Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na Feedage

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Yagiel o Wolne tematy (83 – …
    Siekiera_Motyka o No deal, Mister Trump?
    - o No deal, Mister Trump?
    Pinxit o No deal, Mister Trump?
    - o Wolne tematy (83 – …
    Maćko o Wolne tematy (83 – …
    Maćko o Wolne tematy (83 – …
    Marek Lipski o No deal, Mister Trump?
    NICK o Wolne tematy (83 – …
    Birton o MSZ: Polska nie poprze Węgier…
    Maćko o Wolne tematy (83 – …
    adsenior o No deal, Mister Trump?
    NICK o Wolne tematy (83 – …
    Maćko o No deal, Mister Trump?
    Maćko o No deal, Mister Trump?
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 389 obserwujących.

Zatrudniajcie Ukrainców, bo tanio…

Posted by Marucha w dniu 2016-06-13 (poniedziałek)

Jest to komentarz jednego z czytelników gajówki na temat ukraińskich pracowników.
Admin.

Przez kilkanaście lat prowadziłem firmę budowlaną w Hiszpanii. Potrzebowałem ekipy do postawienia domu i zgłosili się Ukraińcy. Jak zwykle gadka-szmatka, moja babka była Polką, ja postawił sobie dom i dzieduszkie i wszystko umiem.

Ponieważ brakowało rąk do pracy, przyjąłem ich, oczywiście na ogólnych zasadach. Okazało się, że cała ekipa to niewykwalifikowani pomocnicy, a nie majstrowie. Wreszcie poprosili o prace pomocników, rozrzuciłem ich po budowach i zostali.

Po miesiącu zaprosili mnie na imieniny. Zapomniałem dodać, że musiałem wynająć im mieszkanie, bo nie mieli gdzie mieszkać.

Jak się popili, to zaczęło się: okrzyki „za Banderę”, „za UPA”… Na imieninach pojawili się nowi ludzie i jeszcze po kilku głębszych powiedzieli mi, że to właśnie kuriennyj, a u mnie pracuje część kurenia, a do Madrytu przyjechała sotnia w pełnym składzie. Był tam lekarz, oficer wychowawczy i ichnie UB.

Powiem szczerze ze mnie zamurowało, a gdy jeszcze później ich oficer wychowawczo-polityczny zaczął mnie uświadamiać o imperium ukraińskim, i jakich to okrucieństw doznali od Polaków, i jaki to Polak niedobry – wyszedłem.

Po kilku latach ich spotkałem; sotnia dalej istniała i zajmowali się ochroną dyskotek, czyli wymuszaniem okupu.

Na miejscu pracodawców i służb przyglądałbym się Ukraińcom, to taż są terroryści i przybywają nie wiadomo w jakim celu.

panesdeandres

Komentarzy 56 to “Zatrudniajcie Ukrainców, bo tanio…”

  1. Wojtek said

    Przecież każdy Polak to czuje i dobrze wie, że nie zostali do nas ściągnięci po to żeby pracować. Pozostaje tylko pytanie – kiedy rozpoczną kolejne ludobójstwo?

  2. rysiek w swetrze said

    ale kit …

  3. kresowiak said

    obserwowałem ukraińców na budowie kauflandu oni się do pracy nie nadają jak araby

  4. Marucha said

    Re 2:
    Pan Rysiek w sweterku ledwo się pojawił, a już musi odejść…

  5. Tom said

    W Polsce się gada że Ukraińcy to dobrzy pracownicy bo akceptują głodowe stawki i ciężko pracują.

    Gdzieś znalazłem w necie wypowiedź samych Ukraińców. Oni wiedzą że pracują za głodowe stawki, ale to tymczasowo. Robią tak bo muszą. Ale planują odebrać wyzyskiwaczom to co im się należy. Pewnie będą znowu Lachiw riezat.

    I tutaj im kibicuję. Bo z wyzyskiem walczyć trzeba. To nie są niezorganizowane owce jak Polacy. Odbiorą to co swoje. Niech krótkowzroczni pracodawcy lepiej uważają.

  6. yebacbandere said

    ciężko pracują skurwysyny !? to są lenie ,patałachy mające dwie lewe ręce tyle że tani ! ścierwa na Śląsku aż się od tych parchów roi !

  7. Inkwizytor said

    re : autor

    Na pana miejscu całą tą swołocz UPAińską oblałbym benzyną i podpalił. Jeśli tylko będą miał taką możliwość uczynię to bez wahania i z największą przyjemnością 😉 Tradycyjnie Je*bać UPAinę

  8. aa said

    gdybyscie mieli chamy troche honoru to w zyciu byscie nie dali ukrowi szklanki wody a co dopiero prace. Ale dla was-„przedsiebiorcy”: bryka na firme, corka sekretarka i zona ksiegowa- to wszystko jedno aby sie nachlapac i nazrec czyims kosztem

  9. AlexSailor said

    Artykuł ukazuje sedno sprawy.
    Zatrudnianie ukrów jest dla nas Polaków nieopłacalne i zabójcze w dłuższej perspektywie.

    Niestety część polskich pracodawców jest bez wyjścia.
    Jeżeli na jednym polu pracują ukry a na drugim Polacy, to właściciel drugiej plantacji jest bez szans na rynku.

    Ale jest jeszcze jeden aspekt sprawy.
    Wobec otwartych granic UE, nastał w końcu czas, że płace MUSZĄ rosnąć.
    Po prostu prawo podaży i popytu.
    Popyt na pracę jest, dostęp do rynków jakoś też się robi, a pracownicy wyjechali do Niemiec na truskawki, gdzie zarobią tyle co w Polsce za pół roku w miesiąc.
    No i nie ma chętnych do roboty za 1300 zł miesięcznie.
    Konieczność płacenia ludziom za pracę stawek porównywalnych z zachodnimi (70-85%) spowodowałaby natychmiastowe ujawnienie rzeczywistego stanu państwa i relacji z UE.

    Co zatem zmajstrowano?
    Ano wpuszczono ukrów i już płac podnosić nie trzeba, a polska gospodarka oparta na zbijaniu palet jest dalej konkurencyjna.
    Kompleks biurokratyczno-mundurowo-budżetowy dalej będzie miał na czym żerować.

    I druga sprawa.
    Kompletna, niewyobrażalna dezintegracja, atomizacja Polaków.

  10. Inkwizytor said

    Ukrainiec to wróg Polaka, pomagać mu to działać wbrew interesem Polski i Polaków. Nie ma dobrych ukraińców

  11. Franz Maurer said

    posłuchajcie – nie jestem fanem polskiego rapu ale Basti jest super i w temacie ukrów ma coś do powiedzenia

  12. Wojtek said

    Ad. 3. Ja również miałem okazje obserwować ich na budowie. Zazwyczaj wykonują najgorsze roboty, bo po prostu mało co potrafią robić dobrze i samodzielnie. Nie chcę nikogo obrażać, ale sprawiali wrażenie tępych i nierozgarniętych umysłowo ludzi. Tak jaby mieli ograniczone myślenie. Jednocześnie jest w nich pewna niezrozumiała dzikość i jakaś nieokreślona siła, która mocno ich napędza. Nieprzewidywalni! Lepiej nie pić z nimi wódki i trzymać dystans. Jak się popiją, to często kłócą się lub biją między sobą. Nie mozna o nich powiedzieć, że to azjatycka mentalność, bo Azjaci są bardzo mili i uprzejmi, a oni są jakby genetycznie zamknięci w sobie. Otwierają się tylko po dużych ilościach alkoholu.

  13. Glos Prawdy said

    jak już kiedyś pisałam, że o wszystkich jednako nie chcę źle powiedzieć, oni u nas też są, różnie bywa. Ale lepiej ich pilnować i trzymać pod butem. Wrze w nich mściwość do „podłych polskich panów, którzy za mizerne pieniadze ich wykorzystują.Inaczej w Polsce zacznie się to co na Ukrainie.

  14. Franz Maurer said

    dobrze mówi kolega Inkwizytor 🙂

    inkwizytor said

    2016-06-13 (poniedziałek) @ 14:12:03
    Ukrainiec to wróg Polaka, pomagać mu to działać wbrew interesem Polski i Polaków. Nie ma dobrych ukraińców

  15. Franz Maurer said

    cos poszło nie tak – 3 utwór z płyty Bastiego miał być – także musicie by posłuchac przewinąć dalej, tytuł ” Wroga krew ”

  16. Franz Maurer said

    mam nadzieje ze teraz dobry link

  17. Franz Maurer said

    znowu źle wkleił się cały album – do trzech razy sztuka

  18. rafal z said

    Wojtek said
    2016-06-13 (poniedziałek) @ 14:33:54

    … Jednocześnie jest w nich pewna niezrozumiała dzikość i jakaś nieokreślona siła,

    HEHE 😀

    To się nazywa… nienawiść 🙂 … bardzo „twórcza” siła…

    A tak na marginesie. Autor artykułu najprawdopodobniej nie wziął Ukraińców dlatego że… akurat ONI się pojawili. BYLI po prostu NAJ NAJ NAJtańsi. A są najtańsi bo cały rynek jest jedną wielką patologią. Zarówno wykonawcy (od małych po duże firmy) jak i sami KLIENCI wykorzystują aktualną sytuację. Dla osoby, która chciałaby legalnie i spokojnie pracować jest niezwykle ciężko konkurować w takich warunkach dlatego część wykonawców jest zmuszona… dostosować się do panujących warunków. W przeciwnym razie nie mogliby wykonywać tej pracy.
    Oczywiście najbardziej po dupie dostają ci na samym dole drabiny, w tym przypadku Ukraińcy…

    Ale to co trzeba zauważyć to fakt, że Ukraińcy jako naród, społeczność emocjonalnie są mniej więcej w tym miejscu co… murzyni w USA i nie tylko. Inaczej mówiąc te społeczności stanowią obecnie bardzo żyzną glebę… dla ekstremalnych idei co prawdopodobnie w ten czy inny sposób nie skończy się dobrze.

  19. „Było sobie miasteczko”- Film dokumentalny poświęcony zagładzie Kisielina na Wołyniu .
    Jest tam taka sekwencja mówiąca o czasach gdy wieś a właściwie osada tętniła od gwaru Żydów ,Czechów ,Ormian ,Polaków i kogo tam jeszcze przyniosło. Wszyscy oni tworzyli jakość i bogactwo. Były szkoły ,,drukarnie ,warsztaty ,nowoczesne domostwa i pełna zgoda. Ukraińcy byli jakby z boku ,nieufni ,bez wykształcenia nie potrafili wiele…
    Zazdrościli…
    Tyle co potrafili to tylko być za parobka.
    Po ZAGŁADZIE WSZYSTKICH mieszkańców zostały zgliszcza domostw i całkowita ruina do dziś. Nic nie odbudowali,nic nie przejęli ,wszystko zniszczyli.
    Ta pani mówiła że po 18stej nie ma co wychodzić. Nikomu nie chce się robić ,pola leżą odłogiem ,brud i dewastacja i bimber.Jak popiją to szukają zwady bo wielu z nich sprzedawało Sowietom UPA owców jak zakończyli robotę z Polakami i do dziś siedzi w nich piętno mordercy. To co UKRY ukradli nie dało im złota bo w ich zapitych łapach zamieniło się w niwecz. Nie wiem jacy z nich gospodarze ,ale patrząc na ten syf to wychodzi na to że umieją tylko brać a potem narzekać że życie jest ciężkie…

  20. błysk said

    Mam zaproszenie na koncert fundacji polsko -ukraińskiej im Paderewskiego. Koncert odbędzie się 14 czerwca w archikatedrze warszawskiej o godz. 19. Uroczystą mszę odprawia kardynał Nycz , dyryguje jakiś ukrainiec.

  21. Isreal said

    ad 4 Panie Gajowy, brawo ….
    z takimi pożytecznymi króciutko

  22. Boydar said

    „… Uroczystą mszę odprawia kardynał Nycz …” – Pan Błysk (20)

    Z tego co słyszałem, akurat na czternastego Pan Bóg napisał o okolicznościowy, i zdaje się dostał. Tak więc szkoda nafty.

  23. Ad.9
    „Co zatem zmajstrowano?
    Ano wpuszczono ukrów i już płac podnosić nie trzeba, a polska gospodarka oparta na zbijaniu palet jest dalej konkurencyjna.
    Kompleks biurokratyczno- mundurowo- budżetowy dalej będzie miał na czym żerować.”
    – trafione w 10- tkę!

  24. NICK said

    Paaanie Błysk. (20).
    Byle komu, przepraszam, takich zaproszeń nie dają. : ).
    Bo to i ‚fundacja’, ‚archikatedra’, ‚nycz’ i ‚ukrainiec’.

    I warszafka.
    Pan się nie obraź, proszę.

  25. Wojtek said

    Ad. Płac nie trzeba podnosić, a zachodnie korporacje nie muszą się wynosić z Polski, bo dalej mają na miejscu taniego niewolnika-wyrobnika. Płacą mu tyle, żeby nie zdechł z głodu i na nich zapier….. . A jak wszystko przestanie się kręcić, to głodne i wściekłe ukry ruszą z siekierami i piłami na Polaków „po swoje”. Wystarczy że jakiś Soros zrobi parę spekulacji giełdowych przeciwko polskiej złotówce.

  26. ? said

    Re 19: Roman Boryczko.

    Obserwując życie na tzw. Ziemiach Odzyskanych muszę powiedzieć, że repatrianci zza Buga są bardzo porywczy, kłótliwi i niegospodarni w porównaniu np. do Polaków z centralnej Polski. Nie wspominając o Wielkopolsce – to już jest prawdziwa przepaść, na korzyść Pyrlandii, oczywiście. Co takiego tam na kresach w tych ludziach siedziało i siedzi do dziś?

  27. wert said

    I znów mamy powtórkę z rozrywki. Kilkaset lat temu wpuszczano żydów bo „zajmą się lepiej prowadzeniem różnych interesów, mają kwalifikacje i tak dalej”. Paru żydów może miało jakieś pożyteczne kwalifikacje, ale większość gdy tylko mogła to zajmowała stanowiska które dawały im władzę finansową : prowadzenie karczem, handel, co odpowiadało ich miłości do pieniądza. Ukraińcy nie są zbyt biegli w finansach, a poza tym jest tam duża konkurencja więc idą tam gdzie będą mieli władzę i mogli się wyżyć: Policja, firmy „windykacyjne”. Jeszcze parę lat i odczujemy dobrodziejstwa tej gościnności.

  28. Isia said

    … pamiętam jak moja śp. Mama mówiła … „mściwy jak ukrainiec” … piszę z małej litery, bo nie ma czegoś takiego jak naród ukraiński …

  29. volviak19 said

    Witam, gdzieś około 2000 r. po rozmowie z Ukrainką, która handlowała na Stadionie Dziesięciolecia szerzej otworzyły mi się oczy jacy oni są zapiekli w swoich emocjach. Coś się zgadało o jęz.rosyjskim i ona mówi: „U nas, znaczy na Ukrainie jak ktoś usłyszy ruską mowę, to taki Ruski może w mordę zarobić, albo i kosę mu sprzedadzą, tak my ich nienawidzimy”
    Ja się pytam; a dlaczego, -” bo to był nasz okupant, my Ruskich nienawidzimy itd, powinno się ich wszystkich wystrzelać” Byłem zszokowany tym co usłyszałem i mówię dalej: przecież Polskę też okupowali, a u nas nie ma takiej nienawiści, owszem złość u nas była wylewana przeciwko Związkowi Radzieckiemu, KPZR,Stalinowi, KGB, przeciwko wierchuszce, ale nie przeciwko Rosjanom- ci przyjeżdżali do Polski, Polacy jeździli do nich i każdy był przyjmowany gościnnie, tu i tam.
    Zobacz- mówię stosunki Niemcy-Rosja, przecież Niemcy wymordowali tylu Rosjan i te narody również nie pielęgnują nienawiści.
    Ukrainka mówi że u nich od 1990 r jest specjalny program w szkołach że małe dzieci już maja wpajaną nienawiść do „sowieckiego agresora”Od tamtej pory spostrzegam ich jako zagrożenie.
    Tam gdzie są zatrudnieni Ukraińcy np. na bazarze do sprzedaży, przy obsłudze wyraźnie odczuwa się ich nastawienie.
    Dobrze że Gajowy zapodał ten artykuł, trzeba ludziom otwierać oczy.

  30. volviak19 said

    Wklejam z innego tematu, bowiem wiedzy nigdy za duzo
    Przestroga dla naszych rodzimych biznesmenów:
    Niech sobie biorą Ukraińców, ale żeby potem nie żałowali jak Ukropy bedą łby rezać, bo Polski Pan ich wykorzystywał w pracy.
    Paru moich znajomych miało już przejscia, co prawda nie takie, ale różne były wpadki mimo ostrzeżeń, jednemu do spłukiwania kibla podłączyli goracą wodę, drugiemu wiercili dziury w suficie i podziurawili ogrzewanie podłogowe na pietrze, potem gejzer i kucie całej posadzki, jeszcze innemu dla żartu murowali w ściany całą torbę jaj.
    Po za tym oni są dobrze zorganizowani, nie to co Polacy na zachodzie, zauważyłem że są grupy 20- 30 osób pod twardym przywódctwem. Kierownik tej grupy jest ogarniety, dobrze mówi po polsku, wynajduje roboty i odbiera kasę.
    Takie grupki można zobaczyć przy większych bazarach, składach budowlanych itd.
    Także jak się ich najedzie więcej to może być nieciekawie, jest też obecnie dużo w „bogatych miejscowościach” podwarszawskich:
    Otwock, Falenica, Łomianki, Konstancin Jeziorna, Piaseczno, Milanówek Brwinów, Grodzisk Maz.itp.
    Jak im mało beda płacić, to przyjadą z rekietami ukropskimi i beda domagać się zapłaty, niejeden już płacze, policja nic nie zrobi, bo to przecież mniejszość i to ukraińska, więc przecież nie można zaogniać stosunków z „bratnim narodem”
    inna sprawa że policja też powoli ukraińska.

  31. Rafał z said

    Możliwe że Ukraińcom łatwiej jest się skurwic poniewaz mają swój wlasny kościół ktory… przekształcili na własne podobieństwo… Z kolei KK jaki by nie był to wciąż jest… powszechny

  32. NICK said

    Ad tytuł. Najkrócej.
    „Zatrudniajcie Ukrainców, bo tanio…”
    …zginiecie.

    Jakżesz łatwo… .
    Się qurvicie.
    Resztki polskich pokoleń przyszłych oddajecie.

  33. aa said

    oj glupie Polaki
    jeszcze przyjdzie taki czas ze bedziecie stac w kolejce do zydoukra po zapomoge gdyz wpiepsza wam te reszte nedznej roboty co zostala tu jeszcze.

  34. Adam Ryglowski said

    Ad 20 ) i 22) Sz. Panowie
    Kto i gdzie , TO PIES ICH J…. !
    ALE DLACZEGO WRABIAJĄ DO TEJ h u c p y – naszego pianistę , – KTÓRY ZROBIŁ WIĘCEJ DLA UZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI P O L S K I , – niż kilka tysięcy posłów?/ senatorów? , nie mówiąc , o następujących po sobie preziach (co jeden , to LEPSZY).
    o EGZEKUTYWIE I komitecie centralnym episkopo już nie wspomnę (dalej jestem praktykującym katolikiem ,- tylko mam coraz bardziej zaciśnięte szczęki ).

  35. @9 – Taki jest właśnie mechanizm. Niezręcznie mi pisać, bo nie jestem anonimowo. Znam trochę sytuacji. Pod Warszawą słyszy się mowę ukraińską. Ja na co dzień słyszę. I też, jak i pani Głos Prawdy podobnie. W Rosji też spotykałem się.

    No Rzeszów to oddzielna historia 😉

    Kiedyś żona Rosjanka opowiada. Mamy w Rosji bardzo sympatycznych znajomych, rówieśniczki żony, a pochodzą z Ukrainy. Ale od dawna w Rosji. Gdy na Donbasie było ciężko, to któraś z nich w rozmowie przez Skype z dalekimi krewnymi stamtąd: jakby naprawdę było bardzo ciężko, to przyjeżdżajcie do nas. Rosjanie zawsze są gotowi do pomocy, bezinteresownie. Mieszkanie jest. Ciasno, ale poradzimy sobie. Na co w odpowiedzi stek oskarżeń i wyzwisk.

    Miałem w życiu chyba tylko jednego znajomego z Ukrainy który był normalny. Był młodym Żydem w Amsterdamie, robił doktorat. Z nim można było rozmawiać. A był też bardzo otwarty i szczery…

  36. NICK said

    Akcja, kryptonim „Ukraina”, trwa od daaawna.
    Jest konsekwentna.
    Dużo dłużej niż Wołyń.

    Jest konsekwentna, powiadam.

  37. Joannus said

    Prawda jest taka, jak przewija się w kolejnych komentarzach. Ukry mają szatański kod, kod nieuleczalnej nienawiści.
    Nawet ichni duchowni, pożal się Boże,nie byli i zapewne nadal nie są od tego wolni.
    Czerń dzika i nic więcej.

  38. Dobry Wieczór,Pozdrawiam Gajowego.Dzięki za artykuł.Osobiście,zatrudniałem ,na oficjalnych stawkach, w Berlinie, pracowników o różnych kwalifikacjach i narodowościach.Pewne osoby ,niestety z Ukrainy,doniosły do wydziału skarbowego,na moją firmę i na mnie. Czytałem ten list. Pracownik wydziału skarbowego ,ponieważ znał adres nadawcy ,założył sprawę karną przeciw nadawcy donosu. gdyż osoba donosząca okłamała urzędnika.Moje stawki dla pracowników ,były zgodne z taryfami….związków zawodowych.Specjalnie nie obniżałem stawek gdyż oczekiwałem rzetelnej pracy pracowników,jakości, sukcesów dla pracowników ale i odpowiednich zysków dla mnie i mojej firmy. Pracownicy ,którzy doniesli do Urzędu,otrzymali grzywnę i urząd „przekonał” ich do wyjazdu z Niemiec. Dlaczego o tym piszę? Gloryfikowanie pseudo patriotów z Ukrainy czy pseudo analfabetów hebrejskich ,chazarów w Polsce czy na Ukrainie ,jest zabawne.Straszenie „ukrami” czy innymi narodowościami jest również nie na miejscu i zabawne.Oczywiście że 2 miliony „pracowników” z Ukrainy w Polsce,posiada wizy ,które są ważne na całą Europę.Straszenie mafią ukraińską oddychającą tym samym powietrzem co my ,jest śmieszne.To są tacy sami Homo sapiens jak My…..jeszcze rasy białej.Niech każdy kraj realizuje swoje narodowe plany i interesy dla zysków mieszkańców kraju.W przypadku Ukrainy, sytuacja jest wyjątkowo dramatyczna,szczególnie dla normalnych mieszkańców.Oczywiście, że Ukraińcy ,przykładowo w Niemczech,uwielbiają Banderę i UPA ale tylko na spotkaniach prywatnych,dyskretnie gdyż wiedzą że z automatu tego rodzaju hasła oznaczają grzywny i sądy.Unikają naturalnie Rosjan, którzy najpierw przy takich spotkaniach dają w „mordę”(sorry) a potem pytają o co temu Panu,z Ukrainy chodziło.Polaków,Ukraińcy boją się nie tylko fizycznie ale i psychicznie.Wiedzą, że Polacy nie boją się śmierci a ludobójstwo na Wołyniu,nikt z mieszkańców Polski nie zapomniał.Szkoda,że do dzisiaj maskara na Wołyniu nie jest potępiona przez tymczasową polską administrację,nad czym ubolewam.Dobranoc.

  39. volviak19

    To prawda. Ukry są doskonale zorganizowani. Ja pracuje w służbie zdrowia i miałem już kilka razy w ramach badań okresowych czy wstępnych do pracy kilka gromad ukraińskich do przebadania. Jełopy dokumentne ale przewodziła im kobieta, która wszystko załatwiała , tłumaczyła, pilnowała papierów, terminów. Nie wspomnę już, że badania finansowane były przez podmiot ich kierujący. Wkurwiłem się oglądając te niebieskie paszporty z „trizubem” , które brałem dla porównania danych osobowych.

  40. Boydar said

    Nie tak znowu dawno pisałem, że wszelakie fobie oprócz arachnofobii są bez sensu, trzeba po prostu śmiało napier dalać, jak Ruscy. I wszystko się natentychmiast robi sicher.

  41. Zgorzkniały said

    Ad 5 Tom

    Ja sam mam z pracy doświadczenia z ukrami których na jeszcze bardziej głodowych stawkach zatrudnił „pracodawca”, i których on i jego zatrudniona rodzina przy polskiej załodze głośno chwalą, byle tylko dosrać i pokazać kto tu rządzi, i że może sobie innych za jeszcze mniejsze pieniądze zatrudnić.

    To jest tragiczne, co chcę powiedzieć, i wiem że Gospodarz może mieć mi to za złe a nawet wyrzucić, ale jeśliby ukry zaczęły rezać wyzyskiwaczy, to ja po nich nie będę płakał, chociaż to niby też Polacy. Tacy Polacy że swoich rodaków, w tym mnie, za głodową stawkę zatrudniają, bo muszą być pieniądze na dokończenie budowy domu, na kolejne auto, na kolejne egzotyczne wakacje… Ty człowieku kombinuj jak tu przeżyć do następnej wypłaty, a prywaciarz niby po przyjacielsku się do ciebie śmieje i opowiada jak to ostatnio był na wycieczce…

    Panie Boże przebacz że tak myślę, ale inaczej nie potrafię. Nie po tych „dobrodziejstwach” jakich doświadczyłem i doświadczam od biznesmenów, od moich polskich rodaków.

  42. Kuna said

    W polsce stawki niskie, bo połowę wynagrodzenia zabiera ZUS, a dalej skarbówka.
    A to pracodawca płaci ten ZUS wiec tak mało w sumie nie płaci, niestety pracownik ma w głowie to, że pracodawca płaci mu tylko tyle, ile dostaje na rękę, a zapomina o tym, że drugie tyle pracodawca płaci do ZUS.
    I tak sie nagania pracowników na pracodawców i na odwrót, a ten trzeci (zusek) się śmieje i kasę bierze.
    A pracownik i pracodawca gówno z tego mają.

  43. Archer said

    @Volviak 19

    Ukraińcy „polskich panów” którzy ich zatrudniali, nie będą riezac, jak przyjdzie co do czego. Tak samo było na Wołyniu. Polscy panowie dawno pouciekali w bezpieczniejsze miejsca, a Ukraińcy mordowali swoich sąsiadów Polaków (i inne narodowości), którzy taką samą biedę mieli i byli tak samo wykorzystywani jak Ukraińcy.

    @AlexSailor

    Nie do końca masz rację. Ukraińcy pracują za takie same niskie stawki jak Polacy, na budowach, w rolnictwie itd. Jakby Ukraińcom zechciano płacić mniej niż Polakom, to też by nie pracowali, bo za głodowe stawki by się w Polsce nie utrzymali.
    Wpuszczanie Ukraińców do Polski jest po to robione, żeby nie podwyższać płac Polakom. I to jest ze szkodą dla gospodarki polskiej. Ukraińcy wymieniają większość zarobionych pieniędzy na dolary i wywożą na Ukrainę. Działa to na gospodarkę trochę jak szarańcza.
    A w Polsce znowu politykierzy i Janusze „byznesu” płaczą, że nie ma zbytu na ich towary i usługi. Nowe firmy nie powstają. Jak może rosnąć zbyt na towary i usługi jak siła nabywcza Polaków jest niska i się bardzo wolno zwiększa.

  44. Boydar said

    Panie Zgorzkniały, ja rozumiem Pańskie rozterki. Zanim Pan zacznie rozumieć moje, zapraszam na rok do Lublina. Już pod koniec kwartału nauczy się Pan rozróżniać żyda od Polaka. Po trzecim (to trudna sztuka) oddzieli Pan Polaków od mieszańców. A po pełnych dwunastu miesiącach, będzie Pan wiedział czym się różni qurwa (płci dowolnej) od Człowieka.

  45. Maćko said

    Ta ukrainska organizacja to ich naturalna ewolucja czy tez ciezka i drogo oplacana dzialanosc subwersyjna sterowana i finansowana z Niemiec?

  46. Kuna said

    https://marucha.wordpress.com/2016/06/13/polacy-znalezli-sposob-na-zus-mikroprzedsiebiorcy-wiedza-jak-uniknac-skladek/#more-58670
    Tu troche więcej detali o „cudownym” życiu osob prowadzących biznes

  47. Posłuchajcie.
    Mieszkam w Lublinie i obserwuję od tamtego czasu coraz większy napływ młodych Ukraińców do mojego miasta. Faktycznie jest ich coraz więcej. Czasami wchodzę z nimi w dyskurs. I wiecie co ? Większość z tych typków to nic innego niż zwykła bananowa młodzież (jak na tamtejsze warunki),którzy nie mają pojęcia o otaczającym ich świecie. Ale fakt oni uwierzyli że UE do RAJ i nie da się ich od tego odwieść tak po prostu. Ważne,że to wszystko młodzież między 18 – 24 lata. Nie przesadzajcie z tym banderą chujem. Ps. Nie wiem, może mi wsadzą niedługo nóż w plecy i inaczej będę śpiewał 😛

  48. Zgorzkniały said

    Ad 43 Boydar

    Przecież nie wszyscy prywaciarze to une. Wątpię żeby aż tylu unych było w Polsce. W moim przypadku wiem na pewno że mam do czynienia z Polakiem.

  49. konfuzjusz said

    Czemu Pan, panie Boydar nie lubi pajączków? One sa pożydeczne, zjadają muchy i inne wstrętne robactwo. Arachnofobia też nie ma sensu.

    Nie mam na myśli czerwonych pająków rzecz oczywizda.

    Do rzeczy. Jaka korzyść byłaby z umiejętności odróżnienia żyda od Polaka? Nie lepiej założyc że wszyscy są żydy i tak podchodzić do życia? Podobnie w sprawie q versus Człowiek…

  50. Boydar said

    @ Pan Konfuzjusz (49)

    Tam zaraz nie lubi. Można powiedzieć że taki Modliszek też nie lubi szanownej małżonki, a jednak jakoś tam razem dzieci mają.

    Ja się długo już zastanawiam nad fobiami, względem pajączków również. Co innego miastowy obywatel a co innego ja. Kiedyś mieszkałem trzy lata na stancji (piętro wyżej niż Romek Lipko, ten z Budki) na LSM, na Magdy Brzeskiej. Chałupa oczywista w bloku była i całkiem pusta, gołe ściany, bo właściciel gdzieś po świecie się szlajał. No i spałem na materacu na podłodze. Jak się w nocy człowiek obudził, to wszystko się ruszało, łącznie z kocykiem i prześcieradłem, miliony prusaków. Zanim zrobiłem im taki lokalny holokaust, musiałem się przyzwyczaić. Obecnie, po latach spędzonych na łonie przyrody, właściwie żaden robal wrażenia na mnie nie robi. Pająka do ręki nie wezmę z czułością, jedynie czujność została. Natomiast gdyby łaził mi po nodze, to raczej specjalnej uwagi bym nie zwrócił; zapewne się pomylił i na mnie wlazł, trudno mieć pretensje. W przypadku pająka, po prostu nie ogarniamy tego urządzenia, ono jest dla nas tajemnicą; zarówno w konstrukcji, kształcie jak i w motywacji postępowania. Sposób odżywiania też jakiś żydowski, ohydny. Całość składa się na obawę, że zrobi nam krzywdę, stąd lęk. Taki pająk krzywdy nam nie zrobi; trzeba go przydusić przypadkiem żeby ukąsił. Weźmy np. takie szerszenie. Tu sprawa jest inna, przynajmniej dla mnie. Bać się nie boję, ale czerwone lampki się zapalają za każdym razem. W przeciwieństwie do pająków, co do których już nie pamiętam kiedy ostatnio zabiłem, szerszenie tępię bez litości. Albo one albo ja i moje dzieci. Nie, że ich nie lubię, że się boję czy coś, po prostu zabijam kiedy się nadarzy. Stanowią realne zagrożenie. Poza tym szerszeniowi odbija, jest nieprzewidywalny w swojej agresji, szczególnie gdy poczuje dyskomfort np. gorącej żarówki, w dodatku potrafi przywołać kolegów.

    To były luźne dywagacje o robalach, teraz o odróżnianiu i pressetting’u. Zgadzam się. Tak właśnie należy założyć. Ale nie można dać po sobie poznać, że takie założenie jest. Bo to po świńsku, względem być może niewinnego człowieka. Szansę trzeba dać i ciąć głupa. Z drugiej strony, to une maja niewiarygodny instynkt. Do swoich ciągną przez ścianę, choć do mnie też; może Chachła czują ? Pewnie tak. Ale zachowują się przyzwoicie, i to też z instynktu chyba wynika; wiedzą że mam widły i nie zawaham się ich użyć. Jak ten Modliszek; boi się ale lizie.

    Sam Pan Konfuzjusz widzi, że życie jest nieco skomplikowane 🙂 Pozdrawiam.

  51. konfuzjusz said

    Można powiedzieć że taki Modliszek też nie lubi szanownej małżonki

    Ale modliszka lubi małżonka. Nawet bez keczapu. Spożywa go w trakcie jak on ja dmucha.

    Szerszenie zgoda. Tu przydaje sie wiatrówka. Taka strzelba znaczy się, a nie kurtka.

    Pajączki jedzą każdy po swojemu. Jeden buduje sieć i czeka cierpliwie, inny zjeżdża na nitce i sie pyta: „Masz…młoteczek?”, inny zarzuca niewielka siatkę z góry na swój obiad. Ale wszystkie pajączki maja jedna wspólna cechę: Moga długo nie jeśc, nawet do siedmiuset dni.

    Nota bene, pająk może zjeśc szerszenia. Wrogowie moich wrogów sa moimi przyjaciółmi.

    Zgoda, poznac nie trzeba dawać, że się jest przezornym, bo ten, względem kogo jesteśmy przezorni, może okazać sie jeszcze przezorniejszym. To sie w naszej dzielnicy nazywa rżnąć pawiana.

    Jednakowoż, wracając do tematu, wobec ukraińców najlepiej trzymać dystans i to jak najdłuższy. We widłach to oni są lepsi od nas.

  52. Boydar said

    No tośmy złapały konsensus. Miłego dnia.

  53. Yah said

    Ad 44
    Pan Boydar jak zwykle celnie 🙂

  54. watazka said

    Najlepiej to tych swiatowcow zaprosic do Polski. Oni kochaja Niemcow.I rwa sie do zachodniej kultury. (Czy to prawda, ze juz mamy milion Ukraincow w Polsce?)

    A swoja droga, delikatny ten Phillips ale widac, za malo zna ukrainski – bo nadawal wiesci z Donbasu).
    Gdyby ten angielski dziennikarz znal lepiej /rosyjski , to moglby z nimi pogadac na tym samym poziomie:

    Chuj wam w zhopu- nie Europu:

  55. watazka said

    Podobno juz mamy ponad milion takich ekonomicznych pracownikow.
    Inna sprawa, ze z Ukrami trzeba umiec gadac.

    Angielski dziennikarz, pan Phillips nie potrafi. Widac, za slabo zna rosyjski, boby im oddzwonil w ten sam kolor:
    Chuj wam w zhopu – nie Evropu

  56. Obcy astronom said

    W moim rodzinnym, małopolskim mieście mówiło się „nająć Ukraińca” i wcale nie chodziło o robotnika budowlanego, ale o płatnego zabójcę lub kogoś kto za pieniądze pobije inną osobę. Tak mi się przypomniało przy okazji artykułu.

Sorry, the comment form is closed at this time.