Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    PK o Żydowska kloaka przetacza się…
    Bogusz o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Emilian58 o Koniec twierdzy Europa i pierw…
    Krzysztof M o Twój kot się na ciebie obraził…
    prostopopolsku o Putin morduje ryby
    Anucha o Piskorski i Radzikowski o Andr…
    Stiopa o Putin morduje ryby
    revers o Atomowy front na Zaporożu
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    Tadeusz Kaktus o Wolne tematy (58 – …
    ! o Czego najbardziej boją się kot…
    ! o Co nam zrobili ruskie
    Enya o Twój kot się na ciebie obraził…
    adsenior o Wolne tematy (58 – …
    Enya o Putin morduje ryby
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Wiele wart człowiek

Posted by Marucha w dniu 2016-05-17 (Wtorek)

* Wiele wart człowiek? * Widzimisię czerwonych komisarzy * Na froncie prowokatywnym bez zmian * Zadymy euro-miejsko-wiejskie *

Wiele wart jest człowiek? Ba!… Niemieccy skrupulanci za Hitlera policzyli, że ze względu na zawarte w ciele ludzkim pierwiastki chemiczne, liczone po bieżących cenach giełdowych, przeciętny człowiek wart jest bodaj sześć marek siedemdziesiąt pięć fenigów.

Za Stalina Żyd Frenkiel, twórca systemu obozów koncentracyjnych (zwanych z rosyjska „łagrami”) twierdził, że człowiek wart jest tyle, ile wyciśnie się z niego przez trzy miesiące „intensywnej” pracy. Ciekawe, jakie przeliczniki zastosowaliby hitlerowcy i stalinowcy, gdyby przyszło im handlować tak wycenianymi ludźmi?…

Są i inne przeliczniki: na przykład za porwanego Bohdana Piaseckiego porywacze zażądali (zanim go zabili) 100 tysięcy złotych w roku 1957 (samochód „Warszawa” kosztował wtedy bodaj 120 tysięcy złotych), a za młodego Olewnika – w latach 90-ych – zdaje się, że około 300 tysięcy euro?…Za Patrycję Hearst, córkę magnata prasowego z Ameryki, w latach 70-ych żądano ponad miliona dolarów.

Do tych mrocznych wspominek skłoniła mnie propozycja grandziarzy z Komisji Europejskiej, by za każdego nieprzyjętego w ramach wyznaczonych kwot emigranta – kraj odmawiający jego przyjęcia płacił ćwierć miliona euro. Dlaczego akurat ćwierć miliona, a nie – na przykład – milion? Albo sześć marek siedemdziesiąt pięć fenigów?…

Grandziarze-komisarze z Komisji Europejskiej biorą ciężkie pieniądze za swe skandaliczne synekury, a nie są nawet w stanie uzasadnić swojej wyceny… Co to za fachowcy od „praw człowieka i obywatela”, jeśli nawet tego nie potrafią? Gdzie byli, kiedy trzeba było przewidywać skutki destabilizacji Iraku, Libii, Syrii?…

Jednocześnie ględzą, że „solidarność międzyludzka wymaga takiej ofiary od europejczyków”, a nawet (Marcin Schulz), że „ducha wspólnotowego trzeba wymuszać”. Otóż to: miłosierdzie wymuszane decyzjami komisarzy!

W tym odsłania się zapobiegliwie maskowane euro-nowomową marksistowskie oblicze tych brukselskich grandziarzy. Dziwi, że Kościół Katolicki nie zabrał jeszcze zdecydowanie głosu w sprawie tego komisarskiego widzimisię: na gruncie nauki Chrystusowej miłosierdzie wymuszone jest nie tylko nic nie jest warte, ale nadto urąga samemu poczuciu litości wobec bliźniego!

Ale ta kwota, te ćwierć miliona euro wzięte z pustych łbów cwanych komisarzy, to tylko idiotyzm, by tak rzec, techniczny. Sam problem tkwi gdzie indziej. Przyjmować emigrantów lub opłacać ich utrzymanie) powinny te kraje, które zaangażowały się w destabilizację Iraku, Libii, Syrii, wytwarzając obecną sytuację: głównie Stany Zjednoczone i Izrael.

Owszem, Polska tez uczestniczyła w „operacjach pokojowych” w Iraku, ale nasz udział w napędzaniu tej fali emigracyjnej był bardzo skromny w porównaniu z zaangażowaniem innych… poźniej…

Niechże więc komisarze z Komisji Europejskiej, pobierający ciężkie pieniądze podatnika za swe synekury, zechcą wyliczyć jak wielkie i czyje było to zaangażowanie, i kto z tego tytułu powinien dzisiaj utrzymywać emigrantów. Bo jak nie potrafią nawet tego wyliczyć – to na ch… – olerę jasną nam tacy komisarze? Won z roboty! Przy tak wielkim bezrobociu, jakie jest w Unii Europejskiej, utrzymywać mielibyśmy tak nieudolnych i leniwych darmozjadów? Niech Juncker, Tiemermans , Mogherini i cała reszta, z Schulzem na kupę, zrzucą się sami przynajmniej na jednego emigranta. Na biednych nie trafiło…

Stanowisko Komisji Europejskiej wygląda na rozpaczliwą próbę bezradnych cwaniaków, próbujących kosztem podatników – rzutem na taśmę – ratować swe synekury, coraz mniej uzasadnione. Jest to biurokratyczna zadyma w skali kontynentalnej.

Co do zadymy w skali krajowej – deklaracje niektórych samorządów, zdominowanych przez Platformę Obywatelską, zapowiadające stosowanie się do nieopublikowanych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego – wyglądają na chytre rozszerzanie pola walki o obalenie obecnej władzy państwowej. Są to tak naprawdę deklaracje zapowiadające łamanie prawa, noszące znamiona publicznego nawoływania do łamania prawa.

Prokuratury powinny ostrzec samorządy, które takie uchwały podjęły, że popełniają przestępstwo. Odpowiedzialność karna obarcza tych przewodniczących samorządów, którzy dopuścili do głosowania takich deklaracji!

Wydaje się, że i wojewodowie powinni zareagować właściwie, to znaczy unieważnić natychmiast tego rodzaju uchwały, zanim tym czy innym przewodniczącym zainteresuje się jednak również prokurator. Gdyby zaś na podstawie nieunieważnionej przez wojewodę uchwały samorządu jakiś jego urzędnik zastosował się do nieopublikowanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (więc do opinii grona kolesiów) – tu już odpowiedzialność przed prokuratorem powinna być surowo wyegzekwowana.

Poczekajmy: który to samorząd zaatakuje pierwszy?… No cóż, o prowokatorów nie trudno, gorzej będzie z jego wynagrodzeniem: będzie musiał czekać do zmiany rządu, a to może potrwać długo, w dodatku bez gwarancji zapłaty…

Są więc euro-zadymy, są zadymy krajowe, są i zadymy bardziej lokalne. Co do stołecznej zadymy KOD-ów ogłoszonej na 7 maja – koń jaki jest, każdy widzi: „nowoczesny” Pietruś, któremu słoma z butów wystaje całkiem siermiężnie, upiorny alimenciarz na utrzymaniu żony, jakiś Marciniak, który mówi tak, jakby wydawał lekcje zadawane przez oficera prowadzącego i rozhisteryzowane panienki, jakby szczytujące w obroni demokracji…

Pokaż mi swych liderów – powiem ci, kim jesteś… Nie o liderów przecież tu idzie, co o prowokatorów i okazje do udanych prowokacji: o rozszerzanie „frontu prowokatywnego”. Wiele wskazuje, że na bazie tego frontu jego oficerowie prowadzący montują już kolejną partię polityczną, ale przypomina to mieszanie herbaty z nadzieją, że od mieszania stanie się słodsza.

Tymczasem w „mieście Łodzi”, tej dużej wsi, wyjałowionej kulturalnie jak ugór (co nie przeszkadza niektórym zadymiarzom żądać dla niej statusu „kulturalnej stolicy Polski”!…) powraca, tędy i owędy, stara idea wielkiego skoku na kasę! Właściwie – aż na dwie kasy, bo i na kasę Ministerstwa Kultury, i na kasę miejską (wiejską?…).

Skok – obliczony na 700 milionów złotych – opracowany jest wedle słynnego już w „klasyce” skoków na kasę schematu, przetrenowanego w Łodzi w latach 90-ych, pod nazwą „budowa hotelu Genesis”. Tyle tylko, że wówczas żydowscy grandziarze dokonali skoku na 20 milionów złotych.

Teraz – apetyt rośnie w miarę jedzenia – pretekstem do wyszarpania podatkowego grosza dla kliki cwaniaków jest „Budowa Centrum Festiwalowo-Wystawienniczego Camerimage”. Jak dotąd prezydent miasta (wsi?) Hanna Zdanowska – chociaż z Platformy Obywatelskiej… – dzielnie opierała się naciskom i szantażom lobbystów tego skoku, i nawet „osobisty list”, napisany przez jednego z macherów tego geszeftu, Dawida Lyncha z branży show-bussinesu do będącego jeszcze premierem Donalda Tuska nie złamał pani Zdanowskiej, co dobrze o niej świadczy.

Ale teraz, gdy notowania Platformy Obywatelskiej dołują, czy wytrwa w swej słusznej, odważnej postawie? Bo wiele wskazuje, że lobbyści Wielkiego Skoku w Łodzi na 700 milionów złotych podatników szukają teraz poparcia we władzach Prawa i Sprawiedliwości, napierają na ministra i wicepremiera Glińskiego… Chce się przecież wierzyć, że PiS nie dołoży ręki do Skoku na Kasę, którego nie chciała popierać nawet PO.

Zadyma pozostaje zadymą – bez względu na to, czy robiona jest w skali euro, w skali kraju, w skali stolicy czy w „mieście Łodzi”.

Marian Miszalski
http://marianmiszalski.pl

Komentarzy 13 do “Wiele wart człowiek”

  1. Boydar said

  2. Peryskop said

    Dziwi, że Kościół Katolicki nie zabrał jeszcze zdecydowanie głosu w sprawie tego komisarskiego widzimisię: na gruncie nauki Chrystusowej miłosierdzie wymuszone jest nie tylko nic nie jest warte, ale nadto urąga samemu poczuciu litości wobec bliźniego!

    Niestety, i teraz ten brak reakcji złoto- i purpuro-szatych hierarchów już nie każdego dziwi.

    Bowiem Kościół niestety – jak zauważył ostatnio Szanowny Pan Marucha – przegrał wojnę ideologiczną, w związku z czym „mamy wieki burdel”.

    https://marucha.wordpress.com/2016/05/09/incydent-w-samolocie-profesor-ekonomii-wziety-za-terroryste/#comment-580751

    Przykre, że chociaż Kościół w wielu sytuacjach i w wielu kwestiach miał rację, to przecież przegrał.

    Więc co było pra-przyczyną obserwowanej spektakularnej zapaści ?

    Odnoszę wrażenie, że źródła obecnego globalnego burdelu (NIE)moralnego są wielorakie, i obok zjawisk bieżących sięgają również zaszłości sprzed setek, i nawet tysięcy lat. A motywami były trzy

    odwieczne żądze człowieka : DOMINACJA + BOGACTWO + NIEŚMIERTELNOŚĆ !.

    Dwie pierwsze żądze oznaczają rozwój psychopatii, fałszu i hedonizmu oraz permanentne wojny, namiastką nieśmiertelności jest tzw „zbawienie”, a jej doczesnym ersatzem – upodlenie „medycyną”.

    Nie jest moją intencją obwinianie kogokolwiek, lecz ukazanie mechanizmów zaistnienia kłopotów.

    http://www.o2.pl/galeria/najbardziej-kontrowersyjni-papieze-trudno-uwierzyc-co-wyprawiali-5992599728890497g

    Niestety, Kościół bezwzględnym zwalczaniem krytyki swoich błędów, a także zakazem lichwy i ukrytym korzystaniem z niej dla finansowania intryg, wojen oraz przepychu w budowaniu swego „majestatu”, w znacznej mierze przyczynił się – mniej czy bardziej bezpośrednio – również do :

    – doprowadzenia do perfekcji obłudnego systemu pozornej walki o „dobro człowieka”;

    – zasiania pogardy i nienawiści do innowierców, co wywołało naturalne kontr-reakcje;

    – cementowania systemu niewolnictwa oraz cynicznego (post/neo)feudalnego wyzysku;

    przełomowego rozwoju w średniowieczu instytucji Court Jew / Hofjude / Hoffaktor;

    – koncentracji wielkiego kapitału w rękach starozakonnych oraz uzależnienia się od nich;

    – zwyżki kosztów bankierskich przez ograniczenie współ-konkurowania przez chrześcijan;

    – propagowania podbojów kolonialnych i post-kolonialnych pod pretekstem „nawracania”;

    – rozwinięcia wiary w „cuda”, w obrazy oraz wytwarzania kultu kontrowersyjnych „świętych”;

    – blokowania rozwoju nauki i rozwijania oświaty służącej wytwarzaniu bezwolnych robotów;

    – presji na konwersje niewiernych, z których wielu zachowało skrycie swoje religie oraz cele;

    – wchłaniania w swoje szeregi zdrajców, sukcesywnie i skrycie realizujących demontaż KRK;

    – nabywania przez przechrztów majątków, szlachectwa, immunitetów oraz innych przywilejów;

    – sprzyjania sukcesywnemu w-żenianiu się starozakonnych w dynastie arystokratyczne Europy;

    – przyczynienia się do upowszechnienia postaw szabesgoim oraz „niewierzących praktykujących”;

    – rozpowszechnienia wojen – w tym religijnych – pod fałszywym mianem „wojen sprawiedliwych”;

    – wytworzenia bardzo specyficznego (samo)zabójczego amalgamatu teutońsko-aszkenazyjskiego;

    – ukrywania pedofilów we własnych szeregach i otaczania ochroną (nie)zwykłych przestępców;

    – przyzwalania na wyjęcie spod społecznej kontroli kompleksu bankowo-wojskowo-medialnego;

    – przyzwalania na wynaturzenie się medycyny, agrotechniki i wszystkich instytucji kontrolnych;

    – przyzwalania na upowszechnienie systemu podwójnej moralności oraz parodii sprawiedliwości.

    ===

    Czy są to tylko naturalne „błędy przy pracy” ?

    Działania celowe „spiskowe” ?

    Mieszanka ?

    ===

    A wracając do artykułu – „Wiele wart człowiek” ?

  3. NICK said

    Tytuł.
    Jak dla kogo – tyle wart.
    Dla lucyferiańskich możnowładców tego świata? NIC.

  4. Polski zawstydzony gość said

    WIELE WART CZŁOWIEK (z Wolnej Polski)

    Co się dzieje w Europie
    Niestety dogoniliśmy w draństwach i zboczeniach jankesów, odkąd się nam przyśniło, że USA stanowi wzór demokracji i dobrobytu godny naśladowania – pisze pani Tiamat na moim blogu.

    a33

    – Nic, ale to nic, nie usprawiedliwia porywania dzieci z Serbii i Ukrainy w celu handlu ich nerkami. Wiele z tych dzieci jest niedobitych, by ‚organy były świeże’. Europa handluje żywym towarem, znęca się nad bezbronnymi, co może być podlejsze niż rzeź cywilnej populacji na Bałkanach, w Donbasie czy zakładanie zasieków z drutów kolczastych przeciwko… ludziom, uciekającym przed bombami… europejskimi.

    Czy ta Europa zdurniała?! – Wampiry się panoszą w Europie za zgodą i przyzwoleniem europejskich rządów, jak i europejskich wyborców. The City of London jest centrum światowego łajdactwa, a cały Londyn naszpikowany pedofilami, przestępcami od angielskiego lumpenproletariatu po rodzinę królewską i przywódców rządowych. Tony Blair jest masowym mordercą, który ciągle zbiera odznaczenia‚pokojowe’.

    22 państwa europejskie napadły na Afganistan, Libię, Irak. Ponad 20 państw europejskich pomogło Niemcom zniszczyć Jugosławię. Przez prawie 3 miesiące Jugosławia i przede wszystkim serbska część Jugosławii była bestialsko bombardowana dzień w dzień, noc w noc. Przy pomocy państw europejskich udało się stworzyć centrum handlowe w Prisztinie: handel kobietami, dziećmi, narkotykami i bronią. Za piekło stworzone w Kosowie odpowiadają wszystkie państwa Europy! W tym Polska, która gardłowała w ONZ, by utworzyć państwo muzułmańskie w serbskim Kosowie. Ponad 80% Polaków poparło mordowanie Serbów i uznało Miloszewicza za kolejnego Hitlera!

    a11

    Slobodan Miloszewicz (1941 – 2006)

    Po Polsce lata na bosaka ‚katolicki’ wampir z wizerunkiem Matki Boskiej na koszuli i ryczy, że należy strzelać do KAŻDEGO Rosjanina! (dziecko czy dorosły, bezbronny czy uzbrojony – nie ma żadnego znaczenia). Problem w tym, że NIKT mu nie przeszkadza. Wojciech Cejrowski jest bardzo popularnym ‚podróżnikiem’, udziela wywiadów, poucza Polaków, jak najlepiej zarżnąć ‚Ruskiego’.Wampir!

    Miloszewicz nawet nie by Serbem. Żaden z przywódców jugosłowiańskich nie był Serbem. Ale Polaki i inne głupki – wampiry Europy – miały bardzo dużo do powiedzenia na temat Serbów, którzy podobno znęcali się nad muzułmanami i zbiorowo gwałcili muzułmańskie kobiety, żeby rodziły serbskie dzieci.. Od lat popieramy politykę ‚huzia na Józia’, bo nam kolejny super-wampir palcem wskazuje, kogo mamy nienawidzić. John Pilger ujął to trafnie: „będziemy tworzyć kolejnych Hitlerów”.

    Ponad 20 państw europejskich napadło na BEZBRONNY Afganistan i morduje ludność cywilną do tej pory. W Afganistanie stosujemy sprytne urządzenie pt. przenośne krematoria i na miejscu pali się pomordowanych, by nikt trupów nie zliczył. Ostatnim razem udało się policzyć trupy dzieci irackich w 2003r. dzięki brytyjskim lekarzom z„Lancetu”, którzy próbowali leczyć rannych w Iraku. Lekarze ogłosili w 2003 roku, że pół miliona dzieci w Iraku zginęło pod bombami NATO. Nikt się nigdy już nie doliczy, ile dzieci umarło z głodu w czasie 10-letnich ‚sankcji’ nałożonych na Irak, gdzie państwa europejskie ‚karmiły’ ludność cywilną w zamian za ropę, którą kradły! (Food for oil scandal).

    Cala Europa to jedna wielka armia wampirów! W państwach europejskich zalegalizowana jest sodomia i zoofilia. W Szwajcarii są końskie burdele (bardzo drogie) dla ambitnych panów. Europa spływa spermą i krwią. Chamstwo europejskie wyzywa muzułmanów od kozojebców, a oni mają jeszcze wiele do ‚nauczenia się’ w Europie. Odwracanie problemów od zgniłej, pijanej narkotykami Europy ma na celu odwrócić uwagę od prawdziwego obrazu europejskiej degrengolady.

    a22

    Emir Kosturica (ur. 1954)

    Gorąco polecam filmy największego reżysera naszych czasów Emira Kusturicy, o którym zdegenerowana, zbankrutowana, zboczona Europa próbuje zapomnieć. W filmach Kusturicy graja zwykli ludzie – nie aktorzy. A niektóre jego dzieła są wstrząsające (moim ulubionym filmem jest jednak komedia Kusturicy: „Crna maczka, biela maczka” – o tym, jak żyli Cyganie nad Dunajem przed atakiem na Jugosławię i serbskie Kosowo, które ma wszystkie skarby ziemi i trzeba było je ukraść). Kusturica otrzymał kiedyś wszystkie możliwe nagrody w Europie. Teraz Europa się wstydzi nawet wymienić jego imię.

    Końskie amory w Europie: http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/4438-obrzydlistwo-w-szwajcarii-rosnie-liczna-przypadkow-zoofilii-glownie-chodzi-o-konie

    Zoofilia w Anglii: http://www.vice.com/en_uk/video/animal-fuckers-219

    Zoofilia w Niemczech: http://adnovum.neon24.pl/post/95040,zoofilia-szerzy-sie-w-niemczech

    Zboczenia w Szwecji: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mlodziezowka-szwedzkiej-partii-liberalnej-domaga-sie-legalizacji-nekrofilii-i-kazirodztwa-2016-02

    Norwegia: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/norwegia-rozpoczela-odbieranie-dzieci-chrzescijanom-nazywajac-ich-radykalami-2015-11

    Trupy żołnierzy ukraińskich wysyłane na Zachód jako biomateriał: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/polegli-zolnierze-ukrainscy-wysylani-zachod-biomaterial-2014-07

    Bombardowanie Jugosławii:

    Amerykanie gwałcą dzieci w Kijowie: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ukraina-w-kijowie-amerykanscy-zoldacy-gwalca-dzieci-2015-04

    Urzędowa pedofilia w UK: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/urzedowa-pedofilia-brytyjskich-vip-ow-henryk-pajak-2015-05

    Brytyjskie pedofile wśród brytyjskich elit: http://xrepublic.tv/node/12774

    Rząd pani Thatcher ukrywał pedofilskie zachcianki brytyjskich elit, przyjaciół rządu:http://whatreallyhappened.com/node/401236#axzz3Uw3OPm6L

    Chyba już wystarczy tych przykładów…

    * * * * * * *

    W innym komentarzu pisze pani Tiamat: Długą wojnę w Syrii zapowiadali Amerykanie od samego początku, bo przecież chodzi o zdobycie całego Lewantu. Mnie zastanawia trochę sytuacja Turcji, bo przecież Turcja chce Aleppo, Izrael – Wzgórza Golan, a Murdoch swoje udziały w gazie na Wzgórzach Golan. Turcję szantażuje zawsze Armenia, gdy się Turcy buntują, a z drugiej strony mamy te wspaniałe oskarżenia Arabii Saudyjskiej o udział w zburzeniu wieżowców w Nowym Jorku. Nie wiadomo, czemu Katar, Kuwejt i Bahrain płacą ciężkie miliony na kampanię wyborczą H. Clinton. Ciekawe, czego się boją. Na Jemenie amerykańscy handlarze bronią zarabiają ogromne pieniądze, sprzedając broń i sprzęt militarny Arabii Saudyjskiej. Za to Arabia poszerza swoje terytorium.

    Strasznie to wszystko skomplikowane. I niepoczciwe. I te tarcze rakietowe w Polsce to też chyba po to, żeby Rosję skłócić z Europa i żeby przeszkadzać w Syrii. W ogóle jakoś tak się dzieje, że ktoś próbuje podpalić cały glob. W Brazylii agent CIA przejmuje rządy i to tuz przed mistrzostwami, Wenezuela boi się zamachu, Australia wysłała flotę na Morze Wschodnio – Chińskie, by pilnować ‚swobodnego przepływu okrętów przez cieśninę’. Filipiny straszą Chiny. Na razie nie udało się skłócić Chin z Japonią, ale podejrzewam, ze próby będą podejmowane. Japonia i Malezja jest w rękach żydowskich – strasznie się tam Mossad rządzi. Na Filipinach wybrali kolejnego idiotę.

    Jakoś nic się nie dzieje normalnie. Amerykanie dali Asadowi ultimatum. John Kerry ostrzegł Syrię, Rosję i Iran, że do 1 sierpnia Asad musi usunąć się, a rząd oddać w ręce Al Kaidy. USA ma zamiar dozbroić wszystkie grupy terrorystyczne i niepokoić granicę Syrii z Irakiem, głównie przy pomocy irackich Kurdów, którzy są zaprzyjaźnieni z Izraelem.

    Wygląda więc na to, że USA chce wykorzystać Turcję i Arabię Saudyjską do wyczyszczenia Bliskiego Wschodu z ludności cywilnej. Oczywiście planują ludobójstwo Od Brazylii poprzez Bliski Wschód po Kamczatkę odchodzi dance macabre dookoła globu. Przerażające.

    Bezczelne amerykańskie ultimatum, żądające oddania Asada w ręce Al Kaidy:http://whatreallyhappened.com/node/518813#axzz48AcklH6P

    * * * * * * *

    Chodzę i złoszczę się, że znowu ja i tacy jak ja będą kiedyś ‚robić za czarne memento’, a Polacy będą znów opowiadać: „To nie my- to oni”. – kontynuuje paniTiamat. – Zmyli mi głowę na blogach, gdy opowiadałam o żydowskiej rewolucji Walesy i wyzywali mnie, że wypisuję herezje, jakobym wyjechała z Polski w 80 roku, bo się wystraszyłam wariata, co skakał po 4-metrowym plocie. Wyzywali mnie od agentów obcego wywiadu (znaczy się sowieckiego), bo nie chciałam zapisać się do Solidarności. Potem była Serbia, Kosowo, 9/11, dzieci irackie, Smoleńsk, muzułmanie…

    Czy ja nigdy nie potrafię ‚z włosem’, tylko zawsze ‚pod włos’? Czy naprawdę nie mogę nadążyć za postępem i reprezentuję poglądy wsteczne? Takich jak ja są miliony, których nikt nie słucha. Z różnych powodów: dom, rodzina, praca, piłka nożna, spłacanie długów, dzieci, szkoła, rachunki do zapłacenia, chora teściowa, głupia żona, mądra sąsiadka itp. Budzimy się na takie słowa-hasła: ‚demokracja’,korupcja, kultura zachodnia, islamizacja, emigracja, a nawet kopulacja (czytaj gwałcenie białych pań przez muzułmanów). Gwałt – to ulubiony temat bigoterii…

    Znajoma Ukrainka ze Lwowa nie pozwalała swoim gościom rozmawiać o polityce i o religii w jej domu. Jej maż, Polak, jakiś nowo nawiedzony, nowo narodzony chrześcijanin miał zakazane w domu gadać o religii. No to może nie bardzo się dziwiłam, ze zajadła unitka nie będzie wysłuchiwała ‚kociarza’; może co najwyżej z nim dzielić stół i łoże małżeńskie. Tłumaczyła mi wzniośle, że ją „polityka nie interesuje”.

    Kiedy zaczęła się awantura na majdanie, moja znajoma nagle ożyła: wypisywała mi radosne e-maile, że „my tym ruskim pokażemy”, i że „majdan nauczy kacapów rozumu”.Radość była powszechna, poparcie dla majdanu bezwarunkowe i entuzjazm Kateriny, że ”Europa bardziej potrzebuje Ukrainy niż Ukraina – Europę”. Jeszcze mi tłumaczyła, że „my też tak chcemy, żeby było jak w Polsce”.Moją nieśmiałą uwagę, że jeszcze nikt nie pokochał efektów rewolucji, Kaśka skwitowała: „Żadnej rewolucji nie będzie. My tych kacapów i Janukowicza załatwimy w trzy dni”.

    A kiedy się zaczęło lanie na majdanie, zadzwoniła do mnie Katerina i oznajmiła:„Sama bym poleciała na Ukrainę i rzucała kamieniami w Janukowicza”.Mnie się też‚przejadło: „Przecież ciebie nie interesuje polityka” – przypomniałam nieśmiało. „Ale teraz mnie interesuje. Trzeba powiesić Janukowicza za… korupcje”.Dwa lata miałam spokój, aliści zadzwoniła do mnie niedawno z wielkimi pretensjami: „I widzisz, co ten twój Putin narobił?”

    Tak się jakoś składa, że w zacietrzewieniu depczemy wszelkie prawa, umowy, przykazania, wyłączamy hamulec bezpieczeństwa i czujniki ostrzegawcze. Nie pomogą nieśmiałe przypomnienia o demokracji, historii zamachów stanu, racjach stanu i konsekwencjach rewolucji. Ten przydługawy wstęp odzwierciedla tylko moją duchową rozterkę, bo nie potrafię zrozumieć, dlaczego uczymy małe dzieci, by nie bawiły się zapałkami, nie podchodziły do pieca i nie ruszały garnka z wrzącą zupą.

    Dzieci często są nieposłuszne i mają słabą pamięć, więc zdarzają się wypadki. Ale jak wytłumaczyć dorosłemu, że w Starym Testamencie ktoś zdrowo wiernych‚okubanił’ babilońską anegdotką, że bezbronny chuderlawy Dawid zaciukał potężnego Goliata strzałem z procy, bo mu wybił oko! I tak stale liczymy na te proce, bo Polak jest mocarny w okrążeniu. W czasach pokojowych nie potrafi żyć dla kraju, bo to nie jest lekkie. Trzeba myśleć, a to za trudne..

    I jeszcze parę słów o wodzie.
    Polska ma ostatnio poważne kłopoty z wodą; a to susza – to znowu powodzie. W wielu miejscowościach ciągle jeszcze studnia jest źródłem zaopatrzenia w wodę. Nikt się specjalnie nie przejął, gdy Komorowski podpisał GMO (genetycznie modyfikowane rośliny) w Polsce. Bo gdy tysiące rolników w Południowej Afryce i w Indiach popełniało samobójstwa dzięki radosnej działalności Monsanto – to wielu Polakom się wydawało, że Indie i RPA są daleko i co nas to zresztą obchodzi.

    Teraz mamy w Polsce wielu entuzjastów TTIP. Bo wszystko, co amerykańskie, dobre jest. Wiadomo, że Amerykanie to nasi towarzysze broni i każdy Hamerykan sra fiołkami. Entuzjastów transatlantyckiego ‚porozumienia’ ‚partnerskiego’ należałoby puścić na golasa po śniegu i lać batożkiem, jak to robił Kmicic z rajcami miejskimi.

    Pierwszą ofiarą tego skandalicznego porozumienia będzie WODA!!
    I co my na to? – Ano nic. Nikt się nie czepia polityków; dziennikarze zadają głupie pytania jeszcze głupszej Kindze Gajewskiej, ale nikomu nie przyszło do głowy w czasie kampanii wyborczej pytać kandydatów o zasoby wodne w kraju, bo nikogo problem nie obchodzi. W tej chwili najważniejszy jest trybunał, który w ogóle nie powinien istnieć, jutro będziemy się martwić o rosyjskich lekkoatletów, czy polecą do Brazylii (zmartwimy się, gdy polecą). I zawzięcie będziemy dyskutować o tym, jak to imigranci gwałcą Europejki.

    Gdy jednak chodzi o naszą NAJBLIŻSZĄ przyszłość – życiodajną wodę – nabraliśmy wody w usta. A szkoda. Może być potem za późno:

    Kto potrzebuje butelkowanej wody:

    I przypatrzmy się, na czym polega polityka USA w Europie: coś nam podrzucą dla zachęty…

    Subject: Fishing TUNA / ĐŰÁŔËĘŔ: https://www.youtube.com/embed/D65Pf0v9M50

    Za: http://zygumntbalas.neon24.pl/post/131673,co-sie-dzieje-w-europie-15-05-2016

    Data publikacji: 15.05.2016

  5. RomanK said

    Czlowiek jest tyle wart..na ile sam siebie ceni!

    A to zalezy od samoidentyfikacji i jego relacji ze Stworca….

    Stworca wycenil czlowieka i podal mu elementy wyceny i powiedzial:
    Pamietaj…..homo que pulveris ets in pulverem reberteribus.

    Powiedzial mu tez….Idz i czyn sobie Ziemie poddana…. tylko poddana -bo Ziemia nie jest twoja..ani Woda , ani Powietrze ani Ogien!
    Jako posluszny Planowi Boga Czlowiek siega Niebios….jesli sie Mu sprzeciwia , obraca sie w pyl….
    To zalezy od kazdego. Wolna wola jest faktem.

  6. Boydar said

    No, taka Matka własnym ciałem przykrywająca pod bombami swoje dziecko, to Ona się nieźle wyceniła.

    Panie Romanie, niech Pan przynajmniej regularnie zakąsza. Z wątrobą nie ma żartów. Żarty zostaw Pan dla nas.

  7. NICK said

    Znowuż. Remisja. Można, normalnie? Jak we (5)?
    Labilności dość.
    Jeżeli nie zacznie Pan, zawsze, pisać normalnie, po polskiemu?
    To… .Dopisz se. Co.
    Romanie, Panie.

    A już chwaliłem. Że potrafi. Tyle razy… .

    Pana JO też dotyczy.

  8. A ja akurat dzisiaj wypuściłem 36 odcinek „Bieżących”, który – jak mi się, po przeczytaniu komentarzy, wydaje – trafił blisko celu.

    Oto tytuły ilustrowanych notatek:

    – Wunderwaffe dla unijnych armii (lobby LGBT w armii belgijskiej)
    – Niemcy dali, a papież wziął (nagroda Karola Wielkiego i kto asystował)
    – Kijowskiego bóle porodowe (kto będzie płacił alimenty dla matołka)
    – Pupa w zakrystii? (kobiety diakonami?)
    – Wybór sracza dla smarkacza (USA: transseksualne szkolne ustępy)
    – Wiadomości z redakcyjnego worka (Hamas, a Chamas Żakowski)

    Zapraszam tutaj: http://infoprezesa.blogspot.fr/2016/05/biezace-36.html

  9. Boydar said

    Poczytałem, trudno Panu Rozpuszczalnikowi odmówić lotności ingrediencji.

  10. Ingrediencje? Przerobiłem siatkę na motyle i łapię.

    (Był kiedyś godny Boydara Władysław…)

  11. Boydar said

    Aaaa, nieee, ja to tylko tak, po swoich zainteresowaniach bieżących poleciałem –


    Rozpuszczalnik (nitro) – jest to mieszanina rozpuszczalników organicznych używana m.in. w przemyśle farbiarskim i lakierniczym do rozpuszczania (rozcieńczania) lakierów i farb nitrocelulozowych. Skład chemiczny nie jest objęty normami i w związku z tym zależy od producenta. Najczęściej stosowana jest mieszanina toluenu (ok. 70%) i acetonu (ok. 30%), ponadto niektórzy producenci stosują ksylen, etylobenzen, octan metylu, octan etylu, alkohole i inne dodatki.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozpuszczalnik_nitro

    z wymienionych najbardziej lotny wydaje się aceton … 🙂

  12. Dolano mi skrycie do toluenu i acetonu wody ognistej (podczas transmisji meczu Sevilla – Liverpool) i zamiast odgadnąć lotność własnych składników, zarozumiale pomyślałem o ingrediencjach „Bieżących”.
    😉

  13. Boydar said

    Ależ Drogi Panie, muzyka w tańcu nie przeszkadza. Bieżące były mniam ! A cała ta moja rozpuszczona recenzja to tylko taka licentia poetica. Może i nieudolna, gruba, prostacka nawet, no ale moja własna 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: