Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Troll Polonii o Otyłość coraz większym problem…
    Birton o Rozstawiamy figury
    jasiek z toronto o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Birton o Rozstawiamy figury
    Troll Polonii o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Kwal o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Troll Polonii o Reagan też próbował zablokować…
    Marcin o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Jowram o Wolne tematy (53 – …
    prostopopolsku o Ignacy Matuszewski. Oficer, kt…
    Antares o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    revers o Reagan też próbował zablokować…
    Krzysztof M o Józef Maria Bocheński: Totaliz…
    Voodoosch o Wolne tematy (53 – …
    inspektor o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Porządkowanie pojęć

Posted by Marucha w dniu 2016-05-20 (Piątek)

Jak wiadomo, część zwolenników ruchu narodowego, czyli osób którym bliski jest dorobek intelektualny pozostawiony przez Romana Dmowskiego, skłania się ku warunkowemu poparciu obecnego rządu, natomiast inni dyskutanci uważają, że jako narodowcy nie mogą poprzeć rządów sprawowanych przez osoby realizujące politykę, najłagodniej ujmując, odległą od programu narodowego.

Postanowiłem włączyć się do prowadzonej m. in. na łamach „Myśli Polskiej” debaty dotyczącej oceny rządów sprawowanych przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

Jak wiadomo, część zwolenników ruchu narodowego, czyli osób którym bliski jest dorobek intelektualny pozostawiony przez Romana Dmowskiego, skłania się ku warunkowemu poparciu obecnego rządu, natomiast inni dyskutanci uważają, że jako narodowcy nie mogą poprzeć rządów sprawowanych przez osoby realizujące politykę, najłagodniej ujmując, odległą od programu narodowego.

Chcąc ustalić, która ze stron dysponuje mocniejszymi argumentami, należy w pierwszej kolejności oddzielić kwestie ideowo-programowe od kwestii taktycznych a następnie sprecyzować, jakie dokładnie miejsce na scenie politycznej zajmuje Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Pamiętając cały czas o rozróżnieniu między obliczem ideowo-programowym (zasadami), a doraźnymi wyborami taktycznymi (grą polityczną). Oczywiście byłoby idealnie, gdyby jedne pokrywały się z drugimi, to znaczy, gdyby wybory taktyczne wynikały wprost z przyjętych zasad. Wiemy jednak, że nie zawsze jest to możliwe. Dla przykładu, w 1939 roku Stronnictwo Narodowe (SN) opowiedziało się jednoznacznie po stronie demokracji zachodnich, choć pod względem ideowo-programowym narodowcom najbliżej było do Portugalii Antonio Salazara i Hiszpanii Francisco Franco.

Jest to zresztą przykład, kiedy dramatyczna sytuacja na scenie politycznej, wmusza konieczność chwilowego zepchnięcia na drugi plan kwestii ideowo-programowych. Kolejny przykład: w okresie II wojny światowej papież Pius XII utrzymywał stosunki z Niemcami Adolfa Hitlera, pomimo oczywistej sprzeczności ideowo-programowej pomiędzy katolicyzmem a hitleryzmem. Taką postawę nakazywała Papieżowi troska o los katolików w Niemczech. Ani narodowcy ani Pius XII w trakcie II wojny nie odstąpili jednak od głoszonych zasad. Można różnie interpretować dokonywane przez nich wybory taktyczne, ale w żaden sposób nie wpłynie to na ocenę SN jako partii narodowo-katolickiej, czy też Papieża, jako prawowiernego przywódcy Kościoła rzymsko-katolickiego, nieugięcie stojącego na straży Doktryny.

Jakie zatem miejsce na scenie politycznej zajmuje Prawo i Sprawiedliwość? Pomijając zastrzeżenie, że jest to jedna z dominujących od kilkunastu lat partii wyborczych, nie przykładających wielkiej wagi do zagadnień ideowo-programowych, PiS można dość precyzyjnie umiejscowić na polskiej scenie, dzięki czemu możliwe będzie ustosunkowanie się do tej formacji politycznej z narodowego punktu widzenia. W tym miejscu pojawia się kolejny problem: w sporze o stosunek do PiS, publicyści formułują skrajne oceny, nierzadko pozostające ze sobą w całkowitej sprzeczności. Są nawet tacy, którzy odmawiają Prawu i Sprawiedliwości miana partii prawicowej. Polemizowanie z tymi poglądami publicystów mija się z celem, ponieważ jedynie pogłębiłoby istniejący chaos aksjologiczny i terminologiczny.

Spróbuję zatem scharakteryzować PiS posiłkując się ustaleniami opartymi na badaniach naukowców, czyli politologów. W internecie łatwo wyszukać stronę prezentującą panoramę europejskiej sceny politycznej w odniesieniu do wyników wyborów przeprowadzonych na przestrzeni wielu lat (www.parties-and-elections.eu). Twórca strony – Wolfram Nordsieck zadał sobie wiele trudu by nie tylko zebrać wyniki wyborów lokalnych, krajowych czy europejskich, ale również sklasyfikować partie polityczne w oparciu o istniejącą literaturę naukową.

Na podstawie zaprezentowanej bibliografii wykorzystanych źródeł można wnioskować, że informacje o polskiej scenie politycznej zaczerpnięto z pracy amerykańskiego eksperta do spraw Europy wschodniej, Janusza Bugajskiego, pt. „Political Parties of Eastern Europe”, New York 2002, a także z rozprawy habilitacyjnej prof. Rafała Pankowskiego z warszawskiego Collegium Civitas, „The Populist Radical Right in Poland” z 2012 roku. Pomocne były również analizy Wernera T. Bauera z austriackiego ośrodka: Österreichische Geschellschaft für Politikberatung und Politikentwicklung (ÖGPP).

Celowo podaję naukowe źródła, by udowodnić Czytelnikom, że zaprezentowana klasyfikacja partii politycznych opiera się na solidnych podstawach naukowych. Nie znaczy to oczywiście, że należy podzielać subiektywne oceny programów partii politycznych, o ile takowe zostały umieszczone w publikacjach naukowych (choć z zasady nie powinny).

Według klasyfikacji partii działających w Polsce, Prawo i Sprawiedliwość propaguje program „narodowo- konserwatywny” (national conservatism) i „społecznie-konserwatywny” (social conservatism). Dla porównania, Platforma Obywatelska jest partią „liberalno-konserwatywną” (liberal conservatism) i „chrześcijańsko-demokratyczną”, podczas gdy Polskiemu Stronnictwu Ludowemu jest najbliżej do agraryzmu i chrześcijańskiej demokracji. Po prawej stronie sceny politycznej sytuuje się ponadto ruch Kukiza – prawicowy populizm (right-wing populism).

Nowoczesna to formacja centrowa, lub centrolewicowa, czyli liberalna, natomiast jednoznacznie lewą stronę sceny zajmują: Zjednoczona Lewica, Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Twój Ruch, partia soc-liberalna (social liberalism) i antyklerykalna. W mojej ocenie jest to solidna klasyfikacja, którą można uznać za pomoc naukową użyteczną przy aksjologicznym i terminologicznym porządkowaniu polskiej sceny politycznej.

Z powyższej klasyfikacji wynika następujący wniosek: Prawo i Sprawiedliwość jest formacją polityczną znajdującą się najbliżej światopoglądu i programu narodowo-katolickiego. Nieco dalej znajduje się PSL oraz Platforma Obywatelska lub z drugiej strony mgławicowy ruch Kukiza. Natomiast pozostałe partie są odległe od pryncypiów ruchu narodowego wywodzącego się z obozu Dmowskiego.

Wyjaśniwszy kwestie ideowo-programowe, przejdźmy do kwestii taktycznych. Tutaj nie posłużymy się narzędziami w postaci klasyfikacji opartych na kryteriach naukowych. Zagadnienie gry politycznej i taktycznych wyborów nie daje się opisać w kategoriach naukowych. Możemy jedynie zadawać pytania, czy względy taktyczne muszą odgrywać w dzisiejszej Polsce na tyle ważną rolę, że mogą czasowo przesłonić wierność zasadom ideowo-programowym.

Uważam, że obecna sytuacja Polski nie wymusza na nas konieczności kierowania się względami taktycznymi kosztem fundamentalnych zasad. Jedynym wyjątkiem potwierdzającym tę regułę, może być zagadnienie zakazu aborcji.

Zatem, całkowicie odmiennie niż np. Marian Piłka uważam, że nie podjęcie kwestii zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych w Polsce (bowiem w Polsce obecnie obowiązuje zakaz aborcji, tyle że z ściśle określonymi wyjątkami), wcale nie przekreśli wizerunku PiS jako partii prawicowej. Rozum podpowiada, że ze względów taktycznych nie warto naruszać obecnej ustawy antyaborcyjnej, ponieważ może to oznaczać otwarcie tzw. „puszki Pandory” i w krótkim okresie doprowadzić do liberalizacji tejże ustawy. W każdym działaniu politycznym należy uwzględnić możliwe (prawdopodobne) dalekosiężne skutki. Polacy w przeszłości zbyt często tych skutków nie potrafili przewidywać.

Reasumując, polityki Jarosława Kaczyńskiego bynajmniej nie zamierzam bronić. W innych tekstach wskazywałem, że nie jest on politykiem moich marzeń, nie dorównuje np. Viktorowi Orbánowi, choć z drugiej strony: „na bezrybiu i rak ryba”. Jednakże – wychodząc z pozycji narodowo-katolickich – nie ma podstaw by walczyć z PiS-em, choć z całą pewnością należy krytykować niejedno taktyczne działanie podjęte przez Kaczyńskiego bądź jego zwolenników.

Osobnym zagadnieniem jest żenujący poziom, wręcz prymitywizm polityki w Polsce. Obecnie narracja polityczna jest zdominowana przez tzw. tematy zastępcze. Sprawy naprawdę ważne usunięto z pola zainteresowania i refleksji. Jednak z drugiej strony realizm nakazuje uwzględnić fakt, że elektorat myślący w kategoriach narodowych i katolickich, w zdecydowanej większości popiera PiS, i że – jak na razie – nic nie wskazuje, by sytuacja miała ulec zmianie.

Czy to się komukolwiek podoba czy nie, na horyzoncie nie widać innej partii „narodowo-konserwatywnej” i „społecznie-konserwatywnej”.

dr Wojciech Turek
Myśl Polska, nr 21-22 (21-28.05.2016)
http://konserwatyzm.pl

Gajowemu proszę nie imputować posiadania poglądów zbieżnych z poglądami autora artykułu.
Admin

Komentarze 53 to “Porządkowanie pojęć”

  1. revers said

    A gdie miejsce dla Zmiany, samoobrony, niezaleznych? w areszcie wydobywczym?
    czy obok śp.Andrzeja Leppera.

  2. Boydar said

    Właściwie większość Komentatorów, że o „znakomitych publicystach” nie wspomnę, odmienia słowo polityka przez wszystkie przypadki (to jest właśnie deklinacja, gdyby ktoś zapomniał). A ja bym chciał zapytać Szanownych, jak odróżniają politykę od radosnego poszczekiwania ratlerków. I jeszcze pytanie pomocnicze; czy polityka jest sztuką dla sztuki, czy działaniem dającym realne efekty.

  3. Yah said

    Śmieszni są ci politolodzy i analitycy i ślepi na to co się dzieje. ” ….na horyzoncie nie widać innej partii „narodowo-konserwatywnej” i „społecznie-konserwatywnej” „. Bo nie ma być i głupia gawiedź ma brać ludzi, których głównym celem jest zniszczenie Polski i Polaków za katolików, patriotów i narodowców …. i jak widzimy udaje się to znakomicie. Specjaliści od PR odrobili prace domowa na piątkę.

    Ciekawe jak zwolennicy demokracji i praw człowieka zareagują jak w imię wartości europejskich i „wolności” zacznie się rzeź Polaków ? Już widzę komentarze mądrych inaczej – „obrona wolności i demokracji wymaga ofiar”.

  4. Uliczny Obserwator said

    Marian Kowalski – to w najlepszym przypadku zwykły szabes-goj, uliczny krzykacz (powtarza zgrane kawałki – wabiki), to ukryta sprzedajna opcja PiS-owska, taki wentyl bezpieczeństwa pod elektorat łysych i osiłków.
    Zaprzedał się protestanckiemu pastorowi Chojeckiemu z idzpodprąd, zaprzedał żydo-chazarskiemu PISowi, masonom-hamerykanom, zaprzeda i kolejny raz… Byle rozproszyć uwagę i grosza

    Tak najprawdopodobniej jest.
    Admin

  5. Boydar said

    „… Byle rozproszyć uwagę …”

    Tak !!!

  6. peacelover said

    Nie nazwe tego inaczej jak metne wywody pseudo-inteligenta.
    Artykul cuchnie konformizmem !!! (jak w PRL!)
    Rownoczesnie autor jest zupelnie niezdolny do identyfikacji
    autentycznych grup pociagajacych z sznurki, motywow,
    czy nawet przekonan !!! czytac?? strata czasu !!!

  7. Boydar said

    Nie ten jeden … tylko czy na pewno nie potrafi ? A może potrafi lepiej od nas, tylko …

  8. witek said

    Widać, że sprawa nienaruszania tzw ustawy aborcyjnej łączy wiele środowisk, szumnie deklarujących się jako ” konserwatyści”
    Niedawno pani Polak-Pałkiewicz ( podobno katolicka publicystka) zmyła głowy środowiskom konserwatywnym, które chcą całkowitego zakazu aborcji
    Na potwierdzenie swojej pokrętnej tezy, pani publicystka przedstawiła sporo argumentów
    Od chęci” zaszkodzenia PISowi”
    ( bo dobro partii jest ponad zbawieniem, pani katolicka publicystko?)

    „Nie jest sztuką oddać władzę i narazić współrodaków na utratę państwa lub kolejny rozdział jego systemowej grabieży w imię moralnego radykalizmu. Tak jak nie jest sztuką wykrzyczenie dobrych intencji. Sztuką jest, w imię odpowiedzialności, jaką Jarosław Kaczyński dźwiga na swoich barkach, dać przetrwać i rozwinąć się państwu, które jest źródłem dobra doczesnego obywateli”

    Po trudne do zrecenzowania głupstwa typu

    „Przeświadczenie, że kiedy ludzie zdobędą wreszcie „całkowitą pewność”, że człowiek jest człowiekiem od poczęcia, podporządkują się „dobremu, antyaborcyjnemu ustawodawstwu”, jest naiwnością typową dla współczesnego humanizmu czy, mówiąc dosadniej, naturalizmu. Wynika ona z infantylnego wyobrażenia, że trzeba tylko oświecenia, by ludzie przestali popełniać zło! Taki pogląd lansowali renesansowi i oświeceniowi myśliciele, którzy za punkt honoru stawiali sobie zaprzeczanie nauce Kościoła o Bogu i o człowieku.

    Tymczasem tradycyjna nauka Kościoła, którą znaleźć można w każdym wydanym przed Soborem katechizmie, wyraźnie mówi o skażeniu natury ludzkiej przez grzech. Życie jest krótkie – podkreśla się tam na każdej niemal stronie. W życiu trzeba myśleć o jego końcu, o Sądzie, o Bożej sprawiedliwości, która obejmuje wszystkie czyny człowieka, a nawet jego myśli i uczucia. Jednym z podstawowych punktów każdego katechizmu była „pamięć o rzeczach ostatecznych” jako najlepszym środku uchronienia się od grzechu, zapanowania nad instynktami natury.”

    Niech pani publicystka odnajdzie instynkt natury, który odpowiedzialny jest za zbrodnie aborcji.
    Gdzie żyje taki zwierz, który z podobną rozkoszną nonszalancją dokonuje rzezi własnych dzieci ?

    Na koniec:

    „To nie świeccy powinni w wolnym kraju grać pierwsze skrzypce w obronie życia.To zadanie dla Kościoła.Natomiast państwo jest neutralne światopoglądowo, zgodnie z konstytucją i konkordatem”
    Neutralne światopoglądowo… jak Belgia, Holandia czy Francja….

    Wstyd za takich katolickich publicystów, piszących ” na żądanie” prezesów i innych partyjnych dygnitarzy…

    http://www.rp.pl/Plus-Minus/304289904-Polak-Palkiewicz-Nienarodzeni-ale-uzyteczni.html#ap-3

  9. RomanK said

    Panie Wojciechu Turek pan jestes intelektualnym oszustem~!
    Zdolnosci pojedynkowej pan nie ma, Zatem dla satysfakcji- jesli pan czuje sie obrazony moge panu dodatkowo nakopac do dupy!

    Takiego steku klamstw i bzdur nie czytalem dawno!
    Ja wiem ze lata leca, a srodowisko Mysli Poskiej nie ma z tego zadnych synekur, poza mozliwoscia jakiej takiej wegetacji w orbicie wladzy…ale to nie usprawiedliwia nikogo. Poprostu na nic wiecej nie zaslugujecie!Jedynym usprawiedliwieniem , czyli trzymanie sie mysli Dmowskiego- porownc mozna do zezwolenia ukladu na trzymanie szturmowki z barwach narodowych, pod warunkiem ze nie bedziecie nic spiewac:-)) I narod to wlasciwie docenil. NIkt was nie przesladuje, ale i nic nie znaczycie.

    Udajecie panowie, ze POPiS to dwie calkiem niezalezne i powstale z niczego partie reprezentujace Polakow i sprawujace wladze politycznie z nadania Polakow- a nie- o czym wie kazdy- Kiszczaka….bo nie wierze ze w to wy sami wierzycie:-))) Wy nie jestescie przeciez glupkami ale tylko kurduplami- tak jak i tamci.
    I to was laczy!
    Obzydliwy Kurduplizm polityczny, ktorego usilujecie chrzcic jakimis neutralnymi nazwami i stroic w narodowe barwy,

  10. Boydar said

    Siem Kaflisko wqurwiło … słusznie…. tylko dlaczego akurat na to, i dlaczego właśnie teraz … 🙂

    Przecież praktycznie każdy jeden tekst wychodzący spod pióra „znakomitych publicystów” dokładnie wciska nam to samo.

  11. Autor z pewnością nie jest głupcem – tylko syjonistyczna kreaturą.
    W 2007r. napisałem: „POLSKA według PiS, czy według PO?” – https://dariuszkosiur.wordpress.com/2012/09/07/polska-wedlug-pis-czy-wedlug-po/

  12. Boydar said

    Jeszcze jeden znakomity publicysta … wysyp jakiś … opryskałby, tylko czym, aż się boje myśleć. Choć, to teraz amerykanska firma, to może nie zagryzą …

  13. amtaki said

    Klasyfikowanie partii wedlug gloszonych przez nie hasel, to rzeczywiscie praca godna granta od Yeuropojsatych talmudystuf.
    Ode mnie dostaliby nie granta tylko granat zaczepno obronny. Odbezpieczony i do reki. Przestaliby pizac bzdety.

    Kazda agentura prowadzona przez odpowiednie sluzby panstw powaznych nazywa sie instytutem czy fundacja czy klubem a wykonuje zadania pilnowania i motywowania marionetek ktore wyznaczona na dozorcow lokalnych zrodel zarobku dla Korporatokracji.

  14. Tom said

    Ja bym jednak głosował na opcję że autor jest głupcem. TO BEŁKOT. Dlatego takich „naukowców” mam w pogardzie. Po prostu jajogłowy. Pietrzak kiedyś mówił o półinteligentach. To przesada, teraz się mówi o ćwierćinteligentach. To chyba zbliżona do rzeczywistości estymacja zdolności intelektualnych figuranta.

  15. Boydar said

    Klasa pół i ćwierćnteligentów znana była szerokiej publiczności zanim jeszcze się Pietrzakowi dziadek urodził.

  16. JerzyS said

    Co się zmieniiło?

    „Zmiana
    Konrad Rękas
    1 godz.

    Działamy w trybie nadzwyczajnym, więc proszę nam wybaczyć i zrozumieć opóźnienia
    w przekazywaniu wszystkich niezbędnych informacji na forum Grupy.
    Cóż, dziś nie spieszył się też sąd, który aż sześć godzin męczył się z wnioskiem prokuratury…
    Trzymiesięczny areszt dla Mateusza jest, niestety faktem
    – ale też potwierdza pokazowy, pozamerytoryczny i pozaprawny charakter całej sprawy.”

  17. RomanK said

  18. Isia said

    Autor tego artykułu, powiem kolokwialnie, wciska nam tu ciemnotę…co więcej robi to zupełnie świadomie (wiadomo pod czyje dyktando). A do tego, żeby to, za przeproszeniem, intelektualne g…. w eleganckim opakowaniu lepiej się sprzedało, powołuje się na zagraniczne „autorytety”…p. Admin, jak zawsze przytomnie, od razu się odciął.

  19. Marucha said

    Nie sądzę, że autor artykułu to jakiś agent, hasbara czy temu podobne.
    On po prostu tak naprawdę myśli. I nie jest w tym osamotniony,

  20. JerzyS said

  21. Maćko said

    17 RK- Wherever, under whatever forms, such laws as the mass of the people desire are passed, and such laws as they dislike are rejected, there is democracy. Wherever, under whatever forms, the laws passed and rejected have no relation to the desires of the mass, there is no democracy.
    http://www.cantab.net/users/michael.behrend/repubs/belloc_party/pages/Chapter_01.html

  22. Isia said

    Re: 19 p.Marucha…przepraszam, ale, według mnie, to niemożliwe, aby człowiek z tytułem naukowym doktora, mieszkający w Polsce i, jak sądzę, orientujący się w otaczającej go politycznej rzeczywistości, mógł nieświadomie pisać takie niedorzeczności…

  23. Marucha said

    Re 22:
    Oczywiście nie dam sobie urwać głowy za dr-a Turka.

    Ale fakt, że widziałem tęgich profesorów chrzaniących polityczne głupoty, bzdety, brednie i porażające naiwnością dyrdymały.

  24. Isia said

    Re: 23 Dziś w Polsce bardzo szybko można stracić uniwersytecką posadę za poglądy tzw. nieprawomyślne a nawet być z tego powodu zaszczutym (vide dr Ratajczak). W związku z tym nie posądzałabym, ogólnie rzecz biorąc, naukowców o głupotę, raczej o tchórzostwo, w najlepszym razie o ostrożność w wypowiadaniu opinii nieprawomyślnych, ale zgodzę się , że mogą „zdarzyć się” profesorowie cyt. „chrzaniący polityczne głupoty”.

  25. RomanK said

    Panie Gajowy..wlasnie przypadek podstwowy bloczek historii spowodowal ze znalazlem z swoich papirach cosc co myslalem ze juz nei istnieje..stary telex z roku 1981…mam go zeskanowany..i chcialbym zamiescic jako ze to jest niezwykly dokument…
    TO apel Stefana Bratkowskiego do wszystkich czlonkow StDP….
    z 23 marca 1981 roku..po 35 latach duzo wyjasnia:-)))
    Tam Btarkwski mowi wyraznie o grupie wewnatrz partyjnej ktora dazy do konfrontacji bez opatrzenia na interes Polski i Polakow…
    \Poniewaz dzis juz wiemy ze w kwietniu juz drukowali w Minsku decyzje o internowaniu dzialaczy Solidarnosci…smiem twierdzic ze wlasnei decyzja o stanie wojennym zapadla badz miala zapasc ..stad taki rozpaczliwy apel do czlonkow partii Bratkowskiego.
    Po 35 latach wytglada ze zatoczylismy wielkie kolo i jestesmy przed powaznym kryzysem…wykonywane sa ruchy pozorne i idiotyczne dokladnie- jak wtedy..zamyka sie Piskorskiego , zeby stworzyc Neoendecje czyli LzeSolidarnosc III…po to zeby ochronis synekury i to co nakradziono w procesie perfidnego zlodziejstwa zwanego prywatyzacja…
    Moze pan jakos pomoc,,moze przesle do pana skany….wlasnie zeskanowalem, zeby wykazac autentycznosc dokumentu…

  26. Marucha said

    Re 25:
    Niech Pan wysyła na adres, który można znaleźć w gajówce. d g m a r u c h a @ g m a i l . c o m
    Zrobię, co mogę, aby informację spopularyzować. Nie tylko w gajówce.

  27. Boydar said

    Panu Romanowi też bym coś doradził, tak jak Panu JO, choć przecież żaden z Was mnie nie posłucha.

    Dlaczego obraża Pan naszą inteligencję. Przedstawienie jednej z frakcji wroga jako naturalnej alternatywy całości jest albo naiwne albo bezczelne. Figurant Bratkowski i jego konfratrzy, mieli niekiepski interes w pisaniu takich oraz różnych innych teleksów. I to absolutnie dla nas nic nie zmienia. Tak jak nic nie zmienia jeżdżenie do Moskwy na defilady, na Krym na przestawienia teatralne czy do Donbasu na przegląd ofiar. Ja czasem podaję rękę takim indywiduom, że sam fakt należy mi się czapa od Narodu. To akurat karykatura sytuacji, ale inaczej mi nie wypada. I tak jestem public enemy.

  28. JO said

    ad.27. Pan probuje manipulowac Faktami Boydarze. A jezeli chodzi o inteligencje – no wlasnie, gdzie ona sie podziala u Pana w tym temacie?
    Inteligentny czlowiek widzi, ze nawet w PZPR bylo pod koniec PRL duzo Polakow wlasnie dlatego, ze z ich strony byly to pobudki patriotyczne a z Zydow, ktorzy ich dopuscili, pobudki logistyczne, by dokonac tego, co przeszlismy i mamy terac.

    Cala wina po Talmudycznemu zostala skierowana nie na Zydow a Polskow w PZPR, bo taki Boydar stwierdzil, ze kazda frakcja w PZPR to wrog :)))

    A raczej plakac sie chce…

  29. revers said

    Zabraklo tylko porzadkowania „suwerennosci” wobec faktu debaty sejmowej o suwerennosci i faktow dokonanych budowy bazy amerykanskiej w Redziszewie, braku „suwerennosci finansowej”, lub niezaleznosci finansowej w postaci braku wlasnych bankow, instytucji finansowych, o suwerennosci gospodarczej lepeij nie wspominac wobec faktu braku wczesniej wymienioncyh. Rzadzi multi-populizm z multi-kulurami i
    multi-duchowosc z kasa, lub sortowanie tubylcow.

  30. Boydar said

    Ja nic o PZPR nie pisałem. Mój durny Tatuś, świeć Panie nad jego duszą, też należał. Moja teściowa, teść i trzy czwarte dalszej i bliższej rodziny. A jak nie do PZPR to gdzie indziej. Gdyby czas się im cofnął, należeli by raz jeszcze. Bo jak kto nie ma własnego rozumu to szuka, nawet po śmietnikach. Tylko cudze nie to samo co własne. A jak kto durny to aż miło. I dla tego nie pisałem o PZPR.

    Kim był Bratkowski proszę mi nie tłumaczyć, bo to co obserwuję robi się żenujące.

  31. JO said

    ad. 30. A czy Pan Roman K sugerowal to co Pan jemu imputuje?
    Moj wpis dotyczyl PZPR i tym nie tlumaczylem Panu kim byl Bratkowski. Pan sobie dopowiada :), lub rozmawia sam ze soba :))

  32. Glock said

    Na wszystkich musimy uwazac.Mowic mozna pieknie .CZYNY SIE LICZA CZYNY moi drodzy RODACY.Popatrzcie wnikliwie w obecna kooalicje rzadzaca.Na pokaz wszystko robia Pod publiczkie robia nas w konia.A podstolem robia interesy z zydo=amerykanami czy usraelczykami.Poco nam te bazy zolnierzy bandytow I psycholi amerykanskich.Ktorzy nie maja muzgow sa poprostu ==Miesem Armatnim.
    CALY ESTABLISHMENT POLITYCZNY W POLSCE…………to trzeba powiedziec.
    ……………………….SAMI ZDRAJCY SZUBRAWCY TCHORZE (szabes goje) ZERA.
    ……..NIE BEDZIE NIC Z TEGO

  33. JO said

    ad.32. Co Pan proponuje robic?
    My tu robimy…, a Pan co proponuje? Jak Pan dziala, co Pan robi?

  34. Watazka said

    Partia, ktora poparla zydowski zamach stanu w Kijowie nie jest ani dmowska ani katolicka.
    To partia faszystowska popierajaca obalanie rzadow przez krwawa rewolucje.
    Francowate majdaniarze!
    Jaka partia katolicka???

    Opowiedza w koncu o czym PiS dyskutowal w Knessecie w Krakowie??

  35. błysk said

    Autor jest zdaje się,bądź był,przywódcą partii ludowo-narodowej. Zaprezentował swój pogląd,który mówi o współpracy z PIS-em narodowców ,także jakieś opinie jakichś naukowców ,których traktuje poważnie .Jest za ideą Polaka – katolika .Jak na razie jest to wymiana poglądów i dobrze, dlatego wahałbym się czy można go zaliczyć do kogoś w rodzaju przygłupów.Panowie dyskutanci. A cóż wy prezentujecie poza krytyką Pana Turka , na kim się chcecie opierać ?.Słuszna jest krytyka Myśli Polskiej dokonana przez Pana Romana ,ale z drugiej strony gdzie Autor miał przedstawić swoje poglądy .Ja sam ,jako narodowiec, jestem za popieraniem PIS_u ,bo nie ma dziś innej siły ,która by mogła realizować reformy wewnętrzne .Choć z drugiej strony mam coraz więcej wątpliwości czy PIS rozgrywa walkę z opozycją umiejętnie i stanowczo .Kończy się wszystko na słowach ,brak czynów . Nie jest uchylona ustawa o interwencji zewnętrznej,brak obniżki wieku emerytalnego , brak podatku od banków i sklepów wielkopowierzchniowych ,brak powiększenia kwoty wolnej od podatku, ba ! nadal trwają budowy szos ze środków unijnych czyli trwają grabieże pieniędzy ,a szef służb tajnych nie robi nic, tylko aresztuje osobę za poglądy prorosyjskie. .Wszystko idzie zbyt wolno i odnoszę wrażenie ,że powtarza się sytuacja PISU- z roku 2007. Ale, jak dotychczas nie ma żadnej innej siły,któraby zamierzała dokonywać reform wewnętrznych .Oczywiście polityka antyrosyjska PIS-u i przyjaźń do reżimu ukraińskiego jest nie do przyjęcia i tu jest pole dla sił narodowych.

  36. Watazka said

    Gdy chodzi o uporzadkowanie pojec to ja mam klopot z pojeciem „komunizm”.
    Tak syfiastego rzadu jeszcze w Polsce nie bylo.
    (Nie) rzad wydal ustawe o zakazie propagowania komunizmu, przy czym zapomnial okreslic kiedy to w Polsce byl komunizm.
    Komunizm jest w Chinach bo rzadzi Partia Komunistyczna. W Polsce nie bylo ani komunizmu, ani partii komunistycznej.
    Ale teraz ten gestapowski rzad planuje zlikwidowac wszystkie oznaki komunizmu w niekomunistycznej Polsce.
    Abstrahiujac od walorow ‚Mysli Polskiej’ prawnik Duda wprowadza chinska rewolucje kulturalna, ktora ma na celu zniszczenie wszystkich mozliwuych oznak PRL-u!
    A zeby jeszcze przyjebac dogorywajacej Polsce to wszyscy, ktorzy maja w paszportach i dowodach osbistych „komunistyczne” nazwy np. ulic beda musieli na wlasny koszt wymieniac paszporty, dowody osobiste itp.
    Trzeba bedzie pozmieniac zyciorysy i przebieg pracy zawodowej.
    Tacy co maja zaswiadczenia, ze pracowali w Hucie Lenina – pojda do wiezienia.

    Taki qrwa swietojebliwy ten PiS i taki „katolicki” ???????:

    Cytat tygodnia:
    Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenie bez powiązań historycznych to naród renegatów! Taki naród skazuje się dobrowolnie na śmierć, podcina korzenie własnego istnienia.
    ks. Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski (1972)

    Prezydent podpisał ustawę o zakazie propagowania komunizm

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prezydent-podpisal-ustawe-o-zakazie-propagowania-komunizmu,wid,18341810,wiadomosc.html

  37. Watazka said

    25
    Romank
    Decyzja o stanie wojennym zapadla juz wczesniej i nikt w to nie chcial uwierzyc, mimo, ze probowalismy zawiadomic znajomych i rozne organizacje w Polsce.
    Ci co uwierzyli, zdazyli wyjechac z Polsku przed 13 grudnia.’
    11 lutego 1981 roku australijski dziennik ‚The Australian’ na pierwszej stronie podal, ze w Polsce w polowie grudnia bedzie wprowadzony stan wojenny.
    Bardzo dobrze pamietam te date, bo to byla bardzo wazna data w moim zyciu.
    Rozsylalismy kopie tej informacji do Polski, do roznych organizacji i znajomych i krewnych.
    Nasi znajomi, ktorzy to czytali robili dokladnie to samo bo chcieli przede wszystkim powiadomic rodziny, zeby wyjezdzaly z Polski.

    Zachwyt nad Walesa byl tak wszechpotezny, i euforia tlumu zagluszala wszelkie rozumowanie. Nawet nikomu sie nie chcialo sprawdzac.
    A zdecydowanie ‚wiedzacy lepiej” pierniczyli, ze ‚ruskie ida’.

    Tak samo potem nie docieralo do nikogo, ze Reagan nalozyl sankcje na Polske.
    Taki wspanialy prezydent!

  38. Maćko said

    37 Watazka – ma Pan link do tej publikacji? Dobrze by byly miec go pod reka.

    Boydar – przyznam, ze nie rozumiem precyzyjne o co w tym zdaniu Panu chodzi: „Przedstawienie jednej z frakcji wroga jako naturalnej alternatywy całości”

  39. Boydar said

    Jestem zdania, że Bratkowski był dokładnie tak samo diabła wart jak ci na których się skarżył. Bo on się skarżył i „ostrzegał” w obawie przed utratą rożnych profitów bądź wyniku polecenia oficera prowadzącego, a nie bo Polakom było źle czy niesprawiedliwie. Jedną z perfidii regularnie praktykowanych na umysłach gojów jest właśnie przedstawienie jednej grupy żydów, najczęściej prześlicznie udrapowanych, jako reprezentantów ucieśnionego narodu podbijanego. Jako przykład banalny można podać liczną grupę styropianowców. Prawie wszyscy dziś mają zupełnie nieźle i jeden Kafel musiał wyjechać. Może za krótko leżał. No smutne to, bez wątpienia, nawet nie wnikam w szczegóły. Jednak wielu przecież zostało. Dzisiaj są ministrami i sekretarzami a jak który się nie załapał do dostał licencję albo inną synekurę.

    Dobra, aluzję do Pana Romana wycofuję, jemu nic za wyjątkiem pozwolenia na zakup biletu nie dali, może stąd tyle w nim złości. Wracając do pytania Pana Maćko. przecież Pan Roman ten mechanizm zna lepiej ode mnie, to po co pier doli o jakimś Bratkowskim. Starym cwanym parchu, mającym głęboko w dupie wszystko co koło polskości tylko nawet przechodziło.

  40. Watazka said

    35
    Blysk
    Partia, ktora rekrutuje obca potezna organizacja Fundacja Batorego nawet nie ma zamiaru reprezentowac interesow Polski. Szydlo przeszla przeszkolenie na lidera polskiego w obcym panstwie.
    przeciez to skandal a pan opowiada o opini??? Czyjej opinii?
    Kiedys mielismy pretensje do Polakow szkolonych w Moskwie.
    Po 1989 roku nie pomoga zadne reformy bo juz nie ma co i kogo reformowac. A PiS ani PO nie sa reformowalne.
    Czy pan dobrze widzi, czy potrzebuje okulisty?

  41. RomanK said

    ad 37…zgadza sie..jesli pan moze dac wiecej informacji ..moze jakies dokumenty..zchowaly sie panu.Skad przyszly ostrzezenia-Kto ostrzegal??? bo- ze ostrzezenia byly wiem -bo samego mnie ostrzezono…
    Panei Gajowy na ten adress nei poszlo..poslalm na stary banhoff…doszlo???

    Doszło! – admin

  42. RomanK said

    Panie Boydar …..najlepiej wytarzac sie w trocinach:-)))))

  43. Boydar said

    Próbowałem, nawet w stalowych wiórkach, nie radzi.

  44. RomanK said

    A rozumie pan slowo”tarzac”???- czy tak, jak …..zazwyczaj???:-))))

  45. Boydar said

    W takim razie, przyznaję, nie rozumiem.

  46. RomanK said

    TO teraz ja panu poradze…jako, ze tyle mi pan rad nadawal -ze czuje sie niejako zobowiazany.
    Niech pan pozostanie tylko przy czytaniu…..rozumienie przyjdzie z czasem…nie obiecuje kiedy..ale niech pan nie traci nadzieji.

  47. Wełna said

    Ale Pan egoista….

  48. revers said

    Suwerennosc po nowej mowie

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz%2Fprezydent-podpisal-ustawe-nadajaca-obcym-wojskom-uprawnienia-sil-zbrojnych-rp

    Dyplomata inaczej

    http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz/jan-pieklo-zobacz-kogo-pis-zrobil-ambasadorem-na-ukrainie

    od czarta i belzebuba.

  49. Maćko said

    1. Przypomne, ze do do stanu wojennego to trudno zaprzeczyc, ze alternatywa byl inwazja sowiecka lub interwencja wlasna. Tym co nie pamietaja lub sie nie spotkali jeszcze z ta info podam, ze na granicy z Polska po stronie rosyjskiej staly niezliczone jednostki zmotoryzowane a tuz poza zasiegiem normalnych radarów w Gdyni czekaly niezliczone okrety rosyjskie. Pierwsze info jest od bliskiego krewnego który jechal 12 grudnia z Moskwy do Warszawy a druga od przyjaciela który mial dostep do radarów w Gdyni.
    2. Boydar – uwaza Pan ze WSZYSCY zydzi sa w zmowie i tylko odgrywaja wyznaczone role, jak Lustyger czy Bratkowski?
    Dlugo sam nosilem sie z tym podejrzeniem i nie moge go zdecydowanie odrzucic, choc watpliwosci musze brac na korzysc oskarzonych… taka etyka. 😦

  50. Boydar said

    Z Pana Romana to jednak miły i rzyczliwy człowiek.

  51. Boydar said

    @ Pan Maćko (49/2)

    Wszyscy nie, nie ma takiej potrzeby. Natomiast wszyscy mogą być; na hasło stawią się zwartym szeregu jak jeden mąż, jak jedna niewiasta a nawet jedno dziecko. To współczesna wersja bajki o przygarniętej żmii.

  52. Maćko said

    51 Boydar. Sa dowody na nie ( piloci co domawiaja bombardowania Gazy czy wywiadowcy strajkujacy aby nie zabijano niewinnych po ich idnformacjach ) ale nie jest ich duzo. Oczywiscie tez mozna je podciagnac jakas operacja pod PR

  53. Boydar said

    „… Lustyger czy Bratkowski …” mieli bombardować Gazę ? Pierwsze słyszę. Kiedy Pan dajesz kontrprzykład, wypadałoby zadbać choćby i o pozory tylko prawdopodobieństwa czy rzetelności. Podejrzewa Pan, że nie umiem czytać ?

Sorry, the comment form is closed at this time.