Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nie trzeba jechać do Niemiec. Oni już są nad Wisłą.

Posted by Marucha w dniu 2016-05-28 (Sobota)

Szanowny Panie Redaktorze!

W mediach dostrzega się orwellowski podział na lepszych i gorszych, szczególnie przy okazji czyjejś śmierci.

Osiem lat temu umarł ojciec prof. Mieczysław A. Krąpiec.

Jedynie „Nasz Dziennik” o tym informował – inne, „polskie” media uznały, że o twórcy Lubelskiej Szkoły Filozoficznej, tomiście, wieloletnim rektorze KUL-u, znakomitym filozofie i nauczycielu Jana Pawła II nie warto wspominać, bo są ważniejsze niusy: aktorka coś sobie ucięła, grajek przedawkował koks, a chłop w peruce, udający posłankę, podnosił autorytet Sejmu!

Dziś, na przekór wszystkim, chciałabym napisać o zwyczajnym-niezwyczajnym człowieku, który umarł kilkanaście dni temu.

Jan Makuch był Dzieckiem Zamojszczyzny, jako 10-letni chłopiec został wyrwany z domu przez Niemców i trafił wraz z innymi polskimi dziećmi do obozu w Zwierzyńcu, tam gdzie Niemcy rozbijali główki polskim dzieciom, topili je w latrynach, zastrzykami z fenolu wbijanymi w serca uśmiercali nieprzydatne dla Rzeszy, a ich zamarznięte trupki widłami wyrzucali z wagonów − jak gnój.

Umarł pan Jan. Jego pogrzeb nie odbywał się w blasku fleszy, wywiadów i łez zaprawianych Visine, o nim nie powiedzą w wiadomościach, nie opłaczą go jak błyskotliwą felietonistkę, z dymiącym papierosem w palcach, gawędziarkę drwiącą ze swoich skrobanek. Pan Jan Makuch był jedynie szarą ofiarą niemieckiego terroru, świadkiem okrucieństwa teutońskiego, dlatego o nim piszę, bo jego cierpienie jest mojego narodu cierpieniem, jego śmierć – zamyka pewną epokę życia mojego narodu, jego słowa wypowiedziane w filmie „Pieśń o wypędzonych” są dziś i moimi słowami: Nie zostali Niemcy wyleczeni z tego prusactwa, z tej zaborczości. Odżyła z powrotem ta zaborczość niemiecka!

Mówił to człowiek, który przeżył wojnę, stalinizm, komunizm, doczekał się „wolnej” Polski, a największe zagrożenie ciągle widział w Niemcach! Jako dziecko tak dokładnie poznał „sprawiedliwość” germańską, że obawiał się jej, aż do śmierci.

Macierewicz ostatnio grzmiał z ambony sejmowej, że nie od strony Niemiec grozi nam niebezpieczeństwo! I tu się z Macierewiczem zgadzam! Nie trzeba jechać do Niemiec, bo nad Wisłą 70 proc. mediów, fabryk czy firm jest w rękach niemieckich, dlatego nie w Niemczech, ale we własnej ojczyźnie możemy się czuć najmniej bezpieczni! A może nie o to chodziło Macierewiczowi?

A zresztą, czort bierz opinie Macierewicza! Wolę jeszcze raz powtórzyć słowa pana Jana Makucha − Dziecka Zamojszczyzny: …Odżyła z powrotem ta zaborczość niemiecka!

(…)

Mówią, że świat jest lepszy pod rządem teutońskim!
Słyszę, śmiechy szydercze, że dziś jest inaczej.
Póki mogę, sól sypię w rany ślepej Polski.
…Kto z przeszłości się śmieje, ten w przyszłości płacze!

Krew na rękach zbrodniarzy, wciąż nie czują winy.
Na jarmarku Europy koło się zatacza.
Wierszem moim oskarżam was krzyżackie syny!
Plwam na gesty biskupie, bo ja… nie przebaczam!

Boże! Boże! Krew płynie gęsta po Roztoczu!
Jam tysiącem jest głosów, jam tysiącem oczu,
Jam pamięcią, przestrogą przed butą niemiecką.
Jam jest pieśnią wieśniaczą, bom ja chłopskie dziecko!

Lusia Ogińska
http://warszawskagazeta.pl

Komentarzy 18 do “Nie trzeba jechać do Niemiec. Oni już są nad Wisłą.”

  1. Jawamdam said

    Niemcy to Aszkenazi, zamieszkujący niegdyś tereny nadwołżańskie. To odmiana chazarska. Podstępem na nie swojej ziemi zmontowali ścierkę pod nazwą germanie/niemcy i ścierają nią inne Narody przy pomocy skurwionego przez żydo-masoństwo Watykanu. (kardynał Dziwisz 33 stopień skurwienia masońskiego, żyd Wojtyła… itp.)

    „Polsko, Twoja zguba w Watykanie”. Kto to powiedział? Zgadnijcie nieuki.

  2. JO said

    https://gajowka.wordpress.com/piesni-i-piosenki/

  3. Peryskop said

    Re 1

    Juliusz Słowacki (1809-1849) – „Polsko twoja zguba w Watykanie.”

    Maria Skłodowska-Curie (1867-1934) – „Największe zagrożenie dla nauki jest kler. Gdyby rządził, to nawet lampy naftowej by nie było, bo każdy postęp był grzechem.”

    Józef Beck (1894-1944) – „Do najbardziej odpowiedzialnych za tragedię mojego kraju należy Watykan. Zbyt późno uświadomiłem sobie, że prowadziliśmy politykę zagraniczną służącą egoistycznym interesom Kościoła katolickiego.”

    Lusia Ogińska (28.05.2016) – „…Krew na rękach zbrodniarzy, wciąż nie czują winy. Na jarmarku Europy koło się zatacza. Wierszem moim oskarżam was krzyżackie syny! Plwam na gesty biskupie, bo ja… nie przebaczam! …”

    ===

    A tu obrońcy interesów teutońskiego krzyżactwa ukryci pod „świętymi płaszczykami” :

    ListwaNICK (24.02.2016) – „… Ks. Kneblewski broni czci dla krzyża i chrześcijaństwa, pokazuje kto był reżyserem filmu Krzyżacy i jaki on był i jak żałośnie skończył. Mówi o negatywnych następstwach tego filmu, wspomina pozytywnie też o krucjatach i zakonach rycerskich…”

    https://marucha.wordpress.com/2016/02/23/polska-szlachta-mity-a-rzeczywistosc/#comment-557670

    Hańba !

  4. Piskorz said

    re 1..:Polsko, Twoja zguba w Watykanie”. Myślę, że Słowacki..

  5. rdest said

    Ad1 Oj , chyba raczej w Wadowicach.

  6. Niemcy zostały Zjednoczone NA SKALPIE STALINA, gdyż było to ZHOŁDOWANIE kapitały stalinowskiego, który Wykupił USA, przez hitlerowski. Kanclerz Schroeder obiecał Ziomkom: JA WAM DAM LANDY WSCHODNIE W TAKI SPOSÓB, ŻE POLACY BĘDĄ NAM JESZCZE WDZIĘCZNI, ŻE ZOSTANĄ EUROPEJCZYKAMI czyli że będą zarabiać 20 razy więcej od Rosjan. Ja jednak w to nie wierzyłem, gdyż prawo żydowskie NIE UZNAJE własności niewolniczej a Niewolnik ma mieć Obciętego Penisa, co odnosi się do Wszystkich Słowian – wobec czego obiecywanie Polakom, że będą zarabiać 20 razy więcej od Rosjan jest Czastuszką.
    WYWŁASZCZENIE Polaków przez Spermę Jerozolimską przy Okrągłym Stole było czymś więcej niż Wykluczeniem z ZYSKU, który przynależy TYLKO WŁAŚCICIELOM. Żydogermania najpierw Rabowała Mnie pod flagą AMERYKAŃSKĄ, ale Żydoameryka wybiła sobie zęby BIJĄC mego Aerobusa BŁAZEŃSKIM V-22 z Lublina więc teraz Żydogermania wprowadziła DOŻYWOTNIE Internowanie mnie w najostrzejszym reżimie, np. FOTOVERBOTTEN, w nadziei, że po mej śmierci masoński Sąd przyzna spadek po mnie i Prawdzicach wykastrowanemu przez Anglików Wielkiemu Eunuchowi Jerozolimskiemu, który wpuści do Polski jezuitów muzułmańskich dla kastrowania NIEMAJĄCYCH spermy jerozolimskiej.
    Tak jednak jak Złodzieje Amerykańscy wybili sobie zęby ma Aerobusie tak Juden SS czyli kapitał Hitlerowski ma trudności z pozyskaniem Skarbu Boskiego Adolfa w Wałbrzychu jako HOLOKAUSTYCZNEGO. Wg opublikowanego przez Anglików paszportu Hitlera to ojciec Kanclerz Merkel ze sztucznego zapłodnienia był Żydowskim Ibermenschem i HOLOKAUSTEM: Pochodzenie ŻYDOWSKIE, Narodowość ŻYDOWSKA, Kapitał KRYMINALNY. Prozę więc zwrócić uwagę, CO BĘDZIE? gdy Suwerenny w USA kapitał hitleroholokaustyczny zostanie Wzmocniony Skarbem Hitlera w Wałbrzychu, jak został wzmocniony Skarbem Włastów z Modlina. – Zamiast komisarzy Roszczeniowych będzie Juden SS Schulz.

  7. NICK said

    Ruro.
    To Listwa czy NICK?
    A może ociec Salij?

  8. Marucha said

    Re 3:
    Nie chce mi się wierzyć, że Maria Curie mogła wygłosić tak ewidentną bzdurę:
    „Największe zagrożenie dla nauki jest kler. Gdyby rządził, to nawet lampy naftowej by nie było, bo każdy postęp był grzechem.”
    Bo to, że Peryskop z chęcią zacytuje złotą myśl, najwyraźniej wykoncypowaną w stanie pomroczności, to było pewne.

    Na opinię Józefa Becka można nasrać i spuścić do klozetu.

    Opinia p. Lusi Ogińskiej dotyczy złych biskupów, a nie Kościoła.

    O co chodzi z ks. Kneblewskim?
    Czy gdzieś konkretnie broni zakonu Krzyżaków?

  9. revers said

    Sa tez nominacje Watykanu i przenosiny posoborowego noncjusza do Moskwy ..

    http://ekai.pl/wydarzenia/polska/x100167/abp-migliore-dla-kai-po-nominacji-na-nuncjusza-apostolskiego-w-moskwie/

    A Niemcy na razie dla ‚uchodzcow” stosuja pruska dyscypline albo nauczycie sie jezyka i pójdziecie do przymusowej pracy, albo bedziecie karanii.

    Z opcja przyjmowania spruszczonych uchodzcow do Polski, tez sposob na Polakow.

  10. Boruta said

    Bez proniemieckiego reżimu w Rosji Niemcy są niczym …

  11. NICK said

    Jaki reżim?!? (10).
    Putin antyrosyjski?

    To są rozgrywki, Panie Boruta. Od wieków.
    Trudno nie zauważyć… .

  12. Zdziwiony said

    Hitler nie zniszczył Paryża, przy Warszawie nie zawahał się nawet 5 sekund, by wydać rozkaz.
    Całkowicie bezprawna sytuacja Polski w generalnej Gubernii gnębionej przez SS i Hansa Franka była porównywalna z pewnego rodzaju terrorem państwowym. To była sytuacja wyjątkowa w całej przez Niemców okupowanej Europie. Szkoły i uniwersytety były pozamykane, teatr i prasa zakazana, wejście do parków, korzystanie z tramwajów i pociągów
    było ograniczone. Niemiec mógł zażądać, aby Polak zszedł z chodnika. To wszystko było nie do pomyślenia we Francji, Danii i Holandii.

    W Warszawie po powstaniu 1944 roku powstała jednostka specjalna SS, której zadaniem było zniszczenie księgozbioru polskiej biblioteki narodowej. Tego mglistego listopada 1944 roku SS ciągle na nowo musiało wzniecać ogień, aż wszystkie zbiory, wszystkie książki i foliały zostały spalone. Prawdziwie barbarzyński akt zemsty.

    ……………………………………………………….

    Franciszek Karpiński, rymopis doby rozbiorów, pisał w „Pieśni mazurskiej”:
    ” …………. wypędzony,
    Porzucił dom, stodoły,
    Uciekł prawie goły”.

    Niemców przegonił z naszych „ziem odzyskanych” totalitaryzm sowiecki, ale
    detonatorem był tu totalitaryzm niemiecki, inicjator wojny. Polacy byli jedynie pionkiem tego tasowania map przez tytanów piekła. I zgodnie z losem pionków być może zapłacą kiedyś cenę najwyższą, którą będzie utrata terytorium dzisiaj jeszcze polskiego.

    Niemcy prędzej czy później wyciągną łapy po „wschodnie landy”, by je rewindykować: Marzą o tym! Nie zrezygnują. Mowa, iż to cywilizowany kraj zachodni, to mowa trawa, o tyłek ją potłuc. Sojusznicze wiązy, humanizm, kultura, cywilizacja i te pe, to retoryka kłamców i debilów. Szwaby nigdy nie zrezygnują!.
    „Szwaby” działają za pomocą paneuropeizmu, czyli likwidowania granic i suwerenności narodowej w ramach kołchozu UE.
    Pożywkę dla takich spekulacji dają przesłanki wielce intrygujące (jak fakt, że Niemcy są głównym płatnikiem netto, ergo głównym sponsorem Unii Europejskiej, a czy Niemiec to idiota bezsensownie vel bezinteresownie dokładający do interesu?), tudzież przesłanki bulwersujące (jak dwie wypowiedzi kanclerza Schródera na zjazdach ziomkostw i wypędzonych: „Bądźcie cierpliwi, ja wam zwrócę wschodnie landy. Zaufajcie mo-
    jej metodzie!”; „Siedźcie cicho, póki Polska nie wejdzie do
    Unii, potem sama wpadnie nam w łapy”).
    Siedzieli cicho, a kiedy Polska weszła — rozpętali gromką hecę z „wypędzeniami”, z muzeum tej niemieckiej traumy, i z masowymi żądaniami Powiernictwa Pruskiego, odwołującego się do trybunałów w Strasburgu i do polskich sądów. Jeden polski werdykt już zapadł (mieszkańcy mazurskiej wioski mają się wynieść i oddać swój dobytek Niemcom!!!) — ten bezczelny „proeuropejski” werdykt pokazał, że idzie „koniec żartów”. Tu ciekawostka erudycyjna: pierwszym „żartownisiem”, pomysłodawcą wypędzenia Niemców (aż 20 milionów!) w jakieś zadupie świata, był mister Morgenthau, sekretarz skarbu prezydenta Roosevelta, perswadujący, że sprawców morderczej wojny światowej trzeba ukarać. Ergo: Stalin, realizując przesiedlenia, czerpał z „planu Morgenthaua ” — planu, którego Biały Dom się koniec końców wystraszył, a którym Kreml się zachwycił.

    Na koniec warto wspomnieć, że Polacy — nie dość, iż mają u siebie sporo renegatów (publicystów, jurystów, akademików itp.), salonowców biorących berliński żołd, vulgo: lobbystów Bundesrepublik Deutschland — mają zero adwokatów za Odrą, chociaż Frau Angela Merkel stara się być niby muzyka lekka, łatwa i przyjemna: taktycznie łagodzi emocje retoryką antyrewindykacyjną. Nawet tak inteligentny historyk jak Ernst Nolte wypowiada się za „słusznymi prawami Niemców”. Inteligentny, gdyż jako jeden z pierwszych wskazał całkowitą paralelność ludobójstwa hitlerowskiego i stalinowskiego (całkowitą prócz liczb — bolszewia wymordowała dużo więcej ludzi niż hitlerowcy), i jako jeden z pierwszych zanegował wyjątkowość Shoah, wskazując liczne inne holocausty i tłumacząc bezpodstawność prawa „ narodu rzekomo wybranego” (sic!) do uzurpowania sobie tytułu szczególnych ofiar. Wskutek tego został odsądzony od czci i wiary przez „politycznie poprawnych ” historiozofów. Dzisiaj ten człowiek, niestety, mówi, iż muzeum wypędzonych jest konieczne, bo „nadszedł czas, by uhonorować niewinne niemieckie ofiary”, a ziemie trzeba Niemcom zwracać, bo „podstawowym prawem człowieka jest prawo do zwrotu bezprawnie odebranej własności”. Szkop to jednak Szkop. A Rusek to Rusek. Kto nam zwróci Kresy?

    Prędzej niż dobry los zwróci nam prapolskie Kresy wschodnie — grozić nam będzie krwawa wojna niemiecko-żydowska nad Wisłą. Jedni i drudzy bowiem chcą zwrotu. Ci zwrotu ziemi, tamci zwrotu mienia, gdyby więc jakieś usłużne sądy przyznały jednym i drugim to prawo w wymiarze przez nich
    oczekiwanym (czyli de facto Polskę likwidującym) — zwroty mogłyby się na siebie co i rusz nakładać, budząc gwałtowny spór triumfatorów o dobra zrewindykowane. Obejrzelibyśmy hekatombę, drugi cud nad Wisłą.

    Waldemar ŁYSIAK

  13. Andrzej61 said

    25 lat zniewalania Polski. Raport o wyprzedaży majątku narodowego
    http://naszapolska.pl/nowosci,gospodarka,1,1,25_lat_zniewalania_polski_raport,1.html
    Uzdrowiska – powinno być jeszcze Ciechocinek, sprzedane Niemcom, tego nie znajdziecie w sieci

  14. Andrzej61 said

    Naród, który nie wie­rzy w wiel­kość i nie chce ludzi wiel­kich, kończy się. Trze­ba wie­rzyć w swą wiel­kość i pragnąć jej.

    Stefan Wyszyński

  15. piwowar said

    „bo ja… nie przebaczam!”

    Pani Lusiu, wiem aż nadto dobrze, co Panią dręczy.
    Mnie też. I wielu…

    (jako i my odpuszczamy, nieprawdaż…)

  16. piwowar said

    Przykro pisać, ale rządy epoki mrocznej same z siebie zainicjowały politykę wynaradawiania i konsekwentnie zniemczania najbardziej patriotycznej społeczności na Warmii.

    I to oni, Warmiacy pierwsi wrócą na swoje, ale już jako niemieckojęzyczni.

  17. […] za:  https://marucha.wordpress.com/2016/05/28/nie-trzeba-jechac-do-niemiec-oni-juz-sa-nad-wisla/ […]

  18. revers said

    Oni to juz planowali w 1942 roku, wg. publikacji Wlathera Funka, czyli podboj europy, a jak dobrze pojdzie z usraelitami to i calego swiata …

    https://books.google.de/books?id=ARJIAAAAQBAJ&pg=PT49&lpg=PT49&dq=Walther+Funk+1942&source=bl&ots=TKJPFWD-k-&sig=COBDM2bFTO9ghw31J2KhXTBWD-c&hl=de&sa=X&ved=0ahUKEwjz2ZSa2_3MAhWlDMAKHQK6D8wQ6AEIdDAQ#v=onepage&q=Walther%20Funk%201942&f=false

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: