Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Tragedia, PR i spekulacje: deportacja narodów Krymu w 1944 roku

Posted by Marucha w dniu 2016-05-19 (Czwartek)

Ludzie na całym Krymie wychodzą dzisiaj na ulice z niebieskimi wstążkami – symbolem pokojowego nieba na półwyspie, gdzie mieszkają przedstawiciele 185 narodowości.

Zapalają znicze z okazji Dnia Pamięci Ofiar Deportacji Narodów, które historycznie zamieszkiwały półwysep. Tatarzy, Grecy, Bułgarzy, Ormianie i Niemcy — przedstawiciele tych narodowości zostali poddani represjom w latach 40. ubiegłego wieku. Dekret w sprawie rehabilitacji kilku tysięcy ludzi został wydany dopiero po przyłączeniu do Rosji.

Deportacja narodów z Krymu odbyła się w maju 1944 roku. Według oficjalnej wersji, wśród mieszkańców półwyspu było wielu dezerterów i ich pobyt w strefie granicznej byłby niebezpieczny. Jak było w rzeczywistości po tylu latach trudno powiedzieć. Rzeczywiście na półwyspie nie brakowało tych, którzy walczyli przeciwko ojczyźnie. Jednak wielu deportowanych nie miało z tym żadnego związku. Ku pamięci tamtych wydarzeń w 72. rocznicę deportacji został założony pomnik.

Na razie o przeszłości przypomina wagon. Wówczas, w 1944 roku, pierwsze wagony z tymi, którzy byli przymusowo deportowani z Krymu, ruszały prawie z tego samego miejsca: stacji kolejowej Sireń, która do tej pory zachowała się 100 metrów stamtąd. Za trzy lata obok wagonu pojawi się meczet i prawosławna cerkiew ku pamięci wszystkich narodów, które ucierpiały z powodu deportacji.

Razem z Tatarami krymskimi z półwyspu zostali wówczas wysiedleni Ormianie, Bułgarzy, Grecy, Włosi i Niemcy. „Próby zrobienia z tragedii powodu do PR podejmowano przez 20 lat. Chyba jedyny aspekt polityczny tej deportacji w Rosji to dekret prezydenta o całkowitej rehabilitacji poszkodowanych narodów” — uważa wiceprzewodniczący rady ministrów Republiki Krymu Rusłan Balbek.

„Przez 23 lata w okresie ukraińskim radykałowie Medżlisu na głównym placu w stolicy półwyspu organizowali widowiska polityczne, które umożliwiały nieuczciwym politykom wykorzystywanie urazów z przeszłości we współczesnym życiu i konfrontowanie ze sobą narodów Krymu. Ten pomnik będzie przypominał mieszkańcom Krymu niezależnie od narodowości nie przywiązując się do konkretnej daty smutne minuty, wzbudzał współudział i współczucie”.

W licznej rodzinie Alime Abdenannowej tego dnia wspominano wszystkich, którzy przeżyli okrucieństwa wojny i deportacji. Na tyłach wroga legendarna wywiadowczyni działała pod pseudonimem Sofie. Przekazywała najważniejsze dane dowództwu Armii Przymorskiej. Tydzień przed wyzwoleniem Krymu Niemcy aresztowali ją i rozstrzelali na obrzeżach Symferopola.

Natomiast krewnych Alime i innych Tatarów krymskich, oskarżonych o współpracę z nazistami, w maju 1944 roku czekało zesłanie. Oto co wspomina siostrzenica Alime Abdenannowej Dilara Achtemowa.

„Przeżyliśmy całe życie z tą hańbą, nosiliśmy to piętno zdrajców. W środku tego jednak nie odczuwaliśmy. Kiedy mama opowiadała mi o bohaterstwie cioci, pytałam, za co wówczas zostaliśmy deportowani, za co? Jednak mimo wszystko sprawiedliwość zwyciężyła”.

Sprawa osobowa wywiadowczyni została odtajniona dopiero po przyłączeniu Krymu do Rosji. Po upływie 70 lat krewnym została uroczyście wręczona Gwiazda Bohatera.

Wówczas, w kwietniu 2014 roku, po wydaniu dekretu prezydenta, krymscy Tatarzy i przedstawiciele innych narodowości zostali rehabilitowani. Za rządów Ukrainy ta kwestia nie była nawet poruszana.

Dokładnie w południe 18 maja w krymskich świątyniach różnych wyznań wzniesiono modły w intencji ofiar tej deportacji. Oto słowa przywódców duchowych, ważniejsze dla wiernych od oświadczeń rządu: pamiętać — trzeba, nienawidzić — nie.

 http://pl.sputniknews.com

Komentarzy 10 to “Tragedia, PR i spekulacje: deportacja narodów Krymu w 1944 roku”

  1. maasteer said

    Kiedyś była deportacja, a obecnie w Donbasie – eksterminacja. Zbrodnia w Odessie też nie będzie zapomniana.

  2. Zerohero said

    Przez 23 lata w okresie ukraińskim radykałowie Medżlisu na głównym placu w stolicy półwyspu organizowali widowiska polityczne, które umożliwiały nieuczciwym politykom wykorzystywanie urazów z przeszłości we współczesnym życiu i konfrontowanie ze sobą narodów Krymu.

    Nie lepiej nazwać rzeczy po imieniu? To jest USraelska agentura stosująca zasadę dziel i rządź, a nie żadni „radykałowie”. Żaden Tatar nie zyska na zrobieniu syfu, tak jak nie zyskali na przykład szyici i sunnici naszczuci na siebie w Iraku.

  3. WPK said

    W latach czterdziestych miała powstać na Krymie pewna „republika autonomiczna”. Pamiętacie może jak miała się nazywać ?

  4. Archer said

    Akurat Tatarów mi nie szkoda co z rozkazu Stalina zostali deportowani z Krymu. Z Azji przyszli, to do Azji wrócili. Polska i Rosja w przeszłości mieli wiele problemów z Tatarami. Szkoda, że później władze radzieckie pozwoliły wrócić Tatarom na Krym.

  5. maasteer said

    Ad 3 Może Chazaria? Bo Polin to u nas. I Birobidżan jeszcze mieli …

  6. Watazka said

    Nie wiem o co chodzi. Przeciez Putin zezwolil na pwrot tatrow. teraz te Tatary krymskie sa calkiem zadowolone i jak ognia sioe boja mongolow z Kijowa

    Subject: Lider Tatarów krymskich wezwał Zachód do zaprzestania z psychozą wokół Medżlisu

    http://pl.sputniknews.com/opinie/20160428/2666582/Tatarzy-krymscy-Medzlis-delegalizacja.html

    Jak skonczymy dyskusje o wygnanych Tatarach to moze zaczniemy o wygnanych z Kosowa Serbow, Palestynczykow z Palestyny i Syryjczykow z Syrii..

    ——
    Chodziło o pokazanie, jak można w normalny sposób, bez kajania się ale i bez zwalania winy na drugich, mówić o przeszłych sprawach.
    Sztuka nie do opanowania przez Polaków.
    Admin

  7. maasteer said

    Ad 6 Watazka
    „Jak skonczymy dyskusje o wygnanych Tatarach to moze zaczniemy o wygnanych z Kosowa Serbow, Palestynczykow z Palestyny i Syryjczykow z Syrii..”

    Tylko, że oni nie zostali wygnani tylko… zamordowani .. bestialsko.. i .. nigdy już nie wrócą. Tylko, że to nie było łamanie praw człowieka …

  8. Łagiewnik said

    @ 4 W historii stosunków tatarsko-polskich, Tatarzy zrobili 242 udowodnione najazdy na wschodnie rubieże Polski, oprócz płacenia haraczu zapobiegającego najazdom.
    Przydałaby się deportacja zadymiarzy, podobnie jak robią to Szwajcarzy z niechcianymi imigrantami obecnie
    .http://files.newsnetz.ch/bildlegende/222344/2671954_pic_970x641.jpg

  9. krzyk58 said

    NIKT nie napisze DLACZEGO zostali deportowani – „po imieniu”.
    ANO za ciągoty faszystowsko – hitlerowskie.Uważam że STALIN
    postąpił w stosunku do tej grupy narodowościowej wyjątkowo HUMANITARNIE….

  10. akej said

    @ Archer (4)
    „Dziwnym” trafem ci krolowie polscy (jak np. Batory lub Wladyslaw IV oraz inni), ktorzy planowali pogonic Tatarow i przylaczyc Krym do Rzplitej gineli nagla i przedwczesna smiercia. Chyba moge sie domyslec ktoz to taki pomogl im przedwczesnie przeniesc sie w zaswiaty …

Sorry, the comment form is closed at this time.