Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Oświadczenie ws apelu wnuczki rotmistrza Witolda Pileckiego

Posted by Marucha w dniu 2016-05-30 (Poniedziałek)

Z zaskoczeniem odebraliśmy szeroko kolportowany przez media apel p. Beaty Pileckiej-Różyckiej, wnuczki legendarnego rotmistrza Witolda Pileckiego, w sprawie rzekomego zawłaszczania wizerunku jej dziadka przez organizacje narodowe, w tym przez ONR, „dla własnych” – jak pisze autorka – „partykularnych interesów i rozgrywek”.

Nasze zaskoczenie jest spotęgowane tym, że jeszcze 24 kwietnia podczas uroczystego pogrzebu innego wielkiego Bohatera Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, córka Witolda Pileckiego p. Zofia Pilecka-Optułowicz odnosiła się do naszych działaczy z wielką sympatią, życzliwością i przyjaźnią, a nic nie wskazywało, aby rodzina wielkiego Polaka miała jakiekolwiek zastrzeżenia do kultywowania pamięci historycznej przez młodzież zrzeszoną w ONR.

Jako Obóz Narodowo-Radykalny od wielu lat bierzemy udział jako uczestnicy i sami organizujemy liczne inicjatywy popularyzujące historię i wielkie postaci z naszych dziejów na terenie całego kraju. Robiliśmy to również wtedy, gdy wśród młodzieży nie istniała jeszcze swoista moda na patriotyzm, gdy wielcy Bohaterowie, jak Witold Pilecki, byli zapomniani i nieznani społeczeństwu. Robimy to, ponieważ przywracanie Polakom prawdziwych Bohaterów, szerzenie świadomości historycznej i umacnianie tożsamości narodowej w społeczeństwie uważamy za nasz absolutny obowiązek i nigdy nie zejdziemy z tej drogi.

Sylwetka rotmistrza Witolda Pileckiego powinna być wzorem poświęcenia i bohaterskiej postawy dla wszystkich Polaków. Dla nas postać Rotmistrza jest szczególnie bliska ze względu na jego wojenne losy ściśle powiązane z przedstawicielami przedwojennych środowisk narodowych, w tym wywodzących się z Obozu Narodowo-Radykalnego.

Przypomnijmy, że podczas pobytu w Auschwitz Pilecki tworzył obozowy ruch oporu, w ramach którego ściśle współpracował m.in. z Janem Mosdorfem, pierwszym przywódcą i jednym z twórców przedwojennego ONR. Działalność konspiracyjną i pomocową dla Żydów Mosdorf przypieczętował ofiarą własnego życia. Prof. Władysław Tatarkiewicz pisał o nim później: „Ci, co wrócili z Oświęcimia, z podziwem i wzruszeniem mówili o jego postawie w obozie: pogodą, cierpliwością a odwagą umiał podtrzymać na duchu towarzyszy niedoli”.

Podczas Powstania Warszawskiego Witold Pilecki walczył w ramach Zgrupowania „Chrobry II”, w którego skład wchodzili głównie żołnierze związani z Narodowymi Siłami Zbrojnymi. NSZ powstały w 1942 r. z inicjatywy m.in. Organizacji Wojskowej Związek Jaszczurczy, która była niepodległościową organizacją zbrojną wywodzącą się z przedwojennego ONR. Gen. Antoni Chruściel „Monter”, dowódca Powstania Warszawskiego, powiedział później znamienne słowa: „Co tu gadać, jedynie „Chrobry II” nie oddał Niemcom przez cały czas trwania akcji ani piędzi terenu.” Świadczy to o bohaterstwie i waleczności Witolda Pileckiego stającego ramię w ramię z polskimi narodowcami.

W tym kontekście historycznym szczególnie bolesne jest dla nas stanowisko p. Pileckiej-Różyckiej, którą „oburza” oddawanie czci i honoru jej wielkiemu dziadkowi przez młodych Polaków zrzeszonych w takich organizacjach, jak ONR i Młodzież Wszechpolska.

Z niedowierzaniem odebraliśmy też informację, że apel wnuczki Witolda Pileckiego został przesłany do środowisk związanych z tzw. Komitetem Obrony Demokracji [sic! – admin], którego przedstawiciele mają w pogardzie polskość, a na swojego patrona obrali Władysława Bartoszewskiego, który – jak w 2014 r. pisał Tadeusz Płużański – miał blokować pośmiertne przyznanie Witoldowi Pileckiemu Orderu Orła Białego, najwyższego odznaczenia państwowego.

Czy gloryfikowanie postaci, które uniemożliwiały oddanie honoru Rotmistrzowi, nie „oburza” p. Beaty Pileckiej-Różyckiej?

Zarząd Główny ONR
https://kierunki.info.pl

Komentarzy 13 to “Oświadczenie ws apelu wnuczki rotmistrza Witolda Pileckiego”

  1. Przecław said

    Kto to jest pani Pilecka-Różycka ? Żyje jeszcze dwoje dzieci rotmistrza i to one mają prawo zabierać głos w imieniu zamordowanego ojca, pomocników i zastępców wyręczajacych żyjących potomków nie potrzeba. Gdyby nawet któremuś z dzieci, na co się nie zanosi, odbiło na tyle aby popierać zdrajców to i tak nie miało by to związku z pamięcią po tym bohaterze narodowym.

  2. RomanK said

    Rotmistrz PIlecki zrobil to co zrobil….zrobil to dla siebie, swojej rodziny dla swoich braci Polakow i dla Polski!
    Bog go osadzil…i spoczywa w pokoju!
    Rodzina ma najwieksze prawo do jego pamieci!

    Chcecie nasladowac…nasladujcie….ale nie czyncie z niego kukly do obnoszenia sie z nia- jak balwanem przedmiotem kultu.
    Ta tzw populistyczno kultowo religijna obrzedowosc udajaca nacjonalizm….nie ma nic wspolnego z polskoscia ani endecja.
    Dokladnei tak samo:
    Ani trzesienia feretronami swietych , ani tym bardziej ..trumnami polskich meczennikow …nie jest czescia -bo nigdy nie bylo- polskiego Folkloru!
    A to- co nigdy nie bylo czescia Folkloru Polskiego nie moze byc ..czy nagle sie stac … Polska tradycja.

  3. Boydar said

    „… ale nie czyńcie z niego kukły do obnoszenia się z nią …”

    Napisałem wcześniej inaczej nieco. Potem ze względu na szacunek dla Pana Gajowego wykasowałem.
    —–

    To Mecenas z Teksasu przypina do rotmistrza miano kukły, nie my.

    My się z rotmistrzem nie obnosimy, tylko różne takie same cwaniaczki; my czcimy pamięć bohaterów. Słusznie czy nie, to nasza sprawa. Co komu do domu jak chałupa nie jego.

    „rodzina ma największe prawo do jego pamięci”

    Ten wniosek powala nawet wielbłąda. A według jakiego prawa ? Stanu Teksas ? Bo według polskiego, to do pamięci nie trzeba mieć prawa; wystarczy pamiętać.

    „nie czyńcie” „nie obnoście się”

    Bo co, qurwa, bo co, pytam ? Bo nie założy nam Pan Mecenas za karę trzeciej Solidarności ? Czy może raczej przekona Pan Señora Tymińskiego żeby już dał sobie spokój z Polakami, bo to wredne i pamiętliwe squrwysyny ?

  4. RomanK said

    Ja, ani wielu moich znajomych nie mamy problemu odroznic Polakow ..od wrednych ssynow ….dla ktorych nie mam zadnego ni zwyczaju ni zamiaru cokolwiek zakladac, proponowac..ba nawet staram sie nie czytac:-)))nei mowiac o odzywaniu sie czy zaczepianiu….
    Ja wiem- ze wredne ssyny sa, bo nie daja o sobie zapomniec,,, ale nei obchodzi mnie, ani jak sie nazywaja , kim sa, ani co mysla, ani co im sie wydaje nawet nie mam najmniejszego zamiaru odgadywac co czuja…zwlaszcza -jak sie czuja podle..co dla wrednych ssynow powinno byc normalne:-)))
    Zazwyczaj wredne ssyny roznia sie tym od zwyklego gowna. ze w to- jak nie wlezie to nie przykleji sie do butow….a toto wrednie wyskakuje z trawy i rzuca sie na buty z daleka:-))) brudzac i smierdzac:-))))i identyfikujac sie my:-))) my….

  5. Boydar said

    Taka … skromna jakaś ta cięta riposta, i niezmiernie merytoryczna; id’i ty w tri pisdy !

  6. Indoeuro1 said

    Tak:

    pania Pilecka-Różycka, „oburza” oddawanie czci i honoru jej wielkiemu dziadkowi .
    Ciekawe, jaka sile magicza ma lewactwo i jakimi czarami operuje by tego dokonac?

  7. Dziadzius said

    Czy to dobrze napisane ” Pilecka-Rozycka” czy nie powinno byc „Pilecka-Rozen”

  8. Marucha said

    Re 3, 4:
    Pan Boydar ma rację.
    Nikt z nas nie „obnosi się” z rotmistrzem Pileckim i nikt go nie wykorzystuje do własnych niskich celów.
    Myślę jednak, że p. Roman nie o nas pisał, ale o tych, co – kiedy już wolno i niczym się nie ryzykuje! – nagle przysysają się jak pijawki a to do Dmowskiego, a to do Pileckiego…
    (Wstawka o p. Tymińskim była zbędna).

  9. Boydar said

    Wstawka nie była o Tymińskim tak jak artykuł nie jest o Pileckim. Nie jest nawet o Panu Romanie.

    Całość mojej wypowiedzi w ogóle nie dotyczy faktów. Dotyczy naszej z nimi relacji. Nie jest nawet ważne, czy są to fakty realne czy medialne. Skąd ja mogę wiedzieć, czy w rzeczywistości naprawdę istnieje/istniał jakiś Stan Tymiński czy Roman Kafel. Że o Pileckim nie wspomnę. Tak samo jak Wołodyjowski czy Winnetou. Mówiła o nich Goździkowa, tylko czy ja mogę jej wierzyć ? Tej etopiryny w życiu nie jadłem a nawet na oczy nie widziałem. Jedne co, to w telewizji. Ale przecież to jest zupełnie nie istotne !

    Istotne jest co my uważamy o.

    Przedstawia się nam różne postacie. Jedne historyczne i odległe, drugie aktualne, funkcjonujące podobno w naszej bieżącej rzeczywistości. W zależności od pierwotnej narracji, nabieramy do tych postaci jakiegoś stosunku. Ten stosunek kształtuje nam nie tyle poglądy co nastawienie emocjonalne. I to z reguły na zawsze, to prawie jak z telegonią. Następnie, kiedy pogląd się zagnieździ na dobre, okazuje się, że postać była albo idiotą, albo romantykiem, masonem lub pedałem. I to my mamy problem. Z własną głową – „to jak to tak ?”. Remedium jest tylko jedno – „wszystko w pisdu !” Jedynie taka konkluzja pozwala jako tako zachować równowagę psychiczną, bo inaczej Abramowice albo Tworki.

    Pan JO tępi Mickiewicza. Po co, się pytam !?!? Ch.uj z Mickiewiczem ! Nikogo nie obchodzi dzisiaj co pisał ani dlaczego, ale sam fakt burzenia świadomości ma szczególnie destruktywny i nie przemijający wpływ na naszą psychikę. Stajemy się po trochę małymi wariatami. Wyrwano nam bowiem odrobinę miózgu, jak kto miał

    Czy w takim razie należy w spokoju zostawić Piłsudskiego ? Przecież z pieśnią na ustach czczą go dziesiątki tysięcy. Tylko co pod tym czczeniem rozumieją; traktat ryski, cud nad Wisłą spędzony u kochanki czy może te marne 800 tysięcy funciaków, rzetelnie pokwitowane a nawet częściowo zwrócone. Mit Piłsudskiego w całości zbudowany jest na kłamstwie, po mitologicznym Mickiewiczu została nieśmiertelna poezja. Fakt iż śmierdziały mu nogi nie jest obecnie istotny w najmniejszym stopniu. Piłsudski natomiast zbudowany był/jest wyłącznie ze smrodu. Co gorsza, ten smród wciąż stanowi fundament bieżących wydarzeń. Trzeba mieć rozum; a jak komuś Bozia nie dała, niech użyje serca. Zanim zainteresują się nim lekarze bez granic.

  10. błysk said

    Jestem absolutnie za oświadczeniem ONR-u. Dodam,że zdanie p. Pileckiej – Rożyckiej ,iż nacjonalista chce kraju dla siebie jest kretyństwem . Nacjonalizm jest bowiem szczytem patriotyzmu , czynnego i rozumnego .Nie należy mylić nacjonalizmu z szowinizmem ,który jest wywyższaniem danej nacji np. wszechwładny dziś szowinizm żydowski P. Rożycka jest po prostu słabo oczytana ,dlatego powinna się podkształcić i do tego czasu nie zabierać głosu.

  11. Wejdzcie na fb tej pani to stara koziara brala udzial we wszystkich sabatachKOD,a agitke napisala pewnie na zyczenie Kuca Czerwone Portki Kijowskiego.

  12. Kazek said

    Ta pani wnuczka powinna opatentować wizerunek Witolda Pileckiego najlepiej w usa i pobierać stosowną opłatę .

    Może skorzystać z doświadczenia ZAIKSU lub jeszcze lepiej podpatrzeć jak to robi pani. Szechter z Józefem Mackiewiczem.

  13. Przecław said

    Ukrywanym faktem przed opinią publiczną jest, że Pilecki wraz z majorem Włodarczykiem zakładał narodowe podziemie, które potem przybrało nazwę Konfederacja Narodu, jego przywódcą ideowym był Bolesław Piasecki, dawny ONRowiec. Niezalenie co kto sądzi i ONRze , miał on zwiazek z Pileckim.

Sorry, the comment form is closed at this time.