Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Yagiel o Wolne tematy (59 – …
    corintians o Kim jest człowiek niezaszczepi…
    niepostepowyoszolom o Wybór należy do Polski
    corintians o Pogarsza się sytuacja na rynku…
    niepostepowyoszolom o Kim jest człowiek niezaszczepi…
    Jack Ravenno o Prof. Bogusław Paź: Prezenty m…
    Jack Ravenno o Kim jest człowiek niezaszczepi…
    Olo o Pogarsza się sytuacja na rynku…
    UZA o Wybór należy do Polski
    Zenon_K o Kto rządzi światem?
    niepostepowyoszolom o Endlösung dla nieszczepionych”…
    osoba prywatna o Wolne tematy (59 – …
    Krzysztof M o O szkodliwości demokracji…
    kontra o Wolne tematy (59 – …
    Greg o Wolne tematy (59 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 617 obserwujących.

Grabarze Polski i Polaków; Duda, Macierewicz

Posted by Marucha w dniu 2016-05-14 (Sobota)

Przenosząc swój nuklearny potencja uderzeniowy z terytorium USA do Polski i Rumunii, Stany Zjednoczone przesuwają tym samym cel ewentualnego prewencyjnego uderzenia nuklearnego Rosji, ze swego terytorium, na obszar wschodnioeuropejskich wasali.

Agencje prasowe pokazały uroczystość inauguracji budowy systemu „obrony przeciwrakietowej” NATO, na polskim Pomorzu. Reprezentujący III RP, Duda i Macierewicz, złapali za łopaty i zaczęli kopanie. W tym miejscu należy zadać pytanie, co „nasi przywódcy” zaczęli kopać?

Reakcją na tą radosną uroczystość, była narada Putina z rosyjską generalicją. Z grobową miną, prezydent Federacji oświadczył, że instalacja ta, jak również analogiczna rozpoczęta na terytorium Rumunii, stanowią próbę przeniesienia nuklearnego potencjału uderzeniowego Stanów Zjednoczonych, z amerykańskiego terytorium, na peryferie Rosji.

Zwracając się do swych generałów Putin stwierdził, że bez względu na to co głosi zachodnia propaganda, rosyjscy wojskowi doskonale wiedzą, jakie zagrożenie dla Federacji stanowi to posunięcie.

Z polskiego punktu widzenia, bezprzedmiotowa jest wszelka polemika z kłamstwami NATO. Istotne jest tylko to, że ten „gest zachodniego dobrosąsiedztwa”, jakim według zachodniej propagandy, jest budowa systemu rakietowego, odbierany jest w Rosji jako bezpośrednie zagrożenie dla jej bezpieczeństwa.

Putin zadeklarował odpowiednią ripostę i nie ulega wątpliwości, że będzie to działanie adekwatne z rosyjska oceną sytuacji, a nie z amerykańską propagandą. Prezydent Federacji nie ukrywał zresztą, że posunięcia NATO oznaczają koniec względnego bezpieczeństwa sąsiadów Rosji. [A na co liczyliście,  pojeby? – admin]

Logika amerykańska musi być oczywista dla każdego myślącego człowieka. Przenosząc swój nuklearny potencja uderzeniowy z terytorium USA do Polski i Rumunii, Stany Zjednoczone przesuwają tym samym cel ewentualnego prewencyjnego uderzenia nuklearnego Rosji, ze swego terytorium, na obszar wschodnioeuropejskich wasali.

Fakt ten daje również jasną odpowiedź na postawione powyżej pytanie. Duda i Macierewicz rozpoczęli kopanie grobu Polsce i Polakom, stając się tym samym grabarzami w dosłownym sensie tego słowa. Biorąc pod uwagę poziom inteligencji i zakres horyzontów umysłowych obu „mężów stanu”, można założyć, że sami nie zdają sobie sprawy z powierzonej im przez Amerykanów funkcji. Jednak w niczym nie zmienia to sytuacji III RP.

Ignacy Nowopolski
http://drnowopolskiblog.neon24.pl

Komentarze 84 do “Grabarze Polski i Polaków; Duda, Macierewicz”

  1. panMarek said

    Ciekawe co to jest „względne bezpieczeństwo sąsiadów Rosji”? Co to za zwierz?
    A tak nawiasem to może te tarcze w Rumunii i Polsce mają chronić Europę przed opcją Samson?
    Poczytajcie sobie co to jest żydowska opcja Samson a wtedy przestaniecie bredzić o jakiejś Rosji i tym co ona zamierza.
    Sądzę, że tu nie chodzi o Rosję tylko nikt tego w życiu nie powie, tak jak tego, że żydzi mają około 200 – 400 bomb jądrowych.

  2. Dziadzius said

    Boze za co karzerz POlske taka GLUPOTA — czyz juz niewystraczylo naszych cierpien?? — ile jeszcze??

  3. NC said

    „analogiczna rozpoczęta na terytorium Rumunii”
    Instalacja w Rumuni została już oddana do użytku i jest w pełni operacyjna.

  4. Wstyd, hańba… serce człowieka boli, jak nisko ten naród upadł… niczego nie wynosimy z historii poza pierd… martylorogią… po prostu klątwa DZIADÓW frankisty Mickiewicza i mesjanizm samobójców…

  5. Marucha said

    Re 1:
    Ciekawe co to jest „względne bezpieczeństwo sąsiadów Rosji”? Co to za zwierz?

    Zaraz Panu wytłumaczę.
    Dopóki sąsiedzi Rosji nie wpuścili na swe terytoria „obrońców” z NATO, Rosja nie miała powodu ich atakować.
    Z chwilą instalacji baz amerykańskich staną się one – w razie czego – celem Rosji. A przy okazji ulegnie anihilacji większy obszar wokół takiej bazy. Inaczej nie będzie.

  6. Peryskop said

    Wymowa artykułu jest OK.

    Ale po co autor aż 3 razy powtarza tu dość naciągany argument „…przenosząc swój nuklearny potencja(ł) uderzeniowy z terytorium USA do Polski i Rumunii, Stany Zjednoczone …” ?

    Naciągany, bo przecież USA swój nuklearny potencjał uderzeniowy od kilku dekad mają zadekowany w swoich bazach w RFN.

    Prawdopodobnie także wciąż na terenie UK, a może i Włoch, Danii, czy Norwegii ?

    Wystarczy przejrzeć listę Sekretarzy Generalnych NATO – najwyższe stanowisko polityczne w Sojuszu, które zgodnie z przyjętą praktyką obsadzane jest przez cywilnych polityków europejskich :

    Hastings Lionel Ismay (Wielka Brytania): 4 kwietnia 1952 – 16 maja 1957,
    Paul-Henri Spaak (Belgia): 16 maja 1957 – 21 kwietnia 1961,
    Dirk Stikker (Holandia): 21 kwietnia 1961 – 1 sierpnia 1964,
    Manlio Brosio (Włochy): 1 sierpnia 1964 – 1 października 1971,
    Joseph Luns (Holandia): 1 października 1971 – 25 czerwca 1984,
    Peter Carington (Wielka Brytania): 25 czerwca 1984 – 1 lipca 1988,
    Manfred Wörner (Niemcy): 1 lipca 1988 – 13 sierpnia 1994,
    Sergio Balanzino (Włochy): 13 sierpnia – 17 października 1994,
    Willy Claes (Belgia): 17 października 1994 – 20 października 1995,
    Sergio Balanzino (Włochy): 20 października – 5 grudnia 1995,
    Javier Solana (Hiszpania): 5 grudnia 1995 – 6 października 1999,
    George Robertson (Wielka Brytania): 14 października 1999 – 1 stycznia 2004,
    Jaap de Hoop Scheffer (Holandia): 1 stycznia 2004 – 1 sierpnia 2009,
    Anders Fogh Rasmussen (Dania): 1 sierpnia 2009 – 30 września 2014.
    Jens Stoltenberg (Norwegia): 1 października 2014 –

  7. Boydar said

    Eeee tam, „demilitaryzacja” takiej bazy zajmie Ruskim jakby co nie więcej niż 5 (słownie pięć) minut. Ja to wiem, doktor to wie, i nawet kot nie ma żadnych wątpliwości. Więc jak amen w pacierzu biega o co innego . Albo o to co Pan Marek (1) albo o beznamiętnych żółtków. Osobiście stawiam na to drugie.

  8. revers said

    re1

    panie Marek chodził Pan na lekcje Geografii? gdzie Samson, gdzie Iran, gdzie Korea Pln., Kamczatka i Alaska a takie same instalacje jak w Rumuni i Polsce powstaly na Alasce, no i wyspie Guam.

    Moze tak globus do reki.

  9. Boydar said

    Jest Pan Revers przekonany że mówimy o tym samym „Samsonie” ?

  10. głos said

    Eeee tam, „demilitaryzacja” t

    Chyba raczej depopulacja bazy i okolic.

    Finis coronat opus.

  11. revers said

    z Bliskiego wschodu, jak na razie nikt nie zna dokladnej ilosci izraelskich glowic jadrowych, czyli opcji Samsona nie ma, jak nie ma broni masowego razenia u Samsona pokolenia.

  12. Boydar said

    Tu się zgadzamy, też uważam, że Jej Ekscelencja nie dałaby kolonii takich klocków do zabawy. No chyba żeby się Jej ze szczętem znudzili, to wtedy tak.

  13. Joannus said

    Ad 4
    ”niczego nie wynosimy z historii poza pierd… martylorogią… po prostu klątwa DZIADÓW frankisty Mickiewicza i mesjanizm samobójców…”.

    Celny strzał.

    Czy Mickiewicz był frankistą?
    Admin

  14. Boydar said

    Ja to sobie myślę (tak całkiem prywatnie), że wprawdzie był wspaniałym poetą, ale za to politycznym kompletnym idiotą. Nie do końca też wiem co zrobić z tą Jego Litwą, podobno ojczyzną. O rozumny frankizm bym Go jednak nie oskarżał.

    Oczywiście, że politycznie – jak większość Polaków – był naiwniakiem i tumanem. A jego Litwa to część Polski… tak jakby powiedzieć „Podlasie, ojczyzno moja”.
    Admin

  15. wojskowy said

    Zastanawialiscie sie cywile nad tym czy swoj do swego bedzie ladowal rakieta ???
    Za kazda tarcza jest kulochwyt,wiedza o tym nie tylko wojskowi ale i cywile.
    Reszte sobie rozwincie o co w tym wszystkim chodzi.
    Podzielcie sie z innymi strategia i taktyka.
    W Polsce wiele sie kryje POD ZIEMIA !
    O to juz dawno trwa „wojna” miedzy ZYDAMI z calego swiata,
    miedzy polskimi rowniez,tym bardzo sie spieszy,no i kopia sobie grob,ktory zasypia inni.

  16. 3221; said

    kupujmy przescieradla i mieszkania w okolicy cmentarza.

  17. AlexSailor said

    @PanMarek

    E tam przed opcją

  18. AlexSailor said

    @PanMarek

    E tam przed opcją Samson.
    Przed inwazją ufoludków i Marsjan.

    A bezpieczeństwo ze strony Rosji polega na kompletnym braku interesu i jakichkolwiek racjonalnych podstaw do agresji Rosji na Polskę, czy też np. wywołania w Polsce wojny domowej lub innych kataklizmów.

  19. ojojoj said

    Nie wiem czy to ten temat, ale fuck it, jak to sie u nas mowi. Wiem ze Bojdar, Dictum, a nawet JO, beda w niebie:

    http://www.historia.swidnik.net/nagranie-2025

    prosze nacisnac na „banner” do grania.

  20. Guła said

    Michnik też nawołuje za zakazaniem i spaleniem dzieł Mickiewicza (no i Sienkiewicza i Prusa …)

  21. Dictum said

    .http://intronizacja.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=243%3Aproproctwa-o-polsce&catid=35&Itemid=162

  22. Guła said

    „Podlasie, ojczyzno moja”. nie rymuje się.
    „Dom Radziwiłłów” Cata-Mackiewicza być może wyjaśni znaczenie wyrazu „Litwin”

  23. Boydar said

    Nie chce mi się w tym grzebać; opinia Pana Gajowego (… „Podlasie, ojczyzno moja” …) bardzo mi pasuje i rozwiązuje zdecydowaną większość problemów. Wieszanie psów na Mickiewiczu jest jeszcze jednym wybijaniem stołka spod naszych stóp.

    Cat-Mackiewicz pisał zręcznie i wciągająco; czy do końca prawdziwie, mam podstawy wątpić. Kiedy ci trudno kogoś ocenić, spróbuj ocenić jego znajomych.

  24. Wojtek said

    To nie Stany Zjednoczone przenoszą swój potencjał uderzeniowy na teren Polski przeciwko Rosji, tylko Izrael uzbraja swoje nowe wcielenie czyli POLIN. Żydzi nie przyjadą do POLIN ze swoimi rodzinami i pieniędzmi, jeśli nie będą mieli nad sobą nuklearnego parasola. Proste.

  25. Boydar said

    W 966 jakoś przyjechali.

    Nie, Panie Wojtku, jest dokładnie odwrotnie. Jeśli nie będą mieli, to wyjadą.

  26. Wojtek said

    A Macierewicz i Duda kopią fundamenty pod nowy twór syjonistyczny na terenie Europy – POLIN.

  27. Wojtek said

    Ad. 25. Oni byli tu znacznie wcześniej niż w 966 roku. Przyjeżdżali do nas po żywy towar, czyli słowiańskich niewolników. Najsłynniejszym takim handlarzem był Ibrahim ibn Jakub, który kręcił się u nas już po wprowadzeniu chrześcijaństwa, tylko teoretycznie znoszącym handel niewolnikami.
    Ja mam na myśli globalne i refugialne państwo żydowskie POLIN, a więc składające się z żydów z UE, USA oraz Izraela, chociaż oczywiście ma Pan rację – będzie nuklearny parasol – żydostwo zwali się po całości, nie będzie parasola – ucieknie nawet żydostwo polskojęzyczne.

  28. Boydar said

    Może tak, może nie. Jeśli przyjmiemy że stanowiliśmy jakąś względnie zwarta społeczność, to jakim cudem „nabierali” tych niewolników ? Ktoś im musiał udzielać zbrojnego wsparcia na masę, jeśli geszeft miał być opłacalny. Nie wiem jak było, ale to prędzej czy później wyjdzie. Poza tym, unych „bycie” przed 966 było okazjonalne, nie systemowe. I „brandenburczykom” zupełnie się ten stan rzeczy nie podobał.

  29. Wojtek said

    Wsparcia dostarczały zbrojne bandy chazarskie, które penetrowały i grabiły terytorium wczesnośredniowiecznej Polski. W późniejszym czasie zostały wyparte przez skandynawskich Waregów. Nabierali ich w ten sposób, że poruszali się głównie szlakami rzecznymi, z których pod osłona nocy napadali na znajdujące się w pobliżu grody i osady. Głownie polowali na kobiety i dzieci, które potem wywozili do Samarkandy i innych ośrodków wschodnich, skąd trafiały na dalsze rynki, głównie do arabskich haremów. Handlem tym chazarowie zajmują się do dzisiaj, a ich najpopularniejszym żywym towarem są pochodzące z Ukrainy prostytutki.

  30. Boydar said

    Smutne to, ale ów proceder najwyraźniej był czynnikiem państwotwórczym. Im dłużej nasi przodkowie ociągali się z utworzeniem jednolitego organizmu, tym większe straty ponosiła społeczność, szczególnie zaś ta luźno powiązana z resztą. Niezbadane są Wyroki Boskie …

  31. Wojtek said

    Później kierunek się zmienił i żywy towar zamiast na Wschód trafiał na Zachód, czyli przez czeską Pragę do Moguncji, Ratyzbony i dalej do Hiszpanii (Andaluzji), północnej Afryki i na Bliski Wschód. Obecność w państwie Mieszka tak znanych żydowskich handlarzy żywym towarem jak Ibrahim ibn Jakub może świadczyć o tym, że rzeczywiście Piastowie zbudowali swoje państwo na ludzkiej krzywdzie, inaczej po co przyjeżdżaliby do nas żydowscy handlarze?

  32. Wosiu said

  33. Boydar said

    Przyznaję, że nie ogarniam koncepcji i przesłania Pańskiego zdania – „… Obecność w państwie Mieszka tak znanych żydowskich handlarzy żywym towarem jak Ibrahim ibn Jakub może świadczyć o tym, że rzeczywiście Piastowie zbudowali swoje państwo na ludzkiej krzywdzie, inaczej po co przyjeżdżaliby do nas żydowscy handlarze? …”

    Jeżeli byli w państwie Mieszka, to równie dobrze może oznaczać „jeszcze się takie najazdy zdarzały”.
    Czy Piastowie budowali na ludzkiej krzywdzie ? Być może, jednak dyskusyjne jest użycie słowa „na”; krzywda się działa więc budowali. To skutek a nie spektakularna korzyść akurat dla Piastów. Przynajmniej tak się wydaje w świetle upowszechnianych opowieści.
    Żydowscy handlarze zawsze przyjeżdżali z widokiem zysku. Ten można było osiągnąć w wielu dziedzinach, jedna lepsza od drugiej. Nie oznacza to, że po utworzeniu zrębów państwa interes z niewolnikami zaczął się lepiej kręcić, należy domniemać że właśnie odwrotnie.

    Wszystko zależy od tego, czy legendarny Mieszko wiedział jakimi squrwysynami potrafią być (i zazwyczaj są) żydoszkopy. Jeśli nie wiedział, interpretacja przekazów historycznych będzie inna, jeśli wiedział, to „miej nas w opiece Panie Jezu”. Zresztą, miej nas bez względu na wzgląd.

  34. Birton said

    II Wojnę Światową wygrały oczywiście połączone user-friendly wojska izraelsko-niemieckie , teraz już nikt nie ma wątpliwości

  35. Wojtek said

    Z żydoszkopami, jak Pan to bardzo słusznie ujął, próbował rozprawić się Bolesław Szczodry. Nie dał rady… Najważniejsze pytanie jednak pozostaje bez odpowiedzi – skąd Piastowie mieli pieniądze i siły na zbudowanie Państwa Polskiego? Czego po przyjęciu przez Mieszka chrześcijaństwa szukali na naszych terenach żydowscy handlarze niewolnikami? Chrześcijaństwo przecież zabraniało takiego handlu? Ja sam nie wiem, tylko pytam, to co pisze pamiętam ze szkoły i dyskusji na portalu historycy.org

  36. Boydar said

    Muchy, komary, wszy, tasiemce, nie patrzą na straty; dużo ich. Coś się zawsze uda. No i qurwa udało, cbdo.

  37. osoba prywatna said

    Uroczystosc w Redzikowie mogła się kojarzyć z kopaniem masowego grobu, ale to tylko skojarzenie.
    http://macgregor.neon24.pl/post/131658,z-tarcza-czy-na-tarczy-sine-ira-et-studio

  38. KonradMel77 said

    Rosja protestuje, ponieważ od 2014 wprowadziła zmodyfikowaną doktrynę tzw. „deeskalacyjnego użycia broni jądrowej”. Polega na szantażu państwa bez broni atomowej, przez zaatakowanie go 1-2 ładunkami taktycznymi, co ma zmusić jego władze do podpisania pokoju, a sojuszników, aby nie „wtrącali się”. Wyliczenie strategiczne Kremla jest takie, że taki bardzo ograniczony atak nie wywoła wojny jądrowej w pełnej skali, natomiast skutecznie zastraszy dany naród, jego władze zmusi do kapitulacji, a także wywoła izolację [ze strachu] zaatakowanego kraju. W momencie, gdy Redzikowo pociskami SM-3 Block IB i potem BlockIIA będzie mogło zneutralizować taki ograniczony atak „deeskalacyjny”, cała ta strategia Rosji się wali. Redzikowo nie jest od ochrony przed zmasowanym atakiem saturacyjnym, bo na to nie ma gwarancji nigdy i nigdzie, natomiast ma dużą nadmiarowość do odparcia ataku „deeskalacyjnego” [Redzikowo będzie miało 24 wyrzutnie]. Na atak zmasowany – tzn. jądrowy pełnoskalowy – Rosja się nie zdecyduje, bo taki atak – tzn. już powyżej 20 rakiet lub głowic – groziłby eskalacją i kontruderzeniem USA z bliskich baz rakietowych i bombowców i „boomerów”, także kontratakiem Brytanii i Francji. Szczególnie wobec krótkich czasów reakcji i rakiet kierowanych o zmiennym kursie – tu nie ma „bezpiecznego” czasu na czekanie na przelot rakiet balistycznych nad oceanami i na interwencje na „czerwonym telefonie” – reakcja jest natychmiastowa – nikt nie będzie ryzykował zniszczenia własnego kraju i własnych sił jądrowych – kontruderzenie jest automatyczne. Dlatego właśnie budowa systemu antyrakietowego jest prawdziwą deeskalacją – bo chroni przed agresywnym zastraszeniem przez Rosję przed jej „deeskalacją”: powoduje takie podwyższenie ryzyka wywołania obustronnej zmasowanej wojny i zmasowanych uderzeń, wojny i zniszczenia Rosji, że jest to nie do przyjęcia w układzie koszt-efekt. Ja osobiście widziałbym tylko jedną rzecz – po wymianie rakiet BlockIB na IIA, ważne, aby nalegałby MON na zostawienie rakiet IB Dobre jest również to, że planują wyposażyć Redzikowo w rakiety plot SM-6 o zasięgu 370 km, co bardzo mocno ograniczyłoby działania lotnicze z Obwodu Kaliningradzkiego. Jedna uwaga: Polska powinna przygotować się do przejęcia Redzikowa na wypadek nowej Jałty [deal USA z Rosją za sojusz przeciw Chinom, za sprzedanie Europy Środkowej] – wtedy trzeba przejąć Redzikowo siłą, nawet zagrozić amerykańskim żołnierzom rozstrzelaniem, jeżeli nie zechcą przekazać kodów i obsługiwać system. Czyli nie 250 polskich żołnierzy dla ochrony bazy w Redzikowie, a silny batalion specjalny 1000 żołnierzy, gotowy non-stop do akcji przejęcia z pomocą GROMU, NIL, AGAT, FORMOZY i cyberspeców. Liczy się polska racja stanu i bezpieczeństwo obywateli polskich, nie interes USA czy Rosji. Bo na wojnę konwencjonalną to jesteśmy już teraz zbyt zniechęcający dla Rosji [w układzie koszt-efekt]. Zresztą – co do wojsk lądowych, wystarczy zakup 10 tys zaawansowanych szwedzkich zestawów NLAW [25 tys euro za sztukę – 250 mln euro za 10 tys sztuk – żaden wydatek] i świeżo reaktywowana 1 Armia Pancerna Gwardii ma pozamiatane. Dopóki Białoruś nie jest zajęta przez Armię Czerwoną, to Obwód Kaliningradzki to izolowany kocioł na straconej pozycji z liniami komunikacyjnymi nie do utrzymania. Putin bardzo głupio zrobił strasząc i Polskę i Danię i Szwecję atakiem atomowym – zamiast zastraszyć, wywołał efekt odwrotny.

  39. Marucha said

    Re 38:
    Nie ma co wnikać w jakieś techniczne szczegóły.
    Rosja czuje się zagrożona, ponieważ mocarstwo z udokumentowaną bandycka przeszłością i teraźniejszością coraz bardziej przybliża swe bazy do jej granic.
    Ile ma baz za granicą USA? Coś rzędu 1000.
    Ile baz ma Rosja? Coś około pięciu i to w krajach byłego ZSRR.

    A poza tym to, co Pan pisze., to neokońskie pierdoły. Płacą Panu za to?

  40. Zerohero said

    @38,KonradMel77

    Z twojego bełkotu mały natowski trollu wynika, że

    1. Rosja zamierza zaatakować Polskę 2 atomówkami i w ten sposób sterroryzować i zmusić do wcielenia do FR. W ten sposób zastraszy też NATO i podbije wszystkie kraje z wyjątkiem USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Chin, Indii, Pakistanu oraz Izraela. Genialny plan.

    2. USA chcą altruistycznie bronić Polski instalując na jej terenie „tarczę”.

    Ale tępa choojozo nie wziąłaś pod uwagę, że wiemy iż:

    1. Nadinterpretowałeś rosyjską doktrynę ograniczonego uzycia broni jądrowej wmawiając bezczelnie, że za jej pomocą Rosja podporządkuje sobie pół świata. Jak na razie to USA są JEDYNYM krajem, które zastosowały tą doktrynę w PRAKTYCE (Japonia) a także groziły Iranowi, ponieważ ten nakopał zbyt głębokie bunkry.

    2. „tarcza” będzie mieć ze 100 razy mniej antyrakiet niż liczba pocisków, które mogą spaść potencjalnie na Polskę z Rosji. Antyrakiety są drogie. Po prostu „tarcza” jest przeznaczona na duże rakiety balistyczne w określonej fazie lotu. Skuteczność tarczy nie wynosi 100%. Najpewniej nie wyniesie nawet 10%. Praktyczne zastosowanie „tarczy” może być tylko wobec krajów takich jak Iran,które po prostu mają mało rakiet, ewentualnie wobec Rosji, ale….

    – po pierwszym uderzeniu NATO

    ORAZ

    – ewentualnie z wykorzystaniem tzw. „tarczy” jako nosicieli rakiet ofensywnych.

    Krótko mówiąc „tarcza” to jakaś gruba podpucha prowadząca do III Wojny światowej, a ty jesteś małym śmieciem któremu zapłacano za marketing szeptany w tej sprawie. Tfu!

  41. revers said

    Jak by co to rozklad BMR

    choc w przypadku Izraela jescze nie dawno mówiło sie ze ok 200 glowic jadrowych, traz może i 400 głowic, wielka niewiadoma z opcja Samsona, przy czym o ile islam walczy globalnie z niewiernymi, to syjoniści z niesprawiedliwymi wg. ich terminologii talmudycznego prawa.

    re38 Jak by co Grzybowa litwiara Dalia Grybauskaitė pomże, ostanio nawet z szabelka chciła iśc na Putina, Kalingrad i Moskwe.

  42. Marucha said

    Re 40:
    Człowiek pomylił gajówkę z Onetem. Tutaj jest b. ciężko sprzedać jakieś pierdoły. Praktycznie niemożliwe.

  43. anonim said

    ad.40 Zerohero
    Na logikę metodą eliminacji i nie traktowania ussmańskich jenerałów jak debili.
    Na co im 50 czy nawet 100 ( razem z bazą w Rumunii) „antyrakiet skoro do strącenia pozostanie 500-700-1000? Skoro to się kupy nie trzyma to jedynym logicznym wyjaśnieniem jest ofensywne wykorzystanie tej bazy a tutaj już 50 albo 100 nuków 3 minuty od Moskwy to jest cholera coś…za taki numer USA miało dokonać full scale invasion on Cuba…ale Chruszczow wymiękł.
    Nie twierdzę że khem ruskie spalą Polskę ale dzięki takim kwiatkom 3 spalenie Warszawy jest prawdopodobniejsze od trafienia weń meteorytem.
    Nie bez powodu une tak chcą kupić patryioty których wystarczy do obrony Warszawy…boją się że nie zdążą spierdolić.

  44. KonradMel77 said

    Zerohero – ja się kieruję analizą, nie emocjami. Moja motywacja jest prosta – racja stanu Polski, a konkretnie, żeby nie było wojny i strat wśród Polaków. O USA, Niemcy, Unię, Chiny, Indie, Rosję, Izrael – wszystkich tych atomowych graczy – to niech oni się martwią sami. Zresztą oni to robią, mają do tego środki, aż nadto. O Polskę i Polaków zatroszczy się tylko Polska i Polacy. Jak nie rozumiesz o sprawach, które tłumaczę przystępnie wg analizy koszt-efekt, teorii gier i SWOT, to zajmij się czymś pożytecznym, zamiast tumanić kopiowaniem cudzych kalek, które ty bezmyślnie łyknąłeś. Jeżeli chodzi o Rosję względem Polski – sprawa jest wyjątkowo prosta: albo są PRAWDZIWYMI braćmi Słowianami – i wtedy NIGDY nas nie zaatakują – albo nimi nie są – i wtedy zawsze się znajdzie jakiś powód do ataku w imię imperializmu. Na terenie Polski brak jakichkolwiek znaczących sił konwencjonalnych, atomowych brak zupełnie, niebezpieczeństwa dla Rosji nie ma, czy jest antyrakietowe Redzikowo, czy go nie ma. Teraz są rakiety międzykontynentalne i pociski kierowane dalekiego zasięgu. Jeżeli będzie wojna na całego, to większość uderzenia na Rosję i tak pójdzie nad Arktyką na północną granicę Rosji i od strony Pacyfiku. Redzikowo i jego 24 antyrakiety – mają znaczenie wyłącznie dla Polski, bo likwidują groźbę użycia na terenie Polski kilku głowic dla wypieszczonej przez Kreml wyjątkowo wrednej strategii „deeskalacji” czyli ulubionego przez Moskali zastraszania słabszych i chełpienia się swoją siłą. Polacy aż za dobrze to znają z historii – aż za dobrze… – tylko ty pewnie jesteś tylko polskojęzyczny agent wpływu, a nie Polak – albo pożyteczny idiota, albo tylko idiota, albo idiotę zgrywasz, bo o tym temacie Redzikowa rozmawiałem na lekcji z uczniami liceum i wszyscy mnie zrozumieli i poparli na 100% – tylko ty się zapluwasz i rżnniesz głupa i obracasz kota ogonem. Chore rozważania Putina o jakichś podmiankach-modyfikacjach na głowice jądrowe , i to jeszcze „szybko”, są tylko propagandą dla lemingów. Zresztą Putin to kłamca – najpierw na wszystkie świętości w żywe oczy zapewniał cały świat, że nie ma żołnierzy rosyjskich wśród zielonych ludzików na Krymie, a za rok równie w żywe oczy się chełpił, jak to wydał rozkaz i jego sołdaci sprawnie złamali gwarancje budapesztańskie z 1994 roku. Facet jest śliski – nie wierzę mu – tylko siła takiego powstrzyma. Wracając do bredni Putina o rzekomych knowaniach i podmiankach głowic – Amerykańskie antyrakiety działają na zasadzie „hit-to-kill” -tam zainstalować głowicę jądrową i zintegrować to jest kilka lat – bo aerodynamika, masy, osłony termiczne i elektryczne, elektrostatyka, zabezpieczenia, ekranowanie, kody zabezpieczeń, integracja z nawigacją i nawet spasowanie wymiarowe – to tylko na filmach robi się od ręki i takie głupoty wmawia laikom. Potem dopiero testy i poprawki – to wszystko przy nowoczesnej technice zajmuje bardzo dużo czasu, to nie warsztat jakiegoś majsterklepki. „Głupia” integracja nowego uzbrojenia lotniczego i to podwieszanego na standardowych belkach, zajmuje w samolocie bojowym zwykle 2 lata – jak dobrze pójdzie. A jeżeli USA zechcą zaatakować Rosję – co jest BARDZO MAŁO prawdopodobne – bo USA tylko dociskają Rosję do dotrzymania dealu Obamy z Putinem z 2009 – zapomniałeś?, – ale jeśli już by tak miało być – to pewnie najpierw właśnie wycofają antyrakiety z Redzikowa i z Rumunii dla uzupełnienia obrony obszarowej USA, Dlatego i na taki kuriozalny wypadek [oprócz oczywistego wariantu nowej Jałty] powinien być przygotowany specjalny batalion polski, nominalnie chroniący bazę. Jak przejmiemy bazę i antyrakiety, wtedy podwyższymy koszt ataku w układzie koszt-efekt i sprawimy, że atak na Polskę będzie nieopłacalny jako zbytnie rozproszenie sił jądrowych potrzebnych do ataku na USA i Brytów i Francję. W kwestii nowej Jałty i strategii dla Polski radzę posłuchać fachowca choćby na youtube – np. Jacka Bartosiaka od geopolityki. Swoje mądrości podwórkowe zachowaj dla siebie – nie są warte publikacji i tylko szkodzą i tumanią. Jeszcze jedno – jak USA zechcą zaatakować Rosję, to rakiety sterowane mogą robić obejścia na setki kilometrów, tak samo bombowce strategiczne, zresztą granica Rosji jest olbrzymia – dla OBRONY Rosji lokalne Redzikowo absolutnie nic nie zmienia, a Moskwa i Petersburg są i tak otoczone obroną kolistą kilku pułków S-400 i im „wsio rawno”, skąd atakują. Powtórzę – główne uderzenie na Rosję pójdzie z silosów ze Stanów, poleci nad Arktyką i drugie od „boomerów” głównie z Pacyfiku, bo tam teraz jest głównie skoncentrowana US Navy ze względu na Chiny. Natomiast Redzikowo dla Polski – O! TO zmienia wszystko, bo eliminuje groźbę wprowadzenia „deeskalacji” – czyli ATAKU jedną-kilkoma głowicami, a przez to tak wysoko podnosi próg skutecznego ataku, że staje się on zbyt ryzykowny dla Rosji, bo łatwo może spowodować przejście do pełnoskalowego kontruderzenia i nici z „deeskalacyjnego” użycia broni jądrowej – Moskwa tego nie zaryzykuje. Nie znoszę USA choćby za zdradę w Jałcie i cyniczną politykę – ale teraz przynajmniej się nam przydadzą. Bo Rosja nie lepsza – taka hiena-prostytutka, co to chce skorzystać na walce USA z Chinami o hegemonię i obu klientom wystawia swoją ofertę, kto da więcej z gotowością do wolty, jak podczas II wojny światowej zrobił Stalin. Historia i geopolityka się kłania – i nie opowiadaj mi o „szlachetnej walce Rosji z NWO” – bo ZSRR założyli Rotschildowie, a Putin sekcie Chabad i Berlowi Łazarowi kłania się w pas,bo go mianowali, a Izrael przynajmniej od 2009 to największy obrońca honoru armii Stalina – o 17 września 1939 to ani nie wspomną, a jeżeli już, to z pochwałą dla sołdatów. Realizm się kłania. Realpolitik. Jak Rosja taka dobra i braterska, i chce wyjścia Polski z NATO – to nam niech braterską propozycję współpracy złożą plus odszkodowanie za II wojnę światową – wtedy też łatwiej przy poparciu Rosji wyegzekwujemy od Niemców analogiczne odszkodowanie [same Niemcy są nam winne 875 mld dolarów z odsetkami] – bo to jedzie na jednym wózku – dokładnie tak, jak pakt Stalina z Hitlerem i wynikła z tego odpowiedzialność. Ciekawe, czemu NIKT o tym się nawet nie zająknie? – a przecież to takie proste i oczywiste i logiczne….no czemu? Właściwie to jedyne rozwiązanie dla UCZCIWEJ Rosji – jeżeli NAPRAWDĘ zależy jej na braciach-Słowianach. No chyba, że chodzi tylko o udział w nowym BANDYCKIM porządku świata opartym na sile i chodzi o powiększenie imperium – łatwo poznać drzewo po owocach…dla chcącego nic trudnego…tylko właśnie trzeba chcieć…

  45. Boydar said

    O Jezu … to ja już zostaję tym Macedońskim.

  46. Marucha said

    Re 44:
    Niech Pan nie marnuje na nas swego cennego czasu.
    I nauczy się używać akapitów.

  47. anonim said

    Konrad ale weź mi odpowiedz…na …uj Rosji Polska?
    Na coś im musi być potrzebna skoro w Twojej wizji tak bardzo mają ją deeskalować

  48. KonradMel77 said

    I jeszcze jedno – niczego nie „nadinterpretowałem” z tzw. „doktryną deeskalacyjnego użycia broni jądrowej” przez Rosję. Jest zwyczajnie bandycka i cyniczna. Opiera się na założeniu, zresztą prawdziwym, że USA, Brytania i Francja, jeżeli same nie zostaną zaatakowane, a właściwie uznają, że nie zachodzi potencjalnie GROŹNY dla nich atak, nie kiwną palcem w obronie państw nieatomowych, które Rosja zastraszy odpaleniem pokazowym 1-2 głowić, co ma zmusić do zawarcia pokoju, bo nikt z wielkich graczy atomowych nie będzie dla zaatakowanego państwa nieatomowego ryzykował eskalacji konfliktu, który może przejść w pełnoskalową wojnę jądrową. Redzikowo nie jest od odpierania saturacyjnego pełnoskalowego ataku jądrowego – zresztą na taki atak to nie ma bata – nawet USA nie dadzą rady zestrzelić wszystkich rakiet, najwyżej obronią pewne obszary. Redzikowo z 24 najnowszymi antyrakietami dysponuje wystarczającym potencjałem do obrony na poziomie 99,7% nawet przed powiedzmy 12 rakietami [2 antyrakiety na 1 rakietę atakującą] – i to eliminuje groźbę użycia wariantu „deeskalacyjnego” szantażu i izolacji danego państwa – bo za dużo rakiet trzeba by użyć, przekracza się próg uderzenia nieeskalacyjnego , który automatycznie przy krótkich czasach reakcji przechodzi w próg reakcji dla zmasowanego kontruderzenia. Trzeba pamiętać, że jedna rakieta to może być nawet tuzin głowic mniejszej mocy – a dla 12 rakiet dawałoby to ponad setkę głowic – to już daje zmasowany efekt efekt ataku, który musi spotkać się z kontruderzeniem – a wobec używania rakiet sterowanych o zmiennej trasie, wyliczenia balistyczne celu są na nic – zawsze jest ryzyko, że to będzie np. uderzenie markujące atak na Polskę, a faktycznie – po zwrocie – atak na cele np. obrony prak w USA. To niestety cena globalizacji – także środków przenoszenia i ich możliwości. – sterowania lotem i liczby głowic.

  49. anonim said

    Nie odpowiedziałeś na pytanie jakie zyski ma osiągnąć Rosja po takim ataku na Polskę.

  50. Marucha said

    Re 48:
    Kogo Rosja zaatakowała po 1992 roku?
    A teraz kogo zaatakował USRael/NATO? Mam wyliczyć ich zbrodnie wojenne, dewastację krajów i grabieże?
    Niech Pana skierują na inny portal.

  51. KonradMel77 said

    Anonim – skoro na …uj Rosji Polska, to po co te gadki o groźbie ataku na Polskę i wywoływaniu III wojny światowej? Redzikowo ma znaczenie lokalne tylko dla Polski – Polska nie ma baz atomowych zagrażających Rosji – sam sobie odpowiedziałeś: Rosja nie użyje wariantu „deeskalacyjnego”, bo na to Redzikowo nie pozwoli antyrakietami w granicach skali „deeskalacyjnej”, natomiast zmasowane uderzenie na Polskę nie ma sensu – bo na …uj Rosji Polska czy zniszczenie Polski, jak ma prawdziwe orzechy do zgryzienia – mocarstw atomowych. Tak czy tak, przez Redzikowo na pewno ani III wojny światowej ani zniszczenia Polski nie będzie – głupia rozdęta propaganda emocjonalna dla naiwnych, co nie umieją myśleć i analizować – a za to dzięki antyrakietom Redzikowa nie będzie w razie czego wariantu „deeskalacyjnego” i wymuszenia izolacji i kapitulacji Polski. I o to chodzi. Dla Polski i Polaków – a przeciwnie dla Rosji, bo o to Kremlu szału dostają, że im się Polska wymyka z rąk.

    Gadki o groźbie ataku Rosji na Polskę pochodzą właśnie z takich kręgów, jak Pańskie.
    Durniów zapatrzonych w bandyckie USA, dla którego Polska to śmieć, co najwyżej mięso armatnie.
    Rosja nie miała i nadal nie ma zamiaru Polski atakować.
    Ale jeśli Polska nadal będzie się zachowywać jak ujadający ratlerek i wpuszczać na swój teren obce wojska wrogie Rosji, to reakcja Rosji – zrozumiała – może być dla Polski bardzo szkodliwa. Delikatnie mówiąc.
    Tylko idiota zadziera z mocnymi sąsiadami, a szuka „przyjaciół” na drugiej półkuli.

    Ta cała „tarcza” ma na celu wyłącznie interesy amerykańskie. Pieprzenie o „obronie Polski” jest dobre dla takich „analityków”, jak Pan.
    USA nie ma sojuszników, tylko wasali.
    Admin

  52. anonim said

    Pustoslowie…najzabawniejszy jest fragment o braku baz atomowych w sytuacji gdy wkopano kamień węgielny pod budowę bazy „antyrakiet” o zasięgu lotu jako żywo podobnym do IRBM.
    Polska kraj którego gospodarka pracuje dla obcych i z armią mogąca się zmieścić na jednym stadionie piłkarskim musi być deeskalowany głowicami nuklearnymi.
    Gdyby nie chodziło o ludzkie życie to ten kit były nawet niezłą komedią.

  53. KonradMel77 said

    Marucha – tu nie idzie o jakieś wojny lokalne typu Serbia, Irak, Afganistan, Arabowie, czy Czeczenia, Gruzja, Ukraina. Zresztą – co to – jakaś „gruba kreska” przed 1992? Przecież i Rosja i USA mają sporo za uszami i przed 1992, a Rosja to wierny i bezpośredni następca ZSRR, który ZSRR otwarcie chce reaktywować, tak jak USA swoją potęgę z czasów Bretton Woods. Tu idzie o walkę o hegemonię globalną między USA a Chinami, a reszta to gracze drugiej ligi, przy czym Europa to w tym konflikcie zadupie, zupełnie odwrotnie, niż w czasach „zimnej wojny”. Ja USA wcale nie bronię, sam im bym życzył rozpadu – i dokładnie tego samego Rosji. Jeden pies – cyniczne imperia walczące o swoje. Mnie interesuje Polska i Polacy i żeby tutaj nie padały głowice. Nie tylko z Rosji, – z Tel Avivu też, czy skądkolwiek. Głowica to głowica – w tej rozgrywce o hegemonię globalną możliwe są wszelkie przetasowania, jeszcze dziwniejsze, niż podczas II wojny światowej. Moje hasło: tylko Polska i Polacy – trzymać karty przy sobie, zbroić się po zęby dla odstraszenia dowolnego przeciwnika i wzmacniać tym swoją REALNĄ suwerenność. I w nic się nie angażować – po ŻADNEJ stronie. Mamy szczęście – teraz konflikt ogniskuje się w Azji na Morzu Południowochińskim, Europa to zadupie wobec „pacific pivot”. Wystarczy nie dać się wkręcić w proxy wojny związane z Syrią i Ukrainą [takie aktywne negocjacje USA i Rosji] – i nic nam nie będzie, chyba, że znowu Rosja i Niemcy zechcą zrobić pakt „Hitler-Stalin Bis” – ale na szczęście dla USA i Chin – dla OBU supermocarstw jest to nie do przyjęcia, bo po powstaniu TAKIEJ unii euroazjatyckiej od Lizbony do Władywostoku [UE+FR] to by im powstał konkurent silniejszy i od USA i od Chin – oba supermocarstwa na to nie pozwolą, szczególnie Chiny, bo Polska przez geografię to punkt zbiegu wszystkich lądowych tras „nowego jedwabnego szlaku” i namaszczony przez Chiny europejski lider „16+1” – geopolityka jest nieubłagana – dla nas to dobrze – to zupełna odwrotność sytuacji z 1939…karta się wreszcie odwróciła…

  54. KonradMel77 said

    Zjadłem kawałek tekstu:
    zamiast „ale na szczęście dla USA i Chin – dla OBU supermocarstw jest to nie do przyjęcia” powinno być „ale na szczęście dla Polski postawa USA i Chin wobec takiego paktu przeciw Polsce jest jednakowa – dla OBU supermocarstw jest to nie do przyjęcia”

  55. KonradMel77 said

    Marucha i Anonim – ja podaję konkretną racjonalną analizę z teorii gier, a wy dalej swoje bezpodstawne emocjonalne gadki dla lemingów. USA zrobiło falstart w 2009 z „resetem z Rosją” i całowaniem się Obamy z Putinem w imię dealu przeciw Chinom. Skoro Amerykanie Putinowi podali Polskę na talerzu decyzją o anulowaniu tarczy 17 września 2009 [ten 17 września to na życzenie Kremla, dla upokorzenia Polski], to jak okazało się, że Putin ich oszukał, zgarnął Ukrainę i Polskę i pogrywa sobie w Syrii, to teraz, przy drugim podejściu MUSZĄ wykazać się czymś więcej, niż poklepywaniem po plecach. Jakieś problemy z pamięcią? Zresztą – w Polsce amerykańskim zdrajcom nikt nie wierzy, a już najmniej Jarek, któremu zabili brata w imię przypieczętowania sztamy. Pewnie, że jako polityk się z tym teraz kryje, i dobrze, ale to przeciwieństwo Zdradka i jego usług seksualnych czynionych Amerykanom. Jarek lekcję z 2009-2010 przerobił do końca. Co jak co – on nie popuści. Bankowo. A USA to trzeba wykorzystać dla zbalansowania i Unii rządzonej przez Berlin, i dla zbalansowania Moskwy. I nie angażować się w żadne konflikty, budować własną siłę, najlepiej ze Skandynawią, „16+1” i z Turcją, bo ta ostatnia jest silna i wywraca deal USA-Rosja ponad jej głową…i rozdaje karty wobec UE. To jest droga do pełnej suwerenności i wyparcia obcych wpływów w regionie. Zresztą – tak czy tak – wielka konfrontacja będzie w Azji z Chinami i USA, więc wystarczy przeczekać „aktywne negocjacje” USA z Rosją, aż Rosja powie TAK lub NIE względem dealu z USA i się uspokoi – ale WTEDY my wtedy będziemy już za silni, żeby nas Amerykanie sprzedali Rosji. Jak z Turkami – mają gdzieś i Rosję i USA. Bo są silni. A Rosjanie mogą nam skoczyć ze swoimi groźbami typu Żyrinowskiego lub Dugina o „atomowej pustyni”, – jak chcą rzucić wojska do Syrii, to wpierw wygaszają wojnę na Ukrainie, a na Dalekim Wschodzie wystawiają manekiny w mundurach dla pozorowania pełnych stanów na warcie przy granicy. A Chińczycy się z nich śmieją otwarcie w mediach, bo mogą ich nakryć czapkami…bo w Rosji braki kadrowe w armii, demografia to katastrofa wobec potrzeb na olbrzymiej granicy. Tym lepiej dla Polski – dla silnej Polski. Co będzie widać militarnie już w 2018, a w 2021 nikt nie będzie miał co do tego wątpliwości. Zresztą – proponuję wrócić do dyskusji za 2-3 lata.

  56. KonradMel77 said

    Marucha – czy ty ocipiałeś? Czy też amnezja totalna: przecież to Rosja groziła „atomową pustynią” i „zmieceniem Polski” i że „nic nie zostanie” [Żyrinowski i Dugin od siebie nie mówili bez prikazu naczalstwa]. No i sami nawet takie klipy w publicznej ichniej telewizji puszczali, jak się desantują na „Hurra!” i Polskę w 3 dni podbijają i jeszcze spiker zapewnia, że „dla wszystkich wystarczy”. Wszystko otwarcie bez owijania w bawełnę. A mnie wpierasz durnotę na siłę pisząc: „Gadki o groźbie ataku Rosji na Polskę pochodzą właśnie z takich kręgów, jak Pańskie.” albo „Rosja nie miała i nadal nie ma zamiaru Polski atakować.” Czyli te „moje kręgi” to Kreml? Ot – to ci skompromitowałeś Wołodię… Reductio ad absurdum się kłania – dawno się tak nie ubawiłem tak otwartą wtopą, jaką sobie sam zafundowałeś na swoje własne życzenie. Dobranoc i miłych snów! Dziękuję za rozweselenie!

  57. Watazka said

    38
    Konrad Mel77
    Bardzo mnie ten wyklad zaciekawil.
    To bardzo dobrze, ze gajowy puszcza i takie wywody. Przynajmniej latwiej poznac argumenty przeciwnika, ktory o Rosji wie tyle samo co ja o cnocie zydowek.

    Bo jakos tak sie niektorym wymykaja takie calkiem oczywiste rzeczy;
    Rosja jest najwiekszym panstwem na swiecie.
    Rosja ma wszystkie skarby ziemi, wszystkie bogactwa naturalne.
    Rosja nie musi sie martwic, ze ktos jej ‚zakreci kurek; zniszczy gaje oliwkowe, pozbawi elektyrycznosci czy zarcia.
    Rosja jest samowystarczalna.
    Rosja nie potrzebuje ropy ani gazu z Bliskiego Wschodu ani nie potrzebuje sobie zaniczyszczac srodowiska gazem czy ropa lupkowa.
    Rosja ma dosc dla siebie a i ma co sprzedawac.
    Rosja ma tylko niecale 150 milionow ludzi do wykarmienia.

    USA
    USA ma mniej szczescia bo ma wiecej zlodzieji w kraju niz wlodarzy.
    USA przypomina dziurawy silos ze zbozem, w ktorym zagniezdzily sie szczury, pluskwy i karaluchy.
    USA jest niewatpliwie najbogatszym krajem swiata, bo wszyscy kradna i ciagle jeszcze jest co ukrasc.

    I jesli ktos wierzy jeszcze w rzetelnosc polityki USA to niech sobie poczyta co Kongres, w ogole Amerykanie mowia o sobie i co sobie planuja:

    W 1998 roku politycy USA sprytnie zauwazyli, ze Morze Kaspijskie nie tylko istnieje ale ze zawiera najwiekszy skarb naszych czasow.
    ALisci wszystkie rurociagi w Azji prowadza na polnoc, to znaczy do Rosji!!! Skandal.
    A powinny na Poludnie – z Basenu Morza Kaspijskiego!!! .. do Ceyhanu w Turcji i na rynki zachodnie.
    Kongres zawyl z zachwytu!!!!
    Hajda na Rosje bo oni i tak nie wiedza co z ta ropa robic bo u nich jest takie zacofanie, ze nie wiedza do czego sluzy ropa i zapotrzebowanie jest male.

    Nie wierzycie?
    Poczytajcie.

    Dla niegramotnych jest slowniczek googla:
    (Niestety, nigdzie nie moge znalezc tego tekstu po polsku)

    Amerykanie o Amerykanach w KONGRESIE:

    In 1998, Dick Cheney, now US vice-president but then chief executive of a major oil services company, remarked: „I cannot think of a time when we have had a region emerge as suddenly to become as strategically significant as the Caspian.” But the oil and gas there is worthless until it is moved. The only route which makes both political and economic sense is through Afghanistan. [Guardian]
    IT’S ALL ABOUT OIL!

    1998 Unocal Statement:
    Suspension of activities related to proposed
    natural gas pipeline across Afghanistan

    As a result of sharply deteriorating political conditions in the region, Unocal, which serves as the development manager for the Central Asia Gas (CentGas) pipeline consortium, has suspended all activities involving the proposed pipeline project in Afghanistan.

    From the 1998 Congressional Record.
    Emphasis added to text.

    U.S. INTERESTS IN THE CENTRAL ASIAN
    REPUBLICS HEARING BEFORE THE
    SUBCOMMITTEE ON ASIA AND THE PACIFIC
    OF THE COMMITTEE ON INTERNATIONAL
    RELATIONS HOUSE OF REPRESENTATIVES

    ONE HUNDRED FIFTH CONGRESS SECOND SESSION
    FEBRUARY 12, 1998

    Next we would like to hear from Mr. John J. Maresca, vice president of international relations, Unocal Corporation. You may proceed as you wish.

    STATEMENT OF JOHN J. MARESCA, VICE
    PRESIDENT OF INTERNATIONAL RELATIONS, UNOCAL CORPORATION

    Mr. Maresca. Thank you, Mr. Chairman. It’s nice to see you again. I am John Maresca, vice president for international relations of the Unocal Corporation. Unocal, as you know, is one of the world’s leading energy resource and project development companies. I appreciate your invitation to speak here today. I believe these hearings are important and timely. I congratulate you for focusing on Central Asia oil and gas reserves and the role they play in shaping U.S. policy.

    I would like to focus today on three issues. First, the need for multiple pipeline routes for Central Asian oil and gas resources. Second, the need for U.S. support for international and regional efforts to achieve balanced and lasting political settlements to the conflicts in the region, including Afghanistan. Third, the need for structured assistance to encourage economic reforms and the development of appropriate investment climates in the region. In this regard, we specifically support repeal or removal of section 907 of the Freedom Support Act.

    Mr. Chairman, the Caspian region contains tremendous untapped hydrocarbon reserves. Just to give an idea of the scale, proven natural gas reserves equal more than 236 trillion cubic feet. The region’s total oil reserves may well reach more than 60 billion barrels of oil. Some estimates are as high as 200 billion barrels. In 1995, the region was producing only 870,000 barrels per day. By 2010, western companies could increase production to about 4.5 million barrels a day, an increase of more than 500 percent in only 15 years. If this occurs, the region would represent about 5 percent of the world’s total oil production.

    One major problem has yet to be resolved: how to get the region’s vast energy resources to the markets where they are needed. Central Asia is isolated. Their natural resources are land locked, both geographically and politically. Each of the countries in the Caucasus and Central Asia faces difficult political challenges. Some have unsettled wars or latent conflicts. Others have evolving systems where the laws and even the courts are dynamic and changing. In addition, a chief technical obstacle which we in the industry face in transporting oil is the region’s existing pipeline infrastructure.

    Because the region’s pipelines were constructed during the Moscow-centered Soviet period, they tend to head north and west toward Russia. There are no connections to the south and east. But Russia is currently unlikely to absorb large new quantities of foreign oil. It’s unlikely to be a significant market for new energy in the next decade. It lacks the capacity to deliver it to other markets.

    Two major infrastructure projects are seeking to meet the need for additional export capacity. One, under the aegis of the Caspian Pipeline Consortium, plans to build a pipeline west from the northern Caspian to the Russian Black Sea port of Novorossiysk. Oil would then go by tanker through the Bosporus to the Mediterranean and world markets.

    The other project is sponsored by the Azerbaijan International Operating Company, a consortium of 11 foreign oil companies, including four American companies, Unocal, Amoco, Exxon and Pennzoil. This consortium conceives of two possible routes, one line would angle north and cross the north Caucasus to Novorossiysk. The other route would cross Georgia to a shipping terminal on the Black Sea. This second route could be extended west and south across Turkey to the Mediterranean port of Ceyhan.

    But even if both pipelines were built, they would not have enough total capacity to transport all the oil expected to flow from the region in the future. Nor would they have the capability to move it to the right markets. Other export pipelines must be built.

    At Unocal, we believe that the central factor in planning these pipelines should be the location of the future energy markets that are most likely to need these new supplies. Western Europe, Central and Eastern Europe, and the Newly Independent States of the former Soviet Union are all slow growth markets where demand will grow at only a half a percent to perhaps 1.2 percent per year during the period 1995 to 2010.

    Asia is a different story all together. It will have a rapidly increasing energy consumption need. Prior to the recent turbulence in the Asian Pacific economies, we at Unocal anticipated that this region’s demand for oil would almost double by 2010. Although the short-term increase in demand will probably not meet these expectations, we stand behind our long-term estimates.

    I should note that it is in everyone’s interest that there be adequate supplies for Asia’s increasing energy requirements. If Asia’s energy needs are not satisfied, they will simply put pressure on all world markets, driving prices upwards everywhere.

    The key question then is how the energy resources of Central Asia can be made available to nearby Asian markets. There are two possible solutions, with several variations. One option is to go east across China, but this would mean constructing a pipeline of more than 3,000 kilometers just to reach Central China. In addition, there would have to be a 2,000-kilometer connection to reach the main population centers along the coast. The question then is what will be the cost of transporting oil through this pipeline, and what would be the netback which the producers would receive.

    For those who are not familiar with the terminology, the netback is the price which the producer receives for his oil or gas at the well head after all the transportation costs have been deducted. So it’s the price he receives for the oil he produces at the well head.

    The second option is to build a pipeline south from Central Asia to the Indian Ocean. One obvious route south would cross Iran, but this is foreclosed for American companies because of U.S. sanctions legislation. The only other possible route is across Afghanistan, which has of course its own unique challenges. The country has been involved in bitter warfare for almost two decades, and is still divided by civil war. From the outset, we have made it clear that construction of the pipeline we have proposed across Afghanistan could not begin until a recognized government is in place that has the confidence of governments, lenders, and our company.

    Mr. Chairman, as you know, we have worked very closely with the University of Nebraska at Omaha in developing a training program for Afghanistan which will be open to both men and women, and which will operate in both parts of the country, the north and south.

    Unocal foresees a pipeline which would become part of a regional system that will gather oil from existing pipeline infrastructure in Turkmenistan, Uzbekistan, Kazakhstan and Russia. The 1,040-mile long oil pipeline would extend south through Afghanistan to an export terminal that would be constructed on the Pakistan coast. This 42-inch diameter pipeline will have a shipping capacity of one million barrels of oil per day. The estimated cost of the project, which is similar in scope to the trans-Alaska pipeline, is about $2.5 billion.

    Given the plentiful natural gas supplies of Central Asia, our aim is to link gas resources with the nearest viable markets. This is basic for the commercial viability of any gas project. But these projects also face geopolitical challenges. Unocal and the Turkish company Koc Holding are interested in bringing competitive gas supplies to Turkey. The proposed Eurasia natural gas pipeline would transport gas from Turkmenistan directly across the Caspian Sea through Azerbaijan and Georgia to Turkey. Of course the demarcation of the Caspian remains an issue.

    Last October, the Central Asia Gas Pipeline Consortium, called CentGas, in which Unocal holds an interest, was formed to develop a gas pipeline which will link Turkmenistan’s vast Dauletabad gas field with markets in Pakistan and possibly India. The proposed 790-mile pipeline will open up new markets for this gas, traveling from Turkmenistan through Afghanistan to Multan in Pakistan. The proposed extension would move gas on to New Delhi, where it would connect with an existing pipeline. As with the proposed Central Asia oil pipeline, CentGas can not begin construction until an internationally recognized Afghanistan Government is in place.

    The Central Asia and Caspian region is blessed with abundant oil and gas that can enhance the lives of the region’s residents, and provide energy for growth in both Europe and Asia. The impact of these resources on U.S. commercial interests and U.S. foreign policy is also significant. Without peaceful settlement of the conflicts in the region, cross-border oil and gas pipelines are not likely to be built. We urge the Administration and the Congress to give strong support to the U.N.-led peace process in Afghanistan. The U.S. Government should use its influence to help find solutions to all of the region’s conflicts.

    U.S. assistance in developing these new economies will be crucial to business success. We thus also encourage strong technical assistance programs throughout the region. Specifically, we urge repeal or removal of section 907 of the Freedom Support Act. This section unfairly restricts U.S. Government assistance to the government of Azerbaijan and limits U.S. influence in the region.

    Developing cost-effective export routes for Central Asian resources is a formidable task, but not an impossible one. Unocal and other American companies like it are fully prepared to undertake the job and to make Central Asia once again into the crossroads it has been in the past. Thank you, Mr. Chairman.

    US Policy On Taliban Influenced By Oil Deal Negotiations

    The two claim that the US government’s main objective in Afghanistan was to consolidate the position of the Taliban regime to obtain access to the oil and gas reserves in Central Asia.

    They affirm that until August [2001], the US government saw the Taliban regime „as a source of stability in Central Asia that would enable the construction of an oil pipeline across Central Asia” from the rich oilfields in Turkmenistan, Uzbekistan, and Kazakhstan, through Afghanistan and Pakistan, to the Indian Ocean. Until now, says the book, „the oil and gas reserves of Central Asia have been controlled by Russia. The Bush government wanted to change all that.”

    Click image for full size

    But, confronted with Taliban’s refusal to accept US conditions, „this rationale of energy security changed into a military one”, the authors claim.

    „At one moment during the negotiations, the US representatives told the Taliban, ‚either you accept our offer of a carpet of gold, or we bury you under a carpet of bombs,'” Brisard said in an interview in Paris.

    The US government informed other nations of it’s plan
    to invade Afghanistan months before the 9/11 attacks

    9 September 2001: Bush given Afghanistan invasion plan

    7 October 2001: Bush announces opening of Afghanistan attacks

    13 June 2002: Hamid Karzai Elected as New Afghan Leader
    (Former Unocal Consultant)

    27 December 2002: Afghanistan Pipeline Deal signed

    An agreement has been signed in the Turkmen capital, Ashgabat, paving the way for construction of a gas pipeline from the Central Asian republic through Afghanistan to Pakistan.
    The building of the trans-Afghanistan pipeline has been under discussion for some years but plans have been held up by Afghanistan’s unstable political situation.

    See also: Is the world’s oil running out fast?

  58. Boydar said

    Podobno na terenie Polski zlokalizowane były wyrzutnie rakiet „atomowych” produkcji ZSRR. Cokolwiek by pod tym pojęciem nie rozumieć. Taka rakieta w kieszeni się nie mieści.

    Czy są jacyś świadkowie (szczegóły mnie nie interesują) wyjazdu tych „rakiet” z Polski ? Czy przyjmujemy że zostały w silosach i tak tam sobie tkwią jak Pandora z powieści. A może jest jeszcze jakaś trzecia możliwość ?

    Tak się tylko pytam.

  59. anonim said

    Konrad sam sobie zaprzeczasz.
    Skoro Polska ba nawet europa to gracze drugoligowi z Rosja to tylko mocarstwo regionalne to po co to wszystko?
    Ano już Ci wyjaśniam po co.
    Ta setka głowic ma zmusić Rosję do grania tak jak USA sobie tego zażyczy lub ją zniszczyć od zachodu jeśli USA „dogada” się z Chinami.
    Jednocześnie ma to zabezpieczyć awaryjny przyczółek USA w Europie środkowej jeśli zachodniej coś odwali..
    Jest to dokładna kalka tego samego co stało się w czasie DWŚ.
    I jedyne co Pan nam tutaj wciska to gloryfikacja wypychania Polski na Rosyjski celownik…historia zaiste powtarza się jako farsa bo takiego Becka można próbować tłumaczyć że nie wiedział ale w tych czasach ten kit nie przejdzie…jest internet a potencjalne konsekwencje potrafi wyobrazić sobie każdy 6 latek grający w gry strategiczne.
    Wy nas macie za głupszych…

  60. anonim said

    ad.58 Boydar
    Jest taka urban legend dotycząca budynków ambasad państw posiadających arsenał atomowy. Mianowicie takie państwa mają umieszczać takie ładunki w potencjalnie wrogich sobie państwach w swych ambasadach.
    Bardzo wątpię byśmy cokolwiek z tego co u nas składowano posiadali patrząc na to jak certolono się z ukraińskim arsenałem atomowym…zabrali swoje zabawki i tyle.
    A my co najlepsze po lekcji jaką nam ujawnił nasz nieodżałowany agent Jack Strong jak ten składowany w Polsce nie polski arsenał miało Nato zlikwidować teraz sprowadzamy sobie drugi…ciekawi mnie kiedy gapol ujawni koronkowy dowód Rosyjskiej agresywności mianowicie listę celów do zbombardowania w Polsce i jako remedium na to napiszą…więcej rakiet 🙂

  61. ? said

    Re 2: Dziadzius:
    Za co? Za odstępstwo! Za zażydzony kremówkowy pseudo-katolicyzm Wojtyły zamiast prawdziwej wiary.

  62. Marucha said

    Fajnie było poczytać sobie oparte na teorii gier fantasmagorie KonradaMel77, pomieszane z wyrwanymi z kontekstu cytatami Żyrynowskiego.
    Jak to mówią, gdy jeden głupi wrzuci kamień do wody, stu mądrych nie może go znaleźć. Ja nie mam zamiaru go szukać. Ani wdawać się w dyskusje ze zindoktrynowanym lemingiem, względnie hasbarą (raczej to drugie).

    Powiem jedno: trzeba być albo kompletnym idiotą, albo płatnym agentem, aby na trzeźwo utrzymywać, że USRaelowi zależy na Polsce i gotów jej bronić. USRael chce rozegrać ewentualną wojnę z Rosją na terenie Polski i tyle.

  63. Marucha said

  64. KonradMel77 said

    Marucha – fajnie by było żebyś zamieścił mój post. Merytoryczny post. Albo nie udawaj wolności słowa na swoim blogu.

    ——
    Pan już powiedział, co miał do powiedzenia.
    Absolutna wolność słowa nie istnieje. Gajówka jest i tak lata świetlne przed innymi forami.
    Admin

  65. Marek said

    Konrad napisał, proszę uważnie przeczytać:

    „Ja USA wcale nie bronię, sam im bym życzył rozpadu – i dokładnie tego samego Rosji. Jeden pies – cyniczne imperia walczące o swoje. Mnie interesuje Polska i Polacy i żeby tutaj nie padały głowice.”

    ====

    Widzicie żydka zatroskanego o Polskę i Polaków?
    hahaha
    Zydek zatroskany o Polskę i Polaków zawsze ładnie mówi o trosce o Polskę i Polaków. Zawsze. Korniki już tak mają genetycznie wmurowane w dna. Dla wzmocnienia efektu troski* jeszcze potrafią przejechać się po USA, ot tak mimochodem, dla niepoznaki. Ale…

    Ale, żydek ZAWSZE życzy rozpadu ROSJI. No i napisał, dosłownie. Jak te koorwy boli wielka Rosja, zasobna i imperialna, tyle bogactw leży w ziemi, a żydek jeden z drugim musi na to patrzeć i się slinić ze złości. Że jeszcze nie wszystko w jego w parchatych rękach.

  66. anonim said

    ad.65 Marek
    Żydek czy nie to nie ważne…ważne jest to że wciska nam się tutaj „prawdę” że Polska bez baz Nato bez baz rakietowych USA była tak samo narażona na atak nuklearny lub nawet bardziej niż te bazy Nato i rakietowe USA posiadająca…to jest kłamstwo
    Dotychczas byliśmy narażenia na opad promieniotwórczy głowic FR niszczących bazy Nato w Niemczech teraz awansowaliśmy i sami staliśmy się celem…a pan Konrad zwyczajnie odwraca kota ogonem.

  67. KonradMel77 said

    Marucha – tylko że mój tekst zmienia wszystko. Dlatego cię tak boli – bo tworzy domknięty logicznie ciąg. Żyjesz w wydumanej rzeczywistości, a real już dawno idzie swoją drogą. Polska musi docelowo przeorientować się na balans nowej stabilizacji światowej między Chinami i Indiami. To jest nasza przyszłość. Dawne potęgi zimnej wojny – USA i Rosja – rozpadną się i nikt po nich nie będzie płakał. Tak jak po Unii Europejskiej.

    Panie Konrad, idź Pan w czortu ze swoimi domkniętymi logicznie ciągami i teorią gier. Jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, aby jakikolwiek „specjalista” przewidział cokolwiek istotnego w światowej polityce.
    Admin

  68. NICK said

    ?

  69. Boydar said

    No co, Panie NICK’u, czego Pan nie rozumie, rabinicznych mądrości ? Oni też nie rozumieją 🙂

    I ja wcale nie żartuję. To czym próbuje nas tu karmić p. „Konrad” idealnie wręcz koresponduje z publikacją żydowskiego „proffesssora” Michaela Higgera z 1932 roku. Uzupełnił p. „Konrad” jedynie o średnio istotne dla meritum szczegóły podnoszące wiarygodność.

  70. NICK said

    Ja bym go zostawił.

  71. Boydar said

    Na kompost ? Popieram wniosek.

  72. KonradMel77 said

    Ciekawe, działam w Związku Jaszczurczym i jakoś nie pamiętam, aby Pan Marucha nas popierał. Ani Grzegorza Brauna, którego znam osobiście. A może Michalkiewicza albo Bartosiaka? Drzewo poznać po owocach. Niezawodnie. Panie Boydarze – chętnie się dowiem, na czym polega rzekomo mój [znaczy – przylepiony mi na siłę bez merytorycznej analizy zgodności] „żydowski” koncept niejakiego Higgera.

    No i co z tego, kogo popieram, a kogo nie?
    Admin

  73. Boydar said

    Będzie Panu bardzo trudno, dowiedzieć się. Inaczej niż większość, Pan zaczął od pisania. Musi się Pan wrócić.

  74. Marucha said

    Re 73:
    Gdy przychodzi się z misją, przede wszystkim mówi się to, co się chce powiedzieć. Nie interesuje nas to, co mówiono przed nami.
    Pamiętacie Państwo tzw. „zasadę Pawlaka”?
    W kontaktach z dziennikarzami nie odpowiadać na pytania, tylko mówić to, co ustalono.

  75. Boydar said

    Jarząbek miał na to niezły patent.

  76. bmc3i said

    „Przenosząc swój nuklearny potencja uderzeniowy z terytorium USA do Polski i Rumunii, Stany Zjednoczone…” – po czymś takim juz w pierwszym zdaniu, reszta już nawet nie jest warta czytania. Równie dobrze można czytać o kosmolotach i czarownicach na miotłach.

  77. Re: 67 KondradMel…
    NIe przypominam sobie, aby Rosja sie rozpadla podczas „zimnej wojny” z USA…
    Moze „kolega” mial na mysli ZSRR, a to juz zupelnie inna „bajka”, wiec z laski swojej prosze tutaj nie wciskac onetowkich „ciemnot”…I talmudycznych urojen z zydowskich szczekaczek…
    ====================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  78. anonim said

    Mam rozumieć że Bmc3i wszystko widział zmierzył być może nawet ma uprawnienia wyższe niż sekretarz stanu USA dzięki czemu wchodzi gdzie chce i kiedy chce stąd wie że wszystko będzie tak jak w gazetach opisane Zbig to Ty?…pozostaje pogratulować Gajówce zainteresowania w tak szanownych zagranicznych gremiach.

    Trochę mnie irytuje, że na ogół gremia te delegują tu osoby o tak słabych kwalifikacjach.
    Admin

  79. Boydar said

    Tak, to obniża nasz prestiż ale i (niestety) czujność.

  80. revers said

    POLAK Ryszard S. kat i grabarz na słuzbie jak nie NKWD, UB to najważniejszej placówce dyplomatycznej o wartości 18 mln. $ willa w Washngton DC, polscy goje z podatków zaplacą.

    „Maksymilian Schnepf był nie tylko oficerem Ludowego Wojska Polskiego, ale też NKWD i Smiersz i zawsze działał przeciwko Polsce .. ”

    http://niezlomni.com/maksymilian-schnepf-ojciec-ryszarda-schnepfa-byl-oprawca-podczas-oblawy-augustowskiej/

  81. JO said

    ad. 13. Mickiewicz , co pewne , to byl Mesjanista. Poza tym byl Klamca. Jego utwory, choc piekne, sa naszpikowane Klamstwem , ktore albo robil celow, w co watpie, albo powielal je, co swiadczy, ze mial tak wyprany mozg, jak dzisiejsze Lemingi ….

  82. JO said

    Smiem Twierdzic, ze Mickiewicza Dziela sa nie mniej grozne dla Polski niz Michnikowska propaganda dzis.

  83. Boydar said

    Panie JO, nie przesadzajmy, kogo dzisiaj jakiś Mickiewicz interesuje 🙂

  84. Boydar said

    Z tym naszym wieszczem pewnie było dokładnie tak samo jak i omawianym ostatnio Cervantesem; wykorzystano pożytecznego idiotę, choć przecież utalentowanego wielce. Założę się o każde pieniądze, że obaj nie zdawali sobie sprawy do czego służą.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: