Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    seler o Wolne tematy (47 – …
    Olo o Trzcianka – studium bezpr…
    Anucha o Cała para w gwizdek
    AlexSailor o Czy matura warta jest mniej ni…
    Boydar o Trzcianka – studium bezpr…
    Marucha o Trzcianka – studium bezpr…
    Kowalski o Układ sił przed 13 paździ…
    Marucha o Czy matura warta jest mniej ni…
    Marucha o Czy matura warta jest mniej ni…
    Plausi o Czy Europa pogodzi Polskę z…
    Plausi o Cała para w gwizdek
    AlexSailor o Czy matura warta jest mniej ni…
    Boydar o Czy matura warta jest mniej ni…
    rycho08 o Czy matura warta jest mniej ni…
    bryś o Czy samochody elektryczne są b…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 493 obserwujących.

Wzmożenie ateizacji Polski

Posted by Marucha w dniu 2016-05-30 (Poniedziałek)

Audyt rządowy pokazał, co uczynili Polsce i nam ludzie do niedawna kierujący państwem i Narodem. Odkryła się jawnie i dowodnie „ohyda spustoszenia” (Dn 12,11).

[Audyt rządowy niestety nie pokazał, co czynią Polsce ludzie obecnie nią kierujący… – admin]

Przeprowadzający ten audyt ograniczyli się, zgodnie z regułami prawa, do dziedzin świeckich. Nie należy jednak zapominać i o dziedzinie duchowej, moralnej, religijnej. Warto więc przedstawić kilka uwag także z tej dziedziny.

O co głównie idzie?

Oto stała się rzecz dziwna. W Polsce po wygraniu wyborów prezydenckich i parlamentarnych przez PiS i Zjednoczoną Prawicę, wszystko lege artis, nagle okazało się, że naruszyliśmy demokrację naszą i europejską i zadaliśmy zbójecki cios w samo serce „Świętej Europie”. A przecież powinniśmy byli przegrać z kretesem. Powinniśmy byli przegrać, bo złamaliśmy jakieś wielkie przykazanie boga unijnego: „Nie będziesz czciła, Polsko, ’dawnego Boga’ przede mną i nie naruszysz nowego ładu, który może zaistnieć tylko bez Niego”.

Widząc, co się święci, „dzieci nocy i ciemności (2 Kor 5,9), żeby się ostać, miały do wyboru: albo użyć siły, albo oszukać wyniki wyborów, albo zastawić zasadzkę prawną, a mianowicie tak ukształtować Trybunał Konstytucyjny, zdobyty w całości przez przegranych, żeby sparaliżował całkowicie działanie zwycięzców albo nawet zdelegalizował ich partie.

Przegrani wybrali to trzecie, zresztą we współpracy z zarządem Trybunału. Kiedy jednak władze wybranych odkryły te zasadzki i odrzuciły je, przegrani wpadli w szał i zawołali do Komisji Europejskiej, do całej UE i do swych współbraci w wyrzucaniu Boga z życia publicznego na całym świecie, żeby pomogli obalić rząd albo przynajmniej sparaliżować go.

Z czego to wszystko wynikło? Oczywiście najpierw z przykucia grubymi łańcuchami do własnej wszechwładzy, choćby i w najgorszym wydaniu. I wielu na tym domyśle kończy.

Ale jest coś jeszcze głębszego. Dlatego niektórzy naprawdę i szczerze odchodzą od zmysłów, co widać w Sejmie? Dlaczego przegrani ryzykują odrzucenie ich całkowite przez społeczeństwo? Dlaczego nie zważają na to, że premier David Cameron przegra bliskie referendum? Dlaczego nie boją się, że przyczynią się wydatnie do rozbicia UE dzięki matactwom prawnym?

Otóż najgłębiej biorąc, dlatego to wszystko, że nawet władze polskie wraz z licznymi milionami obywateli katolickich i religijnych rozbijają podstawowy dogmat w doktrynie liberalnej, a mianowicie, że nowe życie publiczne ma być ”bez Boga” we wszystkich dziedzinach. Owszem, może ktoś mieć swoje takie ”hobby religijne”, że wierzy w Boga, ale tylko prywatnie i osobiście, bo w życiu publicznym, we wszystkich jego dziedzinach, od zwykłych gestów aż po sztukę i literaturę, Bóg ma zostać ”zabity” po nietzscheańsku. Z Bogiem nie będzie wolności, nie będzie rozkoszy, nie będzie nowego, rajskiego świata.

A tu nagle jawi się jakaś Polska jak Michał Archanioł z Bogiem w sercu, obrońca Kościoła, z mieczem przeciw diabłu. Złodzieje, korupcjoniści, oszuści wszelkiego rodzaju, zdrajcy, gorszyciele, degeneraci, mordercy bohaterów i obrońców Ojczyzny pierzchają przed światłem publicznym. Budzi się kultura inspirowana Bogiem i chrześcijaństwem, ożywia się genialny duch polski, poczucie godności i honoru, radość dziecka Bożego, ludziom daje skrzydeł nadzieja na życie doczesne i wieczne. Wolność i dobroć, zwalczane lub pomijane idee: osoby ludzkiej, prawa do życia, czystej miłości, rodziny, Ojczyzny, Narodu. Prezydent i prezes zwycięskiej partii przystępują do Komunii Świętej, partia rządząca rozumna i dostojna [o Boże… – admin], rząd kieruje się prawem Bożym, nie tylko partyjnym, wojsko, policja, straż pożarna, służby specjalne, urzędnicy chodzą do kościoła, liczni świeccy są apostołami Ewangelii, młodzież zwiastuje lepszy świat…
[Zacny ks. prof. Bartnik pojechał ostro po bandzie – admin]

Wszystko to zaczyna rzutować i na sąsiednie kraje i na może 20-milionową Polonię rozsianą po całym świecie. A pani premier jest jak prawdziwa Matka Polka z eposów polskich [Jezu… – admin] i chyba dlatego rozwścieczeni wyznawcy ”świata inaczej” chcieliby ją wysłać na ambasadora do Watykanu.

Tak trudno się pogodzić z tym, że i największe dobro może być najbardziej znienawidzone przez człowieka złej woli.

Rugowanie katolicyzmu

Obłędne zachowania krajowych przeciwników ”zmiany polskiej” tłumaczą jeszcze inne motywy, m.in. janczarowe wychowanie postkomunistyczne, ateistyczne i patriotyczne ”inaczej” – ”patriotyzm antypolski”, lęki wielu, że po audycie może dojść do licznych i wielkich rozpraw prokuratorskich, co byłoby jeszcze groźniejsze, gdyby i obecny Trybunał Konstytucyjny doszedł do porozumienia z nowymi władzami.

Stąd przywódcy buntu nie chcą żadnych porozumień, a jedynie obalenia rządu. Pośpiech zaś w próbach obalenia nowych władz tłumaczy się zapewne i tym, że Światowe Dni Młodzieży łącznie z wizytą Ojca Świętego zafiksują zwycięstwo patriotycznego [sic! – admin] PiS i osłabią bardzo antypolskie kalumnie rzucane na Polskę przez tych pseudoliberałów, no i umocnią i katolickość, i patriotyczność polską, przede wszystkim ożywią mocno postać i dzieło św. Jana Pawła II.

W ogóle bardzo się cała Unia obawia, żeby Polska nie wyszła ze stanu wasalnego wobec Niemiec, w czym pomaga szczególnie żywy katolicyzm i dumny patriotyzm. Teraz rozumiemy, dlaczego za naszą katolickość i polskość jesteśmy ciągle przez naszych i niemieckich propagandystów tak usilnie nazywani faszystami, rasistami, nacjonalistami i ksenofobami.

Wyjście Polski ze stanu wasalnego czy nawet kolonialnego staje się bardzo zaraźliwe dla państw Europy Środkowo-Wschodniej, która przez Zachód jest coraz gorzej traktowana. Niemcy nie chcą dopuścić, by Polska wyrosła na silną przywódczynię rządów katolickich, jak i ludzi Kościoła, do czego przyłączają się nawet niektórzy wyżsi duchowni niemieccy.

W niemieckim Kościele katolickim tylko trzej biskupi diecezjalni nie zgodzili się na normalne udzielanie Komunii Świętej rozwodnikom żyjącym w nowym, nielegalnym związku małżeńskim.

”Państwo świeckie”

Prawników i polityków dzieli od dawna ostry spór, jaki powinien być stosunek między państwem a Kościołem: ”państwo świeckie” czy ”państwo wyznaniowe”. Tymczasem oba określenia są nieostre i bywają opacznie rozumiane. Wiadomo, że dziś nie do przyjęcia są rozwiązania skrajne: z jednej strony ”teokracja”, gdzie Kościół sprawuje władzę nad państwem, jak kiedyś kahał nad Izraelem, a z drugiej strony ”państwo totalnie antyreligijne” występujące niekiedy w XX wieku.

Otóż zarówno Sobór Watykański II, jak i twórcy UE musieli się zmierzyć z tym problemem. W świeckiej teorii państwa utrwaliło się pojęcie rozdziału państwa i Kościoła. Jednak okazało się, że ten rozdział może być także różny: czysty prawnie, wrogi i przyjazny (M. Sitarz). Sobór obawiał się, że skrajny rozdział do postaci ”państwa świeckiego” prowadzić może wprost do ”państwa ateistycznego”.

I istotnie tak się dzieje często dzisiaj, że z człowieka wierzącego robi się schizofrenika, czyli rozdwojonego: na forum prywatnym, osobistym może sobie wierzyć w Boga i zachowywać Jego przykazania i prawa, ale na forum publicznym w ogóle, zwłaszcza państwowym, ściśle musi być ateistą i przestrzegać tylko prawa państwowego, choćby było ono przeciwne religijnemu. Na przykład prywatnie aborcję, czyli naruszanie życia drugiego, może sobie uważać za niedozwolone i religijnie za grzech, a publicznie, jeśli państwo zezwala na zabijanie, a on jest funkcjonariuszem publicznym, to musi zabijać, i nie tylko nie ma za to winy, lecz nawet ma zasługę za wykonanie prawa świeckiego.

Tutaj trzeba zauważyć, że prawodawstwo niektórych państw pozwala wierzącym na zastosowanie klauzuli sumienia, choć nie brak u wielu takiej mętności, iż uważają oni, że prawo jest ponad klauzulą sumienia i lekarzy, np. choćby zabił i tysiące nienarodzonych, nawet tuż przed ich narodzeniem, nie ma żadnej winy w swoim sumieniu.

Jednak problemy są bardzo poważne. Sobór zaproponował rozwiązanie ogólne w postaci autonomii państwa i Kościoła, lecz autonomii współpracy, a nie rozdziału absolutnego o charakterze państwowego ateizmu, czego domagają się i u nas niektóre całe partie i pojedynczy ateiści. ”Kościół – uczy Sobór – w żaden sposób nie utożsamia się ze wspólnotą polityczną i nie łączy z żadnym systemem politycznym, jest równocześnie znakiem i obroną transcendencji osoby ludzkiej. Wspólnota polityczna i Kościół są, każde na własnym terenie, od siebie niezależne i autonomiczne. Jednak i wspólnota polityczna, i Kościół, choć z różnego tytułu, służą osobistemu i społecznemu powołaniu tych samych ludzi. Służbę będą mogli pełnić dla dobra wszystkich tym skuteczniej, im lepiej prowadzić będą ze sobą zdrową współpracę, uwzględniając także okoliczności miejsca i czasu. Człowiek bowiem nie jest ograniczony do samego porządku doczesnego, ale żyjąc w historii ludzkiej, integralnie zachowuje swoje powołanie do życia wiecznego… Kościół posługuje się rzeczami doczesnymi, na ile wymaga tego jego posłannictwo… Zadaniem Kościoła jest popieranie i uwznioślenie wszystkiego, co we wspólnocie ludzkiej jest prawdziwe, dobre i piękne. Szanuje również i popiera polityczną wolność obywateli i ich odpowiedzialność… Zawsze i wszędzie niech będzie jego obowiązkiem głoszenie wiary z prawdziwą wolnością, pouczanie na temat swojej doktryny społecznej, efektywne wykonywanie swego zadania wśród ludzi, a także wydawanie osądu moralnego o sprawach, które dotyczą porządku politycznego, zwłaszcza gdy wymagają tego fundamentalne prawa osoby albo zbawienie dusz” (KDK 76).

UE cały problem przerzuca na prawodawstwo poszczególnych państw, ale raczej tylko w teorii, bo w praktyce różne czynniki unijne starają się, jak mogą, sugerować ateizację państwową. Według zapisów traktatowych UE szanuje się status Kościoła i związków religijnych nie na forum całej UE, lecz taki, jaki jest w poszczególnych państwach członkowskich (DzU UE 2010, C 83).

U nas zaś Konstytucja z 1997 roku mówi wprawdzie o autonomii obu instytucji, ale też o przyjaznej współpracy dla dobra wspólnego: ”Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego” (art. 25 p. 3). ”Stosunki między Rzeczpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy” (art. 25 p. 4).

Mimo sformułowań o autonomii i niezależności oraz współdziałaniu dla dobra człowieka i dobra wspólnego wystąpiły u nas coraz silniejsze tendencje różnych orientacji, żeby separację przekształcić we wrogość państwa wobec Kościoła, przede wszystkim katolickiego, i zaprowadzić w pełni ateizm państwowy, czyli usunąć religię katolicką ze wszystkich dziedzin życia publicznego.

I tak to ”państwo świeckie” rozumieją jako instytucję ateistyczną i o misji ateizującej. Toteż obecna pozytywna współpraca między państwem a Kościołem doprowadza ich do szału, nawet tzw. katolików liberalnych. I uważają to za śmiertelne zagrożenie dla całej UE i dla ideologii unijnej. Przy tym całą swoją wściekłość ogniskują propagandowo na osobie Jarosława Kaczyńskiego, bo konkretna jednostka zawsze łatwiej ulega zniesławieniu, zwłaszcza gdy jest symbolem jakiejś antagonistycznej wspólnoty. [Tak, zapewne jego probanderowskie sympatie to też zniesławienie – admin]

Toteż Sobór uczy, że choć jest autonomia instytucji państwa i Kościoła, to jednak nie ma autonomii między wiarą a życiem, gdyż byt osobowy transcenduje ostatecznie obie te płaszczyzny i wiąże je z Bogiem. ”Jeżeli – uczy Sobór – przez autonomię rzeczy ziemskich rozumiemy to, że rzeczy stworzone i same społeczeństwa cieszą się własnymi prawami i wartościami uznawanymi, stosowanymi i porządkowanymi stopniowo przez człowieka, wówczas rzeczywiście godzi się jej domagać; nie jest to tylko postulat ludzi naszej epoki, lecz jest to zgodne z wolą Stwórcy, który podtrzymuje wszystkie rzeczy w istnieniu i […] sprawia, że są tym, czym są. […] Jeżeli jednak przez słowa ’autonomia rzeczy doczesnych’ rozumie się to, że rzeczy stworzone nie zależą od Boga i że człowiek może z nich korzystać bez odniesienia do Stwórcy, każdy, kto uznaje Boga, czuje, jak fałszywe są tego rodzaju stwierdzenia. Stworzenie bowiem bez Stwórcy ginie… Co więcej, poprzez zapomnienie o Bogu samo stworzenie staje się niezrozumiałe” (KDK 36) (por. KDK 41).

Toteż ”wiara przenika całe, także świeckie, życie wiernych i skłania ich do sprawiedliwości i miłości, zwłaszcza wobec potrzebujących” (KDK 21). Kościół jednak jest otwarty na współpracę z ateistami w państwie: ”Kościół zaś, chociaż zupełnie odrzuca ateizm, szczerze jednak wyznaje, że wszyscy ludzie, wierzący i niewierzący, powinni przyczyniać się do właściwego zbudowania tego świata, w którym wspólnie żyją; nie można tego z pewnością dokonać bez szczerego i roztropnego dialogu. Kościół uskarża się jednak na dyskryminujące zróżnicowanie na wierzących i niewierzących, jakie niesprawiedliwie wprowadzają niektórzy przywódcy państw, nie uznając fundamentalnych praw osoby ludzkiej” (KDK 21).

W każdym razie nie można w wielu dziś państwach, np. we Francji, chwalić ”państwa świeckiego”, gdyż oznaczać ono może to samo co ”państwo ateistyczne” i realizujące ateizm we wszystkich dziedzinach życia tak publicznego, jak i osobistego. Obecnie to już i w Polsce znaczna część opozycji politycznej chce rozumieć ”państwo świeckie” jako równoznaczne z ”państwem ateistycznym”, rugującym religię z życia zbiorowego.

Problem islamski w Europie

Niedawno jeden z moich studentów zapytał mnie, czy nie można by przyjąć, że i islam należał do korzeni Europy. Otóż według wiedzy historycznej i zwykłej obserwacji dzisiejszej kultury europejskiej są trzy jej korzenie: Jerozolima – judaizm i osoba Jezusa Chrystusa, Grecja ze swoją genialną myślą i sztuką oraz Rzym ze swoją ideą prawa i organizacji społecznej.

Islamiści pojawili się w Arabii w wieku VII. Od razu ruszyli na podbój świata w sensie religijnym i militarnym. W roku 711 dotarli do Europy, zajęli Hiszpanię i nacierali na Galię. Wyparł ich stąd Karol Młot w bitwach pod Tours i Poitiers w roku 732. Z Hiszpanii zostali wyparci w XV wieku.

Tatarzy atakujący Polskę i Europę Południowo-Wschodnią nie byli jeszcze muzułmanami, dopiero Złota Orda, która w XIII w. podbiła Ruś Kijowską. Podobnie Turcy osmańscy w XIV w. podbili Bułgarię, następnie Serbię, część Węgier, a inne jeszcze tereny w XV wieku. Następnie były częste walki z wojskami polskimi.

Europa istniejąca jeszcze przed Chrystusem była terenem wędrówek i walk różnych ludów: celtyckich, germańskich, słowiańskich, bałtyckich, kaukaskich, mongolskich i innych, ale nie były one głównymi korzeniami kultury europejskiej, raczej oznaczały tylko pewne, raczej znikome wpływy.

Kultura jest wysokim tworem duchowym i ma jedne istotne struktury (F. Koneczny). W każdym razie nie można też przyrównywać rozesłania apostołów przez Chrystusa na cały świat (Mt 28,19-20) z powstaniem islamu w 632 roku, bo Jezus wysłał dwunastu ludzi do głoszenia orędzia miłości Boga i ludzi, a w 632 roku zostali wysłani ludzie na dżihad, czyli świętą wojnę.

Także i dziś wśród przybyłych do Niemiec ”uchodźców” odkryto ok. 500 dżihadystów i ok. 2000 ludzi ich wspierających.

Współcześni janczarowie

Ciśnie się i dzisiaj pytanie, jak wytłumaczyć takie zjawisko, że oto jakaś sprawa jest jasna jak słońce, że trzeba mieć dobrą wolę, nie oszukiwać, miłować bliźniego, radować się drugim człowiekiem, żyć prawdą, kochać Ojczyznę…

A tu odkrywamy całe wspólnoty czy ugrupowania ludzi, polityków, obywateli, inteligentów, którzy potrafią twierdzić coś akurat przeciwnego. Że prawda jest fałszem, że dobro jest złem, że piękno jest brzydotą, że miłość jest nienawiścią. Gotowe są setki i tysiące ludzi zagłosować przeciwko Polsce, przeciw suwerenności, przeciw Kościołowi Chrystusowemu, przeciw bliźniemu. I taką postawę mogą traktować jako swoje zadanie i posłannictwo.

Czym to tłumaczyć? Słabością osobowości, wypraniem mózgu, niechwytaniem odpowiednich fal wyższych wartości, zwyczajnym zaślepieniem? A może to takie zdradliwe zjawisko jakiejś hipnozy społeczno-wychowawczej lub propagandowej?

Przypomina się tu zjawisko janczarów. Janczarowie to była gwardia sułtana w Turcji osmańskiej od XIV wieku, składająca się z dzieci i młodzieńców schwytanych w wyprawach tureckich, na początku przeważnie z krajów chrześcijańskich, w tym także i z Królestwa Polskiego, i wychowywanych sterylnie w islamie, właśnie w nienawiści do chrześcijan, do niemuzułmanów, do Polaków. Nie mogli niczego widzieć ani słyszeć, ani rozumieć prócz świata sułtana i islamu.

A zatem już bardzo dawno odkryto, że można psychikę ludzką, zwłaszcza dziecka, ukształtować jak plastelinę. Można wymodelować jego osobowość, umysłowość, uczucia, zasady postępowania.

I tak powstają różne typy janczarów do dziś. Tworzą ich nurty umysłowe, ideologiczne, propagandy, mody, działania zwyrodnieniowe. Ludzie tak kształtowani myślą nieraz, że posiedli całą mądrość i słuszność, a tymczasem są jak somnambulicy lub obiekty hipnotyzerów. Czymże są wspólnoty hitlerowskie, bolszewickie, różne współczesne spotworkowane przez obłędne kierunki jak nie współczesnymi janczarami, którzy zamordują wszelką wartość i świętość. Jak inaczej wytłumaczyć np. takie zjawisko, kiedy w Rosji na wielką uroczystość państwową potrafi jakiś człowiek nieść w jednej ręce portret Stalina, jednego z największych morderców świata, a w drugiej obraz Chrystusa, Zbawiciela Świata. I osoba ta czci ich obu.

Takie różne myśli smutne cisną się do głowy, gdy się słucha niektórych mów sejmowych. Kiedyś mówili o takich ludzie normalni: ”Chyba w nich zły duch wstąpił”. Czy nie będzie opamiętania?

Ks. prof. Czesław Bartnik
http://www.naszdziennik.pl

Przyznam szczerze, że czytałem powyższy artykuł nie bez wielkiej irytacji, której powodów chyba nie ma co wyjaśniać.
Admin

Komentarzy 50 to “Wzmożenie ateizacji Polski”

  1. Moher49 said

    Nie wiem co jeszcze czynią ludzie kierujący Polską, wiem że tak samo jak poprzednicy zadłużają nasz kraj.

  2. morgan said

    Z zazenowaniem stwierdzam, ze najcelniejsze sa dopiski Admina…

  3. NICK said

    Czytywałem Bartnika… .

  4. leśnik said

    Widać agentura przygotowuje już błogosławieństwo dla ludu na wypadek wojny. Sprawiedliwej i słusznej oczywiście. Pierwsza ofiara w postaci prawdy i sprawiedliwości już jest. Pan pasterz się pomylił, bo zamiast zajmować się ewidentnie cudzymi owcami i piętnować je powinien zająć się własnymi dziećmi światłości – przyjaciółmi czcicieli morderców z ukrainy, które zioną nienawiścią i prą do wojny. No i przyjmują jak zauważył komunię.

  5. Mickiewicz said

    Nie zauważyłem tej ateizacji Polski. Te tłumy na Bożym Ciele raczej przeczą temu, co ten klecha tu porusza i nie tylko.
    Kościoły jak stały tak stoją, a nawet świątyń przybywa. Kler w Polsce ma się znakomicie.

  6. Yah said

    Ad 5

    Następuje następuje, nie tylko Polski ale i kleru, a instytucja kościoła w Polsce to jawne, bluźniercze zaprzeczenie Kościoła Chrystusowego. Wracają do barbarzyństw opisywanego przez Św. Pawła :

    A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi.

  7. Stanisław said

    A jednak proszę wyjaśnić powody , Panie Gajowy.

  8. błysk said

    Szkoda,że ksiądz Bartnik nie kontynuuje swoich rozważań na temat katolicyzmu w Polsce /jest to m.zd. jedyny duchowny ,który stara sie być uczciwy ,co wymaga niewątpliwie pewnej odwagi/. Mam przed sobą jego „Dni anioła siódmego” ,książkę wydaną w roku 2003. A w niej na str. 52 można wyczytać -” Niektóre pisma ,mieniące się katolickimi ,oskarżają stale Kościół polski i Naród polski o żydobójstwo. Wielkotygodniowy napis na Grobie Pańskim został usunięty przez arcybiskupa ,chociąż był to dosłowny cytat z Pisma świętego /”Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków i nas także prześladowali „:List do Tesaloniczan 2,15/.W niektórych wyższych seminariach duchownych klerykom wolno czytać z czasopism tylko „Gazetę Wyborczą „… Niektórzy biskupi i niektóre instytucje katolickie korzystają na potęgę z pieniędzy masońskich .Większość stanowisk i godności kościelnych dla duchownych jest za pieniądze : z góry albo z dołu. Najwyższe z nich są niemal zarezerwowane tylko dla związanych z Narodem wybranym”. I jeszcze jeden wyjątek z tej książki /str. 272/”Po ataku Związku Sowieckiego na Polskę polityka polska ,jak i cała kultura została zdominowana przez ateizm oraz przez lobby żydujące .W tej chwili nawet kościelna polityka w Polsce, wraz z nominacjami większości biskupów ,znalazła się w rękach „judeochrześcijan” i trzeba powiedzieć,że Jan Paweł II trochę im sprzyja,uważając ,że katolicy żydowskiego pochodzenia przyczynią się najbardziej do odrodzenia Kościoła”

  9. leśnik said

    Dodam że pasterz nie wie w jakiej intencji ktoś niósł portret Stalina. Bo jeśli ktoś niesie portret Bandery albo Szuchewycza w imię tego że niby walczyli o Ukrainę, to znaczy że nie czci morderców ale bohaterów i nie ma w tym nic złego – a to nie jest czasem stanowisko dzieci światłości z pis, które mniej albo bardziej wstydliwie ukrywają? No ale belka w cudzym oku jest.

  10. Yah said

    Ad 6

    ……trochę …..

    Rzekł do nich Jezus: „Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał. Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie

    Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.

    Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni
    i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.
    Ty bowiem mówisz: „Jestem bogaty”, i „wzbogaciłem się”, i „niczego mi nie potrzeba”, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości,
    i biedny i ślepy, i nagi.

  11. Yah said

    Ad 8 miało być.

  12. Boydar said

    Wprawdzie zdarza się, że ktoś zwariuje w jednej chwili czy osiwieje z udręki przez jedną noc. Jednak myślę, że ks. Bartnika to nie dotyczy.

    On sobie po prostu jaja robi. To też metoda. Szczególnie że, artykuł nie jest adresowany do wszystkich. Tylko do dwóch grup odbiorców – mądrych oraz całkiem głupich. Ale to środek jest najliczniejszy i wcale nie powinien tego czytać 🙂

  13. Jawamdam koziołki m... said

    Jestem katolikiem, jestem w tej wierze wychowany, i tak już zostanie do śmierci ale trochę prawdy się przyda. Chrześcijaństwo zostało nam narzucone przez Watykan i jemu sprzymierzone kraje, m.inn. ‚szkopię aszkenazyjską’, ogniem i mieczem. Czyli zbrodnią. A co z krzyżakami? Europejską zbieraniną hołoty najróżniejszej, która zlikwidowała zbrodnią okrutną słowiańskie-pogańskie Prusy, które nie chciały przyjąć krzyżyka? Na ich miejsce wlazł za to żywioł niemiecki, czyli aszkenazyjski – żydochazaria, kradnąc ich nazwę i nazywając siebie Prusakami, złodzieje. Wśród krzyżackiej hołoty byli też Polacy. Polska hołota w tym pomagała tak jak i zakładać u ‚kraja Polski’ (na końcu Polski) Ukrainę.

    Nieźle historia daje po ryjach zakłamanym matołom z różańcami w garściach, którzy zostali pozbawieni samodzielnego myślenia i nawet nie zdają sobie sprawy ze znaczenia słów „pasterz i owieczki”. Bo niestety, owieczki zaliczają się do bydła.

  14. Boydar said

    „… ale trochę prawdy się przyda …”

    Łżesz psie 🙂 Zawsze.

  15. Marucha said

    Re 13:
    Katoliku „inaczej”, bredzisz i pieprzysz.

    Chrześcijaństwo w Polsce istniało długo przed Chrztem Polski w 966. Było to chrześcijaństwo obrządku wschodniego. Nikt nikomu nic nie „narzucał”, zwłaszcza ogniem i mieczem.
    Krzyżacy podszywali się pod chrześcijaństwo, ale nie mieli z nim wiele wspólnego.
    Prusy to nie byli żadni „Słowianie”, lecz Bałtowie.
    Żadna polska hołota nie pomagała „zakładać Ukrainy”, bo Ukraina to była nazwa części Polski, jak Mazowsze.

    Albo jesteś ostatnim matołem, albo zwykłą kurwą.

  16. Dictum said

    ad. 5.
    Nie zauważył Pan skutków wieloletnich już wysiłków ateizacji, bo robota cały czas idzie pełną parą i trudno jej nie zauważyć. I daj Boże, żeby tych skutków nie było więcej, a nawet żebyśmy byli jeszcze bardziej odporni na wpychanie nas wszelkimi sposobami na zgubę wieczną.

  17. leśnik said

    @12
    Szczególny rodzaj pasterstwa: Robienie sobie jaj.

  18. Boydar said

    A co by Pan Leśnik sobie życzył usłyszeć, co już nie było powtórzone po milionkroć ? Dziesięć przykazań ?

    Ja tam Bartnika specjalnie nie bronię; ale dziki pęd z jakim barany zdążają pomimo wszelakich ostrzeżeń na skraj przepaści z której odwrotu nie ma, może istotnie budzić pusty śmiech. Z delikatną nutą smutku, oczywiście 🙂

  19. Gietrzwałd said

    Rodacy,
    …ten od komentarza 13 „Jawamdam koziołki m… ” to typowy agent wpływu,
    proszę zauważyć metodę działania,
    najpierw na początku uwiarygodnił się „Jestem katolikiem, jestem w tej wierze wychowany, i tak już zostanie do śmierci ale trochę prawdy się przyda.”
    a następnie wyrzygał nam to, co miał w zamiarze,
    trzasnął drzwiami i zostawił nas ze swoim gówienkiem…
    Należy to tylko olać i tyle w temacie.

    Niech nam Pan Bóg błogosławi w naszej pracy a św.Michał Archanioł ma w swojej pieczy. 🙂

  20. Mickiewicz said

    Panie Dictum, za chwilę młodzież będzie zdawać maturę z religii, i chyba nie tylko dlatego, że PiSda utrzyma władzę.

    Wokół świątyń katolickich nie ma domów publicznych. Radio Maryja od grudnia 1991 roku, jak nadawało tak nadaje, Ojciec Tadeusz „wywalczył” nawet telewizję „Trwam”. Ma się dobrze, dostaje wielomilionowe dotacje, jest git.
    Skandale pedofilskie w kościele katolickim są wyciszane, no więc…

    Jest dużo prasy Katolickiej, książek teologicznych, jest spadek powołań kanoników w Klasztorach, seminariach, czy jak to się zowie, ale to nie jest skutkiem ateizacji. Każdy ma swój rozum, teoretycznie i powinien w pierwszej

    kolejności się nim kierować, to w czym problem? Ateizacji… e tam.. Chyba tylko lepiej było za… komuny.

    ——-
    Ta cała „katolicka” prasa, książki, radio, TV – to raczej odciąga ludzi od prawdziwej wiary, a daje im wiarę oszukańczą.
    Admin

  21. Waszmość said

    Jest czym się chwalić. Zwolennicy dzieciobójstwa – aborcji prezydent premier z Pis przystępują do świętokradczej Komunii Św.

  22. Yah said

    Ad 19

    Trzeba dokładniej z wojtyliańskiego New Age, a nie z religii, bo czegoś takiego w szkole nie ma. Niech dziecko zapyta ksiedza o realność i istnienia szatana i jego wpływ na człowieka. Nie odpowie tak, tylko się będzie wił ….

  23. Mickiewicz said

    21 Yah
    … wił… jak… szatan. To kwestia… otwarcia się KKatolickiego na… świat. Poszerzenia jego horyzontów… ateizacji…??? No nie wiem, niech się mądrzejsi wypowiedzą.

  24. leśnik said

    Są miliony rzeczy które nie zostały powiedziane ani razu. W każdym razie w kategorii jednego konkretnego pokolenia, nie mówiąc już o wymiarze grupy ludzi albo jednego człowieka. Tylko kto potrafi się do nich dokopać? Ale mniejsza z tym.Wystarczyłoby to żeby można słyszeć przynajmniej prawdę. Ten tekst to dla mnie przysłowiowe pomieszanie z poplątaniem. Delikatnie mówiąc. Może jest tam jakiś porządek czytelny dla intelektualistów. Ja nim nie jestem. Nasz Dziennik powinien umieścić ostrzeżenie na głównej witrynie – NIE DLA IDIOTÓW – żeby czasem jakiś prostaczek jak ja po przeczytaniu któregoś z artykułów nie skoczył z najbliższego mostu.

  25. Polska said

    nim religia bedzie na indeksach – ciekawi mnie jaka to wiedze religijna prezentowac maturzysci? moze slowianskie wedy? moze potwora spagetti ? moze katolicyzm moze prawoslawie a moze islam? he ? a moze joge wraz z buddyzmem?
    tu jest potrzebna madrosc! ide o zaklad ze do 2020 roku ludzie odkryja Prawde.

  26. Yah said

    Ad 23

    Normalni ludzie nawet nie zdają sobie sprawy i nie maja pojęcia jak zło zawładnęło światem. Pewne rzeczy są dla nich po prostu nie do wyobrażenia, a dzieją się w sąsiednim mieszkaniu, w pięknym podmiejskim domku. Śmiem twierdzić, że już jest pozamiatane – większość to pachołki szatana – spoglądają na swego pana i otrzymując doczesną nagrodę. Teraz trwa walka o resztki, świadome resztki. Jedyne co możemy zrobić to walczyć o swoje dusze, i dając przykład o dusze swoich dzieci. Dobrzy kapłani powinni nas w tym wspomagać – błogosławić dobro, piętnować zło a …… nie udawać, że ZŁO JEST DOBREM. Takie podejście jest iście szatańskie, przymykam oczy na małe zło, żeby dobro zwyciężyło, dla dobra Pana. Niestety każdy pasterz godzący się na coś takiego, winien być świadomy jakiemu panu w ten sposób służy. Bynajmniej Jezusowi Chrystusowi….

  27. NICK said

    P. Leśnik.
    To raczej x. Bartnik winien pisać bardziej ewangelicznie a nie przemycać a to ‚idiotom’ a to ‚mądrym’.
    Pan się nie „martw” o swój intelekt; jest zwyczajnie normalny.

  28. Yah said

    Niestety głównym problemem przedsoborowego Kościoła katolickiego było:

    – przesadna wiara, że słowa” …. zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą” odnoszą się do instytucji Kościoła , a nie Kościoła Chrystusowego, jako żywego ciała Chrystusa pod postacią wiernych;

    – lekkomyślne i nieroztropne niedocenianie ostrzeżenia „Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. ”

    I to wykorzystał szatan. Brak prawdziwej, niezachwianej wiary w Boga, a wiara w instytucję ziemskiego Kościoła i w to, że tam nie pojawią się fałszywi prorocy doprowadziła do takiego stanu rzeczy. Kiedy miałem kilkanaście lat ksiądz na religii uspokajał, że Apokalipsa nie należy się przejmować, że nie wiadomo, kiedy to będzie i to ulubione posoborowe słowo, że to wszystko to nie realności tylko alegoria.

    A ja tam wierze Panu Bogu i wszystkim tak radzę bo:

    A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę.

    Ale warunek jest jeden musimy raz na zawsze pogodzić się z tym, że Pan Bóg wie lepiej co jest dla nas dobre i z pokorą znosić to co przynosi dzień za dniem, choć nie zawsze idzie po naszej myśli.

  29. Mickiewicz said

    Ja służę panie Yah Bogu, od początku do usranej śmierci. No właśnie i pan Yah w tym złu świadomie czy nieświadomie także uczestniczy, czy pan chce czy nie. No nie ma innej drogi, tylko Boska. Reszta to filozofia.

    Ad. 25.Polska!? sic! Chodzi mi w pierwszej kolejności o Pismo Święte – Biblię, katechizm, w dalszej kolejności o inne wyznania na maturze. A to niezmiernie trudne pole do ogarnięcia. Ciekawe, bardzo trudne.

    Tak jak Kierownik tu wspomniał, że byle łachudra rozprawia nad Pismem Świętym; ja jestem za… tym rozprawianiem, ile się da. Prawda Nas wyzwoli… „A może byś chciała ogóra…”

    Dać małpie brzytwę, a idiotom Pismo Święte do rozprawiania nad nim własnym rozumem.
    Admin

  30. Yah said

    Ad 29

    Proszę Pana, z doświadczenia Panu powiem, że da się nie uczestniczyć. Pan Bóg ochroni, tylko trzeba w te ochronę uwierzyć. Świadomie można zła unikać, a od nieświadomego Pan Bóg obroni.

    Pozdrawiam Pana

  31. Marucha said

    Re 7:
    Owszem, mógłbym wyjaśnić powody, tak jak to już robiłem nie raz na tym forum.
    Ale właściwie dlaczego mam się tłumaczyć?
    Przecież nikt mnie demokratycznie do mej roli nie wybrał…

  32. revers said

    eh, wzmożenie ateizacji PL, wychamowanie ateizacją chrześciaństwa w PL, na rzecz Islamu i Judeizacji.

    Przed meczetami w Gdąńsku stoją mobilne posterunki Policji.

    Niby arabowie są od roku 1948 w stanie wojny z Izraelem, a w Tel-Aviwie ma powstac największa, najokazalsza ambasada Arabii Saudyjskiej na świecie.

  33. Mickiewicz said

    Zgadzam się z pańskim akapitem we 20; większość tej prasy i mendiów, to pod płaszczykiem Katolicyzmu i Chrześcijaństwa laickie ścierwa. Wykorzystują podobiznę Matki Fatimskiej, jej urodę, by słać im w zamian datki, i często gęsto na starych ludziach się to udaje. + książki + inne „mendia” mieniące się radiem, telewizją. To widać i słychać, to zakłamanie jak na dłoni.

    Ad. 31. Pan Marucha – Pan sam się wybrał, zakładając tą witrynę i Pan Kierownik rozdaje tu karty, a nawet liczy… głosy. A kto liczy głosy, ten ma przynajmniej absolutną władzę. Nieważne kto głosuje, jak mawiał pewien klasyk… a liczy głosy. I demokracja tu nie jest potrzebna. A może się mylę?

    Ad. 28. Pan Yah
    Tak panie Yah, ale mam jeszcze jeden męczący mnie problem, który by mi wiele wyjaśnił, a mianowicie, jak Ksiądz panu Yah, tę Apokalipsę, jej przyjście tłumaczył, czy nie łapał pana, bez obrazy, wtedy za jajka, potocznie, fachowo, jądra? Może i nie musi mi pan Yah odpowiadać.

    Króluj Nam Chryste!
    Też Pana Yah’a pozdrawiam całym chrześcijańskim sercem. I koalicyję przeciw RK.

  34. Yah said

    Ad 33

    Proszę Pana, ja nie mam takich „męczących problemów” ……

    Pomylił Pan krucjaty, ja walczę ze złem, a ludzi, którzy złu służą po prostu mi szkoda , bo kręcą powróz na własna szyję. To działa, dlatego ….. niech Pan uważa, czy aby jest po właściwej stronie, zęby nie było później płaczu i zgrzytania zębów.

  35. Mickiewicz said

    Oto mi drogi Yahu chodziło. Już o nic więcej, nie będę Pana szanownego męczył. Już nie będę bezczelny.

    Panie Mordka, odezwij się Pan!!! Brak mi tu Pana najszanowniejszego.

  36. Boydar said

    @ Pan Leśnik

    To w końcu jaki jest stan faktyczny; „… Są miliony rzeczy które nie zostały powiedziane ani razu …” czy „… tylko kto potrafi się do nich dokopać? …”.

    Jeśli studiuje Pan głównie Sztandar Ludu, to fucktycznie takie wrażenie odnieść można.

  37. Yah said

    Tak sobie myślę, że przedstawicieli można rozpoznać po dwóch rzeczach nienawiści do … i jednokojarzeniu. Wyłazi, wszędzie tu też,łatwo rozpoznać, wystarczy uważnie czytać.

  38. Mickiewicz said

    No właśnie mój świętej pamięci tatko Zygfryd przeżył Wołyń tylko dlatego, że Rosjanie go wywieźli z tego piekła, do wanny mi nie właził. To do nikogo aluzja, takie tam spostrzeżenie, kiedyś dzieciaka.

  39. Proszę wejść na dowolny portal młodzieżowy i przeczytać, co moi rówieśnicy sądzą nie tylko na temat Kościoła, ale i na temat wiary katolickiej w ogóle.

    Stawiam skrzynkę każdemu, kto doczyta do końca i ani razu nie zaklnie.

  40. Yah said

    Ad39

    Sadzę , że jeszcze ciekawsze byłoby zadanie pytania – jaki powinien być Kościół ? Ale każdy ma wolna wolę, wybiera zło, wybiera karę i bełkot o miłosierdziu nic nie da.

  41. Boydar said

    „… jaki powinien być Kościół …” – Pan Yah (40)

    Generalnie, to wiadomo od dawna i powszechnie, tylko niektórym się zapomniało 🙂

    Co ciekawsze, ci z „innej bajki” pamiętają doskonale, tylko ci co powinni pamiętać cierpią na zaniki pamięci.

  42. leśnik said

    Nie napisałem sprzeczności, jak się może wydawać, panie Boydar. Rozmowa dotyczyła – przynajmniej z mojej strony – prawdziwego poznania którego należałoby spodziewać się od sług Boga – szafarzy. Źródłem tego poznania jest Bóg a treścią z całą pewnością nie są intelektualne wywody ani filozofia ludzka. I te pokłady są niezgłębione. Możliwość korzystania z nich zależy od stanu uświęcenia, od tego jak kto faktycznie blisko Boga duchem znajduje się. Tak więc jest masa rzeczy które czekają na odkrycie i zrozumienie a są też rzeczy które z pewnością zostały poznane ale są zapomniane. Od szafarzy jeszcze należy wymagać tego, że proste i zasadnicze prawdy powiążą z rzeczywistością tak że to słuchającym otworzy oczy, zbuduje, wskaże drogę a przede wszystkim UTWIERDZI w prawdzie. Tak, panie Boydar, mogę słuchać milion razy o tym samym jeśli to mnie utwierdza w prawdzie i mówi mi coś ważnego o moim życiu, bo to ma swoją wartość.
    Drugiego zdania z pana odpowiedzi nie rozumiem, z pewnością jest w nim jakaś złośliwość, przedmiotem rozmowy był powyższy artykuł, ewentualnie pismo Nasz Dziennik, którego nie czytam, jest u mnie umiejscowiony na równi z portalami fronda albo niezalezna.pl. Wydaje mi się że pan wymaga aby artykuł był odbierany w szerszym kontekście który akurat jest pana udziałem. Dlaczego? Konteksty mogą być bardzo różne. Co pan powie o takim: Żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy?

  43. Andrzej61 said

    Wszystkim winne pieniądze, odwieczny szatan ludzkości na całej ziemi niestety
    gdzie antychryst ?, toś k****wa każdy ma go przy sobie, nie można służyć Bogu i mamonie jednocześnie

  44. NICK said

    Lubelaku. Zostaw Pan Leśnika. On z naszego podwórka. Wielokrotnie.
    Idziesz Pan na łatwiznę a wrogów zostawiasz.

  45. Andrzej61 said

    Ile warte są dla nas konta w banku, a ile Bóg kościół krzyż ?

    Dlaczego dopiero stojąc nad grobem, stajemy się ludźmi ?

  46. Boydar said

    Nic Panu Leśnikowi nie będzie, gwarantuję. Ludzi Lasu, szczególnie Wielkiego, byle czym nie zniechęci. Co do rzekomej łatwizny, to sie Pan NICK bardzo myli. Proszę sobie wyobrazić, że ma Pan przekonać np. własną Żonę w sprawie znajdującej u Niej zupełnie inną opinię. Żebyśśś sssię Pan czassssem nie zdziwił. A wrogowi ? Jak tylko dasz radę to nawet z obu rur. I pozamiatane.

    A wracając do wrogów, to w istocie, zostawiam ich, na deser 🙂 Musi Pan NICK wykazać większą cierpliwość.

  47. leśnik said

    To prawda że strachliwy nie jestem. Ale jak mi się nie podoba to lubię zaszyć się w swoim mateczniku.

  48. NICK said

    Tu nie ma co się dziwić. Żona moja, jest podobna do Imć Maruszyny.

  49. MatkaPolka said

    PiS w Akcji

    Po aresztowaniu Mateusza Piskorskiego

    http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/3853-szydlo-paluje-obroncow-moralnosci-w-polsce

    Beata Szydło pałuje obrońców moralności w Polsce!

    Mamusia Beaty Szydło rzucała w żydów bułkami z masłem, a córka gotowa strzelać do Polaków.

    Reguła jest prosta i niezmienna: dobry dla żydów – zły dla Polaków.
    Inaczej nie było i nie będzie.

    Published on May 21, 2016
    W sobotę, 21 maja ulicami Gdańska przeszedł Trójmiejski Marsz Równości, firmowany przez organizacje związaną ze środowiskiem osób LGBT. W tym samym czasie zorganizowano kontrmanifestację sympatyków ugrupowań prawicowych. W trakcie starć z policją zatrzymana została Maria Kołakowska, córka Anny Kołakowskiej – Radnej Miasta Gdańska.

  50. MatkaPolka said

    PiS w Akcji

    Amerykańskie żołdactwo doprowadza do katastrofy, wojny i ludożerstwa – Bartosz Bekier

Sorry, the comment form is closed at this time.