Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Oficer SKW popełnił samobójstwo. „Nic nie wskazuje na udział osób trzecich”

Posted by Marucha w dniu 2016-05-29 (Niedziela)

Siedziba SKW w Warszawie. Fot. skw.gov.pl

Najnowsze ustalenia śledczych wskazują, że płk SKW Waldemar K. popełnił samobójstwo. Był jednym z najbardziej doświadczonych oficerów. Chciał odejść na emeryturę.

Według najnowszych ustaleń, wysoki rangą oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego powiesił się.

Płk Waldemar K. był jednym z najbardziej doświadczonych oficerów wojskowych służb specjalnych, miał 20-letnie doświadczenie. Zajmował się bezpieczeństwem przemysłowym i certyfikacją firm z sektora zbrojeniowego. Był też zastępcą naczelnika w Zarządzie Bezpieczeństwa Informacji Niejawnych. Był jednym z nielicznie pozytywnie zweryfikowanych oficerów WSI.

Według nieoficjalnych informacji stacji TVP Info, dotychczasowe ustalenia w sprawie okoliczności śmierci płk Waldemara K. nie wskazują na udział osób trzecich. Potwierdziła to również przeprowadzona sekcja zwłok.

Przypuszcza się, że do śmierci oficera mogła przyczynić się sytuacja zawodowa. Według niektórych przypuszczeń mógł cierpieć na depresję.

Gen. Janusz Nosek, były szef SKW powiedział stacji RMF FM, że „został odsunięty od tego głównego nurtu zadań”, a jego bezpośrednią przełożoną została osoba niekompetentna i kompletnie do tego nie przygotowana. Wcześniej miała wykonywała funkcję sekretarki. Miało to być dla zmarłego oficera bardzo frustrujące.

Jego znajomi twierdzą, że chciał odejść na emeryturę, ale złożone przez niego w styczniu wypowiedzenie odroczono. W tym czasie dokładano mu zadań. Według oficjalnego komunikatu MON, płk Waldemar K. od kwietnia przebywał na zwolnieniu lekarskim ze względu na wspomniany zły stan zdrowia.

O sprawie informowali w środę wieczorem reporterzy RMF FM, którzy dowiedzieli się o tym nieoficjalnie. Jak podali, zmarły mężczyzna, którego ciało znaleziono w środę po godz. 18 w Mińsku Mazowieckim to prawdopodobnie podpułkownik SKW.

W czwartek informację potwierdził rzecznik MON, Bartłomiej Misiewicz. Powiedział, że prowadzone są czynności wyjaśniające, a w sprawie toczy się śledztwo.

W czwartek do sprawy szerzej odniósł się dziennikarz śledczy Cezary Gmyz. Ja k mówił, Waldemar K. został znaleziony powieszony. Wstępnie założono, że było to samobójstwo. Według Gmyza oficer był poza służbą czynną, a jego nazwisko nie występuje w raporcie z likwidacji w WSI. Dziennikarz twierdził, że jeszcze kika dni temu oficer był widziany w pracy.

telewizjarepublika.pl / Rmf24.pl / tvn24 / tvp.info / Kresy.pl
http://www.kresy.pl

Komentarze 22 to “Oficer SKW popełnił samobójstwo. „Nic nie wskazuje na udział osób trzecich””

  1. anonim said

    Chciał przejść na emeryturę i siem zabił…nie wiedział że emerytura to śmiertelna choroba przenoszona wiedzą służbową.

  2. outsiderR said

    „Nic nie wskazuje na udział osób trzecich”

    No właśnie – jeśli nie wskazuje, to nie wskazuje. Gdyby wskazywało (cokolwiek) np. ujawnione ślady, monitoring, to wtedy, oczywiście można by mówić o osobach trzecich i ich udziale.

    A tak? Abstrahując od powyższego przypadku (powieszenie), nawet jeśli denat strzela do siebie krótkimi seriami w takt alfabetu Morse’a, nadając sygnał SOS ( . . . – – – . . . ),
    a śladów nie ma – jakże można sądzić, by był udział osób trzecich?

    PS W tym miejscu przypomina mi się próba samobójcza niejakiego ppłk Przybyła.
    Ewidentnie nieudana. Przyczyna? Brak osób trzecich. Moim zdaniem.

  3. revers said

    seryjny samobójca przeszedł z piątku, na dzień przed świetami , w tym wypadku 28.05.

    Prokuratura nie dziela, srodki odurzające, usmiercające nie do wykrycia po 3 dnaich dzilalności pozasłużbowej Slepejkury z nazwiska prokuratora na zawołanie i Temidy..

  4. JerzyS said

    To widać nie miał pozwolenia na broń, lub nie chciał robić huku!

  5. JerzyS said

    A czwartek ?
    Co to za dzień?

  6. Dziadzius said

    „Gen. Janusz Nosek, były szef SKW powiedział stacji RMF FM, że „został odsunięty od tego głównego nurtu zadań”, a jego bezpośrednią przełożoną została osoba niekompetentna i kompletnie do tego nie przygotowana. Wcześniej miała wykonywała funkcję sekretarki. Miało to być dla zmarłego oficera bardzo frustrujące.”

    Jezeli sp. Waldemar byl tym specem SKW i mial pracowac dla „bimby” to jest dla fachowca i dla mezczyzny wystarczajacy powod zeby skoric swoje zycie a nie byc w kompanii idiotow

  7. Regina said

    Coś nam ta nieodwzajemniona miłość do Dzikiego Zachodu czkawką, co rusz się odbija. Nasze miejsce jest w rodzinie państw słowiańskich.Dziki Zachód,niedla nas. Inna mentalność,inne obyczaje. Ogół nas nie rozumie ich języka, a ponadto: fałsz, obłuda,obskurantyzm. Wszystko nas różni,nic nie lączy. Slowianie placą wysoką cenę, za sprzeniewierzenie się sobie.

  8. Zerohero said

    http://demotywatory.pl/4521481/Typowe-samobojstwo-bez-udzialu-osob-trzecich

  9. Mały_kinol said

    Żołnierz by się nie powiesił tylko strzelił sobie w głowę. Nigdy nie rozumiałem tego sposobu samobójstwa a zwłaszcza u ludzi z dostępem do broni.

  10. WI42 said

    @9 M_k
    Widocznie wieszanie stało się ulubionym sposobem „samobójstw”.

  11. watazka said

    Tak to nastapila kolejna wymiana polskich zolnierzy na amerykanska holote.

  12. anonim said

    Wieszanie jest „ulubionym” bo nie zostawia śladów.
    Konkretnie środek znieczulający (bo trzeba samobójcę znieczulić by nie walczył) np pavulon metabolizuje się w wątrobie stąd wieszania w piątek dzięki czemu w trakcie poniedziałkowej sekcji nie wykrywa się ani środka ani „otarć świadczących o potencjalnym udziale osób trzecich”
    Szybko i czysto i bez hałasu no i bez udziału osób trzecich czwartych i drugich.

  13. AlexSailor said

    Podpułkownik, czy pułkownik? Pracował, czy był na zwolnieniu? Jeśli miał odpowiednie lata, to jak podanie o emeryturę mogło zostać odrzucone???

    No i oczywiście bezpieczeństwo gospodarcze, weryfikacja kontrahentów, najważniejszy dział, ponowne sprawdzanie sensowności i zasadności decyzji gospodarczych.
    Czyli to, co od trzydziestu co najmniej lat NIE DZIAŁA ZUPEŁNIE.
    Jakże na czasie.
    Teraz wszystko będzie można na niego zwalić, a później alleluja i do przodu.
    To jest do kolejnych przekrętów.

    Mało tego.
    Jaką armię mamy, gdy pułkownik (albo pod) kontrwywiadu wojskowego, który przeżył dwa systemy, zawieruchy, weryfikacje, który ma być o 2-3 klasy twardszy od zwykłego żołnierza polowego (nie biurkowego), popełnia samobójstwo.
    Z sugestią nie zdzierżenia sekretarki.
    Wcześniej generał wojsk specjalnych po kilkudziesięciu akcjach bojowych, inni oficerowie.

    Koń by się uśmiał, gdyby nie tragizm sytuacji.

  14. AlexSailor said

    @AlexSailor

    A zaczęło się od Sekuły, który zszedł strzelając sobie kilka razy w brzuch.
    Jak samuraj.

  15. anonim said

    Chciał sobie rozciąć brzuch by uwolnić duszę jak samuraj…tylko jak on tego dokonał strzelając sobie w plecy ot gimnastyk był.

  16. Wojtek said

    Okazuje się, że „seryjny samobójca” równie dobrze sobie radzi pod rządami PiSdy co wcześniej pod rządami Oszustów. Tak jakby PiSda i Oszuści byli dla niego jak ojciec i matka…

  17. Pewnie nie godził się na postępującą infiltrację naszych służb przez obce służby… Cóż… Niektórych rozkazów trzeba się domyślić. On się nie domyślił.

  18. AlexSailor said

    @Anonim
    Ciekawe, że ewidentnego morderstwa wysokiej persony ze sfer rządowych, jak Sekuła, do dziś nikt nawet nie próbuje rozwiązać.
    Ale co się dziwić w kraju, w którym bandyci mordują premiera razy dwa (Jaroszewicza i Leppera), gdzie gen. policji, wcześniej szef – komendant całej policji, jest mordowany i przez lata niczego nie da się wyjaśnić, a świadkowie giną powieszeni w więzieniach.

    To nie jest nawet trzeci świat,
    to jest 11 świat na poziomie Bangladeszu sprzed 50 lat.

  19. anonim said

    Panie Alexie nigdy osobiście nie byłem w Bangladeszu ani teraz ani 50 lat temu.
    Mądrość ludowa mówi że Policja i Państwo per se to największa mafia, narkole alfonsi jędnoręcy bandyci to tylko przybudówki służące do strzyżenia owie..obywateli w khem nielegalny sposób i odpalania sowitej działki na szwajcarskie konta i liftingi.
    Wczoraj na tapecie w Polsacie był gang szajka vel „grupa niezorganizowanych i nie znających siebie ludzi” przejmująca domy i firmy za kilkudziesięciotysięczne pożyczki.
    Stopa zwrotu 500-1000% a ponoć państwo lichwy chwilówkowej zakazało i policja też jest bezradna jak radni bo grupa nie zorganizowana i ludzie się nie znający rozsiani po całej Polsce i jedna komenda sobie nie radzi…bidulki
    Bezradni bo mają być bezradni ale jakbyś sam zaczął takim ręce po tyłku upier….ć to znaleźli by cię policjanci w try miga.
    Jesteśmy inwentarzem jak drób na fermie w Meksyku. 90% ma znosić jaja i iść na mięso a 10% lać się dla swojego pana w walkach kogutów.

  20. Glock said

    To te K.y tajne struktury NWO.Robia to wszystko .A nam prostaczkom wmawiaja Oooo.samobujstwo popelnil….Mosad M-16 Cia I inne bandyckie ugrupowania Dzialaja juz na naszym terytorium.A naszy niby rzad Wpuszcza jeszcze szczura do domu.A wiadomo szczur jest to gryzon Ktory bedzie gryzl wszystko I wszystkich.POLSKO OBUDZ SIE.Z RZUC KAJDANY talmudycznje demokracji rodem (z zachodu).

  21. Isia said

    … niedawno publicznie ( w Sejmie ) pewien pan, z pochodzenia Syryjczyk, przepraszam nazwisko mi umknęło, wypowiadał się … m.in. zwrócił uwagę na to, że … na terytorium Polski działa 40 000 pracowników i współpracowników izraelskiego ( czytaj: żydowskiego ) Mosadu …

  22. Isia said

    przepraszam powinno być … Mossadu

Sorry, the comment form is closed at this time.