bierut – z przerzutem do Izraela, po czym, wladze przejmowali „polscy komunisci” – Gomulka, Gierek…

    ktorzy to zostali wysadzeni ze stolkow poprzez Zydowsko-Masonski- JPII RzydoPosoborowyKosciol – Spisek.

    Nie bylo by mozliwe rozwalic Ukladu Warszawskiego, be Rewolucji Posoborowej w Kosciele Katolickim, przejmujacej Stery Watykanu przez Zydo-Masonow.

    Kto nazywa ZSRR od poczatku do konca zydo-bolszewia, pokazuje swoja niewiedze na temat ZSRR ale i Polski…

  25. JO said

    ad.23. O te dane, trzeba by bylo poprosic Rosje, najpierw zwracajac sie do Niej samej o utworzenie grup roboczych Rosja – Narod Polski ( jego reprezentanci…) , ktorzy by omowili obecna sytuacje w krajach Rosji, Polsce…, celem zorganizowania wzajemnej wspolpracy, pomocy na wszelkich mozliwych poziomach zycia gospodarczego, politycznego , w tym – szkolnictwa – wiedzy o historii naszych Narodow.

    Wspolpraca ma przebiegac pomiedzy Rosja a Spoleczenstwem Polskim – pozaparlamentarnym…

    Grupa Polska, oczywiscie musi miec charakter pozaparlamentarny, pozapartyjny, bo moze, tylko jena Partia Piskorskiego, jest wciaz polska, reszta, to sa zydowsko-masonskie przykrywki.

    To samo nalezy zrobic wzgledem Panstw, jak Bialorus, Wegry, Donieck, ale i inne slowianskie…
    ————————

    Piewszym Krajem, do ktorego nalezy zorganizowac wyjazd, legitymizujacy dzialania wzgledem pozostalych, powinna byc Rosja i spotkanie z Prezydentem Federacji Rosji w szczegolnosci, ze przeprowadzana jest potezna propaganda wsrod Polakow, ze Rosja, Putin to wrog, z ktorym nalezy walczyc zbrojnie.

    Tego typu zorganizowanie Spotkania grupy pozaparlamentarnej – Polakow- Katolikow-Prawoslawnych – Tradycjonalistwo Polskich – Reprezentantow Narodu Polskiego z … – jest dzis NIEZBEDNE.

    Spotkania powinny byc organizowane rowniez pomiedzy Srodowiskiem Kosciola Prawoslawnego w Rosji oraz Tradycjonalistwami polskimi.

    To powinno byc Dobrym Owocem „Akcji Ikony”.

    Biernosc Polakow, doprowadzi do tragedii Obu Narodow.

    Modlmy sie o Wspolne Dzialanie.

    Modlic sie, to dzialac.

    Ufam, ze to co napisalem dociera do pewnych osob..

    J.

  26. Re: 25 JO.
    Nie jest pozbawione sensu, ale potrzeba jest znalezc 10 sprawiedliwych……(…)
    =====================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Rosjanie (W.Putin I Duma) dosc dobrze sa zorientowani co (I kto) sie dzieje w Polsce I w trybie przyspieszonym bedzie rozwazane przez Polakow wystosowane Memorandum w sprawie niecierpiacej zwloki…(….)…

  27. Marucha said

    Re 26:
    A Rosjanie, co dobrze pamiętam, ostrzegali Polskę przed wejściem do UE, przewidując, iż stanie się państwem trzeciej kategorii, popychlem, bez możliwości prowadzenia własnej polityki.
    Ujj, jak się oburzyły media! Jak pomstowali, że Rosja się miesza do polskich spraw.
    A to były tylko dobre rady.
    Nie chciałeś być bratem z ruskim? To jesteś parobkiem u Niemca.

  28. JO said

    ad.27. Uwazam za niesprawiedliwa taka sugestie. Polacy nie wyrzekli sie byc bratem dla Rosjan a widzieli w Rosji „zydo-boszewie”, bolszewikow, okupantow, ktorzy powodowali , ze PRL byl groteskowym KOMUCHOW Pantwem. Do samego konca, przechodzac kolo budynkow Partii PZPR, ludzie czuli strach.

    Ludzie wiedzieli kto niszczyl Kardynala Wyszynskiego. Ludzie wiedzieli, ze na szczycie , wierchuszcze PRL sa Zbrodniarze, bezkarni..i wine za ten stan rzeczy widzieli w Moskwie i to byla prawda. To Moskwa byla winna tego stanu rzeczy, z tym, ze nie wiedzielismy, ze Zydziw w Rosji.

    Polacy mieli pretensje sluszne do Wierchoszki ZSRR a nie do Rosyjskiego Narodu.

    Ucieczka z Bloku w kategoriach myslenia zwyklego Polaka w PRL byla jak najbardziej logiczna

  29. JO said

    ad.26. W Polsce jest wiecej niz ” 10 ” sparwiedliwych!

    ——

    Pan chce znow pisac „Memorandum” ?
    Jak rozumiem, to memorandom bedzie Pana Jaska z Toronto, no moze Pana Dariusza rowniez …, ktory nie ma 10 sprawiedliwych, wiec jest skazany na pisanie samotnie pism, bo na wiecej nie ma zkim i go nie jest stac?
    Smutne i zenujace, Panie Jasku.

Sorry, the comment form is closed at this time.